VI SA/Wa 1709/10

WyrokWSA w Warszawie2011-01-13

Skład orzekający: Dorota Wdowiak, Danuta Szydłowska, Grażyna Śliwińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy nałożenie kary pieniężnej za naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowców i wyposażenia kierowcy w dokumenty jest dopuszczalne, jeśli naruszenia te zostały stwierdzone na podstawie analizy wykresówek zatrzymanych w trakcie kontroli, ale nie zostały ujęte w protokole kontroli sporządzonym na miejscu?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że nałożenie kary pieniężnej jest dopuszczalne, nawet jeśli naruszenia nie zostały ujęte w protokole kontroli sporządzonym na miejscu. Organy Inspekcji Transportu Drogowego mają prawo analizować zatrzymane wykresówki po zakończeniu kontroli w siedzibie organu, a ustalenia z tej analizy mogą stanowić podstawę do wszczęcia postępowania administracyjnego. Błędy proceduralne organów, takie jak błędne nazwanie "załącznika do protokołu kontroli" czy powołanie się na niewłaściwy przepis przy zatrzymaniu dokumentów, nie miały istotnego wpływu na wynik sprawy, ponieważ naruszenia przepisów prawa materialnego zostały zasadnie stwierdzone.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia kary pieniężnej na przedsiębiorcę M. F. za naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowcy oraz obowiązku posiadania odpowiednich dokumentów. Kontrola drogowa wykazała brak wykresówki lub dokumentu poświadczającego nieprowadzenie pojazdu za określony dzień. Po analizie zatrzymanych wykresówek stwierdzono również przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy. Strona skarżąca kwestionowała prawidłowość procedury, zarzucając m.in. oparcie decyzji na dowodach zebranych niezgodnie z prawem oraz sporządzenie "załącznika do protokołu kontroli" w sposób naruszający przepisy. Organy administracji utrzymały karę pieniężną w mocy, uznając, że zatrzymanie wykresówek i ich analiza po kontroli były dopuszczalne, a naruszenia przepisów miały miejsce.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Dorota Wdowiak Sędziowie Sędzia WSA Danuta Szydłowska Sędzia WSA Grażyna Śliwińska (spr.) Protokolant sekr. sąd. Agnieszka Gajewiak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 13 stycznia 2011 r. sprawy ze skargi M. F. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] czerwca 2010 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę Zaskarżoną decyzją z dnia [...] czerwca 2010 r. nr [...] Główny Inspektor Transportu Drogowego po rozpatrzeniu odwołania M. F. (dalej też jako strona skarżąca) od decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] marca 2010 r. nr [...] o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 9 400 złotych, utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Jako podstawę prawną rozstrzygnięcia organ wskazał art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r., Nr 98, poz. 1071 ze zm., dalej też jako k.p.a.), art. 87 ust. 1, art. 92 ust. 1, 2 i 4 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2007 r. Nr 125, póz. 874 z późn. zm., dalej też jako u.t.d.), art. 7 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz. Urz. UE nr L 102/1 z 11.04.2006 r.), art. 15 ust. 7 rozporządzenia Rady (EWG) Nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz. Urz. WE L 370 z 31.12.1985), art. 31 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców (Dz. U. z 2004 r., Nr 92, póz. 879 ze zm.) oraz lp. 10.3 lit. a i b, Ip. 1.7 załącznika do ustawy o transporcie drogowym. Podstawę faktyczną powyższego rozstrzygnięcia stanowiły ustalenia dokonane podczas kontroli w dniu [...] lutego 2010 r. w R. przy ul. S. na parkingu przy Urzędzie Wojewódzkim, pojazdu marki [...] o nr rej. [...]. Pojazdem kierował M. K., który wykonywał transport drogowy osób w imieniu przedsiębiorcy M. F. Przebieg kontroli utrwalono protokołem nr [...] z dnia [...] lutego 2010 r., w którym zapisano, iż kierowca nie okazał wykresówki bądź dokumentu poświadczającego fakt nieprowadzenia pojazdu za dzień [...] lutego 2010 r. Protokół kontroli został podpisany przez kierowcę M. K. bez uwag. W protokole kontroli wskazano jednoczenie, iż zatrzymano do analizy wykresówki z dnia [...] stycznia 2010 r., [...] stycznia 2010 r., [...] stycznia 2010 r., [...] stycznia 2010 r., [...] stycznia 2010 r., oraz z dnia [...} lutego 2010 r. Pismem z dnia [...] lutego 2010 r. organ pierwszej instancji zawiadomił stronę skarżącą o wszczęciu postępowania administracyjnego, przesyłając zarazem załącznik do protokołu kontroli nr [...] z dnia [...] lutego 2010 r. opisujący stwierdzone podczas analizy zatrzymanych wykresówek naruszenia z zakresu norm czasu pracy kierowcy. Następnie [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] marca 2010 r. nr [...] nałożył na stronę skarżącą karę pieniężną w łącznej kwocie 9 400 zł. Podstawę faktyczną rozstrzygnięcia stanowiło przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy przy wykonywaniu przewozu drogowego (za co nałożono karę w wysokości 8 900 zł.) oraz wykonywanie transportu drogowego z naruszeniem obowiązku wyposażenia kierowcy w odpowiednie dokumenty (za co nałożono karę w wysokości 500 zł.). Od powyższej decyzji strona skarżąca wniosła odwołanie. Zarzuciła naruszenie art. 74 ustawy o transporcie drogowym w związku z § 1 pkt 2 i § 4 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 2 września 2009 r. w sprawie kontroli przewozu drogowego oraz naruszenia art. 92a ust. 4, art. 95 ust. 1, art. 73, art. 89 ust. 3 ustawy o transporcie drogowym. Podkreśliła, iż kierowca nie miał możliwości odebrania zaświadczenia o nieprowadzeniu pojazdów za dzień [...] lutego 2010 r., gdyż w dniu [...] lutego 2010 r. po rozpoczęciu pracy brakło prądu, co spowodowało, iż biuro skarżącego było zamknięte. Ponadto strona skarżąca wskazała, iż podczas kontroli nie stwierdzono żadnych naruszeń z zakresu czasu pracy kierowców czego potwierdzeniem jest protokół kontroli, a kontrolująca inspektor dokonała zatrzymania wykresówek i zaświadczeń o nieprowadzeniu pojazdu przez kierowcę. Według strony skarżącej kontrolująca nie miała podstaw prawnych do zatrzymania wykresówek, gdyż art. 95 ust. 1 u.t.d. jednoznacznie wskazuje kiedy kontrolujący ma prawo zatrzymać dokumenty. Według strony podstawą do wydania decyzji jest protokół zatrzymania i protokół kontroli pojazdu, kontrolująca podczas czynności miała do dyspozycji wszystkie materiały mogące służyć do stwierdzenia naruszeń ale tego nie zrobiła sporządzając protokół kontroli i stwierdzając w nim tylko jedno naruszenie. Tym samym w ocenie strony skarżącej przesłany jej załącznik do protokołu kontroli to "pseudo dokument". Zostały w nim zawarte naruszenia z zakresu czasu pracy kierowcy na podstawie zatrzymanych wykresówek i został on podpisany jedynie przez kontrolującą inspektor, a brak jest na nim podpisu kontrolowanego kierowcy czy też skarżącego wobec czego nie spełnia on wymogów jakie powinien posiadać dokument urzędowy. Na poparcie swojego stanowiska strona skarżąca przytoczyła treść § 4 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 2 września 2009 r. w sprawie kontroli przewozu drogowego, zgodnie z którym kontrolujący jest zobowiązany do zamieszczenia w protokole kontroli naruszeń, które są podstawą do wydania decyzji administracyjnej. Skarżącej podkreśliła nadto, że udowodniła, iż sytuacje polegające na przekraczaniu przez kierowcę maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy, spowodowane były sytuacjami niezależnymi od niej tj. remontami dróg, opadami śniegu, trudnymi warunkami atmosferycznymi. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał decyzję pierwszej instancji w mocy. W jego ocenie organ pierwszej instancji dokonał prawidłowej oceny materiału dowodowego i karę pieniężną za stwierdzone naruszenia naliczył zgodnie z przepisami prawa. Kontrolujący inspektor miał prawo do zatrzymania wykresówek, a upoważnienie to wynika z art. 95 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym. Stwierdzone podczas analizy naruszenia z zakresu norm czasu pracy kierowcy zostały wyszczególnione w załączniku do protokołu kontroli, który stanowi dowód stwierdzonych w nim naruszeń ujawnionych na podstawie zatrzymanych wykresówek. Strona nie przedstawiła przy tym ani w toku postępowania, ani w odwołaniu, żadnych dowodów czy okoliczności mogących podważyć ustalenia poczynione przez organ kontrolny. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie M. F. zarzucił: 1) naruszenie art. 7 Konstytucji RP poprzez złamanie zasad kodeksu postępowania administracyjnego oraz naruszenie przepisów prawa określonych w ustawie o transporcie drogowym i innych aktach prawnych wymienionych poniżej, w zakresie przyjęcia jako podstawę wydania decyzji administracyjnej, dowodów zebranych niezgodnie z obowiązującymi przepisami prawa materialnego, 2) rażące naruszenie art. 6, art. 7, art. 8, art. 9, art. 10 § l i § 3, art. 68 § l i § 2, art. 71, art. 76 § 1, art. 77 § 1, art. 105 § 1, art. 107 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. kodeks postępowania administracyjnego, a/ w zakresie oparcia się przez organy obu instancji w wydawanych decyzjach na dowodach zebranych niezgodnie z prawem, b/ w zakresie sporządzenia protokołu kontroli, a w szczególności "załącznika do protokołu kontroli" będącego podstawą do stwierdzenia naruszeń art. 7 Rozporządzenia (WE) nr 561/2006 oraz wydania skarżonej decyzji, niezgodnie z wynikającymi z art. 76 § 1 k.p.a. oraz szczegółowymi przepisami ustawy o transporcie drogowym, i aktów wykonawczych do tej ustawy, c/ w zakresie złamania przez organ I instancji zasad prowadzenia postępowania administracyjnego oraz akceptacja takiego stanu przez organ odwoławczy, 3) rażące naruszenie art. 74 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym w związku z § 1 pkt 2 i § 4 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 2 września 2009 r. w sprawie kontroli przewozu drogowego a także art. 19 ust. 3 Rozporządzenia (WE) nr 561/2006, w zakresie uwzględnienia w skarżonej decyzji naruszeń, które nie zostały wyszczególnione w sporządzonym przez kontrolującego protokole kontroli, lecz w "dokumencie" nazwanym przez organ załącznikiem do protokołu kontroli, nieprzedłożonym do podpisu kontrolowanemu kierowcy, bądź stronie skarżącej, lecz sporządzonym po kontroli, nie w miejscu kontroli i przesłanym przez organ stronie skarżącej wraz z zawiadomieniem o wszczęciu postępowania, 4) naruszenie art. 92a ust. 4 i art. 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym, poprzez nieuwzględnienie dowodów na brak odpowiedzialności strony skarżącej oraz kierowcy za zaistnienie sankcjonowanych skarżoną decyzją naruszeń, 5) rażące naruszenie przez inspektorów transportu drogowego przeprowadzających czynności kontrolne procedur kontrolnych. Wskazując w uzasadnieniu skargi na podniesione uprzednio w odwołaniu okoliczności, strona skarżąca wniosła o: 1) uchylenie zaskarżonej decyzji Głównego Inspektora Transportu Drogowego i poprzedzającej ją decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego jako niezgodnych z prawem oraz o umorzenie postępowania administracyjnego, 2) zasądzenie od Głównego Inspektora Transportu Drogowego zwrotu kosztów postępowania sądowego, według norm przepisanych, 3) wstrzymanie wykonania decyzji organów obu instancji do czasu ostatecznego rozstrzygnięcia sprawy. W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego podkreślił, iż kwestionowany załącznik do protokołu kontroli zawiera wszystkie przewidziane prawem elementy, które sprecyzowane zostały w art. 74 ustawy o transporcie drogowym, jak również w § 3 rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie przewozu drogowego. Treść niniejszego dokumentu nie wymagała przy tym w ocenie organu sygnowania go podpisem strony, bądź też kontrolowanego kierowcy, bowiem strona skarżąca została zawiadomiona o naruszeniach z zakresu czasu pracy kierowcy ujawnionych w wyniku analizy zatrzymanych wykresówek. Ponadto osoba kontrolująca nie naruszyła przepisów ustawy o transporcie drogowym oraz aktów wykonawczych do tej ustawy w zakresie procedur kontrolnych, zatrzymując wykresówki do analizy w siedzibie organu. Upoważnienie do takiego działania wynika bowiem wprost z treści art. 95 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym, zgodnie z którym, uprawniony do kontroli zatrzymuje za pokwitowaniem, dokumenty podlegające kontroli (...). Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle powołanego przepisu ustawy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną z punktu widzenia jej zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tej decyzji. Sąd administracyjny nie ocenia natomiast decyzji organu pod kątem jej słuszności, czy też celowości. Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (p. art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1270 ze zm. – dalej także przywoływanej jako p.p.s.a.). W ocenie Sądu analizowana pod tym kątem skarga M. F. nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem zaskarżona decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego, jak również utrzymana nią w mocy decyzja [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] marca 2010 r. nie naruszają prawa. Powyższe decyzje nie naruszają zarówno przepisów prawa materialnego zawartych w ustawie z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym, jak również unormowań proceduralnych zawartych w Kodeksie postępowania administracyjnego, w tym w szczególności w art. 6 k.p.a., art. 7 k.p.a., art. 8 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a., w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na ostateczny wynik sprawy. Zdaniem Sądu zasądzając karę pieniężną w łącznej wysokości 9 400 złotych organy Inspekcji Transportu Drogowego obu instancji prawidłowo przyjęły, że w chwili kontroli spełnione zostały wszelkie przesłanki konieczne dla uznania, że doszło do naruszeń przepisów prawa polegających na wykonywaniu transportu drogowego lub przewozu na potrzeby własne z naruszeniem obowiązku wyposażenia kierowcy w odpowiednie dokumenty oraz przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy przy wykonywaniu przewozu drogowego. Przede wszystkim podkreślić należy, iż w istocie strona skarżąca nie kwestionuje ustaleń faktycznych stanowiących podstawę nałożenia kary pieniężnej. Neguje natomiast w ogóle możliwość nałożenia na nią kary pieniężnej za naruszenia, które nie zostały ujęte w protokole kontroli sporządzonym przez młodszego inspektora transportu drogowego A. S. w dniu [...] lutego 2010 r. W tym protokole widnieje bowiem wyłącznie jedno naruszenie polegające na wykonywaniu przewozu drogowego lub przewozu na potrzeby własne z naruszeniem obowiązku wyposażenia kierowcy w wymagane dokumenty. Strona skarżąca podkreśliła, iż ustalenia protokołu kontroli drogowej wyznaczają granice przyszłego postępowania administracyjnego, zarówno pod względem stanu faktycznego, jaki i prawnego. Tym samym, w ocenie strony skarżącej, niedopuszczalnym było nałożenie na nią kary pieniężnej za przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy przy wykonywaniu przewozu drogowego na podstawie ustaleń zawartych w sporządzonym już po kontroli na podstawie analizy zatrzymanych w jej trakcie wykresówek, załączniku do protokołu kontroli. W ocenie Sądu nie można podzielić powyższego stanowiska. Przede wszystkim stwierdzić należy, że do zadań Inspekcji Transportu Drogowego należy kontrola m.in. przestrzegania przepisów dotyczących okresów prowadzenia pojazdu i obowiązkowych przerw oraz czasu odpoczynku kierowcy (art. 50 pkt 4) u.t.d.). Skonkretyzowanie tego uprawnienia znajduje swój wyraz w dyspozycji przepisu art. 89 ust. 1 pkt 2 u.t.d., zgodnie z którym w trakcie kontroli drogowej inspektorzy Inspekcji Transportu Drogowego uprawnieni są do kontroli dokumentów, o których mowa w art. 87 tej ustawy, w tym zapisów urządzenia rejestrującego samoczynnie prędkość jazdy, czas jazdy i postoju, obowiązkowe przerwy i czas odpoczynku. Z kolei w myśl art. 15 ust. 7 lit. a rozporządzenia Rady (EWG) Nr 3821/85 w związku z art. 26 rozporządzenia Rady (WE) Nr 561/2006, jeśli kierowca prowadzi pojazd wyposażony w urządzenie rejestrujące zgodnie z załącznikiem I, kierowca ten musi być w stanie okazać, na każde żądanie funkcjonariusza służb kontrolnych: a) wykresówki z bieżącego dnia oraz wykresówki używane przez kierowcę w ciągu poprzednich 28 dni; b) kartę kierowcy, jeśli ją posiada; oraz c) wszelkie zapisy odręczne i wydruki sporządzone w ciągu bieżącego dnia oraz poprzednich 28 dni zgodnie z wymaganiami niniejszego rozporządzenia oraz rozporządzenia (WE) nr 561/2006. Przenosząc powyższe na grunt niniejszej sprawy podkreślenia wymaga, iż dokonujący kontroli drogowej w dniu [...] lutego 2010 r. inspektor transportu drogowego upoważniony był do analizy pobranych w trakcie kontroli wykresówek, na podstawie których ukarano stronę skarżącą z tytułu stwierdzonego przekroczenia maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy przy wykonywaniu przewozu drogowego. Osią sporu w niniejszej sprawie jest natomiast sygnalizowana przez stronę skarżącą kwestia możliwości zatrzymania wykresówek objętych zakresem kontroli i dokonania ich analizy nie w trakcie kontroli zakończonej sporządzeniem protokołu kontroli, lecz już po jej zakończeniu, w siedzibie organu. W tym miejscu należy wskazać na regulacje objęte przepisem art. 73 ust. 1 pkt 2 i 3 ustawy o transporcie drogowym, w myśl których w toku kontroli inspektor może między innymi badać dokumenty i inne nośniki informacji objęte zakresem kontroli a także dokonywać oględzin i zabezpieczać zebrane dowody. Tym samym ustawodawca przewidział możliwość zabezpieczenia zebranych w toku kontroli dowodów celem dokonania na ich podstawie oceny ewentualnych naruszeń przepisów regulujących przewóz drogowy. Jedynym ograniczeniem wynikającym z treści art. 73 ust. 1 pkt 4 ustawy o transporcie drogowym dotyczącym możliwości zebrania i zabezpieczania materiału dowodnego jest to, aby dowody te dotyczyły zagadnień mieszczących się w dopuszczalnym zakresie kontroli. Nie ulega natomiast wątpliwości, iż zatrzymane przez osobę kontrolującą w przedmiotowej sprawie wykresówki mogły podlegać badaniu. Nie można więc zgodzić się z wysuwaną w skardze interpretacją przepisu § 4 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 2 września 2009 r. w sprawie kontroli przewozu drogowego (Dz. U. z dnia 7 września 2009 r. Nr 145, poz. 1184). W myśl powyższego przepisu stwierdzone w toku kontroli naruszenia uzasadniające nałożenie kary pieniężnej kontrolujący zamieszcza w protokole kontroli, który stanowi podstawę do wydania decyzji administracyjnej o nałożeniu kary pieniężnej. Z treści powołanego przepisu strona skarżąca wyprowadziła błędny wniosek prowadzący w istocie rzeczy do niecelowości prowadzenia jakiegokolwiek dalszego postępowania wyjaśniającego w sytuacji, gdy sporządzony protokół stwierdza określone naruszenie prawa. Jednakże, jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 24 sierpnia 2010 r. sygn. akt II GSK 731/09, wskazany przepis należy rozumieć w ten sposób, iż stwarza on podstawę do wszczęcia postępowania administracyjnego o nałożenie kary pieniężnej w związku ze stwierdzonym naruszeniem przepisów, o których mowa w art. 92 ust. 1 u.t.d. Obowiązek przeprowadzenia postępowania administracyjnego wynika wprost z art. 92a i 93 u.t.d., a przy ustalaniu odpowiedzialności przewoźnika znajdują zastosowanie zasady i reguły postępowania przewidziane przepisami Kodeksu postępowania administracyjnego, także w części dotyczącej postępowania dowodowego. Zgodnie natomiast z art. 7 k.p.a. w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności i podejmują wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Przytoczony wyżej przepis, w ocenie Sądu I instancji, ustanawia zasadę prawdy obiektywnej, która stanowi naczelną zasadę Kodeksu postępowania administracyjnego. Zgodnie z tą zasadą, organ administracji publicznej zobowiązany jest do podejmowania wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. A więc zawarta w art. 7 k.p.a. zasada prawdy obiektywnej (materialnej), wyrażona również w innych przepisach Kodeksu, m.in. w art. 6, 10, 77 § 1, 80, ma fundamentalne znaczenie dla prawidłowego przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego, ponieważ na podstawie ustalonego stanu faktycznego sprawy organ administracyjny dokonuje jego subsumcji pod stosowną normę prawną. W ten sposób organ przesądza o powstaniu określonego obowiązku bądź prawa, a więc skutków prawnych, które dotyczyć będą wyłącznie faktów uznanych przez organ. Ponadto art. 77 § 1 k.p.a. nakłada na organ administracji obowiązek zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego obejmującego wszystkie jego części składowe, wszystkie środki dowodowe. A więc pominięcie, czy też zlekceważenie jakiegokolwiek dowodu, skutkuje wadliwością podjętej decyzji administracyjnej. Oznacza to, że organ administracyjny jest obowiązany z urzędu przeprowadzić dowody służące ustaleniu stanu faktycznego sprawy i podjąć wszelkie kroki niezbędne dla dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, jako warunku niezbędnego wydania decyzji o przekonującej treści. Temu celowi służy też niewątpliwie przewidziana w art. 73 ust. 1 pkt 2 i 3 ustawy o transporcie drogowym szeroko ujęta możliwość badania dokumentów i innych nośników informacji objętych zakresem kontroli a także dokonywanie oględzin i zabezpieczanie zebranych dowodów. Tym samym organ pierwszej instancji był uprawniony do wszczęcia postępowania administracyjnego obejmującego również naruszenia stwierdzone w drodze analizy zatrzymanych podczas kontroli wykresówek. Błędnie co prawda organ określił opis tych naruszeń przesłany stronie skarżącej wraz z zawiadomieniem o wszczęciu postępowania jako "załącznik do protokołu kontroli". Ze wzoru załącznika do protokołu kontroli ujętego w Rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 2 września 2009 r. w sprawie kontroli przewozu drogowego wynika bowiem obowiązek przedłożenia go, tak samo jak protokołu kontroli, kierowcy do podpisu. Załącznik stanowi integralną część dokumentu urzędowego, jakim jest protokół. Niedopuszczalnym tym samym jest modyfikowanie zasad sporządzania protokołu kontroli poprzez jednostronne dołączanie do niego przez organ w terminie późniejszym jakichkolwiek załączników z naruszeniem wymogów cyt. rozporządzenia. Nie zmienia to jednak faktu, iż poczynione w drodze analizy zatrzymanych w trakcie kontroli wykresówek ustalenia mogły stanowić podstawę wszczęcia postępowania administracyjnego w zakresie stwierdzonych w tym trybie naruszeń. Na prawidłowość ustaleń nie wpływa też mylne przywołanie przez organ odwoławczy treści art. 95 u.t.d. jako podstawy prawnej zatrzymania wykresówek. Organ odwoławczy cytując treść powyższego przepisu ograniczył się bowiem wyłącznie do stwierdzenia, iż uprawniony do kontroli zatrzymuje, za pokwitowaniem, dokumenty podlegające kontroli. Jednakże pełna treść cyt. przepisu prowadzi do odmiennych konkluzji. Zgodnie bowiem z art. 95 u.t.d. uprawniony do kontroli zatrzymuje, za pokwitowaniem, dokumenty podlegające kontroli i kieruje lub usuwa pojazd, na koszt przedsiębiorcy, na najbliższy parking strzeżony do czasu: 1) uiszczenia kary pieniężnej, z zastrzeżeniem art. 93 ust. 4; 2) usunięcia stwierdzonych nieprawidłowości; 3) ustąpienia zakazów lub ograniczeń ruchu, o których mowa w art. 92 ust. 1 pkt 5. Wykładnia gramatyczna powyższego przepisu wprost wiąże zatrzymanie dokumentów podlegających kontroli ze skierowaniem lub usunięciem pojazdu, na koszt przedsiębiorcy, na najbliższy parking strzeżony. Taka sytuacja nie miała miejsca w niniejszej sprawie zatem błędnym było powołanie się przez organ na przepis art. 95 u.t.d. Jednakże powyższe błędy organów nie niwelują w żaden sposób zasadności wymierzenia stronie skarżącej kary pieniężnej za stwierdzone naruszenia ustawy o transporcie drogowym. Zgodnie bowiem z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ p.p.s.a. sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie uchyla decyzję lub postanowienie w całości albo w części, jeżeli stwierdzi naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik spraw. Do wydania orzeczenia na podstawie tego przepisu nie wystarcza zatem jakiekolwiek naruszenie przepisów postępowania przez organ, lecz istotne jest, aby istniał związek przyczynowy między naruszeniem prawa a treścią rozstrzygnięcia, polegający na tym, że gdyby nie było stwierdzonego przez sąd uchybienia to treść rozstrzygnięcia administracyjnego mogłaby być inna (p. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 maja 2009 r. sygn. akt II GSK 974/08). W ocenie Sądu na gruncie niniejszej sprawy nie mamy do czynienia z taką sytuacją. Jak już bowiem wskazano powyżej, organ zasadnie stwierdził, iż przedmiotowe naruszenia miały miejsce. Nie można ponadto podzielić zawartego w skardze zarzutu odnośnie możności przedłożenia zaświadczenia o nieprowadzeniu pojazdu już po zakończeniu kontroli drogowej. Należy zauważyć, że pracodawca i kierowcy są odpowiedzialni na podstawie art. 13 rozporządzenia Rady (EWG) Nr 3821/85 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym za czuwanie nad prawidłowym funkcjonowaniem i odpowiednim użytkowaniem urządzeń rejestrujących. Zgodnie z art. 15 ust. 3 w/w rozporządzenia kierowcy zapewniają zgodność czasu zapisywanego na wykresówce z oficjalnym czasem kraju rejestracji pojazdu, obsługują przełączniki umożliwiające osobną i wyraźną rejestrację następujących okresów: czasu prowadzenia pojazdu, innych okresów pracy, okresu dyspozycyjności: czasu oczekiwania, czasu spędzonego obok kierowcy, czasu spędzonego w kuszetce w trakcie ruchu pojazdu; a także przerw w pracy i okresów dziennego odpoczynku. W art. 31 ust. 1 ustawy o czasie pracy kierowców zawarty jest jednoznaczny zapis, że kierowca, który w określonych dniach nie prowadził pojazdu albo prowadził pojazd, do którego nie mają zastosowania przepisy rozporządzenia nr 3820/85/EWG, na żądanie osoby uprawnionej do przeprowadzenia kontroli przedstawia zaświadczenie, które powinno zawierać wymienione w tej normie informacje. W każdym przypadku kiedy kierowca nie pracował, ustawa wymaga przedłożenia stosownego zaświadczenia potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu, zatem jego brak skutkował zasadnie przypisaniem przedsiębiorcy wykonującemu transport drogowy odpowiedzialności administracyjnej i nałożenie kary pieniężnej. Skoro zasadą jest, że zaświadczenie o nieprowadzeniu pojazdu pracodawca wystawia i wręcza kierowcy przed rozpoczęciem przez niego przewozu drogowego, to późniejsze złożenie organowi oświadczenia o wymiarze czasu pracy kierowcy nie ma żadnego wpływu na rozstrzygnięcie sprawy i daje podstawę do nałożenia kary pieniężnej w wymiarze 500 zł na podstawie l.p. 1.7 załącznika do ustawy. Inna interpretacja art. 31 ust. 2 zdanie 2 ustawy o czasie pracy kierowców powodowałaby jego sprzeczność z treścią zdania 1 tego przepisu, a nadto każdy przypadek nieprzestrzegania czasu pracy kierowców, nie ujęty na wykresówce, można byłoby po kontroli drogowej usprawiedliwiać złożonym zaświadczeniem, ignorując tym samym przestrzeganie obowiązujących norm prawa. Sąd podzielił również stanowisko organu, iż w niniejszej sprawie brak jest podstaw dla zastosowania wyłączenia odpowiedzialności przewoźnika na podstawie art. 92a ust. 4 i art. 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym, gdyż okoliczności sprawy i dowody zgromadzone w sprawie jednoznacznie nie wskazują, że podmiot wykonujący przewóz nie miał wpływu na powstanie naruszenia. Podkreślenia wymaga, iż zgodnie z art. 92 ust. 1 u.t.d. za naruszenia określonych obowiązków lub warunków odpowiada podmiot wykonujący przewóz drogowy, którym jest wyłącznie przedsiębiorca. Odpowiedzialność ta ma charakter obiektywny i znajduje zastosowanie do podmiotu wykonującego transport drogowy lub przewóz na potrzeby własne w przypadku wystąpienia zakazanego ustawą skutku i to niezależnie od tego, kto prowadził pojazd samochodowy. Jak jednolicie przyjmuje się w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego, powołany przepis art. 92 ust. 1 u.t.d. ustanawia odpowiedzialność administracyjną, a nie karnoadministracyjną podmiotów wykonujących transport drogowy lub przewozy na potrzeby własne. Kary pieniężne wymierzane w postępowaniu administracyjnym, na podstawie ustawy o transporcie drogowym, nie uzależniają nałożenia kary od winy, wystarczające jest stwierdzenie samego faktu nieprzestrzegania nałożonych obowiązków. Za działalność przedsiębiorstwa wykonującego transport drogowy lub przewóz na potrzeby własne odpowiedzialność administracyjną ponosi przedsiębiorca. Odpowiedzialność tę ponosi także za skutki działań osób, którymi przy wykonywaniu działalności gospodarczej się posługuje. Sprawą przedsiębiorcy jest zawarcie takich umów oraz przyjęcie takich organizacyjnych rozwiązań, które dyscyplinować będą osoby wykonujące na jego rzecz usługi kierowania pojazdem (p. wyrok NSA z 26 lipca 2007 r., sygn. akt I OSK 1257/06). Wyłączenie tej odpowiedzialności, przewidziane w art. 93 ust. 7 u.t.d., zachodzi jedynie wówczas gdy wystąpią zdarzenia lub okoliczności, których podmiot wykonujący przewozy nie mógł przewidzieć. Dla zwolnienia się z odpowiedzialności przedsiębiorca musi wykazać, że dołożył należytej staranności czyli uczynił wszystko, czego można od niego rozsądnie wymagać organizując przewóz, a jedynie wskutek jakichś nadzwyczajnych, nieprzewidywalnych okoliczności lub zdarzeń doszło do naruszenia przepisów prawa. Taka sytuacja w rozpoznawanej sprawie nie została przez stronę skarżącą wykazana. Tłumacząc się z naruszeń czasu pracy kierowcy strona skarżąca powoływała się bowiem z jednej strony na trudne warunki pogodowe, z drugiej natomiast na remonty dróg. Słusznie zatem organ stwierdził, iż wskazane w zebranym materiale dowodowym okoliczności popełnienia zarzucanych naruszeń były okolicznościami, które przedsiębiorca powinien był przewidzieć i nie dopuścić do ich zaistnienia. Mając powyższe na uwadze Sąd nie dopatrzył się zarzucanych w skardze naruszeń zarówno procedury administracyjnej, jak i prawa materialnego, które miałyby wpływ na rozstrzygnięcie. Tym samym należy uznać, że zaskarżona decyzja w części objętej skargą nie narusza obowiązującego prawa, a skarga jako niezasadna podlega oddaleniu na podstawie art. 151 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło