VI SA/Wa 1944/13

WyrokWSA w Warszawie2013-11-20

Skład orzekający: Pamela Kuraś-Dębecka, Jolanta Królikowska-Przewłoka, Elżbieta Olechniewicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Minister Sportu i Turystyki prawidłowo wstrzymał wykonanie uchwał Polskiego Związku J. i wezwał do ich uchylenia z powodu naruszenia statutu przy zwoływaniu Kongresu Sprawozdawczo-Wyborczego?
Ratio decidendi
Minister Sportu i Turystyki prawidłowo wstrzymał wykonanie uchwał Polskiego Związku J. i wezwał do ich uchylenia, ponieważ doszło do naruszenia statutu przy zwoływaniu Kongresu Sprawozdawczo-Wyborczego. Sąd uznał, że interpretacja Ministra dotycząca konieczności doręczenia zawiadomień o Kongresie co najmniej dwa tygodnie przed jego terminem, zgodnie z teorią doręczenia, jest prawidłowa i logicznie powiązana z innymi przepisami statutu. W związku z tym, zarzuty skargi dotyczące naruszenia przepisów prawa i postępowania administracyjnego okazały się bezzasadne.
Stan faktyczny
Polski Związek J. (PZJ) zaskarżył decyzję Ministra Sportu i Turystyki, która uchyliła wcześniejszą decyzję Ministra i wstrzymała wykonanie uchwał Kongresu Sprawozdawczo-Wyborczego PZJ z września 2012 r. oraz wezwała do ich uchylenia. Minister uznał, że Kongres został zwołany z naruszeniem statutu PZJ, w szczególności w zakresie zawiadomienia członków o terminie i sposobie wyboru delegatów. PZJ zarzucił naruszenie przepisów prawa procesowego i materialnego, w tym brak czynnego udziału w postępowaniu i błędną interpretację statutu. Sąd administracyjny oddalił skargę, uznając decyzję Ministra za zgodną z prawem.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Pamela Kuraś-Dębecka (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Jolanta Królikowska-Przewłoka Sędzia WSA Elżbieta Olechniewicz Protokolant st. ref. Renata Lewandowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 6 listopada 2013 r. sprawy ze skargi Polskiego Związku [...] z siedzibą w W. na decyzję Ministra Sportu i Turystyki z dnia [...] maja 2013 r. nr [...] w przedmiocie wstrzymania wykonania uchwał oraz wezwania do ich uchylenia oddala skargę Zaskarżoną decyzją z [...] maja 2013 r. Minister Sportu i Turystyki (dalej Minister): 1. uchylił swoją wcześniejszą decyzję z [...] stycznia 2013 r. w części obejmującej pkt 2 sentencji w brzmieniu: "wstrzymuję wykonanie wszystkich decyzji, uchwał i innych rozstrzygnięć podjętych podczas obrad Kongresu Sprawozdawczo-Wyborczego Polskiego Związku J. w dniu [...] września 2012 r. oraz wzywam do ich uchylenia w terminie 3 miesięcy od dnia, kiedy niniejsza decyzja stanie się ostateczna" i w tym zakresie wstrzymał wykonanie decyzji władz Polskiego Związku J., tj. uchwał w sprawie: a. udzielenia absolutorium członkom ustępującego Zarządu Polskiego Związku J.; b. wyboru Prezesa Polskiego Związku J.; c. wyboru Zarządu Polskiego Związku J.; d. wyboru Komisji Rewizyjnej Polskiego Związku J.; e. wyboru Komisji Dyscyplinarnej Polskiego Związku J.; podjętych podczas obrad Kongresu Sprawozdawczo-Wyborczego Polskiego Związku J. w dniu [...] września 2012 r. oraz wezwał do uchylenia ww. uchwał w terminie 3 miesięcy od dnia, kiedy niniejsza decyzja stanie się ostateczna; 2. w pozostałym zakresie utrzymał swoją wcześniejszą decyzję z [...] stycznia 2013 r. Jako podstawę zaskarżonej decyzji wskazano art. 22 ust. 1 pkt 1 i 2 oraz ust. 2 ustawy z dnia 25 czerwca 2010 r. o sporcie (Dz. U. nr 127, poz. 857 ze zm.), dalej u.o.s. w związku z art. 127 § 3 oraz art. 138 § 1 pkt 1 i 2 k.p.a. Do wydania zaskarżonej decyzji doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym. W listopadzie 2012 r. Minister Sportu i Turystyki wszczął wobec Polskiego Związku J. (dalej skarżący, PZJ) postępowanie administracyjne w sprawie ustalenia prawidłowości działalności władz Polskiego Związku J. z przepisami prawa i postanowieniami statutu, w związku ze zwołaniem na dzień [...] września 2012 r. Kongresu Sprawozdawczo-Wyborczego. Organ wskazał, że podstawę faktyczną wszczęcia tego postępowania stanowiły ustalenia dokonane przez niego w oparciu o: 1. pisma [...] Związku J. z [...] października 2012 r. i z [...] września 2012 r.; 2. pismo sześciu członków PZJ z [...] października 2012 r.; 3. stanowisko PZJ zawarte w pismach z [...] września 2012 r. i z [...] października 2012 r.; 4. dokumentację złożoną do akt sprawy przez skarżącego, a dotyczącą zwołania uchwałą z [...] września 2012 r. Kongresu Sprawozdawczo-Wyborczego i jego przebiegu. Minister po przeprowadzeniu postępowania dnia [...] stycznia 2013 r. wydał decyzję, którą - na podstawie art. 22 ust. 1 pkt 2 oraz ust. 2 u.o.s. w zw. z art. 104 § 1 k.p.a.: 1. wstrzymał wykonanie uchwały Zarządu Polskiego Związku J. z [...] września 2012 r., na podstawie której zwołany został na [...] września 2012 r. Kongres Sprawozdawczo-Wyborczy oraz wezwał do jej uchylenia w terminie 30 dni od dnia, kiedy niniejsza decyzja stanie się ostateczna; 2. wstrzymał wykonanie wszystkich decyzji, uchwał i innych rozstrzygnięć podjętych podczas obrad ww. Kongresu Sprawozdawczo-Wyborczego oraz wezwał do ich uchylenia w terminie 3 miesięcy od dnia, kiedy niniejsza decyzja stanie się ostateczna. W uzasadnieniu - odnośnie stanu faktycznego sprawy Minister wskazał, że: 1. skarżący działa na podstawie statutu i został odnotowany w wykazie polskich związków sportowych, ogłoszonym w drodze komunikatu Ministra z [...] maja 2012 r.; 2. uchwałą Zarządu PZJ z [...] września 2012 r. Kongres Sprawozdawczo-Wyborczy zwołany został na [...] września 2012 r. W uchwale tej Zarząd PZJ zobowiązał się do poinformowania delegatów o Kongresie, tj. o terminie, miejscu i proponowanym porządku obrad, do [...] września 2012 r. oraz do przysłania sprawozdania z działalności; 3. pisma zawiadamiające członków o Kongresie podpisał Prezes PZJ i wysłano je 14 września 2012 r. listami poleconymi; 4. brak jest potwierdzeń daty odbioru ww. zawiadomień przez członków PZJ, jednakże ze złożonych do akt postępowania informacji, oświadczeń i dokumentów, pochodzących od owych członków wynika, że zawiadomienia te otrzymali po 15 i 16 września 2012 r.; 5. z dokumentacji pochodzącej od ponad 35 członków wynika, że wyboru delegatów na obrady ww. Kongresu dokonywały zarządy, przy czym w toku postępowania sprawdzono tryb wyboru delegatów w 14 wybranych przypadkach i ustalono, że w 7 przypadkach wyboru dokonały zarządy, w 3 walne zgromadzenia, a w kolejnych 3 nie zdołano wybrać delegata we wskazanym czasie. Ponadto Minister wskazał, że w aktach znajdują się informacje pochodzące od 5 członków, którzy wyjaśnili, że ze względu na zbyt krótki czas nie byli w stanie dokonać wyboru swych delegatów natomiast w 1 przypadku Minister nie uzyskał informacji wcale, gdyż wezwanie w tym przedmiocie zostało zwrócone do niego po dwukrotnym awizowaniu i załączono je do akt; 6. z protokołu Komisji Mandatowej Kongresu wynika, że Kongres zwołany na dzień [...] września 2012 r. w I terminie o godz. 10.30 nie odbył się, natomiast w II terminie o godz. 11.00 na 349 uprawnionych członków przybyło 245 delegatów, co jak odnotowano stanowiło 70,20% uprawnionych. Na tej podstawie Komisja stwierdziła, że obrady Kongresu są prawomocne i Kongres władny jest do podejmowania uchwał; 7. w protokole ze Zwyczajnego Kongresu Sprawozdawczo-Wyborczego odnotowano wyniki głosowań m.in. w sprawie powołania przewodniczącego obrad i jego zastępcy; przyjęcia porządku dziennego obrad; powołania Komisji Mandatowej; uchwalenia regulaminu obrad; powołania Komisji Skrutacyjnej; powołania Komisji Uchwał i Wniosków, Komisji Wyborczej, w sprawie udzielenia absolutorium ustępującemu Zarządowi, wyboru Prezesa skarżącego (w dwóch turach), Zarządu oraz Komisji Rewizyjnej. Mając powyższe ustalenia na uwadze Minister wskazał, że stosownie do § 26 ust. 3 statutu Polskiego Związku J. o terminie, miejscu i porządku obrad Kongresu, Zarząd obowiązany jest zawiadomić członków pisemnie, na dwa tygodnie przed ustalonym terminem oraz przesłać delegatom sprawozdanie z działalności. W ocenie organu zapis ów oznacza więc, że zawiadomienie o terminie, miejscu i porządku obrad powinno być wysłane na tyle wcześnie, by wszyscy adresaci mieli możliwość zapoznania się z jego treścią, na co najmniej 2 tygodnie przed wyznaczonym terminem Kongresu. Podniósł także, że w statucie brak jest szczególnych reguł w tym zakresie, zatem zastosowanie znajdzie tu ogólna norma, wynikająca z art. 61 § 1 kodeksu cywilnego, zgodnie z którą oświadczenie woli, które ma być złożone innej osobie, jest złożone z chwilą, gdy doszło do niego w taki sposób, że osoba mogła zapoznać się z jego treścią. Nie jest przy tym istotne czy członek PZJ faktycznie zapoznał się z wiadomością, powinien ją jednak otrzymać w wymaganym w statucie czasie. Minister uznał zatem, że w świetle ww. postanowień statutowych nie jest dopuszczalne przyjęcie założenia – jak zrobił to skarżący, że skuteczne zawiadomienie uprawnionych podmiotów odbywa się już w chwili wysłania zawiadomienia. Przenosząc powyższe na grunt sprawy organ uznał, że skoro uchwałę o zwołaniu Kongresu na dzień 30 września 2012 r. podjęto dopiero 10 września 2012 r., a zawiadomienie w tej sprawie wysłano 14 września 2012 r., to trudno w tych warunkach było realnie oczekiwać, że ww. dwutygodniowy termin zostanie zachowany. Minister podał, że dowodowy zebrane w sprawie wskazują nawet, że odnotowano przypadki otrzymania zawiadomienia już po terminie Kongresu. Wobec tego Minister stanął na stanowisku, że bezsprzecznie obrady zostały zwołane z naruszeniem postanowień statutowych. Organ odwołał się również do § 25 ust. 1 pkt 1 statutu PZJ, zgodnie z którym w Kongresie udział biorą, z głosem stanowiącym, delegaci wybrani na walnych zebraniach członków. Natomiast w myśl § 25 ust. 2 statutu delegaci i zastępcy delegatów wybierani są na okres 4 lat, a ich mandaty wygasają z dniem ogłoszenia uchwały o zwołaniu następnego Kongresu. Z brzmienia tych unormowań zdaniem Ministra wyraźnie wynika, że w Kongresie w dniu 30 września 2012 r. mogli wziąć udział jedynie i wyłącznie delegaci członków zwyczajnych, wybrani na walnych zebraniach tych członków, przeprowadzonych po dniu ogłoszenia uchwały zwołującej Kongres. Odnosząc powyższe postanowienia § 25 statutu do niniejszej sprawy Minister stwierdził, że przeprowadzenie walnych zebrań członków w tak krótkim terminie (niekiedy kilkudniowym) było trudne lub wręcz niemożliwe do zrealizowania, przede wszystkim z uwagi na treść obowiązujących u członków PZJ statutów, które mogą określać w tym względzie różne terminy, tryby i warunki. Wskazuje na to zebrany w sprawie materiał dowodowy, z którego wynika, że w ponad 35 przypadkach wyboru delegatów dokonano w sposób niezgodny z postanowieniami statutu PZJ lub wyboru delegata nie dokonano wcale. Minister uznał także, że PZJ dopuścił się naruszenia § 26 ust. 3 statutu, co polegało na tym, że członkowie zwyczajni PZJ zostali pozbawieni prawa do bycia reprezentowanymi na Kongresie, gdyż nie byli w stanie wyłonić swego reprezentanta lub byli reprezentowani przez delegatów, którzy zostali wyznaczeni niezgodnie ze statutem PZJ choćby dlatego, że zostali wybrani przez niewłaściwe władze (organy) członków PZJ, tj. bez zachowania kryteriów określonych w statucie. W tym ostatnim przypadku w obradach Kongresu uczestniczyli delegaci nieuprawnieni. Reasumując Minister uznał, że uchwałą Zarządu PZJ z [...] września 2012 r. oraz trybem zawiadomienia o niej, została naruszona dyspozycja § 26 ust. 3 statutu. Konsekwencją nieprawidłowo zwołanego Kongresu był natomiast udział w jego obradach nieuprawnionych delegatów, jak również to, że część członków została pozbawiona możliwości uczestnictwa w Kongresie w ogóle. Ze względu na stopień i rodzaj nieprawidłowości stwierdzonych w przedmiotowej sprawie, polegających na podjęciu w pierwszej kolejności przez Zarząd PZJ wadliwej uchwały o zwołaniu Kongresu, a w konsekwencji także na podjęciu rozstrzygnięć przez nieprawidłowo zwołany Kongres, zasadnym w ocenie Ministra było zastosowanie wobec skarżącego sankcji, o której mowa art. 22 ust. 1 pkt 2 u.o.s., a więc wstrzymanie wykonania ww. decyzji Zarządu skarżącego i rozstrzygnięć Kongresu, z jednoczesnym wezwaniem do ich uchylenia w określonym terminie. Odnośnie uchwał samego Kongresu, w zakresie skutków prawnych podjęcia ich przez zgromadzenie zwołane niezgodnie z obowiązującymi przepisami prawa, Minister przywołał poglądy prezentowane w orzecznictwie (m.in. w wyroku Sądu Najwyższego z 28 maja 1991 r. I CR 410/90; wyroku Sądu Najwyższego - Izba Cywilna z 13 marca 1998 r. I CKN 563/97 oraz w wyroku Sądu Apelacyjnego w Katowicach z 16 lipca 2009 r. V ACa 241/09) i przypomniał, że w przedmiotowej sprawie Kongres odbył się w II terminie, zatem nie dotyczą go - w myśl statutu PZJ, wymogi i skutki związane z brakiem quorum. Zaznaczył przy tym, że skutki prawne dla uchwał podjętych na nieprawidłowo zwołanym zgromadzeniu są zawsze negatywne. Zdaniem Ministra skutki nieistniejącej czynności prawnej będą w istocie takie same, jak skutki nieważnej czynności prawnej. Minister wyjaśnił również, że w przedmiotowej sprawie - w ramach swych ustawowych kompetencji, nie tyle rozstrzyga o nieistnieniu, czy nieważności podjętych decyzji (uchwał), a ze względu na ich bezprawność rozumianą, jako naruszenie, w tym wypadku postanowień statutu PZJ, był zobligowany do wyeliminowania tych wadliwych uchwał z obrotu prawnego. Zdaniem organu skala stwierdzonych nieprawidłowości w działalności skarżącego, polegająca na udziale w obradach Kongresu znacznej ilości delegatów nieuprawnionych, niezależnie od przyjętego poglądu (uchwały nieistniejące lub też uchwały obciążone nieważnością) spowodowała, że wszystkie uchwały Kongresu zostały podjęte z naruszeniem postanowień statutu PZJ i nie mogą wywoływać właściwych im skutków prawnych. Uznał więc, że dla zachowania bezpieczeństwa obrotu uchylenie tych uchwał było niezbędne i konieczne. Polski Związek Judo złożył wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy, w którym wniósł o uchylenie decyzji w całości, jako niezgodnej z prawem oraz obarczonej wadą nieważności w rozumieniu art. 156 k.p.a. Ponadto złożono wniosek o dopuszczenie i przeprowadzenie następujących dowodów : 1. dokumentacji zwołania i przebiegu Kongresu Sprawozdawczo-Wyborczego w 2008 r.; 2. protokołu z obrad Kongresu dnia [...] września 2012 r., na okoliczność potwierdzenia, że żaden z obecnych na nim delegatów i zaproszonych gości nie kwestionował prawidłowości zwołania i legalności obrad tego Kongresu; 3. protokołu Komisji Mandatowej Kongresu z dnia [...] września 2012 r., na okoliczność potwierdzenia, że wybrana Komisji stwierdziła prawomocność obrad Kongresu i zdolność do podejmowania uchwał; 4. przesłuchania Sekretarza Generalnego PZJ poprzedniej kadencji, na okoliczność procedowania przy ustalaniu listy członków uprawnionych do udziału w ww. Kongresie oraz podejmowania decyzji o wyznaczeniu daty tego Kongresu i dokonania zawiadomień o nim; 5. przesłuchań pracowników PZJ odpowiedzialnych za prawidłowość wydawania mandatów na Kongres; 6. przesłuchań obecnego oraz byłego Prezesa PZJ, na okoliczność ugruntowanej praktyki zwoływania Kongresów i dokonywania zawiadomień o nich w poprzednich kadencjach władz skarżącego. Skarżący zarzucił naruszenie art. 9 i art. 10 k.p.a. wskazując, że Minister w okresie od listopada 2012 r. do stycznia 2013 r. ograniczył się tylko i wyłącznie do zawiadomienia go o wszczęciu postępowania oraz do pouczenia o możliwości zapoznania się ze zgromadzonym materiałem. Zdaniem skarżącego w toku postępowania ograniczono mu czynny udział, w szczególności wykluczono go z etapu gromadzenia materiału dowodowego. Podniósł, że pismami z [...] i [...] stycznia 2013 r. zwrócił się do organu o wyznaczenie siedmiodniowego terminu do wypowiedzenia się na temat zebranego materiału dowodowego oraz wnioskował o dopuszczenie i przeprowadzenie kolejnych dowodów w sprawie, które mogły mieć istotny wpływ na treść ostatecznego rozstrzygnięcia. Minister w żaden sposób nie odniósł się jednak do stanowiska i argumentacji zawartej w ww. pismach, a w uzasadnieniu decyzji wskazał wprost, że ostatnie dokumenty w sprawie wpłynęły do niego w grudniu 2012 r. Skarżący zauważył, że porównując daty wydania decyzji - [...] stycznia 2013 r. oraz daty ostatnich pism ([...] i [...] stycznia 2013 r.) nie sposób uznać, że przy rozstrzygnięciu organ miał na względzie treść tejże korespondencji. W tym stanie rzeczy oczywistym jest, że decyzja została wydana z naruszeniem prawa strony wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłaszania żądań. Nadto skarżący podniósł, że w toku postępowania nie został pouczony o przysługujących mu prawach. Odnośnie samej decyzji Ministra Sportu i Turystyki skarżący za chybione uznał przyjęcie, że z brzmienia przepisu § 26 ust. 3 statutu wynika, że członkowie muszą otrzymać zawiadomienie o Kongresie co najmniej na dwa tygodnie przed terminem Kongresu. Skarżący wyjaśnił, że ww. przepis precyzyjnie wskazuje, że obowiązkiem jego Zarządu jest dokonanie w przepisanym terminie jedynie zawiadomienia i przesłania sprawozdania z działalności. Wskazał, że oczywistym jest, że wedle twórców statutu, intencją takiego zapisu nie było - bo nie mogłoby być, choćby z przyczyn technicznych - zagwarantowanie i przyznanie członkom uprawnienia do otrzymania materiałów na dwa tygodnie przed terminem Kongresu. Skarżący podniósł przy tym, że taki warunek byłby nie do spełnienia, gdyż nie ma on wpływu na sposób i szybkość działania przedsiębiorstw zajmujących się dostarczaniem przesyłek, a tym samym nie jest w stanie zagwarantować dostarczenia przesyłki w określonym terminie. W uzasadnieniu wniosku podniesiono, że wcześniejsze Kongresy były organizowane w oparciu o § 26 ust. 3 statutu w tym samym brzmieniu i nigdy nie stawiano z tego powodu zarzutu naruszania jego przepisów. Ponadto statut w tym kształcie został zatwierdzony decyzją Ministra z [...] stycznia 2008 r. Oznacza to, że na dzień wydania decyzji organ nadzorujący – Minister, nie miał zastrzeżeń co do postanowień statutu i nie wskazał żadnych nieścisłości, w tym również w zakresie sposobu zwoływania Kongresu. Skarżący podniósł także, że organ posiadał zawiadomienia o dacie ww. Kongresu, ale sam nie wniósł żadnych uwag, czy tez nie zgłosił wątpliwości co do prawidłowości zwołania go. Nadto obecny na Kongresie przedstawiciel Ministra również nie zgłosił jakichkolwiek wątpliwości lub zastrzeżeń co do prawidłowości zwołania, przebiegu czy ważności Kongresu i podjętych na nim uchwał. Przeciwnie, zabierał głos w trakcie dyskusji nad sprawozdaniem Zarządu, czyli brał udział w czynnościach, które wedle Ministra miałyby być uznane za wadliwe. Ponadto frekwencja delegatów podczas przedmiotowego Kongresu była największa w dotychczasowej historii wszystkich kongresów zwoływanych przez skarżącego. W jego ocenie świadczy to o skuteczności dokonanych zawiadomień i wyrażonej obecnością delegatów woli podjęcia przewidzianych przepisami statutu decyzji zastrzeżonych do kompetencji Kongresu. We wniosku zarzucono też Ministrowi pominięcie, że zarówno przepisy prawa powszechnego, regulujące funkcjonowanie polskich związków sportowych oraz stowarzyszeń, jak i przepisy jego statutu nie wiążą z ewentualnym przekroczeniem określonego terminu (terminu zawiadomienia) jakichkolwiek negatywnych skutków prawnych. W szczególności zaś skutku nieważności lub innego rodzaju wadliwości czynności dokonanej – hipotetycznie, z przekroczeniem takiego terminu. Wobec powyższego zdaniem skarżącego bezspornym jest, że tak określony termin musi być uznany za termin o charakterze instrukcyjnym, sygnalizacyjnym, który - nawet jeśli zostałby naruszony - nie powoduje jakiegokolwiek skutku wadliwości czynności. Podniósł, że od uchwalenia statutu - w jego pierwotnej, zawierającej analizowany przepis wersji, minęło już kilkanaście lat. W międzyczasie ustawodawca wprowadził dwie ustawy regulujące zasady uprawiania i organizowania szeroko pojętego sportu tj. ustawę z dnia 29 lipca 2005 r. o sporcie kwalifikowanym oraz ustawę z dnia 25 czerwca 2010 r. o sporcie. Akty te dopuszczają możliwość funkcjonowania klubów sportowych w innych formach niż stowarzyszenie, którego jedną z władz jest walne zebranie członków. Gdyby przyjąć wskazywaną przez organ interpretację, to kwestią niezwykle istotną z punktu widzenia zgodności ze statutem oraz niemożliwą z formalnego punktu widzenia, byłoby wyłonienie delegatów przez tych członków związku, którzy funkcjonują jako spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, spółki akcyjne czy fundacje. Obowiązujące przepisy prawa powszechnego nie przewidują bowiem w klubach funkcjonujących w tych formach prawnych walnego zebrania członków. Z powyższego jednoznacznie dla skarżącego wynika, że przepis regulujący wyłanianie delegatów w sposób oczywisty jest przepisem martwym, bowiem jego stosowanie przez członków skarżącego nie jest prawnie możliwe. Podniósł przy tym, że zdecydowana większość członków klubów sportowych jest zdania, że wedle zapisów ich statutów organem władnym do nominowania delegatów na Kongres jest Zarząd danego klubu, na potwierdzenie czego odwołał się do pism różnych klubów, znajdujących się w aktach sprawy. Skarżący podkreślił, że przepisy prawa powszechnego, jak też przepisy jego statutu nie wprowadzają wymogu pełnej zgodności treści statutów (umów) poszczególnych klubów, będących członkami, z treścią jego statutu. Byłoby to niemożliwe wobec dopuszczonej przez przepisy ustawy o sporcie różnorodności prawnych form działania podmiotów sportowych. Przypomniał jednocześnie, że każdy członek Związku jest co prawda zobowiązany do przestrzegania jego statutu, ale w pierwszej kolejności działa na podstawie własnych przepisów, konstytuujących daną osobę prawną. W ocenie skarżącego z zebranego w sprawie materiału dowodowego wynika, że większość nadesłanych przez członków statutów klubów, przewiduje zdecydowanie dłuższy, na ogół 30 dniowy, termin zwołania zebrań delegatów. Nawet, gdyby przyjąć sugestię Ministra, że członkowie powinni dostać zawiadomienia o Kongresie wcześniej (np. na 29 dni przed terminem jego obrad) i tak nie byliby w stanie - zgodnie z własnymi statutami, legalnie zwołać walnych zebrań. We wniosku zarzucono, że zarówno organowi, jak i związkom, których pisma stały się podstawą wszczęcia postępowania w sprawie, uszedł uwadze zapis § 26 ust. 1 statutu, zgodnie z którym Zarząd zwołuje Kongres Sprawozdawczo-Wyborczy co 4 lata, w terminie nie późniejszym niż 3 miesiące od zakończenia letnich Igrzysk Olimpijskich. Właśnie ten zapis Statutu ma zagwarantować członkom dokonanie we właściwym czasie wyboru delegatów na Kongres, który musi się odbyć w tak określonym statutowym terminie. Ponadto skarżący wskazał, że przepis ten kreuje po stronie Zarządu obowiązek zwołania Kongresu w marginesach czasowych określonych w statucie. Nie zwołanie Kongresu w tym terminie niesie ryzyko - wobec braku innych zapisów - uznania kadencji władz Związku za wygasłą. Tak więc członkowie przyjmując statut w obecnym brzmieniu bardzo precyzyjnie wskazali okres i czas, w którym na pewno musi się odbyć Kongres. Ponieważ o terminie odbycia letnich Igrzysk Olimpijskich MKOL informuje z wieloletnim wyprzedzeniem, każdy członek może w sposób precyzyjny określić przypuszczalny termin Kongresu i przygotować się do niego poprzez wybór swoich delegatów. Mając powyższe na uwadze skarżący podniósł, że wobec zakończenia Letniej Olimpiady w Londynie w sierpniu 2012 r. członkowie mieli pełną świadomość, że Kongres musi się odbyć w ciągu następnych trzech miesięcy. W związku z tym mogli ze stosownym wyprzedzeniem, zgodnie z brzmieniem własnych statutów (lub umów), dokonać wyboru delegatów. Jest to wysoce istotne, w szczególności wobec braku instrumentów prawnych przymuszających poszczególne związki do zawierania zapisów w statutach, które korespondowałyby z postanowieniami jego Statutu w zakresie terminów i sposobu zwołania Kongresu. Na marginesie skarżący wskazał, że taki, a nie inny wybór terminu Kongresu (30 września 2012 r.) spowodowany był wyłącznie przepisami ustawy o sporcie, wedle których polskie związki sportowe winny dostosować swoje statuty do wymogów ustawy do dnia 16 października 2012 r. W opinii skarżącego czyni to całkowicie bezprzedmiotowym zarzut o rzekomej wadliwości trybu zwołania Kongresu wobec nieotrzymania przez niektórych członków zawiadomienia na 14 dni przed Kongresem, a także zarzut uniemożliwienia wyboru delegatów na Kongres przez walne zebrania członków klubu. Podkreślił przy tym, że z protokołu Komisji Mandatowej Kongresu nie wynika, aby w dacie Kongresu jakikolwiek delegat Związku podnosił wadliwość jego zwołania. Nie stwierdzono również nieprawidłowości przy wyznaczenie delegatów na Kongres. Jednocześnie na 349 uprawnionych członków, przybyło 245 delegatów, co stanowiło 70,20% uprawnionych i wobec brzmienia § 26 ust. 4 statutu Komisja Mandatowa stwierdziła, że obrady Kongresu były prawomocne i było on władny do podejmowania uchwał. Odnośnie nieważności zaskarżonej decyzji skarżący wskazał, że w dacie jej wydania była ona niewykonalna. Nakaz wstrzymania wykonania uchwały z 10 września 2012 r., w sytuacji gdy nastąpiło już formalne zwołanie Kongresu, jest niemożliwe, gdyż uchwała ta została wykonana. Niewykonalne jest także zastosowanie się do pkt 2 zaskarżonej decyzji, a to wobec faktu, że w przypadku uznania - bez podstaw prawnych wadliwości podjętych przez Kongresu uchwał nie ma obecnie organu zdolnego do zwołania Kongresu. Minister żąda więc działań, które są niemożliwe - prawnie i technicznie - do wykonania. Ponadto skarżący we wniosku domagał się od Ministra odpowiedzi na szereg pytań dotyczących procedur postępowania w przypadkach, gdy statuty niektórych członków nie przewidują walnych zgromadzeń, dokonywania prawidłowych doręczeń na Kongres, tak aby nie naruszyć postanowień statutu. Jednocześnie skarżący - na podstawie art. 9 k.p.a. oraz § 25 ust. 1 statutu wniósł o pisemne wskazanie przez Ministra m.in.: sposobu wyboru delegatów przez członków klubów, które funkcjonują jako fundacje, spółki z ograniczona odpowiedzialnością lub spółki akcyjne. Minister postanowieniem z [...] kwietnia 2013 r. (wskazanie w postanowieniu roku 2012 należy traktować jako oczywistą omyłkę) odmówił skarżącemu przeprowadzenia zawnioskowanych dowodów, gdyż uznał, że nie przyczynią się do wyjaśnienia sprawy - nie będą miały wpływu na wynik rozstrzygnięcia, a zatem nie będą spełnione przesłanki określone w art. 78 § 1 k.p.a. Rozpoznając ponownie sprawę w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji Minister Sportu i Turystyki wskazał, że zarzut oparty na art. 9 i art. 10 k.p.a. jest bezzasadny. Zdaniem organu z akt sprawy wynika, że skarżący został poinformowany o możliwości wypowiedzenia się przed wydaniem decyzji, co do zgromadzonych w sprawie materiałów dowodowych oraz zawiadomiono go o zakończeniu postępowania dowodowego. Jednocześnie został wyznaczony 7-dniowy termin na zapoznanie się z aktami sprawy oraz w piśmie zawarto stosowne pouczenie o treści art. 10 k.p.a., jak i o pozostałych uprawnieniach strony, w tym dotyczących przeglądania akt. Organ podniósł, że skarżący w postępowaniu korzystał z pełnomocnika, należycie umocowanego, który zapoznał się z aktami sprawy dopiero 16 stycznia 2013 r., a więc już po upływie wyznaczonego 7-dniowego terminu (tj. po 25 grudnia 2012 r.). Pismo skarżącego zawierające stanowisko strony, co prawda datowane na dzień 22 stycznia 2013 r., zostało wysłane do organu dopiero w dniu 23 stycznia 2013 r. (data stempla), wobec czego do Ministerstwa Sportu i Turystyki wpłynęło 28 stycznia 2013 r. Skarżący został również o swych uprawnieniach pouczony i pismem z 17 kwietnia 2013 r. podtrzymał swe dotychczasowe stanowisko w sprawie. Dalej organ wskazał, że podstawy podjęcia zaskarżonej decyzji zostały obszernie i wnikliwie wyjaśnione w jej uzasadnieniu i nie uległy zmianie. Odnosząc się zarzutu dotyczącego zawiadomienia członków o terminie Kongresu podtrzymał swoje stanowisko w sprawie i ponownie odwołał się do obowiązującej na gruncie polskiego prawa "teorii doręczenia", której wyrazem jest brzmienie z art. 61 § 1 k.c. Zdaniem organu, że w obecnym stanie prawnym, odmienne od tej reguły rozwiązania, należą do wyjątków i nie podlegają wykładni rozszerzającej. Powinny być zatem wyraźnie i wprost zastrzeżone, a żaden z obowiązujących przepisów prawa, jak również postanowień statutu PZJ nie upoważnia do wniosku, że w wypadku zawiadomienia członków o terminie zwołania Kongresu stosuje się szczególne zasady, w tym chociażby rozwiązanie przyjmujące tzw. "teorię wysłania", która wiąże skutek oświadczenia woli już z chwilą wysłania zawiadomienia czy pisma do adresata. Organ wskazał, iż nieprawdą jest jakoby w dacie doręczenia mu zawiadomienia o terminie Kongresu, nie zgłosił żadnych uwagi, co do prawidłowości zwołania Kongresu. Podniósł, że w aktach sprawy znajduje się pismo z [...] września 2012 r., w którym Biuro Kontroli i Audytu Wewnętrznego wyraziło swe wątpliwości, jednocześnie informując, że w przypadku odbycia Kongresu wszystkie decyzje, które podejmie tak zwołana władza, mogą być obarczone wadą prawną, a tym samym będzie konieczność podjęcia działań nadzorczych. W konsekwencji Minister wobec kolejnych informacji i skarg samych członków PZJ, z urzędu podjął postępowanie w niniejszej sprawie. Ustosunkowując się do zarzutu strony, że wobec zakończenia Letniej Olimpiady w Londynie w sierpniu 2012 r. członkowie mieli pełną świadomość, iż Kongres musi się odbyć w ciągu następnych trzech miesięcy, w związku z tym mogli ze stosownym wyprzedzeniem, zgodnie z brzmieniem własnych statutów (lub umów), dokonać wyboru delegatów Minister stwierdził, iż powyższe stanowisko nie zasługuje na uwzględnienie. Zdaniem Ministra adresatem normy wynikającej zarówno z § 26 ust. 3, jak i ust. 1 statutu jest Zarząd PZJ, a nie członkowie. Organ podniósł przy tym, że sporny termin ma nie tylko instrukcyjnego znaczenia, gdyż zgodnie z § 25 ust. 2 statutu skarżącego delegaci i zastępcy delegatów wybierani są na okres 4 lat, a ich mandaty wygasają z dniem ogłoszenia uchwały o zwołaniu następnego Kongresu Sprawozdawczo-Wyborczego. W myśl natomiast § 25 ust. 3 zd. 2 statutu w przypadku wygaśnięcia mandatu właściwe zebranie dokonuje wyboru nowego delegata. Zatem sam fakt, że członkowie mogą spodziewać się zwołania Kongresu, nie oznacza, że mogą dokonać wyboru swych delegatów, gdyż tak naprawdę mogą to uczynić dopiero po podjęciu stosownej uchwały przez Zarząd PZJ i po otrzymaniu o tym fakcie zawiadomienia. Jednocześnie Minister uznał, że wysoka frekwencja podczas Kongresu nie dowodzi, że członkowie zdołali właściwie wyłonić swych delegatów. Zgodnie bowiem z § 25 ust. 1 pkt 1 statutu w Kongresie udział biorą z głosem stanowiącym delegaci wybrani na walnych zebraniach członków. Powyższa norma wyraźnie przesądza, że w Kongresie mogli wziąć udział jedynie i wyłącznie delegaci członków zwyczajnych, wybrani na walnych zebraniach tych członków, przeprowadzonych dopiero po dniu ogłoszenia uchwały zwołującej Kongres. W tym kontekście wymóg zachowania dwutygodniowego terminu zawiadomienia stanowi absolutne minimum, do którego zachowania Zarząd skarżącego jest bezwzględnie zobowiązany, zaś sami członkowie także powinni stosować odpowiadające tej normie regulacje wewnętrzne. Minister podniósł, że nawet jeśli przepisy ustawy o sporcie przewidują możliwość prowadzenia klubu sportowego w różnych formach prawnych, w tym także spółek prawa handlowego lub fundacji, to statut PZJ w granicach dopuszczalnych przez przepisy prawa, może ustanowić dodatkowe wymogi odnoszące się do członkostwa. Kompetencje w zakresie przyjmowania w poczet członków należą do Zarządu skarżącego (§ 20 statutu), zatem to Zarząd PZJ powinien sprawdzić czy ewentualnie kandydaci spełniają wymogi jego statutu, także w zakresie struktury i formy prowadzonej działalności. Jednocześnie organ zauważył, że z dokumentacji nie wynika, aby członkowie działali, w którejś z powyższych form (Sp. z o.o. czy SA), więc nie ma przyczyny, z powodu której członkowie nie byli w stanie dokonać wyboru delegatów trybie statutowym. Z uwagi na żądania skarżącego dotyczące pisemnego wskazania sposobu zastosowania się do § 26 ust. 3 statutu, w sposób umożliwiający wszystkim członkom Związku wybór delegatów w terminach przewidzianych w ich statutach, umowach czy regulaminach, jak również wybór delegatów przez walne zebrania członków, nawet w przypadku, gdy statuty lub inne przepisy organizacji będących członkami wskazują inny tryb wyboru, Minister podkreślił, że określony w statucie PZJ dwutygodniowy termin zawiadomienia członków o zwołaniu Kongresu jest terminem minimalnym. Żadne przepisy ustawowe, jak i postanowienia owego statutu nie stanowią przeszkody, aby skarżący - mając świadomość, że wewnętrzne regulacje członków, przewidują zdecydowanie dłuższy, na ogól 30 dniowy, termin zwołania zebrań delegatów, podjął stosowną uchwałę chociażby z jedno czy dwumiesięcznym wyprzedzeniem w stosunku do terminu zwołania Kongresu. Taką przeszkodą nie jest również brzmienie § 26 ust. 1 statutu PZJ, zgodnie z którym Zarząd zwołuje Kongres Sprawozdawczo-Wyborczy co 4 lata, w terminie nie późniejszym niż 3 miesiące od zakończenia letnich Igrzysk Olimpijskich. Powyższe uregulowanie nie wyklucza wszak podjęcia uchwały w sprawie terminu Kongresu na wcześniejszym posiedzeniu. Minister wskazał, że bezsprzecznie Kongres należy do władz skarżącego (§ 21 statutu). Na podstawie art. 7 ust. 3 u.o.s. w sprawach nieuregulowanych w niniejszej ustawie do polskiego związku sportowego stosuje się przepisy ustawy z dnia 7 kwietnia 1989 r. - Prawo o stowarzyszeniach (Dz. U. z 2011 r., nr 79. poz. 855), gdzie w art. 10 ust. 1 pkt 5 postawiony jest wymóg, aby statut stowarzyszenia, w tym wypadku polskiego związku sportowego, określał w szczególności władze, tryb dokonywania ich wyboru, uzupełniania składu oraz ich kompetencje. Powyższa norma dotyczy także trybu wyboru delegatów na Kongres. Sprawy leżące w gestii "statutowej" na mocy ustawy nie mogą być "scedowane" do aktu o innym charakterze, a tym bardziej uregulowane w sposób odmienny w drodze wewnętrznych unormowań stosowanych przez członków skarżącego. Organ wyjaśnił, że przy tego typu "kolizji", pierwszeństwo przypada zawsze postanowieniom statutu polskiego związku sportowego. Dodał przy tym, że członkowie mogą zostać wykluczeni za działalność sprzeczną ze statutem oraz z uchwałami władz Związku (§ 17 ust. 1 pkt 2 lit. a i § 17 ust. 2 statutu). Organ przypomniał, że w obradach Kongresu zwołanego na 30 września 2012 r. stwierdzono udział 245 delegatów. W toku postępowania zebrano natomiast informacje od ponad 35 członków, z których wynika, że nie zdołali oni wyłonić delegatów zgodnie z wymogami statutowymi. Minister podał, że rozpoznając wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy uzupełnił materiał dowodowy, przede wszystkim o dokumenty złożone przez wszystkich członków lub delegatów wyznaczonych na obrady ww. Kongresu, które zostały przekazane skarżącemu w celu weryfikacji ich wyboru. Na tej podstawie ustalono, że jedynie 48 delegatów potwierdziło fakt wyboru na walnych zebraniach członków, a zatem było uprawnionych do udziału w Kongresie na warunkach wynikających z § 25 ust. 1 statutu skarżącego. W pozostałych przypadkach decyzje w tej sprawie zostały podjęte, przez inne organy (władze) członków, przy czym najczęściej organem tym był zarząd (w przeszło 50 przypadkach zarząd został wprost wskazany w przekazanej przez członków dokumentacji). Minister podniósł, że fakt, iż w protokole działającej podczas obrad Kongresu Komisji Mandatowej nie odnotowano zastrzeżeń, co do odbioru mandatów przez te osoby oznacza, że weryfikacji wyboru delegatów dokonano z naruszeniem postanowień statutu. Wobec powyższego nastąpiło naruszenie § 26 ust. 3 statutu skarżącego, z uwagi na brzmienie § 25 i polegało na tym, że członkowie zwyczajni nie byli w przeważającej większości w stanie wyłonić swego reprezentanta lub też byli reprezentowani przez delegatów, którzy z kolei zostali wyznaczeni niezgodnie ze statutem skarżącego, a zatem w obradach uczestniczyli tym samym, jako delegaci nieuprawnieni. Mając powyższe ustalenia na uwadze Minister stwierdził, że stosownie do art. 22 ust. 1 u.o.s. obowiązany był zastosować wobec skarżącego środki nadzoru. Nie zgodził się przy tym, że nakaz wstrzymania wykonania uchwały z 10 września 2012 r. jest niewykonalny, ponieważ nastąpiło już formalne zwołanie Kongresu i uchwała została wykonana. W ocenie organu nie sposób mówić o wykonaniu uchwały, skoro została ona podjęta w wadliwy sposób, a jej wadliwość w pełni ujawniła się właśnie podczas jej "realizacji". Minister podniósł, że stosowanie przez niego środków nadzoru, o których mowa w art. 22 ust. 1 u.o.s. nie jest ograniczone żadnym terminem względem czasu wystąpienia stwierdzonego naruszenia. Ponadto istota orzeczonego środka (wstrzymanie wykonania decyzji władz polskiego związku sportowego oraz wezwanie ich do jej zmiany lub uchylenia) sprowadza się w konsekwencji do zniesienia skutków podjętych decyzji tak więc jego zastosowanie jest w pełni uzasadnione. Zdaniem organu przyjęcie poglądu skarżącego czyniłoby stosowanie ww. środków nadzoru zupełnie bezprzedmiotowym. Za nieuzasadnione Minister przyjął stanowisko odnośnie niewykonalności pkt 2 jego decyzji, wobec faktu, że w przypadku uznania wadliwości podjętych przez Kongres uchwał nie ma obecnie organu zdolnego do jego zwołania. Minister wyjaśnił, że wyznaczając w zaskarżonej decyzji termin realizacji nałożonego na jej mocy zobowiązania, uwzględnił czas niezbędny na zwołanie Zarządu, jak i Kongresu, w szczególności w tym ostatnim przepadku, odpowiedni czas niezbędny dla ustalenia terminu obrad, jak i wyboru delegatów reprezentujących poszczególnych członków. Odpowiadając na wątpliwości skarżącego zawarte we wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy dotyczących organu właściwego, który byłby władny wykonać decyzję z 23 stycznia 2013 r. oraz mając na uwadze także pozostałe wątpliwości związane ze zwołaniem Kongresu, organ wskazał, że to właśnie Zarząd jest organem uprawnionym do zwołania Kongresu (§ 29 pkt 9 Statutu skarżącego), który w tej sytuacji powinien zostać zwołany, jako Kongres Nadzwyczajny, którego celem będzie wykonanie ww. decyzji. Nadto organ przypomniał, że już kiedyś Nadzwyczajny Kongres – tj. 10 kwietnia 2010 r., dokonał wyboru Zarządu PZJ, który to Zarząd 12 maja 2011 r. w miejsce członków, którzy zrezygnowali z pełnionych w Zarządzie funkcji dołączył inne osoby. Przy czym zgodnie ze statutem skarżącego w przypadku wyboru nowych władz Związku w trybie nadzwyczajnym, kadencja tych władz trwa do Kongresu Sprawozdawczo-Wyborczego zwołanego w terminie zgodnym z § 26 ust. 1 statutu. Mając to na uwadze Minister uznał, że skoro w niniejszej sprawie, decyzja jego wstrzymuje wykonanie uchwały Zarządu o zwołaniu Kongresu, jak również wstrzymuje uchwały (decyzje) Kongresu, dotyczące także wyboru nowego Prezesa skarżącego oraz pozostałych członków, to jedynie Zarząd - w składzie wybranym 10 kwietnia 2010 r. z uwzględnieniem zmian osobowych dokonanych 12 maja 2011 r., pozostaje właściwie umocowany. Organ wskazał ostatecznie, że to ww. Zarząd władny jest do uchylenia uchwały z 10 września 2012 r. oraz zwołania Kongresu i jego zdaniem nie ma zatem przeszkód prawnych lub też faktycznych, aby ze względów podanych przez skarżącego, zaskarżona decyzja mogła być przez ww. organy (władze) wykonana. Nadto Minister podniósł, że skuteczność uchwał Zarządu działającego w innym składzie, może budzić wątpliwości, co dotyczy także przekazanych przez skarżącego uchwał podjętych 15 marca 2013 r. Z tego względu, wbrew stanowisku strony, nie mają one wpływu na rozstrzygnięcie zapadłe w niniejszej sprawie. Niezależnie od zarzutów skarżącego, Minister wyjaśnił, potrzebę zmiany sentencji rozstrzygnięcia zawartego w pkt 2 wcześniejszej decyzji, w którym wstrzymano wykonanie "wszystkich decyzji, uchwał i innych rozstrzygnięć". Zdaniem Ministra tego rodzaju rozstrzygnięcie nie znajduje oparcia w brzmieniu art. 22 ust. 1 pkt 2 u.o.s., gdyż powinno ono objąć jedynie decyzje władz polskiego związku sportowego, w tym wypadku uchwał Kongresu. Minister wskazał, że po analizie treści rozstrzygnięcia zawartego w pkt 2 uznał, że wyrażenie "inne rozstrzygnięcia" jest nieprecyzyjne, co w efekcie rodzi wątpliwości, czy nakazanie wstrzymania decyzji dotyczy czynności Kongresu, które odnoszą się także do kwestii o drugorzędnym znaczeniu lub zupełnie bezprzedmiotowych w dacie prowadzonego postępowania (np. wszelkie sprawy poddane pod głosowanie, które dotyczyły jedynie porządku obrad Kongresu). Mając powyższe na względzie Minister - orzekając o zastosowaniu środka art. 22 ust. 1 pkt 2 u.o.s., uznał, że powinien był wskazać konkretnie nazwę, zakres lub przedmiot wstrzymanych uchwał, które następnie powinny zostać przez władze skarżącego uchylone lub zmienione. Jednocześnie organ wyjaśnił, że uchylenie swojej wcześniejszej decyzji nie oznacza zmiany wcześniejszego stanowiska w sprawie ani orzeczonego wyboru środka nadzoru, wynikającego z art. 22 ust. 1 pkt 2 u.o.s. Polski Związek J. zaskarżył decyzje Ministra Sportu i Turystyki do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, zarzucając naruszenie: 1. art. 8 k.p.a. poprzez prowadzenie postępowania w sposób, który nie pogłębia zaufania obywateli do organów Państwa oraz świadomości i kultury prawnej obywateli, w szczególności poprzez podejmowanie czynności, które: a. doprowadziły do praktycznego zablokowania możliwości działania przez polski związek sportowy, stanowiący istotny element struktury zarządzania określoną dyscypliną sportu; b. doprowadziły do sytuacji zaistnienia ryzyka działania w celu obejścia prawa; 2. art. 10 § 1 k.p.a. poprzez uznanie, że zapewnienie stronom czynnego udziału w każdym stadium postępowania ogranicza się wyłącznie do umożliwienia zapoznania się z zebranym w sprawie materiałem dowodowym po zakończeniu postępowania dowodowego; 3. art. 10 § 1 k.p.a. w zw. z art. 57 § 5 pkt 2 k.p.a. poprzez przyjęcie, że nadanie pisma w placówce pocztowej nie jest równoznaczne z zachowaniem terminu do jego złożenia, co skutkowało wydaniem przez organ decyzji w dniu wysyłki pisma skarżącego, co tym samym uniemożliwiono mu wypowiedzenie się w kwestii zebranego w sprawie materiału dowodowego; 4. przepisów ustawy o sporcie poprzez bezpodstawne uznanie, że działania skarżącego w związane ze zwołaniem i przeprowadzeniem ww. Kongresu naruszały prawo i przepisy jego statutu; 5. przepisów postępowania administracyjnego, w szczególności poprzez wydanie decyzji obarczonej wadą nieważności określoną w art. 156 § 1 pkt 5 k.p.a., a to wobec faktu, że poprzez nałożenie sankcji polegającej na wstrzymaniu wykonania i wezwaniu do uchylenia uchwały w sprawie zwołania Kongresu, który się odbył 30 września 2012 r. oraz wstrzymaniu wykonania i wezwaniu do uchylenia niektórych uchwał tego Kongresu nie jest możliwe wykonanie zaskarżonej decyzji, w szczególności wobec poważnych wątpliwości co do istnienia władz skarżącego uprawnionych do podjęcia wymaganych przez organ nadzoru działań dla wykonania zaskarżonej decyzji; 6. art. 2 ust. 2 ustawy z dnia 7 kwietnia 1989 r. Prawo o stowarzyszeniach (Dz. U. nr 20, poz. 104) poprzez uznanie, że członkowie zwyczajni, działający w formie prawnej stowarzyszenia, zobowiązani są do działania sprzecznego z przepisami statutów tych stowarzyszeń, w szczególności co do trybu i zasad wyznaczania własnych delegatów na Kongres Sprawozdawczo-Wyborczy. Mając powyższe zarzuty na uwadze skarżący wniósł o stwierdzenie nieważności zaskarżonej decyzji oraz decyzji utrzymanej nią w mocy, ewentualnie o uchylenie obu decyzji w całości. W uzasadnieniu skargi Polski Związek J. podtrzymał stanowisko zajęte w sprawie dotychczas podkreślając, że skoro Minister powziął wątpliwości, co do możliwości obarczenia wadą prawną decyzji zwołanego Kongresu, to winien był natychmiast skorzystać z uprawnień nadzorczych określonych w art. 22 u.o.s., do czego zobowiązywał go art. 12 k.p.a. Jednakże w sytuacji gdy tego nie uczynił, to zdaniem skarżącego, wszelkie decyzje tego Kongresu pozostają zgodne prawem. Nadto uznał, że uruchomienie nadzoru przez Ministra dopiero po odbyciu Kongresu, jest naruszeniem art. 8 k.p.a. W skardze zarzucono, że Minister nie przeprowadził zawnioskowanych dowodów, uznając - w sposób dla skarżącego niezrozumiały, że były one nieistotne dla sprawy. Skarżący podniósł, że wedle doktryny i orzecznictwa statut stowarzyszenia jest rodzajem umowy cywilnoprawnej, zatem zastosowanie ma wobec niego art. 65 § 1 i § 2 k.c. Dalej skarżący wywiódł, że konsekwencją tak rozumianego statutu jest to, że interpretacja woli w nim zawartej, polega na ustaleniu jego powszechnie przyjętego znaczenia, wykładni obiektywnej, co w przypadku stowarzyszenia, w pierwszej kolejności należy do władz tego stowarzyszenia. Skarżący wskazał, że właśnie takiej wykładni dokonał ww. Kongres, który uznał się za właściwie zwołany – prawomocny i w konsekwencji władny do podejmowania prawnie ważnych uchwał. Jednocześnie skarżący odrzucił, jakoby z protokołu Komisji Mandatowej Kongresu wynikało, że jakikolwiek delegat podnosił wadliwość zwołania Kongresu. Odnośnie nieważności zaskarżonej decyzji skarżący przytoczył argumentację zaprezentowaną we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. Jego zdaniem brak jest jakichkolwiek podstaw do wstrzymania uchwały w sprawie zwołania Kongresu, gdyż po pierwsze nie podjęto jej w sprzeczności ze statutem, a ponad to nastąpiło już formalne zwołanie Kongresu, zatem uchwała ta została wykonana. Rozważania i teorie Ministra w temacie doręczeń zawiadomień o Kongresie skarżący uznał za kontrowersyjne i akademickie. Raz jeszcze podkreślono, że zawiadomienia o Kongresie kierowane do członków, nie korzystają z przywileju zagwarantowanemu doręczeniom w postępowaniu sądowym czy administracyjnym, a termin przewidziany na ich doręczenie jest instrukcyjny, sygnalizacyjny, co oznacza że jego naruszenie nie powoduje wadliwości czynności. Skarżący jednocześnie stwierdził, że trudno wnikać w to, czy 14-dniowy termin przewidziany w jego statucie jest właściwy i wystarczający, skoro ów statut został w styczniu 2008 r. zatwierdzony przez Ministra bez uwag. Za przepis o charakterze sygnalizacyjnym skarżący uznał także ten, który reguluje kwestię wyłonienia delegatów na Kongres, bowiem jego stosowanie przez niektórych członków nie jest prawnie możliwe z uwagi na to, że kluby funkcjonują w różnych formach prawnych. Jednocześnie podniesiono, że żaden przepis powszechnie obowiązującego prawa, w tym także zapisy statutu skarżącego nie wymagają pełnej zgodności statutów klubów ze statutem skarżącego. Każdy członek co prawda zobowiązany jest do przestrzegania statutu skarżącego, ale w pierwszej kolejności obowiązują go przepisy dotyczące danego klubu. W odpowiedzi na skargę Minister wniósł o oddalenie skargi jako bezzasadnej, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z przepisem art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych /Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1269/ sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle powołanego przepisu Wojewódzki Sąd Administracyjny, w zakresie swojej właściwości, ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną z punktu widzenia jej zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tej decyzji. Ponadto, zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1270 ze zm./, dalej zwanej p.p.s.a. Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Kontrolując w powyższy sposób zaskarżone decyzje Sąd nie stwierdził naruszenia prawa, zatem skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Na wstępie rozważań należy wskazać, że zaskarżone decyzje zostały wydane na podstawie ustawy z dnia 25 czerwca 2010 r. o sporcie (Dz. U. nr 127, poz. 857 ze zm.) Stosownie do art. 22 ust. 1 ustawy o sporcie jeżeli działalność władz polskiego związku sportowego narusza prawo lub postanowienia statutu, minister właściwy do spraw kultury fizycznej, w zależności od stopnia stwierdzonych nieprawidłowości, jest uprawniony do: 1) udzielenia władzom polskiego związku sportowego upomnienia i zażądania od nich podjęcia działań mających na celu zapewnienie stanu zgodnego z prawem; 2) wstrzymania wykonania decyzji władz polskiego związku sportowego i wezwania ich do jej zmiany lub uchylenia w określonym terminie; 3) uchylenia decyzji władz polskiego związku sportowego, o której mowa w pkt 2, w przypadku niespełnienia przez związek żądania jej zmiany lub uchylenia; 4) wystąpienia do sądu rejestrowego z wnioskiem o zastosowanie środka, o którym mowa w art. 23 ust. 1. Wedle ust. 2 cytowanego przepisu czynności, o których mowa w ust. 1 pkt 1-3, minister właściwy do spraw kultury fizycznej dokonuje w drodze decyzji. Z brzmienia powyższych regulacji wynika zatem, ze przesłanką wszczęcia przez Ministra Sportu i Turystyki procedury nadzorczej jest naruszenie prawa lub statutu przez działalność władz polskiego związku sportowego. W myśl regulacji § 25 ust. 1 pkt 1 i 2 statutu Polskiego Związku Judo w kongresie udział biorą z głosem stanowiącym - delegaci wybrani na walnych zebraniach członków, z głosem doradczym - członkowie honorowi, wspierający oraz zaproszeni goście. Delegaci i zastępcy delegatów wybierani są na okres 4 Iat, a ich mandaty wygasają z dniem ogłoszenia uchwały o zwołaniu następnego Kongresu Sprawozdawczo- Wyborczego. Natomiast zgodnie z § 26 statutu Kongres Sprawozdawczo - Wyborczy zwołuje Zarząd co 4 lata w terminie nie późniejszym niż 3 miesiące od zakończenia letnich Igrzysk Olimpijskich.(ust.1). Kongres sprawozdawczy zwołuje Zarząd nie rzadziej niż raz na dwa lata (ust. 2). O terminie, miejscu i porządku obrad Kongresu Zarząd obowiązany jest zawiadomić pisemnie wszystkich członków Związku, Komisję Rewizyjną oraz organ nadzorujący Związek co najmniej na dwa tygodnie przed terminem Kongresu oraz przesłać delegatom sprawozdanie z działalności (ust. 3). Kongres jest prawomocny przy udziale co najmniej 50% ogółu członków w pierwszym terminie, a w drugim terminie bez względu na liczbę obecnych członków. W rozpoznawanej sprawie Minister Sportu i Turystyki zakwestionował tryb zwołania Kongresu Sprawozdawczo-Wyborczego Polskiego Związku J. na dzień 30 września 2012 r. W szczególności Minister uznał, że zostały naruszone przepisy statutu Polskiego Związku Judo regulujące sposób zwoływania Kongresu przez Zarząd. Przede wszystkim Minister przyjął, że skoro w statucie PZJ brak jest szczególnych reguł w tym zakresie, zatem zastosowanie znajdzie tu ogólna norma, wynikająca z art. 61 § 1 k.c. Zgodnie z tym przepisem oświadczenie woli, które ma być złożone innej osobie, jest złożone z chwilą, gdy doszło do niej w taki sposób, że mogła zapoznać się z jego treścią. Odwołanie takiego oświadczenia jest skuteczne, jeżeli doszło jednocześnie z tym oświadczeniem lub wcześniej. Innymi słowy organ zinterpretował powyższy zapis § 26 ust. 2 statutu zgodnie z przyjętą w doktrynie tzw. teorią doręczenia, według której oświadczenie woli jest złożone z chwilą, gdy dotarło do adresata (zostało mu doręczone). W konsekwencji zdaniem Ministra zawiadomienie o terminie zwołania Kongresu należało doręczyć " co najmniej na dwa tygodnie przed terminem Kongresu", co w niniejszej sprawie nie miało miejsca. Wobec tego Minister stanął na stanowisku, że w związku z tym uchybieniem obrady Kongresu zostały zwołane z naruszeniem postanowień statutowych. Natomiast strona skarżąca podważając stanowisko Ministra wywodziła, że dotychczas przyjęta i stosowana praktyka oraz interpretacja tego przepisu dokonana przez władze stowarzyszenia uznawała za skuteczne wysyłanie tych zawiadomień przez Zarząd "co najmniej na dwa tygodnie przed terminem Kongresu", a zatem odwoływano się do tzw. "teorii wysłania". Zgodnie z tą teorią złożenie oświadczenia woli następuje z chwilą wysłania (nadania) go do adresata. (por. Andrzej Janiak, Komentarz do art. 61 kodeksu cywilnego, WKP 2012, Lex). Argumentując przyjętą interpretację tej regulacji statutowej organ powołał się także na przepis § 25 ust. 1 pkt 1 i 2 statutu przewidujący udział w kongresie z głosem stanowiącym - delegatów wybranych na walnych zebraniach członków. Minister stwierdził, że przeprowadzenie walnych zebrań członków w tak krótkim terminie (niekiedy kilkudniowym) było trudne lub wręcz niemożliwe do zrealizowania, przede wszystkim z uwagi na treść obowiązujących członków PZJ statutów, które mogą określać w tym względzie różne terminy, tryby i warunki. Wskazuje na to zebrany w sprawie materiał dowodowy, z którego wynika, że w ponad 35 przypadkach wyboru delegatów dokonano w sposób niezgodny z postanowieniami statutu PZJ lub wyboru delegata nie dokonano wcale. Zdaniem Sądu w niniejszej sprawie należy przychylić się do interpretacji statutu dokonanej przez Ministra, zwłaszcza że pozostaje ona w logicznym związku z innymi regulacjami statutowymi dotyczącymi tego, że wybór delegatów i zastępców delegatów następuje na okres 4 lat i ich mandaty wygasają z dniem ogłoszenia uchwały o zwołaniu następnego Kongresu stosownie do § 25 ust. 2 statutu. Skoro wybór delegatów na Kongres odbywa się raz na cztery lata zatem każdy z członków Związku ma pełne prawo wymagać, aby wybór osoby delegata nie odbywał się pod presją czasu ale dokonał sie bez zakłóceń i pośpiechu, zgodnie z przyjętą w statucie procedurą. Należy podzielić stanowisko organu, że rozwiązania odmienne od tej reguły i bardziej liberalne tak jak wspomniana teoria wysłania nie mogą podlegać wykładni rozszerzającej. Powinny być zatem wyraźnie zastrzeżone w statucie. W ocenie Sądu brzmienie postanowień statutu skarżącego nie upoważnia do wniosku, że w wypadku zawiadomienia członków o terminie zwołania Kongresu stosuje się szczególne zasady, w tym chociażby rozwiązanie przyjmujące tzw. "teorii wysłania", która wiąże skutek oświadczenia woli już z chwilą wysłania zawiadomienia czy pisma do adresata. Przykładowo, takie rozwiązania przewiduje art. 238 § 1 kodeksu spółek handlowych. Niewątpliwie wskazany w tym przepisie tryb zwoływania walnego zgromadzenia wspólników poprzez wysłanie listów poleconych lub przesyłek nadanych pocztą kurierską jest trybem szybszym jednakże nie wymaga on , tak jak to ma miejsce w rozpoznawanej sprawie, powoływania delegatów przed terminem takiego zgromadzenia. Z powyższych względów Sąd nie podzielił stanowiska Polskiego Związku J., że doszło do naruszenia przez Ministra przepisów prawa. Sąd uważa, że powoływane przez skarżącego argumenty odnoszące się do stosowanej w tym zakresie dotychczasowej praktyki, która nie była kwestionowana przez Ministra pozostają bez wpływu na ostateczne rozstrzygnięcie niniejszej sprawy. Minister Sportu i Turystyki stosownie do art. 16 ust.1 u.o.s. w związku z art. 22 u.o.s. sprawuje nadzór nad przestrzeganiem przez polskie związki sportowe przepisów prawa oraz statutu. Dlatego nie można wymagać od Ministra aby oceniając działalność PZJ kierował się innymi względami aniżeli względami legalności działania władz związkowych. Zgodnie do 6 ust. 2 ustawy o sporcie związek sportowy działa w formie stowarzyszenia lub związku stowarzyszeń, zaś w myśl art. 7 ust. 3 tej ustawy w sprawach nieuregulowanych w niniejszej ustawie do polskiego związku sportowego stosuje się przepisy ustawy z dnia 7 kwietnia 1989 r. - Prawo o stowarzyszeniach. Natomiast w myśl art. 17 ust. 1 Prawa o stowarzyszeniach stowarzyszenie uzyskuje osobowość prawną i może rozpocząć działalność z chwilą wpisania do Krajowego Rejestru Sądowego, zaś stosownie do art. 38 kodeksu cywilnego osoba prawna działa przez swoje organy w sposób przewidziany w ustawie i w opartym na niej statucie. Z kolei zgodnie z art. 8 ust. 1 u.o.s. członkiem polskiego związku sportowego może być klub sportowy, związek sportowy oraz inna osoba prawna, której statut, umowa albo akt założycielski przewiduje prowadzenie działalności w danym sporcie. Sięgając następnie do przepisu § 18 ust. 1 pkt 4 statutu PZJ należy podkreślić, że członkowie związku sportowego mają obowiązek przestrzegać statutu i powszechnie obowiązującego prawa. Tak więc powoływane wyżej przepisy uzupełniają się wzajemnie tworząc normę prawną o nadrzędności przepisów statutowych związku sportowego nad statutami poszczególnych członków w razie zaistnienia jakiejkolwiek kolizji. Dlatego też nie można podzielić stanowiska skarżącego, że działanie poszczególnych członków Związku mających formę stowarzyszeń, polegające na powoływaniu swoich delegatów na Kongres przez zarządy bądź inne organy z pominięciem procedury przewidzianej w statucie PZJ mogło zostać zaakceptowane przez organ. Ponadto, jak ustalił Minister, a skarżąca tych ustaleń nie zakwestionowała, z dokumentacji zebranej w sprawie nie wynika, aby członkowie PZJ działali w formie spółki z o.o. czy spółki akcyjnej, więc nie ma przyczyny, z powodu której poszczególni członkowie związku nie byli w stanie dokonać wyboru delegatów zgodnie z § 25 ust. 1 pkt 1 i 2 statutu PZJ. W tych okolicznościach faktycznych i prawnych nie znalazł swojego potwierdzenia zarzut skargi dotyczący naruszenia art. 2 ust. 2 ustawy z dnia 7 kwietnia 1989 r. Prawo o stowarzyszeniach (Dz. U. nr 20, poz. 104) poprzez uznanie, że członkowie zwyczajni, będący stowarzyszeniami, zobowiązani zostali de facto do działania sprzecznego z przepisami statutów tych stowarzyszeń, w szczególności co do trybu i zasad wyznaczania własnych delegatów na Kongres Sprawozdawczo-Wyborczy. Sąd zauważa, że statut Polskiego Związku J. obowiązuje wszystkich bez wyjątku członków związku i jak już wyżej wskazano ma charakter nadrzędny nad statutami poszczególnych członków działających w formie stowarzyszenia. Ponadto przepis art. 11 ust. 1 ustawy - Prawo o stowarzyszeniach wyraźnie stanowi, że najwyższą władzą stowarzyszenia jest walne zebranie członków. W sprawach, w których statut nie określa właściwości władz stowarzyszenia, podejmowanie uchwał należy do walnego zebrania członków. W myśl ust.2 powoływanego przepisu. "statut może przewidywać zamiast walnego zebrania członków zebranie delegatów lub zastąpienie walnego zebrania członków zebraniem delegatów, jeżeli liczba członków przekroczy określoną w statucie wielkość. W takich przypadkach statut określa zasady wyboru delegatów i czas trwania ich kadencji". W konsekwencji Minister słusznie uznał, że powoływanie delegatów na Kongres przez inne organy aniżeli walne zebranie członków lub zebranie delegatów stanowi zarówno naruszenie prawa, jak też naruszenie statutu PZJ. W rozpoznawanej sprawie zostało ustalone przez Ministra, że jedynie 48 delegatów potwierdziło fakt wyboru na walnych zebraniach członków, a zatem było uprawnionych do udziału w Kongresie na warunkach wynikających z § 25 ust. 1 statutu skarżącego. W pozostałych przypadkach decyzje w tej sprawie zostały podjęte, przez inne organy (władze) członków, przy czym najczęściej organem tym był zarząd (w przeszło 50 przypadkach zarząd został wprost wskazany w przekazanej przez członków dokumentacji). W ocenie Sądu sytuacja jaka zaistniała w sprawie uchybień dotyczących zwołania Kongresu upoważniała Ministra Sportu i Turystyki do podjęcia działań w trybie art. 22 ustawy o sporcie. Wbrew twierdzeniom strony skarżącej wystarczającą przesłanką do podjęcia działań nadzorczych przez Ministra było ustalenie naruszenia prawa lub statutu. Nie są zasadne zarzuty skargi dotyczące naruszenia przez organ przepisu art. 10 § 1 k.p.a. w zw. z art. 57 § 5 pkt 2 k.p.a. Zgodnie z wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 18 maja 2006 r. sygn. akt II OSK 831/05 i powoływanymi tam innymi orzeczeniami zarzut naruszenia przepisu art. 10 § 1 k.p.a. przez niezawiadomienie strony o zebraniu materiału dowodowego i możliwości składania wniosków może odnieść skutek wówczas, gdy stawiająca go strona wykaże, iż zarzucane uchybienie uniemożliwiło jej dokonanie konkretnych czynności procesowych. Do strony stawiającej zarzut należy wykazanie związku przyczynowego między naruszeniem przepisów postępowania a wynikiem sprawy (wyrok NSA z dnia 15 maja 2003 r. sygn. akt I SA/Gd 199/00, "Przegląd Podatkowy" 2004, nr 1, s. 43). Zdaniem Sądu strona skarżąca powyższych okoliczności nie wykazała, zaś oddalenie przez organ składanych wniosków dowodowych nie nasuwa zastrzeżeń bowiem było ono wyrazem słusznego przekonania organu, że nie przyczynią się do wyjaśnienia sprawy - nie będą miały wpływu na wynik rozstrzygnięcia, a zatem nie będą spełnione przesłanki określone w art. 78 § 1 k.p.a. Sąd nie podzielił także stanowiska skarżącego co do naruszenia przepisów postępowania administracyjnego związanych z wydaniem decyzji o wstrzymaniu zaskarżonych uchwał zapadłych na Kongresie w dniu 30 września 2012 r. Ustosunkowując sie do tego zarzutu należy wskazać, że "wykonanie decyzji" w rozumieniu art. 130 § 1 i 2 k.p.a. ma szerokie znaczenie i odnosi się także do skutków procesowych (takie stanowisko w odniesieniu do art. 152 p.p.s.a. zajął Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 29 lipca 2004 r., sygn. akt OSK 591/04, ONSA i WSA 2004/2/32). Wstrzymanie wykonania decyzji w takim, jak w niniejszej sprawie, przypadku oznacza zawieszenie jej skutku prawnego. (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 28 października 2011 r. sygn. akt II GZ 480/11, Lex nr 107 0301). A zatem nie ma znaczenia , że wstrzymanie wykonania uchwał przez Ministra nastąpiło w jakiś czas po ich podjęciu przez Kongres. Po drugie treść art. 22 ust. 2 pkt 2 wyraźnie stanowi, że organ jest uprawniony do takiego działania i przepis ten nie przewiduje w tym względzie żadnych ograniczeń czasowych. Na marginesie z urzędu należy podnieść, że mając na uwadze treść art. 138 k.p.a. w związku z art.127 § 3 k.p.a. Minister Sportu i Turystyki nie był obowiązany do stwierdzenia w sentencji decyzji z dnia 8 maja 2013 r., że w pozostałej części utrzymuje zaskarżoną decyzję w mocy bowiem sytuacja prawna strony jest określona decyzją organu odwoławczego w części, w której uchylił on zaskarżoną decyzję i w tym zakresie orzekł co do istoty sprawy, oraz decyzją organu pierwszej instancji w części nieuchylonej przez organ odwoławczy. ( por. Andrzej Wróbel Komentarz aktualizowany do art. 138 Kodeksu postępowania administracyjnego). Jednakże uchybienie to nie miało istotnego wpływu na wynik sprawy. W tej sytuacji, należy uznać, że organ w toku postępowania wyczerpująco zbadał wszystkie istotne okoliczności faktyczne związane z niniejszą sprawą (art. 7 i art. 77 k.p.a) oraz obszernie uzasadnił swoje stanowisko wyrażone w spornych decyzjach, w sposób wymagany w przepisie art. 107 § 3 k.p.a. odnosząc się do wszystkich zarzutów skarżącego. Mając powyższe na uwadze Sąd, na podstawie art. 151 p.p.s.a oddalił skargę jako bezzasadną.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło