VI SA/Wa 2194/14

WyrokWSA w Warszawie2015-02-10

Skład orzekający: Danuta Szydłowska, Pamela Kuraś-Dębecka, Renata Nawrot

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy umowa zawarta przez M. Sp. z o.o. z A. M. na przeprowadzenie edukacji pacjentów w ramach programu profilaktyki wtórnej chorób układu krążenia, polegająca na rozmowach z pacjentami i zapisywaniu wyników w raporcie zbiorczym, stanowi umowę o dzieło, czy umowę o świadczenie usług (zlecenia) w rozumieniu przepisów Kodeksu cywilnego, a w konsekwencji czy A. M. podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że umowa zawarta przez M. Sp. z o.o. z A. M. nie stanowiła umowy o dzieło, lecz umowę o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu. Kluczowe dla rozstrzygnięcia było stwierdzenie, że umowa nie zmierzała do osiągnięcia konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu (dzieła), lecz polegała na starannym przeprowadzeniu edukacji pacjentów i zapisaniu obserwacji w narzuconym przez zamawiającego formularzu. Brak było cech umowy o dzieło, takich jak samodzielność wykonawcy i możliwość weryfikacji rezultatu pod kątem wad fizycznych. W związku z tym, A. M. podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia utrzymującej w mocy decyzję Dyrektora OW NFZ, która ustaliła, że A. M. podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania pracy na podstawie umowy cywilnoprawnej zawartej z M. Sp. z o.o. Skarżąca spółka twierdziła, że umowa była umową o dzieło, podczas gdy organy uznały ją za umowę o świadczenie usług (zlecenie). Spółka zarzuciła naruszenie przepisów Kodeksu cywilnego i Kodeksu postępowania administracyjnego, wskazując na odmienne rozstrzygnięcia NFZ w podobnych sprawach.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Danuta Szydłowska Sędziowie Sędzia WSA Pamela Kuraś-Dębecka (spr.) Sędzia WSA Renata Nawrot Protokolant ref. staż. Łukasz Kawalec po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 lutego 2015 r. sprawy ze skargi M. Sp. z o.o. z siedzibą w L. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] maja 2014 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia podlegania obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu oddala skargę Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej Prezes NFZ) zaskarżoną decyzją z [...] maja 2014 r. utrzymał w mocy decyzję Dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej Dyrektor OW NFZ) [...] grudnia 2013 r., którą ustalono, że A. M. podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonania pracy na podstawie umowy cywilnoprawnej zawartej z M. sp. z o.o. z siedzibą w L. (M. sp. z o.o. z siedzibą w L. – dalej płatnik lub skarżący) w okresie od 26 września 2010 r. do 18 listopada 2010 r. Jako podstawę zaskarżonej decyzji podano m.in. art. 102 ust. 5 pkt 24 w zw. z art. 109 ust. 5 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2008 r. nr 164, poz. 1027 ze zm.), dalej ustawa o świadczeniach. Do powyższych rozstrzygnięć doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym. Zakład Ubezpieczeń Społecznych I Oddział w [...] (dalej ZUS) w lipcu 2013 r. zwrócił się do Dyrektora OW NFZ z wnioskiem o wydanie decyzji w sprawie objęcia obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym m.in A. M. (dalej ubezpieczony) z tytułu wykonywania przez niego pracy na podstawie umowy cywilnoprawnej zawartej z M. Sp. z o.o. z siedzibą w L. jako płatnikiem. W załączeniu przedstawiono m.in. kopię protokołu z przeprowadzonej u płatnika kontroli, z którego wynika, że w dniu [...] września 2010 r. płatnik zawarł z ubezpieczonym umowę o świadczenie usług oraz opinię prawną o charakterze umowy o dzieło. W związku z powyższym Dyrektor OW NFZ wszczął wobec płatnika postępowanie administracyjne w przedmiocie stwierdzenia czy ubezpieczony podlegał obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu ww. umowy. W odpowiedzi płatnik przedłożył do akt sprawy kserokopię zawartej umowy; wzór Raportu zbiorczego; kopię artykułu: "E."; kwestionariusz osobowy dotyczący Ubezpieczonego oraz rachunek do umowy o dzieło z [...] listopada 2010 r. Płatnik podniósł przy tym m.in., że: 1. do zawartej z ubezpieczonym ww. umowy znajdują zastosowanie przepisy k.c. o umowie o dzieło; 2. przedmiotem ww. umowy (rodzajem wykonywanych obowiązków) było wykonanie dzieła, polegającego na przeprowadzeniu edukacji pacjentów w zakresie określonym w założeniach Programu, tj. w zakresie prewencji wtórnej u pacjentów z chorobami układu krążenia, co wynika z § 1 ust. 1 umowy; 3. ubezpieczony był zobowiązany wykonać umowę w ściśle określonym czasie, jednakże posiadał on dowolność w doborze odpowiedniego dla siebie czasu i miejsca realizacji ww. umowy. Płatnik z kolei zainteresowany był otrzymaniem rezultatu umowy w postaci zbiorczego raportu wyników edukacji; 4. ubezpieczony odpowiadał za osiągnięcie rezultatu określonego z góry w umowie o dzieło (§3 ust. 1 umowy) w postaci edukacji pacjentów zgłaszających się do programu, a następnie ich stanu wiedzy, na podstawie oceny subiektywnej lekarza specjalisty (wyniki były rejestrowane w Raporcie zbiorczym); 5. realizacja dzieła wymagała wiedzy specjalistycznej, pozwalającej na dobór pacjentów spełniających specjalistyczne kryteria medyczne oraz odpowiednie "przełożenie" informacji uzyskanych podczas rozmowy z pacjentem na pożądany i oczekiwany poziom wiedzy pacjenta kardiologicznego i prawidłowe przedstawienie tych danych w Raporcie; w Programie mógł wziąć udział każdy pacjent i rozmawiać o swoich indywidualnych problemach, w trakcie edukacji ubezpieczony musiał wychwycić najważniejsze problemy pacjenta i im poświęcić najwięcej uwagi i odpowiednio je przybliżyć; 6. duże znaczenie w charakterze zawartej umowy miała część niematerialna dzieła, czyli indywidualizacja przekazu edukacyjnego, wykorzystanie wiedzy i doświadczenia lekarza po to, by osiągnąć cel w postaci edukacji i wzrostu świadomości pacjenta. Formą materialną dzieła była analiza pozyskanych informacji i przedstawienie ich w formie opinii w standaryzowanym raporcie; 7. Sąd Apelacyjny w Szczecinie w wyroku z 27 marca 2012 r. (sygn. akt: III AUa 834/11) stwierdził: "Opinia poprzedzona przeprowadzonym badaniem wariografem jest umową o dzieło, bowiem same wyniki badania wariografem nie stanowią bez specjalistycznej wiedzy w ich odczytywaniu żadnego źródła danych dla zamawiającego" (podobne dane zebrane przez wykonawcę w wywiadzie bez przedstawienia ich w formie zrozumiałej dla specjalistów marketingu, według z góry określonych i weryfikowalnych parametrów, nie stanowią wartości dla płatnika); 8. dzieło wykonywane częściowo przez ubezpieczonego było "materializowane" w postaci Raportu, ten z kolei był uwzględniany wraz z innymi raportami, po obróbce, w przygotowanym przez Płatnika dla jego docelowego klienta raporcie zbiorczym, a częstokroć publikacji naukowej, przygotowanej na podstawie danych zebranych dla całego programu; 9. jest firmą badawczą dostarczającą analizy, wyniki i publikacje badań rynku farmaceutycznego swoim klientom, program edukacyjny, obok roli polegającej na wzroście wiedzy i świadomości pacjentów jest narzędziem zbierania danych rynkowych na temat wiedzy, świadomości, potrzeb edukacyjnych, czy samego stanu zdrowotnego społeczeństwa; 10. zawieranie umów takich jak umowy o dzieło z ubezpieczonym jest wieloletnią praktyką; 11. umowa o dzieło jest umową o "rezultat usługi", niezbędne jest, ażeby starania przyjmującego zamówienie doprowadziły w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu w postaci materialnej lub niematerialnej (uzasadnienie wyroku Sądu Apelacyjnego w Lublinie z 26 stycznia 2006r., sygn. akt: III AUa 1700/5); 12. w zawartej umowie nie występował jakikolwiek stosunek zależności; 13. ryzyko nieosiągnięcia rezultatu obciążało ubezpieczonego. W przypadku nieterminowego, czy też wadliwego wypełnienia i przekazania Raportu oraz braku jego akceptacji przez płatnika nastąpiłaby odmowa zapłaty, gdyby jej przedmiot - dzieło - nie zostało wykonane według parametrów opisanych w umowie, załącznikach do niej i "E.". Płatnikowi przysługiwało także prawo do odmowy zapłaty w przypadku nieterminowego dostarczenia dzieła; 14. w umowie z ubezpieczonym istotne było osiągnięcie rezultatu, bez względu na rodzaj i intensywność świadczonej w tym celu pracy i staranności; 15. wykonanie dzieła odpowiadało osobistym potrzebom, upodobaniom oraz wymaganiom płatnika, albowiem uzyskanie stosownej informacji było niezbędne płatnikowi do wykonania zobowiązania z podmiotem trzecim; 16. przedmiotem umowy o dzieło są rezultaty materialne i niematerialne. W przypadku zawartej umowy rezultatem materialnym był Raport; 17. dziełem są także rezultaty niematerialne, nieucieleśnione w rzeczy. Zdaniem R. Longchampsa de Berier (Zobowiązania, Poznań 1948, s. 557), na równi z dziełami we właściwym znaczeniu można traktować także rezultaty pracy ludzkiej, które jakkolwiek nie mają bytu samoistnego, dadzą się jednak utrwalić w pamięci ludzkiej i dzięki temu posiadają wartość nieprzemijającą, jak nauczanie drugiego umiejętności zawodu, koncert lub przedstawienie teatralne; 18. przedmiot umowy dla ubezpieczonego został wskazany nie tylko w samej umowie, ale także w regulaminie dla Edukatora (§ 4 ust. 1) oraz Raportach (§ 2 ust. 2). Ubezpieczony otrzymał wynagrodzenie za materialny rezultat umowy o dzieło (po jego przekazaniu zamawiającego); 19. w umowie płatnik zastrzegł możliwość poddania przedmiotu umowy sprawdzianowi na istnienie wad, w szczególności poprzez sprawdzenie czytelności, kompletności pod względem ustalonych z góry parametrów dzieła, czy prawdziwości danych zawartych w Raportach (§ 6 ust. 5 i 6); 20. za zastosowaniem do zawartej umowy przepisów o umowie o dzieło przemawia zgodna wola stron; 21. ze względu na przepisy prawa, które mają na celu przeciwdziałać oferowaniu i przekazywaniu lekarzom jakichkolwiek korzyści majątkowych współpraca z lekarzem musi być udokumentowana w taki sposób, aby uniknąć zarzutów naruszenia prawa, tak wiec lekarze muszą być wynagradzani wyłącznie za wymierne rezultaty swojej pracy, które dają się zweryfikować przez zamawiającego. Stąd też ażeby sprostać wymaganiom ustawowym jedyną, a jednocześnie konieczną formą współpracy jest umowa o dzieło; 22. Sąd Najwyższy w wyroku z 19 maja 1998r. (sygn. akt: II CKN 764/97) stwierdził, że: "Jeżeli przedmiotem umowy stron jest całkiem konkretny rezultat, a mianowicie: orzeczenie obejmujące wyniki badania i informacje o przebiegu badania, pozwala to traktować umowę stron jako umowę o dzieło, do której mają zastosowanie przepisy art. 627-645 k.c."; 23. wzór dołączonego "Raportu zbiorczego z przeprowadzonej edukacji" jest sporządzony w formie kwestionariusza zawierającego 14 pytań jednokrotnego, bądź wielokrotnego wyboru, w tym jedno opcjonalne opisowe. Również Ubezpieczony zajął stanowisko w sprawie, którym potwierdził, że świadczył prace na rzecz płatnika oraz wskazał, że do jego obowiązków należało spotkanie z pacjentami i sprawdzenie wiedzy pacjentów na temat ich choroby, uświadomienie i wyjaśnienie na czym polega ich choroba, co to jest profilaktyka, sposób leczenia, jakie mogą być powikłania i jakie są skutki zaniechania leczenia. Ubezpieczony stwierdził, że pacjenci po takim spotkaniu mają pamiętać o regularnych wizytach u lekarza prowadzącego leczenie, przestrzegać zasad zdrowego trybu życia, stosować się do wskazań swojego lekarza w zakresie regularnego przyjmowania zaleconych leków. Pacjenci mieli również podzielić się z nim wiedzą o czynnikach ryzyka chorób krążenia z jak największą liczbą osób. Dyrektor [...] OW NFZ powyższych argumentów strony skarżącej nie uwzględnił i ostatecznie stwierdził, że ubezpieczony podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonania pracy na podstawie ww. umowy jako umowy zlecenia, zawartej z płatnikiem, w okresie od 26 września 2010 r. do 18 listopada 2010 r. Od ww. decyzji płatnik w terminie złożył odwołanie, do którego dołączył kopię decyzji [...] Dyrektora OW NFZ, którą ustalono, że inna ubezpieczona nie podlegała obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania na podstawie umowy zawartej z płatnikiem takiej samej pracy, co w tej sprawie. Płatnik wniósł o uchylenie decyzji Dyrektora OW NFZ. Prezes NFZ w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji wyjaśnił, że w okresie objętym decyzją organu I instancji miały zastosowanie przepisy ustawy o świadczeniach. Wskazał, że zgodnie z art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, którymi są m.in. osoby wykonujące pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z przepisami ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz. U. nr 16, poz. 93 ze zm.), dalej k.c. stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, lub osobami z nimi współpracującymi. W związku z powyższym osoba spełniająca przesłanki do podlegania ubezpieczeniu społecznemu z tytułu umowy zlecenia podlega obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu. Zgodnie z brzmieniem art. 13 pkt 2 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. z 2009 r. nr 205, poz. 1585 ze zm.), dalej s.u.s. obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym, chorobowemu i wypadkowemu podlegają osoby wykonujące pracę nakładczą oraz zleceniobiorcy od dnia oznaczonego w umowie, jako dzień rozpoczęcia jej wykonywania do dnia rozwiązania lub wygaśnięcia tej umowy. Na podstawie art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach za osobę wykonującą pracę na podstawie umowy zlecenia, umowy agencyjnej lub innej umowy o świadczenie usług oraz za osobę z nią współpracującą składkę, jako płatnik oblicza, pobiera z dochodu ubezpieczonego i odprowadza zamawiający. Prezes NFZ wskazał, że umowa zlecenia to umowa o świadczenie usług (umowa starannego działania), a umowa o dzieło - umowa na wykonanie (umowa skutku). Podkreślił przy tym, że umowę o dzieło od umowy zlecenia odróżnia przede wszystkim to, że umowa o dzieło powinna być zawsze zwieńczona konkretnym i sprawdzalnym rezultatem (dziełem materialnym lub niematerialnym), natomiast w umowie o świadczenie usług, przyjmujący zlecenie zobowiązuje się dokonać umówionych czynności. Mając powyższe na uwadze organ ustalił, że z akt tej sprawy wynika, iż ubezpieczony dnia [...] września 2010 r. zawarł z płatnikiem umowę, nazwaną przez strony "umowa o dzieło dla edukatora". Przedmiotem owej umowy było przeprowadzenie przez ubezpieczonego edukacji 30 pacjentów spełniających określone kryteria i w zakresie zgodnym z założeniami programu edukacyjnego pod nazwą: "Program edukacyjny w zakresie prewencji wtórnej u pacjentów z chorobami układu krążenia" , który to program płatnik prowadził w okresie od 13 września 2010 r. do 30 listopada 2010 r. Edukacja tych 30 pacjentów polegała na przeprowadzeniu z nimi rozmów, a zbiorcze wyniki edukacji tej ubezpieczony zapisywał w formularzu Raportu zbiorczego. W ramach tej umowy płatnik dostarczył ubezpieczonemu materiały edukacyjne w celu umożliwienia mu przeprowadzenia Programu. Za wykonanie tej umowy ubezpieczonemu przysługiwało wynagrodzenie 400 złotych, przy czym warunkiem jego wypłacenia było przedłożenie przez niego prawidłowo i kompletnie wypełnionego oraz podstemplowanego formularza Raportu zbiorczego, zgodnie z zaleceniami płatnika (formularz podlegał weryfikacji). Ubezpieczony oświadczył, że zakres jego działalności prowadzonej w ramach indywidualnej bądź grupowej praktyki lekarskiej, w formie cywilnej lub partnerskiej obejmuje prowadzenie działalności edukacyjnej (§ 13 umowy). Prezes NFZ wskazał, że z opinii prawnej przedstawionej przy wniosku ZUS wynika, że nie mogą mieć charakteru umowy o dzieło umowy, których przedmiotem było wykonywanie przez edukatora czynności polegających na prowadzeniu ogólnopolskiego programu edukacyjnego dla pacjentów oraz badań ogólnopolskich. Reasumując, organ odwoławczy przyznał rację organowi I instancji, że w przypadku każdej zawartej umowy, decydująca jest jej treść, czyli zadania, jakie zatrudniana osoba ma do wykonania, istota obowiązków umownych, które na siebie zawierający umowę przyjmuje. Zatem, nie nazwa umowy, lecz jej cel i przedmiot decydują o charakterze współpracy. Na potwierdzenie odwołał się do wyroku Sądu Najwyższego z 6 kwietnia 2011 r. w sprawie o sygn. akt II UK 315/10 (LEX nr 88501 1). W ocenie Prezesa NFZ organ I instancji właściwie ustalił, że czynności wykonywane w ramach przedmiotowej umowy nie miały charakteru czynności przynoszących konkretny materialny rezultat ale były one w istocie realizowane w ramach umowy starannego działania, mającej charakter umowy o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. W omawianej sytuacji w istocie mamy do czynienia z wykonywaniem czynności polegających na przeprowadzeniu edukacji pacjentów w zakresie prewencji wtórnej u pacjentów z chorobami układu krążenia, z wykorzystaniem materiałów edukacyjnych w postaci broszur edukacyjnych, dostarczonych przez płatnika. Czynności polegające na przeprowadzenia edukacji pacjentów w żaden sposób nie zmierzają do powstania nowego bądź zmodyfikowanego w sposób stanowiący o jego indywidualnym charakterze, samoistnego dzieła. Na dowód tego przywołano wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z 28 lutego 2013 r. w sprawie o sygn. akt III AUa 1785/12. Prezes NFZ nie zgodził się więc ze stanowiskiem płatnika, że wyżej opisane czynności wykonywane przez ubezpieczonego w ramach przedmiotowej umowy stanowiły dzieło. W omawianym przypadku, bowiem nie powstał rezultat (materialny, bądź niematerialny), który mógłby zostać poddany sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych. Wykonywanie przedmiotowej umowy polegało w istocie na podejmowaniu szeregu czynności faktycznych, związanych z przeprowadzaniem programu edukacyjnego dla pacjentów. Wypełnianie zadań w ramach przedmiotowej umowy nazwanej "umową o dzieło", tj. przeprowadzenie edukacji pacjentów w zakresie prewencji wtórnej u pacjentów z chorobami układu krążenia, zdaniem organu nie mogło więc zostać zakwalifikowane, jako umowa o dzieło, gdyż polegały one na dokonywaniu czynności z należytą starannością. Umowa ta była nakierowana na podjęcie działań i dokonywanie określonych czynności. Natomiast przedmiotem umowy o dzieło może być dzieło materialne (rzecz określona, co do tożsamości, powstała, jako rezultat indywidualnej działalności twórczej przyjmującego zamówienie) oraz dzieło niematerialne (np. utwór w rozumieniu prawa autorskiego). Organ wskazał, że badana umowa dla edukatora odnosiła się do wykonania programu edukacyjnego. Pojedyncze edukacje, zgodnie z raportem zbiorczym z edukacji nie wskazują, do czego miał doprowadzić lekarz poprzez wykonanie swojego dzieła. Umowa nie precyzuje czego ma dokonać lekarz, jako wynik realizacji ww. umowy, który byłby weryfikowalny i mierzalny, jaki rezultat w wyniku wykonania dzieła powstał, czy można wskazać wady w indywidulnej edukacji pacjenta, biorąc pod uwagę treść tej umowy. Zdaniem Prezesa NFZ wbrew twierdzeniom płatnika, dziełem powstałym w wyniku przedmiotowej umowy nie jest też Raport zbiorczy sporządzony przez ubezpieczonego - edukatora. Zgodnie z treścią § 6 umowy oraz wzorem Raportu zbiorczego, w szczególności § 6 ust. 6 tiret pierwszy, Raport ten przekazany przez edukatora jedynie dokumentuje, że edukacja pacjentów została przeprowadzona i przekazuje zbiorcze zestawienie opinii pacjentów poddanych edukacji i zebranych przez edukatora. Odnosząc się do załączonej do odwołania kopii decyzji, wydanej w innej sprawie, Prezes NFZ wskazał, że nie podziela stanowiska zawartego w tej decyzji. bowiem, jego zdaniem, umowa zawarta między ubezpieczoną, a płatnikiem nie była umową o dzieło. Płatnik – M. sp. z o.o. z siedzibą w L. (dalej skarżący) na ww. decyzję Prezesa NFZ w terminie wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę, w której zaskarżając ową decyzję w całości wniósł o jej uchylenie. Zarzucił naruszenie przepisów prawa, mające wpływ na wynik sprawy: 1. art. 6 k.p.a. poprzez wydanie decyzji niezgodnie z wskazanymi przepisami Kodeksu cywilnego; 2. art. 7 i art. 8 k.p.a. poprzez wydanie decyzji mimo, że Narodowy Fundusz Zdrowia w identycznych przedmiotowo sprawach wydał na rzecz skarżącego ostateczne decyzje zgoła odmienne co do ustaleń, jak i kwalifikacji takich samych umów, jak objęta niniejszym postępowaniem, a nadto nie dokładnie wyjaśniły niniejszą sprawę, co w konsekwencji doprowadziło do dokonania wadliwych ustaleń i kwalifikacji umowy jako umowy o świadczenie usług, zamiast umowy o dzieło; 3. art. 66 ust. 1 pkt. 1 lit. e i art. 85 ust. 4 ustawy o świadczenia w zw. z art. 13 pkt. 2 s.u.s. poprzez ich zastosowanie w zaskarżonej decyzji mimo, że umowa z 1 listopada 2010 r. (powinno być z 2 grudnia 2010 r.) nie była umową zlecenia i inną o podobnym charakterze; 4. art. 627 k.c. w zw. z art. 65 § 1 i 2 k.c. oraz art. 3531 k.c. poprzez ich wadliwe zastosowanie i ustalenie, że w niniejszej sprawie mamy do czynienia z umową o świadczenie usług, a nie z umową rezultatu (o dzieło) mimo, że zamiar i cel stron umowy był odmienny, w inny sposób wykonywały tę umowę, w treści umowy znajdują się wyraźnie postanowienia przeczące tym ustaleniom strony przeciwnej, a wskazujące na konkretny rezultat i uzależnienie zapłaty wynagrodzenia od jego osiągnięcia i przekazania go skarżącemu w stanie wolnym od wad. Skarżący wniósł także o dopuszczenie dowodów z następujących dokumentów: umowy o dzieło; Kwestionariusza osobowego; dowodu płatności wynagrodzenia; innej decyzji NFZ, na okoliczności zgodnego zamiaru i celu zawarcia umowy rezultatu w postaci sporządzenia i doręczenia raportu zbiorczego; sposobu wykonywania tej umowy przez skarżącego i zainteresowanego; ustaleń i kwalifikacji umowy dokonanych przez NFZ w podobnych sprawach; wadliwego rozpoznania przez stronę przeciwną odwołania skarżącego, a tym samym istnienia podstaw do uchylenia zaskarżonej decyzji. Skarżący nie zgodził się z ustaleniami i oceną prawną zawartymi w zaskarżonej decyzji. Jego zdaniem ustalenia albo są sprzeczne ze złożonym materiałem dowodowym, treścią umowy, sposobem jej wykonywania, wspólnym zamiarem i celem stron tej umowy, albo ich ocena jest wadliwa. Organ dokonał wadliwej kwalifikacji umowy uznając, że nie zawiera ona rezultatu. Wobec powyższego skarżący wyjaśnił raz jeszcze na czym polegał przedmiot ww. umowy zawartej z ubezpieczonym i wskazał, że został on potraktowany przez organ zupełnie odmiennie. Prezes NFZ w odpowiedzi na skargę wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując stanowisko wyrażone w skarżonej decyzji. Ubezpieczony – A. M., nie zajął stanowiska w sprawie po wniesieniu skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 późn. zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, w grę wchodzi tutaj kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów słuszności. Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, w myśl art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U z 2012 r., poz. 270 z późn. zm., dalej: "p.p.s.a."). Kontrolując zaskarżoną decyzję pod kątem powyższych kryteriów Sąd uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem zaskarżona decyzja Prezesa NFZ nie narusza przepisów postępowania ani prawa materialnego w stopniu, który spowodowałby jej uchylenie. Kwestią sporną w niniejszej sprawie pozostaje, czy umowy zawarte przez skarżącego M. sp. z o.o. jako płatnika z A. M. były umowami o dzieło, czy też innymi umowami o świadczenie usług, do których zgodnie z przepisami Kodeksu cywilnego stosuje się przepisy dotyczące zlecenia. Według art. 627 k.c. przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Z kolei z mocy art. 750 k.c. do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. Przepisy dotyczące umowy o dzieło regulują ją dość szczegółowo (art. 627-646 k.c.), umowa o dzieło jest umową, w wykonaniu której musi dojść do osiągnięcia rezultatu usługi, co istotnie odróżnia tę umowę od umowy o pracę i umowy zlecenia (por. K. Kołakowski /w/ G. Bieniek, Komentarz, t. II, 2006, s. 166-167; W. Siuda, Istota i zakres umowy o dzieło, Poznań 1964, s. 102 i n.; na temat różnic między umową o dzieło a umową o pracę oraz umową zlecenia, uwagi zawarte w pkt 32-33). Natomiast ukształtowanie umowy o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu (art. 750 k.c.), pozostawione jest stronom. Ta różnica wynika z innych obowiązków w tych umowach, gdyż czym innym jest wykonanie oznaczonego dzieła, a czym innym świadczenie usług, przy czym nie można zastrzegać wyłączności umowy o dzieło dla przedmiotu świadczenia, który może i zwykle jest przedmiotem typowych umów o świadczenie usług a nawet umowy o pracę. Znaczenie ma więc faktyczna realizacja całości zobowiązania. Innymi słowy, to że strony określiły ramowo zasady współpracy, w tym wynagrodzenia, nie stanowi elementu przesądzającego o istnieniu umowy o dzieło (por. powołany w decyzji wyrok Sądu Najwyższego z dnia 6 kwietnia 2011 r. w sprawie UK 315/10). Skarżący zawarł z ubezpieczonym A. M. umowę nazwaną "Umową o dzieło dla edukatora". Przedmiotem umowy było przeprowadzenie przez ubezpieczonego edukacji 30 pacjentów spełniających określone kryteria i w zakresie zgodnym z założeniami programu edukacyjnego pod nazwą: "Program edukacyjny w zakresie prewencji wtórnej u pacjentów z chorobami układu krążenia". Edukacja tych 30 pacjentów polegała na przeprowadzeniu z nimi rozmów, a zbiorcze wyniki edukacji tej ubezpieczony zapisywał w formularzu Raportu zbiorczego. W ramach tej umowy skarżący jako płatnik dostarczył ubezpieczonemu materiały edukacyjne w celu umożliwienia mu przeprowadzenia Programu. Za wykonanie tej umowy ubezpieczonemu przysługiwało wynagrodzenie 400 złotych, przy czym warunkiem jego wypłacenia było przedłożenie przez niego prawidłowo i kompletnie wypełnionego oraz podstemplowanego formularza Raportu zbiorczego, zgodnie z zaleceniami płatnika (formularz podlegał weryfikacji). Ubezpieczony oświadczył, że zakres jego działalności prowadzonej w ramach indywidualnej bądź grupowej praktyki lekarskiej, w formie cywilnej lub partnerskiej obejmuje prowadzenie działalności edukacyjnej (§ 13 umowy). Sąd zauważa, że realizując przedmiotową umowę wykonawca był obowiązany stosować się do Regulaminu dla Edukatora narzuconego przez zamawiającego, ponosząc odpowiedzialność za odstępstwo od tego Regulaminu (§ 4 pkt 1 umowy). Jak natomiast wskazuje się w literaturze tematu, pomiędzy stronami umowy o dzieło nie może zachodzić jakikolwiek stosunek zależności lub podporządkowania w wykonywaniu tej umowy (zob. J. Funk, Umowa kooperacji i stosunki w ramach umowy o dzieło, PUG 2006, nr 3, s. 32-33; R. Sadlik, Umowa o dzieło, Pr. Pr. 2003, nr 7-8, s. 31-35; A. Manowska, Umowa o dzieło, Pr. Sp. 1998, nr 2, s. 9-21; a także uwagi zawarte w pkt 32-33). Jeżeli zatem wykonawca umowy w jej wykonaniu został podporządkowany Regulaminowi dla Edukatora, stanowiącej część umowy (jej Załącznik nr 1), to oznacza, że w ramach przedmiotowej umowy wykonywał czynności w niej określone z dołożeniem należytej staranności w przestrzeganiu wskazanego Regulaminu (§ 4 umowy). Umowa o dzieło stanowi natomiast typowe zobowiązanie rezultatu zamierzonego przez strony, którego osiągnięcie obciąża przyjmującego zamówienie (zob. M. Romanowski, Umowy rezultatu i starannego działania, PPH 1997, nr 2, s. 22 i n.; Ł. Kowalczyk, Zobowiązania starannego działania i rezultatu - dyskusja, Radca Prawny 2003, nr 6, s. 91 i n.; B. Kosmus, G. Kuczyński, Kilka mitów z zakresu teorii umów, GSP 2000, t. 7, s. 309 i n.). W konsekwencji trudno uznać za rezultat przedmiotowej umowy przeprowadzenie edukacji pacjentów. Także sporządzenie Raportu zbiorczego na temat wyników edukacji przewidziane w § 2 pkt 2 umowy nie czynni umowy dziełem. Jak podkreślał Sąd Apelacyjny w Lublinie w wyroku z dnia 26 stycznia 2006 r. wydanym w sprawie III AUa 1700/05 - istotą umowy o dzieło jest osiągnięcie określonego, zindywidualizowanego rezultatu w postaci materialnej lub niematerialnej. Umowa o świadczenie usług jest zaś umową starannego działania, zatem jej celem jest wykonywanie określonych czynności, które nie muszą zmierzać do osiągnięcia rezultatu. Jednym z kryteriów pozwalających na odróżnienie umowy o dzieło od umowy o świadczenie usług jest możliwość poddania umówionego rezultatu (dzieła) sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych. Po drugie, jednym z obowiązków wykonawcy było właściwe/staranne wypełnienie formularza Raportu zbiorczego i jego dostarczenie zamawiającemu zgodnie z terminem podanym w umowie (§ 5 umowy). Wypełnienie tych formularzy to czynności starannego działania wykonywane w trakcie umowy, zaś same formularze nie mogły stanowić materialnej postaci dzieła, bowiem przedmiotem umowy była edukacja pacjentów w zakresie objętym założeniami Programu (§ 1 pkt 1 umowy). Należy tez zaznaczyć, że owe formularze były opracowywane w ramach programu pt.: Program edukacyjny w zakresie prewencji wtórnej u pacjentów z chorobami układu krążenia". Natomiast uczestnik postępowania A. M. nie był osobą, która te kwestionariusze, zawierające szczegółowe pytania dla pacjentów opracował sam we własnym zakresie. W konsekwencji działał on w ramach określonego z góry schematu wykorzystując swoją wiedzę medyczną. Zasadna jest zatem ocena, że zawarta pomiędzy stronami umowa nie przewidywała określonego rezultatu nazwanego przez skarżącego błędnie "rezultatem usługi", w postaci zindywidualizowanego dzieła w rozumieniu przepisów kodeksu cywilnego. Mylnie zatem skarżący utożsamia wykonanie przedmiotowej umowy zgodnie z jej treścią (art. 353 i nast. k.c.) z rezultatem, który jest charakterystyczny dla umowy o dzieło. Jak przyjmuje się w orzecznictwie w tego rodzaju umowach rezultat w ogóle nie występuje. Obszerną analizę cech umowy o dzieło i umowy o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy umowy zlecenia przeprowadził Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 4 lipca 2013 r., sygn. akt II UK 402/12 (opubl. www.sn/sites/orzecznictwo). Stwierdził mianowicie, że: "Umowę o dzieło zdefiniowano w art. 627 k.c. jako zobowiązanie do wykonania oznaczonego dzieła za wynagrodzeniem. Starania przyjmującego zamówienie w umowie o dzieło mają doprowadzić w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu, za wynagrodzeniem zależnym od wartości dzieła (art. 628 § 1, art. 629, art. 632 k.c.). Umowa o dzieło zakłada swobodę i samodzielność w wykonywaniu dzieła, a jednocześnie nietrwałość stosunku prawnego, gdyż wykonanie dzieła ma charakter jednorazowy i jest zamknięte terminem wykonania. Przyjmuje się przy tym, że rezultat, o który umawiają się strony, musi być z góry określony, mieć samoistny byt oraz być obiektywnie osiągalny i pewny. Wykonanie dzieła najczęściej przybiera postać wytworzenia rzeczy, czy też dokonania zmian w rzeczy już istniejącej (naprawienie, przerobienie, uzupełnienie). Tego rodzaju postacie dzieła są rezultatami materialnymi umowy zawartej między stronami, weryfikowalnymi ze względu na istnienie wad (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 listopada 1999 r., IV CKN 152/00, OSNC 2001 Nr 4, poz. 63). Poza rezultatami materialnymi istnieją także rezultaty niematerialne, które mogą, ale nie muszą być ucieleśnione w jakimkolwiek przedmiocie materialnym. W każdym razie takim rezultatem nieucieleśnionym w rzeczy nie może być czynność, a jedynie jej wynik, dzieło bowiem musi istnieć w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu. Pomijając wątpliwości odnośnie do uznawania za dzieło rezultatów niematerialnych nieucieleśnionych w rzeczy (por. np. K. Zagrobelny (w:) E. Gniewek, Komentarz, 2006, s. 1039; A. Brzozowski (w:) System prawa prywatnego, t. 7, 2004, s. 329-332; J. Szczerski (w:) Komentarz, t. II, 1972, s. 1371), wskazać należy, że takim rezultatem nieucieleśnionym w rzeczy nie może być czynność, a jedynie wynik tej czynności. Dzieło musi bowiem istnieć w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu (por. A. Brzozowski (w:) K. Pietrzykowski, Komentarz, t. II, 2005, s. 351-352). Wykonanie określonej czynności (szeregu powtarzających się czynności), bez względu na to, jaki rezultat czynność ta przyniesie, jest natomiast cechą charakterystyczną tak dla umów zlecenia (gdy chodzi o czynności prawne - art. 734 § 1 k.c.), jak i dla umów o świadczenie usług nieuregulowanych innymi przepisami (gdy chodzi o czynności faktyczne - art. 750 k.c.). W odróżnieniu od umowy o dzieło, przyjmujący zamówienie w umowie zlecenia (umowie o świadczenie usług) nie bierze więc na siebie ryzyka pomyślnego wyniku spełnianej czynności. Jego odpowiedzialność za właściwe wykonanie umowy oparta jest na zasadzie starannego działania (art. 355 § 1 k.c.), podczas gdy odpowiedzialność strony przyjmującej zamówienie w umowie o dzieło niewątpliwie jest odpowiedzialnością za rezultat. W wypadku umowy o dzieło niezbędne jest zatem, aby starania przyjmującego zamówienie doprowadziły w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 3 lipca 2012 r., II UK 60/12 - niepublikowane)". Z tą wyczerpującą analizą Sąd w niniejszym składzie się zgadza, przyjmując że znajduje zastosowanie w niniejszej sprawie i potwierdza prawidłowość rozstrzygnięcia dokonanego przez organ w zaskarżonej decyzji, a w szczególności dokonaną wykładnię prawa materialnego: zarówno co do art. 627 k.c. jak i w konsekwencji zastosowania art. 66 ust. 1 lit e) w zw. z art. 69 ust. 1 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych w zw. z art. 750 i 734 k.c. i objęcie obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym. Sąd doszedł bowiem do przekonania, że w niniejszej sprawie przyjmujący zamówienie zobowiązywał się jedynie do starannego przeprowadzenia edukacji pacjentów w oparciu o swoją wiedzę medyczną oraz przygotowany wcześniej program edukacyjny a swoje obserwacje zapisać w wcześniej opracowanym przez zamawiającego ( skarżącą) Raporcie zbiorczym. Zobowiązaniu takiemu nie można przypisać cech (essentialia negotii) umowy o dzieło o których mowa w cytowanym na wstępie art. 627 k.c. Skarżący powoływał się na decyzję [...] Oddziału Wojewódzkiego NFZ z dnia [...] grudnia 2013 r. uznając, że stan obu spraw jest identyczny, zatem rozstrzygnięciem tym powinien kierować się organ zgodnie z zasadami wyrażonymi w art. 7 i art. 8 k.p.a. W ocenie Sądu organ zasadnie odrzucił te argumenty strony bowiem, jak zasadnie zauważył Prezes NFZ, że żaden z przepisów art. 7 i art. 8 k.p.a. nie daje podstaw do stosowania analogii w rozstrzyganiu konkretnej sprawy. Ponadto wynikająca z art. 8 k.p.a. zasada zaufania obywateli do organów państwa nakłada na organy administracji publicznej obowiązek praworządnego i sprawiedliwego prowadzenia postępowania, który wyraża się w dokładnym zbadaniu okoliczności sprawy, ustosunkowaniu się do żądań stron oraz uwzględnieniu w decyzji zarówno interesu społecznego, jak i słusznego interesu obywateli. Z tym jednak, że ten obowiązek nie może polegać na badaniu okoliczności faktycznych, które były podstawą orzekania w innych konkretnych, indywidualnych sprawach. Okoliczności, które zadecydowały o wydaniu rozstrzygnięciu sprawy przez [...] OW NFZ w innych postępowaniach, innym podmiotom, nie są okolicznościami, które powinien, a nawet może badać organ w konkretnej sprawie.( wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 15 listopada 2006 r. sygn. akt II GSK 183/06 LEX 290139). W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 151 p.p.s.a. oddalił skargę jako bezzasadną.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło