VI SA/Wa 1780/09
WyrokWSA w Warszawie2009-11-23
Skład orzekający: Olga Żurawska - Matusiak, Grażyna Śliwińska, Jolanta Królikowska - Przewłoka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy pytania egzaminacyjne na aplikację adwokacką, w tym dotyczące prawa podatkowego, mogą być uznane za prawidłowo sformułowane, jeśli budzą wątpliwości interpretacyjne lub są nieprecyzyjne?Ratio decidendi
Sąd uznał, że chociaż większość pytań egzaminacyjnych była prawidłowo sformułowana, to pytania nr 132, 186 i 204 budziły uzasadnione wątpliwości co do ich precyzji i jednoznaczności. Jednakże, uwzględnienie tych trzech pytań jako nieprawidłowych nie wpłynęło na ostateczny wynik sprawy, ponieważ skarżący uzyskał 186 punktów, a do pozytywnego wyniku brakowało mu 4 punktów.Stan faktyczny
Skarżący przystąpił do egzaminu konkursowego na aplikację adwokacką, uzyskując 186 punktów, co skutkowało negatywnym wynikiem. Odwołał się od uchwały Komisji Egzaminacyjnej, zarzucając wadliwość pytań testowych. Minister Sprawiedliwości utrzymał w mocy uchwałę Komisji, uznając pytania za prawidłowe. Skarżący wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, kwestionując niektóre pytania i zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego. Sąd częściowo uwzględnił zarzuty dotyczące trzech pytań, ale uznał, że nie wpływa to na wynik sprawy.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Olga Żurawska - Matusiak (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Grażyna Śliwińska Sędzia WSA Jolanta Królikowska - Przewłoka Protokolant Jan Czarnacki po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 23 listopada 2009 r. sprawy ze skargi A. S. na decyzję Ministra Sprawiedliwości z dnia [...] lutego 2009 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu konkursowego na aplikację adwokacką oddala skargę
A. S. (dalej jako skarżący) wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na decyzję Ministra Sprawiedliwości z [...] lutego 2009 r., wydaną w wyniku rozpoznania odwołania skarżącego od uchwały nr [...] z [...] września 2008 r. Komisji Egzaminacyjnej do spraw Aplikacji Adwokackiej przy Ministrze Sprawiedliwości na obszarze właściwości Okręgowej Rady Adwokackiej w [...] (dalej Komisja Egzaminacyjna), którą to decyzją Minister Sprawiedliwości, działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. w zw. z art. 75j ust. 2 ustawy z 26 maja 1982 r. - Prawo o adwokaturze (Dz. U. z 2002 r., Nr 123, poz. 1058, ze zm.), cytowana dalej jako p.a. utrzymał zaskarżoną uchwałę w mocy.
Do wydania powyższych rozstrzygnięć doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym.
W dniu [...] września 2008 r. skarżący przystąpił do egzaminu konkursowego na aplikację adwokacką, przeprowadzonego przez Komisję Egzaminacyjną, która to Komisja ww. uchwałą ustaliła, że uzyskał on z testu wyboru 186 punktów, co w konsekwencji, zgodnie z treścią art. 75i ust. 3 p.a., dawało mu negatywny wynik z egzaminu.
Od powyższej uchwały skarżący złożył odwołanie, w którym zarzucił wadliwość pytań testowych nr: 196, 200, 202, 203, 204, 206 i 207, jako wykraczających jego zdaniem poza zakres wymogów ustalonych w art. 75 a ust. 3 p.a. oraz nr: 12, 22, 68, 88, 109, 132, 186, 203, 216, 242 i 248, bowiem pytania te nie mają żadnej prawidłowej odpowiedzi lub mają więcej prawidłowych odpowiedzi niż jedną, czym w sposób oczywisty naruszają postanowienia art. 75i ust. 1 p.a. Zdaniem skarżącego egzamin, do którego przystąpił, był znacznie trudniejszy niż egzaminy w latach wcześniejszych, czym naruszono przepis art. 75b ust. 6 p.a., poprzez niezapewnienie jednakowego poziomu trudności sprawdzania wiedzy kandydatów na aplikację adwokacką. Wniósł w związku tym o uchylenie ww. uchwały Komisji Egzaminacyjnej i ustalenie, iż uzyskał pozytywny wynik z egzaminu konkursowego, poprzez uznanie za prawidłowe warianty odpowiedzi zaznaczone w ww. pytaniach i o zsumowanie punktów za ww. pytania, z punktami, które uzyskał z testu.
Minister Sprawiedliwości w zaskarżonej decyzji wskazał, iż rozpoznając odwołanie poddał analizie zarówno prawidłowość przygotowania egzaminu (w tym także testu egzaminacyjnego), jak i jego przebiegu. Ustalił, że egzamin przeprowadzony został w trybie zgodnym z wymogami ustawy – Prawo o adwokaturze i rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 grudnia 2005 r. w sprawie powoływania komisji egzaminacyjnej do spraw aplikacji adwokackiej i odwoływania jej członków oraz szczegółowego trybu i sposobu przeprowadzania egzaminu konkursowego i adwokackiego (Dz. U. Nr 258, poz. 2160, z późn. zm.). Wskazał, że ponowna analiza testu wraz z kartą odpowiedzi skarżącego i przeliczenie punktacji wykazała, że wynik przedmiotowego egzaminu konkursowego został ustalony prawidłowo - skarżący uzyskał 186 punktów, a zatem nie uzyskał wymaganych ustawowo 190 punktów, co skutkowało negatywnym jego wynikiem. Organ podkreślił przy tym, że decyzja dotycząca ustalenia wyniku egzaminu konkursowego nie jest decyzją uznaniową, w której Minister ma możliwość wyboru i swobodnej oceny, jaki wynik kandydata może uznać za pozytywny. W art. 75i ust. 3 p.a. jednoznacznie przesądzono, że pozytywny wynik uzyskuje kandydat, który otrzymał co najmniej 190 punktów. Organ odwoławczy nie podzielił zarzutów skarżącego wobec zakwestionowanych przez niego pytań uznając, że zostały one sformułowane w sposób prawidłowy. Odnosząc się do pytania nr 12 Minister wskazał, że skarżący udzielił na to pytanie odpowiedzi "A", zaś według klucza prawidłowa jest odpowiedź "B", oparta na art. 193 k.k. w zw. z art. 9 § 1 k.p.k. Zdaniem skarżącego powyższe pytanie zostało źle sformułowane bowiem, doktryna wskazuje, że ta regulacja ustawowa jest błędna. Wobec tego, żądanie od kandydata wiedzy, co do regulacji traktowanej przez doktrynę jako błędnej, jest niczym nie uzasadnione i nie sprawdza rzeczywistej jego wiedzy. W ocenie organu ww. zarzuty błędnie zostały oparte na poglądach doktryny, które nie zmieniają ostatecznie faktu, że ww. przestępstwo w myśl ww. przepisów ścigane jest z urzędu. Organ nie zgodził się też z zarzutami odnośnie pytania nr 22. Wskazał, iż prawidłowa - według klucza odpowiedź na to pytanie, to odpowiedź "B", wynikająca z treści przepisu art. 177 § 1 k.k., natomiast skarżący wskazał jako prawidłową odpowiedź "C". W odwołaniu skarżący podniósł, że zgodnie z doktryną należy przyjąć, że przestępstwo wypadku drogowego – stypizowane w art. art. 177 § 1 k.k. może zostać popełnione zarówno umyślnie, jak i nieumyślnie. Minister podniósł, że w żadnym orzeczeniu sądu oraz w żadnym z opracowań na przestrzeni 40 lat nie stwierdzono, że przestępstwo wypadku drogowego jest przestępstwem umyślnym. Kwestia ta nie wywołuje kontrowersji – spowodowanie wypadku zawsze objęte jest nieumyślnością. W odniesieniu do pytania nr 68 Minister wskazał, że skarżący udzielił na to pytanie odpowiedzi "A", zaś według klucza prawidłowa jest odpowiedź "C", oparta na art. 83 k.c. w zw. z art. 58 k.c. Minister podał, że z konstrukcji tego pytania wynika, iż chodzi w nim o krąg podmiotów uprawnionych do powoływania się na wadę takiego oświadczenia woli, o jakim mowa w treści pytania, a nie o krąg uprawnionych do wytoczenia powództwa. Wobec tego zastrzeżenie skarżącego odnośnie tego pytania jest nietrafne, bowiem na taką wadę może owszem powołać się każdy, ale pytanie ma ściśle zakreślony krąg. Organ nie zgodził się też z zarzutami odnośnie pytania nr 88. Wskazał, iż prawidłowa - według klucza odpowiedź na to pytanie, to odpowiedź "A", wynikająca z treści przepisu art. 691 § 1 i § 2 k.c., natomiast skarżący wskazał jako prawidłową odpowiedź "C". Skarżący uznał, że pytanie to nie zawiera żadnej prawidłowej odpowiedzi, a zagadnienie w nim ujęte budzi kontrowersje zarówno w doktrynie, jak i orzecznictwie sądów. Minister powołując brzmienie ww. przepisu wskazał, że od 10 lipca 2001 r. obowiązuje nowa wersja tego artykułu. Ustawodawca w tym nowym przepisie w znaczny sposób ograniczył krąg potencjalnych przyszłych najemców i krąg ten został ujęty w dwóch z wariantów odpowiedzi na to pytanie: "B" i "C". W odniesieniu do pytania nr 109 Minister wskazał, że skarżący udzielił na to pytanie odpowiedzi "C", zaś według klucza prawidłowa jest odpowiedź "A", oparta na art. 3985 § 1 k.p.c. Minister podał, że jego zdaniem wątpliwości skarżącego, odnośnie prawidłowości tego pytania wynikają z błędnego zrozumienia przez skarżącego treści art. 3985 § 1 k.p.c. i art. 387 § 4 k.p.c. Organ stwierdził, że prawidłowa odpowiedź na to pytanie wynika wprost z art. 3985 § 1 k.p.c. i jest zawarta wśród wariantów odpowiedzi. Organ nie zgodził się też z zarzutami odnośnie pytania nr 132. Wskazał, iż prawidłowa - według klucza odpowiedź na to pytanie, to odpowiedź "A", wynikająca z treści przepisu art. 39 ust. 1 pkt 1 ustawy z 30 sierpnia 1996 r. o komercjalizacji i prywatyzacji (Dz. U. z 2002 r., Nr 171, poz. 1503 ze zm.), natomiast skarżący wskazał jako prawidłową odpowiedź "C". Minister odwołując się do brzemienia art. 1 ust. 2 i art. 39 ust. 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 1996 r. o komercjalizacji i prywatyzacji stwierdził, że odpowiedź "A" oddaje istotę prywatyzacji bezpośredniej, gdyż sprzedaż jest formą rozporządzenia majątkiem przedsiębiorstwa państwowego. Organ zauważył, że kwestionowane pytanie nie miało na celu podania przez kandydata na aplikację adwokacką pełnej definicji ustawowej tej formy prywatyzacji, lecz ustalenie jej istoty wyrażającej się w przekształceniach własnościowych majątku przedsiębiorstwa państwowego. Odpowiedź "C" zawiera opis prywatyzacji pośredniej, a pytanie miało na celu ustalenie istoty prywatyzacji bezpośredniej. Odpowiedź "B" była zatem błędna z dwóch powodów: po pierwsze, przekształcenie formalno—organizacyjne państwowej osoby prawnej typu fundacyjnego, jaką jest przedsiębiorstwo państwowe, w osobę prawną typu korporacyjnego - jednoosobową spółkę kapitałową Skarbu Państwa nie jest prywatyzacją, lecz komercjalizacją, a po drugie, opisany proces nie ma charakteru majątkowego, gdyż nie zmienia się właściciel majątku przedsiębiorstwa państwowego. Odnośnie pytania nr 186 organ wskazał, że prawidłowa według klucza odpowiedź była odpowiedź "A", która ma podstawę w przepisie art. 8 ust. 3 ustawy z dnia 27 lipca 2002 r. Prawo dewizowe (Dz. U. Nr 114, poz. 1178 z zm.) w zw. z art. 127 § 3 k.p.a., natomiast skarżący udzielił na to pytanie odpowiedzi "B". Zdaniem Ministra żaden przepis prawa nie upoważnia do stwierdzenia, że Prezes NBP w sprawach indywidualnych zezwoleń dewizowych jest zarazem organem I i II instancji. Ani w doktrynie, ani w orzecznictwie nie ma sporów w kwestii, czy wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej decyzją, od której nie służy odwołanie, jest rozpatrywany w postępowaniu jednoinstancyjnym, czy dwuinstancyjnym. Odnośnie pytania nr 216 organ wskazał, że prawidłowa według klucza odpowiedź była odpowiedź "A", mająca podstawę w przepisie art. 206 Traktatu Ustanawiającego Wspólnotę Europejską (TWE), natomiast skarżący udzielił na to pytanie odpowiedzi "B". Zdaniem Ministra zarzut nieprecyzyjności i błędności tego pytania jest chybiony, bowiem w Traktacie (art. 7 ) funkcjonuje tylko jedna Rada - bez żadnego doprecyzowania. Wobec tego podnoszenie przez skarżącego, że instytucjami Unii Europejskiej są Rada Europejska i Rada Unii Europejskiej było nietrafne, gdyż pytanie ograniczało się tylko do ustanowień zawartych w ww. Traktacie. Organ nie zgodził się także z zarzutami odnośnie pytania nr 242. Wskazał, iż prawidłowa - według klucza odpowiedź na to pytanie, to odpowiedź "A", wynikająca z treści przepisu art. 17 ust. 1 ustawy z 1 sierpnia 1997 r. o Trybunale Konstytucyjnym (Dz. U. Nr 102, poz. 643 ze zm.), natomiast skarżący wskazał jako prawidłową odpowiedź "B". Minister uznał, że pytanie to było sformułowane tak, że wręcz sugerowało prawidłową odpowiedź, a nie jak twierdzi skarżący wprowadzało w błąd. Odnośnie pytania nr 248 organ wskazał, że prawidłowa według klucza odpowiedź była odpowiedź "C", mająca podstawę w przepisie art. 20 ust. 3 ustawy z 15 lipca 1987 r. o Rzeczniku Praw Obywatelskich (Dz. U. z 2001 r., Nr 14, poz. 147 ze zm.), natomiast skarżący udzielił na to pytanie odpowiedzi "A". Zdaniem Ministra wbrew zarzutom skarżącego pytanie to było sformułowane precyzyjnie i jednoznacznie. Bez znaczenie dla wskazania prawidłowej odpowiedzi na to pytanie było czy powołanie to odbywa się obligatoryjnie, czy fakultatywnie. Wskazał, że sformułowanie zawarte w pytaniu "może powołać" odnosi się do liczby zastępców, a nie oznacza obowiązku, czy uprawnienia powołania. Odnosząc się do pytań nr: 196, 200, 202, 203, 204, 206 i 207 Minister uznał, że zarzut skarżącego jest nieuzasadniony, jakoby wykraczały one poza ustawowy zakres, określony w art. art. 75a ust. 3 p.a. Powołując się na literaturę przedmiotu wskazał, że prawo podatkowe zalicza się do prawa finansowego, a ponadto podkreślił, że ustawa Prawo o adwokaturze nie posługuje się pojęciem gałęzi prawa. Organ stwierdził również, że zarzut wnoszącego odwołanie jakoby test na egzaminie na aplikację adwokacką w 2008 r. był zbyt trudny jest oceną subiektywną. W konkluzji Minister Sprawiedliwości stwierdził, że brak było podstaw do uchylenia zaskarżonej uchwały Komisji Egzaminacyjnej i uznania wyniku egzaminu skarżącego za pozytywny.
W skardze skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skarżący zakwestionował pytania nr: 12, 22, 68, 88, 109, 132, 186, 203, 204, 216, 242 i 248, podtrzymując argumentacje zaprezentowaną w odwołaniu i wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości, zarzucając naruszenie przez Ministra Sprawiedliwości przepisów:
1. prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, a w szczególności:
a. art. 75i ust. 1 i ust. 3 p.a., art. 75a ust. 3 p.a. poprzez błędne stwierdzenie braku uchybień w przygotowaniu pytań egzaminacyjnych, podczas gdy pytania testowe były sformułowane nieprecyzyjnie, a przez to sprzecznie z założeniami testu konkursowego;
b. art. 75a ust. 3 p.a. poprzez przyjęcie, że pytania z zakresu prawa podatkowego mieszczą się w zakresie ww. egzaminu konkursowego;
c. art. 75a ust. 3 p.a. i art. 75 ust. 1 p.a. w zw. z art. 54 ust. 1 i 65 ust. 1 Konstytucji RP poprzez uzależnienie wyniku egzaminu od opowiedzenia się po jednej ze stron sporu doktrynalnego i orzeczniczego;
d. art. 75a ust. 1 w zw. z art. 75 ust. 1 w zw. z art. 75b ust. 4 w zw. z art. 75a ust. 3, art. 75i ust. 1 i art. 75b ust. 6 p.a. oraz art. 2, art. 7, art. 31 ust. 3 w zw. z art. 65 ust. 1, art. 32 ust. 1-2 Konstytucji RP poprzez przyjęcie, że przepisy kompetencyjne upoważniające do przeprowadzenia ww. egzaminu, pozwalają na dowolne określenie stopnia szczegółowości tego egzaminu;
e. art. 32 ust. 1-2 Konstytucji RP poprzez odmienne traktowanie kandydatów na aplikantów z roczniaków poprzednich w stosunku do kandydatów na aplikantów w roku 2008.
2. postępowania, które mogły mieć istotny wpływ na wynik postępowania, a w szczególności: art. 6, 7, 8, 9, 10 § 1, 11, 75 § 1, 77 § 1, 78 § 1, 80, 81 i 107 § 3 k.p.a. oraz art. 138 § 1 w zw. z art. 127 § 1 w zw. z art. 15 k.p.a. poprzez zaniechanie dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy i wydanie rozstrzygnięcia, nie mając przy tym na uwadze interesu społecznego i słusznego interesu strony. A także poprzez uzasadnienie zaskarżonej decyzji w sposób nieodpowiadający prawu.
W uzasadnieniu skargi wnoszący ją przywołał kolejno zakwestionowane pytania, odnosząc się do nich w sposób taki, jak w odwołaniu, a ponadto - odnośnie pytań nr: 132, 186 i 204 przywołał orzeczenia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, w których Sąd zakwestionował prawidłowość tych pytań. Zdaniem skarżącego ww. pytania zostały sformułowane w sposób niejasny, budzący wątpliwości, a wskazane w kluczu odpowiedzi jako prawidłowe, nie tworzyły z pytaniami zdań prawdziwych.
Minister Sprawiedliwości w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie, podtrzymując - w odniesieniu do zakwestionowanych pytań, argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji. Uznał, że w zaskarżonej decyzji ustosunkował się do zarzutów odwołania i wykazał, że zakwestionowane przez skarżącego pytania były sformułowane prawidłowo i nie pozostawiały wątpliwości, co do tego, która z odpowiedzi jest prawidłowa. Nadto organ wskazał, że dokonał szczegółowej analizy akt sprawy, w tym także testu skarżącego i karty jego odpowiedzi, pod kątem poprawności pytań egzaminacyjnych oraz ilości uzyskanych przez skarżącego punktów. W wyniku tego stwierdził, że ww. uchwała Komisji Egzaminacyjnej była prawidłowa - skarżący uzyskał z testu 186 punktów, co dawało mu wynik negatywny. Powyższe ustalenia organ zawarł w zaskarżonym rozstrzygnięciu, co jego zdaniem odpowiada prawu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Ocena działalności organów administracji publicznej dokonywana przez właściwy wojewódzki sąd administracyjny sprowadza się do kontroli prawidłowości zarówno materialnych, jak i procesowych aspektów stosunku administracyjnoprawnego, skonkretyzowanego w zaskarżonej decyzji. Dla wyeliminowania z obrotu prawnego zaskarżonego aktu niezbędne jest stwierdzenie, że doszło w nim do naruszenia bądź przepisu prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisu postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, albo przepisu prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a-c ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. 2002 r., Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a.).
Biorąc pod uwagę tak zakreśloną kognicję oraz przyczyny wzruszenia decyzji Sąd nie stwierdził, by zaskarżone rozstrzygnięcie naruszało przepisy prawa materialnego lub przepisy procedury administracyjnej, w stopniu uzasadniającym wyeliminowanie ww. decyzji Ministra Sprawiedliwości z obrotu prawnego.
Odnosząc się do argumentacji skargi, na wstępie należy zauważyć, że Minister Sprawiedliwości rozpoznając odwołanie od ww. uchwały Komisji Egzaminacyjnej, o której mowa w art. 75a p.a., ocenia kwestię wyniku przeprowadzonego egzaminu i bada czy wynik ten został ustalony prawidłowo. Prawidłowe zaś ustalenie wyniku egzaminu zależy od prawidłowości sformułowania pytań egzaminacyjnych i odpowiedzi w kluczu, prawidłowości odpowiedzi wskazanych przez kandydata oraz prawidłowości zastosowanych procedur egzaminacyjnych. Kwestia oceny merytorycznej poprawności pytań i odpowiedzi wskazanych jako prawidłowe w kluczu testowym, jest istotnym zadaniem tego organu na tym etapie postępowania. Od tej oceny zależy rzetelność ustalenia wyniku egzaminu kandydata i zgodność z prawem decyzji w tym względzie (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 17 marca 2008 r., sygn. akt II GSK 473/07).
Zatem istotą postępowania konkursowego na aplikację adwokacką jest wynik egzaminu w tym znaczeniu, czy jest on pozytywny, czy też negatywny. Zgodnie z art. 75i ust. 3 p.a. pozytywny wynik egzaminu konkursowego otrzymuje kandydat, który uzyskuje z testu co najmniej 190 punktów. Przedmiotem sprawy administracyjnej jest wynik egzaminu na aplikację adwokacką. W sytuacji uzyskania 190 punktów wynik ten jest pozytywny, natomiast otrzymanie mniejszej liczby punktów oznacza wynik negatywny. Zatem liczba punktów uzyskanych przez kandydata na aplikanta na egzaminie testowym pozostaje w sferze ustaleń faktycznych. Ustalenia te – zgodnie z wyrażoną w art. 7 k.p.a. – zasadą prawdy obiektywnej – zawsze powinny być zgodne z rzeczywistością.
W kontekście stawianych przez skarżącego zarzutów, na podkreślenie zasługuje, że istota administracyjnego toku instancji nie polega na kontroli zasadności argumentów podniesionych w stosunku do orzeczenia organu pierwszej instancji (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 22 marca 1996 r., sygn.. akt SA/Wr 1996/95, ONSA 1997, nr 1, poz. 35), lecz na dwukrotnym rozstrzygnięciu tej samej sprawy.
W niniejszej sprawie Minister Sprawiedliwości, jako organ odwoławczy reprezentował stanowisko zasadniczo odmienne od przedstawionego przez skarżącego, w odniesieniu do zakwestionowanych w odwołaniu pytań i swoje poglądy w tym zakresie szczegółowo uzasadnił, odwołując się do stosownych aktów prawnych. Fakt wydania rozstrzygnięcia, które jest poparte analizą prawną i które jest jednocześnie niekorzystne dla skarżącego, nie może być utożsamiane i łączone z naruszeniem ww. przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego. Minister Sprawiedliwości w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji odniósł się do wszystkich pytań zakwestionowanych przez skarżącego, zasadnie uznając, że pytania nr: 12, 22, 68, 88, 109, 196, 200, 202, 203, 206, 207, 216, 242 i 248 zostały sformułowane w sposób prawidłowy, zgodnie z zawartym w teście pouczeniem, a spośród zaproponowanych odpowiedzi tylko jedna jest prawidłowa. Nadto wydając zaskarżone rozstrzygnięcie organ nie naruszył przepisów procesowych enumeratywnie wymienionych w skardze, jak również przepisów Konstytucji RP. Wziął przy tym pod uwagę cały istotny w sprawie materiał dowodowy. W ocenie Sądu okoliczność, że organ nie odniósł się do wszystkich argumentów skarżącego, w tym do przywołanych przez niego poglądów wyrażonych przez doktrynę i wynikających z orzecznictwa sądowego nie oznacza, że pominął materiał dowodowy wskazany przez skarżącego. Jak wskazano powyżej organ ponownie rozpoznając sprawę ma obowiązek uzasadnić swoje stanowisko, a nie ustosunkowywać się szczegółowo do zarzutów zawartych w odwołaniu. Na gruncie rozpoznawanej sprawy oznacza to, że organ dla prawidłowego wypełnienia obowiązku rozpatrzenia sprawy nie musi odnosić się do wszystkich orzeczeń i poglądów doktryny, jeżeli pozostają one bez wpływu na wynik sprawy. Minister Sprawiedliwości ostatecznie ustalił, iż ilość uzyskanych przez skarżącego punktów z egzaminu testowego na aplikację adwokacką była niższa od wymaganej ilości 190 punktów, aby mógł on uzyskać wynik pozytywny, wobec czego otrzymał notę negatywną.
W ocenie Sądu w pierwszej kolejności należy uznać za niezasadny zarzut naruszenia art. 75a ust. 3 p.a., z uwagi na fakt umieszczenia w egzaminie testowym na aplikacje adwokacką pytań z zakresu prawa podatkowego. Zgodnie z powołanym przepisem egzamin konkursowy ma za zadanie i polega na sprawdzeniu wiedzy kandydata na aplikanta adwokackiego, z zakresu prawa: konstytucyjnego, karnego, postępowania karnego, karnego skarbowego, wykroczeń, cywilnego, postępowania cywilnego, gospodarczego, spółek prawa handlowego, pracy i ubezpieczeń społecznych, rodzinnego i opiekuńczego, administracyjnego, postępowania administracyjnego, finansowego, europejskiego, ustroju sądów, samorządu adwokackiego i innych organów ochrony prawnej działających w Rzeczypospolitej Polskiej, a także warunków wykonywania zawodu adwokata i etyki tego zawodu. Podkreślić przy tym należy, iż nie budzi wątpliwości Sądu - i w tym zakresie podziela on stanowisko Ministra Sprawiedliwości, że prawo podatkowe mieści się w pojęciu prawa finansowego, na które składa się szereg gałęzi prawa. W ogólnym pojęciu prawa finansowego mieszczą się bowiem takie dziedziny jak np. prawo dewizowe, prawo budżetowe, czy prawo bankowe. Nie ma w tym przypadku znaczenia, iż prawo podatkowe traktowane jest jako odrębna gałąź prawa. Zwrócić bowiem należy uwagę, iż treść art. 75a ust. 3 p.a. nie odnosi się do gałęzi prawa, rozumianych jako wyodrębnionych kompleksów norm prawnych, ale wskazuje na określone dziedziny prawa, które jak np. prawo administracyjne czy prawo konstytucyjne, skupiają w sobie szereg aktów prawnych, które można by określić jako autonomiczne gałęzie prawa, posiadające własną aparaturę pojęciową i dogmatykę.
Uznając za pozbawiony usprawiedliwionych podstaw zarzut naruszenia art. 75a ust. 3 p.a. ze względu na okoliczność, iż wskazane w skardze pytania wykraczały ponad poziom wiedzy wymagany od kandydatów na aplikację adwokacką należy podnieść, iż ustawa - Prawo o adwokaturze wyczerpująco reguluje organizację i sposób przeprowadzenia egzaminu konkursowego. Przedmiotowy zakres egzaminu określa przez wymienienie w art. 75a ust. 3 p.a. dziedzin prawa, z których wiedza kandydata na aplikanta adwokackiego podlega sprawdzeniu w tym trybie. Przepis ten wyznacza zatem merytoryczne ramy konstruowania pytań egzaminacyjnych w formie testu wyboru. Ani ustawa Prawo o adwokaturze ani ww. Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z 22 grudnia 2005 r. w żadnym ze swoich przepisów nie wypowiada się na temat struktury pytań, stopnia ich szczegółowości czy poziomu trudności tych pytań. Nie precyzuje też aktów prawnych z danej dziedziny prawa, wyłącznie na podstawie których pytania te miałyby być przygotowywane. Kwestie te pozostawia zespołowi do przygotowania pytań na egzamin konkursowy - zespołowi konkursowemu, który przygotowuje jeden zestaw pytań w formie testu wyboru, mając na uwadze konieczność zapewnienia jednakowego poziomu sprawdzenia wiedzy kandydatów. Pytania egzaminacyjne nie mogą wychodzić poza akty prawne, składające się na dziedziny prawa wymienione w art. 75a ust. 3 p.a. Niewątpliwie przepis ten szeroko i ogólnie definiuje dziedziny prawa służące przygotowaniu pytań, posługując się sformułowaniem "z zakresu prawa: konstytucyjnego, cywilnego (...)" ect. Jednakże taka, a nie inna była w tym względzie wola ustawodawcy. Nie wydaje się poza tym, żeby przepis ten nasuwał trudności interpretacyjne, aczkolwiek stwarza komisji konkursowej możliwość przygotowania pytań z rozległych przedmiotowo zakresów wiedzy prawniczej, co wpływa niewątpliwie na poziom trudności egzaminu. Jednak sama trudność egzaminu (przy uwzględnieniu, że zawsze takiej ocenie towarzyszą subiektywne odczucia zdającego) nie wpływa na kwestię jego prawidłowości, jeżeli organ zapewnił jednakowy dla wszystkich poziom sprawdzenia kandydatów. W niniejszej sprawie Sąd nie stwierdził aby istniały uzasadnione podstawy dla zarzutu, że ww. postulat nie został zachowany. Te same pytania w teście wyboru dotyczyły wszystkich zdających przedmiotowy egzamin w danym roku. Zauważyć przy tym wypada, że uzyskanie statusu aplikanta jest z woli ustawodawcy poprzedzone postępowaniem konkursowym, mającym na celu weryfikację wiedzy kandydatów aspirujących do zawodu adwokata i wyłonienie spośród nich najlepiej do tego przygotowanych merytorycznie, przy zapewnieniu równych szans wszystkim ubiegającym się o możliwość odbywania aplikacji. Dlatego, zdaniem Sądu, nie ma przeszkód do takiej interpretacji przepisu art. 75a ust. 3 p.a., żeby przygotowanym na jego podstawie egzaminem konkursowym objąć możliwie jak najszerszy zakres materiału prawniczego (z dziedzin prawa wymienionych w tym przepisie). Tylko takie podejście, w ocenie Sądu pozwala w lepszym stopniu sprawdzić znajomość wiedzy prawniczej przyszłych aplikantów.
Zarzut naruszenia zasady równości - postawiony przez skarżącego, wynikał w istocie z uznania, iż znaczna część pytań - jeżeli nie wszystkie, zdaniem wnoszącego skargę przekraczały stopniem - poziomem trudności, pytania egzaminacyjne na aplikację adwokacką w latach ubiegłych. Jak można więc wnosić, w ocenie skarżącego poziom szczegółowości i trudności pytań egzaminacyjnych na aplikację adwokacką powinien być w poszczególnych latach podobny, a zasada ta ma w szczególności dotyczyć lat kolejnych.
Jak stwierdził organ odwoławczy, ustalenie stopnia trudności i szczegółowości pytań egzaminacyjnych z kolejnych egzaminów konkursowych ma charakter subiektywny i ocenny. Minister Sprawiedliwości uważa, że zasada równości w odniesieniu do egzaminu konkursowego na aplikację adwokacką wyraża się w: 1) zapewnieniu wszystkim kandydatom na aplikację adwokacką równego dostępu do egzaminu konkursowego, 2) przeprowadzanego na jednakowych dla wszystkich przystępujących do tego egzaminu zasadach i 3) ocenianego w oparciu o te same w stosunku do wszystkich egzaminowanych obiektywne kryteria.
W polskim prawie konstytucyjnym (L. Garlicki, Polskie prawo konstytucyjne. Zarys wykładu, wyd. 5, Liber, Warszawa 2001, str. 95) podkreśla się, że "(...) zasada równości oznacza w najogólniejszym pojęciu - nakaz jednakowego traktowania podmiotów i sytuacji podobnych (identycznych), a więc kryje się w niej założenie różnego traktowania podmiotów i sytuacji, które nie mają podobnego (identycznego) charakteru. Tym samym sprawą podstawową jest zawsze odpowiedź na pytanie, czy owo podobieństwo, podmiotów bądź sytuacji, zachodzi. W znacznym stopniu zależy to od kryterium, w oparciu o które owo podobieństwo mierzymy - pojawia się tu pojęcie "cecha relewantna". Jak wskazał Trybunał Konstytucyjny: konstytucyjna zasada równości wobec prawa (równości w prawie) (...) polega na tym, że wszystkie podmioty prawa (adresaci norm prawnych), charakteryzujące się daną cechą istotną (relewantną), w równym stopniu mają być traktowane równo. A więc według jednakowej miary, bez zróżnicowań zarówno dyskryminujących, jak i faworyzujących (orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego z 9 marca 1988 r. sygn. akt U 7/87).
W ocenie Sądu, w rozpatrywanej sytuacji taką cechą relewantną jest udział w egzaminie konkursowym na aplikację adwokacką określonego rocznika (2008), zakładający podobny stopień wiedzy, konkurencji, tożsamość pytań egzaminacyjnych i kryteriów ich oceny. Takiego charakteru, który pozwala mówić o równości, nie ma natomiast porównanie egzaminów (pytań egzaminacyjnych) na aplikację adwokacką w kolejnych latach. To kandydaci na aplikantów zdający w jednym roku znajdują się w sytuacji podobnej i powinni być traktowani równo, konkurując w określonej grupie, odpowiadając na te same pytania oceniane według tego samego klucza odpowiedzi; jest oczywiste, że nie konkurują oni z kandydatami na aplikantów z kolejnych lat.
Zdaniem Sądu, mając ww. okoliczności na uwadze należało stwierdzić, że skarżący nie wykazał, by ograniczono mu dostęp do egzaminu, bądź żeby zastosowano wobec niego odrębne zasady jego przeprowadzenia, jak również żeby zastosowano inne kryteria oceny jego testu. Zatem należy uznać, że przynajmniej w jego przypadku egzamin konkursowy na aplikację adwokacką w 2008 r. spełnił przesłanki, które wynikają z ustawy Prawo o adwokaturze i ww. rozporządzenia, co w konsekwencji powoduje, że w niniejszej sprawie nie nastąpiło naruszenie ww. przepisów prawa i zasad, w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy.
Przechodząc do oceny konkretnych pytań Sąd uznał, że prawidłowo, w sposób odpowiadający prawu zostały zredagowane pytania nr 12, 22, 68, 88, 109, 203, 216, 242 i 248. Badając je Sąd podzielił w pełni dokonaną przez Ministra Sprawiedliwości materialnoprawną ich ocenę i uznał, iż w świetle obowiązujących przepisów prawa skarżący udzielił niepoprawnych odpowiedzi na te pytania. Sporne pytania nie przekroczyły zakresu przedmiotowego egzaminu oraz zostały sformułowane zgodnie z zaleceniem zawartym w przepisie art. 75i ust. 1 p.a. W ocenie Sądu udzielenie przez skarżącego błędnych odpowiedzi na ww. pytania było wynikiem błędnej interpretacji przepisów prawa dokonanej przez zdającego lub też czynienia przez niego pewnych dodatkowych założeń, nie wynikających z treści pytania.
Jeżeli chodzi o pytania nr 12 i 22 to zdaniem Sądu organ przekonywująco odniósł się w decyzji odwoławczej do zarzutów skarżącego, sformułowanych na tle tych pytań. Naruszenie miru domowego to pojęcia określające typ przestępstwa, którym posługuje się szeroko doktryna prawa karnego i orzecznictwo. Pojęcie to pozostaje zatem w jednoznacznym i oczywistym związku z przepisem, na którym oparte zostało wzmiankowane pytanie. Nadto należy podkreślić, że poglądy doktryny, co do błędności tej regulacji – zawartej i wynikającej wprost z art. 193 k.k. w zw. z art. 9 § 1 k.p.k., pozostają bez znaczenia, gdyż nie zmieniają one treści obowiązujących w tym zakresie regulacji prawnych. Zasadnie organ zauważył, że skoro przy przestępstwie naruszenia miru domowego nie zawarto regulacji trybu ścigania, to zgodnie z ogólnymi regułami procesowymi (art. 9 k.p.k.) przestępstwo to jest ścigane z urzędu. Przy czym ewentualny wniosek pokrzywdzonego nie ma znaczenia dla ww. trybu ścigania. Odnośnie przestępstwa wypadku drogowego - stypizowanego w art. art. 177 § 1 k.k. Sąd także podziela stanowisko organu, że kwestia ta nie wywołuje kontrowersji w doktrynie. Spowodowanie wypadku drogowego zawsze objęte jest nieumyślnością. Zatem prawidłową odpowiedzią na to pytanie (nr 22) jest odpowiedź "B", wynikająca z ww. art. 177 § 1 k.k. W tej sytuacji, skoro pytania te oparte zostały na przepisach prawa powszechnie obowiązującego i były sformułowane jednoznacznie, organ prawidłowo nie zaliczył skarżącemu wskazanych przezeń odpowiedzi na te pytania, gdyż były one błędne (niezgodne z kluczem odpowiedzi).
Stosownie do art. 83 § 1 k.c. nieważne jest oświadczenie woli złożone drugiej stronie za jej zgodą dla pozoru. Jeżeli oświadczenie takie zostało złożone dla ukrycia innej czynności prawnej, ważność oświadczenia ocenia się według właściwości tej czynności. Prawidłową odpowiedzią na pytanie nr 68 jest więc odpowiedź "C", a nie zakreślona przez skarżącego odpowiedź "A", jako że pozorne oświadczenie woli jest nieważne i nieważność ta odnosi skutek wobec wszystkich. W konsekwencji na nieważność pozornego oświadczenia woli może powołać się każdy. Sąd zauważa, że w pytaniu tym nie chodziło o kwestię procesową, lecz o problem natury materialnoprawnej. Stąd istnienie interesu prawnego po stronie powoda, dla poprawności odpowiedzi było obojętne. Wobec tego organ nie mógł uznać za prawidłową odpowiedź wskazaną przez skarżącego i doliczyć za nią punktów.
Również odpowiedzi na pytania nr 88, 203 i 242 nie powinny nastręczać kłopotów zdającym, gdyż wynikały one wprost z przepisów prawa, na których zostały oparte. Prawidłową odpowiedź na pytanie nr 88 oparto na art. 691 § 1 k.c. w zw. z § 2 tego przepisu, wobec czego wykluczyć należało jedynie osoby wskazane pod literą "A". Dla udzielenia poprawnej odpowiedzi nie miało znaczenia, czy chodzi o dzieci współmałżonka, czy o dzieci wspólne – najemcy i współmałżonka, gdyż w najem wstępują zarówno dzieci wspólne, jak i dzieci współmałżonka. Natomiast prawidłowa odpowiedź na pytanie nr 203 wynika z art. 18 ustawy o podatku od towarów i usług, w myśl którego oprócz organów egzekucyjnych w nim wskazanych także komornicy sądowi wykonujący czynności egzekucyjne są płatnikami podatku. Jeżeli zaś chodzi o pytanie nr 242, to prawidłową odpowiedź na nie oparto na przepisie art. 17 ustawy o Trybunale Konstytucyjnym, z którego wprost wynika, że organizacyjne i administracyjne warunki pracy Trybunału zapewnia prezes Trybunału oraz podległe mu Biuro Trybunału. W tej sytuacji, skoro pytania te oparte zostały na przepisach prawa powszechnie obowiązującego i były sformułowane jednoznacznie oraz zawierały jedną poprawną odpowiedź, to organ prawidłowo nie zaliczył skarżącemu wskazanych przezeń odpowiedzi na te pytania, gdyż były one błędne (niezgodne z kluczem odpowiedzi).
Zdaniem Sądu niezasadny jest zarzut skarżącego dotyczący pytania nr 109. Według klucza odpowiedzi prawidłową odpowiedzią jest odpowiedź "A", której podstawę prawną stanowi przepis art. 3985 § 1 k.p.c., natomiast skarżący na to pytanie udzielił odpowiedzi "C". W sytuacji opisanej w treści tego pytania, jeżeli strona nie złożyła wniosku o doręczenie jej odpisu wyroku sądu drugiej instancji wraz z uzasadnieniem, to nie może skutecznie wnieść skargi kasacyjnej (tak też Sąd Najwyższy m. in. w postanowieniach z 11 grudnia 1996 r, I PKN 45/96, OSNAPiUS nr 14/1997, poz. 254; z 23 stycznia 1997 r. I CZ 28/96; z 7 czerwca 1997 r, II CZ 64/97 nie publ.; z 2 marca 2006 r. I CZ 9/06; z 28 marca 2007 r., III CSK 66/07). Odpowiedź na skarżone pytanie wynika jednoznacznie z art. 3985 §1 k.p.c, w którym to przepisie ustawodawca określił wprost, że skargę kasacyjną wnosi się "w terminie dwóch miesięcy od dnia doręczenia orzeczenia z uzasadnieniem stronie skarżącej". W konsekwencji, jeżeli nie nastąpiło takie doręczenie, gdyż strona nie wnosiła o to lub uczyniła to nieskutecznie, bo z przekroczeniem siedmiodniowego terminu na zgłoszenie takiego wniosku, dla takiej strony w ogóle nie powstaje możliwość skutecznego wniesienia skargi kasacyjnej. Ustawodawca wprowadził takie uregulowanie jedynie w postępowaniu kasacyjnym (w postępowaniu apelacyjnym przewidział natomiast możliwość wniesienia tzw. apelacji wprost, tj. bez konieczności uprzedniego wniesienia wniosku o sporządzenie uzasadnienia orzeczenia wyroku sądu I instancji – art. 369 § 2 k.p.c). Wobec powyższego Sąd uznał to pytanie za sformułowane w sposób prawidłowy, a zawarte odpowiedzi zawierały jedną prawidłową, wynikającą wprost z ww. przepisu art. 3985 § 1 k.p.c. odpowiedź "A".
W ocenie Sądu także za prawidłową odpowiedź nie można uznać odpowiedzi skarżącego udzielonej na pytanie nr 216. Skarżący zarzucając temu pytaniu błędności wskazał, że instytucjami Unii Europejskiej są Rada Europejska i Rada Unii Europejskiej. Taki zarzut nie może zostać uwzględniony przez Sąd, gdyż wskazany w kluczu odpowiedzi Traktat Ustanawiający Wspólnotę Europejską (TWE) posługuje się tylko jedną nazwą - Rada – bez żadnego doprecyzowania. Na marginesie należy wskazać, że Rady Unii Europejskiej nie należy mylić z Radą Europejską ani z Radą Europy. Rada Unii Europejskiej przybrała obecną nazwę na mocy własnej decyzji w 1993 r.. Jednakże w traktatach stanowiących podstawę Unii cały czas widnieje nazwa Rada (Wspólnot Europejskich). Niemniej jednak w ocenie Sądu powyższe kwestie pozostają bez wpływu na możliwość udzielenia prawidłowej odpowiedzi na to pytanie, która wynika wprost z art. 206 TWE.
Istota odpowiedzi na pytanie nr 248 sprowadzała się do tego, kto powołuje zastępców Rzecznika Praw Obywatelskich. Dlatego - zdaniem Sądu, z wymienionych odpowiedzi przy tym pytaniu prawidłowa mogła być tylko jedynie - wskazana w pkt "C". Odpowiedź ta wynika wprost z art. 20 ust. 3 ustawy o Rzeczniku Praw Obywatelskich. Wobec tego Sąd w ślad za organem przyjął, że pytanie to i odpowiedzi na nie zostały sformułowanie w sposób prawidłowy i Minister nie mógł zaliczyć, jako prawidłowej odpowiedzi "A", którą zaznaczył skarżący.
Natomiast w ocenie Sądu na uwzględnienie zasługują zarzuty skarżącego dotyczące pytań nr: 132, 186 i 204.
Odnośnie pytania nr 132 zastrzeżenie budzi poprawność jego zredagowania w brzmieniu: "Zgodnie z ustawą o komercjalizacji i prywatyzacji, prywatyzacją bezpośrednią jest: "A" sprzedaż majątku przedsiębiorstwa państwowego, "B" przekształcenie przedsiębiorstwa państwowego w jednoosobową spółkę prawa handlowego Skarbu Państwa, "C" zbycie akcji albo udziałów przez Skarb Państwa na rzecz prywatnego inwestora". W kluczu odpowiedzi jako prawidłową wskazano odpowiedź "A", skarżący udzielił odpowiedzi "C". W ocenie Sądu, uzasadnione są zarzuty skarżącego, że w tym pytaniu żadna z odpowiedzi nie jest poprawna. Nie można też za taką uznać wskazywanej w kluczu odpowiedzi "A", skoro w świetle ustawy z dnia 30 sierpnia 1996 r. o komercjalizacji i prywatyzacji, prywatyzowane jest przedsiębiorstwo jako całość. Użycie w teście jako odpowiedzi sformułowania "sprzedaż majątku przedsiębiorstwa" sugeruje, że prywatyzacja może nastąpić poprzez sprzedaż poszczególnych składników przedsiębiorstwa. Nawet jeśli, jak twierdzi organ, pytanie nie miało na celu podania pełnej definicji ustawowej tej formy prywatyzacji, lecz ustalenie jej istoty, to powinna być ona tak skonstruowana, by nie wprowadzać w błąd zdającego.
Zdaniem Sąd Minister Sprawiedliwości odpierając zarzuty skarżącego co do pytania nr 186 pominął, że podniesienie zasady dwuinstancyjności postępowania administracyjnego do rangi ogólnej spowodowało konieczność dostosowania do tej zasady rozwiązań prawnych przyjętych w kodeksie postępowania administracyjnego. W szczególności stało się nieodzowne zagwarantowanie tej zasady w postępowaniu przed ministrami. Takie dostosowanie uczyniono również w sprawach w przedmiocie indywidualnego zezwolenia dewizowego o jakim mowa w pytaniu nr 186. Przepis art. 8 ust. 3 Prawa dewizowego w brzmieniu na dzień zdawania przedmiotowego egzaminu konkursowego stanowi, że do decyzji Prezesa NBP wydanych w sprawach związanych z udzieleniem indywidualnego zezwolenia dewizowego stosuje się odpowiednio art. 127 § 2 k.p.a. Powyższy przepis został zmieniony przez art. 1 pkt 6 ustawy z 26 stycznia 2007 r. (Dz. U. z 2007 r., Nr 61, poz. 410), zmieniającej ww. ustawę z dniem 21 kwietnia 2007 r. Poprzednio przepis ten brzmiał: decyzje Prezesa NBP wydane w sprawach, o których mowa w ust. 2 (tj. związanych z udzielaniem indywidualnych zezwoleń dewizowych) są ostateczne. Z zestawienia powyższych przepisów wynika, że przed nowelizacją omawianego przepisu postępowanie administracyjne w sprawie udzielenia indywidualnego zezwolenia dewizowego było jednoinstancyjne. Odpierając zarzuty skarżącego organ skoncentrował się na istnieniu określonych różnic pomiędzy - jak podaje - klasycznym postępowaniem dwuinstancyjnym, a postępowaniem z wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. Nie negując istnienia powyższych różnic należy jednakże zauważyć, iż przepis art. 127 § 3 k.p.a. stanowi "od decyzji wydanej w pierwszej instancji przez (...)" a do "wniosku stosuje odpowiednio przepisy dotyczące odwołań" to analiza literalnego brzmienia powyższych przepisów prowadzi do konkluzji, iż decyzja wydana przez Prezesa NBP w wyniku ponownego rozpatrzenia sprawy jest wydana w drugiej instancji, mimo tożsamości podmiotowej organu pierwszej i drugiej instancji. W doktrynie prezentowane są poglądy, że dwuinstacyjność postępowania może być rozpatrywana w aspekcie materialnym i formalnym. W pierwszym z wymienionych dwuinstancyjność postępowania polega na prawnej możliwości dwukrotnego rozstrzygania tej samej sprawy pod względem merytorycznym. W aspekcie formalnym, wyraża się natomiast w konstrukcji toku instancji i zakłada przesunięcie uprawnień do ponownego rozpatrzenia sprawy przez organ wyższej instancji.
Dodatkowo zdaniem Sądu należy zauważyć, że w doktrynie prawa adminstracyjnego kwestia ta nie jest pojmowana jednolicie. W uchwale Naczelnego Sądu Administracyjnego z 9 grudnia 1996 r., sygn. akt OPS 4/96, przyjęto, iż środek określony w art. 127 § 3 k.p.a. stanowi odstępstwo od zasady dwuinstancyjności (podobnie wówczas W. Dawidowicz: Zarys procesu administracyjnego, Warszawa 1989, s. 45). Jednakże pogląd ten uległ zmianie, gdyż w uchwale Naczelnego Sądu Administracyjnego z 22 lutego 2007 r., sygn. akt II GPS 2/06 stwierdzono, że "W sukcesywnie budowanym stanie prawnym, w orzecznictwie i doktrynie istnieją wystarczająco silne przesłanki do przyjęcia, że wniosek strony przewidziany w art. 127 § 3 k.p.a. uruchamia tok instancji w znaczeniu procesowym, który nie musi być zbudowany na hierarchicznej strukturze organów administracji publicznej". Należy zauważyć, iż uchwała ta została podjęta przy zdaniu odrębnym sędziego Jana Pawła Tarno. Również i po podjęciu tej uchwały Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażał odmienny pogląd co do dwuinstancyjności postępowania z art. 127 § 3 k.p.a. uznając, że skoro decyzja jest wydawana przez organ administracji publicznej o charakterze monokratycznym, to nie można mówić o "wyżej" lub "niższej" instancji (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 24 kwietnia 2007 r., sygn. akt II GSK 381/06). Zatem przy takiej różnicy poglądów na rozumienie instancyjności, o której mowa w przepisie art. 127 § 3 k.p.a., do którego odwołuje się art. 8 ust. 3 ustawy Prawo dewizowe, wymagania postawione kandydatom na aplikantów adwokackich pytaniem nr 186 były niewspółmierne do wiedzy, którą powinni się oni wykazać.
Zdaniem Sądu, wbrew twierdzeniom organu, analiza powyższych przepisów dokonana również w świetle przytoczonych przez obie strony niniejszego postępowania poglądów doktryny i orzecznictwa nie pozwalają na skuteczne zanegowanie twierdzenia skarżącego, że zarówno odpowiedź "A", jak i "B" na pytanie oznaczone numerem 186 tworzy zdanie prawdziwe. W tym stanie rzeczy zarzut naruszenia prawa materialnego tj. art. 75i ust. 1 p.a. jest uzasadniony.
Zastrzeżenia Sądu budzi także pytanie nr 204 dotyczące opodatkowania podatkiem akcyzowym. W ocenie Ministra istotą pytania była kwestia dokonywania czynności podlegającej opodatkowaniu, jaką jest produkcja wyrobów akcyzowych, o czym mowa wprost w art. 4 ust. 1 pkt 1 ustawy o podatku akcyzowym. Tymczasem art. 1 ust. 1 ustawy o podatku akcyzowym mówi, że opodatkowanie podatkiem akcyzowym, zwanym dalej "akcyzą", wyrobów akcyzowych oraz samochodów osobowych, organizacje obrotu wyrobami akcyzowymi, a także oznaczanie znakami akcyzy. Ponadto zgodnie z art. 2 ust. 1 ustawy o podatku akcyzowym użyte w tej ustawie określenia oznaczają: wyroby akcyzowe - wyroby energetyczne, energię elektryczną, napoje alkoholowe oraz wyroby tytoniowe określone w załączniku nr 1 do ustawy o podatku akcyzowym. W myśl natomiast art. 4 ust. 1 ustawy o podatku akcyzowym z 23 stycznia 2004 r. (w brzmieniu na dzień zdawania przedmiotowego egzaminu konkursowego), opodatkowaniu podlega kolejno: produkcja wyrobów akcyzowych zharmonizowanych; wyprowadzenie wyrobów akcyzowych zharmonizowanych ze składu podatkowego; sprzedaż wyrobów akcyzowych na terytorium kraju; eksport i import wyrobów akcyzowych; nabycie wewnątrzwspólnotowe i dostawa wewnątrzwspólnotowa. W ocenie Sądu, z zestawienia powyższych przepisów wynika konieczność drobiazgowego wyjaśnienia na gruncie ustawy o podatku akcyzowym zakresu pojęcia "wyrób akcyzowy" i wzajemnych relacji pomiędzy przytoczonymi przepisami. Zdaniem Sądu, dopiero zaprzeczenie twierdzeniu "opodatkowaniu akcyzą podlega wyrób akcyzowy", a więc uznanie tego zdania za fałszywe pozwoli na wyeliminowanie jako prawidłowej również odpowiedzi wskazanej pod literą "A". Niewątpliwie także odpowiedź wskazana w kluczu jako "B" jest prawidłowa.
Reasumując powyższe rozważania Sąd stwierdził, że pytania egzaminacyjne powinny być formułowane w sposób jasny, precyzyjny i jednoznaczny i w większości takie były, poza zakwestionowanymi pytaniami nr 132, 186 i 204. Pytania niewątpliwie nie mogą wprowadzać w błąd uczestników konkursu, w tym uniemożliwiać zakreślenie prawidłowej odpowiedzi. Pytanie prawidłowe to takie, na które jest jedna prawidłowa i niebudząca wątpliwości odpowiedź, wynikająca wprost z przepisu lub przepisów prawa, na którym pytanie to bazuje. Odpowiedź ta winna być jedną jedyną z trzech zaproponowanych w pytaniu. Nadto należy podnieść, że zdający nie może ponosić konsekwencji nieprawidłowo sformułowanego pytania. Takie konsekwencje dotknęły zaś skarżącego, któremu nie zaliczono trzech punktów za pytania 132, 186 i 204. Jednakże uwzględnienie przez Sąd ww. pytań jako nieprawidłowych nie wpływa ostatecznie na wynik sprawy, bowiem skarżący uzyskał z testu 186 punktów, więc do minimum 190 brakowało mu 4 punktów, a Sąd zakwestionował tylko trzy.
W tych warunkach Sąd na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) orzekł jak w wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło