VI SA/Wa 1464/16
WyrokWSA w Warszawie2016-11-08
Skład orzekający: Małgorzata Grzelak, Danuta Szydłowska, Jakub Linkowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy załadowca (spółka A. Sp. z o.o.) ponosi odpowiedzialność za przejazd pojazdem nienormatywnym z przekroczonymi dopuszczalnymi naciskami osi i masą całkowitą, jeśli nie podjął działań weryfikujących parametry pojazdu po załadunku?Ratio decidendi
Załadowca ponosi odpowiedzialność za przejazd pojazdem nienormatywnym, jeśli okoliczności lub dowody wskazują, że miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia. Brak podjęcia przez profesjonalny podmiot czynności weryfikujących parametry pojazdu po załadunku, takich jak ważenie, świadczy o co najmniej godzeniu się na naruszenie, co uzasadnia nałożenie kary pieniężnej.Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny rozpoznał skargę spółki A. Sp. z o.o. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego (GITD) utrzymującą w mocy decyzję o nałożeniu kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym. Kontrola wykazała przekroczenie dopuszczalnych nacisków osi i masy całkowitej pojazdu. Skarżąca spółka, będąca załadowcą, kwestionowała swoją odpowiedzialność, twierdząc, że nie miała wpływu na powstanie naruszenia. Organy administracji uznały, że spółka jako załadowca miała wpływ na powstanie naruszenia, godząc się na wyjazd przeładowanego pojazdu.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Małgorzata Grzelak Sędziowie Sędzia WSA Danuta Szydłowska Sędzia WSA Jakub Linkowski (spr.) Protokolant st. sekr. sąd. Jan Czarnacki po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 8 listopada 2016 r. sprawy ze skargi A. Sp. z o.o. z siedzibą w W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] maja 2016 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę
Decyzją z dnia [...] maja 2016 r. nr [...] Główny Inspektor Transportu Drogowego działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2016 r., poz. 23 - dalej kpa), art. 2 ust. 35a, 64 ust. 1 i 2, art. 140 aa ust. 1 i 3 pkt 2, art. 140 ab ust. 1 pkt 3 lit. c, ust. 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 1137 ze zm. – dalej prd), art. 41 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (tekst jedn. Dz. U. z 2015 r., poz. 460 ze zm. – dalej udp), § 3 i § 5 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (tj. Dz. U. z 2015 r., poz. 305) po rozpatrzeniu odwołania od decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] października 2015 r. [...] o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 15.000 (piętnaście tysięcy) złotych - utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy.
Do wydania powyższe decyzji doszło na podstawie następujących ustaleń:
W dniu [...] lipca 2015 r. w Ł. na ul. K. (droga powiatowa nr [...]) zatrzymano do kontroli czteroosiowy samochód ciężarowy marki M. o nr rej. [...]. Pojazdem kierował B. B., który wykonywał przejazd drogowy z ładunkiem piachu – podsypki w imieniu J. N. prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą N. J. F. Załadowcą przewożonego towaru był A. O. prowadzący działalność gospodarczą pod firmą A. A. O.
Przebieg kontroli utrwalono protokołem nr [...] z dnia [...] lipca 2013 r.
W wyniku pomiarów kontrolowanego pojazdu, stwierdzono następujące naruszenie dopuszczalnej norm:
- nacisk podwójnej osi napędowej pojazdu – 26,4 t (po odjęciu błędu w wysokości 2 % zaokrąglonych do 0,1 t w górę) - przekroczenie o 7,4 t (ok. 38,95 % dopuszczalnej wartości);
- masa całkowita pojazdu – 41,3 t (po odjęciu błędu w wysokości 2% zaokrąglonych do 0,1 t w górę dla każdej osi) – przekroczenie dmc o 9,3 t (ok. 29,06% dopuszczalnej wartości);
- podmiot wykonujący przejazd nie posiadał zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym.
W trakcie kontroli nie stwierdzono przekroczenia innych parametrów kontrolowanego pojazdu.
Decyzją [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] października 2015 r. nr [...] orzeczono o nałożeniu na A. Sp. z o.o z siedzibą w Ł. karę pieniężną w łącznej wysokości 15.000 (piętnaście tysięcy) złotych.
W odwołaniu, skarżący decyzji organu I instancji zarzucił naruszenie:
1. przepisów prawa procesowego mających istotny wpływ na wynik sprawy w postaci:
a. art. 107 oraz art. 109 kpa poprzez wydanie i doręczenie decyzji A. Sp. z o.o., która nie jest stroną niniejszego postępowania, co skutkuje nieważnością niniejszej decyzji w oparciu o art. 156 § 1 pkt 4 kpa;
b. art. 80 kpa w konsekwencji naruszenia zasady swobodnej oceny dowodów i przyjęcia, że A. O. miał wpływ i godził się na powstanie stwierdzonych naruszeń;
2. przepisów prawa materialnego mających istotny wpływ na wynik sprawy, tj.
a. art. 64 w zw. z art. 140aa ust. 4 prd poprzez jego błędne zastosowanie polegające na nałożeniu kary pieniężnej na A. Sp. z o.o., podczas gdy ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie wynika, że A. O. miał wpływ i godził się na powstanie stwierdzonych naruszeń;
b. art. 140aa ust. 4 prd w konsekwencji jego niezastosowania i nieumorzenia postępowania podczas gdy z okoliczności sprawy oraz zebranego materiału dowodowego wynika, że strona nie dokonała załadunku kontrolowanego pojazdu.
Zdaniem odwołującego organ I instancji błędnie skierował zaskarżoną decyzję do A. Sp. z o. o. Strona podkreśliła, że podmiot ten posiada odrębną od A. O. osobowość prawną i w związku z tym powinien zostać zawiadomiony o wszczęciu postępowania administracyjnego. Skarżąca wskazała nadto, że zgodnie z umową zawartą pomiędzy I. Sp. z o.o. a D. S.A., to sprzedawca był zobowiązany na swój koszt oraz ryzyko dokonać załadunku i zwożenia towaru. Odnosząc się ponadto do zlecenia nr [...] z dnia [...] maja 2013 r. wskazała, że nie zostało ono podpisane przez A. O. Strona wyjaśniła również, że z faktury VAT z dnia [...] lipca 2013 r. nie wynika, że to strona dokonała załadunku kontrolowanego pojazdu oraz podkreśliła, że I. Sp. z o.o. zawarła umowę z Powiatem [...], a co za tym idzie to ten podmiot przyjął na siebie wszelką odpowiedzialność związaną z przejazdem pojazdów. Skarżąca nie zgodziła się również z twierdzeniem organu I instancji, że A. O. był jedynym podmiotem dokonującym załadunku pojazdów na terenie kopalni O., bowiem w tym czasie załadunku dokonywał także A. Sp. z o.o. Następnie skarżąca podkreśliła, że zgodnie z umową zawartą z I. Sp. z o.o. pojazdy ładowane przez A. O. miały poruszać się tylko po terenie kopalni O.
Po rozpoznaniu odwołania Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] maja 2016 r. utrzymał w mocy ww. decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] października 2015 r. o nałożeniu kary pieniężnej.
Organ wskazał, że stosownie do art. 64 ust. 1 ustawy Prawo o ruchu drogowym, ruch pojazdu nienormatywnego jest dozwolony pod warunkiem:
- pkt 1 uzyskania zezwolenia na przejazd pojazdu nienormatywnego odpowiedniej kategorii, wydawanego, w drodze decyzji administracyjnej, przez właściwy organ, a w przypadku pojazdu nienormatywnego należącego do Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej pod warunkiem uzyskania zezwolenia wojskowego na przejazd drogowy, wydawanego przez właściwy organ wojskowy.
- pkt 2 przestrzegania warunków przejazdu określonych w zezwoleniu, o którym mowa w pkt 1.
W myśl art. 64 ust. 2 ww. ustawy zabrania się przewozu pojazdem nienormatywnym ładunków innych niż ładunek niepodzielny, z wyłączeniem pojazdów nienormatywnych uprawnionych do poruszania się na podstawie zezwoleń kategorii I lub kategorii II.
GITD podkreślił, że zatrzymany w dniu [...] lipca 2013 r. w Ł. na ul. K. (droga powiatowa nr [...]), czteroosiowy samochód ciężarowy marki M. o nr rej, [...] został załadowany przez A. O. prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą A. A. O. Powyższe wynika z przesłanego przez P. G. zlecenia nr [...] z dnia [...] marca 2013 r., zgodnie z którym I. Sp. z o.o. zleciło podmiotowi A. A. O.: "wykonanie załadunku piasku na samochody na terenie kopalni O. w ilości około 100.000 ton w cenie 1,5 zł netto tona przy wydobyciu z pod wody oraz 1,0 zł netto tona przy wydobyciu ponad wodę oraz ewentualnie załadunku z hałdy". W przedmiotowym zleceniu zawarto postanowienie "Jakakolwiek zmiana postanowień Zlecenia, w tym zmiana przedmiotu Zlecenia wymaga uprzedniej i pisemnej zgody Zamawiającego, wyrażonej w formie pisemnej pod rygorem nieważności". W ocenie GITD z powyższego zlecenia, podpisanego w imieniu I. Sp. z o.o. przez P. G. wynika, że do obowiązków A. O. należało m. in. załadowanie pojazdów wydobytym przez niego piaskiem. Ponadto organ zwrócił uwagę, że zlecenie to zostało przesłane także przez pełnomocnika strony w odpowiedzi na wezwanie organu I instancji do przesłania umowy handlowej zawartej pomiędzy właścicielem kopalni – firmą I. Sp. z o.o. a załadowcą – firmą A., na załadunek dokonany w dniu [...] lipca 2013 r. Powyższe potwierdził również przesłuchiwany w charakterze świadka P. G.
Następnie organ wskazał, iż okoliczność, że to A. O. załadował kontrolowany pojazd piaskiem potwierdzają także nadesłane przez pełnomocnika strony, w odpowiedzi na wezwanie organu do przesłania dokumentów dotyczących przejazdu przedmiotowego pojazdu z dnia [...] lipca 2013 r.: faktury VAT nr [...] z dnia [...] lipca 2013 r., która została wystawiona za: "Załadunek samochodów piaskiem przy wydobyciu spod lustra wody" oraz dokumentu - wydobycie i załadunek na kopalni O. m-c lipiec 2013 r. wynika, że w dniu [...] lipca 2013 r. A. O. dokonał załadunku 284,72 tony piasku. Ponadto przesłuchany w charakterze świadka W. K. wskazał, że przedmiotowa faktura z [...] lipca 2013 r. dotyczy wydobycia i załadunku pojazdu.
W sprzeczności z ww. dowodami pozostają zeznania A. O., który wskazał, że "[...] miałem za zadanie w ramach ustnego zlecenia od firmy I. Sp. z o.o. wydobycie z wody i przygotowanie do produkcji bądź późniejszego załadunku kruszywa naturalnego w postaci piasku. Umowa była tylko ustna, zawarłem ją z P. G., ja wystawiłem faktury na podstawie obmiaru i zestawienia ze strony zamawiającego. Ja umówiłem się z zamawiającym, iż moim zadaniem było wydobycie materiału z wody i przygotowanie do obróbki i przemieszczenie po terenie kopalni". Zeznaniom tym organ nie dał wiary uznając, że mają one na celu jedynie uniknięcie odpowiedzialności.
Reasumując GITD wyjaśnił, że procedura załadunku kontrolowanego pojazdu na terenie kopalni O. polegała na tym, że strona wydobywała piasek z nad lustra bądź też spod lustra wody, a następnie usypywała go na hałdę w celu jego naturalnego odsączenia. Następnie piasek ten po odsączeniu, ładowany był przez stronę na pojazdy podstawione przez D. S.A.
GITD wyjaśnił, że zgodnie z § 2 ust. 4 umowy sprzedaży kruszywa z dnia [...] kwietnia 2013 r. Nr [...], zawartej pomiędzy D. S.A. – kupujący, a I. Sp. z o.o. – sprzedawca, ten ostatni podmiot zobowiązany był na swój koszt i ryzyko dokonać ważenia oraz załadunku materiałów na środki transportu wskazane przez kupującego. Kupujący zaś miał odbierać materiał w godzinach wskazanych w zamówieniu. Z kolei na podstawie umowy ustnej zawartej pomiędzy A. Sp. z o.o. a podmiotem I. Sp. z o.o., czynności załadunkowe powierzone zostały A. Sp. z o.o. Treść umowy ustanej potwierdza jednoznacznie zlecenie Nr [...] z dnia [...] marca 2013 r., zgodnie z którym I. Sp. z o.o. zleciło podmiotowi – A. A. O.: "wykonanie załadunku piasku na samochody na terenie kopalni O. w ilości około 100.000 ton w cenie 1,5 netto tona przy wydobyciu z pod wody oraz 1,0 zł netto tona przy wydobyciu ponad wodę oraz ewentualnie załadunku z hołdy".
Organ odwoławczy wskazał także, że w dniu [...] listopada 213 r. wpisano do Krajowego Rejestru Sądowego podmiot A. Sp. z o.o. spółka ta powstała w wyniku przekształcenia przedsiębiorcy A. O. prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą A. A. O., wpisanego do Ewidencji Działalności Gospodarczej pod nr REGON [...], w spółkę kapitałową – jednoosobową spółkę z o.o., na podstawie oświadczenia o przekształceniu A. A. O. zawartego w akcie notarialnym z dnia [...] lipca 2013 r. Następnie w dniu [...] grudnia 2014 r. z Krajowego Rejestru Sądowego wykreślono A. Sp. z o.o. i wpisano A. Sp. z o.o. Wpis ten dokonany został na podstawie aktu notarialnego z dnia [...] października 2014 r., zmienionego aktem notarialnym z dnia [...] grudnia 2014 r. Organ przyjął zatem, iż A. Sp. z o.o. jest następcą prawnym A. O. prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą A. A. O.
Zgodnie z przepisem art. 41 ust. 1 udp po drogach publicznych dopuszcza się ruch pojazdów o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 11,5 t, z zastrzeżeniem ust. 2 i 3 tejże ustawy. W przepisie art. 41 ust. 1 udp znalazła się delegacja ustawowa dla Ministra właściwego do spraw transportu, do ustalenia w drodze rozporządzenia, wykazu:
1) dróg krajowych oraz dróg wojewódzkich, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t,
2) dróg krajowych, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 8 t,
- mając na uwadze potrzebę ochrony dróg oraz zapewnienia ruchu tranzytowego.
Na podstawie powyższej delegacji ustawowej, wykaz dróg krajowych i dróg wojewódzkich, na których obowiązuje nacisk osi do 8 t i 10 t został określony rozporządzeniem Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia z dnia 6 września 2012 r. w sprawie wykazu dróg krajowych oraz dróg wojewódzkich, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t, oraz wykazu dróg krajowych, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 8 t (Dz. U. z 2012 r. poz. 1061).
Stosownie do ust. 3 art. 41 udp drogi wojewódzkie inne niż drogi określone na podstawie ust. 2 pkt 1 (a więc określone ww. rozporządzeniu), drogi powiatowe oraz drogi gminne stanowią sieć dróg, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 8 t.
W myśl § 5 ust. 1 pkt 5 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia, nacisk podwójnej osi napędowej, przy odległości (d) między osiami składowymi pomiędzy 1,3 m a 1,8 m (1,3 ≤ d < 1,8) nie może przekraczać 18 ton albo 19 ton, jeżeli oś napędowa jest wyposażona w opony bliźniacze i zawieszenie pneumatyczne lub równoważne, o którym mowa w § 5c, jeżeli każda z osi napędowych jest wyposażona w opony bliźniacze, a maksymalny nacisk każdej z tych osi nie przekracza 9,5 tony.
Stosownie z kolei do § 3 ust. 1 pkt 8 ww. rozporządzenia, dopuszczalna masa całkowita pojazdu, z zastrzeżeniem ust. 2-13, nie może przekraczać w przypadku czteroosiowego pojazdu samochodowego z dwoma osiami kierowanymi – 32 tony, jeżeli oś napędowa jest wyposażona w opony bliźniacze, a maksymalny nacisk każdej z tych osi nie przekracza 9,5 tony.
Miejsce ważenia legitymuje się protokołem z pomiaru pochylenia terenu na stanowisku ważenia pojazdów z dnia [...] października 2012 r., który zatwierdza stanowisko do ważenia pojazdów. Pojazd został zważony przy pomocy nieautomatycznych wag przenośnych do pomiarów statycznych o nr fabrycznych [...] i [...]. Obie wagi legitymowały się w chwili kontroli ważnymi świadectwami legalizacji ponownej, wydanymi przez Dyrektora Okręgowego Urzędu Miar w P. w dniu [...] sierpnia 2011 r. z przewidzianymi terminami ważności do dnia [...] lipca 2013 r. Powyższe dokumenty zostały okazane kierowcy przed dokonaniem ważenia. Kierowca został również poinformowany o sposobie przeprowadzenia pomiarów oraz o przysługujących mu uprawnieniach. Pojazd zważono jednokrotnie, kierowca nie wnosił o ponowne ważenie. Po dokonaniu pomiarów sporządzono protokół kontroli nr [...] z dnia [...] lipca 2015 r., który kierowca podpisał bez uwag.
W wyniku pomiarów kontrolowanego pojazdu, stwierdzono następujące naruszenia dopuszczalnych norm:
- nacisk podwójnej osi napędowej pojazdu – 26,4 t (po odjęciu błędu w wysokości 2% zaokrąglonych do 0,1 w górę) – przekroczenie o 7,4 t (ok. 38,95% dopuszczalnej wartości);
- masa całkowita pojazdu – 41,3 t (po odjęciu błędu w wysokości 2% zaokrąglonych do 0,1 t w górę dla każdej osi) – przekroczenie dmc o 9,3 t (ok. 29,06% dopuszczalnej wartości);
- podmiot wykonujący przejazd nie miał zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym.
W trakcie kontroli nie stwierdzono przekroczenia innych parametrów kontrolowanego pojazdu.
GITD rozważywszy argumenty skarżącego stwierdził, iż organ I instancji właściwie ustalił – stosownie do treści art. 140ab ust. 1 pkt 3 lit c ppsa – karę w wysokości 15.000 zł za brak zezwolenia kategorii VII w pozostałych przypadkach.
Organ wskazał, iż ustalając kategorię wymaganego zezwolenia kierował się wymiarami, masą, naciskami osi pojazdów nienormatywnych uprawnionych do poruszania się na podstawie zezwoleń kategorii I-VII oraz drogi, po których pojazdy te mogą się poruszać. Powyższe warunki zostały określone przez ustawodawcę w załączniku nr 1 do prd.
Następnie organ dokonuje wyboru kategorii zezwolenia, której posiadanie zwalniałoby stronę postępowania z konsekwencji prawnych wynikającymi z treści art. 140ab ust. 1 prd. Przy dokonywaniu kwalifikacji kategorii zezwolenia bez znaczenia jest okoliczność w postaci podzielności ładunku. Stosownie bowiem do treści art. 140ab ust. 2 prd w przypadku naruszeń zakazu, o którym mowa w art. 64 ust. 2, za przejazd pojazdem nienormatywnym nakłada się karę jak za przejazd bez zezwolenia.
Organ ustalając kategorię zezwolenia, którą powinna legitymować się strona postępowania kierował się następującymi kryteriami:
Po pierwsze, rodzajem drogi na której stwierdzono nienormatywność pojazdu. Eliminowane są te kategorie zezwoleń, które nie mogłyby zostać przyznane na przejazd po drodze, na której stwierdzono naruszenie.
Po drugie, rodzajem parametrów normatywnych pojazdów, od spełnienia których ustawodawca uzależnił uzyskanie zezwolenia. Parametry tego rodzaju nie mogą być przekroczone, co oznacza, że w tym zakresie muszą być normatywne. Przy ich wyodrębnieniu posłużono się zwrotem "nie większe od dopuszczalnych". Organ zatem bada, spośród kategorii zezwoleń odpowiadającej drodze, na której stwierdzono naruszenie, parametry normatywne pojazdu, eliminując następnie te kategorie zezwoleń, które nie spełniają tego rodzaju warunków.
Po trzecie, organ kieruje się rodzajem parametrów nienormatywnych pojazdów, od spełnienia których ustawodawca uzależnił uzyskanie zezwolenia. Parametry tego rodzaju mogą zostać przekroczone, ale jedynie do górnej granicy określonej przepisami prawa. Przy ich wyodrębnieniu posłużono się zwrotem np. "o szerokości nieprzekraczającej 3,2 m", "o długości nieprzekraczającej 23 m dla zespołu pojazdów, "o wysokości nieprzekraczającej 4,3 m", "o rzeczywistej masie całkowitej nieprzekraczającej 60 t". "o naciskach osi nieprzekraczających wielkości przewidzianych dla dróg o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 11,5 t". Kolejną czynnością jest zatem zakwalifikowanie przekroczonego parametru do kategorii zezwolenia, dla której możliwe byłoby jego uzyskanie i które nie przekraczałoby maksymalnych, ściśle określonych wielkości dla danej kategorii zezwolenia.
Jeżeli pomimo tego nie jest możliwe ustalenie kategorii zezwolenia od I do VI, to kwalifikacja stwierdzonego naruszenia jest dokonywana w oparciu o zezwolenie kategorii VII. Jeżeli zatem kontrolowany pojazd nie spełnia warunków normatywnych lub warunków nienormatywnych, albo poruszał się po kategorii drogi, dla której nie przewidziano przekroczenia parametru ustalonego podczas kontroli dla kategorii zezwoleń od I do VI, to wówczas możliwa jest kwalifikacja prawna stwierdzonego naruszenia jedynie w oparciu o brak zezwolenia kategorii VII.
Zezwolenie na tę kategorię wydaje się bowiem, gdy przekroczono wielkości dopuszczalnych odstępstw określonych w zezwoleniach kategorii I - VI.
Mając na uwadze powyższe, organ I instancji prawidłowo nałożył na stronę karę pieniężną za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii VII, które stosownie do lp. 7 załącznika nr 1 do ustawy Prawo o ruchu drogowym jest wydawane na przejazd pojazdu nienormatywnego po wyznaczonej trasie wskazane w zezwoleniu:
a. o wymiarach oraz rzeczywistej masie całkowitej większych od wymienionych w kategoriach I-VI;
b. o naciskach osi przekraczających wielkości przewidziane dla dróg o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 11,5 t.
Zgodnie z kolei z art. 140ab ust. 1 pkt 3 prd, karę pieniężną o której mowa w art. 140aa ust. 1, ustala się w wysokości:
1. 1500 zł – za brak zezwolenia kategorii I i II;
2. 5000 zł – za brak zezwolenia kategorii III – VI;
3. Za brak zezwolenia kategorii VII:
a. 500 zł – gdy nacisk jednej lub wielu osi, rzeczywista masa całkowita lub wymiary pojazdu przekraczają dopuszczalne wartości nie więcej niż o 10%;
b. 2000 zł – gdy nacisk jednej lub wielu osi, rzeczywista masa całkowita lub wymiary pojazdu przekraczają dopuszczalne wartości o więcej niż 10% i nie więcej niż 20%;
c. 15.000 zł – w pozostałych przypadkach.
Stosownie do treści art. 140aa ust. 3 pkt 2 prd, za przejazd po drogach publicznych pojazdu nienormatywnego bez zezwolenia, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1, lub niezgodnie z warunkami określonymi dla tego zezwolenia, nakłada się karę pieniężną także na podmiot wykonujący inne czynności związane z przewozem drogowym, a w szczególności na organizatora transportu, nadawcę, odbiorcę, załadowcę lub spedytora, jeżeli okoliczności lub dowody wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia określonego w ust. 1. W związku z powyższym ustawodawca uznał, iż nie tylko przewoźnicy poruszający się po drogach publicznych powinni być zainteresowani, aby ich pojazdy nie przekraczały dopuszczalnych nacisków osi i dopuszczalnej masy całkowitej. W procesie załadunku uczestniczą bowiem nie tylko sami kierowcy pojazdów; co więcej - decydującą rolę w tych czynnościach, które wszak nie są obojętne dla kwestii wykonywania transportu drogowego, odgrywają zwykle właśnie załadowcy wydający ładunek do przewozu. Nie sposób zatem przyjąć, iż tylko jeden z elementów łańcucha załadowca (sprzedawca) - przewoźnik - odbiorca ładunku ma być odpowiedzialny za powstałe w wyniku określonej transakcji handlowej naruszenia norm dotyczących dopuszczalnych parametrów pojazdu poruszającego się po drogach publicznych. Wszak to nie przewoźnik ustala warunki transakcji - ile i jaki rodzaj towaru ma być sprzedany/kupiony- o tym decydują przecież strony transakcji.
Wskazać należy, iż art. 140aa ust. 3 pkt 2 ustawy Prawo o ruchu drogowym, będący podstawą do nałożenia kary pieniężnej na załadowcę, jako przesłanki warunkujące odpowiedzialność załadowcy za przekroczenia dopuszczalnych parametrów pojazdu wskazuje jedynie jego wpływ lub zgodę na powstanie naruszenia.
W ocenie organu odwoławczego, zgromadzony w sprawie materiał dowodowy jednoznacznie wskazuje, iż załadowca towaru miał wpływ oraz godził się na powstanie stwierdzonych naruszeń.
Jak już wyżej wskazano, zgodnie z § 5 ust. 1 pkt 5 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia, dopuszczalny nacisk podwójnej osi napędowej kontrolowanego pojazdu wynosił 19 ton, a jego dopuszczalna masa całkowita równa była 32 ton. W trakcie kontroli stwierdzono natomiast, że nacisk pojedynczej osi napędowej pojazdu wynosił 26,4 t, a jego masa całkowita równa była 41,4 t. Zdaniem organu II instancji ta okoliczność jednoznacznie dowodzi, że strona miała wpływ, w dodatku znaczący, na powstanie naruszenia przepisów dotyczących dopuszczalnych parametrów pojazdu. Dodać należy, iż w ten sposób załadowca pośrednio miał swój wkład w pogorszenie się nie tylko stanu technicznego dróg, ale też przyczynił się do pogorszenia bezpieczeństwa ruchu drogowego.
Warto wyjaśnić, iż przez wpływ należy rozumieć bezpośredni i realny związek przyczynowy pomiędzy stwierdzonym naruszeniem, a zachowaniem podmiotu wykonującego przejazd. Zdaniem organu odwoławczego załadowanie przez załadowcę zbyt dużej ilości towaru było warunkiem koniecznym ale i wystarczającym do powstania naruszeń. Ponadto należy zauważyć, iż załadowca powinien zawsze upewnić się czy podmiot wykonujący przejazd posiada zezwolenie, a ponadto sprawdzić, czy pojazd (zespół pojazdów) po załadunku będzie mógł poruszać się po drogach publicznych na podstawie okazanego zezwolenia.
Należy także wskazać, iż jakkolwiek podmiot będący załadowcą nie ma możliwości ani uprawnień dotyczących wyboru i kontroli środka transportu, którym ładunek jest przewożony poza terenem przedsiębiorstwa to bezsprzecznym jest, iż załadowca powinien zwrócić uwagę, czy pojazd po załadunku nie będzie przekraczał dopuszczalnych norm. Dopuszczalne parametry pojazdów wynikają z przepisów ustawy o drogach publicznych, ustawy Prawo o ruchu drogowym i wydanych na ich podstawie rozporządzeń. Jak już wyżej wskazano, zgodnie z tymi przepisami, maksymalny dopuszczalny nacisk podwójnej osi napędowej kontrolowanego pojazdu wynosi 19 t, a jego dopuszczalna masa całkowita równa jest 32 ton. Załadowca powinien zatem sprawdzić przed wypuszczeniem pojazdu na drogi publiczne, czy normy te nie zostaną przekroczone. Jak wynika ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, załadowca powyższego nie uczynił - nie zważył pojazdu. Godził się on zatem na powstanie stwierdzonych w trakcie kontroli naruszeń.
Następnie organ przypomniał, iż stosownie do art. 2 pkt 35a prd pojazd nienormatywny jest to pojazd lub zespół pojazdów, którego naciski osi wraz z ładunkiem lub bez ładunku są większe od dopuszczalnych, przewidzianych dla danej drogi w przepisach o drogach publicznych, lub którego wymiary lub rzeczywista masa całkowita wraz z ładunkiem lub bez niego są większe od dopuszczalnych, przewidzianych w przepisach niniejszej ustawy. Załadowca godząc się na przekroczenie dopuszczalnych parametrów pojazdu miał zatem pełną świadomość, iż wypuszcza na drogę publiczną pojazd nienormatywny.
Co więcej art. 61 prd wyraźnie precyzuje w jaki sposób należy dokonywać ładunku:
1. Ładunek nie może powodować przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej lub dopuszczalnej ładowności pojazdu
2. Ładunek na pojeździe umieszcza się w taki sposób, aby:
1) nie powodował przekroczenia dopuszczalnych nacisków osi pojazdu na drogę;
2) nie naruszał stateczności pojazdu;
3) nie utrudniał kierowania pojazdem;
4) nie ograniczał widoczności drogi lub nie zasłaniał świateł, urządzeń sygnalizacyjnych, tablic rejestracyjnych lub innych tablic albo znaków, w które pojazd jest wyposażony.
3. Ładunek umieszczony na pojeździe powinien być zabezpieczony przed zmianą położenia lub wywoływaniem nadmiernego hałasu. Nie może on mieć odrażającego wyglądu lub wydzielać odrażającej woni.
4. Urządzenia służące do mocowania ładunku powinny być zabezpieczone przed rozluźnieniem się, swobodnym zwisaniem lub spadnięciem podczas jazdy.
5. Ładunek sypki może być umieszczony tylko w szczelnej skrzyni ładunkowej, zabezpieczonej dodatkowo odpowiednimi zasłonami uniemożliwiającymi wysypywanie się ładunku na drogę.
Artykuł ten nie wskazuje podmiotu odpowiedzialnego za prawidłowe rozmieszczenie ładunku, jednak taki obowiązek jest nakładany na załadowcę, na podstawie art. 140aa ust. 3 pkt 2 ustawy Prawo o ruchu drogowym. Ustawowe zalecenia odnośnie umieszczania ładunku na pojeździe niewątpliwie więc dotyczą załadowcy, który wszak za odpowiedni załadunek odpowiada, stosownie do ww. przepisów.
GITD wskazał, iż w interesie załadowcy jest poznawanie stosownych regulacji z zakresu szeroko pojętego prawa transportowego i prawa o ruchu drogowym oraz zapewnienie takiej organizacji załadunku, by do naruszeń tych norm nie dochodziło. Załadowca winien tak skonstruować relacje ze swymi kontrahentami i odbierającymi ładunki przewoźnikami, by normy te były przestrzegane.
Oczywiście, z punktu widzenia szeroko pojętych przepisów transportowych przewoźnik jest odpowiedzialny za ich przestrzeganie, w tym również za dostosowanie się do obowiązujących norm dotyczących nacisków osi i dopuszczalnej masy całkowitej pojazdów. Jednakże, jak chce ustawodawca, odpowiedzialność ta może być dodatkowo rozciągnięta na inny podmiot, który przyczynił się do powstania stwierdzonych w trakcie kontroli drogowej naruszeń. Tym podmiotem jest właśnie załadowca, który dopuścił do wyjazdu na drogi publiczne, pojazdu przekraczającego dopuszczalne normy.
Ponadto zdaniem organu odwoławczego nie ma potrzeby, by w systemie gospodarki rynkowej prawo regulowało w jaki sposób kontrahenci działający na rynku mają ukształtować swe stosunki, strony umów mają wszak gwarancję swobody zawierania umów i kształtowania ich według własnego uznania. Stosownie do treści art. 353(1) Kodeksu cywilnego, strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego.
Odnosząc się natomiast do zarzutu strony dotyczący nieważności zaskarżonej decyzji, GITD wyjaśnił, że w związku z wniesieniem od rozpatrywanej decyzji odwołania, w niniejszej sprawie należało zastosować tryb odwoławczy, czyli wydać decyzję organu II instancji w oparciu o przepisy rozdziału 10 kpa.
Organ odwoławczy podkreślił, że w sytuacji gdy strona wnosi odwołanie od decyzji obarczonej wadą nieważności, wniosek taki w trybie art. 156 § 1 Kpa winien być rozpatrzony w ramach postępowania odwoławczego oraz załatwiony w ramach uprawnień wynikających z art. 138 Kpa, który nie przewiduje stwierdzenia nieważności decyzji. Tryb odwoławczy ma w przepisach Kodeksu postępowania administracyjnego pierwszeństwo przed trybem nadzoru obejmującym m.in. stwierdzenie nieważności decyzji.
Odnosząc się natomiast do znajdującej się w aktach niniejszej sprawy, umowy zawartej pomiędzy Powiatem [...], a I. Sp. z o.o. GITD wyjaśnił, że zgodnie z jej § 9 ust. 1 zd. 2, pojazdy wykonawcy muszą spełniać wymogi przepisów ustawy Prawo o ruchu drogowym oraz ustawy o drogach publicznych, szczególnie w zakresie dopuszczalnych obciążeń na oś pojazdu. Tym samym przedmiotowa umowa nie wprowadziła żadnych odstępstw w zakresie dopuszczalnych parametrów pojazdów. Ponadto należy wskazać, że w ustalonym stanie faktycznym, z uwagi na rodzaj przewożonego ładunku (ładunek podzielny), jak i parametry kontrolowanego pojazdu, żadne zezwolenie na przejazd pojazdem nienormatywnym nie uprawniało do zgodnego z prawem przejazdu tym pojazdem.
W przypadku ładunku podzielnego należy bowiem go podzielić i przewieźć "na raty". Warto także wskazać, iż przedmiotowa umowa nie jest tożsama z zezwoleniem w rozumieniu art. 64 ust. 1 prd.
Odnosząc się do zarzutu, że A. O. prowadzący działalność gospodarczą pod firmą A. A. O. nie był jedynym podmiotem dokonującym załadunku piasku w kopalni O., GITD wskazał, że pełnomocnik strony – na żądanie organu – przesłał potwierdzone za zgodność z oryginałem zlecenie nr [...], fakturę VAT nr [...] i dokument – Wydobycie i załadunek na kopalni O. m-c lipiec 2013 r. Tym samym sama strona pośrednio przyznała, że dokonała załadunku kontrolowanego pojazdu. Późniejsze wyjaśnienia strony, negujące tą okoliczność, należy uznać zatem za mające jedynie na celu uniknięcie przez nią odpowiedzialności za stwierdzone naruszenia.
Za niezasadny organ odwoławczy uznał zarzut strony, że zgodnie z umową ustną zawartą z I. Sp. z o.o., pojazdy ładowane przez A. O. miały poruszać się tylko po terenie kopalni O. Argument ten pozostaje bowiem w sprzeczności z wiarygodnymi wyjaśnieniami P. G. oraz z treścią zlecenia nr [...].
Ponadto GITD stwierdził, iż w przedmiotowej sprawie, organ I instancji nie naruszył przepisów kpa, a ponadto wypełnił obowiązek wynikający z art. 7 oraz art. 77 kpa i zgromadził w aktach sprawy dowody, które są konieczne do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy oraz dopuścił jako dowód wszystko, co może przyczynić się do jej wyjaśnienia, a nie jest sprzeczne z prawem. Ponadto decyzja organu I instancji zawiera niezbędne elementy określone w art. 107 kpa. Zaskarżona decyzja zawiera oznaczenie organu administracji publicznej, datę wydania, oznaczenie strony lub stron, powołanie podstawy prawnej, rozstrzygnięcie, uzasadnienie faktyczne i prawne, pouczenie czy i w jakim trybie służy od niej odwołanie, podpis z podaniem imienia i nazwiska oraz stanowiska służbowego osoby upoważnionej do wydania decyzji.
Biorąc powyższe pod uwagę GITD uznał, że organ I instancji dokonał prawidłowej oceny materiału dowodowego i karę pieniężną w wysokości 15.000 zł nałożył zgodnie z przepisami prawa.
Konkludując GITD wskazał, że wynikające z art. 140aa ust. 2 prd obowiązki załadowcy nie kończą się tylko na umożliwieniu przewoźnikowi wjazdu i wyjazdu na swój teren. Jest on odpowiedzialny za dokonanie załadunku i to takiego, który nie będzie skutkował naruszeniem norm w zakresie dopuszczalnych parametrów pojazdu. Wszak podstawowe instrumenty do zbudowania odpowiedniego stanu prawnego pojazdu, na który dokonywany jest załadunek, spoczywają właśnie w rękach załadowcy, który kierował czynnościami załadunkowymi. To on też czuwa nad wykonaniem właściwego finału transakcji handlowej, poprzez wydanie towaru w takiej ilości, jaka była zamówiona (i opłacona przez nabywcę). Dlatego też wprowadzenie regulacji umożliwiającej nakładanie kar pieniężnych na załadowców za przyczynienie się do powstania naruszeń prawa miało jak najbardziej racjonalne uzasadnienie.
Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na powyższą decyzję wniosła A. Sp. z o.o. z siedzibą w W.
Zaskarżonej decyzji zarzuciła naruszenie:
Przepisów prawa procesowego mające istotny wpływ na wynik sprawy w postaci:
a. naruszenie art. 107 kpa oraz 109 kpa poprzez wydanie i doręczenie decyzji w stosunku do spółką A. Sp. z o.o. z siedzibą w Ł., która nie jest stroną niniejszego postępowania, co skutkuje nieważnością niniejszej decyzji zgodnie z art. 156 §1 pkt. 4;
b. art. 80 kpa poprzez przekroczenie przez organ zasady swobodnej oceny dowodów i ustalenie wbrew zebranemu materiału dowodowemu oraz zasadom logiki, że A. O. miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia polegającym na przejeździe po drogach publicznych pojazdów normatywnych bez zezwolenia;
Naruszenie przepisów prawa materialnego mającego istotny wpływ na wynik sprawy w postaci:
a. naruszenia art. 64 w związku z art. 140aa prd poprzez jego błędne zastosowanie polegające na wydaniu decyzji o nałożeniu na A. Sp. z o.o. z siedzibą w Ł. kary pieniężnej w wysokości 15.000 zł podczas gdy z okoliczności oraz dowodów zgromadzonych w toku niniejszego postępowania nie wynika aby A. O. miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia polegającym na przejeździe po drogach publicznych pojazdów normatywnych bez zezwolenia;
b. naruszenia art. 140 aa ust. 4 prd poprzez jego niezastosowanie i nieumorzenie przedmiotowego postępowania podczas gdy z okoliczności sprawy oraz zebranego w toku postępowania materiału dowodowego wynika, że to nie strona dokonywała załadunku nienormatywnego pojazdu i nie miała wpływu na powstanie wskazanego naruszenia wobec czego postępowanie w niniejszej sprawie powinno zostać umorzone.
W związku z powyższym:
1. na podstawie art. 145 §1 pkt. 2 ppsa w zw. z art. 156 §1 pkt. 4 kpa wniosła o stwierdzenie nieważności zaskarżonej decyzji w całości, ewentualnie na podstawie art. 145 §1 ust. 1 pkt. 1 lit. c) ppsa o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości;
2. na podstawie art. 135 ppsa wniosła o stwierdzenie nieważności decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] października 2015 r. nr [...], ewentualnie o jej uchylenie w całości;
3. na podstawie art. 200 ppsa wniosła o zasądzenie od organu na rzecz skarżącej kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych, powiększonych o koszt opłaty skarbowej od pełnomocnictwa w wysokości 17,00 zł.
W uzasadnieniu skargi strona skarżąca szczegółowo rozwinęła poszczególne zarzuty.
W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumentację zaprezentowaną w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem zaskarżona decyzja i utrzymana nią w mocy decyzja organu I instancji nie naruszają prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik rozstrzygnięcia.
W działaniu organów wydających decyzje Sąd nie dopatrzył się nieprawidłowości, zarówno, gdy idzie o ustalenie stanu faktycznego sprawy, jak i o zastosowanie do jego oceny przepisów prawa. Wyjaśnione zostały motywy podjętego rozstrzygnięcia, a przytoczona na ten temat argumentacja jest wyczerpująca.
Zgodnie z art. 2 pkt 35a p.r.d. pojazdem nienormatywnym jest pojazd lub zespół pojazdów, którego naciski osi wraz z ładunkiem lub bez ładunku są większe od dopuszczalnych, przewidzianych dla danej drogi w przepisach o drogach publicznych, lub którego wymiary lub rzeczywista masa całkowita wraz z ładunkiem lub bez niego są większe od dopuszczalnych, przewidzianych w przepisach niniejszej ustawy. Stosownie zaś do treści art. 64 ust. 1 pkt 1 p.r.d. ruch pojazdu nienormatywnego jest dozwolony pod warunkiem uzyskania zezwolenia na przejazd pojazdu nienormatywnego odpowiedniej kategorii wydawanego w drodze decyzji administracyjnej, przez właściwy organ, a w przypadku pojazdu nienormatywnego należącego do Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej pod warunkiem uzyskania zezwolenia wojskowego na przejazd drogowy, wydawanego przez właściwy organ wojskowy.
Jak stanowi art. 64 ust. 2 ww. ustawy zabrania się przewozu pojazdem nienormatywnym ładunków innych niż ładunek niepodzielny, z wyłączeniem pojazdów nienormatywnych uprawnionych do poruszania się na podstawie zezwoleń kategorii I lub kategorii II.
W niniejszej sprawie karę za przejazd pojazdu nienormatywnego nałożono na skarżącego uznając, że spełniły się przesłanki z art. 140aa ust. 3 pkt 2 p.r.d.
Zgodnie z art. 140 aa ust. 1 i 3 ww. ustawy za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1 (tej ustawy), lub niezgodnie z warunkami określonymi dla tego zezwolenia nakłada się karę pieniężną, w drodze decyzji administracyjnej (ust. 1). Karę tę nakłada się na:
1) podmiot wykonujący przejazd;
2) podmiot wykonujący inne czynności związane z przewozem drogowym, a w szczególności na organizatora transportu, nadawcę, odbiorcę, załadowcę lub spedytora, jeżeli okoliczności lub dowody wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia określonego w ust. 1 (ust. 3).
Zgodnie z art. 140ab ust. 1 karę pieniężną, o której mowa w art. 140aa ust. 1, ustala się w wysokości:
1) 1.500 zł - za brak zezwolenia kategorii I i II;
2) 5.000 zł - za brak zezwolenia kategorii III-VI;
3) za brak zezwolenia kategorii VII:
a) 500 zł - gdy nacisk jednej lub wielu osi, rzeczywista masa całkowita lub wymiary pojazdu przekraczają dopuszczalne wartości nie więcej niż o 10%,
b) 2.000 zł - gdy nacisk jednej lub wielu osi, rzeczywista masa całkowita lub wymiary pojazdu przekraczają dopuszczalne wartości o więcej niż 10% i nie więcej niż 20%,
c) 15.000 zł - w pozostałych przypadkach.
Jest niewątpliwe, że z treści art. 140 aa ust. 1 i 3 prd wynika, że kara za przejazd po drogach publicznych pojazdu nienormatywnego bez zezwolenia lub z naruszeniem jego warunków jest zawsze nakładana na podmiot wykonujący przejazd (tj. na przewoźnika), a jedynie w ściśle określonych sytuacjach może być także nałożona na organizatora transportu, nadawcę, odbiorcę, załadowcę lub spedytora. Odpowiedzialność tych podmiotów (w tym załadowcy) ma odmienny charakter niż odpowiedzialność podmiotu wykonującego przejazd (przewoźnika) i jest niezależna od jego (przewoźnika) odpowiedzialności. Możliwość nałożenia kary pieniężnej na ten podmiot powstaje bowiem wyłącznie wtedy, gdy okoliczności (sprawy) lub dowody wskazują, że miał on wpływ lub godził się na powstanie naruszenia określonego w art. 140 aa ust. 1 prd.
Z przytoczonej regulacji wynika więc, że w przypadku podmiotów określonych w art. 140 aa ust. 3 pkt 2 prd ich odpowiedzialność nie ma charakteru bezwzględnego, zatem samo stwierdzenie wystąpienia naruszenia nie jest wystarczającą podstawą do nałożenia kary pieniężnej. Właściwy organ musi wykazać, że okoliczności sprawy lub dowody wskazują na wpływ lub godzenie się organizatora transportu, nadawcy, odbiorcy, załadowcy lub spedytora na powstanie naruszenia warunków przewozu, przy czym chodzi tu o wpływ lub godzenie się o charakterze realnym i bezpośrednim.
W okolicznościach prawidłowo ustalonego stanu faktycznego rozpatrywanej sprawy organy wydające decyzje w I i II instancji wywiązały się – w ocenie Sądu – z obowiązku tego wykazania, prawidłowo ustalając zarówno, że skarżący był załadowcą jak i, że wystąpiła przesłanka nałożenia kary pieniężnej.
Skarżący nie przedstawił żadnych dowodów dla wykazania, że nie miał wpływu i nie godził się na wyjazd przeładowanego pojazdu. To po stronie podmiotu profesjonalnie zajmującego się danymi czynnościami leży wypracowanie takich form prowadzenia działalności aby nie dochodziło do naruszeń obowiązujących przepisów.
Zdaniem Sądu organ prawidłowo ustalił, że procedura załadunku kontrolowanego pojazdu na terenie kopalni O. polegała na tym, że strona wydobywała piasek z nad lustra bądź też spod lustra wody, a następnie usypywała go na hałdę w celu jego naturalnego odsączenia. Następnie piasek ten po odsączeniu, ładowany był przez skarżącego na pojazdy podstawione przez D. S.A.
Zgodnie z § 2 ust. 4 umowy sprzedaży kruszywa z dnia [...] kwietnia 2013 r. Nr [.], zawartej pomiędzy D. S.A. – kupujący, a I. Sp. z o.o. – sprzedawca, ten ostatni podmiot zobowiązany był na swój koszt i ryzyko dokonać ważenia oraz załadunku materiałów na środki transportu wskazane przez kupującego. Kupujący zaś miał odbierać materiał w godzinach wskazanych w zamówieniu.
Z kolei na podstawie umowy ustnej zawartej pomiędzy A. Sp. z o.o. a podmiotem I. Sp. z o.o., czynności załadunkowe powierzone zostały A. Sp. z o.o. Treść umowy ustanej potwierdza jednoznacznie zlecenie Nr [...] z dnia [...] marca 2013 r., zgodnie z którym I. Sp. z o.o. zleciło podmiotowi – A. A. O.: "wykonanie załadunku piasku na samochody na terenie kopalni O. w ilości około 100.000 ton w cenie 1,5 netto tona przy wydobyciu z pod wody oraz 1,0 zł netto tona przy wydobyciu ponad wodę oraz ewentualnie załadunku z hołdy".
Organ ustalił (co wynika z akt sprawy), że w dniu [...] listopada 213 r. wpisano do Krajowego Rejestru Sądowego podmiot A. Sp. z o.o. spółka ta powstała w wyniku przekształcenia przedsiębiorcy A. O. prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą A. A. O., wpisanego do Ewidencji Działalności Gospodarczej pod nr REGON [...], w spółkę kapitałową – jednoosobową spółkę z o.o., na podstawie oświadczenia o przekształceniu A. A. O. zawartego w akcie notarialnym z dnia [...] lipca 2013 r. Następnie w dniu [...] grudnia 2014 r. z Krajowego Rejestru Sądowego wykreślono A. Sp. z o.o. i wpisano A. Sp. z o.o. Wpis ten dokonany został na podstawie aktu notarialnego z dnia [...] października 2014 r., zmienionego aktem notarialnym z dnia [...] grudnia 2014 r. Organ zasadnie przyjął zatem, iż A. Sp. z o.o. jest następcą prawnym A. O. prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą A. A. O.
Jak wynika ze zgromadzonego materiału dowodowego załadowca nie podjął żadnych czynności weryfikacyjnych, czy pojazd po załadunku nie stał się pojazdem nienormatywnym. W trakcie kontroli stwierdzono, że nacisk pojedynczej osi napędowej pojazdu wynosił 26,4 t, a jego masa całkowita równa była 41,4 t. Zdaniem Sądu powyższe jednoznacznie dowodzi, że strona skarżąca miała znaczący wpływ, na powstanie naruszenia przepisów dotyczących dopuszczalnych parametrów pojazdu, w ten sposób załadowca pośrednio miał swój wkład w pogorszenie się nie tylko stanu technicznego dróg, ale też przyczynił się do pogorszenia bezpieczeństwa ruchu drogowego.
Należy zauważyć, że iż przez wpływ na powstanie naruszenia należy rozumieć bezpośredni i realny związek przyczynowy pomiędzy stwierdzonym naruszeniem, a zachowaniem podmiotu wykonującego przejazd. Zdaniem Sądu nie ulega wątpliwości, że załadowanie przez załadowcę zbyt dużej ilości towaru było warunkiem koniecznym i wystarczającym do powstania naruszeń. Załadowca powinien zawsze upewnić się czy podmiot wykonujący przejazd posiada zezwolenie, a ponadto sprawdzić, czy pojazd (zespół pojazdów) po załadunku będzie mógł poruszać się po drogach publicznych na podstawie okazanego zezwolenia.
Należy także wskazać, iż jakkolwiek podmiot będący załadowcą nie ma możliwości ani uprawnień dotyczących wyboru i kontroli środka transportu, którym ładunek jest przewożony poza terenem przedsiębiorstwa to bezsprzecznym jest, iż załadowca powinien zwrócić uwagę, czy pojazd po załadunku nie będzie przekraczał dopuszczalnych norm. Dopuszczalne parametry pojazdów wynikają z przepisów ustawy o drogach publicznych, ustawy Prawo o ruchu drogowym i wydanych na ich podstawie rozporządzeń. Jak już wyżej wskazano, zgodnie z tymi przepisami, maksymalny dopuszczalny nacisk podwójnej osi napędowej kontrolowanego pojazdu wynosi 19 t, a jego dopuszczalna masa całkowita równa jest 32 ton. Załadowca powinien zatem sprawdzić przed wypuszczeniem pojazdu na drogi publiczne, czy normy te nie zostaną przekroczone. Jak wynika ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, załadowca powyższego nie uczynił - nie zważył pojazdu. Godził się on zatem na powstanie stwierdzonych w trakcie kontroli naruszeń.
Sąd stwierdza zatem, iż strona skarżąca nie poczyniła żadnych aktów staranności, aby upewnić się, czy nie wypuszcza na zewnątrz nieprawidłowo załadowanego bądź przeładowanego pojazdu. Skarżący jako podmiot profesjonalnie wykonujący czynności załadunku powinien znać powszechnie obowiązujące przepisy prawne, określające dopuszczalną ładowność poszczególnych rodzajów pojazdów.
Załadowca jest odpowiedzialny za przewóz towaru po drogach publicznych i nie może się od tej odpowiedzialności uwolnić podejmując próby jej przerzucenia na przewoźnika lub inne podmioty. Skoro ustawodawca przewidział możliwość nałożenia kary pieniężnej na załadowcę za przejazdu nienormatywnego bez zezwolenia określonego przepisami, to należy uznać, że obowiązki załadowcy nie kończą się na umożliwieniu przewoźnikowi wjazdu i wyjazdu w celu załadunku towaru. Rzeczą załadowcy jest podjęcie działań mających na celu przeciwdziałanie nieprawidłowościom skutkującym naruszeniem obowiązujących norm.
Zatem strona skarżąca umożliwiając wyjazd przeładowanego pojazdu na drogę publiczną miała wpływ na powstanie naruszenia określonego w ust. 1 art. 140 aa ustawy prd, gdyż co najmniej godziła się na nienormatywność pojazdu, którego załadunek nie gwarantował zachowania przewidzianych prawem parametrów obciążeniowych osi oraz dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu. Nieokreślenie masy ładunku oraz brak zważenia pojazdu wskazuje na godzenie się załadowcy na ewentualne powstanie naruszeń. Celem wyeliminowania zarzutu wpływu lub godzenia się na powstanie naruszenia należy udokumentować przynajmniej próbę weryfikacji przez załadowcę parametrów wagowych/obciążeniowych załadowanego pojazdu.
Odpowiedzialność podmiotów wymienionych w art. 140aa ust. 2 pkt 3 p.r.d. została powiązana z "godzeniem się" lub "wpływem" na powstanie naruszeń.
W ocenie Sądu, w składzie orzekającym w sprawie niniejszej, przez "wpływ" na powstanie naruszenia należy rozumieć istnienie bezpośredniej zależności między działaniem załadowcy a naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu. Godzenie się na naruszenie polega na jego akceptacji. Chodzi zatem o świadomość przeciążenia i brak przeciwdziałania wyjazdowi przeciążonego pojazdu na drogę publiczną.
Tak więc odpowiedzialność skarżącego należy łączyć z faktyczną rolą, jaką pełnił przy doprowadzeniu do przeładowania pojazdu. W interesie skarżącego było zatem dochowanie wszelkiej staranności, aby takiej odpowiedzialności uniknąć, przede wszystkim niedopuszczenie do tego, aby miejsce załadunku opuścił pojazd nienormatywny.
W sprawie niniejszej jest poza sporem, że podmiot skarżący nie podjął działań obliczonych na weryfikację/sprawdzenie obciążenia załadowanego pojazdu przed jego wyjazdem na drogę publiczną; zatem skarżący co najmniej godził się na ww. naruszenie.
Po załadunku pojazd nie był zważony, a jedynie w ten sposób można było sprawdzić czy jest normatywny. Jeżeli załadowca nie posiada wagi umożliwiającej takie ważenie i pozwala na wyjechanie na drogę publiczną niezważonego pojazdu, to oznacza, że godzi się z ewentualnością nienormatywności pojazdu, a w konsekwencji ma wpływ na wynikające z tego naruszenie zasad przewozu. Udokumentowanie chociażby próby realnych starań w tym zakresie może być bowiem podstawą do wykazania braku wpływu lub godzenia się nadawcy/załadowcy na powstanie naruszenia. Niewątpliwie godzeniem się na naruszenie obowiązków lub warunków przewozu przez załadowcę jest sytuacja, gdy nie podjął on żadnych działań w celu ustalenia, czy pojazd po załadunku nie stał się pojazdem nienormatywnym (por. wyrok NSA z 23 marca 2016 r. II GSK 2290/14).
Mając na uwadze powyższe rozważania Sąd zauważa, że wbrew zarzutom skargi organ prawidłowo ustalił stan faktyczny sprawy. Uwaga ta odnosi się również do oceny, jako prawidłowej, kontroli drogowej przedmiotowego pojazdu, którym wykonywano przewóz ładunku; w szczególności pomiarów/ważenia pojazdu dokonano przy użyciu legalizowanego urządzenia pomiarowego (wagi) w przystosowanym do tego miejscu ważenia, z czynności kontrolnych sporządzono protokół. Nie ma więc żadnych powodów, żeby podważać wyniki kontroli, na których oparto podjęte w sprawie rozstrzygnięcie. Zresztą skarżąca wyników tych ostatecznie nie kwestionuje, podważa natomiast swoją odpowiedzialność za odnotowane naruszenie. W sprawie wykazano jednak bezzasadność tego stanowiska strony skarżącej.
W konsekwencji Sąd nie dopatrzył się naruszenia w zaskarżonej decyzji wskazanych w skardze przepisów prawa materialnego i przepisów procesowych. Istotne jest przy tym, że zaskarżona decyzja zawiera wszystkie elementy wymagane przez art. 107 § 1 kpa, w szczególności zawiera uzasadnienie faktyczne i prawne – stosownie do wymogów art. 107 § 3 kpa. Stan faktyczny sprawy opisany w decyzji nie wymaga dodatkowych ustaleń, jest wyczerpujący, natomiast uzasadnienie prawne wyjaśnia podstawy prawne decyzji. Z kolei sam fakt, że skarżąca nie zgadza się ze stanowiskiem orzekających organów, nie przesądza o tym, iż w sprawie doszło do naruszenia obowiązujących przepisów.
Ustalona we wskazany sposób sytuacja faktyczna i jej implikacje prawne uzasadniały nałożenie na stronę skarżącą kary za przejazd pojazdem nienormatywnym bez wymaganego zezwolenia. Również wysokość kary została ustalona w sposób prawidłowy.
Wobec niezasadności zarzutów skargi oraz niestwierdzenia przez Sąd z urzędu tego rodzaju uchybień, które mogłyby mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia, które sąd ma obowiązek badać z urzędu - skargę należało oddalić.
Z tych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia, 2002 r.- Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w sentencji
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło