VI SA/Wa 2079/14
WyrokWSA w Warszawie2014-12-09
Skład orzekający: Ewa Frąckiewicz, Grzegorz Nowecki, Dariusz Zalewski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Urząd Patentowy prawidłowo ocenił podobieństwo znaków towarowych "DOKTOR EM" i "EM" oraz ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów, uwzględniając charakter towarów, ich przeznaczenie, krąg odbiorców i warunki zbytu?Ratio decidendi
Sąd uznał, że Urząd Patentowy nie przeprowadził kompletnego porównania podobieństwa towarów sygnowanych spornymi znakami, nie uwzględniając w pełni charakteru towarów, ich przeznaczenia, kręgu odbiorców i warunków zbytu. Wady postępowania dowodowego uniemożliwiły prawidłowe ustalenie stanu faktycznego, co skutkowało uchyleniem zaskarżonej decyzji.Stan faktyczny
Skarżąca E. [...] Inc. wniosła sprzeciw wobec decyzji Urzędu Patentowego o udzieleniu prawa ochronnego na znak towarowy "DOKTOR EM" dla karmy dla zwierząt, argumentując naruszenie przepisów prawa własności przemysłowej. Sprzeciw opierał się na podobieństwie spornego znaku do wcześniejszych znaków skarżącej zawierających element "EM". Urząd Patentowy oddalił sprzeciw, uznając znaki za niepodobne. Skarżąca wniosła skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów materialnych i postępowania, w tym błędną ocenę podobieństwa oznaczeń i towarów oraz pominięcie istotnych okoliczności.Rozstrzygnięcie
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, stwierdził, że uchylona decyzja nie podlega wykonaniu, oraz zasądził od Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Frąckiewicz Sędziowie Sędzia WSA Grzegorz Nowecki Sędzia WSA Dariusz Zalewski (spr.) Protokolant ref. staż. Julia Murawska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 9 grudnia 2014 r. sprawy ze skargi E. [...] , Inc. z siedzibą w O., Japonia na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] lutego 2014 r. nr [...] w przedmiocie oddalenia sprzeciwu wobec udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. stwierdza, że uchylona decyzja nie podlega wykonaniu; 3. zasądza od Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej na rzecz skarżącej E. [...] Inc. z siedzibą w O., Japonia kwotę 1617 (jeden tysiąc sześćset siedemnaście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Stan sprawy przedstawia się następująco:
1. W dniu [...] czerwca 2013 r. do Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej (nazywany dalej "UP" lub organ) wpłynął sprzeciw E., Inc. z siedzibą w O., Japonia, wobec decyzji UP z dnia [...] września 2012 r. o udzieleniu prawa ochronnego na znak towarowy DOKTOR EM o nr [...] na rzecz G. M. prowadzącej działalność gospodarczą pod nazwą P. w W.. Sporny znak towarowy przeznaczony został do oznaczania karmy dla zwierząt w klasie 31 oraz usług dla rolnictwa, higieny zwierząt w klasie 44, a przedmiotowy sprzeciw dotyczy wyłącznie towarów sklasyfikowanych w klasie 31.
Wnoszący sprzeciw podniósł, że prawo ochronne na znak towarowy DOKTOR EM, zostało udzielone z naruszeniem art. 132 ust. 2 pkt 2 oraz art. 131 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. – Prawo własności przemysłowej (Dz.U. z 2003 r. Nr 119, poz. 1117 ze zm., nazywanej dalej "p.w.p.").
W uzasadnieniu sprzeciwiający podniósł, że jest uprawniony do szeregu znaków towarowych, wśród których znajdują się znaki, których jedynymi elementami o charakterze słownym są dwuliterowe słowa "EM", w szczególności wspólnotowy znak towarowy EM o nr [...] oraz międzynarodowy znak towarowy EM o nr [...]. Ponadto, sprzeciwiający jest uprawniony do bardziej rozbudowanych pod względem zapisu literowego znaków, których podstawowym elementem pozostaje słowo EM, takich jak: międzynarodowy znak towarowy EM TECHNOLOGY o nr o [...], oraz wspólnotowe znaki towarowe EM 1 o nr [...], EM FKE o nr [...], EM BOKASHI o nr [...], EM - X o nr [...] oraz EM - X GOLD o nr [...].
Wszystkie ww znaki towarowe służą do oznaczania karmy/żywności dla zwierząt w klasie 31. Zdaniem sprzeciwiającego dominującym, najmocniej przykuwającym uwagę elementem wszystkich porównywanych znaków jest dwuliterowe słowo EM. W spornym znaku DOKTOR EM słowo DOKTOR może oznaczać tytuł naukowy lub wskazanie profesji wykonywanej przez osobę o nazwisku lub pseudonimie EM. Podniósł, że w języku polskim słowo DOKTOR jest używane nie tylko jako nazwa stopnia naukowego, ale także jako synonim słowa lekarz i w tym drugim znaczeniu znajduje swoje zastosowanie w odniesieniu do osób zajmujących się leczeniem ludzi jak i do specjalistów weterynarii. Słowo DOKTOR pełni w wyrażeniu DOKTOR EM rolę określenia osoby o nazwisku lub pseudonimie EM, co powoduje, że ma ono znacznie słabsze znamiona odróżniające, aniżeli nazwisko lub pseudonim określanego przez nie podmiotu, stąd na pierwszy plan pod względem siły oddziaływania na odbiorcę wysuwa się słowo EM. Element słowny EM stanowi wyróżnik znaków wnoszącego sprzeciw, które zostały przeznaczone do oznaczania identycznych towarów. W tej sytuacji, w ocenie wnoszącego sprzeciw, istnieje ryzyko wprowadzenia w błąd odbiorców, które obejmuje skojarzenie spornego znaku ze znakami wcześniejszymi.
Sprzeciwiający podniósł także, że EM stanowi jedyny, nieopisowy i jednocześnie podstawowy element słowny firmy wnoszącego sprzeciw, który prowadzi działalność gospodarczą w zakresie produkcji karmy dla zwierząt, a więc istnienie tego elementu w spornym znaku należy traktować jako naruszenie prawa do firmy wnoszącego sprzeciw i tym kontekście decyzja o udzieleniu prawa na znak towarowy DOKTOR EM o nr [...] narusza art. 131 ust. 1 pkt 1 p.w.p.
Uprawniony do prawa ochronnego na znak towarowy słowno-graficzny o numerze [...] w piśmie z dnia [...] listopada 2013 r. uznał sprzeciw za bezzasadny. Podkreślił, że sporny znak towarowy DOKTOR EM jest znakiem słowno - graficznym, przy zapisie którego wykorzystano czcionkę typu Forte, element EM został zapisany przy użyciu dużej i małej litery, słowa są ściśle związane z tłem. Wszystkie te elementy różnią sporny znak od oznaczeń stosowanych przez wnoszącego sprzeciw. Poinformował, że biopreparat oznaczany spornym znakiem jest jednym z podobnych produktów oferowanych na rynku przez innych producentów. Stwierdził także, iż słowo EM w znakach sprzeciwiającego stanowi przedrostek wobec pozostałych części znaku, natomiast w spornym znaku element EM jest przyrostkiem umiejscowionym po określeniu zasadniczej nazwy produktu.
Wobec uznania sprzeciwu za bezzasadny przez uprawnionego z prawa ochronnego na znak towarowy DOKTOR EM o nr [...] na podstawie art. 247 p.w.p. sprawa została przekazana do rozstrzygnięcia w postępowaniu spornym.
2. UP decyzją z dnia [...] lutego 2014 r. oddalił sprzeciw jako bezzasadny.
Dokonując oceny podobieństwa porównywanych znaków towarowych, Kolegium Orzekające UP stwierdziło, że sporny znak jest oznaczeniem słowno - graficznym, w którym na tle nieokreślonego rysunku w kolorze zielonym umieszczono wyraźny napis DOKTOR EM wykonany fantazyjną czcionką. Także znak towarowy wnoszącego sprzeciw EM o nr [...] jest oznaczeniem słowno - graficznym, w którym litery EM umieszczono na tle czarnego koła, wokół którego umieszczono sześć zmniejszających się kół. Pozostałe znaki towarowe należące do wnoszącego sprzeciw, tj. międzynarodowe znaki towarowe EM o nr [...], EM TECHNOLOGY o nr [...] oraz wspólnotowe znaki towarowe (CTM) EM BOKASHI o nr [...], EM-X GOI.D o nr [...], EM-X o nr [...], EM FKE o nr [...] oraz EM 1 o nr [...] są oznaczeniami słownymi.
Zdaniem Kolegium Orzekającego porównywane znaki towarowe oceniane jako całość są odmienne na każdej z płaszczyzn: fonetycznej, wizualnej i znaczeniowej pomimo tego, że posiadają wspólny element słowny "EM".
W płaszczyźnie fonetycznej, słowo użyte w znaku wnoszącego sprzeciw - em tak samo jak słowa doktor i em w znaku spornym są artykułowane i odbierane zgodnie z ich literowym zapisem. W znaku DOKTOR EM element EM może być artykułowany oddzielnie od słowa DOKTOR, ale możliwe jest ich łączne artykułowanie jako DOKTOREM. Wówczas akcent (prawidłowo artykułowany w języku polskim przypadający z reguły na drugiej sylabie od końca), przypadanie na sylabę "-TOR-", a w sytuacji rozdzielenia słów akcentowane będą sylaby "-DOK-" oraz "EM". Zatem różnica w płaszczyźnie fonetycznej pomiędzy porównywanymi znakami wynika z różnic związanych z budową i ilością słów i użytymi w nich głoskami, przy istnieniu identycznego elementu EM, który w znaku spornym umiejscowiony został na końcu, a w znaku wcześniejszym na początku, jako jedyny element. Zauważyć należy również, iż słowo DOKTOR wpływa na długość brzmienia całego znaku DOKTOR EM, odróżniając go tym samym od krótkiego w brzmieniu słowa EM w znaku towarowym wnoszącego sprzeciw.
Oceniając znaki w płaszczyźnie wizualnej Kolegium Orzekające stwierdziło, że istotnym elementem we wcześniejszym znaku towarowym CTM o nr [...] jest słowo EM, zapisane wyraźną, proporcjonalnie dużą czcionką umieszczone w środkowej, centralnej i części znaku na tle czarnego koła, które otoczone jest układem sześciu zmniejszających się kół, tworząc w całości kompozycję słowno - graficzną. W znaku spornym słowo EM jest poprzedzone słowem DOKTOR, przy czym oba słowa zapisane są fantazyjną czarną czcionką, a całość umieszczona na tle nieokreślonego rysunku w kolorach zielonym i białym. Żadne z tych słów nie zostało w szczególny sposób wyeksponowane w grafice spornego znaku towarowego.
W związku z tym w ocenie Kolegium Orzekającego, obydwa te słowa w znaku spornym odgrywają różnorzędne znaczenie, przy czym na jego postrzeganie w warstwie wizualnej niewątpliwie wpływa to, że słowo DOKTOR jest początkowe i składa się z większej ilości liter niż słowo EM. Wobec powyższego Kolegium Orzekające stwierdziło, że znaki te są różne w warstwie wizualnej pomimo wspólnego elementu słownego EM.
Brak podobieństwa w warstwie wizualnej porównywanych znaków spowodowany jest występowaniem w znaku spornym dodatkowych elementów, zarówno słownych, tj. DOKTOR zajmującego pierwszorzędne miejsce w ocenianym znaku, a także graficznych, tj. tła składającego się z nieokreślonego rysunku, które dostatecznie odróżniają ten znak od znaku wcześniejszego.
Oceniając podobieństwo spornego znak towarowego DOKTOR EM do znaku słownego EM o nr [...], Kolegium Orzekające stwierdziło, że znak EM w płaszczyźnie graficznej - sprowadza się do zapisu słowa przy użyciu liter E i M, zaś znak sporny stanowi opisaną wyżej kompozycję elementów słownych i graficznych, tj. tła oraz słów DOKTOR EM. Znak wcześniejszy EM jest jednoelementowy - składa się jedynie z dwuliterowego słowa EM, tak też brzmi, jako złożenie dwóch głosek "E"oraz "M", natomiast znak sporny jest dwuelementowy, w którym na pierwszym miejscu znajduje się dwusylabowe słowo DOKTOR a jako drugie jednosylabowe, słowo składające się z liter "E" oraz "M". Jak wyżej wykazano, w płaszczyźnie fonetycznej istnieją różnice między znakami polegające na odmiennym brzmieniu początkowych elementów, różnice w akcentowaniu oraz ewentualnej artykulacji słów DOKTOR EM jako jednego słowa.
Zatem, w ocenie Kolegium Orzekającego, suma różnic w warstwie fonetycznej oraz wizualnej jest na tyle duża, że przeważa zdecydowanie nad występującym pomiędzy tymi znakami podobieństwem wynikającym z faktu użycia w tych znakach wspólnego elementu słownego EM.
Kolegium Orzekające nie dopatrzyło się także podobieństwa pomiędzy porównywanymi znakami w warstwie znaczeniowej. Występujące w porównywanych znakach towarowych słowo EM nie posiada żadnego określonego znaczenia w języku polskim. Co prawda słowo EM, jak wskazywał uprawniony, może budzić skojarzenia ze skrótem pochodzącym od nazwy "efektywne mikroorganizmy", ale uwzględniając, że określenie to nie jest powszechnie używane przez przeciętnego odbiorcę, to okoliczność ta pozostaje bez wpływu na kwestię podobieństwa w warstwie znaczeniowej porównywanych znaków.
Wobec powyższego Kolegium Orzekającego stwierdziło, że cały znak ma fantazyjny charakter względem oznaczanych nim towarów, tj. karmy dla zwierząt i nie wykazuje jakiegokolwiek podobieństwa w warstwie znaczeniowej do znaków towarowych wnoszącego sprzeciw "EM".
Oceniając podobieństwo spornego znaku towarowego DOKTOR EM o nr [...] do pozostałych słownych znaków towarowych powołanych w sprzeciwie, a mianowicie znaku EM TECHNOLOGY o nr [...], znaku EM BOKASHI o nr [...], znaku EM-X GOLD o nr [...], znaku EM - X o nr [...], znaku EM FKIE o nr [...], znaku EM 1 o nr [...], Kolegium Orzekające uznało także, że te znaki nie są podobne na żadnej z płaszczyzn, tj. fonetycznej, wizualnej i znaczeniowej. Przecie wszystkim należy podkreślić, że w płaszczyźnie fonetycznej są to znaki, w których na pierwszym miejscu umieszczone jest słowo EM, po którym następują inne elementy słowne lub liczbowe takie jak: TECHNOLOGY, GOLD, BOKASHI, litera X, cyfra 1, z których żaden nie jest identyczny ani podobny do słowa DOKTOR występującego w spornym znaku towarowym.
Z powyższego wynika, że znaki te są odmiennie zbudowane. W znakach wnoszącego sprzeciw element EM jest częścią początkową znaków, a w znaku spornym element EM umieszczony jest na końcu znaku. Taka budowa znaków bezpośrednio wpływa na ich odmienne brzmienie. Oceniane znaki składają się z różnej ilości liter, a także różnej ilości sylab. EM TECHNOLOGY - 5 sylab, 12 liter, EM BOKASHI - 4 sylab, 9 liter, EM-X GOLD - 2 sylab, 7 liter, EM - X -1 sylaby, 3 litery, EM FKE - 2 sylab, 5 liter oraz EM 1 -1 sylaba, 2 litery i 1 cyfra. W związku z powyższym, analogicznie do wyżej przestawionej oceny podobieństwa Kolegium Orzekające przyjęło, że występowanie w ocenianych znakach towarowych identycznego elementu słownego EM nie kreuje podobieństwa między tymi znakami, ponieważ między znakami istnieją tak duże różnice zarówno w warstwie fonetycznej jak i wizualnej, które niwelują występujące pomiędzy nimi podobieństwo wynikające z faktu posiadania wspólnego elementu słownego "EM".
W ocenie UP występowanie w obrocie porównywanych znaków towarowych nie stwarza ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd obejmującego w szczególności ryzyka skojarzenia spornego znaku towarowego ze znakami wcześniejszymi. W związku z tym UP element słowny EM umiejscowiony w spornym znaku towarowym na drugim miejscu, a nie na początku jak to ma miejsce w znakach wnoszącego sprzeciw nie niesie ryzyka skojarzenia między porównywanymi znakami towarowymi. Znak sporny nie dość:, że nie jest podobny do znaków wnoszącego sprzeciw, to nie można go także uznać za znak towarowy należący do rodziny znaków towarowych wnoszącego sprzeciw.
3. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 26 maja 2014 r. na decyzję UP z dnia [...] lutego 2014 r. E., Inc. z siedzibą w O., Japonia, nazywany dalej "skarżącym" wniósł o jej uchylenie.
W skardze na ww. decyzję zarzucono naruszenie przepisów materialnych jak również przepisów postępowania, których skarżący upatrywał w naruszeniu art. 132 ust. 2 pkt 2 i pkt 2 p.w.p. poprzez niewłaściwą interpretację i zastosowanie oraz art. 77 § 1 k.p.a. przez pominięcie istotnych okoliczności sprawy mających wpływ na jej rozstrzygnięcie, dotyczy naruszenia przepisów o postępowaniu.
W uzasadnieniu skargi przytoczono szczegółową argumentację do zarzutów w niej podniesionych. Skarżący uznał, że o ile organ prawidłowo, jego zdaniem, ocenił podobieństwo towarów porównywanych znaków towarowych, to nie zastosował surowszej oceny podobieństwa w odniesieniu do samych oznaczeń. W efekcie, zdaniem skarżącego, oceniane znaki organ uznał za niepodobne. Za pominięcie istotnych okoliczności skarżący uznał pominiecie, że w znakach słowno - graficznych,
pominięcie istotnych okoliczności skarżący uznał pominiecie, że w znakach słowno - graficznych, w szczególności w znakach składających się z samego napisu, najsilniejszym elementem jest słowo, a więc odbiorcom utkwi w pamięci zapis literowy znaku DOKTOR EM i jego brzmienie.
W ocenie skarżącego także pominiętą istotną okolicznością jest nie przyjęcie przez UP, iż słowo DOKTOR w spornym znaku towarowym posiada znacznie słabsze znamiona odróżniające aniżeli element EM, który jest nazwiskiem lub pseudonimem, a to powoduje, że najsilniejsze znamiona odróżniające posiada słowo EM, wspólne dla wszystkich znaków powołanych jako przeciwstawienia w sprawie, co również jest pominięciem istotnej dla sprawy okoliczności.
4. W odpowiedzi na skargę UP wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji.
II. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
1. Na wstępie wyjaśnić należy, iż zgodnie z przepisem art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269, ze zm.), kontrola sądowa zaskarżonych decyzji, postanowień bądź innych aktów, wymienionych w art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) - dalej: "p.p.s.a.", sprawowana jest przez sądy administracyjne w oparciu o kryterium zgodności z prawem. W związku z tym, aby wyeliminować z obrotu prawnego akt wydany przez organ administracji publicznej konieczne jest stwierdzenie, że doszło w nim do naruszenia bądź przepisu prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisu postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie, albo też przepisu prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania, lub ewentualnie ustalenie, że decyzja lub postanowienie organu dotknięte jest wadą nieważności (art. 145 § 1 lit. a-c p.p.s.a.).
2. Zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a., Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną. Wykładnia powołanego przepisu wskazuje, że Sąd ma nie tylko prawo, ale i obowiązek dokonania oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu administracyjnego, nawet wówczas, gdy dany zarzut nie został w skardze podniesiony. Z drugiej jednak strony, granicą praw i obowiązków Sądu, wyznaczoną w art. 134 § 1 p.p.s.a. jest zakaz wkraczania w sprawę nową. Granice te zaś wyznaczone są dwoma aspektami, mianowicie: legalnością działań organu oraz całokształtem aspektów prawnych tego stosunku prawnego, który był objęty treścią zaskarżonego rozstrzygnięcia.
3. Rozpoznając skargę w świetle powołanych wyżej kryteriów należy uznać, że zasługuje ona na uwzględnienie.
4. Zgodnie z art. 246 ust. 1 p.w.p. każdy może wnieść umotywowany sprzeciw wobec prawomocnej decyzji Urzędu Patentowego RP o udzieleniu prawa ochronnego w ciągu 6 miesięcy od publikacji w Wiadomościach Urzędu Patentowego informacji o udzieleniu prawa. W świetle powyżej powołanego przepisu sprzeciw służy każdej osobie, która składając go nie musi wykazywać interesu prawnego we wszczęciu postępowania. Zgodnie natomiast z art. 247 ust. 2 p.w.p. jeżeli uprawniony w odpowiedzi na zawiadomienie, podniesie zarzut, że sprzeciw jest bezzasadny, sprawa zostaje przekazana do rozstrzygnięcia w postępowaniu spornym. Zgodnie z art. 255 ust. 1 pkt 9 p.w.p. sprawy o unieważnienie prawa ochronnego na skutek złożonego sprzeciwu uznanego przez uprawnionego za bezzasadny Urząd Patentowy rozpatruje w trybie postępowania spornego.
W myśl art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. nie udziela się prawa ochronnego na znak towarowy dla towarów identycznych lub podobnych, jeżeli znak ten jest identyczny lub podobny do znaku towarowego, na który udzielono prawa ochronnego lub zgłoszonego w celu uzyskania prawa ochronnego (o ile na znak taki zostanie udzielone prawo ochronne) z wcześniejszym pierwszeństwem na rzecz innej osoby dla towarów identycznych lub podobnych, jeżeli zachodzi ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, które obejmuje w szczególności ryzyko skojarzenia znaku ze znakiem wcześniejszym. Niedopuszczalna jest rejestracja znaku towarowego, który jest podobny do znaku zarejestrowanego z wcześniejszym pierwszeństwem. Przy ocenie takiego podobieństwa rozstrzyga się na podstawie niebezpieczeństwa wprowadzenia w błąd odbiorców co do pochodzenia towarów. Niebezpieczeństwo to polega na samej potencjalnej możliwości uznania przez przeciętnego odbiorcę, wbrew faktom, że towary oznaczone znakiem towarowym pochodzą od innego przedsiębiorcy niż uprawniony do znaku. Niebezpieczeństwo wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów jest wynikiem podobieństwa towarów i oznaczeń.
W myśl przepisu art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. dla wypełnienia jego dyspozycji konieczne jest spełnienie łącznie następujących przesłanek:
• identyczność lub podobieństwo towarów i/lub usług do oznaczenia których znaki te są przeznaczone,
• identyczność lub podobieństwo przeciwstawionych znaków towarowych.
Podobieństwo znaków musiałoby być kwalifikowane, tj. które potencjalnie może wprowadzić odbiorcę w błąd, co do pochodzenia towarów i usług. Urząd Patentowy przed podjęciem zaskarżonej decyzji porównał oba znaki towarowe na wszystkich trzech płaszczyznach postrzegania i stwierdził, że porównywane znaki są na tyle zróżnicowane, że nie zachodzi niebezpieczeństwo wprowadzenia w błąd.
5. W ocenie Sądu ta ocena nie jest jednak prawidłowa z uwagi na błędy poczynione przy ustalaniu stanu faktycznego sprawy. W ocenie organu przeprowadzona w skarżonej decyzji ocena podobieństwa towarów i usług i ocena podobieństwa samych oznaczeń, a także ocena ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd pozwoliły na stwierdzenie przez UP o braku zarzucanego podobieństwa między porównywanymi znakami towarowymi. Ponadto organ stwierdza w skarżonej decyzji: "Na brak powyższego ryzyka wpływa również charakter towarów, które należy uznać za specjalistyczne. Dobór i zakup właściwego towaru wymaga w powyższym zakresie stosownej wiedzy. Dlatego też towary te nabywane są zazwyczaj przez osoby prowadzące hodowlę zwierząt lub osoby, które potrafią samodzielnie zastosować te towary w swoim gospodarstwie. Osoby takie znają wspomniany rynek i ich uwaga przy zakupie wspomnianych towarów jest podwyższona" (uzasadnienie decyzji str. 9).
Tym samym UP uznał, że podniesienie zarzutu podobieństwa spornego znaku towarowego DOKTOR EM do znaków, na które powołał się skarżący opartego wyłącznie na występowaniu w spornym znaku identycznego elementu EM przy jednoczesnym minimalizowaniu elementu DOKTOR nie znajduje uzasadnienia.
Z akt sprawy i oświadczenia pełnomocnika skarżącego złożonego na rozprawie wynika, że UP stan faktyczny sprawy ustalił nieprawidłowo. Pełnomocnik skarżącego podnosi, że towary sygnowane należącymi do niej znakami towarowymi, zawierające oznaczenie "EM" są dostępne na polskim rynku, że jest to nie tylko karma dla zwierząt gospodarskich, ale także karma dla drobnych zwierząt domowych, która rozprowadzana jest za pośrednictwem różnego rodzaju placówek handlowych. Wszystkie ww. znaki towarowe służą do oznaczania karmy/żywności dla zwierząt w klasie 31. Oznacza to, że UP nie zbadał dokładnie ani jakie towary sygnowane spornymi znakami są wprowadzone przez skarżącego i uczestnika do obrotu handlowego w Polsce, ani w jaki sposób są tam dystrybuowane.
Kwestia błędnie ustalonego stanu faktycznego w ww. zakresie wpływa wprost na subsumcję w skarżonej decyzji art. 132 ust. 2 pkt p.w.p. W ww. przepisu nie udziela się prawa ochronnego na znak towarowy dla towarów identycznych lub podobnych, jeżeli znak ten jest identyczny lub podobny do znaku towarowego, na który udzielono prawa ochronnego lub zgłoszonego w celu uzyskania prawa ochronnego (o ile na znak taki zostanie udzielone prawo ochronne) z wcześniejszym pierwszeństwem na rzecz innej osoby dla towarów identycznych lub podobnych, jeżeli zachodzi ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, które obejmuje w szczególności ryzyko skojarzenia znaku ze znakiem wcześniejszym.
6. Kwestia oceny "ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd", zależy bezpośrednio od wielu aspektów. W judykaturze przyjmuje się, że w całościowej ocenie prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd aspekty wizualny, fonetyczny lub koncepcyjny kolidujących ze sobą oznaczeń nie mają zawsze tego samego ciężaru. Należy więc dokonać analizy obiektywnych warunków, w jakich znaki towarowe mogą występować na rynku. Znaczenie elementów podobieństwa lub różnicy oznaczeń może zależeć w szczególności od samoistnych właściwości tych oznaczeń lub od warunków sprzedaży towarów lub usług oznaczonych kolidujących ze sobą znakami towarowymi. Jeżeli towary oznaczone danymi znakami towarowymi są zwykle sprzedawane w sklepach samoobsługowych, gdzie konsument sam wybiera towar i jest zmuszony wobec tego ufać przede wszystkim wyglądowi znaku towarowego znajdującemu się na tym towarze, podobieństwo wizualne oznaczeń będzie miało co do zasady największe znaczenie. Jeżeli zaś dany towar jest przede wszystkim sprzedawany ustnie, większe znaczenie będzie zwykle przypisywane fonetycznemu podobieństwu oznaczeń (por. wyrok S (PI) z 21 kwietnia 2010 Peek & Cloppenburg, v. Urząd Harmonizacji Rynku Wewnętrznego, 361/08).
Ponadto ryzyko wprowadzenia w błąd, co do pochodzenia towarów i usług stanowi wypadkową identyczności (podobieństwa) znaków oraz identyczności (podobieństwa) towarów i usług, dla których są one zastrzeżone. Zatem, dla oceny ryzyka konfuzji, w przypadku stwierdzenia identyczności (podobieństwa) znaków, należy ocenić identyczność (podobieństwo) towarów i usług. Ocena ta powinna być przeprowadzona z uwzględnieniem charakteru towarów, ich przeznaczenia, kręgu odbiorców i warunków zbytu (por. wyrok NSA z 23 stycznia 2014 r., II GSK 1687/12).
7. W ocenie Sądu w tej sprawie organ nie przeprowadził porównania podobieństwa towarów sygnowanych spornymi znakami w sposób kompletny. Nie uwzględnił, tak jak podnosi to NSA, w skarżonej decyzji w sposób zupełny ani charakteru towarów, ani ich przeznaczenia, kręgu odbiorców czy też warunków zbytu (kanałów dystrybucji) o czym świadczy cytowany już fragment uzasadnienia s. 9 skarżonej decyzji dotyczący rodzaju towarów sygnowanych spornymi znakami i kręgu ich odbiorców, niezborny z tym co podnosiła w ww. zakresie oceny ryzyka wprowadzenia w błąd strona skarżąca.
8. Mając więc na względzie istotne wady, jakimi obarczone było postępowanie dowodowe przeprowadzone przez organy w przedmiotowej sprawie Sąd uznał, że bez ich usunięcia i bez przeprowadzenia postępowania dowodowego w sposób zupełny, nie jest możliwe ustalenie stanu faktycznego sprawy. W tym stanie rzeczy ustosunkowywanie się przez Sąd do pozostałych argumentów skargi, mających charakter merytoryczny jest na obecnym etapie postępowania przedwczesne.
9. Mając powyższe na uwadze skargę uznano za zasadną. Dlatego też Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., uchylił zaskarżoną decyzję. Na zasadzie art. 152 p.p.s.a. Sąd orzekł, że uchylona decyzja nie podlega wykonaniu.
O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200 i art. 205 § 2, 3 i 4 p.p.s.a. oraz na podstawie § 12 ust. 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 2 grudnia 2003 r. w sprawie opłat za czynności rzeczników patentowych (Dz. U. Nr 212, poz. 2076 z późn. zm.).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło