VI SA/Wa 2276/15
WyrokWSA w Warszawie2015-12-22
Skład orzekający: Zbigniew Rudnicki, Aneta Lemiesz, Danuta Szydłowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy kara pieniężna nałożona na przewoźnika za przejazd pojazdem nienormatywnym, którego nienormatywność wynika z przekroczenia dopuszczalnego nacisku osi, jest zasadna, jeśli przewoźnik twierdzi, że nie miał wpływu na powstanie naruszenia i dołożył należytej staranności?Ratio decidendi
Sąd uznał, że kara pieniężna nałożona na przewoźnika za przejazd pojazdem nienormatywnym, którego nienormatywność wynika z przekroczenia dopuszczalnego nacisku osi, jest zasadna. Przewoźnik nie wykazał, że dołożył należytej staranności w rozumieniu prawnym, a brak kontroli obciążenia osi po rozładowaniu części ładunku świadczy o braku takiej staranności. Odpowiedzialność przewoźnika jest niezależna od działań kierowcy.Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny rozpoznał skargę Spółki "W." Sp. j. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego (GITD), która utrzymała w mocy decyzję Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego (WITD) o nałożeniu na Spółkę kary pieniężnej w wysokości 5.000 zł. Kara została nałożona za przejazd pojazdem nienormatywnym, którego nacisk osi napędowej wynosił 10,8 tony, przekraczając dopuszczalną normę 10 ton. Spółka kwestionowała prawidłowość pomiaru, kwalifikację prawną naruszenia oraz twierdziła, że nie miała wpływu na powstanie naruszenia i dołożyła należytej staranności.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę w całości.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Zbigniew Rudnicki Sędziowie Sędzia WSA Aneta Lemiesz (spr.) Sędzia WSA Danuta Szydłowska Protokolant st. sekr. sąd. Karolina Pilecka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 22 grudnia 2015 r. sprawy ze skargi "W." Sp. j. z siedzibą w [...] na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] czerwca 2015 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę w całości
Główny Inspektor Transportu Drogowego (w skrócie: "GITD") decyzją z [...] czerwca 2015 r., nr [...], wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2013 r., poz. 267, z późn. zm.), dalej: "k.p.a.", art. 64 ust. 1 i 2, art. 64c, art. 140aa ust. 1, ust. 3 i ust. 4, art. 140ab ust. 1 pkt 2, ust. 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz.U. z 2012 r., poz. 1137), dalej: "p.r.d.", art. 41 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz.U. z 2013 r., poz. 260), dalej: "u.d.p."), po rozpatrzeniu odwołania W. s.j. (dalej: "Spółka" lub "skarżąca") od decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego (w skrócie: "WITD") z [...] lutego 2014 r., nr [...] o nałożeniu na kary pieniężnej w wysokości 5.000 zł utrzymał zaskarżoną decyzję w całości w mocy.
Do wydania powyższej decyzji doszło na podstawie następujących ustaleń:
[...] stycznia 2015 r. na drodze krajowej nr 32 (dopuszczalny nacisk osi 10 t) w miejscowości Granowo zatrzymano do kontroli pojazd członowy składający się z dwuosiowego ciągnika marki Mercedes-Benz o nr rej. [...] wraz z trzyosiową naczepą marki Krone o nr rej. [...] kierowany przez A.M., który wykonywał przejazd z ładunkiem podzielnym w postaci 21 palet piwa na trasie Przylep – Swarzędz w imieniu i na rzecz Spółki.
W toku kontroli dokonano ważenia pojazdu na zalegalizowanym miejscu ważenia przy pomocy wag do pomiarów statycznych SAW 10C/II. Po odjęciu 2% i zaokrągleniu wyniku do pełnych 100 kg w górę ustalono, że rzeczywisty nacisk osi napędowej wynosił 10,8 t. Jednocześnie nie stwierdzono przekroczenia pozostałych parametrów pojazdu. Na podstawie uzyskanych wyników stwierdzono, że na przejazd pojazdem nienormatywnym wymagane było zezwolenie kategorii IV, którego kierowca nie posiadał. Przebieg kontroli utrwalono protokołem nr [...].
Z uwagi na stwierdzone uchybienie WITD decyzja z [...] lutego 2015 r. nałożył na Spółkę karę pieniężną w wysokości 5.000 zł.
Nie zgadzając się z powyższym rozstrzygnięciem, Spółka pismem z [...] marca 2015 r. złożyła odwołanie, w którym wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości oraz o wstrzymanie rygoru jej natychmiastowej wykonalności.
Przywołaną na wstępie decyzją z [...] czerwca 2015 r. GITD utrzymał w mocy zaskarżone rozstrzygnięcie. W uzasadnieniu wydanej decyzji organ wskazał, że droga krajowa nr 32 na odcinku GRANICA PAŃSTWA – GUBINEK – POŁUPIN – ZIELONA GÓRA – SULECHÓW – WOLSZTYN – STĘSZEW, została zaliczona zgodnie z postanowieniami rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 6 września 2012 r. w sprawie wykazu dróg krajowych oraz dróg wojewódzkich, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t, oraz wykazu dróg krajowych, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 8 t (Dz.U. z 2012 r. poz. 1061) do kategorii dróg, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t. GITD omówił również zasady ruchu pojazdów nienormatywnych po drogach publicznych, w tym również wydawania zezwoleń na przejazd takimi pojazdami oraz podniósł, że przy dokonywaniu kwalifikacji kategorii zezwolenia bez znaczenia jest okoliczność w postaci podzielności ładunku, gdyż w przypadku naruszeń zakazu przewożenia pojazdem nienormatywnym ładunku podzielnego na podstawie innego zezwolenia niż kategorii I lub II za przejazd takim pojazdem nakłada się karę jak za przejazd bez zezwolenia.
Uzasadniając decyzję, organ zauważył, że miejsce ważenia legitymuje się protokołem pomiaru pochylenia terenu, a pojazd został zważony przy pomocy przenośnych wag do pomiarów statycznych typu SAW 10C/II, które w dniu kontroli legitymowały się ważnymi świadectwami legalizacji ponownej wydanymi przez Dyrektora Okręgowego Urzędu Miar w Poznaniu. GITD stwierdził także, że kierowca został poinformowany o sposobie przeprowadzania pomiarów oraz o przysługujących mu uprawnieniach. Zdaniem organu zgromadzony materiał dowodowy w sposób pełny odzwierciedla ustalony w rozpatrywanej sprawie stan faktyczny i w sposób niebudzący wątpliwości wskazuje, że doszło do naruszenia obowiązku w zakresie posiadania zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym. GITD wyjaśnił, że przy kwalifikowaniu naruszeń związanych z ustaleniem braku właściwej kategorii zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym, którym przewożony jest ładunek podzielny, okoliczność w postaci prawnej niemożności uzyskania zezwolenia kategorii III-VII jest pozbawiona znaczenia, gdyż ustawodawca przyjął, że w takiej sytuacji nakłada się karę jak za przejazd bez zezwolenia.
Ponownie rozpoznając sprawę, organ odwoławczy nie dopatrzył się przesłanek do umorzenia postępowania administracyjnego na podstawie 140aa ust. 4 p.r.d. Zdaniem GITD Spółka pomimo wezwania skierowanego przez WITD nie dostarczyła dowodów, z których wynikałoby wyłączenie jej odpowiedzialności za brak zezwolenia. Organ zauważył, że przewożony ładunek nie był drewnem ani ładunkiem sypkim. GITD wyjaśnił, że obowiązki, które związane były z przejazdem wynikają z mocy powszechnie obowiązujących przepisów prawa i są tożsame dla wszystkich uczestników związanych z wykonywanym przejazdem. Organ wskazał przy tym, że w myśl art. 61 p.r.d. ładunek nie może powodować przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej lub dopuszczalnej ładowności pojazdu. Treść ust. 2 i 3, 5 art. 61 p.r.d. jasno wskazuje, że ładunek na pojeździe umieszcza się w taki sposób, aby nie powodował przekroczenia dopuszczalnych nacisków osi pojazdu na drogę, a ponadto należy zabezpieczyć go przed zmianą położenia lub wywoływaniem nadmiernego hałasu. Niedostosowanie się do tych wymogów zdaniem organu przesądza o braku należytej staranności oraz wpływie na powstałe naruszenie, gdyż świadczy o nieprzestrzeganiu zbioru zasad, którymi powinien kierować się podmiot wykonujący przejazd, aby do naruszenia nie doszło.
GITD stwierdził, że podmiot wykonujący przejazd winien mieć wiedzę na temat przewożonego ładunku w zakresie jego właściwości i ilości, trasy oraz parametrów pojazdu, którym przejazd jest wykonywany, a następnie powinien wystąpić o stosowne zezwolenie bądź rozważyć zmianę sposobu przejazdu. W ocenie organu między zachowaniem Spółki a stwierdzonym naruszeniem istnieje normalny i bezpośredni związek przyczynowy. Jak wskazał GITD pojazd po załadunku towaru, powinien być pojazdem normatywnym i jeżeli podmiot wykonujący przewóz ma trudności z takim rozmieszczeniem ładunku, który nie będzie powodował przekroczenia nacisków osi, powinien rozważyć możliwość zmniejszenia ilości przewożonego towaru. Zdaniem organu odwoławczego w sprawie nie zachodzi możliwość uwolnienia się podmiotu wykonującego przejazd od odpowiedzialności, gdyż brak wpływu na powstanie naruszenia musi realnie zaistnieć i nie wystarczy tylko zakwestionować swojej odpowiedzialności.
W uzasadnieniu decyzji GITD wyjaśnił, że czynności pomiarowe wykonywane podczas kontroli drogowej nie mają charakteru czynności administracyjnych, określonych w ustawie o transporcie drogowym i aktach wykonawczych, a ważenie pojazdów jest czynnością techniczną zmierzającą do uzyskania pomiaru, który ma wykazać, czy dany pojazd spełnia określone normy. W związku z powyższym kwestie sposobu, w jaki pojazd ma najechać na wagę, czy za pomocą jakich hamulców kierowca ma zatrzymać pojazd, określane są nie aktami normatywnymi, a instrukcjami obsługi użytkowanych urządzeń. Przed dokonaniem ważenia kierowcy są instruowani, jakie czynności mają wykonać w trakcie pomiarów.
Organ wyjaśnił także, że w zależności od okoliczności sprawy, możliwe jest dodatkowe nałożenie kary pieniężnej także na podmioty wykonujące inne czynności związane z przewozem drogowym, a w szczególności na organizatora transportu, nadawcę, odbiorcę, załadowcę lub spedytora. Niemniej jednak kara taka mogłaby być nałożona równolegle na podmiot wymieniony w art. 140aa ust 3 pkt 2 p.r.d. i na podmiot wykonujący przejazd, a możliwość ukarania podmiotu wskazanego w ww. przepisie nie wyklucza odpowiedzialności podmiotu wykonującego przejazd. GITD wskazał przy tym, że odpowiedzialność innych podmiotów niż wykonujących przejazd następuje dopiero po stwierdzeniu, że podmioty te miały wpływ lub godziły się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego. Nie ma zatem możliwości uniknięcia przez podmiot wykonujący przejazd odpowiedzialności z tytułu stwierdzonych naruszeń poprzez przeniesienie jej na załadowcę, co nie wyklucza możliwości wszczęcia dodatkowego postępowania i nałożenia kary pieniężnej również na ten podmiot, po spełnieniu określonych przesłanek.
Rozpatrując ponownie sprawę, GITD za błędną uznał argumentację Spółki, że podmiotem wykonującym przejazd był kierowca i stwierdził, że strona postępowania została określona prawidłowo. Organ wyjaśnił przy tym, że pojęcia podmiot wykonujący przejazd nie można utożsamiać z kierowcą pojazdu, o czym świadczą przepisy ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz.U. z 2013 r., poz. 1414) i wskazał, że podmiotem wykonującym przejazd jest ten, na rzecz kogo jest on wykonywany. Jak zauważył GITD, kierowca wykonuje jedynie czynności kierowania pojazdem, jest dzierżycielem pojazdu, nie wykonuje przejazdu dla siebie, lecz dla innej osoby. Organ odwoławczy jednocześnie podniósł, że gdyby ustawodawca chciał, aby odpowiedzialność administracyjną ponosił kierowca, to nie użyłby zwrotu "podmiot wykonujący przejazd", lecz "kierujący pojazdem". GITD stwierdził, że brak jest podstaw do uznania, iż strona nie miała wpływu na powstanie naruszenia, skoro naruszenie było w istocie wynikiem decyzji podmiotu wykonującego przejazd, gdyż to on wykonuje przejazd. Organ odnotował również, że kierowca podczas kontroli okazał m.in. wypis z licencji nr TU-000476 na wykonywanie międzynarodowego transportu drogowego rzeczy, który został udzielony Spółce. Zgromadzony materiał dowodowy zdaniem GITD jednoznacznie wskazuje, że podmiotem wykonującym przejazd drogowy była Spółka, a nie kierowca.
Organ odwoławczy stwierdził również, że organ I instancji nie naruszył przepisów k.p.a., a także wypełnił obowiązek wynikający z art. 7 oraz art. 77 k.p.a. i zgromadził w aktach sprawy dowody, które są konieczne do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy oraz dopuścił jako dowód wszystko, co może przyczynić się do jej wyjaśnienia, a nie jest sprzeczne z prawem. Zdaniem GITD decyzja organu I instancji zawiera niezbędne elementy określone w art. 107 k.p.a.
Na wskazane powyżej orzeczenie – pismem z [...] lipca 2015 r. – Spółka złożyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę, w której wniosła o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Zaskarżonej decyzji zarzuciła naruszenie:
1) art. 2 pkt 35a, art. 64, art. 140aa ust. 1-3 oraz art. 140ab p.r.d. przez błędną ich wykładnię polegającą na przyjęciu, że doszło do naruszenia przepisów o dopuszczalnym nacisku osi napędowej zespołu pojazdów, oraz że zespół pojazdów objętych kontrolą był pojazdem nienormatywnym;
2) art. 41 ust. 1 u.d.p.;
3) art. 7, art. 8, art. 70, art. 73,art. 77, art. 80 i art. 81 k.p.a. w zakresie braku rzetelnego i całkowitego wyjaśnienia stanu faktycznego danej sprawy oraz naruszenia przez organ zasady wiarygodności obywatela do organu prowadzącego postępowanie oraz przez dokonanie przez organ niewłaściwej, błędnej i zbyt swobodnej oceny dowodów;
4) art. 140aa ust. 4 p.r.d. przez nieprzyjęcie przez organ braku odpowiedzialności przewoźnika za powstałe naruszenie.
W uzasadnieniu złożonej skargi Spółka podniosła, że ze świadectwa Homologacji UE nr D98-09-08 wynika, iż waga nieautomatyczna SAW 10C/II służy jedynie do pomiaru nacisków kół i pojedynczych osi w układzie dwóch połączonych wag i urządzenie to nie posiada homologacji na dokonywanie pomiarów masy całkowitej pojazdów. W ocenie skarżącej organy pominęły również i nie odniosły się do kwestii dopuszczalnego obciążenia wag, które dla wag zastosowanych w toku kontroli nie mogło przekroczyć wartości 10 t, podczas gdy wagi posłużyły do stwierdzenia nacisku wielkość tę przekraczającego.
Spółka stwierdziła, że pomiar nacisku na osie kontrolowanego pojazdu dokonany w toku kontroli na drodze przy użyciu wag posiadających co prawda aktualne świadectwa legalizacji, jednak dokonany niezgodnie z przeznaczeniem tych urządzeń określonych w świadectwie legalizacji oraz niezgodnie z instrukcją producenta wag nie może być uznany za wystarczający do uznania go za wynik prawidłowy i zgodny z zasadami określającymi sposób ustalania kar za przejazd pojazdem nienormatywnym.
Ponadto skarżąca wskazała, że w obecnie obowiązującym stanie prawnym ustawodawca określił dla dróg publicznych dopuszczalny nacisk osi jedynie wobec pojedynczych osi napędowych oraz zwróciła uwagę, iż kontrolowany zespół pojazdów posiadał łącznie 5 osi. Tym samym zdaniem Spółki brak było podstaw do pociągnięcia jej do odpowiedzialności administracyjnej za przejazd po drodze publicznej pojazdem w zakresie nacisków pojedynczej osi nienapędowej lub osi wielokrotnej, bowiem przepisy o drogach publicznych, do których w tym zakresie odwołuje się art. 2 pkt 35a p.r.d., nie przewidują dla tego rodzaju osi żadnych wartości dopuszczalnych.
Spółka podniosła również, że w postępowaniu prowadzonym przez WITD organ nie dokonał należytej oceny dowodów, a skarżąca została pozbawiona przysługujących jej praw, gdyż nie miała możliwości złożenia wniosków dowodowych w trakcie prowadzonego postępowania administracyjnego na skutek braku zawiadomienia o zakończeniu postępowania. Pozbawienie skarżącej możliwości zapoznania się z materiałem dowodowym zdaniem Spółki miało konsekwencje w postaci braku rzetelnego i całkowitego wyjaśnienia stanu faktycznego danej sprawy oraz naruszenia przez organ zasady zaufania obywatela do organu prowadzącego postępowanie oraz dokonanie przez organ niewłaściwej, błędnej i zbyt swobodnej oceny dowodów.
Ponadto skarżąca wskazała, że nie miała wpływu na działania podjęte przez kierowcę. Wyjaśniła, że w związku z brakiem porozumienia pomiędzy nadawcą i odbiorcą, znaczna część ładunku nie została rozładowana w miejscu wskazanym przez nadawcę, a kierowca po rozładunku 8 palet piwa z tyłu naczepy nie powiadomił o tym pracodawcy i sam podjął decyzję o prowadzeniu dalszego zadania przewozowego. Spółka wyjaśniła, że zmiana ilości ładunku za osią naczepy zmieniła rozkład nacisków na poszczególnych osiach. Zgodnie z wyjaśnieniami skarżącej kierowca w myśl umowy o pracę oraz ustalonego zakresu obowiązków odpowiedzialny jest za właściwe rozmieszczenie i zabezpieczenie przewożonego ładunku. Spółka wskazała, że zatrudnia kierowców, którzy przeszli obowiązkowe szkolenia w zakresie obowiązujących przepisów dotyczących transportu drogowego, obsługi powierzonych im pojazdów i ładunków. Wszyscy kierowcy w tym kierowca kontrolowanego pojazdu posiadają świadectwa kwalifikacji zawodowej, które jednoznacznie potwierdzają, że osoby te przeszły skutecznie szkolenie i posiadają odpowiednią wiedzę. Z uwagi na powyższe zdaniem skarżącej w niniejszej sprawie organ powinien zastosować art. 140aa ust. 4 p.r.d. i nie wszczynać postępowania administracyjnego, a wszczęte postępowanie umorzyć.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 r. poz. 1647) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym ta kontrola stosownie do § 2 powołanego artykułu sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. Sąd w ramach swojej właściwości dokonuje zatem kontroli aktów z zakresu administracji publicznej z punktu widzenia ich zgodności z prawem materialnym jak i prawem procesowym.
Sąd rozstrzyga przy tym w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.; dalej "p.p.s.a.")).
Rozpoznając sprawę w świetle powyższych kryteriów stwierdzić należy, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie albowiem zaskarżona decyzja GITD z dnia [...] czerwca 2015 r. oraz poprzedzająca ją decyzja Wielkopolskiego WITD z dnia [...] lutego 2015 r. nie naruszają prawa w stopniu uzasadniającym ich uchylenie.
W myśl art. 64 ust. 1 p.r.d., ruch pojazdu nienormatywnego jest dozwolony pod warunkiem:
- uzyskania zezwolenia na przejazd pojazdu nienormatywnego odpowiedniej kategorii, wydawanego w drodze decyzji administracyjnej, przez właściwy organ, a w przypadku pojazdu nienormatywnego należącego do Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej pod warunkiem uzyskania zezwolenia wojskowego na przejazd drogowy, wydawanego przez właściwy organ wojskowy (pkt 1);
- przestrzegania warunków przejazdu określonych w zezwoleniu, o którym mowa w pkt 1 (pkt 2).
Pojazdem nienormatywnym, stosownie do art. 2 ust. 35a p.r.d., jest zaś pojazd lub zespół pojazdów, którego naciski osi wraz z ładunkiem lub bez ładunku są większe od dopuszczalnych, przewidzianych dla danej drogi w przepisach o drogach publicznych, lub którego wymiary lub rzeczywista masa całkowita wraz z ładunkiem lub bez niego są większe od dopuszczalnych, przewidzianych w przepisach niniejszej ustawy.
Zgodnie z art. 140aa ust. 1 pkt 1 p.r.d. za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1, lub niezgodnie z warunkami określonymi dla tego zezwolenia nakłada się karę pieniężną, w drodze decyzji administracyjnej. Karę nakłada się na podmiot wykonujący przejazd (art. 140aa ust. 3 pkt 1 p.r.d.).
Zasady ustalania tej kary uregulowane zostały w art. 140ab ust. 1 p.r.d., który za brak zezwolenia kategorii I i II przewiduje karę w wysokości 1500 zł (pkt 1); za brak zezwolenia kategorii III – VI przewiduje karę w wysokości 5000 zł (pkt 2); za brak zezwolenia kategorii VII – 500 zł, gdy nacisk jednej lub wielu osi, rzeczywista masa całkowita lub wymiary pojazdu przekraczają dopuszczalne wartości nie więcej niż o 10% (lit. a); 2 000 zł, gdy nacisk jednej lub wielu osi, rzeczywista masa całkowita lub wymiary pojazdu przekraczają dopuszczalne wartości o więcej niż 10% i nie więcej niż 20% (lit. b); 15.000 zł - w pozostałych przypadkach (lit. c).
W rozpoznawanej sprawie kontroli drogowej został poddany pojazd członowy, składający się z dwuosiowego ciągnika marki Mercedes Benz i 3-osiowej naczepy marki Krone, którym przewożono ładunek piwa umieszczony na 21 paletach. Jak wynika z protokołu kontroli pojazd został zważony przy pomocy przenośnych wag do pomiarów statycznych typu SAW 10C/II o nr seryjnych wskazanych w decyzji, które to wagi w dniu kontroli legitymowały się ważnym świadectwem legalizacji ponownej wydanymi przez Dyrektora Okręgowego Urzędu Miar w Poznaniu. W wyniku pomiarów kontrolowanego pojazdu członowego stwierdzono naruszenie dopuszczalnych norm nacisku na pojedynczej osi napędowej pojazdu o 0,8 tony (czyli 10,8 tony) w stosunku do normy wynoszącej 10 ton. Nie stwierdzono innych naruszeń. Pomiaru dokonano na stanowisku do ważenia pojazdów w miejscu legitymującym się protokołem z pomiaru pochylenia terenu zatwierdzonym przez uprawnionego geodetę.
Dodać także należy, że ważenia w niniejszej sprawie dokonano parą wag typu SAW 10C/II, dla których (dla każdej z osobna), zgodnie ze świadectwami legalizacji ponownej, obciążenie maksymalne wynosiło 10 000 kg. Ustalona zatem wartość nacisku pojedynczej osi w wysokości 10 800 kg, nie przekracza wartości 20 000 kg, którą to wartość maksymalnie można wyznaczyć przy pomocy dwu wag. Posłużenie się zaś dwiema wagami do zważenia nacisku osi pojazdu dopuszcza znajdująca się w aktach sprawy instrukcja (por. postanowienie jej pkt 2.4). Skarżący zatem, niezasadnie podniósł zarzut przekroczenia dopuszczalnego zakresu pomiarowego użytych w sprawie wag.
Wynik ważenia wskazany protokole kontroli - z zarzutem naruszenia m.in. art. 7, 77 § 1 k.p.a. - nieskutecznie podważany był przez skarżącego w zasadzie jedynie z uwagi na przyjęcie, że w tej sprawie użyto wag nieprzeznaczonych do pomiaru masy całkowitej pojazdu oraz nacisków osi wielokrotnych, co - w związku z faktem, że w dniu kontroli stwierdzone naruszenie dotyczyło wyłącznie przekroczenia dopuszczalnych wartości nacisku pojedynczej osi - wykracza poza okoliczności istotne z punktu widzenia podstaw prawnych wymierzenia kary pieniężnej, podanych w kontrolowanych decyzjach. Z kolei zastosowanie współczynnika korygującego w istocie było korzystne dla skarżącego sprawia bowiem, że wyniki pomiarów są niższe od wskazań wag, co bez wątpienia ma wpływ na ewentualną wysokość kary pieniężnej.
W konsekwencji zdaniem Sądu - stan faktyczny sprawy wynika z treści niepodważonego protokołu kontroli.
Sporządzenie zaś protokołu z kontroli znajduje umocowanie w art. 74 u.t.d. W myśl powołanego przepisu z przeprowadzonych czynności kontrolnych inspektor sporządza protokół, a jego kopię doręcza się kontrolowanemu (ust. 1). Protokół podpisują inspektor i kontrolowany. Do protokołu kontroli, kontrolowany może wnieść zastrzeżenia (ust. 2). Odmowę podpisania protokołu przez kontrolowanego odnotowuje się w protokole (ust. 3). Jako dokument urzędowy w rozumieniu art. 76 § 1 k.p.a., sporządzony w przepisanej formie przez powołane do tego organy państwowe, w ich zakresie działania, stanowi dowód tego, co zostało w nich urzędowo stwierdzone. Protokół korzysta z wiarygodności zawartych w nim ustaleń z tego jeszcze względu, że sporządzany jest z udziałem przedstawiciela podmiotu kontrolowanego, który ma prawo wnieść do niego zastrzeżenia. Protokół obrazuje stan faktyczny, który później może być trudny do odtworzenia. Dlatego podpisanie bez zastrzeżeń przez osobę kontrolowaną protokołu stanowi dowód w sprawie. Orzecznictwo sądowe przywiązuje istotne znaczenie do funkcji dowodowej protokołu z kontroli drogowej (por. wyrok WSA w Warszawie z 8 września 2005 r., VI SA/Wa 1224/04 (LEX nr 205475).
W tym miejscu wyjaśnić należy, że z art. 64 ust. 3 p.r.d. wynika, że ustawodawca wyróżnił siedem kategorii zezwoleń, których uzyskanie wymagane jest w zależności od posiadanych przez pojazd lub zespół pojazdów parametrów: wymiarów, masy całkowitej, nacisków osi oraz kategorii drogi, które określone zostały w tabeli stanowiącej załącznik nr 1 do ustawy. Poszczególne kategorie zezwoleń opisane zostały od art. 64a do art. 64d p.r.d. W art. 64 d ust. 1 zdanie drugie, ustawodawca wyraźnie wskazał, że zezwolenie kategorii VII wydaje się dla pojazdu, którego ruch, ze względu na jego wymiary, masę lub naciski osi, nie jest możliwy na podstawie zezwoleń kategorii I -VI. W trakcie przedmiotowej kontroli stwierdzono, że nacisk pojedynczej osi napędowej pojazdu wynosi 10,8 tony w związku z powyższym przedmiotowy stan faktyczny należało zakwalifikować jako wykonywanie przejazdu pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii IV.
W związku z powyższym organy słusznie zakwalifikowały stwierdzone naruszenie jako wykonywanie przejazdu po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii IV i na podstawie art. 140ab ust. 1 pkt 2 p.r.d. nałożyły karę pieniężna w wysokości 5.000.
Kara pieniężna za przejazd pojazdem nienormatywnym, którego nienormatywność wynika z przekroczenia dopuszczalnego nacisku osi, ma wymusić na właścicielach pojazdów przestrzeganie prawa zarówno w zakresie obowiązku uzyskiwania zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym, jak i obowiązku przestrzegania warunków uzyskanego zezwolenia, a także, aby wymusić właściwą dbałość o stan techniczny pojazdu. Pieniężna forma represji nadaje się do osiągnięcia tych celów, gdyż z reguły dotyczyć będzie osób zajmujących się zarobkowo przewozem towarów, co uzasadnia też jej surowość przejawiającą się w wielokrotnym przekroczeniu stawek opłaty, którą przedsiębiorca musiałby zapłacić za przejazd pojazdem nienormatywnym na podstawie zezwolenia. Regulacja dotycząca kar pieniężnych jest niezbędna dla ochrony i realizacji interesu publicznego, z którym jest związana. Tym interesem publicznym jest niewątpliwie porządek publiczny związany ze stanem dróg publicznych i bezpieczeństwem na nich. Zły stan dróg publicznych w Polsce jest faktem notoryjnym. Wysokość kar za poszczególne naruszenia przepisów p.r.d., jako element polityki Państwa w poszczególnych dziedzinach życia, jest wyłączną kompetencją ustawodawcy i nie ma możliwości oceniania przez sądy czy strony, czy wysokość danej kary przewidziana przez ustawodawcę w wystarczającym stopniu realizuje cel jej wprowadzenia, przy jednoznacznej treści przepisu nakładającego karę.
Następną kwestią - w świetle zarzutów zawartych w skardze - wymagającą rozstrzygnięcia Sądu jest możliwość zastosowania wobec przewoźnika regulacji art. 140 aa ust. 4 p.r.d. Przepisy te obligują organ prowadzący postępowanie administracyjny w sprawie nałożenia kary pieniężnej za naruszenia wyszczególnione w art. 140ab ust. 1 i 2 tej ustawy, do umorzenia postępowania, jeżeli:
1) okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przejazd:
a) dochował należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem,
b) nie miał wpływu na powstanie naruszenia, lub
2) rzeczywista masa całkowita pojazdu nienormatywnego nie przekracza dopuszczalnej wielkości lub wielkości określonej w zezwoleniu, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1, a przekroczenie dotyczy wyłącznie nacisku osi pojazdu w przypadku przewozu ładunków sypkich oraz drewna.
Zacytowany powyżej przepis, co prawda przewiduje możliwość zwolnienia przedsiębiorcy od odpowiedzialności za stwierdzone naruszenie prawa, jednakże jest to uzależnione od wykazania, że dołożył on należytej staranności, to znaczy uczynił wszystko, czego można od niego rozsądnie wymagać organizując przewóz, a jedynie wskutek niezależnych od niego okoliczności lub nadzwyczajnych zdarzeń doszło do naruszenia prawa.
Skoro za działalność przedsiębiorstwa wykonującego transport drogowy zawsze ponosi odpowiedzialność to przedsiębiorstwo, to na nim spoczywa ciężar odpowiedzialności za ewentualne skutki działań osób, którymi w wykonywaniu działalności gospodarczej się posługuje i to niezależnie od charakteru stosunku prawnego łączącego przedsiębiorcę z tą osobą (wyrok NSA z 6 lipca 2011r., sygn. akt II GSK 716/10). Przewoźnik jest więc zobowiązany tak ułożyć stosunki z innymi uczestnikami procedury przewozu aby uniemożliwić wyjazd na drogę publiczną pojazdowi nienormatywnemu.
W sprawie, w której wydano zaskarżoną decyzję, nie wykazano, że przedsiębiorca dołożył należytej staranności w rozumieniu wskazanym powyżej.
W okolicznościach faktycznych sprawy niezrozumiały jest bowiem brak kontrolnego sprawdzenia obciążenia poszczególnych osi pojazdu po rozładowaniu części ładunku. Oczywistym bowiem jest, że do przekroczenia dopuszczalnego nacisku osi pojazdu może dojść pomimo nieprzekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu.
Tak więc zdaniem Sądu należy stwierdzić, że skarżący jako przewoźnik nie wykazał, że ze swojej strony dołożył - prawnie doniosłej - należytej staranności (prawidłowo przez organ na podstawie art. 355 § 2 kodeksu cywilnego odniesionej do wzorca staranności podmiotów wykonujących przewozy drogowe).
Brak jest więc podstaw do zastosowania w tej sprawie przepisu art. 140aa ust. 4 pkt 1 p.r.d.
Co do postulatu skargi nałożenia kary na kierowcę a nie na przewoźnika (w przypadku wystąpienia przekroczeń wagowych), wymaga odnotowania, że w świetle art. 140aa ust. 3 pkt 1 p.r.d. kara pieniężna za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia lub niezgodnie z jego warunkami nakładana jest na podmiot, na którego rzecz wykonywany jest przejazd, czyli na przewoźnika drogowego, a nie na kierowcę fizycznie wykonującego przejazd, chyba że przewoźnik czynność tę wykonuje osobiście (drugi krąg podmiotów podlegających tej karze to podmioty wykonujące inne czynności związane z przewozem drogowym, a w szczególności organizator transportu, nadawca, odbiorca, załadowca lub spedytora).
Odpowiedzialność załadowcy/sprzedawcy, jak również odpowiedzialność kierowcy jest jednak odpowiedzialnością odrębną od odpowiedzialności przewoźnika, stąd przewoźnik nie może zwolnić się od odpowiedzialności własnej jedynie przez wskazywanie na nieprawidłowe załadowanie towaru przez załadowcę/sprzedawcę oraz brak odpowiedniego nadzoru ze strony kierowcy.
Za bezzasadny uznać należy także zarzut naruszenia art. 10 k.p.a. Strona przed wydaniem decyzji w obu instancjach informowana była o przysługujących jej uprawnieniach wynikających z ww. przepisu. Przed wydaniem decyzji WITD z dnia [...] lutego 2015 r. Spółka skorzystała ze swojego prawa w ww. zakresie. W aktach znajduje się bowiem jej pismo z dnia [...] stycznia 2015 r. (karta nr 18). Pismo organu odwoławczego odnoszące się do analizowanej kwestii pochodzi zaś z dnia [...] czerwca 2015 r., doręczone zostało Spółce w dniu [...] czerwca 2015 r.
W tych okolicznościach zarzuty skargi nie podważają ustaleń, na jakich podjęte zostało zaskarżone rozstrzygnięcie, zaś Sąd nie dopatrzył się nieprawidłowości w działaniu organu wydającego decyzję, tak gdy idzie o ustalenie stanu faktycznego sprawy, jak i zastosowanie do jego oceny przepisów prawa. Organ poczynił prawidłowe ustalenia faktyczne oraz należycie uzasadnił treść rozstrzygnięcia.
Wobec niezasadności zarzutów skargi oraz niestwierdzenia przez Sąd z urzędu tego rodzaju uchybień, które mogłyby mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia, które Sąd ma obowiązek badać z urzędu - skargę należało oddalić na podstawie art. 151 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło