VI SA/Wa 1870/20
WyrokWSA w Warszawie2021-02-03
Skład orzekający: Grzegorz Nowecki, Danuta Szydłowska, Grażyna Śliwińska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy umowa nazwana przez strony 'umową o dzieło', której przedmiotem było nauczanie języka obcego, stanowi umowę o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu, w kontekście podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego?Ratio decidendi
Sąd uznał, że umowy nazwane przez strony 'umowami o dzieło', których przedmiotem było nauczanie języka obcego, należy kwalifikować jako umowy o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy o zleceniu. W związku z tym, osoba wykonująca takie umowy podlega obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego jako płatnik składek. Sąd podzielił stanowisko organu, że brak jest podstaw do uchylenia pierwotnej decyzji stwierdzającej podleganie ubezpieczeniu zdrowotnemu, mimo wadliwości proceduralnej polegającej na braku udziału strony w postępowaniu, gdyż merytoryczne rozstrzygnięcie było prawidłowe.Stan faktyczny
Skarżący K.J. złożył skargę na decyzję Prezesa NFZ, która utrzymała w mocy decyzję stwierdzającą wydanie z naruszeniem prawa decyzji ostatecznej dotyczącej podlegania G.T. obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego w okresie od maja do czerwca 2003 r. z tytułu zatrudnienia na podstawie umowy o świadczenie usług. Skarżący podnosił brak udziału w pierwotnym postępowaniu. Po wznowieniu postępowania, organ stwierdził naruszenie prawa z powodu braku udziału strony, ale nie uchylił decyzji, uznając ją za merytorycznie prawidłową. Sąd rozpatrywał, czy umowy nazwane 'umowami o dzieło' faktycznie nimi były, czy też stanowiły umowy o świadczenie usług.Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Grzegorz Nowecki Sędziowie Sędzia WSA Danuta Szydłowska Sędzia WSA Grażyna Śliwińska (spr.) po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 3 lutego 2021 r. sprawy ze skargi K.J. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] lipca 2020 r. nr [...] w przedmiocie podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego oddala skargę
K. J. (dalej: "skarżący", "płatnik") złożył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego skargę na decyzję z [...] lipca 2020 r. nr [...] Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej: "Prezes NFZ"). Prezes NFZ utrzymał nią w mocy decyzję Dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia nr [...] z dnia [...] sierpnia 2014 roku, stwierdzającą wydanie z naruszeniem prawa decyzji ostatecznej dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia nr [...] z dnia [...] lipca 2010 r. znak: [...] w sprawie podlegania G. T. (dalej: "ubezpieczona", "zainteresowana", "uczestniczka postępowania") obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego w okresie od dnia 29 maja 2003 r. do dnia 18 czerwca 2003 r. z tytułu zatrudnienia na podstawie umowy o charakterze umowy o świadczenie usług, do której mają odpowiednie zastosowanie przepisy o zleceniu, zawartej z K. J., prowadzącym działalność gospodarczą pod firmą: J. w Z., w związku z brakiem udziału strony bez jej winy w postępowaniu.
Rozpatrując wniosek Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w [...] z [...] stycznia 2010 r., dyrektor [...] Oddziału Wojewódzkiego NFZ decyzją nr [...] z [...] lipca 2010 r. znak: [...] stwierdził, że zainteresowana podlegała obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego w okresie: od dnia 29 maja 2003 r. do dnia 18 czerwca 2003 r. z tytułu zawartej umowy cywilnoprawnej o charakterze umowy o świadczenie usług, do której mają odpowiednie zastosowanie przepisy o zleceniu z Skarżącym, nazwanej przez strony "umową o dzieło". Ww. decyzja stała się ostateczna.
Na skutek złożonego wniosku skarżącego o wznowienie m.in. niniejszego postępowania w sprawie zainteresowanej oraz wstrzymanie wykonania decyzji. Podnosił on, że przy wydawaniu ww. decyzji nie brał udziału w postępowaniu i nie miał możliwości złożenia wyjaśnień, a także skorzystania z praw przysługujących stronie wynikających z postanowień ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2020r. poz. 256, z późn. zm.), zwanej dalej: "k.p.a.".
Dyrektor [...] Oddziału Wojewódzkiego NFZ nie przychylił się do wniosku i [...] lutego 2011 r. decyzją nr [...] odmówił wznowienia postępowania. Uznał, że skarżący nie jest stroną niniejszego postępowania, a w konsekwencji tego postanowieniem nr [...] z dnia [...] marca 2011 r. odmówił również wstrzymania wykonania decyzji uznając, że nie zaszły okoliczności uzasadniające uchylenie decyzji.
Skarżący pismem z 10 marca 2011 r. złożył odwołanie od decyzji z dnia [...] lutego 2011 r. nr [...] wydanej przez dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego NFZ w sprawie dotyczącej zainteresowanej. W uzasadnieniu odwołania wskazał, że nie uznanie skarżącego za stronę postępowania jest błędne.
Również 22 marca 2011 r. złożył zażalenie na postanowienie nr [...] z [...] marca 2011 r. dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego NFZ odmawiające wstrzymania decyzji nr [...] z dnia [...] lutego 2011 r.
Prezes NFZ decyzją nr [...] z dnia [...] kwietnia 2011 r. utrzymał w mocy decyzję dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia nr [...] z dnia [...] lutego 2011 r.
Ponadto postanowieniem nr [...] z dnia [...] kwietnia 2011 r. Prezes NFZ utrzymał w mocy zaskarżone postanowienie dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia nr [...] z dnia [...] marca 2011r. i nie uwzględnił zażalenia.
Skarżący wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, skargę na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia nr [...] z dnia [...] kwietnia 2011 r.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 13 grudnia 2011 r. sygn. akt. VI SA/Wa 1564/11 uchylił decyzję Prezesa NFZ nr [...] z dnia [...] kwietnia 2011 r. oraz utrzymaną nią w mocy decyzję nr [...] z dnia [...] lutego 2011 r., dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia. W uzasadnieniu wyroku uznał, że skarżący jest stroną w postępowaniu, a zarówno organ I jak i II instancji błędnie ocenił jego brak interesu prawnego w postępowaniu o wznowienie postępowania.
Stosując się do wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie dyrektor [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia postanowieniem nr [...] z dnia [...] kwietnia 2014 r. wznowił postępowanie zakończone własną decyzją ostateczną nr [...] z dnia [...] lipca 2010r.
W toku wznowionego postępowania, [...] Oddział Wojewódzki NFZ pismem z [...] maja 2014 r. zwrócił się do zainteresowanej o wskazanie okoliczności wykonywania pracy na podstawie umowy zawartej ze skarżącym poprzez udzielenie odpowiedzi na pytania zawarte w piśmie.
Również pismem z tej daty poinformował skarżącego o wznowionym postępowaniu dotyczącym ustalenia obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego G. T. z tytułu wykonywania zawartej umowy oraz pouczył o wszystkich uprawnieniach wynikających z k.p.a.
Zainteresowana pismem z 22 maja 2014 r. wyjaśniła, iż w ramach zawartej umowy wykonywała pracę lektora języka niemieckiego, przygotowując uczestników zajęć do uzyskania certyfikatu językowego. Jak wskazała strona, praca była wykonywana w siedzibie szkoły językowej przy ul. [...], dwa razy tygodniu w godzinach popołudniowych a zajęcia były realizowane zgodnie z opracowanym przez Zainteresowaną programem, który był zatwierdzony przez szkołę.
Skarżący pismem z 23 maja 2014 r. wniósł o przeprowadzenie dowodu z załączonych opisów umów, przesłuchanie wszystkich osób objętych niniejszym postępowaniem, przeprowadzenie dowodów zawnioskowanyeh w załącznikach, przeprowadzenie rozprawy administracyjnej, przeprowadzenie dowodów z decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych oraz dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego NFZ, załączonych do niniejszego pisma.
Dyrektor [...] Oddziału Wojewódzkiego NFZ po analizie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego decyzją nr [...] z dnia [...] sierpnia 2014 r. stwierdził wydanie z naruszeniem prawa decyzji ostatecznej dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia nr [...] z dnia [...] lipca 2010 r. znak: [...] w sprawie podlegania zainteresowanej obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego w okresie: od dnia 29 maja 2003 r. do dnia 18 czerwca 2003 r. z tytułu zatrudnienia na podstawie umowy o charakterze umowy o świadczenie usług, do której mają odpowiednie zastosowanie przepisy o zleceniu, zawartej ze skarżącym, w związku z brakiem udziału strony w postępowaniu bez jej winy. Dyrektor uznał, że treść spornej umowy i warunki jej wykonywania uzasadniają uznanie jej za umowę o świadczenie usług w rozumieniu art. 750 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz. U. z 2019 r. poz. 1145, z późn. zrn.), zwanej dalej: "k.c.", a to skutkuje obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego zainteresowanej w okresie realizacji umowy.
W postępowaniu zakończonym decyzją nr [...] z dnia [...] lipca 2010 r. stwierdzono podleganie zainteresowanej ubezpieczeniu zdrowotnemu w okresie wskazanym we wniosku ZUS. W wyniku wznowionego postępowania organ I instancji uznał skarżącego za stronę postępowania i umożliwił udział w prowadzonym postępowaniu.
Biorąc pod uwagę powyższe oraz treść art. 146 § 2 kpa decyzją nr [...] Dyrektor [...] Oddziału Wojewódzkiego NFZ nie uchylił swojej decyzji nr [...] z dnia [...] lipca 2010 r. Wskazał w uzasadnieniu decyzji, że nie ma żadnych podstaw do wydania innej decyzji niż dotychczasowa. Wadliwość procesowa polegająca na braku udziału strony iw postępowaniu nie wpłynęła na prawidłowe zastosowanie w sprawie przepisu prawa materialnego określonego w decyzji nr [...] z dnia [...] lipca 2010 r.
Skarżący wniósł od ww. decyzji w terminie odwołanie. Jednocześnie wniósł odwołania od wszystkich ostatecznych decyzji dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego od nr [...] do nr [...] r. rozstrzygających o obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego osób wykonujących pracę na jego rzecz w okresach wskazanych przez ZUS. W odwołaniu pełnomocnik skarżącego wnosił m.in. o uzupełnienie postępowania poprzez dopuszczenie wniosków zawartych w pismach z 15 lutego 2011 r., 19 maja 2014 r., 23 maja 2014 r. oraz 9 czerwca 2014 r. w których wniósł m.in. o:
wznowienie postępowania we wszystkich sprawach zakończonych ostatecznymi decyzjami dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia wydanymi w 2010 r. (pismo z 15 lutego 2011 r.);
przedłużenie terminu do złożenia wyjaśnień przez płatnika o dodatkowe 7 dni wynikające z potrzeby sprawdzenia obszernej dokumentacji o charakterze archiwalnym (pismo z 19 maja 2014 r.);
przeprowadzenie dowodu z załączonych opisów umów, przesłuchanie wszystkich osób objętych niniejszym postępowaniem, przeprowadzenie dowodów zawnioskowanych w załącznikach, przeprowadzenie rozprawy administracyjnej, przeprowadzenie dowodów z decyzji ZUS oraz dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego NFZ (pismo z 23 maja 2014 r.);
doręczenie wszystkich pism wystosowanych do stron oraz przesłuchania stron podczas obecności płatnika (pismo z 9 czerwca 2014 r.);
niekończenie postępowania administracyjnego w sprawie z uwagi na nierozpatrzenie wniosków dowodowych z 9 czerwca 2014 r. oraz z 23 maja 2014 r. (pismo z 22 lipca 2014 r.).
Pismami z 26 listopada 2014 r. kierowanymi do zainteresowanej i skarżącego, organ poinformował strony o uprawnieniach z art. 10 § 1 k.p.a.
Pełnomocnik skarżącego 17 grudnia 2014 r. zapoznał się z aktami spraw, w tym sprawy m.in. zainteresowanej. Złożył też pisma podtrzymujące stanowisko w sprawie, a podnosząc ich niekompletność, wnosił o wystąpienie do organu I instancji o przekazanie kompletnych i oryginalnych akt spraw.
Decyzją z dnia [...] lipca 2020 r. nr [...] Prezes NFZ utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego NFZ ustalającą, że G. T. podlegała obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego w okresie od 29 maja 2003 r. do 18 czerwca 2003 r. z tytułu zatrudnienia na podstawie umowy o charakterze umowy o świadczenie usług, do której mają odpowiednie zastosowanie przepisy o zleceniu, zawartej z K. J., prowadzącym działalność gospodarczą pod firmą: J. w Z. Jako podstawę prawną zaskarżonej decyzji wskazano art. 102 ust. 5 pkt 24 w związku z art. 109 ust. 5 oraz art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2019 r., poz. 1373 ze zm.; dalej: "ustawa o świadczeniach") oraz art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2020 r., poz. 256; dalej k.p.a.). W uzasadnieniu wskazywał m.in., że akta przedmiotowej sprawy zawierają dokumenty podnoszone w odwołaniu, w tym umowy nazwane "umowami o dzieło" z 14 lutego 2003 r. oraz z 7 kwietnia 2003 r. zawarte pomiędzy zainteresowaną a płatnikiem składek i uznał dokumentację za kompletną. Stwierdził, że płatnik składek nie brał udziału w postępowaniu toczącym się w sprawie ustalenia obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego zainteresowanej z tytułu wykonywania przez nią pracy na rzecz płatnika składek w ramach prowadzonej przez niego firmy i dlatego zaszły podstawy do wznowienia postępowania administracyjnego, o których mowa w przepisie art, 145 § 1 pkt 4 k.p.a. i ponownej merytorycznej oceny sprawy, w której kwestią sporną było ustalenie, czy zawarte przez strony umowy cywilnoprawne, nazwane "umowami o dzieło", były nimi faktycznie, czy też stanowiły inne umowy o świadczenie usług, do których - zgodnie z przepisami k.c. - stosuje się przepisy dotyczące zlecenia. Ustalił, że z przekazanego przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych protokołu kontroli z dnia [...] kwietnia 2009 r. żnak sprawy: [...] wynika, iż płatnik składek nie zgłosił 78 osób do ubezpieczenia zdrowotnego i nie zadeklarował składek za te osoby, w tym za zainteresowaną. Osoby te realizowały umowy zawarte z płatnikiem składek, których przedmiotem było świadczenie usług, do których zgodnie z k.c. mają zastosowanie przepisy dotyczące zlecenia. Przedmiot tych umów był określony jako opracowanie i wygłoszenie cyklu wykładów z danego języka obcego na podstawie materiałów własnych i dostarczonych przez płatnika składek. Według płatnika składek końcowym efektem wykonania umowy było przeprowadzenie kursu w rozumieniu liczby godzin, zrealizowanie całego materiału, przeprowadzenie egzaminu lub sprawdzianu oraz jeśli była taka potrzeba wystawienie zaświadczenia dla osób, które zaliczyły egzamin. Poprawność zrealizowanej umowy płatnik składek stwierdza! na podstawie zatwierdzonej przez klienta płatnika ewidencji odbytych godzin kursu.
Zainteresowana zawarła z płatnikiem składek w dniach: 14 lutego 2003 r. oraz 7 kwietnia 2003 r. umowy nazwane "umowami o dzieło". Przedmiotem umów było przygotowanie grupy słuchaczy do egzaminu państwowego - cykl 60/34 godzin lekcyjnych wykładów autorskich. Zajęcia miały odbywać się w okresach: od dnia 17 lutego 2003 r. do dnia 20 czerwca 2003 r, oraz od dnia 7 kwietnia 2003 r. do dnia 20 czerwca 2003 r. Zgodnie z § 5 umów: "Wykonawcy za wykonanie dzieła przysługuje wynagrodzenie w wysokości 20 zł netto/ 45 minut". Do wykonania ww. dziel Zamawiający zobowiązany był wydać Wykonawcy na jego żądanie wszystkie niezbędne materiały i narzędzia, z których po wykonaniu dzieła Wykonawca miał się rozliczyć.
Ocenił, że celem zawartej umowy było przekazanie wiedzy uczestnikom kursu i ich wyedukowanie w zakresie umiejętności językowych. Samo przeprowadzenie zajęć czy przygotowanie materiałów stanowiło jedynie "środek do celu" jakim była edukacja uczestników zajęć. Wiedza zdobyta przez nich oraz ewentualne umiejętności nie mogą być jednak utożsamione z wymaganym samoistnym i z góry określonym w umowie rezultatem. W zaskarżonej decyzji prawidłowo wskazano zatem, iż czynności polegające na przeprowadzeniu wykładów i przygotowaniu grupy słuchaczy do egzaminu państwowego, mają charakter umowy o świadczenie usług. Odwołał się m.in. do orzecznictwa i stwierdził, że czynności wykonywane przez zainteresowaną w ramach przedmiotowych umóó. nie miały charakteru czynności przynoszących konkretny materialny rezultat, byty one w istocie realizowane w ramach umów starannego działania, mających charakter umów o świadczenie usług, do których stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. Ewentualne powstałe materiały dydaktyczne w postaci np. skryptów, konspektów, czy syllabusa, również nie są samodzielnym, samoistnym czy zamierzonym rezultatem. Stanowiły one pomoc naukową, dydaktyczną mającą na celu prawidłowe zrealizowanie wykładów. Opracowane materiały, jakkolwiek urzeczywistnione, stanowiły jedynie środek przekazu pozwalający "lepiej", "efektywniej" urzeczywistnić cel zawartej umowy poprzez przeprowadzenie wykładu. Ocenił, że w przedmiotowych umowach ich rezultat nie został określony, lecz wskazano wykonywane przez zainteresowaną czynności w ramach ich realizacji polegające na przeprowadzeniu cyklu wykładów (nauczaniu języka niemieckiego). Nie było więc przedmiotem badanych umów stworzenie czegoś lub przetworzenie do postaci, w jakiej dotychczas nie istniało. Czynności wykonywane na rzecz płatnika były wyłącznie starannym działaniem wykonawcy umowy, który stosownie do posiadanych umiejętności wykonywał zlecone obowiązki. Jeżeli zatem przedmiotem spornych umów, było wykonanie określonych czynności, stosuje się do nich przepisy art. 750 k.c.
Zdaniem organu, w przedmiotowej sprawie, czynnością początkową procesu dydaktycznego w którym uczestniczyła zainteresowana, w ramach umów zawartych z płatnikiem, było przygotowanie materiałów na zajęcia a końcową, przeprowadzenie tych zajęć językowych. Celem zawartych umów było przekazanie wiedzy uczniom/kursantom i ich wyedukowanie a wykłady i egzaminy stanowiły jedynie "środek do celu". Nauczanie w szkole, posiada zawsze charakter pracy wychowawczo-pedagogicznej, której nie można wykonywać w ramach umowy o dzieło, gdyż nie prowadzi do dającego się sprecyzować dzieła. Nie można bowiem określić rezultatu w postaci nauczenia, jako konkretnego, ściśle określonego dzieła.
Zainteresowana, jako nauczyciel w rzeczywistości nie mogła podlegać odpowiedzialności za wady dzieła, ale zobowiązana była wykonać swoją pracę sumiennie według swojej najlepszej wiedzy, ze starannością, jakiej wymaga zakres i charakter pracy wykładowcy. Tymczasem możliwość stosowania przepisów o odpowiedzialności za wady jest elementem konstytutywnym umowy o dzieło. Nadto wynagrodzenie zainteresowanej ustalone w ramach przedmiotowych umów było powiązane z ilością i rodzajem wykonywanej pracy, a więc ukształtowane zostało w sposób charakterystyczny dla umowy zlecenia.
Zdaniem organu odwoławczego, nazwanie umowy umową o dzieło nie przesądza o jej charakterze. Nie negował on zgodnego zamiaru stron podpisania umów o dzieło, ale uznał, że zgodny zamiar stron obejmował niezgloszenie do ubezpieczenia zdrowotnego oraz nieopłacanie składek na ubezpieczenie zdrowotne.
Odnosząc się do zarzutów odwołania oraz zgłoszonych wniosków, Prezes NFZ stwierdził, że w kwestii niepoinformowania pełnomocnika przez organ I instancji o wyznaczeniu terminów wysłuchania stron (pkt. 2 odwołania) jest chybiony, bowiem dyrektor OW NFZ informował pełnomocnika płatnika o etapach postępowania administracyjnego, przesyłając prośbę o pisemne wyjaśnienie dotyczące okoliczności wykonywania pracy, również do zainteresowanej. Możliwość uzyskania przez organ pisemnych wyjaśnień wynika z art. 50 § 1 k.p.a. Ocenił, że zarzut odnoszący się do braku uzgodnienia z płatnikiem składek zadawanych pisemnie pytań jest niezrozumiały, ponieważ pytania skierowane do stron dotyczyły zawartych umów i nie wymagały weryfikowania ich wcześniej z płatnikiem składek.
Za niezasadny uznał zarzut dotyczący nieuznania adwokata M. D. za pełnomocnika płatnika, gdyż pełnomocnictwo substytucyjne zostało zgłoszone do protokołu 12 sierpnia 2014 r., a nie jak wskazuje 14 sierpnia 2014 r. Zaskarżona decyzja została wydana [...] sierpnia 2014 r. i wysłana do stron postępowania 8 sierpnia 2014 r. Wskazał, że adwokat A. D. został poinformowany o zakończeniu postępowania przez organ I instancji i wyznaczono 7-dniowy termin na zapoznanie się z aktami sprawy. Z tego też powodu organ przedłużył postępowanie. Za niezasadny uznał więc zarzut naruszenia przez organ I instancji art. 10 § 1 k.p.a. (zawiadomienie z 9 lipca 2014 r.). Ponadto, pełnomocnik ten stawił się 12 sierpnia 2014 r. w godzinach pomiędzy 15.00-16.00 w siedzibie [...] Oddziału Wojewódzkiego NFZ celem zapoznania z dokumentacją w poszczególnych sprawach, bez jakiegokolwiek wcześniejszego uprzedzenia i bez pełnomocnictwa. Po telefonicznej interwencji adwokata M. D. w siedzibie [...] Oddziału stawił się A. D. i udzielił pełnomocnictwa M. D. do protokołu. Tymczasem w zawiadomieniu z 9 lipca 2014 r. A. D. został poinformowany o możliwości zapoznania z aktami w siedzibie [...] Oddziału Wojewódzkiego NFZ w godzinach: 8.00-16.00 oraz był poproszony o wcześniejszy telefoniczny kontakt w sprawie ustalenia termin przejrzenia akt. Pomimo zignorowania ww. prośby, akta spraw zostały udostępnione adwokatowi M. D., który nie zgłaszał żadnych uwag na miejscu, dotyczących braków w dokumentacji. Zwrócił uwagę na sprzeczność zarzutów. Adw. M. D. wskazując na uchybienia ekonomiki postępowania w sposób przewlekły i generujący wysokie koszty (str. 4 odwołania), by w następnej części odwołania (str. 6) stwierdzić, że postępowanie było prowadzone w "pośpiechu".
W ocenie organu, rozstrzygnięcie w przedmiotowej sprawie zostało wydane na podstawie zebranego materiału dowodowego, ze szczególnym uwzględnieniem zawartych przez strony umów oraz analizy czynności wykonywanych przez zainteresowaną, w oparciu o mające w sprawie zastosowanie, wskazane w decyzji przepisy prawa materialnego i procesowego oraz przytoczone orzecznictwo sądów.
Ocenił, że nieuwzględnienie przez organ I instancji pism kierowanych przez M. D. niebędącego w danej chwili umocowanym do reprezentowania płatnika w sprawie (pisma [...] Oddziału z 6 czerwca 2014 r. i z 10 czerwca 2014 r. w sprawie uzupełnienia pełnomocnictwa), nie zmienia dokonanego przez organ rozstrzygnięcia. Stwierdził, że zarówno organ pierwszej instancji, jak i organ odwoławczy umożliwiły odwołującemu uczestnictwo i możliwość wypowiedzenia się na każdym etapie postępowania i informowały go o podejmowanych działaniach.
Od ww. decyzji płatnik składek wniósł w terminie skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Podniósł szereg zarzutów związanych z naruszeniem w sprawie przepisów postępowania, m.in. art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 149 § 2 k.p.a. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie polegające na nieprzeprowadzeniu postępowania co do istoty sprawy; art. 7, art. 77 § 1, art. 78 i art. 80 oraz art. 136 k.p.a. poprzez niedopuszczenie przez organ wnioskowanych przez stronę dowodów oraz nieprzeprowadzeniu uzupełniającego postępowania dowodowego w tym nieprzeprowadzenia rozprawy administracyjnej; art. 32 i art. 64 § 2 k.p.a poprzez błędną ocenę umocowania pełnomocnika skarżącego, art. 10 w zw. z art. 75 k.p.a. oraz art. 79 § 1 i § 2 k.p.a. przez pozbawienie skarżącego możliwości wypowiedzenia się odnośnie zebranych materiałów oraz zgłoszenia nowych żądań przez stronę, w szczególności wniosków formalnych i dowodowych; art. 14 i art. 15 k.p.a. rażącą niekompletność akt administracyjnych. W ocenie skarżącego, doszło również do naruszenia art. 750 k.c. w zw. z art. 8 pkt 1 lit. e ustawy z dnia 6 lutego 1997 r. o powszechnym ubezpieczeniu zdrowotnym (Dz.U. z 1997 r. Nr 28, poz. 153 ze zm.) poprzez ich niewłaściwe zastosowanie polegające na błędnym przyjęciu, że umowa łącząca zainteresowaną ze skarżącym stanowiła umowę o świadczenie usług, w sytuacji gdy prawidłowa wykładnia łączącej strony umowy wskazuje, iż była to umowa o dzieło. Wniósł o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji i poprzedzającej jej decyzji wydanej w pierwszej instancji.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Uczestniczka postepowania nie zajęła stanowiska w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Skarga nie zasługiwała na uwzględnienie, ponieważ w zaskarżonej decyzji , jak również utrzymanej nią w mocy decyzji organu pierwszej instancji nie można dopatrzyć się naruszenia prawa, które zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a lub c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm.) – zwanej dalej "p.p.s.a.". obligowałyby Sąd do uchylenia tego aktu. W działaniu organów rozstrzygających w niniejszej sprawie Sąd nie dopatrzył się nieprawidłowości, zarówno, gdy idzie o ustalenie stanu faktycznego sprawy, jak i o zastosowanie do jego oceny przepisów prawa.
Podstawę prawną zaskarżonego rozstrzygnięcia stanowił art. 151 § 2 w związku art. 146 § 2 k.p.a., bowiem kontrolowana decyzja została wydana po wznowieniu postępowania w związku z wystąpieniem okoliczności wymienionych w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., zgodnie z którymi w sprawie zakończonej decyzją ostateczną wznawia się postępowanie, jeżeli strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu.
W myśl art. 151 § 2 k.p.a. w przypadku, gdy w wyniku wznowienia postępowania nie można uchylić decyzji na skutek okoliczności, o których mowa w art. 146 § 2 k.p.a. (brak podstaw do wydania innej decyzji niż dotychczasowa), organ administracji publicznej ograniczy się do stwierdzenia wydania zaskarżonej decyzji z naruszeniem prawa oraz wskazania okoliczności, z powodu których nie uchylił tej decyzji. W ww. zakresie organ powinien wykazać, że nawet gdyby uchylił zaskarżoną decyzję z powodów procesowych, które mogły mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia, to podjęte nowe rozstrzygnięcie w sprawie byłoby tożsame z rozstrzygnięciem dotychczasowym, które jest zgodne z prawem materialnym. Jeżeli zatem w wyniku wznowienia postępowania mogłaby zapaść wyłącznie decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej, to brak jest podstaw do jej uchylenia również w przypadku, gdy strona nie brała udziału w postępowaniu.
Poza sporem jest w sprawie, że skarżący, jako płatnik składek, nie brał udziału w postępowaniu toczącym się w sprawie stwierdzenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego zainteresowanej - w okresach wskazanych w decyzji z [...] lipca 2010 r. - z tytułu wykonywania przez nią pracy na rzecz płatnika składek w ramach prowadzonej przez niego działalności gospodarczej. Organy słusznie zatem przyjęły, iż zaszły podstawy do wznowienia postępowania administracyjnego z powodów, o których mowa w przepisie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.
Jednocześnie, Sąd podzielił stanowisko organu co do tego, że w wyniku wznowienia postępowania mogłaby zapaść wyłącznie decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej. Stąd zasadnie organ odwoławczy nie uchylił ostatecznej decyzji dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia z [...] lipca 2010 r.
Kwestią sporną w niniejszej sprawie pozostaje natomiast okoliczność, czy umowy, nazwane "umową o dzieło" zawarte przez skarżącego z zainteresowaną w okresie: od dnia 29 maja 2003 r. do dnia 18 czerwca 2003 r. były umowami o dzieło, jak twierdzi skarżący, czy też innymi umowami o świadczenie usług, do której - zgodnie z art. 750 k.c. - stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, tak jak to przyjął Prezes NFZ.
Zgodnie z art. 66 ust. 1 pkt 1 ustawy o świadczeniach obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które zostały wymienione w tym przepisie. Należą do nich m.in. osoby wykonujące pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia lub osoby z nimi współpracujące (lit. e). Ustawa z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. z 2019 r., poz. 300 z późn. zm.; dalej: "u.s.u.s.") stwierdza wprost w art. 6 ust. 1 pkt 4 rozdziału 2, regulującego "Zasady podlegania ubezpieczeniom społecznym", że obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym podlegają (...) osoby fizyczne, które na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej są m. in. osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia (...). Brzmienie tego przepisu jednoznacznie wskazuje, że chodzi tu o tę samą kategorię osób, podlegających ubezpieczeniu społecznemu, a tym samym kwalifikujących się do objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym. W myśl art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach, za osobę wykonującą pracę na podstawie umowy zlecenia, umowy agencyjnej lub innej umowy o świadczenie usług oraz za osobę z nią współpracującą składkę jako płatnik oblicza, pobiera z dochodu ubezpieczonego i odprowadza zamawiający.
W świetle art. 69 ust. 1 ustawy o świadczeniach, obowiązek ubezpieczenia zdrowotnego powstaje i wygasa w terminach określonych w przepisach
o ubezpieczeniach społecznych. Stosownie natomiast do art. 13 pkt 2 u.s.u.s. obowiązkowo ubezpieczeniom tym (społecznym) podlegają osoby wykonujące pracę nakładczą oraz zleceniobiorcy - od dnia oznaczonego w umowie jako dzień rozpoczęcia jej wykonywania do dnia rozwiązania lub wygaśnięcia tej umowy.
Uznanie, iż każda ze spornych umów nie stanowiła umowy o dzieło, uregulowanej w art. 627 i nast. k.c., lecz umowę świadczenia usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu (art. 750 k.c.) oznacza, że skarżący, jako płatnik składek, był zobowiązany do obliczania i pobierania składek z dochodu ubezpieczonej (zainteresowanej) oraz ich odprowadzania – na podstawie art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach.
Umowę o dzieło zdefiniowano w art. 627 k.c. jako zobowiązanie do wykonania oznaczonego dzieła za wynagrodzeniem. W stosunkach tego rodzaju chodzi o zobowiązanie przyjmującego zlecenie do osiągnięcia w przyszłości indywidualnie oznaczonego, samoistnego, obiektywnie możliwego, a subiektywnie pewnego rezultatu pracy ludzkiej, o charakterze materialnym lub niematerialnym. Pomijając wątpliwości odnośnie do uznawania za dzieło rezultatów niematerialnych nieucieleśnionych w rzeczy, wskazać należy, że takim rezultatem nieucieleśnionym w rzeczy nie może być czynność, a jedynie wynik tej czynności. W związku z tym umowa o dzieło jest umową o "rezultat usługi". Dzieło musi bowiem istnieć w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale
i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu (por. postanowienie Sądu Najwyższego
z 9 października 2012 r., II UK 125/12 opubl. Lex 1620475 i podana tam literatura). Jednym zaś z kryteriów, pozwalających na odróżnienie umowy o dzieło od umowy
o świadczenie usług, jest możliwość poddania umówionego rezultatu (dzieła) sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie z dnia 26 stycznia 2006 r., sygn. akt III AUa 1700/05; opubl. OSA 2008/3/5). W wyroku z 4 czerwca 2014 r. (II UK 420/13, opubl. Lex 1480060) Sąd Najwyższy wyjaśnił, że możliwe jest zawarcie umowy o dzieło, nieobjętej obowiązkiem ubezpieczenia społecznego (zdrowotnego), której przedmiotem jest wygłoszenie wykładu, pod warunkiem jednak, że wykładowi można przypisać cechy utworu. Ten warunek spełnia tylko wykład naukowy o charakterze niestandardowym, niepowtarzalnym, wypełniający kryteria twórczego indywidualnego dzieła naukowego. Natomiast wykonanie szeregu powtarzających się czynności (w tym wypadku cykliczne, prowadzenie zajęć nauki języka obcego) jest cechą charakterystyczną dla umów o świadczenie usług (por. również wyrok z 28 sierpnia 2014 r., sygn. akt II UK 12/14, Lex 1521243).
Tak więc uwzględniając przedstawione argumenty, brak jest podstaw aby podważać zasadność stanowiska organu, że umowę (umowy), której przedmiotem było nauczanie języka obcego - niezależnie od tego jak nazwały ją strony - ocenić należało jako umowę o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. Czynność prowadzenia zajęć nauczania języka obcego (edukacja) nie odrywa się bowiem od osoby prowadzącego te zajęcia i trwa tak długo, jak same zajęcia, nie pozostawiając ucieleśnionego rezultatu. Za taki rezultat nie mógł być uznany np. konkretny poziom znajomości języka obcego, jaki osiągnie każdy z uczestników zajęć prowadzonych przez wykładowcę. Jest to wyłącznie staranne działanie wykonawcy umowy, który stosownie do posiadanej wiedzy przekazuje ją uczestnikom zajęć, jednak bez gwarancji posługiwania się danym językiem, gdyż taki rezultat byłby obiektywnie nieosiągalny. Gdyby miało być jednak inaczej, to uwzględniając treść art. 3531 k.c. uznać należałoby, że sprzeciwiałoby się to właściwości (naturze) stosunku zobowiązaniowego łączącego jego strony. Przyjmujący zamówienie może jedynie zobowiązać się do starannego przeprowadzenia wszystkich czynności umożliwiających zaznajomienie się i osłuchanie z językiem obcym oraz ułatwiających zdolność posługiwania się nim, jednakże nie przyjmuje na siebie odpowiedzialności za ich rezultat (znajomość języka), co nakazuje oceniać taką umowę z punktu widzenia art. 750 k.c. Podobnie poziom opanowania materiału przez uczestników zajęć nie może być oceniany, jako rezultat w znaczeniu określonym w art. 627 k.c. Sąd Apelacyjny w Łodzi w wyroku z 19 czerwca 2013 r., sygn. akt III AUa 1511/12 wyjaśnił, że w przypadku przeprowadzenia cyklu zajęć dydaktycznych z języka obcego nie występuje żaden rezultat uwidoczniony w jakiejkolwiek postaci materialnej lub niematerialnej. Nie ma także podstaw do konstruowania ewentualnej odpowiedzialności za wady "dzieła". Lektor nie może bowiem zobowiązać się do tego, że jego uczeń z całą pewnością opanuje język na zakładanym poziomie, gdyż jest to kwestia indywidualnych zdolności, ambicji i wysiłku każdego słuchacza. Praca lektora polega na starannym działaniu, aby stosownie do założeń programowych przekazać określony zasób wiedzy uczestnikom kursu, motywować ich do nauki, sprawdzać postępy itp. Poziom opanowania materiału i umiejętności uczestników kursów językowych w żadnym razie nie stanowi rezultatu w znaczeniu art. 627 k.c. Oczywistym jest przy tym, że na każdym kursie dobór teorii, metod edukacyjnych, sposobu prowadzenia zajęć itp. jest indywidualizowany przez wykładowcę. Powyższe nie zmienia jednak typowej usługi edukacyjnej w umowę rezultatu. Wkład w postaci wysiłku intelektualnego jest elementem każdej pracy umysłowej, w tym także podejmowanej w związku z realizacją umów starannego działania (opubl. LEX nr 1350370).
Podkreślić również należy, że wypłatę wynagrodzenia za wykonane czynności ukształtowano w sposób właściwy dla umowy starannego działania, tj. zostało ono określone w umowie w konkretnej stawce za każdą godzinę zajęć (wysokość wynagrodzenia uzależniona była od ilości przepracowanych godzin odpowiednio § 4 lub § 5 umów).
Rozpoznając sprawę, Prezes NFZ zgromadził prawidłowo materiał dowodowy, szczegółowo go rozważył i ocenił, zgodnie z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., co znalazło odzwierciedlenie w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia z [...] sierpnia 2014 r., a następnie poczynił na tej podstawie prawidłowe ustalenia faktyczne. Skarżący zaś - działający przez pełnomocnika - miał zapewniony czynny udział w postępowaniu do czasu wydania ostatecznej decyzji, w aktach są np. wypowiedzi jego pełnomocnika z 23 maja 2014 r. oraz z 21 stycznia 2015 r. Co więcej, sama zainteresowana pismem z 22 maja 2014 r. wyjaśniła, iż w ramach zawartej umowy wykonywała pracę lektora języka niemieckiego, przygotowując uczestników zajęć do uzyskania certyfikatu językowego. Wskazała, że praca była wykonywana w siedzibie szkoły językowej przy ul. [...], dwa razy tygodniu w godzinach popołudniowych a zajęcia były realizowane zgodnie z opracowanym przez zainteresowaną programem, który był zatwierdzony przez szkołę.
Zdaniem Sądu, podnoszone w skardze zarzuty związane z naruszeniem w sprawie przepisów postępowania, np. poprzez niedopuszczenie przez organ wnioskowanych przez skarżącego dowodów, błędnej oceny organu umocowania pełnomocnika skarżącego, niekompletności akt administracyjnych nie zmieniają oceny charakteru umowy zawartej przez skarżącego z zainteresowaną. Tymczasem znaczenie dla rozstrzygnięcia ma tylko takie naruszenie przepisów, które mogłoby spowodować, że wynik sprawy mógłby być inny, gdyby do tego naruszenia nie doszło i ono co do zasady powoduje konieczność uchylenia decyzji przez Sąd. Oznacza to, że w okolicznościach niniejszej sprawy Sąd nie dopatrzył się takiego naruszenia przepisów postępowania, którego waga miałaby istotny wpływ na wynik sprawy.
Niezasadne są zarzuty związane z nieuwzględnieniem wniosku z pisma skarżącego z 23 maja 2014 r. o przesłuchanie "wszystkich osób objętych niniejszym postępowanie, na okoliczność charakteru i przebiegu realizowanych przez nie umów", gdyż w tym postępowaniu bez znaczenia są okoliczności wykonywania umów zawartych przez skarżącego z innymi osobami niż zainteresowaną.
Z kolei, jeśli chodzi o przedstawione w toku postępowania kopie dokumentów, w tym m.in. decyzji ZUS oraz Dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia, które - zdaniem skarżącego - miały potwierdzać, że dane osoby zatrudnione przez skarżącego nie podlegają obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania umowy na rzecz płatnika składek, należy w pierwszej kolejności podkreślić, że kompetencję w sprawie ustalenia podlegania obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu znajduje się w gestii organów NFZ. Z art. 109 ust. 1 ustawy o świadczeniach jednoznacznie wynika, że dyrektor oddziału wojewódzkiego Funduszu rozpatruje indywidualne sprawy z zakresu ubezpieczenia zdrowotnego. Do indywidualnych spraw z zakresu ubezpieczenia zdrowotnego zalicza się sprawy dotyczące objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym i ustalenia prawa do świadczeń. Z kompetencją tą wiąże się konieczność oceny charakteru prawnego umów cywilnoprawnych w sytuacjach spornych, w których niezbędne jest rozstrzygnięcie przez organy NFZ kwestii podlegania obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu.
W ocenie Sądu, wbrew zarzutom postawionym w skardze, Prezes NFZ w kontrolowanym postępowaniu dysponował wystarczającym materiałem dowodowym do wydania zaskarżonej decyzji. Istotne w sprawie okoliczności można było bowiem ustalić na podstawie umów z 14 lutego 2003 r. oraz 7 kwietnia 2003 r. nazwanych "umowami o dzieło", których przedmiotem było przygotowanie grupy słuchaczy do egzaminu państwowego - cykl 60/34 godzin lekcyjnych wykładów autorskich. Zajęcia miały odbywać się w okresach: od dnia 17 lutego 2003 r. do dnia 20 czerwca 2003 r. oraz od dnia 7 kwietnia 2003 r. do dnia 20 czerwca 2003 r. Zgodnie z § 5 umów: " Wykonawcy za wykonanie dzieła przysługuje wynagrodzenie w wysokości 20 zł netto/ 45 minut". Do wykonania ww. dzieł zamawiający zobowiązany był wydać wykonawcy na jego żądanie wszystkie niezbędne materiały i narzędzia, z których wykonawca, po wykonaniu umowy miał się rozliczyć. Zainteresowana pismem z 22 maja 2014 r. potwierdziła, iż w ramach zawartej umowy wykonywała pracę lektora języka niemieckiego, przygotowując uczestników zajęć do uzyskania certyfikatu językowego. Wskazała, że praca była wykonywana w siedzibie szkoły językowej przy ul. [...], dwa razy tygodniu w godzinach popołudniowych a zajęcia były realizowane zgodnie z opracowanym przez zainteresowaną programem, który był zatwierdzony przez szkołę. Co więcej, okres jej objęcia obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym wskazany w decyzji dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego NFZ nr [...] z dnia [...] lipca 2010 r. jest tożsamy ze wskazanym w ww. wniosku ZUS-u.
Odnoszac sie do zarzutów procesowych należy podnieść, że postępowanie dowodowe nie jest celem samym w sobie, lecz stanowi poszukiwanie odpowiedzi, czy określony stan faktyczny wypełnia dyspozycję określonej normy prawa materialnego. Przedmiotem dowodzenia i ustalania mogą być więc jedynie okoliczności istotne dla sprawy, a nie wszystkie okoliczności, które w sposób pośredni lub bezpośredni się z nią w jakikolwiek sposób wiążą. Fakt odmiennej od woli skarżącego oceny materiału dowodowego nie świadczy o naruszeniu zasad postępowania zawartych w k.p.a., który miałby istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia.
W niniejszej sprawie, w postępowaniu zakończonym decyzją nr [...] z dnia [...] lipca 2010 r. stwierdzono podleganie zainteresowanej ubezpieczeniu zdrowotnemu w okresie wskazanym we wniosku ZUS. W wyniku wznowionego postępowania organ I instancji uznał skarżącego za stronę postępowania i umożliwił mu udział w prowadzonym postępowaniu. Jednakże zasada wynikająca z art. 146 § 2 k.p.a. spowodowała, że dyrektor [...] Oddziału Wojewódzkiego NFZ decyzją nr [...] nie uchylił swojej decyzji nr [...] z dnia [...] lipca 2010 r. Sąd zgadza się z oceną, że okoliczności sprawy przemawiają za tym, że nie ma żadnych podstaw do wydania innej decyzji niż dotychczasowa. Wadliwość procesowa polegająca na braku udziału strony iw postępowaniu nie wpłynęła bowiem na prawidłowe zastosowanie w sprawie przepisu prawa materialnego określonego w decyzji nr [...] z dnia [...] lipca 2010 r.
Zdaniem Sądu, przedmiot umów z udziałem profesjonalisty (skarżącego) stanowi elementarną cechę kontraktu opisanego w treści art. 627 k.c. Powinien on być oznaczony w umowie in concreto, ściśle według schematu właściwego dla danego rodzaju umowy, niezależnie od rodzaju prowadzonej działalności i oczywistości jego powstania z racji określonych umiejętności, cech osobistych wykonawcy. Ułomna konstrukcja przedmiotu umów nie rodzi żadnego domniemania (faktycznego ani prawnego), że chodzi wyłącznie o uzyskanie konkretnego rezultatu. Ten bowiem może być osiągnięty w toku wykonania różnych rodzajów umów. Wynika z tego, że na gruncie ubezpieczenia zdrowotnego umowa, której przedmiot został przez profesjonalistę określony nieprecyzyjnie, nie może być kwalifikowana jako wyjątek od reguły, usprawiedliwiający fakt niepodlegania ubezpieczeniu społecznemu. Nie konwaliduje tego w sprawie możliwość dokonania wykładni oświadczeń woli stron, uwzględniająca zgodny ich zamiar i cel umowy, zasady współżycia społecznego oraz ustalone zwyczaje. Przedmiot umowy o dzieło powinien być nacechowany indywidualizmem, tak by oczywistym pozostawało w jakiej strefie poruszają się strony.
W takiej sytuacji, Sąd podzielił stanowisko Prezesa NFZ, iż sformułowany w spornych umowach ich przedmiot, tj. nauczanie języka obcego (języka niemieckiego), nawiązuje do obowiązku starannego wykonania określonych czynności, nie zaś do osiągnięcia określonego rezultatu. Organ słusznie przyjął, że ww. umowy nie nosiły znamion umowy o dzieło, albowiem nie zobowiązywały zleceniobiorcy do dokonania ściśle określonego wytworu - dzieła. Należy przyjąć, że nauczanie języka ma - co do zasady - charakter pracy wychowawczo-pedagogicznej, której z reguły nie można wykonywać w ramach umowy o dzieło, gdyż nie prowadzi do dającego się sprecyzować dzieła. Terminologia zaś, jaką posługiwał się skarżący w zawartych umowach, tj. "umowa o dzieło", była bez znaczenia przy interpretowaniu i oznaczaniu faktycznego stosunku prawnego łączącego strony. Nazwa umowy nie przesądza bowiem o jej rodzaju. W tej sytuacji, jeśli nazwa zawartego kontraktu nie odpowiada istocie umowy, należy badać samą treść umowy i sposób faktycznego jej wykonywania.
Należy podkreślić, że Naczelny Sąd Administracyjny w wielu wyrokach wydanych w podobnych stanach faktycznych, w sprawach dotyczących ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania pracy na podstawie umowy o prowadzenie zajęć dydaktycznych (przygotowanie i prowadzenie autorskich zajęć dydaktycznych, zgodnie z sylabusem stanowiącym załącznik do umowy, w tym wykonywanie takich czynności jak wygłoszenie wykładów, ich opracowanie i utrwalenie, przekazanie słuchaczom materiałów dydaktycznych) - m.in. w ostatnio wydanym wyroku z 12 stycznia 2021r. w sprawie II GSK 700/18 stwierdził, że "umowa o przeprowadzenie wykładu może być uznana za umowę o dzieło, jeżeli wykład dotyczy ściśle określonego tematu, a warunki kontraktu poddają się weryfikacji w zakresie wykonania jej zgodnie z zamówieniem. Wykład, który jest jednorazowym efektem pracy, wymaga szczególnej cechy, przez co charakteryzować ma go swoistość w stosunku do wytworzonych wcześniej produktów intelektualnych w tej dziedzinie, ma być zindywidualizowany na etapie zawierania umowy i możliwy do jednoznacznego zweryfikowania po wykonaniu (por. wyrok NSA z 11 października 2017 r. sygn. akt II GSK 2566/16; dostępny w CBOSA)".
Mając na względzie powyższe, zdaniem Sądu, Prezes NFZ, a także dyrektor [...] OW NFZ zasadnie uznali, że pomiędzy stronami w spornym okresie doszło do zawarcia umowy o świadczenie usług, do której należy zastosować odpowiednie przepisy dotyczące zlecenia. Skoro po przeprowadzeniu wznowionego postępowania w sprawie zakończonej ostateczną decyzją dyrektora [...] OW NFZ organ potwierdził, że skarżący, jako płatnik składek, bez własnej winy nie brał udziału w postępowaniu przed wydaniem owej decyzji, zasadnie przyjął tym samym, iż jej wydanie nastąpiło z naruszeniem prawa. Niemniej, z uwagi na fakt, iż organ prawidłowo uznał, że merytoryczne rozstrzygniecie sprawy w decyzji nr [...] z dnia [...] lipca 2010 r. było prawidłowe, to przyjąć trzeba tym samym, iż spełnione zostały przesłanki, o których mowa w art. 146 § 2 k.p.a.
Zdaniem Sądu, Prezes NFZ wyczerpująco zbadał wszystkie istotne okoliczności faktyczne związane z niniejszą sprawą oraz przeprowadził dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej. Ponadto organ uzasadnił zaskarżoną decyzję w sposób określony przez normę prawną wyrażoną w art. 107 § 3 k.p.a. W następstwie zaś prawidłowo ustalonego stanu faktycznego, organ prawidłowo zastosował odpowiednie przepisy prawa materialnego.
Skarżący nie podważył zatem skutecznie stanowiska organów, że analizowane umowy zawarte w dniach: 14 lutego 2003 r. oraz 7 kwietnia 2003 r. są umowami o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy kodeksu cywilnego w części dotyczącej umowy zlecenia. W związku z tym za nieusprawiedliwiony należało uznać zarzut naruszenia art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach, zgodnie z którym obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które są osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia lub osobami z nimi współpracującymi. Z kolei stosownie do art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach, za osobę wykonującą pracę na podstawie umowy zlecenia, umowy agencyjnej lub innej umowy o świadczenie usług oraz za osobę z nią współpracującą składkę jako płatnik oblicza, pobiera z dochodu ubezpieczonego i odprowadza zamawiający.
Na gruncie niniejszej sprawy analiza stanu faktycznego i prawnego nie wskazuje, by wykłady uczestniczki postepowania z języka niemieckiego nosiły znamiona wypowiedzi autorskiej, miały charakter niestandardowy, wymagały od niej profesjonalnej wiedzy i niepowtarzalnych doświadczeń, wykorzystanych w sposób swoisty i indywidualny, a zatem, by wypełniały kryteria twórczego i indywidualnego dzieła naukowego, które mogłoby zostać potraktowane jako przedmiot umowy o dzieło, nieobjęte obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego (por. wyroki Sądu Najwyższego z 12 sierpnia 2015 r. sygn. akt I UK 389/14, z 10 maja 2016 r. sygn. akt II UK 217/15).
Sąd podzielił stanowisko Prezesa, że analiza umów nie pozostawia wątpliwości, że jest chodzi w nich o świadczenie usług, polegających na przeprowadzeniu zajęć dydaktycznych. Uczestniczka zobowiązała się do przekazania słuchaczom zajęć języka niemieckiego określonych informacji z tego zakresu. W praktyce oznacza, że przyjęła do realizacji usługę, której treścią były określone czynności dydaktyczne, składające się na proces nauczania, ten zaś nie może być kwalifikowany w kategoriach dzieła jako utworu. W tej sytuacji trudno zaakceptować stanowisko skarżącej, by owe czynności były wykonaniem utworu (dzieła).
Sąd podziela stanowisko organu, że w przypadku przeprowadzenia zajęć dydaktycznych, w tym wykładów językowych, czyli nauki języka obcego, nie występuje żaden rezultat ucieleśniony w jakiejś konkretnej postaci dzieła. Jest to wyłącznie staranne działanie wykonawcy umowy, który stosownie do posiadanej wiedzy, ma ją przekazać studentom/kursantom. Poziom wiedzy uczestników takich zajęć po ich przeprowadzeniu nie może być utożsamiany z wymaganym rezultatem. Oznacza to, że uprawniona jest ocena, iż zawarta pomiędzy stronami umowa nie przewidywała określonego rezultatu w postaci zindywidualizowanego dzieła, ponieważ praca uczestniczki postępowania sprowadzała się do wykonywania typowych czynności dydaktycznych, niezbędnych do przeprowadzenia nauki języka w ramach zawartej umowy starannego działania.
Odnosząc się natomiast do zawartego w skardze wniosku o przeprowadzenie dowodu z dokumentów złożonego, na podstawie art. 106 § 3 p.p.s.a., zgodnie z którym sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie, należy wyjaśnić, że postępowanie dowodowe przed sądem administracyjnym i w konsekwencji dokonywanie przez ten sąd ustaleń faktycznych jest dopuszczalne w zakresie uzasadnionym celami postępowania administracyjnego i powinno umożliwiać sądowi dokonywanie ustaleń, które będą stanowiły podstawę oceny zgodności z prawem zaskarżonej decyzji. Oznacza to, że sąd w istocie nie może dokonywać ustaleń, które mogłyby służyć merytorycznemu rozstrzygnięciu sprawy załatwionej zaskarżoną decyzją. Przeprowadzenie dowodu z dokumentu jest niezbędne, jeżeli bez tego dokumentu nie jest możliwe rozstrzygnięcie istniejących w sprawie wątpliwości. Jednocześnie należy mieć na uwadze, iż nie może prowadzić to do merytorycznego rozpoznania sprawy, bowiem rolą sądu jest ocena zgodności z prawem zaskarżonego aktu.
W niniejszej zaś sprawie Sąd uznał, iż uwzględnienie wniosku dowodowego wskazanego przez skarżącego w treści skargi nie było niezbędne dla końcowego rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, albowiem dotychczas zgromadzony materiał dowodowy stwarzał Sądowi możliwość dokonania pełnej oceny legalności zaskarżonej decyzji Prezesa NFZ.
Z tych wszystkich względów Sąd skargę oddalił na mocy art. 151 p.p.s.a. orzekając w trybie art. 15zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U.2020.1842 t.j.).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło