VI SA/Wa 2130/06

WyrokWSA w Warszawie2007-09-27

Skład orzekający: Andrzej Wieczorek, Halina Emilia Święcicka, Andrzej Kuna

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja nakazująca wycofanie wyrobu z obrotu i jego odkupienie może zostać wydana bez wyczerpującego zebrania materiału dowodowego, w tym bez powołania biegłego lub zlecenia badań akredytowanemu laboratorium, zwłaszcza gdy skarżący kwestionuje ustalenia organu i podnosi zarzut braku wiedzy fachowej inspektora?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji naruszyły przepisy postępowania administracyjnego, w tym zasadę prawdy obiektywnej i zasadę pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa, poprzez niewyczerpujące zebranie materiału dowodowego i brak należytego ustosunkowania się do twierdzeń skarżącego. W szczególności, organy nie wykazały w sposób jednoznaczny utrudnienia dostępu do wyłącznika awaryjnego, nie wyjaśniły potencjalnego zagrożenia związanego z brakiem synchronizacji wyłącznika z napędem posuwu stołu, ani nie odniosły się do potrzeby powołania biegłego lub zlecenia badań laboratoryjnych w sytuacji kwestionowania przez stronę wiedzy fachowej inspektora. W konsekwencji, uchylono zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję.
Stan faktyczny
Państwowa Inspekcja Pracy stwierdziła niezgodności w maszynie (frezarce) wprowadzonej do obrotu przez skarżącego, importera i sprzedawcę. Wskazano na utrudniony dostęp do wyłącznika awaryjnego, brak synchronizacji wyłącznika z napędem posuwu stołu, brak informacji o producencie na tabliczce znamionowej oraz anglojęzyczne napisy ostrzegawcze. Okręgowy Inspektor Pracy wyznaczył termin na usunięcie niezgodności, a po jego bezskutecznym upływie, wydał decyzję nakazującą wycofanie wyrobu z obrotu i jego odkupienie. Główny Inspektor Pracy utrzymał tę decyzję w mocy. Skarżący kwestionował ustalenia organów, podnosząc m.in. brak wiedzy fachowej inspektora, prawidłowe działanie mechanizmów maszyny oraz wadliwość podstawy prawnej decyzji w części dotyczącej nakazu odkupienia wyrobu.
Rozstrzygnięcie
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję Głównego Inspektora Pracy oraz poprzedzającą ją decyzję Okręgowego Inspektora Pracy, stwierdził, że uchylone decyzje nie podlegają wykonaniu, i zasądził od Głównego Inspektora Pracy na rzecz W. P. zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Andrzej Wieczorek Sędziowie Sędzia WSA Halina Emilia Święcicka Asesor WSA Andrzej Kuna (spr.) Protokolant Łukasz Poprawski po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27 września 2007 r. sprawy ze skargi W. P. na decyzję Głównego Inspektora Pracy z dnia [...] września 2006 r. nr [...] w przedmiocie nakazu wycofania wyrobu z obrotu oraz jego odkupienia 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Okręgowego Inspektora Pracy z dnia [...] lipca 2006 r. ; 2. stwierdza, że uchylone decyzje nie podlegają wykonaniu; 3. zasądza od Głównego Inspektora Pracy na rzecz W. P. kwotę 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. W toku przeprowadzonej kontroli w Wytwórni [...] w C. przez Państwową Inspekcję Pracy, dokonano oceny zgodności z wymaganiami wprowadzonej do użytkowania maszyny do obróbki metalu - frezarki uniwersalnej główkowej narzędziowej model [...], której importerem i sprzedawcą było Przedsiębiorstwo Wielobranżowe "[...]" prowadzone przez W. P., dalej skarżący. Powyższa kontrola była podstawą do wydania przez Okręgowy Inspektorat Pracy w W. postanowienia z dnia [...] lutego 2006 roku, którym na podstawie art. 41 b ust. 1 w związku z art. 38 ust. 3 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. o systemie oceny zgodności (Dz. U. z 2004r. Nr 204, poz. 2087 oraz z 2005 r. Nr 64, poz. 565) wyznaczono skarżącemu termin do dnia 31 marca 2006r. na usunięcie niezgodności wyrobu - frezarki uniwersalnej główkowej narzędziowej model [...] z zasadniczymi wymaganiami. W uzasadnieniu organ podniósł między innymi, że frezarka pomimo oznakowania znakiem [...] i przedłożenia deklaracji zgodności WE nie spełnia zasadniczych wymagań bezpieczeństwa określonych dla maszyn i elementów. Maszyna została wyposażona w element sterowniczy, wyłącznik główny stopu-awaryjny, do którego jest utrudniony dostęp przez dźwignię blokady posuwu wzdłużnego stołu. Stan taki narusza §15 ust. 1, pkt 2 oraz § 20 ust. 3 pkt 1 rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 20 grudnia 2005 r. w sprawie zasadniczych wymagań dla maszyn i elementów bezpieczeństwa (Dz. U. Nr 259, poz. 2170), które określają, że elementy sterownicze powinny być rozmieszczone w sposób zapewniający bezpieczne, bezzwłoczne i jednoznaczne posługiwanie się nimi, jak również wyłącznik awaryjny powinien mieć wyraźnie rozpoznawalne i widoczne oraz szybko dostępne elementy sterownicze. Obrabiarka nie posiada synchronizacji awaryjnego wyłącznika napędu wrzeciona z napędem posuwu stołu. W przypadku przeciążenia narzędzia roboczego następuje samoczynne wyłączenie napędu wrzeciona, przy kontynuacji pracy napędu posuwu stołu. Powoduje to, iż obrabiany materiał mocowany w stole jest przesuwany w kierunku nieruchomego narzędzia - co stwarza potencjalne zagrożenie wypadkowe. Powyższe pozostaje w sprzeczności z wymogiem określonym w § 19 ust 1 i 3 omawianego rozporządzenia określającymi, iż stanowisko robocze powinno być wyposażone w element sterowniczy umożliwiający zatrzymanie niektórych lub wszystkich części maszyny znajdujących się w ruchu, w zależności od rodzaju zagrożenia, tak aby maszyna pozostawała bezpieczna, z chwilą zatrzymania maszyny lub jej niebezpiecznych części, zasilanie odpowiednich napędów uruchamiających powinno zostać odłączone. Stwierdzono również, że na tabliczce znamionowej nie zawarto informacji o producencie wyrobu, napisy ostrzegawcze na maszynie naniesione zostały w wersji anglojęzycznej a w instrukcji obsługi nie zawarto informacji o poziomie emisji hałasu. Wymienione nieprawidłowości wskazują na niespełnienie wymogów określonych w przepisie § 47 ust. 2, § 48 ust. 1 pkt 1, § 50 ust. 6 rozporządzenia. Organ pouczył skarżącego, że od powyższego postanowienia służy zażalenie do Głównego Inspektora Pracy. Skarżący w ustawowym terminie złożył zażalenie kwestionując powyższe ustalenia. Postanowieniem z dnia [...] marca 2006 roku Główny Inspektor Pracy stwierdził niedopuszczalność wniesienia zażalenia. W uzasadnieniu organ wskazał, że zgodnie z art. 41 b ust. 1 ustawy o systemie oceny zgodności organ prowadzący postępowanie może, w drodze postanowienia, wyznaczyć stronie postępowania termin na usuniecie niezgodności wyrobu z zasadniczymi wymaganiami lub wycofanie wyrobu z obrotu. W myśl art. 38 ust. 3 pkt 2 ustawy o systemie oceny zgodności postępowanie w zakresie wprowadzonych do obrotu wyrobów niezgodnych z zasadniczymi wymaganiami prowadzi okręgowy inspektor pracy. Z żadnego z wyżej przywołanych przepisów, stanowiących podstawę prawną zaskarżonego postanowienia, nie wynika, iż postanowienie o wyznaczeniu terminu na usunięcie niezgodności wyrobu z wymogami jest zaskarżalne w drodze zażalenia. W tekście niniejszej ustawy ustawodawca nie przewidział możliwości wniesienia zażalenia od tego typu postanowienia. Z uwagi na fakt, iż skarżący w wyznaczonym terminie nie usunął stwierdzonych nieprawidłowości w konstrukcji frezarki, Okręgowy Inspektor Pracy w W. na podstawie art. 41 c ust. 3, w związku z art. 38 ust. 3 pkt. 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. o systemie oceny zgodności (Dz. U. z 2004 r. Nr 204, poz. 2087), decyzją z dnia 28 lipca 2006 roku nakazał wycofanie wyrobu: frezarki uniwersalnej główkowej narzędziowej model [...] (produkcji chińskiej) z obrotu oraz na żądanie strony odkupienie wyrobu od Wytwórni [...] mgr inż. Z. K. w C. W uzasadnieniu organ ponownie podniósł, że kontrola przeprowadzona u użytkownika wykazała, iż frezarka uniwersalna narzędziowa pomimo oznakowania znakiem [...] i przedłożenia deklaracji zgodności WE nie spełnia zasadniczych wymagań określonych dla maszyn i elementów bezpieczeństwa. Niezgodności te dotyczą w szczególności: - maszyna została wyposażona w element sterowniczy, wyłącznik główny stopu- awaryjny, do którego jest utrudniony dostęp przez dźwignię blokady posuwu wzdłużnego stołu. Stan taki narusza postanowienia wymogu § 15 ust. 1 pkt 2 oraz § 20 ust. 3 pkt 1 rozporządzenia, które określają, że elementy sterownicze powinny być rozmieszczone w sposób zapewniający bezpieczne, bezzwłoczne i jednoznaczne posługiwanie się nimi jak również wyłącznik awaryjny powinien mieć wyraźnie rozpoznawalne i widoczne oraz szybko dostępne elementy sterownicze; - obrabiarka nie posiada synchronizacji awaryjnego wyłącznika napędu wrzeciona z napędem posuwu stołu. W przypadku przeciążenia narzędzia roboczego następuje samoczynne wyłączenie napędu wrzeciona, przy kontynuacji pracy napędu posuwu stołu. Powoduje to, iż obrabiany materiał mocowany w stole jest przesuwany w kierunku nieruchomego narzędzia, co stwarza potencjalne zagrożenie wypadkowe. Powyższe pozostaje w sprzeczności z wymogiem określonym w § 19 ust 1 i 3 rozporządzenia określającymi, iż stanowisko robocze powinno być wyposażone w element sterowniczy, umożliwiający zatrzymanie niektórych lub wszystkich części maszyny znajdujących się w ruchu, w zależności od rodzaju zagrożenia, tak aby maszyna pozostawała bezpieczna z chwilą zatrzymania maszyny lub jej niebezpiecznych części, zasilanie odpowiednich napędów uruchamiających powinno zostać odłączone. Organ stwierdził również, iż na tabliczce znamionowej nie zawarto informacji o producencie wyrobu, napisy ostrzegawcze na maszynie naniesione zostały w wersji anglojęzycznej a w instrukcji obsługi nie zawarto informacji o poziomie emisji hałasu. Wymienione nieprawidłowości wskazują na niespełnienie wymogów określonych w przepisie § 47 ust. 2, § 48 ust. 1 pkt 1, § 50 ust. 6 rozporządzenia. Pismem z dnia 14 sierpnia 2006 roku skarżący wniósł odwołanie uznając ustalenia poczynione przez organ za bezzasadne. Zdaniem skarżącego, dźwignia blokady posuwu wzdłużnego stołu może mieć położenie od 0°-360°. Regulacji i blokady dokonuje się poprzez odciągnięcie dźwigni i ustawienie ramienia w pozycji "praca" - blokada następuje po przekręceniu o 15°. Sposób ustawienia dźwigni opisany jest w dokumentacji techniczno-ruchowej na stronie 11. Wyłącznik awaryjny stop posiada rozpoznawalny kształt i kolor (jest tej samej wielkości jak przy maszynach produkcji krajowej), jest umieszczony w widocznym i dostępnym miejscu, zapewnia bezpieczne, bezzwłoczne i jednoznaczne posługiwanie się nim. Skarżący również nie zgadza się z zarzutem, że samoczynne wyłączenie napędu wrzeciona frezarki, przy kontynuacji pracy napędu stołu stwarza potencjalne zagrożenie wypadkowe. Stawianie takich tez świadczy o braku podstawowej wiedzy z zakresu eksploatacji i pracy frezarek. Prędkość przesuwu stołu wynosi od kilku do kilkunastu centymetrów na minutę, a cały przesuw ograniczony jest regulowanymi wyłącznikami krańcowymi, które działają bez względu na ruch wrzeciona. Przesuwanie stołu w kierunku nieruchomego przedmiotu może spowodować tylko ścięcie klina od napędu posuwu stołu (który jest jednocześnie bezpiecznikiem). Do takiej sytuacji nie powinien dopuścić operator, który ma możliwość szybkiego i łatwego wyłączenia posuwu roboczego stołu. Faktem jest, że obrabiarka nie posiada synchronizacji awaryjnego wyłącznika napędu wrzeciona z napędem posuwu stołu, ponieważ nie jest urządzeniem w pełni automatycznym. Brak synchronizacji nie jest wadą konstrukcyjną, ani nie pozostaje w sprzeczności z wymogami cytowanego rozporządzenia. Jest to wersja standardowa. Praca tej obrabiarki wymaga stałej obsługi i nadzoru operatora (frezera). Specyfika obróbki polega na tym, że obciążenie narzędzia roboczego jest stałe w trakcie ruchu roboczego stołu. W ocenie skarżącego zostały spełnione wymogi określone w przepisie § 47 ust. 2 oraz § 48 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia. W § 47 ust 2 zaleca się zamieszczenie ostrzeżeń z łatwo zrozumiałych piktogramów lub napisów w języku polskim. Ustęp 2 § 47 pozostaje w ścisłej zależności od ustępu 1. Takie ostrzeżenia z łatwo zrozumiałych piktogramów zostały naniesione na korpusie maszyny np.: na szafie elektrycznej oznaczenie dotyczące zmiany obrotów wrzeciona, inne oznakowania są standardowe niczym nie różniące się od polskich, START- przycisk zielony, STOP - przycisk czerwony, wyłącznik awaryjny - powiększony przycisk czerwony z zaznaczonym okręgiem w kolorze białym. Wszystkie pozostałe napisy są przetłumaczone na język polski, które zawiera instrukcja obsługi. § 48 ust. 1 mówi, że maszyny powinny być oznaczone w sposób czytelny i trwały, a oznaczenie powinno zawierać co najmniej nazwę i adres producenta, oznakowanie CE, oznaczenie serii lub typu maszyny, numer fabryczny, rok budowy. Oznaczenie maszyny jest czytelne i trwałe, a spośród wymienionych pięciu informacji brak jest tylko jednej dotyczącej nazwy producenta, podana jest tylko nazwa kraju pochodzenia oraz nazwa i adres importera. Ponadto wbrew treści art. 107 § 1 k.p.a. w decyzji nie wskazano podstawy prawnej dla nakazania stronie odkupienia wyrobu objętego niniejszą decyzją. Należy również podkreślić, że decyzja jako rozstrzygnięcie organu inspekcji pracy może dotyczyć jedynie obowiązków z zakresu bezpieczeństwa i higieny pracy. Nakazanie stronie działania polegającego na odkupieniu wyrobu narusza nie tylko przepisy prawa administracyjnego w zakresie wyżej wskazanym ale również wkracza w uprawnienia strony ze sfery cywilnego prawa zobowiązań. Główny Inspektor Pracy w oparciu o art. 184§1 kodeksu pracy oraz art. 127 § 2 i art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Organ w uzasadnieniu decyzji podniósł, że skarżący nie neguje stwierdzonego stanu faktycznego, tłumacząc jednocześnie, iż możliwe jest ustawienie dźwigni blokady posuwu wzdłużnego stołu w położeniu od 0 -360°, a do obowiązków obsługującego obrabiarkę należy ustawienie w taki sposób, aby nie stwarzała zagrożenia wypadkowego i nie utrudniała dostępu do wyłączników awaryjnych i sterujących (zgodnie z zapisem w instrukcji obsługi). Uzależnienie dostępu do wyłącznika awaryjnego od wykonania dodatkowej czynności przez pracownika obsługującego nie spełnia wymogów określonych dla funkcji tego wyłącznika. Narusza bowiem postanowienia § 15 ust. 1, pkt 2 oraz §20 ust. 3 pkt 1 rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 20 grudnia 2005 r. w sprawie zasadniczych wymagań dla maszyn i elementów bezpieczeństwa (Dz. U. Nr 259, poz. 2170), które określają, że elementy sterownicze powinny być rozmieszczone w sposób zapewniający bezpieczne, bezzwłoczne i jednoznaczne posługiwanie się nimi jak również wyłącznik awaryjny powinien mieć wyraźnie rozpoznawalne i widoczne oraz szybko dostępne elementy sterownicze. Organ również nie podzielił stanowiska skarżącego, że brak synchronizacji nie jest wadą konstrukcyjną, a stała obsługa i nadzór operatora, co przy doborze prawidłowych parametrów obróbki uniemożliwia samoczynne wyłączenie wrzeciona oraz w konsekwencji zaistnienie sytuacji przesuwu obrabianego materiału w kierunku nieruchomego narzędzia po samoczynnym wyłączeniu napędu wrzeciona. Powyższe rozwiązanie pozostaje w sprzeczności z wymogiem określonym w § 20 ust. 3 pkt 2 wymienionego rozporządzenia określającymi, iż wyłącznik awaryjny powinien możliwie jak najszybciej zatrzymać niebezpieczny proces, bez stwarzania dodatkowego zagrożenia. Organ uznał, że brak na obrabiarce informacji o producencie, a w instrukcji informacji o poziomie hałasu jest niezgodne z § 47 ust. 2, § 48 ust. 1 pkt 1 oraz § 50 ust.6 rozporządzenia Podana podstawa prawna wydania zaskarżonej decyzji została określona prawidłowo, a wadliwe pouczenie o możliwości wniesienia zażalenia nie zwalniało skarżącego od obowiązku usunięcia niezgodności wyrobu. W skardze skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skarżący zarzucił zaskarżonej decyzji naruszenie prawa w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy i wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji. Skarżący ponownie wskazał, że regulacji położenia dźwigni blokady dokonuje się poprzez odciągnięcie dźwigni i ustawienie ramienia dźwigni w wybranej pozycji - blokada następuje po przekręceniu o 15 stopni. Wobec powyższego nie można mówić o jakimś utrudnieniu, ponieważ obowiązkiem pracownika obsługującego frezarkę przed przystąpieniem do pracy na maszynie jest ustawienie wszystkich uchwytów, dźwigni, pokręteł, itp. w taki sposób, aby nie stwarzały zagrożeń wypadkowych i nie utrudniały dostępu do wyłączników awaryjnych i sterujących. Sposób ustawienia dźwigni opisany jest w dokumentacji techniczno-ruchowej maszyny na stronie 11 oraz zilustrowany na rysunku nr 5. Wyłącznik awaryjny jest widoczny, posiada wyraźnie rozpoznawalne oznaczenie, niezwłocznie zatrzymuje niebezpieczny proces bez stwarzania dodatkowych zagrożeń, po jego użyciu zostaje on zablokowany i niezbędne jest celowe działanie celem jego odblokowania, umieszczony jest w miejscu zapewniającym bezpieczne, bezzwłoczne i jednoznaczne posługiwanie się nim. Odnośnie braku posiadania synchronizacji awaryjnego wyłącznika napędu wrzeciona z napędem posuwu stołu, zdaniem skarżącego, organ dokonał oceny stanu faktycznego całkowicie rozmijając się z prawdą. Kwestia poruszona nie dotyczy bowiem działania wyłącznika awaryjnego, a nadzwyczajnej sytuacji, gdy maszyna przeciążona w wyniku nieprawidłowej eksploatacji ulega tzw. wysprzęglaniu (mechaniczne rozłączenie napędu wrzeciona na skutek przeciążenia). Obsługujący, jeśli uzna za konieczne, może w tej sytuacji doprowadzić do całkowitego zatrzymania maszyny poprzez wciśnięcie wyłącznika awaryjnego, który posiada priorytet w układzie sterowania niezwłocznie unieruchamiając wszystkie mechanizmy maszyny. Jeżeli obsługujący uzna, że nie jest konieczne całkowite zatrzymanie maszyny, poprzez odpowiedni element sterowniczy, opisany w instrukcji obsługi frezarki (oraz zilustrowany na rysunku nr 1 pozycje 1, 2 oraz rysunku nr 2 pozycja 5), może doprowadzić do zatrzymania niektórych części maszyny znajdujących się w ruchu, w zależności od rodzaju zagrożenia, tak aby maszyna pozostawała bezpieczna. Jest to w pełni zgodne z § 19 pkt 2 rozporządzenia. Jeżeli podczas nieprawidłowej eksploatacji lub ekstremalnego przeciążenia układ napędu wrzeciona omawianej frezarki ulegnie "wysprzęgleniu" a obrabiany materiał będzie przesuwał się w kierunku nieruchomego narzędzia w żaden sposób nie spowoduje to zagrożenia wypadkowego, gdyż maszyna posiada dodatkowo zabezpieczenie mechaniczne (klin oporowy), które to zostało zaprojektowane w sposób mający przeciwdziałać tego typu anomaliom. Należy podkreślić, że takie sytuacje mają miejsce jedynie przy obsłudze urządzenia przez personel bez odpowiednich kwalifikacji lub pozostawienie urządzenia bez nadzoru operatora podczas pracy, co wyraźnie pozostaje w sprzeczności z podstawowymi zasadami bezpieczeństwa i higieny pracy przy obsłudze frezarki. Ponadto skarżący podniósł, iż w omawianej sprawie, do fachowej oceny stanu faktycznego, czyli do zbadania, czy maszyna rzeczywiście nie spełnia zasadniczych wymogów, wymagana jest techniczna wiedza specjalistyczna. W postępowaniu administracyjnym obowiązek zgromadzenia i rozpatrzenia całego materiału dowodowego spoczywa na organie administracyjnym (art. 77 k.p.a.) i winien on w tym procesie wykorzystać wszystkie możliwości ustalania stanu faktycznego, nie wyłączając pomocy osób posiadających wiadomości specjalne w danej dziedzinie. Również na żadnym etapie postępowania nie przeprowadzono dowodu z oględzin maszyny, co umożliwiłoby skarżącemu, jako stronie postępowania, wytłumaczenie zawiłych kwestii technicznych dotyczących działania frezarki. Organ I instancji ograniczył się jedynie do dowodu w postaci protokołu z kontroli przeprowadzonej w Wytwórni [...], w której skarżący nie miał możliwości uczestniczyć (nie został poinformowany o jej dacie rozpoczęcia, ani zakończenia). Organ odwoławczy natomiast ograniczył się w postępowaniu jedynie do rozpatrzenia zarzutów zawartych w odwołaniu, nie przeprowadzając żadnego postępowania uzupełniającego. Wobec powyższego skarżący uważa, że organy nie zebrały i nie rozpatrzyły w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego, koniecznego do wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, co stoi w sprzeczności z zasadą prawdy obiektywnej, o której mowa w art. 7 k.p.a. Skarżący nie zgodził się ze stwierdzeniem, że nie zostały spełnione wymogi określone w przepisie § 47 ust. 2. W przepisie tym zaleca się zamieszczenie ostrzeżeń z łatwo zrozumiałych piktogramów lub napisów w języku polskim. Podkreślił, że ust. 2 § 47 pozostaje w ścisłej zależności od ustępu 1. Ostrzeżenia z łatwo zrozumiałych piktogramów zostały naniesione na korpusie maszyny m.in. na szafie elektrycznej, oznaczenie dotyczące zmiany obrotów wrzeciona (rysunek nr 2 pozycja 5). Inne oznakowania są standardowe: START - przycisk zielony, STOP - przycisk czerwony, wyłącznik awaryjny - powiększony przycisk czerwony z zaznaczonym okręgiem w kolorze białym (tzw. "grzybek"). Wszystkie pozostałe napisy, o których nie ma mowy w ust. 1 § 47, są przetłumaczone na język polski w instrukcji obsługi. Nadal podtrzymał stanowisko, że podstawa prawna wydania decyzji przez organ I instancji jest wadliwa, ponieważ tyczy się jedynie pierwszej części decyzji. Powołany art. 41 c ust 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. o systemie oceny zgodności umożliwia jedynie wydanie decyzji nakazującej wycofanie z obrotu wyrobu niespełniającego zasadniczych wymagań. Przepis ten nie daje organowi podstaw do nakazania odkupienia wyrobu na żądanie osób, które faktycznie nim władają. Mówi o tym art. 41 c ust 4 ustawy, który w decyzji nie został wymieniony. Brak wskazania podstawy prawnej jest wadą decyzji, gdyż niespełnione zostały warunki wynikające z art. 107 k.p.a. Dodatkowo podniósł, że odebrane mu zostały uprawnienia wynikające z art. 112 k.p.a. (mający zastosowanie również do postanowień), mówiący, że błędne pouczenie co do prawa odwołania nie może szkodzić stronie, która zastosowała się do tego pouczenia. Ponadto uważa, że organy prowadzące postępowanie zaniedbały obowiązek kierowania się zasadą wysłuchania stron, o której mowa w art. 10 § 1 k.p.a. Organy administracji publicznej obowiązane są zapewnić stronie czynny udział w każdym stadium postępowania, a przed wydaniem decyzji umożliwić jej wypowiedzenie się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań. Przytoczył również treść art. 81 k.p.a., który stanowi, że okoliczność faktyczna może być uznana za udowodnioną, jeżeli strona miała możliwość wypowiedzenia się co do przeprowadzonych dowodów. W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał swoje argumenty i wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z przepisem art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle powołanego przepisu ustawy Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną lub postanowienie z punktu widzenia ich zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tej decyzji lub postanowienia. Sąd nie bada więc celowości, czy też słuszności zaskarżonego aktu. Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (vide: art. 134 § 1 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. z 2002 r. Nr 153 poz. 1270 ze zm.). Kontrolując zaskarżoną decyzję z punktu widzenia powyższych zasad Sąd uznał skargę za zasadną. W toczącym się postępowaniu przed organami administracji publicznej obu instancji, muszą znaleźć odpowiednie zastosowanie przepisy art. 7, art. 77 § 1, art. 107 § 1 i 3 i art. 140 k.p.a. Z powołanych wyżej przepisów wynika, iż organ pierwszoinstancyjny oraz organ odwoławczy obowiązane są podejmować w postępowaniu wyjaśniającym wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz dokładnego wyjaśnienia sprawy mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywatela, w szczególności zebrać i rozpatrzyć w sposób wyczerpujący cały materiał dowodowy (art. 77 §1k.p.a.). Dopiero ustalone w takich warunkach okoliczności mogą stanowić materiał dowodowy będący podstawą faktyczną, niezbędną do wydania i uzasadnienia decyzji administracyjnej (art. 107 par. 1 i 3 k.p.a.). Organ uznał, że do wyłącznika głównego stopu jest utrudniony dostęp przez dźwignię blokady posuwu wzdłużnego stołu. Stan taki narusza postanowienia wymogu § 15 ust. 1, pkt 2 oraz § 20 ust. 3 pkt 1 rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 20 grudnia 2005 r. w sprawie zasadniczych wymagań dla maszyn i elementów bezpieczeństwa. Taki stan faktyczny dokumentuje zdjęcie na karcie 24. Odnosząc się do wyjaśnień skarżącego organ stwierdził, iż uzależnienie dostępu do wyłącznika awaryjnego od wykonania dodatkowej czynności przez pracownika obsługującego nie spełnia wymogów określonych dla funkcji tego wyłącznika. Takie stanowisko organu jest nietrafne. Należy podnieść, że skarżący w toku postępowania administracyjnego we wszystkich pismach kierowanych do organu konsekwentnie wskazywał, iż dźwignia blokady w czasie pracy frezarki nie utrudnia dostępu do wyłącznika awaryjnego, ponieważ jej uruchomienie poprzedza odciągnięcie dźwigni i ustawienie jej w pozycji "praca". Z dołączonej przez skarżącego dokumentacji fotograficznej wynika, iż faktycznie dźwignia blokady posuwu wzdłużnego stołu nie blokuje dostępu do awaryjnego wyłącznika stopu (k. 84). W związku z powyższym organ winien jednoznacznie wykazać, że dźwignia blokady utrudnia dostęp do wyłącznika awaryjnego w każdej sytuacji. Natomiast organ, zarówno w zaskarżonej decyzji, jak również w decyzji pierwszoinstancyjnej nie ustosunkował się do istoty problemu, a więc czy stwierdzony stan faktyczny (położenie dźwigni na zdjęciu k.24), który legł u podstawy ich wydania, dotyczy sytuacji, gdy maszyna jest w stanie spoczynku, czy również w czasie jej pracy. Jest to fundamentalne zagadnienie, które winno być wyjaśnione w sposób niebudzący wątpliwości przed wydaniem decyzji. Organ z naruszeniem wyżej przywołanych przepisów k.p.a. uznał, że brak synchronizacji awaryjnego wyłącznika napędu wrzeciona z napędem posuwu stołu narusza dyspozycję § 20 ust. 3 pkt 1 wymienionego rozporządzenia. W lakonicznym uzasadnieniu organ ograniczył się do stwierdzenia, że powyższe rozwiązanie pozostaje w sprzeczności z wymogami określonymi § 20 ust. 3 pkt rozporządzenia. Bezspornym jest, że przedmiotowa frezarka posiada oznakowanie CE oraz deklarację zgodności WE. W sytuacji, gdy w czasie przeprowadzonej kontroli stwierdzono, że frezarka mimo oznakowania znakiem CE i przedłożenia deklaracji zgodności WE nie spełnia zasadniczych wymagań, co było podniesione w uzasadnieniu decyzji, zgodnie z treścią § 11 ust.1 zarządzenia nr 11/2004 Głównego Inspektora Pracy z dnia 26 kwietnia 2006 roku w sprawie ustalenia szczegółowych zasad przeprowadzania przez organy Państwowej Inspekcji Pracy, będące organami wyspecjalizowanymi w rozumieniu ustawy o systemie oceny zgodności, kontroli wyrobów wprowadzonych do obrotu (Biul. Urz. PIP z dnia 23 czerwca 2004r.), inspektor pracy informuje okręgowego inspektora pracy, który może zlecić poddanie wyrobu badaniom akredytowanemu laboratorium. W aktach sprawy brak jest takiej informacji sporządzonej przez inspektora pracy jak również nie ma stanowiska Okręgowego Inspektora Pracy w W. w sprawie ewentualnych badań w akredytowanym laboratorium. Oczywistym jest, że ustalenie, czy brak synchronizacji awaryjnego wyłącznika napędu wrzeciona z napędem posuwu stołu narusza dyspozycję § 20 ust.3 pkt rozporządzenia i czy taki brak stwarza potencjalne zagrożenie dla użytkownika maszyny, wymaga specjalistycznej wiedzy technicznej. W omawianej sytuacji, gdy skarżący kwestionuje brak wiedzy fachowej u inspektora i uzasadnia swoje stanowisko, podnosząc między innymi, że brak synchronizacji nie jest wadą konstrukcyjną i jest rozwiązaniem standardowym, to organ nie może ograniczyć się do stwierdzenia, że inspekcja pracy jest organem wyspecjalizowanym. Organ winien dokładnie wskazać co legło u podstaw zaniechania powołania biegłego, ewentualnie poddania frezarki badaniom w akredytowanym laboratorium. Ponadto organ nie odniósł się i nie wyjaśnił, dlaczego obrabiany materiał umocowany na stole, przesuwany w kierunku nieruchomego narzędzia stwarza potencjalne zagrożenie wypadkowe, w kontekście wyjaśnień skarżącego. Brak jest również w obu decyzjach stanowiska organu, czy brak synchronizacji awaryjnego wyłącznika napędu wrzeciona z napędem posuwu stołu, z założenia jest wadą konstrukcyjną każdej frezarki i z uwagi na fakt, że stwarza to potencjalne zagrożenie wypadkowe winny być wycofane z obrotu i używania w produkcji, czy tylko tak konkretna maszyna stwarza takie zagrożenie z powodu przyjętych rozwiązań technicznych, które dają podstawę do przyjęcia, iż są sprzeczne z wymogami określonymi w § 19 ust 1 i 3 rozporządzenia. Niezależnie od powyższego uzasadnienie organu II instancji odnośnie zarzutu skarżącego dotyczącego zastosowanie niewłaściwej podstawy prawnej przy wydawaniu decyzji oraz naruszenia § 47 ust. 2, § 48 ust. 1 pkt 1 oraz § 50 ust.6 rozporządzenia, nie odpowiada wymogom art.107 § 3 k.p.a. Zdaniem Sądu, organ niezależnie od powyższych uchybień, dopuścił się w toku postępowania administracyjnego naruszenia zasady pogłębiana zaufania obywateli do organów państwa wyrażoną w art. 8 k.p.a. Z zasady wyrażonej w tym przepisie wynika przede wszystkim wymóg praworządnego i sprawiedliwego prowadzenia postępowania i rozstrzygnięcia sprawy przez organ administracji publicznej, co jest zasadniczą treścią zasady praworządności (art. 6 k.p.a.). Tylko postępowanie odpowiadające takim wymogom i decyzje wydane w wyniku tak ukształtowanego postępowania mogą wzbudzać zaufanie obywateli do organów administracji publicznej nawet wtedy, gdy decyzje administracyjne nie uwzględniają ich żądań. Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 7 grudnia 1984 r., sygn. akt III SA 729/84, ONSA 1984, nr 2, poz. 117, podkreślił, że w celu realizacji tej zasady konieczne jest przede wszystkim ścisłe przestrzeganie prawa, zwłaszcza w zakresie dokładnego wyjaśnienia okoliczności sprawy, konkretnego ustosunkowania się do żądań i twierdzeń stron oraz uwzględniania w decyzji zarówno interesu społecznego, jak i słusznego interesu obywateli, przy założeniu, że wszyscy obywatele są równi wobec prawa. Zdaniem Sądu zasadom takim nie odpowiada takie prowadzenie postępowania administracyjnego, w którym organy prowadzące postępowanie, bez wszechstronnego wyjaśnienia okoliczności sprawy, uwzględniają tylko jeden z wchodzących w grę interesów, nie ustosunkowując się do zgłaszanych w toku postępowania twierdzeń i wniosków stron reprezentujących inne interesy. Ponadto w ocenie Sądu spełnienie normy wynikającej z przepisu art. 8 k.p.a. wymaga prowadzenia postępowania administracyjnego w taki sposób, aby w szczególności w uzasadnieniu decyzji przekonać stronę, że jej stanowisko zostało poważnie wzięte pod uwagę, a jeżeli zapadło inne rozstrzygnięcie, to przyczyną tego są istotne powody. Reasumując należy uznać, że organ naruszył powyższe przepisy postępowania w sposób mający istotny wpływ na wynik niniejszej sprawy. Rozpoznając sprawę ponownie organy administracji uwzględnią wytyczne Sądu w zakresie stosowania wskazanych przepisów k.p.a. W związku z powyższym Sąd stosownie do art. 145 § 1 pkt 1 lit.c), p.p.s.a. orzekł jak w pkt 1 sentencji, w pkt 2 na zasadzie art. 152 p.p.s.a., zaś o kosztach orzekł na podstawie art. 200 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło