VI SA/Wa 1397/08

WyrokWSA w Warszawie2008-10-17

Skład orzekający: Pamela Kuraś - Dębecka, Ewa Marcinkowska, Olga Żurawska – Matusiak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy przedsiębiorca transportowy ponosi odpowiedzialność administracyjną za nałożenie kary pieniężnej w związku z niedozwoloną ingerencją w urządzenie rejestrujące (tachograf), jeśli nie miał wiedzy o tej ingerencji i sam nie dopuścił się manipulacji?
Ratio decidendi
Odpowiedzialność przedsiębiorcy transportowego za naruszenia przepisów dotyczących urządzeń rejestrujących ma charakter obiektywny i opiera się na samym fakcie naruszenia, a nie na winie przedsiębiorcy. Nawet jeśli przedsiębiorca nie miał wiedzy o manipulacji, ponosi odpowiedzialność, ponieważ przepisy prawa nie uzależniają nałożenia kary od ustalenia winy, a jedynie od stwierdzenia bezprawnego zachowania.
Stan faktyczny
Spółka M. Sp. j. została ukarana karą pieniężną w wysokości 10.000 zł za wykonywanie przewozu drogowego pojazdem wyposażonym w urządzenie rejestrujące (tachograf), do którego podłączono niedozwolone urządzenie dodatkowe, powodujące fałszowanie zapisów na wykresówkach. Spółka twierdziła, że nie wiedziała o istnieniu przełącznika, ponieważ pojazd został zakupiony jako używany w 2002 r., a tachograf był legalizowany. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał karę, uznając, że odpowiedzialność przedsiębiorcy jest obiektywna.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Pamela Kuraś - Dębecka (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Ewa Marcinkowska Sędzia WSA Olga Żurawska – Matusiak Protokolant Izabela Jaworska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 października 2008 r. sprawy ze skargi M. Sp. j. z siedzibą w N. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] maja 2008 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej oddala skargę Zaskarżoną decyzją z [...] maja 2007 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z [...] grudnia 2007 r. o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 10.000 zł na przedsiębiorcę – M. Spółka Jawna z siedzibą w N. (dalej jako skarżąca). Jako podstawę prawną rozstrzygnięcia organ wskazał art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. art. 87 ust. 1, art. 92 ust. 1 i ust. 4 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2007 r. Nr 125, poz. 874 z późn. zm.), art. 15 ust. 8 rozporządzenia Rady (EWG) Nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz. Urz. WE L370 z 31.12.1985 z późn. zm.), oraz lp. 11.1.2. lit. a) załącznika do ustawy o transporcie drogowym. Podstawę faktyczną rozstrzygnięcia stanowiły ustalenia poczynione podczas kontroli pojazdu marki S. o nr rej. [...], wraz z naczepą o nr rej. [...], przeprowadzonej w K. [...] października 2007 r. Kierowcą był A. S.. Kontrola została udokumentowana protokołem nr [...]. Podczas oględzin tachografu marki K. zainstalowanego w pojeździe znaleziono ukryty w schowku po prawej stronie deski rozdzielczej przełącznik. Jego działanie polegało na tym, że po jego użyciu podczas jazdy tachograf rejestrował odpoczynek na wykresówce, co ustalono w czasie jazdy próbnej. Ustalenia te potwierdził swym podpisem kontrolowany kierowca. Z demontażu przełącznika sporządzono protokół i dokumentację fotograficzną. W odwołaniu od decyzji organu I instancji skarżąca wniosła o jej uchylenie i umorzenie postępowania, względnie przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia. Strona wyjaśniła, że nic nie wiedziała, że w zakupionym przez nią w 2002 r. pojeździe znajduje się przełącznik, zwłaszcza, iż tachograf był legalizowany i nie otrzymano żadnej informacji o nieprawidłowościach. W związku z tym skarżąca stwierdziła, iż nie może ponosić odpowiedzialności za działania, których się nie dopuściła. Główny Inspektor Transportu Drogowego w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji powołał przepis art. 15 ust. 8 rozporządzenia Rady (EWG) Nr 3821/85, stosownie do którego zabrania się fałszowania, likwidowania i niszczenia danych zarejestrowanych na wykresówkach, przechowywanych przez urządzenie rejestrujące lub kartę kierowcy albo zarejestrowanych na wydrukach z urządzenia rejestrującego jak określono w załączniku I B. To samo stosuje się do jakiegokolwiek manipulowania urządzeniem rejestrującym, wykresówką lub kartą kierowcy, które mogłoby spowodować sfałszowanie, zlikwidowanie lub zniszczenie danych oraz informacji wydrukowanych. W pojeździe nie może znajdować się żaden sprzęt, który mógłby zostać użyty w powyższych celach. Zgodnie z lp. 11.1.2. lit a) załącznika do ustawy o transporcie drogowym "wykonywanie przewozu drogowego pojazdem wyposażonym w urządzenie rejestrujące, do którego podłączone zostały "niedozwolone urządzenia dodatkowe", kara wynosi 10.000 zł". Główny Inspektor Transportu Drogowego uznał, że argumenty skarżącej nie zasługują na uwzględnienie. W jego ocenie z materiału dowodowego wynika jednoznacznie, że do tachografu było podłączone niedozwolone urządzenie, powodujące fałszowanie zapisów na wykresówkach. Potwierdził to kierowca przyjmując bez zastrzeżeń protokół z kontroli, jak i dokumentacja zdjęciowa. Organ odwoławczy podkreślił, że odpowiedzialność przedsiębiorstwa transportowego za prawidłowe działanie urządzeń rejestracyjnych w swych pojazdach wynika wprost z przepisów unijnych: z rozporządzenia (EWG) nr 3821/85 oraz z rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 561/2006 z dnia 15 marca 2006 r., w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/85 i 2135/98, jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz. Urz. WE LI 02/1 z 11.04.2006 r.). Zgodnie z art. 13 rozporządzenia (EWG) nr 3821/85 zarówno pracodawca jak i kierowcy zapewniają poprawne działanie i odpowiednie stosowanie, urządzeń rejestrujących. Z kolei art. 10 ust.2 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 561/2006 stanowi, że przedsiębiorstwo transportowe wydaje odpowiednie polecenia kierowcy i przeprowadza regularne kontrole przestrzegania przepisów rozporządzenia (EWG) nr 3821/85. Organ zauważył, iż tachograf rejestrujący czas pracy kierowców jest niewątpliwie jednym z ważniejszych urządzeń będących na wyposażeniu pojazdów wykorzystywanych w profesjonalnym transporcie drogowym. Od jego poprawnego działania zależy bowiem w istocie bezpieczeństwo kierowcy wykonującego przewóz drogowy, jak i bezpieczeństwo innych użytkowników dróg. Ponadto, zdaniem Głównego Inspektora, nawet wykonanie obowiązkowych badań nie zwalnia przedsiębiorstwa od odpowiedzialności administracyjnej w przypadku zaistnienia naruszeń w postaci niedozwolonej ingerencji w pracę urządzeń rejestrujących. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie strona wniosła o uchylenie ww. decyzji podtrzymując argumenty zawarte w odwołaniu. Wskazała, że kontrolowany pojazd został nabyty przez spółkę jako używany w roku 2002. Urządzenie rejestrujące było już przez stronę legalizowane i nie stwierdzono żadnych nieprawidłowości, a zatem skarżąca również nie miała żadnej możliwości wykrycia manipulacji. Ponadto skarżąca wskazała, że zgodnie z Umową Europejską dotyczącą pracy załóg pojazdów wykonujących międzynarodowe przewozy drogowe (AETR) (Dz. U. 1999 Nr 94 poz. 1086) członkowie załogi (kierowcy) muszą zapewnić prawidłowe włączanie i obsługę przyrządu kontrolnego a w wypadku awarii jaknajszybszą jego naprawę. Strona nie została poinformowana o jakiejkolwiek ingerencji w instalację elektryczną przez żadnego z kierowców, którzy prowadzili kontrolowany pojazd. W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego, wnosząc o jej oddalenie, podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Ustosunkowując się do zarzutów skargi organ wskazał, iż przedsiębiorca nawet po dokonaniu badań technicznych tachografów, nie jest zwolniony od odpowiedzialności administracyjnej w przypadku zaistnienia naruszeń w postaci samowolnej, niedozwolonej ingerencji w urządzenie rejestrujące. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z przepisem art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1269) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1270 ze zm.). W ocenie Sądu analizowana pod tym kątem skarga nie zasługuje na uwzględnienie i podlega oddaleniu, albowiem zaskarżone decyzje nie naruszają prawa. Zdaniem Sądu wymierzając karę pieniężną w łącznej wysokości 10.000 zł organy inspekcji transportu drogowego obu instancji prawidłowo przyjęły, że w chwili kontroli spełnione zostały wszelkie przesłanki dla uznania, że doszło do naruszenia przepisów prawa w postaci niedozwolonej ingerencji w urządzenie rejestrujące. Należy wskazać, iż ustalenia faktyczne poczynione przez organ w trakcie kontroli z dnia [...] października 2007 r. nie były kwestionowane przez stronę w odwołaniu ani też w skardze. Strona zarzucała jedynie, że nie ponosi winy bowiem nie dopuściła się działań, za które została ukarana. Ustosunkowując się do zarzutów strony skarżącej zawartych w skardze należy zaznaczyć, iż w dotychczasowym orzecznictwie sądów administracyjnych jednoznacznie przyjmuje się, iż finansowa odpowiedzialność administracyjno-karna co do zasady ma charakter obiektywny i opiera się na samym fakcie naruszenia (tak m.in.: D. Szumiło-Kulczycka, Prawo administracyjno-karne, Zakamycze, Kraków 2004, s. 150 i powołana tam uchwała Sądu Najwyższego z dnia 5 września 1995 r., III AZP 16/95, a także wyrok NSA z dnia 14 października 1998 r., IV SA 1792/96, wyrok NSA z dnia 7 grudnia 1994 r., SA/Lu 49/94, czy też wyrok NSA z dnia 5 czerwca 2001 r., III SA 2661/00). Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 15 stycznia 2007 r., sygn. akt P 19/06 - stwierdził, iż odpowiedzialność karnoadministracyjna to odpowiedzialność typu represyjno-porządkowego, będąca przejawem interwencjonizmu państwowego w sferach, jakie uznane zostały przez ustawodawcę za szczególnie istotne. Odpowiedzialność ta, oparta na zasadzie winy obiektywnej, może posługiwać się sankcjami bezwzględnie oznaczonymi i wówczas przybiera postać odpowiedzialności ustawowej. Zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie należy w tej sytuacji uznać, iż argumentacja strony skarżącej dotycząca kwestii braku zawinienia nie ma w niniejszej sprawie jakiegokolwiek istotnego znaczenia bowiem unormowania ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym, powołane w zaskarżonych decyzjach organów obu instancji, nie uzależniają nałożenia kary pieniężnej za naruszenie obowiązujących w transporcie drogowym regulacji od ustalenia winy przedsiębiorcy. Nie sprzeciwia się treść przepisu art. 92 a ust. 3 ustawy o transporcie drogowym. Konieczność zastosowania prawem przewidzianych dolegliwości wobec przedsiębiorców wykonujących transport drogowy bez dopełnienia stosownych obowiązków, które nakładają na nich przepisy wspólnotowe oraz przepisy ustawy o transporcie drogowym, jest konsekwencją samego faktu naruszenia obowiązującego prawa. W ocenie Sądu obiektywny fakt naruszenia prawa jest w takim stanie rzeczy podstawą zastosowania sankcji. Taka formuła odpowiedzialności powoduje, że w tego typu sytuacjach zasada domniemania niewinności nie znajduje zastosowania. Podstawową przesłanką odpowiedzialności jest w takim układzie odniesienia bezprawność czynu rozumiana jako zachowanie sprawcy niezgodne z przepisami prawa. Z obowiązujących powszechnie unormowań prawa wynika bezspornie, iż organy inspekcji transportu drogowego, w toku postępowania administracyjnego, dokonują jedynie stwierdzenia faktów i jeżeli ustalą naruszenie przepisów prawa – mają obowiązek zastosowania ściśle określonych sankcji. Dlatego też bez znaczenia są okoliczności, skutkiem których przedsiębiorca dopuścił się nieprawidłowości, albowiem organy administracji nie są upoważnione do ustalania i oceny przyczyn powstałych naruszeń prawa, lecz mają za zadanie jedynie stwierdzenie zaistniałych skutków (wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 13 grudnia 2005 r., sygn. akt VI SA/Wa 1920/05). W konsekwencji okoliczność dokonania legalizacji tachografu pozostają bez wpływu na odpowiedzialność przedsiębiorcy transportowego. Także w wyroku z 7 lipca 2006 r. ,sygn. akt VI SA/Wa 787/06, Sąd ten wypowiedział pogląd, iż odpowiedzialność za naruszenia przepisów regulujących sprawy transportu drogowego jest niezależna od winy a także od zaistniałej szkody bądź stanu zagrożenia nią. Zaistnienie określonych ustawą przesłanek zobowiązuje właściwy organ do wymierzenia kary. Ustawa nie określa jakichkolwiek przesłanek wyłączających odpowiedzialność (możliwość odstąpienia od wymierzenia kary) bądź prowadzących do jej ograniczenia; co do zasady nie ma też - m.in. z racji oderwania od winy i wysokości szkody - możliwości miarkowania wysokości kary. Podobnie w wyroku z 18 listopada 2005 r. sygn. akt VI SA/Wa stwierdzono, że kary pieniężne wymierzane na podstawie ustawy o transporcie drogowym są regulacją administracyjną a nie karną, a więc podlegają regułom prawa administracyjnego. Przepisy powyższe nie uzależniają nałożenia kary od winy, jedynym i decydującym kryterium jest stwierdzenie samego faktu nieprzestrzegania nałożonych obowiązków. Zdaniem Sądu należy zatem uznać, iż organy inspekcji transportu drogowego obu instancji wyczerpująco zbadały wszystkie okoliczności faktyczne związane z niniejszą sprawą oraz przeprowadziły dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej (art. 7 i art. 77 k.p.a.) a także oparły się na materiale prawidłowo zebranym w toku kontroli, dokonując jego wszechstronnej i pełnej oceny. Ponadto należy uznać, iż stanowisko wyrażone w zaskarżonych decyzjach, organy obu instancji uzasadniły w sposób wymagany w przepisie art. 107 § 3 k.p.a. Biorąc powyższe pod uwagę, Sąd orzekł, jak w sentencji wyroku, działając na podstawie przepisu art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło