VI SA/Wa 1812/17
WyrokWSA w Warszawie2018-01-30
Skład orzekający: Andrzej Wieczorek, Izabela Głowacka-Klimas, Danuta Szydłowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy umowa o udziale w debacie i przeniesieniu praw autorskich, obejmująca udział w konferencji, przeniesienie praw autorskich do wypowiedzi oraz zgodę na wykorzystanie wizerunku, powinna być kwalifikowana jako umowa o dzieło, czy jako umowa o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o umowie zlecenia, w kontekście podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji, uznając, że organy administracyjne nie przeprowadziły wystarczającego postępowania dowodowego w celu ustalenia rzeczywistego charakteru spornej umowy. Kwalifikacja umowy jako umowy o dzieło lub umowy zlecenia wymaga zbadania zgodnego zamiaru stron i celu umowy, a nie tylko jej nazwy czy pojedynczych postanowień. W przypadku umów o charakterze mieszanym, należy zbadać, które elementy przeważają, co wymaga analizy zgodnego zamiaru stron zgodnie z art. 65 § 2 k.c. oraz przeprowadzenia dowodów, w tym przesłuchania stron.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego na podstawie umowy o udziale w debacie i przeniesieniu praw autorskich. Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia utrzymał w mocy decyzję dyrektora oddziału NFZ, która stwierdzała obowiązek ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania pracy na podstawie umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu. Skarżąca spółka wniosła o uchylenie decyzji, zarzucając wadliwe zastosowanie przepisów i nieprzeprowadzenie postępowania dowodowego. Sąd uznał skargę za zasadną.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję organu I instancji i zasądził od Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia na rzecz skarżącej kwotę 497 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Andrzej Wieczorek Sędziowie Sędzia WSA Izabela Głowacka-Klimas Sędzia WSA Danuta Szydłowska (spr.) Protokolant referent Julia Murawska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 30 stycznia 2018 r. sprawy ze skargi [...] z siedzibą w W. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] czerwca 2017 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję dyrektora M. Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia 7 października 2014 r.; 2. zasądza od Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia na rzecz skarżącej [...] kwotę 497 (czterysta dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
VI SA/Wa 1812/167
UZASADNIENIE
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] czerwca 2017 r., Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia, na podstawie art. 102 ust. 5 pkt 24 w związku z art. 109 ust. 5 oraz na podstawie art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2016 r., poz. 1793 ze zm.), oraz art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., po rozpatrzeniu odwołania P. z siedzibą w [...], utrzymał w mocy decyzję z dnia [...] października 2014 r., dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia ustalającą, że M. S. podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania pracy na podstawie umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia na rzecz płatnika składek: P.z siedzibą w [...] w dniu 3 czerwca 2011 r.
W uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia organ odwoławczy wyjaśnił, że Zakład Ubezpieczeń Społecznych [...] Oddział w [...], na podstawie art. 109 ustawy o świadczeniach, wystąpił z wnioskiem o wydanie decyzji ustalającej obowiązek ubezpieczenia zdrowotnego M. S. z tytułu wykonywania umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia na rzecz z płatnika składek: P. w dniu 3 czerwca 2011 r.
Po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego Dyrektor Oddziału decyzją z dnia [...] października 2014 r. stwierdził istnienie obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego uczestnika.
Rozpatrując wniesione przez płatnika odwołanie od decyzji organu I instancji Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia wskazał, że zgodnie z art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach, obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, którymi są m.in. osoby wykonujące pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z przepisami ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny, stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, lub osoby z nimi współpracujące. W związku z powyższym osoba spełniająca przesłanki do podlegania ubezpieczeniu społecznemu z tytułu umowy zlecenia podlega obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu.Obowiązek ubezpieczenia osób wykonujących pracę na podstawie umowy zlecenia, stosownie do treści art. 69 ust. 1 ustawy o świadczeniach, powstaje i wygasa w terminach określonych w przepisach o ubezpieczeniach społecznych czyli w ustawie z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U z 2016 r., poz. 963 ze zm.), tj. w art. 13 pkt 2 ustawy o sus. W myśl tego przepisu zleceniobiorca podlega ubezpieczeniu społecznemu (a w konsekwencji zdrowotnemu), od dnia oznaczonego w umowie jako dzień rozpoczęcia wykonywania umowy do dnia rozwiązania lub wygaśnięcia umowy.
Z przekazanej przez ZUS kopii umowy nr [...] "o udział w debacie i przeniesienie praw autorskich", zawartej w dniu 3 czerwca 2011 r., pomiędzy P. z siedzibą w [...] a zainteresowanym wynika, iż jej przedmiotem jest: " udział przez Wykonawcę w konferencji Perspektywy współpracy w Europie Środkowej", która odbędzie się w dniu 3 czerwca 2011 r.
Przedmiot umowy obejmował w szczególności (paragraf 1 umowy):
- udział przez Wykonawcę w spotkaniu podczas konferencji z udziałem pubłiczności,
- przeniesienie autorskich praw majątkowych do utworu stworzonego przez wykonawcę na potrzeby debaty oraz wypowiedzi wygłoszonych w toku debaty,
- udzielenie przez Wykonawcę Zamawiającego zgody na dysponowaniem wizerunkiem Wykonawcy utrwalonym w trakcie debaty.
Z umowy wynika również (paragraf 2 umowy), iż: świadczenie usług objętych umową miało się odbywać przy uwzględnieniu profesjonalnego charakteru prowadzonejprzez Wykonawcę działalności oraz, że ten zobowiązany był wykonywać umowę osobiście.
Ponadto w umowie jest zapis (paragraf 3 umowy), iż Wykonawca ponosi wobec Zamawiającego wszelką odpowiedzialność z tytułu ewentualnych wad prawnych Utworów czyli prac stworzonych przez Wykonawcę w trakcie trwania konferencji oraz Wykonawca przenosił na Zamawiającego każdorazowo z chwilą przekazania utworu autorskie prawa majątkowe przysługujące mu do Utworu.
Oceniając charakter zawartej przez strony umowy Prezes NFZ, mając na względzie przepisy art. 627-646 i 734-750 kc, stanowisko doktryny oraz powołując się na wyroki: Sądu Najwyższego z dnia 18 kwietnia 2012 r. sygn. akt II UK 187/12, Sądu Najwyższego z dnia 14 listopada 2013 r. sygn. akt II UK115/13, Sądu Najwyższego z dnia 13 czerwca 2013 r. sygn. akt II UK 308/11, Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 19 lipca 2012 r. sygn. akt III AUa 612/12, Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia4 lutego 2015 r. sygn. Akt VI SA/Wa 3191/14
wywiódł, że wykonywanie przez zainteresowanego spornej umowy polegało w istocie na regularnym podejmowaniu szeregu czynności faktycznych, mających na celu staranne działanie. Organ nie podzielił oceny prawnej przedstawionej przez płatnika składek i stwierdził, że do spornych umów zastosowanie mają przepisy o umowie zlecenia.
Odnosząc się szczegółowo do argumentów podniesionych w odwołaniu organ uznał je za bezzasadne.
W konsekwencji Prezes NFZ stwierdził, że w okresie wskazanym w sentencji decyzji organu I instancji uczestnik na podstawie powołanych wyżej przepisów podlegał obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu zatrudnienia na podstawie umowy o charakterze umowy o świadczenie usług, do których mają odpowiednie zastosowanie przepisy o zleceniu.
W skardze wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie P. wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości wraz z poprzedzającym ją rozstrzygnięciem Dyrektora Oddziału oraz zasądzenie kosztów postępowania.
Zaskarżonej decyzji zarzuciła:
1) art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach w zw. z art. 750 k.c. przez jego zastosowanie w sprawie, pomimo niespełniania ani przez sporną umowę, ani faktycznie wykonanych czynności, cech żadnej z umów wskazanych w hipotezie tego przepisu;
2) art. 69 ust. 1 ustawy o świadczeniach przez jego zastosowanie w sprawie, pomimo że sporna umowa nie spełnia cech wskazanych w art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach oraz w art. 6 ust. 1 pkt 4 s.u.s.;
3) art. 7, art. 77 oraz art. 107 k.p.a. w zw. z art. 109 ust. 6 ustawy o świadczeniach przez nieprzeprowadzenie postępowania dowodowego, zaniechanie zgromadzenia jakichkolwiek materiałów dowodowych poza stanowiskami stron, a także powołanie w decyzji szeregu orzeczeń sądów powszechnych, Sądu Najwyższego i sądów administracyjnych, wydanych na gruncie stanów faktycznych zasadniczo odmiennych niż stan faktyczny występujący w analizowanej sprawie;
4) art. 750 k.c. przez jego wadliwe zastosowanie do spornej umowy będącej podstawą wydania decyzji.
W uzasanieniu skargi skarżąca rozwinęła i szczegółowo uzasadniła wskazane zarzuty.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując w całości argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga jest zasadna albowiem zaskarżona decyzja oraz utrzymana nią w mocy decyzja organu I instancji zapadły bez dostatecznego wyjaśniania wszystkich okoliczności sprawy istotnych dla podjętego rozstrzygnięcia. Organy obydwu instancji dopuściły się naruszenia wskazywanych w skardze przepisów – art. 7, 77 § 1 oraz 107 § 3 k.p.a., albowiem nie dopełniły ciążącego na nich obowiązku wszechstronnego zbadania stanu faktycznego sprawy w zakresie, o jakim mowa w art. 65 k.c.
Istotą sprawy było zbadanie, czy sporna umowa miała charakter umowy o dzieło (art. 627 k.c.), czy też umowy o świadczenie usług, do których zastosowanie mają przepisy o umowie zlecenia (art. 734 § 1 k.c.). Prawidłowa kwalifikacja umów jest warunkiem właściwego zastosowania przepisu art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach.
W okresie objętym decyzją organu I instancji miały zastosowanie przepisy ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2016 r. poz. 1793 ze zm.).
Zgodnie z art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach, obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, którymi są m.in. osoby wykonujące pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z przepisami ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz. U. z 2017 r., poz. 459), stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, lub osoby z nimi współpracujące.
W związku z powyższym osoba spełniająca przesłanki do podlegania ubezpieczeniu społecznemu z tytułu umowy zlecenia podlega obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu.
Obowiązek ubezpieczenia osób wykonujących pracę na podstawie umowy zlecenia, stosownie do treści art. 69 ust. 1 ustawy o świadczeniach, powstaje i wygasa w terminach określonych w przepisach o ubezpieczeniach społecznych czyli w ustawie z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U z 2016 r. poz. 963, ze zm.) tj. w art. 13 pkt 2 w myśl którego zleceniobiorca podlega ubezpieczeniu społecznemu (a w konsekwencji zdrowotnemu), od dnia oznaczonego w umowie jako dzień rozpoczęcia wykonywania umowy do dnia rozwiązania lub wygaśnięcia umowy.
Na podstawie art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach, za osobę wykonującą pracę na podstawie umowy zlecenia, umowy agencyjnej lub innej umowy o świadczenie usług oraz za osobę z nią współpracującą składkę, jako płatnik oblicza, pobiera z dochodu ubezpieczonego i odprowadza zamawiający.
Zgodnie z zapisami art. 627 k.c. przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia, a jak wynika z art. 734 § 1 k.c. przez umowę zlecenia, przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonych czynności prawnej lub czynności wykonywanej w ramach świadczenia usług dla dającego zlecenie.
Jak wynika z niekwestionowanego orzecznictwa sądowoadministracyjnego oraz orzecznictwa sądów powszechnych, umowa zlecenia to umowa o świadczenie usług (umowa starannego działania), a umowa o dzieło - umowa na wykonanie (umowa skutku). Przyjmuje się też, że umowę o dzieło od umowy zlecenia odróżnia przede wszystkim to, że umowa o dzieło powinna być zawsze zwieńczona konkretnym i sprawdzalnym rezultatem (dziełem materialnym lub niematerialnym), natomiast w umowie o świadczenie usług, przyjmujący zlecenie zobowiązuje się dokonać umówionych czynności.
Prezes NFZ wyraził w swojej decyzji – prawidłowy w ocenie Sądu – pogląd, zgodnie z którym o charakterze umowy decyduje jej treść, czyli zadania, jakie zatrudniona osoba ma do wykonania oraz istota obowiązków umownych, które na siebie zawierający umowę przyjmuje. Zatem można się zgodzić z organem co do tego, że to nie nazwa umowy, a jej cel i przedmiot decydują o charakterze współpracy.
Następnie jednak organ skoncentrował się wyłącznie na jednym z postanowień umownych (§ 1 ust. 2 lit. a), zgodnie z którym przedmiot umów obejmuje w szczególności udział przez Wykonawcę w dyskusjach z udziałem publiczności, wnioskując z niego o charakterze spornych umów jako zobowiązujących Wykonawcę jedynie do czynności starannego działania.
Organy administracyjne obydwu instancji podkreślały przede wszystkim, że podstawową cechą umów o dzieło jest ich rezultat, za konieczne uznały "aby działania przyjmującego zamówienie prowadziły w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego i samoistnego rezultatu".
Należy w tym miejscu stwierdzić, że organy pominęły w swoich wywodach kolejne postanowienia umowne, które stoją w sprzeczności ze ich stanowiskiem, jednoznacznie kwalifikującym umowy jako świadczenie usług.
Przede wszystkim należy zauważyć, że z § 1 lit. b) umowy wynika, że ich przedmiot obejmuje "przeniesienie autorskich praw majątkowych do utworu stworzonego przez Wykonawcę na potrzeby debaty oraz wypowiedzi wygłoszonych w toku debaty", natomiast lit. c) tego samego ustępu umów stanowi, że obejmuje on także "Udzielenie przez Wykonawcę Zamawiającego zgody na dysponowanie wizerunkiem Wykonawcy utrwalonym w trakcie debaty".
Zdaniem Sądu, treść umów świadczy o tym, że mają one charakter mieszany, w związku z czym wnikliwej analizy wymaga rozstrzygnięcie, jakiego typu elementy przeważają - czy są nimi elementy umowy o dzieło, czy też umowy o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy o umowie zlecenia.
W tym celu, w ocenie Sądu niezbędne jest zbadanie rzeczywistych uzgodnień między Zamawiającym, a Wykonawcą, co do tego, jakie faktycznie były zadania zainteresowanego, za które miał otrzymać zapłatę określoną w § 5 umowy. W szczególności wymagają zbadania intencje i zgodny zamiar stron co do użytych w umowach pojęć: "udział w debacie", oraz "utwór", nadto – jakie znaczenie dla wykonania tych umów miał fakt "profesjonalnego charakteru prowadzonej przez Wykonawcę działalności", który miał być przy realizacji tych umów, w myśl jej § 2 ust. 1, uwzględniony.
Należy zaznaczyć, że zbadanie – poza samymi postanowieniami umownymi – zgodnego zamiaru stron i celu umów, jest obowiązkiem ustawowym, wynikającym z art. 65 § 2 k.c. Obciąża on w tym wypadku organ, gdyż stricte kontrolna rola sądów administracyjnych, wynikająca z ich usytuowania ustrojowego (art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych – tj. Dz.U. 2016.2261) wyklucza dokonywanie ustaleń faktycznych, pozostawiając tę kwestię w gestii organów administracji publicznej.
Można w tym miejscu zauważyć, że organy administracyjne obydwu instancji dokonały oceny twierdzeń faktycznych stron spornej umowy wyłącznie przez pryzmat pism procesowych, gdy tymczasem ocenie tej winny być poddane zgromadzone w tym postępowaniu dowody, w szczególności z przesłuchania stron oraz ewentualnie - świadków, które należało przeprowadzić na okoliczność uzgodnionego przez strony celu umów i konkretnych czynności, jakie miał wykonać zainteresowany, nadto - jaki rezultat przewidywały strony jako spełnienie zobowiązań umownych wykonawcy.
Strony winny być wezwane do złożenia zapisu wizualnego debaty (o ile takie rzeczywiście powstały), przeprowadzając dowód na okoliczność rezultatów umów, za które należna była zapłata.
"Cel umowy jest to (...) pewien stan rzeczy, który za zgodą drugiej strony, określony podmiot chce osiągnąć poprzez daną umowę" (tak: J. Gołaczyński /w:/ glosa do uchwały Sądu Najwyższego z 5 maja 1993 r. III CZP 54/93.
Przez zgodny zamiar stron, w świetle art. 65 § 2 k.c. trzeba rozumieć uzgodnienie istotnych okoliczności – w kontrolowanej sprawie byłby to faktycznie uzgodnione zakresy obowiązków zainteresowanego oraz oczekiwania skarżącej jako Zamawiającego co do rezultatów mających być skutkiem umów, za które należna była zapłata.
Zaznaczenia wymaga, że pełnoprawną odmianą dzieła jest utwór w rozumieniu ustawy Prawo autorskie. Jest też w ocenie Sądu oczywiste, że w przypadku rezultatów niematerialnych w postaci spektaklu, bądź performance’u - trudno mówić o wadach fizycznych rezultatu. Nie jest zatem przekonująca argumentacja organu o braku "sprawdzalnego rezultatu", co miałoby dyskwalifikować zawarte umowy jako umowy skutku.
Argument ten traci też na znaczeniu w zestawieniu z art. 638 k.c., mówiącym jedynie o rękojmi za wady dzieła i o odpowiednim stosowaniu przepisów o rękojmi przy sprzedaży.
Nie są w ocenie Sądu trafne również i te wywodu organu, w których porównuje sporne umowy do wykładów, które co do zasady, jako mające w przewadze walor edukacyjny i charakteryzujące się powtarzalnością, wygłaszane są na podstawie umów o świadczenie usług (choć nie jest tak we wszystkich przypadkach). W niniejszej sprawie istota problemu jest inna, sprowadza się do dokonania oceny prawnej spornej umowy po uprzednim ustaleniu zakresu obowiązków stron na podstawie dostępnych środków dowodowych.
Zdaniem Sądu, umowa, której strona zobowiązuje się do wykonania określonego występu (udział w debacie) za wynagrodzeniem ma cechy umowy o dzieło, a nie umowy zlecenia. Treścią zobowiązania wykonawcy jest w takim przypadku nie samo podjęcie i wykonanie określonych czynności, lecz oznaczony umownie ich wynik w postaci wystawienia widowiska, odpowiadającego pewnym z góry ustalonym warunkom. W takiej sytuacji – wadliwe, niezgodne z umową wykonanie widowiska uzasadniać może żądanie stosunkowego obniżenia wynagrodzenia.
Odnośnie jednorazowego charakteru umownych czynności, należy podzielić w tym zakresie poglądy wyrażone m.in. w wyroku Sądu Apelacyjnego w [...] z [...] marca 2017 r., w sprawie [...], w którym poddano analizie właśnie ten aspekt. Zdaniem Sądu Apelacyjnego, "dokonanie (...) kwalifikacji prawnej zawartej z zainteresowanym umowy, wymagało w pierwszej kolejności wykładni cytowanego unormowania.
Warto zauważyć, że materia ta była przedmiotem rozważań Sądu Najwyższego w wyroku z dnia 14 września 2016 r. II UK 342/15 (LEX nr 2141226), gdzie stwierdzono, że "przy wykładni art. 6 ust. 1 pkt 4 u.s.u.s. należy wyeksponować zwrot "są osobami wykonującymi pracę". W tym kontekście zwrócić należy uwagę, że cechami charakterystycznymi umowy o pracę są: obowiązek starannego działania pracownika, odpłatność, wykonywanie pracy na rzecz i pod kierownictwem pracodawcy, a także powstanie stosunku pracy, który ma charakter ciągły. Zobowiązanie pracownika nie polega na jednorazowym wykonaniu pewnej czynności, lecz wiąże się z wykonywaniem określonych czynności w powtarzających się odstępach czasu, w okresie istnienia trwałej więzi łączącej pracownika z pracodawcą. Użycie przez ustawodawcę zwrotu "są osobami wykonującymi pracę" w odniesieniu do umów cywilnoprawnych powoduje, że podleganie obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym należy zastosować do tych czynności, które mają charakter ciągły, długotrwały, a nie - jednorazowy lub bardzo krótki". Analogiczne stanowisko Sąd Najwyższy zaprezentował także w wyroku z 10 maja 2016 r., w sprawie II UK 217/15 (LEX nr 2056874), gdzie zwrócił uwagę, że nawiązanie w omawianym przepisie do "wykonywania pracy", jak i umów agencyjnych oraz "osób współpracujących", występujących przy prowadzeniu działalności gospodarczej, obliguje do uznania, że czynności powodujące objęcie obowiązkowymi ubezpieczeniami społecznymi nie mogą mieć charakteru jednostkowego, ale powinny być wykonywane w dłuższym okresie (działalność gospodarcza powinna mieć charakter co najmniej sezonowy, również umowa agencyjna lub umowa o pracę z założenia są długotrwałe). Podkreślenia wymaga w tym miejscu, że hipoteza przepisu art. 6 ust. 1 pkt 4 u.s.u.s., na tle którego dokonano powyższej analizy, koreluje z treścią przepisu art. 66 ust. 1 pkt e) ustawy o świadczeniach, zgodnie z którym obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które są osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia lub osobami z nimi współpracującymi. Powyższe poglądy w ocenie Sądu w składzie rozpoznającym sprawę zasługują na aprobatę.
Należy także zaaprobować co do zasady wywody zawarte w wyroku Sądu Najwyższego z 2 czerwca 2017 r. w sprawie sygn. akt: III UK 147/16, w którym zawarto jednoznaczny pogląd, że przedmiot umów z udziałem profesjonalisty stanowi elementarną cechę kontraktu opisanego w art. 627 k.c. (umowy o dzieło). W wyroku wyrażono pogląd, że: "Ułomna konstrukcja przedmiotu umów nie rodzi żadnego domniemania (faktycznego, ani prawnego), że chodzi wyłącznie o uzyskanie konkretnego rezultatu". Zdaniem Sądu rozpatrującego niniejszą sprawę, można, odwracając sytuację, równie trafnie stwierdzić, że brak jest także podstaw prawnych do domniemania, że przedmiotem umów były wyłącznie staranne działania zobowiązanego. Takie twierdzenia są bowiem przedwczesne wobec braku rzetelnych ustaleń faktycznych w tym przedmiocie.
W orzecznictwie sądowym, dotyczącym sporów na tle określenia podstawy prawnej zatrudnienia podnoszono wielokrotnie, że w takich sprawach mają zastosowanie reguły wykładni oświadczeń woli określone w art. 65 § 1 i 2 k.c. W ramach tej wykładni należy zatem uwzględnić również zgodny zamiar stron (np. wyrok SN z 4 marca 1999 r., I PKN 616/98, wyrok SN z 18 lipca 2012 r., I UK 90/12). Autonomia woli stron zawierających umowę nie jest oczywiście nieograniczona, nie pozwala bowiem na dowolne określenie natury zawartego zobowiązania, wbrew rzeczywistej jego treści i wbrew prawu. Nie oznacza to jednak, że w sytuacjach wątpliwych o woli i zamiarze stron można przesądzać poza tymi stronami.
Odróżnienie umowy o dzieło od umowy zlecenia (umowy o świadczenie usług) wbrew pozorom nie jest zawsze proste. Dlatego też organ wykonujący to zadanie powinien z dużą starannością rozważyć wszystkie istotne okoliczności danej sprawy, dochodząc do konkluzji, która jest zgodna z regułami logicznego rozumowania i znajduje pełne odzwierciedlenie w materiale dowodowym.(por. wyrok NSA z 11 kwietnia 2017 r. sygn. akt II GSK 2503/16).
Reasumując, w rozpatrywanej sprawie zbadanie charakteru umów jest możliwe wyłącznie po zbadaniu przesłanek, o których mowa w art. 65 § 2 k.c. Zadaniem organu przy ponownym rozpoznaniu sprawy będzie zatem przeprowadzenie pełnego postępowania dowodowego, a następnie rozstrzygnięcie sprawy z uwzględnieniem wywodów prawnych zawartych w niniejszym wyroku.
Z powyższych względów, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz.U. z 2017 r. poz. 1369 ze zm.), Sąd orzekł jak w sentencji wyroku.
W oparciu o art. 200, art. 205 § 1 i 2 oraz art. 209 p.p.s.a. Sąd zasądził od Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia na rzecz skarżącej kwotę 480 zł, stanowiącą wartość wynagrodzenia pełnomocnika, zgodnie z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. "c" rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2015 r. poz. 1804 ze zm.) oraz kwotę 17 zł, poniesioną tytułem opłaty skarbowej od udzielonego pełnomocnictwa.
-----------------------
2
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło