VI SA/Wa 1429/07
WyrokWSA w Warszawie2007-11-13
Skład orzekający: Olga Żurawska-Matusiak, Stanisław Gronowski, Ewa Marcinkowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych, potwierdzone prawomocnymi wyrokami sądowymi, dyskwalifikuje kandydata do ustanowienia biegłym sądowym ze względu na brak rękojmi należytego wykonywania obowiązków?Ratio decidendi
Naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych, potwierdzone prawomocnymi wyrokami sądowymi, stanowi podstawę do odmowy ustanowienia biegłym sądowym z uwagi na brak rękojmi należytego wykonywania obowiązków. Rękojmia ta odnosi się do sfery moralno-etycznej kandydata, a jego wizerunek jako osoby zaufania publicznego nie może być dotknięty skazą podważającą zaufanie do niego.Stan faktyczny
Skarżąca M. W. wniosła skargę na decyzję Ministra Sprawiedliwości utrzymującą w mocy decyzję Prezesa Sądu Okręgowego w Ł. odmawiającą jej ustanowienia biegłym sądowym z zakresu psychiatrii. Podstawą odmowy było niespełnienie przesłanki rękojmi należytego wykonywania obowiązków biegłego, wynikające z ustaleń sądowych dotyczących naruszenia przez skarżącą obowiązków pracowniczych, w tym dokonywania niezgodnych z prawdą wpisów w dokumentacji medycznej. Skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów postępowania, zasadę równości wobec prawa oraz błędne ustalenia faktyczne.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Olga Żurawska-Matusiak Sędziowie Sędzia NSA Stanisław Gronowski (spr.) Sędzia WSA Ewa Marcinkowska Protokolant Patrycja Wrońska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 30 października 2007 r. sprawy ze skargi M. W. na decyzję Ministra Sprawiedliwości z dnia [...] lipca 2007 r. nr [...] w przedmiocie odmowy ustanowienia biegłym sądowym oddala skargę
Decyzją Prezesa Sądu Okręgowego w Ł. z dnia [...] stycznia 2007 r. nr [...] odmówiono M. W., zwanej dalej "skarżącą", ustanowienia ją biegłym sądowym z zakresu psychiatrii w okręgu Sądu Okręgowego w Ł.. Jako podstawę prawną wskazano niespełnianie przez skarżącą przesłanki rękojmi należytego wykonywania obowiązków biegłego, przewidzianej w przepisie § 12 ust. 1 pkt 4 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 24 stycznia 2005 r. w sprawie biegłych sądowych (Dz. U. Nr 15, poz. 133). Ustaleń tych dokonano, odwołując się w szczególności do akt sprawy [...], toczącej się przed Sądem Rejonowym w Ł. z powództwa skarżącej o uznanie za bezskuteczne wypowiedzenia umowy o pracę dokonanego wobec skarżącej przez pozwany [...] w Ł.. W świetle materiału dowodowego zawartego w aktach tej sprawy, oddalając powództwo Sąd Rejonowy w Ł. ustalił dokonywanie przez skarżącą w ostatnim okresie pracy niezgodnych z rzeczywistością wpisów do prowadzonej w placówce służby zdrowia dokumentacji, w tym historii chorób pacjentów. Ustalono także naruszanie przez skarżącą dyscypliny pracy, poprzez spóźnianie się do miejsca pracy i wcześniejsze jego opuszczanie. Ponadto, jak ustalono, będąc na zwolnieniu lekarskim skarżąca taką samą pracę świadczyła na rzecz innego pracodawcy, pobierając tam wynagrodzenie. Sąd ustalił również, że w kierowanej przez skarżącą placówce służby zdrowia, skarżąca wprowadzała złą atmosferę, zastraszając swoich podwładnych zwolnieniami i likwidacją miejsca pracy. Rozpoznając apelację skarżącej od tego wyroku Sąd Wojewódzki w Ł. wyrokiem z dnia [...] listopada 1998 r., [...] oddalił apelację, uznając za zgodne ze stanem rzeczywistym i zasadne wskazane wyżej okoliczności dla wypowiedzenia skarżącej umowy o pracę. Wyrokiem z dnia [...] lipca 1999 r., [...] Sąd Najwyższy oddalił kasację skarżącej od powołanego wyżej wyroku Sądu Wojewódzkiego w Ł.. Według stanowiska Sądu Najwyższego, które legły u podstaw oddalenia kasacji, miarodajne ustalenia faktyczne potwierdziły wielokrotne naruszanie przez skarżącą jej podstawowych obowiązków pracowniczych w sposób, który uprawniał pracodawcę do zastosowania surowszego reżimu rozwiązania umowy o pracę. Rzeczywiste, konkretne i udowodnione fakty nieprzestrzegania obowiązującego powódkę czasu pracy w postaci spóźniania się do pracy, samowolnego wcześniejszego jej kończenia i opuszczania miejsca pracy, dokonywania fikcyjnych wpisów w historiach chorób pacjentów, czy świadczenie czynności lekarskich w prywatnej spółce w okresie korzystania ze zwolnienia lekarskiego jednoznacznie dyskwalifikowały powódkę do kontynuowania zatrudnienia u pozwanego pracodawcy i przesądziły o oczywistej zasadności wypowiedzenia jej umowy o pracę przez pracodawcę, który nie skorzystał z możliwości natychmiastowego pozbycia się powódki w trybie art. 52 § 1 pkt 1 KP.
Prezes Sądu powołał się również na akta sprawy sądowej dotyczącej skargi skarżącej o wznowienie postępowania w sprawie, o której wyżej mowa. Wyrokiem Sądu Rejonowego w Ł. z dnia [...] grudnia 2003 r., [...] skargę oddalono. W szczególności, jak podkreślił Sąd Rejonowy, w skardze o wznowienie postępowania skarżąca nie powołała żadnych nowych okoliczności i dowodów, które w poprzednim postępowaniu nie były znane. Natomiast skarga zmierza jedynie do dalszej polemiki z ustaleniami dokonanymi w poprzednim postępowaniu. Rozpoznając apelację skarżącej od wspomnianego wyroku Sąd Okręgowy w Ł. wyrokiem z dnia [...] marca 2004 r., [...] oddalił apelację, podzielając stanowisko sądu pierwszej instancji.
Wykonując zalecenia zawarte w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 18 sierpnia 2005 r., VI SA/Wa 490/05, w kierunku prowadzenia postępowania administracyjnego ze szczególnym uwzględnieniem przepisów art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 81 k.p.a., a to celem dokonania własnych ustaleń w zakresie spełnienia (lub nie) przez skarżącą przesłanki z przepisu § 12 ust. 1 pkt 4 powołanego rozporządzenia w sprawie biegłych sądowych, Prezes Sądu prowadził dodatkowe postępowanie dowodowe. Prezes Sądu pismem z dnia [...] października 2006 r. zwrócił się do Dyrektora [...] w Ł. o udzielenie odpowiedzi, czy zarzucane skarżącej nieprawidłowości w zakresie dokonywania niezgodnych z prawdą wpisów w prowadzonej dokumentacji, będące także przedmiotem ustaleń sądów, stanowiły również podstawę wszczęcia innych postępowań wobec skarżącej, a w szczególności postępowania dyscyplinarnego. Jak ustalono, poza wypowiedzeniem umowy o pracę, co spowodowało wytoczenie przez skarżącą postępowania sądowego w sprawie [...], nie były wobec skarżącej prowadzone żadne inne postępowania.
Prezes Sądu prowadził postępowanie dowodowe na okoliczność wykazania przez skarżącą przesłanki rękojmi należytego wykonywania obowiązków biegłego, przewidzianej w przepisie § 12 ust. 1 pkt 4 powołanego rozporządzenia w sprawie biegłych sądowych. I tak, skarżąca powoływała się na pismo z dnia [...] stycznia 2003 r., skierowane do niej przez [...], która przyznała, że w sprawie [...] zeznała nieprawdę co do dokonywania przez skarżącą fikcyjnych wpisów w dokumentacji. Skarżąca przedłożyła również oświadczenie z dnia [...] stycznia 2003 r. złożone przez [...], która przyznała, iż nie miały miejsca fikcyjne wpisy w dokumentacji lekarskiej zarzucane skarżącej. Prezes Sądu dopuścił dowód z zeznań powołanych wyżej świadków. [...]. Według Prezesa Sądu zeznania świadków nie stanowią dowodu na okoliczność spełnienia przez skarżącą rękojmi należytego wykonywania obowiązków biegłego. Zeznanie [...] uznał za pozbawione wiarygodności, tym bardziej, gdy zeznanie to nie zostało uwzględnione jako podstawa do wznowienia postępowania w sprawie [...].
W kwestii, czy skarżąca spełnienia przesłankę rękojmi należytego wykonywania obowiązków biegłego, nie jest, zdaniem Prezesa Sądu, przesądzająca okoliczność braku wszczęcia wobec skarżącej postępowania dyscyplinarnego. Niezainicjowanie takiego postępowania przez pracodawcę, mimo istnienia ku temu podstaw, a skorzystanie z możliwości wypowiedzenia umowy o pracę, nie może posłużyć jako dowód spełnienia przez skarżącą omawianej przesłanki dla ustanowienia skarżącą biegłym sądowym. Wypowiedzenie umowy o pracę było bowiem następstwem dopuszczenia się przez skarżącą ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych, w tym także w zakresie dokonywania w dokumentacji pacjentów wpisów niezgodnych ze stanem rzeczywistym.
Prezes Sądu podkreślił znaczenie, jakie na okoliczność braku spełnienia przez skarżącą przesłanki rękojmi należytego wykonywania obowiązków biegłego mają niekorzystne dla niej wyroki sądowe. Podstawę tych wyroków stanowiły bowiem zarzuty ciężkiego naruszenia przez skarżącą podstawowych obowiązków pracowniczych, nie do pogodzenia z rękojmią należytego wykonywania obowiązków biegłego. Ponadto udowodnienie wspomnianych zarzutów nastąpiło w postępowaniu sądowym. Prezes Sądu wskazał również na przepis art. 365 § 1 k.p.c., stosownie do którego orzeczenie prawomocne wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy oraz inne organy państwowe i organy administracji publicznej, a w wypadkach w ustawie przewidzianych także inne osoby.
Oceniając pojęcie "rękojmi należytego wykonywania obowiązków biegłego", o którym mowa w § 12 ust. 1 pkt 4 rozporządzenia w sprawie biegłych sądowych, Prezes Sądu powołał się na wykształcone orzecznictwo sądowe. Pojęcie to zostało zdefiniowane i określone jako całość cech, zdarzeń i okoliczności dotyczących osoby biegłego sądowego, składających się na jego wizerunek jako osoby zaufania publicznego. Na wizerunek osoby zaufania publicznego składają się takie cechy charakteru jak: szlachetność, prawość, uczciwość, sumienność i bezstronność. Wizerunek ten potwierdza swym autorytetem prezes sądu, przy którym biegły jest ustanowiony (por. wyrok NSA z dnia 11 stycznia 1993 r. sygn. akt II SA 390/92). Podkreślił również, iż wspomniana przesłanka zawiera w sobie także istotny element zaufania do kandydata na biegłego, jakie musi mieć organ uprawniony do dokonania wpisu na listę biegłych sądowych. Biegły sądowy jest bowiem organem pomocniczym Sądów i Prokuratur. Współpracując z jednostkami wymiaru sprawiedliwości kształtują jego wizerunek w społeczeństwie. Wspomnianej zaś przesłanki, istotnej dla ustanowienia biegłym sądowym, skarżąca nie spełnia.
W następstwie odwołania skarżącej Minister Sprawiedliwości, decyzją z dnia [...] lipca 2007 r. nr [...], utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. Minister Sprawiedliwości w całej rozciągłości podzielił stanowisko Prezesa Sądu w kwestii braku po stronie skarżącej przymiotu rękojmi należytego wykonywania obowiązków biegłego, w świetle przepisu § 12 ust. 1 pkt 4 rozporządzenia w sprawie biegłych sądowych.
Dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, jak wskazał, nie są najistotniejsze same rozstrzygnięcia sądów, lecz dowody, które zostały zebrane w toku tych postępowań. Organ powołał się w szczególności na zeznania świadka [...], której zeznanie nie było podważane w odwołaniu, a która w toku rozprawy w sprawie [...] w dniu [...] (k.[...]) zeznała m.in.: [...] Organ, negatywnie oceniając wiarygodność świadka [...], która wycofała się z niekorzystnych dla skarżącej zeznań w postępowaniu sądowym, wskazał, iż w toku rozprawy administracyjnej w dniu [...] stycznia 2007 r. świadek nie potrafiła skonkretyzować treści swego wcześniejszego zeznania jakie złożyła przed sądem. Ponadto nie potrafiła bliżej wyjaśnić, jaka praktyka panowała w placówce w zakresie wypisywania kart chorobowych. Zeznania świadków, a w szczególności świadka [...], które nie było podważane przez skarżącą, są dowodem na okoliczność wypełniania przez nią dokumentacji pacjentów niezgodnie z rzeczywistym stanem rzeczy. To ustalenie świadczy o niespełnianiu przez skarżącą przesłanki rękojmi należytego wykonywania obowiązków biegłego.
Ponadto organ odwoławczy postawił skarżącej dalej idący zarzut, sprowadzający się do podważenia jej przydatności zawodowej na potrzeby pełnienia funkcji biegłego sądowego. Skarżąca bowiem nie była w stanie udokumentować stałego podnoszenia swych kwalifikacji teoretycznych i praktycznych, choćby w okresie ostatnich 4 lat. Ponadto skarżąca nie prowadziła w ostatnich latach praktyki szpitalnej. W rezultacie, zdaniem organu odwoławczego, skarżąca nie spełnia przesłanek wskazanych w § 12 ust. 2 rozporządzenia. Stosownie do tego przepisu posiadanie wiadomości specjalnych powinno być wykazane dokumentami lub innymi dowodami. Ocena, czy posiadanie wiadomości specjalnych zostało dostatecznie wykazane, należy do prezesa sądu.
Organ odwoławczy wskazał na istnienie pozytywnych dla skarżącej rekomendacji osób ze środowiska lekarskiego. Jednakże fakt takich rekomendacji sam przez się nie oznacza automatycznej powinności wpisania kandydata na listę biegłych przez Prezesa Sądu. Odmowa wpisu następuje bowiem z innych powodów, niż posiadanie owych rekomendacji. Zresztą, jak stwierdził organ, środowisko lekarskie, w zakresie opinii co do osoby kandydatki, jest podzielone, co wynika chociażby z akt spraw [...] i [...].
W obszernej skardze, wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, skarżąca wnosi o uchylenie decyzji Ministra Sprawiedliwości z dnia [...] lipca 2007 r. nr [...] oraz utrzymanej nią w mocy decyzji Prezesa Sądu.
Zarzuty skarżącej koncentrują się na następujących naruszeniach prawa:
Zarzuca naruszenie przez organy administracji publicznej art. 32 ust. 1 Konstytucji RP oraz przepisów postępowania administracyjnego, a w szczególności art. 7, 8, 67, 77 § 1, 80 i 107 § 3 k.p.a. W szczególności według skarżącej, organy stosowały wobec niej inne, wyższe kryteria w zakresie przydatności do wykonywania funkcji biegłego, niż ma to miejsce w stosunku do innych kandydatów.
Zarzuca organowi odwoławczemu naruszenie zasady dwuinstancyjności postępowania administracyjnego i wydanie decyzji na jej niekorzyść, jako strony odwołującej się, a to z uwagi na rozszerzenie podstawy prawnej w zakresie odmowy ustanowienia skarżącą biegłym sądowym, jaką stanowił przepis § 12 ust. 2 rozporządzenia w sprawie biegłych sądowych.
Czyni zarzut organom, że przy badaniu istnienia po stronie skarżącej rękojmi należytego wykonywania obowiązków biegłego skoncentrowali się na wyrokach sądów zapadłych w sprawie [...], z pominięciem innych dowodów, a w szczególności opinii nadzoru fachowego ZOZ-u, Ogólnopolskiego Związku Lekarzy, Izby Lekarskiej w Ł.. Kwestionuje przy tym walor dowodowy akt sprawy [...] podnosząc, że ustalenia sądów zostały oparte na pomówieniach, nie zaś na dokumentach.
Organ odwoławczy, jak zarzuca skarżąca, podejmował czynności dowodowe bez wskazania podstawy prawnej, co dotyczy m.in. dopuszczenia dowodu z akt sądowych dotyczących zatrudnienia skarżącej.
Stawia zarzut rozpoznania sprawy w oparciu o błędne ustalenia faktyczne i bez rozpatrzenia całego materiału dowodowego.
Zarzuca uniemożliwienie jej wypowiedzenia się do całego materiału dowodowego.
Zarzuca niezrealizowanie zawartych w wyroku WSA z dnia 18 sierpnia 2005 r. , VI SA/Wa 490/05.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, wchodzi tutaj w grę kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi. W myśl art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej p.p.s.a., Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Rozpoznając skargę według powyższych kryteriów skarga nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż w zaskarżonej decyzji, oraz poprzedzającej ją decyzji, organy administracji publicznej nie dopuściły się naruszenia przepisów prawa, a w szczególności zarzucanych w skardze przepisów postępowania administracyjnego, przynajmniej w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a.).
Decyzję w przedmiocie ustanowienia biegłym sądowym należy zaliczyć do decyzji wydanej w trybie uznania administracyjnego, z zastrzeżeniem spełnienia przez kandydata na biegłego przesłanek, o których mowa w § 12 ust. 1 rozporządzenia w sprawie biegłych sądowych. Do Prezesa Sądu należy sprawdzenie, czy kandydat na biegłego spełnia przesłanki wskazane w omawianym przepisie, a w szczególności ocenia, czy biegły wykazał się odpowiednimi dokumentami i dowodami na okoliczność posiadania wiadomości specjalnych w dziedzinie, w której ma być ustanowiony biegłym.
Jednym z istotnych kryteriów, jakie powinien spełniać kandydat na biegłego sądowego, jest rękojmia należytego wykonywania obowiązków biegłego (§ 12 ust. 1 pkt 4 rozporządzenia). Wspomniane kryterium, co należy podkreślić, odnosi się, przynajmniej zasadniczo, do sfery moralno-etycznej kandydata na biegłego, nie zaś do jego kwalifikacji merytorycznych z danej dziedziny wiedzy, dla której ubiega się o ustanowienie biegłym sądowym. Wskazuje na to wyraźnie przepis § 12 ust. 2 pkt 3 powołanego rozporządzenia, w myśl którego kandydat na biegłego powinien posiadać teoretyczne i praktyczne wiadomości specjalne w danej gałęzi nauki, techniki, sztuki, rzemiosła, a także innej umiejętności, dla której ma być ustanowiona. Powinność spełniania przez kandydata na biegłego kryterium rękojmi należytego wykonywania obowiązków biegłego podyktowana jest charakterem funkcji sprawowanej na rzecz wymiaru sprawiedliwości. Biegły sądowy jest osobą publiczną. Dlatego, jak każda osoba wykonująca funkcje publiczne, musi dawać rękojmię należytego wykonywania swoich obowiązków. Przykładowo, taka rękojmia jest wymagana od osoby piastującej funkcję sędziego, od której wymaga się posiadania nieskazitelnego charakteru (art. 61 § 1 pkt 2 ustawy - Prawo o ustroju sądów powszechnych; Dz. U. z 2001 r. Nr 98, poz. 1070 ze zm.). Skoro biegły sądowy jest organem pomocniczym sędziego, zatem wysokie powinny być kryteria moralno-etyczne wymagane od biegłego sądowego. Od rzetelności i uczciwości biegłego niejednokrotnie bowiem zależy wynik postępowania sądowego. Odnosi się to w całej rozciągłości do dziedziny wiedzy specjalnej, którą reprezentuje skarżąca. Opinie skarżącej mogą być bowiem przykładowo sporządzane na potrzeby postępowań w sprawach o ubezwłasnowolnienie, czy też w sprawach rentowych. Należy mieć również na uwadze, że praca sędziów, w tym także i biegłych sądowych, jest pod szczególną kontrolą, nie tylko instancyjną, ale i społeczną, w tym środków masowego przekazu. Działalność sądów nie jest też wolna od skargi, w tym także na pracę biegłych. Dlatego w interesie wymiaru sprawiedliwości i wszystkich tych, którzy są uczestnikami postępowań sądowych, leży to, aby osoby uczestniczące w szeroko rozumianym procesie sprawowania wymiaru sprawiedliwości legitymowały się najwyższymi walorami etyczno-moralnymi, a w każdym razie, aby nie dawały powodu dla stawiania zarzutów, że nie spełniają wymaganej prawem rękojmi. Toteż, co do zasady, zgodzić się należy ze stanowiskiem Prezesa Sądu i Ministra Sprawiedliwości, którzy w omawianej kwestii stawiają przed kandydatem na biegłego wysoką poprzeczkę.
Pojęcie "rękojmi należytego wykonania obowiązków biegłego" było, jak to już wskazano, wielokrotnie definiowane i określane w orzecznictwie Sądu Najwyższego i Naczelnego Sądu Administracyjnego jako całość cech, zdarzeń i okoliczności dotyczących osoby biegłego sądowego, składających się na jego wizerunek jako osoby zaufania publicznego. Na wizerunek osoby zaufania publicznego składają się takie cechy charakteru jak: szlachetność, prawość, sumienność i bezstronność łącznie (por. wyrok NSA z dnia 11 stycznia 1993 r. sygn. akt II SA 390/92). Biegły sądowy jest organem pomocniczym Sądu i niewątpliwie winien cieszyć się również zaufaniem Sądu. Każde podejrzenie nierzetelności w wykonywaniu obowiązków biegłego uprawnia do uznania, że biegły nie spełnia podstawowego warunku rękojmi należytego wykonywania obowiązków biegłego. Osoba biegłego nie może być dotknięta żadną skazą, która podważałaby zaufanie do niej (vide wyrok NSA z dnia 13 kwietnia 2000 r. sygn. akt II SA 115/00).
Istota sprawy sprowadza się do zagadnienia, czy zgodne z prawem, a w szczególności z zebranym materiałem dowodowym sprawy, jest ustalenie organów administracji publicznej, że skarżąca nie spełnienia przesłanki rękojmi należytego wykonywania obowiązków biegłego. W tym miejscu nie można się zgodzić z zarzutami skarżącej, która niejako czyni organom generalny zarzut podejmowania z urzędu działań zmierzających dla zbadania omawianej kwestii. Organy administracji publicznej mają nie tylko prawo, ale obowiązek podjęcia wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy (art. 7 k.p.a.). Mają też obowiązek w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy (art. 77 § 1 k.p.a.). Skoro zatem organ powziął informację o sprawach sądowych toczących się z udziałem skarżącej, które naraziły na szwank jej reputację, w kontekście rękojmi należytego wykonywania przez nią obowiązków biegłego, organ powinien był, co zresztą uczynił, dopuścić dowód z akt sądowych, zresztą doskonale znanych skarżącej jako stronie postępowania. Zważywszy na zalecenia zawarte w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 18 sierpnia 2005 r., VI SA/Wa 490/05, aby prowadzić postępowanie administracyjne, ze szczególnym uwzględnieniem wyżej wskazanych przepisów postępowania, a to celem dokonania własnych ustaleń w zakresie spełnienia przez skarżącą omawianego kryterium rękojmi, organy słusznie wykazały swoją aktywność dla zrealizowania wspomnianego wyżej zalecenia.
W sprawie daje się zauważyć głęboką różnicę stanowiska pomiędzy skarżącą a organami administracji publicznej w kwestii znaczenia dowodowego materiału zebranego w aktach sprawy [...]. Skarżąca wyraźnie zmierza do zmarginalizowania znaczenia dowodowego tej sprawy i ustaleń w niej zawartych, które były powodem niekorzystnych wyroków jakie względem niej zapadły. Akcentuje wydanie wyroków w oparciu o pomówienia. Z tym stanowiskiem skarżącej co do zasady nie sposób się zgodzić. Fakty ustalone w postępowaniu sądowym, w tym także na podstawie dowodu z zeznań świadków, przyjęte za podstawę dla wydania prawomocnego wyroku, aczkolwiek nie mające waloru niepodważalnego (za wyjątkiem sytuacji, o której mowa w art. 11 k.p.c.), należy traktować jako w dużym stopniu wiarygodne. Odnosi się to także do skarżącej. Przemawia za tym wzgląd, że istotne dla sprawy sądowej fakty zostały ustalone przez niezawisły sąd, w postępowaniu kontradyktoryjnym, a więc z udziałem skarżącej, która tym samym miała możliwość wskazywania dowodów korzystnych dla niej.
Ustalenia zapadłe w sprawie [...], przyjęte przez organy na potrzeby niniejszej sprawy, co sąd podziela, były istotne dla dokonania na ich podstawie przez organy własnych ustaleń w zakresie nie spełnienia przez skarżącą kryterium rękojmi należytego wykonywania obowiązków biegłego. Jak już wspomniano w powyższej sprawie ustalono:
dokonywanie przez skarżącą niezgodnych z rzeczywistością wpisów do prowadzonej w placówce służby zdrowia dokumentacji, w tym historii chorób pacjentów,
naruszanie przez skarżącą dyscypliny pracy, poprzez spóźnianie się do miejsca pracy i wcześniejsze jego opuszczanie,
świadczenia pracy na rzecz innego pracodawcy w czasie zwolnienia lekarskiego,
wprowadzania złej atmosfery w pracy, a w szczególności zastraszania podwładnych pracowników.
Przedstawione wyżej zarzuty należy ocenić jako bardzo ciężkie. Tak je zresztą ocenił Sąd Najwyższy w wyroku z dnia [...] lipca 1999 r., [...], wskazując że pracodawca nie skorzystał z możliwości natychmiastowego zwolnienia powódki, w trybie art. 52 § 1 pkt 1 KP. Oceniając wspomniane wyżej zarzuty, pod kątem przesłanek, o których mowa w § 12 ust. 1 pkt 4 rozporządzenia w sprawie biegłych sądowych, wszystkie one są trudne do pogodzenia z rękojmią należytego wykonywania obowiązków biegłego.
W niniejszej sprawie, zarówno skarżąca, jak i organ, skoncentrowali się na zasadności jednego z tych zarzutów, a mianowicie dokonywania niezgodnych z rzeczywistością wpisów do prowadzonej w placówce służby zdrowia dokumentacji, w tym historii chorób pacjentów. Zarzut ten jest poważny. Poświadczanie nieprawdy w dokumencie może bowiem być nawet uznane za popełnienie przestępstwa przeciwko wiarygodności dokumentów (por. art. 271 § 1 k.k.). Dokonywanie przez skarżącą niezgodnych z rzeczywistością wpisów w dokumentacji pacjentów zostało wykazane w sprawie [...] i wzięte pod uwagę przez sąd, jako istotna przesłanka dla oddalenia powództwa skarżącej o uznanie za bezskuteczne wypowiedzenia umowy o pracę. Wymaga podkreślenia, że praca biegłego sądowego z dziedziny medycyny, oprócz badania osoby uczestniczącej w postępowaniu sądowym, w dużym stopniu bazuje na analizie dokumentacji medycznej danej osoby. Toteż, dokonywanie przez lekarza niezgodnych z rzeczywistym stanem rzeczy zapisów w dokumentacji medycznej dezawuuje jej walor dowodowy, czego lekarz powinien być świadomy. Takie zachowanie może utrudniać innym lekarzom, prowadzącym pacjenta, podjęcie prawidłowej diagnozy i właściwych środków leczniczych. Stąd postawienie lekarzowi, ubiegającemu się o ustanowienie go biegłym sądowym, udowodnionego w postępowaniu sądowym zarzutu dokonywania w dokumentacji medycznej zapisów, które nie odpowiadają rzeczywistemu stanowi rzeczy, podważa wiarygodność takiej osoby. Nie można też wykluczyć, że osoba, której stawia się zarzut dokonywania nieprawdziwych zapisów w dokumentacji chorobowej pacjentów, a więc nie mających odbicia w rzeczywistości, takie fakty będzie stwarzała na potrzeby sporządzania opinii w sprawie sądowej. Groziłoby to wydawaniem nieprawidłowych rozstrzygnięć przez sąd.
Powoływanie się przez skarżącą na korzystne dla niej opinie pochodzące od przedstawicieli środowiska medycznego, jak to słusznie przyjęły organy, nie stanowiło dowodu dla oddalenia wspomnianego wyżej zarzutu i nie eliminują obaw co do nie spełniania przez skarżącą przesłanki rękojmi należytego wykonywania obowiązków biegłego. Słabą stroną opinii, na które powołuje się skarżąca jest to, co wymaga podkreślenia, że nie ma w nich najmniejszego odniesienia do stawianych skarżącej zarzutów. Można sądzić, że osoby udzielające skarżącej opinie lub rekomendacje nie były świadome istnienia wspomnianych zarzutów. Nie można więc wykluczyć, że gdyby o nich wiedziały być może nie udzielono by skarżącej rekomendacji, albo byłaby ona bardziej stonowana. Zresztą, zdecydowana większość opinii, czy rekomendacji, na które powołuje się skarżąca, jest w swej treści skrótowa. Wiele opinii czy informacji o skarżącej jest wręcz jednozdaniowych, jak te które pochodzą od Okręgowej Izby Lekarskiej w Ł.. I tak ograniczają się one do stwierdzenia, że skarżąca nie była karana dyscyplinarnie (pismo Okręgowej Izby Lekarskiej w Ł. z dnia [...] kwietnia 2007 r.); nie rozpatrywano żadnej sprawy, w której figuruje skarżąca (pismo Komisji Etyki Lekarskiej Okręgowej Izby Lekarskiej w Ł. z dnia [...] kwietnia 2007 r.); umorzono wobec skarżącej postępowanie w przedmiocie odpowiedzialności zawodowej lekarzy (pismo Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej Okręgowej Izby Lekarskiej w Ł. z dnia [...] kwietnia 2007 r.). Niewiele też wnosi opinia lek. med. [...] z dnia [...] maja 2007 r., gdzie w kwestii odnoszącej się do rękojmi biegłego ograniczono się do jednego zdania o treści: "Jej umiejętności i wiedza w pełni predysponują ją do pełnienia funkcji biegłego sądowego w zakresie psychiatrii". Szerszą i bardziej pozytywną ocenę pracy skarżącej zawiera opinia [...] w Ł., w której skarżąca wykonuje usługi lekarskie, [...] w Ł., a także opinia lekarza [...], lekarza [...] oraz dr hab. med. [...]. Jednakże, jak już wskazano, w opiniach tych nie ma odniesienia, choćby pośredniego, do stawianych skarżącej zarzutów, będących w ocenie organów przeszkodą dla ustanowienia skarżącej biegłym sądowym.
Z omawianych wyżej względów nie można dopatrzyć się naruszenia prawa w ocenie organów administracji publicznej, odmawiających ustanowienia skarżącej biegłym sądowym, z uwagi na niespełnienie przez nią przesłanki rękojmi należytego wykonywania obowiązków biegłego.
Ustosunkowując się do zarzutów podniesionych w skardze Sąd przyznał rację skarżącej, podnoszącej naruszenie wskazanych przepisów prawa procesowego przez Ministra Sprawiedliwości, który zarzucał skarżącej nieudokumentowanie jej kwalifikacji zawodowych, podczas gdy taki zarzut nie był stawiany skarżącej w decyzji wydanej w pierwszej instancji. Niemniej, nie miało to wpływu na wynik sprawy i tym samym nie mogło spowodować uchylenia zaskarżonej decyzji (art. 145 § 1 ust. 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a.). Wspomnianym zarzutem Minister Sprawiedliwości zamierzał wykazać istnienie kolejnej przesłanki, stojącej na przeszkodzie w ustanowieniu skarżącej biegłym sądowym, nie kwestionując jednakże stanowiska Prezesa Sądu o braku po stronie skarżącej rękojmi należytego wykonywania obowiązków biegłego. Już tylko ta przesłanka, której skarżąca nie spełniła w ocenie niewadliwych ustaleń organów, stanowiła podstawę dla nieuwzględnienia jej wniosku o ustanowienie biegłym sądowym.
Sąd nie znalazł także podstaw do uwzględnienia pozostałych zarzutów skarżącej.
Brak jest podstaw dla dopatrzenia się w działalności organów zarzutu naruszenia art. 32 ust. 1 Konstytucji RP, statuującego zasadę równości wobec prawa i równego traktowania przez władze publiczne, a to poprzez stwarzanie wobec skarżącej innych, niż w przypadku pozostałych osób ubiegających się o powołanie na funkcję biegłego, zasad oceny spełnienia przesłanki rękojmi należytego wykonywania obowiązków biegłego. Skarżąca, czego nie dostrzega, mogłaby co najwyżej mieć rację, gdyby wykazała, że wpisane zostały na listę biegłych osoby, wobec których wysunięte zostały analogiczne jak wobec skarżącej zarzuty, bez prowadzenia względem tych osób postępowania wyjaśniającego. Jednakże skarżąca nie wskazała żadnego takiego przypadku.
Nie znajduje również uzasadnienia zarzut rozpoznania przez organy sprawy w oparciu o błędne ustalenia faktyczne i bez rozpatrzenia całego materiału dowodowego. Organy, co wynika z obszernych uzasadnień kwestionowanych przez skarżącą decyzji, rozpatrzyły cały materiał dowodowy sprawy. Uznały, że w aktach sprawy [...] znajdują się istotne dowody na okoliczność braku spełnienia przesłanki rękojmi dla wykonywania obowiązków biegłego sądowego, nie podzielając przeciwstawionych przez skarżącą dowodów. Wprawdzie w zaskarżonej decyzji nie omówiono szczegółowo każdego ze środków dowodowych przedłożonych przez skarżącą na okoliczność spełnienia przez nią przesłanki rękojmi, o której mowa, co jest pewnym mankamentem procesowym, jednakże z uwagi na niewielki walor tych dowodów, w kontekście mocnych zarzutów postawionych skarżącej w omawianej sprawie sądowej, o czym była już mowa, ten proceduralny niedostatek nie miał wpływu na wynik sprawy.
Pozostałe stawiane organowi zarzuty, takie jak przykładowo brak wskazania podstawy prawnej dopuszczenia dowodu w postępowaniu administracyjnym, przekroczenie terminów załatwienia sprawy, czy też mankamenty w prowadzeniu akt sprawy nie mogły mieć, i nie miały, wpływu na wynik sprawy. Natomiast wymaga podkreślenia, nie podzielając przy tym zasadności zarzutu skarżącej, że umożliwiono jej zapoznanie się i wypowiedzenie się co do zebranego w sprawie materiału dowodowego. Przynajmniej w organie odwoławczym skarżąca dwukrotnie przeglądała akta sprawy, m.in. kserując istotne dla niej dokumenty. Skarżąca w pełnym więc zakresie skorzystała z przyznanego jej w art. 10 k.p.a. prawa wypowiedzenia się do zebranego w sprawie materiału dowodowego. Dowodem są pisma procesowe składane organowi odwoławczemu.
Niezasadny jest również zarzut niewykonania przez organy zaleceń zawartych w wyroku WSA z dnia 18 sierpnia 2005 r., VI SA/Wa 490/05. W sprawie było prowadzone wnikliwe postępowanie dowodowe. Wprawdzie napotykało ono na pewne bariery, spowodowane w szczególności upływem dość długiego czasu od zaprzestania przez skarżącą pracy w [...] w Ł., jednakże to co można było ustalić w sprawie dla jej dogłębnego zbadania, zostało uczynione.
Nie znajdując zatem podstaw do uwzględnienia skargi, podlega ona oddaleniu (art. 151 p.p.s.a.).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło