VI SA/Wa 1392/17

WyrokWSA w Warszawie2017-12-01

Skład orzekający: Andrzej Wieczorek, Agnieszka Łąpieś-Rosińska, Magdalena Maliszewska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy umowa o udział w debacie i przeniesienie praw autorskich do wypowiedzi, której nazwa wskazuje na umowę o dzieło, powinna być kwalifikowana jako umowa o dzieło czy umowa o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o umowie zlecenia, w kontekście podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracyjne naruszyły przepisy postępowania, nie przeprowadzając wszechstronnego postępowania dowodowego w celu ustalenia rzeczywistego charakteru spornych umów. Kluczowe dla rozstrzygnięcia o podleganiu ubezpieczeniu zdrowotnemu jest prawidłowe zakwalifikowanie umowy, co wymaga zbadania zgodnego zamiaru stron i celu umowy zgodnie z art. 65 § 2 k.c., a nie tylko oparcia się na nazwie umowy czy jej fragmentach. W związku z tym, zaskarżona decyzja została uchylona.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia utrzymującej w mocy decyzję dyrektora oddziału NFZ, która ustaliła, że wykonawca podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonania umowy o świadczenie usług zawartej z płatnikiem. Płatnik zakwestionował kwalifikację umowy jako umowy o świadczenie usług, twierdząc, że była to umowa o dzieło. Skarżąca zarzuciła organom naruszenie przepisów postępowania poprzez nieprzeprowadzenie wystarczającego postępowania dowodowego i błędną kwalifikację umowy.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję Dyrektora Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Andrzej Wieczorek(spr.) Sędziowie Sędzia WSA Agnieszka Łąpieś-Rosińska Sędzia WSA Magdalena Maliszewska Protokolant st. sekr. sąd. Eliza Mroczek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 1 grudnia 2017 r. sprawy ze skargi P. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] kwietnia 2017 r. nr [...] w przedmiocie podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] stycznia 2015 r.; 2. zasądza od Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia na rzecz skarżącej P. kwotę 497 (czterysta dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Zaskarżoną decyzją z [...] kwietnia 2017 r., nr [...], Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej: "Prezes NFZ") działając na podstawie art. 102 ust. 5 pkt 24 w zw. z art. 109 ust. 5 oraz art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz.U. z 2016 r., poz. 1793, z późn. zm.), dalej: "ustawa o świadczeniach", a także art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2016 r., poz. 23, z późn. zm.), dalej: "k.p.a.", utrzymał w mocy decyzję Dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej: "Dyrektor Oddziału") z [...] stycznia 2015 r., nr [...], którą ustalono, że [...] października 2011 r. P.D. (dalej: "Wykonawca") podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonania umowy o świadczenie usług zawartej z P. z siedzibą w W. (dalej: "Płatnik" lub "Skarżąca"). Do wydania powyższej decyzji doszło w następującym stanie faktycznym: W lipcu 2014 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych I Oddział w W. (dalej: "ZUS") zwrócił się do Dyrektora Oddziału z wnioskiem o wydanie decyzji w sprawie podlegania przez Wykonawcę obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu wykonania umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z ustawą z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (Dz.U. Nr 16, poz. 93, z późn. zm.), dalej: "k.c.", stosuje się przepisy dotyczące zlecenia. Po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego Dyrektor Oddziału decyzją z [...] stycznia 2015 r. stwierdził istnienie obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego Wykonawcy z tytułu świadczenia [...] października 2011 r. usług. Nie zgadzając się z powyższym rozstrzygnięciem, Płatnik w ustawowym terminie [...] stycznia 2015 r. wniósł odwołanie. Po rozpatrzeniu odwołania Prezes NFZ przywołana na wstępie decyzją z [...] kwietnia 2017 r. utrzymał w mocy zaskarżone orzeczenie. W uzasadnieniu decyzji organ przedstawił zasady podlegania obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu oraz dokonał rozróżnienia umów o dzieło i umów o świadczenie usług, do których stosuje się przepisu o zleceniu. Prezes NFZ zaznaczył przy tym, że o charakterze umowy nie decyduje jej nazwa, ale cel i przedmiot. Analizując zawartą umowę, organ stwierdził, że jest ona umową o świadczenie usług, a nie umową rezultatu, gdyż nie można się w niej dopatrzyć indywidualizacji zamówionego dzieła (rezultatu). Zdaniem Prezesa NFZ realizacja rzekomego dzieła uzależniona była nie tylko od Wykonawcy, ale i od uczestnictwa w nim innych osób objętych udziałem w dyskusji panelowej podczas debaty "[...]" organizowanej w K. z udziałem publiczności. W ocenie organu w przypadku realizacji powyższej czynności nie występuje rezultat w sposób wymagany dla umowy rezultatu, a odpowiedzialność Wykonawcy ogranicza się do starannego działania polegającego na przestrzeganiu wyznaczonych założeń programowych. Ponadto zdaniem Prezesa NFZ dyskusja z udziałem publiczności nawet w przypadku jej zmaterializowania i utrwalenia na piśmie czy innym nośniku nie może być utożsamiana z dziełem, gdyż nie spełnia ona kryterium uznania jej za samoistny i niezależny wynik w postaci dzieła. Organ zaznaczył przy tym, że umowy o dzieło nie są tożsame z umowami o dzieło autorskie w rozumieniu przepisów ustawy o Prawie autorskim i prawach pokrewnych, a przeniesienie na zamawiającego praw autorskich nie powoduje, że umowa powinna zostać zakwalifikowana jako umowa o dzieło. Dodatkowo Prezes NFZ podniósł, że w przypadku realizacji analizowanej umowy nie występowała odpowiedzialność Wykonawcy oparta na odpowiedzialności za wady dzieła, a ostateczną odpowiedzialność za ryzyko osiągnięcia zamieszonego skutku w postaci zorganizowanej debaty ponosił Płatnik. Organ odnotował także, że przedmiot umowy został określony przez wskazani czynności do wykonania, a nie osiągnięcie określonego rezultatu. Odnosząc się do zarzutu tyczącego naruszenia art. 7 oraz art. 77 k.p.a. w zw. z art. 109 ust. 6 ustawy o świadczeniach, Prezes NFZ podkreślił, że przedmiotem zawartej umowy był udział w dyskusji, a nie stworzenie dzieła, wobec czego nazwanie zawartej umowy umową o dzieło, w rzeczywistości polegającej na udziale w dyskusji z udziałem publiczności powoduje, że nie może zostać określony konkretny i indywidualny rezultat, co jest cechą przedmiotowo-istotną umów o dzieło. W ocenie Prezesa NFZ organ I instancji zebrał odpowiedni materiał dowodowy, w oparciu o który rozstrzygnął sprawę, ze szczególnym uwzględnieniem treści: spornej umowy, protokołu kontroli ZUS, zastrzeżeń płatnika składek do protokołu kontroli oraz informacji o sposobie rozpatrzenia tych zastrzeżeń, czyniąc to w oparciu o mające w sprawie zastosowanie przepisy prawa materialnego i procesowego. Tym samym zarzut naruszenia art. 7, art. 77, jak i art. 6 k.p.a. uznał za nieuzasadniony. Prezes NFZ, mając na uwadze zgromadzone w sprawie dowody, nie dostrzegł potrzeby przeprowadzenia kolejnych dowodów. Na koniec, powołując się na art. 3531 k.c. oraz na art. 58 k.c., organ odwoławczy stwierdził, że w przedmiotowej sprawie strony zawierając sporną umowę o dzieło, w istocie sprzeciwiły się właściwości i celowi tego stosunku prawnego, skoro jego przedmiotem było w rzeczywistości świadczenie usług. Zamiar zawarcia umowy o dzieło, a także świadome podpisanie takiej umowy, nie zmieniają charakteru zatrudnienia zainicjowanego tą umową, jeśli wykazuje ona w przeważającym stopniu cechy innego stosunku prawnego. Powyższe w ocenie organu prowadzi zatem do wniosku, że pomiędzy płatnikiem składek a Wykonawcą w spornym dniu doszło do zawarcia umowy o świadczenie usług. Prezes NFZ uznał, że Dyrektor Oddziału prawidłowo wskazał, iż okoliczność, że Wykonawca w okresie wykonywania umowy o świadczenie usług podlegał ubezpieczeniu społecznemu i zdrowotnemu z innego tytułu, nie zwalniała go z obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania spornej umowy, o świadczenie usług na rzecz płatnika składek. Na powyższą decyzję Płatnik pismem z [...] maja 2017 r. złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości wraz z poprzedzającym ją rozstrzygnięciem Dyrektora Oddziału oraz zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego. Zaskarżonej decyzji zarzucił: 1) art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach w zw. z art. 750 k.c. przez jego zastosowanie w sprawie, pomimo niespełniania ani przez sporną umowę, ani faktycznie wykonanych czynności, cech żadnej z umów wskazanych w hipotezie tego przepisu; 2) art. 69 ust. 1 ustawy o świadczeniach przez jego zastosowanie w sprawie, pomimo że sporna umowa nie spełnia cech wskazanych w art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach oraz w art. 6 ust. 1 pkt 4 s.u.s.; 3) art. 7, art. 77 oraz art. 107 k.p.a. w zw. z art. 109 ust. 6 ustawy o świadczeniach przez nieprzeprowadzenie postępowania dowodowego, zaniechanie zgromadzenia jakichkolwiek materiałów dowodowych poza stanowiskami stron, a także powołanie w decyzji szeregu orzeczeń sądów powszechnych, Sądu Najwyższego i sądów administracyjnych, wydanych na gruncie stanów faktycznych zasadniczo odmiennych niż stan faktyczny występujący w analizowanej sprawie; 4) art. 750 k.c. przez jego wadliwe zastosowanie do spornej umowy będącej podstawą wydania decyzji. Uzasadniając powyższe zarzuty, Skarżąca wskazała, że jej zdaniem organ błędnie zakwalifikował sporną umowę, co jest kluczowe dla rozstrzygania o podleganiu ubezpieczeniu zdrowotnemu. Zarzuciła, że sprawę rozstrzygnięto pod z góry oznaczoną tezę, podyktowaną "interesem fiskalnym", który nie jest i nie powinien być jedynym kryterium rozróżniania umów cywilnoprawnych. Skarżąca podkreśliła, że w wyniku przeprowadzonej przez ZUS kontroli, zakwestionowane zostały wszystkie umowy, jakie zawarła z osobami fizycznymi na udział i wystąpienia w debatach. Sprawy te były rozpatrywane przez sądy powszechne, przy czym na chwilę obecną, w zakończonych prawomocnymi wyrokami w sprawach sygn. akt: III AUa 1726/15, III AUa 1489/15, III AUa 1487/15, III AUa 1757/15 oraz III AUa 1462/15, Sąd Apelacyjny w Warszawie uznał, że udział w debatach nie stanowi w żadnym wypadku ani świadczenia usługi, ani też wykonywania zlecenia, ani – co oczywiste – wykonywania umowy agencyjnej. Skarżąca wskazała na treść art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach oraz odpowiadający (tożsamy) w treści art. 6 ust. 1 pkt 4 s.u.s. Wynika z niego, że ubezpieczeniu obowiązkowemu podlegają osoby będące "osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia", przy czym wyliczenie to ma charakter enumeratywny. Stwierdziła, że przepis ów winien być interpretowany ściśle, co do wszystkich elementów hipotezy – w pierwszej kolejności do spełnienia przesłanki podlegania ubezpieczeniu niezbędne jest, by osoba świadczyła pracę. Definicja pracy, utrwalona zarówno na gruncie Kodeksu pracy, jak i przede wszystkim orzecznictwa Sądu Najwyższego i sądów powszechnych, obejmuje obowiązek starannego działania pracownika, odpłatność, wykonywanie pracy na rzecz i pod kierownictwem pracodawcy, a także powstanie stosunku pracy, który ma charakter ciągły. W szczególności nie są objęte tą definicją czynności jednorazowe, ad hoc, niecechujące się pewną ciągłością czy powtarzalnością cykliczną. Skarżąca przytoczyła orzecznictwo sądów powszechnych, w tym wyrok Sądu Najwyższego z 14 września 2016 r. (sygn. akt: II UK 342/15, Lex nr 2141226), w którym Sąd stwierdził, że "umowa dotycząca jednorazowego wykładu lub wykładu przeprowadzonego w czasie krótkotrwałego szkolenia, nie powoduje objęcia ubezpieczeniami społecznymi, jeżeli przedmiotem umówionego dzieła był ściśle określony temat, a warunki umowy poddawały się weryfikacji. Wykłady prowadzone w dłuższym okresie mogą być przedmiotem umowy o dzieło, jeżeli miały autorski charakter i na podstawie wcześniejszej skonkretyzowanej umowy zostały ucieleśnione na przykład w postaci utworu audio-wizualnego". Zdaniem Skarżącej w ramach czynności uzgodnionych przez nią z Wykonawcą nie występował element cykliczności ani żadna z przesłanek uznania czynności Wykonawcy za "wykonywanie pracy". W ocenie Skarżącej błędem organu było także uznanie, że cechą przesądzającą o charakterze spornej umowy był brak ściśle określonego rezultatu. Takie założenie prowadzi do nieznajdującego uzasadnienia ujęcia, jako świadczenia usług jednorazowych występów, artykułów, performance, przedstawień teatralnych lub cyrkowych, pokazów sztuki kulinarnej, czy fryzjerskiej. W rezultacie niepodjęcia przez organ próby przeprowadzenia właściwej analizy charakteru spornej umowy uchybił on przepisom art. 7 w zw. z art. 77 k.p.a. Nie jest bowiem wystarczające dla rozstrzygnięcia sprawy, przeanalizowanie zebranego materiału w postaci stanowisk stron i dokumentów ZUS oraz orzecznictwa sądowego, które zdaniem Skarżącej zostało dobrane w sposób nieadekwatny i nieodpowiadający stanowi faktycznemu rozpoznawanej sprawy. Organ porównał bowiem jednorazowy występ Wykonawcy w panelu przyrównać do wykładów wygłaszanych w ramach kursów uniwersyteckich lub cyklu spotkań autorskich wg ustalonego scenariusza. Tymczasem to brak cykliczności i powtarzalności jest argumentem najważniejszym dla odrzucenia możliwości zastosowania art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach. W odpowiedzi na skargę Prezes NFZ wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skarga zasługuje na uwzględnienie. Przedmiotem skargi jest decyzja organu z [...] kwietnia 2017 r. utrzymująca w mocy decyzję Dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia którą ustalono, że [...] października 2011 r. P.D. podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonania umowy o świadczenie usług zawartej z P. z siedzibą w W. Dokonując kontroli legalności zaskarżonej decyzji, w świetle kryteriów opisanych w ustawie z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2017 r., poz. 1369, z późn. zm.), dalej: "p.p.s.a.", Sąd uznała, że skarga jest usprawiedliwiona w zakresie zarzutu naruszenia prawa procesowego, które mogło mieć istotny wpływ na podjęte w sprawie rozstrzygnięcie (art. 145 ust. 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a.). Organy obydwu instancji dopuściły się naruszenia wskazywanych w obydwu skargach przepisów – art. 7, 77 § 1 oraz 107 § 3 k.p.a., albowiem nie dopełniły ciążącego na nich obowiązku wszechstronnego zbadania stanu faktycznego sprawy w zakresie, o jakim mowa w art. 65 k.c. Istotą sprawy było zbadanie, czy sporne umowy, jedna z nich zatytułowana "UMOWA (...) o udział w debacie i przeniesienie praw autorskich", miały charakter umów o dzieło (art. 627 k.c.), czy też umów o świadczenie usług, do których zastosowanie mają przepisy o umowie zlecenia (art. 734 § 1 k.c.). Prawidłowa kwalifikacja umów jest warunkiem właściwego zastosowania przepisu art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach. W okresie objętym decyzją organu I instancji miały zastosowanie przepisy ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2016 r. poz. 1793 ze zm.), zwanej dalej "ustawą o świadczeniach". Zgodnie z art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach, obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, którymi są m.in. osoby wykonujące pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z przepisami ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz. U. z 2017 r., poz. 459), zwanej dalej "k.c.", stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, lub osoby z nimi współpracujące. W związku z powyższym osoba spełniająca przesłanki do podlegania ubezpieczeniu społecznemu z tytułu umowy zlecenia podlega obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu. Obowiązek ubezpieczenia osób wykonujących pracę na podstawie umowy zlecenia, stosownie do treści art. 69 ust. 1 ustawy o świadczeniach, powstaje i wygasa w terminach określonych w przepisach o ubezpieczeniach społecznych czyli w ustawie z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz.U. z 2016 r. poz. 963, z późn. zm.), zwanej dalej "ustawą o sus", tj. w art. 13 pkt 2 ustawy o sus. W myśl tego przepisu zleceniobiorca podlega ubezpieczeniu społecznemu (a w konsekwencji zdrowotnemu), od dnia oznaczonego w umowie jako dzień rozpoczęcia wykonywania umowy do dnia rozwiązania lub wygaśnięcia umowy. Na podstawie art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach, za osobę wykonującą pracę na podstawie umowy zlecenia, umowy agencyjnej lub innej umowy o świadczenie usług oraz za osobę z nią współpracującą składkę, jako płatnik oblicza, pobiera z dochodu ubezpieczonego i odprowadza zamawiający. Zgodnie z zapisami art. 627 k.c. przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia, a jak wynika z art. 734 § 1 k.c. przez umowę zlecenia, przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonych czynności prawnej lub czynności wykonywanej w ramach świadczenia usług dla dającego zlecenie. Jak wynika z niekwestionowanego orzecznictwa sądowoadministracyjnego oraz orzecznictwa sądów powszechnych, umowa zlecenia to umowa o świadczenie usług (umowa starannego działania), a umowa o dzieło - umowa na wykonanie (umowa skutku). Przyjmuje się też, że umowę o dzieło od umowy zlecenia odróżnia przede wszystkim to, że umowa o dzieło powinna być zawsze zwieńczona konkretnym i sprawdzalnym rezultatem (dziełem materialnym lub niematerialnym), natomiast w umowie o świadczenie usług, przyjmujący zlecenie zobowiązuje się dokonać umówionych czynności. Prezes NFZ wyraził w swojej decyzji – prawidłowy w ocenie Sądu – pogląd, zgodnie z którym o charakterze umowy decyduje jej treść, czyli zadania, jakie zatrudniona osoba ma do wykonania oraz istota obowiązków umownych, które na siebie zawierający umowę przyjmuje. Zatem można się zgodzić z organem co do tego, że to nie nazwa umowy, a jej cel i przedmiot decydują o charakterze współpracy. Następnie jednak organ skoncentrował się wyłącznie na jednym z postanowień umownych (§ 1 ust. 2 lit. a), zgodnie z którym przedmiot umów obejmuje w szczególności udział przez Wykonawcę w dyskusjach z udziałem publiczności, wnioskując z niego o charakterze spornych umów jako zobowiązujących Wykonawcę jedynie do czynności starannego działania. Organy administracyjne obydwu instancji podkreślały przede wszystkim, że podstawową cechą umów o dzieło jest ich rezultat, za konieczne uznały "aby działania przyjmującego zamówienie prowadziły w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego i samoistnego rezultatu." Należy w tym miejscu stwierdzić, że organy pominęły w swoich wywodach kolejne postanowienia umowne, które stoją w sprzeczności ze ich stanowiskiem, jednoznacznie kwalifikującym umowy jako świadczenie usług. Przede wszystkim należy zauważyć, że z § 1 lit. b umów wynika, że ich przedmiot obejmuje "przeniesienie autorskich praw majątkowych do utworu stworzonego przez Wykonawcę na potrzeby dyskusji oraz wypowiedzi wygłoszonych w toku dyskusji", natomiast lit. c tego samego ustępu umów stanowi, że obejmuje on także "Udzielenie przez Wykonawcę Zamawiającego zgody na dysponowanie wizerunkiem Wykonawcy utrwalonym w trakcie dyskusji." Zdaniem Sądu, treść umów świadczy o tym, że mają one charakter mieszany, w związku z czym wnikliwej analizy wymaga rozstrzygnięcie, jakiego typu elementy przeważają - czy są nimi elementy umowy o dzieło, czy też umowy o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy o umowie zlecenia. W tym celu, w ocenie Sądu niezbędne jest zbadanie rzeczywistych uzgodnień między Zamawiającym, a Wykonawcą, co do tego, jakie faktycznie były zadania zainteresowanego, za które miał otrzymać zapłatę określoną w § 5 umów. W szczególności wymagają zbadania intencje i zgodny zamiar stron co do użytych w umowach pojęć: "udział w dyskusji", oraz "utwór", nadto – jakie znaczenie dla wykonania tych umów miał fakt "profesjonalnego charakteru prowadzonej przez Wykonawcę działalności", który miał być przy realizacji tych umów, w myśl jej § 2 ust. 1, uwzględniony. Należy zaznaczyć, że zbadanie – poza samymi postanowieniami umownymi – zgodnego zamiaru stron i celu umów, jest obowiązkiem ustawowym, wynikającym z art. 65 § 2 k.c. Obciąża on w tym wypadku organ, gdyż stricte kontrolna rola sądów administracyjnych, wynikająca z ich usytuowania ustrojowego (art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych – tj. Dz.U. z 2017 r., poz. 2188) wyklucza dokonywanie ustaleń faktycznych, pozostawiając tę kwestię w gestii organów administracji publicznej. Można w tym miejscu zauważyć, że organy administracyjne obydwu instancji dokonały oceny twierdzeń faktycznych stron spornych umów wyłącznie przez pryzmat pism procesowych, gdy tymczasem ocenie tej winny być poddane zgromadzone w tym postępowaniu dowody, w szczególności z przesłuchania stron oraz ewentualnie - świadków, które należało przeprowadzić na okoliczność uzgodnionego przez strony celu umów i konkretnych czynności, jakie miał wykonać zainteresowany, nadto - jaki rezultat przewidywały strony jako spełnienie zobowiązań umownych wykonawcy. Strony winny być wezwane do złożenia zapisu wizualnego dyskusji (o ile takie rzeczywiście powstały), przeprowadzając dowód na okoliczność rezultatów umów, za które należna była zapłata. "Cel umowy jest to (...) pewien stan rzeczy, który za zgodą drugiej strony, określony podmiot chce osiągnąć poprzez daną umowę" (tak: J. Gołaczyński /w:/ glosa do uchwały Sądu Najwyższego z 5 maja 1993 r. III CZP 54/93. Przez zgodny zamiar stron, w świetle art. 65 § 2 k.c. trzeba rozumieć uzgodnienie istotnych okoliczności – w kontrolowanej sprawie byłby to faktycznie uzgodnione zakresy obowiązków zainteresowanego oraz oczekiwania skarżącej jako Zamawiającego co do rezultatów mających być skutkiem umów, za które należna była zapłata. Zaznaczenia wymaga, że pełnoprawną odmianą dzieła jest utwór w rozumieniu ustawy Prawo autorskie. Jest też w ocenie Sądu oczywiste, że w przypadku rezultatów niematerialnych w postaci spektaklu, bądź performance’u - trudno mówić o wadach fizycznych rezultatu. Nie jest zatem przekonująca argumentacja organu o braku "sprawdzalnego rezultatu", co miałoby dyskwalifikować zawarte umowy jako umowy skutku. Argument ten traci też na znaczeniu w zestawieniu z art. 638 k.c., mówiącym jedynie o rękojmi za wady dzieła i o odpowiednim stosowaniu przepisów o rękojmi przy sprzedaży. Nie są w ocenie Sądu trafne również i te wywodu organu, w których porównuje sporne umowy do wykładów, które co do zasady, jako mające w przewadze walor edukacyjny i charakteryzujące się powtarzalnością, wygłaszane są na podstawie umów o świadczenie usług (choć nie jest tak we wszystkich przypadkach). W niniejszej sprawie istota problemu jest inna, sprowadza się do dokonania oceny prawnej spornych umów po uprzednim ustaleniu zakresu obowiązków stron na podstawie dostępnych środków dowodowych. Zdaniem Sądu, umowa, której strona zobowiązuje się do wykonania określonego występu za wynagrodzeniem ma cechy umowy o dzieło, a nie umowy zlecenia. Treścią zobowiązania wykonawcy jest w takim przypadku nie samo podjęcie i wykonanie określonych czynności, lecz oznaczony umownie ich wynik w postaci wystawienia widowiska, odpowiadającego pewnym z góry ustalonym warunkom. W takiej sytuacji – wadliwe, niezgodne z umową wykonanie widowiska uzasadniać może żądanie stosunkowego obniżenia wynagrodzenia. Odnośnie zaś podnoszonego w sprawie przez strony jednorazowego charakteru umownych czynności, należy podzielić w tym zakresie poglądy wyrażone m.in. w wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 14 marca 2017 r., w sprawie III AUa 14 89/15, w którym poddano analizie właśnie ten aspekt. Zdaniem Sądu Apelacyjnego, "dokonanie (...) kwalifikacji prawnej zawartej z zainteresowanym umowy, wymagało w pierwszej kolejności wykładni cytowanego unormowania. W tym zakresie warto zauważyć, że materia ta była przedmiotem rozważań Sądu Najwyższego w wyroku z dnia 14 września 2016 r. II UK 342/15 (LEX nr 2141226), gdzie stwierdzono, że »przy wykładni art. 6 ust. 1 pkt 4 u.s.u.s. należy wyeksponować zwrot «są osobami wykonującymi pracę». W tym kontekście zwrócić należy uwagę, że cechami charakterystycznymi umowy o pracę są: obowiązek starannego działania pracownika, odpłatność, wykonywanie pracy na rzecz i pod kierownictwem pracodawcy, a także powstanie stosunku pracy, który ma charakter ciągły. Zobowiązanie pracownika nie polega na jednorazowym wykonaniu pewnej czynności, lecz wiąże się z wykonywaniem określonych czynności w powtarzających się odstępach czasu, w okresie istnienia trwałej więzi łączącej pracownika z pracodawcą. Użycie przez ustawodawcę zwrotu «są osobami wykonującymi pracę» w odniesieniu do umów cywilnoprawnych powoduje, że podleganie obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym należy zastosować do tych czynności, które mają charakter ciągły, długotrwały, a nie - jednorazowy lub bardzo krótki«". Analogiczne stanowisko Sąd Najwyższy zaprezentował także w wyroku z 10 maja 2016 r., w sprawie II UK 217/15 (LEX nr 2056874), gdzie zwrócił uwagę, że nawiązanie w omawianym przepisie do "wykonywania pracy", jak i umów agencyjnych oraz "osób współpracujących", występujących przy prowadzeniu działalności gospodarczej, obliguje do uznania, że czynności powodujące objęcie obowiązkowymi ubezpieczeniami społecznymi nie mogą mieć charakteru jednostkowego, ale powinny być wykonywane w dłuższym okresie (działalność gospodarcza powinna mieć charakter co najmniej sezonowy, również umowa agencyjna lub umowa o pracę z założenia są długotrwałe). Podkreślenia wymaga w tym miejscu, że hipoteza przepisu art. 6 ust. 1 pkt 4 u.s.u.s., na tle którego dokonano powyższej analizy, koreluje z treścią przepisu art. 66 ust. 1 pkt e) ustawy o świadczeniach, zgodnie z którym obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które są osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia lub osobami z nimi współpracującymi. Powyższe poglądy w ocenie Sądu w składzie rozpoznającym sprawę zasługują na aprobatę. Należy także zaaprobować co do zasady wywody zawarte w wyroku Sądu Najwyższego z 2 czerwca 2017 r. w sprawie sygn. akt: III UK 147/16, w którym zawarto jednoznaczny pogląd, że przedmiot umów z udziałem profesjonalisty stanowi elementarną cechę kontraktu opisanego w art. 627 k.c. (umowy o dzieło). W wyroku wyrażono pogląd, że: "Ułomna konstrukcja przedmiotu umów nie rodzi żadnego domniemania (faktycznego, ani prawnego), że chodzi wyłącznie o uzyskanie konkretnego rezultatu." Zdaniem Sądu rozpatrującego niniejszą sprawę, można, odwracając sytuację, równie trafnie stwierdzić, że brak jest także podstaw prawnych do domniemania, że przedmiotem umów były wyłącznie staranne działania zobowiązanego. Takie twierdzenia są bowiem przedwczesne wobec braku rzetelnych ustaleń faktycznych w tym przedmiocie. W rozpoznawanej sprawie organ odmówił przeprowadzenia dowodów wskazanych przez stronę, w tym dowodu z przesłuchania stron, uznając go z góry za nieistotny. W orzecznictwie sądowym, dotyczącym sporów na tle określenia podstawy prawnej zatrudnienia podnoszono wielokrotne, że w takich sprawach mają zastosowanie reguły wykładni oświadczeń woli określone w art. 65 § 1 i 2 k.c. W ramach tej wykładni należy zatem uwzględnić również zgodny zamiar stron (np. wyrok SN z 4 marca 1999 r., I PKN 616/98, wyrok SN z 18 lipca 2012 r., I UK 90/12). Autonomia woli stron zawierających umowę nie jest oczywiście nieograniczona, nie pozwala bowiem na dowolne określenie natury zawartego zobowiązania, wbrew rzeczywistej jego treści i wbrew prawu. Nie oznacza to jednak, że w sytuacjach wątpliwych o woli i zamiarze stron można przesądzać poza tymi stronami. Odróżnienie umowy o dzieło od umowy zlecenia (umowy o świadczenie usług) wbrew pozorom nie jest zawsze proste. Dlatego też organ wykonujący to zadanie powinien z dużą starannością rozważyć wszystkie istotne okoliczności danej sprawy, dochodząc do konkluzji, która jest zgodna z regułami logicznego rozumowania i znajduje pełne odzwierciedlenie w materiale dowodowym.(por. wyrok NSA z 11 kwietnia 2017 r. sygn. akt II GSK 2503/16). Zdaniem Sądu zaskarżona decyzja nie spełnia tych wymagań. Z tego względu WSA podziela zarzuty skargi co do tego, że organy nie ustaliły stanu faktycznego sprawy w sposób wnikliwy oraz nie ustosunkowały się w sposób pełny do podnoszonych przez stronę okoliczności i dowodów. Reasumując, w rozpatrywanej sprawie zbadanie charakteru umów jest możliwe wyłącznie po zbadaniu przesłanek, o których mowa w art. 65 § 2 k.c. Zadaniem organu przy ponownym rozpoznaniu sprawy będzie zatem przeprowadzenie pełnego postępowania dowodowego, a następnie rozstrzygnięcie sprawy z uwzględnieniem wywodów prawnych zawartych w niniejszym wyroku. Tak więc, Sąd uwzględnił zarzut strony skarżącej dotyczący naruszenia przepisów postępowania: art. 7, art. 77 oraz art. 107 k.p.a. w zw. z art. 109 ust. 6 ustawy o świadczeniach, polegającego na nieprzeprowadzeniu postępowania dowodowego w sprawie, zaniechania zgromadzenia w sprawie jakichkolwiek materiałów dowodowych poza stanowiskami stron, co miało istotny wpływ na wynik sprawy. Sąd zwraca uwagę, że przy umowie o dzieło chodzi o wytworzenie dzieła, jako wyniku zindywidualizowanego wysiłku przyjmującego zamówienie i wydania go z przeniesieniem stosownych praw na zamawiającego (por. Władysław Czachórski, Zobowiązania, Zarys wykładu. wyd. PWN Warszawa 1974, str. 329). Z powyższych względów, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. Sąd uchylił obydwie wydane w sprawie decyzje, o kosztach natomiast orzekł na podstawie art. 200 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło