VI SA/Wa 1280/16

WyrokWSA w Warszawie2018-04-19

Skład orzekający: Izabela Głowacka-Klimas, Sławomir Kozik, Grażyna Śliwińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy cofnięcie uprawnień diagnosty za nieprzeprowadzenie wszystkich czynności kontrolnych podczas badania technicznego pojazdu, w tym sprawdzenia działania drzwi, pasów bezpieczeństwa i pomiaru nacisku na pedał hamulca, narusza konstytucyjną zasadę proporcjonalności?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że cofnięcie uprawnień diagnosty za nieprzeprowadzenie wszystkich czynności kontrolnych, w tym sprawdzenia działania drzwi i pasów bezpieczeństwa, nie narusza zasady proporcjonalności. Mimo że diagnosta nie został pozbawiony uprawnień dożywotnio, a jedynie na 5 lat, a potencjalne wady tych elementów mogą mieć wpływ na życie lub zdrowie pasażerów, interes publiczny w postaci bezpieczeństwa ruchu drogowego przeważa nad interesem indywidualnym diagnosty. Nierzetelne przeprowadzenie badań technicznych, nawet w niewielkim zakresie, może prowadzić do dopuszczenia do ruchu pojazdów niespełniających wymogów technicznych, co stanowi realne zagrożenie.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji o cofnięciu uprawnień diagnosty M.J. za przeprowadzenie okresowych badań technicznych pojazdów niezgodnie z zakresem i sposobem określonym w przepisach. Diagnosta nie wykonał wszystkich czynności kontrolnych, w tym sprawdzenia działania drzwi tylnych prawych, mechanizmu blokowania tylnych pasów bezpieczeństwa oraz nie użył miernika siły nacisku na pedał hamulca. Organy administracji uznały te uchybienia za na tyle istotne, że uzasadniały cofnięcie uprawnień. Skarżący zarzucił naruszenie prawa materialnego i procedury administracyjnej, kwestionując zasadność zastosowanej sankcji i jej proporcjonalność do popełnionych uchybień.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Izabela Głowacka-Klimas Sędziowie Sędzia WSA Sławomir Kozik (spr.) Sędzia WSA Grażyna Śliwińska Protokolant st. sekr. sąd. Eliza Mroczek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 19 kwietnia 2018 r. sprawy ze skargi M.J. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] czerwca 2013 r. nr [...] w przedmiocie cofnięcia uprawnień diagnosty oddala skargę Przedmiotem skargi jest decyzja z [...] czerwca 2013 r. Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] nr [...], wydana na podstawie art. 1 i art. 2 ustawy z dnia 12 października1994 r. o samorządowych kolegiach odwoławczych (Dz. U. z 2001 r. nr 79, poz. 856, z późn. zm.) w zw. z art. 127 § 2, art. 17 pkt. 1 oraz art. 138 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 z późn. zm., dalej: "K.p.a."), w zw. z art. 84 ust. 3 pkt 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2012 r. poz. 1137 z późn. zm., dalej: P.r.d."), po rozpoznaniu odwołania M. J. (dalej: "Diagnosta", "Strona", "Skarżący"), utrzymująca w mocy decyzję Prezydenta [...] z [...] grudnia 2012 r. nr [...]. Powyższą decyzją Prezydent [...], działając na podstawie art. 104 § 1 K.p.a. i art. 84 ust. 3 pkt 1 P.r.d., cofnął Stronie uprawnienie diagnosty nr [...] wydane przez Prezydenta [...] listopada 2011 r. Podstawę faktyczną decyzji obu instancji stanowił protokół Nr [...] z [...] września 2012 r., z kontroli Stacji Kontroli Pojazdów Okręgowa [...] w M., w której Strona była zatrudniona, przeprowadzonej przez przedstawicieli Starosty G. oraz Transportowego Dozoru Technicznego. Diagnosta, jak ustalono, przeprowadził okresowe badania techniczne pojazdów [...] oraz [...], nie wykonując wszystkich czynności kontrolnych określonych w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 18 września 2009 r. w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzania badań technicznych pojazdów oraz wzorów dokumentów stosowanych przy tych badaniach (Dz. U. Nr 155, poz. 1232 z późn. zm.). W toku postępowania w I instancji dokonano przesłuchania w charakterze strony Diagnostę, który stwierdził, że: 1) przeprowadził badanie techniczne pojazdu marki [...] o numerze rejestracyjnym [...] oraz wystawił zaświadczenie o przeprowadzonym badaniu technicznym, przy czym: nie sprawdził działania drzwi tylnych prawych; sprawdził działanie spryskiwaczy przed halą; nie sprawdził mechanizmu blokowania tylnych pasów bezpieczeństwa; dokonał weryfikacji znaków legalizacyjnych na tylnej tablicy rejestracyjnej w trakcie kontroli wyposażenia dodatkowego, a na przedniej tablicy rejestracyjnej podczas sprawdzenia najazdu na rolki; przy pomiarze sił hamowania nie użył miernika siły nacisku na pedał hamulca, gdyż jak tłumaczył w tym samochodzie z uwagi na sprawność układu hamulcowego nie musiał tego robić; sprawdził ustawienia świateł przeciwmgłowych na bramie wjazdowej na której ma zaznaczone punkty odniesienia; 2) przeprowadził badanie techniczne pojazdu marki [...] o numerze rejestracyjnym [...] oraz wystawił zaświadczenie o przeprowadzonym badaniu technicznym pojazdu, przy czym: sprawdził działanie spryskiwaczy przed halą; sprawdził działanie drzwi i przednich pasów bezpieczeństwa; nie sprawdził tylnych pasów bezpieczeństwa, gdyż w pojeździe te pasy były wykorzystane do przypięcia dwóch fotelików dziecięcych; dokonał weryfikacji znaków legalizacyjnych na tablicach rejestracyjnych; nie użył miernika siły nacisku na pedał hamulca. Organ I instancji, cofając Diagnoście uprawnienie do wykonywania badań technicznych uznał, że Strona przeprowadzała badania techniczne pojazdów niezgodnie z zakresem i sposobem ich wykonania, określonym w: pkt 9.1.3., pkt 9.1.12., pkt 4.15.2., § 2 działu II załącznika nr 1 do rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 18 września 2009 r w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzania badań technicznych pojazdów oraz wzorów dokumentów stosowanych przy tych badaniach (Dz. U. z 2009 r. Nr 155, poz. 1232 z późn. zm., dalej: "rozporządzenie w sprawie badań technicznych"). Organ II instancji, utrzymując w mocy decyzję I instancji, uznał za nieuzasadnione przyczyny odstępstw od standardowej procedury badania pojazdów z następujących przyczyn: - sprawdzanie wycieraczek i spryskiwaczy przed halą (z uwagi na opad deszczu) - wszystkie czynności kontrolne winny być przeprowadzone w czasie i miejscu kontroli dla zachowania transparentności i poprawności kontroli, - sprawdzenie drzwi poza drzwiami tylnymi prawymi (które nie nosiły śladów uszkodzeń) - podczas poważnego wypadku droga ewakuacji osób z pojazdu może być poważnie ograniczona, toteż przyjęcie domniemania sprawności niesprawdzonych drzwi może mieć poważne skutki podczas wypadku drogowego, - sprawdzenie tylnych pasów organoleptycznie (bez dotykania) - aktualna pozostaje uwaga dotycząca konieczności precyzyjnego i dokładnego (a nie jedynie wzrokowego) badania działania pasów bezpieczeństwa z uwagi na ich ogromne znaczenie dla bezpieczeństwa użytkowników podczas wypadków drogowych, - odstąpienie od pełnej procedury sprawdzania sprawności i siły hamowania (bez mierzenia siły nacisku na pedał hamulca) z uwagi na pewne uwarunkowania dostępnych przyrządów - odstąpienie od pełnej procedury jednego z najistotniejszych dla bezpieczeństwa jazdy układów pojazdu nie może mieć miejsca w żadnym wypadku, a w przypadku trudności z wykonaniem badań na określonym przyrządzie diagnosta winien użyć innego - właściwego przyrządu, - zbadanie świateł przeciwmgielnych na bramie wjazdowej - aktualna pozostaje uwaga dot. badania spryskiwaczy, Organ stwierdził, że ewentualnie za zasadne można uznać twierdzenia, iż Diagnosta dokonał sprawdzenia znaków legalizacyjnych tablic rejestracyjnych. Organ stanął na stanowisku, że Diagnosta naruszył zakres badania w zakresie badania hamulców, drzwi i pasów bezpieczeństwa zaś niewłaściwy sposób badania (miejsce) dotyczył spryskiwaczy, wycieraczek i świateł przeciwmgielnych. Nie podzielił także zarzutu odwołania, iż organ niezasadnie odstąpił od ponownego badania pojazdów, co pozwoliłoby ustalić, iż układy których badanie zostało wykonane niezgodnie z procedurą, działały w tych pojazdach należycie. W ocenie organu nie było bowiem istotne, czy diagnosta przepuścił pojazd niesprawny (bo to mogłoby rodzić po jego stronie także odpowiedzialność karną), ale to czy wykonał badanie ściśle zgodnie z procedurą. Organ wywodził, że diagnosta jako osoba zaufania publicznego musi wykonywać wszystkie badania niezwykle starannie, albowiem wystawienie świadectwa, że pojazd nadaje się do ruchu w normalnej sytuacji nie może już ponownie zostać zweryfikowane w żadnej formie. Każde zatem odstępstwo, z powyższych względów, jak i z uwagi na niemożność przewidzenia przyszłych skutków niesprawności najmniejszego układu pojazdu, jest wysoce naganne i winno skutkować cofnięciem uprawnień. Za szczególnie naganne Kolegium uznało, że podczas kontroli diagnosta dopuścił się istotnych uchybień proceder kontrolnych w przypadku aż dwóch pojazdów, oraz że zaniechał sprawdzenia więcej niż jednego mechanizmu (układu) pojazdu. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 17 lipca 2013 r., na decyzją Samorządowego Kolegium Odwoławczego z [...] czerwca 2013 r., Skarżący wnosząc o jej uchylenie w całości oraz decyzji I instancji, a także o zasadzenie kosztów postępowania według norm przepisanych, zarzucił zaskarżonej decyzji naruszenie: 1) prawa materialnego poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie przepisu art. 84 ust. 3 pkt 1 P.r.d., poprzez uznanie, że Diagnosta swoim postępowaniem wypełnił znamiona przeprowadzenia badania technicznego niezgodnie z określonym zakresem i sposobem wykonania tj. naruszył wymagania określone w rozporządzeniu w sprawie badań technicznych, w sposób uzasadniający pozbawienie go uprawnień zawodowych na lat 5. 2) procedury administracyjnej tj. art. 7, art. 77, art. 80 i art. 107 K.p.a., poprzez fragmentaryczne i niewystarczające rozważenie materiału dowodowego, w tym w kontekście złożonych w postępowaniu odwoławczym zarzutów i niedokładne wyjaśnienie i określenie stanu faktycznego sprawy co w konsekwencji doprowadziło do wadliwego wydania decyzji o cofnięciu Skarżącemu uprawnień diagnosty oraz błędne i niepełne uzasadnienie prawne i faktyczne decyzji.  W uzasadnieniu skargi Skarżący podniósł, że badania techniczne pojazdów przeprowadzane były zgodnie z rozporządzeniem w sprawie badań technicznych, w oparciu o warunki techniczne pojazdów określone w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (Dz. U. z 2003 r., nr 32, poz. 262 z późn. zm.). Zdaniem Skarżącego za całkowicie chybiony i nie poparty przepisami prawa materialnego należy uznać zarzut nieprawidłowości sprawdzenia wycieraczek i spryskiwaczy, a także przeprowadzanie czynności zbadania świateł przeciwmgłowych przed halą stacji. Skarżący wskazał, że przepisy nie precyzują miejsca wykonania takich czynności. W zakresie zarzutu braku sprawdzenia drzwi Skarżący wywodził, że w toku postępowania nie sprawdzono ich stanu stąd wniosek, że były one potencjalnie niesprawne jest zdaniem Skarżącego nieuprawniony. Podobnie w zakresie zarzutu dotyczącego odstąpienia od pełnej procedury sprawdzania sprawności i sił hamowania bez mierzenia nacisku na pedał hamulca. Skarżący wskazał, że organ nie dokonał analizy jaki wpływ na wynik badania i bezpieczeństwo pojazdu ma fakt braku posłużenia się tym miernikiem i jakie ma to znaczenie dla ogólnej oceny prawidłowości postępowania diagnosty. Skarżący zarzucił, że organy nie rozwijały znaczenia wskazanych punktów rozporządzenia w sprawie badań technicznych, nie badając ich szczegółowej treści oraz tego w jakim zakresie potencjalnie Diagnosta złamał określone w nich normy i ustanowione prawem wzorce postępowania podczas wykonania badania technicznego. Nie wyjaśniono zatem na czym polega nieprawidłowe przeprowadzenie badania w tym zakresie. Skarżący podniósł, że w toku postępowania nie przesłuchano właścicieli pojazdów, nie dokonano żadnej analizy przepisów oraz rozważań, czy w ich kontekście zachowanie Diagnosty naruszyło ustanowiony sposób i zakres badania danego podzespołu pojazdu, czy wynik czynności doprowadził by do dyskwalifikacji pojazdu, a w konsekwencji czy stwierdzone uchybienia miałyby wpływ na bezpieczeństwo w ruchu oraz czy naruszenie procedury badania w stosunku do pojazdu, nie może być rozpatrywane w zakresie miarkowania możliwości wymierzenia kary i czy rzeczywiście diagnosta zasługuje na cofnięcie uprawnień zawodowych. Zdaniem Skarżącego analiza uzasadnienia decyzji wskazuje na jednoznaczną tendencyjność organu administracji przy ocenie zebranych dowodów. Organ deprecjonuje znaczenie istniejących dowodów korzystnych dla Diagnosty. Powstałe na ich tle wątpliwości nie tłumaczy na jego korzyść. Skarżący nie zgodził się z poglądem, że przepisy prawa nakładają obligatoryjny obowiązek cofnięcia diagnoście uprawnień zawodowych. Wskazywał, że dopiero wynik przeprowadzonego postępowania administracyjnego daje organowi prawo do podjęcia decyzji czy postępowanie wszczęte umorzyć czy wydać decyzje o cofnięciu uprawnień diagnosty. Podniósł, że skoro wątpliwości mają być tłumaczone na korzyść diagnosty to znaczy, że w takich sprawach możliwe jest umorzenie postępowania już wszczętego, gdy takie wątpliwości powstały w trakcie postępowania dowodowego i nie zostały w jego toku usunięte lub ciężar gatunkowy naruszenia przez diagnostę prawa nie usprawiedliwia pozbawienia go uprawnień na lat 5. Skarżący uznał, że organ nie dokonał żadnych rozważań na temat wagi ewentualnych naruszeń przez Diagnostę procedury badania. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] w odpowiedzi na skargę wniosło o jej oddalenie podtrzymując swoje stanowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, wyrokiem z 28 marca 2014 r., sygn. akt VI SA/Wa 2289/13 oddalił skargę, Sąd w całej rozciągłości podzielił stanowisko zajęte w zaskarżonej decyzji. Zauważył również, że w świetle orzecznictwa, które podzielił, przepis art. 84 ust. 3 pkt 1 P.r.d., nie daje organowi prawa do miarkowania sankcji, co oznacza, że uchybienia o dużym ciężarze gatunkowym są traktowane na równi z uchybieniami o mniejszych skutkach (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 kwietnia 2013 r. sygn. II GSK 60/12, Lex nr 1337191). Skarżący wywiódł skargę kasacyjną od powyższego wyroku, po rozpoznaniu której Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z 1 kwietnia 2016 r., sygn. akt 2487/14, uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie. Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że Sąd I instancji, z naruszeniem przepisów postępowania, nie rozpoznał w pełnym zakresie skargi. W szczególności w dostatecznym stopniu nie odniósł się do istotnej, według Skarżącego, kwestii nieadekwatności zastosowanej sankcji, jaką jest cofniecie uprawnień diagnosty, wobec małej istotności zarzucanych uchybień z punktu widzenia bezpieczeństwa ruchu drogowego, a także z uwagi na niewielki ich zakres w stosunku do obowiązującego wzorca badań, co zamykało Skarżącemu dostęp do zawodu diagnosty przez okres 5 lat. Naczelny Sąd Administracyjny doszedł do wniosku, że w swej istocie, czego wyraźnie nie wyartykułowano w skardze, Skarżący postawił zaskarżonej decyzji zarzut naruszenia konstytucyjnej zasady proporcjonalności, o której mowa w art. 2, art. 31 ust. 3 w związku z art. 65 ust. 1 Konstytucji RP. W konsekwencji Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że ograniczenie się w skardze do sądu administracyjnego do przedstawienia zarzutów wyczerpujących hipotezę niepowołanych przepisów prawa, których naruszenie w swej istocie zarzuca Skarżący, w myśl zasady da mihi factum, dabo tibi ius, która stanowi normę prawną na gruncie przepisu art. 134 ust. 1 P.p.s.a., nakłada na Sąd I instancji obowiązek rozpoznania w tym zakresie skargi. W realiach sprawy oznaczało to, zbadanie istotności stawianych Skarżącemu uchybień z punktu widzenia bezpieczeństwa ruchu drogowego, a także ich marginalności z punktu widzenia całego zakresu badań technicznych przewidzianych w przepisach rozporządzenia w sprawie badań technicznych. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, na tej podstawie Sąd I instancji powinien był rozważyć, czy zastosowana względem Skarżącego sankcja cofnięcia uprawnień diagnosty jest, czy też nie jest, do pogodzenia z konstytucyjną zasadą proporcjonalności. W tym stanie rzeczy, Naczelny Sąd Administracyjny zobowiązał Sąd I instancji, przy ponownym rozpoznaniu sprawy, do rozpoznania skargi w powyższym zakresie, kierując się testem proporcjonalności opisanym przez Naczelny Sąd Administracyjny. Gdyby natomiast, przy ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd I instancji ustalił, iż w realiach sprawy sankcja cofnięcia Skarżącemu uprawnienia do wykonywania badań technicznych narusza konstytucyjną zasadę proporcjonalności, Naczelny Sąd Administracyjny zobowiązał Sąd I instancji do wystąpienia do Trybunału Konstytucyjnego z pytaniem prawnym co do zgodności z Konstytucją przepisu art. 84 ust. 3 pkt 1 w związku z art. 84 ust. 4 P.r.d. W związku z postanowieniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z 19 maja 2016 r. sygn. akt III SA/Po 1167/15, w którym zostało przedstawione Trybunałowi Konstytucyjnemu pytanie prawne dotyczące zgodności z Konstytucją RP art. 84 ust. 3 pkt 1 i pkt 2 P.r.d., Sąd postanowieniem z 29 września 2016 r., sygn. akt VI SA/Wa 1280/16 zawiesił postępowanie sądowoadministracyjne w niniejszej sprawie. Sąd podjął przedmiotowe postępowanie postanowieniem z 12 lutego 2018 r., w związku z postanowieniem Trybunału Konstytucyjnego z 19 grudnia 2017 r. sygn. akt P 16/16 umarzającym postępowanie w przedmiocie ww. pytania prawnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Rozpoznając sprawę ponownie, Sąd doszedł do wniosku, że skarga nie jest zasadna, bowiem zaskarżona decyzja nie narusza przepisów prawa w sposób uzasadniający jej uchylenie. Przed przystąpieniem jednak do rozważań nad zgodnością z prawem zaskarżonej decyzji należy wskazać, że w związku z tym, iż niniejsza sprawa była przedmiotem wyrokowania Naczelnego Sądu Administracyjnego, w rozpatrywanej sprawie zachodzi sytuacja przewidziana w art. 190 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r. poz. 1369 z późn. zm., dalej: "P.p.s.a."), zgodnie z którym sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Ocena prawna może dotyczyć stanu faktycznego, wykładni przepisów prawa materialnego i procesowego, a także aspektu zastosowania przez sąd pierwszej instancji określonego przepisu prawa. Sąd ponownie rozpoznający sprawę wiążą także zawarte w ww. wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego wskazania co do dalszego postępowania. Taki stan rzecz, obliguje Sąd do rozpoznania zarzut naruszenia konstytucyjnej zasady proporcjonalności, o której mowa w art. 2, art. 31 ust. 3 w związku z art. 65 ust. 1 Konstytucji RP i rozważenia, czy zastosowana względem Skarżącego sankcja cofnięcia uprawnień diagnosty jest, czy też nie jest, do pogodzenia z konstytucyjną zasadą proporcjonalności. W myśl art. 2 Konstytucji RP, Rzeczpospolita Polska jest demokratycznym państwem prawnym, urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej. Zgodnie z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP, ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw mogą być ustanawiane tylko w ustawie i tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw innych osób. Ograniczenia te nie mogą naruszać istoty wolności i praw. Stosownie do art. 65 ust. 1 Konstytucji RP, każdemu zapewnia się wolność wyboru i wykonywania zawodu oraz wyboru miejsca pracy. Wyjątki określa ustawa. Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wiążącym w niniejszej sprawie wyroku z 1 kwietnia 2016 r., zasada proporcjonalności, mieszcząca się w granicach przepisu art. 2 Konstytucji RP, została sformułowana w art. 31 ust. 3 Konstytucji RP. Zasadniczo, przynajmniej w pierwszej kolejności, zasada ta adresowana jest do ustawodawcy. Niemniej zasada ta musi również znaleźć zastosowanie wśród zasad stosowania prawa. Istota tej zasady powinna być odczytana jako obowiązek przyjęcia przy wykładni normy prawa materialnego takiej wartości, jak wybór środka ingerencji w prawa jednostki, który jest dla niej najmniej uciążliwy. Środki prawne wynikające z zastosowanych przepisów prawa powinny być odpowiednie do realizacji zamierzonego celu i nie wykraczać poza to, co jest konieczne do osiągnięcia. Jak wyjaśnił Naczelny Sąd Administracyjny, treść zasady proporcjonalności może być wyprowadzona z tzw. "testu proporcjonalności". Pierwszym etapem takiego testu jest sprawdzenie, czy wybrany środek jest przydatny, a więc czy rzeczywiście przyczyni się do osiągnięcia wybranego celu. Drugi etap polega na zbadaniu, czy wybrany środek jest niezbędny (konieczny). Chodzi tu o to, czy środek - będąc skutecznym - nie idzie zbyt daleko, a więc czy nie jest zbyt restrykcyjny; czy nie powoduje nadmiernej ingerencji w sferę prawną jednostki. Być może istnieją inne środki - równie skuteczne z punktu widzenia realizacji określonego celu czy zadania - ale w mniejszym stopniu naruszające prawa i wolności jednostki. Wreszcie trzecim elementem testu proporcjonalności jest tzw. test proporcjonalności w wąskim znaczeniu. Dokonuje się tutaj porównania wagi interesu, którego realizacji służyć ma wybrany środek, oraz interesu poświęconego w związku z wykorzystaniem tego środka i realizacją określonego celu. Najczęściej chodzi tutaj o wyważenie interesu publicznego oraz interesu indywidualnego (Andrzej Nałęcz, Sankcje administracyjne w świetle Konstytucji RP, w "Sankcje administracyjne blaski i cienie" redakcja Małgorzata Stahl, Renata Lewicka, Marek Lewicki, LEX, Warszawa 2011, str. 637). Naczelny Sąd Administracyjny podkreślił w wyroku z 1 kwietnia 2016 r., że sankcja wynikająca z art. 84 ust. 3 w związku z ust. 4 P.r.d., jawi się jako nader surowa. Poza cofnięciem uprawnień do wykonywania badań technicznych nie przewidziano tutaj żadnej gradacji sankcji wobec diagnosty, przykładowo ze względu na małą istotność zarzucanych diagnoście nieprawidłowości z punktu widzenia bezpieczeństwa ruchu drogowego, czy też niewielki zakres nie dopełnionych czynności. Zgodnie z art. 84 ust. 3 pkt 1 P.r.d., w brzmieniu obowiązującym w dniu wydania zaskarżonej decyzji, starosta cofa diagnoście uprawnienie do wykonywania badań technicznych, jeżeli w wyniku przeprowadzonej kontroli, o której mowa w art. 83 ust. 6, stwierdzono przeprowadzenie przez diagnostę badania technicznego niezgodnie z określonym zakresem i sposobem wykonania. W niniejszej sprawie organ odwoławczy uznał, że Skarżący naruszył zakres badania w zakresie badania hamulców, drzwi i pasów bezpieczeństwa zaś niewłaściwy sposób badania (miejsce) dotyczył spryskiwaczy, wycieraczek i świateł przeciwmgielnych. Zakres okresowego badania technicznego, określał w dacie kontroli przeprowadzonej w niniejszej sprawie § 2 ust. 1 rozporządzenia w sprawie badań technicznych, natomiast załącznik Nr 1 do tego rozporządzenia, określał wykaz czynności kontrolnych oraz metody i kryteria oceny stanu technicznego pojazdu podczas przeprowadzania okresowego badania technicznego pojazdu. Zgodnie z pkt 9.1.3. załącznik Nr 1 do rozporządzenia w sprawie badań technicznych, zatytułowanym "Drzwi" wykaz czynności kontrolnych oraz metody oceny stanu technicznego pojazdu, przedmiotów jego wyposażenia i części obejmuje oględziny i sprawdzenie działania, natomiast kryteria uznania stanu technicznego pojazdu, przedmiotów jego wyposażenia i części za niezgodny z warunkami technicznymi obejmują: 1. Złe otwieranie i zamykanie lub samoczynne bądź niezamierzone otwieranie się. 2. Brak lub uszkodzenie klamek drzwi. Stosownie do pkt 9.1.12. zatytułowanego "Pasy bezpieczeństwa oraz miejsca kotwiczenia pasów" wykaz czynności kontrolnych oraz metody oceny stanu technicznego pojazdu, przedmiotów jego wyposażenia i części obejmuje oględziny, natomiast kryteria uznania stanu technicznego pojazdu, przedmiotów jego wyposażenia i części za niezgodny z warunkami technicznymi obejmują: 1. Brak pasów bezpieczeństwa (jeżeli są wymagane). 2. Brak miejsc kotwiczenia pasów (jeżeli są wymagane). 3. Punkty kotwiczenia w miejscach nieprzewidzianych przez producenta pojazdu. 4. Śruby mocujące bez oznaczenia cech wytrzymałościowych. 5. Brak działania mechanizmu blokowania pasów bezwładnościowych. 6. Stan techniczny nasuwający wątpliwości co do prawidłowości działania w razie wypadku. 7. Brak oznaczeń homologacyjnych pasów. 8. Brak, uszkodzone lub zamontowane niezgodnie z wytycznymi producenta urządzenie do regulacji siły napięcia pasów. 9. Pirotechniczne napinacze pasów bezpieczeństwa wskazują na ich użycie (o ile występują). Zgodnie z § 2 ust. 1 pkt 5 Działu II załącznik Nr 1 do rozporządzenia w sprawie badań technicznych, pomiar sił hamowania hamulcem roboczym powinien odbywać się przy zachowaniu następujących warunków: (...) podczas pomiaru siły hamowania na każdej osi powinien być również zmierzony nacisk na pedał (dźwignię) hamulca, na urządzenie sterujące przyczepy lub zmierzone ciśnienie w siłownikach pneumatycznego układu hamulcowego, stosowane podczas pomiaru. Stosownie do pkt 9.1.10. załącznik Nr 1 do rozporządzenia w sprawie badań technicznych, zatytułowanego "Wycieraczki i spryskiwacze" wykaz czynności kontrolnych oraz metody oceny stanu technicznego pojazdu, przedmiotów jego wyposażenia i części obejmuje oględziny i sprawdzenie działania, natomiast kryteria uznania stanu technicznego pojazdu, przedmiotów jego wyposażenia i części za niezgodny z warunkami technicznymi obejmują: 1. Brak wycieraczek lub niedziałające, brak lub uszkodzenie elementu zgarniającego pióra. 2. Brak spryskiwaczy lub niedziałające. Zgodnie natomiast z pkt 4.15.2 załącznik Nr 1 do rozporządzenia w sprawie badań technicznych, zatytułowanym "Ustawienie świateł przeciwmgłowych przednich" wykaz czynności kontrolnych oraz metody oceny stanu technicznego pojazdu, przedmiotów jego wyposażenia i części obejmuje pomiar ustawienia na ławie pomiarowej za pomocą przyrządów do kontroli ustawienia świateł. Z nie budzących wątpliwości ustaleń faktycznych w niniejszej sprawie wynika, że Skarżący przeprowadzając badanie pojazdu marki [...] nie sprawdził działania drzwi tylnych prawych, nie sprawdził mechanizmu blokowania tylnych pasów bezpieczeństwa, nie użył miernika siły nacisku na pedał hamulca. Przeprowadzając natomiast badanie pojazdu marki [...], nie sprawdził tylnych pasów bezpieczeństwa, gdyż w pojeździe te pasy były wykorzystane do przypięcia dwóch fotelików dziecięcych, nie użył miernika siły nacisku na pedał hamulca. Powyższe oznacza, że w jednym z pojazdów Skarżący nie ustalił, czy w prawych tylnych drzwiach nie zachodzi stan niezgodny z warunkami technicznymi obejmujący: złe otwieranie i zamykanie lub samoczynne bądź niezamierzone otwieranie się, brak lub uszkodzenie klamek drzwi (pkt 9.1.3. załącznik Nr 1 do rozporządzenia w sprawie badań technicznych). W obu pojazdach nie ustalił, czy w tylnych pasach bezpieczeństwa nie zachodzi stan niezgodny z warunkami technicznymi obejmujący: brak działania mechanizmu blokowania pasów bezwładnościowych, stan techniczny nasuwający wątpliwości co do prawidłowości działania w razie wypadku (pkt 9.1.12. załącznik Nr 1 do rozporządzenia w sprawie badań technicznych). W obu pojazdach nie użył miernika siły nacisku na pedał hamulca. W zakresie pomiaru nacisku na pedał hamulca Skarżący wskazał, że przepisy rozporządzenia w sprawie badań technicznych (§ 2 ust. 1 pkt 5 Działu II załącznik Nr 1), nie precyzują w jaki sposób ma nastąpić zmierzenie nacisku na pedał hamulca, a zgodnie z działem II załącznika nr 1 do rozporządzenia "Szczegółowy sposób badania skuteczności i równomierności działania hamulców podczas przeprowadzania badania technicznego pojazdu" (§ 1 ust. 4) badania skuteczności i równomierności hamowania, dokonuje się przede wszystkim przez pomiar sił hamowania na urządzeniu rolkowym lub płytowym do kontroli hamulców. Należy jednak podkreślić, że innym parametrem technicznym jest siła hamowania i innym parametrem technicznym jest nacisk na pedał hamulca w związku z czym przepisy rozporządzenia w sprawie badań technicznych obligują diagnostę do zbadania obu tych parametrów. Dlatego nie uzasadnia odstąpienia od użycia miernika siły nacisku na pedał hamulca wyjaśnienie Skarżącego, że: "Materiał dowodowy nie daje żadnych podstaw do twierdzenia, że odstąpienie od użycia miernika nacisku na pedał hamulca spowodowało zafałszowanie danych i zmianę stwierdzonych na urządzeniu sił hamowania a pomiar odbiegał od norm rozporządzenia w tym zakresie.", tym bardziej, że organy w decyzjach obu instancji nie stwierdziły, że odstąpienie od użycia miernika nacisku na pedał hamulca spowodowało zafałszowanie danych i zmianę stwierdzonych na urządzeniu sił hamowania a pomiar odbiegał od norm rozporządzenia w tym zakresie. W świetle powyższego, Sąd uznał, że zastosowana względem Skarżącego sankcja cofnięcia uprawnień diagnosty, w związku naruszeniem zakresu badania obejmującym badanie hamulców, drzwi i pasów bezpieczeństwa, nie narusza zasady proporcjonalności, o której mowa w art. 2, art. 31 ust. 3 w związku z art. 65 ust. 1 Konstytucji RP. W ocenie Sądu, nawet jeżeli uznać, że inne badania wykazały sprawność układu hamulcowego, zaniedbania dotyczące kontroli sprawności tylnych drzwi oraz tylnych pasów bezpieczeństwa, dają podstawę do zastosowania w niniejszej sprawie sankcji przewidzianej w art. 84 ust. 3 w związku z ust. 4 P.r.d. Odnosząc przedmiotową sankcję do opisanego przez Naczelny Sąd Administracyjny, "testu proporcjonalności", Sąd stwierdza, że niewątpliwie zastosowana sankcja, czyli cofnięcie Skarżącemu uprawnienie diagnosty z niemożnością uzyskania tego uprawnienia przed upływem 5 lat od dnia, w którym decyzja o cofnięciu stała się ostateczna, przyczyni się do osiągnięcia zamierzonego celu, a więc przyczyni się do zapobieżenia dokonania podobnych nieprawidłowości przez Skarżącego w przyszłości, a przez to do zwiększenia bezpieczeństwa uczestników ruchu drogowego. W ocenie Sądu, zastosowany w niniejszej sprawie środek sankcyjny nie jest środkiem zbyt restrykcyjnym, ponieważ po pierwsze zagrożone nierzetelnie przeprowadzonym badaniem dobro dotyczyło życia lub zdrowia uczestników ruchu drogowego, po drugie, Skarżący nie został pozbawiony uprawnień diagnosty dożywotnio, lecz po okresie 5 lat może ubiegać się o ponowne wydanie uprawnienia do wykonywania badań technicznych. Skarżący nie został też pozbawiony możliwości zarobkowania poprzez wykonywanie pracy w dziedzinie związanej z mechaniką samochodową, nie może natomiast przez określony czas wykonywać badań technicznych pojazdów jako diagnosta. W tym też sensie, zestawienie interesu Skarżącego, w postaci czasowej niemożliwości wykonywania badań technicznych pojazdów jako diagnosta, a interesu publicznego w postaci bezpieczeństwa w ruchu drogowym, który w niniejszej sprawie wyraża się w narażeniu przez Skarżącego na niebezpieczeństwo życia lub zdrowia pasażerów podróżujących na tylnych siedzeniach dwóch pojazdów samochodowych, których prawidłowość badań diagnostycznych została zakwestionowana przez organy obu instancji, nie pozostawia wątpliwości, że zasada proporcjonalności nie została w niniejszej sprawie naruszona. W ocenie Sądu, nie można zakwestionować, że niesprawny mechanizm blokowania pasów bezwładnościowych, jak również stan techniczny tych pasów, który nie daje pewności co do prawidłowości działania w razie wypadku, jak również złe otwieranie i zamykanie lub samoczynne bądź niezamierzone otwieranie się drzwi, czy też brak lub uszkodzenie klamek drzwi, może w określonych okolicznościach stanowić element techniczny decydujący o życiu lub zdrowiu osób podróżujących pojazdem, który posiada takie wady techniczne. Niesprawdzone zatem przez Diagnostę, w dwóch pojazdach tylne pasy bezpieczeństwa oraz w jednym pojeździe tylne drzwi, niezależnie od tego czy były one rzeczywiście wadliwe, stwarzały potencjalne niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia pasażerów, nawet jeżeli prawdopodobieństwo sytuacji zagrażającej życiu lub zdrowiu pasażerów z tego powodu, jest małe. Jest to bowiem niebezpieczeństwo realne. Z tego też powodu, nie można uznać argumentu podnoszonego przez Skarżącego, o marginalności popełnionych przez Diagnostę uchybień, z punktu widzenia całego zakresu badań technicznych przewidzianych w przepisach rozporządzenia w sprawie badań technicznych. Niezależnie bowiem od niewielkiego zakresu nieprawidłowości popełnionych przez Diagnostę w trakcie badań technicznych dwóch pojazdów, w stosunku do zakresu całości badań technicznych, ze względu na narażenie na niebezpieczeństwo życia lub zdrowia uczestników ruchu drogowego, ranga tych uchybień jest istotna. Zwraca ponadto uwagę powtarzalność tych samych nieprawidłowości podczas badań technicznych pojazdów. Tę samą argumentację można odnieść również do braku kontroli nacisku na pedał hamulca. Zagrożenie bowiem, dla życia lub zdrowia zarówno osób podróżujących danym pojazdem, jak i dla innych uczestników ruchu drogowego, może stanowić wadliwie działający pedał hamulca. Obowiązkowe przeprowadzanie badań stanu technicznego pojazdów przez uprawnionych diagnostów ma na celu zapewnienie bezpieczeństwa w ruchu drogowym, poprzez działania zapobiegawcze, polegające na niedopuszczeniu do ruchu drogowego pojazdów, które nie spełniają wymogów technicznych określonych w rozporządzeniu w sprawie badań technicznych. Nierzetelne zatem przeprowadzenie takich badań przez diagnostę naraża bezpieczeństwo w ruchu drogowym, poprzez stworzenie potencjalnych zagrożeń związanych z możliwością dopuszczenia do ruchu drogowego pojazdów nie spełniających wymagań technicznych. Skala tych zagrożeń z pewnością jest zróżnicowana w zależności od rodzaju potencjalnej wady technicznej pojazdu. Z tego też punktu widzenia, celowa jest regulacja wynikająca z art. 84 ust. 3 P.r.d., nakierowana na zapewnienia takiego postępowania diagnosty i takiego przeprowadzania okresowych badań pojazdu aby zostało zapewnione bezpieczeństwo w ruchu drogowym w tym bezpieczeństwo osób przemieszczjących się pojazdem. Uzasadnione jest zatem zagrożenie utraty uprawnień dla zniechęcenia diagnostów od odstąpienia od sumiennego wykonywania badań kontrolnych w tym czynności, często na pozór nieistotnych. W przedmiotowej sprawie doszło do istotnych zaniedbań Diagnosty, co zostało powyżej wyjaśnione. Przeciwstawione w niniejszej sprawie dobra, to prawo do pracy w miejscu i zawodzie zgodnym z wyborem Skarżącego oraz bezpieczeństwo w ruchu drogowym, niewątpliwie obejmujące w niniejszej sprawie życie lub zdrowie uczestników ruchu drogowego. Nałożona natomiast przez organy na Skarżącego sankcja, nie narusza istoty prawa do wyboru miejsca pracy oraz zawodu, gdyż utrata uprawnień jest tymczasowa. W związku z powyższym, zdaniem Sądu, zastosowana w przedmiotowej sprawie sankcja znajduje swoje uzasadnienie w okolicznościach faktycznych niniejszej sprawy, nie uchybiając konstytucyjnej zasadzie proporcjonalności, a więc i przepisom art. 2, art. 31 ust. 3 w związku z art. 65 ust. 1 Konstytucji RP, jak i art. 84 ust. 3 pkt 1 P.r.d. Niezasadny jest również zarzut naruszenia, przepisów postępowania tj. art. 7, art. 77, art. 80 i art. 107 K.p.a., które mogłoby mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Organy obu instancji, zdaniem Sądu, podjęły wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz dokładnego wyjaśnienia sprawy. Organy zebrały i rozpatrzyły w sposób wyczerpujący cały materiał dowodowy i na jego podstawie, stosowanie do zasady swobodnej oceny dowodów, oceniły naruszenia dokonane przez Diagnostę w trakcie badania technicznego dwóch pojazdów. W decyzjach organy administracji wyjaśniły zasadności przesłanek, którymi się kierował przy załatwieniu sprawy oraz wskazały fakty, które uznały za udowodnione i dowody na których się oparły. W tym stanie rzeczy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 151 P.p.s.a., skargę oddalił.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło