VI SA/Wa 1449/16
WyrokWSA w Warszawie2016-11-17
Skład orzekający: Zdzisław Romanowski, Grażyna Śliwińska, Urszula Wilk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy uchwała Komisji Egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości, utrzymująca w mocy negatywną ocenę z egzaminu notarialnego, narusza prawo, jeśli zdający kwestionuje ocenę pracy z drugiej części egzaminu, wskazując na błędy w ocenie i naruszenie przepisów proceduralnych?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że uchwała Komisji Egzaminacyjnej II stopnia, utrzymująca w mocy negatywną ocenę z egzaminu notarialnego, nie narusza prawa. Negatywna ocena z drugiej części egzaminu, wynikająca z licznych i poważnych błędów merytorycznych w projekcie aktu notarialnego, uzasadnia negatywny wynik z całego egzaminu, nawet jeśli praca spełniała podstawowe wymogi formalne. Sąd podkreślił, że celem egzaminu jest sprawdzenie przygotowania do samodzielnego wykonywania zawodu notariusza, a praca skarżącego nie wykazała wystarczających kompetencji.Stan faktyczny
Skarżący K. K. uzyskał negatywny wynik z egzaminu notarialnego z powodu oceny niedostatecznej z drugiej części egzaminu, polegającej na sporządzeniu projektu aktu notarialnego. Komisja Egzaminacyjna II stopnia utrzymała w mocy tę decyzję po rozpatrzeniu odwołania. Skarżący wniósł skargę do WSA, zarzucając naruszenie prawa materialnego i przepisów postępowania, w tym błędną ocenę pracy i dowolność w jej przeprowadzeniu. Sąd administracyjny oddalił skargę, uznając uchwałę Komisji za zgodną z prawem.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Zdzisław Romanowski (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Grażyna Śliwińska Sędzia WSA Urszula Wilk Protokolant sekr. sąd. Jarosław Kielczyk po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 listopada 2016 r. sprawy ze skargi K. K. na uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu notarialnego z dnia [...] maja 2016 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu notarialnego oddala skargę
Przedmiotem skargi wniesionej do Sądu przez K. K. – dalej również zdający, strona, skarżący jest uchwała Komisji Egzaminacyjnej II Stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu notarialnego z [...] maja 2016 r. wydana na podstawie art. 74h § 1, § 9 i § 12 ustawy z dnia 14 lutego 1991 r. Prawo o notariacie (Dz. U. z 2014 r., poz. 164 ze zm.) – dalej także jako ustawa lub p.n., w związku z art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., utrzymująca w mocy uchwałę Komisji Egzaminacyjnej nr 2 do spraw aplikacji notarialnej przy Ministrze Sprawiedliwości z siedzibą w K. w sprawie ustalenia wyniku egzaminu notarialnego z [...] października 2015 r. stwierdzającą, że K. K. uzyskał negatywny wynik z egzaminu notarialnego.
Do wydania zaskarżonych uchwał doszło w następującym stanie faktycznym
i prawnym sprawy:
K. K., w okresie od 8 do 10 września 2015 r. przystąpił do egzaminu notarialnego na podstawie art. 74 § 2 p.n. przed Komisją Egzaminacyjną nr 2 do spraw aplikacji notarialnej przy Ministrze Sprawiedliwości z siedzibą w K.. Komisja Egzaminacyjna ustaliła, że K. K. z zadania z pierwszego projektu aktu notarialnego otrzymał ocenę bardzo dobrą, z drugiego projektu aktu notarialnego otrzymał ocenę niedostateczną, z projektu odmowy dokonania czynności notarialnej albo uzasadnienia jej dopuszczalności ocenę dobrą.
Zgodnie z art. 74 § 1 ustawy pozytywny wynik z egzaminu otrzymuje zdający, który z każdej części egzaminu notarialnego uzyskał ocenę pozytywną.
Stan faktyczny zadania egzaminacyjnego polegającego na opracowaniu drugiego aktu notarialnego przedstawiał się następująco:
Zbigniew Malinowski i Spółka pod firmą BETA spółka z ograniczoną odpowiedzialnością jako komplementariusze oraz Jan Nowak i Tadeusz Polański jako akcjonariusze zamierzają założyć spółkę komandytowo - akcyjną. Jan Nowak, Tadeusz Polański i Zbigniew Malinowski są wspólnikami BETA spółki z ograniczoną odpowiedzialnością (każdy ma po 15 udziałów, a łącznie w spółce jest 100 udziałów) i członkami jej zarządu (zarząd jest trzyosobowy). Spółka ta powstała na podstawie umowy z dnia 1 czerwca 2004 r. i została zarejestrowana w dniu 14 czerwca 2004 r.
Powstająca spółka komandytowo - akcyjna ma być zawiązana w dniu egzaminu notarialnego. Siedzibą spółki będzie Warszawa.
Statut spółki powinien zawierać m.in. następujące postanowienia:
1/ co do firmy spółki przewidywane jest, że jako element firmy będzie w niej zawarte określenie: Osiedle Gwiaździsta Dolina,
2/ spółka ma zajmować się działalnością deweloperską związaną z projektowaniem i budowaniem domów jednorodzinnych,
3/ przewiduje się, iż odpowiedzialność osobistą za zobowiązania spółki ponosić mają tylko komplementariusze,
4/ wszystkie akcje spółki mają być akcjami imiennymi, a ich zbycie ma być uzależnione od zgody spółki,
5/ statut spółki przewidywać ma ograniczenia obrotu akcjami w postaci zakazu ich zbywania i obciążania przez maksymalny możliwy okres czasu,
6/ akcje obejmowane przy zawiązaniu spółki przez akcjonariuszy mają być akcjami uprzywilejowanymi co do głosu,
7/ do spółki akcjonariusze wnoszą wkłady pieniężne po 150.000 złotych, a dodatkowo akcjonariusz Tadeusz Polański ma wnieść do spółki wkład niepieniężny w postaci prawa własności nieruchomości położonej w Warszawie o wartości 300.000 złotych. Własność nieruchomości ma być przeniesiona na spółkę po 1 marca 2016 r., przy czym wspólnicy przewidują, iż do 30 czerwca 2016 r. ma być podjęta uchwała o podwyższeniu kapitału zakładowego kolejnymi wkładami pieniężnymi w związku z potrzebą realizacji procesu inwestycyjnego. Wkłady pieniężne na kapitał zakładowy mają być wniesione w ten sposób, że minimalne konieczne wkłady wniesione będą wraz z zarejestrowaniem spółki, a pozostała ich część do 31 grudnia 2015 r.,
8/ kapitał zakładowy spółki na chwilę zakładania spółki (przed przyszłym podwyższeniem) ma wynosić 400.000 złotych.
W oparciu o podany wyżej stan faktyczny proszę sporządzić, jako notariusz Zygmunt Lewandowski prowadzący Kancelarię Notarialną w Pułtusku przy ul. Juliusza Słowackiego 13, projekt aktu notarialnego zawiązujący spółkę komandytowo - akcyjną, w tym statut spółki, bez konieczności zamieszczania podpisów.
Projekt aktu zawierać powinien wszelkie czynności dokumentowane przez notariusza w formie aktu notarialnego przy zawiązywaniu spółki. Konieczne jest przyjęcie brakujących elementów stanu faktycznego niezbędnych do sporządzenia prawidłowego statutu spółki i udokumentowania innych czynności wraz ze wskazaniem właściwych oznaczeń podmiotów oraz prawidłowego oznaczenia osób reprezentujących strony. Wymagane jest wskazanie prawidłowo obliczonych: taksy notarialnej w maksymalnej wysokości i podatków, jeżeli są należne.
Zdający sporządził projekt aktu notarialnego o następującej treści:
Dnia dziewiątego września dwa tysiące piętnastego roku (09.09.2015) w Kancelarii Notarialnej w Pułtusku przy ulicy Juliusza Słowackiego nr 13, przed notariuszem Zygmuntem Lewandowskim stawili się:
1. Jan Kowalski, syn Piotra i Janiny, zamieszkały 22-222 Warszawą ulica Powstańców Śląskich nr 1, PESEL 76020212323, dowód osobisty seria i numer ARE 23423, ważny do dnia 20 maja 2023 roku,
2. Zdzisław Kępka, syn Piotra i Anny, zamieszkały 22-222 Warszawa, ulica Powstańców Wielkopolskich nr 1, PESEL 77030214323, dowód osobisty seria i numer ASE 23423, ważny do dnia 20 maja 2023 roku, działający w imieniu Spółki pod firmą: BETA Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Warszawie (adres: 22-222 Warszawa, ulica Handlowa nr 22), zarejestrowanej w rejestrze przedsiębiorców pod numerem KRS 000023232, prowadzonym przez Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia w Warszawie X Wydział Gospodarczy, posiadającej NIP 656 234 23 23, REGON 23432, jako: Pierwszy Ad. 1 Prezes Rady Nadzorczej, drugi Ad. 2 jako Członek Rady Nadzorczej, uprawnieni do łącznej reprezentacji tej Spółki, na dowód czego przedkładają odpis z rejestru przedsiębiorców KRS nr 000023232 wydany dnia 08 września 2015 roku według stanu na godz. 13:45 przez Centralną Informację Krajowego Rejestru Sądowego Oddział w Warszawie, sygn. akt WR./08.09/2015.
Jan Kowalski i Zdzisław Kępka oświadczają, że są nadal uprawnieni do reprezentacji Spółki pod firmą: BETA Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Warszawie; dane w podanym rejestrze przedsiębiorców nie uległy zmianie, wobec spółki nie toczy się żadne postępowanie likwidacyjne i upadłościowe; reprezentują Spółkę pod firmą: BETA Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Warszawie, ponieważ czynność objęta tym aktem notarialnym dotyczy umowy pomiędzy Spółką: BETA Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Warszawie, a jej członkami zarządu); do zawarcia przez Spółkę pod firmą: BETA Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Warszawie nie jest wymagana żadna uchwała.
Podają adres do korespondencji: 22-222 Warszawa, ulica Handlowa nr 22.
3. Zbigniew Malinowski, syn Piotra i Zofii, zamieszkały 22-222 Warszawa, ulica Powstańców Warszawskich nr 17, PESEL 79040614325, dowód osobisty seria i numer ASE 23423, ważny do dnia 20 maja 2021 roku,
4. Jan Nowak, syn Andrzeja i Zofii, zamieszkały 22-222 Warszawa, ulica Armii Krajowej nr 21, PESEL 86050814325, dowód osobisty seria i numer ALT 26463, ważny do dnia 22 maja 2019 roku,
5. Tadeusz Polański, syn Piotra i Zofii, zamieszkały 22-222 Warszawa, ulica Armii Krajowej nr 22, PESEL 86050814325, dowód osobisty seria i numer AZR 27563, ważny do dnia 19 maja 2019 roku.
Tożsamość stawających notariusz ustalił na podstawie okazanych dowodów osobistych.
STATUT SPÓŁKI KOMANDYTOWO-AKCYJNEJ
§ 1. Jan Kowalski oraz Zdzisław Kępka działający w imieniu Spółki pod firmą: BETA Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Warszawie, Zbigniew Malinowski, Jan Nowak oraz Tadeusz Polański oświadczają, że aktem niniejszym zawiązują Spółkę komandytowo-akcyjną, zwanej dalej także Spółką.
§ 2. Firma Spółki brzmi: Osiedle Gwieździska Dolina Zbigniew Malinowski oraz
BETA Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością.
§ 3. Siedzibą Spółki jest Warszawa.
§ 4. Przedmiot działalności Spółki jest: działalność deweloperska związana z
projektowaniem i budowaniem domów jednorodzinnych.
§ 5. Wspólnikami odpowiadającymi za zobowiązania Spółki bez ograniczenia (komplementariuszami) są: Spółka pod firmą: BETA Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Warszawie oraz Zbigniew Malinowski;
§ 5. Akcjonariuszami są:
- Jan Nowak,
- Tadeusz Polański
§ 6. Stawający oświadczają, że odpowiedzialność osobistą za zobowiązania spółki mają ponosić tylko komplementariusze.
§ 7. Kapitał zakładowy Spółki wynosi 400.000,00 zł (czterysta tysięcy złotych) i dzieli się na 8.000 akcji imiennych, z których każda ma wartość nominalną 50,00 zł (pięćdziesiąt złotych).
§ 8. Komplementariusze zobowiązują się wnieść:
- Spółka pod firmą: BETA Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Warszawie (komplementariusz); zobowiązuje się do wniesienia wkładu pieniężnego wynoszącego 25.000,00 zł (dwadzieścia pięć tysięcy) złotych,
- Zbigniew Malinowski (komplementariusz); zobowiązuje się do wniesienia wkładu pieniężnego wynoszącego 25.000,00 zł (dwadzieścia pięć tysięcy) złotych,
§ 9. W celu pokrycia kapitału zakładowego akcjonariusze wnoszą:
- Jan Nowak wnosi wkład pieniężny wynoszący 150.000,00 zł (sto pięćdziesiąt tysięcy) złotych, w zamian obejmuje 3.000,00 (trzy tysiące) akcji imiennych, o wartości nominalnej 50,00 zł (sto złotych) każdy;
- Tadeusz Polański wnosi wkład pieniężny wynoszący 150.000,00 zł (sto pięćdziesiąt tysięcy) złotych, w zamian obejmuje 3.000,00 (trzy tysiące) akcji imiennych, o wartości nominalnej 50,00 zł (sto złotych) każdy;
- Tadeusz Polański wnosi wkład niepieniężny (aport), w postaci prawa własności nieruchomości położonej w miejscowości Warszawa, dzielnica Wola, gmina Warszawa M., powiat M. Warszawa, województwo mazowieckie, stanowiącej działkę nr 23 (dwadzieścia trzy) o powierzchni 0,345 ha (trzy tysiące czterdzieści pięć metrów kwadratowych), dla której to nieruchomości Sąd Rejonowy dla Warszawy-Pragi w Warszawie prowadzi księgę wieczystą WR1 A/00023432/2, o wartości rynkowej 300.000,00 zł (trzysta tysięcy złotych), w zamian obejmuje 2.000,00 (dwa tysiące) akcji imiennych, o wartości nominalnej 50,00 zł (sto złotych) każdy;
§ 10. Każdy z akcjonariuszy wpłaci przed zarejestrowaniem kwotę wynoszącą po 37.500,00 zł (trzydzieści siedem tysięcy) na pokrycie kapitału zakładowego (co najmniej 1/4 części). Pozostałą kwotę potrzebną do pokrycia kapitału zakładowego akcjonariusze wpłacą najpóźniej do dnia 31 grudnia 2015 roku.
§ 11. Stawający postanawiają, że własność nieruchomości ma być wniesiona do Spółki po 1 marca 2016 roku, przy czym w tym celu Walne Zgromadzenie Spółki do dnia 30 czerwca 2016 roku podejmie uchwałę o podwyższeniu kapitału zakładowego kolejnymi wkładami pieniężnymi w związku z realizacją procesu inwestycyjnego;
§ 12. Czas trwania Spółki: nieograniczony. Każdemu wspólnikowi przysługuje prawo do wypowiedzenia umowy Spółki na sześć miesięcy przed końcem roku obrotowego.
W razie śmierci wspólnika, ogłoszenia upadłości wspólnika lub wystąpienia ze Spółki, Spółka nie ulega rozwiązaniu.
§ 13. Uprawnionymi do reprezentowania Spółki są komplementariusze: Spółka pod firmą: BETA Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Warszawie oraz Zbigniew Malinowski; każdy z nich może działać samodzielnie.
§ 14. Do prowadzenia spraw Spółki uprawnieni są wspólnicy, którzy mają prawo jej reprezentacji.
§ 15. Komplementariusz oraz akcjonariusz uczestniczą w zysku spółki proporcjonalnie do ich wkładów wniesionych do spółki.
§ 16. Każdy wspólnik jest zobowiązany do uczestnictwa w stratach Spółki stosowanie do jego udziału w zysku spółki.
§ 17. Zbycie i zastawienie wymaga zgody Spółki.
§ 18. Akcje w Spółce są akcjami imiennymi. Dokument akcji imiennych może być wydawany przed pełną wpłatą. Każdorazowa wpłata powinna być uwidoczniona na dokumentach świadectw akcji imiennych. Dokumenty akcji wydane przed zarejestrowaniem podwyższenia kapitału zakładowego są nieważne.
§ 19. Akcje są akcjami zbywalnymi. Rozporządzanie akcjami imiennymi jest uzależnione od zgody Spółki. Zgody udziela Walne Zgromadzenie w formie uchwały sporządzonej w formie pisemnej do podjęcia której wymagana jest zgoda wszystkich komplementariuszy Spółki. W sytuacji, gdy Spółka odmawia zgody na przeniesienie akcji, powinna wskazać innego nabywcę. Termin wskazania nabywcy, cenę albo sposób jej określenia oraz termin zapłaty wymaga podjęcia uchwały Walnego Zgromadzenia oraz zgody wszystkich komplementariuszy. Termin do wskazania nabywcy nie może być dłuższy niż dwa miesiące od dnia zgłoszenia spółce zamiaru przeniesienia akcji. Zbycie akcji w postępowaniu egzekucyjnym nie wymaga zgody spółki. Powyższe postanowienia stosuje się odpowiednio do rozporządzania częścią ułamkową akcji. Przeniesienie akcji imiennej następuję przez pisemne oświadczenie albo na samym dokumencie akcji albo w osobnym dokumencie oraz wymaga przeniesienia posiadania akcji.
§ 20. Obrót akcjami jest ograniczony przez okres 5 (pięciu) lat od dnia zawarcia umowy. Przez obrót akcjami rozumie się rozporządzenie akcją lub częścią ułamkową akcji.
§ 21. Spółka może wydawać akcje o szczególnych uprawnieniach (akcje uprzywilejowane). Akcje te są to akcje obejmowane przez akcjonariuszy przy zawiązaniu spółki. Uprzywilejowanie dotyczy prawa głosu. Akcjonariusz może wykonać przyznane mu szczególne uprawnienie związane z akcją uprzywilejowaną po zakończeniu każdego roku obrotowego, w którym wniósł w pełni swój wkład na pokrycie kapitału zakładowego. Jednej akcji uprzywilejowanej przyznaje się dwa głosy. W przypadku zbycia takiej akcji wbrew zastrzeżonemu warunkowi powyższe uprzywilejowanie wygasa.
§ 22. Akcje uprzywilejowane w zakresie dywidendy przyznają uprawnionemu dywidendę, która przewyższa nie więcej niż o połowę dywidendę przeznaczoną do wypłaty akcjonariuszom uprawnionym z akcji nieuprzywilejowanych.
§ 23. Organem Spółki jest Walne Zgromadzenie. Walne Zgromadzenie może być zwyczajne i niezwyczajne. Prawo uczestnictwa w Walnym Zgromadzeniu ma akcjonariusz oraz komplementariusz także w przypadku, gdy nie jest akcjonariuszem Spółki. Zwyczajne Walne Zgromadzenie powinno się obyć w terminie 6 (sześciu) miesięcy po upływie każdego roku obrotowego. Niezwyczajne Walne Zgromadzenie powinno się odbyć jeżeli akcjonariusze uznają zwołanie za wskazane. Przedmiotem obrad zwyczajnego Walnego Zgromadzenia w szczególności są:
- rozpatrzenie i zatwierdzenie sprawozdania komplementariuszy z działalności spółki oraz sprawozdania finansowego spółki za ubiegły rok obrotowy;
- udzielenie komplementariuszom prowadzącym sprawy spółki absolutorium z wykonania przez nich obowiązków;
- rozwiązanie spółki.
Walne Zgromadzenie podejmuję w wyżej wymienionych sprawach uchwały. Zgody wszystkich komplementariuszy wymagają, pod rygorem nieważności, uchwały walnego zgromadzenia w sprawach:
- powierzenia prowadzenia spraw oraz reprezentowania spółki jednemu albo kilku komplementariuszom;
- podział zysku za rok obrotowy w części przypadającej akcjonariuszom;
- zbycia i wydzierżawienia przedsiębiorstwa spółki lub jego zorganizowanej części oraz ustanowienia na nim prawa użytkowania;
- zbycia nieruchomości spółki;
- podwyższenia i obniżenia kapitału zakładowego,
- emisji obligacji;
- połączenia i przekształcenia spółki;
- zmiany statutu.
§ 23. Każda akcja objęta lub nabyta przez osobę, która nie jest komplementariuszem, daje prawo do jednego głosu. Nie można całkowicie pozbawić akcjonariusza prawa głosu. Każda akcja objęta lub nabyta przez komplementariusza daje prawo do jednego głosu.
§ 24. Przyczyny rozwiązania spółki:
- trwałe ponoszenie strat przez Spółkę,
- obniżenie kapitału zakładowego poniżej limitu wskazanego w statucie.
§ 25. Rokiem obrotowym jest rok kalendarzowy. Pierwszy rok obrotowy kończy się 31 grudnia 2015 roku.
§ 26. Stawający postanawiają, że w sprawach nieuregulowanych niniejszym aktem notarialnym zastopowanie mają przepisy kodeksu spółek handlowych.
§ 27. Notariusz pouczył stawających o treści przepisów: art. 210, art. 125-150, art. 301 i n. ustawy z dnia 15 września 2000 roku kodeks spółek handlowych (Dz.U. z 2013, poz. 1030 z póżn. zm.), art. 1, art. 7 ust. 1 pkt 9 ustawy z dnia 9 września 2000 roku o podatku od czynności cywilnoprawnych (Dz. U. z 2015 Nr 626).
§ 28. Wypisy tego aktu wydawane będą stawającym w dowolnej ilości, w tym wypisy będą wydawane Spółce.
§ 29. Pobrano:
- taksę notarialną na podstawie §3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 czerwca 2004 roku w sprawie maksymalnych stawek taksy notarialnej (Dz. U. 2013.237), w kwocie 2370,00 zł (dwa tysiące trzysta siedemdziesiąt złotych);
- podatku od towarów i usług na podstawie art. 41 w zw. art. 146a ustawy z dnia 11 marca 2004 roku o podatku od towarów i usług (Dz. U. z 2011 Nr 177, poz. 1054) w stawce 23%, w kwocie 545,10 zł (pięćset czterdzieści pięć złotych i 10/100);
- podatek od czynności cywilnoprawnej na podstawie art. 1 w zw. z art. 6 ust. 1 pkt 8 a, art. 6 ust. 8 i 9, ustawy z dnia 9 września 2000 roku o podatku od czynności cywilnoprawnych (Dz. U. z 2015 Nr 626) w stawce wynoszącej 0,5%, w kwocie 1.985,42 (jeden tysiąc dziewięćset osiemdziesiąt pięć złotych i 42/100).
Łącznie pobrano: 4.900,52 (cztery tysiące dziewięćset złotych i 52/100). Powyższe opłaty nie obejmują kosztów wypisów tego aktu, które wraz z podstawą prawną ich pobrania, zostaną podane na każdym z wypisów. Akt ten został odczytany, przyjęty i podpisany.
Powyższe zadanie zostało ocenione przez egzaminatora SSA R. J. na ocenę niedostateczną, natomiast drugi z egzaminatorów notariusz P. B. wystawił ocenę dostateczną.
Egzaminator SSA R. J. uzasadniając ocenę niedostateczną powołując się na przepisy p.n. podał, że akt notarialny powinien składać się z trzech części: komparycji, części merytorycznej (osnowy) dokumentującej czynność prawną lub inne zdarzenie o doniosłości prawnej oraz części końcowej. Rodzaj czynności prawnej (umowy) powinien mieć swoją ustawową nazwę, a przestrzeganie wymogów strukturalnych aktu przyczynia się do jego czytelności. Praca zdającego jedynie w części pierwszej i trzeciej jest zgodna z powyższymi zasadami. Część merytoryczna zawiera szczątkowe dane dotyczące zawieranej umowy spółki, składa się z kilkudziesięciu postanowień związanych z tematem zadania. Prawidłowo oznaczono strony, ich reprezentantów, przywołano dokumenty wykazujące reprezentację stron. Zdający wadliwie zastosował przepisy dotyczące tworzenia spółki komandytowo-akcyjnej, które wymagają odwołania się w wielu szczegółowych kwestiach nie tylko do regulacji spółki akcyjnej ale także spółki jawnej. Wadliwie uregulowano: firmę spółki (brak dodatku spółka komandytowa - akcyjna), problem kontroli wyceny wnoszonego do spółki wkładu niepieniężnego. Ponadto akt nie zawierał wszystkich oświadczeń wymaganych do zawiązania spółki, a które powinny posiadać formę aktu notarialnego art. 126 § 1 pkt 2 w zw. z art. 313 k.s.h. Z aktu nie wynika na jakiej podstawie członkowie rady nadzorczej reprezentują spółkę, która uzyskuje w tworzonej spółce status komplementariusza, nie wskazano czy została podjęta w tym przedmiocie uchwała tego organu stanowiąca dla tych osób podstawę działania i co jest jej przedmiotem. Zdający popełnił wiele błędów przy interpretacji przepisów i w wielu miejscach wadliwie stosował je do stanu faktycznego. Skala uchybień wyklucza możliwość pozytywnej oceny pracy. W ocenie egzaminatora zdający nie wykonał zadania sporządzenia aktu zawierającego wszelkie czynności dokumentowane przez notariusza przy zawiązaniu spółki komandytowo-akcyjnej ponieważ: nie zauważył wpływu wniesienia wkładu niepieniężnego w postaci nieruchomości na procedurę tworzenia spółki, sporządzony akt nie zawiera wszystkich istotnych elementów koniecznych do zawiązania spółki komandytowo-akcyjnej. W procesie tworzenia spółki sporządzona powinna być umowa założycielska, w skład której wchodzi statut podpisany przez założycieli spółki oraz oświadczenia osób trzecich, przyszłych akcjonariuszy w formie aktu notarialnego, zawierające zgodę na zawiązanie spółki, brzmienie statutu i objęcie akcji. Sporządzony akt nie zawiera: odrębnych od statutu oświadczeń akcjonariuszy, oświadczenia akcjonariuszy w przedmiocie znajomości sprawozdania założycieli, nie wiadomo nawet czy sprawozdanie takie zostało sporządzone. Nie został utworzony kapitał zapasowy. Praca została napisana wadliwie pod względem stylistycznym, zawiera liczne literówki. Projekt aktu został zredagowany w sposób rodzący wątpliwości co do zgodności z obowiązującymi przepisami prawa, dochowania przez notariusza staranności co do zabezpieczenia istotnych interesów stron i osób trzecich.
Drugi z egzaminatorów oceniając pracę na ocenę dostateczną wskazał, że zdający zachował wymogi formalne aktu notarialnego, choć w komparycji umieścił szereg oświadczeń które powinny znaleźć się w dalszej części aktu. Zdający prawidłowo w komparycji oznaczył strony i ich reprezentantów, ustalił ich tożsamość, przywołał dokumenty wskazujące na reprezentację stron. W pracy nie określono wyraźnie podstawy opodatkowania w podatku od czynności cywilnoprawnych, choć przyjęto jako podstawę wartość kapitału zakładowego. Zgodnie z 210 k.s.h. w przedmiotowej umowie spółka powinna być reprezentowana przez Radę Nadzorczą, a jej skład minimalny wynosi 3 osoby, tymczasem do aktu stają wyłączenie dwaj członkowie Rady Nadzorczej - w takiej sytuacji powinni dysponować dodatkowym upoważnieniem do zawarcia przedmiotowej umowy udzielonym przez Radę Nadzorczą. Statut spółki zawiera wszystkie elementy obligatoryjne wskazane w art. 130 k.s.h. Akt obejmuje niezbędne zgody na zawiązanie spółki oraz oświadczenia o objęciu akcji. Błędnie określono firmę spółki – zabrakło oznaczenia "spółka komandytowo-akcyjna". Prawidłowo wskazano przedmiot działalności spółki. Według drugiego egzaminatora zdający prawidłowo rozstrzygnął stawiane w zadaniu problemy, proponując właściwe rozwiązania poszczególnych kwestii: ograniczenia w zbywalności akcji, uprzywilejowanie akcji. Na pozytywną ocenę zasługuje termin wniesienia do spółki wkładu niepieniężnego, który został powiązany z planowanym terminem podwyższenia kapitału zakładowego, tj. 30 czerwca 2016 r. (niezgodnie z art. 431 § 3 k.s.h.). Zdający nie ustrzegł się błędu przy interpretacji przepisów:
- nie zauważył pojawienia się problemu nadwyżki ceny emisyjnej akcji ponad ich wartość nominalną; nie dokonał zaliczenia nadwyżki na kapitał zapasowy, o którym nie ma słowa w akcie; nie zauważył konieczności uiszczenia całości nadwyżki przed zarejestrowaniem spółki (art. 309 § 2 k.s.h.);
- wadliwie zastosował art. 309 § 3 k.s.h. niewłaściwie określając minimalne kwoty, w jakich akcje obejmowane za wkłady pieniężne powinny być opłacone przed zarejestrowaniem spółki. Błędnie określił minimalną wysokość pokrycia kapitału zakładowego przed zarejestrowaniem spółki;
- w związku z faktem, że do spółki miał być wnoszony wkład niepieniężny w treści aktu nie ma stwierdzenia, że akcjonariusze zapoznali się ze sprawozdaniem założycieli i opinią biegłego rewidenta stosownie do art. 314 k.s.h.
Praca została napisana poprawnie pod względem stylistycznym, występują nieliczne literówki, nie występują błędy dotyczące języka prawnego jak i prawniczego. Występują nieuzasadnione powtórzenia. Poza tymi uchybieniami projekt aktu został zredagowany w sposób przejrzysty i zrozumiały dla stron, nie rodzący wątpliwości co do zgodności z obowiązującymi przepisami prawa, dochowania przez notariusza co do zabezpieczenia istotnych interesów stron i osób trzecich.
W wyniku powyższych ustaleń uchwałą wydaną [...] października 2015 r. Komisja Egzaminacyjna nr 2 do spraw aplikacji notarialnej przy Ministrze Sprawiedliwości z siedzibą w K. stwierdziła, że K. K. uzyskał wynik negatywny z egzaminu notarialnego.
Pismem z 5 listopada 2015 r. strona złożyła odwołanie od ww. uchwały wnosząc o jej uchylenie w całości i orzeczenie co do istoty poprzez zmianę oceny wystawionej z drugiej części pracy z niedostatecznej na ocenę pozytywną. Uchwale zarzuciła:
1. naruszenie prawa materialnego poprzez jego niewłaściwe zastosowanie — tj. art. 74 e § 2 i 4 p.n. polegające na dokonaniu oceny sporządzonej pracy z części drugiej egzaminu notarialnego bez przeanalizowania i rozważenia całości zaproponowanego rozwiązania w sporządzonej pracy egzaminacyjnej, a także bez uwzględnienia kryteriów ocen przewidzianych w powyższych przepisach, z jednoczesnym przyjęciem dowolnych i niejasnych kryteriów oceny i zaniechaniu obiektywnej oceny zastosowanych przez zdającego w rozwiązaniu drugiej części egzaminu notarialnego przepisów prawa i umiejętności ich interpretacji oraz poprawności zaproponowanego sposobu rozstrzygnięcia problemu, z uwzględnieniem interesu klientów, polegające na:
- błędnym uznaniu, że praca z zakresu drugiej części egzaminu nie zawiera wszystkich niezbędnych elementów do uznania, iż sporządzony akt notarialny zabezpiecza wszystkie interesy klientów, co zakwalifikowało ją na ocenę niedostateczną, w sytuacji gdy zdający w sposób właściwy dostrzegł wszystkie niezbędne elementy i umieścił je w projekcie sporządzonego aktu notarialnego, w szczególności w zakresie rozwiązania problemu reprezentacji w spółce, co zgodnie z opisem istotnych zagadnień do zadania z zakresu drugiej części egzaminu stanowiło jeden z głównych elementów świadczących o skuteczności sporządzonego aktu jak i zrozumieniu istoty problemu przez zdającego,
- błędnym uznaniu, iż brak w pracy egzaminacyjnej oświadczeń akcjonariuszy o objęciu akcji spółki jest elementem obniżającym ocenę pracy w sytuacji, gdy statut spółki komandytowo-akcyjnej nie musi zawierać takich oświadczeń, mogą być one sporządzone w ramach osobnego dokumentu i tym samym ich brak w statucie nie wpływa na jego ważność, poprawność, ani w żaden sposób nie przesądza wiedzy zdającego w tym zakresie, co czyniłoby tak postawiony wniosek całkowicie bezzasadnym;
- błędnym uznaniu, iż w pracy egzaminacyjnej brak jest rozwiązania problemu dotyczącego wniesienia wkładu niepieniężnego, w sytuacji gdy kwestia ta została omówiona w 9 paragrafie umowy, co czyniłoby tak postawiony wniosek całkowicie bezzasadnym;
- błędnym uznaniu, że brak w umowie wskazania prawidłowej firmy spółki przez zdającego powoduje dla podmiotów stawających do aktu negatywne konsekwencje, w szczególności, gdy w części wstępnej aktu zostało wskazane, że "strony stawiły się celem założenia spółki komandytowo — akcyjnej", tym samym zarzut ten nie może uzasadniać wystawienia oceny negatywnej z pracy egzaminacyjnej, a co najwyżej powinien on skutkować jedynie obniżeniem oceny z drugiej części egzaminu;
- błędnym uznaniu, że w pracy znajduje się wiele literówek oraz jest ona napisana niestylistycznie, w szczególności, iż oceniający nie wskazał żadnych konkretnych uchybień tego rodzaju, a dodatkowo z drugiej oceny cząstkowej tej części pracy wynika całkowicie odmienny wniosek, tym samym zarzut ten nie może uzasadniać wystawienia oceny negatywnej z pracy egzaminacyjnej, a co najwyżej pojawienie się kilku literówek mogłoby skutkować jedynie nieznacznym obniżeniem oceny z drugiej części egzaminu;
2. naruszenie prawa materialnego poprzez jego niewłaściwe zastosowanie — tj. art. 74 e § 4 w zw. z art. 74 d § 3 p.n. poprzez nie zastosowanie ustawowej zasady gradacji oceny cząstkowej uzależnionej od czynników wskazanych w ustawie i błędne uznanie, że:
- uchybienia w zakresie przygotowanej pracy nie pozwalają na dokonanie różnicowania w zakresie 4-stopniowej skali ocen pozytywnych (od oceny dostatecznej /3/ do oceny celującej /6/);
- uchybienia w zakresie przygotowanej pracy skutkują oceną negatywną, tymczasem w kontekście całokształtu pracy, spełnienia wymogów formalnych aktu notarialnego, praca z zakresu części drugiej należycie zabezpiecza interesy klientów, nie posiada braków formalnych, co bezspornie powoduje, że powinna zostać oceniona pozytywnie,
3. rażące naruszenie przepisów postępowania administracyjnego mające istotny wpływ na wynik sprawy - art. 8 kpa poprzez dokonanie oceny pracy egzaminacyjnej z zakresu sporządzenia projektu aktu notarialnego w sposób dowolny, z przekroczeniem granic swobodnej oceny dowodów polegające na przyjęciu, iż sporządzone przez zdającego rozwiązanie zasługuje na ocenę negatywną, pomimo przyjęcia prawidłowego rozwiązania zadania, co znalazło potwierdzenie w jednej z ocen cząstkowych (ocena pozytywna), co zaś narusza zasadę zaufania obywateli do organów państwa poprzez niesprawiedliwą i nie znajdującą uzasadnienia w obiektywnych kryteriach ocenę pracy;
4. błąd w ustaleniach faktycznych będących podstawą wydania zaskarżonej Uchwały, dotyczący pracy z zakresu drugiej części egzaminu, polegający na nieuwzględnieniu przez Komisję, że zaproponowane przez zdającego rozwiązanie zadania z przedmiotowego zakresu było poprawne w świetle treści zadania i odpowiednich przepisów prawa, a w konsekwencji nie zasługiwało na ocenę niedostateczną.
W wyniku rozpoznania odwołania, powołaną na wstępie uchwałą z [...] maja 2016 r. Komisja Egzaminacyjna II Stopnia, utrzymała w mocy zaskarżoną uchwałę.
W uzasadnieniu Organ wyjaśnił w szczególności, że zgodnie z założeniem zadania egzaminacyjnego, wszystkie akcje w nowo zakładanej spółce komandytowo-akcyjnej miały być akcjami imiennymi, a ich zbycie miało być uzależnione od zgody spółki, ponadto akcje obejmowane przez akcjonariuszy miały być akcjami uprzywilejowanymi co do głosu. Z uwagi na treść art. 145 § 4 k.s.h. w odniesieniu do osoby komplementariusza skupiającego w sobie status komplementariusza i akcjonariusza wykluczona została ustawowo możliwość udzielenia mu przywilejów głosowych. W świetle zadania egzaminacyjnego jego rozwiązanie zakładało wniesienie wkładów przez komplementariuszy na fundusze inne niż kapitał zakładowy (komplementariusz zawiązywanej spółki komandytowo-akcyjnej nie mógł być jednocześnie akcjonariuszem tej spółki). Wszystkie akcje w kapitale zakładowym nowo zakładanej spółki musiały zostać objęte wyłącznie przez akcjonariuszy. Z treści zadania egzaminacyjnego wynikało, że każdy z dwóch akcjonariuszy spółki komandytowo-akcyjnej wnosi do spółki wkład pieniężny w wysokości 150.000 zł, a skoro art. 309 § 1 w związku z art. 126 § 1 ust. 2 k.s.h. przewiduje zakaz obejmowania akcji poniżej ich wartości nominalnej, to jedynym logicznym rozwiązaniem było przyjęcie, że pozostała część kapitału zakładowego, nieobjęta w zamian za wkłady pieniężne (tj. co najmniej 100.000 zł), zostaje objęta przez jednego z akcjonariuszy przy zawiązaniu spółki i pokryta wkładem niepieniężnym o wartości 300.000 zł, o którym mowa w zadaniu egzaminacyjnym. Zadanie egzaminacyjne wymagało od zdających objęcia treścią projektu wszelkich czynności dokumentowanych przez notariusza w formie aktu notarialnego przy zawiązywaniu spółki. Zatem w dniu egzaminu należało sporządzić także w formie aktu notarialnego odrębne akty objęcia akcji, w których przyszli określeni akcjonariusze złożą oświadczenie o objęciu wskazanej tam liczby akcji o podanej wartości nominalnej i emisyjnej i wyznaczonym terminie wpłat na te akcje, a także złożą zobowiązanie do wniesienia wkładu oraz oświadczenie o wyrażeniu zgody na zawiązanie spółki komandytowo-akcyjnej, na brzmienie statutu. Nie było też przeszkód, aby ww. elementy objąć tym samym aktem notarialnym. Następnie organ przytaczając stosowne przepisy, wyjaśnił różnicę pomiędzy pokryciem akcji, a ich objęciem. Wskazał, że statut spółki komandytowo-akcyjnej powinien określać m.in. sposób zebrania kapitału zakładowego.
Zadaniem zdającego było wskazanie w treści statutu, jakiego rodzaju wkłady zostaną wniesione przez wspólników – komplementariuszy, zaś w oświadczeniach o objęciu akcji winno znaleźć się określenie osób obejmujących akcje, liczby i rodzaju akcji objętych przez każdą z nich, wartości nominalnej i ceny emisyjnej akcji oraz terminów wpłat, w tym wskazanie, że przed zarejestrowaniem spółki akcjonariusze wniosą wkłady pieniężne na kapitał zakładowy w wysokości po 37.500,00 zł każdy z nich oraz zobowiązanie akcjonariuszy do wniesienia (pokrycia objętych akcji) wkładów pieniężnych w pozostałej części (po 112.500 zł) do dnia 31 grudnia 2015 roku, jak to wynikało z treści kazusu, a także, poza określeniem osoby akcjonariusza wnoszącego do nowo zakładanej spółki wkład niepieniężny i precyzyjnym opisaniem tego wkładu (art. 313 § 4 k.s.h.), zobowiązanie tego akcjonariusza do przeniesienia własności nieruchomości na spółkę w terminie od dnia 2 marca 2016 roku do dnia 29 czerwca 2016 roku. Ten ostatni termin wynika wprost z treści zadania egzaminacyjnego (przewidującego przyszłe podwyższenie kapitału zakładowego) w zestawieniu z art. 431 § 3 w związku z art. 126 § 1 ust. 2 k.s.h.
Przy zawiązaniu spółki komandytowo-akcyjnej oraz dokumentowaniu pozostałych czynności, o których mowa w art. 313-314 k.s.h. w związku z art. 126 k.s.h., powinno zostać wykreowane skuteczne zobowiązanie akcjonariusza do przeniesienia własności nieruchomości na spółkę, ze wskazaniem precyzyjnej causy tego przeniesienia (w zamian za objęcie wskazanej liczby akcji określonego rodzaju). Z kolei zobowiązanie do przeniesienia własności nieruchomości nakładało na zdających obowiązek stwierdzenia na podstawie przedłożonych dokumentów i oświadczeń właścicieli (wywodu własności nieruchomości) wkładów niepieniężnych, czy nie ma przeszkód do wykonania tego zobowiązania poprzez zawarcie umowy przenoszącej własność na spółkę po jej zarejestrowaniu. Brak dopełnienia tego obowiązku należy uznać za naruszenie art. 80 § 2 ustawy Prawo o notariacie, czyli obowiązku czuwania przy dokonywaniu czynności notarialnych nad należytym zabezpieczeniem praw i słusznych interesów stron oraz innych osób, dla których czynność ta może powodować skutki prawne.
Konsekwencją rozwiązania, zgodnie z którym część objętych akcji jest pokrywana wkładem niepieniężnym była konieczność uwzględnienia w pracy art. 311 – 3121 w zw. z art. 126 § 1 ust. 2 k.s.h.
Zdający wadliwie uregulował kwestię firmy spółki z uwagi na brak dodatku "spółka komandytowo-akcyjna". Nie sposób przy tym stwierdzić, że błąd ten nie był skutkiem braku znajomości przez skarżącego art. 127 § 1 k.s.h. lub brakiem umiejętności jego zastosowania w praktyce, a powstał na skutek pośpiechu i braku czasu na dokładne sprawdzenie pracy.
Trafny był zarzut egzaminatora dotyczący braku w akcie wszystkich oświadczeń wymaganych do zawiązania spółki (art. 313 k.s.h.). Brak takich oświadczeń w akcie nie wpływa na ważność samego statutu i żaden z egzaminatorów tego nie kwestionuje. Niemniej skoro rozwiązanie zadania wymagało, oprócz przygotowania statutu, także aktu zawierającego wymagane prawem oświadczenia, to należało zawrzeć je w przygotowanym projekcie aktu w wyodrębnionej od statutu jego części lub przygotować projekt drugiego aktu zawierającego te oświadczenia, tymczasem zdający nie zawarł w projekcie aktu zgody na zawiązanie spółki, brzmienie statutu i na objęcie akcji. W pracy brak też jest oświadczenia akcjonariuszy w przedmiocie znajomości sprawozdania założycieli oraz opinii biegłego rewidenta. Art. 314 k.s.h. w zw. z art. 311-3121 k.s.h. w zw. z art. 126 § 1 pkt 2 k.s.h. nakazuje, aby akty notarialne o zawiązaniu spółki zawierały stwierdzenie, że każdy z przyszłych akcjonariuszy, podpisujących akt, zapoznał się ze sprawozdaniem założycieli oraz opinią biegłego rewidenta, o której mowa w art. 312 k.s.h. Następnie organ wyjaśnił, że funkcją oświadczenia jest zapewnienie dowodu spełnienia wymagań art. 311 k.s.h. i art. 312 k.s.h. i w rzeczywistości zawarte w oświadczeniu stwierdzenie obejmuje nie jedną, ale dwie okoliczności: po pierwsze, że sprawozdanie i opinia zostały przyszłemu akcjonariuszowi udostępnione, a po drugie, że się z nimi efektywnie zapoznał. Przepis art. 314 k.s.h. ma charakter bezwzględnie obowiązujący, wobec czego brak wymaganego przez ten przepis oświadczenia stanowi po złożeniu wniosku o rejestrację – podstawę odmowy wpisu spółki do rejestru, co oznacza, że jest to brak istotny, zatem wymogi zawarte w art. 314 k.s.h. nie są wyłącznie formalne, gdyż ich brak stanowi podstawę do wezwania spółki przez sąd rejestrowy do usunięcia braków pod rygorem odmowy wpisu spółki do rejestru (art. 317 § 1 k.s.h.). W sytuacji gdy projekt aktu, jaki miał być sporządzony na egzaminie notarialnym miał być zarówno aktem zawiązania spółki jak i aktem, w którym akcjonariusze mieli wyrazić zgodę na zawiązanie spółki, to brak oświadczenia z art. 314 k.s.h. było poważnym uchybieniem.
Odnosząc się do kwestii braku prawidłowego wskazania podstawy działania członków rady nadzorczej reprezentujących komplementariusza organ wyjaśnił, że przepisy kodeksowe dotyczące rady nadzorczej nie zawierają regulacji, które określałyby sposób reprezentacji spółki przez radę nadzorczą, na wzór przepisów dotyczących sposobu reprezentacji spółki przez zarząd. Ma to związek z tym, że rada nadzorcza jest organem o charakterze nadzorczym, a reprezentacja spółki przez radę nadzorczą ma charakter incydentalny i jest ustawowo ograniczona tylko do reprezentowania spółki w umowach i sporach z członkiem zarządu. Dla ważności umowy zawartej przez radę nadzorczą istotnym elementem będzie spełnienie wymogu prawidłowej reprezentacji rady nadzorczej, zatem konieczne jest ustalenie, czy rada nadzorcza ma działać in gremio, czy też wystarczy podpisanie umowy przez przewodniczącego albo członków rady nadzorczej, zgodnie z zasadami określonymi w umowie spółki, regulaminie rady lub w podjętej uchwale. Odnosząc powyższe do pracy zdającego organ cytując przepis art. 215 k.s.h. wyjaśnił, że BETA sp. z o.o. powinna być reprezentowana zgodnie z art. 210 § 1 k.s.h. przez trzech członków rady nadzorczej, a jeśli zdający przewidział że spółki nie reprezentuje rada nadzorcza in gremio tylko dwóch członków rady, to powinien przy akcie okazać uchwałę rady nadzorczej upoważniającą te dwie osoby do występowania w imieniu rady nadzorczej lub umowę spółki, czy regulamin rady nadzorczej, z których dokumentów wynikałoby, że taka reprezentacja spółki jest możliwa. Tymczasem zdający okazał tylko odpis z KRS spółki twierdząc, że właśnie z tego dokumentu wynika prawo dwóch osób wskazanych jako członkowie rady nadzorczej do łącznej dwuosobowej reprezentacji spółki Beta sp. z o. o. Powyższe dowodzi braku umiejętności zdającego o zadbanie, aby sposób reprezentacji spółki był zgodny z przepisami prawa i należycie udokumentowany, co jest błędem, który może skutkować nieważnością czynności prawnej. Brak umowy spółki BETA sp. z o.o. jest mankamentem także z tego powodu, że w komparycji aktu zostało stwierdzone, że do zawarcia umowy nie jest wymagana żadna uchwała. Skoro nie przywołano w akcie powyższych dokumentów jako okazanych, to zaistniała sytuacja, w której notariusz "podjął ryzyko" poprzestania w tym przedmiocie na samych oświadczeniach, co jest niedopuszczalne.
Egzaminator, który wystawił ocenę negatywną wskazał na to, że zdający nie zauważył wpływu wniesienia wkładu niepieniężnego w postaci nieruchomości na procedurę tworzenia spółki, co jest słusznym zastrzeżeniem (nie ma postanowień w akcie odnośnie tego, że akcjonariusze zapoznali się ze sprawozdaniem założycieli i opinią biegłego rewidenta stosownie do art. 314 k.s.h., zdający nie dokonał zaliczenia nadwyżki na kapitał zapasowy).
Zdający nie uregulował w sposób wyczerpujący kwestii wkładu niepieniężnego. W świetle zadania przy zawieraniu umowy spółki powinno zostać wykreowane skuteczne zobowiązanie akcjonariusza T. Polańskiego do wniesienia własności nieruchomości na spółkę, ze wskazaniem precyzyjnej causy tego przeniesienia, który to problem nie został w pracy poprawnie rozwiązany. W § 9 zawarto zwrot, że Tadeusz Polański wnosi (czyli czyni to w dacie aktu) wkład niepieniężny w postaci prawa własności nieruchomości, a z § 11 wynika, że własność nieruchomości ma być wniesiona do spółki po 1 marca 2016 r. Ponadto zobowiązanie do przeniesienia własności nieruchomości nakładało na zdających obowiązek stwierdzenia na podstawie przedłożonych dokumentów i oświadczeń właściciela (wywodu własności nieruchomości) wkładów niepieniężnych, czy nie ma przeszkód do wykonania tego zobowiązania poprzez zawarcie umowy przenoszącej własność na spółkę po jej zarejestrowaniu. Tymczasem w pracy zdającego brak jest np. wskazania stanu cywilnego i ustroju majątkowego małżeńskiego akcjonariusza wnoszącego do spółki nieruchomość, ewentualnego ustalenia kwestii zaliczenia własności nieruchomości do majątku osobistego lub wspólnego małżonka - akcjonariusza oraz ustalenia sposobu nabycia przez niego nieruchomości, wypisu z rejestru gruntów, zaświadczenia o przeznaczeniu w planie zagospodarowania przestrzennego, wskazania czy jest to nieruchomość gruntowa czy budynkowa. Wniesienie nieruchomości do spółki korzysta z rękojmi wiary publicznej ksiąg wieczystych i obowiązkiem notariusza jest zadbanie o to, by akt dawał pozostałym komplementariuszom i akcjonariuszom spółki prawa wynikające z tej instytucji. Brak ustalenia stanu prawnego nieruchomości w zakresie ewentualnych obciążeń, zajęć egzekucyjnych czy wzmianek o wnioskach o wpis lub o środkach zaskarżenia wpisu, brak stanu prawnego oraz odniesienia do stosunków majątkowych małżeńskich akcjonariusza wnoszącego ją do spółki, może skutkować nieważnym zaciągnięciem zobowiązania do przeniesienia własności nieruchomości na spółkę, zawyżeniem jej wartości i zmniejszeniem lub pozbawieniem jej przydatności dla spółki i jej pozostałych wspólników. Samo powołanie się na odpis księgi wieczystej, bez wskazania terminu wydania tego dokumentu i jego treści, bez wskazania, że został ten dokument chociażby okazany przy akcie, nie dowodzi, że zapoznali się z nim akcjonariusze i drugi z komplementariuszy spółki, oraz nie daje spółce uprawnień z tytułu rękojmi wiary publicznej ksiąg wieczystych. Brak dopełnienia tego obowiązku należy uznać za naruszenie art. 80 § 2 p.n., czyli obowiązku czuwania przy dokonywaniu czynności notarialnych nad należytym zabezpieczeniem praw i słusznych interesów stron oraz innych osób, dla których czynność ta może powodować skutki prawne.
Organ zgodził się ze skarżącym, że egzaminator, który wystawił ocenę niedostateczną nie sprecyzował, jakie błędy stylistyczne zawierała praca, jednak cytując odpowiednie fragmenty aktu uznał, że uwaga ta była słuszna. Podsumowując zgłoszone przez zdającego w odwołaniu zarzuty organ wskazał, że można jedynie zgodzić się ze skarżącym, że kwestia błędów literowych nie ma istotnego znaczenia dla oceny pracy z uwagi na czas i miejsce jej sporządzania. Zdający nie zakwestionował jednak innych zarzutów egzaminatorów dotyczących braku wyraźnego określenia podstawy opodatkowania w podatku od czynności cywilnoprawnych, błędnego określenia tego podatku i braku zaokrąglenia kwoty podatku do pełnych złotych, nie dostrzeżenia pojawienia się problemu ceny emisyjnej akcji ponad ich wartość nominalną, nie dokonania zaliczenia nadwyżki na kapitał zapasowy, o którym w ogóle nie ma mowy w akcie.
Organ wskazał, również że praca ma także inne błędy, które nie zostały dostrzeżone przez egzaminatorów.
Na podstawie ocenianej pracy nie można przesądzić, czy Kancelaria Notarialna, o której mowa w akcie jest w ogóle Kancelarią notariusza Zygmunta Lewandowskiego (brak jest np. zwrotu w "jego" lub "w mojej" Kancelarii Notarialnej).
Wbrew art. 92 § 1 pkt 4 p.n., podano imiona rodziców przedstawicieli osoby prawnej, tj. spółki Beta sp. z o. o., działających na podstawie art. 210 § 1 k.s.h., co może świadczyć o braku znajomości lub umiejętności interpretacji ww. przepisu. W oznaczeniu danych spółki Beta sp. z o. o. w komparycji aktu zabrakło wskazania wysokości kapitału zakładowego, co dowodzi braku znajomości przez zdającego przepisu art. 206 k.s.h. Brak w treści statutu zwrotu, że tworzy się obligatoryjny kapitał zapasowy, dowodzi braku znajomości przepisu art. 396 k.s.h. w zw. z art. 126 § 1 pkt 2 k.s.h. Nie wskazano, na jaki kapitał komplementariusze wnoszą wkład pieniężny po 25.000 zł.
Zdający wykazał się brakiem praktycznej wiedzy lub brakiem umiejętności ustalenia w oparciu o obowiązujące przepisy tego, jaki sąd byłby właściwy do uznania go za sąd, w którym przechowywane są akta rejestrowe spółki Beta sp. z o. o. z siedzibą w Pułtusku, gdyż w Sądzie Rejonowym dla Warszawy-Śródmieścia w Warszawie nie ma Wydziału Rejestrowego. Krajowy Rejestr Sądowy prowadzony jest przez Sąd Rejonowy dla m. st. Warszawy w Warszawie.
W § 26 statutu bardziej odpowiedni byłyby zwrot, że do spraw nieuregulowanych niniejszym statutem, a nie aktem notarialnym, zastosowanie mają przepisy kodeksu spółek handlowych.
W § 20 nie wiadomo, jaką umowę zdający ma na myśli - czy mowę spółki, czy umowę, o której stanowi art. 338 § 1 k.s.h. Stąd wątpliwości budzi prawidłowość powyższego rozwiązania, w szczególności, że doktryna niemal jednomyślnie neguje dopuszczalność statutowego (art. 337 k.s.h), a nie umownego (art. 338 k.s.h.) czasowego ograniczenia zbywania akcji. Ograniczenie w obrocie akcjami stanowi wyjątek, a w konsekwencji podlega wykładni ścisłej. Jeśli więc akcjonariusze chcą skutecznie wprowadzić winkulację akcji, to muszą zadbać o to, aby postanowienia statutu w tym względzie były precyzyjne.
Brak jest w pracy oświadczenia co do tego, czy Beta sp. z o. o. jest lub nie jest cudzoziemcem stosownie do ustawy o nabywaniu nieruchomości przez cudzoziemców z dnia 24 marca 1920 r. (Dz.U.2014.1380 j.t.), co z uwagi na dokumentowanie zobowiązania do przeniesienia własności nieruchomości, przy braku wskazania na przeznaczenie nieruchomości w planie zagospodarowania przestrzennego i wynikającej z kazusu możliwości, że wspólnikiem większościowym spółki z o.o. jest cudzoziemiec (wskazani w kazusie Polacy mają łącznie 45 udziałów, a wszystkich udziałów jest 100), musi się znaleźć w akcie. Jest to poważny błąd projektu.
W doktrynie aprobuje się praktykę zawarcia zarówno statutu, jak i oświadczeń akcjonariuszy wymienionych w art. 313 k.s.h. w jednym akcie notarialnym, jednakże w takiej sytuacji akt powinien wyraźnie rozgraniczać redakcyjnie statut od pozostałych oświadczeń, czego w pracy zdającego zabrakło (oświadczenia o objęciu akcji pojawiają się w statucie).
Zgodnie z art. 304 § 3 i § 4 k.s.h. w zw. z art. 126 § 1 pkt 2 k.s.h. w statucie spółki komandytowo-akcyjnej winny znaleźć się postanowienia, które przewiduje lub na które zezwala k.s.h. i które nie są sprzeczne z naturą spółki. Z natury spółki komandytowo-akcyjnej wynika, że akcje w tej spółce można łatwo zbyć, a celem ich nabycia nie jest osobiste prowadzenie spraw spółki. Podobnie jak w spółce akcyjnej, k.s.h. nie przewiduje wymogu wskazania akcjonariuszy w statucie spółki komandytowo-akcyjnej (art. 130 k.s.h). Objęcie akcji winno nastąpić w trakcie tworzenia spółki, po zawiązaniu spółki i podpisaniu statutu przez założycieli, w odrębnych oświadczeniach (art. 306, art. 310, art. 313, art. 126 § 1 pkt 2 i art. 129 k.s.h.). Wskazanie akcjonariuszy obejmujących akcje przy założeniu spółki skutkowałoby pozostawieniem ich danych w statucie spółki także po zbyciu przez nich akcji, co mogłoby wprowadzać w błąd osoby trzecie. Podobnie niepoprawnie umieszczone są w strukturze aktu dane dotyczące komplementariuszy, o których stanowi art. 130 pkt 7 k.s.h., które powinny znaleźć się w tekście statutu, a nie tylko w samej komparycji aktu.
Poza tym część postanowień jest nieprecyzyjna lub nieprofesjonalna, o czym organ sygnalizował przy analizie błędów stylistycznych i językowych; jako przykład organ wskazał § 10, § 29 aktu.
Organ przytaczając art. 80 § 1 p.n. zwrócił również uwagę na swobodę "ułożenia" treści aktu notarialnego przez notariusza, jednak w sposób zapewniający jego przejrzystość oraz nadający mu korzystny wygląd. W przypadku projektu aktu przygotowanego przez zdającego, zarówno struktura projektu aktu jak i staranność jego opracowania pod względem technicznym pozostawiają wiele do życzenia. Praca jest mało przejrzysta, gdyż tekst statutu spółki nie został oddzielony od oświadczeń o objęciu akcji oraz od końcowych postanowień aktu, które nie tworzą treści statutu.
Według organu częściowa rozbieżność ocen egzaminatorów sama w sobie nie może przesądzić o nieprawidłowości otrzymanej przez zdającego oceny. Rozbieżność ta świadczy o tym, że praca została oceniona przez dwóch niezależnych od siebie egzaminatorów. Natomiast analiza pracy skarżącego dowodzi tego, że słuszna była ocena tego egzaminatora, który wystawił pracy ocenę niedostateczną. Przesądza o tym suma ww. błędów, z których część jest bardzo poważnymi uchybieniami. Nadto każda z części egzaminu oceniana jest osobno. Dokonana zaś analiza rodzaju i liczby ww. uchybień popełnionych przez zdającego pozwala na stwierdzenie, że kierując się celem, jaki ma spełniać egzamin notarialny, podniesienie oceny pracy z tej części egzaminu notarialnego z niedostatecznej na dostateczną nie jest uzasadnione. W postępowaniu dotyczącym ustalenia wyniku egzaminu notarialnego obowiązkiem organów administracyjnych jest ochrona interesu publicznego, który w tym wypadku należy rozumieć jako zapewnienie możliwości wykonywania zawodu zaufania publicznego przez osoby do tego należycie przygotowane.
W skardze na powyższą uchwałę wniesioną do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie K. K. wniósł o jej uchylenie oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Skarżący ponowił zarzuty podniesione w odwołaniu, a także uzupełnił je w następujący sposób:
I. zarzucając naruszenia art. 74e § 2 i 4 wskazał nadto, że organ błędnie uznał, iż:
- w pracy egzaminacyjnej brak jest rozwiązania problemu dotyczącego wyraźnego określenia kapitału zakładowego, jak i kapitału zapasowego, w sytuacjach gdy kwestia dotycząca kapitału zakładowego została omówiona w 9 § umowy, zaś kwestia kapitału zapasowego nie musi zostać uregulowana w statucie spółki, gdyż jest to kapitał, który tworzy się obligatoryjnie niezależnie od tego czy wzmianka na ten temat została umieszczona w statucie czy też nie, co czyniłoby tak postawiony wniosek całkowicie bezzasadnym.
- brak w umowie wyraźnego wskazania, że przyszli akcjonariusze zapoznali się ze sprawozdaniem założycieli oraz opinią biegłego rewidenta powoduje dla podmiotów stawających do aktu negatywne konsekwencje, w szczególności, gdy dokumenty te są przedkładane do aktu, a następnie kierowane wraz ze stosownym wnioskiem do właściwego sądu, co powoduje, iż ww. osoby musiały się z nimi zapoznać, a co za tym idzie, nie zachodzą podstawy do uznania, że wymóg ten nie został spełniony, a tym samym zarzut ten nie może uzasadniać wystawienia oceny negatywnej z pracy egzaminacyjnej, a co najwyżej może on skutkować jedynie obniżeniem oceny z drugiej części egzaminu;
- wskazanie przez skarżącego, że sądem rejestrowym dla tworzonej spółki jest Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia w Warszawie, zamiast Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy świadczy o braku jego wiedzy bądź umiejętności interpretacji przepisów, w sytuacji gdy skarżący nie ma obowiązku znajomości właściwości miejscowej wszystkich sądów w Polsce, zaś w ramach egzaminu nie ma on dostępu np. do Internetu gdzie te kwestie można sprawdzić.
- brak dokładnego sprecyzowania w akcie np. w § 20 statutu o jaką umowę chodzi może wpływać na ważność aktu, w sytuacji gdy kwestia ta jasno wynika z kontekstu całego statutu, a także że w § 26 aktu w sposób błędny skarżący użył zwrotu "akt notarialny" zamiast słów "statut", gdy pojęcia te, w konkretnej sytuacji można stosować zamiennie.
- brak określenia w akcie kwestii dotyczącej cudzoziemców, stanowi istotny błąd pracy, w sytuacji gdy już z samej komparycji aktu wynika, że wszystkie osoby stawające do aktu są obywatelstwa polskiego (wskazanie numerów pesel i pozostałych danych);
- oceniany akt nie został sporządzony w sposób wystarczająco przejrzysty, a ułożenie tekstu nie było prawidłowe, co skutkowało obniżeniem oceny;
- skarżącemu brak elementarnej wiedzy w zakresie sporządzania aktów notarialnych i zarówno, że nie jest on jeszcze właściwie przygotowany do wykonywania zawodu notariusza, w sytuacji gdy z pozostałych części egzaminu uzyskał odpowiednio ocenę bardzo dobrą i dobrą, co potwierdza jego wysokie kompetencje w tym zakresie.
Ponadto skarżący uzupełnił skargę o następujące zarzuty:
II. rażącego naruszenia przepisów postępowania administracyjnego mające istotny wpływ na wynik sprawy – art. 7 i 77 k.p.a. poprzez brak dokładnego wyjaśnienia skąd różnica w ocenach dwóch egzaminatorów, w szczególności w zakresie kwestii, co do których jeden z egzaminatorów uznał, za prawidłowe rozwiązania przyjęte przez skarżącego, zaś drugi uznał, że są one błędne i tym samym nie odniesienie się do całości zarzutów odwołania;
III. błąd w ustaleniach faktycznych będący podstawą wydania zaskarżonych uchwał, dotyczący pracy z zakresu drugiej części egzaminu, polegający na nieuwzględnieniu przez Komisje, że zaproponowane przez skarżącego rozwiązania zadania z przedmiotowego zakresu było poprawne w świetle treści zadania i odpowiednich przepisów prawa, a konsekwencji nie zasługiwało na ocenę niedostateczną;
IV. błąd w ustaleniach faktycznych będących podstawą wydania zaskarżonej uchwały przez organ II instancji, dotyczący pracy z zakresu drugiej części egzaminu, polegający na stwierdzeniu przez ten organ, że praca zawiera dodatkowe wady, na temat których nie wypowiedział się organ I instancji oraz, że wady te mogą stanowić podstawę do wydania oceny negatywnej z tej części egzaminu.
W obszernym uzasadnieniu skarżący szczegółowo rozwinął argumentację na temat zarzutów zawartych w petitum skargi (por. treść uzasadnienia skargi).
W odpowiedzi na skargę Komisja II Stopnia (dalej też Odwoławcza) wniosła o jej oddalenie podtrzymując w całości argumentację przedstawioną w uzasadnieniu zaskarżonej uchwały.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż zaskarżona uchwała oraz poprzedzająca ją uchwała Komisji Egzaminacyjnej nie naruszają prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy.
Stosownie do przepisów art. 74 § 4 i art. 74d § 1 i § 2 p.n. egzamin notarialny składa się z trzech części pisemnych: "pierwsza i druga część egzaminu notarialnego polegają na opracowaniu projektów aktów notarialnych na podstawie opisanych przypadków", a trzecia część egzaminu notarialnego polega na opracowaniu projektu odmowy dokonania czynności notarialnej albo uzasadnienia jej dopuszczalności albo na opracowaniu projektu czynności notarialnej innej niż akt notarialny. Zgodnie z art. 74d § 3 p.n. poszczególne części egzaminu notarialnego oceniają członkowie komisji z zastosowaniem następującej skali ocen:
1) oceny pozytywne:
a) celująca (6),
b) bardzo dobra (5),
c) dobra (4),
d) dostateczna (3);
2) ocena negatywna - niedostateczna (2).
Oceny rozwiązania każdego z zadań z części egzaminu notarialnego dokonują niezależnie od siebie dwaj członkowie komisji, biorąc pod uwagę w szczególności zachowanie wymogów formalnych, zastosowanie właściwych przepisów prawa i umiejętność ich interpretacji, poprawność zaproponowanego przez zdającego sposobu rozstrzygnięcia problemu. Każdy z członków komisji sprawdzających pracę pisemną wystawia ocenę cząstkową i sporządza pisemne uzasadnienie wystawionej oceny cząstkowej i przekazuje je niezwłocznie przewodniczącemu komisji, który załącza wszystkie uzasadnienia ocen cząstkowych dotyczące prac zdającego do protokołu z przebiegu egzaminu notarialnego (art. 74e § 2 i § 3 p.n.). W myśl art. 74e § 4 p.n., ostateczną ocenę z pracy pisemnej z każdego z zadań z części egzaminu notarialnego stanowi średnia ocen cząstkowych przyznanych przez każdego członka komisji sprawdzającego pracę pisemną, przy czym:
1) oceny pozytywne to:
a) celująca - jeżeli średnia arytmetyczna wystawionych ocen wynosi 6,00,
b) bardzo dobra - jeżeli średnia arytmetyczna wystawionych ocen wynosi 5.00 lub 5,50,
c) dobra - jeżeli średnia arytmetyczna wystawionych ocen wynosi 4,00 lub 4,50,
d) dostateczna - jeżeli średnia arytmetyczna wystawionych ocen wynosi 3,00 lub 3,50.
2) ocena negatywna - niedostateczna - jeżeli średnia arytmetyczna wystawionych ocen wynosi 2,00 lub 2,50.
Pozytywny wynik z egzaminu notarialnego otrzymuje zdający, który z każdej części egzaminu notarialnego otrzymał ocenę pozytywną (art. 74 § 1 p.n.). Oznacza to, iż ocena negatywna z którejkolwiek z trzech części egzaminu notarialnego implikuje negatywny wynik z tego egzaminu.
W niniejszej sprawie skarżący z projektu drugiego aktu notarialnego otrzymał ocenę niedostateczną (egzaminatorzy wystawili oceny cząstkowe 2 i 3, co dało średnią ocenę z tej części egzaminu 2,50, czyli niedostateczną). W świetle art. 74f § 1 p.n. skutkuje to negatywnym wynikiem z egzaminu notarialnego bez względu na oceny z pozostałych części egzaminu.
Egzamin notarialny, do którego przystąpił skarżący, został przeprowadzony z zachowaniem przepisów ustawy Prawo o notariacie (p.n.). Oceny rozwiązania każdego z zadań z poszczególnych części egzaminu notarialnego dokonali niezależnie od siebie dwaj członkowie Komisji Egzaminacyjnej (egzaminatorzy). Każdy z członków komisji sprawdzających pracę pisemną (zgodnie z art. 74e § 3 p.n.) wystawił ocenę cząstkową i sporządził pisemne uzasadnienie tej oceny przekazując je przewodniczącemu komisji, który załączył wszystkie uzasadnienia ocen cząstkowych dotyczące prac zdającego do protokołu z przebiegu egzaminu notarialnego. Z przebiegu egzaminu notarialnego (w myśl art. 74g § 1) sporządzono protokół, który podpisali członkowie komisji uczestniczący w egzaminie notarialnym.
Nie zgadzając się z uchwałą Komisji Egzaminacyjnej skarżący w trybie art. 74h § 1 p.n. wniósł odwołanie do Komisji Odwoławczej. Do postępowania przed Komisją Odwoławczą stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego (art. 74h § 12).
Zważywszy, że wynik egzaminu notarialnego Komisja Egzaminacyjna ustala na podstawie całościowej oceny poszczególnych części egzaminu dokonanej na zasadach określonych w art. 74d – 74f p.n., podważanie tego wyniku przed Komisją Odwoławczą może sprowadzać się jedynie do kwestionowania ocen wystawionych za zadania składające się na jedną z trzech części egzaminu. Wówczas przedmiotem badania komisji odwoławczej jest, w przyjętym modelu działania tego organu, tylko ten wynik cząstkowy (z zakwestionowanej części egzaminu). W ten sposób zakres zarzutów podniesionych w odwołaniu wyznacza zakres działania Komisji Odwoławczej. Komisja ta nie może zajmować się badaniem ocen cząstkowej zadania lub części pracy, która nie została zakwestionowana w odwołaniu. Inaczej rzecz ujmując postępowanie przed Komisją Odwoławczą jest postępowaniem szczególnym, którego zakres określa strona w odwołaniu. Komisja zaś kontroluje tylko część egzaminu zakwestionowaną przez stronę pod kątem podniesionych zarzutów. Przepis § 5 ust. 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 16 lipca 2009 r. w sprawie komisji egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu notarialnego (t.j. Dz. U. z 2014 r., poz. 1576 ze zm.) stanowi, że przewodniczący lub członek komisji odwoławczej sporządza pisemną opinię dotyczącą zasadności poszczególnych zarzutów podniesionych w odwołaniu, wraz ze stanowiskiem. Według ust. 4 § 5 tego rozporządzenia, komisja odwoławcza w pierwszej kolejności głosuje nad ostateczną oceną pracy zawierającej rozwiązanie zadania z tej części egzaminu notarialnego, której dotyczy odwołanie, a następnie nad zaskarżoną uchwałą o wyniku egzaminu notarialnego. Skoro komisja odwoławcza nie głosuje wyłącznie o zasadności zarzutów odwołania, lecz głosuje nad ostateczną oceną pracy pisemnej, to po pierwsze - musi odnieść się do całej pracy i jej oceny wystawionej przez komisję egzaminacyjną, uwzględniając zasadność lub bezzasadność zarzutów podniesionych w odwołaniu, po drugie zaś musi dać temu wyraz w uzasadnieniu swej uchwały. Zawarte w § 5 ust. 4 ww. rozporządzenia sformułowanie "głosuje nad ostateczną oceną pracy zawierającej rozwiązanie zadania z tej części egzaminu notarialnego, której dotyczy odwołanie" świadczy o tym, że komisja odwoławcza działa w sposób merytoryczny. Zatem może ponownie ustalić ostateczną ocenę pracy / zadania egzaminacyjnego i - nie ograniczając się wyłącznie do zbadania zarzutów odwołania - odnieść się do samej pracy i jej oceny dokonanej przez komisję egzaminacyjną. W przeciwnym wypadku uwzględnienie przez komisję odwoławczą np. jedynego zarzutu podniesionego w odwołaniu czyniłoby odwołanie zasadnym i nakazywałoby jej zmienić ostateczną ocenę pracy, pomimo tego że praca zawiera błędy i uchybienia stwierdzone przez komisję egzaminacyjną, nieobjęte badaniem komisji odwoławczej ze względu na zakres zarzutów odwołania. Innymi słowy zakres sprawy w postępowaniu odwoławczym w sprawie wyniku egzaminu notarialnego wyznacza przedmiot odwołania, czyli zakwestionowana ocena zadania egzaminacyjnego; komisja odwoławcza ustalając ostateczną ocenę, podejmuje w tym zakresie rozstrzygnięcie merytoryczne (vide wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego (NSA) z 2 września 2015 r., II GSK 1679/14, www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Nawet jeżeli komisja odwoławcza uzna część zarzutów odwołania za trafne, jednocześnie uznając inne zarzuty komisji egzaminacyjnej za słuszne, a dodatkowo wskaże na inne jeszcze wady pracy skarżącego, to nie można twierdzić, że wyszła poza granice odwołania, gdyż nie z tej przyczyny uchwała komisji pierwszoinstancyjnej została utrzymana w mocy. Skoro bowiem komisja odwoławcza badała zasadność zarzutów zdającego i uznała ich część za niezasadne, to ta właśnie okoliczność stanowi przyczynę utrzymania w mocy skarżonej uchwały (por. wyrok NSA z 22 maja 2014 r., II GSK 293/13).
W rozpoznawanej sprawie Komisja Odwoławcza szczegółowo odniosła się do zarzutów odwołania; w przypadku niektórych zarzutów przeprowadziła obszerne wywody merytoryczne. Jej działanie nie przekroczyło granic odwołania, ani zakresu ocen cząstkowych egzaminatorów leżących u podstaw uchwały I instancji.
Jak już nadmieniono wyżej, komisja odwoławcza kontroluje tylko zakwestionowaną odwołaniem część egzaminu pod kątem podniesionych zarzutów, co oznacza, że postępowanie przed tą komisją nie jest drugoinstancyjnym postępowaniem administracyjnym w rozumieniu Kodeksu postępowania administracyjnego (kpa), tylko szczególnym postępowaniem obliczonym przede wszystkim na rozpatrzenie zasadności zarzutów odwołania w obszarze zakwestionowanej oceny zadania egzaminacyjnego (tu oceny niedostatecznej z projektu drugiego aktu notarialnego).
W tej sprawie – w ocenie Sądu – Komisja Odwoławcza zastosowała się do wskazanej reguły działania. To, że w obszernym uzasadnieniu zaskarżonej uchwały wskazała również na szereg uchybień pracy skarżącego niedostrzeżonych, czy raczej pominiętych przez egzaminatorów w ocenach cząstkowych, tylko wzmacnia/uzupełnia ocenę negatywną z części drugiej egzaminu, gdyż poszerza argumentację leżącą u podstaw tej oceny, wynikającą z uzasadnień ocen cząstkowych egzaminatorów i stanowiska Komisji Odwoławczej zajętego wobec zarzutów odwołania (por. szczegółową treść zaskarżonej uchwały); jednak w żadnym wypadku argumentacji tej nie zastępuje, tak że sama ta argumentacja/zarzuty do pracy egzaminacyjnej skarżącego przesądza o zasadności oceny niedostatecznej z drugiej części egzaminu, a w konsekwencji skutkuje ocenę negatywną egzaminu jako całości.
Tylko wówczas, gdyby zaskarżona uchwała opierała się wyłącznie na nowych (dostrzeżonych przez organ II instancji) błędach pracy zdającego, można byłoby mówić o wykroczeniu poza granicę odwołania (przy zastrzeżeniu jednak wcześniejszych – na wstępie tych rozważań – uwag na temat zakresu działania komisji wynikającego z przywołanych orzeczeń NSA). Tak jednak w tej sprawie się nie stało, zaś argumentacja zaskarżonej uchwały wykazała prawidłowość kwestionowanej przez skarżącego oceny Komisji Egzaminacyjnej i bezpodstawność poczynionych na tym tle zarzutów odwołania. Ocena ta jest wynikiem ocen pracy egzaminacyjnej skarżącego dokonanych niezależnie od siebie przez dwóch egzaminatorów, którzy sporządzili przy tym pisemne uzasadnienia tych ocen. Częściowa rozbieżność między tymi ocenami nie ma znaczenia dla ustalenia końcowego wyniku egzaminu. Ostateczną ocenę pracy stanowi bowiem średnia ocen cząstkowych przyznanych przez każdego z egzaminatorów. To, że jedna z tych ocen jest pozytywna (dostateczna), a jej pisemne uzasadnienie nie wymienia w szerszym zakresie wadliwości pracy egzaminacyjnej (aczkolwiek podstawowe dostrzega), tak jak jest to udziałem uzasadnienia oceny niedostatecznej, nie może prowadzić do podważania ostatecznej oceny, tylko dlatego, że jeden z egzaminatorów postrzegał pracę w skali ocen pozytywnych. Właśnie po to, żeby rozwiązywać tego typu rozbieżności między egzaminatorami, wprowadzono zasady wystawiania oceny ostatecznej danego zadania, jako średniej ocen dwóch egzaminatorów. Egzaminatorzy dokonują indywidualnych ocen pracy pod kątem ustalenia przydatności zdającego do samodzielnego wykonywania zawodu notariusza. W sporządzonych ocenach egzaminatorzy, wyważając negatywne i pozytywne aspekty pracy, wskazali nie tylko błędy, ale również pozytywne jej elementy. Fakt skoncentrowania się organu odwoławczego – Komisji Odwoławczej na brakach i błędach wynikł natomiast z niesprzecznego faktu, iż to te elementy były wyłączną przyczyną negatywnej oceny drugiej części egzaminu, a w konsekwencji całości egzaminu notarialnego, do którego przystąpił skarżący.
Rolą sądu administracyjnego nie jest zastępowanie wskazanego organu w załatwieniu sprawy przez wydawanie końcowego rozstrzygnięcia. Innymi słowy, w okolicznościach stanu faktycznego tej sprawy, Sąd nie jest kolejną komisją egzaminacyjną, ocenia jedynie zgodność z prawem zaskarżonego aktu (uchwały Komisji), lecz nie zastępuje Komisji Odwoławczej w jej czynnościach. Przejęcie przez sąd administracyjny kompetencji organu administracji do końcowego załatwienia sprawy stanowiłoby wykroczenie poza konstytucyjnie określone granice kontroli działalności administracji publicznej.
Badając w tej sprawie przedmiotowe uchwały I i II instancji w zakresie odnoszącym się do ich zaskarżenia brak było - w ocenie Sądu - podstaw do zarzucenia im naruszenia przepisów prawa materialnego lub przepisów postępowania przez stwierdzenie, że Komisje podejmujące te uchwały zastosowały w stanie faktycznym tej sprawy nieprawidłową - w świetle mających zastosowanie przepisów - ocenę tego stanu. Jak już nadmieniono, Komisja Odwoławcza w sposób wyczerpujący odniosła się do zarzutów skarżącego zawartych w odwołaniu wykazując, że nie podważają one podjętego rozstrzygnięcia o negatywnym wyniku egzaminu notarialnego. Sąd w całości podziela i aprobuje stanowisko Komisji Odwoławczej w zakresie wszystkich elementów pracy skarżącego, które uznano za wadliwe, i które skutkowały negatywną oceną pracy skarżącego. Zwraca przy tym uwagę nagromadzenie tych elementów, które nie pozwala uznać przygotowania skarżącego za odpowiadające kwalifikacjom notariusza.
Zgodnie z art. 74 § 3 p.n. celem egzaminu notarialnego jest sprawdzenie przygotowania prawniczego osoby przystępującej do egzaminu notarialnego do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu notariusza. Do pozytywnej weryfikacji pracy egzaminacyjnej kandydata do zawodu notariusza konieczne jest spełnienie wszystkich kryteriów wymienionych w art. 74d i nast. p.n., natomiast w zależności od tego w jakim stopniu i na jakim poziomie są one spełnione, egzaminatorzy, specjaliści z danej dziedziny, wystawiają stosowne oceny w przewidzianej skali ocen. Zatem oceniana praca musi spełniać podstawowe wymogi formalne, zdający musi zastosować właściwe przepisy prawa i poprawnie je zinterpretować, a problem co do istoty musi być trafnie rozstrzygnięty. Tylko praca spełniająca powyższe kryteria może uzyskać pozytywną ocenę (vide wyrok NSA z 10 stycznia 2013 r. II GSK 1950/11, www.orzeczenia.nsa.gov.pl). W realiach stanu faktycznego tej sprawy w szczególności istotne jest dla tej oceny, aby opracowywane w ramach pierwszej i drugiej części egzaminu projekty aktów notarialnych były skuteczne, a więc pozbawione wad godzących nie tylko w ich ważność (taka wada jest najdalej idąca), ale również wad drastycznie obniżających ich prawną jakość, mimo zachowania poziomu ważności.
Tymczasem wykazano w sprawie, i wynika to zarówno z ww. ocen cząstkowych egzaminatorów, zwłaszcza z uzasadnienia oceny niedostatecznej, jak i szerokiej, szczegółowej argumentacji zaskarżonej uchwały Komisji Odwoławczej, że praca skarżącego z drugiej części egzaminu dotknięta jest szeregiem braków i wadliwości (por. treść ocen egzaminatorów i zaskarżonej uchwały). W tych warunkach sporządzony w wykonaniu tej pracy akt notarialny, mimo że od strony formalnej zachowuje poziom ważności, nie może być uznany za skuteczny, jeżeli przez skuteczność rozumiemy gwarancję bezproblemowego funkcjonowania aktu w rzeczywistym obrocie prawnym, gospodarczym. Nagromadzona w sporządzonym przez skarżącego akcie, a wykazana w sprawie przez organy podejmujące uchwały, ilość i rodzaj braków i wadliwości tego aktu takiej gwarancji nie daje. Niewątpliwie, gdyby doszło do wykonywania takiego aktu w obrocie gospodarczym, wiązałoby się to z koniecznością określonych jego uzupełnień w drodze absorbujących stawające strony dodatkowych czynności. Z drugiej strony ilość wskazanych w zaskarżonej uchwale braków i wadliwości czynności zaproponowanej przez skarżącego w wykonaniu zadania egzaminacyjnego, nawet gdy formalnie zachowuje ona cechę ważności, może skutkować ocenę negatywną pracy, gdyż nie pozwala wprost uznać, że zdający w stopniu zadowalającym opanował i porusza się w obszarze zagadnienia, które rozwiązuje, a tym samym, że jest przygotowany do samodzielnego wykonywania zawodu notariusza. Poza tym przy ocenie egzaminacyjnej wykonania zadania nie chodzi tylko o samą ważność podjętej czynności, tu aktu notarialnego, ale o sprawdzenie przygotowania zawodowego zdającego. To przygotowanie musi wynikać z pracy egzaminacyjnej zdającego. W tej sprawie także przygotowanie nie wynika, co organ odwoławczy wykazał w uzasadnieniu zaskarżonej uchwały przez szczegółową analizę braków i wadliwości sporządzonego przez skarżącego w wykonaniu zadania egzaminacyjnego aktu notarialnego, a zatem błędów pracy egzaminacyjnej.
W szczególności chodzi o błędy najpoważniejsze, odbierające pracy charakter poprawnego rozwiązania, a więc dyskwalifikujące pracę w skali ocen pozytywnych. W pierwszym rzędzie organ prawidłowo wskazał, że takim błędem jest niezrealizowanie w sporządzonym akcie notarialnym wymogów z art. 313 i 314 k.s.h., w szczególności przez nieujęcie w nim przewidzianych tymi przepisami oświadczeń (m.in. zgody na zawiązanie spółki, brzmienie statutu i na objęcie akcji, jak również oświadczenia akcjonariuszy w przedmiocie znajomości sprawozdania założycieli oraz opinii biegłego rewidenta). Niezrealizowanie tych wymogów uzasadnia wniosek o niedostatecznej znajomości przez skarżącego przepisów prawa w tym zakresie i powadze tak opisanego uchybienia, zwłaszcza że przepis art. 314 k.s.h. ma charakter bezwzględnie obowiązującego. W konsekwencji brak wymaganego przez ten przepis oświadczenia ("w aktach notarialnych o zawiązaniu spółki powinno być stwierdzone") stanowi – jak zasadnie wywiódł organ odwoławczy – podstawę odmowy wpisu spółki do rejestru przez sąd rejestrowy, jeżeli wcześniej, na wezwanie sądu nie zostanie uzupełniony (por. art. 317 § 1 k.s.h.).
Błędem dyskwalifikującym pracę skarżącego był też – zasadnie stwierdzony przez organ – brak prawidłowego wskazania w pracy podstawy działania członków rady nadzorczej reprezentujących komplementariusza. Organ słusznie zauważył, że dla ważności umowy zawartej przez radę nadzorczą istotnym elementem będzie spełnienie wymogu prawidłowej reprezentacji rady nadzorczej (por. szczegółową treść zaskarżonej uchwały w tym zakresie). Wadliwa reprezentacja komplementariusza skutkuje bowiem nieważnością czynności prawnej objętej aktem notarialnym z jego udziałem. W tej sytuacji, brak skutecznego zweryfikowania przez notariusza legitymacji osób reprezentujących stronę podejmowanej przed nim czynności prawnej, wskazuje na zaniechanie przez niego działań służących należytemu zabezpieczeniu interesów stron tej czynności.
Istotną wadliwością pracy skarżącego jest też – zasadnie odnotowane w zaskarżonej uchwale – nienależyte/niewyczerpujące uregulowanie kwestii wniesienia wkładu niepieniężnego w postaci prawa własności nieruchomości oraz niezauważenie w sporządzonym akcie wpływu wniesienia tego wkładu na procedurę tworzenia spółki (brak postanowień odnośnie zapoznania się akcjonariuszy ze sprawozdaniem założycieli i opinią biegłego rewidenta stosownie do ww. art. 314 k.s.h. oraz niedokonanie zaliczenia nadwyżki na kapitał zapasowy). Nienależyte/niewyczerpujące uregulowanie kwestii wzmiankowanego wniesienia wkładu niepieniężnego związane jest zaś z niewskazaniem na podstawie przedłożonych dokumentów i oświadczeń właściciela, że nie ma przeszkód do wykonania zobowiązania przeniesienia własności nieruchomości na rzecz spółki po jej zarejestrowaniu; przy czym brak jest tzw. wywodu własności nieruchomości popartego stosowną dokumentacją, w tym danych na temat stanu cywilnego i ustroju małżeńskiego akcjonariusza wnoszącego nieruchomość do spółki, danych czy nieruchomość stanowi element majątku osobistego czy wspólnego małżeńskiego akcjonariusza, wypisu z rejestru gruntów, zaświadczenia o przeznaczeniu w planie zagospodarowania przestrzennego, wskazania czy chodzi o nieruchomość gruntową czy budynkową. Organ prawidłowo też wskazał, że brak ustalenia w akcie stanu prawnego nieruchomości w zakresie ewentualnych obciążeń, zajęć egzekucyjnych, wzmianek o wnioskach o wpis lub o środkach zaskarżenia wpisu, czy odniesienia do stosunków majątkowych małżeńskich akcjonariusza wnoszącego nieruchomość, może skutkować nieważnym zaciągnięciem zobowiązania do przeniesienia własności nieruchomości na spółkę, zawyżeniem wartości i zmniejszeniem lub pozbawieniem jej przydatności dla spółki i pozostałych wspólników.
Organ wskazał w decyzji odwoławczej także na szereg innych błędów pracy zdającego, w tym na błędy niedostrzeżone przez egzaminatorów, co niewątpliwie wzmacnia ocenę negatywną z analizowanej tu drugiej części egzaminu (por. szczegółową treść uchwały odwoławczej), jednakże wymienione wyżej wadliwości/błędy są najpoważniejsze i przesądzają tę ocenę (negatywną), niezależnie od pozostałych uchybień. Dowodzą bowiem niskiej jakości pracy egzaminacyjnej skarżącego, która mimo formalnej poprawności – przy licznych i poważnych mankamentach merytorycznych prawidłowo wykazanych w zaskarżonej uchwale, nie spełnia kryteriów ustawowych, zatem nie mogła być oceniona pozytywnie. Przyszły notariusz musi znać i rozumieć przepisy, którymi będzie się posługiwał, a także musi umieć dostrzec problemy prawne i ich konsekwencje wynikające na tle konkretnej sytuacji faktycznej, jak również umieć zaproponować właściwy sposób ich rozwiązania. Poprawność formalna pracy egzaminacyjnej – zważywszy na cel egzaminu, który ma sprawdzić przygotowanie zawodowe i przydatność zdającego do zawodu notariusza - sama w sobie nie dowodzi takich umiejętności.
W ocenie Sądu zarzuty skargi, szeroko umotywowane, odnoszące się do naruszenia przez Komisję Odwoławczą przepisów prawa materialnego, jak i przepisów postępowania, nie są zasadne. Organ, z uwzględnieniem przepisów mających zastosowanie do stanu faktycznego objętego zadaniem egzaminacyjnym, odniósł się do zarzutów/argumentacji odwołania. Trafne wywody merytoryczne zawarte w zaskarżonej uchwale pozwalają na pominięcie i nieprzytaczanie ponownie – ponad to co już wyżej podniesiono – szczegółowej argumentacji organu dotyczącej mankamentów ww. projektu aktu notarialnego sporządzonego przez skarżącego w rozwiązaniu zadania z drugiej części egzaminu.
Zdaniem Sądu uzasadnienie zaskarżonej uchwały wskazuje, iż ocena tego projektu została dokonana w aspekcie zachowania wymogów formalnych, prawidłowości zastosowanych przepisów prawa oraz umiejętności ich interpretacji, i pomimo odczuwanej przez skarżącego jej surowości nie narusza zasad swobodnej oceny materiału dowodowego w sprawie, w którą Sąd nie może ingerować. Organ dokładnie wyjaśnił, które z wad pracy egzaminacyjnej zostały uznane za decydujące o wystawionej ocenie.
Reasumując Sąd stwierdził, że w niniejszej sprawie egzamin notarialny, w którym brał udział skarżący, został przeprowadzony zgodnie z prawem, postępowanie w zakresie ustalenia wyniku tego egzaminu zostało przeprowadzone w sposób prawidłowy, a zgromadzony materiał dowodowy dawał podstawę do wydania uchwały ustalającej negatywny wynik z egzaminu notarialnego. Zaskarżona uchwała została uzasadniona w sposób odpowiadający prawu. Organy działające w sprawie nie dopuściły się naruszenia przepisów prawa procesowego i materialnego.
Mając na względzie niezasadność zarzutów skargi oraz niestwierdzenie przez Sąd z urzędu tego rodzaju uchybień zaskarżonej uchwały i poprzedzającej ją uchwały pierwszoinstancyjnej w sprawie, które mogłyby mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, działając na podstawie przepisu art. 151 p.p.s.a., oddalił skargę.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło