VI SA/Wa 1316/10

WyrokWSA w Warszawie2010-08-13

Skład orzekający: Grażyna Śliwińska, Danuta Szydłowska, Halina Emilia Święcicka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja Urzędu Patentowego unieważniająca prawo ochronne na wzór użytkowy z powodu braku nowości została wydana z naruszeniem prawa procesowego i materialnego?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję Urzędu Patentowego z powodu naruszenia prawa procesowego, polegającego na niepełnym ustaleniu stanu faktycznego i braku oceny różnic między dwoma modelami kotwy mocującej, które miały wpływ na ocenę nowości wzoru użytkowego. Sąd wskazał, że organ powinien ponownie rozpoznać sprawę, uwzględniając wszystkie dowody i wyjaśniając, który model kotwy zniweczył cechę nowości.
Stan faktyczny
I. Sp. z o.o. z siedzibą w T. uzyskała prawo ochronne na wzór użytkowy "Kotwa mocująca" z pierwszeństwem od listopada 2001 r. Sprzeciw wobec tego prawa złożyła spółka "C." z siedzibą w L., podnosząc brak nowości wzoru z uwagi na wcześniejsze ujawnienie podobnego wzoru na Ukrainie. Urząd Patentowy unieważnił prawo ochronne, uznając, że wzór nie spełnia wymogu nowości. I. Sp. z o.o. zaskarżyła decyzję do WSA w Warszawie, który wyrokiem z 2009 r. oddalił skargę. NSA uchylił ten wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Urzędu Patentowego RP unieważniającą prawo ochronne na wzór użytkowy, stwierdził, że decyzja nie podlega wykonaniu oraz zasądził od Urzędu Patentowego RP na rzecz I. Sp. z o.o. kwotę 1617 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Grażyna Śliwińska Sędziowie Sędzia WSA Danuta Szydłowska Sędzia WSA Halina Emilia Święcicka (spr.) Protokolant Monika Piotrowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 13 sierpnia 2010 r. sprawy ze skargi I. Sp. z o.o. z siedzibą w T. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] kwietnia 2008 r. nr [...] w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na wzór użytkowy 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. stwierdza, iż uchylona decyzja nie podlega wykonaniu; 3. zasądza od Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej na rzecz I. Sp. z o.o. z siedzibą w T. kwotę 1617 (jeden tysiąc sześćset siedemnaście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Zaskarżoną decyzją z dnia [...] kwietnia 2008 r. Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej w trybie postępowania spornego po rozpoznaniu na rozprawie w dniu [...] kwietnia 2008 r. sprawy o unieważnienie prawa ochronnego udzielonego na wzór użytkowy pt. "Kotwa mocująca" nr [...] na rzecz I. Sp. z o.o. (obecnie: I. Sp. z o.o. z siedzibą w T.), na skutek sprzeciwu wniesionego przez "C." Spółka Jawna z siedzibą w L. na podstawie art. 246 i 247 w zw. z art. 100 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej (Dz. U. z 2003 r. Nr 119, poz. 1117 z późn. zm.), dalej cytowanej jako p.w.p., - unieważnił prawo ochronne na ww. wzór użytkowy. Powyższa decyzja została wydana w następującym stanie faktycznym i prawnym: Decyzją z dnia [...] sierpnia 2005 r. Urząd Patentowy RP udzielił na rzecz I. Sp. z o.o. z siedzibą w T., prawo ochronne na wzór użytkowy pt. "Kotwa mocująca" zgłoszony w dniu [..] listopada 2001 r. Sprzeciw od ww. decyzji złożyło m.in. "C." Spółka Jawna z siedzibą w L.. Sprzeciwiająca spółka podniosła, że zgłoszenie nie spełniało ustawowych warunków do uzyskania prawa ochronnego na wzór użytkowy, określonych w art. 25 w związku z art. 100 ust. 1 p.w.p., bowiem przedmiotu zgłoszenia nie cechowała przesłanka nowości. Podniosła, że identyczny wzór kotwy mocującej był powszechnie znany na obszarze Ukrainy, o czym świadczy opatrzony datą [...] grudnia 2001 r. dokument o nazwie "KOTEW MONTOWANA W SPRĘŻYNOWYCH ŁĄCZACH TOROWYCH TYPU [...] Warunki techniczne nr [...]", pochodzący od Ministerstwa Transportu Ukrainy – Administracji Państwowej Transportu Kolejowego Ukrainy Biura Naukowo-Konstruktosko-Technologicznego Gospodarstwa Torowego Kolei Ukrainy. Na stronie V "Warunków technicznych z [..] grudnia 2001 r." znajduje się rysunek techniczny kotwy nr [...] opatrzony datą [...] stycznia 2001 r., co w ocenie spółki wnoszącej sprzeciw dowodzi, że wspomniana kotew została zaprojektowana w tym dniu przez J. D. z Przedsiębiorstwa Państwowego Biura Naukowo-Konstruktorsko-Technologicznego Gospodarstwa Torowego Kolei Ukrainy. Uprawniona "I." Sp. z o.o. uznała sprzeciw za bezzasadny, zatem sprawa została skierowana do rozpoznania w postępowaniu spornym. W toku postępowania spornego uprawniona spółka "I." podnosiła, że brak podstaw do twierdzenia, iż stosowany na Ukrainie wzór kotwy był analogiczny do spornego. Wskazywała, że zapytanie ofertowe z dnia [..] września 2001 r. dotyczyło innej konstrukcji kotwy. Kwestionowała, że w złączu [...] na próbnym odcinku torów w U. stosowana była kotwa wg spornego wzoru. Kwestionowała autentyczność dokumentu "Warunki techniczne" z października 2001 r. Świadek W. z wnoszącej sprzeciw spółki "C." wyjaśnił, że latem 2001 r. otrzymał od ukraińskiej firmy T. rysunki i dokumentację kotwy o symbolu [...], celem poszukiwania odlewni dla produkcji tych kotew. Kotwy takie widział zamontowane na torach na Ukrainie. Spółka "C." przedstawiła też dokumenty dotyczące kotew o symbolu [...] (Protokół spisania materiałów z dnia [..] marca 2001 r. –przekazanie na złom [...] szt. kotwy [...], listy przewozowe z [...] kwietnia 2000 r. dotyczące kotwy [...]). Decyzją z dnia [...] kwietnia 2008 r. nr [...] Urząd Patentowy RP unieważnił prawo ochronne nr [...] na wzór użytkowy pt. "Kotwa mocująca". Uznał, że przedmiotowy wzór użytkowy nie spełnia wymogu nowości w rozumieniu art. 94 ust. 1 i art. 25 w związku z art. 100 p.w.p., bowiem kotwa mocująca objęta spornym prawem ochronnym powstała wcześniej, w celu zastosowania jej na terenie Ukrainy, gdzie była oznaczona symbolem [...] i przedstawiono ją na rysunku z dnia [...] stycznia 2001 r. w dokumencie zatytułowanym "Warunki techniczne dla kotwy montażowej w sprężynowych złączach torowych typu [...]" zatwierdzonym przez Ministerstwo Transportu Ukrainy dla partii doświadczalnej [...] sztuk. Na rysunku tym kotwa ma wszelkie cechy wymienione w zastrzeżeniu opisu polskiego wzoru użytkowego nr [...]. Na brak przesłanki nowości spornego wzoru użytkowego wskazują ponadto zeznania świadka J. D. (obywatel Ukrainy), złożone na rozprawie przed Urzędem Patentowym RP w dniu [...] marca 2008 r. Świadek zeznał, że na Ukrainie już w 2000 r. na zlecenie Kolei Ukraińskiej opracowano nowy wzór kotwy mocującej do podkładów torowych. Kotwy zgodne z wzorem były udostępnione publicznie, bowiem zostały zainstalowane na próbnym odcinku torów w U., co potwierdza protokół oględzin z dnia [...] sierpnia 2001 r. stwierdzający, że użyto złączy oznaczonych symbolem [...]. Świadek wskazał także na fakt sporządzenia dokumentu zatytułowanego "Warunki techniczne dla kotwy montażowej w sprężynowych złączach torowych typu [...]" z rysunkiem kotwy z dnia [...] stycznia 2001 r., zatwierdzonego przez Ministerstwo Transportu Ukrainy w październiku oraz w grudniu 2001 r. Z treści tego dokumentu wynika, iż w złączu [...] zastosowano kotwę pokazaną na rysunku z dnia [...] stycznia 2001 r. Świadek stwierdził ponadto, że do momentu opatentowania na Ukrainie tego wynalazku każdy mógł produkować kotwy i na życzenie dostawał z Ministerstwa Transportu "Warunki techniczne". Zdaniem Urzędu Patentowego porównywane kotwy mocujące z wzoru użytkowego [...] i kotwa [...] odnośnie cech technicznych i budowy stanowią takie same rozwiązania konstrukcyjne co uzasadnia zarzut braku nowości rozwiązania. Zeznał również, że poszukując wykonawców kotew zawarł kontrakty z polskimi firmami: "C." i "I." (sierpień – wrzesień 2001 r.). Z kolei z zeznań świadka S. W., złożonych na rozprawie przed Urzędem Patentowym RP w dniu [...] kwietnia 2008 r., wynika, że w czerwcu 2001 r. świadek dowiedział się, iż ukraińska firma "T." poszukuje w Polsce odlewni do produkcji kotew. Od tej firmy otrzymał rysunki i dokumentację kotwy, przy czym firma "T." nie zastrzegła nigdy, aby świadek nie ujawniał wzoru w Polsce. Roboczy symbol kotew na wzorach był zawsze ten sam: [...] (transponowany na znaki polskie jako: [...]). Skargę na powyższą decyzję złożyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skarżąca – "I." Sp. z o. o. z siedzibą w T., zarzucając naruszenie przepisów postępowania: art. 7, art. 77, art. 80 w związku z art. 75 oraz art. 107 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity: Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.; dalej powoływana jako: k.p.a.) poprzez przekroczenie swobodnej oceny dowodów polegające na uznaniu dowodów dołączonych przez wnioskodawcę oraz naruszenie prawa materialnego, to jest art. 94 ust. 1 i art. 5 w związku z art. 100 p.w.p. przez błędną wykładnię. Skarżąca złożyła wnioski dowodowe: wniosła o zobowiązanie uczestnika postępowania – "C." S.J. do przedłożenia oryginałów dokumentów – "Warunków technicznych z [...] grudnia 2001 r." i "Warunków technicznych z [...] października 2001 r.", zamówienia z dnia [...] września 2001 r. na wykonanie formy, zamówienia z dnia [...] września 2001 r. na wykonanie [...] sztuk kotwy i dwóch arkuszy rysunków [...] – a następnie o przeprowadzenie dowodu uzupełniającego z oryginałów tych dokumentów w celu sprawdzenia stopnia wiarygodności dokumentów przedkładanych podczas postępowania przed organem. Ponadto skarżąca wniosła o przeprowadzenie dowodu uzupełniającego z pierwszej strony angielskiej wersji opisu patentu deklaracyjnego [...] na okoliczność, że kotwa będąca przedmiotem wzoru użytkowego nr [...] została zgłoszona w Ukraińskim Urzędzie Patentowym dopiero w dniu [...] lipca 2003 r., co stoi w sprzeczności z zeznaniami świadka J. D.. Skarżąca podniosła, że Urząd Patentowy RP błędnie przyjął za przesądzone okoliczności, iż kotwa mocująca objęta spornym prawem ochronnym jest tożsama z kotwą ujawnioną, a następnie zarejestrowaną na Ukrainie oraz że doszło do ujawnienia o charakterze publicznym na terenie Ukrainy spornego wzoru użytkowego przed datą [...] listopada 2001 r. Zdaniem strony, modele kotw ukraińskiej i polskiej nie są tożsame. Wzór objęty prawem ochronnym nr [...] zgodnie z opisem zawartym w zastrzeżeniach ochronnych cechuje się występem w kształcie noska (znamię nr 5), które nie występuje w modelu (symbol [...]) ujawnionym na Ukrainie. Natomiast materiał dowodowy przedstawiony przez spółkę wnoszącą sprzeciw jest niewiarygodny, bowiem z dokonanej przez rzecznika patentowego J. Z. analizy dokumentów "Warunki techniczne z [...] października 2001 r." oraz "Warunki techniczne z [...] grudnia 2001 r." wynika, że pierwotny charakter miał dokument późniejszy, z którego po zmianach został stworzony drugi z porównywanych dokumentów. Ujawniona kotwa oznaczona symbolem [...] nie jest tożsama z kotwą objętą spornym prawem [...]. Wyrokiem z dnia 16 lutego 2009 r. sygn. akt VI SA/Wa 1831/08 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę stwierdzając, że nie narusza ona prawa. WSA wskazał, że zgodnie z art. 94 ust. 1 p.w.p. wzorem użytkowym jest nowe i użyteczne rozwiązanie o charakterze technicznym dotyczące kształtu, budowy lub zestawienia przedmiotu o trwałej konstrukcji, zaś zgodnie z art. 25 ust. 1 w związku z art. 100 p.w.p. rozwiązanie uważa się za nowe, jeżeli nie jest ono częścią stanu techniki, przy czym stosownie do treści art. 25 ust. 2 p.w.p. przez stan techniki rozumie się wszystko to, co przed datą, według której oznacza się pierwszeństwo do uzyskania patentu, zostało udostępnione do wiadomości powszechnej w formie pisemnego lub ustnego opisu, przez stosowanie, wystawienie lub ujawnienie w inny sposób. Oznacza to, zdaniem Sądu pierwszej instancji, że w celu zniweczenia przymiotu nowości wystarcza stworzenie możliwości zaznajomienia się z wzorem użytkowym w taki sposób, aby przeciętny specjalista mógł na tej podstawie stosować dany wzór użytkowy. Kwestią obojętną jest natomiast to, czy oraz jak szerokie grono osób rzeczywiście zaznajomiło się z tą informacją lub jak szerokiemu gronu osób taką możliwość stworzono. Z uwagi na fakt, że kotwa mocująca jest specjalistycznym wyrobem stosowanym wyłącznie w branży kolejnictwa i wytwarzanym przez ograniczony krąg producentów, ocena kryterium upublicznienia musi uwzględniać wyżej opisaną specyfikę. Odnosząc się do zarzutu braku tożsamości kotwy mocującej objętej spornym prawem ochronnym z kotwą ujawnioną na Ukrainie, WSA uznał, że trafne było stanowisko Urzędu Patentowego RP, iż kotwa z opisu wzoru użytkowego [...], jak i kotwa [...] – odnośnie cech technicznych dotyczących ich budowy – stanowią takie same rozwiązania konstrukcyjne. Świadczą o tym zeznania świadka J. D., a także składane w trakcie postępowania administracyjnego oświadczenia samej uprawnionej – "I." Sp. z o.o., która w piśmie z dnia [...] kwietnia 2008 r. zawarła zdanie: "konstrukcja kotew [...] podobna do konstrukcji według rozpatrywanego wzoru została ujawniona w warunkach technicznych z [...] października (i/lub z grudnia 2001 r.)". Skoro zatem uprawniona spółka przyznała "podobieństwo" kotwy według wzoru [...] oraz kotwy objętej zgłoszeniem polskim ([...]), to Urząd Patentowy RP miał pełne prawo poprzestać na tym, nie prowadząc w przedmiotowej kwestii dalszego postępowania dowodowego, uznając kwestię tożsamości wzorów za bezsporną. Sąd pierwszej instancji stwierdził, że zarzut dotyczący odmiennej budowy kotew "polskiej" i "ukraińskiej" pojawił się dopiero na etapie skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, co wskazuje na to, iż sama uprawniona nie dostrzegała tej różnicy na etapie postępowania przed Urzędem Patentowym RP i nie oceniła tego szczegółu (podnoszona różnica w budowie w postaci występu w kształcie "noska") jako istotnego, różniącego w sposób zasadniczy obydwa rozwiązania. Podniesienie tej okoliczności dopiero na etapie postępowania sądowoadministracyjnego nie może zatem wpłynąć na ocenę legalności zaskarżonej decyzji. Zdaniem Sądu pierwszej instancji, trafne były wywody Urzędu Patentowego RP wskazujące, że w złączach kolejowych o symbolu [...] (których dotyczą niektóre z przykładów ujawnień wskazywanych przez spółkę wnoszącą sprzeciw) zostały wykorzystane kotwy opatrzone ukraińskim symbolem [...] (transponowanym w tłumaczeniach na język polski jako [...]), zgodne z rysunkiem z dnia [...] stycznia 2001 r. dołączonym do dokumentu "Warunki techniczne". Sąd podzielił pogląd organu, że nie było niezbędnym podejmowanie dodatkowych czynności dowodowych w związku ze stawianym zarzutem braku autentyczności "Warunków technicznych". Na etapie postępowania administracyjnego kwestionowana była wyłącznie autentyczność jednego z dwóch niemal identycznie brzmiących dokumentów pod tym tytułem - chronologicznie wcześniejszego. W tej sytuacji Urząd Patentowy RP mógł oprzeć swoje ustalenia na treści dokumentu niekwestionowanego. Wojewódzki Sąd Administracyjny wskazał, że przykładami ujawnień skutecznie szkodzących przesłance nowości wzoru w dacie rejestracji w Urzędzie Patentowym RP były w szczególności następujące zdarzenia: - zastosowanie kotwy do podkładów na próbnym odcinku torów w okręgu U. (co potwierdził protokół oględzin doświadczalnych szyn kolejowych z dnia [...] sierpnia 2001 r. oraz pismo z dnia [...] lutego 2008 r. o nr [...] Ministerstwa Transportu Ukrainy), - składowanie nieobrobionych odlewów kotew na ogólnodostępnym placu (co potwierdziły zeznania świadka D.), - prowadzenie rozmów z odlewniami w Polsce na temat produkcji kotwy [...] (co potwierdzają pisma – spółki "T." z Ukrainy do "C." z dnia [...] września 2001 r. z prośbą o wyprodukowanie formy odlewniczej wg rysunku zgodnego z rysunkiem z dnia [...] stycznia 2001 r., spółki "T." z Ukrainy do "C." z dnia [...] września 2001 r. z prośbą o wyprodukowanie partii próbnej kotew, także z rysunkiem; a ponadto okoliczność, że w miesiącach od września do października 2001 r. strona ukraińska szukała producentów w Polsce, pozostawiając wzór kotwy – co potwierdził świadek S. W.). Powyższe ujawnienia odzwierciedlają stan, w którym przeciętny specjalista z przedmiotowej dziedziny techniki (kolejnictwa) mógł bez przeszkód zapoznać się z wzorem użytkowym kotwy przed datą zgłoszenia do rejestracji w Polsce. Odnosząc się do korespondencji pomiędzy podmiotami gospodarczymi, Sąd pierwszej instancji podkreślił, że nie zostało wykazane, aby którykolwiek z podmiotów był zobowiązany do zachowania przedmiotu negocjacji, bądź przynajmniej samego wzoru kotwy, w tajemnicy. Zdaniem Sądu pierwszej instancji, brak jest podstaw do kwestionowania zeznań świadka J. D. tylko na tej podstawie, że jest on współtwórcą wzoru kotwy objętego w terminie późniejszym ochroną na Ukrainie. Jego zeznania są spójne i korelują z omówionymi wcześniej dokumentami. Sąd pierwszej instancji postanowił o oddaleniu wniosków dowodowych zawartych w skardze, uznając, że dowody te nie były niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości. Sąd stwierdził, że podstawą orzekania dla sądu administracyjnego jest w zasadzie cały materiał faktyczny i dowodowy sprawy zgromadzony w postępowaniu przed organem administracji, istniejący w dacie wydania zaskarżonego aktu administracyjnego. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku do Naczelnego Sądu Administracyjnego złożyła "I." Sp. z o. o. z siedzibą w T., który wyrokiem z dnia 9 czerwca 2010 r. sygn. akt II GSK 620/09 uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie. W uzupełnieniu stanu faktycznego przyjętego przez Sąd pierwszej instancji Naczelny Sąd Administracyjny wyjaśnił, że z akt wynika, iż sporne prawo ochronne na wzór użytkowy pt. "Kotwa mocująca" nr [...] z pierwszeństwem od dnia [...] listopada 2001 r. udzielone zostało decyzją Urzędu Patentowego RP z dnia [...] sierpnia 2005 r., opublikowaną w Wiadomościach Urzędu Patentowego nr [...] w dniu [...] marca 2006 r. na rzecz "I." Sp. z o.o. z siedzibą w T.. Sprzeciw został wniesiony przez "C." dnia [...] września 2006 r., a więc z zachowaniem 6 miesięcznego terminu z art. 246 ust. 1 p.w.p. Decyzją z dnia [...] września 2007 r. Urząd Patentowy RP dokonał zmian w rejestrze praw ochronnych pod numerem [...] wykreślając dotychczasowego uprawnionego – "I." " Sp. z o.o. i wpisując w jego miejsce "I." Sp. z o.o. Na wstępie, wobec pewnych niejasności, NSA określił należny zakres podmiotowy postępowania sądowoadministracyjnego w sprawie ze skargi "I." Sp. z o.o. na decyzję wydaną w trybie postępowania spornego zainicjowanego wniesieniem sprzeciwu przez "C." Spółka Jawna. Wskazał, iż szczególności należy ustalić, czy uczestniczą w tym postępowaniu twórcy wzoru użytkowego wymienieni we wniosku o udzielenie prawa ochronnego, którzy zbyli swoje prawo na rzecz uprawnionej do wzoru użytkowego. NSA wskazał, iż jak wynika z art. 8 ust. 1 p.w.p. twórcy wzoru użytkowego przysługuje prawo do uzyskania prawa ochronnego na wzór użytkowy, prawo do wynagrodzenia oraz wymienienia go, jako twórcy, w opisach, rejestrach, publikacjach. Zgodnie z art. 11 ust. 1 p.w.p. prawo do uzyskania prawa ochronnego na wzór użytkowy przysługuje twórcy. Zgodnie z art. 12 ust. 1 p.w.p. prawo do uzyskania prawa ochronnego na wzór użytkowy jest zbywalne. W takiej sytuacji, zgodnie z art. 235 ust. 2 p.w.p., twórcy wzoru użytkowego w postępowaniu o udzielenie prawa ochronnego nie uczestniczą i toczy się ono wyłącznie z udziałem wnioskodawcy (nabywcy prawa). Także krąg podmiotów uczestniczących w postępowaniu spornym, spowodowanym wniesieniem sprzeciwu wobec decyzji o udzieleniu prawa ochronnego, jest określony w sposób szczególny przepisami ustawy – Prawo własności przemysłowej i jest on odmienny w stosunku do uregulowań art. 28 k.p.a. W postępowaniu spornym jako wnioskodawca i inicjator tego postępowania uczestniczy zawsze wnoszący sprzeciw. Wskazać jednak należy, że zgodnie z art. 246 ust. 1 p.w.p. nie musi być to podmiot wykazujący się interesem prawnym w żądaniu unieważnienia prawa zaskarżonego sprzeciwem. Sprzeciw w 6-miesięcznym terminie ustawowym może bowiem wnieść każdy, bez względu na interes prawny. W postępowaniu tym, jako uczestnik, bierze udział uprawniony ze spornego prawa. Wskazane podmioty prowadzą spór przed Urzędem Patentowym, a organ ten jest związany granicami wniosku i podstawą prawną sprzeciwu wskazaną przez wnioskodawcę, który powinien także wskazać środki dowodowe na poparcie swego wniosku. Przy takim ukształtowaniu postępowania spornego brak podstawy prawnej i uzasadnienia do wprowadzania do tego postępowania jakichkolwiek innych podmiotów oprócz sprzeciwiającego się (lub wielu sprzeciwiających się) i uprawnionego (lub uprawnionych), a w szczególności brak podstaw do uznania, iż mogą w nim uczestniczyć twórcy prawa, nieuprawnieni do prawa ochronnego i nieuczestniczący we wcześniejszym postępowaniu o udzielenie prawa. W sprawie niniejszej, jak wynika z podania o udzielenie prawa ochronnego oraz pisma zgłaszającego wzór "I." Sp. z o.o. z dnia [...] lipca 2003 r., spółka ta nabyła prawa do wzoru użytkowego od twórców na podstawie "Umowy o przeniesienie prawa do wzoru użytkowego" z dnia [...] października 2001 r. Twórcy przenieśli więc swoje prawa do uzyskania prawa ochronnego na sporny wzór użytkowy na "I." Sp. z o.o., a okoliczność ta jest niesporna. Skutkiem tego przeniesienia prawa, w postępowaniu o udzielenie prawa ochronnego wnioskodawcą była spółka "I." i ona uzyskała prawo ochronne. Prawo to przeszło następnie na "I." Sp. z o.o., która została wpisana do rejestru UP i jest niesporne, że to właśnie "I." Sp. z o.o. była uprawniona do wzoru użytkowego pt. "Kotwa mocująca". W postępowaniu zainicjowanym wniesieniem sprzeciwu przeciwko udzieleniu prawa uczestniczyła zatem wnosząca sprzeciw "C." Spółka jawna oraz uprawniona "I." Sp. z o.o. Przez fakt powiadomienia o rozprawie administracyjnej i doręczenie decyzji twórcy nie stali się stronami postępowania spornego. Twórca wzoru użytkowego, któremu nie służy prawo ochronne do tego wzoru i który nie wniósł sprzeciwu, nie jest stroną postępowania spornego. W konkluzji Naczelny Sąd Administracyjny, że twórcy nie byli stronami postępowania spornego i zgodnie z art. 33 § 1 p.p.s.a. nie stali się uczestnikami postępowania sądowego przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym. NSA uznał za nietrafny zarzut naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 106 § 3 p.p.s.a. przez oddalenie wniosku o przeprowadzenie dowodu z dokumentów. Skarżący w skardze zażądał przeprowadzenia przez Sąd licznych dowodów z oryginałów dokumentów, do których złożenia miałby być zobowiązany wnioskodawca ("C."). Sąd wniosek dowodowy oddalił, zaś w uzasadnieniu wyroku wyjaśnił, że dowód ten nie był niezbędny do wyjaśnienia wątpliwości. Stanowisko Sądu co do odmowy przeprowadzenia dowodu z dokumentów było trafne, choć jego uzasadnienie nie w pełni odpowiadało prawu. Przede wszystkim przypomnieć należy, że zgodnie z art. 3 § 1 p.p.s.a. sądy administracyjne sprawują kontrolę administracji publicznej stosując środki określone w ustawie. Środki te wymienione są w art. 145- 149 p.p.s.a. i co do zasady polegają na kontroli kasacyjnej aktów administracji publicznej. Sądy administracyjne nie prowadzą postępowania dowodowego i nie czynią samodzielnych ustaleń stanu faktycznego. Zgodnie z art. 106 § 3 p.p.s.a. Sąd może z urzędu lub na wniosek przeprowadzić dowód z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania. Przepis ten należy rozumieć jako rozwiązanie wyjątkowe, które w żadnym razie nie może prowadzić do zastępowania przez Sąd organu w prowadzeniu postępowania dowodowego in meriti. Jeżeli konieczne byłoby dla wyjaśnienia sprawy administracyjnej zgromadzenie dodatkowych dokumentów, to jest to wystarczający powód do uznania, że poczynione przez organ ustalenia nie były kompletne i postępowanie dowodowe musi być uzupełnione po uchyleniu orzeczenia. Sąd administracyjny nie jest bowiem powołany do czynienia ustaleń, które mają służyć merytorycznemu rozstrzygnięciu, zatem jeżeli potrzeba taka zachodzi, Sąd powinien uchylić zaskarżoną decyzję i wskazać organowi zakres postępowania dowodowego, które wymaga uzupełnienia. Z tego względu oddalenie przez Sąd wniosków dowodowych, które miały służyć prawidłowemu ustaleniu stanu faktycznego było trafne, choć błędnie uzasadnione merytoryczną nieprzydatnością dowodów. Nawet gdyby dowody te były przydatne do ustalenia stanu faktycznego sprawy, to nie do Sądu należy ich przeprowadzenie. NSA wskazał, iż jak wynika ze znajdującego się w aktach materiału dowodowego, istniały co najmniej dwa modele kotwy mocującej. Kotwa wg spornego wzoru [...] była kotwą "z noskiem" opisanym w zastrzeżeniach ochronnych jako "występ /5/ o górnej powierzchni /6/ nachylonej". Zgodnie z p.2 zastrzeżeń ochronnych "Kotwa według zastrzeżenia 1, znamienna tym, że górna powierzchnia /6/ występu /5/ jest nachylona do poziomu w granicach 20-400". "Nosek" jest też widoczny na fig.2 obrazującej kotwę. W materiałach sprawy oprócz rysunków obrazujących kotwę o kształcie jak ze spornego wzoru, znajdują się też rysunki obrazujące inną kotwę, która nie posiada "noska", tylko w tym samym miejscu co "nosek" ma "półkę", którą można określić jako inne rozwiązanie, w którym górna krawędź występu jest położona w poziomie i nie jest nachylona (np. kotwa na rysunku k.195). Skoro "nosek" jest ujęty w zastrzeżeniach ochronnych i uwidoczniony na rysunku załączonym do wniosku o udzielnie prawa ochronnego, to stanowi on istotny element zgłoszonego wzoru użytkowego, który stanowi nowe i użyteczne rozwiązanie o charakterze technicznym dotyczące kształtu, budowy lub zestawienia. Kształt kotwy zawarty w opisie ochronnym i uwidoczniony na rysunkach ma więc istotne znaczenie dla wytyczenia granic przedmiotowych udzielonego prawa. NSA zwrócił uwagę, iż jak wynika z akt sprawy skarżąca podnosiła istnienie dwóch modeli kotew już w piśmie z dnia [...] kwietnia 2008 r., a także zarzucała, że dokument pt. "Warunki techniczne" dotyczył innej wcześniejszej konstrukcji kotwy. W tym stanie rzeczy Sąd powinien szczególnie wnikliwie skontrolować prawidłowość dokonanej przez organ oceny dowodów wskazujących na ujawnienie kotew przed datą zgłoszenia pod kątem tożsamości modelu kotew ujawnionych i zgłoszonych do ochrony. Organ uznał, że ujawniona kotwa [...] była tożsama z kotwą wg spornego wzoru. Konieczne jest zatem skontrolowanie, czy trafnie organ uznał, że symbolem tym były oznaczane tylko kotwy jednego kształtu – "z noskiem". Wobec zawartego w skardze zarzutu istnienia dwóch modeli kotew, wszystkie dowody ujawnienia kotew [...] przed datą pierwszeństwa powinny być ocenione pod kątem tożsamości tych kotew z kotwą wg spornego wzoru. Jednak mimo precyzyjnie postawionych zarzutów skargi co do różnic między modelami kotwy, Sąd nie ocenił tej okoliczności w uzasadnieniu wyroku i poprzestał na stwierdzeniu, że początkowo skarżąca uznała oba rozwiązania za "analogiczne". Sąd pierwszej instancji wskazał, że zarzut dwóch różnych modeli kotew pojawił się dopiero w postępowaniu sądowym, co powoduje iż jest on spóźniony i nie może wpływać na ocenę legalności decyzji. Do zarzutu istnienia dwóch modeli kotew i wpływu tej okoliczności na prawidłowość ustaleń co do ujawnienia spornego modelu przed datą zgłoszenia, Sąd nie ustosunkował się w uzasadnieniu wyroku. NSA podkreślił, iż zarzut ujawnienia innego, wcześniejszego modelu kotwy był podnoszony w toku postępowania administracyjnego (np. pismo uczestnika k.171 i nast., wyjaśnienia pełnomocnika uczestnika złożone na rozprawie k. 213). Brak merytorycznego odniesienia się do opisanego zarzutu skargi stanowi uchybienie procesowe, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Konieczne jest zatem ponowne skontrolowanie prawidłowości poczynionych przez organ ustaleń i ponowna weryfikacja dowodów pod kątem ich powiązania ze spornym modelem kotwy. Wyraźne wskazanie w uzasadnieniu wyroku, czy i które dowody dotyczące kotwy "z noskiem" wskazują na ujawnienie wzoru przed datą pierwszeństwa, będzie czyniło zadość właściwej kontroli ustaleń poczynionych przez organ oraz należytemu uzasadnieniu wyroku w świetle zarzutów skargi. Ponadto NSA stwierdził, iż jest natomiast usprawiedliwiony zarzut kasacyjny naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. polegającego na błędnym przyjęciu przez Sąd, iż brak wiarygodności dokumentu zatytułowanego "Warunki Techniczne" z października 2001 r. nie ma znaczenia w sprawie. Sąd wskazał, że Urząd Patentowy RP trafnie uznał, iż istotny jest rysunek kotwy z dnia [...] stycznia 2001 r. autorstwa J. D. dołączony także do niekwestionowanych "Warunków Technicznych" z grudnia 2001 r. oraz informacja wynikająca z tego ostatniego dokumentu, że w złączu [...] zastosowano kotwę [...] pokazaną na rysunku. Przedstawiony przez kasatorkę w postępowaniu przed NSA i dołączony do akt dokument w postaci kserokopii pisma Ministerstwa Transportu oraz Komunikacji Ukrainy – Administracja Państwowa Transportu Kolejowego Ukrainy z dnia [...] listopada 2009 r. (wraz z kserokopią tłumaczenia przysięgłego tegoż pisma z języka ukraińskiego na język polski), potwierdzający nierzetelność dokumentu pt. "Warunki Techniczne" z października 2001 r. nie zmienia faktu, że ocenę zarzutu braku nowości spornego wzoru można przeprowadzić z całkowitym pominięciem kwestionowanego dokumentu, bowiem w aktach jest dość materiału dowodowego koniecznego dla wyjaśnienia, czy kotwa "z noskiem" była ujawniona przed [...] listopada 2001 r. Nie są trafne zarzuty dotyczące niedostrzeżenia przez Sąd braku wiarygodności dokumentów przedstawionych w sprawie. Jak wynika z materiału sprawy, kopie dokumentów przedłożonych przez strony są poświadczone "za zgodność z oryginałem" przez pełnomocników stron, co jest dopuszczalne i te poświadczone kopie są przedmiotem tłumaczenia przez tłumacza przysięgłego. Tak przygotowana dokumentacja nie budzi zastrzeżeń, dopóki nie zostanie dowiedzione, że dokumenty są sfałszowane. Wskazać też należy, że jest możliwe, iż nie wszystkie zgromadzone w sprawie dokumenty są rzetelne, ale też nie wszystkie są przydatne dla podjęcia rozstrzygnięcia. Ponieważ przedmiotem sprawy jest brak nowości zgłoszonego rozwiązania, badać należy rzetelność tej dokumentacji, która pozwala na ustalenie, czy sporne rozwiązanie było ujawnione przed datą zgłoszenia. NSA podkreślił, iż zgromadzony materiał dowodowy dotyczy dwóch modeli kotwy. Sąd oceni, czy dowody, na których oparł się organ przy podejmowaniu decyzji, dotyczą kotwy "z noskiem" i czy można uznać, że świadczą one o ujawnieniu wzoru kotwy "z noskiem" przed datą zgłoszenia. Swoje stanowisko w tej kwestii Sąd uzasadni i wskaże, które dowody mają znaczenie dla podjętych ustaleń. Przy dokonywaniu oceny Sąd weźmie także pod uwagę, że do materiału dowodowego dołączony został przez wnioskodawcę model kotwy oznaczonej symbolem [...]. Jest to model "z noskiem". Model ten na rozprawie przed Urzędem Patentowym oraz na rozprawie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym okazywany był przedstawicielowi uprawnionej, który potwierdził, że jest to taki model, jak objęty prawem ochronnym [...]. W piśmie procesowym z dnia [...] sierpnia 2010 r. pełnomocnik skarżącej podtrzymując zarzuty podniesione w skardze wnosił o uchylenie zaskarżonej decyzji. Uczestnik postępowania "C." Spółka Jawna z siedzibą w L. nie zajął stanowiska w sprawie złożonej skargi. Na rozprawie pełnomocnik skarżącej złożył wniosek o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z dokumentów, składając kopię wniosku, jaki został złożony przed Naczelnym Sądem Administracyjnym w dniu [...] maja 2010 r. Wnosił o zasądzenie kosztów, których spis załączył. Po ponownym rozpoznaniu sprawy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, wchodzi tutaj w grę kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów odnoszących się do słuszności rozstrzygnięcia. Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną – art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a. Należy również podkreślić, iż zgodnie z art. 190 p.p.s.a., Sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Zatem, jak wynika z brzmienia tego przepisu Sąd, któremu sprawa została przekazana do ponownego rozpoznania, nie ma całkowitej swobody przy wydawaniu nowego orzeczenia. Sąd ten jest związany wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Związanie dokonaną przez ten Sąd wykładnią ma szeroki zasięg, nie można bowiem oprzeć skargi kasacyjnej - od orzeczenia wydanego po ponownym rozpoznaniu sprawy - na podstawach sprzecznych z wykładnią prawa ustaloną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Rozpoznając skargę w świetle powołanych wyżej kryteriów należy uznać, że zasługuje ona na uwzględnienie ponieważ przy wydawaniu decyzji doszło do naruszenia prawa procesowego w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy. Urząd Patentowy rozpatrywał sprzeciw w trybie postępowania spornego na podstawie art. 255 ust. 1 pkt 9 p.w.p., tj. wniosku o unieważnienie prawa ochronnego na wzór użytkowy na skutek złożonego sprzeciwu uznanego przez uprawnionego za bezzasadny. Stosownie do przepisów art. 246 ust.1 i art. 247 ust. 2 p.w.p., każdy może wnieść umotywowany sprzeciw wobec prawomocnej decyzji Urzędu Patentowego o udzieleniu prawa ochronnego, a jeżeli uprawiony w odpowiedzi na sprzeciw podniesie zarzut, że sprzeciw ten jest bezzasadny to sprawa zostaje przekazana do rozstrzygnięcia w postępowaniu spornym. W myśl art. 255 ust. 1 pkt 9 p.w.p. sprawy o unieważnienie m. in. prawa ochronnego na skutek złożonego sprzeciwu uznanego za bezzasadny rozpatruje Urząd Patentowy RP w drodze postępowania spornego. W sprawie niniejszej, sporne prawo ochronne na wzór użytkowy pt. "Kotwa mocująca" nr [...] z pierwszeństwem od dnia [...] listopada 2001 r. udzielone zostało decyzją Urzędu Patentowego RP z dnia [...] sierpnia 2005 r., opublikowaną w Wiadomościach Urzędu Patentowego nr [...] w dniu [...] marca 2006 r. na rzecz "I." Sp. z o.o. z siedzibą w T.. Sprzeciw został wniesiony przez "C." dnia [...] września 2006 r., a więc z zachowaniem 6 miesięcznego terminu z art. 246 ust. 1 p.w.p. Decyzją z dnia [...] września 2007 r. Urząd Patentowy RP dokonał zmian w rejestrze praw ochronnych pod numerem [...] wykreślając dotychczasowego uprawnionego – "I." " Sp. z o.o. i wpisując w jego miejsce "I." Sp. z o.o. W rozumieniu art. 94 ust. 1 p.w.p., wzorem użytkowym jest nowe i użyteczne rozwiązanie o charakterze technicznym dotyczące kształtu, budowy lub zestawienia przedmiotu o trwałej konstrukcji, a wg art. 25 ust. 1 w zw. z art. 100 p.w.p., rozwiązanie uważa się za nowe, jeżeli nie jest ono częścią stanu techniki, przy czym zgodnie z art. 25 ust. 2 przez stan techniki rozumie się wszystko to, co przed datą według której oznacza się pierwszeństwo do uzyskania patentu, zostało udostępnione do wiadomości powszechnej w formie pisemnego lub ustnego opisu, przez stosowanie, wystawienie lub ujawnienie w inny sposób. Podstawą sprzeciwu był zarzut braku nowości zgłoszonego wzoru użytkowego. Strony (składający sprzeciw oraz skarżąca) przedłożyli szereg dokumentów na potwierdzenie swoich stanowisk. Rolą Urzędu Patentowego było rozpatrzenie sprawy o unieważnienie wzoru użytkowego, po przeprowadzeniu oceny zgromadzonego obszernego materiału dowodowego, podjęcie rozstrzygnięcia i wydanie decyzji w tym zakresie, uzasadnionej zgodnie z wymogami art. 107 § k.p.a. Naczelny Sąd Administracyjny uchylając zaskarżony wyrok WSA z dnia 16 lutego 2009 r. i przekazując sprawę do ponownego rozpoznania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie postawił zarzuty wobec wyroku wydanemu przez sąd I instancji. Zarzuty te - w większości - są skierowane w istocie do organu, który nie ustalił stanu faktycznego w sprawie, nie rozpatrzył w całości zgromadzonego materiału dowodowego, nie odniósł się do twierdzeń i zarzutów skarżącej. Jak stwierdził Naczelny Sąd Administracyjny, ze znajdującego się w aktach materiału dowodowego, istniały co najmniej dwa modele kotwy mocującej. Kotwa wg spornego wzoru [...] była kotwą "z noskiem" opisanym w zastrzeżeniach ochronnych jako "występ /5/ o górnej powierzchni /6/ nachylonej". Zgodnie z p.2 zastrzeżeń ochronnych "Kotwa według zastrzeżenia 1, znamienna tym, że górna powierzchnia /6/ występu /5/ jest nachylona do poziomu w granicach 20-400". "Nosek" jest też widoczny na fig. 2 obrazującej kotwę. W materiałach sprawy oprócz rysunków obrazujących kotwę o kształcie jak ze spornego wzoru, znajdują się też rysunki obrazujące inną kotwę, która nie posiada "noska", tylko w tym samym miejscu co "nosek" ma "półkę", którą można określić jako inne rozwiązanie, w którym górna krawędź występu jest położona w poziomie i nie jest nachylona (np. kotwa na rysunku k.195). Skoro "nosek" jest ujęty w zastrzeżeniach ochronnych i uwidoczniony na rysunku załączonym do wniosku o udzielnie prawa ochronnego, to stanowi on istotny element zgłoszonego wzoru użytkowego, który stanowi nowe i użyteczne rozwiązanie o charakterze technicznym dotyczące kształtu, budowy lub zestawienia. Kształt kotwy zawarty w opisie ochronnym i uwidoczniony na rysunkach ma więc istotne znaczenie dla wytyczenia granic przedmiotowych udzielonego prawa. Jak słusznie zauważył Naczelny Sąd Administracyjny, skarżąca w toku postępowania administracyjnego, już w piśmie z dnia [...] kwietnia 2008 r., podnosiła istnienie dwóch modeli kotew a także zarzucała, że dokument pt. "Warunki techniczne" dotyczył innej wcześniejszej konstrukcji kotwy. Organ nie odniósł się do tych twierdzeń. Odnośnie ponowionego wniosku skarżącej o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z dokumentów w postaci kserokopii pisma Ministerstwa Transportu oraz Komunikacji Ukrainy – Administracja Państwowa Transportu Kolejowego Ukrainy z dnia [...] listopada 2009 r. (wraz z kserokopią tłumaczenia przysięgłego tegoż pisma z języka ukraińskiego na język polski), potwierdzający nierzetelność dokumentu pt. "Warunki Techniczne" z października 2001 r., Sąd zwraca uwagę, iż Naczelny Sąd Administracyjny zawarł już w wyroku ocenę złożonych materiałów. Wskazał, iż ocenę braku nowości spornego wzoru można przeprowadzić z całkowitym pominięciem kwestionowanego dokumentu, bowiem w aktach jest dość materiału dowodowego koniecznego do wyjaśnienia, czy kotwa "z noskiem" była ujawniona przed [...] listopada 2001 r. Należy powtórzyć za NSA, iż sądy administracyjne nie prowadzą postępowania dowodowego i nie czynią samodzielnych ustaleń stanu faktycznego. Ponowienie wniosku jest wręcz polemiką z wyrokiem NSA. Wszelkie dokumenty składa się organowi, w postępowaniu administracyjnym a nie sądowi, który kontroluje, czy wydane rozstrzygnięcie organu nie narusza obowiązującego prawa. Odnośnie zarzutu podważających prawdziwość dokumentów Wojewódzki Sąd Administracyjny powtarza za Naczelnym Sądem Administracyjnym, że jak wynika z materiału sprawy, kopie dokumentów przedłożonych przez strony są poświadczone "za zgodność z oryginałem" przez pełnomocników stron, co jest dopuszczalne i te poświadczone kopie są przedmiotem tłumaczenia przez tłumacza przysięgłego. Tak przygotowana dokumentacja nie budzi zastrzeżeń, dopóki nie zostanie dowiedzione, że dokumenty są sfałszowane. W ocenie Sądu analiza zaskarżonej decyzji prowadzi do wniosku, że organ nie wyjaśnił sprawy w sposób wymagany przez art. 7, 77 i 107 § 3 k.p.a., które to przepisy mają zastosowanie w postępowaniu spornym na podstawie art. 256 ust. 1 p.w.p. Ponownie rozpatrując sprawę, Urząd Patentowy ustali, czy i który model kotwy z "noskiem" zniweczył cechę nowości spornego wzoru, które dowody wskazują na ujawnienie wzoru przed datą pierwszeństwa. Winien mieć też na uwadze, iż jak podnosiła skarżąca symbolem [...] mogły być oznaczane dwa modele kotew, zatem wszystkie dowody ujawnienia kotew [...] przed datą pierwszeństwa powinny być oceniane pod kątem tożsamości tych kotew wg spornego wzoru. W świetle stwierdzonych uchybień formalnych skutkujących uchyleniem decyzji Urzędu Patentowego, rozważanie zarzutów naruszenia prawa materialnego, podniesionych w skardze, staje się zbędne. Mając powyższe na uwadze skargę uznano za zasadną. Dlatego też Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a., uchylił zaskarżoną decyzję. Na zasadzie art. 152 p.p.s.a. Sąd orzekł, że uchylona decyzja nie podlega wykonaniu. O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200 i art. 205 § 2, 3 i 4 p.p.s.a. oraz na podstawie § 12 ust. 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 2 grudnia 2003 r. w sprawie opłat za czynności rzeczników patentowych (Dz. U. Nr 212, poz. 2076 z późn. zm.). Za niezbędne koszty postępowania Sąd uznał kwotę w wysokości 1.617 zł, którą stanowił uiszczony wpis od skargi w kwocie 1.000 zł oraz koszty zastępstwa procesowego w kwocie 600 zł, ustalone na podstawie § 12 ust. 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 2 grudnia 2003 r. w sprawie opłat za czynności rzeczników patentowych oraz 17 zł uiszczona opłata skarbowa od pełnomocnictwa. Sąd nie uwzględnił wniosku o zwrot kosztów według złożonego na rozprawie zestawienia kosztów, w tym kosztów przejazdu adwokata. Udział pełnomocnika - adwokata w postępowaniu przed Sądem sprowadzał się do udziału w jednej rozprawie, napisaniu, już po wyroku NSA, jednego pisma procesowego podtrzymującego skargę oraz ponowienia wniosku (przedłożeniu kopii wniosku) o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z dokumentów, które były już przedmiotem oceny Naczelnego Sądu Administracyjnego.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło