VI SA/Wa 1632/10
WyrokWSA w Warszawie2010-11-17
Skład orzekający: Zdzisław Romanowski, Izabela Głowacka-Klimas, Halina Emilia Święcicka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy umieszczenie na dachu pojazdu wykonującego przewozy okazjonalne baneru reklamowego, który swoim wyglądem upodabnia pojazd do taksówki, stanowi naruszenie zakazu umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych w rozumieniu art. 18 ust. 5 lit. c) ustawy o transporcie drogowym?Ratio decidendi
Sąd uznał, że umieszczenie na dachu pojazdu wykonującego przewozy okazjonalne baneru reklamowego, który swoim wyglądem upodabnia pojazd do taksówki, stanowi naruszenie zakazu umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych w rozumieniu art. 18 ust. 5 lit. c) ustawy o transporcie drogowym. Celem tego przepisu jest zapobieganie wprowadzaniu w błąd co do rodzaju przewozu i ochrona przedsiębiorców wykonujących przewozy taksówkowe. Urządzenie techniczne w tym kontekście to każdy przedmiot, który umieszczony na dachu pojazdu wywołuje skojarzenie z taksówką.Stan faktyczny
Wojewódzki Inspektorat Transportu Drogowego nałożył karę pieniężną na przedsiębiorcę za umieszczenie na dachu pojazdu wykonującego przewozy okazjonalne baneru reklamowego. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał tę decyzję w mocy. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, w tym błędną interpretację art. 18 ust. 5 lit. c) ustawy o transporcie drogowym, twierdząc, że baner nie jest urządzeniem technicznym. Sąd oddalił skargę, uznając decyzje organów za prawidłowe.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Zdzisław Romanowski (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Izabela Głowacka-Klimas Sędzia WSA Halina Emilia Święcicka Protokolant sekr. sąd. Agnieszka Gajewiak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 listopada 2010 r. sprawy ze skargi P. K. B. prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą "A" w W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] czerwca 2010 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej oddala skargę
W dniu [...] lutego 2010 r. w W. na ul. Ś. inspektorzy Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego w W. przeprowadzili kontrolę drogową samochodu osobowego marki [...] nr rejestr. [...]. Podczas kontroli stwierdzono, że na dachu pojazdu zostało umieszczone urządzenie (przymocowane na magnes) w postaci banera z napisem z jednej strony [...], a z drugiej strony [...], na dowód czego wykonano dokumentację fotograficzną (por. akta administracyjne sprawy). Kierowcą pojazdu był M. P., którego przesłuchano w charakterze świadka. Zeznał on, że jest zatrudniony na umowę zlecenia "w przedsiębiorstwie A." i na rzecz tej firmy wykonuje przewozy osób. Zlecenia przewozu dostaje drogą radiową z centrali, a osobom przewożonym wystawia paragon fiskalny z urządzenia pomiarowo-liczącego zarejestrowanego na firmę. Na dachu "na magnesie" znajduje się baner z napisami: [...] z jednej strony i [...] z drugiej. Urządzenie to nie jest podłączone do instalacji elektrycznej. Okazał też m.in. wypis nr [...] z licencji nr [...] na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób udzielonej przedsiębiorcy A. w W.
W oparciu o ustalenia protokołu z ww. kontroli oraz o ustalenia poczynione w toku przeprowadzonego następnie w sprawie postępowania administracyjnego, [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego (dalej WITD) wydał w dniu [...] maja 2010 r. decyzję, którą na podstawie przepisów art. 104 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego (dalej kpa) oraz art. 56 pkt 1, art. 92 ust. 1 i 4 w związku z art. 18 ust. 5 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym - tekst jednolity: Dz. U. z 2007 r. Nr 125, poz. 874 ze zm. (dalej t.d.), a także Ip. 2.9. pkt 3 załącznika do tej ustawy, nałożył na przedsiębiorcę A. w W. karę pieniężną w wysokości 5.000 zł za wykonywanie przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych.
Po rozpoznaniu odwołania, w którym strona nie zgodziła się z decyzją pierwszoinstancyjną, Główny Inspektor Transportu Drogowego (dalej GITD), mając za podstawę art. 138 § 1 pkt 1 kpa, art. 18 ust. 5 lit. c), art. 92 ust. 1 i 4 t.d., jak również lp. 2.9. pkt 3 załącznika do t.d., decyzją z dnia [...] czerwca 2010 r. wydaną w stosunku do P. K. B. prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą A. w W. (dalej skarżący) utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy.
W uzasadnieniu organ wskazał na treść:
- art. 4 pkt 1 t.d., zgodnie z którym przewóz okazjonalny to przewóz osób, który nie stanowi przewozu regularnego, przewozu regularnego specjalnego albo przewozu wahadłowego;
- art. 18 ust. 5 lit. c) t.d., zgodnie z którym przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą zabrania się umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych;
- art. 92 ust. 1 t.d., zgodnie z którym, kto wykonuje przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, naruszając obowiązki lub warunki wynikające z przepisów ustawy, podlega karze pieniężnej;
- lp. 2.9. pkt 3 załącznika do t.d., zgodnie z którym wykonywanie przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych, sankcjonowane jest karą pieniężną w wysokości 5000 zł.
Na tle ww. uregulowania art. 18 ust. 5 lit. c) organ stanął na stanowisku, że nie jest zasadne utożsamianie urządzenia technicznego (o którym mowa w tym przepisie) z lampą, a także twierdzenie, że lampa powinna być podłączona do instalacji elektrycznej. Przepisy nie definiują pojęcia urządzenia technicznego. Konieczne jest zatem posłużenie się wykładnią językową, a także celowościowo-funkcjonalną tego terminu. Według organu odwoławczego czynnikiem decydującym o uznaniu umieszczonego na dachu pojazdu urządzenia za urządzenie techniczne w myśl ww. art. 18 ust. 5 lit. c) t.d jest to, aby w odbiorze skierowanym do nieograniczonej liczby osób, tego rodzaju oznaczenie wywarło lub mogło wywrzeć wrażenie, iż pojazd może zatrzymać się w celu zawarcia umowy przewozu. Takie urządzenie pełni bowiem rolę znaku identyfikującego wykonującego okazjonalny transport drogowy osób. W celu skutecznej ochrony przewoźników taksówkowych, a także pasażerów korzystających z ich usług, ustawodawca wprowadził rozwiązanie legislacyjne, które nie pozwala podmiotom wykonującym przewozy okazjonalne wprowadzać w błąd potencjalnych klientów co do rodzaju przewozu przez upodabnianie pojazdów do pojazdów wykonujących transport drogowy osób taksówką. Jedną z najbardziej charakterystycznych cech odróżniających taksówkę od innych pojazdów jest dla przeciętnego pasażera umieszczone na dachu pojazdu dodatkowe urządzenie. Analiza sporządzonej w czasie kontroli dokumentacji jednoznacznie wskazuje, że umieszczenie na dachu skontrolowanego w tej sprawie pojazdu ww. urządzenia służyło prowadzonej działalności i upodabniało pojazd do tych pojazdów, którymi wykonywany jest transport drogowy taksówką. W ocenie organu nie ma przy tym znaczenia, czy zamontowany na dachu przedmiot zostanie nazwany "plafonem magnetycznym", czy "banerem reklamowym". Nie było też konieczne przeprowadzanie dodatkowych czynności kontrolnych w postaci np. sprawdzenia, czy "zamontowane urządzenie wydaje dźwięk, obraca się itp.". W świetle argumentacji decyzji odwoławczej liczy się bowiem to, że w/w urządzenie upodabniało pojazd strony skarżącej do pojazdów taksówkowych.
Na powyższą decyzję skarżący złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, wnosząc o jej uchylenie oraz o uchylenie poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji. Skargę oparł na zarzutach:
- naruszenia przepisów postępowania, które miały istotny wpływ na wynik sprawy, tj.
1) art. 8 kpa w związku z art. 6 kpa i z art. 32 ust. 1 Konstytucji RP poprzez wadliwie prowadzone w sprawie postępowanie administracyjne, którego wynikiem było wydanie sprzecznej decyzji w stosunku do decyzji wydanej w takiej samej sprawie (tożsamość przedmiotowa) i dotyczącej tej samej osoby (tożsamość podmiotowa), a także poprzez logicznie sprzeczne poglądy zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji,
2) art. 10 § 1 kpa w związku z art. 8 i z art. 73 kpa poprzez nieprzesłanie na wniosek pełnomocnika strony kserokopii akt postępowania, mimo że w innym postępowaniu prowadzonym przez WITD w sprawie [...] w stosunku do skarżącego organ przesłał taką dokumentację z urzędu;
3) art. 11 kpa poprzez nieustosunkowanie się przez organ do treści wniosków i zarzutów formułowanych przez stronę w trakcie postępowania, a także brak stanowiska organu zawartego w uzasadnieniu decyzji,
4) art. 107 § 1 i 3 kpa poprzez nieustosunkowanie się przez WITD i GITD do wszystkich wniosków i twierdzeń pełnomocnika skarżącego, w szczególności do odmiennej wykładni przepisu art. 18 ust. 5 lit. c) t.d.,
5) art. 268a kpa poprzez nieprzedstawienie przez osoby podpisane na decyzji organu I i II instancji upoważnienia do podpisywania decyzji w imieniu organu.
- naruszenia przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, tj. art. 18 ust. 5 lit. c) t.d. poprzez jego błędną interpretację oraz niewłaściwe zastosowanie, a także błędną wykładnię, co doprowadziło do przyjęcia przez organ, że "plafon na płycie magnetycznej" jest "innym urządzeniem technicznym", w konsekwencji czego naruszono przepisy postępowania w szczególności art. 7 i art. 8 kpa w związku art. 107 § 3 kpa, co skutkowało podjęciem decyzji dowolnej wykraczającej poza zakres uznania administracyjnego w zakresie błędnie dokonanej wykładni naruszonego przepisu.
W obszernym uzasadnieniu skargi, na tle ww. zarzutu naruszenia art. 8 kpa skarżący podniósł, że decyzją Komendanta Rejonowego Policji [...] z [...] września 2009 r. na podstawie art. 105 § 1 kpa umorzono wobec skarżącego postępowanie administracyjne prowadzone z powodu naruszenia art. 18 ust. 5 lit. c) t.d. w sytuacji, gdy instalacja znajdująca się na dachu skontrolowanego wówczas pojazdu nie różniła się niczym od instalacji dachowej samochodu skontrolowanego w przedmiotowej sprawie. Wtedy organ niedopatrzył się naruszenia przepisów ustawy. Według skarżącego "nie wydaje się właściwe orzekanie w sposób odmienny w przedmiotowo i podmiotowo takiej samej sprawie". Nie zgadzając się z podjętym w sprawie rozstrzygnięciem, podniósł też m.in., że organy wydające decyzje (WITD i GITD) nie podały, gdzie upatrują źródło dokonanej przez siebie wykładni art. 18 ust. 5 lit. c) t.d., która – według skarżącego – jest nieuprawniona i nielogiczna. Jego zdaniem urządzenie techniczne to rodzaj mechanizmu lub zespół elementów, przyrządów służących do wytworzenia dóbr materialnych. Lampa natomiast to przedmiot służący do wytwarzania sztucznego oświetlenia. Ze skargi wynika, że skarżący kwestionuje, żeby ww. baner umieszczony na dachu skontrolowanego pojazdu odpowiadał tym cechom; zatem nie jest urządzeniem technicznym ani lampą.
W odpowiedzi na skargę GITD wniósł o jej oddalenie. Podtrzymał zajęte w sprawie stanowisko.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
W świetle art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne badają akty lub czynności z zakresu administracji publicznej pod kątem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, a nie celowości czy słuszności.
Ponadto, zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), dalej ppsa, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Skargę w tej sprawie należało oddalić, gdyż zaskarżona decyzja oraz utrzymana nią w mocy pierwszoinstancyjna decyzja organu z dnia [...] maja 2010 r. nie naruszają przepisów prawa materialnego, ani przepisów procesowych. W szczególności organy wydające decyzje poczyniły w sprawie wyczerpujące ustalenia faktyczne, dokonując następnie prawidłowej ich subsumpcji stosownie do przepisu art. 18 ust. 5 lit. c) t.d. Przede wszystkim zasadnie uznały, że w dniu kontroli – [...] lutego 2010 r. skarżący wykonywał przewóz okazjonalny w krajowym transporcie drogowym osób pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych, co wyczerpało znamiona naruszenia określonego w art. 18 ust. 5 lit. c) ustawy t.d. Przewóz ten był bowiem realizowany przez kierowcę świadczącego usługi przewozowe osób na rzecz skarżącego w oparciu o łączącą go z nim umowę zlecenia. Wynika to z zeznań złożonych przez tegoż kierowcę przesłuchanego w charakterze świadka i zgromadzonych w sprawie pozostałych dowodów (w tym z ww. wypisu nr [...] z licencji nr [...] na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób udzielonej skarżącemu). Zatem podmiotem wykonującym przewóz, a tym samym podmiotem, który ponosi konsekwencje naruszenia w jego wykonywaniu przepisów ustawy o transporcie drogowym, jest skarżący.
W myśl art. 4 pkt 1 ustawy t.d. krajowy transport drogowy oznacza podejmowanie i wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie przewozu osób lub rzeczy pojazdami samochodowymi zarejestrowanymi w kraju (...). Na podejmowanie i wykonywanie transportu drogowego, jako gospodarczej działalności usługowej, stosownie do art. 5 ust. 1 tej ustawy, wymagane jest uzyskanie odpowiedniej licencji.
W świetle art. 6 ust. 1 i 4 t.d. wykonywanie transportu drogowego taksówką wymaga licencji, której udziela się przedsiębiorcy po spełnieniu warunków podanych w tym przepisie. Licencja ta udzielana jest na określony pojazd i obszar (...).
Skarżący posiada ww. licencję nr [...] uprawniającą do wykonywania krajowego transportu drogowego osób, której stosownym wypisem legitymował się podczas kontroli kierujący pojazdem (w aktach administracyjnych sprawy znajduje się kserokopia wypisu [...] z licencji nr [...] wydanej skarżącemu). Licencja ta niewątpliwie nie spełnia warunków określonych w art. 6 ust. 4 ustawy dla licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką. Nie została bowiem wydana na kontrolowany pojazd oraz nie precyzuje - zgodnie z tym przepisem - obszaru, na którym przedsiębiorca uprawniony byłby do świadczenia usług transportowych osób. Zatem uprawnia wyłącznie do wykonywania przewozów okazjonalnych zdefiniowanych w art. 4 pkt 11 ustawy t.d., jako przewozy osób, które nie stanowią przewozu regularnego, przewozu regularnego specjalnego albo przewozu wahadłowego. Nie odpowiada bowiem warunkom licencji "taksówkowej".
W art. 5 ust. 1 ustawy t.d. ustawodawca wyraźnie wskazał, iż podjęcie i wykonywanie transportu drogowego wymaga uzyskania odpowiedniej licencji na wykonywanie transportu drogowego. Żeby ją uzyskać przedsiębiorca musi spełniać konkretne warunki - inne dla licencji na przewozy okazjonalne oraz inne dla licencji "taksówkowej" (art. 6 ustawy). W konsekwencji tej regulacji zostały ograniczone uprawnienia przedsiębiorców wykonujących działalność gospodarczą na podstawie licencji na przewozy okazjonalne w stosunku do przedsiębiorców wykonujących przewozy osób na podstawie licencji "taksówkowej", co znalazło jednoznaczny wyraz w dyspozycji przepisu art. 12 ust. 1b t.d., według którego licencja na krajowy transport drogowy osób nie uprawnia do wykonywania transportu drogowego taksówką.
Konsekwencją zróżnicowania przewozów okazjonalnych i przewozów wykonywanych na podstawie licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką było wprowadzenie w ustawie o transporcie drogowym art. 18 ust. 5 lit. a) – c), zgodnie z którym przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą zabrania się:
a) umieszczania i używania w pojeździe taksometru,
b) umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy, a także,
c) umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych.
Sąd uznał za nietrafne zarzuty i argumentację skargi podważające prawidłowość ustaleń dokonanych przez organy co do umieszczenia na dachu skontrolowanego pojazdu urządzenia technicznego w rozumieniu art. 18 ust. 5 lit. c) t.d. Fakt ten ustalony został bowiem w wyniku czynności kontrolnych pojazdu, potwierdzonych w w/w protokole kontroli z [...] lutego 2010 r. Dodatkowo kierowca pojazdu przesłuchany w charakterze świadka zeznał, że wykonuje przewozy osób na rzecz firmy skarżącego, zlecenia przewozu dostaje drogą radiową, a na dachu ma zamontowany "na magnesie" baner z napisami [...] z jednej strony i [...] z drugiej. Treść protokołu kontroli i wzmiankowanych zeznań koresponduje ze zgromadzoną w aktach administracyjnych sprawy dokumentacją fotograficzną skontrolowanego pojazdu, tak że organy miały prawo uznać po stronie skarżącego wykonywanie przewozu okazjonalnego z naruszeniem zakazu określonego w przepisie ww. art. 18 ust. 5 lit. c) t.d. Wbrew zarzutowi skargi błędnej interpretacji, niewłaściwego zastosowania i wykładni tego przepisu, w sprawie prawidłowo go zastosowano, ustalając zamontowanie na dachu skontrolowanego pojazdu urządzenia technicznego, o jakim w tym przepisie mowa. Tekst art. 18 ust. 5 lit. c) t.d. wskazuje, że ustawodawca posługuje się w nim niedookreślonymi pojęciami “lampa" i “inne urządzenie techniczne". Żadne z tych pojęć nie jest zdefiniowane ani w ustawie t.d., ani w pokrewnych regulacjach prawnych. Skoro w tej sytuacji znaczenia tych niedookreślonych pojęć nie można odtworzyć na podstawie definicji ustawowych, a ich znaczenie potoczne nie jest wskazywane w dostępnych słownikach (por. uzasadnienie wyroku NSA z 2 grudnia 2009 r. II GSK 235/09), organ odwoławczy, uzasadniając w zaskarżonej decyzji, w ramach przedstawienia podstawy prawnej rozstrzygnięcia, proces subsumcji ustalonego w sprawie stanu faktycznego, prawidłowo podniósł konieczność posłużenia się wykładnią celowościowo-funkcjonalną (oprócz językowej) użytego w analizowanym przepisie terminu "urządzenie techniczne".
W razie braku definicji ustawowej pojęć użytych w zastosowanym przez organ przepisie, w sytuacji ich nieostrości, wykładni tej przyznaje się rolę pomocniczą i uzupełniającą względem wykładni językowej. Uwzględnia ona bowiem ratio legis przepisu, który posługuje się tymi pojęciami i pozwala nadać tym pojęciom sens zgodny z założonym przez ustawodawcę celem objętego tym przepisem unormowania.
Uwzględniając ujęcie celowościowo-funkcjonalne art. 18 ust. 5 lit. c) t.d., sposób w jaki zastosowano go w tej sprawie nie budzi wątpliwości. W szczególności celem tego przepisu jest zakazanie prób upodabniania pojazdów przeznaczonych do wykonywania przewozów okazjonalnych do pojazdów, którymi wykonywane są licencjonowane przewozy taksówkowe, jako że tylko te ostatnie służą/są uprawnione do umieszczania na dachu "lamp lub innych urządzeń technicznych". Innymi słowy chodzi o uniemożliwienie przedsiębiorcom wykonującym przewozy okazjonalne osób, wykonywania transportu drogowego tak jak taksówką. Temu celowi odpowiada zakaz umieszczania na dachu pojazdu wykonującego przewozy okazjonalne lamp i innych urządzeń technicznych, gdyż w zwykłym transporcie drogowym są one charakterystyczne dla taksówek, a umieszczone na innych pojazdach mogą wprowadzać w błąd co do rodzaju przewozu. Fakt niepodświetlenia, czy innego niedziałania lampy lub innego urządzenia technicznego pozostaje bez wpływu na stosowanie art. 18 ust. 5 lit. c) ustawy, skoro przepis ten zabrania wyłącznie umieszczania takich przedmiotów na dachu pojazdu i nie wspomina nic o ich aktywności. Bacząc natomiast na wzmiankowany wyżej cel tego przepisu obliczony na zakazanie prób upodabniania pojazdów, którymi wykonywane są przewozy okazjonalne, do taksówek, należy uznać, że dla rozstrzygnięcia o charakterze urządzenia umieszczonego na dachu pojazdu decyduje efekt, który ono wywołuje, bądź jest zdolne wywołać, w odbiorze klientów zainteresowanych usługą przewozu. W sytuacji, gdy efektem tym jest wrażenie, że pojazd można zatrzymać w celu zawarcia umowy przewozu, urządzenie pełni rolę znaku identyfikującego wykonawcę okazjonalnego transportu drogowego osób i może wprowadzać w błąd, że jest to licencjonowana taksówka. Tymczasem – jak zasadnie wywiódł organ w zaskarżonej decyzji - nie ulega wątpliwości, że dla przeciętnego pasażera jedną z najbardziej charakterystycznych cech odróżniających taksówkę od innych pojazdów jest właśnie umieszczenie na dachu dodatkowego urządzenia. Dlatego w świetle uregulowania art. 18 ust. 5 lit. c) t.d. brak jest przyzwolenia na wyróżnianie w ten sposób spośród innych pojazdów – pojazdów niebędących taksówkami, tak żeby oznakowanie stanowiące istotny element takiego wyróżnienia mogło wpływać na możliwość ich zatrzymania celem wykonania usługi przewozu i wprowadzać w błąd co do rodzaju tej usługi.
Przy takim rozumieniu charakteru unormowania art. 18 ust. 5 lit. c) ustawy, należy uznać, że wszystko co jest montowane na dachu pojazdu przeznaczonego do przewozu osób niebędącego taksówką, a wywołuje efekt upodobnienia go do taksówki, jest (poza lampą) innym urządzeniem technicznym, o którym mowa w tym przepisie, nawet gdy nie zawiera w swojej konstrukcji żadnego mechanizmu technicznego - działającego bądź zdolnego by go aktywować, względnie tylko imituje urządzenie, czy jest jego atrapą. W logice tego przepisu, determinowanej wykładnią celowościowo-funkcjonalną, pod pojęciem innego urządzenia technicznego mieści się bowiem każdy przedmiot, który umieszczony na dachu pojazdu zdolny jest wywołać skojarzenie takiego pojazdu z przewozem osób. Zatem efekt skojarzeniowy, jaki przedmiot umieszczony na dachu pojazdu wywołuje, nakazuje zaliczyć go do kategorii innego urządzenia technicznego – zakazanego (tak samo jak umieszczanie lamp) dla pojazdów niebędących taksówką przez art. 18 ust. 5 lit. c) t.d.
W tym miejscu należy też odnotować wyrok NSA z 16 września 2010 r. II GSK 804/09, w świetle którego “techniczny" to dotyczący techniki wykonywania jakichś czynności lub sposobu realizacji czegoś. Z definicji tej nie można wyprowadzić, iż urządzenie techniczne musi być mechanizmem działającym przy użyciu gazów lub energii, które są konieczne dla działania urządzenia. Przy definiowaniu “urządzenia technicznego", w rozumieniu art. 18 ust. 5 lit. c) t.d. nie może bowiem ujść uwadze cel, dla którego ustawodawca zdecydował się na zróżnicowanie taksówek i innych pojazdów, wykonujących transport drogowy. Celem tym jest ochrona przedsiębiorców wykonujących transport drogowy taksówką przed konkurencją ze strony przedsiębiorców bez licencji oraz ochrona pasażerów przed wprowadzeniem w błąd co do rodzaju przewozu.
W sprawie niniejszej zamontowany na dachu skontrolowanego pojazdu baner reklamowy z napisami [...] z jednej strony i [...] z drugiej wyraźnie nawiązywał, także w kształcie przestrzennym, do oznaczenia charakterystycznego dla taksówek i służąc – jak podkreślił organ – prowadzonej przez skarżącego działalności gospodarczej w zakresie przewozów okazjonalnych upodabniał ten pojazd do taksówki. Jednocześnie, w świetle poczynionych tu wcześniej wywodów na temat wykładni celowościowo-funkcjonalnej art. 18 ust. 5 lit. c) t.d. i jej konsekwencji dla stosowania tego przepisu w praktyce, ten sposób działania nie jest na gruncie przepisów ustawy o transporcie drogowym dozwolony, skoro wyróżnianie pojazdów wykonujących przewozy okazjonalne przez umieszczanie na dachu lamp i innych urządzeń technicznych zastrzeżone jest tylko dla taksówek, zaś celem unormowania art. 18 ust. 5 ustawy, we wszystkich zresztą punktach dyspozycji tego przepisu – lit. a), b) i c), jest wprowadzenie wyraźnego rozróżnienia między pojazdami wykonującymi przewozy/transport osób i uniemożliwienie przedsiębiorcom wykonującym przewozy okazjonalne osób upodabniania swoich pojazdów do pojazdów, którymi wykonywany jest, podlegający odrębnym rygorom i reglamentacji, transport drogowy osób taksówką. Przewoźnik okazjonalny, który nie wykonuje przewozów taksówkowych (z braku licencji na ten rodzaj usługi) ma prawo oznaczać swój pojazd, jednak nie w sposób, którego zakazuje ustawodawca w art. 18 ust. 5 t.d., w tym w lit. c) tego przepisu. Niewątpliwie istnieje możliwość oznaczeń, które z tym przepisem nie kolidują, a pozwalają wyróżnić pojazd takiego przewoźnika na tle innych pojazdów.
Odnosząc się do pozostałych zarzutów skargi, podkreślenia wymaga, iż organy administracji wydające decyzje w tej sprawie nie były związane ww. decyzją Komendanta Rejonowego Policji [...] z [...] września 2009 r., na którą powołuje się skarżący, w tym przyjętą przez ten organ wykładnią art. 18 ust. 5 lit. c) t.d.
Każda sprawa admnistracyjna ma charakter indywidualny i konkretny, odnosząc się do indywidualnego adresata i do zaistaniałego w sprawie (a nie w innych sprawach) stanu faktycznego. Organ w ramach przypisanej mu właściwości i obowiązującej procedury administracyjnej gromadzi materiał dowodowy i dokonuje jego oceny bez obowiązku czynienia ustaleń co do tego, czy inne organy prowadziły w “podobnych" sprawach postępowanie i z jakim wynikiem. Sąd w ramach postępowania sądowoadministracyjnego dokonuje kontroli decyzji zaskarżonej w tym postępowaniu pod względem jej zgodności z prawem. Nie ma prawnych warunków, żeby wypowiadał się na temat decyzji, która zapadła w innej, w ocenie skarżącego takiej samej, sprawie i porównywał tę decyzję z decyzją zaskarżoną w sprawie niniejszej.
Nie znajduje też uzasadnienia zarzut naruszenia ww. przepisów art. 10 § 1 kpa w związku z art. 8 kpa i art. 73 kpa poprzez nieprzesłanie na wniosek pełnomocnika strony kserokopii akt admnistracyjnych sprawy. Z akt sprawy nie wynika, żeby skarżącemu, działającemu przez profesjonalnego pełnomocnika, uniemożliwiono czynny udział w sprawie, w tym wypowiedzenie się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań. Skarżący zresztą takich okoliczności nie podnosi. W tym stanie rzeczy nieprzesłanie kserokopii akt żądanych przez pełnomocnika - w sytuacji, gdy stronie służy prawo sporządzania z nich notatek i odpisów, nie może być traktowane jak uchybienie mogące mieć wpływ na wynik sprawy, a tylko w takim przypadku naruszenie przepisów prawa procesowego stanowi w świetle art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ppsa podstawę do uwzględnienia skargi. Podnieść przy tym należy, iż strona nie wskazała jakiej czynności nie mogła dokonać wskutek nieprzesłania jej wnioskowanej kserokopii akt. Uzasadnieniem powyższego zarzutu nie jest również podnoszona przez stronę okoliczność, iż w innej sprawie organ przesłał kserokopię akt z własnej inicjatywy. Przede wszystkim jednak podkreślenia wymaga, że art. 73 § 1 kpa przyznający stronom, obok możliwości przeglądania akt, także prawo sporządzania z nich notatek i odpisów, pozostawia im to uprawnienie do własnej realizacji. Skoro strona ma prawo sporządzać notatki lub odpisy z akt, to tym samym brak podstaw do odmowy sporządzenia tychże odpisów za pomocą kserokopiarki, czy innych urządzeń do powielania i gromadzenia materiałów. Strona nie może jednak żądać, aby takie kserokopie wykonywał i dostarczał stronie organ administracji, gdyż rola tego organu kończy się w tym względzie na zapewnieniu stronie możliwości skorzystania ze wskazanego uprawnienia. Strona może natomiast domagać się uwierzytelnienia sporządzonych przez siebie odpisów z akt sprawy lub wydania jej z akt uwierzytelnionych odpisów, ale tylko wówczas, gdy uzasadni to swoim ważnym interesem (por. art. 73 § 2 kpa). Jednak takich żądań skarżący w tej sprawie nie zgłaszał.
Strona ma prawo przedstawiać stanowisko w sprawie, w tym także co do wykładni mających w niej zastosowanie przepisów. Natomiast rzeczą organu jest rozpatrzenie sprawy i podjęcie decyzji stosownie do poczynienia ustaleń faktycznoprawnych, przy uwzględnieniu wszystkich mających w sprawie znaczenie okoliczności. W tym zakresie organ przedstawia swoje stanowisko w uzasadnieniu podjętej decyzji zgodnie z art. 107 § 3 kpa. W tej sprawie organy wydające decyzje w obu instancjach wywiązały się z tego obowiązku. Sąd nie dopatrzył się więc w sprawie naruszenia przepisów art. 11 ani art. 107 § 1 i 3 kpa.
Podnieść nadto należy, iż art. 268 a kpa przewiduje możliwość upoważnienia przez organ administracji pracowników kierowanej jednostki do załatwienia spraw w jego imieniu, w tym do podpisywania decyzji. Przepis ten nie nakłada jednak na organ obowiązku przedstawiania stronie tego upoważnienia. Zatem fakt, iż takiego upoważnienia nie przedstawiono nie stanowi dowodu naruszenia reguł procedury administracyjnej, w tym art. 268 a kpa. Jedynie na marginesie należy dodać, iż w aktach administracyjnych znajduje się kopia upoważnienia organu z dnia [...] września 2009 r. do załatwiania spraw w jego imieniu, udzielonego A. B., która wydała decyzję odwoławczą w sprawie. Kopię upoważnienia (z dnia [...] marca 2008 r.) do wydawania decyzji udzielonego I. K., której podpis widnieje na decyzji pierwszoinstancyjnej, organ przedłożył natomiast do akt sprawy sądowej (por. k [...]). Poza tym przepis art. 89 ust. 1 pkt 2 ustawy o transporcie drogowym uprawnia inspektorów Inspekcji Transportu Drogowego do przeprowadzania kontroli drogowej, w tym w odniesieniu do dokumentów, o których mowa w art. 87, a także warunków w nich określonych. Natomiast przepis art. 93 ust. 1 ustawy, upoważnia osoby uprawnione do kontroli, a więc m.in. inspektorów Inspekcji Transportu Drogowego, do nałożenia kary pieniężnej w drodze decyzji administracyjnej. Decyzja ta jest wydawana w imieniu organu właściwego ze względu na miejsce przeprowadzonej kontroli (art. 93 ust. 1 a ustawy). Powyższe dowodzi, że art. 93 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym stanowi klauzulę generalną dotyczącą upoważnienia do wydawania decyzji administracyjnych o nałożeniu kar pieniężnych za naruszenie przepisów z zakresu przewozów drogowych. Podmioty te wymienione w art. 89 ust. 1 tej ustawy, które uprawnione zostały do nakładania kar pieniężnych w drodze decyzji administracyjnych, wydają je w imieniu organów administracji publicznej. Oznacza to, że inspektor Inspekcji Transportu Drogowego decyzję administracyjną w tym przedmiocie wydaje z mocy upoważnienia ustawowego zawartego w art. 93 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym w imieniu wojewódzkiego inspektora drogowego (por. wyrok NSA z 14 lipca 2010 r. II GSK 679/09).
Mając powyższe na uwadze, wobec stwierdzonej bezzasadności zarzutów skargi, Sąd na podstawie art. 151 ppsa orzekł, jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło