VI SA/Wa 1495/06

WyrokWSA w Warszawie2006-10-12

Skład orzekający: Halina Emilia Święcicka, Zbigniew Rudnicki, Andrzej Wieczorek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy ugoda sądowa potwierdzająca, że umowa nazwana 'umową o dzieło' była w rzeczywistości umową o pracę, może stanowić podstawę do uchylenia decyzji administracyjnej nakładającej karę pieniężną za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji, gdy organ administracji nie posiadał wiedzy o tej ugodzie?
Ratio decidendi
Sąd administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji, stwierdzając jednocześnie, że uchylone decyzje nie podlegają wykonaniu. Rozstrzygnięcie oparto na fakcie, że prawomocna ugoda sądowa potwierdziła, iż umowa cywilnoprawna, nazwana przez strony 'umową o dzieło', była w rzeczywistości umową o pracę. Organ administracji, nie posiadając wiedzy o tej ugodzie, nie uwzględnił jej w swoim rozstrzygnięciu, co stanowi podstawę do uchylenia decyzji na podstawie art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a. w związku z art. 145 § 1 pkt 1 b) PPSA.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi Z. Sp. j. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego nakładającą karę pieniężną za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji. Organ ustalił, że kierowca nie posiadał kwalifikacji do przewozu zwierząt oraz że transport odbywał się bez wymaganej licencji. Skarżąca podniosła, że kierowca posiadał kwalifikacje, a umowa o dzieło była w rzeczywistości umową o pracę. Sąd administracyjny uchylił decyzje organów, opierając się na prawomocnej ugodzie sądowej, która potwierdziła, że umowa nazwana 'umową o dzieło' była umową o pracę, co oznaczało, że przewóz mógł być uznany za wykonywany na potrzeby własne.
Rozstrzygnięcie
1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lutego 2006r.; 2. stwierdza, że uchylone decyzje nie podlegają wykonaniu; 3. zasądza od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz Z. Sp. j. z siedzibą w B. kwotę 1520 (jeden tysiąc pięćset dwadzieścia) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Halina Emilia Święcicka Sędziowie Sędzia WSA Zbigniew Rudnicki Sędzia WSA Andrzej Wieczorek (spr.) Protokolant Łukasz Poprawski po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 października 2006r. sprawy ze skargi Z. Sp. j. z siedzibą w B. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] czerwca 2006 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lutego 2006r.; 2. stwierdza, że uchylone decyzje nie podlegają wykonaniu; 3. zasądza od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz Z. Sp. j. z siedzibą w B. kwotę 1520 (jeden tysiąc pięćset dwadzieścia) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] czerwca 2006 r. nr [...] działając na podstawie art. art. 138 § 1 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. Nr 98, poz. 1071 ze zm.), art. 4, art. 5, art. 92 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2004 r., Nr 204, poz. 2088 ze zm.) lp. 5.1, oraz lp. 1.1 załącznika do w/w ustawy o transporcie drogowym, art. 24 ust. 4f oraz 4g ustawy z dnia 21 sierpnia 1997r. o ochronie zwierząt (Dz. U z 2003r., Nr 106, poz. 1002 ze zm.), po rozpatrzeniu odwołania z dnia [...] marca 2006r. wniesionego przez Z. Spółka Jawna z siedzibą w B. od decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lutego 2006 r. Nr [...] o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 9.000 (dziewięć tysięcy) złotych, uchylił zaskarżoną decyzję w części dotyczącej nałożenia kary pieniężnej w wysokości 500 złotych za wykonywanie przewozu drogowego zwierząt przez kierowcę lub konwojenta nieposiadających kwalifikacji do transportu zwierząt potwierdzonych przez powiatowego lekarza weterynarii i umorzył postępowanie pierwszej instancji, a w pozostałym zakresie utrzymał decyzję w mocy. Podstawę faktyczną rozstrzygnięcia organu stanowiło wykonywanie przewozu zwierząt przez kierowcę lub konwojenta nieposiadającego kwalifikacji do transportu zwierząt oraz wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji z wyłączeniem taksówek. Organ ustalił, że w dniu [...] stycznia 2006r. pojazdem o nr rej. [...] wykonywany był przewóz 105 sztuk trzody. Pojazdem kierowała załoga dwuosobowa – S. K. oraz przedsiębiorca J. W.. W trakcie kontroli kierowca S. K. nie okazał zaświadczenia o posiadaniu kwalifikacji do przewozu zwierząt. Skarżąca w odwołaniu od decyzji organu I instancji podniosła, że współwłaściciel będący podczas przedmiotowego przewozu sprawował pieczę nad transportem i rozładunkiem zwierząt posiadając stosowne kwalifikacje. Wyjaśniła, iż J. W. okazał stosowne zaświadczenie podczas kontroli drogowej. Odnośnie drugiego kwestionowanego naruszenia skarżąca podniosła, iż to właściciel pojazdu sprawował funkcję prowadzącego. Jednocześnie zdaniem strony organ bezkrytycznie uznał, że umowa zawarta z S. K. jest umową o dzieło ponieważ taką nazwę określał druk na jakim ją zawarto. Główny Inspektor Transportu Drogowego, zważył iż podczas kontroli nie doszło do naruszenia w/w przepisów prawa, gdyż ustawodawca wymaga aby do transportu drogowego zwierząt byli zatrudniani tylko i wyłącznie kierowcy lub konwojenci posiadający kwalifikacje niezbędne do transportowania zwierząt potwierdzone przez powiatowego lekarza weterynarii. Wobec powyższego Główny Inspektor Transportu Drogowego uchylił decyzję organu I instancji w zakresie wykonywania przewozu drogowego zwierząt przez kierowcę lub konwojenta nieposiadających kwalifikacji do transportu zwierząt potwierdzonych przez powiatowego lekarza weterynarii i umorzył postępowanie w tym zakresie. Organ odnosząc się do drugiego naruszenia podniósł, iż z zebranego w sprawie materiału dowodowego jednoznacznie wynika, że przedsiębiorca wykonywał w dniu kontroli, tj. [...] stycznia 2006 r. transport drogowy w postaci trzody chlewnej w ilości 105 sztuk, bez wymaganej licencji przewozowej. W imieniu przedsiębiorcy pojazdem kierował S. K., zatrudniony jak ustalił organ na podstawie umowy o dzieło Nr [...] zawartej w dniu [...] stycznia 2006r. Organ zauważył, iż art. 4 pkt 3 niniejszej ustawy stanowi, że każdy przejazd drogowy wykonywany prze przedsiębiorcę pomocniczo do podstawowej działalności gospodarczej, niespełniający warunków, o których mowa w art. 4 pkt 4 jest wykonywanie transportu drogowego i zgodnie z art. 5 ust 1 wymaga posiadania stosownej licencji. Zdaniem organu podniesiony przez stronę skarżącą argument, iż o zawartej dnia [...] stycznia 2006r. umowie nie świadczy nazwa, nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem pojęcie pracownika zostało zdefiniowane w art. 2 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy (Dz. U. z 1998r., Nr 21, poz. 94 ze zmianami). W myśl tego przepisu pracownikiem jest osoba zatrudniona na podstawie umowy o pracę, powołania, wyboru, mianowania lub spółdzielczej umowy o pracę. Pracownikiem jest więc, tylko osoba zatrudniona na podstawie w/w umów czyli osoba pozostająca w stosunku pracy. Za pracownika nie można zatem uznać osoby zatrudnionej na podstawie umowy cywilnoprawnej - umowy o dzieło. Wobec powyższego zdaniem organu argumenty strony podniesione w odwołaniu nie mogą w świetle obowiązujących przepisów stanowić podstawy do zmiany decyzji. Z zebranego materiału dowodowego jednoznacznie wynika, że w momencie kontroli przedsiębiorca nie posiadał wymaganej licencji, a przedstawione w toku postępowania administracyjnego zaświadczenie o wykonywaniu przewozów na potrzeby własne, nie stanowi wystarczającego uprawnienia do wykonywania transportu drogowego rzeczy. Mając powyższe na uwadze Główny Inspektor Transportu Drogowego uznał, że organ pierwszej instancji należycie dokonał oceny stanu faktycznego i subsumcji przepisów ustawy o transporcie drogowym oraz przepisów rozporządzeń wykonawczych do tego aktu i stwierdził, iż zaskarżona decyzja jest prawidłowa. W skardze skarżąca zarzuciła Głównemu Inspektorowi Transportu Drogowego błędną interpretację art. 4 pkt 4 lit a ustawy z dnia 6 września 2001r. o transporcie drogowym, oraz niewyjaśnienie wszystkich istotnych okoliczności mających wpływ na wynik sprawy i wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji. Skarżąca podtrzymała argumentację zawartą w odwołaniu od decyzji podnosząc, iż litera a art. 4 pkt 4 ustawy o transporcie drogowym nie zawiera określenia pojazdy są "kierowane" lecz "są prowadzone". Zdaniem strony skarżącej w żadnym innym miejscu powyższa ustawa nie używa zwrotu "prowadzenie" mówi o kierowaniu i kierowcach, a nie o prowadzeniu i prowadzących. Określenie prowadzenie za jednym wyjątkiem nie jest znane również ustawie z dnia 20 czerwca 1997r. Prawo o ruchu drogowym, która również używa zwrotu kierowanie pojazdem i kierowca. Z tych oczywistych względów nie sposób uznać, że ustawodawca do ustawy o transporcie drogowym w sposób niezamierzony wprowadza zwrot "są prowadzone". Zwrot ten został celowo użyty, gdyż ustawodawca przewidział sytuację w której kierowca nie musi być prowadzącym. Użyty zwrot daje możliwość prowadzenia w znaczeniu sprawowania nadzoru nad pojazdem lub pojazdami i jego kierowcą lub kierowcami, co nie jest tożsame z kierowaniem pojazdami. Adekwatną do wyjaśnienia definicji "prowadzenie" w znaczeniu sprawowania funkcji kierownika- osoby nadrzędnej może być jedynie ta zawarta w ustawie Prawo o ruchu drogowym. Zdaniem skarżącej za taką interpretacją przemawia również fakt, że definicja zawiera określenie "pojazdy samochodowe", a nie pojazd samochodowy. Doświadczenie życiowe wskazuje, że jeden przedsiębiorca nie może kierować więcej niż jednym pojazdem, ale wbrew interpretacjom organu jeden przedsiębiorca może prowadzić większą ilość pojazdów. Ostatecznie z treści przepisu wynika, iż o ile nadzór " prowadzenie" jest sprawowane przez przedsiębiorcę lub jego pracowników to wymóg jest spełniony. Skarżąca podkreśliła zarzut niewyjaśnienia wszystkich okoliczności mających wpływ na wynik sprawy jest związany z argumentem podniesionym w odwołaniu, iż mimo nazwy "umowa o dzieło" kierowca, S. K. faktycznie wykonywał umowę o pracę. Zdaniem skarżącej organ ograniczył swoją argumentację jedynie do przedstawienia definicji pracownika zawartej w KP i stwierdzenia, że umowa o dzieło nie mieści się w tej definicji i nie można umowy cywilnoprawnej nazywać umową o pracę. Skarżąca podkreśla, iż pogląd organu można uznać za zasadny, lecz pod warunkiem, że organ ten dokonał własnych ustaleń i oceny, nie ograniczając się wyłącznie do nazwy umowy, lecz oceniając okoliczności przesądzające o tym czy umowa łącząca strony w istocie była umową cywilnoprawną. Skarżąca podniosła, iż mimo błędnego nazewnictwa wszystkie okoliczności wskazują na to, że umowa ta była umową o pracę, organ nie odniósł się jednak do tych zarzutów i nie poczynił żadnych ustaleń co przesądza, iż istotne okoliczności mające wpływ na rozstrzygnięcie nie zostały wyjaśnione. Zdaniem skarżącej koronnym argumentem potwierdzającym, że interpretacja organu zawiera błąd, jest rozstrzygnięcie zapadłe przed Sądem Rejonowym w K. dnia [...] maja 2006r. w sprawie o sygn. akt [...]. z powództwa S. K. gdzie powód domagał się ustalenia, że umowa zawarta na czas od [...] do [...] stycznia 2006r. pomiędzy nim a skarżącą jest umową o pracę. Strony zawarły ugodę potwierdzającą, że łącząca je w dniach [...]-[...] stycznia 2006r. umowa była umową o pracę zawartą na czas określony, a Sąd uznał zawarcie ugody za dopuszczalne. Ugoda uprawomocniła się dnia [...] maja 2006r. W konsekwencji zdaniem strony ugoda potwierdza, iż umowa nazwana przez strony "umową o dzieło" była umową o pracę zawartą na czas określony. Tym samym nawet w zakresie sztywnej interpretacji organu dotyczącej prowadzenia pojazdu wyłącznie przez pracownika w rozumieniu kodeksu pracy, skarżąca spełniała wymogi niezbędne do zakwalifikowania przewozu jako prowadzonego na potrzeby własne. W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał wcześniejsze stanowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z ustawą z dnia 25 lipca 2002r. prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269), zwaną ustawą o u.s.a., ustawą z dnia 30 sierpnia 2002r. prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270), zwana ustawą o p.p.s.a., ustawą z dnia 30 sierpnia 2002r. przepisy wprowadzające ustawę - prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1271), zwana ustawą p.w.u.p. postępowanie toczy się na podstawie ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Zgodnie z art.1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. prawo o ustroju sądów administracyjnych sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle § 2 powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, wchodzi tutaj w grę kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów słusznościowych. Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art.134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi). Rozpoznając sprawę w świetle powołanych wyżej kryteriów, skarga zasługuje na uwzględnienie. Na skarżącą Z. Spółka Jawna z siedzibą w B. nałożono na podstawie art. 92 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001r. o transporcie drogowym (Dz. U. Nr 204, poz. 2088) oraz l.p. 1.1. załącznika do tej ustawy karę pieniężną 8.000 zł za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji, co ustalono na podstawie kontroli przeprowadzonej dnia [...] stycznia 2006r. Zgodnie z art. 4 pkt. 4 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym niezarobkowy przewóz drogowy - przewóz na potrzeby własne - to każdy przejazd pojazdu po drogach publicznych z pasażerami lub bez, załadowanego lub bez ładunku, przeznaczonego do nieodpłatnego krajowego i międzynarodowego przewozu drogowego osób lub rzeczy, wykonywany przez przedsiębiorcę pomocniczo w stosunku do jego podstawowej działalności gospodarczej, spełniający łącznie następujące warunki: 1. pojazdy samochodowe używane do przewozu są prowadzone przez przedsiębiorcę lub jego pracowników, 2. przedsiębiorca legitymuje się tytułem prawnym do dysponowania pojazdami samochodowymi, 3. w przypadku przejazdu pojazdu załadowanego - rzeczy przewożone są własnością przedsiębiorcy lub zostały przez niego sprzedane, kupione, wynajęte, wydzierżawione, wyprodukowane, wydobyte, przetworzone lub naprawione albo celem przejazdu jest przewóz osób lub rzeczy z przedsiębiorstwa lub do przedsiębiorstwa na jego własne potrzeby, a także przewóz pracowników i ich rodzin, 4. nie jest przewozem w ramach prowadzonej działalności gospodarczej w zakresie usług turystycznych. Stosownie do art. 5 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym podjęcie i zarobkowe wykonywanie transportu drogowego wymaga uzyskania odpowiedniej licencji na wykonywanie transportu drogowego, zwanej dalej "licencją". Powyższe uprawnienie udziela się na czas oznaczony, nie krótszy niż 2 lata i nie dłuższy niż 50 lat, uwzględniając wniosek przedsiębiorcy. Zgodnie z art. 92 ust. 1 ustawy, kto wykonuje transport drogowy lub przewozy na potrzeby własne, naruszając obowiązki lub warunki wynikające z przepisów ustawy podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 15.000 złotych. Konsekwencją tego rozwiązania jest przepis lp. 1.1. załącznika do ustawy, który sankcjonuje karą pieniężną w wysokości 8.000 złotych wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji, z wyłączeniem taksówek. Należy zauważyć, iż art. 4 pkt 3 niniejszej ustawy stanowi, że każdy przejazd drogowy wykonywany przez przedsiębiorcę pomocniczo do podstawowej działalności gospodarczej, niespełniający warunków, o których mowa w art. 4 pkt 4 jest wykonywaniem transportu drogowego i zgodnie z art. 5 ust 1 wymaga posiadania stosownej licencji. W związku z powyższymi unormowaniami ustawy i ustaleniami organu, a w konsekwencji nałożoną karą pieniężną w tym miejscu podkreślenia wymaga fakt, iż w aktach sądowoadministracyjnych sprawy znajduje się kopia rozstrzygnięcia zapadłego przed Sądem Rejonowym w K. dnia [...] maja 2006r. w sprawie o sygn. akt [...]. z powództwa S. K. gdzie powód domagał się ustalenia, że umowa zawarta na czas od [...] do [...] stycznia 2006r. pomiędzy nim a skarżącą jest umową o pracę. W przedmiotowej sprawie strony zawarły ugodę potwierdzającą, że łącząca je w dniach [...]-[...] stycznia 2006r umowa była umową o pracę zawartą na czas określony. Sąd uznał zawarcie ugody za dopuszczalne i ugoda uprawomocniła się dnia [...] maja 2006r. Biorą powyższe pod uwagę przedmiotowa ugoda potwierdza, iż umowa nazwana przez strony "umową o dzieło" była umową o pracę zawartą na czas określony. Tym samym biorąc pod uwagę interpretację organu dotyczącą prowadzenia pojazdu wyłącznie przez pracownika w rozumieniu kodeksu pracy, skarżąca spełniała wymogi niezbędne do zakwalifikowania przewozu jako prowadzonego na potrzeby własne. Mając powyższe na uwadze znajdująca się w aktach sądowoadministracyjnych sprawy kopia Protokołu Sądu Rejonowego w K. z dnia [...] maja 2006r. jednoznacznie prowadzi do wniosku, że w dacie kontroli tj. dnia [...] stycznia 2006r. prowadzący pojazd S. K. był pracownikiem skarżącej. Okoliczność tę będzie musiał wyjaśnić i ustalić organ rozstrzygając ponownie w sprawie. Jak wynika z treści zaskarżonych decyzji oraz z zaprezentowanego przez skarżącą stanowiska, organ administracji wydając rozstrzygnięcie nie wiedział, o prawomocnej ugodzie zawartej przed Sądem Rejonowym w K., a jeśli tak to zachodzi podstawa wznowienia postępowania zgodnie z art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a., co stanowi z kolei podstawę do uchylenia decyzji zaskarżonej oraz poprzedzającej ją zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 b) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 oraz Dz. U. z 2002r. Nr 162, poz. 1692) – p.p.s.a. O niewykonalności decyzji orzeczono na podstawie art. 152 p.p.s.a., a o kosztach postępowania na podstawie art. 200 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło