VI SA/Wa 1446/23
WyrokWSA w Warszawie2023-07-04
Skład orzekający: Andrzej Wieczorek, Grzegorz Nowecki, Robert Żukowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy umowa nazwana przez strony umową o dzieło, której przedmiotem było "opracowanie koncepcji demontażu i naprawy skrubera", podlega kwalifikacji jako umowa o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu, w kontekście podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy NFZ prawidłowo zakwalifikowały umowę jako umowę o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu, a nie umowę o dzieło. Kluczowe było to, że przedmiot umowy (opracowanie koncepcji) nie stanowił samoistnego, weryfikowalnego rezultatu, a wykonawca zobowiązany był do starannego działania, a nie osiągnięcia konkretnego dzieła. W związku z tym, osoba wykonująca tę umowę podlegała obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego.Stan faktyczny
Spółka P. Sp. z o.o. zawarła z M. B. umowę nazwaną umową o dzieło, której przedmiotem było "opracowanie koncepcji demontażu i naprawy skrubera" w krótkim okresie. ZUS zakwestionował charakter tej umowy, uznając ją za umowę o świadczenie usług podlegającą ubezpieczeniu zdrowotnemu. Prezes NFZ utrzymał w mocy decyzję organu I instancji, stwierdzając, że umowa miała charakter umowy o świadczenie usług, a nie umowy o dzieło. Spółka wniosła skargę do WSA, zarzucając błędną kwalifikację prawną umowy.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Andrzej Wieczorek Sędziowie Sędzia WSA Grzegorz Nowecki Asesor WSA Robert Żukowski (spr.) Protokolant spec. Katarzyna Zielińska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 4 lipca 2023 r. sprawy ze skargi P. Sp. z o. o. siedzibą w M. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia 19 grudnia 2022 r. nr 1965/2022/Ub w przedmiocie podlegania obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu oddala skargę
Decyzją z 19 grudnia 2022 r., nr [...] Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej "Prezes NFZ", "organ II instancji") działając na podstawie art. 102 ust. 5 pkt 24 w związku z art. 109 ust. 5 i art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2022 r. poz. 2561), zwanej dalej "ustawą o świadczeniach’’, w zw. z art. 40 ust.1 ustawy z dnia 14 sierpnia 2020 r. o zmianie niektórych ustaw w celu zapewnienia funkcjonowania ochrony zdrowia w związku z epidemią COVID-19 oraz po jej ustaniu (Dz. U. poz. 1493), oraz art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2022 r., poz. 2000 z poźn. zm.), zwanej dalej "k.p.a., po rozpatrzeniu odwołania wniesionego w dniu 24 maja 2019 r., przez [...] (dalej "skarżąca", "spółka" "płatnik składek") od decyzji nr [...] z dnia 14 maja 2019 r., wydanej przez dyrektora Dolnośląskiego Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia w sprawie objęcia obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym M. B. (dalej "uczestnik", "zainteresowany"), z tytułu wykonywania umów o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy o zleceniu na rzecz płatnika składek w okresie od 8 sierpnia 2016 r. do 11 sierpnia 2016 r. , utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
Decyzja została wydana w nstp. stanie faktycznym i prawnym.
Wnioskiem z 2 lipca 2018 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w [...] (dalej zwany "ZUS") zwrócił się do Narodowego Funduszu Zdrowia o rozpatrzenie sprawy i wydanie decyzji dotyczącej objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym Zainteresowanego, z tytułu wykonywania pracy na podstawie umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z k.c. stosuje się przepisy dotyczące zlecenia na rzecz płatnika składek: [...] w okresie od 08 sierpnia 2016 r. do 11 sierpnia 2016 r.
Z załączonej umowy nr [...], nazwanej umową o dzieło, wynika, iż przedmiotem umowy było opracowanie koncepcji demontażu i naprawy skrubera. Z umowy wynika ponadto, iż ustalono termin wykonania dzieła oraz określono wynagrodzenie umowne. Nadto żadne postanowienia dotyczące sposobu wykonania umowy, czy zakresu odpowiedzialności Zainteresowanego za wykonane prace, nie zostały w umowie wskazane.
Z protokołu kontroli ZUS z dnia 28 listopada 2017 r., wynika, iż płatnik składek zawierał z wieloma osobami umowy np. prace ślusarsko-spawalniczo-montażowe, przygotowanie zakresu prac dla przeglądu stancji energetycznych, wykonanie obróbki skrawaniem, przegląd torowisk suwnic, opracowanie założeń do wykonania dokumentacji dla odbiorców, modernizacja koła bijakowego, modernizacja układu jezdnego przeciągarki wagonów, wykonanie ścian bocznych rusztu, wykonanie zespołu sprężyn dociskowych, wykonanie kanałów powietrznych. Były to zatem typowe czynności związane z branżą firmy.
[...] jest spółką produkcyjno-usługową specjalizującą się produkcji urządzeń technicznych i konstrukcji stalowych oraz obróbce skrawaniem. Świadczy też usługi związane z remontem obrabiarek i innych urządzeń technicznych a także ich przeglądami i konserwacją'’.
W zastrzeżeniach do protokołu kontroli ZUS płatnik składek zwrócił uwagę, iż wszelkie umowy jakie zawierała spółka posiadają cechy umów o dzieło.
Rozpatrując ww. wniosek dyrektor Śląskiego Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia decyzją z dnia 14 maja 2019 r., ustalił obowiązek ubezpieczenia zdrowotnego Zainteresowanego z tytułu wykonywania pracy na podstawie umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z k.c. stosuje się przepisy dotyczące zlecenia na rzecz płatnika składek: [...] w okresie od 8 sierpnia 2016 r. do 11 sierpnia 2016 r.
Płatnik składek wniósł odwołanie. Podniósł m.in. że wbrew twierdzeniom organu umowa z Uczestnikiem postępowania zobowiązywała wykonawcę do osiągnięcia rezultatu. Uczestnik opracował bowiem klarowną metodę będącą instrukcją działania aby prawidłowo zdemontować i naprawić skruber. Zlecona praca wymagała twórczego zaangażowania a także umiejętności analitycznego myślenia jakie wykonawca wykorzystał w praktyce.
Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia, pismem z dnia 31 grudnia 2021 r., poinformował Zainteresowanego oraz płatnika, iż na podstawie art. 10 k.p.a. mają prawo brać czynny udział w każdym stadium postępowania, a przed wydaniem decyzji wypowiedzieć się, co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań.
Ww. decyzją z 19 grudnia 2022 r., Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia działając na podstawie art. 102 ust. 5 pkt 24 w związku z art. 109 ust. 5 i art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o oświadczeniach opieki zdrowotnej w związku z art. 40 ust. 1 ustawy z 14 sierpnia 2020 r. o zmianie niektórych ustaw w celu zapewnienia funkcjonowania ochrony zdrowia w związku z epidemią COVID-19 oraz po jej ustaniu (Dz. U. z 2020r., poz. 1493) oraz art. 138 § 1 pkt 1 kpa, utrzymał w mocy decyzję Dyrektora OW NFZ.
W uzasadnieniu Prezes NFZ opisał różnice między umową o dzieło a umową zlecenia i umową o świadczenie usług, powołując się na właściwe przepisy ustawy z 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (tekst jedn. Dz. U. z 2022 r., poz. 1360; dalej zwanej "kc"). Wskazał m.in., że umowa o dzieło powinna być zawsze zwieńczona konkretnym i sprawdzalnym rezultatem (dziełem materialnym lub niematerialnym), natomiast w umowie o świadczenie usług przyjmujący zlecenie zobowiązuje się dokonać umówionych czynności.
W ocenie Prezesa dzieło jakie wykonał zainteresowany na podstawie zawartej z płatnikiem umowy było skonkretyzowane i indywidualnie oznaczone. Zainteresowany tworząc dzieło pracował samodzielnie. Płatnik nie nadzorował postępu prac i nie sugerował zastosowania przez wykonawcę preferowanej przez niego metody działania. Dla skarżącej nie miało znaczenia staranne działanie, a wyłącznie ściśle określony rezultat działania wykonawcy, który znany był stronom w momencie zawierania umów.
Zdaniem Prezesa NFZ, czynności wykonywane przez Uczestnika postępowania, nie mogą zostać zakwalifikowane jako wykonywane w ramach umowy o dzieło w myśl kodeksu cywilnego, gdyż polegały one na dokonywaniu wskazanych czynności z należytą starannością. Czynności wykonywane przez Uczestnika postępowania w ramach przedmiotowej umowy w żaden sposób nie zmierzają do powstania nowego bądź zmodyfikowanego w sposób stanowiący o jego indywidualnym charakterze, samoistnego dzieła, które zostało zdefiniowane w momencie zawierania umowy. Zdaniem Prezesa NFZ, przedmiot umowy został określony w samej umowie w sposób ogólny, abstrakcyjny i bez specyfikacji pozwalających na wskazanie parametrów, którymi miałby się charakteryzować rezultat umowy. Było to świadczenie usługi a nie jednorazowe realizowanie dzieła, zaś wykonanie prac wymagało wielu powtarzalnych czynności, do których Skarżąca zatrudniała także inne osoby. W związku z tym Prezes NFZ stwierdził, że rezultat spornej umowy nie zależał wyłącznie od Uczestnika postępowania, lecz także od innych osób, z którymi współpracował przy wykonaniu przedmiotu umowy. Dlatego też Uczestnik postępowania nie mógł ponosić odpowiedzialności za rezultaty, a jedynie za staranne działanie. Prezes NFZ wskazał, że cechą charakterystyczną umowy o dzieło jest wyłączny wpływ wykonawcy na osiągniecie rezultatu, co w rozpatrywanym przypadku nie ma miejsca.
Prezes NFZ zaznaczył, że wprawdzie czynności wykonywane przez Uczestnika postepowania prowadziły do powstania określonego skutku, ponieważ zwykle każde działanie ma skutki w otaczającej rzeczywistości, jednak te skutki pracy były uzależnione wyłącznie od starannego działania wykonawcy umowy. Prezes NFZ dodał, że czynności wykonywane przez Uczestnika postępowania nie mają cech szczególnych i w istocie związanych z osobistymi właściwościami wykonawcy. Praca ta, zasadniczo, mogła zostać wykonana przez każdą osobę, która nabędzie odpowiednie przygotowanie zawodowe, praktyczne, zaś wkład w postaci wykorzystanych umiejętności praktycznych wykonawcy, wynikających z jego doświadczenia zawodowego w zakresie wykonywanej pracy, jest elementem obowiązku starannego działania. Prezes NFZ uznał, że w tej sprawie nie ma również miejsca na inwencję własną i twórczość Uczestnika postępowania, czy swobodę w postaci wykonywanych czynności.
Prezes NFZ stwierdził też, że nie można wskazać czy i jakim zakresie Uczestnik postępowania ponosił ryzyko związane z wykonywaniem umowy oraz że ponosił odpowiedzialność za uzyskany rezultat w sposób odmienny, niż każdy inny pracownik, który odpowiada za sprawowane przez siebie obowiązki.
Prezes NFZ wyjaśnił też, że co do zasady umowy nie nabywają atrybutów umów o dzieło, wbrew wykonywanym w ich ramach czynnościom, tylko przez to, że taki był zgodny zamiar stron i cel umowy. Nazwanie umowy umową o dzieło nie przesądza o jej charakterze.
W konsekwencji Prezes NFZ podzielił stanowisko Dyrektora OW NFZ, że przedmiotowa umowa była w istocie umową o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu, a nie umową o dzieło, a zatem Uczestnik postępowania podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego na podstawie art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy z o świadczeniach opieki zdrowotnej.
Skarżąca wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na powyższą decyzję Prezesa NFZ, zaskarżając rozstrzygnięcie w całości.
Wydanej decyzji zarzuciła naruszenie przepisów prawa materialnego mające istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy przez dokonanie błędnej subsumpcji, a mianowicie niewłaściwe zastosowanie art. 734 kc zamiast art. 627 kc. Mając na uwadze ten zarzut, Skarżąca wniosła o uchylenie decyzji organów obu instancji oraz zasądzenie zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego.
W uzasadnieniu Skarżąca wskazała m.in., że w stanie faktycznym zostały spełnione wszystkie wymagania, jakie ustawodawca, ale również powszechne stanowisko doktryny, stawiają umowom o dzieło. Rezultat (czyli opracowanie koncepcji demontażu i naprawy skrubera) był najważniejszym składnikiem umowy zawartej z Uczestnikiem postępowania, co świadczy jednoznacznie o istnieniu między stronami umowy o dzieło. Nie zgodzono się z twierdzeniem organu, że umowa ta sprowadzała się do dokonywania czynności mających powtarzalny charakter, przez co pozbawione zostały indywidualnego charakteru i nie prowadziły do stworzenia unikatowego wytworu o zindywidualizowanych cechach, co sprzeciwia się naturze umowy o dzieło. Zainteresowany nie wykonywał prostych i powtarzalnych czynności, zamiast tego miał opracować innowacyjną koncepcję demontażu i naprawy, co jest skomplikowaną, indywidualną pracą umysłową, niepowtarzalną w żadnym innym przypadku. Zainteresowany nie wykonywał czynności w systemie pracy ciągłej.
Przedmiot wykonywany przez Pana M. B. różnił się od tych wykonywanych w ramach działalności przedsiębiorstwa. W niniejszej sprawie to koncepcja była przedmiotem umowy o dzieło. Koncepcja rozumiana jako "ogólnie zarysowany plan działania lub rozwiązania jakiejś sprawy problemu, pomysł na przeprowadzenie projektu, zadania" co bezpośrednio ją indywidualizuje.
W odpowiedzi na skargę Prezes NFZ wniósł o oddalenie skargi w całości. Podtrzymał dotychczas prezentowane stanowisko odnośnie do kwalifikacji spornej umowy z punktu widzenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz.U. z 2021 r., poz. 137 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, kontrola ta, stosownie do § 2 powołanego artykułu sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sąd rozstrzyga przy tym w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – tekst jedn. Dz. U. z 2023 r., poz. 259; dalej zwanej "ppsa").
Skarga złożona w tej sprawie okazała się niezasadna.
Materialnoprawną podstawę zaskarżonej decyzji stanowił art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej. Przepis ten stanowi, że obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które są osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia lub osobami z nimi współpracującymi.
Ustawa z o systemie ubezpieczeń społecznych stwierdza wprost w art. 6 ust. 1 pkt 4 rozdziału 2, regulującego "Zasady podlegania ubezpieczeniom społecznym", że obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym podlegają osoby fizyczne, które na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej są m.in. osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia. Brzmienie tego przepisu jednoznacznie wskazuje, że chodzi tu o tę samą kategorię osób, podlegających ubezpieczeniu społecznemu, a tym samym kwalifikujących się do objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym.
Zastosowanie art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej wymaga uprzedniego ustalenia, że określona osoba wykonywała pracę na podstawie umowy, którą można zakwalifikować jako jedną z umów wskazanych w tym przepisie. Ustaleń w tym zakresie organy administracji powinny dokonać na podstawie oceny całokształtu zebranego w sprawie materiału dowodowego, uprzednio został w sposób wyczerpujący zebrany i rozpatrzony. Obowiązki organu w tym zakresie wynikają z art. 7 kpa ("W toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli."), art. 77 § 1 kpa ("Organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy.") i art. 80 kpa ("Organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona."). Rezultat realizacji tychże obowiązków powinien zostać odzwierciedlony w uzasadnieniu decyzji, co wynika z art. 107 § 3 kpa ("Uzasadnienie faktyczne decyzji powinno w szczególności zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, zaś uzasadnienie prawne - wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa.").
W ocenie Sądu, materiał dowodowy zgromadzony w toku postępowania administracyjnego w tej sprawie był wystarczający do rozstrzygnięcia sprawy i mógł stanowić podstawę do ustaleń faktycznych istotnych z punktu widzenia art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej. W skład tegoż materiału dowodowego wchodziły bowiem dokumenty odzwierciedlające treść spornej umowy, wskazujące na jej wykonanie, jak i na okres jej obowiązywania/wykonania.
W ocenie Sądu, najistotniejszym dowodem w sprawie jest właśnie umowa zawarta przez Skarżącą i Uczestnika postępowania.
Zdaniem Sądu, Prezes NFZ dokonał prawidłowej oceny charakteru wskazanej umowy – z puntu widzenia norm prawa administracyjnego, ale też z uwzględnieniem stosownych przepisów kodeksu cywilnego.
Podkreślenia wymaga, że w świetle orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego (zob. m.in. wyroki z: 3 lutego 2021 r., sygn. akt II GSK 1492/18; 27 maja 2022 r. o sygn. akt: II GSK 135/19, II GSK 106/19, II GSK 115/19, II GSK 86/19 – treść tych, jak i dalej powołanego wyroku, jest dostępna w centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych na stronie internetowej https://orzeczenia.nsa.gov.pl/) – które to stanowisko Sąd orzekający w tej sprawie w pełni podziela – art. 65 § 2 kc ("Oświadczenie woli należy tak tłumaczyć, jak tego wymagają ze względu na okoliczności, w których złożone zostało, zasady współżycia społecznego oraz ustalone zwyczaje.") w zakresie, w jakim przy badaniu umów daje pierwszeństwo kryterium zgodnego zamiaru stron, nie znajduje zastosowania przy kwalifikowaniu umów dla potrzeb ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego. Nie może i nie powinno bowiem budzić żadnych wątpliwości, że nawet jeżeli taki byłby zgodny zamiar kontrahentów, strony umowy nie mogą oświadczeniem woli kształtować swych publicznoprawnych obowiązków odmiennie, niż wynika to z przepisów administracyjnego prawa materialnego. Autonomia woli stron w zakresie odnoszącym się do kształtowania treści umowy nie może bowiem prowadzić do nadawania tej umowie treści odmiennych od tych, które wynikają z przyjętych umową postanowień, a tym samym prowadzić do dowolnego kwalifikowania zawartej umowy, wbrew jej treści oraz wbrew prawu i mieć przesądzający charakter. Dlatego nawet w przypadku wątpliwości co do rzeczywistej konstrukcji spornych umów podstawą ich wyjaśnienia nie jest art. 65 kc.
Zasadniczą kwestią sporną w tej sprawie jest charakter umowy zawartej przez Skarżącą z Uczestnikiem postępowania. Organy administracji przyjęły, że w istocie jest to umowa o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia, natomiast Skarżąca podnosi, że była to umowy o dzieło. Istotność kwalifikacji wskazanej umowy ma związek z tym, że wykonywanie pracy na podstawie kategorii umów wskazanej przez organy administracji podlega obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, natomiast obowiązkowi takiemu nie podlega wykonywanie umowy o dzieło.
Podkreślenia wymaga, że o prawidłowym zakwalifikowaniu umowy cywilnoprawnej nie decyduje nazwa umowy czy jej stylistyka, lecz rzeczywisty przedmiot umowy, okoliczności jej zawarcia oraz sposób i okoliczności jej wykonywania, w tym realizowanie przez strony, nawet wbrew postanowieniom umowy, cechy charakterystyczne dla danego stosunku prawnego, które odróżniają zawartą i realizowaną umowę od innych umów cywilnoprawnych. Wprawdzie zgodnie z art. 353¹ kc strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, jednakże – jak wskazuje dalsza część tego przepisu – treść lub cel tego stosunku nie mogą sprzeciwiać się jego właściwości (naturze), ustawie ani zasadom współżycia społecznego. Ponadto wola stron umowy nie może zmieniać ustawy, co wprost wynika z art. 58 § 1 kc ("Czynność prawna sprzeczna z ustawą albo mająca na celu obejście ustawy jest nieważna, chyba że właściwy przepis przewiduje inny skutek (...)."). Wobec tego nazwanie umowy umową o dzieło nie przesądza o jej charakterze. Przyjęcie, że strony łączyła umowa o dzieło, podczas gdy z jej treści i sposobu wykonania wynikają przeważające cechy właściwe dla umów o świadczenie usług, byłoby niezgodne z właściwością stosunku prawnego.
Zgodnie z art. 627 kc przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Z tego, jak i kolejnych przepisów kodeksu cywilnego regulujących umowę o dzieło wynika, że: 1) między stronami umowy o dzieło nie występuje jakikolwiek stosunek zależności lub podporządkowania, 2) przyjmujący zamówienie, zobowiązując się do wykonania dzieła, może współdziałać z zamawiającym, jeżeli współdziałanie to jest potrzebne do wykonania dzieła i nie ciąży na nim zasadniczo obowiązek osobistego wykonania dzieła, chyba że wynika to z umowy o dzieło lub charakteru dzieła, 3) przedmiot umowy o dzieło może być określony w różny sposób i różny może być stopień dokładności takiego określenia, pod warunkiem, że nie budzi wątpliwości, o jakie dzieło chodzi, 4) cechą konstytutywną dzieła jest samoistność (materialnego lub niematerialnego) rezultatu. Wykonanie umowy o dzieło ma więc doprowadzić do powstania samoistnego, jednorazowego oraz weryfikowalnego rezultatu (materialnego lub niematerialnego), bez względu przy tym na rodzaj i intensywność świadczonej w tym celu pracy i staranności. Podkreślenia przy tym wymaga, że każde działanie ludzkie prowadzi do jakiegoś rezultatu i wiąże się ze zmianą otaczającej rzeczywistości, powstaniem, unicestwieniem lub przerobieniem czegoś. Nie oznacza to jednak, że zawsze rezultat działania człowieka odpowiada cechom dzieła w rozumieniu przepisów o umowie o dzieło. Aby zatem możliwa była kwalifikacja stosunku zobowiązaniowego jako umowy o dzieło, rezultat działań ludzkich musi spełniać kryteria, jakie ustawodawca stawia umowom o dzieło (zob. m.in. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 21 maja 2020 r. o sygn. akt II GSK 12/20).
Z kolei z przepisów kc odnoszących się do umów o świadczenie usług, do których odpowiednio mają zastosowanie przepisy o zleceniu (art. 750 kc w związku z art. 734 kc i nast.) wynika, że przedmiotem tychże umów jest wykonywanie lub wykonanie czynności dla innej osoby (osób) i w jej (ich) interesie, które polega na zobowiązaniu do starannego działania, z czym łączy się jednocześnie brak uzgodnienia obowiązku osiągnięcia szczegółowo określonego, przyszłego, samoistnego materialnego lub ucieleśnionego materialnie rezultatu, uznawanego za kryterium prawidłowego spełnienia świadczenia głównego przez wykonującego usługę (stąd jest to umowa starannego działania, a nie rezultatu), jak i na osobistym spełnieniu świadczenia przez wykonawcę (usługobiorcę, zleceniobiorcę). Umowy te charakteryzuje oparcie ich na szczególnym zaufaniu do wykonującego usługę. Są to umowy starannego działania, w których co prawda rezultat może być przedmiotem starań, lecz nie daje się z góry przewidzieć, a często nie sposób określić, w jakim stopniu zostanie osiągnięty.
Zdaniem Sądu, organy NFZ prawidłowo oceniły, że umowa przedstawiona wraz z wnioskiem ZUS, łącząca Skarżącą i Uczestnika postępowania, jest umową o świadczenie usług, do których stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu, a nie umową o dzieło (jak ją określiła druga strona).
Przedmiot umowy stanowią zgodnie z jej treścią czynności polegające na "opracowaniu koncepcji demontażu i naprawy skrubera ". Uczestnik postępowania miał zatem sporządzić bliżej nieokreśloną koncepcję demontażu i naprawy urządzenia (z umowy nie wynika, czy było to opracowanie pisemne, czy ustne określenie ogólnych ram danych czynności ani jaki był zlecony poziom wykonania). Nie wynika to również z protokołu odbioru dzieła gdzie wskazano jedynie że przedmiot umowy zrealizowano w całości zgodnie z przyjętymi uzgodnieniami. Z żadnego postanowienia umownego nie sposób wywieść, że realizacja przedmiotu umowy wymagała od Uczestnika postępowania posiadania specyficznych cech czy umiejętności. Umowa zawierała jedynie oświadczenie, iż Wykonawca posiada umiejętności potrzebne do wykonania umowy. Wobec tego wkład w postaci wykorzystania umiejętności praktycznych wykonawcy (Uczestnika postępowania), wynikających z jego doświadczenia zawodowego w zakresie wykonywanej pracy, uznać należy za element obowiązku starannego działania. Analiza spornej umowy prowadzi do konstatacji, że Uczestnik postępowania zobowiązany był wykonać zlecone mu prace sumiennie, według jego najlepszej wiedzy, ze starannością, jakiej wymagał zakres i charakter pracy. W toku postępowania nie przedstawiono innych dowodów wykazujących stanowisko przeciwne to tego jakie wprost wynika z zebranej w sprawie dokumentacji. Strona była przy tym pouczana o możliwości brania udziału w sprawie oraz etapach prowadzonego postępowania. Ustosunkowując się zatem do zarzutów skargi wskazujących na szczególny i skomplikowany charakter zleconej czynności wyjaśnić należy, iż z analizy umowy oraz pozostałych dokumentów zebranych w sprawie (protokół odbioru, ale także wyjaśnienia składane w sprawie) nie wynika, że zlecone czynności stanowiły umowę uwieńczoną konkretnym mierzalnym rezultatem, które poddawał by się sprawdzianowi na istnienie wad celem zweryfikowania wykonania dzieła a nie zlecenia. Tym samym mimo deklaracji zawartej w skardze co do szczególnego określenia intelektualnej i skomplikowanej koncepcji demontażu i naprawy urządzenia, to mając na uwadze analizę umowy w zestawieniu z jej przedmiotem nie można stwierdzić, iż wykonane zostało tutaj dzieło którego owocem był mierzalny efekt. W ocenie Sądu organ prawidłowo ocenił tutaj, iż brak możliwości oceny zakresu odpowiedzialności Uczestnika postępowania co potwierdza, iż jego zadaniem było staranne wykonanie zleconych czynności bez potrzeby rezultatu określonego ściśle i w sposób poddający się weryfikacji. W konsekwencji nie można przyjąć, że Uczestnik postępowania wykonywał przedmiot umowy "na własne ryzyko i odpowiedzialność" (§ 4 ust. 3 umowy).
W konsekwencji Sąd uznał, że organy NFZ prawidłowo oceniły, że Uczestnik postępowania miał obowiązek starannego działania przy opracowaniu koncepcji naprawy i demontażu urządzenia.
Reasumując, Sąd rozpoznając skargę nie dopatrzył się w działaniu organów NFZ nieprawidłowości w zakresie ustalenia stanu faktycznego sprawy, ani zastosowania do jego oceny przepisów prawa materialnego. W ocenie Sądu, motywy podjętych rozstrzygnięć zostały wyjaśnione w uzasadnieniach obu decyzji, a argumentacja organów w tym zakresie jest wyczerpująca i prawidłowa. W konsekwencji należy uznać, że organy NFZ zasadnie stwierdziły, że Uczestnik postępowania podlegał, w świetle art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej, obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu umowy zawartej ze Skarżącą we wskazanym w decyzjach okresie wykonywania przedmiotowej umowy.
Wobec niezasadności zarzutów skargi oraz niestwierdzenia przez Sąd tego rodzaju uchybień, które mogłyby mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia, a które Sąd ma obowiązek badać z urzędu – skarga nie zasługiwała na uwzględnienie. Z uwagi na to Sąd na podstawie art. 151 ppsa orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło