VI SA/Wa 1920/24
WyrokWSA w Warszawie2024-09-19
Skład orzekający: Grzegorz Nowecki, Tomasz Sałek, Szczepan Borowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przewoźnik drogowy ponosi odpowiedzialność administracyjną za naruszenie przepisów dotyczących nacisku osi pojazdu, nawet jeśli załadunek był wykonany przez inny podmiot (załadowcę)?Ratio decidendi
Przewoźnik drogowy ponosi odpowiedzialność administracyjną za naruszenie przepisów dotyczących nacisku osi pojazdu, nawet jeśli załadunek został wykonany przez inny podmiot. Odpowiedzialność ta jest pierwszorzędna, a przewoźnik może uwolnić się od niej tylko w ściśle określonych przypadkach, wykazując dochowanie należytej staranności lub brak wpływu na powstanie naruszenia. Samo powołanie się na błąd załadowcy nie jest wystarczające do zwolnienia z odpowiedzialności.Stan faktyczny
W sprawie nałożono na skarżącego karę pieniężną w wysokości 10 000 zł za naruszenie zakazu przewozu pojazdem nienormatywnym, dla którego wymagane jest zezwolenie kategorii V, gdy nacisk jednej osi przekroczył dopuszczalną wartość o 12,61%. Skarżący twierdził, że nie ponosi winy za naruszenie, ponieważ załadunek wykonał załadowca. Organy administracji uznały, że skarżący ponosi odpowiedzialność jako przewoźnik, ponieważ nie wykazał należytej staranności w zapobieganiu naruszeniu.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Grzegorz Nowecki Sędziowie Sędzia WSA Tomasz Sałek Asesor WSA Szczepan Borowski (spr.) po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 19 września 2024 r. sprawy ze skargi J. R. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] marca 2024 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę
Zaskarżoną decyzją z dnia 26 marca 2024 r. nr [...] Główny Inspektor Transportu Drogowego (dalej jako: organ lub GITD utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego (dalej jako organ pierwszej instancji) z dnia 11 września 2023 r. o nałożeniu na J. R. (dalej także jako skarżący) kary pieniężnej w wysokości 10 000 zł z tytułu naruszenia zakazu przewozu pojazdem nienormatywnym, dla którego jest wymagane zezwolenie kategorii V, ładunków innych niż ładunek niepodzielny - gdy nacisk jednej lub wielu osi, rzeczywista masa całkowita lub wymiary pojazdu przekraczają dopuszczalne wartości o więcej niż 10% i nie więcej niż 20%.
Decyzja ta została wydana w następującym stanie sprawy.
W dniu 3 sierpnia 2023 r. o godzinie 8:00 w miejscowości B., na drodze krajowej nr [...] został zatrzymany do kontroli pojazd członowy składający się z ciągnika siodłowego marki D.o numerze rejestracyjnym [...] oraz naczepy marki S. o numerze rejestracyjnym [...]. Pojazdem na trasie: P. – K. kierował P. S. i wykonywał krajowy przewóz drogowy na rzecz przedsiębiorstwa [...] J. R. Wymienionym zespołem pojazdów skarżący wykonywała przejazd drogowy z ładunkiem wyposażenia sceny (składającego się z płyt oraz konstrukcji metalowej). Przewożony towar był więc ładunkiem podzielnym. W związku z uzasadnionym przypuszczeniem przekroczenia dopuszczalnych parametrów wykonano pomiary wymiarów zewnętrznych, nacisków osi oraz rzeczywistej masy całkowitej kontrolowanego zespołu pojazdów z ładunkiem, na stanowisku pomiarowym mieszczącym się w punkcie kontrolnym w miejscowości B. przy drodze krajowej nr [...], zatwierdzonym przez uprawnionego geodetę jako stanowisko do pomiarów mas i nacisków osi pojazdów. Miejsce ważenia legitymowało się protokołem z pomiaru pochylenia terenu na stanowisku ważenia pojazdów z dnia 5 kwietnia 2023 r. Pomiarów masy całkowitej pojazdu i nacisków poszczególnych jego osi dokonano przy użyciu przenośnej wagi samochodowej do pomiarów dynamicznych WWS z aktualnym świadectwem legalizacji. W wyniku przeprowadzonego ważenia stwierdzono rzeczywisty nacisk pojedynczej osi napędowej, który wyniósł 12,95 tony, a zatem był on przekraczający wartość przewidzianą przepisami wynoszącą 11,5 tony, o wartość 1,45 tony, tj. o 12,61 %. Kierowca do kontroli nie okazał żadnego zezwolenia.
Pismem z dnia 3 sierpnia 2023 r. organ pierwszej instancji zawiadomił skarżącego o wszczęciu z urzędu postępowania administracyjnego, jednocześnie informując o możliwości czynnego udziału w toczącym się postępowaniu poprzez składanie wniosków, wyjaśnień, uwag i zastrzeżeń.
Skarżący w piśmie z dnia 10 sierpnia 2023 r. odniósł się do stwierdzonego naruszenia, wnosząc o odstąpienie od wymierzenia kary za nieumyślne naruszenie nienormatywnego rozmieszczenia ładunku. W jego ocenie do naruszenia doszło nie z jego winy. Skarżący stwierdził, że to załadowca jest odpowiedzialny za właściwe rozmieszczenie towaru w naczepie.
Decyzją z dnia 11 września 2023 r. organ pierwszej instancji, działając na podstawie art. 64 oraz art. 140aa ust. 1 - 3 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz.U. z 2023 r., poz. 1047 ze zm., obecnie: Dz.U. z 2024 r., poz. 1251, dalej jako: p.r.d.) i art. 104 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2023 r., poz. 775, obecnie Dz.U. z 2024 r., poz. 572, dalej jako: k.p.a.) nałożył na skarżącego karę pieniężną w wysokości 10 000 zł z tytułu naruszenia zakazu przewozu pojazdem nienormatywnym, dla którego jest wymagane zezwolenie kategorii V, ładunków innych niż ładunek niepodzielny - gdy nacisk jednej lub wielu osi, rzeczywista masa całkowita lub wymiary pojazdu przekraczają dopuszczalne wartości o więcej niż 10% i nie więcej niż 20%.
Od tej decyzji skarżący złożył odwołanie.
GITD wspomnianą na wstępie decyzją z dnia 26 marca 2024 r. utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji.
W uzasadnieniu decyzji po streszczeniu ustalonego w sprawie stanu faktycznego oraz przytoczeniu znajdujących zastosowanie w sprawie przepisów wskazał, że ze zgromadzonych w sprawie dowodów wynika, iż kontrolowany przewóz stanowił przewóz pojazdem nienormatywnym, na który skarżący nie miał zezwolenia (wymagane było zezwolenie V kategorii). Wobec tego, że nacisk jednej osi przekraczał dopuszczalną wartość o więcej niż 10% i nie więcej niż 20% organ uznał za zasadne wymierzenie skarżącemu kary w wysokości 10 000 zł na podstawie art. 140 ab ust. 1 pkt 3 lit. b p.r.d.
Odnosząc się do zarzutów skarżącego organ wskazał, że stwierdzone naruszenie zostało utrwalone w protokole kontroli, który został bez zastrzeżeń podpisany przez kierowcę. Stwierdził jednocześnie, że odpowiedzialności za powstałe naruszenie strona nie może "przenieść" na załadowcę, gdyż odpowiedzialność podmiotu wykonującego przejazd i załadowcy jest odrębna, co wynika z treści art. 140aa ust. 3 p.r.d.
Organ zwrócił ponadto uwagę, że zgodnie z art. 189a § 2 k.p.a., w sprawie nie znajdują zastosowania art. 189d, 189e oraz 189f k.p.a. Do decyzji nakładanych na podstawie art. 140aa ust. 1 p.r.d. mają bowiem zastosowanie okoliczności wyłączające odpowiedzialność strony wymienione w art. 140aa ust. 4 p.r.d.
Organ nie dopatrzył się przesłanek do umorzenia postępowania administracyjnego, na podstawie 140aa ust. 4 p.r.d. Jego zdaniem zebrany materiał dowodowy świadczy, że skarżący miał wpływ na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, które mógł przewidzieć. Sposób doboru określonych środków celem zachowania normatywności pojazdu (np. stworzenie własnych procedur kontroli normatywności pojazdu, szczegółowa organizacja pracy, kształtowanie stosunków zobowiązaniowych z pozostałymi uczestnikami obrotu prawnego, instalacja w pojeździe urządzenia do pomiaru nacisków osi) jest kwestią indywidualną. Ustawodawca nie narzuca w tym względzie gotowych rozwiązań. Z tych względów, to w gestii podmiotu wykonującego przejazd jest takie zorganizowanie przejazdu i czynności towarzyszących przejazdowi, aby mając na względzie treść wynikających z przepisów prawa obowiązków nie narazić samego siebie na sankcje administracyjne, które są konsekwencją ich naruszenia.
Od opisanej decyzji skargę złożył J. R. żądając odstąpienia od wymierzenia kary.
W skardze odwołał się do argumentów przedstawionych w uzasadnieniu odwołania zaznaczając, że masa całkowita pojazdu nie przekraczała przewidzianej przepisami normy. Wskazał jednocześnie, że zgodnie z art. 43 ust. 1 prawa przewozowego jeżeli umowa lub przepis szczególny nie stanowi inaczej, czynności załadunkowe i rozładunkowe należą do obowiązków nadawcy i odbiorcy.
GITD w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie w całości podtrzymując swoje stanowisko przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2024 r., poz. 1267) sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę pod względem zgodności z prawem zaskarżonego aktu administracyjnego. Oznacza to, że kontrola ta sprowadza się do zbadania, czy organ administracji wydając zaskarżony akt nie naruszył prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Ocena ta dokonywana jest, co do zasady, na podstawie materiału dowodowego zebranego w toku postępowania administracyjnego. Zaznaczyć należy, że zgodnie z art. 133 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2024 r., poz. 935, dalej jako: p.p.s.a) sąd orzeka na podstawie akt sprawy. Stosownie zaś do art. 134 p.p.s.a., sąd badając legalność zaskarżonego aktu nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
W rozpoznawanej sprawie Sąd nie dopatrzył się w działaniu organu nieprawidłowości, zarówno, gdy idzie o ustalenie stanu faktycznego sprawy, jak i o zastosowanie do jego oceny przepisów prawa. Wyjaśnione zostały motywy podjętego rozstrzygnięcia, a przytoczona argumentacja jest wyczerpująca.
Przedmiotem kontroli sądowoadministracyjnej w niniejszej sprawie była decyzja Generalnego Inspektora Transportu Drogowego utrzymująca w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego wymierzającą skarżącemu karę pieniężną w wysokości 10000 zł z tytułu wykonywania przejazdu po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym jak bez zezwolenia kategorii V.
Zgodnie z definicją pojazdu nienormatywnego zawartą w art. 2 pkt 35a p.r.d. jest to pojazd lub zespół pojazdów, którego naciski osi wraz z ładunkiem lub bez ładunku, wymiary lub rzeczywista masa całkowita wraz z ładunkiem lub bez niego są większe od dopuszczalnych, przewidzianych w przepisach niniejszej ustawy.
Zgodnie z art. 64 ust. 1 pkt 1 p.r.d., ruch pojazdu nienormatywnego jest dozwolony pod warunkiem uzyskania zezwolenia na przejazd pojazdu nienormatywnego odpowiedniej kategorii wydawanego, w drodze decyzji administracyjnej, przez właściwy organ, a w przypadku pojazdu nienormatywnego należącego do Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej pod warunkiem uzyskania zezwolenia wojskowego na przejazd drogowy, wydawanego przez właściwy organ wojskowy. Zgodnie zaś z treścią art. 64 ust. 2 powołanej ustawy zabrania się przewozu pojazdem nienormatywnym ładunków innych niż ładunek niepodzielny, z wyłączeniem pojazdów nienormatywnych uprawnionych do poruszania się na podstawie zezwolenia kategorii I.
Z przytoczonych przepisów wynika zatem zakaz umieszczania ładunku podzielnego na pojazdach nienormatywnych za wyjątkiem pojazdów poruszających się na podstawie zezwoleń kategorii I, a takim ładunkiem bez wątpienia były przewożone przez skarżącego elementy wyposażenia sceny (płyty oraz metalowe rury konstrukcyjne).
Dopuszczalne normy nacisku osi oraz masy całkowitej pojazdu określone są przepisami rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (Dz.U. z 2024 r., poz. 502). Zgodnie z § 5 ust. 1 pkt 5 rozporządzenia dopuszczalny nacisk osi nie może przekraczać w przypadku jednej osi napędowej - 11,5 tony.
Stosownie do treści art. 140aa ust. 1 ustawy p.r.d. stanowiącego podstawę nałożenia na skarżącego kary - za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1, lub niezgodnie z warunkami określonymi dla tego zezwolenia nakłada się karę pieniężną, w drodze decyzji administracyjnej. Zgodnie zaś z treścią art. 140aa ust. 3 pkt 1 tej ustawy, karę pieniężną, o której mowa w ust. 1, nakłada się na podmiot wykonujący przejazd. Jak z kolei stanowi przepis art. 140ab ust. 2 powołanej ustawy, w przypadku naruszeń zakazu, o którym mowa w art. 64 ust. 2, za przejazd pojazdem nienormatywnym nakłada się karę jak za przejazd bez zezwolenia.
W niniejszej sprawie podstawą wymierzania skarżącemu kary były ustalenia faktyczne, których skarżący w istocie nie kwestionuje. Z akt sprawy wynika, że przewóz wyposażenia sceny miał miejsce w dniu 3 sierpnia 2023 r. Pojazd został zatrzymany do kontroli. Podczas czynności kontrolnych stwierdzono przekroczenie dopuszczalnych norm w zakresie nacisku pojedynczej osi napędową. Wyniósł on 12,95 tony, a zatem przekroczył dopuszczalną normę (11,5 tony) o 1,45 tony czyli o 12,61 %. W ocenie Sądu pomiar został wykonany prawidłowo czego skarżący również nie podważał. Bezsporne w sprawie jest także, że wykonujący przejazd nie posiadał zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym.
Wobec powyższego organ pierwszej instancji zasadnie uznał, że za stwierdzone naruszenie ustawodawca przewidział karę w wysokości 10 000 zł.
Stosownie do art. 140ab ust. 1 pkt 3 p.r.d. karę pieniężną, o której mowa w art. 140aa ust. 1, ustala się w wysokości za brak zezwolenia kategorii V:
a) 6000 zł - gdy nacisk jednej lub wielu osi, rzeczywista masa całkowita lub wymiary pojazdu przekraczają dopuszczalne wartości nie więcej niż o 10%,
b) 10000 zł - gdy nacisk jednej lub wielu osi, rzeczywista masa całkowita lub wymiary pojazdu przekraczają dopuszczalne wartości o więcej niż 10% i nie więcej niż 20%,
c) 15000 zł - w pozostałych przypadkach.
Wobec tego, że stwierdzone przekroczenie nacisku na oś mieściło się w zakresie od 10% do 20% organ prawidłowo wymierzył karę na podstawie art. 140ab ust. 1 pkt 3 lit. b p.r.d. (w sentencji decyzji GITD błędnie wskazano jako podstawę art. 140ab ust. 1 pkt 3 lit. c, co w kontekście uzasadnienia należy uznać za oczywistą omyłkę pisarską).
Skarżący zarówno w odwołaniu od decyzji organu pierwszej instancji, jak również w skardze nie kwestionował samego faktu naruszenia polegającego na przekroczeniu nacisku jednej osi. Natomiast jego zdaniem nie ponosił on żadnej odpowiedzialności za to naruszenie, gdyż nie miał możliwości zweryfikowania rozłożenia przewożonego towaru w trakcie załadunku. Skarżący zarzucił organowi naruszenie art. 43 ust. 1 ustawy Prawo przewozowe zgodnie z którym jeżeli umowa lub przepis szczególny nie stanowi inaczej, czynności załadunkowe i rozładunkowe należą do obowiązków nadawcy i odbiorcy. Skarżący tym samym zakwestionował swoją odpowiedzialność jako przewoźnika, wskazując że podmiotem odpowiedzialnym za czynności ładunkowe jest nadawca, który powinien je wykonać w sposób niepowodujący przekroczenia dopuszczalnej masy pojazdu, czy nacisku na poszczególne osie.
Stanowisko skarżącego, jak słusznie stwierdził organ, w świetle obowiązującego prawa nie może zostać zaakceptowane.
Zgodnie z art. 140aa ust. 3 p.r.d. karę za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych lub niezgodnie z warunkami określonymi dla tego zezwolenia nakłada się na: podmiot wykonujący przejazd (pkt 1), podmiot wykonujący czynności ładunkowe (pkt 2) lub podmiot wykonujący inne niż wymienione w pkt 2 czynności związane z przejazdem pojazdu nienormatywnego, w szczególności na organizatora transportu, nadawcę, odbiorcę lub spedytora, jeżeli okoliczności lub dowody wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia. Odpowiedzialność za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia ma charakter kaskadowy. Z podmiotowego punktu widzenia możliwa jest więc odpowiedzialność nawet wszystkich uczestników przewozu naruszającego normy dotyczące przeciążenia pojazdu - tak podmiotu wykonującego sam przewóz, jak i załadowcy. Jednak odpowiedzialność przewożącego towar jest w tym układzie pierwszorzędna, przy czym podmiot ten ma możliwość uwolnienia się od niej w przypadkach, o których mowa w art. 140aa ust. 4 pkt 1 p.r.d. (por. wyroki NSA z dnia 23 marca 2017 r., sygn. akt II GSK 1988/15 i z dnia 11 października 2012 r., sygn. akt II GSK 1357/11).
Wpływu na odpowiedzialność administracyjną przewoźnika z tytułu przejazdu pojazdu nienormatywnego nie ma treść powołanego przez skarżącego art. 43 ustawy Prawo przewozowe. Naruszenie przez załadowcę obowiązków wskazanych w tym przepisie może prowadzić do pociągnięcia go do odpowiedzialności administracyjnoprawnej. Następuje to jednak w innym postępowaniu i nie wyłącza odpowiedzialności przewoźnika za wykonywanie przejazdu po drodze publicznej pojazdem nienormatywnym. Powołany przepis reguluje odpowiedzialność załadowcy na płaszczyźnie relacji cywilnoprawnych (por. wyrok NSA z dnia 26 września 2017 r., sygn. akt II GSK 3419/15).
Możliwość zwolnienia przewoźnika z odpowiedzialności za przejazd pojazdem nienormatywnym, jak wspomniano wyżej, przewidziano w art. 140aa ust. 4 pkt 1 p.r.d. W myśl tego przepisu nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w ust. 1 i ust. 1a pkt 1, wobec podmiotu wykonującego przejazd, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują, że ten podmiot: dochował należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem (lit a) lub nie miał wpływu na powstanie naruszenia (lit. c). Zgodnie z poglądem utrwalonym w orzecznictwie – jak trafnie podkreślił Główny Inspektor Transportu Drogowego w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji – to na podmiocie wykonującym przejazd spoczywa obowiązek wykazania, że naruszenie będące podstawą nałożenia kary, powstało w wyniku niezależnych od niego okoliczności, na które nie miał wpływu, a także, że podjął wszelkie niezbędne działania, bądź środki, zmierzające do wykonania przewozu zgodnie z przepisami prawa i wynikającymi z nich wymogami. W rozpoznawanej sprawie skarżący nie przedstawił żadnego dowodu, z którego wynikałoby, że przed rozpoczęciem wykonywania kontrolowanego przejazdu podjął czynności, w wyniku których pojazd nie przekraczał dopuszczalnego nacisku osi. Podmiot wykonujący przejazd i posiadający dane dotyczące ładunku powinien podjąć kroki, zapobiegające przekroczeniu dopuszczalnych nacisków osi (por. wyrok NSA z dnia 29 czerwca 2023 r. sygn. akt II GSK 328/20). Niewątpliwie kierowca wykonujący przewóz w imieniu skarżącego miał możliwość skontrolowania sposobu załadunku części sceny, która składała się z elementów o różnej wadze i będąc świadomy swojej odpowiedzialności za przekroczenie w trakcie przewozu określonych przepisami prawa ograniczeniami masy całkowite oraz nacisku na poszczególne osi. Stwierdzone naruszenie było wynikiem nieodpowiedniego rozmieszczenia towaru na skrzyni ładunkowej pojazdu. Kierowca mógł zatem zażądać równomiernego rozłożenia elementów lżejszych i cięższych tak aby nacisk osi nie przekraczał dopuszczalnej normy. Jak słusznie wskazał organ skarżący miał wiele dodatkowych możliwości przeciwdziałania zaistniałemu naruszeniu takich jak np. ważenie pojazdu po załadunku (pod względem dopuszczalnej masy całkowitej i nacisków osi, nie bazując tylko na przekazanym dokumencie przewozowym lub zleceniu) lub zamiana ciągnika siodłowego wyposażonego w podwójną oś napędową), co wyeliminowało by stwierdzone naruszenie, tj. przekroczenie dopuszczalnego nacisku pojedynczej osi napędowej pojazdu.
W ocenie Sądu organ prawidłowo uznał, że skarżący nie dołożył należytej staranności, aby uniknąć sytuacji, która spowodowała powstanie stwierdzonego naruszenia (przekroczenia obciążenia jednej z osi). Dochowanie należytej staranności oznacza, że podmiot wykonujący przejazd uczynił wszystko, czego można od niego rozsądnie wymagać przy organizacji przewozu, a jedynie wskutek niezależnych od niego okoliczności lub nadzwyczajnych zdarzeń, na które nie miał wpływu, doszło do naruszenia prawa. Podejmując się przewozu określonego ładunku, podmiot wykonujący przejazd powinien przedsięwziąć kroki zapobiegające przekroczeniu dopuszczalnych parametrów pojazdu. Podmiot wykonujący przewóz powinien wykazać, co uczynił dla zapewnienia wykonywania przewozu zgodnie z prawem oraz, że nie mógł zrobić nic więcej, zaś to co zrobił, pozwalało mu pozostać w uzasadnionym przekonaniu, iż nie naruszy prawa. Taka sytuacja nie miała miejsca w niniejszej sprawie. Skarżący jako profesjonalny podmiot zajmujący się transportem drogowym nie może się usprawiedliwiać błędem załadowcy, w sytuacji gdy sam nie podjął żadnych działań, zmierzających do zapobieżenia naruszeniu.
Z tych też względów, zdaniem Sądu, organy obu instancji nie naruszyły przepisów prawa materialnego nakładając na skarżącego, jako przewoźnika administracyjną karę pieniężną za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii V.
Zdaniem Sądu organy nie naruszyły również przepisów postępowania. Organy oparły swoje decyzje na wyczerpująco zebranym materiale dowodowym, który został wszechstronnie oceniony zgodnie z zasadami logiki i doświadczenia życiowego. W sposób jasny, dający podstawę do oceny prawidłowości wywodu, organy uzasadniły swoje decyzje.
Mając na uwadze powyższe Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, działając na podstawie art. 151 p.p.s.a. oddalił skargę.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło