VI SA/Wa 2274/05
WyrokWSA w Warszawie2006-08-24
Skład orzekający: Magdalena Bosakirska, Pamela Kuraś-Dębecka, Zbigniew Rudnicki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przewóz wykonywany przez osobę niebędącą pracownikiem przedsiębiorcy, ale spokrewnioną z nim (np. ojciec), może być zakwalifikowany jako przewóz na potrzeby własne, czy też jako transport drogowy wymagający licencji, a w konsekwencji podlegać karom pieniężnym za brak tachografu, licencji i opłaty drogowej?Ratio decidendi
Sąd uznał, że przewóz wykonywany przez osobę niebędącą pracownikiem przedsiębiorcy w rozumieniu Kodeksu pracy, nawet jeśli jest to członek rodziny, nie może być zakwalifikowany jako przewóz na potrzeby własne. W takiej sytuacji, gdy przedsiębiorca nie spełnia warunku posiadania kierowcy będącego jego pracownikiem, przewóz należy uznać za transport drogowy wymagający uzyskania licencji. Brak licencji, tachografu oraz nieuiszczenie opłaty drogowej w przypadku transportu drogowego zespołu pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej przekraczającej 3,5 tony, skutkuje nałożeniem kar pieniężnych zgodnie z przepisami ustawy o transporcie drogowym.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia kar pieniężnych na przedsiębiorcę za naruszenia przepisów transportu drogowego stwierdzone podczas kontroli. Stwierdzono brak zainstalowanego tachografu, wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji (ponieważ kierowca – ojciec przedsiębiorcy – nie był jego pracownikiem) oraz brak uiszczenia opłaty za przejazd po drogach krajowych. Przedsiębiorca odwołał się od decyzji, kwestionując m.in. definicję pracownika i kwalifikację przewozu jako transportu drogowego. Organy administracji utrzymały kary w mocy, a następnie Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Magdalena Bosakirska Sędziowie Sędzia WSA Pamela Kuraś-Dębecka Sędzia WSA Zbigniew Rudnicki (spr.) Protokolant Patrycja Wrońska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 24 sierpnia 2006 r. sprawy ze skargi R. S. "S." na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] września 2005 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za naruszenie przepisów transportu drogowego oddala skargę
Decyzją [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] maja 2005 r., Nr [...], wydaną na podstawie art. 93 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. Nr 125, poz. 1371, z późn. zm.) oraz zgodnie z ustaleniami protokołu kontroli z dnia [...] marca 2005 r. nałożono na przedsiębiorcę – "S." S. R. karę pieniężną w kwocie 14.000,00 (czternaście tysięcy) złotych.
W uzasadnieniu stwierdzono, że podczas kontroli drogowej w dniu [...] marca 2005 r. na drodze krajowej nr [...] w m. B. pojazdu samochodowego marki [...] o numerze rejestracyjnym [...] wraz z przyczepą marki [...], nr rej. [...], kierowanego przez p Z. S., stwierdzono brak zainstalowanego przyrządu kontrolno-pomiarowego (tachografu). Fakt ten stwierdzono na podstawie dokonanych oględzin pojazdu. Kierujący wykonywał przewóz drogowy na potrzeby własne przewożąc kantówki drewniane pojazdem należącym do strony, która prowadzi działalność gospodarczą w zakresie świadczenia usług dekarskich i ogólnobudowlanych. Potwierdzono to w pisemnym oświadczeniu strony. Strona potwierdziła również fakt, że zleceniodawcą usług dekarskich jest Urząd Miasta w O., a przewożone kantówki służą do wykonania tego zlecenia. Zgodnie z obowiązującymi przepisami strona wykonując przewóz drogowy na potrzeby własne w/w zespołem pojazdów, których dopuszczalna masa całkowita wynosi powyżej 3,5 tony, miała obowiązek zainstalowania w pojeździe tachografu, czego nie uczyniła, naruszając tym samym przepis art. 3 ust. 1-2 rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz. Urz. WE L 370 z dnia 31 grudnia 1985 r.) oraz art. 29-30 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców (Dz. U. Nr 92,poz. 879). Z tego tytułu, na podstawie art. 92 ust. 1 pkt 2 i 6 oraz ust. 4 ustawy o transporcie drogowym oraz lp. 1.11.7 załącznika do tej ustawy nałożono karę pieniężną w wysokości 3000,00 zł.
Podczas tej samej kontroli drogowej i w dalszym postępowaniu wyjaśniającym stwierdzono, że kierujący pojazdem nie był pracownikiem strony. Fakt ten potwierdziła strona w pisemnym wyjaśnieniu. W ten sposób strona, wykonując przewóz drogowy swoim pojazdem nie spełniała wymagań pozwalających zakwalifikować ten przewóz jako przewóz drogowy na potrzeby własne, albowiem w myśl art. 4 pkt 4 powołanej na wstępie ustawy o transporcie drogowym (Dz. U. z 2004 r. Nr 204, poz. 2088) niezarobkowy przewóz drogowy – przewóz na potrzeby własne – jest to każdy przejazd pojazdu po drogach publicznych z pasażerami lub bez, załadowanego lub bez ładunku, przeznaczonego do nieodpłatnego przewozu drogowego osób lub rzeczy, wykonywany przez przedsiębiorcę pomocniczo w stosunku do jego podstawowej działalności gospodarczej, przy czym pojazd używany do tego przewozu musi być prowadzony przez przedsiębiorcę lub jego pracowników. Niespełnienie tego ostatniego warunku nie pozwoliło zakwalifikować przewozu jako wykonywanego na potrzeby własne przedsiębiorcy, zgodnie z art. 4 pkt 4 ustawy o transporcie drogowym. Oznacza to, że strona wykonywała transport drogowy bez wymaganej licencji, gdyż w przedstawionej sytuacji strona miała obowiązek posiadania tego dokumentu. Fakt wykonywania transportu drogowego bez posiadania licencji strona potwierdziła w swoim pisemnym wyjaśnieniu. Tym samym naruszony został przepis art. 3 rozporządzenia Rady (EWG) nr 881/92 z dnia 26 marca 1992 r. w sprawie dostępu do rynku rzeczy we Wspólnocie, na lub z terytorium Państw Członkowskich lub w tranzycie przez jedno lub więcej Państw Członkowskich urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz. Urz. WE L 095 z dnia 9 kwietnia 1992 r.). Z tego tytułu, na podstawie art. 92 ust. 1 oraz ust. 4 ustawy o transporcie drogowym oraz lp. 1.1.1 załącznika do tej ustawy nałożono karę pieniężną w wysokości 8000,00 zł.
W toku tej samej kontroli kierujący pojazdem nie okazał dowodu uiszczenia opłaty za przejazd po drogach krajowych w postaci karty opłaty drogowej. Strona, wykonując transport drogowy lub przewóz na potrzeby własne, miała obowiązek uiścić opłatę za przejazd pojazdem samochodowym po drogach krajowych poprzez zakup właściwej karty opłaty drogowej, wypełnić wszystkie wymagane pola i wyposażyć w nią kierującego. Zgodnie z obowiązującymi przepisami przedsiębiorca wykonujący transport drogowy pojazdem lub zespołem pojazdów , w tym przyczepą o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 3,5 tony, ma obowiązek posiadać dowód uiszczenia opłaty za przejazd po drogach krajowych. Strona nie posiadała i nie wyposażyła kierującego w odpowiednią kartę opłaty, mimo istniejącego obowiązku jej uiszczenia, co potwierdziła w swoim pisemnym wyjaśnieniu. Tym samym naruszone zostały przepisy art.42 ust. 1 oraz art. 87 ust. 1 i 2 ustawy o transporcie drogowym , a także § 4 ust. 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 14 grudnia 2001 r. w sprawie uiszczania przez przedsiębiorców opłat za przejazd po drogach krajowych (Dz. U Nr 150, poz. 1684, z późn. zm.). Z tego tytułu na podstawie art. 92 ust. 1 oraz ust. 4 ustawy o transporcie drogowym oraz lp. 1.4.1 załącznika do tej ustawy nałożono karę pieniężną w wysokości 3000,00 zł.
Łączny wymiar kary wyniósł 14.000,00 złotych.
Odwołanie od powyższej decyzji złożyła strona zarzucając jej naruszenie przepisów prawa procesowego, jak i materialnego, a w szczególności: - art. 107 § 3 K.p.a. przez wewnętrzną sprzeczność ustaleń faktycznych zawartych w uzasadnieniu decyzji oraz ogólne wskazanie podstawy prawnej i brak jej wyjaśnienia; - art. 3 ust. 1 – 3 rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym oraz art. 29-30 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców przez błędne ich zastosowanie; - art. 3 rozporządzenia Rady (EWG) nr 881/92 z dnia 26 marca 1992 r. w sprawie dostępu do rynku rzeczy we Wspólnocie, na lub z terytorium Państw Członkowskich lub w tranzycie przez jedno lub więcej Państw Członkowskich urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym przez jego błędne zastosowanie; - art. 4 pkt 4 ustawy o transporcie drogowym przez błędną jego wykładnię; - art. 42 ust. 1, art. 87 ust. 1 i 2 ustawy o transporcie drogowym oraz § 4 ust. 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 14 grudnia 2001 r. w sprawie uiszczania przez przedsiębiorców opłat za przejazd po drogach krajowych przez błędną ich wykładnię i zastosowanie. W związku z tymi zarzutami odwołujący się wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i orzeczenie co do istoty sprawy poprzez umorzenie postępowania.
W uzasadnieniu odwołujący się kolejno uzasadnił szczegółowo przedstawione zarzuty. Stwierdził, iż w szczególności:.- nie wyjaśniono charakteru przewozu; - pojecie "dopuszczalnej masy całkowitej" nie jest tożsame z pojęciem "dozwolonej maksymalnej masy" zawartym w art. 4 pkt 1 rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. i dotyczy pojazdu a nie zespołu pojazdów; - zakwestionowano powołanie w podstawie prawnej decyzji art. 29-30 ustawy o transporcie drogowym i oparcie rozstrzygnięcia na podstawie art. 3 rozporządzenia Rady (EWG) nr 881/92; - zakwestionowano zastosowaną w decyzji definicję "pracownika" informując, że kierowcą był ojciec strony; - pojazd posiada dmc poniżej 3,5 tony, a więc był zwolniony z obowiązku uiszczenia opłaty drogowej.
Decyzją Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] września 2005 r., Nr [...], wydaną na podstawie m.in. art. 5, art. 8, art. 11, art. 92 ust. 1 i ust. 4, art. 42 ust. 1, art. 87 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym oraz lp. 1.4.1, 1.11.7 ust. 1., 1.1.1 załącznika do powołanej wyżej ustawy oraz § 4 i § 5 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 14 grudnia 2001 r. w sprawie uiszczania przez przedsiębiorców opłat za przejazd po drogach krajowych, art. 3 ust. 1 rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym, po rozpatrzeniu złożonego odwołania utrzymano zaskarżoną decyzję w mocy w zakresie nałożonej kary pieniężnej za: 1) brak zainstalowanego w pojeździe przyrządu kontrolnego; 2) wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji; 3) wykonywanie transportu drogowego bez uiszczenia opłaty za przejazd po drogach krajowych.
W uzasadnieniu, odnosząc się do kolejnych zarzutów stwierdzono, że – w odniesieniu do pierwszego naruszenia – stosownie do art. 3 ust. 1 rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym, obowiązującym w dniu wydania rozstrzygnięcia przez organ odwoławczy, "urządzenie rejestrujące jest zainstalowane i używane w tych pojazdach, które są zarejestrowane w Państwach Członkowskich i są wykorzystywanego transportu drogowego osób lub rzeczy, z wyłączeniem pojazdów, o których mowa w art. 4 i art. 14 ust. 1 rozporządzenia (EWG) nr 3821/85."
Zgodnie z art. 92 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym, kto wykonuje transport drogowy lub przewozy na potrzeby własne, naruszając obowiązki lub warunki wynikające z przepisów ustawy lub wiążących Rzeczypospolitą Polską umów międzynarodowych, podlega karze pieniężnej.
Wysokość kary pieniężnej za brak przyrządu kontrolnego została określona w lp. 1.11.7 ust. 1 złącznika do powołanej wyżej ustawy i wynosi 3.000,00 złotych.
W chwili kontroli przedmiotowy pojazd nie był wyposażony w tachograf, w związku z tym nałożono karę pieniężną w określonej wyżej wysokości. Główny Inspektor w związku z tym podniósł, że z chwila przystąpienia Polski do struktur Unii Europejskiej zostało przyjęte ustawodawstwo unijne i Polska jako członek Wspólnoty jest została zobligowana do jego przestrzegania i stosowania (dotyczy to m.in. rozporządzeń Rady EWG nr 3820/85 i 3821/85). Rozporządzenia te są aktami skierowanymi do nieograniczonej liczby nieokreślonych adresatów i przeznaczonymi do wielokrotnego stosowania. Rozporządzenia obowiązują bezpośrednio i są bezpośrednio skuteczne. Obowiązują w prawie krajowym w takiej formie, w jakiej zostały opublikowane w Dzienniku Urzędowym Wspólnot/Unii Europejskiej. Zasada bezpośredniego obowiązywania oznacza, że każda norma prawa wspólnotowego, bez względu na rodzaj i charakter aktu prawnego, w którym została sformułowana, wchodzi w życie w tym samym momencie na płaszczyźnie wspólnotowej (międzynarodowej) oraz wewnętrznej (w krajowych systemach prawnych państw członkowskich). Tym samym wprowadzenie normy wspólnotowej do prawa krajowego nie jest uzależnione ani od regulacji konstytucyjnej określającej stosunek prawa międzynarodowego do prawa krajowego, ani też od wydania jakiegokolwiek aktu prawa krajowego (w szczególności ratyfikacji lub zatwierdzenia). W efekcie takiego rozwiązania akty wspólnotowe zaczynają obowiązywać we wszystkich państwach członkowskich w tym samym momencie.
Organ drugiej instancji zważył, iż kontrolowany pojazd nie korzystał ze zwolnienia określonego w art. 3 ust. 1 rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 w związku z art. 4 rozporządzenia Rady (EWG) nr 3820/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego (Dz. Urz. Wspólnot Europejskich Nr L 370 z dnia 31 grudnia 1985 r., str. 1-7, z późn. zm.). W myśl wskazanych powyżej i obowiązujących Polskę przepisów prawa przedsiębiorca miał obowiązek posiadać w dniu kontroli tachograf. W przeciwnym razie kontrola czasu prowadzenia pojazdu, przerw w prowadzeniu przeznaczonych na odpoczynek i okresów odpoczynku dziennego byłaby niemożliwa.
Odnosząc się do drugiego zarzutu stwierdzono, że stosownie do art. 5 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym podjęcie i zarobkowe wykonywanie transportu drogowego wymaga uzyskania odpowiedniej licencji na wykonywanie transportu drogowego. Licencji udziela się na czas oznaczony, nie krótszy niż 2 lata i nie dłuższy niż 50 lat, uwzględniając wniosek przedsiębiorcy. Zgodnie z art. 8 powołanej ustawy licencji udziela się na wniosek przedsiębiorcy, który powinien zawierać m.in. określenie rodzaju i liczby pojazdów samochodowych, którymi dysponuje przedsiębiorca ubiegający się o udzielenie licencji. Ponadto do wniosku załącza się wykaz pojazdów samochodowych wraz z kserokopiami dowodów rejestracyjnych. Art. 11 ust. 3 ustawy stanowi, że organ udzielający licencji wydaje wypisy w liczbie odpowiadającej liczbie pojazdów samochodowych określonych we wniosku o udzielenie licencji. Stosownie do art. 12 ust. 2 i 2a ustawy o transporcie drogowym licencja na międzynarodowy transport drogowy uprawnia do wykonywania przewozów z przekroczeniem granicy Rzeczpospolitej Polskiej zgodnie z rodzajem przewozów w niej określonych. Licencja ta uprawnia również do wykonywania przewozów w krajowym transporcie drogowym, zgodnie z rodzajem przewozów w niej określonych.
Zgodnie z art. 87 ust. 1 powołanej ustawy podczas przejazdu wykonywanego w ramach transportu drogowego kierowca pojazdu samochodowego, z zastrzeżeniem ust. 4, jest obowiązany mieć przy sobie i okazywać, na żądanie uprawnionego organu kontroli, wypis z licencji, kartę opłaty drogowej, zapisy urządzenia rejestrującego samoczynnie prędkość jazdy, czas jazdy i czas postoju, obowiązkowe przerwy i czas odpoczynku.
Zgodnie z art. 92 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym kto wykonuje transport drogowy lub przewozy na potrzeby własne, naruszając obowiązki lub warunki wynikające z przepisów ustawy podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 15.000 złotych.
Konsekwencją tego rozwiązania jest treść lp. 1.1.1 załącznika do w/w ustawy, który kara 8.000,00 zł sankcjonuje wykonywanie transportu drogowego bez posiadania wymaganej licencji.
Zgodnie z art. 4 pkt 4 ustawy o transporcie drogowym niezarobkowym przewozem drogowym, przewozem na potrzeby własne, jest każdy przejazd pojazdu po drogach publicznych z pasażerami lub bez, załadowanego lub bez ładunku, przeznaczonego do nieodpłatnego krajowego i międzynarodowego przewozu drogowego osób lub rzeczy, wykonywany przez przedsiębiorcę pomocniczo w stosunku do jego podstawowej działalności gospodarczej, spełniający łącznie następujące warunki:
a) pojazdy samochodowe używane do przewozu są prowadzone przez przedsiębiorcę lub jego pracowników,
b) przedsiębiorca legitymuje się tytułem prawnym do dysponowania pojazdami samochodowymi,
c) w przypadku przejazdu pojazdu załadowanego - rzeczy przewożone są własnością przedsiębiorcy lub zostały przez niego sprzedane, kupione, wynajęte, wydzierżawione, wyprodukowane, wydobyte, przetworzone lub naprawione albo celem przejazdu jest przewóz osób lub rzeczy z przedsiębiorstwa lub do przedsiębiorstwa na jego własne potrzeby, a także przewóz pracowników i ich rodzin,
d) nie jest przewozem w ramach prowadzonej działalności gospodarczej w zakresie usług turystycznych.
W postępowaniu wyjaśniającym strona oświadczyła w piśmie z dnia [...] kwietnia 2005 r., iż w dniu kontroli p. Z. S. nie był jej pracownikiem. Skarżący w odwołaniu kwestionuje definicję "pracownika" informując, że kierowca był ojcem strony. W związku z faktem, iż ustawa o transporcie drogowym nie definiuje pojęcia pracownika organ uznał za właściwe posłużenie się obowiązującą definicja przyjętą w Kodeksie pracy. Zgodnie z przepisami tego Kodeksu pracownikiem jest osoba zatrudniona na podstawie umowy o pracę, powołania lub wyboru, mianowania lub spółdzielczej umowy o pracę. Główny Inspektor Transportu Drogowego na podstawie zebranego w sprawie materiału dowodowego zważył, iż kontrolowany kierowca w czasie kontroli nie był pracownikiem strony, a więc nie spełniał warunku koniecznego (określonego w art. 4 pkt 4a ustawy o transporcie drogowym), aby dany przewóz zakwalifikować jako przewóz na potrzeby własne, a zatem ma tu zastosowanie art. 4 pkt 3 ustawy, zgodnie z którym transport drogowy – krajowy transport drogowy lub międzynarodowy transport drogowy – obejmuje również każdy przejazd drogowy wykonywany przez przedsiębiorcę pomocniczo w stosunku do podstawowej działalności gospodarczej, nie spełniający warunków, o których mowa w pkt 4 (czyli przewóz nie spełniający warunków z art. 4 pkt 4 ustawy jest transportem drogowym i podlega przepisom warunkującym tego rodzaju przewóz – m.in. przedsiębiorca ma obowiązek posiadać licencję). Skarżący nie przedstawił licencji w postępowaniu administracyjnym. W związku z tym zaświadczenie na przewozy drogowe na potrzeby własne nie może być traktowane jako dokument uprawniający do tego rodzaju przewozów. Na marginesie podniesiono, że zostało ono wydane po kontroli drogowej.
W tym stanie rzeczy Główny Inspektor Transportu Drogowego uznał, że organ pierwszej instancji dokonał prawidłowej oceny stanu faktycznego i prawidłowo zastosował przepisy ustawy o transporcie drogowym. W chwili kontroli doszło bowiem do naruszenia przepisów prawa regulujących obowiązek posiadania licencji na wykonywanie transportu drogowego rzeczy.
Odnosząc się do trzeciego zarzutu podniesionego przez stronę stwierdzono, iż zgodnie z art. 42 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym za przejazd po drogach krajowych przedsiębiorcy wykonujący na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej transport drogowy lub przewozy na potrzeby własne obowiązani są uiszczać opłaty. Następuje to poprzez nabycie karty opłaty, która podlega wypełnieniu zgodnie z § 5 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 14 grudnia 2001 r. w sprawie uiszczania przez przedsiębiorców opłat za przejazd po drogach krajowych.
Stosownie do art. 87 ust. 1 powołanej ustawy podczas przejazdu po drogach krajowych kierowca pojazdu obowiązany jest mieć przy sobie i okazywać na żądanie uprawnionego organu kontroli m.in. dowód uiszczenia opłaty za korzystanie z tych dróg.
Zgodnie z art. 92 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym kto wykonuje transport drogowy lub przewozy na potrzeby własne, naruszając obowiązki lub warunki wynikające z przepisów ustawy podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 15.000 złotych. Konsekwencją tego rozwiązania jest treść lp. 1.4.1 załącznika do w/w ustawy, który karą 3.000,00 zł sankcjonuje wykonywanie transportu drogowego lub przewozu na potrzeby własne bez uiszczenia opłaty za przejazd po drogach krajowych.
Główny Inspektor Transportu Drogowego stwierdził, że w przedstawionym stanie faktycznym zachodzą przesłanki do uznania, iż w chwili kontroli doszło do naruszenia przepisów nakładających obowiązek uiszczania opłaty za przejazd po drogach krajowych. W chwili kontroli prowadzący pojazd nie okazał bowiem karty opłaty drogowej, a wykonywał przewóz po drodze krajowej nr [...]. W tym stanie rzezy organ drugiej instancji uznał, iż [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego prawidłowo ocenił stan faktyczny i dokonał prawidłowej subsumcji powołanych przepisów.
Odpowiadając na kolejne zarzuty strony zawarte w odwołaniu stwierdzono, że organ pierwszej instancji posługiwał się pojęciami przewozu na potrzeby własne oraz transportu drogowego, gdyż wykonywany w dniu kontroli przejazd spełniał przesłanki przewozu na potrzeby własne z art. 4 pkt 4 lit. b, c, d, jednakże przez fakt, iż kierowca nie był pracownikiem strony nie można go zakwalifikować jako takiego przewozu.
Nie zgodzono się również z twierdzeniem skarżącego, że pojęcie "dopuszczalnej masy całkowitej’ nie jest tożsame z pojęciem "dozwolonej maksymalnej masy", zawartym w art. 4 pkt 1 rozporządzenia Rady (EWG) nr 3820/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego, i dotyczy pojazdu a nie zespołu pojazdów. Zdaniem Głównego Inspektora, zakres znaczeniowy obu pojęć pokrywa się; w tej kwestii odesłano do art. 2 pkt 54 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym (Dz. U z 2003 r. Nr 58, poz. 515, z późn. zm.). Ponadto wskazano, ze zgodnie z art. 1 rozporządzenia Rady (EWG) nr 3820/85 "pojazd" oznacza pojazd silnikowy, ciągnik, przyczepę lub naczepę. Rozporządzenie to zwalnia z obowiązku jego stosowania pojazdy przeznaczone do przewozu rzeczy, gdy dozwolona maksymalna masa pojazdu, łącznie z przyczepami lub naczepami, nie przekracza 3,5 ton (art. 4 pkt 1 powołanego rozporządzenia). Zgodnie z art. 4 pkt 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym, przez pojazd samochodowy należy rozumieć również zespoły pojazdów składające się z pojazdu samochodowego i przyczepy lub naczepy. Jest to ogólna definicja pojazdu samochodowego, która odnosi się do szeroko rozumianego przewozu wykonywanego w/w pojazdami. Uznano więc, że dopuszczana masa całkowita (dmc) pojazdu liczy się poprzez zsumowanie dmc pojazdu i dmc przyczepy. Ponadto § 2 ust. 2 rozporządzenia stanowi, iż stawki opłat określa się w zależności od czasu przejazdu pojazdu samochodowego po drogach krajowych, jego rodzaju, dopuszczalnej masy całkowitej oraz liczby osi i emisji spalin. Również art. 42 ust. 2 pkt 3 ustawy o transporcie drogowym stanowi, iż stawki opłaty, o której mowa w ust. 1 tego przepisu, uzależnione są od dopuszczanej masy całkowitej oraz liczby osi i emisji spalin pojazdu samochodowego. W związku z tym stwierdzono, iż kontrolowany zespół pojazdów miał dmc powyżej 3,5 tony i obowiązkiem strony było posiadanie tachografu, licencji i winiety.
Stwierdzono też, że w podstawie prawnej decyzji prawidłowo podano art. 29-30 ustawy o czasie pracy kierowców (a nie – jak wskazał skarżący – ustawy o transporcie drogowym) i zgodzono się z zarzutem, iż niepotrzebnie w tejże podstawie powołano art. 3 rozporządzenia Rady (EWG) nr 881/92. Oceniono jednak, że podstawa prawna decyzji została powołana prawidłowo, gdyż bezsprzeczne jest, iż strona wykonywała transport drogowy naruszając art. 92 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym, co skutkuje nałożeniem kary pieniężnej zgodnie z lp. 1.1.1 załącznika do ustawy.
Uznano, iż uzasadnienie prawne i faktyczne zaskarżonej decyzji nie narusza art. 107 § 3 K.p.a., gdyż decyzją zawiera wskazanie wszystkich faktów potwierdzających stwierdzone naruszenia, a w jej podstawie prawnej podano wszystkie przepisy, na podstawie których wydano zaskarżona decyzję. Ponadto stwierdzono, iż organ orzekający wypełnił obowiązki wynikające z art. 7 oraz 77 K.p.a. i zgromadził w aktach sprawy dowody konieczne do prawidłowego rozstrzygnięcia oraz dopuścił jako dowód wszystko, co pomogło przyczynić się do jej wyjaśnienia, a nie było sprzeczne z prawem.
Skargę na powyższą decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego złożył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie przedsiębiorca powtarzając w niej zarzuty podniesione już w odwołaniu wraz z użytą w nim argumentacją, wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i utrzymanej nią w mocy decyzji organu pierwszej instancji.
W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o jej oddalenie W uzasadnieniu powtórzono w skrócie argumentację podniesioną w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, szczególną uwagę zwracając na węzłowe dla rozpatrywanej sprawy pojęcie pracownika, odwołując się w tym zakresie do zawartej w art. 2 Kodeksu pracy definicji i podkreślając znaczenie przepisów i definicji kodeksowych (w tym zakresie odwołano się do orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego dnia 18 października 1994 r. (K 2/94, OTK 1994/2/36). W konkluzji stwierdzono, że w rozpatrywanej sprawie stan faktyczny jest dla organu oczywisty. Zebrany w sprawie materiał dowodowy jednoznacznie wskazuje, że pomiędzy strona a kierowcą nie była zawarta umowa o pracę. Z racji takiego ukształtowania więzi łączącej oba podmioty należało przyjąć, ze przesłanka z art. 4 pkt 4 lit a ustawy o transporcie drogowym nie została spełniona.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, wchodzi tutaj w grę kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów odnoszących się do słuszności rozstrzygnięcia.
Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną ( art. 134 § 1 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi).
Rozpoznając skargę w świetle powołanych wyżej kryteriów należy uznać, że nie zasługuje ona na uwzględnienie.
Przedmiotem rozpoznania przez Sąd była skarga na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] września 2005 r., którą utrzymano w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] maja 2005 r. w zakresie nałożonej kary pieniężnej za: 1) brak zainstalowanego w pojeździe przyrządu kontrolnego; 2) wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji; 3) wykonywanie transportu drogowego bez uiszczenia opłaty za przejazd po drogach krajowych.
Stan faktyczny i prawny sprawy został wyjaśniony w wystarczającym stopniu.
Istota sprawy polega na przekształceniu – bez spełnienia wymaganych warunków i uzyskania stosownych zezwoleń – przewozu na potrzeby własne, wykonywanego pojazdem o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 3,5 tony, a więc do którego nie miały zastosowania przepis ustawy o transporcie drogowym, w transport drogowy (wymagający licencji), wykonywany zespołem pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej przekraczającej 3,5 tony, wymagającym zainstalowania przyrządu kontrolnego (tachografu) i bez uiszczenia wymaganej w tej sytuacji opłaty za przejazd po drogach krajowych.
Skarżący nie kwestionuje w istocie ustaleń faktycznych dokonanych w toku kontroli pojazdu. Przyznaje bowiem, że jego ojciec, p. Z. S., kierujący pojazdem w momencie kontroli, nie był jego pracownikiem. Nie kwestionuje więc, że tego rodzaju naruszenie miało miejsce w określonym w decyzji terminie i okolicznościach. Kwestionuje natomiast zakwalifikowanie jego ojca jako osoby nie będącej pracownikiem przedsiębiorstwa, widząc w tym niewłaściwe zastosowanie art. 4 pkt 4 ustawy o transporcie drogowym.
Należy w związku z tym przypomnieć, odnosząc się do naruszenia, za które nałożono najwyższą karę, iż stosownie do art. 4 pkt 4 ustawy z dnia 6 września 2001 r. ustawy o transporcie drogowym przewóz na potrzeby własne to każdy przejazd pojazdu po drogach publicznych, z pasażerami lub bez, załadowanego lub bez ładunku, przeznaczonego do nieodpłatnego krajowego i międzynarodowego przewozu drogowego osób lub rzeczy, wykonywany przez przedsiębiorcę pomocniczo w stosunku do jego podstawowej działalności gospodarczej, spełniający łącznie następujące warunki:
a) pojazdy samochodowe używane do przewozu są prowadzone przez przedsiębiorcę lub jego pracowników,
b) przedsiębiorca legitymuje się tytułem prawnym do dysponowania pojazdami samochodowymi,
c) w przypadku przejazdu pojazdu załadowanego – rzeczy przewożone są własnością przedsiębiorcy lub zostały przez niego sprzedane, kupione, wynajęte, wydzierżawione, wyprodukowane, wydobyte, przetworzone lub naprawione albo celem przejazdu jest przewóz osób lub rzeczy z przedsiębiorstwa lub do przedsiębiorstwa na jego własne potrzeby, a także przewóz pracowników i ich rodzin,
d) nie jest przewozem w ramach prowadzonej działalności gospodarczej w zakresie usług turystycznych.
W toku czynności kontrolnych ustalono, że przedsiębiorca – p. R. S. posiadała zaświadczenie na wykonywanie przewozu drogowego na potrzeby własne, jednakże ustalono również, iż prowadzący pojazd jego ojciec p. Z. S. nie był jego pracownikiem; był rencistą i miał ustalone prawo do renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy. W związku z czym stwierdzono, że przedsiębiorca nie spełniał wszystkich wymagań, które warunkują wykonywanie przewozów na podstawie wypisu z zaświadczenia i stwierdzono naruszenie określone w lp. 1.1.1. załącznika do ustawy, tj. wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji (z wyłączeniem taksówek), wymaganej przez art. 5 ustawy o transporcie drogowym.
Warunkiem traktowania przewozu jako przewozu na potrzeby własne jest spełnienie łącznie przedstawionych wyżej przesłanek, tzn. przedsiębiorca legitymuje się tytułem prawnym do dysponowania pojazdami samochodowymi, przewożony towar jest jego własnością i pojazdy samochodowe używane do przewozu są prowadzone przez przedsiębiorcę lub jego pracowników. Z materiału dowodowego bezsprzecznie wynika, iż kierowca nie był zatrudniony u przedsiębiorcy jako pracownik, tj. zgodnie z art. 2 Kodeksu pracy, czyli nie był zatrudniony na podstawie umowy o pracę, powołania, wyboru, mianowania lub spółdzielczej umowy o pracę, w związku z czym wykonywany przez firmę przewóz towaru należało uznać za transport drogowy rzeczy i dlatego kierowca powinien był posiadać oraz okazywać na żądanie organu kontrolującego licencję na wykonywanie transportu drogowego.
Pracownikiem, zgodnie z art. 2 Kodeksu pracy jest osoba zatrudniona na podstawie umowy o pracę, powołania, wyboru, mianowania lub spółdzielczej umowy o pracę. Zgodnie z art. 22 § 1 Kodeksu pracy, przez nawiązanie stosunku pracy pracownik zobowiązuje się do wykonywania pracy określonego rodzaju na rzecz pracodawcy i pod jego kierownictwem oraz w miejscu czasie wyznaczonym przez pracodawcę, a pracodawca – do zatrudniania pracownika za wynagrodzeniem. Zatrudnienie w warunkach określonych w § 1 powołanego przepisu jest zatrudnieniem na podstawie stosunku pracy, bez względu na nazwę zawartej przez strony umowy. Kierowanie pojazdem firmy musi być wykonywane przez przedsiębiorcę lub jego pracownika. Istota ciągłości świadczenia pracy w ramach stosunku pracy tkwi w tym, że zobowiązanie pracownika nie polega tylko na jednorazowym wykonywaniu pewnej czynności, ale wiąże się również z wykonywaniem określonych czynności w powtarzających się okresach czasu i w okresie istnienia trwałej więzi łączącej pracownika z pracodawcą.
Odnosząc się do zastrzeżeń skarżącej, uznającej za nietrafne odwołanie się w zaskarżonej decyzji do pojęcia pracownika przyjętego w Kodeksie pracy, to należy zauważyć, że zgodnie z tezą zawartą w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 15 stycznia 1993 r., sygn. III ARN 89/92 (POP 1993/4/70), "uznaną regułą wykładni jest odstępowanie od potocznego znaczenia słów i pojęć, gdy ustawodawca słowa lub pojęcia (terminy) definiuje w języku prawnym, tworząc tzw. definicje normatywne." Zdefiniowanie tych definicji normatywnych w kodeksach też nie pozostaje bez znaczenia dla oceny znaczenia takich definicji. Dał temu wyraz Trybunał Konstytucyjny w orzeczeniu z dnia 18 października 1994 r. (K 2/94, OTK 1994/2/36) stwierdzając, że "...kodeksom przypisuje się szczególne miejsce w systemie prawa ustawowego. Istotą kodeksu jest stworzenie koherentnej – i w miarę możliwości – zupełnej oraz trwałej regulacji w danej dziedzinie prawa(...) kodeksy przygotowywane i uchwalane są w odrębnej i w bardziej złożonej procedurze niż "zwyczajne" ustawy, istotą kodeksu jest dokonanie kodyfikacji danej gałęzi prawa. Dlatego terminy i pojęcia używane przez kodeksy traktuje się jako wzorcowe i domniemuje się, iż inne ustawy nadają im takie samo znaczenie. Jest niesporne, że zarówno aksjologia, jak i technika tworzenia prawa traktuje kodeksy w sposób szczególny." Również uchwała Sądu Najwyższego z dnia 9 czerwca 1976 r. (VI KZP 13/75, OSNKW 1976/7-8/86) wprost wskazuje, że w braku definicji danego pojęcia w danym akcie normatywnym lub w danej gałęzi prawa, gdy jest ono zdefiniowane w innej specyficznej gałęzi prawa, to sąd powinien się oprzeć na takiej właśnie legalnej definicji. Gdyby więc istotnie, jak twierdzi skarżący, celem ustawodawcy było posługiwanie się terminem "pracownik" w odmiennym niż kodeksowe znaczeniu, wówczas zawarłby w ustawie transportowej swoistą definicje tego pojęcia, tak jak zresztą ma to miejsce np. w ustawie o systemie ubezpieczeń społecznych. To, że zabiegu takiego ustawodawca nie dokonał, nie może być uznane za obojętne i przypadkowe w procesie wykładni prawa. W świetle przytoczonych orzeczeń i poglądów zasadność wykładni prezentowanej przez organy administracji publicznej w odniesieniu do pojęcia "pracownik" nie powinna budzić wątpliwości.
Przewóz na potrzeby własne, który nie spełnia określonych wyżej (w art. 4 pkt 4 powołanej ustawy) warunków stanowi transport drogowy, którego podjęcie i wykonywanie wymaga uzyskania odpowiedniej licencji, o której mowa w art. 5 ustawy o transporcie drogowym. (Do tej też kwestii odnosi się zarzut skarżącego dotyczący wewnętrznej sprzeczności decyzji.). W odniesieniu do naruszenia polegającego na braku licencji ma zastosowanie m.in. art. 92 ust. 1 pkt 2 i 6 ustawy o transporcie drogowym, z którego wynika, że kto wykonuje transport drogowy lub przewozy na potrzeby własne naruszając obowiązki lub warunki wynikające z przepisów ustawy lub przepisów ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców lub przepisów wiążących Rzeczpospolitą Polską umów międzynarodowych, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 15.000 złotych.
Konsekwencją tego rozwiązania jest treść lp. 1.1.1. załącznika do powołanej ustawy, który karą 8.000 zł sankcjonuje wykonywanie transportu drogowego bez licencji (z wyłączeniem taksówek).
W ocenie Sądu organy orzekające trafnie również ustaliły, że w rozpatrywanej sprawie miał miejsce przewóz zespołem pojazdów, których dopuszczalna masa całkowita przekroczyła 3,5 tony. Zgodnie bowiem z art. 4 pkt 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym, przez pojazd samochodowy należy rozumieć również zespoły pojazdów składające się z pojazdu samochodowego i przyczepy lub naczepy; w takim przypadku dopuszczalne masy całkowite części składowych zespołu pojazdów podlegają sumowaniu. W związku z tym uznając, iż łączna dopuszczalna masa całkowita przedmiotowego zespołu pojazdów przekroczyła 3,5 tony, a co za tym idzie – do przewozu drogowego wykonywanego tym zespołem pojazdów mają zastosowanie przepisy ustawy transporcie drogowym, stwierdzono, iż obowiązkiem strony było posiadanie tachografu, licencji i winiety.
Sąd podzielił również stanowisko organów orzekających co do tożsamości pojęć "dopuszczalnej masy całkowitej" i "dozwolonej maksymalnej masy" oraz uznał za uzasadnione stanowisko, iż w świetle przepisów rozporządzenia Rady (EWG) nr 3820/ nie ma podstaw do zwolnienia kontrolowanego zespołu pojazdów z obowiązku jego stosowania.
W przedstawionej sytuacji nałożenie kar za brak w kontrolowanym pojeździe tachografu oraz wykonywanie transportu drogowego lub przewozu na potrzeby własne bez uiszczenia opłaty za przejazd po drogach krajowych było już prostą konsekwencją uznania przewozu za transport drogowy podlegający przepisom ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym.
W odniesieniu do pozostałych zarzutów skarżącej, przedstawionych w skrótowej formie, Sąd podzielił stanowisko Głównego Inspektora Transportu Drogowego zawarte w odpowiedzi na skargę.
W rezultacie należy stwierdzić, że podniesione przez stronę skarżącą zarzuty dotyczą sfery interpretacji przepisów prawa materialnego, na podstawie których nałożono kary pieniężne za stwierdzone w wyniku kontroli naruszenia, nie zaś ustaleń faktycznych potwierdzających dokonanie powyższych naruszeń.
W związku z powyższym trzeba przypomnieć, że decyzje administracyjne nakładające kary pieniężne za naruszenia przepisów prawnych regulujących sprawy transportu drogowego (nie tylko krajowe, lecz również unijne) mają charakter szczególny. Są to mianowicie decyzje wydawane w ramach tzw. uznania związanego, nie stwarzającego właściwym organom administracji praktycznie żadnych luzów interpretacyjnych. Odpowiedzialność administracyjna za popełnione wykroczenia drogowe, określone zarówno w ustawie z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym, innych przepisach krajowych oraz powołanych wyżej przepisach rozporządzeń unijnych, jest co do zasady oderwana od kwestii winy odpowiedzialnego, a także od zaistnienia szkody bądź stanu zagrożenia nią. Organ orzekający ma obowiązek stwierdzenia, czy nastąpiło wykroczenie określone powołanymi wyżej przepisami, bez wnikania jakie były jego przyczyny i kto ponosi za to winę. W postępowaniu administracyjnym w tego rodzaju sprawach istotne jest bowiem przede wszystkim stwierdzenie faktu popełnienia wykroczenia i stwierdzenie odpowiedzialności za ten czyn – przy założonej odpowiedzialności przedsiębiorcy, niezależnie od jego winy, możliwości przyczynienia się do jej powstania, czy ewentualnych żądań miarkowania wysokości kary. Ustawa nie określa jakichkolwiek przesłanek wyłączających odpowiedzialność (możliwość odstąpienia od wymierzenia kary) bądź prowadzących do jej ograniczenia. Organ inspekcji drogowej działa w takiej sytuacji w warunkach uznania związanego – stwierdzenie określonego ustawą wykroczenia musi spowodować jego odpowiednią, zgodna z przepisami ustawy kwalifikację, a następnie nałożenie kary w wymaganej tą ustawą wysokości.
Reasumując, Sąd nie stwierdził, by w rozpatrywanej sprawie naruszone zostały przepisy prawa materialnego, a w szczególności ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym, rozporządzenia Rady (EWG) nr 3820/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego, czy ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym oraz ustawy o czasie pracy kierowców, a także rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 14 grudnia 2001 r. w sprawie uiszczania przez przedsiębiorców opłat za przejazd po drogach krajowych.
Nie stwierdzono również naruszenia przepisów postępowania, a zwłaszcza art. 107 § 3 K.p.a., w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy.
Ponadto oceniając zaskarżoną decyzję Sąd nie stwierdził żadnych innych uchybień, których istnienie powinien uwzględnić z urzędu.
W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 127, z późn. zm.) orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło