VI SA/Wa 2064/18
WyrokWSA w Warszawie2019-04-26
Skład orzekający: Magdalena Maliszewska, Jakub Linkowski, Tomasz Sałek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej prawidłowo unieważnił prawo ochronne na znak towarowy w części dotyczącej słuchawek audio i video, urządzeń elektrycznych przewodzących, przełączających, transformujących, akumulatorowych oraz telefonów, uznając je za podobne do towarów oznaczonych znakiem przeciwstawionym (komputery)?Ratio decidendi
Decyzja Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej o unieważnieniu prawa ochronnego na znak towarowy została wydana z naruszeniem przepisów prawa procesowego, w szczególności zasad prawdy obiektywnej i wyczerpującego zebrania materiału dowodowego. Organ nie wykazał w sposób dostateczny i przekonujący podobieństwa towarów (słuchawek, urządzeń elektrycznych, telefonów) do komputerów, ograniczając analizę do stwierdzenia ich komplementarności lub podobieństwa funkcji smartfonów do komputerów, bez uwzględnienia wszystkich istotnych czynników charakteryzujących wzajemny stosunek towarów.Stan faktyczny
Skarżąca J. W. wniosła skargę na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej, która unieważniła prawo ochronne na jej znak towarowy słowno-graficzny w części dotyczącej słuchawek audio i video, urządzeń elektrycznych przewodzących, przełączających, transformujących, akumulatorowych oraz telefonów. Organ uznał te towary za podobne do towarów oznaczonych znakiem przeciwstawionym (komputery), co stanowiło podstawę do unieważnienia prawa ochronnego. Skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów postępowania administracyjnego i prawa własności przemysłowej, wskazując m.in. na odmienne rozstrzygnięcie w podobnej sprawie przez EUIPO.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżoną decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej i zasądził od Urzędu na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Magdalena Maliszewska Sędziowie Sędzia WSA Jakub Linkowski Sędzia WSA Tomasz Sałek (spr.) Protokolant st. spec. Łukasz Skóra po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 kwietnia 2019 r. sprawy ze skargi J. W. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] maja 2018 r. nr [...] w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. zasądza od Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej na rzecz skarżącej J. W. kwotę 2200 (dwa tysiące dwieście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Decyzją z dnia "(...)" maja 2013 roku Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej (dalej "Urząd Patentowy RP", "organ") udzielił, na podstawie art. 147 ust. 1 i ust. 2 oraz art. 224 ust. 1 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej (tekst jednolity Dz. U. z 2017 roku, poz. 776, dalej też jako "p.w.p."), prawa ochronnego na znak towarowy słowno – graficzny "(...)" (dalej też jako "sporny znak"), na rzecz J. W.(dalej też jako "skarżąca" lub "uprawniony"), przeznaczony do oznaczania towarów lub usług wymienionych w załączniku do decyzji w klasach 9, 18 i 25 Klasyfikacji Nicejskiej.
W dniu 30 kwietnia 2014 r. do Urzędu Patentowego RP wpłynął sprzeciw "(...)" z siedzibą w "(...)", Stany Zjednoczone Ameryki (dalej też jako "uczestnik") wobec udzielenia ww. prawa ochronnego na znak towarowy. Wnoszący sprzeciw podniósł, że sporne prawo ochronne zostało udzielone z naruszeniem art. 132 ust. 2 pkt 2 i art. 131 ust. 2 pkt 1 ustawy - Prawo własności przemysłowej. Wskazał, że jest uprawnionym z prawa do unijnego znaku towarowego "(...)" o numerze "(...)" (dalej też jako "znak przeciwstawiony"), do którego, jego zdaniem, jest podobny w sposób konfuzyjny znak sporny. Podkreślił, że porównywane znaki są przeznaczone do oznaczania identycznych i podobnych towarów z klasy 9 oraz, że są do siebie podobne w warstwach wizualnej i fonetycznej. Wskazał także, iż obecnie posługuje się oznaczeniem "(...)", do którego łudząco podobny jest znak sporny co stwarza realne ryzyko skojarzeń obu przedsiębiorstw. W związku z powyższym wnoszący sprzeciw podkreślił również dokonanie zgłoszenia spornego znaku w złej wierze.
W odpowiedzi z dnia 31 grudnia 2014 r. uprawniony wniósł o oddalenie sprzeciwu jako bezzasadnego. Wskazał na różnice pomiędzy porównywanymi znakami, jednocześnie zgadzając się z podobieństwem niektórych towarów z klasy 9 i podniósł, że wnoszący sprzeciw nie umotywował zgłoszenia spornego znaku w złej wierze.
Na rozprawie przeprowadzonej w dniu "(...)"marca 2015 r. uprawniony poinformował, że wystąpił do Urzędu Harmonizacji w ramach Rynku Wewnętrznego, (OHIM), o stwierdzenie wygaśnięcia ochrony znaku przeciwstawionego. Wnoszący sprzeciw oświadczył, że sprzeciw obejmuje wyłącznie towary z klasy 9. W piśmie z dnia 28 grudnia 2017 r. wnoszący sprzeciw wskazał, że podstawę sprzeciwu stanowią towary objęte ochroną znaku przeciwstawionego w klasie 9 takie jak: komputery, programy komputerowe i oprogramowanie, programy komputerowe nagrane w formie komputerowej; pamięci; napędy dysków. Podniósł, że sprzeciw dotyczy następujących towarów z klasy 9: elektroniczne urządzenia i przyrządy mianowicie odtwarzacze MP3, słuchawki audio i video, elektroniczne urządzenia i przyrządy do nagrywania, wejścia danych, przechowywania, przetwarzania i transmisji danych, danych cyfrowych, muzyki cyfrowe; urządzenia i przyrządy elektryczne przewodzące, przełączające, transformujące, akumulatorowe; urządzenia do nagrywania, transmisji lub reprodukcji dźwięku lub obrazu; magnetyczne nośniki danych, płyty kompaktowe audio-video; telefony. Podkreślił podobieństwo oznaczeń i wskazał, że towary oznaczane znakiem przeciwstawionym są obecne na polskim rynku.
Na rozprawie przeprowadzonej w dniu "(...)" stycznia 2018 r. wnoszący sprzeciw podtrzymał swoje stanowisko. Uprawniony wskazał na możliwość ograniczenia ochrony spornego znaku towarowego.
Na rozprawie przeprowadzonej w dniu "(...)" maja 2018 r. wnoszący sprzeciw wskazał, że ochrona znaku przeciwstawionego została w części wygaszona w postępowaniu przed EUIPO, ale w zakresie pozostawionych towarów porównywane oznaczenia są nadal kolizyjne względem siebie. Uprawniony podkreślił różnice pomiędzy towarami do oznaczania których przeznaczone są porównywane znaki towarowe oraz wskazał na odmienność porównywanych oznaczeń.
Decyzją z dnia "(...)" maja 2018 r. nr "(...)" Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej unieważnił prawo ochronne na znak towarowy "(...)" o numerze "(...)" w części dotyczącej następujących towarów ujętych w klasie 9: elektroniczne urządzenia i przyrządy mianowicie odtwarzacze MP3, słuchawki audio i video, elektroniczne urządzenia i przyrządy do nagrywania, wejścia danych, przechowywania, przetwarzania i transmisji danych, danych cyfrowych, muzyki cyfrowej; urządzenia i przyrządy elektryczne przewodzące, przełączające, transformujące, akumulatorowe; urządzenia do nagrywania, transmisji lub reprodukcji dźwięku lub obrazu, magnetyczne nośniki danych, płyty kompaktowe audio-video; telefony oraz przyznał uczestnikowi od skarżącej kwotę w wysokości 2600 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania w sprawie.
Jako podstawę prawną skarżonej decyzji wskazano art. 132 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej oraz art. 98 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r.- Kodeks postępowania cywilnego (tekst jednolity Dz. U. z 2018 roku, poz. 1360, dalej tez jak "k.p.c.") w zw. z art. 256 ust. 2 p.w.p.
Organ podkreślił, że dokonał analizy porównawczej do znaku przeciwstawionego, który w dacie orzekania był chroniony w następującym zakresie:
1. komputery, programy komputerowe i oprogramowanie; programy komputerowe nagrane w postaci dostępnej dla komputerów; pamięci; napędy dysków z klasy 9;
2. książki i druki, wszystkie do stosowania z komputerami; podręczniki komputerowe z klasy 16;
3. usługi serwisowania i naprawy urządzeń elektrotechnicznych i komputerów z klasy37;
4. usługi projektowania komputerowego i usługi doradcze w zakresie komputerów z klasy 42.
Z kolei sporny znak towarowy w zakresie objętym sprzeciwem został przeznaczony do oznaczania następujących towarów z klasy 9: elektroniczne urządzenia i przyrządy: mianowicie odtwarzacze MP3, słuchawki audio i video, elektroniczne urządzenia i przyrządy do nagrywania, wejścia danych, przechowywania, przetwarzania i transmisji danych, danych cyfrowych, muzyki cyfrowej; urządzenia i przyrządy elektryczne przewodzące, przełączające, transformujące, akumulatorowe; urządzenia do nagrywania, transmisji lub reprodukcji dźwięku lub obrazu; magnetyczne nośniki danych, płyty kompaktowe audio-video; telefony.
W ocenie organu z powyższego zestawienia wynika, że znaki sporny i przeciwstawiony są przeznaczone do oznaczania podobnych, komplementarnych a w części identycznych towarów. I tak elektroniczne urządzenia i przyrządy mianowicie odtwarzacze MP3 do oznaczania których przeznaczony jest znak sporny są komplementarne względem komputerów, programów komputerowych i oprogramowania oraz identyczne względem pamięci do oznaczania których przeznaczony jest znak przeciwstawiany. Odtwarzacze MP3 bowiem nie zadziałają bez posiadanego oprogramowania i bez uprzedniego załadowania plików dźwiękowych do ich pamięci za pomocą komputera. Co więcej, odtwarzacze MP3 są towarami służącymi również jako dyski pamięci. Słuchawki audio i video do oznaczania których przeznaczony jest znak sporny są towarem komplementarnym względem komputerów do oznaczania których został przeznaczony znak przeciwstawiony. Słuchawki spełnią swoją rolę jedynie jeżeli zostaną podłączone do innego urządzenia jakim jest m.in. komputer. Bez podłączenia do innego urządzenia (bez znaczenia, czy jest to połączenie za pomocą kabla czy sieci bezprzewodowej) słuchawki nie działają. Komputer jest urządzeniem pozwalającym na nagrywanie. Ma więc ten sam charakter i nabywany jest przez ten sam krąg odbiorców. Elektroniczne urządzenia i przyrządy do nagrywania do oznaczania których przeznaczony jest znak sporny są podobne do komputerów do oznaczania których przeznczony jest znak przeciwstawiany. Jedne i drugie towary działają za pomocą oprogramowania. Z kolei elektroniczne urządzenia i przyrządy do przechowywania, wejścia danych, przetwarzania i transmisji danych, danych cyfrowych, muzyki cyfrowej do oznaczania których przeznaczony jest znak sporny są również komplementarne względem komputerów, programów komputerowych i oprogramowania do oznaczania których przeznaczony jest znak przeciwstawiany. Same w sobie, bez podłączenia ich do komputera i zainstalowania odpowiedniego oprogramowania nie będą działać. Urządzenia i przyrządy elektryczne przewodzące, przełączające, transformujące i akumulatorowe do oznaczania których przeznaczony jest znak sporny są również komplementarne względem komputerów do oznaczania których przeznaczony został
znak przeciwstawiany. Towary te same w sobie nie pełnią żadnej funkcji. Dopiero po
podłączeniu ich do innych urządzeń, jak np. komputery, spełniają swoją rolę. Urządzenia do nagrywania, transmisji lub reprodukcji dźwięku do oznaczania których przeznaczony jest znak sporny są podobne do komputerów do oznaczania których przeznaczony jest znak przeciwstawiany. Organ podkreślił, że wynika to z tego, że obecnie komputery służą również do wykonywania takich czynności jak nagrywanie, transmisja, reprodukcja dźwięku lub obrazu. Magnetyczne nośniki danych oraz płyty kompaktowe audio-video do oznaczania których przeznaczony jest znak sporny są identyczne z pamięciami do oznaczania których przeznaczony został znak przeciwstawiany z uwagi na ten sam cel jakim jest przechowywanie danych w formie digitalizowanej. Telefony do oznaczania których przeznaczony został znak sporny są podobne do komputerów do oznaczania których przeznaczony jest znak przeciwstawiany. Popularny rodzaj telefonów jakim jest smartfon pełni właściwie te same funkcje co komputer i ma te same możliwości techniczne. Podsumowując organ stwierdził, że znak sporny i przeciwstawiony służą do oznaczania w części identycznych, w części podobnych a w części komplementarnych względem siebie towarów.
Z kolei porównując stronę wizualną znaku spornego i przeciwstawionego, organ podkreślił, że grafika znaku spornego sprowadza się jedynie do zastosowania w nim czcionki o kroju "komputerowym" i pogrubionych liter. Znak sporny zawiera w całości znak przeciwstawiony "(...)" oraz posiada dodatkową pierwszą literę ""(...)". W ocenie organu jest to minimalna różnica, która nie niweluje podobieństwa pomiędzy oznaczeniami w warstwie wizualnej. Organ zwrócił uwagę, że dla odbiorców decydujące znaczenie mają zbieżne elementy, gdyż przeciętny odbiorca nie analizuje szczegółowo elementów znaku, lecz odbiera znak na podstawie ogólnego wrażenia.
Organ wskazując, iż obydwa znaki wykazują znaczne podobieństwo w warstwie wizualnej oraz fonetycznej, uznał, że istnieje ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, które obejmuje ryzyko skojarzenia spornego znaku towarowego ze znakiem przeciwstawionym. Towary oznaczane znakiem spornym oraz znakiem przeciwstawionym można bowiem nabyć w tych samych miejscach zbytu, jakimi są wyspecjalizowane sklepy z komputerami i artykułami komputerowymi, sklepy ze sprzętem i akcesoriami elektronicznymi i telefonami oraz super i hiper markety. W ocenie organu zachodzi zatem ryzyko wprowadzenia potencjalnego odbiorcy w błąd co do pochodzenia ww. towarów z uwagi na podobieństwo znaków towarowych przeznaczonych do ich oznaczania oraz identyczność, komplementarność i podobieństwo towarów do oznaczania których są one przeznaczone. Organ uznał, że nie ma przy tym znaczenia twierdzenie uprawnionego, że znak przeciwstawiany jest stosowany jedynie dla superkomputerów, gdyż badanie dotyczy towarów w takim zakresie w jakim oznaczenia są chronione, a nie w jakim są używane. Potencjalnymi odbiorcami towarów ujętych w wykazach obu znaków są nabywcy wskazanych urządzeń elektronicznych, zarówno profesjonaliści jak i nieprofesjonalni.
Jednocześnie organ, wobec unieważnienia spornego prawa ochronnego na podstawie art. 132 ust 2 pkt 2 p.w.p. odstąpił od badania zarzutu udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy "(...)" o numerze "(...)" w warunkach złej wiary, określonej w art. 131 ust. 2 pkt 1 p.w.p.
J. W. wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na decyzję UP RP z dnia "(...)" maja 2018 r. nr "(...)", w części dotyczącej następujących towarów: słuchawki audio i video; urządzenia i przyrządy elektryczne przewodzące, przełączające, transformujące, akumulatorowe; telefony oraz w zakresie rozstrzygnięcia o kosztach.
Zaskarżonej części decyzji zarzuciła naruszenie art. 7, art. 77 § 1, art. 8, art. 80 i art. 107 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2017 r. poz. 1257 ze zm., dalej cyt. jako "kpa.") oraz art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. a także art. 98 k.p.c. w zw. z art. 100 k.p.c. i 256 ust. 2 p.w.p. W związku z tak sformułowanymi zarzutami, skarżąca wniosła o uchylenie decyzji z dnia 25 maja 2018 roku w zaskarżonej części i przekazanie sprawy organowi do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie na jej rzecz od organu zwrotu kosztów postępowania.
Skarżąca zaznaczyła, że braku dostatecznego wyjaśnienia sprawy, upatruje między innymi w tym, że w równoległym postępowaniu sprzeciwowym przed Urzędem Unii Europejskiej ds. Własności Intelektualnej (EUIPO) z wniosku uczestnika postępowania wobec międzynarodowej rejestracji spornego znaku towarowego na terenie Unii Europejskiej, EUlPO stwierdził brak podobieństwa towarów: urządzenia i przyrządy elektryczne przełączające, transformujące, akumulatorowe do komputerów, programów komputerowych i oprogramowania; programów komputerowych nagranych w postaci dostępnej dla komputerów: pamięci; napędów dysków, i tym zakresie udzielił ochrony na sporny znak towarowy.
Skarżąca podkreśłiła, że zdaje sobie sprawę, iż Urząd Patentowy RP nie jest związany decyzją EUIPO w identycznej sprawie, niemniej jednak skarżąca oczekiwała spójnego rozstrzygnięcia w związku ze zharmonizowaniem prawa polskiego z unijnym oraz stosowania wspólnotowej wykładni przepisów, rozumienia pojęć, oraz orzecznictwa wspólnotowego, a w sytuacji odmiennego rozstrzygnięcia, co ma miejsce w niniejszej sprawie, oczekiwała wyjaśnienia, dlaczego stanowisko EUlPO Urząd Patentowy uważa za niewłaściwe. Natomiast uzasadnienie spornej decyzji pomija te okoliczności, które zdaniem skarżącej mają istotny wpływ na wynik sprawy. Ponadto, w ocenie skarżącej, za nieuzasadnione w spornej decyzji należy uznać unieważnienie spornego prawa ochronnego w zakresie takich towarów, jak: słuchawki audio i video, telefony. W związku z brakiem podobieństwa ww. towarów. niezależnie od uznania przez Urząd Patentowy podobieństwa samych oznaczeń nie było podstaw do unieważnienia prawa ochronnego w zaskarżonej części.
Niemniej jednak skarżąca podnosi, iż jej zdaniem, oznaczenia nie są podobne w rozumieniu art. 132 ust. 2 pkt. 2 p.w.p., gdyż znak sporny jest znakiem słowno-graficznym o mocno rozciągniętej poziomo czcionce dającej wrażenie długiego oznaczenia, a znak "(...)" jest znakiem słownym i zawiera mniej liter.
W odpowiedzi na skargę Urząd Patentowy RP wniósł o jej oddalenie.
Również uczestnik postępowania wniósł o oddalenie skargi, w pełni podzielając rozstrzygnięcie organu, w tym co do podobieństwa towarów. Wskazał, że przykładem urządzenia akumulatorowego jest sam komputer, który posiada wbudowaną baterię pozwalającą jakiś czas działać bez zasilania. Natomiast przykładem urządzenia transformującego jest zasilacz, za pomocą którego ładowany jest komputer. Potwierdza to tezę o komplementarności tych towarów. Odnosząc się do rozstrzygnięcia EUIPO uczestnik wskazał, że brak podobieństwa towarów wynikał z przyjętej terminologii, odmiennej od tej używanej na gruncie przedmiotowej sprawy. W rozstrzygnięciu EUIPO jest bowiem mowa o urządzeniach i przyrządach do przewodzenia, przełączania, przekształcania, gromadzenia energii elektrycznej, podczas, gdy w rozpatrywanej sprawie mamy do czynienia z towarami zdefiniowanymi jako "urządzenia i przyrządy elektryczne przewodzące, przełączające, transformujące i akumulatorowe". EUIPO nie mógł więc orzec o podobieństwie towarów, skoro komputer jest urządzeniem akumulatorowym, ale nie jest urządzeniem do gromadzenia energii.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2018 roku, poz. 2107), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, wchodzi tutaj w grę kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów odnoszących się do słuszności rozstrzygnięcia.
Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi).
Rozpoznając skargę w świetle powołanych wyżej kryteriów należy uznać, że zasługuje ona na uwzględnienie, albowiem zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem przepisów prawa procesowego w stopniu mogącym mieć wpływ na rozstrzygnięcie.
Urząd Patentowy RP, wydając zaskarżoną decyzję administracyjną w przedmiocie unieważnienia prawa z rejestracji spornego znaku był związany rygorami procedury administracyjnej, określającej jego obowiązki w zakresie sposobu przeprowadzenia postępowania, a następnie końcowego rozstrzygnięcia sprawy (art. 256 ust. 1 p.w.p.).
Wskazać należy, iż naczelną zasadą postępowania administracyjnego jest zasada prawdy obiektywnej. Została ona wyrażona w art. 7 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego. Z zasady tej wynika obowiązek organu administracji publicznej wyczerpującego zbadania wszystkich okoliczności faktycznych dla prawidłowego ustalenia stanu faktycznego sprawy, co jest niezbędnym elementem właściwego zastosowania normy prawa materialnego. Tak, więc organy administracji mają obowiązek dokonać wszechstronnej oceny okoliczności konkretnej sprawy na podstawie analizy całego materiału dowodowego i swoje stanowisko wyrazić w uzasadnieniu podjętej decyzji (p. wyrok NSA z 17 października 2001 r., sygn. I SA 1110/01, Lex nr 75516). Realizację tej zasady zapewniają przede wszystkim przepisy regulujące postępowanie dowodowe. Zgodnie z art. 77 § 1 kpa organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać materiał dowodowy, a więc podjąć ciąg czynności procesowych mających na celu zebranie całego materiału dowodowego i następnie go rozpatrzyć. Dokładne ustalenie stanu faktycznego możliwe jest tylko na podstawie wszystkich istotnych dowodów i poprzez wyjaśnienie wszystkich nasuwających się w sprawie wątpliwości. Jak stanowi, bowiem art. 80 kpa organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Organ może odmówić wiary określonym dowodom, jednakże dopiero po wszechstronnym ich rozpatrzeniu, wyjaśniając przyczyny takiej ich oceny, co winno mieć odzwierciedlenie w uzasadnieniu decyzji. W sytuacji, gdy wyniki postępowania dowodowego zawierają sprzeczne ustalenia, organ ma obowiązek ustosunkować się do tych sprzeczności przez wskazanie dowodów, które przyjął jako podstawę faktyczną rozstrzygnięcia, oraz uzasadnienie, dlaczego innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej.
Ponadto w ocenie Sądu spełnienie normy wynikającej z przepisu art. 8 kpa wymaga prowadzenia postępowania administracyjnego w taki sposób, aby w szczególności w uzasadnieniu decyzji przekonać stronę, że jej stanowisko zostało poważnie wzięte pod uwagę, a jeżeli zapadło inne rozstrzygnięcie, to przyczyną tego są istotne powody.
Możliwość dokonania oceny legalności decyzji warunkowana jest spełnieniem wymogów formalnych określonych w art. 107 § 1 k.p.a. Uzasadnienie decyzji ma, bowiem na celu wykazanie procesu myślowego, który doprowadził do ustalenia treści rozstrzygnięcia.
Pamiętać należy, że uzasadnienie (faktyczne i prawne) stanowi integralną część decyzji. A zatem ocenie Sądu nie podlega jedynie jej osnowa, ale decyzja jako całość, łącznie z uzasadnieniem. Tym samym, więc uzasadnienie, którego treść nie pozwala na poznanie motywów, którymi organ kierował się przy załatwianiu sprawy skutkuje wadliwością uzasadniającą uchylenie decyzji z tego powodu, że nie poddaje się kontroli i ocena jej legalności nie jest możliwa (por. wyrok NSA z 28 października 1998 r., sygn. akt I SA/Gd 1651/96; wyrok NSA z 14 grudnia 1998 r., sygn. akt II SA 1756/99). Z uzasadnienia decyzji powinno wynikać, że organ dokonał dokładnej analizy faktów oraz twierdzeń strony i w sposób jasny oraz zrozumiały wyjaśnił przesłanki jakimi kierował się przy wydawaniu rozstrzygnięcia.
Organ winien zatem odnieść się do wszystkich twierdzeń podniesionych przez strony, wskazać, które uznaje za istotne dla rozstrzygnięcia w sprawie i dlaczego. Następnie wskazać, które okoliczności istotne dla rozstrzygnięcia w sprawie uznaje za udowodnione, w oparciu o jakie dowody, a którym dowodom odmawia wiary i mocy dowodowej i dlaczego. Jeśli jakieś okoliczności podnoszone przez stronę organ uznał za nieistotne dla rozstrzygnięcia w sprawie winien wskazać, które i dlaczego. Podobnie jeśli dowody przedstawione przez stronę nie zmierzają w ocenie organu do wykazania okoliczności istotnych w sprawie, to ocena ta winna znaleźć odzwierciedlenie w uzasadnieniu decyzji. Tylko uzasadnienie odpowiadające takim wymogom spełniać będzie wymagania określone w art. 107 § 3 k.p.a, a w konsekwencji odzwierciedlać wypełnienie przez organ wymogów określonych w art.7, 77 i 80 k.p.a.
Tym samym, w ocenie Sądu, aby zaskarżone rozstrzygnięcie ocenić w sposób prawidłowy, trzeba dysponować stanowiskiem organu zawierającym precyzyjne odniesienie do wszystkich istotnych elementów oraz wszystkich zarzutów stawianych przez stronę skarżącą. Sąd administracyjny nie czyni, bowiem własnych ustaleń w sprawie, a jedynie ocenia zaskarżony akt administracyjny pod względem jego zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi. Taka kontrola jest jednak możliwa tylko w warunkach wyczerpujących istotę zagadnień ustaleń faktycznych i prawnych dokonanych przez organ administracyjny rozstrzygający sprawę.
W rozpoznawanej sprawie decyzja Urzędu Patentowego nie spełnia omówionych wyżej kryteriów. Przesłanki podjętego rozstrzygnięcia nie zostały w sposób dostateczny zindywidualizowane, a zatem Sąd nie miał możliwości zbadania, czy ocena dokonana przez organ jest prawidłowa.
W sprawie została poddana kontroli sądowoadministracyjnej decyzja UP RP, który w związku ze sprzeciwem wniesionym przez "(...)" z siedzibą w "(...)", Stany Zjednoczone Ameryki, unieważnił prawo ochronne na znak towarowy słowno – graficzny "(...)" przysługujące skarżącej J.W. w części dotyczącej następujących towarów: słuchawki audio i video; urządzenia i przyrządy elektryczne przewodzące, przełączające, transformujące, akumulatorowe i telefony.
Takie rozstrzygnięcie organu, działającego na podstawie art. 132 ust. 2 pkt 2 ustawy - Prawo własności przemysłowej, wynikało z dokonanej w świetle tego przepisu w pierwszej kolejności oceny podobieństwa powyższych towarów, do oznaczania których służy sporny znak towarowy, do towarów, do oznaczania których służy między innymi przeciwstawiony mu znak "(...)", a więc komputerów.
Organ w istocie swą analizę podobieństwa towarów ograniczył do stwierdzenia, że towary chronione spornym znakiem, takie jak słuchawki audio i video, czy też urządzenia i przyrządy elektryczne przewodzące, przełączające, transformujące i akumulatorowe, same w sobie nie pełnią żadnej funkcji. Spełniają swoją rolę dopiero po podłączeniu ich do innych urządzeń, jak np. komputery, do oznaczania których służy z kolei znak przeciwstawiony "(...)". Są one zatem towarem komplementarnym względem komputerów. Odnośnie telefonów, konkluzja o ich podobieństwie do komputerów wynikała z tożsamości funkcji obydwu urządzeń.
Niewątpliwie prawidłowość oceny, co do podobieństwa lub identyczności towarów lub usług, do oznaczania których służą porównywane znaki, jest kluczowa w świetle przesłanek art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. Dopiero przesądzenie o jednorodzajowości towarów lub usług implikuje konieczność dokonania porównania oznaczeń. Dlatego też w celu dokonania oceny podobieństwa towarów lub usług należy uwzględnić wszystkie istotne czynniki charakteryzujące wzajemny stosunek, w którym mogą one pozostawać. Czynniki te obejmują w szczególności charakter towarów bądź usług, ich przeznaczenie, sposób używania towarów, sposób i miejsca ich sprzedaży lub świadczenia usług, jak również to, czy te towary bądź usługi konkurują ze sobą czy też się uzupełniają. Podkreślenia wymaga, że art. 132 ust. 2 pkt 2 posługuje się pojęciem "towarów identycznych lub podobnych". Podobieństwo towarów nie jest więc tożsame z ich identycznością. Podobieństwo występuje w przypadku towarów tego samego rodzaju, o podobnym przeznaczeniu oraz warunkach zbytu. Wskazana norma gwarantuje uprawnionemu z rejestracji, że nie tylko żaden identyczny, ale również podobny w sposób mylący, czyli prowadzący do ryzyka skojarzenia znak, nie uzyska ochrony.
W świetle zacytowanego wyżej przepisu niedopuszczalna jest zatem rejestracja znaku towarowego, gdyby w jej wyniku powstało prawo, którego zakres pokrywałby się chociaż częściowo z zakresem prawa z rejestracji z wcześniejszym pierwszeństwem. O tym, czy w konkretnym przypadku mogłoby dojść do kolizji praw z rejestracji, czy obydwa znaki towarowe są podobne, rozstrzyga się na podstawie kryterium niebezpieczeństwa wprowadzenia w błąd odbiorców co do pochodzenia towarów. Niebezpieczeństwo to polega na możliwości błędnego, nie odpowiadającego rzeczywistości, przypisania przez przeciętnego odbiorcę uprawnionemu z rejestracji danego towaru ze względu na nałożony na niego znak.
Niewątpliwie należy przyjąć, że we wszystkich sprawach, w których powstaje problem podobieństwa znaków towarowych, jest on wypadkową dwóch - ściśle ze sobą powiązanych - elementów: po pierwsze - podobieństwa oznaczeń, a po drugie podobieństwa (jednorodzajowości) towarów, dla których znaki są zgłaszane, zarejestrowane lub używane. Oba te czynniki wyznaczają zakres ochrony znaku towarowego.
Przy tym problem podobieństwa towarów stanowi kwestię wstępną, rozstrzyganą jeszcze przed badaniem podobieństwa oznaczeń. Dopiero bowiem przesądzenie o jednorodzajowości lub podobieństwie towarów /usług/ implikuje konieczność dokonania porównania oznaczeń.
Tymczasem w ocenie Sądu, Urząd Patentowy RP w sposób niedostateczny i niewystarczający rozważył istotne kwestie związane z oceną podobieństwa towarów, do oznaczania których zostały przeznaczone przeciwstawione sobie znaki towarowe, w części, w której organ unieważnił prawo ochronne ze spornego znaku w zaskarżonym przez J. W.zakresie. Jeżeli chodzi o towary takie jak: słuchawki audio i video oraz urządzenia i przyrządy elektryczne przewodzące, przełączające, transformujące i akumulatorowe, organ swą tezę o ich komplementarności wobec przeciwstawionym im komputerom, wywodzi jedynie z faktu konieczności ich podłączenia między innymi do komputerów celem ich przydatności. Jednakże wszystkie te urządzenia mogą być podłączane nie tylko do komputerów, ale także do innych urządzeń, celem zapewnienia ich sprawnego działania, więc wyabstrahowanie z całego katalogu rządzeń kompatybilnych dla nich jedynie komputerów i wywiedzenie na tej podstawie ich podobieństwa jest co najmniej przedwczesne. Nie sposób nie zauważyć szerokiej gamy wykorzystania chociażby urządzeń transformujących i to w codziennym użytku, z uwagi na konieczność korzystania z urządzeń pracujących przy różnych napięciach, nie tylko komputerów. Podobnie akumulatory stosuje się do zasilania bardzo wielu urządzeń i wywiedzenie ich podobieństwa do komputerów, jako jednych z wielu urządzeń, do których zasilania akumulatory mogą być wykorzystane, tylko z tego jednego powodu nie zasługuje na aprobatę. Sam organ zwrócił przy tym uwagę, że ww. urządzenia mogą być podłączane między innymi do komputera, ale nie wyłącznie.
Nie sposób nie zauważyć, że enigmatyczna ocena organu, pomija konieczność zindywidualizowania podobieństwa towarów poprzez ujęcie wszystkich istotnych czynników, charakteryzujących wzajemny stosunek, w którym mogą one pozostawać. Czynniki te obejmują w szczególności charakter towarów bądź usług, ich przeznaczenie, sposób używania towarów, sposób i miejsca ich sprzedaży lub świadczenia usług, jak również to, czy te towary bądź usługi konkurują ze sobą czy też się uzupełniają.
Warto też zaznaczyć, że również EUIPO w swej decyzji z dnia "(...)" maja 2017 roku, zapadłej wskutek rozpoznania sprzeciwu nr "(...)" wniesionego przez uczestnika przeciwko skarżącej, nie podtrzymał go w stosunku do urządzeń i przyrządów do przewodzenia, przełączania, przekształcania, gromadzenia energii elektrycznej. Unijny urząd wskazał, że, co się tyczy zakwestionowanych urządzeń i przyrządów do przewodzenia, przełączania, przekształcania, gromadzenia energii elektrycznej są to głównie urządzenia i przyrządy dotyczące energii elektrycznej. Okoliczność, że towary wnoszącego sprzeciw potrzebują energii, by działać nie jest wystarczająca, aby uznać je za podobne do kwestionowanych towarów. Urządzenia napędzane energią elektryczną pojawiają się wręcz w różnych klasach. Charakter i przeznaczenie tych towarów są różne, podobnie jak i producenci, konsumenci i kanały dystrybucji. Dlatego też EUIPO towary te uznał w konkluzji za niepodobne.
Uwzględniając odrębność postępowania przed Urzędem Unii Europejskiej ds. Własności Intelektualnej i rządzące nimi odmienne zasady, nie można jednakże zaakceptować sytuacji, w której organ, dysponując takim stanowiskiem EUIPO zupełnie je pomija w swych rozważaniach, nie wskazując przyczyn, z jakich uznał za zasadne rozstrzygnąć odmiennie. Tymczasem trafnie EUIPO wskazał, że urządzenia napędzane energią elektryczną pojawiają się wręcz w różnych klasach a organ nie przedstawił przekonującej argumentacji pozwalającej na powiązanie ww. urządzeń wyłącznie z komputerami w kontekście możliwości przypisania im podobieństwa. Sąd nie podziela przy tym podnoszonych na rozprawie przez uczestnika postępowania różnic w zdefiniowaniu towarów z uwagi na ich tłumaczenie, co powodowałoby, że mielibyśmy od czynienia z innymi towarami na gruncie procedury krajowej a z innymi na gruncie procedury europejskiej. Taka sytuacja jest niedopuszczalna w odniesieniu do konkretnie zdefiniowanych towarów ujętych w klasie 9 Klasyfikacji Nicejskiej, gdyż zaprzeczałaby w istocie celowi jej stosowania, czyli uniknięciu problemów interpretacyjnych i ujednoliceniu klas towarowych.
Także odnośnie przesądzonego przez organ podobieństwa słuchawek i komputerów pomija on, że słuchawki podłączane są nie tylko do komputerów, ale także do amplitunerów, czy też odbiorników radiowych, więc tylko z tego powodu nie jest możliwe uznanie ich podobieństwa, z pominięciem wskazanych powyżej kryteriów.
Również wskazując na podobieństwo telefonów do komputerów, organ ograniczył się jedynie do jednego z rodzajów telefonów, jakim jest smartfon, wyjaśniając, że pełni on właściwie te same funkcje, co komputer i ma te same możliwości techniczne, nie omawiając jednakże w ogóle podobieństwa funkcji obydwu urządzeń, jak też pomijając konieczność oceny podobieństwa towarów przez pryzmat ich przeznaczenia i sposobu używania (w tym ujęcia funkcji komunikacyjnej telefonu w stosunku do komputera).
Reasumując powyższe rozważania uznać należy, iż przesłanki unieważnienia prawa ochronnego na sporny znak w opisanej powyżej części, nie zostały w sposób dostateczny zindywidualizowane, a zatem Sąd nie miał możliwości zbadania, czy ocena dokonana przez organ jest prawidłowa. Jak już wskazano wyżej, zgodnie z utrwalonymi poglądami doktryny i orzecznictwem sądów uzasadnienie decyzji ma na celu wykazanie prawidłowości procesu myślowego, który doprowadził do ustalenia treści rozstrzygnięcia. Ma ono objaśniać tok myślenia prowadzący do zastosowania w sprawie danego przepisu prawnego oraz umożliwić ocenę prawidłowości wydanej decyzji. Z uzasadnienia zaskarżonej decyzji nie wynika, aby organ dokonał dokładnej analizy faktów i w jasny i zrozumiały sposób wyjaśnił zasadność przesłanek, jakimi się kierował przy wydawaniu rozstrzygnięcia.
W konkluzji należy stwierdzić, iż Urząd Patentowy nie rozpoznał sprawy w sposób wszechstronny i wyczerpujący, a tym samym naruszył art. 7, art. 77 § 1, art. 80 oraz art. 107 § 3 kpa w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Biorąc pod uwagę konieczność ponownego przeprowadzenia postępowania administracyjnego, Sąd nie odniósł się do pozostałych zarzutów podniesionych w skardze, uznając, iż zajmowanie stanowiska odnośnie trafności rozstrzygnięcia zawartego w uchylonej decyzji jest przedwczesne.
Rozpoznając ponownie sprawę organ administracji przeprowadzi postępowanie administracyjne stosownie do zasad ogólnych zawartych w kpa, odniesie się do wszystkich okoliczności faktycznych i całego materiału dowodowego, który zgromadził w sprawie, by następnie na jego podstawie podjąć decyzję administracyjną prawidłowo uzasadnioną o przekonywującej treści.
Mając wszystkie powyższe względy na uwadze, Sąd na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł, jak w sentencji orzeczenia.
Postanowienie w przedmiocie kosztów postępowania zostało wydane w oparciu o art. 200, art. 205 § 4 w zw. z § 2 i art. 209 tej ustawy oraz § 11 ust. 1 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 kwietnia 2017 r. w sprawie opłat za czynności rzeczników patentowych (Dz. U. z dnia 5 maja 2017 r., poz. 881).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło