VI SA/Wa 1757/15
WyrokWSA w Warszawie2015-10-01
Skład orzekający: Ewa Frąckiewicz, Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz, Danuta Szydłowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej wykazał w sposób jednoznaczny, że załadowca miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego, co jest warunkiem nałożenia na niego kary pieniężnej na podstawie art. 13g ust. 1b pkt 2 ustawy o drogach publicznych?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji, stwierdzając, że organy administracji nie wykazały w sposób jednoznaczny, iż załadowca miał wpływ lub godził się na naruszenie obowiązków przewozowych. Opieranie się jedynie na kwicie wagowym i dokumencie wydania towaru (WZ) nie było wystarczające do przypisania odpowiedzialności załadowcy zgodnie z art. 13g ust. 1b pkt 2 ustawy o drogach publicznych, co stanowiło naruszenie przepisów postępowania (art. 7, 77, 80 k.p.a.).Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia kary pieniężnej na "P." S.A. za przekroczenie dopuszczalnych nacisków osi i masy całkowitej pojazdu. Organ I instancji nałożył karę, a Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał ją w mocy. Skarżąca spółka kwestionowała swoją odpowiedzialność jako załadowcy, twierdząc, że była jedynie sprzedawcą towaru. Wojewódzki Sąd Administracyjny pierwotnie oddalił skargę, jednak Naczelny Sąd Administracyjny uchylił ten wyrok, wskazując na brak wystarczających dowodów potwierdzających wpływ lub zgodę skarżącej na naruszenie przepisów.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżoną decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego oraz utrzymaną nią w mocy decyzję Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego i zasądził od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Frąckiewicz (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz Sędzia WSA Danuta Szydłowska Protokolant st. sekr. sąd. Jan Czarnacki po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 1 października 2015 r. sprawy ze skargi "P." S.A. z siedzibą w W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] grudnia 2012 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] września 2012 r., 2. zasądza od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżącej "P." S.A. z siedzibą w W. kwotę 3149 (trzy tysiące sto czterdzieści dziewięć) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Decyzją z dnia [...] grudnia 2012 r., Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z [...] września 2012 r. nakładającą na "P. S.A. z siedzibą w W. (zwanego dalej "skarżącą") karę pieniężną w wysokości 24.400 zł. Podstawę faktyczną rozstrzygnięcia stanowiło przekroczenie dopuszczalnych nacisków osi na drogach, na których dopuszczony jest ruch pojazdów o naciskach osi do 8 t. oraz przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu. Podstawą prawną wydanych decyzji były m.in. przepisy art. 64 ust. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2005 r. Nr 108, poz. 908 ze zm.) oraz art. 13g ust. 1 i ust. 1b pkt 2, a także art. 40 c ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (t. jedn. - Dz. U. z 2007 r. Nr 19, poz. 115 ze zm.).
Do wydania niniejszych decyzji doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym:
W dniu [...] listopada 2011 r. w miejscowości [...] na drodze wojewódzkiej [...] zatrzymano do kontroli zespół pojazdów składający się z ciągnika wraz z naczepą. Przewóz drogowy żwiru kierowca wykonywał w imieniu przedsiębiorcy S. K. prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą przedsiębiorstwo P. Załadowcą przewożonego towaru był "P. S.A. z siedzibą w W. Przebieg kontroli utrwalono protokołem z dnia [...] listopada 2011 r., nr [...]. Kontrolowany zespół pojazdów zważono przy zastosowaniu wag przenośnych do pomiarów statycznych typu SAW 10C o numerach fabrycznych [...], [...]. Wagi te legitymowały się w chwili kontroli ważnymi świadectwami legalizacji ponownej. Kierowca zeznał podczas kontroli, iż załadunku dokonano w Z. należącym do skarżącej spółki. Załadunek odbywał się ładowarką niewyposażoną w wagę, pojazd został zważony po załadunku, a kontrolowany kierowca został poinformowany o rzeczywistej masie ładunku, jak również nie dokonywał po wyjeździe z kopalni doładunku. W wyniku ważenia pojedynczej napędowej osi pojazdu, po odjęciu możliwych błędów ważenia, uzyskano wartość 11,1 t i stwierdzono przekroczenie dopuszczalnego nacisku na pojedynczej osi napędowej pojazdu o 3,1 t. Natomiast w wyniku ważenia potrójnej osi nienapędowej naczepy, po odjęciu możliwych błędów ważenia, uzyskano wartość 26,5 t i stwierdzono przekroczenie dopuszczalnego nacisku na potrójnej osi nienapędowej naczepy o 7 t. Łączna masa zespołu pojazdów wyniosła 43, 5 t, co stanowiło przekroczenie dmc o 1, 5 t.
Po przeprowadzonym postępowaniu administracyjnym, [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego, decyzją z dnia [...] września 2012 r., nałożył na skarżącą spółkę karę pieniężną w wysokości 24.400 zł. Podstawę faktyczną rozstrzygnięcia stanowiło przekroczenie dopuszczalnych nacisków osi na drogach, na których dopuszczony jest ruch pojazdów o naciskach osi do 8 t dla:
1. pojedynczej osi napędowej pojazdów silnikowych,
2. potrójnej osi pojazdów silnikowych, przyczep i naczep przy odległości pomiędzy osiami składowymi nie większej niż 1,3 m, oraz
3. dopuszczalnej masy całkowitej.
W odwołaniu od powyższej decyzji z dnia [...] października 2012 r. skarżąca spółka wskazała, iż nie występuje w roli załadowcy, lecz jako sprzedająca towar, gdyż nie zawierała żadnej umowy z przewoźnikiem na przewóz towarów, nikomu nie zlecała usług przewozowych. W dalszej części wskazała, że dokonała faktycznej czynności załadunku towaru, natomiast nie miała “swobody" w określeniu, a jedynie dokonała jednorazowej czynności sprzedaży towaru, w ilości żądanej przez kierowcę. Tym samym, w jej ocenie nie występuje ona w roli załadowcy, lecz jako sprzedawca towaru, podczas gdy ustawa o drogach publicznych nie nakłada na sprzedającego kary pieniężnej. W dalszej części odwołania strona skarżąca wyjaśniła, iż nie posiada uprawnień do wglądu do dowodów rejestracyjnych pojazdów, celem określenia DMC danego pojazdu, a specjalistycznego sprzętu pozwalającego określić nacisk na osie pojazdu nie posiada. Na poparcie argumentacji dołączyła szereg załączników i wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i umorzenie postępowania.
Decyzją z dnia [...] grudnia 2012 r., Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu odwołując się do treści art. 64 ust. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym oraz art. 13g ust. 1 i ust. 1b pkt 2, a także art. 40 c ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych wskazał, że sam ruch pojazdu nienormatywnego po danej drodze publicznej wymaga zezwolenia, a podmiot wykonujący przejazd przed rozpoczęciem przejazdu winien zbadać, czy pojazd odpowiada określonym normom. Za przejazd pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia określonego przepisami o ruchu drogowym lub niezgodnie z warunkami podanymi w zezwoleniu, wymierza się karę pieniężną także na nadawcę, załadowcę lub spedytora ładunku, jeżeli okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego.
Organ odwoławczy uznał, że kontrolowany pojazd zważono jednokrotnie, a kierowca nie wnosił o ponowne ważenie. Po dokonaniu pomiarów sporządzono protokół kontroli, z którego wynikało, że doszło do naruszenia dopuszczalnych norm: nacisk 11,1 t na pojedynczej osi napędowej pojazdu - przekroczenie o 3,1 t, nacisk 26,5 t na potrójnej osi nienapędowej naczepy - przekroczenie o 7 t, łączna masa zespołu pojazdów 43,5 t - przekroczenie dmc o 1,5 t, ponadto przewoźnik nie miał zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym. GITD wskazał, że wysokość kar pieniężnych za przekroczenie dopuszczalnych nacisków osi na drogach na których dopuszczony jest ruch pojazdów o naciskach osi do 8 t, określona jest w załączniku nr 2 do ustawy o drogach publicznych. I tak w sprawie kara pieniężna wyniosła 24.400 zł. Organ rozważył argumenty odwołania i stwierdził, że w świetle prawidłowo ustalonego stanu faktycznego sprawy oraz obowiązujących regulacji prawnych, nie mogły one stanowić podstawy do uchylenia decyzji organu I instancji.
Następnie skarżąca wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na powyższą decyzję GITD, wnosząc o jej uchylenie oraz utrzymanej przez nią w mocy decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] września 2012 r. i umorzenie postępowania alternatywnie o uchylenie ww. decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Zaskarżonym decyzjom zarzuciła:
1. naruszenie prawa materialnego, tj. art. 13g ust. 1b pkt 2 ustawy o drogach publicznych oraz art. 47 i 43 ust. 2 ustawy - Prawo przewozowe, poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie,
2. naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 7, art. 12, art. 77 § 1 k.p.a. poprzez niedokładne wyjaśnienie sprawy, nie poddanie wnikliwej analizie okoliczności faktycznych występujących w sprawie w celu ustalenia podmiotów odpowiedzialnych za zaistniały stan, nie rozpatrzenie argumentów strony skarżącej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 12 listopada 2013 r., sygn. akt VISA/Wa 459/13 oddalił skargę.
Zdaniem Sądu pierwszej instancji materiał dowodowy zgromadzony w sprawie wskazywał, że skarżąca spółka odpowiadała za załadunek żwiru. Przede wszystkim nie wykazano, by ze swej strony podjęła jakiekolwiek działania cywilno - prawne, które wskazywałyby, że scedowała profesjonalny załadunek wydobytego żwiru na rzecz innego podmiotu. W ocenie Sądu organ administracji prawidłowo ustalił, że skarżąca spółka była załadowcą żwiru z należącego do niej Z. Okoliczności ładowania pojazdu potwierdzały zeznania kierowcy. Zatem skarżąca spółka - załadowca posiadała odpowiednią wiedzę w zakresie możliwości przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej zespołu pojazdów w wielkości 42 t, ładując towar (żwir) na naczepę o łącznej masie w ilości 31 t, co wynikało z dokumentu [...] z dnia [...] listopada 2011 r. Ponadto skarżąca spółka była świadoma, że wypuszczając z miejsca załadunku pojazd o takich parametrach zostaną przekroczone dopuszczalne normy w zakresie masy całkowitej zespołu pojazdów i dopuszczalnych nacisków osi pojazdu. Sąd odnosząc się do zarzutu skargi, iż w toku niniejszego postępowania nie zebrano bezspornych dowodów wskazujących na odpowiedzialność spółki jako załadowcy zauważył, że dowody w postaci protokołu kontroli, zeznań kierowcy, jak również dokumentu WZ, były wiarygodne i całkowicie wystarczające do ustalenia pochodzenia towaru i załadowcy.
Spółka "P. S.A. z siedzibą w W. złożyła skargę kasacyjną, w której zaskarżyła wyrok w całości, wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego, ewentualnie na wypadek uznania, iż w sprawie nie doszło do naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości oraz rozpoznanie skargi i uchylenie decyzji organu odwoławczego oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji.
Skargę kasacyjną oparto na obu podstawach kasacyjnych przewidzianych w art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz. U. z 2012 r. poz. 270, dalej: p.p.s.a.), zarzucając:
1. naruszenie przepisów postępowania, tj.
- art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm., dalej jako: p.u.s.a.) oraz art. 3 § 1 p.p.s.a. poprzez nienależyte wykonanie obowiązku kontroli sądowoadministracyjnej oraz art. 151 p.p.s.a. w związku z art. 7, art. 77 i art. 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity: Dz. U. z 2000 r., Nr. 98, poz. 1071 z późn. zm., dalej: k.p.a.) polegające na nieuwzględnieniu zarzutu, że Główny Inspektor Drogowego nie ustalił, czy skarżąca rzeczywiście przyczyniła się do powstania naruszenia przepisów lub czy pomimo powstania naruszenia godziła się na nie, a jeśli tak, to w jakiej formie przyzwolenie to nastąpiło. Uchybienie to w konsekwencji przełożyło się na niesłuszne zastosowanie przepisu art. 151 p.p.s.a. i oddalenie skargi;
- art. 133 § 1 oraz art. 141 § 4 p.p.s.a. polegające na pominięciu rozpoznania i oceny prawnej istotnych kwestii mających wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, tj: a) zakresu prowadzonej przez skarżącą działalności gospodarczej, w tym, czy profesjonalnie zajmuje się ona załadunkiem towarów, b) czy skarżąca rzeczywiście co najmniej godziła się na powstanie naruszenia bez wyjaśnienia, czy ma ona np. możliwości techniczne dokonania pomiaru nacisku na osie pojazdu lub uniemożliwienia wyjazdu poza teren kopalni przez pojazd nienormatywny.
2. naruszenie prawa materialnego tj.:
- art. 13 g ust. 1 b pkt 2 ustawy o drogach publicznych w zw. z art. 43 i 44 ustawy z 15 listopada 1984 r. - Prawo przewozowe (t.j. Dz. U. z 2000 r. Nr 50, poz. 601 ze zm.) poprzez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegającą na przyjęciu, iż pojęcie załadowcy, o którym mowa w art. 13 g ust. 1 b pkt 2 ustawy o drogach publicznych obejmuje również wydobywcę i sprzedawcę kruszywa nie zlecającego, nie organizującego i nie wykonującego przewozu, co w konsekwencji doprowadziło do błędnego zastosowania powyższego przepisu oraz uznania odpowiedzialności skarżącego za przejazd pojazdu nienormatywnego w sprawie będącej przedmiotem skargi.
Główny Inspektor Transportu Drogowego nie skorzystał z prawa do wniesienia odpowiedzi na skargę kasacyjną.
Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 16 kwietnia 2015 r., sygn. akt II GSK 503/14 uchylił zaskarżony wyrok z dnia 12 listopada 2013 r., sygn. akt VI SA/Wa 459/13 i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie, zasądził od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżącej spółki 2266 (dwa tysiące dwieście sześćdziesiąt sześć) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego.
Naczelny Sąd Administracyjny podkreślił, że kara pieniężna za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez stosownego zezwolenia lub z naruszeniem jego warunków mogła być nakładana na: podmiot wykonujący przejazd (art. 13 g ust. 1 b punkt 2), oraz na nadawcę, załadowcę lub spedytora ładunku, jeżeli okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu (art. 13 g ust. 1 a punkt 2). W przypadku podmiotów określonych w art. 13g ust. 1b pkt 2 omawianej ustawy ich odpowiedzialność nie miała charakteru bezwzględnego, a zatem samo stwierdzenie wystąpienia naruszenia nie było wystarczającą podstawą do nałożenia kary pieniężnej na te podmioty. W omawianej sytuacji właściwy organ musiał wykazać, że okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wskazują na wpływ lub zgodę nadawcy, załadowcy lub spedytora ładunku na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu.
Naczelny Sąd Administracyjny dokonując kontroli zgodności z prawem zaskarżonej decyzji Sądu I instancji nie dostrzegł by w sprawie zostało przeprowadzone postępowanie dowodowe dotyczące zaistnienia przesłanek odpowiedzialności skarżącej. Organy obu instancji nie podjęły nawet próby wyjaśnienia jak w istocie zorganizowana była praca w przedsiębiorstwie skarżącej a nade wszystko jak przebiegał proces załadunku i ważenia.
Sąd ten nie zgodził się z zawartym w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku stanowiskiem, że organy wskazały dowody, które bezpośrednio świadczyły o wpływie załadowcy na stwierdzone naruszenie. Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że kwit wagowy znajdujący się w aktach sprawy to jedyny dowód odnoszący się do załadowcy. Opierając się jedynie na tym dokumencie organy obu instancji przyjęły a Sąd I instancji to zaaprobował, że okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wskazują, że skarżący miał wpływ albo godził się na naruszenie obowiązków przewozu drogowego. Sąd I instancji przyjął zatem, że ciążący na organach obowiązek jednoznacznego wykazania, że załadowca miał wpływ a co najmniej godził się na naruszenie został spełniony.
Naczelny Sąd Administracyjny poglądu tego nie podzielił i stwierdził, że wyrok Sądu I instancji zapadł z naruszeniem art. 7, art. 77 i art. 80 k.p.a., a tym samym zarzut naruszenia tych przepisów stanowi usprawiedliwioną podstawę kasacyjną.
Ponownie rozpoznając sprawę Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. 2014.1647 j.t.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym stosownie do § 2 powołanego artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. Sąd w ramach swojej właściwości dokonuje zatem kontroli aktów z zakresu administracji publicznej z punktu widzenia ich zgodności z prawem materialnymi jak i prawem procesowym.
W przedmiotowej sprawie przede wszystkim wskazać należy, iż zgodnie z art. 190 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm., zwanej dalej p.p.s.a.) wojewódzki sąd administracyjny, któremu sprawa została przekazana do ponownego rozpoznania, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny.
Przyjmuje się, iż ocena prawna wyrażona w orzeczeniu Naczelnego Sądu Administracyjnego jest wiążąca w sprawie dla sądu pierwszej instancji zarówno wówczas, gdy dotyczy zastosowania przepisów prawa materialnego, jak również przepisów postępowania administracyjnego. Oznacza to, że wojewódzki sąd administracyjny jest obowiązany rozpatrzyć sprawę ponownie, stosując się do oceny prawnej zawartej w uzasadnieniu wyroku, bez względu na poglądy prawne wyrażone w orzeczeniach sądowych w innych sprawach. Nawet w przypadku sporu co do stanu faktycznego będącego podstawą subsumcji prawa, a więc i oceny prawnej lub odmiennej interpretacji prawa albo nawet możliwości niezgodności oceny sądu z prawem obowiązującym, zapatrywania prawne wynikające z oceny prawnej Naczelnego Sądu Administracyjnego mają moc wiążącą, zaś odmienna ocena materiału dowodowego stanowi prawnie niedopuszczalną polemikę z prawomocnym wyrokiem sądu administracyjnego.
Przez ocenę prawną rozumie się powszechnie wyjaśnienie istotnej treści przepisów prawnych i sposobu ich stosowania w rozpoznawanej sprawie, zaś wskazania co do dalszego postępowania stanowią z reguły konsekwencje oceny prawnej. Dotyczą one sposobu działania w toku ponownego rozpoznania sprawy i mają na celu uniknięcie błędów już popełnionych oraz wskazanie kierunku, w którym powinno zmierzać przyszłe postępowanie dla uniknięcia wadliwości w postaci np. braków w materiale dowodowym lub innych uchybień procesowych.
Niewątpliwie ocena prawna może dotyczyć stanu faktycznego, wykładni przepisów prawa materialnego i procesowego, prawidłowości korzystania z uznania administracyjnego, jak i kwestii zastosowania określonego przepisu prawa, jako podstawy do wydania właśnie takiej decyzji. Obowiązek podporządkowania się ocenie prawnej wyrażonej w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego ciążący na wojewódzkim sądzie administracyjnym, może być wyłączony tylko w wyjątkowych sytuacjach, w szczególności w przypadku istotnej zmiany stanu prawnego lub faktycznego (tak również: m.in. H. Knysiak-Molczyk /w:/ T. Woś (red.), H. Knysiak-Molczyk, M. Romańska, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Wydanie 2, Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis, Warszawa 2008, s. 681-682 i powołane tam orzecznictwo).
Pamiętać należy przy tym, iż ocena prawna, w rozumieniu art. 190 p.p.s.a., to wyjaśnienie przez NSA istotnej treści przepisów prawnych i sposobu ich zastosowania w konkretnym wypadku, a więc nie tylko sama wykładnia w ścisłym tego słowa znaczeniu. W konsekwencji należy uznać, iż związanie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, w rozumieniu art. 190 p.p.s.a., oznacza, iż nie może on formułować nowych ocen prawnych - sprzecznych z wyrażonym wcześniej poglądem, a zobowiązany jest do podporządkowania się mu w pełnym zakresie oraz konsekwentnego reagowania poprzez treść nowego wyroku.
Mając na względzie powyższe zauważyć trzeba, iż w niniejszej sprawie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie związany był oceną prawną i wskazaniami zawartymi w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 kwietnia 2015 r., sygn. akt II GSK 503/14.
W orzeczeniu tym Sąd drugiej instancji wskazał, że przedmiotem skargi skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego była decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] grudnia 2012 r. utrzymująca w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z [...] września 2012 r. nakładająca na "P. S.A. z siedzibą w W. karę pieniężną w wysokości 24.400 zł.
W ocenie Sądu wydając zaskarżoną decyzję Główny Inspektor Transportu Drogowego dopuścił się - mogącego mieć wpływ na wynik sprawy - naruszenia przepisów postępowania administracyjnego, a w szczególności art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a., art. 80 k.p.a.,– polegającego na niewyjaśnieniu wszystkich okoliczności istotnych dla prawidłowego i pełnego rozstrzygnięcia sprawy. Według Sądu, organ w konsekwencji powyższych uchybień proceduralnych nie ustalił w sposób jednoznaczny i niewątpliwy, że odpowiedzialnym za naruszenie przepisów ustawy Prawo przewozowe, jest w sprawie niniejszej załadowca.
Zgodnie z przepisem art. 13 g ust. 1b pkt 2 u.d.p. karę pieniężną, o której mowa w ust. 1 art. 13g wspomnianej ustawy, tj. karę za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia określonego przepisami o ruchu drogowym lub niezgodnie z warunkami podanymi w zezwoleniu nakłada się na: nadawcę, załadowcę lub spedytora ładunku, jeżeli okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego. Odpowiedzialność ww. podmiotów, jest odpowiedzialnością dodatkową w stosunku do obligatoryjnej odpowiedzialności przewoźnika wykonującego przewóz oraz jest to odpowiedzialność równoległa w stosunku do przewoźnika a warunkiem jej poniesienia jest spełnienie przesłanek wymienionych w art. 13g ust 1b pkt 2 ustawy o drogach publicznych.
Odpowiedzialność podmiotów wymienionych w art. 13g ust. 1b pkt 2 ustawy o drogach publicznych powstaje zatem w ściśle określonych w tym przepisie okolicznościach, które muszą być wykazane w toku postępowania administracyjnego prowadzonego zgodnie z zasadami rzetelnej procedury. Jest przy tym istotne, że posługując się pojęciami nieostrymi: "godzenie się" jak i "wpływ" ustawodawca wprowadził wymóg, aby to godzenie się na powstanie naruszenia lub wpływ na jego powstanie wynikało jednoznacznie z okoliczności sprawy i dowodów w niej zgromadzonych. To zatem z okoliczności faktycznych konkretnej sprawy administracyjnej ma w sposób jednoznaczny wynikać, iż nadawca, załadowca lub spedytor swoim zachowaniem przyczynił się (miał wpływ lub godził się) na naruszenie obowiązków lub warunków przewozu.
W niniejszej sprawie należało zatem wyjaśnić, czy postępowanie poprzedzające nałożenie kary pieniężnej zostało przeprowadzone w sposób prawidłowy oraz czy organ prawidłowo zastosował przesłanki odpowiedzialności załadowcy, albowiem przy nałożeniu kary na załadowcę rzeczą organu jest wskazanie okoliczności i dowodów na ich poparcie dla przypisania odpowiedzialności załadowcy.
Przesłanki odpowiedzialności załadowcy są bowiem wskazane w sposób jasny i precyzyjny i określają, że by pociągnąć do odpowiedzialności załadowcę niezbędne są dowody jednoznacznie wskazujące, że podmiot (załadowca) miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia obowiązków i warunków przewozu (art. 13 g ust. 1 b punkt 2). Zdaniem Sądu, zebrany w sprawie materiał dowodowy nie wyjaśnia, czy w sprawie zaistniały przesłanki odpowiedzialności załadowcy. Dowodem wystarczającym w tej sprawie nie jest dokument wydania towaru WZ. Kwit wagowy znajdujący się w aktach sprawy to jedyny dowód odnoszący się do załadowcy. Opierając się jedynie na tym dokumencie organy obu instancji przyjęły, że okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wskazują, że skarżąca miała wpływ albo godziła się na naruszenie obowiązków przewozu drogowego. Zdaniem Sądu, ciążący na organach obowiązek jednoznacznego wykazania, że załadowca miał wpływ a co najmniej godził się na naruszenie nie został spełniony.
W tej sytuacji przy ponownym rozpoznaniu sprawy organy, biorąc pod uwagę ocenę i zalecenia Sądu zawarte w niniejszym wyroku, powinny zebrać i przeanalizować całość dostępnych dokumentów i ewentualnie przeprowadzić inne dowody, które pozwolą przede wszystkim bezspornie ustalić istniejący w dniu kontroli stan faktyczny i prawny. W szczególności organ powinien wyjaśnić w sposób nie budzący wątpliwości, czy rzeczywiście w sprawie niniejszej zostały spełnione wymienione w art. 13g ust. 1b pkt 2 ustawy o drogach publicznych, przesłanki do nałożenia na załadowcę kary pieniężnej. W tym celu organy powinny między innymi wyjaśnić w jaki sposób zorganizowany był przedmiotowy załadunek i proces ważenia. Dopiero po prawidłowo przeprowadzonym postępowaniu dowodowym, na podstawie dokonanych ustaleń organ będzie mógł skonfrontować ustalony na dzień [...] listopada 2011r. stan faktyczny z treścią przywołanego wyżej art. 13g ust. 1b pkt 2 ustawy o drogach publicznych i ocenić możliwość jego zastosowania w niniejszej sprawie. Swoje zaś ustalenia i rozstrzygnięcie organ wyczerpująco umotywuje w uzasadnieniu wydanego orzeczenia, sporządzonego zgodnie z art. 107 § 3 kpa.
Biorąc powyższe pod uwagę Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w sentencji (pkt 1 wyroku). Orzeczenie o kosztach Sąd wydał na podstawie art.200 i art. 205 § 1 p.p.s.a. (pkt 2 wyroku).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło