VI SA/Wa 1602/10
WyrokWSA w Warszawie2010-12-10
Skład orzekający: Andrzej Czarnecki, Zdzisław Romanowski, Zbigniew Rudnicki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ odwoławczy, uchylając decyzję organu pierwszej instancji w całości i wydając własną decyzję merytoryczną, narusza zasadę dwuinstancyjności postępowania administracyjnego?Ratio decidendi
Organ odwoławczy, uchylając decyzję organu pierwszej instancji w całości i wydając własną decyzję merytoryczną, nie narusza zasady dwuinstancyjności postępowania administracyjnego. Przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego (art. 138 § 1 pkt 2) dopuszczają wydanie przez organ odwoławczy decyzji uchylającej zaskarżoną decyzję w całości lub w części i orzekającej co do istoty sprawy, co nie stanowi naruszenia zasady dwuinstancyjności.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi P. S.A. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego (GITD) nakładającą karę pieniężną za przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej i nacisków osi pojazdu. Organ pierwszej instancji nałożył karę, którą następnie uchylił Wojewódzki Sąd Administracyjny. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy, organ pierwszej instancji ponownie nałożył karę. GITD, rozpatrując odwołanie, uchylił decyzję organu pierwszej instancji w całości, nałożył niższą karę pieniężną i umorzył postępowanie w części dotyczącej przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej. Skarżąca spółka wniosła skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, w tym niewłaściwe uzasadnienie decyzji, nieprawidłowe przygotowanie miejsca ważenia oraz błędną kwalifikację osi pojazdu.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Andrzej Czarnecki Sędziowie Sędzia NSA Zdzisław Romanowski Sędzia WSA Zbigniew Rudnicki (spr.) Protokolant sekr. sąd. Agnieszka Gajewiak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 grudnia 2010 r. sprawy ze skargi P. S.A. z siedzibą w [...] na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] maja 2010 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej oddala skargę
Decyzją Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] maja 2010 r., wydaną po rozpatrzeniu odwołania od decyzji [...] Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] grudnia 2009 r. o nałożeniu na stronę – P. S.A., z/s w Z. (dalej: P.), kary pieniężnej w wysokości 7.140 zł; 1) uchylono zaskarżoną decyzję w całości; 2) nałożono karę pieniężną w wysokości 6540 zł; 3) umorzono postępowanie w zakresie naruszenia polegającego na przekroczeniu dopuszczalnej masy całkowitej zespołu pojazdów, z tytułu którego nałożono karę pieniężną w wysokości 600 złotych.
W podstawie prawnej zaskarżonego rozstrzygnięcia przywołano art. 138 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 z późn. zm.; dalej: K.p.a.), art. 13 ust. 1 pkt 2, art. 13 g ust. 1 i 1b pkt 1, art. 40 c, art. 41 ust. 4, 5 i 6 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz. U. z 2007 r. Nr 19, poz. 115 z późn. zm.) oraz lp. 6 pkt 1 lit. b) i c), lp. 6 pkt 9 lit. d) i e), lp. 9 pkt 4 lit. b) załącznika nr 2 do w/w ustawy, art. 64 ust. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2005 r. Nr 108, poz. 908 z późn. zm.),
Podstawę faktyczną rozstrzygnięcia stanowiło przekroczenie na drodze, na której dopuszczony jest ruch pojazdów o naciskach osi do 8 t, dopuszczalnego nacisku osi dla pojedynczych osi nienapędowych, podwójnej osi napędowej w ciągniku samochodowym, przy odległości pomiędzy osiami składowymi nie mniejszej niż 1,3 m i mniejszej niż 1,8 m oraz przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej zespołu pojazdów składającego się z trzyosiowego pojazdu samochodowego i dwuosiowej przyczepy.
Powyższe ustalono podczas kontroli pojazdu marki [...] o nr rej. [...] wraz z przyczepą marki [...] o nr rej. [...] przeprowadzonej przez inspektora transportu drogowego w dniu [...] grudnia 2008 r. na drodze wojewódzkiej nr [...] w m. N. Powyższym zespołem pojazdów kierowca p. K. W. wykonywał przejazd w imieniu oraz na rzecz P.
Decyzją z dnia [...] lutego 2008 r. organ I instancji nałożył na stronę karę pieniężną w wysokości 7.140 zł. Rozstrzygnięcie to zostało utrzymane w mocy przez organ odwoławczy decyzją z dnia [...] maja 2008 r.
Po rozpatrzeniu skargi złożonej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, wyrokiem z dnia 26 września 2008 r., sygn. akt VI/Wa 1472/08, decyzje organu I oraz II instancji uchylono.
Organ I instancji ponownie rozpoznał sprawę i decyzją z dnia [...] grudnia 2009 r. nałożył na stronę karę pieniężną w wysokości 7.140 zł.
W odwołaniu od decyzji organu I instancji skarżąca zarzuca, iż organ nie zastosował się do zaleceń sądu wyrażonych w wyroku uchylającym poprzednie decyzje. Ponadto, zdaniem skarżącej, decyzja została wydana z naruszeniem art. 107 K.p.a., naruszono również art. 10 K.p.a. poprzez niezapewnienie stronie czynnego udziału w postępowaniu. Skarżąca podnosi również, iż miejsce ważenia nie spełnia wymogów rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 15 września 2007 r. w sprawie wymagań, którym powinny odpowiadać wagi samochodowe do ważenia pojazdów w ruchu.
Organ odwoławczy po analizie materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, odwołując się do treści przepisów mających w niej zastosowanie, tj. art. 64 ust. 1 ustawy - Prawo o ruchu drogowym, art. 13g ust. 1 oraz art. 13g ust. 1b pkt 1, 40 c i 41 ust. 4, 5 i 6 ustawy o drogach publicznych, a także lp. 6 pkt. 9 załącznika nr 2 do ustawy o drogach publicznych uznał, że kara została nałożona zasadnie.
Miejsce ważenia legitymuje się protokołem z pomiaru pochylenia terenu, z dnia [...].09.2007 r., który zatwierdza stanowisko do ważenia pojazdów. Pojazd został zważony przy pomocy nieautomatycznych wag przenośnych do pomiarów statycznych o nr fabrycznych [...] i [...]. Obie wagi legitymowały się w chwili kontroli ważnymi świadectwami legalizacji ponownej, wydanymi przez Dyrektora Okręgowego Urzędu Miar w [...] do [...] maja 2009 r. Powyższe dokumenty zostały okazane kierowcy przed dokonaniem ważenia. Kierowca został również poinformowany o sposobie przeprowadzania pomiarów oraz o przysługujących mu uprawnieniach. Po dokonaniu pomiarów sporządzono protokół kontroli nr [...]; kierowca odmówił podpisania protokołu bez wskazania przyczyn. Pojazd zważono dwukrotnie, przyjęto wyniki ważenia korzystniejsze dla strony.
W wyniku ważenia oraz pomiarów pojazdu stwierdzono następujące naruszenia dopuszczalnych norm:
- nacisk 8,23 t na I pojedynczą oś przyczepy - przekroczenie o 0,23 t,
- nacisk 8,67 t na II pojedynczą oś naczepy - przekroczenie o 0,67 t,
- nacisk 19,021 na podwójnej osi napędowej pojazdu- przekroczenie o 4,52t,
- masa całkowita pojazdu 42,73 t - przekroczenie o 2,73 t,
- przewoźnik nie miał zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym.
Ważenia dokonano przy pomocy wag nieatomatycznych do pomiarów statycznych typu [...]. Z certyfikatu zatwierdzenia typu wagi wynika, iż wagi typu [...] nie powinny być używane do wyznaczania masy całkowitej pojazdu (pkt 2.4 certyfikatu zatwierdzenia). Wagi tego typu, zgodnie z instrukcją ważenia, służą do określania nacisków na osie pojazdów. W związku z powyższym ustalenia organu dotyczące przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej nie mogą stanowić podstawy do ukarania strony za te naruszenia, gdyż wyniki pomiaru zostały uzyskane przy pomocy nieprzystosowanych do tego urządzeń.
W związku z powyższym uchylono decyzję organu I instancji w zakresie nałożenia kary pieniężnej za przekroczenie dmc zespołu pojazdów oraz umorzono postępowania organu I instancji w tym zakresie.
Wysokość kar za przekroczenie dopuszczalnej masy pojazdów oraz dopuszczalnych nacisków osi na drogach, na których dopuszczony jest ruch pojazdów o naciskach osi do 8 t, określona jest w załączniku nr 2 do ustawy o drogach publicznych. Kary te wynoszą odpowiednio:
lp. 6: Za przekroczenie dopuszczalnych nacisków osi na drogach, na których jest dopuszczony ruch pojazdów o naciskach osi do 8,0 t:
- pkt 1 dla pojedynczej osi nienapędowej o nacisku osi:
- lit. b)powyżej 8,01 do 8,51: 600 zł
- lit. c) powyżej 8,5 t do 9,0 t: 1320 zł
- pkt 9 dla podwójnej osi napędowej pojazdów silnikowych, przy odległości pomiędzy osiami składowymi nie mniejszej niż 1,3 i mniejszej niż 1,8 m o sumie nacisków osi:
- lit. d) powyżej 16,5 t do 17,5 t: 1740 zł
- lit. e) za każde rozpoczęte przekroczenie o 1,0 t powyżej 17,5 t dodatkowo : 1440 zł.
Odnosząc się do zarzutu skarżącej dotyczącego nieprawidłowego zakwalifikowania podwójnej osi napędowej pojazdu, gdyż według skarżącej trzecia oś pojazdu jest osią dołączaną, wleczoną, nienapędową, w związku z tym nieprawidłowo osie 2 i 3 zakwalifikowano jako oś napędową. Organ odwoławczy stwierdził, że w przepisach nie sposób doszukać się definicji osi napędowej. Można jednak znaleźć definicję osi wielokrotnej. Przez oś wielokrotną rozumie się zespół złożony z dwóch lub więcej osi, zwanych "osiami składowymi", w którym odległość między sąsiednimi osiami składowymi jest nie mniejsza niż 1 m i nie większa niż 1,8 m. W rozpatrywanym przypadku należałoby więc osie 2 i 3 pojazdu zakwalifikować jako oś wielokrotną. W tym momencie należałoby przyporządkować naruszenie z lp. 6 pkt 4 załącznika nr 2 do ustawy o drogach publicznych, który odnosi się do osi podwójnych (bez rozróżnienia na osie napędowe i nienapędowe). Pociągnęłoby to za sobą konieczność nałożenia kary pieniężnej w dużo wyższym wymiarze niż nałożono z lp. 6 pkt 9 (8640 zł zamiast 4620 zł). Organ odwoławczy mając na względzie zapis art. 139 K.p.a., który stanowi, iż organ odwoławczy nie może wydać decyzji na niekorzyść strony odwołującej się, chyba że zaskarżona decyzja rażąco narusza prawo lub rażąco narusza interes społeczny, postanowił pozostać przy wymierzonej wysokości kary pieniężnej za to naruszenie.
W niniejszej sprawie kara wynosi zatem:
- za przekroczenie nacisku na I pojedynczej osi przyczepy: 600 zł
- za przekroczenie nacisku na II pojedynczej osi przyczepy: 1320 zł
- za przekroczenie nacisku na podwójną oś napędową: 4620 zł (1740+2x1440)
Razem: 6540 zł.
W ocenie organu odwoławczego pozostałe argumenty strony zawarte w odwołaniu nie zasługują na uwzględnienie.
Organ odwoławczy podtrzymuje również pogląd, wedle którego zarzuty w kwestii niespełnienia wymogów przez miejsce ważenia pojazdu są nietrafne. Jednakowoż z uwagi na stanowisko Sądu, z którego wynika, iż zarzuty te nie były dostatecznie wyjaśnione przez organy obu instancji, co stało się bezpośrednią przyczyną uchylenia decyzji, poddał to zagadnienie szerszej analizie.
Przede wszystkim wyjaśnił, że rozporządzenie Ministra Gospodarki z dnia 25 września 2007 r. w sprawie wymagań, którym powinny odpowiadać wagi samochodowe do ważenia pojazdów w ruchu, oraz szczegółowego zakresu badań i sprawdzeń wykonywanych podczas prawnej kontroli metrologicznej tych przyrządów pomiarowych (Dz.U. Nr 188, poz. 1345), na które powołuje się skarżący, jak już sama jego nazwa wskazuje, dotyczy wag samochodowych do ważenia pojazdów w ruchu. Wagi te, jak i miejsca, w których mogą one się znajdować, istotnie muszą odpowiadać dość surowym rygorom technicznym, gdyż cała procedura ważenia odbywa się bez zatrzymywania pojazdów. Przepisy te faktycznie określają jak powinno wyglądać miejsce do ważenia za pomocą takich wag i jakie parametry winny spełniać.
Tymczasem w rozpatrywanej sprawie ważenia dokonano na wagach przenośnych do pomiarów statycznych; w trakcie takiego ważenia pojazd znajdujący się na wadze jest unieruchomiony. Powyższe przepisy nie mają więc zastosowania w niniejszej sprawie i miejsce ważenia w m. P., na którym dokonano ważenia, nie podlega ocenie pod kątem zgodności z wymogami określonymi w w/w akcie prawnym. Na miejscu tym są bowiem używane wyłącznie wagi przenośne do pomiarów statycznych. W tej sytuacji, argumentacja skarżącej, poparta cytatami z w/w aktu prawnego dla celów oceny prawidłowości ważenia dokonanego w niniejszej sprawie, jest zupełnie nieprzydatna.
Na marginesie organ dodał, iż ze względu na dość duże koszty, wag do ważenia pojazdów w ruchu, czyli do pomiarów dynamicznych, w trakcie którego pojazd przejeżdża przez taką wagę i cała procedura ważenia odbywa się bez zatrzymywania, jest w Polsce stosunkowo niewiele, większość stanowią jednak wagi przenośne do pomiarów statycznych, prostsze w obsłudze i eksploatacji (co nie znaczy, że mniej dokładne!).
Wagi użyte w trakcie kontroli winny w dniu kontroli spełniać natomiast wymogi określone rozporządzeniem Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 3 października 2003 r. w sprawie wymagań metrologicznych, którym powinny odpowiadać wagi nieautomatyczne (Dz.U. Nr 183, poz. 1791). Takie wymogi zostały spełnione, co potwierdzają Świadectwa Legalizacji Ponownej wydane przez Dyrektora Okręgowego Urzędu Miar w [...]. Rozporządzenie to nie wprowadzało szczególnych warunków dla miejsca, na którym miało być wykonywane stacjonarne ważenie pojazdów przy pomocy wag nieautomatycznych.
Niemniej jednak w celu zapewnienia maksymalnej dokładności wyników, Inspekcja Transportu Drogowego korzysta wyłącznie z miejsc wypoziomowanych, odpowiednio zbadanych i zatwierdzonych przez odpowiednie instytucje. Tak też i było w niniejszej sprawie - miejsce przeprowadzenia ważenia w m. P. legitymuje się dokumentem potwierdzającym spełnienie wszelkich warunków koniecznych do wykonywania kontroli pojazdów. Z obowiązujących przepisów nie wynika konieczność urzędowego zatwierdzania miejsc do ważenia. Co więcej, żaden przepis dotyczący wag statycznych nie nakazuje by miejsce takie było wykonane z betonu bądź z jakiegokolwiek innego budulca.
Niezależnie od faktu, iż w przypadku wag nieautomatycznych do pomiarów statycznych (czyli do pojazdów unieruchomionych) ustawodawca nie wprowadził żadnych wymogów co do podłoża na którym ma się odbywać takie ważenie, organ odwoławczy zauważył, iż nawet rozumienie terminu "betonowej" powierzchni stref ważenia pojazdów "w ruchu" przez skarżącą jest co najmniej dyskusyjne. Decyzja administracyjna nie jest zapewne miejscem właściwym na przeprowadzanie wywodów odnośnie technicznych parametrów "betonu" czy "masy bitumicznej" jednakże, z uwagi na fakt, iż strona przywiązuje do owego zagadnienia duże znaczenie, a Sąd w swym wyroku również nakazał wyjaśnienie tej kwestii, organ odwoławczy wyjaśnił, co następuje.
Przede wszystkim pojęcie "masy bitumicznej" obejmuje również niektóre rodzaje "betonu". W cytowanym przez skarżącego przepisie § 8 rozporządzenia Ministra Gospodarki ustawodawca posłużył się wyłącznie ogólnym terminem "beton" co oznacza każdy rodzaj betonu, w tym również taki beton, który można zakwalifikować jako rodzaj "masy bitumicznej". Definicji betonu, czy masy bitumicznej znaleźć w obowiązujących w Polsce przepisach nie sposób, dlatego też przyjąć należy, iż użyte w w/w rozporządzeniu pojęcie betonu należy rozumieć jak najszerzej.
Pomocna w zrozumieniu powyższego zagadnienia winna być decyzja Komisji Europejskiej z dnia 13 października 1998 r. w sprawie procedury zaświadczania zgodności wyrobów budowlanych na podstawie art. 20 ust. 2 dyrektywy Rady 89/106/EWG w odniesieniu do wyrobów związanych z budową dróg (Dz.Urz. L 287, z 24.10.1998), gdzie w załączniku II czytamy:
"Mieszanki bitumiczne (np. beton asfaltowy łącznie z asfaltem miękkim i asfaltem stosowanym do bardzo cienkich warstw, mieszanka mineralna bitumiczna porowata, asfalt odlewany [asfalt Gussu], asfalt odlewany grysowy, asfalt walcowany na gorąco)
- Do stosowania przy budowie dróg i utwardzaniu nawierzchni drogowych."
Lektura powyższego zapisu potwierdza zatem, iż co najmniej jeden z rodzajów betonu - beton asfaltowy należy zaliczyć do mieszanek bitumicznych. Co więcej, dokument ten wyraźnie wskazuje zastosowanie takich mieszanek przy budowie dróg i utwardzaniu nawierzchni drogowych. W tej sytuacji zarzut jakoby masa bitumiczna (np. beton asfaltowy, czyli "beton" w rozumieniu w/w rozporządzenia) nie jest właściwym materiałem do wykonania miejsca do ważenia pojazdów jest całkowicie chybiony, zarówno z punktu widzenia technicznego, jak i prawnego. Nawet miejsca do ważenia w ruchu mogą więc, w świetle powyższych regulacji, być wykonane z masy bitumicznej (co do zasady wykorzystywanej do utwardzania nawierzchni drogowych). Tym bardziej z takiej masy może być wykonane miejsce do ważenia pojazdów za pomocą wag do ważenia stacjonarnego.
Reasumując, w świetle powyższych wywodów, organ odwoławczy uznał, że cała procedura ważenia odbyła się za pomocą zalegalizowanych przyrządów pomiarowych przez kompetentny organ (Dyrektora OUM) i jej wyniki są w pełni wiarygodne.
Miejsce ważenia było wyposażone w doły fundamentowe do umieszczania wag (co wynika między innymi z dokumentacji fotograficznej nadesłanej przez stronę) nie było więc konieczności używania podkładek wyrównujących (gdyż wagi znajdują się w jednej płaszczyźnie z nawierzchnią). Na wyniki ważenia nie mógł mieć wpływu rodzaj ładunku, gdyż ważenie odbywa się po unieruchomieniu pojazdu, nie może być więc mowy o przemieszczaniu się ładunku podczas ważenia (co mogłoby mieć znaczenie podczas pomiarów dynamicznych).
Przedstawione przez stronę dowody na rzekome nieprzystosowanie miejsca do ważenia pojazdów w świetle powyższego nie mogą zostać uwzględnione, gdyż nie istnieją żadne prawne wymogi dotyczące miejsc do ważenia wagami statycznymi. Z instrukcji obsługi wagi typu [...] producent dopuszcza ważenie na nawierzchni o pochyleniu nie większym jak 5%, nie stawia jednak żadnych dodatkowych wymagań dotyczących podłoża. Spadki nawietrzni pomierzone przez uprawnionego geodetę były wiele niższe i wynosiły 0,2% (podłużny) i 1% (poprzeczny). Nie może być, więc mowy o wpływie "złego stanu" miejsca ważenia na wyniki pomiarów.
Strona przykładała również dużą wagę do pomiaru temperatury, który to, jej zdaniem, mógł mieć wpływ na wyniki ważenia. Pomiar ten jest podawany jedynie w celach informacyjnych dla pokazania, iż urządzenia pomiarowe nie pracowały w skrajnych warunkach pogodowych. Z instrukcji obsługi wag typu [...] wynika, iż mogą one pracować w temperaturach od -10 do +40 stopni C. Rozbieżność kilku stopni temperatury nie ma wpływu na wyniki pomiaru, jeśli temperatura mieściła się we wskazanym przedziale.
Organ odwoławczy wyjaśnił, iż nie istnieją przepisy nakazujące pomiar temperatury powietrza podczas ważenia pojazdu, żaden przepis nie nakazuje dokonywania tego przy pomocy legalizowanego urządzenia ani sporządzania protokołu z takiej czynności.
Sąd, uchylając decyzje obu organów zarzucił między innymi, iż nie uwzględniono wniosków strony o dołączenie do akt sprawy dokumentów wnioskowanych przez stronę. Strona żądała następujących dokumentów: wydruków z ważenia pojazdów, świadectwa legalizacji wag, instrukcji ważenia, protokołu z pomiary temperatury, protokołu z pomiaru pochyłości terenu z dnia ważenia, dokumentu odbioru strefy ważenia. Dokumentów tych z oczywistych względów nie można było dołączyć do akt sprawy, gdyż większość z nich nie istnieje, organ nie ma obowiązku sporządzania takich dokumentów oraz ich posiadania i przedstawiania stronie.
Protokół kontroli zawiera w sobie wyniki ważenia i to on jest jednocześnie wydrukiem z ważenia (wagi są połączone z komputerem, który wyniki pomiarów automatycznie generuje w protokole kontroli). Świadectwa legalizacji wag zostały okazane kierowcy, zostały one również dołączone do akt sprawy. Protokół z pomiaru temperatury powietrza nie istnieje, gdyż nie ma obowiązku sporządzania takiego protokołu, temperatura powietrza została wpisana do protokołu kontroli (zmierzona zwyczajnym termometrem) w celach orientacyjnych. Również protokół z pomiaru terenu został okazany kierowcy oraz dołączony do akt sprawy. Zaskakujące jest żądanie strony, aby był to protokół z dnia kontroli (każda kontrola wagi pojazdu musiałaby trwać kilka godzin). Instrukcja ważenia jest zamieszczona jako pouczenie w protokole kontroli, z którym kierowca miał okazję się zapoznać. Nie istnieje również dokument odbioru strefy ważenia, gdyż, jak już wskazano to wyżej, nie ma przepisów nakazujących sporządzania takiego dokumentu i okazywania go stronie.
Strona została pouczona o możliwości wypowiedzenia się w sprawie oraz o prawie do wglądu w akta. Wszystkie dokumenty, na których opierał się organ wydając decyzję znajdowały się w aktach sprawy. Nie może być mowy o niezapewnieniu stronie czynnego udziału w postępowaniu. Dokumenty, których nie dołączono do sprawy, a których żądała strona, nie istnieją, gdyż nie ma obowiązku ich sporządzania oraz okazywania stronie.
Skargę na powyższą decyzję wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie strona, zarzucając skarżonej decyzji:
- naruszenie art. 138, 15 i 127 K.p.a., tzn. wydanie decyzji uchylającej w całości zaskarżoną decyzję organu I instancji, podczas, gdy powinna być wydana decyzja o uchyleniu decyzji organu I instancji w części, co w konsekwencji spowodowało naruszenie zasady dwuinstancyjności postępowania administracyjnego,
- naruszenie art. 140 w zw. z art. 107 K.p.a. – przez nieprawidłowe uzasadnienie decyzji, a w szczególności nie ustosunkowanie się organu do zarzutów strony dotyczących decyzji organu I instancji, a przytoczonych w odwołaniu od decyzji,
- naruszenie art. 15 w zw. z art. 127, art.7, art. 77, art.80, art. 107 K.p.a., tzn. nie wyjaśnienie w sposób wszechstronny i wyczerpujący stanu faktycznego sprawy, nie zebranie i nie rozpatrzenie całego materiału dowodowego, dokonanie dowolnej oceny dowodów poprzez:
1) przyjęcie, że strefa ważenia w m. P., przy drodze krajowej nr 27 była odpowiednio przygotowana do ważenia pojazdów, a protokół z pomiaru pochylenia terenu zatwierdza stanowisko do ważenia pojazdów,
2) pominięcie dowodu przedłożonego przez stronę w postaci fotografii dokumentujących stan utrzymania stanowiska do ważenia, brak oceny tego dowodu,
3) przyjęcie, że kierowcy zostały przedłożone w momencie kontroli następujące dokumenty: świadectwa legalizacji wag oraz protokół pomiaru pochyłości terenu na stanowisku ważenia, pomimo, iż brak jest na ten fakt jakiegokolwiek dowodu, gdyż kierowca nie podpisał protokołu,
4) przyjęcie, że temperatura otoczenia wynosiła minus 2 stopnie Celsjusza, pomimo że brak jakiekolwiek dowodu na fakt, iż dokonano pomiaru temperatury,
- naruszenie art.13 g ust. 1 i 2 ustawy o drogach publicznych poprzez nałożenie kary z lp.6 pkt.9 d) i e) załącznika nr 2 do ustawy na skutek zakwalifikowania trzeciej osi pojazdu, tzw. wleczonej, nienapędowej, jako podwójnej osi napędowej.
W związku z powyższym skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i umorzenie postępowania, a także zasądzenie kosztów postępowania.
Zdaniem strony skarżącej, decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] maja 2010 r. narusza przepisy prawa, w tym ogólne zasady postępowania administracyjnego.
Organ II instancji w pkt 1 decyzji uchylił zaskarżoną decyzję organu I instancji w całości. Natomiast w pkt 2 nałożył na stronę skarżącą karę pieniężną w wysokości 6.540 zł. Z uzasadnienia decyzji wynika, że kara ta została nałożona z tych samych tytułów, z których nałożył ją organ I instancji. Organ II instancji uznał jedynie odmiennie, że nie powinna być nałożona kara w kwocie 600 zł za przekroczenie DMC zespołu pojazdów składającego się z trzyosiowego pojazdu samochodowego i dwuosiowej przyczepy. Z tym jednym wyjątkiem organ II instancji w całości przyznał rację organowi I instancji co do nałożenia następujących kar:
- w kwocie 600 zł i 1320 zł (łącznie 1920 zł) z tytułu przekroczenia dopuszczalnych nacisków dla pojedynczej osi napędowej (l.p.6.1. b i c),
- w kwocie 4620 zł z tytułu przekroczenia dopuszczalnych nacisków dla podwójnej osi napędowej- 1740 zł +2x1440 zł (l.p.6.9. d i e).
Decyzja została wydana niezgodnie z art. 138 K.p.a., gdyż organ II instancji powinien był uchylić decyzję organu I instancji tylko w części, co do której uznał, że nie ma podstaw do ukarania. W pozostałym zakresie powinien decyzję utrzymać w mocy.
Powyższe orzeczenie zostało jednak wydane przez organ II instancji celowo w taki sposób, gdyż uzasadnienie decyzji organu I instancji zawierało poważne braki, które strona wytknęła w odwołaniu od decyzji. Zgodnie z orzecznictwem organ II instancji nie może zastępować organu I instancji i uzupełniać jego uchybień w zakresie przeprowadzonego postępowania, czy też uchybień uzasadnienia faktycznego czy prawnego decyzji. Strona ma bowiem w postępowaniu administracyjnym prawo do rozpatrzenia jej sprawy w sposób merytoryczny przez dwie instancje. Powyższa sytuacja powoduje, że organ II instancji wydał praktycznie nową decyzję, uzasadnioną w inny sposób niż decyzja organu I instancji, zastępującą nieprawidłową decyzję organu I instancji. Strona jednak nie ma prawa już się od niej odwołać. W ten sposób zostało również naruszone prawo strony do dwuinstancyjnego postępowania administracyjnego, a tym samym został naruszony art. 15 i 127 K.p.a.
Organ II instancji ma za zadanie nie tylko ponowne merytoryczne zbadanie sprawy, ale również ocenę zarzutów strony zawartych w odwołaniu. Z uzasadnienia decyzji organu II instancji wynika, że nie ustosunkował się on do zarzutu naruszenia przez organ I instancji art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sadami administracyjnymi oraz art. 107 K.p.a.
Natomiast odnośnie zarzutu dotyczącego naruszenia art. 10 K.p.a., organ II instancji stwierdził jedynie, że strona została pouczona o możliwości wypowiedzenia się w sprawie oraz o prawie do wglądu w akta. Nie jest to prawdą, gdyż strona w trakcie postępowania przed organem I instancji, toczącym się na skutek wydanego uchylającego wyroku WSA, nie została poinformowana nawet o toczącym się postępowaniu. Otrzymała jedynie decyzję organu I instancji. Dopiero organ II instancji pismem z dnia [...] lutego 2010 r. pouczył stronę o jej uprawnieniach.
Ponadto skarżący podnosił w odwołaniu, że miejsce, w którym dokonane zostały pomiary w trakcie kontroli już od dawna nie stanowi legalnej strefy ważenia. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad w [...], która zajmuje się utrzymywaniem takich miejsc, w dniu [...].07.2006 r. przekazała to miejsce Gminie S., która jest właścicielem tego terenu. Ta informacja tłumaczy, dlaczego miejsce to jest aż tak zaniedbane. Ponadto niedługo po przedmiotowej kontroli dostęp do tego miejsca został zablokowany przez wysypanie na wjazdach hałd piasku, a tym samym zaprzestano korzystania z niego w jakikolwiek sposób. Organ II instancji nie ustosunkował się również do tego zarzutu strony.
Powyższe braki uzasadnienia decyzji stanowią naruszenie art. 140 w zw. z art. 107 K.p.a.
Organ II instancji nie wyjaśnił w sposób wszechstronny i wyczerpujący stanu faktycznego sprawy, nie zebrał i nie rozpatrzył całego materiału dowodowego oraz dokonał dowolnej oceny dowodów.
Organ przyjął, że strefa ważenia w m. P., przy drodze krajowej nr 27 była odpowiednio przygotowana do ważenia pojazdów. Zdaniem organu, stanowisko do ważenia nie musi spełniać wymagań określonych w rozporządzeniu Ministra Gospodarki z dnia 25.09.2007 r. w sprawie wymagań, którym powinny odpowiadać wagi samochodowe do ważenia pojazdów w ruchu, oraz szczegółowego zakresu badań i sprawdzeń wykonywanych podczas prawnej kontroli metrologicznej tych przyrządów pomiarowych ( Dz. U. Nr 188 poz.1345). Nawet jeśliby przyznać w tym zakresie rację organowi II instancji, to z pewnością nie można przyjąć, że stanowisko takie nie musi spełniać żadnych warunków.
Organ ustalił, że miejsce ważenia legitymuje się protokołem z pomiaru pochylenia terenu, z dnia [...].09.2007 r. Należy jednak wyraźnie podkreślić, że dokument ten stwierdza jedynie nachylenie terenu. Nie jest to dokument urzędowy potwierdzający przygotowanie strefy ważenia do pomiarów. Nie jest to, jak twierdzi organ, dokument zatwierdzający to stanowisko. Nie jest więc prawdą, że "miejsce ważenia w miejscowości P. legitymuje się dokumentem, potwierdzającym spełnienie wszelkich warunków koniecznych do wykonywania kontroli pojazdów". Organ sam sobie zaprzecza, bo skoro stwierdza, że przepisy nie wprowadziły żadnych wymagań, to nie może być tak, że miejsce do ważenia jednocześnie te wymagania spełnia.
Strona przedłożyła w postępowaniu dokumentację fotograficzną miejsca ważenia. Uwidaczniają one ogromne zaniedbania w zakresie utrzymania miejsca ważenia zarówno w czystości, jak i odpowiednim stanie technicznym. Gołym okiem widać, że oznaczenie miejsca jest nie odmalowane od lat, zalega tam brud, ziemia liście i inne nieczystości. Doły fundamentowe, w których umieszcza się wagi również są zanieczyszczone. W takim miejscu nie powinny być wykonywane pomiary, które skutkują sankcjami administracyjnoprawnymi dla strony. Brak utrzymania miejsca ważenia w odpowiednim stanie, z punktu widzenia racjonalnego użytkownika, ma zasadnicze znaczenie dla wyników pomiarów dokonanych w niniejszej sprawie.
Organ II instancji ustalił ponadto, że kierowcy zostały przedłożone w momencie kontroli następujące dokumenty: świadectwa legalizacji wag oraz protokół pomiaru pochyłości terenu na stanowisku ważenia, pomimo iż brak jest na ten fakt jakiegokolwiek dowodu, gdyż kierowca nie podpisał protokołu. W protokole kontroli znajduje się adnotacja kierowcy: "Nie wyrażam zgody na podpisanie protokołu. W." oraz ""Kierowca odmówił podpisania protokółu". Tym samym kierowca nie zgodził się z ustaleniami zawartymi w protokole, również co do okazania mu wymienionych dokumentów. Organ nie wyjaśnił, jaka była tego przyczyna.
Podobnie organ przyjął, że temperatura otoczenia wynosiła minus 2 stopnie Celsjusza, pomimo że brak jakiekolwiek dowodu na fakt, iż dokonano pomiaru temperatury. Temperatura została wprawdzie wpisana do protokołu, jednak z uwagi na brak podpisu kierowcy na protokole, budzi on poważne wątpliwości pod względem dowodowym.
W odwołaniu strona podnosiła, że organ I instancji nie uwzględnił specyfiki budowy ważonego pojazdu. Zespół pojazdów składał się z pięciu osi, a samochód ciężarowy marki [...] z trzech: oś przednia, oś napędowa (tylny most) oraz oś wleczona (podnoszona), która jest używana automatycznie podczas obciążenia pojazdu. Ważenia tej ostatniej osi dokonano w sposób nieprawidłowy, gdyż oś wleczona sterowana jest elektronicznie i w zależności od sytuacji system uruchamia docisk na oś. Oś ta została policzona razem z napędową (19,02 tony). Organ II instancji częściowo przyznał stronie rację uznając, że należałoby osie 2 i 3 zakwalifikować jako oś wielokrotną i kara musiałaby być wtedy wyższa. Organ II instancji z uwagi na zakaz orzekania na niekorzyść strony odwołującej się pozostawił jednak kwalifikację przyjętą przez organ I instancji i karę w wysokości 4620 zł. Skarżący nie zgadza się z oceną organu II instancji. Bez względu na to jednak, czy oś pojazdu zakwalifikowana byłaby jako oś wielokrotna, czy też jeszcze inaczej, nie może być ona potraktowana jako oś podwójna, gdyż taką nie jest. Tym samym nałożenie kary w wysokości 4.620 zł na podstawie lp.6 pkt.9 d) i e) załącznika nr 2 do ustawy o drogach publicznych stanowi naruszenie tych przepisów.
W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o jej oddalenie.
W ocenie organu odwoławczego, zarzut naruszenia art. 138 K.p.a. poprzez uchylenie decyzji organu I instancji w całości zamiast w części, a konsekwencji naruszenie zasady dwuinstancyjności, jest niesłuszny. Ustawodawca przewidział bowiem dwa rodzaje decyzji merytoryczno- reformacyjnych:
- uchylające w całości i orzekające w do istoty sprawy w całości;
- uchylające w części i w tym zakresie orzekające co do istoty sprawy.
Żadna z nich nie powoduje zaś naruszenia zasady dwuinstancyjności. W konsekwencji organ odwoławczy postąpił zgodnie z przepisami prawa.
Całkowicie nieuzasadnione jest twierdzenie strony, że nie została zawiadomiona o toczącym się postępowaniu oraz pouczona o przysługujących jej uprawnieniach. W aktach sprawy znajduje się pismo organu I instancji o prawie wypowiadania się co do zebranych dowodów i materiałów, jak również, przeglądania akt sprawy. Zgodnie z treścią zwrotki zostało ono odebrane w dniu [...] listopada 2009 r.
Zarzuty dotyczące miejsca ważenia oraz panującej w dniu kontroli temperatury powietrza należy oddalić. Organ odwoławczy już w swojej decyzji wskazał, że obowiązujące przepisy nie nakładają obowiązku urzędowego zatwierdzania miejsc do ważenia. Nie istnieją również żadne prawne wymogi dotyczące miejsc ważenia przy pomocy wag statycznych. Inspektorzy zawsze korzystają z miejsc wypoziomowanych oraz odpowiednio zbadanych. Odnośnie zarzutu dotyczącego pomiaru temperatury należy zauważyć, że z protokołu kontroli zawierającego wyniki ważenia wynika, że temperatura otoczenia wynosiła odpowiednio - 2 C, zatem mieściła się w zakresie temperatur prawidłowego działania wag nieautomatycznych elektronicznych [...] użytych w niniejszej sprawie. Nadto należy wskazać, że organ nie pominął dowodu przedłożonego przez stronę w postaci fotografii dokumentujących stan utrzymania stanowiska do ważenia. Na stronie szóstej decyzji w akapicie czwartym stwierdził, iż: "co wynika między innymi z dokumentacji fotograficznej nadesłanej przez stronę".
W sprawie błędnej kwalifikacji osi drugiej i trzeciej pojazdu organ II instancji nie miał możliwości skorygowania wyżej wymienionej pomyłki ze względu na możliwe rozstrzygnięcia organu odwoławczego przewidziane w K.p.a. oraz zakaz reformationis in peius.
Mając powyższe na względzie, Główny Inspektor Transportu Drogowego ponownie zważył, iż organy I i II instancji dokonały prawidłowej oceny materiału dowodowego i kara pieniężna za powyższe naruszenia została wymierzona słusznie i zgodnie z przepisami prawa.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, wchodzi tutaj w grę kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów odnoszących się do słuszności rozstrzygnięcia.
Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r.– Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Dz.U Nr 153, poz. 1270, z późn. zm.; zwaną dalej p.p.s.a.).
Rozpoznając skargę w świetle powołanych wyżej kryteriów należy uznać, że nie zasługuje ona na uwzględnienie.
Przedmiotem rozpoznania przez Sąd była skarga na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] maja 2010 r., którą po rozpatrzeniu odwołania od decyzji [...] Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] grudnia 2009 r. o nałożeniu na stronę - P. S.A., z/s w Z., kary pieniężnej w wysokości 7.140 zł: 1) uchylono zaskarżoną decyzję w całości; 2) nałożono karę pieniężną w wysokości 6.540 zł; 3) umorzono postępowanie w zakresie naruszenia polegającego na przekroczeniu dopuszczalnej masy całkowitej zespołu pojazdów, z tytułu którego nałożono karę pieniężną w wysokości 600 zł.
Zaskarżonej decyzji zarzucono naruszenie przede wszystkim przepisów postępowania, tj. art. 138, 15 i 127 K.p.a., odnoszących się do rodzaju decyzji odwoławczej, który – w ocenie strony – spowodował naruszenie zasady dwuinstancyjności postępowania administracyjnego, art. 140 w zw. z art. 107 K.p.a. – poprzez nieprawidłowe uzasadnienie decyzji, polegające na pominięciu zarzutów dotyczących decyzji organu I instancji, art. 15 w zw. z art. 127, art.7, art. 77, art.80, art. 107 K.p.a., odnoszących się do strony dowodowej postępowania – poprzez nie wyjaśnienie w sposób wszechstronny i wyczerpujący stanu faktycznego sprawy, nie zebranie i nie rozpatrzenie całego materiału dowodowego, dokonanie dowolnej oceny dowodów; zarzuty z tego zakresu dotyczą nieodpowiedniego przygotowania stanowiska do ważenia pojazdów, pominięcia dowodu z fotografii przedstawionego przez stronę oraz przyjęcia, że kierowcy zostały przedstawione właściwe dokumenty, choć kierowca nie podpisał protokołu kontroli, brak dowodu dokonania pomiaru temperatury otoczenia.
Natomiast w zakresie prawa materialnego postawiono tylko jeden zarzut – naruszenia art.13 g ust. 1 i 2 ustawy o drogach publicznych poprzez nałożenie kary pieniężnej na skutek niewłaściwego zakwalifikowania trzeciej osi pojazdu, tzw. wleczonej, nienapędowej, jako podwójnej osi napędowej.
Nie ulega wątpliwości, że nałożona kara pieniężna w kwocie 6540 zł jest wysoka. Trzeba jednakże zauważyć, że kary stosowane w przypadku naruszenia przepisów regulujących sprawy transportu drogowego, a zwłaszcza przewozy pojazdami przeładowanymi, szczególnie niszczącymi drogi, (przejazdy pojazdami ponadnormatywnymi) są szczególnie dotkliwe. W tym przypadku ustawa o drogach publicznych, stanowiąca podstawę nakładania takich kar, nie wprowadza żadnych ograniczeń (inaczej niż w przypadku kar nakładanych na podstawie ustawy o transporcie drogowym). Dotkliwość tę pogłębia też charakter wydawanych w tych sprawach decyzji, mających z założenia charakter decyzji związanych, nie pozostawiających organowi administracji żadnych "luzów interpretacyjnych", żadnej możliwości uznania. Wiąże się z tym ustalona w jednolity sposób, sztywna wysokość kar, które są nakładane w zasadzie niezależnie od winy przedsiębiorcy i nie podlegają miarkowaniu. Stąd w tym postępowaniu tak istotne znaczenie ma ścisłe ustalenie stanu faktycznego, który ma stanowić przesłankę do nałożenia kary; w istocie przede wszystkim (jeśli nie wyłącznie) na tym, wstępnym etapie postępowania przedsiębiorca ma wpływ na ewentualne nałożenie kary.
Podstawę materialną decyzji z zakresu transportu drogowego stanowi z założenia ustalenie stanu faktycznego, dokonanego w wyniku przeprowadzonej kontroli na drodze (najczęściej). Z przeprowadzonych czynności kontrolnych sporządzany jest następnie protokół, który kontrolowany może podpisać bądź odmówić jego podpisania; kontrolowany może również wnieść do protokołu kontroli swoje zastrzeżenia. Protokół kontroli, będący podstawowym dowodem w sprawie, jest sporządzony przez organ kontrolny, ale przy współudziale kontrolowanego, z zapewnieniem możliwości przedstawienia przez kontrolowanego własnej wersji zdarzeń. Protokół kontroli jest w rozumieniu art. 76 § 1 K.p.a. dokumentem urzędowym. Dokument ten, sporządzony w przepisanej formie przez powołane do tego organy państwowe w ich zakresie działania stanowi dowód tego, co zostało w nim urzędowo stwierdzone. Zgodnie z art. 74 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym protokół kontroli sporządza się tak, aby z niego wynikało, kto, kiedy, gdzie i jakich czynności dokonał, kto i w jakim charakterze był przy tym obecny, co i w jaki sposób w wyniku tych czynności ustalono i jakie uwagi zgłosiły obecne osoby. Art. 74 ust. 2 ustawy o transporcie drogowym przewiduje również możliwość odmowy podpisania protokołu przez kontrolowanego, z czego skontrolowany kierowca skorzystał, nie wnosząc jednocześnie żadnych uwag i zastrzeżeń do protokołu kontroli.
Jak podkreśla się w orzecznictwie (por. m.in. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 13 maja 2004 r., sygn. akt II SA 4151/02, LEX nr 148941) znaczenia dowodowego protokołu kontroli nie sposób przecenić, gdyż obrazuje on stan faktyczny, który później nie sposób jest już odtworzyć.
Oczywiście, nie oznacza to, że skarżący nie ma pełni praw w toczącym się następnie postępowaniu administracyjnym. Odnosząc się do zarzutów dotyczących protokołu z zatrzymania i kontroli pojazdu należy wskazać, iż ustawa o transporcie drogowym reguluje postępowanie kontrolne w przepisach art. 68-74, które mają charakter szczególny (specyficzny) wobec odpowiednich przepisów K.p.a., do których zresztą ustawa w sposób generalny nie odsyła. Czynności kontrolne i cała procedura postępowania mają bowiem charakter uproszczony, gdyż zasadnicza część postępowania z założenia odbywa się na drodze, czy w jej okolicach, co już ogranicza udział w postępowaniu strony, której pojazd został poddany kontroli, czy udział ewentualnego pełnomocnika. Również większość czynności kontrolnych wykonywanych na drodze, zwłaszcza polegających na ważeniu pojazdu w celu sprawdzenia, czy nie zostały przekroczone dopuszczalne parametry pojazdu przewożącego ładunek, mają charakter czynności jednorazowej, niepowtarzalnej.
W tym stanie rzeczy organ odwoławczy działa w dziedzinie transportu drogowego w ramach szczególnych uwarunkowań – jest on w istocie związany wynikami kontroli, udokumentowany w protokole kontroli sporządzonym przez organ I instancji, chyba że stwierdzi istnienie przesłanek, które pozwalają zakwestionować wyniki kontroli w części lub w całości. Jest to szczególnie złożone w przypadku tzw. przejazdów ponadnormatywnych (nienormatywnych), opartych na materialno-prawnych czynnościach związanych z ważeniem pojazdów, gdzie wynik ważenia znajduje bezpośrednie odzwierciedlenie w protokole kontroli. Protokół kontroli zawiera w sobie wyniki ważenia i to on jest jednocześnie wydrukiem z ważenia (wagi są połączone z komputerem, który wyniki pomiarów automatycznie generuje w protokole kontroli).
Odnosząc się do najpoważniejszego zarzutu procesowego strony, a mianowicie naruszenia art. 138 K.p.a., należy podnieść, że przepis ten zawiera zamknięty katalog dopuszczalnych rozstrzygnięć organu odwoławczego. Zgodnie z powołanym w podstawie prawnej zaskarżonej decyzji art. 138 § 1 pkt 2 K.p.a. organ odwoławczy wydaje decyzję, w której uchyla zaskarżoną decyzję w całości albo w części i w tym zakresie orzeka co do istoty sprawy bądź uchylając tę decyzję – umarza postępowanie pierwszej instancji. Przepis ten potwierdza wyraźnie merytoryczno-reformacyjne kompetencje organu odwoławczego.
W rozpatrywanej sprawie organ odwoławczy – po pierwsze – uchylił w całości zaskarżoną decyzję, po drugie – nałożył na stronę ograniczoną (mniejszą) karę pieniężną, po trzecie zaś – umorzył postępowanie w zakresie naruszenia, o które zmniejszono karę pieniężną. Uzasadniając swoje rozstrzygnięcie organ odwoławczy stwierdził, że wagi typu [...] nie powinny być używane do wyznaczania masy całkowitej pojazdu (pkt 2.4 certyfikatu zatwierdzenia). Zgodnie z instrukcją ważenia wagi tego typu służą do określania nacisków na osie pojazdów. W związku z powyższym ustalenia organu I instancji, dotyczące przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej kontrolowanego pojazdu, nie mogą stanowić podstawy do ukarania strony za te naruszenie, gdyż wyniki pomiaru zostały uzyskane przy pomocy nieprzystosowanych do tego urządzeń. W związku z powyższym organ odwoławczy uchylił decyzję organu I instancji w zakresie nałożenia kary pieniężnej za przekroczenie dmc przedmiotowego pojazdu oraz umorzył postępowania organu I instancji w tym zakresie.
W ocenie Sądu, biorąc również pod uwagę fakt, że decyzja obejmowała różne naruszenia, w tym przekroczenie dmc pojazdu, sankcjonowane karą w odrębnej kwocie, postępowanie organu odwoławczego było prawidłowe i nie wykroczyło poza katalog dopuszczalnych rozstrzygnięć określonych w art. 138 § 1 pkt 2 K.p.a.
Odnosząc się do zarzutu nieodpowiedniego przygotowania stanowiska ważenia pojazdów w m. P., przy drodze krajowej nr [...], co miał potwierdzać protokół z pomiaru pochylenia terenu, zatwierdzający to stanowisko, należy zauważyć, co następuje.
Po pierwsze – zgodnie z art. 20a pkt 2 ustawy o drogach publicznych budowa, przebudowa, remont i utrzymanie miejsc wykonywania kontroli ruchu i transportu drogowego, przeznaczonych w szczególności do ważenia pojazdów, należą do zarządcy drogi, o którym mowa w art. 19 ust. 2 pkt 1 i 2 ustawy. Zarządcami dróg nie są zatem z całą pewnością organy Inspekcji Transportu Drogowego, które korzystają z tych miejsc (stanowisk), ale nie są ani uprawnione, ani zobowiązane do ich utrzymywania.
Po drugie – do zarządcy drogi należy urządzenie miejsca (stanowiska ważenia pojazdów), którego istotnym elementem jest odpowiednie wypoziomowanie nawierzchni tego stanowiska. Z założenia czynności z tego zakresu zlecane są odpowiednim służbom geodezyjnym, które sporządzają protokół z pomiaru równości terenu na stanowisku kontroli pojazdów. Dla przedmiotowego stanowiska ważenia (na parkingu w m. P.) pomiary takie zostały dokonane dnia [...] września 2007 r.; wynika z nich, że dopuszczalne spadki miejsca ważenia mieściły się (z dużym zapasem) w granicach dopuszczalnych norm. Zarzuty w kwestii niespełnienia wymogów przez miejsce ważenia pojazdu są zatem nietrafne (pomijając fakt, że organy Inspekcji nie są ich właściwym adresatem). Skoro kompetentny organ uznał, iż miejsce to jest odpowiednie do wykonywania kontroli drogowej (ważenia pojazdów), to taki dokument jest dokumentem urzędowym w rozumieniu art. 76 K.p.a. Dokumenty takie stanowią dowód tego, co zostało w nich urzędowo stwierdzone. W sytuacji, gdy skarżący podważa wiarygodność okazanych kierowcy dokumentów urzędowych, winien przeprowadzić przeciwko nim kontrdowód, gdyż zarzuty nie poparte dowodami nie zasługują na uwzględnienie. Takim kontrdowodem nie są fotografie miejsca (stanowiska) ważenia, gdyż nie obrazują one zasadniczego czynnika, jakim jest wypoziomowanie tego miejsca i płaszczyzn zastosowanych wag. Z załączonych do skargi fotografii nie sposób wysnuć wniosków tożsamych z twierdzeniami strony. Wręcz odwrotnie, załączone faktografie świadczą o odpowiednio utwardzonej i równej powierzchni stanowiska do ważenia pojazdów i mogą jedynie potwierdzać to co stwierdzono w protokole z pomiaru pochylenia terenu.
Należy z naciskiem podkreślić, że rodzaj i stan nawierzchni miejsca ważenia pojazdów nie ma wobec tych w/w czynników istotnego znaczenia, tzn. decydującego o wynikach pomiarów nacisku osi pojazdu na drogę.
Po trzecie – w rozpatrywanej sprawie pomiaru nacisków na osie dokonano zalegalizowanymi wagami nieautomatycznymi, elektronicznymi do pomiarów statycznych, a więc dotyczących pomiarów pojazdów unieruchomionych, stojących, nie pozostających w ruchu. W obowiązujących przepisach brak jest uregulowania procedury ważenia za pomocą wag nieautomatycznych przez organy kontrolne. Nie zostały określone również wymagania odnośnie miejsca ważenia. Rozporządzenie Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 3 października 2003 r. w sprawie wymagań metrologicznych, którym powinny odpowiadać wagi nieautomatyczne, nie wprowadzało szczególnych warunków dla miejsca, na którym miało być wykonywane ważenie przy pomocy wag nieautomatycznych. Obecnie obowiązujące rozporządzenie Ministra Gospodarki z dnia 31 stycznia 2008 r. w sprawie wymagań, którym powinny odpowiadać wagi nieautomatyczne, oraz szczegółowego zakresu sprawdzeń wykonywanych podczas prawnej kontroli metrologicznej tych przyrządów pomiarowych również nie reguluje procedury ważenia za pomocą wag nieautomatycznych (Dz.U. Nr 26, poz. 152). Fakt, że Inspekcja Transportu Drogowego korzysta wyłącznie z miejsc wypoziomowanych, odpowiednio zbadanych i zatwierdzonych przez uprawniony organ, świadczy o zrozumiałym dążeniu tego organu do zapewnienia maksymalnej dokładności wyników ważenia. Można wręcz stwierdzić, że to czy miejsce ważenia posiadało aktualny na dzień kontroli protokół pomiaru pochylenia terenu czy też nie, nie ma znaczenia dla sprawy, bowiem przepisy prawa nie stawiają wymagań odnośnie miejsca ważenia.
Po czwarte – zgodnie z zasadami odzwierciedlonymi w protokole kontroli inspektorzy transportu drogowego dokonując pomiarów odejmują od tych wyników 200 kg dla jednej osi (błędy graniczne dopuszczalne wskazań wag w użytkowaniu, ze względu na możliwe błędy wskazań wag) oraz 2% wartości wskazanej przez wagę zmniejszonej o błędy graniczne (200 kg), ze względu na możliwe błędy wskazań wag wynikające z pochylenia nawierzchni na stanowisku ważenia i błędy wynikające z cząstkowego ważenia pojazdów wieloosiowych. Ma to m.in. wyeliminować błędy związane z niewłaściwie przygotowanym miejscem (stanowiskiem) ważenia pojazdu. Taki stan rzeczy ma odzwierciedlenie w protokole kontroli, w którym podane są wyniki pierwotne (rzeczywiste), a w kolejnej rubryce wielkości po odjęciu 200 kg i 2%. Te ostatnie brane są pod uwagę jako wiążące do zestawienia ich z dopuszczalnymi normami wynikającymi z przepisów ustawy o drogach publicznych oraz jako podstawa do nałożenia kary pieniężnej. Trudno w tej sytuacji mówić o zawyżeniu wyników ważenia ze względu na niewłaściwy wybór miejsca (stanowiska) ważenia.
Po piąte – nie można się zgodzić ze stwierdzeniem, iż skoro powszechnie obowiązujące przepisy prawa nie regulują procesu ważenia wagami nieautomatycznymi (według strony skarżącej- tzw. "legalna strefa ważenia"), to wyniki takiego ważenia nie mają oparcia w powszechnie obowiązujących przepisach prawa. Prawdą jest, że ważenie nacisku osi pojazdów na drogę ma charakter czynności materialno-technicznej, pozostającej poza sferą regulacji ustawowej i stanowiącej domenę przepisów o charakterze instrukcyjnym – zwłaszcza w przypadku przeprowadzenia ważenia wagą nieautomatyczną w miejscu ważenia, w stosunku do którego powszechnie obowiązujące przepisy nie stawiają żądnych wymogów. Przeprowadzając dowody organy administracji publicznej są jednak zobowiązane korzystać z reguł przeprowadzania postępowania dowodowego uregulowanych w K.p.a. (rozdział 4) oraz przepisów szczególnych. Przepis art. 75 § 1 K.p.a. zawiera zaś otwarty katalog dowodowy.
Reasumując, podniesiony przez stronę zarzut nieodpowiedniego przygotowania stanowiska ważenia pojazdów w m. P., przy drodze krajowej nr [...], nie znajduje – w ocenie Sądu – uzasadnienia; trudno też, we wskazanej sytuacji, negować wyniki wynikające z protokołu z pomiaru pochylenia terenu, na którym dokonano ważenia przedmiotowego pojazdu.
Odnosząc się do kolejnego zarzutu strony, która uważa, iż brak podstaw do przyjęcia, że kierowcy zostały przedstawione właściwe dokumenty, choć kierowca nie podpisał protokołu kontroli, należy jednoznacznie stwierdzić, że niepodpisanie protokołu przez kierowcę, które potwierdził właściwą adnotacją inspektor przeprowadzający kontrolę, nie jest równoznaczne z dowodem na niezapoznanie kierowcy z właściwą dokumentacją kontroli, z założenia poprzedzającą ważenie pojazdu (choćby z to powodu, że łączy się to z instrukcją przeprowadzenia ważenia). Sąd, jak i organy rozpatrujące sprawę, nie znają przyczyn, z powodu których kierowca odmówił podpisania protokołu kontroli. Ustawa o transporcie drogowym daje mu takie prawo. Nie przesądza to jednak w żaden sposób o tym, że kierowca nie został zapoznany z treścią właściwych dokumentów.
W konsekwencji Sąd podziela ocenę Głównego Inspektora, iż rzetelność sposobu ważenia, jak i prawidłowość działania urządzeń pomiarowych w niniejszej sprawie jest niepodważalna. Czynności kontrolne były przeprowadzone zgodnie z prawem, tj.:
- pomiarów dokonano za pomocą wag, które posiadały legalizację Urzędu Miar,
- odczytu wskazań przyrządów pomiarowych dokonano w obecności kierowcy,
- miejsce w którym dokonano kontroli legitymuje się odpowiednim dokumentem z pomiaru pochylenia terenu, który również okazano kierowcy.
Strona przykładała również dużą wagę do pomiaru temperatury, który, jej zdaniem, mógł mieć wpływ na wyniki ważenia. Jak stwierdza organ odwoławczy, pomiar ten jest podawany jedynie w celach informacyjnych dla pokazania, iż urządzenia pomiarowe nie pracowały w skrajnych warunkach pogodowych. Z instrukcji obsługi wag typu LP 600 wynika, iż mogą one pracować w temperaturach od -10 do +40 stopni C. Rozbieżność kilku, czy też kilkunastu stopni temperatury nie ma wpływu na wyniki pomiaru, jeśli temperatura mieściła się we wskazanym przedziale. Sąd podziela to stanowisko i nie widzi potrzeby dokonywania legalizacji termometru (i przedstawiania go stronie), sporządzania odrębnego protokołu z pomiaru temperatury (podawanego i tak w protokole kontroli), czy wręcz wnoszenia o zajęcia stanowiska w tej sprawie do Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej (z takim wnioskiem Sąd już też się zetknął).
Odnosząc się do zgłoszonego przez stronę skarżącą naruszenia prawa materialnego, tj. art.13 g ust. 1 i 2 ustawy o drogach publicznych - poprzez nałożenie kary pieniężnej na skutek niewłaściwego zakwalifikowania trzeciej osi pojazdu, tzw. wleczonej, nienapędowej, jako podwójnej osi napędowej, Sąd nie może nie zauważyć, że przekroczenie nacisku tej osi na drogę niewątpliwie miało miejsce. Organ odwoławczy miał w tej sytuacji dwa wyjścia. Mógł, uznając niedopuszczalność wykładni przepisów administracyjnych nakładających kary pieniężne stwierdzić, wobec braku wyliczenia tego rodzaju osi w wykazie kar, że należy odstąpić od nałożenia kary, bądź też, uznając że zasadą jest karalność naruszenia obciążenia jakichkolwiek osi pojazdu na drogę, zakwalifikować powyższe naruszenie jak naruszenie spowodowane przez oś najbliższą rodzajowo przedmiotowej osi pojazdu, tzn. oś wielokrotną. Organ odwoławczy był przy tym związany decyzją organu I instancji, który nie zadał sobie trudu odpowiedniego zakwalifikowania tej osi, możliwej na gruncie obowiązujących przepisów, które co prawda nie rozróżniają osi napędowych i nienapędowych pojazdu, ale zawierają jednak definicję osi wielokrotnej, której przeciążenie sankcjonowane jest nałożeniem wyższej kary pieniężnej.
W ocenie Sądu, organ odwoławczy postąpił w przedstawionej sytuacji prawidłowo i uznając zakaz reformationis in peius słusznie nie nałożył na stronę wyższej kary pieniężnej, tzn. zgodnie z art. 139 K.p.a. nie wydał decyzji na niekorzyść strony.
Odnosząc się do pozostałych zarzutów naruszenia przepisów postępowania Sąd uznał, że jeżeli nawet miały one miejsce, to nie mogły one mieć istotnego wpływu na wynik sprawy.
Ponadto oceniając zaskarżoną decyzję Sąd nie stwierdził żadnych innych uchybień, których istnienie powinien uwzględnić z urzędu.
W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.u. Nr 153, poz. 127, z późn. zm.) orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło