VI SA/Wa 2126/05

WyrokWSA w Warszawie2006-06-09

Skład orzekający: Andrzej Wieczorek, Agnieszka Łąpieś-Rosińska, Piotr Borowiecki

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy cofnięcie pozwoleń radiowych z powodu powtarzających się naruszeń obowiązku wnoszenia opłat za częstotliwości jest zgodne z prawem, nawet jeśli skarżący argumentuje przejściowe problemy finansowe i dobrowolne uregulowanie zaległości?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że cofnięcie pozwoleń radiowych z powodu powtarzających się naruszeń obowiązku wnoszenia opłat za częstotliwości jest zgodne z prawem. Nawet w przypadku decyzji uznaniowych, organ administracji musi działać w oparciu o zebrany materiał dowodowy i nie może działać dowolnie. W sytuacji, gdy opłaty nie były wnoszone terminowo, a organ musiał wszczynać postępowanie egzekucyjne, nie można mówić o dobrowolności wpłat. Ponadto, sąd podkreślił, że interes społeczny, polegający na efektywnym gospodarowaniu ograniczonymi zasobami częstotliwości, jest nadrzędny wobec argumentów o przejściowych problemach finansowych czy zaangażowaniu społecznym nadawcy.
Stan faktyczny
Skarżący, prowadzący działalność gospodarczą R., złożył skargi na decyzje Prezesa Urzędu Regulacji Telekomunikacji i Poczty (URTiP) o cofnięciu pozwoleń radiowych. Decyzje te zostały wydane z powodu zalegania przez skarżącego z opłatami za prawo do dysponowania częstotliwościami. Skarżący argumentował, że opóźnienia wynikały z przejściowych problemów finansowych, a wszystkie zaległe opłaty zostały uregulowane. Podkreślał również swoje zaangażowanie społeczne i kulturalne. Prezes URTiP utrzymał decyzje w mocy, wskazując na powtarzające się naruszenia obowiązku wnoszenia opłat i konieczność ochrony interesu społecznego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargi.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Andrzej Wieczorek Sędziowie Asesor WSA Agnieszka Łąpieś-Rosińska Asesor WSA Piotr Borowiecki (spr.) Protokolant Michał Syta po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 9 czerwca 2006 r. sprawy ze skarg W. J. – prowadzącego działalność gospodarczą R. z siedzibą w W. na decyzje Prezesa Urzędu Regulacji Telekomunikacji i Poczty 1. z dnia [...] sierpnia 2005 r. nr [...] 2. z dnia [...] sierpnia 2005 r. nr [...] 3. z dnia [...] sierpnia 2005 r. nr [...] w przedmiocie cofnięcia pozwoleń radiowych oddala skargi Zaskarżonymi decyzjami z dnia [...] sierpnia 2005 r., nr [...], Prezes Urzędu Regulacji Telekomunikacji i Poczty (dalej także: Prezes URTiP; obecnie: Prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej), po rozpatrzeniu wniosków skarżącego W. J. – prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą R. z siedzibą w W. o ponowne rozpatrzenie spraw zakończonych wydanymi przez Prezesa URTiP decyzjami z dnia [...] kwietnia 2005 r., odpowiednio o nr [...], nr [...] i nr [...] w przedmiocie cofnięcia pozwoleń radiowych - utrzymał w mocy w/w decyzje z dnia [...] kwietnia 2005 r. Z akt sprawy wynika, iż decyzjami z dnia [...] lutego 2004 r., nr [...], z dnia [...] lutego 2003 r. nr [...] oraz z dnia [...] maja 2004 r. nr [...] Prezes URTiP udzielił skarżącemu przedsiębiorcy pozwoleń radiowych na używanie urządzenia radiowego. W związku z udzielonymi pozwoleniami organ stosownymi pismami zawiadomił skarżącego o obowiązku i terminie wnoszenia opłat za prawo do dysponowania częstotliwościami. Pomimo upływu wskazanych w zawiadomieniach terminów skarżący nie uiścił należnych opłat. W związku z zaleganiem przez skarżącego z wpłatami z tytułu opłat za prawo do wykorzystywania częstotliwości na podstawie w/w pozwoleń radiowych Prezes URTiP stosownymi pismami, doręczonymi stronie w dniach: [...] maja 2004 r., [...] listopada 2004 r., [...] lutego 2005 r. oraz [...] maja 2005 r. – upomniał skarżącego o obowiązku uregulowania należności z tytułu prawa do wykorzystywania częstotliwości, w oznaczonym terminie. Pismem z dnia [...] grudnia 2004 r., nr [...], Prezes URTiP zawiadomił skarżącego o wszczęciu postępowania w sprawie cofnięcia pozwoleń radiowych oraz poinformował go o możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów w sprawie, wyznaczając stosowny termin. W odpowiedzi na w/w zawiadomienie skarżący w piśmie z dnia [...] grudnia 2004 r. wyjaśnił, iż opóźnienia we wnoszeniu opłat nie wynikają z jego złej woli, a jedynie z przejściowych problemów finansowych, jakie przeżywa jego firma. Skarżący wskazał, iż trudności finansowe spowodowane są kryzysem na rynku agencji reklamowych, pogarszającą się sytuacją gospodarczą oraz monopolizacją rynku reklamowego. Jednocześnie skarżący zadeklarował, iż dołoży wszelkich starań, aby opisane problemy finansowe jak najszybciej rozwiązać i spłacić zobowiązania wobec URTiP. W związku z dalszym uchylaniem się przez stronę skarżącą od obowiązku uiszczania opłat za prawo do wykorzystywania częstotliwości Prezes URTiP – działając na podstawie art. 147 w zw. z art. 123 ust. 1 pkt 6, art. 185 ust. 3, art. 206 ust. 1 ustawy z dnia 16 lipca 2004 r. – Prawo telekomunikacyjne (Dz.U. z 2004 r. Nr 171, poz. 1800 ze zm.) oraz art. 104 § 1 k.p.a. w zw. z art. 268a k.p.a. – wydał w dniu [...] kwietnia decyzje: - nr [...] w przedmiocie cofnięcia pozwolenia radiowego nr [...] z dnia [...] lutego 2004 r., - nr [...] w przedmiocie cofnięcia pozwolenia radiowego nr [...] z dnia [...] lutego 2003 r., oraz - nr [...] w przedmiocie cofnięcia pozwolenia radiowego nr [...] z dnia [...] maja 2004 r. W uzasadnieniu decyzji Prezes URTiP podniósł, iż pomimo upływu wskazanych terminów należne opłaty za I, II i IV kwartał 2004 r. oraz za I kwartał 2005 r. (decyzja nr [...]), za III i IV kwartał 2003 r., II i IV kwartał 2004 r. oraz za I kwartał 2005 r. (decyzja [...]), oraz za IV kwartał 2004 r. i za I kwartał 2005 r. (decyzja [...]) – nie zostały wniesione. Organ wskazał, iż w związku z tym przesłano do strony w 2003, 2004 i 2005 r. stosowne upomnienia. Organ zauważył również w swoich decyzjach, że z uwagi na zaleganie z opłatami część opłat egzekwowana była w ramach postępowania egzekucyjnego przeprowadzanego przez komornika. Według Prezesa URTiP powyższe dowodzi, iż skarżący nie wnosi dobrowolnie i w terminie opłat należnych za prawo do wykorzystywania częstotliwości, co spowodowało obowiązek wszczęcia postępowania w przedmiocie cofnięcia pozwoleń radiowych. Organ zauważył ponadto, iż pomimo zadeklarowania przez skarżącego w piśmie z dnia 16 grudnia 2004 r., iż dołoży wszelkich starań aby uregulować zaległości wobec URTiP, do dnia wydania decyzji zaległych opłat nie uiścił. Prezes URTiP stwierdził w swych decyzjach z dnia [...] kwietnia 2005 r., iż terminy wnoszenia i wysokości opłat są określone w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 8 lutego 2005 r. w sprawie rocznych opłat za prawo do dysponowania częstotliwością (Dz.U. z 2005 r. Nr 24, poz. 196). Opłaty te stanowią dochód budżety państwa i Prezes URTiP nie posiada upoważnienia do zmiany terminu ich wnoszenia. Organ wskazał, iż zgodnie z art. 185 ust. 3 ustawy – Prawo telekomunikacyjne wynika, że podmiot, który uzyskał prawo do wykorzystywania częstotliwości w pozwoleniu, uiszcza roczną opłatę za prawo do dysponowania częstotliwością. Organ podniósł także, iż na podstawie art. 123 ust. 1 pkt 6 cyt. ustawy Prezes URTiP może cofnąć rezerwację częstotliwości, jeżeli występują powtarzające się naruszenia obowiązku wnoszenia opłat za częstotliwości. W konsekwencji organ uznał, iż mając na względzie w/w uregulowania prawne, a także wynikający z zebranego materiału dowodowego notoryczny charakter naruszeń terminów wnoszenia opłat oraz uchylanie się przez skarżącego od opłat należało wydać decyzję o cofnięciu pozwoleń radiowych. Prezes URTiP wskazał, iż wydanie takiej decyzji uzasadnione jest nieskutecznością wielokrotnie przesyłanych do strony upomnień w przedmiocie zalegania z opłatami. W piśmie z dnia 25 kwietnia 2005 r. skarżący wniósł o ponowne rozpatrzenie spraw zakończonych w/w decyzjami Prezesa URTiP nr [...], nr [...] oraz nr [...]. W uzasadnieniu skarżący W. J. stwierdził, iż opóźnienie we wnoszeniu opłat nie wynika z jego złej woli, czy też celowego działania, a jedynie z przejściowych problemów finansowych, jakie przeżywa jego firma. Skarżący wskazał ponadto, iż wszystkie opłaty, które były zaległe zostały spłacone do dnia 2 lutego 2005 r. Według skarżącego nie jest uprawnione stwierdzenie organu, iż zaległe opłaty były "wyegzekwowane przez komornika", albowiem po wszczęciu egzekucji przez URTiP dokonał on wpłat do kasy egzekutora, a nie do kasy Urzędu, a więc – zdaniem skarżącego – nie można stwierdzić, czy wpłata została dokonana dobrowolnie, czy też "wyegzekwowane przez komornika". Skarżący dodał ponadto, iż R. jest najstarszą prywatną, lokalną rozgłośnią komercyjną w K., która w swych programach stara się poruszać istotne dla każdego mieszkańca K. problemy, dając słuchaczom możliwość włączenia się w ich rozwiązywanie. Zdaniem skarżącego R. bierze ponadto aktywny udział w życiu kulturalnym K., wspierając przy okazji wiele lokalnych inicjatyw i imprez społeczno-kulturalnych. Na dowód tych twierdzeń strona załączyła szereg kopii pism zawierających podziękowania dla R, za wsparcie wielu imprez i działań o charakterze społecznym. Powołując się na powyższe strona wniosła o zrozumienie trudnej sytuacji finansowej i umożliwienie kontynuowania działalności rozgłośni dla dobra społeczności lokalnej. W wyniku rozpatrzenia złożonych przez skarżącego W. J. wniosków o ponowne rozpoznanie sprawy Prezes URTiP wydał w dniu [...] sierpnia 2005 r. decyzje nr [...], na podstawie których - utrzymał w mocy swoje wcześniejsze decyzje z dnia [...] kwietnia 2005 r., odpowiednio o nr [...], nr [...] i nr [...] w przedmiocie cofnięcia pozwoleń radiowych. W uzasadnieniu decyzji organ, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko - podniósł, iż strona nadal zalega z wpłatami z tytułu opłat za prawo do wykorzystywania częstotliwości za II kwartał 2005 r., pomimo wezwań do uregulowania należności w oznaczonym terminie. W tej sytuacji należy – zdaniem organu – stwierdzić, że strona dopuściła się powtarzających się naruszeń obowiązku wnoszenia opłat za częstotliwości, co stanowi podstawę do cofnięcia pozwoleń radiowych. Ponadto Prezes URTiP zaznaczył, iż podejmując decyzję o cofnięcia pozwoleń radiowych, stosownie do przepisu art. 7 k.p.a. – miał na uwadze słuszny interes społeczny, który w przedmiotowej sprawie wyraża się w obowiązku zapewnienia efektywnego i zgodnego z obowiązującymi przepisami gospodarowania zasobami częstotliwości, które są dobrem ograniczonym. W ocenie organu należy uznać, iż utrzymywanie stanu, w którym częstotliwości, jako dobro o ograniczonym zasobie – są wykorzystywane, a podmiot uprawniony na podstawie pozwolenia radiowego nie uiszcza wymaganych prawem opłat rocznych, prowadzi do zagrożenia interesu społecznego. Prezes URTiP – powołując się na przepis art. 188 ustawy – Prawo telekomunikacyjne - dodał ponadto, iż pozostawienie przedmiotowych pozwoleń radiowych w obrocie doprowadziłoby zatem do powiększenia zobowiązań W. J. wobec Skarbu Państwa. W dniu [...] września 2005 r. skarżący W. J., reprezentowany przez radcę prawnego – działając za pośrednictwem organu - wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargi na w/w decyzje Prezesa URTiP z dnia [...] sierpnia 2005 r., nr [...], nr [...] oraz nr [...]. Strona skarżąca - wnosząc o uchylenie zaskarżonych decyzji Prezesa URTiP – zarzuciła organowi naruszenie prawa polegające na przekroczeniu uznania administracyjnego. Powołując się na orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego strona wskazała, iż uprawnienie Prezesa URTiP do wydania na podstawie art. 123 ust. 1 pkt 6 w zw. z art. 147 ust. 1 ustawy – Prawo telekomunikacyjne decyzji o charakterze uznaniowym nie zwalnia tego organu z obowiązku zgromadzenia i wszechstronnego zbadania materiału dowodowego i wydania decyzji o treści przekonującej pod względem faktycznym i prawnym. Zdaniem skarżącego Prezes URTiP wydając zaskarżone decyzje nie dochował tego obowiązku. Skarżący wskazał, iż nie zalega z płatnością za wskazane przez Prezesa URTiP w uzasadnieniu zaskarżonych decyzji okresy opłaty za prawo do wykorzystywania częstotliwości. Strona podniosła, iż faktem jest, że przedmiotowe wpłaty zostały dokonane po upływie terminu wskazanego w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 8 lutego 2005 r. w sprawie rocznych opłat za prawo do dysponowania częstotliwością, niemniej jednak ostatecznie zostały przez skarżącego dobrowolnie uiszczone wraz z należnymi odsetkami za zwłokę. W ocenie skarżącego dokonane przez niego wpłaty – wbrew twierdzeniom Prezesa URTiP – miały charakter dobrowolny. Wprawdzie zostało wszczęte przeciwko skarżącemu postępowanie egzekucyjne w oparciu o tytuły wykonawcze obejmujące przedmiotowe kwoty opłaty za prawo do dysponowania częstotliwością, niemniej – zdaniem strony – kwoty te nie zostały wyegzekwowane na rzecz URTiP przez egzekwującego komornika, lecz zostały dobrowolnie wpłacone przez skarżącego na rachunek URTiP. Skarżący – podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko – wyjaśnił, iż opóźnienie we wnoszeniu opłat nie wynikało z jego złej woli, czy też celowego działania, a było jedynie wynikiem przejściowych problemów finansowych, jakie przeżywało R.. Zdaniem strony fakt wszczęcia przez Prezesa URTiP postępowania egzekucyjnego względem skarżącego nie był zależny od woli skarżącego, a więc nie można zarzucać mu braku dobrowolności w uiszczaniu opłat, tym bardziej, że system prawa nie zawiera normy , która tworzyłaby abstrakcyjnie pojętą przesłankę woli dłużnika w kwestii spłaty zobowiązania. Strona wskazała, iż prowadzi działalność gospodarczą pod nazwą R. od kilkunastu lat, przez cały ten okres wywiązując się z nałożonych obowiązków, w tym z obowiązku uiszczania opłat. W tej sytuacji - według skarżącego - uznanie przez Prezesa URTiP, iż zaledwie dwukrotne opóźnienie się z opłatą za wykorzystywanie częstotliwości przez wieloletniego korzystającego, stanowi powtarzające się naruszenie obowiązku wnoszenia opłat skutkujące cofnięciem pozwolenia – stanowi czytelne naruszenie granic uznania administracyjnego. Skarżący podkreślił, iż nie bez znaczenia dla przedmiotowej sprawy jest również fakt, że organ zobowiązany jest brać pod uwagę interes społeczny. Zdaniem skarżącego W. J. to właśnie fakt cofnięcia pozwoleń radiowych stanowi działanie wbrew słusznemu interesowi społecznemu. Skarżący podniósł, iż R. ma swoje trwałe miejsce w świadomości mieszkańców K. i M., jest stacją znaną i chętnie słuchaną. Według skarżącego istotne jest również to, że R. zorganizowała wiele audycji i imprez kulturalnych, wspierając przy okazji wiele imprez społeczno-kulturalnych organizowanych przez instytucje publiczne i prywatne oraz organizacje społeczne. Skarżący wskazał, iż przesłanki interesu społecznego nie realizuje tylko i wyłącznie w postaci uzyskania wpływów do budżetu państwa, ale obejmuje również konstytucyjnie definiowane cele społeczne takie, jak rozwój kultury, świadomości społecznej, czy szeroko pojętej współpracy partnerów społecznych. Cele te zaś – zdaniem strony – R. wypełnia od początku swojego istnienia. W ocenie strony skarżącej istotny jest również fakt, iż skarżący posiada łącznie 4 częstotliwości przyznane przez URTiP. Prawo do wykorzystywania częstotliwości, cofnięte zaskarżonymi decyzjami dotyczy tzw. częstotliwości pomocniczych wykorzystywanych przez R., których utrata w konsekwencji spowoduje, iż skarżący nie będzie w stanie przeprowadzić audycji radiowej w sposób, jaki czynił to dotychczas, oraz do jakiego przywykli słuchacze radia. Niemożliwe staną się m.in. transmisje na żywo z miejsc przeprowadzania imprez kulturalnych i innych istotnych wydarzeń w M. Bezcelowe – zdaniem skarżącego – stanie się także posiadanie wozu transmisyjnego oraz zatrudnianie personelu do jego obsługi. Co więcej – zdaniem skarżącego – słuszny interes społeczny w postaci braku wpływów z tytułu opłaty za częstotliwość do kasy Skarbu Państwa również nie zostanie naruszony przez opóźnienie w płatności, albowiem płatność ta i tak w końcu trafia na rachunek URTiP, a ponadto zostają odprowadzane odsetki za zwłokę w płatności. Zdaniem strony odsetki za zwłokę w płatności stanowią dla podmiotu uprawnionego do ich pobrania narzędzie kompensacji straty poniesionej wskutek nieterminowego dokonywania wpłat przez skarżącego. W tej sytuacji nie można – zdaniem strony – twierdzić, iż nieterminowość spłaty spowodowała jakikolwiek ubytek w majątku Skarbu Państwa, a więc żadne naruszenie interesu społecznego nie miało w niniejszej sprawie miejsca. W konsekwencji skarżący podkreślił, iż istotne naruszenie przez Prezesa URTiP granic uznania administracyjnego polegało na nieuwzględnieniu faktu, iż skarżący dobrowolnie uregulował wraz z odsetkami zaległość z tytułu opłat za przyznaną mu częstotliwość, a ponadto nieuwzględnieniu tego, iż skarżący od lat regularnie płacił stosowne opłaty, co wskazuje na incydentalność stwierdzonego przez organ naruszenia. Ponadto uchybienie organu polegało na nieuwzględnieniu kontekstu społecznego wydanych rozstrzygnięć. Do skargi strona ponownie załączyła szereg kopii pism zawierających podziękowania dla kierownictwa R. za wsparcie wielu imprez i działań o charakterze społecznym. W odpowiedzi na skargę Prezes Urzędu Regulacji Telekomunikacji i Poczty - podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonych decyzji - wniósł o oddalenie skarg. W uzasadnieniu organ stwierdził, iż w związku z tym, że pomimo wezwań do uregulowania należności w oznaczonym terminie – strona skarżąca zalegała z wpłatami z tytułu opłat za II kwartał 2005 r. stwierdzić należy, że skarżący dopuściło się powtarzających się naruszeń obowiązku wnoszenia opłat za częstotliwości. Organ podkreślił, że strona nadal zalega z opłatami za III kwartał 2005 r. W tej sytuacji pozostawienie przedmiotowych pozwoleń radiowych w obrocie doprowadziłoby – zdaniem organu – do powiększenia zobowiązań skarżącego wobec Skarbu Państwa. W ocenie Prezesa URTiP przy wydawaniu zaskarżonych decyzji był brany pod uwagę słuszny interes społeczny, który w przedmiotowej sprawie wyraża się w obowiązku zapewnienia efektywnego i zgodnego z obowiązującymi przepisami prawa – gospodarowania zasobami częstotliwości, które są dobrem ograniczonym. Należy uznać – według Prezesa URTiP, że utrzymywanie stanu, w którym częstotliwości, jako dobro o ograniczonym zasobie – są wykorzystywane, a podmiot uprawniony do ich wykorzystywania nie uiszcza wymaganych prawem opłat rocznych – prowadzi do zagrożenia interesu społecznego. W pismach procesowym z dnia 30 maja 2006 r. skarżący, wnosząc o uchylenie zaskarżonych decyzji, podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie. Na rozprawie w dniu 9 czerwca 2006 r. pełnomocnicy obu stron, podtrzymali dotychczasowe stanowiska w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z przepisem art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1269) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle powołanego przepisu ustawy Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną z punktu widzenia jej zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tej decyzji. Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (vide: art. 134 § 1 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi- Dz.U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1270 ze zm.). W ocenie Sądu analizowana pod tym kątem skarga W. J. – prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą R. z siedzibą w W. nie zasługuje na uwzględnienie i podlega oddaleniu, albowiem zaskarżone decyzje Prezesa Urzędu Regulacji Telekomunikacji i Poczty z dnia [...] sierpnia 2005 r., nr [...], oraz utrzymane nimi w mocy decyzje tego organu z dnia 14 kwietnia 2005 r. - nie naruszają prawa. Przedmiotowe decyzje Prezesa URTiP nie naruszają – zdaniem Sądu – zarówno norm prawa materialnego wyrażonych w ustawie z dnia 6 lipca 2004 r. – Prawo telekomunikacyjne, w tym w szczególności art. 123 ust. 1 pkt 6 w zw. z art. 147 ust. 1 cyt. ustawy, jak również nie uchybiają przepisom postępowania administracyjnego, w tym w szczególności art. 7 k.p.a., art. 8 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a., art. 80 k.p.a., a także art. 107 § 1 i 3 k.p.a. w zw. z art. 206 ust. 1 Prawa telekomunikacyjnego w stopniu, jakim mogłoby to mieć istotny wpływ na ostateczny wynik sprawy. Jak stanowi przepis art. 185 ust. 3 w zw. z art. 185 ust. 1 ustawy z dnia 16 lipca 2004 r. - Prawo telekomunikacyjne, podmiot, który uzyskał prawo do wykorzystywania częstotliwości w pozwoleniu radiowym, uiszcza roczną opłatę jak za prawo do dysponowania częstotliwością. Terminy wnoszenia i wysokości opłat są określone w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 8 lutego 2005 r. w sprawie rocznych opłat za prawo do dysponowania częstotliwością. Zgodnie z przepisem § 6 ust. 1 cyt. rozporządzenia opłatę uiszcza się w ratach kwartalnych w wysokości równej 1/4 opłaty rocznej do końca stycznia, kwietnia, lipca i października danego roku (tak również /w:/ § 8 ust. 1 poprzednio obowiązującego rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 12 listopada 2003 r. – Dz.U. z 2003 r. Nr 204, poz. 1975 ze zm.). Zgodnie z art. 147 w zw. z art. 123 ust. 1 pkt 6 ustawy – Prawo telekomunikacyjne, Prezes URTiP może cofnąć pozwolenie radiowe, jeżeli występują powtarzające się naruszenia obowiązku wnoszenia opłat za częstotliwości. Użycie w przepisie art. 123 ust. 1 pkt 6 cyt. ustawy sformułowania "może cofnąć" oznacza, iż rozstrzygnięcie sprawy powierzone zostało tzw. uznaniu administracyjnemu, z którym mamy do czynienia wówczas, gdy norma prawna nie przewiduje obowiązku określonego zachowania się organu, lecz możliwość wyboru sposobu załatwienia sprawy. Należy - zdaniem Sądu – stanowczo podkreślić, że organ administracji publicznej jest obowiązany kierować się zasadą prawdy obiektywnej także wówczas, gdy decyzja wydana w sprawie indywidualnej ma charakter uznaniowy. Korzystanie z uznania administracyjnego oznacza, że organ ma prawo wyboru treści rozstrzygnięcia. Wybór taki nie może być jednak dowolny, a więc musi on wynikać z wszechstronnego i dogłębnego rozważenia wszystkich okoliczności faktycznych sprawy (vide: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 2 lutego 1996 r., sygn. akt II SA 2875/95, Wokanda 1996, Nr 6, s. 32; podobnie /w:/ wyroku NSA z dnia 19 lipca 1982 r., II SA 883/82, PiP 1983, Nr 6, s. 141). Należy podkreślić, iż kontrola decyzji uznaniowej przez sąd administracyjny polega w szczególności na sprawdzeniu, czy jej wydanie poprzedzone było prawidłowo przeprowadzonym postępowaniem oraz wyjaśnieniem stanu faktycznego sprawy. Sąd administracyjny kontroluje, czy w toku postępowania administracyjnego podjęto wszelkie niezbędne kroki do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, a zatem czy zebrano wszystkie dowody w celu ustalenia istnienia bądź nieistnienia ustawowych przesłanek decyzji uznaniowej oraz czy podjęta na ich podstawie decyzja nie wykracza poza granice uznania administracyjnego, czyli nie nosi cech dowolności. Sam wybór rozstrzygnięcia, dokonywany w kryteriach słuszności i celowości, pozostaje już poza kontrolą sądowoadministracyjną (podobnie /w:/ wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 września 1996 r., sygn. akt SA/Ka 1543/95, Biuletyn Skarbowy 1997, Nr 2, s. 29). Zarzut dowolności wykluczają dopiero ustalenia dokonane w całokształcie materiału dowodowego (art. 80 k.p.a.), zgromadzonego i zbadanego w sposób wyczerpujący (art. 77 § 1 k.p.a.), a więc przy podjęciu wszelkich kroków niezbędnych dla dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, jako warunku niezbędnego wydania decyzji o przekonywującej treści (tak m.in. /w:/ wyrok Sądu Najwyższego z dnia 23 listopada 1994 r., III ARN 55/94, OSNAPiUS 1995, Nr 7, poz. 83). W świetle przepisu art. 7 k.p.a. organy administracji publicznej, stojąc na straży praworządności oraz dążąc do załatwienia sprawy zgodnie z prawdą obiektywną, mają obowiązek uwzględniać z urzędu interes społeczny i słuszny interes obywatela. W niniejszej sprawie należy uznać, iż Prezes URTiP prawidłowo uznał, iż pomimo upływu wskazanych w rozporządzeniu Rady Ministrów terminów, a także pomimo przesłanych do strony skarżącej w 2003, 2004 i 2005 r. stosownych upomnień, należne opłaty za I, II i IV kwartał 2004 r. oraz za I kwartał 2005 r. (decyzja nr [...]), za III i IV kwartał 2003 r., II i IV kwartał 2004 r. oraz za I kwartał 2005 r. (decyzja [...]), oraz za IV kwartał 2004 r. i za I kwartał 2005 r. (decyzja [...]) – nie zostały wniesione. Ustosunkowując się do zarzutu skarżącego dotyczącego kwestii dobrowolności uiszczania opłat, należy zauważyć, iż z uwagi na zaleganie z opłatami część opłat egzekwowana była w ramach postępowania egzekucyjnego przeprowadzanego przez komornika. Zdaniem Sądu nie można przyjąć, iż skarżący dobrowolnie wpłacał należności z tytułu opłat, skoro organ zmuszony był do wszczynania postępowań komorniczych. Za dobrowolne można by uznać te wpłaty, które skarżący uiściłby w terminie sam, bez potrzeby wysyłania upomnień przez Prezesa URTiP, albo przynajmniej te, które uiściłby w wyniku reakcji na pisemne przypomnienia lub wezwania przedegzekucyjne wystosowane przez organ. Trudno bowiem mówić o dobrowolności w sytuacji, gdy strona wpłaca należności wobec URTiP dopiero wtedy, gdy organ – działając na podstawie art. 187 ustawy – Prawo telekomunikacyjne - wszczyna egzekucję obowiązków o charakterze pieniężnym. Na marginesie należy jedynie podnieść, iż prowadzenie postępowania egzekucyjnego nie stanowi przeszkody do cofnięcia pozwolenia radiowego (vide: Stanisław Piątek "Prawo telekomunikacyjne. Komentarz.", Wydawnictwo C.H. Beck, Warszawa 2005, s. 1025). Według Sądu powyższe dowodzi, iż skarżący nie wnosił dobrowolnie i w terminie opłat należnych za prawo do wykorzystywania częstotliwości, co spowodowało obowiązek wszczęcia postępowania w przedmiocie cofnięcia pozwoleń radiowych. Co więcej, należy – zdaniem Sądu - zauważyć, iż pomimo zadeklarowania przez skarżącego w piśmie z dnia 16 grudnia 2004 r., iż dołoży wszelkich starań aby uregulować zaległości wobec URTiP, do dnia wydania decyzji pierwszoinstancyjnych z dnia [...] kwietnia 2005 r. strona wszystkich zaległych opłat nie uiściła. Ponadto, już po wydaniu decyzji z dnia [...] sierpnia 2005 r., skarżący również pozostawał w zwłoce z uiszczeniem opłat za III kwartał 2005 r. (vide: informacja URTiP o wpłatach z dnia [...] października 2005 r. – w aktach administracyjnych sprawy). Niewątpliwie powtarzające się naruszenia obowiązku wnoszenia opłat, z którymi mieliśmy w niniejszej sprawie do czynienia, stanowią – według Sądu - ewidentną podstawę do cofnięcia pozwolenia radiowego. Zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie – należy uznać, iż Prezes URTiP dokonując powyższych, jednoznacznych ustaleń stanowiących podstawę do podjęcia decyzji o cofnięciu pozwoleń radiowych, stosownie do przepisu art. 7 k.p.a. – uzasadnił, na czym polegał słuszny interes społeczny. Należy zgodzić się z organem i uznać, iż w przedmiotowej sprawie wspomniany interes wyraża się w obowiązku zapewnienia efektywnego i zgodnego z obowiązującymi przepisami gospodarowania zasobami częstotliwości, które niewątpliwie są dobrem ograniczonym. W ocenie Sądu należy uznać, iż utrzymywanie stanu, w którym częstotliwości, jako dobro o ograniczonym zasobie – są wykorzystywane, a podmiot uprawniony na podstawie pozwolenia radiowego do ich wykorzystywania nie uiszcza wymaganych prawem opłat rocznych, prowadzi do zagrożenia interesu społecznego. Niewątpliwie w odniesieniu do decyzji uznaniowych organy administracji uprawnione są do własnej oceny interesu społecznego i słuszności interesu obywatela i każdorazowo o treści podejmowanego rozstrzygnięcia decydują okoliczności konkretnego przypadku. Pamiętać przy tym należy, iż interes strony skarżącej winien być przy tym "słuszny" w rozumieniu obiektywnym, nie może być natomiast wyprowadzany z własnego jej tylko przekonania. Stwierdzić należy, iż Prezes URTiP – powołując się na przepisy ustawy – Prawo telekomunikacyjne – miał prawo przyjąć również, iż pozostawienie przedmiotowych pozwoleń radiowych w obrocie doprowadzić by mogło do powiększenia zobowiązań strony skarżącej wobec Skarbu Państwa. Ustosunkowując się do podniesionych przez skarżącego zarzutów dotyczących nieuwzględnienia przez organ społecznego kontekstu wydanych rozstrzygnięć podkreślić należy, iż podmiot (nadawca radiowy) uprawniony na podstawie pozwolenia radiowego, w świetle przepisów ustawy z dnia 29 grudnia 1992 r. o radiofonii i telewizji (t.j. Dz.U. z 2004 Nr 253, poz. 2531 ze zm.) generalnie zobowiązany jest do uwzględniania w ramach prowadzonej przez siebie działalności m.in. kwestii promowania kultury i sztuki oraz wspierania inicjatyw społecznych (vide: art. 1 cyt. ustawy). Oczywistym jest, iż zdecydowana większość stacji komercyjnych, w zależności od priorytetów stawianych przez właściciela danego radia – wspiera w/w działania w mniejszym lub większym stopniu, najczęściej ograniczając te działania do niezbędnego minimum. W ocenie Sądu nie oznacza to jednak, iż podmioty, które w ramach swojej działalności kładą duży akcent na wspieranie inicjatyw społeczno-kulturalnych, mogą nie wywiązywać się notorycznie z jednoznacznych obowiązków ustawowych (w tym m.in. z obowiązku uiszczania stosownych opłat), by następnie ewentualnie powołać się na fakt prowadzonej przez siebie działalności, celem uzasadnienia rzekomego braku możliwości skorzystania przez Prezesa URTiP z jego kompetencji ustawowych, w tym m.in. określonych przepisem art. 123 ust. 1 pkt 6 ustawy – Prawo telekomunikacyjne. Dodać ponadto należy, iż każda rozgłośnia radiowa ma swoich, czasem bardzo wiernych – słuchaczy, dla których likwidacja ulubionej stacji jest bardzo negatywnym doświadczeniem. W ocenie Sądu nie oznacza to jednak, iż podmiot prowadzący taką działalność może powoływać się przykładowo na fakt przywiązania słuchaczy do rozgłośni, celem uniknięcia odpowiedzialności za niezgodne z prawem działanie. Na marginesie warto jedynie dodać, iż cofnięcie skarżącemu przedmiotowych trzech pozwoleń radiowych nie uniemożliwia całkowicie R. dalszego nadawania audycji radiowych, a jedynie zmusza stronę skarżącą do ograniczenia zasięgu nadawania. W opinii Sądu należy w tej sytuacji uznać, iż poczynione przez Prezesa URTiP ustalenia wynikają z prawidłowo zebranego w sprawie materiału dowodowego, zaś dokonana przez ten organ ocena tego materiału w kontekście zastosowanych przepisów ustawy nie budzi zastrzeżeń. Organ wyczerpująco zbadał wszystkie okoliczności faktyczne związane z niniejszą sprawą oraz przeprowadził dowody służące ustaleniu stanu faktycznego, zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej i oficjalności (art. 7 k.p.a. i art. 77 k.p.a.) oraz zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa (art. 8 k.p.a.). Ponadto Prezes URTiP nie dopuścił się – według Sądu – obrazy zasady swobodnej oceny dowodów (art. 80 k.p.a.), albowiem oparł się nie tylko na materiale zgromadzonym w sprawie, ale także na wyjaśnieniach złożonych w toku postępowania przez samego skarżącego, dokonując jego wszechstronnej oceny na podstawie całokształtu materiału dowodowego, oraz dokonując oceny znaczenia i wartości dowodów dla toczącej się sprawy. Ponadto należy uznać, iż stanowisko wyrażone w zaskarżonych decyzjach, organ uzasadnił w sposób wymagany przez normę prawa określoną w przepisie art. 107 § 3 k.p.a. Biorąc powyższe pod uwagę należy przyjąć, iż skarga nie zasługuje na uwzględnienie i z tej przyczyny podlega oddaleniu na podstawie przepisu art. 151 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło