VI SA/Wa 1307/21

WyrokWSA w Warszawie2021-08-03

Skład orzekający: Joanna Wegner, Sławomir Kozik, Pamela Kuraś-Dębecka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy umowa o wykonanie profesjonalnego opracowania naukowego na konferencję, wykorzystywanego następnie w działalności promocyjnej firmy farmaceutycznej, stanowi umowę o dzieło, czy umowę o świadczenie usług podlegającą obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że umowa o wykonanie profesjonalnego opracowania naukowego na konferencję, które miało być wykorzystane w działalności promocyjnej firmy farmaceutycznej, stanowi umowę o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o umowie zlecenia. W związku z tym osoba wykonująca takie opracowanie podlega obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego jako zleceniobiorca. Kluczowe dla rozróżnienia umowy o dzieło od umowy o świadczenie usług jest możliwość poddania rezultatu sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych oraz indywidualne oznaczenie rezultatu, czego brak w analizowanym przypadku.
Stan faktyczny
Spółka C. Sp. z o.o. zaskarżyła decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia, która utrzymała w mocy decyzję stwierdzającą objęcie Pana J. D. obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym z tytułu wykonywania umowy zlecenia na rzecz spółki w okresie od 27 listopada 2009 r. do 28 listopada 2009 r. Spółka twierdziła, że umowa dotyczyła wykonania profesjonalnego opracowania naukowego, co stanowiło umowę o dzieło. Organy NFZ uznały jednak, że umowa miała charakter umowy o świadczenie usług, a nie umowy o dzieło, ze względu na charakter wykonywanych czynności i cel umowy, jakim było wykorzystanie opracowania w działalności promocyjnej firmy.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Joanna Wegner Sędziowie Sędzia WSA Sławomir Kozik Sędzia WSA Pamela Kuraś-Dębecka (spr.) po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 3 sierpnia 2021 r. sprawy ze skargi C. Sp. z o.o. z siedzibą w [...] na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] lutego 2021 r. nr [...] w przedmiocie obowiązkowego ubezpieczenia zdrowotnego oddala skargę Zaskarżoną decyzją Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej "Prezes NFZ") utrzymał w mocy decyzję Dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej "Dyrektor OW NFZ") z [...] grudnia 2014 r. stwierdzającą objęcie Pana J. D. (dalej "Zainteresowany", "Uczestnik") obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym z tytułu wykonywania umowy zlecenia na rzecz płatnika składek C. sp. z o.o. z siedzibą w W. (dalej "Płatnik", "Skarżąca", "Spółka") w okresie od 27 listopada 2009 r. do 28 listopada 2009 r. Jako podstawę prawną zaskarżonej decyzji wskazano art. 102 ust. 5 pkt 24 w związku z art. 109 ust. 5 oraz art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2020 r. poz. 1398, z późn. zm.), zwanej dalej "ustawą o świadczeniach", art. 40 ust. 1 ustawy z dnia 14 sierpnia 2020 r. o zmianie niektórych ustaw w celu zapewnienia funkcjonowania ochrony zdrowia w związku z epidemią COVID-19 oraz po jej ustaniu (Dz. U. poz. 1493) oraz na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2020 r. poz. 256 z późn. zm.), zwanej dalej "k.p.a." w związku z art. 16 ustawy z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 935). W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji Prezes NFZ wskazał, że Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w W. (dalej "ZUS") pismem z [...] lipca 2014 r. poinformował, iż w toku przeprowadzonej kontroli ustalono, że płatnik zawierał umowy nazwane umowami o dzieło na czynności: wykonanie raportu z konferencji, wykonanie sprawozdań z konferencji naukowych, wykonanie profesjonalnych opracowań z konferencji. Zdaniem ZUS umowy nazwane przez płatnika składek "umowami o dzieło" są umowami zlecenia, a tym samym osoby te podlegają ubezpieczeniom jako zleceniobiorcy. Dyrektor OW NFZ, decyzją z dnia [...] grudnia 2014 r., stwierdził objęcie obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym Zainteresowanego w okresie od 27 listopada 2009 r. do 28 listopada 2009 r. z tytułu wykonania umowy zlecenia na rzecz Spółki jako płatnika składek. Od powyższej decyzji Spółka, z zachowaniem trybu i terminu, wniosła odwołanie. W odwołaniu wskazano, że Spółka była zainteresowana przygotowaniem profesjonalnego opracowania naukowego w celu jego wykorzystania w prowadzonej przez siebie działalności marketingowej polegającej na promowaniu produktów leczniczych. Dzieło takie mogło być wykonane jedynie przez profesjonalistę - lekarza, gdyż wydarzenie naukowe, z którego sporządzono opracowanie naukowe, było kierowane tylko i wyłącznie do profesjonalistów. Opracowania sporządzone przez wykonawcę będącego specjalistą, miały dodatkowy walor merytoryczny i marketingowy dla Spółki. Prezes NFZ ponownie rozpoznając sprawę, po przytoczeniu treści art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e i art. 85 ust. 4 ustawy oświadczeniach oraz art. 6 ust. 1 pkt 4 art. 13 pkt 2 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. z 2020 r. poz. 266, z późn. zm. - dalej u.s.u.s a także mając na względzie art. 627 k.c. i 734 § 1 k.c. uznał, że brak jest podstaw do uwzględnienia odwołania. Analizując treść umowy Prezes NFZ wskazał, że w terminie od dnia 27 listopada 2009 r. do dnia 28 listopada 2009 r. miała się odbyć konferencja naukowa na temat: Farmakologia okresu noworodkowego na XXVII Ogólnopolskim Sympozjum Neonatologicznym. Zgodnie z treścią umowy zamawiający ze względu na rangę naukową tego zdarzenia był zainteresowany w uzyskaniu raportu z jego przebiegu, profesjonalnych opracowań naukowych, sprawozdań z konferencji naukowych, prezentacji dotyczącej poruszanych tematów na konferencji, które wykorzysta w prowadzonej przez siebie działalności reklamowej - promocji leków, a wykonawca zobowiązał się do przedstawienia ich zamawiającemu. Zdaniem organu czynności wykonywane w ramach przedmiotowej umowy miały charakter czynności faktycznych. Umowa nie prowadziła do przeniesienia na zleceniodawcę praw autorskich z opracowań prezentowanych na konferencji ani możliwości wykorzystania autorskiego informacji pozyskanych przez zleceniobiorcę. Zleceniodawca zgodnie z umową zamierzał pozyskane materiały wykorzystywać w ramach prowadzonej działalności reklamowej - promocji leków. W ocenie organu celem umowy było pozyskanie materiałów, informacji przydatnych zleceniodawcy, które będzie wykorzystywał w prowadzonej przez siebie działalności reklamowej promocji leków (zwiększenia sprzedaży leków). Zleceniodawca nie określił w żaden sposób jak miałby wyglądać raport, który zawsze jest dokumentem odtwórczym. Jako argumenty na potwierdzenie swojego stanowiska Prezes NFZ zacytował szeroko orzecznictwo sądowe. Ponadto zdaniem organu, wskazana zarówno w odwołaniu oraz w umowie informacja, że wykonawcą umowy miał być lekarz specjalista, gwarantowało dołożenie należytej staranności przy wykonaniu opracowania z konferencji. Jednocześnie organ wskazał, że w myśl art. 3531 k.c. i art. 58 k.c. nazwa umowy nie przesądza o rodzaju stosunku prawnego bowiem o charakterze umowy decyduje jej treść w zakresie wszystkich elementów zobowiązania oraz faktyczna realizacja przez strony wzajemnych praw i obowiązków. Stosownie do treści art. 627 k.c. oraz mając na uwadze umowę z Zainteresowanym, której przedmiotem było przedstawienie raportu z sympozjum, profesjonalne opracowanie naukowe, sprawozdanie z konferencji naukowej a także prezentacja dotycząca poruszanych tematów na konferencji, Prezes NFZ uznał, że tak sformułowany przedmiot umowy sugeruje staranne wykonanie określonych czynności, nie zaś osiągnięcie określonego rezultatu. Organ zwrócił też uwagę, że Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 17 stycznia 2020 r., sygn. akt II GSK 2953/17 wskazał, że: "(... .) określenia: "pomoc przy organizacji badania, a także przygotowanie podsumowań z grup dyskusyjnych" nie sposób jest uznać za dostateczne określenie cech oraz parametrów indywidualizujących "dzieło" stanowiące przedmiot wymienionej umowy, co stanowi warunek konieczny sprawdzianu na wady fizyczne dzieła.(....) Wykonywanie powtarzalnych czynności, nawet gdy prowadzi do pewnego wymiernego efektu, nie może być rozumiane jako jednorazowy rezultat i kwalifikowane jako realizacja umowy o dzieło. Przedmiotem umowy o dzieło nie może być bowiem osiąganie kolejnych, bieżąco wyznaczanych rezultatów. Tego rodzaju czynności są charakterystyczne dla umowy o świadczenie usług, którą definiuje obowiązek starannego i cyklicznego wykonywania umówionych czynności". Ponadto, zdaniem Prezesa NFZ umowy o dzieło autorskie nie są tożsame z umowami o dzieło w ujęciu przepisów prawa cywilnego. Przedmiotem umów o dzieło autorskie jest dzieło oznaczone jako utwór w rozumieniu prawa autorskiego, które zawiera inne uregulowania, niż przepisy k.c. dotyczące umowy o dzieło, np. w przedmiocie odpowiedzialności, zawarte w art. 55 ust. 1 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz. U. z 2019 r. poz. 1231, z późn. zm.), zwanej dalej "ustawą o prawie autorskim", odnoszące się do usterek utworu, a nie wad, jak przy umowie o dzieło. Według Sądu Najwyższego jednym z kryteriów pozwalających na odróżnienie umowy o dzieło od umowy o świadczenie usług jest możliwość poddania umówionego rezultatu (dzieła) sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 listopada 2000 r., sygn. akt IV CKN 152/00 OSNC 2001/4/63). Zdaniem organu taka możliwość w przypadku spornej umowy także nie istnieje. W tej sytuacji przedmiotowa umowa zakwalifikowana przez płatnika jako umowa o dzieło stanowi zatem de facto umowę o świadczenie usług, do której, zgodnie art. 750 k.c. stosuje się odpowiednio przepisy o umowie zlecenia i w konsekwencji stanowi tytuł do obowiązkowego ubezpieczenia zdrowotnego. Płatnik składek – C. sp. z o.o. z siedzibą w W. (dalej "Skarżąca"), wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie zarzucając; 1. na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, tj. naruszenie art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych poprzez jego niewłaściwe zastosowanie w wyniku uznania, że Uczestnik objęty był w okresie od 27 listopada 2009 r. do 28 listopada 2009 r. obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym, podczas gdy przepis ten nie ma zastosowania do stanu faktycznego sprawy; 2. na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. naruszenie przepisów postępowania, które mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. naruszenie art. 6 k.p.a. w związku z art. 734 § 1 k.c. , art. 750 k.c. oraz art. 627 k.c. poprzez oparcie zaskarżonej decyzji na błędnej wykładni przepisów, w następstwie której stwierdzono, że umowa z Uczestnikiem jest umową o świadczenie usług/zlecenie, nie zaś umową o dzieło. W obszernym uzasadnieniu Skarżąca szczegółowo omówiła podnoszone zarzuty. W odpowiedzi na skargę Prezes NFZ wniósł o oddalenie skargi podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Uczestnik – po wniesieniu skargi nie zajął stanowiska w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Istotą sporu w sprawie jest ocena czy sporna umowa, zawarta między Zainteresowanym a Skarżącą, jako płatnikiem składek, jest umową o dzieło, czy też – mając na uwadze jej rzeczywistą treść, stanowi ona de facto umowę, co do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego o umowie zlecenia. Przystępując do rozpoznania niniejszej sprawy podkreślić należy, że obowiązkiem organów NFZ, rozstrzygających sprawę z zakresu objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym, jest ustalenie charakteru prawnego umów łączących strony, a zatem organy te zobowiązane są zbadać, czy właściwym zamiarem stron i celem zawartych umów nie było aby uniknięcie dopełnienia ustawowych obowiązków ubezpieczonego oraz płatnika składek, tj. uniknięcia w drodze czynności cywilnoprawnych (zawarcia umowy) obowiązków publicznoprawnych, wynikających z ustawy o świadczeniach oraz ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych. Rolą Sądu jest zatem zweryfikowanie stanowisk stron i udzielenie odpowiedzi na pytanie, czy w ustalonym stanie faktycznym Zainteresowany podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu zawarcia ze Skarżącą spornej umowy. Jak wynika z akt sprawy w terminie od dnia 27 listopada 2009 r. do dnia 28 listopada 2009 r. miała się odbyć konferencja naukowa na temat: Farmakologia okresu noworodkowego na XXVII Ogólnopolskim Sympozjum Neonatologicznym. Zgodnie z treścią umowy zamawiający ze względu na rangę naukową tego zdarzenia był zainteresowany w uzyskaniu raportu z jego przebiegu, profesjonalnych opracowań naukowych, sprawozdań z konferencji naukowych, prezentacji dotyczącej poruszanych tematów na konferencji, które wykorzysta w prowadzonej przez siebie działalności reklamowej - promocji leków, a wykonawca zobowiązał się do przedstawienia ich Zamawiającemu. Podstawę prawną skarżonych rozstrzygnięć stanowiły przepisy art. 66 ust. 1 pkt 1 lit e i art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach. Zgodnie z treścią 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które są osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia lub osobami z nimi współpracującymi. W myśl art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach za osobę wykonującą pracę na podstawie umowy zlecenia, umowy agencyjnej lub innej umowy o świadczenie usług oraz za osobę z nią współpracującą składkę jako płatnik oblicza, pobiera z dochodu ubezpieczonego i odprowadza zamawiający. Podkreślić należy, że do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, na podstawie art. 750 k.c. stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. Nadto sam fakt nazwania umowy "Umowa o dzieło" nie przesądza o jej charakterze. Decydująca jest bowiem treść zawartej umowy. Nie nazwa umowy, lecz jej cel i przedmiot decydują o faktycznym charakterze współpracy między stronami zawierającymi umowę. Zgodnie z art. 734 § 1 k.c. przez umowę zlecenia przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Natomiast w myśl art. 627 k.c. przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Co do zasady, w praktyce obrotu gospodarczego, uznaje się, że w odróżnieniu od umowy zlecenia, czy umowy o świadczenie usług, umowa o dzieło wymaga, by czynności przyjmującego zamówienie (najczęściej nazywanego w umowie o dzieło – "wykonawcą") doprowadziły do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu. Istotą umowy o dzieło jest zatem osiągnięcie określonego, zindywidualizowanego rezultatu w postaci materialnej lub niematerialnej. Zaakcentować należy, że zasadniczo w treści umowy o dzieło istnieje konieczność opisania rezultatu, ponieważ to rezultat kreuje stosunki zobowiązaniowe między stronami tej umowy. Umowa zlecenia jest z kolei umową starannego działania, dlatego też w umowie zlecenia rezultat nie jest objęty treścią świadczenia. Innymi słowy w umowie zlecenia żaden rezultat nie występuje, zaś w myśl art. 354 § 1 k.c. dłużnik powinien wykonać zobowiązanie zgodnie z jego treścią i w sposób odpowiadający jego celowi społeczno-gospodarczemu oraz zasadom współżycia społecznego, a jeżeli istnieją w tym zakresie ustalone zwyczaje - także w sposób odpowiadający tym zwyczajom, zaś według § 2 art. 354 k.c. w taki sam sposób powinien współdziałać przy wykonaniu zobowiązania wierzyciel. W tym aspekcie sprawy nie ma racji Skarżąca twierdząc, że "Dla Spółki istotnym było osiągnięcie konkretnego rezultatu w postaci opracowania - sprawozdania z konferencji naukowej, za które Wykonawca miał uzyskać wynagrodzenie. Irrelewantny był przy tym, sam proces tworzenia dokumentu. Efektem Umowy było przekazanie zarówno opracowania, jak i praw autorskich do niego, celem wykorzystania ich przez Spółkę w dalszej działalności, bez konieczności dalszego udziału Wykonawcy w tych działaniach. Ponadto w niniejszej sprawie warunkiem wypłaty wynagrodzenia było przekazanie raportu. Wynagrodzeniu podlegało uzyskanie gotowego opracowania, a nie czynności związanie z jego tworzeniem". Przytoczone argumenty skargi w żaden sposób nie podważają stanowiska, że każda zawarta umowa cywilna musi być wykonana zgodnie z jej treścią ale nie w każdej umowie cywilnej występuje dodatkowy element. a mianowicie "rezultat", który jest charakterystyczny wyłącznie dla umowy o dzieło. Zarówno w judykaturze, jak i w literaturze przedmiotu przyjmuje się, że kwestia prawidłowej kwalifikacji umowy może być w praktyce znacznie utrudniona, albowiem, o ile w odniesieniu do prostych sytuacji faktycznych i prawnych nazwanie faktycznej umowy o dzieło w inny sposób, nie powoduje wielkich trudności w ustaleniu rzeczywistej konstrukcji umowy, o tyle w wypadku umów bardziej złożonych, zasadne jest rozważenie, czy wola stron w tym zakresie (nazwanie umowy w określony sposób, odesłanie do określonych przepisów) nie powinna być podstawą rozstrzygnięcia wątpliwości (tak m.in. G. Kozieł /w:/ A. Kidyba (red.), Z. Gawlik, A. Janiak, K. Kopaczyńska-Pieczniak, G. Kozieł, E. Niezbecka, T. Sokołowski, Kodeks cywilny. Komentarz. Tom III. Zobowiązania - część szczególna, LEX 2010, komentarz do art. 627 k.c., t. 36). Zdaniem Sądu organ prawidłowo ustalił, że Uczestnik podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonania spornej umowy, która była umową o świadczenie usług. Sąd podziela stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji, że czynności wykonywane w ramach przedmiotowej umowy były w istocie realizowane w ramach umowy starannego działania, mającej charakter umowy o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. Należy podkreślić, że profesjonalne opracowanie naukowe na konferencję naukową w celu późniejszego wykorzystania tego opracowania dla celów promocyjnych firmy farmaceutycznej jest umową o wykonanie konkretnej usługi na rzecz tej firmy. Wbrew zarzutom skargi opracowanie naukowe czy też sprawozdanie z konferencji naukowej sporządzone co prawda przez profesjonalistę - lekarza ale ukierunkowane na potrzeby promocji produktów firmy farmaceutycznej nie może być uznane za dzieło. W konsekwencji Sąd doszedł do przekonania, że istota owego opracowania/sprawozdania pozostawała w bezpośrednim i nierozerwalnym związku z przedmiotem działalności strony zlecającej jego przygotowanie i wygłoszenie podczas ww. konferencji naukowej na temat farmakologii "okresu noworodkowego" a zatem prowadzeniem prac badawczo rozwojowych oraz wprowadzaniem i marketingiem produktów leczniczych do obrotu.(por. wyrok NSA sygn. akt II GSK 3608/17). Jak też słusznie zauważył Prezes NFZ przedmiotowe opracowanie/sprawozdanie nie stanowi również utworu w rozumieniu przepisów ustawy o prawie autorskim gdyż nie wynika to z treści badanej umowy, ani zebranego w sprawie materiału dowodowego. Mając na uwadze powyższe, w ocenie Sądu, organ prawidłowo zinterpretował charakter spornej umowy, a następnie właściwie zastosował w sprawie art. 66 ust. 1 ustawy o świadczeniach uznając, że Uczestnik podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu jej wykonania. Praca Uczestnika wykonana została nie na podstawie umowy o dzieło, ale na podstawie innej umowy, tj. o świadczenie usług, do której zgodnie z przepisami Kodeksu cywilnego stosuje się przepisy dotyczące zlecenia. Reasumując, Sąd oceniając zaskarżoną decyzję nie stwierdził uchybień w zakresie stosowania przez organ przepisów postępowania, mających istotny wpływ na wynik sprawy, na które wskazano w skardze lub których istnienie powinien uwzględnić z urzędu. Z tych względów Sąd uznał, że zarzuty skargi nie znajdują oparcia w przepisach prawa, a biorąc dodatkowo pod uwagę, że Sąd nie dostrzegł takich naruszeń przepisów prawa procesowego lub materialnego, które mogłoby mieć wpływ na wynik sprawy – skargę należało oddalić. Wyrok w niniejszej sprawie Sąd wydał na posiedzeniu niejawnym, na podstawie art. 133 § 1 zdanie drugie p.p.s.a. w zw. z art. 15 zzs⁴ ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. z 2020 r., poz. 374 ze zm.). Aktualna sytuacja związana z pandemią COVID-19 uzasadnia bowiem przyjęcie, że przeprowadzenie rozprawy mogłoby wywołać nadmierne zagrożenie dla zdrowia osób w niej uczestniczących, a nie można przeprowadzić jej na odległość, z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku. W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło