VI SA/Wa 1522/11
WyrokWSA w Warszawie2011-10-21
Skład orzekający: Grażyna Śliwińska, Jolanta Królikowska-Przewłoka, Urszula Wilk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy kara pieniężna nałożona na kierowcę za wykonywanie przewozów okazjonalnych bez wymaganej licencji, z naruszeniem zakazu umieszczania w pojeździe taksometru, oznaczeń przedsiębiorcy oraz urządzeń technicznych na dachu, jest zasadna, jeśli kierowca twierdzi, że działał na rzecz licencjonowanego podmiotu?Ratio decidendi
Sąd uznał, że kara pieniężna nałożona na skarżącego była zasadna. Skarżący wykonywał przewozy okazjonalne bez własnej licencji, posługując się licencją innego podmiotu, co stanowiło naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym. Sąd podkreślił, że umieszczenie w pojeździe urządzenia o funkcjach taksometru, baneru reklamowego na dachu oraz oznaczeń przedsiębiorcy również stanowiło naruszenie przepisów, niezależnie od współpracy z licencjonowanym podmiotem.Stan faktyczny
Skarżący został ukarany karą pieniężną za wykonywanie przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym bez wymaganej licencji, z naruszeniem zakazu umieszczania w pojeździe taksometru, oznaczeń przedsiębiorcy oraz urządzeń technicznych na dachu. Skarżący twierdził, że działał na rzecz licencjonowanego podmiotu (M. Sp. z o.o.) i że zamontowane w pojeździe urządzenia nie były taksometrem ani urządzeniami technicznymi w rozumieniu ustawy. Organy administracji uznały jego wyjaśnienia za niezasadne, a Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Grażyna Śliwińska (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Jolanta Królikowska-Przewłoka Sędzia WSA Urszula Wilk Protokolant st. sekr. sąd. Jan Czarnacki po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 21 października 2011 r. sprawy ze skargi M. P. na decyzję Komendanta [...] Policji z dnia [...] kwietnia 2011 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę
M. P. (dalej też jako skarżący) wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na decyzję Komendanta [...] Policji z dnia [...] kwietnia 2011 r. nr [...]. Zaskarżoną decyzją Komendant [...] Policji utrzymał w mocy decyzję Komendanta Rejonowego Policji W. z dnia [...] lutego 2011 r. nr [...] o nałożeniu na skarżącego kary pieniężnej w wysokości 15.000 złotych, po ograniczeniu na podstawie art. 92 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2007 r. nr 125, poz. 874 ze zm., dalej nazywanej także "u.t.d.") kary w wysokości 23.000 złotych. Powyższa kara nałożona została w związku z wykonywaniem przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu:
a) umieszczania i używania w pojeździe taksometru,
b) umieszczania w pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy, a także,
c) umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych,
oraz wykonywaniem transportu drogowego bez wymaganej licencji, z wyłączeniem taksówek.
Podstawę prawną zaskarżonej decyzji stanowił art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r., Nr 98, poz. 1071 ze zm., dalej też przywołanej jako k.p.a.), art. 92 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym oraz lp. 1.1, 2.9.1, 2.9.2., 2.9.3 załącznika do ustawy o transporcie drogowym.
Podstawę faktyczną powyższego rozstrzygnięcia stanowiły następujące ustalenia:
W dniu [...] marca 2010 r. w W. przy Porcie Lotniczym im. [...] funkcjonariusz Policji przeprowadził kontrolę drogową pojazdu marki M. nr rej [...], którego kierującym był M. P. W załączniku do protokołu kontroli zapisano, iż kierujący pojazdem okazał dowód rejestracyjny pojazdu, prawo jazdy, wypis nr [...] z licencji nr [...] na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób wydanej firmie M. Sp. z o. o., wydruk paragonu fiskalnego wystawionego na M. P. Z treści tego załącznika wynika, iż w trakcie kontroli stwierdzono naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym poprzez umieszczenie na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych. Wskazano, że na dachu pojazdu zamontowany był baner reklamowy z dwustronną informacją "[...]". Stwierdzono ponadto, iż w pojeździe zamontowane jest urządzenie pomiarowe C., które na wstępie usługi przewozu pokazuje opłatę początkową 6 złotych, następnie po przebyciu każdego kilometra powiększa się o kwotę 2, 40 złotych. Mając na względzie, iż urządzenie to posiada te same funkcje co taksometr, stwierdzono naruszenie polegające na umieszczeniu lub używaniu w pojeździe taksometru. Ponieważ kasa fiskalna zarejestrowana była na skarżącego a wypis z licencji na firmę M. stwierdzono także wykonywanie przewozów okazjonalnych bez wymaganej licencji.
Pismem z dnia [...] marca 2010 r. skarżący został zawiadomiony przez Komendanta Rejonowego Policji W. o wszczęciu z urzędu postępowania administracyjnego w sprawie naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym, wyszczególnionych w protokole z zatrzymania i kontroli pojazdu z dnia [...] marca 2010 r. Nr [...].
Pismem z dnia [...] kwietnia 2010 r. skarżący złożył wyjaśnienia, wskazując, iż w pojeździe zamontowany był drogomierz, z którego specyfikacji technicznej nie wynika, aby urządzenie to było zarazem taksometrem. Z kolei umieszczone na dachu pojazdu urządzenie nie posiadało funkcji podświetlania a więc nie może być uznane za lampę lub inne urządzenie techniczne w rozumieniu ustawy o transporcie drogowym. Skarżący podał także, że zgodnie z umową z dnia [...] września 2007 r., którą zawarł z M. Sp. z o.o. przyznał tej spółce odpłatnie prawo do dysponowania pojazdem M. o nr rej. [...]. Ta spółka posiada też licencję na wykonywanie przewozów okazjonalnych i na jej rzecz skarżący wykonywał taki przewóz.
Powyższe twierdzenia skarżący powtórzył także w toku przesłuchania w dniu [...] kwietnia 2010 r. W jego ocenie nie mogło być mowy o wykonywaniu przewozów okazjonalnych bez licencji, gdyż wykonywał on przewozy okazjonalne na rzecz M. Sp. z o.o., która posiada stosowna licencję.
Z kolei przesłuchany w charakterze świadka A. B., kierownik działu transportu w S. Sp. z o. o. z siedzibą w W., zeznał, iż skarżący płacił firmie M. Sp. z o. o. za otrzymane zlecenia określoną należność. Natomiast przychody za wykonywane usługi były wyłącznie przychodami skarżącego jako podmiotu prowadzącego własną działalność gospodarczą.
Z uzyskanego w toku postępowania pisma Starostwa Powiatowego w B. wynika, że skarżący nie posiada licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób.
Po dokonaniu analizy zgromadzonego materiału dowodowego Komendant Rejonowy Policji W. wydał decyzję z dnia [...] lutego 2011 r., na podstawie której – w oparciu o przepisy art. 92 ust. 1, art. 92 ust. 4 w związku z art. 18 ust. 5 lit. a), b) i c) u.t.d. w zw. z lp. 1.1, 2.9. pkt 1, 2, 3 załącznika do u.t.d. nałożył na skarżącego karę pieniężną w łącznej wysokości 15.000 zł z tytułu wykonywania przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu: umieszczania lub używania w pojeździe taksometru (kara 5 000 zł), umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem (kara 5 000 zł) i umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych (kara 5 000 zł) oraz z tytułu wykonywania transportu drogowego bez wymaganej licencji z wyłączeniem taksówek (kara 8 000 zł).
Organ podkreślił, iż na dachu kontrolowanego pojazdu umieszczony był baner reklamowy z dwustronną informacją "[...]". Ponadto z zebranej dokumentacji wynika, że na bokach kontrolowanego pojazdu nalepione były nalepki z numerem telefonu "[...]" oraz napisem "[...]". Tymczasem celem art. 18 ust. 5 lit. b i c ustawy o transporcie drogowym jest zakazanie próby identyfikowania pojazdów przeznaczonych do wykonywania przewozów okazjonalnych z przejazdami wykonującymi przewozy taksówkowe, jako że tylko te ostatnie są uprawnione do instalacji takich urządzeń. Co więcej w kontrolowanym pojeździe zamontowane było urządzenie pomiarowe C., które na wstępie usługi przewozu pokazuje opłatę początkową 6 zł, a następnie po przebyciu każdego kilometra powiększa się o kwotę 2.40 zł. Z kolei osobom przewożonym wystawiany jest paragon fiskalny z kasy fiskalnej zarejestrowanej na skarżącego. Organ stwierdził, iż z dokumentacji zebranej w postępowaniu niezbicie wynika, że w samochodzie poddanym kontroli zainstalowane było urządzenie z funkcją samoczynnego przeliczania kilometrów i czasu trwania kursu na należność finansową. Ponadto, skoro kasa fiskalna jest zarejestrowana na skarżącego, a wypis z licencji na firmę "M. " z siedzibą w W., organ stwierdził wykonywanie przez skarżącego transportu drogowego bez wymaganej licencji.
W odwołaniu od powyższej decyzji skarżący podkreślił, iż jedynie świadczył pracę na rzecz przedsiębiorcy M. Sp. z o. o. z siedzibą w W. i to ten przedsiębiorca wykonywał przewozy okazjonalne, na które posiada stosowną licencję. Niezasadnym jest także nałożenie kary z powodu umieszczenia oznaczeń na pojeździe, bowiem nazwa przedsiębiorcy nie jest tożsama z nazwą umieszczoną na pojeździe. Z kolei zainstalowane w pojeździe urządzenie według specyfikacji technicznej jest drogomierzem a nie taksometrem.
Komendant [...] Policji w wyniku rozpatrzenia odwołania, utrzymał w całości w mocy decyzję organu I instancji. Powołał się na art. 5 u.t.d., zgodnie z którym podjęcie i wykonywanie transportu drogowego wymaga uzyskania odpowiedniej licencji na wykonywanie tego transportu, której udziela się przedsiębiorcy na jego wniosek na czas nie dłuższy niż 50 lat i nie krótszy niż 2 lata. Kto zaś wykonuje przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem naruszając obowiązki lub warunki wynikające z przepisów ustawy podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 zł. do 15.000 zł. (art. 92 ust. 1 u.t.d.). Konsekwencją tego rozwiązania jest treść:
l.p. 1.1 załącznika, który stanowi, że karze w wysokości 8.000 zł. podlega wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji, z wyłączeniem taksówek w art. 5 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym,
lp. 2.9.1 załącznika, który stanowi, że karze w wysokości 5.000 zł. podlega naruszenie zakazu umieszczania i używania taksometru w pojeździe o którym mowa w art. 18 ust. 5 lit. a ustawy o transporcie drogowym,
lp. 2.9.2 załącznika, który stanowi, że karze w wysokości 5.000 zł. podlega naruszenie zakazu umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą adresem lub telefonem przedsiębiorcy o którym mowa w art. 18 ust. 5 lit. b ustawy o transporcie drogowym,
lp. 2.9.3 załącznika, który stanowi, że karze w wysokości 5.000 zł. podlega naruszenie zakazu umieszczania na dachu pojazdu o którym mowa w art. 18 ust. 5 lit. c ustawy o transporcie drogowym lamp lub innych urządzeń technicznych.
Konsekwencją stwierdzonych naruszeń jest kara pieniężna w wysokości 23.000 złotych, która została ograniczona do 15.000 złotych na podstawie art. 92 ust. 2 pkt 1u.t.d.
Komendant [...] Policji stwierdził, że w aktach sprawy znajdują się wystarczające dowody potwierdzające, kto winien być stroną niniejszego postępowania. Uznał za bez znaczenia fakt, iż w chwili kontroli kierowca okazał wypis z licencji na transport drogowy, należący do M. Sp. z o.o., gdyż skarżący wykonywał transport drogowy osób, będąc samoistnym przedsiębiorcą korzystającym z licencji wydanej M. Sp. z o.o. W sytuacji gdy przedsiębiorca zamierza wykonywać okazjonalny transport osób, musi posiadać licencję przewozową. Z materiału dowodowego bezsprzecznie wynika, iż skarżący wykonywał przewóz osób i ewidencjonował przychody osiągnięte z tego tytułu przy pomocy kasy fiskalnej, zamontowanej w pojeździe. Skarżący nie posiadał licencji na przewóz osób, a korzystał w sposób nieuprawniony z licencji M. Sp. z o.o., w której organ wydający wskazał, kto jest beneficjentem tegoż zezwolenia. Ustawa o transporcie drogowym nie przewiduje możliwości przekazywania licencji pomiędzy różnymi przedsiębiorcami wykonującymi licencjonowane przewozy drogowe. W związku z powyższym stwierdził, że skarżący wykonywał transport drogowy osób bez wymaganej licencji, naruszając art. 5 ust. 1 u.t.d.
Organ odwoławczy uznał, że z dokumentacji zebranej w trakcie postępowania niezbicie wynika, iż w samochodzie poddanym kontroli zainstalowane było urządzenie elektroniczne C. Na podstawie wskazanego urządzenia i wskazań na jego wyświetlaczu, kierujący rozliczał się z pasażerem po wykonaniu usługi przewozowej, a następnie drukował paragon. W samochodzie zamontowano więc taksometr, którego definicję ustawodawca zawarł w § 3 pkt 20 rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 18 grudnia 2006 r., obowiązującego w dniu kontroli, zgodnie z którym taksometr to przyrząd pomiarowy przeznaczony do pomiaru czasu trwania kursu pojazdu i obliczania długości przebytej drogi na podstawie sygnału dostarczonego przez nadajnik sygnału długości drogi oraz obliczania i wyświetlania opłaty za kurs na podstawie obliczonej długości lub zamierzonego czasu trwania kursu. W związku z powyższym doszło do naruszenia art. 18 ust. 5 lit. a) u.t.d.
W ocenie organu odwoławczego, z dokumentacji fotograficznej i przeprowadzonego postępowania wynikało, iż doszło do naruszenia art. 18 ust. 5 lit. b) u.t.d. Ustawodawca w ww. przepisie określił katalog elementów, które nie mogą być umieszczone na pojeździe. Istotne jest, iż elementy te zostały określone alternatywnie na co wskazuje spójnik "lub". Zatem umieszczenie jednego z tych elementów skutkuje odpowiedzialnością administracyjną, o której mowa w ustawie o transporcie drogowym. Organ zaznaczył, że ustawodawca posłużył się określeniem "nazwa", a nie "firma" przedsiębiorcy. W związku z tym, przedsiębiorca ewidentnie naruszył zakaz określony w art. 18 ust 5 lit. b) u.t.d.
Ponadto, organ II instancji stwierdził, że w zakresie naruszenia zakazów umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych dokumentacja fotograficzna była wystarczającym dowodem potwierdzającym naruszenie zakazu umieszczania na dachu pojazdu lamp.
Odnośnie zarzutu naruszenia art. 18 ust. 5 lit. c) u.t.d., organ odwołał się do orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego, który stanął na stanowisku, że celem tego przepisu jest zakazanie próby identyfikowania pojazdów przeznaczonych do wykonywania przewozów okazjonalnych z przejazdami wykonującymi przewozy taksówkowe, jako że tylko te ostatnie są uprawnione do instalacji takich urządzeń (wyrok NSA z dnia 13 maja 2010 r. sygn. akt II GSK 584/09). Upodabnianie się do taksówek i wykonywanie działalności taksówkowej samochodem osobowym nie będącym taksówką, ma na celu wzbudzenie u klientów błędnego poczucia korzystania z usług transportowych świadczonych przez licencjowanego przedsiębiorcę w zakresie przewozów taksówkami. Wykonana na miejscu kontroli, dokumentacja fotograficzna wyraźnie pokazuje, że urządzenie to jest nośnikiem reklamy i spełnia funkcję przekazania pewnej informacji.
Na decyzję administracyjną organu drugiej instancji skarżący wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie zarzucając w niej naruszenie:
a/ przepisów postępowania, tj.:
- art. 77 K.p.a. polegające na nierozpatrzeniu przez Komendanta [...] Policji, w toku kontroli rozstrzygnięcia organu I instancji, zebranego w sprawie materiału dowodowego w postaci: wyjaśnień skarżącego oraz dokumentów załączonych do pisemnych wyjaśnień skarżącego z dnia [...] kwietnia 2010 r. - tj. umowy użyczenia samochodu nr rej. [...] oraz zaświadczenia o wykonywaniu okazjonalnych przewozów w krajowym transporcie drogowym na rzecz firmy M. Sp. z o.o. w W., mających istotny wpływ na rozstrzygniecie kwestii czy skarżący świadczył usługi transportu drogowego jako samodzielny przedsiębiorca przewozowy, czy też podmiotem świadczącym te usługi była M. Sp. z o.o. w W., jak również poprzez dowolne przyjęcie, że urządzenie C., zamontowane w pojeździe skarżącego jest taksometrem, gdy tymczasem przesądzenie powyższej kwestii, jako wymagające wiadomości specjalnych, w toku postępowania administracyjnego może nastąpić jedynie w drodze dowodu z opinii biegłego;
- art. 28 K.p.a. w związku z art. 92 ustawy poprzez podzielenie stanowiska organu I instancji i przyjęcie, że skarżącemu przysługuje przymiot strony w niniejszym postępowaniu, gdy tymczasem prawidłowe zastosowanie ww. przepisów winno prowadzić do wniosku, że stroną niniejszego postępowania winna być M. Sp. z o.o. w W.;
- art. 107 § 3 K.p.a. poprzez niewyrażenie w treści zaskarżonej decyzji przez organ I i II instancji własnej oceny materiału dowodowego w postaci umów łączących skarżącego z M. Sp. z o.o. w W., mogących wskazywać na to, że skarżący wykonywał przewozy okazjonalne osób, działając na rzecz i w imieniu przewoźnika - przedsiębiorcy M. Sp. z o.o. w W.;
- art. 136 K.p.a. poprzez nieprzeprowadzenie z urzędu dowodów mających na celu ustalenie zasad współpracy skarżącego z M. Sp. z o.o. w W., a w szczególności zasad świadczenia przez skarżącego pracy na rzecz M. Sp. z o.o. w W., zasad rozliczania się skarżącego z M. Sp. z o.o. w W., zasad korzystania z samochodu marki M. nr rej. [...], w celu weryfikacji przyjętego a priori przez organ I instancji założenia, że skarżący świadczył w sposób samodzielny, we własnym imieniu i na własny rachunek usługi okazjonalnego transportu drogowego bez wymaganej licencji;
b/ przepisów prawa materialnego, tj.
- art. 18 ust. 5 lit. c ustawy poprzez jego niewłaściwą wykładnię, polegającą na przyjęciu, że niepodświetlany baner reklamowy stanowi urządzenie techniczne, w rozumieniu tego przepisu;
- art. 18 ust. 5 lit. a ustawy poprzez jego niewłaściwą wykładnię, polegającą na przyjęciu, że drogomierz stanowi urządzenie tożsame z taksometrem, w rozumieniu tego przepisu.
Skarżący podniósł, iż świadczył pracę na rzecz M. sp. z o.o. W konsekwencji podmiotem świadczącym usługę okazjonalnego transportu drogowego był całkowicie inny podmiot niż adresat zaskarżonej decyzji. Z tego leż względu organ drugiej instancji, wymierzając karę administracyjną dokonał nieuprawnionej, rozszerzającej wykładni treści przepisu art. 18 ust 5 lit. b) ustawy o transporcie drogowym, przyjmując, że osoba, która w imieniu i na rzecz M. Sp. z o. o. realizowała usługi przewozu osób winna ponosić ujemne konsekwencje ewentualnych naruszeń i zaniechań tego przewoźnika.
W dalszej kolejności skarżący wywiódł, że zabronione jest umieszczanie na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy. Tymczasem w realiach niniejszej sprawy żadna z tych okoliczności obciążenia skarżącego karą pieniężną nie nastąpiła. Przede wszystkim oznaczenie przedsiębiorcy, w imieniu którego skarżący wykonywał przewóz drogowy (tj. M. sp. z o. o.) nie tylko nie jest tożsame z oznaczeniem "[...]'''; powyższe oznaczenie nawet nie nawiązuje do brzemienia firmy M., ani tym bardziej do imienia i nazwiska skarżącego. Tymczasem art. 5 ust 1 pkt b) ustawy o transporcie drogowym wyraźnie zakazuje jedynie umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy wykonującego przewóz okazjonalny w krajowym transporcie drogowym. W konsekwencji przy wymierzaniu skarżącemu kary administracyjnej za umieszczenie na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem lub telefonem, organ dokonał nieuprawnionej, rozszerzającej wykładni treści przepisu art. 18 ust 5 lit. b) ustawy o transporcie drogowym.
Z kolei instrukcja obsługi urządzenia C., podobnie jak i deklaracja zgodności producenta wyraźnie wskazuje, że przedmiotowe urządzenie jest drogomierzem a nie taksometrem. W tym kontekście ustalenia organu obydwu instancji, przyjmującego że zakwestionowane urządzenie jest taksometrem, wykraczają poza dopuszczalny w świetle postępowania administracyjnego zakres uznania, albowiem przyjęcie przez organ administracji ustalenia odmiennego od wskazanego przez producenta drogomierza, jako wymagającego wiadomości specjalnych wymagałoby przeprowadzenia w toku postępowania administracyjnego dowodu z opinii biegłego. Takiego dowodu natomiast, w toku dotychczasowego postępowania nie przeprowadzono.
W odpowiedzi na skargę Komendant [...] Policji wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumenty przedstawione w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz.1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle § 2 powołanego wyżej artykułu, kontrola ta jest sprawowana pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
Oznacza to, że sądy administracyjne sprawują kontrolę aktów i czynności z zakresu administracji publicznej pod względem ich zgodności z prawem materialnym i procesowym.
Ponadto, zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm. dalej też jako p.p.s.a.) sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi i powołaną podstawą prawną.
Rozpoznając sprawę pod tym kątem Sąd uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż zaskarżona decyzja i utrzymana nią w mocy decyzja pierwszoinstancyjna nie naruszają prawa. W działaniu organów wydających decyzje Sąd nie dopatrzył się nieprawidłowości, zarówno gdy idzie o ustalenie stanu faktycznego sprawy, jak i o zastosowanie do jego oceny przepisów prawa. Wyjaśnione zostały motywy podjętego rozstrzygnięcia oraz przytoczona odpowiednia argumentacja.
Przechodząc do oceny zawartych w skardze zarzutów podkreślić należy, iż organy obu instancji zasadnie uznały, że w dniu kontroli skarżący wykonywał przewóz okazjonalny w krajowym transporcie drogowym osób pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą bez wymaganej licencji, a także z naruszeniem zakazu: umieszczania i używania w pojeździe taksometru oraz umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń, co wyczerpało znamiona naruszeń określonych w art. 5 ust. 1, art. 18 ust. 5 lit. a) i c) u.t.d.
W myśl art. 4 pkt 1 u.t.d., krajowy transport drogowy oznacza podejmowanie i wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie przewozu osób lub rzeczy pojazdami samochodowymi zarejestrowanymi w kraju, za które uważa się również zespoły pojazdów składające się z pojazdu samochodowego i przyczepy lub naczepy, na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, przy czym jazda pojazdu, miejsce rozpoczęcia lub zakończenia podróży i przejazdu oraz droga znajdują się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Na podejmowanie i wykonywanie transportu drogowego, jako gospodarczej działalności usługowej, stosownie do art. 5 ust. 1 u.t.d. wymagane jest uzyskanie odpowiedniej licencji.
Licencji, zgodnie z art. 6 ust. 1 u.t.d., wymaga również wykonywanie transportu drogowego taksówką; udzielana jest ona przedsiębiorcy, po spełnieniu warunków podanych w tym przepisie na określony pojazd i obszar obejmujący: gminę, gminy sąsiadujące - po uprzednim zawarciu przez nie porozumienia, miasto. W. - związek komunalny (art. 6 ust. 4 cyt. ust.).
Według ustaleń organów dokonanych w trakcie toczącego się postępowania skarżący w dniu kontroli wykonywał transport drogowy osób, ewidencjonując osiągane z tego tytułu przychody przy użyciu taksometru oraz kasy fiskalnej, która drukowała paragony z oznaczeniem imienia i nazwiska oraz miejsca i adresu pod jakim prowadzona jest przez skarżącego działalność gospodarcza. Zatem, skarżący zobowiązany był legitymować się licencją, o której mowa w art. 5 u.t.d. Tymczasem skarżący okazał do kontroli wypis Nr [...] z licencji nr [...] na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób wydanej na rzecz innego podmiotu – M. Spółka z o. o. Z załączonego do akt administracyjnych zaświadczenia wynika, iż skarżący prowadzi własną działalność gospodarczą w zakresie: "transport pasażerski lądowy, pozostały". Nadto, z materiału dowodowego sprawy wynika, że zamontowana w skontrolowanym pojeździe kasa fiskalna drukuje paragony z oznaczeniem: "[...]". Zatem skarżący prowadząc samodzielnie działalność gospodarczą ewidencjonował przychody osiągnięte z tego tytułu przy pomocy kasy fiskalnej zamontowanej w pojeździe. Nie legitymował się jednocześnie właściwą licencją na wykonywanie transportu drogowego, co zostało bezsprzecznie dowiedzione przez organy administracji publicznej. Zaistniałego deliktu nie sanuje podnoszony przez skarżącego fakt współpracy z firmą M. Sp. z o. o. posiadającą licencję na przewóz okazjonalny, na rzecz której, jak wywodzi skarżący, wykonywał przewozy. Skarżący nie wykazał bowiem istnienia stosunku prawnego łączącego go z M. Sp. z o. o., przedkładając wyłącznie umowę przenoszącą prawo do dysponowania samochodem. Tymczasem nawiązanie wspomnianego stosunku prawnego następuje poprzez zawarcie np. umowy o pracę (regulowanej przepisami kodeksu pracy) lub umowy zlecenia, której warunki zawarcia określono w kodeksie cywilnym. Tymczasem przesłuchany w charakterze świadka A. B. wprost wskazał, iż skarżący będąc odrębnym podmiotem gospodarczym prowadzi działalność na własny rachunek. Niewątpliwie natomiast podmiot prowadzący własną działalność gospodarczą, decydując się na taką formę działalności powinien mieć świadomość, iż prowadzi ją na własne ryzyko, ponosząc odpowiedzialność za podejmowane decyzje i działania. W tym stanie rzeczy, za nieuprawnione w świetle przepisów ustawy o transporcie drogowym należało uznać posłużenie się przez skarżącego licencją wystawioną na rzecz innego podmiotu. Organy administracji zasadnie więc nałożyły na skarżącego karę pieniężną w kwocie 8.000 zł za brak wymaganej licencji.
Jak wskazano powyżej, w art. 5 ust. 1 u.t.d. ustawodawca wyraźnie wskazał, iż wykonywanie transportu drogowego wymaga posiadania odpowiedniej licencji, zaś przedsiębiorca starający się o jej przyznanie musi spełniać konkretne warunki, inne dla licencji na przewozy okazjonalne oraz inne dla licencji "taksówkowej" (art. 6 u.t.d.). W następstwie tej regulacji zostały ograniczone uprawnienia dla przedsiębiorców wykonujących działalność gospodarczą na podstawie licencji uprawniającej do przewozów okazjonalnych w stosunku do przedsiębiorców wykonujących przewozy osób na podstawie licencji "taksówkowej", co znalazło jednoznaczny wyraz w dyspozycji przepisu art. 12 ust. 1b u.t.d., według którego licencja na krajowy transport drogowy osób nie uprawnia do wykonywania transportu drogowego taksówką.
Konsekwencją zróżnicowania przewozów okazjonalnych i przewozów wykonywanych na podstawie licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką było wprowadzenie w ustawie o transporcie drogowym art. 18 ust. 5 lit. a) – c), zgodnie z którym przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą zabrania się:
a) umieszczania i używania w pojeździe taksometru,
b) umieszczania w pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy, a także,
c) umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych.
Skoro skarżący nie legitymował się licencją "taksówkową" nie miał również prawa do montowania w pojeździe, którym wykonywał transport drogowy urządzeń zastrzeżonych dla posiadaczy licencji "taksówkowej". W związku z powyższym, organy administracji prawidłowo nałożyły na skarżącego karę pieniężną w związku z naruszeniem warunków określonych w art. 18 ust. 5 lit. a), b) i c) u.t.d.
Odnosząc się do zarzutu błędnego, zdaniem strony, utożsamienia taksometru z drogomierzem, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, iż zarzut ten nie zasługuje na uwzględnienie. Należy zauważyć, że drogomierz posiadał funkcję przeliczania przejechanych kilometrów na kwotę do zapłaty, który to fakt wynika wprost z załącznika do protokołu kontroli oraz protokołu przesłuchania skarżącego. W załączniku do protokołu kontroli stwierdzono, że opisana powyżej funkcja przeliczania przez drogomierz jest tożsama z funkcją przypisywaną taksometrom. Natomiast sama kwestia różnic pomiędzy taksometrem a drogomierzem (dalmierzem), która w opinii skarżącego powinna zaważyć na wydanym rozstrzygnięciu, była już przedmiotem rozważań Naczelnego Sądu Administracyjnego, który w wyroku z dnia 13 maja 2009 r. w sprawie o sygn. akt. II GSK 911/08 uznał, że "nie jest trafny zarzut skargi kasacyjnej, że kontrolowany samochód nie był wyposażony w taksometr, lecz drogomierz (dalmierz) a więc urządzenie, którego nie wymienia art. 18 ust. 5 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym. (...) Dalmierz połączony z kasą fiskalną jest urządzeniem równoważnym dla taksometru w rozumieniu art. 18 ust. 5 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym, gdyż urządzenie to służy temu samemu celowi co taksometr, a więc dla wyliczania należności za wykonywany taksówką przewóz osób, na co wymagana jest licencja, której skarżący nie posiadali". Podobne stanowisko Naczelny Sąd Administracyjny zawarł w wyroku z dnia 16 grudnia 2009 r. sygn. akt II GSK 202/09. Wojewódzki Sąd Administracyjny powyższy pogląd podziela.
Jako niezasadny należało również uznać zarzut o bezpodstawnym nałożeniu kary za umieszczenie na dachu kontrolowanego pojazdu urządzenia technicznego, za taki bowiem nie sposób uznać, zdaniem skarżącego, niepodświetlony baner. Jednakże w ocenie Sądu, organ prawidłowo przyjął, że tzw. baner reklamowy stanowi urządzenie techniczne, o którym mowa w art. 18 ust. 5 lit. c) u.t.d. Nie ma przy tym znaczenia, w jakim celu urządzenie to zostało zainstalowane, bowiem art. 18 ust. 5 lit. c) u.t.d. zakazuje prób identyfikowania pojazdów przeznaczonych do wykonywania przewozów okazjonalnych z pojazdami wykonującymi przewozy taksówkowe, jako że tylko te ostatnie są uprawnione do instalacji takich urządzeń (poza pojazdami specjalnymi) – por. wyrok NSA z dnia 10 marca 2010 r., sygn. akt II GSK 467/09. Interpretując pojęcia "lampy lub innych urządzeń technicznych" umieszczonych na dachu pojazdu, o których mowa w art. 18 ust. 5 lit. c ustawy o transporcie drogowym, wskazówek dla wykładni użytych zwrotów należy poszukiwać, jak trafnie stwierdził organ odwoławczy, w wykładni celowościowej wprowadzenia zakazów zdefiniowanych w art. 18 ust. 5 ww. ustawy. Zakaz ten wprowadzono w celu zapewnienia skutecznej ochrony przedsiębiorców wykonujących transport drogowy taksówką przed konkurencją ze strony przedsiębiorców nie mających stosownej licencji oraz ochrony pasażerów przed wprowadzeniem w błąd, co do wykonywanego przejazdu. Stosując ten rodzaj wykładni uznać należy, że nie ma znaczenia prawnego ustalenie czy (urządzenie techniczne) umieszczone na dachu pojazdu była podłączona do instalacji elektrycznej, czy też nie, jak i dokładne rozróżnienie przedmiotów określanych przez ustawodawcę, jako lampa lub inne urządzenie techniczne. Istota problemu sprowadza się, bowiem do ustalenia, czy zainstalowane na dachu pojazdu urządzenie wyraźnie sugeruje, że oznaczony nim pojazd wykonuje przewóz w oparciu o licencje na wykonywanie transportu drogowego taksówką. W ocenie Sądu organy prawidłowo przyjęły, że umieszczenie na dachu pojazdu banera reklamowego spełnia kryterium zakazu zawartego w art. 18 ust. 5 lit. c ustawy o transporcie drogowym, niezależnie od tego, czy baner był podświetlony, czy też nie.
Za niezasadny należało uznać także zarzut o bezpodstawnym nałożeniu na skarżącego kary za umieszczenie na pojeździe nazwy, adresu czy telefonu przedsiębiorcy. Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 18 listopada 2009 r. (sygn. akt II GSK 180/09), przepis art. 18 ust. 5 lit. b) u.t.d. nie może być rozumiany w ten sposób, że do naruszenia zawartego w nim zakazu dochodzi tylko wtedy, gdy nazwa przedsiębiorcy umieszczona na pojeździe jest tożsama z firmą, pod jaką przedsiębiorca figuruje we właściwym rejestrze. W przepisie tym ustawodawca nie posłużył się bowiem pojęciem "firmy", lecz "nazwy". W wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 2 grudnia 2009 r. (sygn. akt II GSK 235/09), podkreślono z kolei, że nazwa, adres i telefon nie muszą występować łącznie. Dla zaistnienia deliktu administracyjnego określonego w cytowanym przepisie wystarczy, że ziści się tylko jedna z wymienionych tam sytuacji, a mianowicie, że na pojeździe umieszczona jest nazwa przedsiębiorcy albo adres, albo jego telefon. Jako przedsiębiorcę rozumie się nie tylko przedsiębiorcę – stronę postępowania, ale również innego przedsiębiorcę, jeżeli zostanie wykazana między tymi podmiotami więź, która sprawia, że umieszczenie nazwy innego przedsiębiorstwa ma na celu przysporzenie klientów przedsiębiorcy wykonującemu transport drogowy. W niniejszej sprawie umieszczony na pojeździe numer telefonu, w powiązaniu z informacją o sposobie pozyskiwania klientów przez skarżącego wynikającą z przesłuchania A. B., każą przyjąć, iż materiał dowodowy potwierdził, że skarżący naruszył art. 18 ust. 5 lit. b) u.t.d.
Reasumując, skoro przewóz okazjonalny w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą był wykonywany w dniu [...] marca 2010 r. przez skarżącego bez licencji i z naruszeniem zakazu umieszczania i używania w pojeździe taksometru, a także zakazu umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń, oraz zakazu umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy, organy administracji drogowej prawidłowo zastosowały dyspozycję przepisu art. 92 ust. 1 u.t.d. w zw. z lp. 1.1, 2.9. pkt 1, 2 i 3 załącznika do tej ustawy, nakładając na skarżącego karę pieniężną w łącznej wysokości 23.000 złotych, ograniczonej w myśl art. 92 ust. 2 pkt 1 u.t.d. do kwoty 15.000 złotych.
Biorąc powyższe pod uwagę, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło