VI SA/Wa 2237/16

WyrokWSA w Warszawie2017-06-14

Skład orzekający: Magdalena Maliszewska, Izabela Głowacka-Klimas, Agnieszka Łąpieś-Rosińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy umowa nazwana przez strony 'umową o dzieło', której przedmiotem były czynności pomocnicze przy terenowej realizacji badań, w tym rekrutacja respondentów, przeprowadzanie wywiadów i wypełnianie kwestionariuszy, podlega kwalifikacji jako umowa o dzieło w rozumieniu Kodeksu cywilnego, czy też jako umowa o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu, w kontekście podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że spornej umowy, mimo nazwania jej przez strony 'umową o dzieło', nie można zaliczyć do umowy o dzieło w rozumieniu Kodeksu cywilnego. Kluczowe cechy umowy, takie jak brak samodzielności wykonawcy, powtarzalność czynności, brak cech szczególnych związanych z osobistymi właściwościami wykonawcy oraz działanie w celu osiągnięcia skutku w postaci prawidłowego wykonania zleconych czynności, a nie zrealizowania konkretnego rezultatu, wskazują na charakter umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu. W konsekwencji, osoba wykonująca taką umowę podlega obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi spółki T. S.A. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia, która utrzymała w mocy decyzję dyrektora OW NFZ o ustaleniu, że K.P. podlegała obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, zawartej ze spółką w okresie od stycznia do grudnia 2013 r. Spółka twierdziła, że zawarta umowa była umową o dzieło, a nie umową zlecenia, co wyłączałoby obowiązek ubezpieczenia zdrowotnego. Organy NFZ uznały, że czynności wykonywane przez K.P. miały charakter umowy zlecenia, ponieważ nie zmierzały do powstania samoistnego dzieła, lecz polegały na starannym działaniu.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Magdalena Maliszewska Sędziowie Sędzia WSA Izabela Głowacka-Klimas Sędzia WSA Agnieszka Łąpieś-Rosińska (spr.) Protokolant sekr. sąd. Katarzyna Zielińska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 czerwca 2017 r. sprawy ze skargi T. S.A. z siedzibą w [...] na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] sierpnia 2016 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego oddala skargę Zakład Ubezpieczeń Społecznych I Oddział w [...] pismem z dnia [...] sierpnia 2014 r., zwrócił się do Narodowego Funduszu Zdrowia o rozpatrzenie sprawy i wydanie decyzji dotyczącej objęcia obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym K.P., zwanej dalej "Zainteresowaną", z tytułu wykonywania umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia na rzecz płatnika składek: [...] Polska Spółka Akcyjna w okresie: od dnia [...] stycznia 2013 r. do dnia [...] grudnia 2013 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych we wniosku poinformował, iż Zainteresowana nie została zgłoszona przez płatnika do ubezpieczenia zdrowotnego oraz, że w okresie wykonywania przedmiotowej umowy Zainteresowana posiadała inny tytuł do obowiązkowych ubezpieczeń społecznych u innego płatnika składek. Z protokołu kontroli z dnia [...] czerwca 2014 r. wynikało, że płatnik składek zawierał z różnymi osobami w okresie objętym kontrolą umowy, których zakres obejmował m.in.: stworzenie baz danych, wykonanie transkrypcji, udział w badaniu, pomoc przy organizacji badania, wykonanie odsłuchów nagrań audytów, kodowanie i stworzenia baz danych na podstawie ankiet, kontrola prawidłowości wypełniania ankiet oraz wprowadzenie korekt do wadliwych ankiet, przygotowanie raportów do badania, ankietowanie, koordynacja pracą ankieterów, opracowanie tabel oraz części wykresów do raportu badania, stworzenie fragmentu raportu w projekcie, analiza statystyczna, weryfikacja nagrań audio. Zakres dzieł obejmował również czynności przy terenowej realizacji badań prowadzonych przez Zamawiającego, jak: dokonanie rekrutacji odpowiedniego respondenta, przeprowadzenie wywiadu, wypełnianie kwestionariusza ankiety. Wykonawcy wydawane były materiały niezbędne do wykonania dzieła: kwestionariusz ankiety, instrukcja badania. Z przekazanej przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych umowy wynikało, że "zakres poszczególnych dzieł" do wykonania przez Zainteresowaną na rzecz płatnika składek: [...] Polska Spółka Akcyjna w okresie: od dnia [...] stycznia 2013 r. do dnia [...] grudnia 2013 r. "obejmuje czynności pomocnicze przy terenowej realizacji badań prowadzonych przez Zamawiającego, a w szczególności: - dokonanie rekrutacji odpowiedniego respondenta, - przeprowadzenie wywiadu, - wypełnienie kwestionariusza ankiety, - oddanie w określonym terminie dzieła koordynatorowi". Zgodnie z zawartą przez strony umową, wykonawca mógł wykonywać dzieło przy udziale osób trzecich, ponosząc odpowiedzialność za ich działania lub zaniechania, jak za własne. Wykonawcy zostały wydane materiały niezbędne do wykonania danego dzieła: kwestionariusze ankiety, instrukcja do badania. Wykonawca zobowiązał się wykonać dzieło zgodnie z jego celem, przedmiotem i metodologią określonymi w przekazanych materiałach badawczych oraz instrukcją do badań, a także zgodnie z najlepszą wiedzą i wolą, rzeczowo, rzetelnie i z zachowaniem najwyższej staranności określonej w dokumentach i przepisach. Wykonawca był zobowiązany na bieżąco informować koordynatora terenowego o postępach w realizacji dzieła. Wobec osób trzecich, jak również kontrahentów Zamawiającego, za działania (zaniechanie) Wykonawcy przy wykonywaniu dzieła przyjmuje odpowiedzialność Zamawiający. W przypadku nie dochowania należytej staranności w wykonaniu dzieła, Zamawiający mógł żądać naprawienia szkody. Dyrektor [...] OW NFZ zawiadomieniami z dnia [...] września 2014 r. poinformował strony o wszczętym na wniosek Zakładu Ubezpieczeń Społecznych postępowaniu oraz, że mają prawo brać czynny udział w każdym jego stadium, a przed wydaniem decyzji wypowiedzieć się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań. W odpowiedzi na ww. zawiadomienie płatnik składek pismem z dnia [...] października 2014 r., nie zgadzając się z kwalifikacją prawną umowy zawartej z Zainteresowaną wskazał m.in., iż zamiarem i celem stron badanych przez ZUS umów, było uzyskanie konkretnego efektu- dzieła, a nie określonych starań. Wobec tego, należy taką sytuację zakwalifikować jako czynność rezultatu, od której dopiero uzależniona jest płatność dla tworzącego dzieło. Nie jest istotny też brak twórczego charakteru dzieła. Jest on kluczowy jedynie na gruncie prawa autorskiego, jako przesłanka do stwierdzenia istnienia utworu. Decyzją nr [...] z dnia [...] marca 2015 r. dyrektor [...] OW NFZ stwierdził, że Zainteresowana podlegała obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, zawartej z płatnikiem składek: [...] Polska Spółka Akcyjna w okresie: od dnia [...] stycznia 2013 r. do dnia [...] grudnia 2013 r. Od powyższej decyzji płatnik składek w dniu [...] kwietnia 2015 r. wniósł odwołanie. Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia, pismami z dnia [...] września 2015 r., kierowanym do płatnika składek oraz do Zainteresowanej poinformował strony, iż na podstawie art. 10 k.p.a. mają prawo brać czynny udział w każdym stadium postępowania, a przed wydaniem decyzji wypowiedzieć się, co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań. Decyzją z dnia .. [...] sierpnia 2016 r. nr [...] Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia działając na podstawie art. 102 ust. 5 pkt 24 w związku z art. 109 ust. 5 i 6 oraz art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2015 r. poz. 581 ze zm.), zwanej dalej "ustawą o świadczeniach", oraz art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., po rozpatrzeniu odwołania, wniesionego w dniu [...] kwietnia 2015 r. przez [...] Polska Spółka Akcyjna, od decyzji nr [...] z dnia [...] marca 2015 r., wydanej przez dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego NFZ w sprawie ustalenia, że Pani K.P. podlegała obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, zawartej z płatnikiem składek: [...] Polska Spółka Akcyjna w okresie: od dnia [...] stycznia 2013 r. do dnia [...] grudnia 2013 r., orzekł o utrzymaniu w mocy zaskarżonej decyzji. W ocenie organu rozpatrującego odwołanie czynności wykonywane przez Zainteresowaną w ramach przedmiotowej umowy, nie miały charakteru czynności przynoszących konkretny materialny rezultat, były one w istocie realizowane w ramach umowy starannego działania, mającej charakter umowy o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. Należy podkreślić, że cechą charakterystyczną umowy o dzieło jest uzyskanie wyniku (rezultatu) określonego w umowie, przy czym osiągnięcie tego rezultatu musi zależeć wyłącznie od zobowiązanego. Umowa o dzieło jest bowiem jednym z instrumentów prawnych służących wymianie dóbr majątkowych, która ma doprowadzić do powstania oznaczonego dzieła i następnie jego wydania zamawiającemu. Zdaniem Prezesa NFZ czynności wykonywane przez Zainteresowaną w żaden sposób nie zmierzają do powstania nowego bądź zmodyfikowanego, charakterystycznego, stanowiącego o jego indywidualnym charakterze samoistnego dzieła, które zostało zdefiniowane w momencie zawierania umowy. W przypadku wykonywanej przez Zainteresowaną pracy, wyżej opisany rodzaj wymaganego rezultatu nie występuje. Wprawdzie czynności wykonywane przez Zainteresowaną, obejmujące czynności pomocnicze przy terenowej realizacji badań, prowadziły do powstania określonego skutku, w postaci: rekrutacji odpowiedniego respondenta, przeprowadzenia wywiadu, wypełnienia kwestionariusza ankiety i oddania w określonym terminie dzieła koordynatorowi jednak te skutki pracy były uzależnione wyłącznie od starannego działania wykonawcy umowy. Aby efekt danej pracy móc uznać za dzieło, twórca musi być w swej pracy oryginalny. Jego praca w wyborze lub uporządkowaniu danego materiału musi nosić cechy twórcze. W przypadku pracy wykonywanej przez Zainteresowaną nie można wskazać w żaden sposób cech oryginalności. Czynności wykonywane przez Zainteresowaną nie mają cech szczególnych, związanych z osobistymi właściwościami wykonawcy, nie wymagają od wykonawcy posiadania specyficznych cech, lecz oparte są na posiadanej wiedzy, czy umiejętnościach wyuczonych, polegających na sprawnym wprowadzaniu/zaznaczaniu wskazanych przez ankietowanego odpowiedzi. Dodatkowo, świadczenie usług z zakresu badania opinii publicznej, polegające m.in. na rekrutacji, wywiadzie, wypełnieniu ankiety (wypełnieniu właściwych rubryk/odpowiedzi) i przekazaniu tak rozumianego dzieła, odbywa się według ściśle określonych zasad wyznaczonych regułami obowiązującymi w pracy badacza rynku oraz zgodnie z instrukcjami badawczymi wydawanymi przez zamawiającego (§ 2 pkt 3 umowy). Ponadto wydawany Zainteresowanej kwestionariusz ankiety miał z góry ustalony przez płatnika składek wzór (§ 2 pkt 1 umowy), przez co Zainteresowana nie tworzyła od podstaw formularza lecz wypełniała jedynie wymagane pola zgodnie z odpowiedziami respondenta. Zatem ww. czynności wykonywane przez Zainteresowaną nie polegały na wytworzeniu/opracowaniu jakiegoś dzieła w myśl przepisów k.c. Celem zaś umowy o dzieło jest zaś osiągnięcie rezultatu, a nie czynność prowadząca do tego rezultatu (ankietowanie). W przypadku umów o dzieło nie ma bowiem znaczenia rodzaj i intensywność wykonywanej pracy w celu osiągnięcia rezultatu czy staranność, które to są charakterystyczne dla umów zlecenia. W przedmiotowej sprawie zarówno organ I jak i II instancji nie może zatem zgodzić się ze stanowiskiem odwołującego, iż wykonywane przez Zainteresowaną czynności stanowią dzieło. W przypadku spornej umowy, trudno byłoby bowiem wskazać ten rezultat oraz tym bardziej następnie poddać go sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych. Z przedstawionych okoliczności wynika, że od Zainteresowanej wymagano starannego wykonania powtarzalnych czynności, z zachowaniem najwyższej staranności (§ 2 pkt 3 umowy) co oznacza, że w spornej umowie jej efekt nie mógł być uznany za dzieło stanowiące konkretny, indywidualnie oznaczony rezultat, który zamawiający chce (jest zobowiązany) osiągnąć. W ocenie Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia, Organ I instancji podjął odpowiednie czynności zmierzające do zebrania pełnego materiału dowodowego. Rozstrzygnięcie w przedmiotowej sprawie zostało wydane na podstawie zebranego w sprawie materiału dowodowego, ze szczególnym uwzględnieniem zawartej przez strony umowy, przekazanego materiału dowodowego oraz protokołu kontroli ZUS-u wraz z zastrzeżeniami, w oparciu o mające w sprawie zastosowanie przepisy prawa materialnego i procesowego oraz przywołane orzecznictwo sądów. Pismem z dnia [...] września 2016 r. [...] Polska S.A. w W. wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, skargę na powyższą decyzję, zarzucając: I. Naruszenie przepisów postępowania, tj.: 1. art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 80, a także art. 107 § 3 k.p.a. poprzez niewyjaśnienie wszystkich okoliczności istotnych dla prawidłowego i pełnego rozstrzygnięcia sprawy oraz dokonanie dowolnej, a nie swobodnej oceny dowodów, bez wyraźnego wskazania przyczyn nieuwzględnienia twierdzeń i stanowiska skarżącej; 2. art. 78 § 1 w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. poprzez niepodjęcie wszelkich niezbędnych działań w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy i przyjęcie, iż głównym motywem zawarcia umowy o dzieło było uniknięcie obowiązku opłacania składek na ubezpieczenia społeczne, podczas gdy strony (skarżąca i wykonująca dzieło) preferowały tę formę współpracy z uwagi na swobodę wykonywania - które to naruszenie miało istotny wpływ na wynik sprawy; II. Naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.: 1. art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy z 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (dalej jako: "ustawa o świadczeniach"), poprzez bezpodstawne, nieuzasadnione jego zastosowanie i przyjęcie, że wykonująca umowę o dzieło zawartą ze skarżącą, podlega obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu podczas gdy wykonująca umowę o dzieło nie spełniła przesłanki do podlegania ubezpieczeniu społecznemu z tytułu umowy zlecenia, co w konsekwencji prowadziłoby do objęcia jej obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym. 2. art. 65 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. kodeks cywilny poprzez dokonanie jego błędnej wykładni i uznanie, że umowa zawarta pomiędzy [...] a K.P. była umową zlecenia - umową starannego działania, w sytuacji gdy była to umowa rezultatu - umową o dzieło oraz poprzez uznanie, iż rzeczywistą wolą stron nie było zawarcie umowy o dzieło, 3. naruszenie przepisów art. 627 kc oraz art. 734 kc poprzez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, i w następstwie uznanie, iż sporna umowa odpowiada znamionom umowy zlecenia, a nie umowy o dzieło, zgodnie z rzeczywistym, opisanym przez strony i świadków sposobem jej realizacji oraz wolą stron wyrażoną w treści umowy, 4. naruszenie przepisów art. 627 kc oraz art. 734 kc, poprzez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie oraz w następstwie uznanie, iż umowa zawarta przez skarżącą z K.P. w dniu [...].01.2013 r. polegająca na rekrutacji odpowiednich respondentów, przeprowadzaniu wywiadów, wypełnianiu kwestionariuszy oraz ich oddaniu w terminie określonym przez koordynatora prowadzonych badań, polegała na wykonaniu powtarzalnych, prostych i całkowicie pozbawionych inwencji twórczej czynności nie pozwalających na uznanie, iż była to umowa o dzieło, mimo woli stron oraz mimo sposobu realizacji umowy, który odpowiada znamionom umowy o dzieło. 5. naruszenie przepisu art. 353 par. 1 KC poprzez pominięcie swobodnie i jednoznacznie wyrażonej woli Stron w zakresie zawarcia umowy o dzieło, a nie umowy zlecenia; - które to naruszenie prawa materialnego miało istotny wpływ na wynik sprawy. Mając na względzie powyższe skarżąca spółka wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji Prezesa NFZ w całości i uchylenie w całości decyzji Dyrektora NFZ oraz zasądzenie od organu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego. W uzasadnieniu skargi skarżąca rozwinęła powyższe zarzuty podnosząc, że dla ustalenia czy K.P. podlega obowiązkowemu obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego na podstawie art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach, znaczenie miało stwierdzenie, czy w zawartej między stronami umowie przeważały elementy charakterystyczne dla stosunku zlecenia czy dzieła. Zatem, czy strony umówiły się na świadczenie usług czy chodziło im o konkretny efekt. W opinii skarżącej, ocena zapisów zawartej między skarżącą spółką, a K. P. umowy musi prowadzić do wniosku, że zamiarem Spółki było osiągnięcie rezultatu w postaci uzyskania konkretnych, utrwalonych w postaci baz danych wyników badań, w związku z przeprowadzonymi przez nią badaniami. Zatem jej oczekiwania były obliczone na osiągnięcie konkretnego rezultatu. W toku wykonywania prac, skarżąca nie kontrolowała wykonującej, zachowywała więc pełną swobodę i dowolność na etapie wykonywania dzieła. Należy jednoznacznie stwierdzić, że rezultatem pracy K.P. była realizacja wywiadu i utrwalenie jego przebiegu w postaci poprawnie wykonanej ankiety, w taki sposób żeby finalny produkt mógł posłużyć do dalszej działalności Skarżącej. Zatem, twierdzenie Organu, jakoby czynności Wykonującej dzieło nie miały charakteru czynności przynoszących konkretny, materialny rezultat jest nieuprawnione. W świetle materiału dowodowego, nieuprawnione jest również twierdzenie organów - Dyrektora NFZ i Prezesa NFZ - że realizacja badań ankietowych nie wymagała od K.P. cech szczególnych, zaś rola osób badających sprowadza się jedynie do rozprowadzenia i zebrania kwestionariuszy. W celu przeprowadzenia wywiadów wiele razy musiała udzielać dodatkowych instrukcji respondentom, wyjaśniać zwroty, czy zagadnienia pojawiające się w pytaniach. Wobec czego, musiała legitymować się szeroką wiedzą w obrębie tematyki badania oraz cechować się łatwością nawiązywania interakcji (umiejętności interpersonalne), by pozyskiwać odpowiednich respondentów. Nadto, K. P. posiadała pełną dowolność w zakresie organizowania czasu pracy, efekt jej pracy podlegał jedynie następczej kontroli na okoliczność istnienia wad. Wykonująca ponosiła również odpowiedzialność za jakość przeprowadzanych wywiadów. W przypadku stwierdzenia wadliwości dzieła (utrwalonych efektów pracy w postaci bazy danych) miała możliwość wprowadzenia poprawek, zgodnie z oczekiwaniami [...]. Podsumowując, zarówno Dyrektor NFZ, jak i Prezes NFZ, kwalifikując umowę łączącą K.P. i Skarżącą nie uwzględnił następujących okoliczności: wykonująca zobowiązana była do przeprowadzenia wywiadu z konkretną osobą, w odpowiedni sposób prowadząc rozmową. Następnie, K. P. podsumowywała efekty przeprowadzonego badania, w efekcie powstawał produkt, który do tej pory nie istniał w obrocie, tj. przeprowadzony i utrwalony wywiad. Niezależnie od powyższego, finalny produkt opisany wyżej, w postaci bazy danych, z całą pewnością kwalifikuje się jako dzieło. Stanowisko, że efekt pracy wykonującej kwalifikuje się jako dzieło, wobec czego łącząca strony umowa była w istocie umową o dzieło, a nie jak twierdzi Prezes NFZ umową zlecenia. Zatem, w świetle przedstawionej argumentacji oraz materiału dowodowego, umowa, której przedmiotem było stworzenie dzieła, nie mogła prowadzić do objęcia Pani K. P. obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2016 r., poz. 1066 ze zm.) sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, iż w zakresie dokonywanej kontroli Sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji orzekające w sprawie nie naruszyły prawa w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy. Stosownie zaś do art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 poz. 718 ze zm.) - zwanej dalej "p.p.s.a.", Sąd wydaje rozstrzygnięcie w granicach sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem zaskarżona decyzja, jak również utrzymana nią w mocy decyzja organu I instancji nie naruszają prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia. W działaniu organów rozstrzygających w niniejszej sprawie Sąd nie dopatrzył się nieprawidłowości, zarówno, gdy idzie o ustalenie stanu faktycznego sprawy, jak i o zastosowanie do jego oceny przepisów prawa. Wyjaśnione zostały motywy podjętego rozstrzygnięcia, a przytoczona na ten temat argumentacja jest wyczerpująca. Istotą problemu w rozpatrywanej sprawie jest ocena charakteru prawnego umowy zawartej między skarżącą a uczestniczką i rozstrzygnięcie czy umowa ta jest umową o dzieło, która nie daje podstaw do objęcia wykonawcy obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego, jak tego chce skarżąca, czy też, zgodnie z poglądami organów, jest umową o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia, a których zawarcie i wykonywanie daje podstawę do objęcia ich wykonawcy obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego. Zarówno w judykaturze, jak i w literaturze przyjmuje się, że kwestia prawidłowej kwalifikacji umowy może być w praktyce znacznie utrudniona, albowiem, o ile w odniesieniu do prostych sytuacji faktycznych i prawnych nazwanie faktycznej umowy o dzieło w inny sposób nie powoduje wielkich trudności w ustaleniu rzeczywistej konstrukcji umowy, o tyle w wypadku umów bardziej złożonych zasadne jest rozważenie, czy wola stron w tym zakresie (nazwanie umowy w określony sposób, odesłanie do określonych przepisów) nie powinna być podstawą rozstrzygnięcia wątpliwości (tak m.in. G. Kozieł /w:/ A. Kidyba (red.), Z. Gawlik, A. Janiak, K. Kopaczyńska-Pieczniak, G. Kozieł, E. Niezbecka, T. Sokołowski, Kodeks cywilny. Komentarz. Tom III. Zobowiązania - część szczególna, LEX 2010, komentarz do art. 627 k.c., t. 36). Zgodnie z art. 627 k.c., przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Elementami przedmiotowo istotnymi umowy o dzieło jest określenie dzieła, do którego wykonania zobowiązany jest przyjmujący zamówienie, a także, z uwzględnieniem regulacji art. 628 w zw. z art. 627 k.c., wynagrodzenia, do którego zapłaty zobowiązany jest zamawiający. Umowa o dzieło jest umową o "rezultat usługi". Rezultat, o który umawiają się strony, musi być obiektywnie osiągalny i w konkretnych warunkach pewny. Celem umowy o dzieło nie jest bowiem czynność (samo działanie) lub zaniechanie, które przy zachowaniu określonej staranności prowadzić ma do określonego w umowie rezultatu. Przy umowie o dzieło chodzi o osiągnięcie określonego rezultatu, niezależnie od rodzaju i intensywności świadczonej w tym celu pracy i staranności. Odpowiedzialność przyjmującego zamówienie, w wypadku nieosiągnięcia celu umowy, jest więc odpowiedzialnością za nieosiągnięcie określonego rezultatu, a nie za brak należytej staranności. Przedmiotem umowy o dzieło, w ujęciu Kodeksu cywilnego, jest więc przyszły, z góry określony, samoistny, materialny lub niematerialny, lecz obiektywnie osiągalny i w danych warunkach pewny rezultat pracy i umiejętności przyjmującego zamówienie, którego charakter nie wyklucza możliwości zastosowania przepisów o rękojmi za wady (por. A. Brzozowski /w:/ System prawa prywatnego, Prawo zobowiązań - część szczegółowa, Tom 7, wydanie 3, pod red. J. Rajskiego, Wydawnictwo C.H. Beck - Instytut Nauk Prawnych PAN, Warszawa 2011, s. 390-391). Z kolei, jak stanowi przepis art. 750 k.c., do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. W tej sytuacji ustalenie, że jakaś konkretna umowa i stosunek zobowiązaniowy jest "umową o świadczenie usług, która nie jest regulowana innymi przepisami", pociąga za sobą obowiązek wykonania nakazu z art. 750 k.c., a więc obowiązek odpowiedniego zastosowania przepisów o zleceniu. Przy czym należy wskazać, iż subsumcja zawartej umowy pod przepis art. 750 k.c. nie czyni takiej umowy umową zlecenia, w rozumieniu art. 734 k.c. (vide: L. Ogiegło /w:/ System prawa prywatnego, Prawo zobowiązań - część szczegółowa, Tom 7, ..., s. 573 i nast.). Należy przy tym wyraźnie zaznaczyć, iż bardzo istotna przesłanka zastosowania art. 750 k.c. wyraża się w tym, że umowa o świadczenie usług nie może być umową, której celem byłoby osiągnięcie rezultatu, pozwalającego na jej zakwalifikowanie, jako umowy o dzieło. Istota umowy zlecenia, w świetle art. 734 k.c. i nast., wyraża się w tym, że przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Umowę zlecenia zalicza się przy tym do zobowiązań tzw. starannego działania, a nie zobowiązań rezultatu. Chociaż sama definicja zakłada dążenie do osiągnięcia określonego rezultatu - dokonania czynności prawnej, jednakże w razie jego nieosiągnięcia, ale jednoczesnego dołożenia wszelkich starań w tym kierunku, przy zachowaniu należytej staranności, zleceniobiorca nie ponosi odpowiedzialności za niewykonanie zobowiązania (tak m.in. K. Kołakowski /w:/ G. Bieniek (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, 2006, s. 387; podobnie: M. Nesterowicz /w:/ J. Winiarz (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, 1989, s. 685). Zatem, odpowiedzialność kontraktowa przyjmującego zlecenie powstanie wówczas, gdy przy wykonaniu zlecenia nie zachował wymaganej staranności, niezależnie od tego, czy oczekiwany przez dającego zlecenie rezultat nastąpił, czy też - nie. Obszerną analizę cech umowy o dzieło i umowy o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy umowy zlecenia przeprowadził Sąd Najwyższy w wyroku z 4 lipca 2013 r., II UK 402/12 (opubl. www.sn/sites/orzecznictwo ): "Umowę o dzieło zdefiniowano w art. 627 K.c. jako zobowiązanie do wykonania oznaczonego dzieła za wynagrodzeniem. Starania przyjmującego zamówienie w umowie o dzieło mają doprowadzić w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu, za wynagrodzeniem zależnym od wartości dzieła (art. 628 § 1, art. 629, art. 632 K.c.). Umowa o dzieło zakłada swobodę i samodzielność w wykonywaniu dzieła, a jednocześnie nietrwałość stosunku prawnego, gdyż wykonanie dzieła ma charakter jednorazowy i jest zamknięte terminem wykonania. Przyjmuje się przy tym, że rezultat, o który umawiają się strony, musi być z góry określony, mieć samoistny byt oraz być obiektywnie osiągalny i pewny. Wykonanie dzieła najczęściej przybiera postać wytworzenia rzeczy, czy też dokonania zmian w rzeczy już istniejącej (naprawienie, przerobienie, uzupełnienie).". Z akt sprawy wynika, że płatnik składek zawarł z uczestniczką umowę nazwaną przez strony "umową o dzieło", w okresie: od dnia [...] stycznia 2013 r. do dnia [...] grudnia 2013 r. której przedmiotem były czynności pomocnicze przy terenowej realizacji badań prowadzonych przez zamawiającego, a w szczególności: - dokonanie rekrutacji odpowiedniego respondenta, - przeprowadzenie wywiadu, - wypełnienie kwestionariusza ankiety, - oddanie w określonym terminie dzieła koordynatorowi". Zgodnie z zawartą przez strony umową, wykonawca mógł wykonywać dzieło przy udziale osób trzecich, ponosząc odpowiedzialność za ich działania lub zaniechania, jak za własne. Wykonawcy zostały wydane materiały niezbędne do wykonania danego dzieła: kwestionariusze ankiety, instrukcja do badania. Wykonawca zobowiązał się wykonać dzieło zgodnie z jego celem, przedmiotem i metodologią określonymi w przekazanych materiałach badawczych oraz instrukcją do badań, a także zgodnie z najlepszą wiedzą i wolą, rzeczowo, rzetelnie i z zachowaniem najwyższej staranności określonej w dokumentach i przepisach. Wykonawca był zobowiązany na bieżąco informować koordynatora terenowego o postępach w realizacji dzieła. Wobec osób trzecich, jak również kontrahentów Zamawiającego, za działania (zaniechanie) Wykonawcy przy wykonywaniu dzieła przyjmuje odpowiedzialność zamawiający. W przypadku nie dochowania należytej staranności w wykonaniu dzieła, zamawiający mógł żądać naprawienia szkody. Konfrontując materiał dowodowy, zebrany w sprawie, z obowiązującymi przepisami prawa Sąd podzielił stanowisko Prezesa NFZ, że spornej umowy, mimo zatytułowania jej jako "umowa o dzieło", nie można zaliczyć do umowy o dzieło w rozumieniu przepisów kodeksu cywilnego. Organy NFZ prawidłowo przyjęły, że nie było samodzielności wykonawcy w jej realizacji. Praca uczestniczki sprowadzała się do wykonywania określonych, powtarzalnych czynności, wymagających należytej staranności działania. Czynności uczestniczki nie miały cech szczególnych, związanych z osobistymi właściwościami wykonawcy, nie wymagały od wykonawcy posiadania innych cech czy umiejętności, poza umiejętnościami zawodowymi, wyuczonymi. Praca ta mogła zostać wykonana przez każdą osobę posiadającą odpowiednie przygotowanie praktyczne. Elementem przedmiotowo istotnym analizowanej umowy było działanie w celu osiągnięcia skutku w postaci prawidłowego wykonania zleconych czynności (art. 353 k.c.) a nie zrealizowanie rezultatu. Rodzaj i sposób wykonywania usługi; zawarcie umowy, w której określona została data rozpoczęcia i zakończenia świadczenia usługi; sposób wynagradzania za wykonaną pracę wskazują, że umowa ta nosiła charakter umowy o świadczenie usług - umów zlecenia, określonych w art. 734-750 k.c., a nie umów o dzieło, których cechy określone są w art. 627-646 k.c. Biorąc pod uwagę powyższe, Sąd nie stwierdził naruszenia w niniejszej sprawie art. 627 k.c. Podkreślenia wymaga, że zgodnie z art. 65 § 1 k.c., oświadczenie woli należy tak tłumaczyć, jak tego wymagają ze względu na okoliczności, w których złożone zostało, zasady współżycia społecznego oraz ustalone zwyczaje. W umowach należy raczej badać, jaki był zgodny zamiar stron i cel umowy, aniżeli opierać się na jej dosłownym brzmieniu (§ 2). Jak wynika natomiast z art. 353¹ k.c. strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego. Zatem ostatni powołany przepis wprowadza trzy granice tej wolności. Są to: 1) ustawa, 2) zasady współżycia społecznego i 3) właściwość (natura) stosunku prawnego (por. wyrok Sądu Najwyższego z 6 listopada 2003 r., I CKN 1144/2000, publ. M. Praw. 2004, nr 5, s. 233 oraz Z. Radwański, A. Olejniczak, Zobowiązania - część ogólna, 9. wydanie, Wydawnictwo C.H. Beck, Warszawa 2010, s. 130 i n.). Uwzględniając przedstawione argumenty, brak jest więc jakichkolwiek usprawiedliwionych podstaw, aby podważać zasadność i prawidłowość stanowiska Prezesa NFZ, że sporną umowę - niezależnie od tego jak nazwały ją strony - oceniać należało z uwzględnieniem jej charakteru i istoty, tj. jako umowy o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. W rozpoznawanej sprawie brak jest więc podstaw, aby twierdzić, że organ naruszył przepisy art. 627 k.c. oraz art. 734 - 750 k.c., w sposób w jaki przedstawiono to w skardze. Powyższe prowadzi do wniosku, że wbrew stanowisku skarżącej Prezes NFZ nie naruszył również, ani przez błędną wykładnię, ani też przez niewłaściwe zastosowanie art. 66 ust.1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach, który to przepis stanowił wzorzec kontroli zgodności z prawem zaskarżonej decyzji Prezesa NFZ. Z przywołanego przepisu wynika bowiem, że obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby wykonujące pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia lub osobami z nimi współpracującymi. Sąd nie podzielił także stanowiska skarżącej, że organy naruszyły przepisy prawa o postępowaniu dowodowym, gdyż wadliwie miały ustalić stan faktyczny: nie przeprowadzając wszystkich dowodów (skarżąca nie wskazała jakich - art. 77 § 1 i art. 78 § 1 k.p.a.), błędnie i dowolnie oceniając zebrany materiał dowodowy (art. 80 k.p.a.), a w konsekwencji naruszając zasady z art. 7 i 8 k.p.a. Sąd naruszenia tychże uregulowań się nie dopatrzył. Wobec niezasadności zarzutów skargi oraz niestwierdzenia przez Sąd tego rodzaju uchybień, które mogłyby mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia, które sąd ma obowiązek badać z urzędu - skargę należało oddalić. W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło