VI SA/Wa 1729/19
WyrokWSA w Warszawie2019-12-05
Skład orzekający: Aneta Lemiesz, Jakub Linkowski, Grzegorz Nowecki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy zgłoszenie znaku towarowego w celu uzyskania wyłącznego prawa ochronnego, gdy prawo to przysługuje jednocześnie kilku podmiotom, stanowi zgłoszenie w złej wierze, uzasadniające unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy?Ratio decidendi
Sąd uznał, że zgłoszenie znaku towarowego w celu uzyskania wyłącznego prawa ochronnego, gdy prawo to przysługuje jednocześnie kilku podmiotom na podstawie porozumień, stanowi zgłoszenie w złej wierze. Zła wiara jest bezwzględną przeszkodą do uzyskania ochrony prawnej na znak towarowy, uzasadniającą jego unieważnienie na podstawie art. 1291 ust. 1 pkt 6 Prawa własności przemysłowej. Sąd podzielił stanowisko Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej, że skarżący nie miał wyłącznego prawa do nazwy "[...]", a jego działanie miało na celu zmonopolizowanie oznaczenia, co było nieuczciwe wobec innych uprawnionych podmiotów.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej o unieważnieniu prawa ochronnego na znak towarowy "[...]" udzielonego na rzecz S. z siedzibą w B. Wnioskodawca (C. z siedzibą w B.) domagał się unieważnienia znaku, zarzucając jego zgłoszenie w złej wierze oraz podobieństwo do wcześniej zgłoszonego znaku wnioskodawcy. Urząd Patentowy uznał, że zgłoszenie znaku przez S. nastąpiło w złej wierze, ponieważ prawo do używania nazwy "[...]" przysługiwało jednocześnie kilku podmiotom na podstawie porozumień zawartych w 2005 r. po podziale W. S. zaskarżył decyzję UP RP, argumentując, że posiada wyłączne prawo do znaku w zakresie piłki nożnej i nie działał w złej wierze. WSA oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Aneta Lemiesz (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Jakub Linkowski Sędzia WSA Grzegorz Nowecki Protokolant st. sekr. sąd. Katarzyna Zielińska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 5 grudnia 2019 r. sprawy ze skargi S. z siedzibą w B. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] maja 2019 r. nr [...] w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy oddala skargę
Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej (dalej: "UP RP") decyzją z dnia [...] maja 2019 r., [...], na podstawie art. 1291 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej (t.j. Dz.U. z 2013 r., poz. 1410 ze zm., dalej: "p.w.p."), po rozpoznaniu wniosku C. z siedzibą w B. (dalej: "wnioskodawca", "uczestnik postępowania"), unieważnił prawo ochronne na znak towarowy [...] o nr [...] udzielone na rzecz S. z siedzibą w B. (dalej: "uprawniony", "skarżący").
W uzasadnieniu decyzji wskazano, że w dniu 14 marca 2018 r. do UP RP wpłynął wniosek C. z siedzibą w B. o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy [...] o nr [...] udzielonego na rzecz S. z siedzibą w B..
Sporny znak [...] nr [...] został zgłoszony do ochrony, z pierwszeństwem od dnia 28 listopada 2016 r., i służy do oznaczania usług w klasie 41, a mianowicie: usługi klubu sportowego polegające na prowadzeniu sekcji piłki nożnej, usługi klubu sportowego polegające na prowadzeniu drużyny seniorów ligowych piłki nożnej.
Wnioskodawca wskazał jako podstawy prawne swojego wniosku art. 1291 ust. 1 pkt 6 oraz art. 1321 ust. 1 pkt 2 p.w.p. i odpowiednio podniósł zarzut zgłoszenia znaku w złej wierze oraz zarzut podobieństwa spornego znaku towarowego do wcześniej zgłoszonego przez wnioskodawcę znaku [...] o nr [...], przeznaczonego do oznaczania usług w klasach 35 i 41.
Wnioskodawca przedstawił okoliczności sprawy, w tym fakty związane z unieważnieniem w decyzji z dnia [...] listopada 2016 r., [...] , prawa ochronnego na znak towarowy [...] o nr [...] , którego właścicielem był także uprawniony, a następnie zgłoszeniu przez niego - w dniu 28 listopada 2016 r. - znaku towarowego [...] o nr [...]. Podstawą unieważnienia przez UP RP prawa ochronnego na znak towarowy o nr [...] było potwierdzenie działania uprawnionego w złej wierze.
Wnioskodawca podkreślił, że z treści uzasadnienia decyzji UP wynika, że uprawniony z tytułu rejestracji znaku [...] o nr [...] nie może uważać siebie za wyłącznie uprawnionego do znaku towarowego [...], ponieważ podmiotami uprawnionymi są także wnioskodawca oraz stowarzyszenia członkowskie wnioskodawcy.
Wnioskodawca poinformował także o wyroku WSA w Warszawie z dnia 9 marca 2018 r., VI SA/Wa 2065/17, który - oddalając skargę S. z siedzibą w B. - utrzymał w mocy decyzję UP RP o unieważnieniu prawa ochronnego na znak towarowy [...] o nr [...] .
W tej sytuacji, zgłoszenie w dniu 28 listopada 2016 r. spornego znaku do ochrony jest, zdaniem wnioskodawcy, pokłosiem wcześniejszego sporu, a zła wiara uprawnionego z wcześniejszego znaku o nr [...] przekłada się na zła wiarę w przedmiotowej sprawie.
W ocenie wnioskodawcy, uprawniony zdawał sobie sprawę z niekorzystnego rozpatrzenia skargi przez WSA w Warszawie, stąd szybkie zgłoszenie spornego znaku [...] o nr [...], którego celem było zablokowanie możliwości korzystania z tego oznaczenia przez osoby uprawnione.
Wnioskodawca wniósł o przeprowadzenie dowodu z zeznań świadków, tj.: S. C., L. A., A. S., S. S., T. G. oraz w charakterze strony – D. B., na okoliczności wskazane w treści wniosku. Wnioskodawca powołał adekwatne orzecznictwo w zakresie złej wiary.
W uzasadnieniu zarzutu podobieństwa, wnioskodawca dokonał oceny podobieństwa znaków, tj.: znaku spornego [...] o nr [...] do wcześniej zgłoszonego przez wnioskodawcę znaku [...] o nr [...]. Stwierdził, że znaki są przeznaczone do oznaczania identycznych usług w klasie 41, a także, że samo oznaczenie w spornym znaku towarowym jest identyczne względem znaku wnioskodawcy.
W dniu 4 lipca 2018 r. w sprawie wypowiedział się uprawniony, który wniósł o nie uwzględnienie wniosku o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy [...] o nr [...]. W uzasadnieniu podniósł, że podstawą dla decyzji o rejestracji spornego znaku dla usług z klasy 41, było przekazanie przez [...] "[...]" uprawnień do niezarejestrowanego znaku towarowego [...] na podstawie porozumień w roku 2003 i 2005. Zdaniem uprawnionego intencją [...] "[...]" było przekazanie praw wyłącznych do posługiwania się nazwą [...] poszczególnym stowarzyszeniom, które kontynuowały działalność w konkretnej dyscyplinie sportowej. Jednocześnie, zdaniem uprawnionego, pozostała działalność usługowa, tj. działalność reklamowa, działalność sportowa polegająca na organizacji zawodów sportowych nie związanych z konkretną sekcją sportową, mogła być oznaczana znakiem [...] przez wszystkie podmioty, które zawarły porozumienie w tym, także przez wnioskodawcę. Uprawniony nie zgodził się ze stwierdzeniem wnioskodawcy, iż na mocy porozumienia z 2003 r. uprawnionemu przysługuje licencja niewyłączna na oznaczenie [...], ponieważ, zdaniem uprawnionego, przejęcie seniorskiej drużyny miało charakter definitywny i [...] nie występował w rozgrywkach seniorskich, a to miejsce zajęła drużyna prowadzona przez uprawnionego. Uprawniony stwierdził, że czynność prawna przenosiła na uprawnionego prawo wyłączne do oznaczenia [...] w zakresie odnoszącym się do usług klubu sportowego, polegających na prowadzeniu drużyny seniorów w rozgrywkach piłki nożnej. Zdaniem uprawnionego, wnioskodawca nigdy nie posiadał - i aktualne także nie ma - żadnych uprawnień nadzorczych nad działalnością zrzeszonych w nim stowarzyszeń. [...] "[...]" stanowił jeden wielosekcyjny klub sportowy - zarejestrowany w rejestrze stowarzyszeń Krajowego Rejestru Sądowego. Wnioskodawca jest wyłącznie związkiem sportowym, nie jest członkiem żadnego polskiego związku sportowego i nie prowadzi działalności sportowej ani szkoleniowej.
Uprawniony powołał się na porozumienie z 2005 r., na mocy którego, jego zdaniem, [...] "[...]" przekazał uprawnionemu wyłączne prawo do posługiwania się oznaczeniem [...] w zakresie usług klubu sportowego polegającego na prowadzeniu sekcji piłki nożnej.
Uprawniony odniósł się również do kwestii zakresu, na jaki zostało udzielone sporne prawo na znak towarowy [...] o nr [...] i stwierdził, że zakres, tj. usługi klubu sportowego polegające na prowadzeniu sekcji piłki nożnej, usługi klubu sportowego polegające na prowadzeniu drużyny seniorów ligowych piłki nożnej, wynika z zakresu prawa przekazanego przez [...] "[...]" uprawnionemu.
Uprawniony wniósł o przeprowadzenie dowodu z przesłuchania świadków w osobach: M. J., B. P., K. T., A. W. oraz w charakterze strony – A. B., na okoliczności wskazane w ww. piśmie - akta, tom I, 290 -289.
Podczas rozprawy w dnia 18 października 2018 r. strony podtrzymały swoje żądania i wnioski.
Wnioskodawca przedłożył do akt sprawy stanowisko, stanowiące replikę na odpowiedź uprawnionego. W piśmie podtrzymał zarzut uzyskania prawa na sporny znak towarowy o nr [...] w złej wierze, odwołał się do ustaleń zawartych w uzasadnieniu Urzędu Patentowego w sprawie dotyczącej znak towarowego [...] o nr [...] , i na tym tle przywołał okoliczności mające znaczenie w sprawie, w szczególności brzmienie statutu [...] "[...]" oraz odpowiednich uchwał organów tego klubu sportowego. Ponadto, odniósł się do podnoszonej we wniosku kwestii podobieństwa spornego znaku towarowego do zgłoszonego z wcześniejszym pierwszeństwem znaku towarowego [...] o nr [...], do którego uprawniony jest wnioskodawca.
Wnioskodawca wycofał swój wniosek o przeprowadzenie dowodu z zeznań świadka w osobie To. G. i wniósł o oddalenie wniosku uprawnionego o przeprowadzenie dowodu z zeznań świadków wskazanych w piśmie z dnia 4 lipca 2018 r.
Strony postępowania oświadczyły o możliwości ugodowego zakończenia przedmiotowego sporu.
Postanowieniem z dnia [...] lutego 2019 r. Urząd Patentowy postanowił oddalić wniosek wnioskodawcy o dopuszczenie dowodu z zeznań świadków w osobach: S. C., L. A., A. S., S. S. oraz oddalić wniosek wnioskodawcy o dopuszczenie dowodu z zeznań strony w osobie D. B., zgłoszonych w piśmie z dnia 14 marca 2018 r. oraz oddalić wniosek uprawnionego o dopuszczenie dowodu z zeznań świadków w osobach: M. J., B. P., K. T., A. W. oraz oddalić wniosek uprawnionego o dopuszczenie dowodu z zeznań strony w osobie A. B., zgłoszonych w piśmie z dnia 4 lipca 2018 r.
Podczas rozprawy w dniu [...] maja 2019 r., wnioskodawca podtrzymał swoje żądanie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy [...] o nr [...], natomiast uprawniony podniósł, że jest zainteresowany polubownym zakończeniem sporu.
W odpowiedzi, wnioskodawca wniósł o rozpatrzenie jego żądania i powołał się na uchwałę Zarządu [...] "[...]" z dnia 9 kwietnia 2019 r. (akta, tom III, k. 491).
Wobec powyższego uprawniony wniósł o oddalenie wniosku i przedłożył do akt sprawy pismo procesowe, w którym odniósł się do kwestii stanu prawnego i faktycznego dotyczącego okresu sprzed powstania wnioskodawcy, okoliczności związanych z unieważnieniem w dniu [...] listopada 2016 r. prawa na znak towarowy [...] o nr [...] , a także stanu faktycznego mającego miejsce w dniu zgłoszenia spornego znaku towarowego, tj. w dniu 28 listopada 2016 r. Stwierdził również, że wnioskodawca w przedmiotowym postępowaniu nie ma interesu prawnego, między stronami postępowania nie zachodzi relacja konkurencyjna. Ponadto, zdaniem uprawnionego, udzielona ochrona na sporny znak towarowy nie uniemożliwia innym podmiotom zgłoszenia znaku towarowego, w tym także wnioskodawcy w zakresie usług, które nie są chronione spornym znakiem towarowym. Uprawniony podniósł, że wnioskodawca nie może zarzucić podobieństwa spornego znaku do zgłoszonego z wcześniejszym pierwszeństwem znaku towarowego [...] o nr [...], ponieważ znak ten został zgłoszony w złej wierze, a ponadto zakres chronionych tymi znakami towarów i usług świadczy o istniejącym stosunku konkurencji.
UP RP opisał w zaskarżonej decyzji, stanowiska i argumentację wnioskodawcy oraz uprawnionego, a także przebieg postępowania administracyjnego, w tym przywołał i wyjaśnił przepisy mające zastosowanie w sprawie.
Następnie, UP RP uznał, że wnioskodawca wykazał, że zgłoszenie do ochrony spornego znaku towarowego "[...]" nastąpiło w złej wierze. Organ przypomniał, że C. z siedzibą w B. oparł swój zarzut na twierdzeniu, że S. z siedzibą w B. zgłosiło przedmiotowy znak towarowy w celu zablokowania jego używania przez wnioskodawcę, jak i zrzeszone wokół wnioskodawcy stowarzyszenia sportowe.
Organ zauważył, że z ustalonego w sprawie stanu faktycznego wynika, że w 2005 r. nastąpił podział [...] "[...]" na stowarzyszenia sportowe według dyscyplin sportowych, zostały w tym zakresie zawarte porozumienia np. z dnia 11 marca 2005 r., między W. "[...]" a S. "[...]" o przekazaniu drużyny seniorów i grup młodzieżowych sekcji piłki nożnej [...] "[...]" S. W treści porozumienia znajduje się zapis z którego wynika, że [...] "[...]" wyraża zgodę na bezpłatne zachowanie nazwy "[...]" oraz wykorzystywanie klubowego logo (§ 2),(akta, tom I, k. 183-182).
Analogiczne porozumienia zostały zawarte z B. K. w dniu 22 marca 2005 r. (akta, tom I, k. 181-179), S. w dniu 18 kwietnia 2005 r., (akta, tom I, k. 178-176), S. w dniu 20 kwietnia 2005 r., (akta, tom I, k. 175-173), C. w dniu 20 kwietnia 2005 r. (akta, tom I, k. 172-170), S. w dniu 21 kwietnia 2005 r. (akta, tom I, k. 169-167). Przy czym, każde z ww. porozumień w § 2 posiada identyczny zapis o wyrażeniu zgody na bezpłatne zachowanie nazwy "[...]" oraz wykorzystywaniu klubowego logo, którego celem jest zachowanie długoletniej tradycji, popularności i dotychczasowych osiągnięć oraz historii odpowiedniej dyscypliny sportu reprezentowanej przez stronę porozumienia.
Zdaniem Kolegium Orzekającego, powyższe ustalenia nie pozwalają na przyjęcie twierdzenia uprawnionego, że [...] "[...]" wyraził zgodę na wyłączność któremukolwiek z klubów czy stowarzyszeń sportowych w zakresie korzystania z nazwy [...]. Jeżeli potwierdziłoby się twierdzenie uprawnionego, to [...] "[...]" nie podpisywałby identycznych postanowień z różnymi podmiotami, co miało miejsce w sprawie. Postanowienia § 2 ww. porozumienia pozostały aktualne także w odniesieniu do C., co wprost wynika z Uchwały nr 1 zawartej w protokole z Nadzwyczajnego Walnego Zgromadzenia Delegatów [...] z dnia 21 kwietnia 2005 r., w której wnioskodawca został wskazany jako kontynuator tradycji sportowych [...] "[...]" (akta, tom I, k. 138).
Zdaniem Kolegium Orzekającego z powyższych ustaleń jednoznacznie wynika, że uprawniony nie może skutecznie powoływać się na wyłączne prawo do oznaczenia stanowiącego sporny znak towarowy [...] o nr [...]. Udzielenie, bowiem ochrony na sporny znak towarowy na rzecz uprawnionego pozbawiło możliwości posługiwania się przez inne podmioty oznaczeniem [...]. Ponadto, zgłoszenie spornego znaku towarowego [...] o nr [...] w dniu 28 listopada 2016 r., nastąpiło po trzech dniach od wydania przez Urząd Patentowy decyzji unieważniającej prawo ochronne na identyczny znak towarowy [...] o nr [...] , którego właścicielem był uprawniony w niniejszej sprawie.
W tej sytuacji, Kolegium Orzekające stwierdziło, że zgłoszenie spornego znaku towarowego [...] o nr [...] było nieuczciwe i miało blokujący charakter względem pozostałych stowarzyszeń, które także podpisały porozumienie z [...] "[...]". Zatem takie zgłoszenie, którego celem nie jest oznaczenie usług własnym znakiem, ale przeciwnie - służące zablokowaniu innym podmiotom takiej możliwości wypełnia kwalifikację zgłoszenia znaku w złej wierze, które podniósł w żądaniu wnioskodawca.
UP RP podkreślił, że w przedmiotowej sprawie stan prawny nie różni się od wcześniejszych ustaleń organu dokonanych w sprawie unieważnienia znaku towarowego [...] o nr [...] , [...] , natomiast z ustaleń stanu faktycznego wynika, że uprawniony tuż po unieważnieniu prawa ochronnego na znak towarowy [...] o nr [...] dokonał identycznego zgłoszenia znaku towarowego [...] o nr [...], zatem, w tej sytuacji ocena zachowania uprawnionego w dniu zgłoszenia spornego znaku do ochrony nie pozwala na utrzymanie ochrony na znak [...] o nr [...].
W tym zakresie Kolegium Orzekającego powołało się na wyrok WSA w Warszawie z dnia 23 marca 2015 r., VI SA/Wa 2084/14 i wskazane tam stanowiska doktryny, że "Przejawem złej wiary było również, w ocenie Sądu, zgłoszenie przedmiotowego znaku towarowego, w sytuacji gdy toczyły się postępowania o wygaszenie podobnych do przedmiotowego znaku znaków uprawnionej z rejestracji międzynarodowej. Takie rozumienie złej wiary znajduje potwierdzenie w publikacji M. Trzebiatowskiego Obowiązek używania znaku towarowego. Studium z prawa polskiego na tle prawotwórczym W-wa 2007, gdzie jako przejaw złej wiary podano zgłoszenie do ochrony znaku towarowego, do którego prawo wyłączne zostało dopiero co unieważnione albo wygaszone. Reasumując w ocenie Sądu w niniejszej sprawie zaistniała sytuacja, o której mowa w art. 131 ust. 2 pkt 1 p.w.p. skutkująca koniecznością unieważnienia przedmiotowego znaku".
Kolegium Orzekające nie uwzględniło powołanej przez uprawnionego okoliczności, dotyczącej ograniczenia usług objętych prawem na sporny znak towarowy o nr [...], tj. usług klubu sportowego polegających na prowadzeniu sekcji piłki nożnej, usług klubu sportowego polegających na prowadzeniu drużyny seniorów ligowych piłki nożnej (klm 41), ponieważ, uznało, że w istocie, ograniczenie usług sportowych do piłki nożnej nie zmienia oceny działania uprawnionego w ustalonym wyżej stanie prawnym i faktycznym.
Zatem, w ocenie UP, bez znaczenia pozostaje twierdzenie uprawnionego o możliwości używania znaku [...] przez inne podmioty, w tym przez wnioskodawcę, w zakresie usług nieobjętych spornym prawem na znak towarowy [...] o nr [...] (akta, tom III, k. 486), ponieważ w rozpatrywanej sprawie zła wiara wynika z krytycznej oceny działań uprawnionego związanych ze zgłoszeniem znaku do ochrony w określonym stanie prawnym, a nie z zakresu usług chronionych spornym znakiem towarowym [...] o nr [...].
Analogicznie oceniono podniesione przez uprawnionego okoliczności dotyczące uczestnictwa uprawnionego w strukturach [...], które nie wpływają na rozstrzygniecie w sprawie.
Także bez znaczenia dla prawidłowości rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie, pozostaje - zdaniem organu - podniesiona przez uprawnionego kwestia braku relacji konkurencyjnych między stronami postępowania w kontekście interesu prawnego wnioskodawcy oraz faktyczne wykonywanej działalności gospodarczej przez wnioskodawcę. Po pierwsze, zgodnie z obowiązującymi w dniu wniesienia wniosku (w dniu 14 marca 2018 r.) przepisami ustawy Prawo własności przemysłowej (Dz. U. z 2017 r., poz. 776), w szczególności art. 164 p.w.p., wniosek o unieważnienie nie wymaga wykazania interesu prawnego przez wnioskodawcę, po drugie, kwestia prowadzenia działalności gospodarczej przez wnioskodawcę nie ma wpływu na ocenę zarzutu dokonania zgłoszenia spornego znaku towarowego w złej wierze.
W toku postępowania uprawniony wniósł o przeprowadzenie dowodu z przesłuchania świadków oraz strony (akta, tom II, k. 290 - 291), w ocenie Kolegium Orzekającego, okoliczności, na jakie mieliby świadczyć świadkowie oraz strona zostały ustalone we wcześniejszej sprawie znaku towarowego [...] o nr [...] , [...] . Chodzi też o okoliczności, które nie miały istotnego znaczenia w ustaleniu stanu faktycznego w niniejszym postępowaniu jak np. świadek na okoliczność zgłoszenia znaku towarowego [...] o nr [...] i funkcji świadka w strukturach uprawnionego z ww. znaku. Analogicznie postanowiono w odniesieniu do wniosku wnioskodawcy o przeprowadzenie dowodu z przesłuchania świadków na okoliczności, które były możliwe do ustalenia na podstawie dowodów przedłożonych przez wnioskodawcę. Organ zaznaczył, że art. 86 k.p.a. normujący kwestie przesłuchania strony, uzależnia przesłuchanie strony od łącznego wystąpienia dwóch przesłanek. Pierwsza to wyczerpanie innych środków dowodowych lub ich brak oraz, druga, konieczność wyjaśnienia faktów istotnych dla rozstrzygnięcia, przy czym należy mieć na uwadze, że przepisy k.p.a. podkreślają posiłkowy charakter przesłuchania strony jak również ostateczność stosowania tego środka dowodnego.
Zdaniem UP RP, powyższa konstatacja jest wystarczająca aby uznać zarzut zgłoszenia spornego prawa ochronnego w złej wierze za uzasadniony, mimo iż wnioskodawca podniósł także zarzut naruszenia art. 1321 ust. 1 pkt 2 p.w.p. Jak wskazał organ, zgodnie z orzecznictwem sądowo - administracyjnym, każdy z zarzutów naruszenia przepisów może stanowić samodzielną podstawę oceny zdolności ochronnej znaku towarowego, stąd też jeżeli zachodzą przesłanki niedopuszczalności udzielenia ochrony wskazane w którymkolwiek przepisie to rozpatrywanie pozostałych zarzutów staje się zbędne.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skarżący zaskarżył decyzję UP RP z dnia [...] maja 2019 r. w całości, wnosząc o jej uchylenie oraz o zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania według norm przepisanych.
Zaskarżonej decyzji zarzucił:
- naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na treść zaskarżonej decyzji, tj.: art. 7 w zw. z art. 77 § 1 w zw. z art. 80 w zw. z art. 107 § 3 k.p.a., poprzez uznanie, iż dokonany w 2005 r. podział W. na poszczególne stowarzyszenia sportowe według dyscyplin sportowych i zawierane porozumienia z klubami wymienionymi na s. 10/11 uzasadnienia, nie pozwalały na przyjęcie twierdzenia, że któremukolwiek z klubów sportowych wyrażona została zgoda na wyłączność korzystania z nazwy "[...]", podczas, gdy w rzeczywistości na mocy porozumienia z dnia 11 marca 2005 r. uprawnienie w zakresie dyscypliny sportowej piłka nożna (i usług z tym związanych) przysługuje wyłącznie S.
- naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na treść zaskarżonej decyzji, tj.: art. 7 w zw. z art. 77 § 1 w zw. z art. 80 w zw. z art. 107 § 3 k.p.a., poprzez uznanie, iż na mocy uchwały nr 1 zawartej w protokole z Nadzwyczajnego Walnego Zgromadzenia Delegatów [...] "[...]" z dnia 21 kwietnia 2005 r. uczestnik został wskazany jako kontynuator tradycji sportowych [...] [...], podczas w rzeczywistości, na mocy wcześniejszego porozumienia z dnia 11 marca 2005 r., to skarżący przejął cały dorobek (tradycje piłkarskie zaczynające się od 1946 r.) stając się kontynuatorem i sukcesorem historii piłki nożnej [...] "[...]";
- naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na treść zaskarżonej decyzji, tj.: art. 7 w zw. z art. 77 § 1 w zw. z art, 80 w zw. z art. 107 § 3 k.p.a., poprzez nieuwzględnienie różnego profilu działalności S. oraz stowarzyszeń, które podpisały w 2005 r. porozumienia z [...] "[...]", a w konsekwencji uznanie, iż zgłoszenie spornego znaku było nieuczciwe wobec ww. klubów i miało charakter blokujący oraz że udzielenie ochrony na sporny znak towarowy na rzecz uprawnionego pozbawiło możliwości posługiwania się przez inne podmioty oznaczeniem [...];
- naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na treść zaskarżonej decyzji, tj.: art. 7 w zw. z art. 77 § 1 w zw. z art. 80 w zw. z art. 107 § 3 k.p.a., poprzez uznanie, iż tuż po unieważnieniu prawa ochronnego na znak towarowy [...] o nr [...] skarżący dokonał identycznego zgłoszenia nr [...]; podczas gdy sporny znak jest zasadniczo różny od poprzedniego - przeznaczony bowiem do usług wyłącznie świadczonych przez S.; a zgłoszony został w następstwie stanowiska i wniosków UP wyrażonych na rozprawie w dniu [...] listopada 2016 r. o podstawach unieważnienia znaku poprzedniego (usługi wspólne i konkurencyjne dla znaku [...] , tj.: reklama, organizowania imprez i zawodów sportowych);
- naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na treść zaskarżonej decyzji, tj.: art. 7 w zw. z art. 77 § 1 w zw. z art. 80 w zw. z art, 107 § 3 k.p.a., poprzez uznanie, iż w dacie zgłoszenia spornego znaku nie doszło do zmiany sytuacji faktycznej i prawnej w stosunku do okoliczności wydania przez Urząd Patentowy decyzji unieważniającej prawo ochronne na znak towarowy słowny [...] nr [...] , podczas gdy sytuacja uległa zasadniczej zmianie co do potwierdzenia uprawnień statutowych (przysługujących na mocy statutu [...] "[...]") skarżącego dotyczących wyłączności używania oznaczenia [...] przez skarżącego (w dziedzinie sportowej piłka nożna, tj. dla usług dla których zgłoszono sporny znak) w relacjach z innymi członkami [...] "[...]", tj.: klubami sportowymi, które podpisały w 2005 r. porozumienia z [...] "[...]" oraz klubami, które w późniejszym czasie przystąpiły do Związku;
- naruszenie przepisów prawa materialnego poprzez dokonanie błędnej wykładni art. 131 ust. 2 pkt 1 p.w.p. poprzez uznanie, zgłaszającemu można przypisać złą wiarę w zgłoszeniu spornego znaku z uwagi na cel, jakim było zablokowanie możliwości zarejestrowania tego znaku przez inne podmioty, podczas gdy taki cel towarzyszy każdemu zgłoszeniu znaku towarowego.
W związku z powyższym w skardze strona skarżąca wniosła o:
- uchylenie zaskarżonej decyzji;
- zasądzenie na jej rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
W uzasadnieniu wskazano m.in., że UP RP - oceniając materiał dowodowy zebrany w niniejszej sprawie - nie dokonał dogłębnej analizy porozumienia zawartego w dniu 11 marca 2005 r. przez W. ze S. a ww. dowód ma kluczowe znaczenie dla kwestii związanych z przekazaniem spornego znaku towarowego w zakresie odnoszącym się do usług związanych z dyscypliną sportu piłka nożna.
W tym kontekście podniesiono, że § 2 ww. porozumienia stanowił, że [...] [...] wyraża zgodę na bezpłatne zachowanie nazwy "[...]" oraz wykorzystanie klubowego logo. Na mocy zaś ust. 3 przekazano nieodpłatnie wszystkich zawodników seniorów i grup młodzieżowych. Zgodnie z § 1 ust. 4 porozumienia [...] "[...]" przekazał skarżącemu nieodpłatanie miejsce w rozgrywkach IV ligi seniorów i we wszystkich grupach młodzieżowych. Co więcej, organ rozpoznający sprawę, nie zwrócił uwagi na okoliczność, iż w § 1 ust. 1 porozumienia postanowiono, że [...] "[...]" rozwiązuje w całości Sekcję Piłki Nożnej, przekazując cały dorobek (tradycje piłkarskie zaczynające się od 1946 r.) oraz ustanawiając jej kontynuatorem i sukcesorem historii piłki nożnej skarżącego.
Porozumienie z dnia [...] marca 2005 r. jest umową cywilnoprawną. Zgodnie z dyrektywą zawartą w art. 65 § 2 k.c. w umowach należy raczej badać, jaki był zgodny zamiar stron i cel umowy, aniżeli opierać się na jej dosłownym brzemieniu, a z przytoczonych powyżej okoliczności wynika ponad wszelką wątpliwość, że celem przyświecającym [...] "[...]" było przekazanie sekcji piłki nożnej (i usług z tym związanych, w tym w szczególności: usług klubu sportowego polegające na prowadzeniu drużyny seniorów w rozgrywkach ligowych piłki nożnej; usług klubu sportowego polegające na prowadzeniu sekcji piłki nożnej) skarżącemu, który też został ustanowiony jej kontynuatorem i sukcesorem.
Na mocy ww. porozumienia do S. przeszły nie tylko drużyny piłkarskie, które występowały w rozgrywkach ligowych (seniorskich i młodzieżowych) w miejsce zespołów [...] "[...]", ale także pozostałe prawa majątkowe i niemajątkowe związane z działalnością [...] "[...]" jako klubu sportowego piłki nożnej, w tym wyłączne prawo do niezarejestrowanego znaku towarowego "[...]", zastrzeżeniem, że owa wyłączność odnosi się jedynie do usług dotyczących dyscypliny sportu piłka nożna.
Ponadto wskazano, że uczestnik nie mógł nabyć żadnych praw na podstawie uchwały nr 1 Nadzwyczajnego Walnego Zebrania Delegatów [...] "[...]" B. z dnia 21 kwietnia 2005 r., gdyż stanowi ona o przekazaniu wskazanych w niej dóbr podmiotowi nazwanemu C. - w organizacji. W momencie podejmowania rzeczonej uchwały podmiot taki nie był ujawniony w Krajowym Rejestrze Sądowym, co oznacza, że nie posiadał zdolności prawnej, a zatem nie mógł nabyć żadnych praw. Nie bez znaczenia jest również okoliczność, że dokument ujawniony w aktach rejestrowych [...] "[...]" B. jako ww. uchwała ma inną treść i stanowi o C. - w organizacji (a nie związku sportowym).
Co więcej, w treści uchwały nie wskazano, że [...] "[...]" B. przekazuje nieodpłatnie podmiotowi "w organizacji" nazwę, a odniesiono się jedynie do "logo klubu, sztandaru oraz pucharów klubowych".
Oznacza to, że uczestnik nigdy nie był uprawnionym do używania znaku słownego "[...]", gdyż nie ma żadnej czynności prawnej, która przenosiłaby na uczestnika to prawo. Podmiotami uprawnionymi (w określonym w stosownych porozumieniach zakresie) były za to kluby sportowe, z którymi [...] "[...]" zawarł porozumienia, o których mowa w cytowanym wyżej orzeczeniu WSA w Warszawie.
W skardze podniesiono również, że UP RP nie wziął także pod uwagę zmiany stanu faktycznego w odniesieniu do okoliczności wydania przez UP decyzji unieważniającej prawo ochronne na znak towarowy słowny [...] nr [...] . W tym zakresie wskazano, że na mocy wyroku Sądu Apelacyjnego w [...] z dnia [...] lipca 2018 r., [...], potwierdzone zostało, że skarżący nieprzerwanie od samego początku był członkiem [...] [...], zaś uchwała z 2015 r. o jego usunięciu ze struktur Związku jest nieważna. Oznacza to, że wzajemne relacje skarżącego z innymi stowarzyszeniami, które podpisały porozumienia z [...] [...] w 2005 r. oraz innymi klubami zrzeszonymi w ramach C. należy oceniać również przez pryzmat statutu Związku. S. jako członkowi Związku zawsze przysługiwało uprawnienie wyłączności do oznaczenia [...] w dyscyplinie sportu piłka nożna (i usług dla których oznaczenia przeznaczony był sporny znak) co potwierdzone zostało również uregulowaniami statutowymi.
W podsumowaniu podniesiono, że zgłoszenie nie miało charakteru blokującego, ani też nie pozbawiło ich możliwości posługiwania się oznaczeniem "[...]" w zakresie prowadzonej przez nich działalności sportowej/gospodarczej. Skarżący nie działał w złej wierze, gdyż podmioty wymienione na str. 10/11 uzasadnienia, nie działały w dacie dokonania zgłoszenia na rynku usług dyscypliny sportu piłka nożna (w szczególności usług do jakich oznaczenia przeznaczony jest sporny znak).
W odpowiedzi na skargę UP RP wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji.
W obszernym piśmie z dnia 27 listopada 2019 r. uczestnik postępowania ustosunkował się do zarzutów podniesionych w skardze i wniósł o jej oddalenie.
Wskazał m.in., że w tej sprawie skarżący swoją rzekomą wyłączność w zakresie używania oznaczenia [...] w dziedzinie piłki nożnej wywodzi z nowego brzmienia § 13 statutu uczestnika, pomimo że taki wniosek nie wynika z ww. postanowienia. Uczestnik postępowania zauważył, że skarżący błędnie utożsamia uprawnienie do używania członu "[...]" w nazwie klubu członkowskiego z uprawnieniem do używania tego oznaczenia w funkcji znaku towarowego, np. na gadżetach klubowych, czy dla oznaczania organizowanych wydarzeń sportowych.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje:
skarga nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem zaskarżona decyzja nie narusza przepisów wskazanych w skardze.
W niniejszej sprawie UP RP orzekł o unieważnieniu prawa ochronnego na znak towarowy [...] o nr [...], uznając zasadność stanowiska wnioskodawcy o zgłoszeniu ww. znaku towarowego w złej wierze, co stanowi bezwzględną przeszkodę rejestracji znaku towarowego z art. 1291 ust. 1 pkt 6 p.w.p.
Sąd zgadza się ze stanowiskiem oraz argumentacją UP RP zaprezentowaną w zaskarżonej decyzji. UP RP wykazał, w ocenie Sądu, złą wiarę skarżącego w zgłoszeniu spornego znaku towarowego, w sposób odpowiadający wymogom prawa, w szczególności zasadzie prawdy obiektywnej, jak również zasadzie swobodnej oceny dowodów.
Zgodnie z art. 1291 ust. 1 pkt 6 p.w.p., nie udziela się praw ochronnych na oznaczenia jeżeli zostały zgłoszone w złej wierze do Urzędu Patentowego w celu uzyskania ochrony.
W dacie złożenia wniosku (tj. 14 marca 2018 r.) przepis art. 164 ust. 1 p.w.p. stanowił, że prawo ochronne na znak towarowy może być unieważnione na wniosek, w całości lub części, jeżeli nie zostały spełnione warunki, wymagane do uzyskania tego prawa z przyczyn, o których mowa w art. 1291, lub w przypadku istnienia wcześniejszego prawa, o którym mowa w art. 1321 ust. 1-3. Tak więc w dacie wniosku odstąpiono już od przesłanki interesu prawnego we wszczęciu postępowania o unieważnienie prawa ochronnego.
Tak jak wskazał organ i Sąd orzekający poprzednio, ani w prawie Unii Europejskiej, ani w prawie polskim nie istnieje legalna definicja zgłoszenia znaku towarowego w złej wierze. W orzecznictwie podkreśla się jednak, że dla uznania złej wiary zgłaszającego istotne znaczenie ma naganny zamiar z punktu widzenia zasad uczciwości, który przejawia się w zgłoszenie znaku w innym celu niż uzyskania na niego ochrony prawnej. Zgodnie z ugruntowanym poglądem zgłoszenie znaku towarowego w złej wierze ma miejsce wówczas, gdy następuje pomimo wiedzy (lub niewiedzy, będącej następstwem braku staranności) o istnieniu cudzego prawa lub interesu godnego ochrony, które mogą być przez to zagrożone, i z zamiarem szkodzenia tym interesom.
Brak legalnej definicji złej wiary oznacza zatem, że każdorazowo przy rozpatrywaniu konkretnej sprawy należy ustalić, czy zgłoszenie znaku nastąpiło w złej wierze, uwzględniając wszystkie okoliczności danego przypadku.
Nie budzi przy tym wątpliwości, że zła wiara musi występować w chwili zgłoszenia znaku do rejestracji. Należy zatem wziąć pod uwagę zamiar zgłaszającego w chwili dokonywania zgłoszenia do rejestracji znaku towarowego, będący elementem subiektywnym, który powinien być stwierdzany poprzez odniesienie do obiektywnych okoliczności danej sprawy. Podkreśla się, że przy ocenie przesłanki złej wiary istotna jest chronologia zdarzeń, w tym zaistniałych już po rejestracji. Zamiar zgłaszającego można "odczytać" poprzez okoliczności sprawy, dlatego konieczna jest analiza wszystkich okoliczności związanych z daną sprawą, zaistniałych zarówno przed, jak i po dacie zgłoszenia znaku do rejestracji, a nawet po dacie rejestracji znaku (tak: NSA w wyroku z dnia 10 marca 2011 r., II GSK 313/10).
Przy badaniu złej wiary obowiązki organu obejmują zatem m.in. chronologiczne uszeregowanie podnoszonych (ustalonych) faktów i dokonanie ich oceny z uwzględnieniem zasad logiki i doświadczenia życiowego. Przy badaniu złej wiary, czyli ustalaniu faktów ze sfery motywacji zgłaszającego, a dokładniej - jego motywacji wewnętrznych, szczególne znaczenie ma ocena ustalonych okoliczności w ich całokształcie, we wzajemnej łączności, a także uwzględnienie zdarzeń mających miejsce po dacie zgłoszenia, jeśli pozwalają one ocenić okoliczności z tej daty. Tylko bowiem tak dokonywana ocena może ujawnić rzeczywisty powód (sens) podejmowanych przez zgłaszającego działań.
W ramach swobodnej oceny dowodów organ powinien zatem ocenić, czy zaistniałe okoliczności wskazują, że zgłoszenie było nieuczciwe w świetle ogólnych zasad prawnych, jak też interesów innych przedsiębiorców (por. decyzja OHIM z dnia 25 października 2000 r. w sprawie znaku towarowego [...]oraz decyzja z dnia [...] sierpnia 2003 r. w sprawie znaku towarowego [...]).
Jak wynika z akt sprawy, zgłoszenia spornego znaku dokonano w dniu 28 listopada 2016 r., tj. trzy dni po wydaniu przez UP RP decyzji o unieważnieniu prawa ochronnego na identyczny znak towarowy uprawnionego - "[...]" nr [...] .
W tym zakresie skarżący wskazał, że wniosek o sporny znak został zgłoszony na podstawie stanowiska i wniosków UP RP wyrażonych na rozprawie w dniu [...] listopada 2016 r. o podstawach unieważnienie znaku poprzedniego (usługi wspólne i konkurencyjne dla znaku [...] , tj.: reklama, organizowania imprez i zawodów sportowych).
Jednak zdaniem Sądu orzekającego powyższe nie uchyla - stwierdzonej już w wyroku WSA w Warszawie z dnia 9 marca 2018 r., VI SA/Wa 2065/17 - złej wiary uprawnionego przy zgłoszeniu spornego znaku towarowego. A przynajmniej, tak jego działanie mogło zostać ocenione przez organ w ramach swobodnej oceny ustalonych w sprawie okoliczności i zebranych dowodów.
Przypomnieć należy, że wnioskodawca upatrywał złej wiary w działaniu skarżącego, którego motywem (celem) miało być zablokowanie używania oznaczenia "[...]" przez wnioskodawcę i zrzeszone wokół niego stowarzyszenia sportowe.
Organ, rozpoznając złożony w tej sprawie wniosek o unieważnienie znaku, skupił się na sposobie uzyskania (nabycia) uprawnienia do posługiwania się tym oznaczeniem przez skarżącego. Także Sąd uważa, że właśnie te okoliczności mają decydujące znaczenie w sprawie.
I tak, na początku zaznaczyć należy, że w sprawie chodzi o znak towarowy "[...]" wprost nawiązujący do nazwy powstałego w 1946 r. W., ściśle związanego z tradycjami sportowymi B..
Klub ten - w związku z problemami finansowymi - podjął w 2005 r. działania likwidacyjne, w ramach których rozwiązał wszystkie sekcje sportowe i podpisał z kontynuatorami tych sekcji porozumienia, na podstawie których wyraził zgodę na bezpłatne zachowanie nazwy "[...]" oraz wykorzystywanie klubowego logo, a także przekazał poszczególnym kontynuatorom sekcji zawodników poszczególnych sekcji. W świetle powyższego uprawnionymi do używania nazwy "[...]", były wszystkie podmioty, z którymi [...] "[...]" zawarł powyższe porozumienia, w tym uprawniony, z którym porozumienie zostało zawarte w dniu 11 marca 2005 r.
UP RP prawidłowo doszedł do wniosku, że żaden z tych podmiotów nie miał prawa wyłącznego do znaku "[...]", każdy bowiem z tych podmiotów uzyskał taką samą zgodę na używanie nazwy "[...]", jak i inni. Ponadto, na podstawie uchwały z dnia 21 kwietnia 2005 r., zawartej w protokole z Nadzwyczajnego Walnego Zebrania Delegatów [...] "[...]", wnioskodawca został ustanowiony kontynuatorem tradycji sportowych [...] "[...]". Również zatem wnioskodawca był w dniu zgłoszenia spornego znaku towarowego, uprawnionym do używania nazwy "[...]".
W świetle powyższego, należy zgodzić się z UP RP, że od 2005 r., do używania nazwy "[...]" uprawniony był szereg różnych podmiotów jednocześnie. Z § 2 pkt 3 porozumienia z dnia 11 marca 2005 r. wynika, że S. "[...]" przejmując cały dorobek (tradycje piłkarskie zaczynające się od 1946 r.) stało się kontynuatorem i sukcesorem historii piłki nożnej [...] "[...]" B.. Uprawniony, ma zatem takie samo prawo do używania nazwy "[...]", jak pozostałe podmioty, nie ma natomiast wyłącznego prawa do tej nazwy.
Podkreślić należy, że kluby sportowe, związane z poszczególnymi dyscyplinami sportu, w 2005 r. - w okolicznościach wskazanych w decyzji - uzyskały prawo do bezpłatnego używania nazwy [...]. Każde porozumień posiada identyczny zapis w § 1 pkt 2 o tym, że W. B. wyraża zgodę na bezpłatne zachowanie nazwy "[...]" oraz wykorzystywanie klubowego logo, co pozwoli na zachowanie długoletniej tradycji, popularności i dotychczasowych osiągnięć oraz historii (poszczególnych dziedzin sportu, np. piłki nożnej, sportów wodnych czy sportów gimnastycznych).
Jak już była o tym mowa, z uchwały nr 1 Nadzwyczajnego Walnego Zebrania Delegatów [...] "[...]" B. zawartej w protokole z dnia 21 kwietnia 2005 r., wynika, że został także wskazany główny kontynuator tych tradycji, mianowicie C. w organizacji.
Zarzuty strony skarżącej, że w dacie podjęcia ww. uchwały ww. podmiot nie został ujawniony w KRS, są bez znaczenia w sprawie. Nie ma bowiem wątpliwości, że w ww. uchwale chodzi o uczestnika postępowania.
Podkreślić należy, że na podstawie ww. dokumentów nie rozstrzyga się kwestii formalnoprawnych ale odtwarza zamysł i motywy towarzyszące przekazaniu skarżącemu uprawnień do posługiwania się nazwą "[...]". Zdaniem Sądu tę ostatnią okoliczność należy badać w szerokim kontekście wszystkich udokumentowanych zdarzeń z 2005 r., w tym przy uwzględnieniu, że prawo do oznaczenia nie zostało skarżącemu sprzedane. Z działań podjętych przez pierwotnie uprawnionego wynika zatem, że chodziło mu o takie zadysponowanie majątkiem, a także niezarejestrowanym znakiem "[...]", które umożliwiłoby kontynuowanie (podtrzymanie) w B. tradycji sportowych [...] [...] w różnych dyscyplinach sportowych.
Tak jak ocenił to organ, z zawartych porozumień - opisanych w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji - wynika, że nie było przy ich zawieraniu mowy o przekazaniu któremukolwiek z klubów nazwy "[...]" na wyłączność.
Stanowiska tego nie podważa także zawarty w skardze wywód, w którym powołano się na treść § 13 statutu C. Dla porządku wskazać należy, że § 13 stanowi, że członkiem zwyczajnym może być Klub Sportowy działający jako osoba prawna, utworzona w oparciu o odrębne przepisy na podstawie złożonej Zarządowi pisemnej deklaracji przystąpienia do związku i przedstawienia swojego statutu - po przyjęciu przez Walne Zebranie Związku w trybie § 21. Członek zwyczajny może umieścić w nazwie swojego Klubu człon "[...]", jednakże w przypadku funkcjonowania już w ramach Związku w tej samej dyscyplinie sportu - Klubu wykorzystującego w nazwie człon "[...]" istnieje obowiązek uzyskania zgody wszystkich członków zwyczajnych na umieszczenie w nazwie Klubu członu "[...]".
Jak zauważa strona skarżąca posługiwanie się znakiem [...], w danej dyscyplinie sportu, zostało zastrzeżone wyłącznie dla funkcjonującego już w ramach Związku - klubu sportowego. Takim podmiotem, w dyscyplinie piłka nożna było w dniu 28 listopada 2016 r. jedynie S."[...]".
Sąd wskazuje jedynie, że po pierwsze w postanowieniu tym nie ma mowy o posługiwaniu się znakiem [...] tylko o wykorzystywaniu w nazwie członu "[...]", po drugie ww. statut dopuszcza posługiwanie się nazwą "[...]" nawet przez kilka klubów sportowych w tej samej dyscyplinie sportu, tyle że po uzyskania zgody wszystkich członków zwyczajnych. Także zatem w statucie C. nie ma mowy o jakikolwiek wyłączności do spornej nazwy.
Wolę pierwotnie uprawnionego do nazwy "[...]" należało - zdaniem Sądu - uszanować. Także w postępowaniu z zakresu własności przemysłowej. Prawo ochronne nie mogło być zatem udzielone tylko na rzecz jednego podmiotu na zasadzie zmonopolizowania nazwy "[...]" poprzez rejestrację znaku towarowego z tym elementem słownym; nazwa ta bowiem - w aspekcie prowadzonej przez strony pozostające w sporze (i inne uprawnione podmioty) działalności z zakresu sportu - ma znaczenie i wartość wspólną a zarazem uniwersalną.
O prawidłowości takiego rozumienia ww. okoliczności przekonuje zachowanie innych stowarzyszeń uprawnionych do posługiwania się oznaczeniem "[...]". Jak bowiem wskazał na rozprawie pełnomocnik uczestnika postępowania żadne z tych stowarzyszeń nie zgłosiło do ochrony ww. oznaczenia.
Działanie zatem uprawnionego miało charakter celowy i było nieuczciwe w stosunku do innych podmiotów, które miały zgodę [...] [...], a w związku z tym były uprawnione do używania znaku "[...]".
Z powyższych względów, UP nie naruszył przepisów postępowania, w tym art. 7 w zw. z art. 77 § 1 w zw. z art. 80 w zw. z art. 107 § 3 k.p.a., w stopniu, który mógłby mieć istotny wpływ na wynik sprawy. UP RP całościowo i prawidłowo ocenił zgromadzony materiał dowodowy, dochodząc do wniosku że uprawniony nie miał wyłączności do tej nazwy i do niezarejestrowanego znaku towarowego "[...]"; prawo to przysługiwało bowiem jednocześnie kilku, wskazanym w zaskarżonej decyzji podmiotom. W konsekwencji też, prawidłowo ustalił i ocenił okoliczności świadczące o zgłoszeniu spornego znaku towarowego w złej wierze.
W związku z tym, UP RP nie naruszył również art. 1291 ust. 1 pkt 6 p.w.p., dokonał bowiem prawidłowej subsumpcji ustalonego stanu faktycznego, do tej normy prawa materialnego. Niewątpliwie, celem zgłoszenia znaku towarowego do UP RP jest uzyskanie wyłącznego prawa ochronnego na ten znak i w konsekwencji uniemożliwienie uzyskanie takiego samego prawa przez inne podmioty. Dla uzyskania jednak takiego prawa, konieczne jest zgodne z prawem zgłoszenie znaku towarowego, a więc m.in. zgłoszenie, które nie ma cech złej wiary. UP RP, dokładnie opisał, w zaskarżonej decyzji, kiedy zgłoszenie znaku towarowego odbywa się w warunkach złej wiary i prawidłowo wykazał, że do takiej sytuacji doszło w niniejszej sprawie.
W tym stanie rzeczy, uznając skargę za niezasadną, Sąd na mocy art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r.- Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2018 r. poz. 1302 ze zm.), orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło