VI SA/Wa 1399/13
WyrokWSA w Warszawie2013-09-24
Skład orzekający: Grażyna Śliwińska, Andrzej Wieczorek, Dariusz Zalewski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej prawidłowo unieważnił prawo ochronne na znak towarowy słowno-graficzny, uznając, że jego używanie narusza prawa majątkowe do opakowania makaronu, które jest jednocześnie zarejestrowanym wzorem przemysłowym?Ratio decidendi
Sąd uznał, że Urząd Patentowy prawidłowo unieważnił prawo ochronne na znak towarowy. Analiza porównawcza znaku towarowego i wzoru przemysłowego wykazała znaczące podobieństwo kompozycji graficznej, kolorystyki i elementów (kura, kłosy, wstęga), co mogło wprowadzać odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów. Dodatkowo, prawomocny wyrok sądu okręgowego zakazujący skarżącemu wprowadzania do obrotu makaronów w opakowaniach łudząco podobnych do opakowań uczestnika postępowania potwierdził naruszenie praw majątkowych.Stan faktyczny
Skarżący D. K. wniósł skargę na decyzję Urzędu Patentowego RP, która unieważniła prawo ochronne na znak towarowy słowno-graficzny. Decyzja ta została wydana na skutek sprzeciwu B. B., który zarzucił, że sporny znak towarowy narusza jego prawa majątkowe do opakowania makaronów, będącego jednocześnie zarejestrowanym wzorem przemysłowym. Skarżący kwestionował ustalenia Urzędu, wskazując na złożoność historii stosowania opakowań i dowodząc, że to nie B. B. jako pierwszy zastosował charakterystyczny element graficzny.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Grażyna Śliwińska (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Andrzej Wieczorek Sędzia WSA Dariusz Zalewski Protokolant st. ref. Eliza Mroczek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 24 września 2013 r. sprawy ze skargi D. K. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] grudnia 2012 r. nr [...] w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy słowno-graficzny [...] o numerze [...] oddala skargę
D. K. (dalej też jako "skarżący" lub "uprawniony") wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] grudnia 2012 r. nr Sp. [...], który na skutek sprzeciwu złożonego przez B. B. (dalej też jako "uczestnik", "wnoszący sprzeciw") unieważnił udzielone na rzecz skarżącego prawo ochronne na znak towarowy słowno-graficzny [...] o numerze [...].
Jako podstawę prawną rozstrzygnięcia Urząd Patentowy RP wskazał art. 246 i 247 ust. 2 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej (tekst jednolity Dz. U. z 2003 r. Nr 119, poz. 1117 ze zm. - zwanej dalej "p.w.p".).
Podstawę faktyczną stanowiły następujące ustalenia:
W dniu [...] czerwca 2010 r. do Urzędu Patentowego RP wpłynął sprzeciw złożony przez B. B. wobec decyzji o udzieleniu prawa ochronnego na znak towarowy słowno-graficzny [...], o numerze [...], które zostało udzielone w dniu [...] maja 2009 r. na rzecz D. K.
Jako podstawę prawną wnoszący sprzeciw wskazał art. 131 ust. 1 pkt 1, art. 131 ust. 1 pkt 2, art. 131 ust. 1 pkt 3, art. 131 ust. 2 pkt 1 i art. 105 p.w.p. Wnoszący sprzeciw przytoczył historię prowadzenia swojej działalności gospodarczej oraz działalności gospodarczej prowadzonej przez uprawnionego, porównał opakowania makaronów wprowadzanych do obrotu przez siebie oraz uprawnionego. Poinformował również, że od [...] kwietnia 2006r. jest uprawnionym z rejestracji wzoru przemysłowego o numerze [...] pt. "[...] ", którego odzwierciedleniem pierwszej strony jest sporny znak towarowy. Omawiając naruszenie art. 131 ust. 1 pkt 1 p.w.p. stwierdził, że udzielenie prawa ochronnego na sporny znak towarowy naruszyło jego prawo do słowno-graficznego znaku stanowiącego wzór stosowanego przez niego opakowania, które było już powszechnie znane i używane na długo przed datą zgłoszenia znaku towarowego przez uprawnionego, a także, że stanowi to próbę bezprawnego wykorzystania renomy jego firmy i produktów oraz narusza jego prawa majątkowe (w tym przede wszystkim prawo do firmy). Podkreślił, że sporny znak towarowy ma służyć jako oznaczenie dla tego samego rodzaju towarów, na których wnioskodawca wykorzystuje swój wzór (tj.: makarony). Omawiając naruszenie art. 131 ust. 1 pkt 2 p.w.p. stwierdził, że wnioskodawca i uprawniony konkurują ze sobą na rynku makaronów, ale uprawniony jest jedynie dystrybutorem makaronów, który doskonale orientuje się we wzorach opakowań stosowanych przez konkurencie, a przygotowując wzór opakowania dla swego produktu oparł go na opakowaniach wnioskodawcy. Następnie wzór ten zgłosił do ochrony jako znak towarowy. Wprowadzał on także do obrotu makaron imitujący opakowania wnioskodawcy, razem z makaronem w opakowaniach wnioskodawcy celem wprowadzenia klientów w błąd i wykorzystania renomy wnioskodawcy. Stwierdził również, że udzielenie prawa ochronnego na sporny znak towarowy i związane z tym działania uprawnionego naruszają dobre obyczaje kupieckie. W kwestii naruszenia art. 131 ust. 2 pkt 1 p.w.p. stwierdził, że wnioskodawca i uprawniony konkurując ze sobą o te same rynki zbytu i klientów, wprowadzają na rynek te same wyroby - makarony, zachodzi więc mylące podobieństwo oznaczeń, które stwarza realne niebezpieczeństwo wprowadzenia klienta w błąd oraz ma na celu pozbawienie wnoszącego sprzeciw klientów. Zarzucił, że uprawniony nie zindywidualizował swego opakowania, a jedynie imitował wzory opakowań wnoszącego sprzeciw. Zdawał wiec sobie sprawę, że zarejestrowanie znaku towarowego narusza prawa należące do wnoszącego sprzeciw i stanowi czyn nieuczciwej konkurencji. Przy czym sam uprawniony ma zakaz stosowania określonych opakowań ze znakiem towarowym orzeczony przez Sąd Okręgowy w [...]. Stwierdził też, że uprawniony znał wzór przemysłowy opakowania, który został zarejestrowany przez wnoszącego sprzeciw z powodu obecności tego rodzaju opakowań na rynku. Ponadto podniósł, że udzielenie spornego prawa ochronnego na znak towarowy naśladujący wcześniejsze opakowania wnoszącego sprzeciw pozwala na jego wykorzystanie w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, opartymi o zasady uczciwości obrotu, w których pojęciu nie mieści się wprowadzanie w błąd potencjalnych klientów. Odnośnie naruszenia art. 131 ust. 1 pkt 3 p.w.p. stwierdził, że porównanie oznaczenia uprawnionego i wzorów opakowań stosowanych przez wnioskodawcę wskazuje, że znak towarowy uprawnionego naśladuje opakowania wnioskodawcy i jako takie może wprowadzać w błąd odbiorców co do pochodzenia towarów.
W odpowiedzi wniesionej z dnia [...] stycznia 2011 r. uprawniony wniósł o oddalenie sprzeciwu.
Na rozprawie przed Urzędem Patentowym RP w dniu [...] kwietnia 2012 r. wnoszący sprzeciw podtrzymując swoje argumenty stwierdził, że doszło do naruszenia art. 131 ust. 2 pkt 1 p.w.p. oraz, że uprawniony nie wykazał się zgodą do posługiwania się odmianą nazwy miejscowości [...] tj. [...].
Uprawniony wniósł o oddalenie sprzeciwu i wskazał, że grafika spornego znaku pochodzi od firmy, która wyraziła zgodę na jej używanie. Opracowanie grafiki nastąpiło pod koniec lat dziewięćdziesiątych, a wnoszący sprzeciw rozpoczął działalność w zakresie makaronów dopiero w 1997 r.
W piśmie z [...] lipca 2012 r. wnoszący sprzeciw nadesłał wyrok Sądu Okręgowego w [...] Sygn. akt - [...], w którym Sąd zakazał uprawnionemu posługiwania się opakowaniami makaronów o grafice tożsamej ze spornym znakiem towarowym. Załączył także pismo Wójta Gminy [...] stanowiące oświadczenie, że uprawniony nie otrzymał zgody na posługiwanie się nazwą [...].
W piśmie z dnia [...] października 2012 r. wnoszący sprzeciw poinformował, że pod koniec lat 90-tych R. K. właściciel przedsiębiorstwa [...] rozpoczął stosowanie opakowań makaronów z rysunkiem kury w centralnej jego części. Dnia [...] czerwca 1997 r. wnoszący sprzeciw rozpoczął działalność gospodarczą, a [...] lutego 2000 r. R. K. zgłosił do ochrony znak towarowy do oznaczania makaronów, który uzyskał nr [...]. W dniu [...] marca 2006 r. R. K. udzielił uprawnionemu (D. K.) oraz współpracującej z nim firmie zezwolenia na stosowanie tego znaku, jego elementów oraz jego modyfikacji.
W dniu [...] kwietnia 2006 r. wnoszący sprzeciw zgłosił do ochrony wzór przemysłowy stanowiący opakowanie makaronu z wizerunkiem kury, na który otrzymał prawo wyłączne nr [...]. W dniu [...] września 2006 r. R. K. złożył do Urzędu Patentowego RP podanie o udzielenie prawa z rejestracji na wzór przemysłowy przedstawiający kolejną postać opakowania z rysunkiem kury, na który uzyskał prawo wyłączne nr [...].
W dniu [...] maja 2006 r. wnoszący sprzeciw B. B. zgłosił do ochrony znak towarowy [...] przedstawiający opakowanie z rysunkiem kury, który to został oznaczony numerem [...] i stanowił jednocześnie opakowanie z rysunkiem kury. Postępowanie zostało umorzone z powodu braku odpowiedzi na postanowienie organu. W dniu [...] kwietnia 2008 r. uprawniony zgłosił do ochrony sporny znak towarowy przedstawiający kolejną postać opakowania z rysunkiem kury.
Pismem z dnia [...] września 2008 r. wnoszący sprzeciw wezwał uprawnionego do zapłaty kwoty 154 000 zł twierdząc, że ten narusza jego prawa wprowadzając do obrotu makaron w opakowaniach łudząco podobnych do opakowań stosowanych przez niego.
Uprawniony zarzucił, że załączony przez wnoszącego sprzeciw wpis do ewidencji działalności gospodarczej jest wprawdzie z 2007 r., ale nie wiadomo jaką działalność prowadził w 1997 r. i nie przedstawił żadnej informacji od kiedy produkuje makarony oznaczane swoim znakiem. Podniósł również, że wnoszący sprzeciw bezzasadnie powołuje się na fakt istnienia renomy swoich produktów. Podkreślił, że każdy producent ma prawo umieszczania na swoich produktach napisów i rysunków o charakterze informacyjnym. Pewne elementy, jak przykładowo kolorystyka czy napisy informacyjne, zwyczajowo występują w większości opakowań danego typu towarów. Wskazał, że kolorystyka opakowań makaronów jest zunifikowana. Opakowania te stanowią zazwyczaj przezroczyste woreczki z nadrukami utrzymanymi w kolorach czerwonym, granatowym, żółtym i białym, a loga firm umieszczane są zazwyczaj w górnej części opakowań, często na szarfie. Odnosząc się do wyroków, które zapadły w postępowaniach prowadzonych przed sądami powszechnymi, a które zostały przedłożone do akt przedmiotowej sprawy przez wnoszącego sprzeciw podkreślił bezzasadność zarzutu naruszenia art. 3 i 10 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji.
W piśmie z dnia [...] października 2012 r. wnoszący sprzeciw podniósł, że uprawniony zajął stanowisko po upływie terminu prekluzyjnego zawartego w postanowieniu Kolegium z dnia [...] sierpnia 2012 r. w związku z powyższym wniósł o pominiecie twierdzeń zwartych w ww. piśmie uprawnionego. Zarzucił uprawnionemu polemikę z prawomocnymi wyrokami sądów oraz, że uprawniony nie posiada prawa do używania nazwy [...] w znaku towarowym. Stwierdził, że sporny znak towarowy wprowadza w błąd co do pochodzenia towarów, bowiem Dolina [...] jako nazwa geograficzna nie istnieje. Zaś miejscowość [...] położona jest na pogórzu [...], a przedsiębiorstwo uprawnionego ma siedzibę w [...] koło [...].
Na rozprawie w dniu [...] listopada 2012 r. uprawniony podkreślił indywidualny charakter spornego znaku towarowego. Poinformował, że w 2004 r. lub w 2005 r. uzyskał zgodę na posługiwanie się rysunkiem kury i jaj do oznaczania opakowań swoich makaronów, natomiast zgodę na używanie oznakowania zawartego na opakowaniach w formie pisemnej otrzymał w 2006 r. lub 2008 r. od firmy [...]. Oświadczył, że na rynku istnieje wiele opakowań z wizerunkiem kury i nie zna przypadków aby klienci mylili te opakowania, bowiem klienci rozróżniają rodzaje makaronów i ich pochodzenie. Przyznał, że nie posiada zgody na używanie oznaczenia [...]. Oświadczył, że makarony w opakowaniach, na których znajduje się sporny znak towarowy są produkowane w miejscowości [...]. Stwierdził również, że nazwa "Dolina [...] " stanowi nazwę fantazyjną wymyśloną przez niego. Wnoszący sprzeciw podniósł, że zgodnie z odpisem z Krajowego Rejestru Sądowego jeden z producentów makaronów oferowanych w opakowaniu zawierającym sporny znak towarowy tj. firma S. nie ma siedziby w [...], tylko w miejscowości [...], co ma znaczenie dla ewentualnego wprowadzenia w błąd odbiorcy co do pochodzenia towaru z danej miejscowości. Oświadczył, że podstawami prawnymi sprzeciwu są: art. 131 ust. 1 pkt 1, art. 131 ust. 1 pkt 2, art., 131 ust. 1 pkt 3, art. 131 ust. 2 pkt 1, art. 105 i art. 131 ust. 2 pkt 2 ustawy Prawo własności przemysłowej.
Urząd Patentowy Rzeczypospolitej po rozpoznaniu przedmiotowego sprzeciwu unieważnił udzielone na rzecz skarżącego prawo ochronne na znak towarowy słowno-graficzny [...] o numerze [...]. Organ wskazał, że w przedmiotowej sprawie wnoszący sprzeciw podniósł zarzut naruszenia praw majątkowych do opakowań makaronów na które udzielone zostało prawo z rejestracji pod numerem [...] z pierwszeństwem od dnia [...] kwietnia 2006 r. Sporny znak towarowy jego zdaniem imituje elementy stanowiące przód opakowania jego makaronów. Zdaniem organu zarówno znak sporny jak i opakowanie makaronu należące do wnoszącego sprzeciw mają wiele cech wspólnych. Ogólna kompozycja graficzna tych oznaczeń jest bardzo zbliżona. Oba te oznaczenia zawierają wizerunek kury siedzącej na jajkach, złote kłosy zboża oraz czerwoną wstęgę z nazwą przedsiębiorstwa. Zarówno opakowanie makaronu należące do wnoszącego sprzeciw jak i sporny znak towarowy, który stanowi przednią część opakowania makaronu zostały utrzymane w zbliżonej kolorystyce czerwono-żółto-brązowo-białej. Napis znajdujący się poniżej postaci kury został przedstawiony za pomocą koloru niebieskiego. Taki sposób przedstawienia ww. oznaczeń zdaniem organu świadczy o ich podobieństwie i możliwości wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów. Zwłaszcza, że wzór przemysłowy należący do wnoszącego sprzeciw i sporny znak towarowy są używane do oznaczania tych samych produktów jakimi są makarony, oraz usługi jaką jest zwłaszcza szeroko rozumiana sprzedaż makaronów. W związku z powyższym UP RP podzielił argumenty wnoszącego sprzeciw o naruszeniu przez uprawnionego art. 131 ust. 1 pkt 1 p.w.p. poprzez naruszenie praw majątkowych wnoszącego sprzeciw do opakowania makaronu, będącego jednocześnie zarejestrowanym wzorem przemysłowym [...].
Nadto organ zauważył, że w przedmiotowej sprawie między stronami było prowadzone postępowanie przed Sądem Okręgowym w [...] Wydział [...] Gospodarczy o sygnaturze [...]. Zostało one zakończone wyrokiem z dnia [...] maja 2012 r. Sąd Okręgowy zakazał skarżącemu wprowadzania do obrotu makaronów w dokładnie opisanych przez Sąd opakowaniach. Z opisu umieszczonego przez Sąd wynika, że przednia część tego opakowania stanowi sporny znak towarowy [...]. Ponadto Sąd nakazał skarżącemu wycofanie z obrotu makaronu w ww. opakowaniu. Sąd w ww. wyroku stwierdził, że opakowania makaronów wnoszącego sprzeciw oraz uprawnionego (którego sporny znak towarowy stanowi przednia część opakowania makaronu) są łudząco podobne. Ponadto Sąd stwierdził, że działanie skarżącego było działaniem pozbawionym przypadkowości, bowiem kompozycję swojego opakowania makaronu oparł na opakowaniu należącym do uczestnika. Sąd ten również uznał, że opakowania makaronów uprawnionego stanowią inną wersję należących do wnoszącego sprzeciw. Ponadto Sąd uznał, że opakowania wnoszącego sprzeciw i uprawnionego są podobne w takim stopniu, że możliwe jest wprowadzenie przeciętnego konsumenta w błąd co do pochodzenia makaronów; zaś opakowania te są stosowane dla towarów tego samego rodzaju i dlatego determinują ryzyko wprowadzenia potencjalnych przeciętnych klientów w błąd co do pochodzenia towarów (makaronów) od konkretnego producenta. Zdaniem Urzędu Patentowego RP sama sentencja ww. wyroku świadczy o naruszeniu przez skarżącego praw majątkowych do wzoru przemysłowego [...]. Ponadto w ocenie organu z akt sądowych wynika, że sam uprawniony przyznał, że przy opracowywaniu projektu opakowania wykorzystał także wzór opakowania makronów należący do uczestnika. W dniu zgłoszenia do ochrony spornego znaku towarowego istniała więc negatywna przesłanka udzielenia prawa ochronnego z art. 131 ust. 1 pkt 1 p.w.p. Istnienie natomiast naruszenia określonego w art. 131 ust. 1 pkt 1 p.w.p. stanowi samodzielną przesłankę unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy. W związku z powyższym zbędne było zdaniem organu badanie zasadności zarzutu udzielenia prawa ochronnego na sporny znak towarowy z naruszeniem pozostałych przepisów podniesionych w sprzeciwie tj. art. 131 ust. 1 pkt 2, art. 131 ust. 1 pkt 3, art. 131 ust. Mając na uwadze powyższe organ uznał, że wskazany w przedmiotowej sprawie zarzut udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy słowno-graficzny [...] [...] z naruszeniem art. 131 ust. 1 pkt 1 p.w.p. zasługuje na uwzględnienie.
Od powyższej decyzji skarżący złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z wnioskiem o uchylenie decyzji i zasądzenie kosztów postępowania. Decyzji zarzucił naruszenie:
- art. 107 § 3 k.p.a. poprzez pominięcie i nieomówienie w uzasadnieniu wydanej decyzji okoliczności, że zakwestionowana grafika rozpatrywanego znaku towarowego została opracowana i po raz pierwszy wykorzystana na rynku przez firmę [...], która zezwoliła uprawnionemu na posłużenie się jej odpowiednikiem;
- art. 7 i art. 8 k.p.a. poprzez nieuwzględnienie zarzutu uprawnionego, iż wnoszący sprzeciw nie dysponuje sam zgodą na posługiwanie się nazwą DOLINA [...], zaś uprawniony akceptację posługiwania się ta nazwą w istocie uzyskał, a mimo tego przyjęcie przez organ, iż to wnoszącemu sprzeciw przysługuje prawo wyłączne do posługiwania się tym określeniem;
- art. 77 k.p.a. poprzez nieuwzględnienie dowodów przedstawionych przez uprawnionego.
Skarżący podkreślił, że przedstawił fakty i dowody, które potwierdzają, iż historia stosowania na opakowaniach makaronów (zgłaszanych następnie do ochrony w Urzędzie Patentowym RP jako wzory przemysłowe i znaki towarowe) - jest dalece bardziej złożona, niż przedstawił ją wnoszący sprzeciw. Zaoferowane Urzędowi Patentowemu dowody wskazują wyraźnie na to, że to nie wnoszący sprzeciw zastosował jako pierwszy na opakowaniu swoich produktów rysunek kury siedzącej w gnieździe z jajkami, który to element został zakwestionowany w rozpatrywanym znaku towarowym. Mimo, że element ten nie został opracowany, ani też zastosowany po raz pierwszy przez wnoszącego sprzeciw, Urząd przesądził o podobieństwie oznaczeń i możliwości wprowadzenia w błąd co do pochodzenia towarów. Ze stanowiskiem tym nie można w ocenie skarżącego się zgodzić, zaś nieomówienie tego zagadnienia przez organ skutkowało naruszeniem reguł procedury administracyjnej.
Skarżący wskazał nadto, że wnoszący sprzeciw nie dysponuje sam zgodą na posługiwanie się nawą "DOLINA CZAŃCA", zaś on akceptację posługiwania się tą nazwą w istocie uzyskał, a mimo tego organ przyjął, iż to wnoszącemu sprzeciw przysługuje prawo wyłączne do posługiwania się tym określeniem. Urząd Patentowy rozpoznając niniejszą sprawę związany był natomiast konstytucyjną zasadą, zgodnie z którą wszyscy są wobec prawa równi oraz wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne. Zasada ta przekłada się bezpośrednio na treść art. 7 i 8 k.p.a. Tym samym dowody oferowane wnioskodawcę i w ogóle przez strony nie mogą być bezrefleksyjnie przyjmowane i uwzględniane przez organ i nie jest też trafne przypisywanie im znaczenia innego, niż dopuszczają to przepisy prawa. Ponadto treść uzasadnienia nieprawomocnego wyroku sądu powszechnego nie może stanowić podstawy ustaleń dokonywanych przez organ. Złamanie tych zasad doprowadziło do naruszenia przez organ reguł postępowania administracyjnego.
Urząd Patentowy w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie.
Z kolei uczestnik postępowania w złożonym w Sądzie piśmie procesowym podkreślił, że w pełni uzasadnionym i znajdującym potwierdzenie w treści zebranego materiału dowodowego jest stanowisko organu, iż to on jako pierwszy wprowadził do obrotu makaron w opakowaniach, które następnie zostały odwzorowane przez skarżącego. Urząd Patentowy trafnie wskazał, iż tę okoliczność potwierdził sam skarżący w toku postępowania prowadzonego przez Sąd Okręgowy w [...] w sprawie sygn. akt [...], przyznając że swój wzór opakowania opracował w oparciu o wzór opakowania stanowiącego własność uczestnika. W tym stanie rzeczy uczestnik zgodził się ze stanowiskiem Urzędu Patentowego, iż zastosowana przez skarżącego kolorystyka oraz wzornictwo, mogą wprowadzić odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów, a to z uwagi na znaczne podobieństwo jego wzoru opakowania do opakowania uczestnika. Niewątpliwie zatem trafną jest konstatacja, iż przedmiotowe opakowania są do siebie podobne. Skoro zaś uczestnikowi przysługuje prawo z rejestracji pod numerem [...] z pierwszeństwem od [...] kwietnia 2006 r., a skarżący swój znak towarowy zgłosił do ochrony dopiero w dniu [...] kwietnia 2008 r., zatem niewątpliwie jego zgłoszenie, a następnie rejestracja tego znaku towarowego naruszały prawa majątkowe uczestnika.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, wchodzi tutaj w grę kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów odnoszących się do słuszności rozstrzygnięcia.
Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Dz. U. Nr 153, poz. 1270, z późn. zm.; zwaną dalej p.p.s.a.).
Rozpoznając skargę w świetle powołanych wyżej kryteriów należy uznać, że nie zasługuje ona na uwzględnienie.
Postępowanie o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy słowno-graficzny [...] o numerze [...] zostało wszczęte na skutek sprzeciwu uznanego przez uprawnionego z prawa ochronnego na sporny znak za bezzasadny. Zgodnie z art. 246 p.w.p. każdy może wnieść umotywowany sprzeciw wobec prawomocnej decyzji Urzędu Patentowego o udzieleniu prawa ochronnego w ciągu sześciu miesięcy od opublikowania w Wiadomościach Urzędu Patentowego informacji o udzieleniu prawa. W świetle wyżej cytowanego przepisu sprzeciw jest powszechnym środkiem prawnym służącym każdej osobie, która nie musi wykazywać interesu prawnego we wszczęciu tego postępowania.
Zgodnie z art. 131 ust. 1 pkt 1 p.w.p., nie udziela się praw ochronnych m.in. na oznaczenia, których używanie narusza prawa osobiste lub majątkowe osób trzecich.
W komentarzu do tego przepisu (red. P. Kostański, Prawo własności przemysłowej, C. H. Beck, Warszawa 2010, str. 673 i n.) podkreśla się, że przewidziana w tym przepisie ochrona "... jest to prewencyjna ochrona (dokonywana przez UP RP) istniejących praw osobistych lub majątkowych osób trzecich. Nie chodzi tu o potencjalną możliwość naruszenia prawa osobistego lub majątkowego osób trzecich, lecz o takie powiązanie oznaczenia z prawem osobistym lub majątkowym tych osób, które narusza ich prawa. Jest to szczególny przypadek ochrony praw osób trzecich, bowiem ochrona zasadniczo mieszcząca się w ramach prawa prywatnego dokonywana jest przez UP RP w ramach jego działalności publicznoprawnej, nawet przy braku inicjatywy podmiotu, którego prawa osobiste lub majątkowe zostały naruszone." Jak stwierdzono dalej w "Komentarzu..." zasadnicza rola art. 131 ust. 1 pkt 1 p.w.p. ma miejsce na etapie postępowania o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy. Komentatorzy podnieśli, że "... to UP RP musi dojść do wniosku, że oznaczenie narusza prawa osobiste lub majątkowe osób trzecich, a samo subiektywne przekonanie osoby trzeciej o naruszeniu jej praw przez oznaczenie jest bez znaczenia (...)". W literaturze przedmiotu (red. U. Promińska, Prawo własności przemysłowej, wyd. II, Difin, str. 219) podkreśla się, że zakaz udzielania prawa ochronnego w oparciu o art. 131 ust. 1 pkt 1 powstaje wtedy, gdy są spełnione dwie przesłanki. Są nimi: istnienie cudzego prawa osobistego lub majątkowego i możliwość jego naruszenia przez używanie znaku, oceniana przez pryzmat przesłanek naruszenia przewidzianego dla każdego ze wskazanych praw. Nie zawsze są one możliwe do stwierdzenia przez Urząd Patentowy na etapie badania dopuszczalności rejestracji zgłoszonego znaku (podobnie A. Kisielewicz, Prawo własności przemysłowej w zarysie, wyd. III, Przemyśl 2008, str. 92).
Wśród praw o charakterze osobistym należy wyróżnić dobra osobiste w rozumieniu art. 23 k.c. Wśród tych dóbr mieści się firma jako oznaczenie przedsiębiorcy, pod którym wykonuje on działalność gospodarczą. W doktrynie i orzecznictwie ustalony jest pogląd, zgodnie z którym rejestracja słownego znaku towarowego, odpowiadającego oznaczeniu innego przedsiębiorstwa, używanemu przez nie przed zarejestrowaniem znaku, narusza dobra osobiste tego przedsiębiorstwa (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 stycznia 2002 r., sygn. II SA 3390/2001). Przyjmuje się jednocześnie, iż ingerencja w sferę dóbr osobistych, a konkretnie prawa do nazwy przedsiębiorcy (firmy) może nastąpić także w przypadku wykorzystania części tej nazwy, jeżeli jest to część spełniająca w sposób wystarczający funkcję indywidualizującą danego przedsiębiorcę, umożliwiająca jego jednoznaczne identyfikację i odróżnianie od innych osób (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 28 października 1998 r., sygn. II CKN 25/98). Nadto organ wskazał, że w orzecznictwie przyjęto, że w przypadku kolizji między firmą (nazwą) przedsiębiorcy a zarejestrowanym z "gorszym pierwszeństwem" znakiem towarowym priorytet przyznaje się prawu powstałemu wcześniej. W postanowieniu z dnia 30 września 1994 r. (sygn. akt III CZP 109/94, OSNC 1995/1) Sąd Najwyższy stwierdził, iż "w przypadku kolizji prawa do firmy z prawem do znaku towarowego, priorytet trzeba przyznać ochronie istniejącego już w chwili rejestracji znaku towarowego prawa podmiotowego powoda do nazwy przedsiębiorstwa, oczywiście, jeżeli na nią zasługuje".
W świetle utrwalonego stanowiska judykatury, w przypadku kolizji pomiędzy prawem do firmy a prawem ochronnym na znak towarowy, granice wyłączności prawa do firmy wyznacza zakres działalności (terytorialny, przedmiotowy) podmiotu, któremu prawo to posługuje (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 kwietnia 2006 r., sygn. II GSK 31/06). Organ podkreślił, iż w niniejszej sprawie wnoszący sprzeciw jest osobą fizyczną prowadzącą działalność gospodarczą pod nazwą [...] z siedzibą w [...]. Sporny znak towarowy w swojej warstwie słownej stanowi istotny element firmy wnoszącego sprzeciw.
Zgodnie z treścią art. 434 k.c. firmą osoby fizycznej jest jej imię i nazwisko, co nie wyklucza włączenia do firmy pseudonimu lub określeń wskazujących na przedmiot działalności przedsiębiorcy, miejsca jej prowadzenia oraz innych określeń dowolnie obranych. Organ stwierdził, iż w świetle powyższego, ze szczególnym uwzględnieniem stanowiska Sądu Najwyższego, wyrażonego w cytowanym wyżej wyroku z dnia 28 października 1998 r., uznać należy, iż wnoszący sprzeciw może skutecznie powoływać w niniejszej sprawie na część (fragment) swojej nazwy (firmy) dopiero wówczas, gdy wykaże, że element ten zdolny jest per se do identyfikowania wnoszącej sprzeciw na rynku. Zdaniem organu, strona przedłożyła materiały dowodowe, w oparciu o które można ustalić, że samodzielny wyraz "[...]" identyfikuje wnoszącego sprzeciw na rynku jako przedsiębiorcę. Są to kopie pism wystawionych przez podmioty współpracujące z wnoszącym sprzeciw, na których widnieje zasadniczo nazwa "[...]" będąca elementem indywidualizującym wnoszącego sprzeciw (karty od 6 do 12 akt sprawy [...], tom I). Nadto organ wskazał, iż z zaświadczenia o wpisie do ewidencji działalności gospodarczej z dnia [...] maja 2007 r. wynika, iż nazwa (firma) wnoszącego sprzeciw brzmiała "[...] R. B.". Niewątpliwie elementem najistotniejszym w przedmiotowej nazwie (firmie) pozostają elementy "[...]" i "B.". Wobec powyższego organ uznał, iż istnieje znaczące prawdopodobieństwo, by słowo "[...]" było utożsamiane z osobą wnoszącego sprzeciw działającego jako przedsiębiorca. W ocenie Urzędu Patentowego, wystąpiły podstawy do stwierdzenia, że w niniejszej sprawie zachodzą przesłanki unieważnienia spornego prawa ochronnego na podstawie art. 131 ust. 1 pkt 1 p.w.p. ze względu na kolizję z prawem do firmy wnoszącego sprzeciw.
W ocenie Sądu Urząd Patentowy prawidłowo uznał, że prawa osobiste to w szczególności dobra osobiste takie jak: nazwisko lub pseudonim, wizerunek, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska, które zostały przykładowo wskazane w art. 23 kodeksu cywilnego. Prawami osobistymi są osobiste i majątkowe prawa autorskie, prawa na innych dobrach niematerialnych, zwłaszcza prawo do firmy przedsiębiorców w rozumieniu art. 432 k.c, czy nazwy osób prawnych, jak i prawo do wzoru opakowania produktu, którego jest producentem obecnym na rynku. Natomiast prawa majątkowe osób trzecich to prawa mające wartość majątkową.
Należy wskazać, na trafne spostrzeżenie organu, że w czasie postępowania o udzielenie prawa ochronnego na znak towarowy czyni się założenie, że zgłaszający działa w dobrej wierze, a tym samym przysługują mu wszelkie prawa do znaku towarowego.
Na gruncie niniejszej sprawy wnoszący sprzeciw podniósł zarzut naruszenia praw majątkowych do opakowań makaronów na które udzielone zostało prawo z rejestracji pod numerem [...] z pierwszeństwem od dnia [...] kwietnia 2006 r. Zarzucił, że sporny znak towarowy imituje elementy stanowiące przód opakowania jego makaronów.
Urząd Patentowy, w ocenie Sądu, prawidłowo ocenił, że zarówno znak sporny jak i opakowanie makaronu należące do wnoszącego sprzeciw mają wiele cech wspólnych, że ogólna kompozycja graficzna tych oznaczeń jest bardzo zbliżona. Oba te oznaczenia zawierają wizerunek kury siedzącej na jajkach, złote kłosy zboża oraz czerwoną wstęgę z nazwą przedsiębiorstwa. Zarówno opakowanie makaronu należące do wnoszącego sprzeciw jak i sporny znak towarowy, który stanowi przednią część opakowania makaronu zostały utrzymane w zbliżonej kolorystyce czerwono-żółto-brązowo-białej. Napis znajdujący się poniżej postaci kury został przedstawiony za pomocą koloru niebieskiego. Należy zgodzić się z oceną, że taki sposób przedstawienia ww. oznaczeń świadczy o ich podobieństwie i możliwości wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów. Zwłaszcza, że wzór przemysłowy należący do wnoszącego sprzeciw i sporny znak towarowy są używane do oznaczania tych samych produktów jakimi są makarony, oraz usługi jaką jest zwłaszcza szeroko rozumiana sprzedaż makaronów. W związku z powyższym, w ocenie Sądu Kolegium Orzekające trafnie uznało za zasadne argumenty wnoszącego sprzeciw o naruszeniu przez uprawnionego art. 131 ust. 1 pkt 1 p.w.p. poprzez naruszenie praw majątkowych wnoszącego sprzeciw do opakowania makaronu, będącego jednocześnie zarejestrowanym wzorem przemysłowym [...].
Nie można było pominąć także, że między stronami było prowadzone postępowanie przed Sądem Okręgowym w [...] Wydział [...] Gospodarczy o sygnaturze [...]. Zostało one zakończone wyrokiem z dnia [...] maja 2012 r. Sąd Okręgowy zakazał D. K. wprowadzania do obrotu makaronów w dokładnie opisanych przez Sąd opakowaniach. Z opisu umieszczonego przez Sąd wynika, że przednia część tego opakowania stanowi sporny znak towarowy [...]. Ponadto Sąd nakazał D. K. wycofanie z obrotu makaronu w ww. opakowaniu. Sąd w ww. wyroku stwierdził, że opakowania makaronów wnoszącego sprzeciw oraz uprawnionego (którego sporny znak towarowy stanowi przednia część opakowania makaronu) są łudząco podobne. Ponadto Sąd stwierdził, że działanie D. K. było działaniem pozbawionym przypadkowości, bowiem kompozycję swojego opakowania makaronu oparł na opakowaniu należącym do B. B. Sąd ten również uznał, że opakowania makaronów uprawnionego stanowią inną wersję należących do wnoszącego sprzeciw. Ponadto Sąd uznał, że opakowania powoda (wnoszącego sprzeciw w przedmiotowym postępowaniu spornym) i pozwanego (uprawnionego w przedmiotowym postępowaniu spornym) są podobne w takim stopniu, że możliwe jest wprowadzenie przeciętnego konsumenta w błąd co do pochodzenia makaronów; zaś opakowania te są stosowane dla towarów tego samego rodzaju i dlatego determinują ryzyko wprowadzenia potencjalnych przeciętnych klientów w błąd co do pochodzenia towarów (makaronów) od konkretnego producenta (akta sporne karta 110). Zdaniem Kolegium Orzekającego sama sentencja ww. wyroku świadczy o naruszeniu przez D. K. praw majątkowych do wzoru przemysłowego [...]. Ponadto z akt sądowych wynika, że sam uprawniony (D. K.) przyznał, że przy opracowywaniu projektu opakowania wykorzystał także wzór opakowania makronów należący do B.B. W dniu zgłoszenia do ochrony spornego znaku towarowego istniała więc negatywna przesłanka udzielenia prawa ochronnego z art. 131 ust. 1 pkt 1 p.w.p.
Istnienie naruszenia określonego w art. 131 ust. 1 pkt 1 p.w.p. stanowi samodzielną przesłankę unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 kwietnia 2000 r., sygn. akt II GSK 16/06. W związku z powyższym organ uprawniony był do uznania, że zbędne było badanie zasadności zarzutu udzielenia prawa ochronnego na sporny znak towarowy z naruszeniem pozostałych przepisów podniesionych w sprzeciwie tj. art. 131 ust. 1 pkt 2, art. 131 ust. 1 pkt. 3, art. 131 ust.
W ocenie Sądu zarzuty podniesione w skardze są nieuzasadnione. Skarżący polemizuje w istocie w skardze z ustaleniami dokonanymi przez Urząd Patentowy przedstawiając własne, odmienne od Urzędu stanowisko, które nie znajduje oparcia w materiale dowodowym zgromadzonym w aktach przedmiotowej sprawy. W związku z powyższym, Urząd w odpowiedzi na skargę nie będzie się odnosił do wszystkich argumentów skarżącego.
Ponadto, Kolegium Orzekające wydając zaskarżoną decyzję wbrew twierdzeniom skarżącego oparło się na całokształcie materiału dowodowego. Urząd swoją decyzję oparł m.in. na wyroku Sądu Okręgowego w [...] z dnia [...] czerwca 2006 r. sygn. akt [...], oraz protokole z tego postępowania dotyczącego z przesłuchania uprawnionego tj. D. K., który sam przyznał, że nie posiada prawa wyłącznego do wzoru opakowania makaronów i podczas opracowywania wzoru opakowania makaronu oparł się na opakowaniu makaronu należącego B.B. (akta [...], karta 51). Zostało to zresztą ujęte w zaskarżonej decyzji na stronie 7 (akta [...], karta 179). W związku z powyższym nie można zgodzić się z zarzutem naruszenia art. 107 k.p.a.
Ponadto należy podkreślić, że przedmiotem postępowania [...] był znak towarowy słowno-graficzny [...] o numerze [...], a nie wzór przemysłowy należący do wnoszącego sprzeciw, ani też kwestia czy wnoszący sprzeciw posiada zgodę na posługiwanie się nazwą "Dolina [...] " we wzorze przemysłowym. W związku z powyższym Urząd nie miał obowiązku ani nawet prawa badać, czy wnoszący sprzeciw posiada zezwolenie na posługiwanie się ww. nazwą.
Z tych względów Sąd skargę oddalił działając na mocy art. 151 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło