VI SA/Wa 2261/12
WyrokWSA w Warszawie2013-01-30
Skład orzekający: Leszek Kobylski, Małgorzata Grzelak, Zbigniew Rudnicki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy kara pieniężna za przejazd pojazdem nienormatywnym została prawidłowo nałożona na przedsiębiorcę, mimo jego twierdzeń o braku wpływu na powstanie naruszenia i dochowaniu należytej staranności, a także mimo odmowy przeprowadzenia przez organy dowodu z przesłuchania kierowcy?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organy prawidłowo ustaliły stan faktyczny i zastosowały prawo. Podkreślono, że protokół kontroli drogowej, podpisany bez zastrzeżeń przez kierowcę, stanowił dowód urzędowy. Skarżący nie wykazał, że dochował należytej staranności ani że nie miał wpływu na powstanie naruszenia, co było warunkiem umorzenia postępowania na podstawie art. 5 ust. 2 ustawy nowelizującej Prawo o ruchu drogowym. Kara została obliczona prawidłowo.Stan faktyczny
Skarżący, przedsiębiorca K. W., został ukarany karą pieniężną za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia, z przekroczeniem dopuszczalnych norm nacisku na oś i masy całkowitej. Organy administracji dwukrotnie nałożyły karę, odrzucając argumenty skarżącego o braku jego winy i należytej staranności. Skarżący kwestionował odmowę przeprowadzenia dowodu z przesłuchania kierowcy oraz sposób ustalenia stanu faktycznego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Leszek Kobylski Sędziowie Sędzia WSA Małgorzata Grzelak (spr.) Sędzia WSA Zbigniew Rudnicki Protokolant st. ref. Eliza Mroczek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 30 stycznia 2013 r. sprawy ze skargi K. W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] sierpnia 2012 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym oddala skargę
K. W. prowadzący działalność gospodarczą pod nazwą K. W. P.P.U.H. "[...]" zwany dalej "skarżącym" reprezentowany przez radcę prawnego wniósł do tutejszego Sądu skargę na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego (GITD) z dnia [...] sierpnia 2012 r. nr [...] utrzymującą w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lipca 2012 r. nr
[...] o nałożeniu na skarżącego kary pieniężnej w wysokości 14700 (czternaście tysięcy siedemset) złotych, za wykonywanie przejazdu pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia.
Zaskarżona decyzja została wydana na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., art. 13g ust 1, ust. 1a, ust. 1b pkt 1, ust. 2, art. 40c ust. 1, art. 41 ust. 4, 5 i 6 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz. U. z 2007 r. Nr 19, poz. 115 ze zm., Dz. U. z 2011 r. Nr 222, poz. 1321), lp. 6 pkt 9 lit. d) i e), lp. 9 pkt 15 lit. c) załącznika nr 2 do ww. ustawy oraz art. 64 ust. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2005 r. Nr 108, poz. 908 ze zm., Dz. U. z 2011 r. Nr 222, poz. 1321), art. 5 ust. 2 w zw. z art. 8 pkt 1 ustawy z dnia 18 sierpnia 2011 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2011 r. Nr 222, poz. 13).
Do wydania powyższej decyzji doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym:
W dniu [...] września 2011 r. na drodze powiatowej nr [...] w miejscowości [...] zatrzymano do kontroli pojazd marki [...] o nr rej. [...]. Pojazdem kierował Z. S., który wykonywał przewóz drogowy żwiru w imieniu skarżącego przedsiębiorcy K. W.. Przebieg kontroli utrwalono protokołem nr [...] z dnia [...] września 2011 r.
Decyzją z dnia [...] listopada 2011 r. nr [...] [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na stronę karę pieniężną w wysokości 14700 złotych.
Po rozpoznaniu odwołania skarżącego, Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją nr [...] z dnia [...] stycznia 2012 r. uchylił decyzję organu I instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania.
W motywach rozstrzygnięcia GITD stwierdził, że należy przeprowadzić dodatkowe postępowanie wyjaśniające, gdyż w dniu 18 października 2011 r. wszedł w życie przepis art. 5 ust. 2 ustawy o zmianie ustawy o transporcie drogowym oraz niektórych innych ustaw a zatem organ powinien zbadać, czy strona dochowała należytej staranności oraz czy miała wpływ na powstanie naruszenia. Niezależnie od powyższego organ odwoławczy wskazał, że w niniejszej sprawie rozstrzygnięcie powinno być skierowane do osoby fizycznej (przedsiębiorcy) a nie wobec przedsiębiorstwa jak to uczyniono.
W wyniku ponownie prowadzonego postępowania organ I instancji w dniu [...] lipca 2012 r. wydał decyzję nr [...], którą nałożył na stronę karę pieniężną w wysokości 14700 złotych.
Na wysokość kary składały się kary za stwierdzone podczas kontroli naruszenia dopuszczalnych norm:
- nacisk 24,70 t na podwójnej osi napędowej pojazdu - przekroczenie o 10,20 t;
- łączna masa pojazdu 38,33 t - przekroczenie dmc o 6,33 t, przewoźnik nie miał zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym.
Wskazano, że wysokość kar pieniężnych za przekroczenie dopuszczalnej masy pojazdów oraz dopuszczalnych nacisków osi na drogach, na których dopuszczony jest ruch pojazdów o naciskach osi do 8 t, określona jest w załączniku nr 2 do ustawy o drogach publicznych i w niniejszej sprawie wynosi 14 700 zł (1740 zł+ 8x1440zł + 1440zł):
Lp. 6: Za przekroczenie dopuszczalnych nacisków osi na drogach, na których jest dopuszczony ruch pojazdów o naciskach osi do 8,0 t:
- pkt 9 dla podwójnej osi napędowej pojazdów silnikowych, przy odległości pomiędzy osiami składowymi nie mniejszej niż 1,3 i mniejszej niż 1,8 m o sumie nacisków osi:
Iit. d) powyżej 16,5 t do 17,5 t - 1740 zł
lit. e) za każde rozpoczęte przekroczenie o 1,0 t powyżej 17,5 t dodatkowo - 1440 zł
Lp. 9: Za przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej:
- pkt 15 czteroosiowego pojazdu samochodowego z dwoma osiami kierowanymi, jeżeli oś napędowa jest wyposażona w opony bliźniacze i zawieszenie pneumatyczne lub równoważne albo jeżeli każda z osi jest wyposażona w opony bliźniacze, a maksymalny nacisk każdej z tych osi nie przekracza 9,5 t:
-lit. c) powyżej 37,0 t do 42,0 t - 1440 zł.
Odnosząc się do wniosków dowodowych złożonych przez skarżącego:
1. o przesłuchanie kierownictwa spółki [...] (załadowca) na okoliczność organizacji załadunku - organ stwierdził, że [...] przedłożyła pisemne obszerne wyjaśnienia w powyższej kwestii, z którymi zapoznał się pełnomocnik skarżącego, nie ma zatem potrzeby uwzględnienia zawnioskowanego dowodu.
2. o przesłuchanie kierowcy pojazdu na okoliczność miejsca zatrzymania pojazdu, przebiegu załadunku, kontroli załadunku przez osobę wyznaczoną przez właściciela kopalni żwiru - organ stwierdził, że wszelkie informacje dotyczące procedur załadunku uzyskał pisemnie od załadowcy, natomiast okoliczności zatrzymania pojazdu udokumentowane są protokołem kontroli podpisanym bez zastrzeżeń przez kierującego- w związku z powyższym zdaniem organu, nie ma potrzeby przeprowadzenia dodatkowego postępowania dowodowego wnioskowanego przez skarżącego.
3. o przeprowadzenie oględzin miejsca ważenia pojazdu - w tym zakresie organ wskazał, iż miejsce ważenia, świadectwa zgodności wag są udokumentowane stosownymi dokumentami, potwierdzona jest legalność pomiarów.
4. odnośnie zwrócenia się do zarządcy drogi o udzielenie informacji czy zostało zawarte porozumienie dotyczące zniesienia ograniczeń przejazdu przez odcinek drogi powiatowej łączącej kopalnię z drogą krajową - organ stwierdził, że z umowy (znanej stronie skarżącej) pomiędzy powiatem [...] a spółką [...] wynika, że podczas przejazdów wykonawca powinien dostosować się do obowiązujących ograniczeń obciążeń osi pojazdów.
5. odnosząc się do zakwestionowania faktu załadunku w kopalni w [...] organ stwierdził, że zarówno z protokołu kontroli jak i oświadczenia kierowcy wynika, że przedmiotowego załadunku dokonano w tejże kopalni w związku z czym za niezasadny uznał wniosek o przesłuchanie na powyższą okoliczność funkcjonariuszy przeprowadzających kontrolę.
W odwołaniu od powyższej decyzji skarżący wskazuje, iż organ I instancji bezzasadnie odmówił przeprowadzenia postępowania dowodowego - przesłuchania w charakterze świadka kontrolowanego kierowcy, którego wyjaśnienia miały dotyczyć innych okoliczności, niż stwierdzone w protokole kontroli. Ponadto zdaniem skarżącego, bezzasadny jest argument organu I instancji, iż kierowca podczas kontroli występował w charakterze przedstawiciela strony, z uwagi na konieczność udzielenia pełnomocnictwa. W dalszej części odwołania strona podnosi, iż nie zostało przeprowadzone postępowanie w zakresie odpowiedzialności za powstałe naruszenia załadowcy oraz, że od 1 stycznia 2011 r. mając na uwadze dyrektywę Rady Unii Europejskiej nr 96/53/WE oraz dyrektywę 2002/7/WE cała sieć drogowa musi być udostępniona pojazdom o maksymalnym nacisku osi do 11,5 t. Mając na uwadze zgłoszoną argumentację skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i umorzenie postępowania.
Główny Inspektor Transportu Drogowego nie podzielił zarzutów skarżącego i decyzją opisaną na wstępie niniejszego uzasadnienia z dnia [...] sierpnia 2012 r. utrzymał w mocy zakwestionowane rozstrzygnięcie organu I instancji.
W uzasadnieniu decyzji w pierwszej kolejności wskazał, że [...] WITD błędnie dokonał wyliczeń przekroczeń dopuszczalnych norm. Mając na uwadze wewnętrzne regulacje Inspekcji Transportu Drogowego tj. konieczność odjęcia 2 % i zaokrąglenia wyniku do 0,1 t w górę, organ I instancji winien był stwierdzić następujące naciski:
- nacisk 25,2 t na podwójnej osi napędowej pojazdu - przekroczenie o 10,7 t;
- łączna masa pojazdu 39,3 t - przekroczenie dmc o 7,3 t,
- przewoźnik nie miał zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym. Jednakże, zdaniem organu, powyższe błędy pozostają bez wpływu na wymiar kary.
W ocenie organu odwoławczego, protokół kontroli potwierdza, że skontrolowany pojazd przekroczył dopuszczalne naciski osi na drogach, na których jest dopuszczalny ruch pojazdów o naciskach osi do 8 t, dla podwójnej osi napędowej pojazdów silnikowych przy odległości pomiędzy osiami składowymi nie mniejszej niż 1,3 i mniejszej niż 1,8 m, oraz ustalono, że doszło do przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu.
Odnosząc się do zarzutów strony wyjaśnił, że protokół kontroli, jako podstawowy dowód w sprawie sporządzony przez organ kontrolny, ale przy współudziale kontrolowanego, z zapewnieniem możliwości przedstawienia przez kontrolowanego własnej wizji zdarzeń, jest w rozumieniu art. 76 § 1 k.p.a. jest dokumentem urzędowym.
Organ zaznaczył, że oczywiście nie oznacza to, że takiego dowodu nie można podważyć czy obalić - w art. 76 § 3 k.p.a. przewidziano możliwość przeprowadzenia dowodu przeciwko treści dokumentów wymienionych w tych przepisach. Jednakże obalenie ustaleń protokołu kontroli wymaga przedstawienia przez stronę jakichkolwiek dowodów. Strona tymczasem nie przedstawiła ani w toku postępowania, ani w odwołaniu, żadnych dowodów czy okoliczności mogących podważyć ustalenia poczynione przez organ kontrolny.
GITD stwierdził, że w rozpatrywanym przypadku przewożono żwir, a kontrola, obok stwierdzenia przekroczenia dopuszczalnych nacisków osi wykazała również przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej. Tym samym zdaniem organu, nie znajduje zastosowania art. 5 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 18 sierpnia 2011 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw.
Organ zwrócił uwagę, że ustawodawca przewidział możliwość uwolnienia się podmiotu wykonującego przejazd od odpowiedzialności za stwierdzone naruszenie, a mianowicie w dniu 18 października 2011 r. wszedł w życie art. 5 ust. 2 ustawy z dnia 18 sierpnia 2011 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U z 2011 r. Nr 222, poz. 1321). Artykuł 8 ww. ustawy stanowi, iż wchodzi ona w życie po upływie 12 miesięcy od dnia ogłoszenia, z wyjątkiem:
1) art. pkt 9 w zakresie art. 64h oraz art. 5 ust. 2, które wchodzą w życie z dniem ogłoszenia;
2) art. 1 pkt 5 lit. b w zakresie art. 61 ust. 15 i 16, który wchodzi w życie w terminie 3 miesięcy od dnia ogłoszenia.
Ogłoszenie ustawy nastąpiło dnia 18 października 2011 r., gdyż tego dnia ww. ustawę opublikowano pod pozycją 1321 w Dzienniku Ustaw nr 222 z 2011 r.
Artykuł 5 ust. 2 ustawy z dnia 18 sierpnia 2011 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw, stanowi iż postępowanie administracyjne w sprawie nałożenia kary pieniężnej dotyczącej przejazdu pojazdu nienormatywnego, prowadzone na podstawie przepisów ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych, umarza się wobec podmiotu wykonującego przejazd, jeżeli:
1) okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przejazd:
a) dochował należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem,
b) nie miał wpływu na powstanie naruszenia, lub
2) rzeczywista masa całkowita pojazdu nienormatywnego nie przekracza dopuszczalnej wielkości lub wielkości określonej w zezwoleniu na przejazd pojazdu nienormatywnego, a przekroczenie dotyczy wyłącznie nacisku osi pojazdu przy przewozie ładunków sypkich oraz drewna.
Rozpatrując sprawę w aspekcie art. 5 ust. 2 pkt 1 a i b ww. ustawy organ odwoławczy przypomniał, że organ I instancji pismem z dnia 1 lutego 2012 r. poinformował stronę o treści ww. przepisu oraz wezwał ja do przedłożenia dowodów na istnienie okoliczności wymienionych w tym przepisie.
Organ podniósł, że w odpowiedzi na to pismo skarżący złożył wyjaśnienia pismami z dnia 8 lutego 2012 r. i 16 maja 2012 r., jednakże nie przedstawił żadnych dowodów wskazujących, że dochował należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem oraz nie miał wpływu na powstanie naruszenia.
Zdaniem organu odwoławczego, mając na uwadze powyższe regulacje prawne oraz treść zgłaszanych przez skarżącego wyjaśnień, w przedmiotowej sprawie nie zachodzi możliwość uwolnienia się podmiotu wykonującego przejazd od odpowiedzialności, gdyż brak wpływu na powstanie naruszenia musi realnie zaistnieć, a nie wystarczy tylko zakwestionować swojej odpowiedzialności.
Organ odwoławczy potwierdził słuszność stanowiska organu I instancji, iż mając na uwadze zgromadzony materiał dowodowy w postaci wyników pomiarów kontrolowanego zespołu pojazdów, nie zachodzą okoliczności stwarzające potrzebę przeprowadzania dodatkowego postępowania w tym mi. in. w zakresie przesłuchania w charakterze świadka kontrolowanego kierowcy. To podmiot wykonujący przejazd przecież decyduje o wyborze trasy, czy zachowaniu się na drodze podczas wykonywania przewozu i musi on uwzględniać w swych rachubach bezpieczeństwo zarówno kierowcy, wykonującego transport jak i innych uczestników ruchu. Natomiast odnośnie kwestii postępowania administracyjnego w zakresie odpowiedzialności załadowcy za stwierdzone naruszenia, mając na uwadze treść art. 13g ust. 1b pkt 2 ustawy o drogach publicznych, zgodnie z którym karę pieniężną nakłada się na nadawcę, załadowcę lub spedytora ładunku, jeżeli okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego, organ wyjaśnił, iż kara ta może być nałożona na ten podmiot równocześnie, obok odpowiedzialności podmiotu wykonującego przejazd.
Za chybioną uznał GITD argumentację skarżącego dotyczącą się dyrektywy nr 96/53 z dnia 25 lipca 1996 r. i dyrektywy 2002/7/WE. Dyrektywy te ustanawiają dla pojazdów poruszających się w obrębie Wspólnoty, maksymalne dopuszczalne wymiary w ruchu krajowym i międzynarodowym. Akt ten jest wyrazem, między innymi troski UE o uczciwe warunki konkurencji w dziedzinie transportu.
Cała sieć dróg umożliwia poruszania się pojazdom z naciskami na oś do 11,5 t. Te pojazdy są dopuszczone do ruchu, jednak wymagają stosownego zezwolenia na przejazd pojazdów nienormatywnych.
W ocenie organu odwoławczego, nie doszło do naruszenia art. 7, 77, 8 k.p.a. gdyż zgromadzono w aktach sprawy dowody konieczne do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy.
Zdaniem GITD, mając na uwadze zgromadzony materiał dowodowy w postaci wyników kontrolowanego pojazdu, nie zachodzą okoliczności stwarzając potrzebę przeprowadzania dodatkowego postępowania. To podmiot wykonujący przejazd przecież decyduje o wyborze trasy, czy zachowaniu się na drodze podczas wykonywania przewozu i musi on uwzględniać w swych rachubach bezpieczeństwo zarówno kierowcy, wykonującego transport jak i innych uczestników ruchu. Dopracowanie się sprawnego systemu załadunku pojazdów, w którym powinien uczestniczyć zarówno załadowca jak i podmiot wykonujący przejazd, tak by nie przekraczane były normy wymagane przepisami o drogach publicznych, leży niewątpliwie w interesie podmiotu wykonującego przejazd. Normy w zakresie dopuszczalnych parametrów pojazdu mają bowiem charakter bezwzględnie obowiązujący, a fakt ich naruszenia skutkuje koniecznością nałożenia kary pieniężnej.
Wszelkie istotne dla ustalenia stanu faktycznego sprawy okoliczności zostały wyjaśnione. Wyniki pomiaru kontrolowanego pojazdu są jednoznaczne, udokumentowane protokołem kontroli nr [...] z dnia [...] września 2011 r., a strona w toku postępowania nie przedstawiła żadnych dowodów wskazujących, że dochowała należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem, nie miała wpływu na powstanie naruszenia.
Wysokość kary została wyliczona w sposób prawidłowy, zgodnie z załącznikiem nr 2 do ustawy o drogach publicznych.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na powyższą decyzję wnosząc o uchylenie zarówno zaskarżonej decyzji jak i decyzji organu I instancji a także o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania - w tym kosztów zastępstwa procesowego zarzucono, że przedmiotowe postępowanie przeprowadzone zostało z naruszeniem art. 7 w związku z art. 78 i 80 k.p.a. i ewidentnie uniemożliwiło stronie udowodnienie działania w warunkach opisanych w dyspozycji art. 5 ust. 2 Ustawy z dnia 18 sierpnia 2011 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw, zaś braki w uzasadnieniu decyzji skutkujące naruszeniem art. 107 § 1 i 3 k.p.a. nie pozwalają na poznanie przyczyn wyżej opisanego postępowania.
W szczególności za bezzasadną uznano odmowę przeprowadzenia zawnioskowanego dowodu w postaci przesłuchania świadka - kierowcy kontrolowanego samochodu, którego wyjaśnienia w sprawie miały dotyczyć innych okoliczności, niż stwierdzone w protokole kontroli, takie jak przebieg załadunku i kontrola załadunku przez wagowego załadowcy. A więc okoliczności istotnych w świetle art. 5 ust. 2 Ustawy z dnia 18 sierpnia 2011 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw ( Dz. U z dnia 18 października 2011 r. nr 22) a jednocześnie wbrew twierdzeniu organu I instancji, nie objęte opisem zawartym w protokole kontroli.
Zarzucono, że bez uzasadnienia prawnego pozostaje przyjęcie przez organ I instancji założenia i zaakceptowanie takiego stanowiska w skarżonej decyzji, iż kierowca podpisując protokół kontroli działał jako przedstawiciel strony dlatego też przyjęcie przez kierowcę bez zastrzeżeń ustaleń zawartych w protokole, oznacza tym samym ich akceptację przez stronę a w konsekwencji nie ma potrzeby dopuszczenia dowodu z przesłuchania kierowcy jako świadka.
Wskazano także, że całkowicie błędnie, organ I instancji zinterpretował otrzymane z inicjatywy dowodowej strony pismo załadowcy ładunku z dnia 22 marca 2012 r. (będące odpowiedzią na pismo organu I instancji z dnia 21 lutego 2012 r.) nie dokonując powiązania ustalonych w postępowaniu faktów i twierdzeń podnoszonych przez stronę w konfrontacji z ww. pismem.
Skoro:
a. organ w protokole kontroli ustalił miejsce załadunku (kopalnia żwiru administrowana przez załadowcę - spółkę [...].),
b. strona wskazuje, iż załadunek kontrolował wagowy załadowcy,
c. załadowca twierdzi, iż przedmiotowy pojazd nie był załadowany przez niego.
To konsekwentnie, skoro "protokół kontroli stanowi dokument urzędowy i stanowi dowód tego, co zostało w nim urzędowo stwierdzone". Należałoby zakwestionować twierdzenia załadowcy, który zaprzeczając faktom co do załadunku (który odbywał się pod jego kontrolą) próbuje w sposób oczywisty oddalić od siebie konsekwencje związane z sankcją administracyjną za popełnione przy załadunku błędy.
Według skarżącego, organ nie zauważa, iż to załadowca będący jednocześnie odbiorcą ładunku, był zainteresowany tym aby wprowadzać w błąd kierowcę pojazdu co do wagi ładunku, gdyż w ten sposób uzyskiwał korzyść w postaci mniejszej ilości kursów za które musiał uiścić wynagrodzenie. Organ odmawiając przeprowadzenia postępowania dowodowego w zakresie wskazanym przez skarżącego uniemożliwił ustalenie stanu faktycznego sprawy a tym samym definitywne ustalenie, czy przy czynnościach załadunkowych strona dochowała należytej staranności.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż zaskarżona decyzja nie narusza prawa.
W działaniu organów wydających decyzje Sąd nie dopatrzył się nieprawidłowości, zarówno, gdy idzie o ustalenie stanu faktycznego sprawy, jak i o zastosowanie do jego oceny przepisów prawa. Wyjaśnione zostały motywy podjętego rozstrzygnięcia, a przytoczona na ten temat argumentacja jest wyczerpująca.
Zgodnie z art. 13 g ust. 1 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz. U. z 2007 r. Nr 19 poz. 115 ze zm.) w brzmieniu obowiązującym na dzień kontroli (26 września 2011 r.) za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia określonego przepisami o ruchu drogowym lub niezgodnie z warunkami podanymi w zezwoleniu wymierza się karę pieniężną, w drodze decyzji administracyjnej.
Przy czym w myśl ust. 1 b tego artykułu karę tę nakłada się na:
1) podmiot wykonujący przejazd;
2) nadawcę, załadowcę lub spedytora ładunku, jeżeli okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego.
W rozpatrywanej sprawie nie jest kwestionowane, że kara za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia została nałożona na skarżącego K. W., prowadzącego działalność gospodarczą pn. PPHU [...], jako podmiot wykonujący w chwili kontroli przejazd drogowy (art. 13g) ust. 1b) pkt 1 u.o.d.p.). Pojazd poddany kontroli przewoził materiał sypki - żwir a przeprowadzone pomiary nacisków oraz masy pojazdu wykazały naruszenia dopuszczalnych norm w zakresie nacisku na oś oraz dmc.
Odnotowania także wymaga, iż w toku niniejszego postępowania administracyjnego doszło do zmiany stanu prawnego albowiem w dniu 18 października 2011 r. wszedł w życie art. 5 ust 2 ustawy z dnia 18 sierpnia 2011 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. 2011 r. Nr 222. poz. 1321). Przepis ten stanowi, że postępowanie administracyjne w sprawie nałożenia kary pieniężnej dotyczącej przejazdu pojazdu nienormatywnego, prowadzone na podstawie przepisów ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych, umarza się wobec podmiotu wykonującego przejazd, jeżeli:
1) okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przejazd:
a) dochował należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem,
b) nie miał wpływu na powstanie naruszenia, lub
2) rzeczywista masa całkowita pojazdu nienormatywnego nie przekracza dopuszczalnej wielkości lub wielkości określonej w zezwoleniu na przejazd pojazdu nienormatywnego, a przekroczenie dotyczy wyłącznie nacisku osi pojazdu przy przewozie ładunków sypkich oraz drewna.
Powyższe uregulowanie ma zastosowanie wobec skarżącego wyłącznie w zakresie opisanego wyżej punktu 1 lit) a oraz lit) b gdyż przedsiębiorca K. W. nie dysponował zezwoleniem na przejazd pojazdem nienormatywnym.
W tym stanie rzeczy organ prawidłowo uczynił przeprowadzając postępowanie w kierunku ustalenia czy skarżący dochował należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem ewentualnie czy miał wpływ na powstanie naruszenia. W razie bowiem ustalenia powyższych okoliczności organ powinien był umorzyć postępowanie administracyjne w sprawie nałożenia przedmiotowej kary pieniężnej. Jak wynika z akt sprawy, organ pouczył skarżącego o treści powyższego przepisu i wezwał K. W. do przedłożenia dowodów wskazujących na możliwość zwolnienia się od odpowiedzialności. W odpowiedzi skarżący złożył wyjaśnienia (v. pisma skarżącego z 8 lutego 2012 r. oraz 16 maja 2012 r.).
Zdaniem Sądu, należy podzielić stanowisko organu, że argumenty skarżącego ocenione wespół z innymi dowodami zgromadzonymi w sprawie nie pozwalały na przyjęcie, iż skarżący dochował należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem. Nie można również uznać za wadliwe stanowisko organu, który stwierdził, że K. W. nie wykazał, iż nie miał wpływu na powstanie opisanych w decyzji naruszeń. W tej sprawie załadowca (firma [...]) złożył pisemne wyjaśnienia dotyczące przebiegu załadunku. Ponadto [...] wskazała, że z powodu awarii komputera obsługującego system wagowy która miała miejsce po dniu 12 marca 2012 r. nie jest w stanie wygenerować informacji na temat ważeń pojazdów dokonanych przez załadowcę m.in. w dniu kontroli. Jednocześnie firma ta wykluczyła, że awaria wagi miała miejsce w dniu kontroli tj. [...] września 2011 r.
(v. pismo [...] z dnia 19 czerwca 2012 r. znak [...]).
Skarżący nie zakwestionował podanych przez firmę [...] informacji. Argumentuje natomiast, że w interesie [...] (jako załadowcy i odbiorcy ładunku) było wprowadzić w błąd kierowcę, co do wagi ładunku, gdyż w ten sposób uzyskiwał korzyść w postaci mniejszej ilości kursów za które musiał uiścić wynagrodzenie. Taką argumentację nie sposób podzielić, gdyż kara pieniężna za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia może być nałożona na załadowcę niezależnie od kary pieniężnej nałożonej na przewoźnika. Nie ma zatem znaczenia który z podmiotów ponosi odpowiedzialność za naruszenie, gdyż każdy z nich odpowiada za swoje działanie. Jak wynika z protokołu kontroli, kierujący pojazdem nie dysponował żadnym dokumentem z którego wynikałaby zadeklarowana masa przewożonego ładunku. Również w toku postępowania administracyjnego skarżący nie przedłożył organowi takiego dokumentu. Skoro przewoźnik nie zadbał aby załadowca wystawił mu dokument potwierdzający ilość wydanego żwiru, ponadto nie wykazał (a nawet nie uprawdopodobnił), że poczynił próby ustalenia faktycznej masy załadowanego towaru trudno przyjąć, iż przewoźnik dochował należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem albo, że nie miał wpływu na powstanie opisanych w decyzji naruszeń. Zdaniem Sądu, przyjmując zlecenie przewozu ładunku skarżący winien brać pod uwagę normy dopuszczalnych parametrów pojazdu.
Sporządzenie protokołu z kontroli znajduje umocowanie w art. 74 u.t.d. W myśl powołanego przepisu z przeprowadzonych czynności kontrolnych inspektor sporządza protokół, a jego kopię doręcza się kontrolowanemu (ust. 1). Protokół podpisują inspektor i kontrolowany. Do protokołu kontroli, kontrolowany może wnieść zastrzeżenia (ust. 2). Odmowę podpisania protokołu przez kontrolowanego odnotowuje się w protokole (ust. 3).
Jako dokument urzędowy w rozumieniu art. 76 § 1 k.p.a., sporządzony w przepisanej formie przez powołane do tego organy państwowe, w ich zakresie działania, stanowi dowód tego, co zostało w nich urzędowo stwierdzone. Protokół korzysta z wiarygodności zawartych w nim ustaleń z tego jeszcze względu, że sporządzany jest z udziałem przedstawiciela podmiotu kontrolowanego, który ma prawo wnieść do niego zastrzeżenia. Protokół obrazuje stan faktyczny, który później może być trudny do odtworzenia. Dlatego podpisanie bez zastrzeżeń przez osobę kontrolowaną protokołu stanowi dowód w sprawie. Orzecznictwo sądowe przywiązuje istotne znaczenie do funkcji dowodowej protokołu z kontroli drogowej (m.in. wyrok WSA w Warszawie z 8 września 2005 r., VI SA/Wa 1224/04 LEX nr 205475, wyrok WSA w Warszawie z dnia 13 maja 2004 r., sygn. akt II SA 4151/02, LEX nr 148941).
W niniejszej sprawie protokół kontroli, podpisany przez kontrolowanego kierowcę bez uwag, potwierdza przekroczenia opisane w decyzji.
Sąd zauważa, że wiarygodnym i rzeczywistym obrazem parametrów zatrzymanego pojazdu może być wyłącznie pomiar dokonany w toku kontroli drogowej, na zalegalizowanych urządzeniach pomiarowych, w miejscu ważenia legitymującym się dokumentem potwierdzającym spełnienie wszelkich warunków koniecznych do wykonywania pomiarów nacisków oraz masy pojazdów. Tylko taki tryb kontroli parametrów pozwala stwierdzić nienormatywność kontrolowanego pojazdu w chwili jego zatrzymania. Zatem Inspektorzy Transportu Drogowego weryfikują stan faktyczny zastany w chwili kontroli drogowej używając wyłącznie urządzeń o ważnej legalizacji.
Mając to na uwadze Sąd uznał, na podstawie dokumentów znajdujących się w aktach administracyjnych sprawy, że kontrola drogowa, w toku, której dokonano ważenia pojazdu, została przeprowadzona w sposób prawidłowy, miejsce ważenia legitymowało się dokumentem potwierdzającym spełnienie wszelkich warunków koniecznych do wykonywania pomiarów nacisków oraz masy pojazdów, wagi miały świadectwo legalizacji a kierowca nie kwestionował wyniku ważenia i nie wnosił o jego powtórzenie. W tym stanie rzeczy, zarzuty skarżącego formułowane wobec niewłaściwej jego zdaniem, procedury ważenia nie mogą zostać uwzględnione.
Reasumując powyższe stwierdzić należy, iż zaskarżona decyzja organów nie narusza unormowań kodeksu postępowania administracyjnego, w tym w szczególności art. 7, 77 § 1 oraz 80 k.p.a. w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Ustalona we wskazany sposób sytuacja faktyczna i jej implikacje prawne uzasadniały nałożenie na skarżącego kary za przejazd pojazdem nienormatywnym bez wymaganego zezwolenia. Również wysokość kary została ustalona w sposób prawidłowy, na podstawie właściwego przepisu załącznika do ustawy o drogach publicznych.
Wobec niezasadności zarzutów skargi oraz niestwierdzenia przez Sąd z urzędu tego rodzaju uchybień, które mogłyby mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia, które Sąd ma obowiązek badać z urzędu - skargę należało oddalić na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia, 2002 r.- Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło