VI SA/Wa 1557/10
WyrokWSA w Warszawie2011-01-07
Skład orzekający: Piotr Borowiecki, Zbigniew Rudnicki, Danuta Szydłowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy kara pieniężna nałożona za wykonywanie okazjonalnego przewozu osób pojazdem z urządzeniem na dachu i bez wymaganej licencji, z wyłączeniem taksówek, jest zgodna z prawem?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji prawidłowo ustaliły stan faktyczny i zastosowały przepisy prawa. Kara pieniężna została nałożona zasadnie za wykonywanie okazjonalnego przewozu osób pojazdem z urządzeniem na dachu, co stanowi naruszenie zakazu z art. 18 ust. 5 lit. c) ustawy o transporcie drogowym, oraz za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji, z wyłączeniem taksówek. Sąd nie dopatrzył się naruszenia przepisów Konstytucji RP ani przepisów postępowania administracyjnego.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia kary pieniężnej na Ł. R. za wykonywanie okazjonalnego przewozu osób pojazdem z urządzeniem na dachu oraz bez wymaganej licencji. Organ I instancji nałożył karę, a Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał ją w mocy. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego, w tym niezgodność przepisu stanowiącego podstawę kary z Konstytucją RP. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Piotr Borowiecki (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Zbigniew Rudnicki Sędzia WSA Danuta Szydłowska Protokolant ref. staż. Katarzyna Smaga po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 stycznia 2011 r. sprawy ze skargi Ł. R. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] czerwca 2010 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej oddala skargę
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] czerwca 2010 r., nr [...], Główny Inspektor Transportu Drogowego – działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm. – dalej także: k.p.a.) oraz art. 18 ust. 5 lit. c) i art. 92 ust. 1 i ust. 4 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2007 r. Nr 125, poz. 874 ze zm. – dalej także u.t.d.) w zw. z Lp. 1.1 i Lp. 2.9 pkt 3 załącznika do cyt. ustawy - utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] kwietnia 2010 r., nr [...] w przedmiocie nałożenia na Ł. R. (dalej: także skarżący) kary pieniężnej w wysokości 13.000 (trzynaście tysięcy) złotych za:
- wykonywanie przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych – 5.000 złotych.
- wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji, z wyłączeniem taksówek – 8.000 złotych.
Zaskarżona decyzja została wydana w następującym stanie faktycznym i prawnym.
W dniu [...] lutego 2010 r. w W., Port Lotniczy [...] inspektor [...] Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego poddał kontroli drogowej samochód osobowy marki [...] o nr rejestracyjnym [...]. Pojazd kierowany był przez Ł. R. Na dachu samochodu umocowane było urządzenie z napisem "[...]" bez instalacji elektrycznej. Urządzenie jest przymocowane do dachu za pomocą uchwytów. Stwierdzono, iż podczas kontroli kierowca okazał wypis nr [...] z licencji nr [...] na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób wydanej dla firmy M. Sp. z o.o. z siedzibą w W. Z protokołu przesłuchania kierowcy w charakterze świadka wynika, że kierowca zeznał, że prowadzi własną działalność gospodarczą i tylko współpracuje M. Sp. z o.o. z siedzibą w W. Zeznał, że samochód jest jego własnością. Ponadto oświadczył, że w dniu kontroli miał kilka kursów. Zlecenia kursów otrzymał drogą radiową (Terminal – Radio [...]) z centrali firmy, nazwy której nie znał. Oświadczył, że przewozy wykonuje na rzecz firmy S., z którą rozlicza się dwa razy w miesiącu z wykonanych usług przewozu. Kierowca zeznał ponadto, że osobom przewożonym wystawia paragon fiskalny z kasy fiskalnej zarejestrowanej na kierowcę. Kierowca zeznał także, że na obu bokach i z tyłu kontrolowanego samochodu znajdowały się napisy "[...]", "[...]", a na tylnej klapie bagażnika umieszczony był napis "[...]". Skarżący stwierdził, że w kontrolowanym samochodzie zamontowane było urządzenie pomiarowe [...], które nie było połączone przewodami z kasą fiskalną. Oświadczył, że po zakończeniu przewozu urządzenie pomiarowe wskazuje impulsy, które kierowca przelicza na stawkę stanowiącą kwotę do zapłacenia za wykonaną usługę. Podczas kontroli wykonał wydruk paragonu fiskalnego wystawionego na rzecz Ł. R.
W toku kontroli wykonano dokumentację fotograficzną i kserograficzną okazanych dokumentów, która stanowi załącznik do protokołu kontroli z dnia [...] lutego 2010 r. (vide: akta administracyjne).
W wyniku stwierdzenia, że na bokach kontrolowanego samochodu znajduje się numer telefonu, pod który inspektor inspekcji transportu drogowego wykonał telefon celem sprawdzenia czy numer ten należy do podmiotu, który widnienie na paragonie fiskalnym i wykonuje przewóz osób. W wyniku rozmowy stwierdzono, że numer "[...]" nie jest numerem do firmy skarżącego, gdyż pod tym numerem zgłosiła się osoba, która rozpoczęła rozmowę słowami; "[...]."
Pismem z dnia [...] marca 2010 r. [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego zawiadomił skarżącego o wszczęciu postępowania administracyjnego, pouczając go o przysługujących mu prawach strony i wezwał do nadesłania zaświadczenia o wpisie do ewidencji działalności gospodarczej i zezwoleń.
Pismem z dnia [...] marca 2010 r. [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego zwrócił się do Urzędu Miasta [...] Biura Działalności Gospodarczej i Zezwoleń o udzielenie informacji czy skarżący posiada licencję na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób lub licencję na wykonywanie transportu drogowego taksówką.
W odpowiedzi na powyższe pismo Urząd Miasta [...] poinformował, że skarżący nie posiada licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób, ani licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką.
Skarżący reprezentowany przez pełnomocnika pismem z dnia [...] marca 2010 r. stanowczo zaprzeczył wszelkim twierdzeniom organu dotyczącym rzekomego naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym. Podniesiono, że przewoźnik incydentalnie wykonuje przewóz osób z wyłączeniem zakazów określonych w art. 18 ust. 5 u.t.d. Stanowczo wskazał , że` w sprawie nie zgromadzono dowodów z których wynika, że w momencie kontroli strona wykonywała przewóz okazjonalny osób. Podniósł, że paragon fiskalny znajdujący się w aktach sprawy został zabezpieczony bezprawnie. Pełnomocnik strony skarżącej podniósł, że w samochodzie w chwili kontroli znajdował się jedynie kierowca, nie udowodniono zatem, że kierowca wykonywał na rzecz skarżącego przewóz okazjonalny osób. Podkreślił, że organowi przeprowadzającemu kontrolę nie przysługuje uprawnienie do skontrolowania paragonu fiskalnego, co oznacza brak dowodu na zaistnienie naruszenia, ani przypisania odpowiedzialności temu podmiotowi, który widnieje na paragonie. Pełnomocnik stwierdził, że na dachu było umieszczone urządzenie, które przymocowane było za pomocą uchwytów. Wyjaśnił również że baner ten nie był podłączony do instalacji elektrycznej. Zarzucił organowi, że protokół kontroli został sporządzony wadliwie i bez należytej staranności z mającym wpływ na wynik sprawy naruszeniem art. 68 k.p.a. w zw. z art. 74 ust. 3 ustawy o transporcie drogowym. Pełnomocnik stwierdził, że skarżący posiadał wszelkie prawo do posługiwania się licencją firmy M. Sp. z o.o. W przypadku wykonywania przewozu usługę świadczył w swoim imieniu , ale na rzecz firmy M. Sp. z o.o. Zdaniem skarżącego nie można przedstawić zarzutu braku licencji oraz naruszenia przepisów dotyczących wykonywania transportu w oparciu o licencję. Podniósł, że w art. 75 u.t.d. znajduje się zamknięty katalog postępowań, które mogą zostać przez organ administracyjny wszczęte w wyniku przeprowadzonej kontroli i nie daje on możliwości wszczęcia i prowadzenia postępowania administracyjnego o nałożenie kary administracyjnej za naruszenie art. 18 ust. 5 lit. c) u.t.d. Przedłożył opinię dotyczącą rozumienia sformułowania "urządzenie techniczne". Ponadto wniósł o przeprowadzenie dowodów w postaci przesłuchania w charakterze świadka pasażerów, przesłuchania kierowcy pojazdu, dopuszczenie dowodu z opinii biegłego na okoliczność stwierdzenia czy plastykowa puszka nie podłączona do instalacji elektrycznej jest lampą lub innym urządzeniem technicznym.
W wyniku rozpatrzenia sprawy [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego, działając na podstawie art. 56 pkt 1, art. 5 i art. 8 art. 18 ust. 5 lit. c) oraz art. 92 ust. 1 i ust. 4 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym w zw. z Lp. 2.9 pkt 1 i 3 i Lp. 1.1 załącznika do u.t.d., wydał w dniu [...] kwietnia 2010 r. decyzję nr [...], którą nałożył na skarżącego Ł. R. karę pieniężną w wysokości 13.000 (trzynaście tysięcy) złotych.
W uzasadnieniu decyzji organ I instancji stwierdził, iż kontrolowanym pojazdem wykonywano okazjonalny przewóz osób. Dowodami na to są: paragon fiskalny znajdujący się w aktach sprawy, protokół przesłuchania kierowcy w charakterze świadka, okazany do kontroli wypis z licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób, napisy na drzwiach i masce samochodu. Ponadto stwierdził, iż na dachu pojazdu umieszczone zostało urządzenie techniczne, a przez to złamany został zakaz wyrażony w art. 18 ust. 5 pkt c) u.t.d., tj. zakaz umieszczania na dachu pojazdu lamp i innych urządzeń technicznych. Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego uznał, iż niewątpliwie kontrolowanym pojazdem wykonywano okazjonalny przewóz osób. Organ ustalił również, że w kontrolowanym pojeździe zamontowane było urządzenie pomiarowe [...], które nie było połączone przewodami z kasą fiskalną. Dowodem powyższego jest wydruk z kasy fiskalnej znajdujący się w aktach sprawy. [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego stanął na stanowisku, iż w niniejszej sprawie bez znaczenia jest fakt, iż w chwili przeprowadzenia kontroli w pojeździe nie było pasażera, ponieważ w protokole przesłuchania kierowcy w charakterze świadka potwierdzony jest fakt wykonywania na rzecz skarżącej przewozów okazjonalnych osób. Organ I instancji stwierdził ponadto, że stroną postępowania jest Ł. R., który kontrolowanym pojazdem wykonywał przewóz okazjonalny w krajowym transporcie drogowym bez wymaganej licencji, z wyłączeniem taksówek.
Od powyższej decyzji strona skarżąca, reprezentowana przez radcę prawnego, wniosła odwołanie do Głównego Inspektora Transportu Drogowego. Wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji, strona zarzuciła, iż sporna decyzja organu I instancji została sporządzona i podpisana przez inspektora, który przeprowadził kontrolę drogową. Zdaniem skarżącego, zgodnie z art. 24 k.p.a. w takiej sytuacji pracownik organu administracji publicznej podlega z urzędu wyłączeniu od udziału w sprawie. Ponadto strona uznała, że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem art. 75 oraz art. 56 ust. 1 u.t.d. Natomiast, zdaniem strony upoważnienie ustawowe udzielone przez ustawodawcę w art. 89 ww. ustawy nie obejmuje natomiast prawa organu do określenia uprawnień organu administracyjnego w zakresie wykorzystywania wyników kontroli ponad uprawnienia wynikające z art. 75 ustawy o transporcie drogowym. Strona wskazała, iż w art. 75 u.t.d. znajduje się zamknięty katalog postępowań, które mogą zostać wszczęte w wyniku przeprowadzonej kontroli. Skarżący podniósł w odwołaniu, iż w zatrzymanym pojeździe, poza kierowcą, nie znajdowała się żadna osoba. Zdaniem strony pozostałe, zgromadzone w postępowaniu, dowody nie pozwalają na przyjęcie, że w dniu kontroli odwołujący wykonywał przewozy osób. Skarżący podkreślił, że w pojeździe umieszczono urządzenie pomiarowe [...], które nie było połączone przewodami z kasą fiskalną, na pojeździe umieszczono plastykowe banery, które są pozbawione cech lampy oraz cech jakiegokolwiek urządzenia technicznego. Zdaniem skarżącego organ administracyjny nałożył karę pieniężną z pominięciem przesłanki wykonywania przez skarżącego przewozu okazjonalnego. Podniósł także, iż w kontrolowanym pojeździe nie znajdowała się żadna osoba poza kierowcą, a żadne z zebrany dowodów nie wskazują na to, że wykonywany był przewóz okazjonalny osób.
Niezależnie od powyższych zarzutów skarżący zwraca uwagę, że przepis art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym winien być uznany za sprzeczny z przepisami art. 2, art. 20 i art. 22 Konstytucji RP oraz zasadami wynikającymi z prawa Unii Europejskiej (zakaz podejmowania działań ograniczających podaż usług transportowych oraz różnicowania warunków działania przewoźników świadczących usługi równoważne), a także naruszać zasady wynikające z przepisów ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (Dz. U. Nr 173, poz. 1807 ze zm.). Ponadto, strona dołączyła opinię dotyczącą "urządzenia technicznego".
W wyniku przeprowadzonego postępowania odwoławczego, Główny Inspektor Transportu Drogowego, działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. oraz art. 18 ust. 5 lit. c), art. 87 ust. 1 pkt 1, art. 92 ust. 1 i ust. 4 u.t.d. w zw. z Lp. 1.1 i Lp. 2.9 pkt 3 załącznika do u.t.d. - utrzymał w mocy w/w decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego.
W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy stwierdził, iż argumenty zawarte w odwołaniu nie zasługują na uwzględnienie. W ocenie organu II instancji zarzuty wskazujące na naruszenie art. 24 pkt 1 i 4 k.p.a. nie są uzasadnione, bowiem między inspektorem dokonującym kontroli, a kontrolowanym podmiotem nie powstaje stosunek prawny, który mógłby mieć wpływ na prawa i obowiązki kontrolującego. Ponadto organ II instancji stwierdził, iż nie są trafne argumenty strony dotyczące braku możliwości wykorzystania wyników kontroli do wszczęcia postępowania w zakresie naruszenia ustawy o transporcie drogowym. Organ wskazał, iż obowiązujące w chwili kontroli rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 2 września 2009 r. w sprawie kontroli przewozu drogowego (Dz. U. z 2009 r. Nr 145, poz. 1184) w § 4 ust. 1 stanowi, że stwierdzone w toku kontroli naruszenia, uzasadniające nałożenie kary pieniężnej, kontrolujący zamieszcza w protokole kontroli, który stanowi podstawę do wydania decyzji administracyjnej o nałożeniu kary pieniężnej. W opinii organu II instancji nie budzi wątpliwości fakt, że strona wykonywała działalność gospodarczą w zakresie transportu drogowego osób, pomimo, iż w chwili kontroli w zatrzymanym pojeździe nie znajdował się żaden pasażer. Organ stwierdził, iż o wykonywaniu działalności gospodarczej w zakresie świadczenia usług przewozu przez skarżącego świadczy fakt, iż kontrolowany pojazd został oznaczony w sposób jednoznacznie wskazujący, że wykonywany jest nim przewóz osób. Zdaniem organu odwoławczego przedsiębiorca poprzez umieszczone na pojeździe oznaczenia wykazuje zamiar zawarcia umowy z potencjalnym pasażerem o odpłatne wykonanie usługi przewozu. Do uznania za działalność gospodarczą nie jest konieczne faktyczne wykonanie usługi, ale sam fakt, iż jest ona oferowana i możliwa do realizacji. Ponadto organ zauważył, iż kierowca okazał kontrolującym inspektorom wypis z licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób. W opinii organu powyższe świadczy o tym, że przedsiębiorca przedsięwziął kroki w celu wykonywania w sposób zorganizowany i ciągły swojej działalności. Zatem, zdaniem organu, okoliczność, że w pojeździe nie znajdowała się, poza kierowcą, żadna inna osoba, która skorzystałaby odpłatnie z usługi przewozu - nie może stanowić o tym, że przedsiębiorca nie wykonywał działalności gospodarczej. Organ wskazał, iż podczas kontroli wykonano wydruk z zamontowanej w pojeździe kasy fiskalnej. Z wyżej opisanego wydruku nie wynika wprawdzie, jak wskazał organ, jakiego rodzaju usługa transportowa została wykonana, niemniej mając na uwadze okoliczności sprawy, organ odwoławczy nie dał wiary twierdzeniom, że wykonana w pojeździe usługa nie dotyczyła przewozu osób.
Organ ustalił również, że w kontrolowanym pojeździe umieszczono pomiarowe [...], które nie było połączone przewodami z kasą fiskalną. Oświadczył, że po zakończeniu przewozu urządzenie pomiarowe wskazuje impulsy, które kierowca przelicza na stawkę stanowiącą kwotę do zapłacenia za wykonaną usługę. Podczas kontroli wykonał wydruk paragonu fiskalnego wystawionego na rzecz Ł. R. Zatem organ doszedł do przekonania, że urządzenie zamontowane w samochodzie jest urządzeniem służącym temu samemu celowi, a więc dla wyliczania należności za wykonywany przewóz osób. Dowodem powyższego jest wydruk z kasy fiskalnej znajdujący się w aktach sprawy. Zadaniem organu II instancji w samochodzie zamontowany był w pojeździe drogomierz marki [...] przeznaczony jest do pomiaru przebytej drogi.
Ł. R., reprezentowany przez radcę prawnego, wniósł skargę na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego, w której zarzucił organom obu instancji:
1) naruszenie art. 75 oraz art. 89 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym - poprzez wydanie decyzji w postępowaniu nieznanym ustawie;
2) naruszenie art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a., art. 10 k.p.a., art. 107 § 1 i § 3 k.p.a. oraz art. 138 k.p.a poprzez utrzymanie w mocy decyzji organów obu instancji, wobec nieustaleni przez organy przesłanki przewozu okazjonalnego osób, przesłanki umieszczenia i używania w pojeździe taksometru, przesłanki umieszczania na dachu pojazdu lampy lub urządzenia technicznego, podczas gdy są to podstawowe przesłanki dotyczące odpowiedzialności skarżącej za naruszenie art. 18 ust. 5 lit. a) i c) u.t.d.
3) naruszenie art. 75 § 1 k.p.a., art. 80 k.p.a. w zw. z art. 73 ust. 1 pkt 4 i pkt 5 u.t.d. poprzez ustalenie rodzaju usługi wyłącznie na podstawie zeznań świadka – kierowcy skontrolowanego pojazdu, podczas gdy powyższy dowód przeprowadzono z naruszeniem art. 73 ust. 1 pkt 4 i 5 u.t.d., gdyż kontrolowany kierowca w toku kontroli drogowej reprezentował faktycznie skarżącą;
4) naruszenie art. 138 § 1 ust. 1 i § 2 k.p.a., art. 140 k.p.a. w zw. z art. 24 § 1 ust. 1 i ust. 4 poprzez utrzymanie zaskarżonej decyzji organu II instancji, podczas gdy została ona wydana przez inspektora transportu drogowego, który z uwagi na fakt przeprowadzenia kontroli drogowej, z której sporządzono protokół, który był podstawą do wydania decyzji o nałożeniu kary pieniężnej oraz był świadkiem ww. kontroli – podlegał obligatoryjnemu wyłączeniu od sporządzenia decyzji organu I instancji zgodnie z art. 24 § 1 ust. 1 ust. 1 i 4 k.p.a.;
5) naruszenie art. 123 § 1 i § 2 oraz art. 124 k.p.a. z art. 78 § 2 k.p.a. w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy poprzez niewydajnie przez organ I instancji postanowienia o oddaleniu wniosków dowodowych strony, podczas gdy powyższe postanowienie jest zaskarżalne w trybie określonym w art. 142 k.p.a.
6) naruszenie art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym - poprzez błędną wykładnię lub jego niewłaściwe zastosowanie, a w konsekwencji bezzasadne przyjęcie, iż przedsiębiorca wykonywał przewóz okazjonalny osób, podczas gdy z zebranej dokumentacji nie wynika fakt przewozu jakiejkolwiek osoby;
7) naruszenie art. 18 ust. 5 lit. c) ustawy o transporcie drogowym przez jego błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, a w konsekwencji bezzasadne przyjęcie, iż plastykowa puszka zamontowana na dachu pojazdu jest lampą lub innym urządzeniem technicznym w rozumieniu niniejszego przepisu;
8) naruszenie art. 4 ust. 11 ustawy o transporcie drogowym poprzez przyjęcie, że strona wykonywała przewóz okazjonalny w ramach krajowego transportu drogowego, podczas gdy z akt sprawy nie wynika okoliczność ustalania przez organu administracyjne przewozu jakiejkolwiek osoby i ustalenia na czym miałaby polegać usługa wykonywana przez skarżącego;
9) naruszenie art. 5 ust. 1 u.t.d. poprzez bezzasadne przyjęcie na podstawie zebranego materiału dowodowego, że skarżący nie posiadał licencji na wykonywanie transportu drogowego osób, co spowodowało błędne ustalenie stanu faktycznego przez organy administracyjne obu instancji w tym zakresie oraz oddalenie odwołania na decyzję wydaną przez [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego;
10) naruszenie art. 20, art. 22 w zw. z art. 31 ust. 3 oraz art. 32 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, poprzez nałożenie kary pieniężnej na podstawie art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym, podczas gdy powyższy przepis jest sprzeczny z ww. przepisami Konstytucji RP.
W konsekwencji powyższych uchybień skarżący wniósł o:
1) o uchylenie zaskarżonej decyzji z uwagi na fakt naruszenia prawa materialnego oraz naruszenia prawa procesowego, które miało wpływ na wynik sprawy i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia.
2) o zawieszenie niniejszego postępowania z uwagi na toczące się przed Trybunałem Konstytucyjnym postępowanie w zakresie stwierdzenia niezgodności z Konstytucją przepisu art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym (sygn. akt Ts 224/09),
3) o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji,
4) zasądzenie zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych.
W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
W wydanym na rozprawie w dniu 7 stycznia 2011 r. postanowieniu Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił wniosek skarżacego o zawieszenie postępowania sądowego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, zważył co następuje.
W świetle art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne badają akty lub czynności z zakresu administracji publicznej pod kątem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, a nie celowości czy też słuszności.
Ponadto, zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) - dalej także p.p.s.a., Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
W ocenie Sądu analizowana pod tym kątem skarga Ł. R. nie zasługuje na uwzględnienie i podlega oddaleniu, albowiem zaskarżona decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] czerwca 2010 r. oraz utrzymana nią w mocy decyzja organu I instancji - nie naruszają prawa.
Przedmiotowa decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego oraz utrzymana nią w mocy decyzja [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] kwietnia 2010 r. nie naruszają zarówno przepisów prawa materialnego, w tym przede wszystkim wskazanych w ustawie z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym, jak również przepisów kodeksu postępowania administracyjnego, w tym w szczególności art. 6 k.p.a., art. 7 k.p.a., art. 8 k.p.a., art. 10 k.p.a., art. 75 § 1 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a., art. 80 k.p.a., oraz art. 107 § 1 i 3 k.p.a., w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Na wstępie podnieść należy, iż w ocenie Sądu, zarówno kontrola jak i przeprowadzone postępowanie administracyjne wykazały bez żadnej wątpliwości, iż stroną postępowania, która popełniła stwierdzone w dniu [...] lutego 2010 r. naruszenia, jest Ł. R. – adresat zaskarżonej decyzji. Według Sądu, z akt sprawy jednoznacznie wynika, iż kierujący pojazdem wykonywał przewozy na swoją rzecz. Z akt administracyjnych wynika również, że skarżący prowadzi własną działalność gospodarczą z przeważającym rodzajem działalności określonym jako [...]– działalność taksówek osobowych (informacje uzyskane ze strony rejestru REGON Głównego Urzędu Statystycznego – wydruk).
Rozpoznając wniosek o zawieszenie postępowania sądowoadministracyjnego w niniejszej sprawie, Sąd nie dopatrzył się uzasadnionych podstaw do uwzględnienia tego wniosku. Wniosek ten skarżący motywował toczącym się pod sygnaturą TS 224/09 postępowaniem przed Trybunałem Konstytucyjnym, dotyczącym stwierdzenia niezgodności z Konstytucją przepisów art. 18 ust. 5 u.t.d., stanowiących w niniejszej sprawie materialnoprawną przesłankę podjętego rozstrzygnięcia o nałożeniu na skarżącą ww. kary pieniężnej. Zgodnie z art. 125 § 1 pkt 1 p.p.s.a. sąd może zawiesić postępowanie z urzędu, jeżeli rozstrzygnięcie sprawy zależy od wyniku innego toczącego się postępowania administracyjnego, sądowoadministracyjnego, sądowego lub przed Trybunałem Konstytucyjnym. Jest to zatem podstawa fakultatywnego zawieszenia postępowania, o czym świadczy użycie w tym przepisie sformułowania "sąd może zawiesić postępowanie". O zawieszeniu decydują więc względy celowościowe, które pozostawione są uznaniu sądu. W tej sprawie – w ocenie Sądu – zawieszenie postępowania nie jest celowe, skoro strona skarżąca posiada instrumenty prawne umożliwiające eliminację rozstrzygnięcia wydanego w oparciu o niezgodne z Konstytucją przepisy prawa. Zarówno bowiem przepisy ustawy Kodeks postępowania administracyjnego, jak też ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, przewidują w takich sytuacjach możliwość wznowienia postępowania (por. art. 145a k.p.a. oraz art. 270 i nast. p.p.s.a.).
Sąd nie podziela też zarzutów skargi dotyczących naruszenia w sprawie przepisów art. 20, art. 22 w zw. z art. 31 ust. 3 oraz art. 32 Konstytucji RP poprzez nałożenie na skarżącego kary pieniężnej na podstawie art. 18 ust. 5 u.t.d., podczas gdy przepis ten jest sprzeczny z Konstytucją. Sąd nie powziął bowiem wątpliwości co do zgodności art. 18 ust. 5 cyt. ustawy z Konstytucją. Ograniczenia przewidziane w tym przepisie nie naruszają konstytucyjnej zasady wolności działalności gospodarczej ani zasady równości. Przedsiębiorcy mają prawo wyboru formy wykonywania transportu drogowego – taksówką na podstawie licencji, o której mowa w art. 6 ust. 1 u.t.d. lub w formie przewozów okazjonalnych, o których mowa w art. 5 w zw. z art. 4 pkt 11 tej ustawy, jednakże z zachowaniem rygorów wymienionych w art. 18 ust. 5 ustawy. Zdaniem Sądu postawienie przedsiębiorców, na równych prawach, przed wyborem formy prawnej, na podstawie której zamierzają prowadzić działalność gospodarczą w zakresie przewozu osób, czy to w ramach transportu drogowego taksówką, czy też przewozu okazjonalnego, nie godzi w zasadę wolności (swobody) gospodarczej, jak również nie ogranicza konkurencji. Wręcz przeciwnie, przepis art. 18 ust. 5 ustawy zapewnia równe szanse prowadzenia działalności gospodarczej przez obie wspomniane grupy przedsiębiorców wykonujących działalność gospodarczą w zakresie przewozu osób pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą. Ponadto, sama zasada wolności działalności gospodarczej nie ma również charakteru absolutnego, co wielokrotnie podkreślał Trybunał Konstytucyjny w swym orzecznictwie (tak np. wyrok TK z dnia 21 kwietnia 2004 r., sygn. akt K 33/03, OTK-A 2004/4/31). Ograniczenie wolności działalności gospodarczej jest bowiem dopuszczalne w drodze ustawy ze względu na ważny interes publiczny, a taka sytuacja ma miejsce na gruncie ustawy o transporcie drogowym w okolicznościach niniejszej sprawy (vide: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 grudnia 2009 r., sygn. akt II GSK 189/09).
Jeśli chodzi o zasadę równości wyrażoną w art. 32 Konstytucji RP należy zauważyć, iż przyjęta przez Konstytucję RP formuła równości wobec prawa mieści się w ogólnym, opisowym pojęciu równości jako przynależności danych podmiotów do tej samej klasy, którą wyróżniamy z punktu widzenia cechy uznanej za istotną i nie jest tożsama z pojęciem identyczności. Równość wobec prawa należy rozumieć tak, iż wszystkie podmioty charakteryzujące się daną cechą istotną w stopniu równym mają być traktowane równo, a więc według jednakowej miary, bez zróżnicowań dyskryminujących, czy też faworyzujących (L. Garlicki, Polskie prawo konstytucyjne. Zarys wykładu, wydanie 5, LIBER, Warszawa 2001, s. 94 i nast.).
Przechodząc do merytorycznej oceny podjętego w sprawie rozstrzygnięcia, podkreślenia wymaga, że organy administracji obu instancji, powołując się na prawidłowo zebrany w toku postępowania i wyczerpujący materiał dowodowy, zasadnie uznały, że w dniu kontroli – [...] lutego 2010 r. skarżący Ł. R. wykonywał przewóz okazjonalny w krajowym transporcie drogowym osób, pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu: umieszczania i używania w pojeździe taksometru oraz umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń, co wyczerpało znamiona naruszeń określonych w art. 18 ust. 5 lit. c) ustawy o transporcie drogowym. Przewóz ten był wykonywany przez kierowcę prowadzącego działalność gospodarczą na swoją rzecz w zakresie działalności taksówek osobowych.
W myśl art. 4 pkt 1 u.t.d., krajowy transport drogowy oznacza podejmowanie i wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie przewozu osób lub rzeczy pojazdami samochodowymi zarejestrowanymi w kraju, za które uważa się również zespoły pojazdów składające się z pojazdu samochodowego i przyczepy lub naczepy, na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, przy czym jazda pojazdu, miejsce rozpoczęcia lub zakończenia podróży i przejazdu oraz droga znajdują się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Na podejmowanie i wykonywanie transportu drogowego, jako gospodarczej działalności usługowej, stosownie do art. 5 ust. 1 tej ustawy, wymagane jest uzyskanie odpowiedniej licencji.
W świetle art. 6 ust. 1 u.t.d. wykonywanie transportu drogowego taksówką wymaga licencji, której udziela się przedsiębiorcy po spełnieniu warunków podanych w tym przepisie. Licencja ta udzielana jest na określony pojazd i obszar obejmujący: gminę, gminy sąsiadujące - po uprzednim zawarciu przez nie porozumienia, miasto st. Warszawę - związek komunalny (art. 6 ust. 4 ustawy).
Według ustaleń organów administracji dokonanych w niniejszej sprawie, skarżący okazał licencję uprawniającą do wykonywania krajowego transportu drogowego osób wystawioną dla M. Sp. z o.o. w W., a zatem nie dysponował przedmiotową licencją, która wystawiona byłaby na rzecz skarżącego (w aktach administracyjnych sprawy znajduje się jedynie kserokopia wypisu Nr [...] z licencji nr [...] wydanej spółce M. Sp. z o.o.). Licencja ta nie spełnia warunków określonych w art. 6 ust. 4 ustawy dla licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką. Nie została bowiem wydana na kontrolowany podmiot oraz nie precyzuje – zgodnie z tym przepisem — obszaru, na którym przedsiębiorca uprawniony byłby do świadczenia usług transportowych osób. Zdaniem Sądu, organy prawidłowo uznały, że skarżący nie dysponował wymaganą licencją. W art. 5 ust. 1 ustawy ustawodawca wyraźnie wskazał, iż podjęcie i wykonywanie transportu drogowego wymaga uzyskania odpowiedniej licencji na wykonywanie transportu drogowego. Żeby ją uzyskać przedsiębiorca musi spełniać konkretne warunki - inne dla licencji na przewozy okazjonalne oraz inne dla licencji "taksówkowej" (art. 6 ustawy). W konsekwencji tej regulacji zostały ograniczone uprawnienia przedsiębiorców wykonujących działalność gospodarczą na podstawie licencji na przewozy okazjonalne w stosunku do przedsiębiorców wykonujących przewozy osób na podstawie licencji "taksówkowej", co znalazło jednoznaczny wyraz w dyspozycji przepisu art. 12 ust. 1b u.t.d., według którego licencja na krajowy transport drogowy osób nie uprawnia do wykonywania transportu drogowego taksówką.
W art. 5 ust.1 u.t.d., dla podmiotów, które podejmują i wykonują transport drogowy, wprowadzono obowiązek uzyskania odpowiedniej licencji. Ustawodawca uznał zatem, że do prowadzenia działalności gospodarczej w zakresie transportu drogowego nie jest wystarczające wpisanie do odpowiedniego rejestru przedsiębiorców (rejestru przedsiębiorców w Krajowym Rejestrze Sądowym lub ewidencji działalności gospodarczej), lecz konieczne jest uzyskanie dodatkowego uprawnienia w postaci licencji na wykonywanie tego rodzaju działalności. Chodzi tu o faktyczne wykonywanie działalności odpowiadającej definicji transportu drogowego (krajowego lub międzynarodowego), wynikającej z art. 4 u.t.d. Określenie w ewidencji działalności gospodarczej lub rejestrze przedsiębiorców przedmiotu działalności gospodarczej w postaci transportu drogowego nie jest wystarczającą przesłanką do uznania, że przedsiębiorca faktycznie wykonuje transport drogowy. Za słuszny należy uznać pogląd wyrażony przez NSA wyroku z dnia 20 stycznia 2009 r., II GSK 670/08, LEX nr 478526, w uzasadnieniu do którego Sąd stwierdził, że: "z przepisów art. 4 pkt 1-3, art. 5 ust. 1 oraz art. 92 ust. 1 i 4 ustawy z 2001 r. o transporcie drogowym nie można wyprowadzić wniosku, że przewóz osób lub rzeczy bez licencji podlega sankcji tylko wtedy, gdy dokonujący przewozu podmiot prowadzi działalność gospodarczą w zakresie transportu drogowego o wszelkich cechach wynikających z przepisów o swobodzie działalności gospodarczej i jej ewidencjonowaniu. Gdyby taka była wola ustawodawcy, nałożenie kary pieniężnej za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji w praktyce byłoby niemożliwe, gdyż jedną z podstawowych cech działalności gospodarczej w zakresie transportu drogowego jest właśnie prowadzenie jej na podstawie licencji. Wykonywanie transportu drogowego podlegające sankcji traktowane być musi jako działanie faktyczne polegające na przewozie osób lub rzeczy odpowiadające definiowanemu transportowi drogowemu z tym jednak, że nie musi stanowić przedmiotu trwale prowadzonej działalności gospodarczej, a tym bardziej ewidencjonowanej".
Wykonywanie transportu drogowego stanowi rodzaj działalności gospodarczej reglamentowanej, z uwagi na konieczność uzyskania licencji. Jednakże podkreślenia wymaga fakt, że nie jest to działalność regulowana, o której mowa w przepisach ustawy o swobodzie działalności gospodarczej.
Licencja na wykonywanie transportu drogowego jest uprawnieniem o charakterze osobistym, co w konsekwencji oznacza, że może się nią legitymować wyłącznie podmiot, przedsiębiorca, któremu licencja ta została udzielona.
Sąd na podstawie powyższego doszedł do przekonania, że organy obu instancji prawidłowo określiły stan faktyczny oceniając, że skarżący nie legitymuje się wymaganą licencją, czego konsekwencja było nałożenie na skarżącego kary pieniężnej w wysokości 8000 złotych za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji, z wyłączeniem taksówek.
Konsekwencją zróżnicowania przewozów okazjonalnych i przewozów wykonywanych na podstawie licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką było wprowadzenie w ustawie o transporcie drogowym art. 18 ust. 5 lit. a) – c), zgodnie z którym przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą zabrania się:
a) umieszczania i używania w pojeździe taksometru,
b) umieszczania w pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy, a także,
c) umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych.
W ocenie Sądu, zarzuty skargi podważające prawidłowość ustaleń dokonanych przez organy co do zamontowania w kontrolowanym pojeździe taksometru oraz umieszczenia na dachu pojazdu urządzenia technicznego są nietrafne. Okoliczności te ustalone zostały w sposób jednoznaczny w wyniku czynności kontrolnych pojazdu, potwierdzonych w protokole kontroli z dnia [...] lutego 2010 r., podpisanym bez żadnych uwag przez kierowcę kontrolowanego pojazdu. Dodatkowo kierowca ten przesłuchany w charakterze świadka zeznał do protokołu, że w dniu kontroli wykonał przewozy osób na terenie [...], z których rozlicza się tygodniowo ze spółką S. Ponadto zeznał, iż pojazd na dachu ma zainstalowane urządzenie techniczne z napisem "[...]", a samochód był jego własnością. Treść protokołu kontroli i wzmiankowanych zeznań koresponduje ze zgromadzoną w aktach administracyjnych sprawy dokumentacją fotograficzną skontrolowanego pojazdu, także organy miały prawo uznać po stronie skarżącego wykonywanie przewozu okazjonalnego z naruszeniem zakazów określonych w przepisach ww. art. 18 ust. 5 lit. c) u.t.d. Należy dodać, że w świetle przepisu art. 18 ust. 5 lit. c) cyt. ustawy nie ma znaczenia po co urządzenie to zostało zainstalowane. Jego celem jest natomiast zakazanie prób identyfikowania pojazdów przeznaczonych do wykonywania przewozów okazjonalnych z pojazdami wykonującymi przewozy taksówkowe, albowiem tylko te ostatnie są uprawnione do instalacji takich urządzeń. Innymi słowy, celem omawianego unormowania jest uniemożliwienie przedsiębiorcom wykonującym przewozy okazjonalne osób, wykonywania transportu drogowego tak jak taksówką.
Dokumentacja fotograficzna skontrolowanego pojazdu, zeznanie kierowcy oraz utrwalone w protokole kontroli stwierdzenia osoby kontrolującej, wynikające z oględzin pojazdu, stanowią wystarczający materiał dowodowy dla wykazania naruszeń, o których mowa w art. 18 ust. 5 lit. c) ustawy o transporcie drogowym, bez konieczności potwierdzania ich innymi dowodami.
Należy w tym miejscu zauważyć, iż powyższy pogląd konsekwentnie podziela Naczelny Sąd Administracyjny, który w swym orzecznictwie zauważa, że na gruncie ustawy o transporcie drogowym obowiązują odmienne zasady wykonywania przewozów okazjonalnych pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą (pojazdem niebędącym taksówką) i przewozów wykonywanych na podstawie licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką. Konsekwencją odmienności charakteru powyższych przewozów osób jest – zdaniem NSA - wprowadzony art. 18 ust. 5 u.t.d. zakaz umieszczania i używania taksometru oraz umieszczania na pojeździe oświetlenia i oznakowania charakterystycznego dla taksówki w przypadku, gdy pojazdem do 9 osób łącznie z kierowcą wykonywany jest przewóz okazjonalny w transporcie drogowym. W ocenie NSA ratio legis wprowadzenia zakazów, określonych w art. 18 ust. 5 u.t.d., było wyeliminowanie przypadków wykonywania transportu drogowego pojazdem upodobnionym do taksówki i omijania restrykcyjnych przepisów dotyczących uzyskiwania licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką (por. uzasadnienie do projektu ustawy, druk sejmowy nr 3930). Wprowadzenie ścisłego rozróżnienia transportu drogowego taksówką od transportu drogowego okazjonalnego (w omawianym znaczeniu) polega na wyraźnym rozróżnieniu oznaczenia pojazdów, którymi mogą być wykonywane te dwa rodzaje przewozów. Przepis art. 18 ust. 5 u.t.d. ma więc na celu przeciwdziałanie wprowadzaniu w błąd potencjalnych klientów, którzy mogą uważać, że odbywają podróż taksówką, a w istocie odbywają podróż pojazdem, który nie posiada standardów wymaganych dla taksówki, zaś kierujący pojazdem nie ma kwalifikacji wymaganych przy transporcie drogowym taksówką.
Naczelny Sąd Administracyjny wskazał w swym orzecznictwie, że wprowadzając omawiane zakazy ustawodawca posłużył się pojęciami "taksometr, lampa lub inne urządzenie techniczne" nie definiując tych pojęć. Zdaniem NSA interpretując pojęcia "lampy lub innych urządzeń technicznych" umieszczonych na dachu pojazdu, o których mowa w art. 18 ust. 5 lit. c) u.t.d. wskazówek dla wykładni użytych zwrotów (podobnie jak przy pojęciu "taksometru") należy poszukiwać w wykładni celowościowej wprowadzenia zakazów zdefiniowanych w art. 18 ust. 5 u.t.d. NSA wyraźnie wskazał, iż zakazy te wprowadzono w celu zapewnienia skutecznej ochrony przedsiębiorców wykonujących transport drogowy taksówką przed konkurencją ze strony przedsiębiorców niemających stosownej licencji oraz ochrony pasażerów przed wprowadzeniem w błąd, co do wykonywanego przejazdu. Stosując ten rodzaj wykładni uznać należy, zdaniem NSA, że nie ma znaczenia prawnego ustalenie czy lampa umieszczona na dachu pojazdu była podłączona do instalacji elektrycznej, czy też nie, jak i dokładne rozróżnienie przedmiotów określanych przez ustawodawcę jako lampa lub inne urządzenie techniczne. Istota problemu sprowadza się bowiem do ustalenia, czy zainstalowane na dachu pojazdu urządzenie wyraźnie sugeruje, że oznaczony nim pojazd wykonuje przewóz w oparciu o licencję na wykonywanie transportu drogowego taksówką. Naczelny Sąd Administracyjny dostrzega również to, że przepisy aktu wykonawczego do ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym (tekst jedn. Dz. U. z 2005 r. Nr 108, poz. 908) – rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (Dz. U. z 2003 r. Nr 32 poz. 262) w rozdziale 7 określają warunki dodatkowe dla taksówek i w rozważanym zakresie stanowią o dodatkowym świetle rozmieszczonym na dachu (§ 24 ust.1 pkt 8 lit. a), dodatkowych lampach (§ 24 ust. 3 pkt 1) umieszczonych na dachu, określając w obu wypadkach warunki, jakie musi spełniać dodatkowe światło czy dodatkowa lampa, między innymi w zakresie połączenie elektrycznego. Brak jest jednak podstaw prawnych, jak stwierdził NSA, aby przy wykładni pojęć użytych w art. 18 ust. 5 lit. c) u.t.d. nadanie im odpowiedniej treści wiązać w wymogami prawnymi wynikającymi z tego rozporządzenia. Sankcjonowane - według NSA - nie jest bowiem nieodpowiadające wymogom umieszczenie na dachu taksówki dodatkowego światła czy też dodatkowej lampy, lecz umieszczenie lampy lub innego urządzenia technicznego na pojeździe, niebędącym taksówką, przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą, wykonującym przewóz okazjonalny w krajowym transporcie drogowym (tak m.in. /w:/ wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 czerwca 2010 r., II GSK 638/09).
W myśl art. 75 § 1 k.p.a., jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem, a więc także oprócz zeznań kierowcy m.in. zdjęcia fotograficzne, jeżeli tak jak miało to miejsce w tej sprawie, mogły przyczynić się do wykrycia prawdy obiektywnej dotyczącej naruszenia przez skarżącego zakazów zawartych w przepisach art. 18 ust. 5 lit. c) ustawy o transporcie drogowym.
Sąd, rozpatrując sprawę, doszedł do przekonania, iż zarzut przyjęcia przez organ błędnie ustalonego stanu faktycznego sprawy i wydania na tej podstawie decyzji administracyjnej nakładającej na skarżącego karę pieniężną za naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym, jest bezpodstawny.
Zdaniem skarżącego, zarobkowy przewóz osób (przyjęty przez organy obu instancji za zaistniały) nie wynika wprost z zebranego materiału dowodowego w sprawie, bowiem organ nie przesłuchał osób, które były przewożone w tym dniu. Według strony organ nie mógł również, na podstawie wydruku z kasy fiskalnej i zeznań kierowcy - przyjąć, iż tego dnia wykonywany był przewóz osób.
Ustosunkowując się do powyższych zarzutów strony, należy - w opinii Sądu - stwierdzić, iż - wbrew stanowisku skarżącego - okoliczność wykonywania przewozu osób została udokumentowana zarówno wydrukiem fiskalnym, jak i zeznaniem kierowcy samochodu. Skoro, w myśl art. 75 § 1 k.p.a., jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem, a więc także zeznania kierowcy, zdjęcia fotograficzne i wydruk z kasy fiskalnej zainstalowanej w kontrolowanym samochodzie – gdyż dowody te mogły przyczynić się do wykrycia prawdy obiektywnej dotyczącej naruszenia przez skarżącą zakazów zawartych w przepisach art. 18 ust. 5 lit. c) ustawy o transporcie drogowym.
Należy zauważyć, iż podobne stanowisko przyjął w orzecznictwie Naczelny Sąd Administracyjny, który m.in. w wyrokach z dnia 10 marca 2010 r., sygn. akt II GSK 499/09 oraz w wyroku z dnia 19 maja 2010 r., sygn. akt II GSK 599/09 stwierdził wyraźnie, iż elementem materiału dowodowego w tego rodzaju sprawach jest również paragon fiskalny wystawiony przez spółkę bezpośrednio przed kontrolą, z którego wynika, że był wykonywany przejazd. Ponadto, jak wskazał w swych orzeczeniach NSA, istotne jest również w takich przypadkach to, że kierujący pojazdem zeznał do protokołu kontroli, że wykonuje przewozy okazjonalne dla skarżącej spółki.
W tej sytuacji uznać należy, iż wykonywanie zarobkowego przewozu osób przez skarżącego zostało w toku postępowania administracyjnego udokumentowane skazanymi dowodami i nie zachodziła jakakolwiek potrzeba przeprowadzania dowodów dodatkowych w postaci przesłuchania w charakterze świadka pasażera – osoby, która miała być przewożona pojazdem.
Przechodząc do rozważań dotyczących zarzutu wydania decyzji pierwszoinstancyjnej z naruszeniem przepisów art. 24 § 1 pkt 1 i 4 k.p.a., przez inspektora transportu drogowego, który skontrolował ww. pojazd i sporządził protokół kontroli, podkreślić należy, że przepisy te wyłączają pracownika organu od udziału w postępowaniu w sprawie, w której jest stroną albo pozostaje z jedną ze stron w takim stosunku prawnym, że wynik sprawy może mieć wpływ na jego prawa i obowiązki, względnie, w której był świadkiem lub biegłym albo był lub jest przedstawicielem jednej ze stron. Obie te podstawy nie dotyczą inspektora Inspekcji Transportu Drogowego jako osoby, która wykonuje kontrolę i sporządzając protokół uczestniczy w procesie decyzyjnym organu, którego jest pracownikiem, którym organ posługuje się w realizowaniu powierzonych ustawą zadań. W świetle art. 56 u.t.d. inspektor transportu drogowego jest uprawniony do wymierzania i pobierania kar pieniężnych, o których mowa w art. 92 i nast. u.t.d., tj. za naruszenia związane z wykonywaniem przewozu drogowego. Działa wówczas w drodze decyzji podejmowanej w imieniu i z upoważnienia organu właściwego ze względu na miejsce przeprowadzonej kontroli (por. też art. 93 tej ustawy). Mając na uwadze powyższe rozważania, stwierdzić należy, iż powód wyłączenia pracownika organu od udziału w sprawie, w której był świadkiem biegłym lub przedstawicielem jednej ze stron, zachodzi wówczas, gdy w sprawie będącej przedmiotem postępowania pracownik ten złożył zeznania jako świadek lub został powołany jako biegły i przedłożył organowi stosowną opinię, względnie był lub jest przedstawicielem jednej ze stron. W tej sprawie żadna z wymienionych sytuacji nie dotyczyła podpisującego decyzję pierwszoinstancyjną inspektora, który wcześniej przeprowadził kontrolę ww. pojazdu skutkującą wydaniem decyzji administracyjnej. W szczególności, jako dokonujący kontroli, inspektor nie może być uznawany za jej świadka – jak wywodzi bezpodstawnie skarżący w uzasadnieniu skargi.
Odnosząc się do zarzutów naruszenia zasad postępowania administracyjnego, Sąd nie znalazł podstaw, aby zakwestionować czynności organów podejmowane w toku sprawy. W szczególności organy obu instancji wyczerpująco zbadały istotne w sprawie okoliczności, przeprowadzając w tym celu dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej (art. 7 i 77 § 1 k.p.a.). Z akt administracyjnych nie wynika, żeby stronie skarżącej ograniczano możliwość wyrażania stanowiska w sprawie, bowiem organ I instancji w piśmie informującym o wszczęciu postępowania administracyjnego nie tylko powiadomił stronę o możliwości zapoznania się z aktami administracyjnymi, lecz również wezwał ją do złożenia wyjaśnień i zajęcia stanowiska.
Reasumując, skoro przewóz okazjonalny w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą był wykonywany w dniu [...] lutego 2010 r. przez skarżącego z ewidentnym naruszeniem zakazu umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń, a także wykonywany był bez wymaganej licencji z wyłączeniem taksówek - organy Inspekcji Transportu Drogowego prawidłowo zastosowały dyspozycję przepisów art. 18 ust. 5 i art. 92 ust. 1 i ust. 4 ustawy o transporcie drogowym w zw. z L.p. 1.1 i Lp. 2.9. pkt 3 załącznika do tej ustawy, nakładając na Ł. R. karę pieniężną w łącznej wysokości 13.000 złotych.
Zdaniem Sądu organy obu instancji, dokonując prawidłowej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego, uzasadniły swoje stanowisko zgodnie z wymogami określonymi w art. 107 § 3 k.p.a.
Mając na względzie powyższe Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, działając na podstawie przepisu art. 151 p.p.s.a. - orzekł, jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło