VI SA/Wa 1484/14
WyrokWSA w Warszawie2014-10-09
Skład orzekający: Magdalena Maliszewska, Aneta Lemiesz, Grażyna Śliwińska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy pytania egzaminacyjne na aplikację notarialną, które nie wskazują wprost konkretnego przepisu prawnego, ale opierają się na jego treści, są prawidłowo sformułowane, jeśli zawierają tylko jedną poprawną odpowiedź?Ratio decidendi
Sąd uznał, że pytania egzaminacyjne na aplikację notarialną, które nie wskazują wprost konkretnego przepisu prawnego, ale opierają się na jego treści, są prawidłowo sformułowane, jeśli zawierają tylko jedną poprawną odpowiedź i są jasne, precyzyjne oraz jednoznaczne. Skarżąca nie uzyskała wystarczającej liczby punktów, ponieważ udzieliła błędnych odpowiedzi, często opierając się na dodatkowych założeniach lub interpretacjach wykraczających poza zakres pytań.Stan faktyczny
Skarżąca J. M. przystąpiła do egzaminu wstępnego na aplikację notarialną, uzyskując 97 punktów, co skutkowało negatywnym wynikiem. Zaskarżyła decyzję Ministra Sprawiedliwości, która utrzymała w mocy uchwałę Komisji Egzaminacyjnej ustalającą jej wynik. Skarżąca kwestionowała prawidłowość pięciu pytań testowych, zarzucając im niejednoznaczność i wadliwe sformułowanie. Sąd administracyjny oddalił skargę, uznając pytania za prawidłowe.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Magdalena Maliszewska (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Aneta Lemiesz Sędzia WSA Grażyna Śliwińska Protokolant ref. staż. Anna Owczarek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 9 października 2014 r. sprawy ze skargi J. M. na decyzję Ministra Sprawiedliwości z dnia [...] lutego 2014 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu wstępnego na aplikację notarialną oddala skargę
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] lutego 2014 r. nr [...] Minister Sprawiedliwości, na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. w zw. z art. 71k § 3 ustawy z dnia 14 lutego 1991 r. - Prawo o notariacie (Dz. U. z 2008 r. Nr 189, poz. 1158, z późn. zm.), po rozpatrzeniu odwołania J. M. (nazywanej dalej "skarżącą"), utrzymał w mocy uchwałę nr [...] z dnia [...] września 2013 r. Komisji Egzaminacyjnej do spraw aplikacji notarialnej przy Ministrze Sprawiedliwości z siedzibą w [...] w sprawie ustalenia wyniku egzaminu wstępnego na aplikację notarialną.
Do wydania powyższej decyzji doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym:
W dniu [...] września 2013 r. J. M. przystąpiła do egzaminu wstępnego na aplikację notarialną, przeprowadzonego przez Komisję Egzaminacyjną do spraw aplikacji notarialnej przy Ministrze Sprawiedliwości z siedzibą w [...] w sprawie ustalenia wyniku egzaminu wstępnego na aplikację notarialną. Uchwałą nr [...] z dnia [...] września 2013 r. Komisja Egzaminacyjna ustaliła, że skarżąca uzyskała z egzaminu 97 punktów. Komisja Egzaminacyjna podniosła, że zgodnie z treścią art. 75j ust. 3 ustawy - Prawo o notariacie, pozytywny wynik z egzaminu wstępnego uzyskuje kandydat, który otrzymał z testu co najmniej 100 punktów, a zatem uzyskana przez J. M. liczba punktów oznacza uzyskanie negatywnego wyniku z egzamin u wstępnego na aplikację notarialną.
W odwołaniu od powyższej uchwały J. M. wniosła o uznanie za wadliwe pytań nr 15, 35, 51, 62 i 130, a w konsekwencji o zmianę uchwały poprzez uznanie, że uzyskała pozytywny wynik z egzaminu wstępnego na aplikację notarialną.
Minister Sprawiedliwości, rozpoznając odwołanie, decyzją z dnia [...] lutego 2014 r. utrzymał w mocy zaskarżoną uchwałę z dnia [...] września 2013 r. Komisji Egzaminacyjnej w sprawie ustalenia wyniku egzaminu wstępnego.
Minister Sprawiedliwości po rozpatrzeniu argumentów skarżącego zawartych w uzasadnieniu odwołania nie znalazł podstaw do ich uwzględnienia.
W uzasadnieniu decyzji Minister Sprawiedliwości wskazał, iż rozpoznając odwołanie ponownie merytorycznie rozpatrzył i rozstrzygnął całokształt niniejszej sprawy i ponownie ocenił wszystkie zebrane dowody dotyczące egzaminu (w tym także pytań testowych), jak i jego przebiegu. Organ ustalił, że egzamin, którego skarżąca była uczestnikiem, przeprowadzony został zgodnie z wymogami ww. ustawy i rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 19 września 2013 r. w sprawie komisji egzaminacyjnej do spraw aplikacji notarialnej oraz przeprowadzania egzaminu wstępnego i notarialnego (Dz. U. poz. 1135 ze zm.). Ze sporządzonego z przebiegu egzaminu protokołu wynika, że w trakcie egzaminu nie wystąpiły nieprawidłowości mogące mieć wpływ na wynik egzaminu skarżącej. Wszystkie pytania testowe zostały sformułowane jednoznacznie, a wśród propozycji odpowiedzi była wyłącznie jedna poprawna odpowiedź, oparta na przepisach obowiązujących w dniu przeprowadzenia egzaminu
Organ nie podzielił zarzutów skarżącej wobec zakwestionowanych przez nią pytań uznając, że zostały sformułowane w sposób prawidłowy, a skarżąca udzieliła na nie nieprawidłowych odpowiedzi.
Zakwestionowane przez stronę pytanie nr 15 brzmiało:
"Zgodnie z Kodeksem cywilnym, do przeniesienia posiadania samoistnego na posiadacza zależnego:
A. wymagane jest zawarcie umowy i wydanie rzeczy do władania jak właścicielowi,
B. wystarcza sama umowa między stronami,
C. wystarcza samo wydanie rzeczy w sposób właściwy dla posiadacza samoistnego."
Prawidłową odpowiedzią na to pytanie stanowiła odpowiedź "B", oparta na treści art. art. 351 k.c. Przepis ten brzmi: ""Przeniesienie posiadania samoistnego na posiadacza zależnego albo na dzierży ciel a następuje na mocy samej umowy między stronami."
Skarżąca udzieliła odpowiedzi "A".
W odwołaniu wskazała, że jak podkreśla się w literaturze prawniczej, umowa między stronami może być aktem wystarczającym dla przeniesienia posiadania z posiadacza samoistnego na posiadacza zależnego, jeżeli ten ostatni faktycznie włada rzeczą, której posiadanie ma być przekazane. Wobec powyższego, zdaniem skarżącej, dla poprawności odpowiedzi "B", konieczny byłby dopisek "władającego rzeczą", zaś wobec braku tego dopisku, pytanie nie posiada prawidłowych odpowiedzi.
Minister Sprawiedliwości zarzut skarżącej uznał za niezasadny. Pytanie zostało sformułowane w oparciu o dyspozycję art. 351 k.c., w którym zawarta jest zasada prawna. Zakres tej dyspozycji, podobnie jak i pytania, ograniczony jest do relacji dwupodmiotowej: posiadacza zależnego i posiadacza samoistnego. Jedynym elementem niezbędnym dla uzyskania celu określonego w pytaniu jest umowa pomiędzy wymienionymi stronami, co expressis verbis wynika z dyspozycji art. 351 k.c. Przytoczona przez skarżącą argumentacja świadczy o braku znajomości tego przepisu, bowiem w dalszym ciągu podnosi ona potrzebę dokonania dodatkowej czynności w postaci wydania rzeczy, co jest oczywiście sprzeczne z dyspozycją cytowanego art. 351 k.c.
Organ podkreślił, że skarżąca w treści swego odwołania potwierdza prawidłowość odpowiedzi "B", stwierdzając, że jest ona literalnym powtórzeniem treści przepisu. Twierdzenie natomiast, że takie skonstruowanie pytania jest wadliwe, bowiem pytania w teście nie są pytaniami o literalne brzmienie określonych zapisów ustawowych, abstrahującego od powszechnie prezentowanego w doktrynie prawniczej i uznanego sposobu ich wykładni jest chybione i nieuzasadnione, bowiem stanowi wykroczenie ponad treść pytania, a tym samym przyjęcie niedopuszczalnego dodatkowego założenia i tworzenia konceptualnej linii wykładniczej na potrzeby odwołania, tylko po to, aby bezpodstawnie wykazać, że przepis rzekomo oznacza co innego, aniżeli wynika to z jego wykładni językowej, aby w ten sposób próbować podważyć prawidłowo skonstruowane pytanie.
Wobec powyższego brak jest podstaw do przyznania skarżącej punktu za to pytanie.
Kolejne, zakwestionowane przez skarżącą pytanie nr 35 brzmiało:
"Zgodnie z ustawą o gospodarce nieruchomościami, jeżeli w wyniku podziału nieruchomości położonej na obszarze przeznaczonym w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego na inne cele niż rolne i leśne, dokonanego na wniosek właściciela, wzrośnie jej wartość, opłata adiacencka może być ustalona przez wójta, burmistrza lub prezydenta miasta w drodze decyzji:
A. w terminie 3 lat od dnia, w którym decyzja zatwierdzająca podział nieruchomości stała się ostateczna albo orzeczenie o podziale stało się prawomocne,
B. w terminie 3 lat od dnia, w którym decyzja zatwierdzająca podział nieruchomości stała się ostateczna albo orzeczenie o podziale stało się prawomocne, nie później jednak niż w terminie 5 lat, licząc od dnia złożenia wniosku o podział nieruchomości,
C. w terminie 3 lat od dnia, w którym decyzja zatwierdzająca podział nieruchomości stała się ostateczna albo orzeczenie o podziale stało się prawomocne, chyba że w wyniku podziału wydzielono działki pod drogi publiczne lub pod poszerzenie dróg publicznych, kiedy to termin liczony jak wyżej ulega skróceniu do 2 lat".
Prawidłową odpowiedzią na to pytanie jest odpowiedź "A", oparta na treści art. 98a ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2010 r. Nr 102, poz. 651, z późn. zm.).
Przepis ten stanowi: "Jeżeli w wyniku podziału nieruchomości dokonanego na wniosek właściciela lub użytkownika wieczystego, który wniósł opłaty roczne za cały okres użytkowania tego prawa, wzrośnie jej wartość, wójt, burmistrz albo prezydent miasta może ustalić, w drodze decyzji, opłatę adiacencką z tego tytułu. Wysokość stawki procentowej opłaty adiacenckiej ustala rada gminy, w drodze uchwały, w wysokości nie większej niż 30 % różnicy wartości nieruchomości. Ustalenie opłaty adiacenckiej może nastąpić w terminie 3 lat od dnia, w którym decyzja zatwierdzająca podział nieruchomości stała się ostateczna albo orzeczenie o podziale stało się prawomocne. Wartość nieruchomości przed podziałem i po podziale określa się według cen na dzień wydania decyzji o ustaleniu opłaty adiacenckiej. Stan nieruchomości przed podziałem przyjmuje się na dzień wydania decyzji zatwierdzającej podział nieruchomości, a stan nieruchomości po podziale przyjmuje się na dzień, w którym decyzja zatwierdzająca podział nieruchomości stała się ostateczna albo orzeczenie o podziale stało się prawomocne, przy czym nie uwzględnia się części składowych nieruchomości. Przepisy art. 144 ust. 2, art. 146 ust. 1a, art. 147 i art. 148 ust. 1-3 stosuje się odpowiednio".
Skarżąca udzieliła odpowiedzi "B".
W odwołaniu podniosła, że pytanie oraz propozycje odpowiedzi zostały sformułowane w sposób niezgodny z ustawą, gdyż treść pytania wyklucza uznanie jakiejkolwiek odpowiedzi za prawidłową, a w szczególności odpowiedź "A" jest prawidłowa wyłącznie przy przyjęciu dodatkowych założeń niewynikających z treści pytania. Skarżąca podniosła, że zarówno w doktrynie prawniczej, jak i orzecznictwie wskazuje się, iż podział nieruchomości dokonywany niezależnie od ustaleń planu miejscowego, to podział dokonywany w przypadkach określonych w art. 95 ustawy o gospodarce nieruchomościami.
Zdaniem organu zarzuty skarżącej są niezasadne.
Zakwestionowane pytanie o treści: "Zgodnie z ustawą o gospodarce nieruchomościami, jeżeli w wyniku podziału nieruchomości położonej na obszarze przeznaczonym w miejscowym pianie zagospodarowania przestrzennego na inne cele niż rolne i leśne, dokonanego na wniosek właściciela, wzrośnie jej wartość, opłata adiacencka może być ustalona przez wójta, burmistrza lub prezydenta miasta w drodze decyzji", dotyczyło skonkretyzowanej sytuacji, w wyniku której nastąpił podział nieruchomości i należało w nim rozstrzygnąć jedynie kwestię terminu, w którym może być wydana decyzja o ustaleniu opłaty adiacenckiej. Ustawowy termin, wynikający z treści przepisu art. art. 98a ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami został prawidłowo wskazany wyłącznie w odpowiedzi "A". Pytanie expressis verbis odnosi się do miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, a więc odnoszenie się przez odwołującą do treści przepisu art. 95 ustawy o gospodarce nieruchomościami normującego podział nieruchomości niezależnie od planu miejscowego, stanowi przyjęcie dodatkowego niedopuszczalnego założenia, i jako takie, nie wpływa na prawidłowość zakwestionowanego pytania.
Zdaniem organu sformułowane pytanie było więc w pełni prawidłowe, a przy tym jednoznaczne i zgodne z wytycznymi sądów administracyjnych co do konstrukcji i treści pytań testowych. Prawidłowa odpowiedź "A" na to pytanie wynika więc wprost z treści przepisu art. 98a ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Pozostałe zaś odpowiedzi "B", którą udzieliła odwołująca i "C", są zaś jednoznacznie wadliwe, bowiem wskazany przepis nie zawiera ograniczenia czasowego ani możliwości skrócenia terminu.
Minister Sprawiedliwości wskazał, że z uwagi na udzielenie przez skarżącą wadliwej odpowiedzi "B", brak jest możliwości przyznania jej punktu za udzieloną odpowiedź na pytanie nr 35.
Zakwestionowane pytanie nr 51 brzmiało:
"Zgodnie z ustawą o spółdzielniach mieszkaniowych, spółdzielnia ustanawia na rzecz członka, z którym zawarła umowę o budowę lokalu, odrębną własność lokalu:
A. najpóźniej w terminie 12 miesięcy po jego wybudowaniu, gdy na podstawie odrębnych przepisów nie jest wymagane pozwolenie na użytkowanie,
B. na jego żądanie w chwili, gdy ze względu na stan realizacji inwestycji możliwe jest przestrzenne oznaczenie lokalu,
C. najpóźniej w terminie 12 miesięcy od uzyskania pozwolenia na użytkowanie".
Prawidłową odpowiedzią na to pytanie jest odpowiedź "B", oparta na treści art. 21 ust. 1 zdanie drugie i art. 18 ust. 1 ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r. o spółdzielniach mieszkaniowych (Dz. U. z 2003 r. Nr 119, poz. 1116, z późn. zm.).
Przepisy te stanowią:
"Art. 21. 1. Spółdzielnia ustanawia na rzecz członka odrębną własność lokalu najpóźniej w terminie 3 miesięcy po jego wybudowaniu, a jeżeli na podstawie odrębnych przepisów jest wymagane pozwolenie na użytkowanie - najpóźniej w terminie 3 miesięcy od uzyskania takiego pozwolenia. Na żądanie członka spółdzielnia ustanawia takie prawo w chwili, gdy ze względu na stan realizacji inwestycji możliwe jest przestrzenne oznaczenie lokalu.
Art. 18. 1. Z członkiem spółdzielni ubiegającym się o ustanowienie odrębnej własności lokalu spółdzielnia zawiera umowę o budowę lokalu. Umowa ta, zawarta w formie pisemnej pod rygorem nieważności, powinna zobowiązywać strony do zawarcia, po wybudowaniu lokalu, umowy o ustanowienie odrębnej własności tego lokalu, a ponadto powinna zawierać:
1) zobowiązanie członka spółdzielni do pokrywania kosztów zadania inwestycyjnego w części przypadającej na jego lokal przez wniesienie wkładu budowlanego określonego w umowie;
2) określenie zakresu rzeczowego robót realizowanego zadania inwestycyjnego, które będzie stanowić podstawę ustalenia wysokości kosztów budowy lokalu;
3) określenie zasad ustalania wysokości kosztów budowy lokalu;
4) określenie rodzaju, położenia i powierzchni lokalu oraz pomieszczeń do niego przynależnych;
5) inne postanowienia określone w statucie".
Skarżąca udzieliła odpowiedzi "C".
W odwołaniu podniosła, że żadna z zaproponowanych odpowiedzi na to pytanie, w tym także odpowiedź "B" nie jest prawidłowa na gruncie powszechnie obowiązującego prawa. Skarżąca wskazała, że pytanie nie może abstrahować od innych ustaw regulujących materię, której dotyczy, w tym m.in. ustawy - Prawo budowlane, znajdującej się w wykazie aktów prawnych na egzamin wstępny na aplikację notarialną. Podniosła, że sformułowanie pytania sugeruje, że przeniesienie własności lokalu może nastąpić jeszcze w trakcie inwestycji, gdy stan budynku uniemożliwia faktyczne użytkowanie tego lokalu.
Minister Sprawiedliwości wskazując na niezasadność zarzutów, podniósł, że zakwestionowane pytanie egzaminacyjne nr 51 zostało zadane w oparciu o przepisy ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych i właśnie w odniesieniu o przepisy tej ustawy, należało na to pytanie udzielić odpowiedzi. Wskazana jako prawidłowa odpowiedź "B" stanowi literalne odzwierciedlenie treści przepisu art. 21 ust. 1 zdanie drugie ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych. Pozostałe dwie odpowiedzi są zaś, w świetle przepisów wskazanych jako podstawa do udzielenia prawidłowej odpowiedzi, jednoznacznie fałszywe.
Odnoszenie się przez skarżącą do przepisów innych ustaw i konstruowanie na ich podstawie hipotetycznego stanu faktycznego, wskazującego, że budynek został dopuszczony do użytkowanie, jest niedopuszczalne, bowiem kreuje rzeczywistość w żaden sposób nieobjętą treścią i zakresem pytania, a tym samym indyferentną dla jego poprawności.
W sposób, jaki usiłuje podważyć pytanie skarżąca, można by zdyskredytować każde pytanie testu egzaminacyjnego. Należy jednak mieć na uwadze, że jest to pytanie testowe, na które należy udzielać odpowiedzi stricte adekwatnej do jego zawartości treściowej i w oparciu o przepisy tej ustawy, na podstawie której zostało ono skonstruowane. Nie jest to bowiem zadanie egzaminacyjne na egzaminie notarialnym, kazus, który wymaga rozpoznania i rozstrzygnięcia w oparciu o wszystkie przepisy normujące zaistnienie danego stanu faktycznego, lecz pytanie testowe na egzaminie wstępnym na aplikację notarialną, wymagające znajomości i wiedzy co do treści przepisów będących podstawą do udzielenia odpowiedzi, w tym konkretnym przypadku - przepisów ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych.
Zdaniem Ministra Sprawiedliwości w oparciu zaś o treść przepisów ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych, jedyną prawidłową odpowiedzią, była odpowiedź "B", pozostałe zaś dwie odpowiedzi, zarówno odpowiedź "A", jak i odpowiedź "C", były jednoznacznie fałszywe, co uniemożliwia przyznanie skarżącej punktu za to pytanie.
Kolejne zakwestionowane przez skarżącą pytanie nr 62 brzmiało:
"Zgodnie z Kodeksem postępowania cywilnego, jeżeli o to samo roszczenie pomiędzy tymi samymi stronami sprawa jest w toku, sąd:
A. z urzędu zawiesi postępowanie do czasu zakończenia sprawy będącej w toku,
B. odrzuci pozew,
C. oddali powództwo."
Prawidłową odpowiedzią na to pytanie jest odpowiedź "B", oparta na treści art. 199 § 1 pkt 2 k.p.c.
Przepis ten stanowi:
"Art. 199. § 1. Sąd odrzuci pozew:
1) jeżeli droga sądowa jest niedopuszczalna;
2) jeżeli o to samo roszczenie pomiędzy tymi samymi stronami sprawa jest wtoku albo została już prawomocnie osądzona;
3) jeżeli jedna ze stron nie ma zdolności sądowej albo jeżeli powód nie ma zdolności procesowej, a nie działa za niego przedstawiciel ustawowy albo jeżeli w składzie organów jednostki organizacyjnej będącej powodem zachodzą braki uniemożliwiające jej działanie;
§ 2. Z powodu braku zdolności sądowej jednej ze stron albo zdolności procesowej powoda i niedziałania przedstawiciela ustawowego lub braku w składzie organów
jednostki organizacyjnej będącej powodem, uniemożliwiającego jej działanie, sąd odrzuci pozew dopiero wówczas, gdy brak nie będzie uzupełniony zgodnie z przepisami kodeksu.
§ 3. Odrzucenie pozwu może nastąpić na posiedzeniu niejawnym."
Skarżąca udzieliła odpowiedzi "A".
W odwołaniu podniosła, że żadna z zaproponowanych odpowiedzi na to pytanie, w tym także odpowiedź "B" nie jest prawidłowa na gruncie powszechnie obowiązującego prawa. Wskazała, że przepis art. 199 § 1 pkt 2 k.p.c. nie reguluje w sposób wyłączny obowiązków sądu w sytuacji stwierdzenia zaistnienia między stronami procesu sprawy w toku, lecz dotyczy wyłącznie wystąpienia negatywnej przesłanki procesowej w sposób pierwotny, tj. w momencie wytoczenia powództwa. Odwołująca się wskazała na treść przepisu art. 355 § 1 k.p.c., zgodnie z którym, w przypadku sytuacji zaistnienia "sprawy w toku" w toku procesu, sąd nie jest zobowiązany do odrzucenia pozwu, lecz do umorzenia postępowania.
W ocenie organu zarzuty skarżącej są niezasadne. Prawidłowa odpowiedź "B" stanowi odzwierciedlenie treści przepisu art. 199 § 1 pkt 2 k.p.c., będącego podstawą do jej udzielenia. Ażeby odpowiedzieć na każde pytanie testowe, w tym na zakwestionowane pytanie nr 62, należy najpierw zapoznać się z treścią pytania i ze wszystkimi propozycjami odpowiedzi. Zasadą testu egzaminacyjnego na aplikację jest, że test ten jest testem jednokrotnego wyboru, a więc spośród trzech propozycji odpowiedzi, tylko jedna może być prawidłowa. Zasada ta znajduje pełne potwierdzenie także w zakwestionowanym przez skarżącą pytaniu nr 62. Do udzielenia prawidłowej odpowiedzi koniecznym było posiadanie wiedzy co do treści przepisu art. 199 § 1 pkt 2 k.p.c., zgodnie z którym to unormowaniem w przypadku zaistnienia "sprawy w toku (lis pendens), sąd odrzuci pozew, co zwerbalizowano w propozycji odpowiedzi "B", stanowiącej odpowiedź prawidłową.
Wskazywanie przez skarżącą, że zaistnienie "sprawy w toku" mogło być przesłanką następczą i w związku z tym faktem sąd nie odrzuci pozwu, lecz umorzy postępowanie kierując się unormowaniem treści przepisu art. 355 § 1 k.p.c., stanowi przyjęcie niedopuszczalnego dodatkowego założenia, wykraczającego poza ramy pytania, bowiem zarówno treść pytania, jak i wszystkie propozycje odpowiedzi, do tego nie nawiązują. Organ podkreślił, że w propozycji odpowiedzi "A" wskazano, że sąd z urzędu z urzędu zawiesi postępowanie do czasu zakończenia sprawy będącej w toku, w propozycji odpowiedzi "B" (będącej odpowiedzią prawidłową), że odrzuci pozew, w propozycji odpowiedzi "C" zaś, że oddali powództwo. W żadnej z zaproponowanych odpowiedzi natomiast nie zawarto możliwości umorzenia postępowania. W takiej sytuacji, zestawienie treści pytania i trzech zaproponowanych odpowiedzi, w sposób niewątpliwy i jasny wskazuje, że pytanie dotyczyło sytuacji pierwotnej, nie zaś (jak niezasadnie sugeruje odwołująca) następczej lispendencji. Tym samym, pytanie zostało skonstruowane w sposób prawidłowy i właściwy i wymagało jedynie wiedzy co do tego, że w przypadku zaistnienia hipotezy w nim określonej, sąd, zgodnie z art. 199 § 1 pkt 2 k.p.c. winien dokonać czynności w postaci odrzucenia pozwu.
Zdaniem organu udzielenie w trakcie egzaminu przez skarżącą oczywiście błędnej odpowiedzi "A" dobitnie świadczy o tym, że wiedzy tej nie posiadała, co wyklucza możliwość przyznania jej punktu za to pytanie.
Ostatnie, zakwestionowane przez skarżącego pytanie nr 130 brzmiało:
"Zgodnie z ustawą o podatku od spadków i darowizn, obowiązek podatkowy w podatku od spadku i darowizn przy nabyciu w drodze dziedziczenia powstaje z chwilą:
A. uprawomocnienia się orzeczenia sądu stwierdzającego nabycie spadku,
B. otwarcia spadku,
C. przyjęcia spadku."
Prawidłową odpowiedzią na to pytanie jest odpowiedź "C", oparta na art. 6 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 28 lipca 1983 r. o podatku od spadków i darowizn (Dz. U. z 2009 r. Nr 93, poz. 768, z późn. zm.).
Przepis ten stanowi; "Obowiązek podatkowy powstaje:
1) przy nabyciu w drodze dziedziczenia - z chwilą przyjęcia spadku".
Skarżąca udzieliła odpowiedzi "A".
W odwołaniu podniosła, że pytanie to zostało skonstruowane w sposób wadliwy, gdyż wynika z niego, że więcej niż jedna odpowiedź może być prawidłowa, a w szczególności zarówno odpowiedź "C", jak i "A", mogą być uznane za prawidłowe.
Skarżąca, wskazując na przepis art. 6 ust. 4 ustawy o podatku od spadków i darowizn i powołując się na orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego wskazała, że przepis ten wprowadza alternatywny i równorzędny moment powstania obowiązku podatkowego do nabycia rzeczy lub praw majątkowych.
Zdaniem Ministra Sprawiedliwości nie można się zgodzić ze stanowiskiem skarżącej.
Kwestię powstania obowiązku podatkowego regulują przepisy art. 6 ustawy o podatku od spadków i darowizn, które normują tę problematykę w odniesieniu do różnego rodzaju zdarzeń. W odniesieniu do nabycia w drodze dziedziczenia kwestię tę reguluje przepis art. 6 ust. 1 pkt 1 ww. ustawy, który stanowi, że przy nabyciu w drodze dziedziczenia obowiązek podatkowy powstaje z chwilą przyjęcia spadku. W ten oto sposób ustawodawca sformułował ogólną zasadę dotyczącą powstania obowiązku podatkowego w przypadku dziedziczenia.
Rozwiązania określone w przepisie art. 6 ust. 4 ww. ustawy stanowią natomiast wyjątki od zasady i dotyczą innych stanów faktycznych w jakich te przepisy znajdują zastosowanie niż rozwiązanie określone w art. 6 ust. 1 pkt 1 w/w ustawy. W art. 6 ust. 4 zdanie pierwsze ww. ustawy ustawodawca wprowadza szczególną regulację w zakresie momentu powstania obowiązku podatkowego, znajdującą zastosowanie tylko i wyłącznie w przypadku niezgłoszenia do opodatkowania, jeżeli nabycie stwierdzono następnie pismem. Ustawodawca w takim przypadku za moment powstania obowiązku podatkowego uznał chwilę sporządzenia pisma. Z uwagi jednak na fakt, że wśród pism mogących stwierdzać powyższe nabycie występują również orzeczenia sądowe ustawodawca uznał za zasadne sprecyzować - celem uniknięcia wątpliwości interpretacyjnych - co należy rozumieć pod pojęciem "z chwilą sporządzenia pisma" odnosząc to tylko i wyłącznie do orzeczenia sądowego oraz wyjaśniając, że jest to chwila jego uprawomocnienia. Zatem część zdania pierwszego art. 6 ust. 4 ww. ustawy, zapisana po średniku, ma jedynie charakter doprecyzowujący pojęcie "chwila sporządzenia pisma" i odnosi się do jednego z wielu potencjalnie możliwych pism, aczkolwiek szczególnego rodzaju, jakimi są orzeczenia sądowe. Nie zmienia to jednak faktu, że ustawodawca wprowadzając w przepisie art. 6 ust. 4 ww. ustawy szczególną regulację w zakresie momentu powstania obowiązku podatkowego za takowy zasadniczo uznaje chwilę sporządzenia pisma.
Organ podkreślił, że udzielona przez skarżącą odpowiedź "A" na pytanie nr 130 nie jest prawidłowa nawet w odniesieniu do unormowania zdania pierwszego art. 6 ust. 4 ww. ustawy w zakresie wyznaczonym jego hipotezą, tu bowiem regulacja prawna czasu powstania obowiązku podatkowego co do zasady odnosi się do chwili sporządzenia pisma. Uznanie jej za prawidłową wymagałoby uprzednio sformułowania pytania skonkretyzowanego do dyspozycji zdania pierwszego art. 6 ust. 4 zapisanego po średniku. Organ stwierdził, że udzielona przez skarżącą odpowiedź "A" jest odpowiedzią na niepostawione w teście egzaminacyjnym pytanie o powstanie obowiązku podatkowego przy nabyciu w drodze dziedziczenia niezgłoszonego do opodatkowania, a stwierdzonego następnie orzeczeniem sądowym, nie jest natomiast prawidłowo udzieloną odpowiedzią na pytanie nr 130 w brzmieniu zacytowanym na wstępie. Wobec powyższego, przytoczone w odwołaniu wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego nie zawierają w swych uzasadnieniach argumentów na poparcie trafności zarzutów odwołującej, bowiem nie odnoszą się do sytuacji objętej hipotezą pytania.
Tym samym, w ocenie organu, jedyną prawidłową odpowiedzią na pytanie nr 130 była odpowiedź "C", która w połączeniu z pytaniem stanowi dokładnie jedną całość zgodnie z przytoczonym artykułem. Skarżąca udzieliła natomiast błędnej odpowiedzi "A", co wyklucza możliwość przyznania jej punktu za to pytanie.
W konkluzji organ stwierdził, że decyzja dotycząca ustalenia wyniku egzaminu wstępnego nie jest decyzją uznaniową, w której Minister Sprawiedliwości ma możliwość wyboru i swobodnej oceny, jaki wynik kandydata może uznać za pozytywny. Ustawa w art. 71 j § 3 jednoznacznie przesądza, że pozytywny wynik uzyskuje kandydat, który otrzymał co najmniej 100 punktów. Zatem przyjęcie przez Ministra Sprawiedliwości w decyzji, że kandydat uzyskał wynik pozytywny możliwe jest tylko wówczas, jeśli po analizie rozwiązanego przez kandydata testu można ustalić, że uzyskał on 100 punktów, co w niniejszej sprawie nie ma miejsca.
Pismem z dnia 24 marca 2014 r. skarżąca wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na decyzję Ministra Sprawiedliwości z dnia [...] lutego 2014 r., wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją uchwały z dnia [...] września 2013 r.
Skarżąca podtrzymała wszystkie zarzuty wskazujące na nieprawidłowości w sformułowaniu pytań: nr 15, nr 35, nr 51, nr 62 oraz nr 130, podniesione uprzednio w odwołaniu od uchwały komisji egzaminacyjnej.
Dodatkowo, odnosząc się do twierdzeń organu zawartych w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, skarżąca wskazała, że iż to nie ona przyjmuje dodatkowe, nie wynikające z pytania z nr 15 założenie (o tym, iż rzecz została oddane we władnie osobie trzeciej), lecz to organ przyjął nie wynikające z treści pytania założenie, iż posiadacz zależny, o którym mowa w pytaniu, jest posiadaczem zależnym władający rzeczą. Skarżąca odpowiadając na pytanie dokonała analizy, czy w każdej sytuacji przeniesienia posiadania samoistnego na posiadacza zależnego "wystarczy sama umowa między stronami", a więc zdanie to jest prawdziwe dla wszystkich sytuacji mieszczących się w zakresie pytania. Zdaniem skarżącej zupełnie nietrafione są fragmenty uzasadnienia decyzji mówiące o tym, iż zakres pytania odnosi się do relacji dwupodmiotowej, gdyż wywody skarżącej również odnoszą się tylko i wyłącznie relacji dwupodmiotowej. Oddanie przez posiadacza rzeczy osobie trzeciej nie wprowadza nowego podmiotu, a jedynie służy wyodrębnieniu z kategorii ogólnej "posiadacza zależnego" podkategorii mieszczących się w tym pojęciu tj. "posiadacza zależnego władającego rzeczą" oraz "posiadacza zależnego niewładającego rzeczą". Tylko dla pierwszej podkategorii odpowiedź B w pytaniu nr 15 będzie w każdej sytuacji prawidłowe. Natomiast odnosząc się do twierdzenia organu, iż pytanie było pytaniem o literalną treść przepisu art. 351 kodeksu cywilnego należy zwrócić uwagę, iż jeżeli taka była intencja układającego pytania oraz organu to nie było przeszkód, aby wzmiankę o tym zamieścić w treści pytania poprzez sformułowanie "Zgodnie z art. 351 kodeksu cywilnego ...(...)". W takim wypadku nie byłoby wątpliwości, iż pytanie jest prawidłowe.
Wskazując na nieprawidłowość pytania nr 35 i treści zaskarżonej decyzji skarżąca wskazała, że gdyby rzeczywiście intencją pytania było tylko i wyłącznie sprawdzenie wiedzy odnośnie terminu, w jakim może być nałożona oplata adiacencka, to zbędne było zawieranie w treści pytania szeregu elementów, które nie mają znaczenia dla tej kwestii. Zawarcie w pytaniu zarówno elementów odnoszących się zarówno do obszaru, na jakim znajduje się nieruchomość której dotyczy opłata, statusu nieruchomości dzielonej, jak i sposobu wszczęcia postępowania dotyczącego podziału (na wniosek), powoduje, iż kandydat przystępujący do egzaminu nie może zignorować lub pominąć tych elementów w analizie pytania, opierając się na przypuszczeniu, iż formułującemu pytanie chodziło wyłącznie o wskazanie prawidłowego terminu. Skarżąca wskazał, że także w tym pytaniu należałoby w treści pytania wskazać przepis, którego pytanie dotyczy.
Wskazując na nieprawidłowość pytań nr 51 i i nr 62 skarżąca także podniosła, że w treści pytań należałoby wskazać przepisy, których pytania dotyczą.
W odpowiedzi na skargę Minister Sprawiedliwości wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle § 2 powołanego wyżej artykułu, kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, sądy administracyjne sprawują kontrolę aktów i czynności z zakresu administracji publicznej pod względem ich zgodności z obowiązującym w dacie ich wydania prawem materialnym i przepisami procesowymi.
Zgodnie z art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm., dalej nazywanej "p.p.s.a."), Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy i nie jest związany zarzutami skargi ani jej wnioskami.
Rozpoznając skargę w świetle powołanych powyżej kryteriów Sąd uznał, że nie zasługuje ona na uwzględnienie.
Minister Sprawiedliwości, rozpoznając odwołanie od uchwały komisji egzaminacyjnej ocenia kwestię wyniku przeprowadzonego egzaminu i bada, czy wynik ten został ustalony prawidłowo. Prawidłowe zaś ustalenie wyniku egzaminu zależy od prawidłowości sformułowania pytań egzaminacyjnych i odpowiedzi w kluczu, prawidłowości odpowiedzi wskazanych przez kandydata oraz prawidłowości zastosowanych procedur egzaminacyjnych. Kwestia oceny merytorycznej poprawności pytań i odpowiedzi wskazanych jako prawidłowe w kluczu testowym jest istotnym zadaniem tego organu na tym etapie postępowania. Od tej oceny zależy rzetelność ustalenia wyniku egzaminu kandydata i zgodność z prawem decyzji w tym względzie (vide: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 17 marca 2008 r. sygn. akt II GSK 473/07).
Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy należy podnieść, że zaskarżona decyzja czyni zadość wszystkim z wymienionych warunków prawidłowego ustalenia wyniku egzaminu, a w konsekwencji odpowiada obowiązującemu prawu.
Zgodnie z art. 71b § 4 ustawy z dnia - Prawo o notariacie egzamin wstępny polega na sprawdzeniu wiedzy kandydata na aplikanta notarialnego z zakresu: materialnego i procesowego prawa cywilnego, prawa rodzinnego i opiekuńczego, prawa gospodarczego, spółek prawa handlowego, prawa pracy i ubezpieczeń społecznych, materialnego i procesowego prawa administracyjnego, postępowania sądowoadministracyjnego, prawa Unii Europejskiej, prawa finansowego, prawa prywatnego międzynarodowego, prawa konstytucyjnego oraz prawa o ustroju sądów i prokuratur, samorządu notarialnego i innych organów ochrony prawnej działających w Rzeczypospolitej Polskiej
Zgodnie z art. 71j § 1 ustawy – Prawo o notariacie, egzamin wstępny polega na rozwiązaniu testu składającego się z zestawu 150 pytań zawierających po trzy propozycje odpowiedzi, z których tylko jedna jest prawidłowa, oraz z karty odpowiedzi. Kandydat może wybrać tylko jedną odpowiedź, którą zaznacza na karcie odpowiedzi. Za każdą prawidłową odpowiedź kandydat uzyskuje 1 punkt.
Pozytywny wynik z egzaminu wstępnego otrzymuje kandydat, który uzyskał z testu co najmniej 100 punktów (art. 71j § 3 cyt. ustawy).
Skarżąca uzyskała z egzaminu 97 punktów, skutkiem czego stwierdzono, że uzyskała negatywny wynik z egzaminu wstępnego na aplikację notarialną.
Zdaniem Sądu, pytania z testu na aplikację notarialną wbrew twierdzeniu skarżącej, zawierały tylko jedną prawidłową odpowiedź, pytania były sformułowane w sposób jednoznaczny i nie budzący wątpliwości, a spośród podanych odpowiedzi tylko jedna była prawidłowa. W każdym pytaniu zawsze jedna z zaproponowanych odpowiedzi tworzyła zdanie prawdziwe.
W ocenie Sądu, Minister Sprawiedliwości jako organ odwoławczy ponownie rozpatrując sprawę ustalenia wyniku egzaminu wstępnego odniósł się do każdego zarzutu podniesionego w odwołaniu i szczegółowo uzasadnił brak podstaw do uznania za poprawne udzielone odpowiedzi na kwestionowane pytania. Minister Sprawiedliwości w sposób drobiazgowy wyjaśnił również dlaczego nie uwzględnił stanowiska skarżącego, a przytoczona argumentacja nie nasuwa zastrzeżeń Sądu.
Należy jednak podkreślić, iż dla pozytywnego wyniku egzaminu wystarczało odpowiedzieć poprawnie tylko na 100 pytań, z ogólnej liczby 150. Zgłaszający mieli świadomość, iż właściwa jest tylko jedna poprawna odpowiedź. Nie może ulegać wątpliwości, że pytanie egzaminacyjne powinno być zredagowane dostatecznie precyzyjnie, aby uniknąć wątpliwości ze strony osoby egzaminowanej co do zakresu przedmiotowego danego pytania.
Co do zasad, które winny być przestrzegane przy formułowaniu pytań testowych na egzamin wstępny na aplikację, wypowiadał się wielokrotnie Naczelny Sąd Administracyjny. W wyroku z dnia 19 listopada 2008 r., sygn. akt II GSK 641/08, LEX nr 526677 stwierdził, że "ustawodawca ustanowił szereg wymagań, którym powinny odpowiadać pytania, znajdujące się w zestawach egzaminacyjnych na aplikację notarialną. W szczególności pytania te (oraz podane w nich trzy propozycje odpowiedzi, z których tylko jedna jest prawidłowa) powinny być sformułowane w sposób jasny, precyzyjny, jednoznaczny i nie budzący żadnych wątpliwości. Sposób formułowania pytań testowych nie może także wprowadzać w błąd uczestników konkursu, zaś sposób ich redagowania powinien być tak samo precyzyjny, jak precyzja, której wymaga się od kandydatów na aplikantów. Jedynie pytania spełniające powyższe wymogi gwarantują, iż test na aplikację będzie stanowił uczciwą weryfikację osób biorących udział w egzaminie na aplikację notarialną." Stanowisko to rozwinął w wyroku z dnia 15 kwietnia 2010 r., sygn. akt II GSK 27/10, LEX nr 596704, w którym stwierdził, że "Takie stanowisko (jak wyżej) nie oznacza jednak, że niedopuszczalne jest wymaganie od kandydatów na aplikantów znajomości podstawowych zasad wykładni prawa, czy analitycznego myślenia. Zdający muszą chociażby umieć rekonstruować nieskomplikowane normy prawne, czy potrafić rozstrzygać proste problemy interpretacyjne." Skład orzekający w pełni aprobuje powyższą argumentację.
Zdaniem Sądu, zakwestionowane przez skarżącą pytania nr: 15, 35, 51, 62 i 130 pełniały wymogi określone w art. 71j § 1 ustawy – Prawo o notariacie.
Rozpatrując zarzut zawarty w skardze dotyczący pytania konkursowego nr 15, Sąd doszedł do przekonania, iż pytanie to zostało jasno sformułowane, a odpowiedź na nie wynika wprost z przepisu art. 351 k.c. Z przepisu tego wynika jednoznacznie, iż do przeniesienia posiadania samoistnego na posiadacza zależnego wystarcza sama umowa między stronami Zatem – wbrew twierdzeniom skarżącej - jedyną prawidłową odpowiedzią na powyższe pytanie jest odpowiedź zaznaczona w kluczu odpowiedzi, a więc odpowiedź "B".
Skarżąca, próbując podważyć przedmiotowe pytanie, w sposób niezasadny przyjmuje niewynikające z treści pytania, niedopuszczalne dodatkowe założenie, że rzecz została oddana w dalsze posiadanie lub dzierżenie, a zatem znajduje zastosowanie art. 350 k.c., tj. przeniesienie posiadania samoistnego następuje przez umowę między stronami i przez zawiadomienie posiadacza zależnego albo dzierżyciela. W oparciu o treść pytania, założenie takie jest jednakże bezpodstawne i niedopuszczalne, bowiem zgodnie z hipotezą w nim zawartą, należało udzielić odpowiedzi co jest potrzebne do przeniesienia posiadania samoistnego na posiadacza zależnego, a do tego, zgodnie z art. 351 k.c. wystarczająca jest sama umowa pomiędzy stronami.
Ma rację organ, że pytanie wraz z odpowiedziami zawartymi w propozycjach "A" i "C" z treścią pytania tworzą zdania oczywiście nieprawdziwe, wprowadzając bądź wymogi spełnienia dodatkowej przesłanki, bądź pomijając konieczność spełnienia przesłanki zawartej w dyspozycji przepisu. Udzielenie prawidłowej odpowiedzi "B", wbrew twierdzeniu skarżącej, nie wymagało przyjęcia żadnych dodatkowych założeń, ale jedynie znajomości dyspozycji przepisu, na którym zostało oparte pytanie.
Również, jeśli chodzi o kolejny zarzut skargi dotyczący pytania nr 35, zdaniem Sądu uznać trzeba, iż organ prawidłowo ocenił odpowiedź na to pytanie uznając, że jedyną prawidłową odpowiedzią jest odpowiedź "A", która wynika z art. 98a ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Z przepisu tego wynika jednoznacznie, że jeżeli w wyniku podziału nieruchomości położonej na obszarze przeznaczonym w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego na inne cele niż rolne i leśne, dokonanego na wniosek właściciela, wzrośnie jej wartość, opłata adiacencka może być ustalona przez wójta, burmistrza lub prezydenta miasta w drodze decyzji w terminie 3 lat od dnia, w którym decyzja zatwierdzająca podział nieruchomości stała się ostateczna albo orzeczenie o podziale stało się prawomocne. Pytanie expressis verbis odnosi się do miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, a więc odnoszenie się przez skarżącą do treści przepisu art. 95 ustawy o gospodarce nieruchomościami normującego podział nieruchomości niezależnie od planu miejscowego, stanowi przyjęcie dodatkowego niedopuszczalnego założenia, i jako takie, nie wpływa na prawidłowość zakwestionowanego pytania. Każda osoba zdająca, w tym skarżąca, przed rozpoczęciem egzaminu została pouczona o niedopuszczalności czynienia dodatkowych założeń, przy udzielaniu odpowiedzi na poszczególne pytania testowe, co zostało zawarte w punkcie 4 zdanie ostatnie pouczenia do zestawu pytań testowych. Ponadto, wbrew twierdzeniom skarżącej, z treści pytania jednoznacznie wynika, że dotyczy ono terminu, w jakim ma być nałożona opłata adiacencka.
Kolejne kwestionowane przez skarżącą pytanie nr 51 zostało sformułowane w oparciu o przepisy ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych i właśnie w odniesieniu o przepisy tej ustawy należało na to pytanie udzielić odpowiedzi. Wskazana jako prawidłowa odpowiedź "B" stanowi literalne odzwierciedlenie treści przepisu art. 21 ust. 1 zdanie drugie ww. ustawy. Pozostałe odpowiedzi są jednoznacznie nieprawdziwe. Jak słusznie podniósł organ, odnoszenie się przez skarżącą do przepisów innych ustaw i konstruowanie na ich podstawie hipotetycznego stanu faktycznego, wskazującego, że budynek został dopuszczony do użytkowania, jest niedopuszczalne, bowiem kreuje rzeczywistość w żaden sposób nieobjętą treścią i zakresem pytania, a tym samym indyferentną dla jego poprawności.
Także jeśli chodzi o kolejny zarzut skargi dotyczący pytania nr 62, zdaniem Sądu uznać trzeba, iż organ prawidłowo ocenił odpowiedź na to pytanie uznając, że jedyną prawidłową odpowiedzią jest odpowiedź "B", która wynika wprost z treści przepisu art. 199 § 1 pkt 2 k.p.c. Do udzielenia prawidłowej odpowiedzi koniecznym było posiadanie wiedzy co do treści tego przepisu, zgodnie z którym w przypadku zaistnienia sprawy w toku (lis pendens) sąd odrzuci pozew. Odnosząc się do zarzutów skarżącej wskazać należy, że w żadnej z zaproponowanych odpowiedzi nie zawarto możliwości umorzenia postępowania. W takiej sytuacji, zestawienie treści pytania i trzech zaproponowanych odpowiedzi, w sposób niewątpliwy i jasny wskazuje, że pytanie dotyczyło sytuacji pierwotnej, nie zaś następczej lispendencji.
Rozpatrując zarzut zawarty w skardze dotyczący pytania konkursowego nr 130, Sąd doszedł do przekonania, iż pytanie to zostało jasno sformułowane, a odpowiedź na nie wynika z przepisu art. 6 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 28 lipca 1983 r. o podatku od spadków i darowizn. Kwestię powstania obowiązku podatkowego regulują przepisy art. 6 ustawy o podatku od spadków i darowizn, które normują tę problematykę w odniesieniu do różnego rodzaju zdarzeń. W odniesieniu do nabycia w drodze dziedziczenia kwestię tę reguluje przepis art. 6 ust. 1 pkt 1 ww. ustawy, który stanowi, że przy nabyciu w drodze dziedziczenia obowiązku podatkowego powstaje z chwilą przyjęcia spadku. W ten oto sposób ustawodawca sformułował ogólną zasadę dotyczącą powstania obowiązku podatkowego w przypadku dziedziczenia. Rozwiązania określone w przepisie art. 6 ust. 4 ww. ustawy, na które powołuje się skarżąca, stanowią natomiast wyjątki od zasady i dotyczą innych stanów faktycznych w jakich te przepisy znajdują zastosowanie inne niż rozwiązanie określone w art. 6 ust. 1 pkt 1 ww. ustawy.
Reasumując, jeszcze raz podkreślić należy, że pytania testu były układane w oparciu o treść obowiązujących przepisów prawa, nie sprawdzały znajomości orzecznictwa czy poglądów doktryny, które mogą być różne a czasami wręcz rozbieżne. Egzamin był testem na wiedzę wynikającą z określonych dziedzin prawa i instytucji prawnych ukształtowanych przez prawo pozytywne a nie egzaminem ze znajomości poglądów wyrażanych przez doktrynę. Absolwent wydziału prawa, a więc osoba przygotowana teoretycznie, winien rozumieć ich sens i istotę. Udzielenie przez skarżącą błędnych odpowiedzi na te pytania było, w ocenie Sądu, wynikiem czynienia przez niego pewnych dodatkowych założeń nie wynikających z treści pytania oraz jego własnej interpretacji przepisów. Wskazać także należy, wbrew twierdzeniom skarżącej, brak wskazywanie w treści pytania przepisu, którego pytanie dotyczy, nie rzutuje w żaden sposób na prawidłowość tego pytania. Wymóg taki nie wynika z treści art. 71b § 4 ustawy – Prawo o notariacie.
Sąd nie dostrzegł błędnej konstrukcji zakwestionowanych pytań. Uznał, że zawierają one wyłącznie jedną poprawną odpowiedź, odpowiadając tym samym kryteriom, o których mowa w art. 71j § 1 ustawy - Prawo o notariacie.
Mając powyższe na uwadze, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło