VI SA/Wa 2289/25

WyrokWSA w Warszawie2025-11-25

Skład orzekający: Dorota Dziedzic-Chojnacka, Danuta Szydłowska, Dorota Brzozowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy umowa o wykonanie raportu z monitoringu gęsi, która wymagała starannego działania i była oparta na wytycznych zamawiającego, stanowi umowę o dzieło, czy umowę o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu, w kontekście podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że umowa o wykonanie raportu z monitoringu gęsi, która wymagała starannego działania, była oparta na wytycznych zamawiającego i nie zawierała precyzyjnego opisu uzgodnionego dzieła o indywidualnym charakterze, stanowi umowę o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu. W związku z tym, osoba wykonująca pracę na podstawie takiej umowy podlega obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego.
Stan faktyczny
Skarżąca spółka zakwestionowała decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia, która ustaliła, że jej pracownik podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania pracy na podstawie umowy o wykonanie raportu z monitoringu gęsi. Spółka twierdziła, że umowa ta była umową o dzieło, a nie umową o świadczenie usług. Prezes NFZ uznał, że umowa nie miała charakteru umowy o dzieło ze względu na brak indywidualizacji rezultatu i podporządkowanie wykonawcy wytycznym zamawiającego, co skutkowało obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Dorota Dziedzic-Chojnacka Sędziowie Sędzia WSA Danuta Szydłowska Asesor WSA Dorota Brzozowska (spr.) po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 25 listopada 2025 r. w trybie uproszczonym sprawy ze skargi [....] z siedzibą w P. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia 25 kwietnia 2025 r. nr [...] w przedmiocie podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego oddala skargę. Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej: Prezes NFZ, organ ) decyzją z [...] kwietnia 2025 r. nr [...] na podstawie art. 65 pkt 1, art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e i art. 69 ust. 1 oraz art. 109 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2024 r., poz. 146; dalej: ustawa o świadczeniach) oraz art. 13 pkt 2 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. z 2025 r., poz. 350) ustalił, że B. K. (dalej: Uczestnik postępowania) podlegał obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu wykonywania pracy na podstawie umów o świadczenie usług, do których zgodnie z przepisami ustawy - Kodeks cywilny (K.c.) stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, zawartych z Płatnikiem składek - Polskie Towarzystwo Ochrony Przyrody "[...]" z siedzibą w [...] (dalej: Skarżąca) w okresie od dnia 22 sierpnia 2021 r. do dnia 31 sierpnia 2021 r. Powyższa decyzja została wydana na wniosek Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (ZUS) I Oddział w [...] z 22 listopada 2024 r., uzupełniony pismem z dnia 18 grudnia 2024 r., skierowany do Prezesa NFZ o wydanie decyzji dotyczącej objęcia Uczestnika ubezpieczeniem zdrowotnym z tytułu wykonania przez niego zawartej z Płatnikiem umowy o dzieło nr [...]. Do wniosku ZUS załączył następujące dokumenty: - umowy nazwanej umową o dzieło, przedmiotem umowy był raport z monitoringu gęsi w sezonie wędrówkowym 2020/2021 na stanowiskach monitoringowych: ANS070, ANS071, ANS104, - wyciągu z protokołu kontroli ZUS, - wyciągu z zastrzeżeń do protokołu kontroli ZUS, - informacji o sposobie rozpatrzenia zastrzeżeń, - wyciągu z protokołu przesłuchania Pana A. K. w charakterze Płatnika w toku kontroli ZUS. W obszernym uzasadnieniu decyzji Prezes NFZ przedstawił przebieg postępowania w sprawie, a także przywołał i omówił mające zastosowanie przepisy prawa. Następnie stwierdził, że z zapisów ww. umowy wynikało, że nie można uznać czynności wykonywanych przez Uczestnika postępowania, jako wykonywanych w ramach umowy o dzieło, albowiem efektem był raport stanowiący realizacje zamówienia Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska i który był częścią składową realizowanego zamówienia publicznego przez Płatnika. Ponadto Uczestnik postępowania otrzymał od Płatnika tabelaryczne zestawienie wymaganych danych do raportu tj. plik z tabelą zawierającą zestaw 18 grup danych, jakie należało uwzględnić oraz wytyczne dotyczące sposobu uwzględniania tych danych w raporcie zgodnie z wymaganiami wynikającymi z zasad Państwowego Monitoringu Środowiska. wykonywania czynności określonych w umowie przy braku swobody i samodzielności w wykonywaniu zobowiązań, które są cechami istotnymi umowy o dzieło - będąc podporządkowanym określonej zasadom wskazanym przez Płatnika składek - co powinien taki raport zawierać oraz formę w jakiej miały być przedstawione dane - nie można zgodzić się, iż tak wytworzone "dzieła" miałyby mieć charakter niepowtarzalny w sposób charakterystyczny dla umów o dzieło. Dalej organ wyjaśnił, iż przedmiot umowy w § 1 pkt 1 został określony w formie czynności do wykonania, tj. wskazano jedynie Uczestnikowi postępowania, które miał do wykonania - sporządzenie raportu. Uczestnik postępowania miał wykonać umowę przesyłając raport w formie edytowalnego pliku lub plików pocztą elektroniczną na adres emailowy oraz zobowiązany był przekazać Płatnikowi lokalizacje stanowisk monitoringowych w postaci pliku html. jako załącznik raportu. Sporna umowa nie posiadała wystarczającego stopnia indywidualizacji, niezbędnego do oceny parametru mającego powstać dzieła. Płatnik określił bowiem jedynie ogólnikowo zakres powierzonej Uczestnikowi postępowania pracy. Umowa nie precyzowała, poza ogólnymi stwierdzeniami, do czego miał doprowadzić ich wykonawca i czym miała się charakteryzować i wyróżniać (cechy indywidualne dzieła) praca Uczestnika postępowania. Jak to pokreślił Prezes NFZ, jest to o tyle istotne, że umowa o dzieło jako umowa rezultatu musi zawierać kryteria, w oparciu o które możliwa będzie weryfikacja jej wykonania. Przesłanki te muszą mieć charakter cech indywidualnych. Ponadto wykonywanie szeregu powtarzalnych czynności, nawet gdy prowadzi do wymiernego efektu, nie może być rozumiane jako jednorazowy rezultat i kwalifikowane jako realizacja umowy o dzieło. Tego rodzaju czynności są charakterystyczne dla umowy o świadczenie usług, którą definiuje obowiązek starannego i cyklicznego wykonywania umówionych czynności. Co prawda dzieło nie musi być czymś nowatorskim i niewystępującym jeszcze na rynku, jednakże powinno posiadać charakterystyczne, wynikające z umowy cechy, umożliwiające zbadanie czy dzieło zostało wykonane prawidłowo i zgodnie z indywidualnymi wymaganiami bądź upodobaniami zamawiającego. Przedmiotem umowy o dzieło powinno być zatem doprowadzenie do weryfikowalnego jednorazowego rezultatu, zdefiniowanego przez zamawiającego w momencie zawierania umowy. Zdaniem organu analizowana umowa nie wykazuje, by charakter wykonywanych przez Uczestnika postępowania prac był twórczy i jednostkowy. W badanej umowie nie sprecyzowano w sposób konkretny przedmiotu dzieła, co spowodowało, że trudno mówić o konkretnym jego rezultacie, jaki miałby być osiągnięty. Czynności wykonywane przez Uczestnika postępowania wymagały starannego działania, a ich wyniki nie były zależne przede wszystkim od niego. Z analizowanego materiału - treści zawartej umowy, wyjaśnień Płatnika, wynika, że Uczestnik postępowania zobowiązany był do wykonania prac związanych z procesem wykonywanym na zlecenie Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska z należytą starannością w określonym w umowie terminie. Celem zawartej umowy, jak już wcześniej wskazano, był raport z monitoringu gęsi w sezonie wędrówkowym 2020/2021. W ocenie organu oznacza to, że wykonywane przez Uczestnika postępowania czynności nie doprowadziły do powstania samoistnego, indywidualnie oznaczonego wyniku w postaci dzieła, tj. rezultatu. W zawartej umowie nie wskazano posiadanych kompetencji, umiejętności czy cech indywidualnych jakie ma przyjmujący zamówienie, przesądzających o jego biegłości, wyjątkowości czy specyficznych umiejętnościach, stanowiących o posiadaniu specjalistycznej wiedzy naukowej i niepowtarzalności. Organ nie zgodził się ze stanowiskiem płatnika, że w przedmiotowej sprawie Uczestnik postępowania, przygotowując raport wytworzyła jakieś dzieło. Przedmiotem umowy nie było osiągnięcie oznaczonego rezultatu, lecz staranne działanie, polegające na sporządzeniu raportu. (Raporty sporządzały również inne osoby, a różnica polegała w stanowiskach, gdzie prowadzone były obserwacje, terminach badań i wynikach tych obserwacji). Czynności, jakie powinien wykonać Uczestnik postępowania miały doprowadzić do powstania rzetelnego raportu, odzwierciedlającego zastany stan faktyczny populacji gęsi - odtwórczy spis gatunków - policzenie bytujących na wskazanym obszarze, zgodnie z przyjętą metodyką. W konkluzji Prezes NFZ stwierdził, że Uczestnik podlegał obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu tytułu wykonywania pracy na podstawie ww. umowy w okresie wskazanym w zaskarżonej decyzji. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie Skarżąca zaskarżyła powyższą decyzję w całości wnosząc o jej uchylenie w całości i zasądzenie kosztów postępowania. Zaskarżonej decyzji Skarżąca zarzuciła naruszenie: - przepisów prawa procesowego, to jest: a) art. 7 i art. 77 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2024 r., poz. 572, dalej: k.p.a.) w zw. z art. 109 ust. 6 ustawy o świadczeniach, gdyż postępowanie Prezesa NFZ dotknięte było wadami, polegającymi na braku wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego, co w konsekwencji doprowadziło do błędnego przyjęcia charakteru prawnego zawartej przez strony umowy jako umowy o świadczenie usług, podczas gdy zgodnie z wolą stron i treścią umowy jej przedmiotem było dzieło w postaci profesjonalnego raportu z monitoringu gęsi; b) art. 81a § 1 k.p.a. w zw. z art. 109 ust. 6 ustawy o świadczeniach poprzez brak zastosowania zasady rozstrzygania wątpliwości faktycznych na korzyść strony w sytuacji, gdy Prezes NFZ w ogóle nie odniósł się do faktów w postaci wytworzenia raportu z monitoringu gęsi, a także szczegółowej tabeli i mapy zbiorczej, co w konsekwencji miało wpływ na treść decyzji Prezesa NFZ; c) art. 7a § 1 k.p.a. w zw. z art. 109 ust. 6 ustawy o świadczeniach poprzez brak zastosowania zasady rozstrzygania wątpliwości prawnych na korzyść strony w sytuacji, gdy granica między usługami, a dziełem jest płynna, a pojęcia te nie posiadają ustawowej definicji, chociaż są konstytutywne dla umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu, oraz umowy o dzieło, co w konsekwencji miało wpływ na treść decyzji Prezesa NFZ; - przepisów prawa materialnego, w szczególności: a) art. 627 K.c. poprzez błędne zastosowanie i uznanie, że charakter czynności polegających na przygotowaniu raportu z monitoringu gęsi mieści się w pojęciu usługi, która nie ma charakteru indywidualnego dzieła, co miało wpływ na treść decyzji Prezesa NFZ; b) art. 750 w zw. z art. 734 § 1 K.c. poprzez bezpodstawne ich zastosowanie polegające na przyjęciu, że Uczestnika postępowania i Skarżącą łączyła umowa o świadczenie usług, do której zastosowanie mają przepisy dotyczące umowy zlecenia, podczas gdy prawidłowa ocena charakteru prawnego umowy z dnia [...] sierpnia 2021 r. prowadzi do wniosku, że Uczestnik postępowania wykonał umowę o dzieło, co miało wpływ na treść decyzji Prezesa NFZ; c) art. 65 § 1 w zw. z art. 3531 K.c. poprzez błędną wykładnię i w konsekwencji błędną ocenę oświadczenia woli stron umowy, która skutkowała bezzasadnym uznaniem, iż zadanie Uczestnika postępowania polegało na starannym działaniu, gdyż zamiar stron zawierających umowę i cel umowy z dnia [...] sierpnia 2021 r. stanowił rezultat w postaci raportu z monitoringu gęsi; d) art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach poprzez niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że Uczestnik postępowania jest osobą wykonującą pracę w oparciu o umowę o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy dotyczące umowy zlecenia. W uzasadnieniu skargi Skarżąca przedstawiła argumentację na poparcie podniesionych zarzutów. Podkreśliła, że monitoring gęsi (gęś tundrowa, gęś białoczelna, gęgawa, bernikla białolica) wykonany został wcześniej tj. jesień 2020 r. i wiosna 2021 r. na stanowiskach wskazanych w umowie: ANS70 (Stawy Kiszkowskie) i ANS71 (Jezioro Lednica), ANS104 (Jezioro Zioło). Liczenia gęsi wedle ustalonych kryteriów dokonał Uczestnik postępowania- leśnik i ornitolog kierujący referatem leśnictwa i ochrony przyrody w Urzędzie Gminy [...]. Owe oryginalne i niepowtarzalne zbiory danych były podstawą do wykonania przez Uczestnika postępowania dzieła opisanego w umowie z dnia 22 sierpnia 2021 r. W umowie precyzyjnie zostały określone parametry dzieła, do którego wykonania zobowiązał się Uczestnik postępowania. Skarżąca miał narzędzia i kryteria oceny, czy zamówione dzieło nie posiada wad. W przypadku wszystkich umów Skarżąca dokonywała weryfikacji prawidłowości zamówionych dzieł. W odpowiedzi na skargę Prezes NFZ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skarga nie jest zasadna. Sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. W zakresie dokonywanej kontroli Sąd bada, czy organ administracji rozstrzygając w sprawie nie naruszył prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Zgodnie z treścią art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r., poz. 935, dalej: p.p.s.a.) Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (...). Kontrolując zaskarżoną decyzję Sąd stwierdził, że jest ona zgodna z prawem. Prezes NFZ wyjaśnił motywy podjętego rozstrzygnięcia, co znajduje uzasadnienie w zgromadzonym materiale dowodowym oraz w przywołanych przepisach. Kwestią sporną w tej sprawie jest, charakter prawny umowy zawartej przez Skarżącą z Uczestnikiem postępowania. Istota sprawy sprowadza się więc do zweryfikowania stanowisk stron i udzielenia odpowiedzi na pytania, czy była to umowa o dzieło, czy też inna umowa o świadczenie usług, do której zgodnie z przepisami Kodeksu cywilnego, stosuje się przepisy dotyczące zlecenia i czy w zaistniałym stanie faktycznym Uczestnik podlega obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania pracy na podstawie tej umowy. Na wstępie należy zaakcentować, iż skład orzekający w niniejszej sprawie podziela pogląd wyrażony w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 30 września 2025 r. o sygn. akt VI SA/Wa 1002/25 dotyczący umowy Płatnika z innym Uczestnikiem postępowania. Przypomnieć należy, iż podstawę prawną rozstrzygnięcia stanowił art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach. Zgodnie z tym przepisem obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które są osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia lub osoby z nimi współpracujące. Ustawa o systemie ubezpieczeń społecznych stanowi w art. 6 ust. 1 pkt 4 rozdziału 2, regulującego "Zasady podlegania ubezpieczeniom społecznym", że obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym podlegają (...) osoby fizyczne, które na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej są m.in. osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia (...). Brzmienie tego przepisu jednoznacznie wskazuje, że chodzi tu o tę samą kategorię osób podlegających ubezpieczeniu społecznemu, a tym samym kwalifikujących się do objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym. W myśl art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach, za osobę wykonującą pracę na podstawie umowy zlecenia, umowy agencyjnej lub innej umowy o świadczenie usług oraz za osobę z nią współpracującą składkę jako płatnik oblicza, pobiera z dochodu ubezpieczonego i odprowadza zamawiający. Wyjaśnienia też wymaga, że zgodnie z art. 82 ust. 1 ustawy o świadczeniach, w przypadku gdy ubezpieczony uzyskuje przychody z więcej niż jednego tytułu do objęcia obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego, o którym mowa w art. 66 ust. 1, składka na ubezpieczenie zdrowotne opłacana jest z każdego z tych tytułów odrębnie. Stosownie do art. 69 ust. 1 ustawy o świadczeniach, obowiązek ubezpieczenia zdrowotnego powstaje i wygasa w terminach określonych w przepisach o ubezpieczeniach społecznych. Stosownie natomiast do art. 13 pkt 2 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, obowiązkowo ubezpieczeniom tym (społecznym) podlegają osoby wykonujące pracę nakładczą oraz zleceniobiorcy - od dnia oznaczonego w umowie jako dzień rozpoczęcia jej wykonywania do dnia rozwiązania lub wygaśnięcia tej umowy. Uznanie, iż sporna umowa nie stanowiła umowy o dzieło (art. 627 i nast. K.c.), lecz umowę świadczenia usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu (art. 750 K.c.) oznacza, że Skarżąca była obowiązana, jako płatnik składek, do obliczania i pobierania składek z dochodu ubezpieczonego oraz ich odprowadzania – na podstawie art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach. Przechodząc do analizy charakteru prawnego spornej umowy należy wskazać, że zgodnie z art. 627 K.c., przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Elementami przedmiotowo istotnymi umowy o dzieło jest określenie dzieła, do którego wykonania zobowiązany jest przyjmujący zamówienie, a także - z uwzględnieniem regulacji art. 628 w zw. z art. 627 K.c.- wynagrodzenia, do którego zapłaty zobowiązany jest zamawiający. Umowa o dzieło jest umową o "rezultat usługi". Rezultat, na który umawiają się strony, musi być obiektywnie osiągalny i w konkretnych warunkach pewny. Celem umowy o dzieło nie jest bowiem czynność (samo działanie) lub zaniechanie, które przy zachowaniu określonej staranności prowadzić ma do określonego w umowie rezultatu. Przy umowie o dzieło chodzi o osiągnięcie określonego rezultatu, niezależnie od rodzaju i intensywności świadczonej w tym celu pracy i staranności. Odpowiedzialność przyjmującego zamówienie, w wypadku nieosiągnięcia celu umowy, jest więc odpowiedzialnością za nieosiągnięcie określonego rezultatu, a nie za brak należytej staranności. Z kolei, jak stanowi przepis art. 750 K.c., do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. W tej sytuacji ustalenie, że jakaś konkretna umowa i stosunek zobowiązaniowy jest "umową o świadczenie usług, która nie jest regulowana innymi przepisami", pociąga za sobą obowiązek wykonania nakazu z art. 750 K.c., a więc obowiązek odpowiedniego zastosowania przepisów o zleceniu. Istota umowy zlecenia, w świetle art. 734 i nast. K.c., wyraża się w tym, że przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Umowę zlecenia zalicza się przy tym do zobowiązań tzw. starannego działania, a nie zobowiązań rezultatu. Chociaż sama definicja zakłada dążenie do dokonania czynności prawnej, jednakże w razie jej nieosiągnięcia, ale jednoczesnego dołożenia wszelkich starań w tym kierunku, przy zachowaniu należytej staranności, zleceniobiorca nie ponosi odpowiedzialności za niewykonanie zobowiązania. Innymi słowy, odpowiedzialność kontraktowa przyjmującego zlecenie powstanie wówczas, gdy przy wykonaniu zlecenia nie zachował wymaganej staranności, niezależnie od tego, czy oczekiwany przez dającego zlecenie rezultat nastąpił, czy nie. Uwzględniając powyższe, Sąd uznał, że Prezes NFZ dokonał prawidłowej analizy oraz oceny spornej umowy, poprzez dokonanie odpowiednich i wyczerpujących ustaleń faktycznych oraz prawidłowo zastosował obowiązujące przepisy prawa, co doprowadziło do prawidłowych wniosków, iż zakwestionowana umowa z dnia [...] sierpnia 2021 r. nr [...] zawarta przez Skarżącą z Uczestnikiem postępowania była umową o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, a nie umową o dzieło. Z treści spornej umowy wynika, że Uczestnik zobowiązany był w ramach jej przedmiotu do przygotowania raportu z monitoringu gęsi w sezonie wędrówkowym 2020/2021 na stanowiskach monitoringowych ANS070, ANS071, ANS104. Zgodnie z treścią § 2 pkt 2 tej umowy Wykonawca (Uczestnik postępowania) oświadczył, że wykona dzieło w sposób "staranny, sumienny i prawidłowy, zgodnie z informacjami i wytycznymi ze strony Zamawiającego". W ocenie Sądu, powyższy zapis umowy świadczy o założeniu przez Strony braku samodzielności (a tym samym indywidualnego charakteru) wykonania powierzonego zadania polegającego na "monitoringu gęsi w sezonie wędrówkowym 2020/2021". Sąd zwraca uwagę, że przy tego rodzaju wykonywanych czynnościach, tzn. zmierzających najpierw do zebrania danych, a następnie przedstawienia ich w formie dokumentu jakim jest "raport", trudno uznać, że sporna umowa polegała na dostarczeniu określonych wyników pracy Uczestnika postępowania w postaci dzieła w myśl przepisów o umowie o dzieło zawartych w K.c. Sporna umowa nie zawierała opisu zamawianego "dzieła", tzn. nie sprecyzowano w niej cech szczególnych dzieła, indywidualnie oznaczonych, nadających mu charakteru oryginalności. Strony nie uzgodniły więc z góry produktu finalnego w sposób charakterystyczny dla umowy o dzieło w myśl K.c. Ponadto, z treści znajdującego się w aktach sprawy, sporządzonego przez Uczestnika postępowania raportu z dnia 13 sierpnia 2021 r. (k. 65-66 akt administracyjnych) wynika, że podano w nim: - miejsce przeprowadzenia kontroli, tj. stanowiska noclegowisk gęsi zlokalizowane (zgodnie z treścią § 1 pkt 1 umowy), - terminy, godziny zaplanowanych kontroli; - informację, że szczegółowe dane związane z tym monitoringiem, to znaczy: ilość gatunków gęsi znalezionych podczas kontroli, ich liczebność na poszczególnych noclegowiskach, warunki atmosferyczne i uwagi. W ocenie Sądu, Prezes NFZ trafnie więc ocenił, że wykonywane przez Uczestnika postępowania czynności faktyczne, zakończone przygotowaniem ww. "Raportu" wskazują, że wykonywana przez niego praca, polegająca na przeprowadzeniu monitoringu gęsi w sezonie wędrówkowym, nie prowadzi do wytworzenia jednorazowego, indywidualnego, samoistnego i oryginalnego dzieła w myśl przepisów o umowie o dzieło zawartych w K.c. (por. pogląd wyrażony w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 29 listopada 2023 r., sygn. akt II GSK 169/23 oraz Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 21 marca 2024 r., sygn. akt VI SA/Wa 5360/23). Opisane czynności podejmowane przez Uczestnika postępowania organ prawidłowo więc zakwalifikował, jako świadczenie usług, któremu towarzyszy sporządzanie dokumentacji w postaci raportu w oparciu o powtarzalne czynności. Powołując się na poglądy wyrażane w orzecznictwie doszedł do prawidłowego wniosku, zgodnie z którym Uczestnik postępowania wykonywał czynności przy zachowaniu należytej staranności, działając (jak sam oświadczył), w sposób "staranny, sumienny i prawidłowy, zgodnie z informacjami i wytycznymi ze strony Zamawiającego" i wykorzystując swoją wiedzę i doświadczenie. Z przywołanego opisu przedmiotu spornej w sprawie umowy nie sposób jest zrekonstruować istnienia sprawdzalnych parametrów uzgodnionego dzieła stanowiącego wyraz zindywidualizowanej aktywności twórcy (autora), a tym samym jego rezultatu, z góry określonego, samoistnego, materialnego lub niematerialnego, obiektywnie osiągalnego oraz w danych warunkach pewnego, to jest stanowiącego efekt pracy i umiejętności przyjmującego zamówienie, którego charakter nie wykluczał - co trzeba podkreślić - możliwości zastosowania przepisów o rękojmi za wady. Jeżeli tak, to za uzasadniony trzeba uznać wniosek, że działanie przyjmującego zamówienie (Uczestnik postępowania) było poddane reżimowi starannego działania, a jego celem nie było osiągnięcie - rozumianego w przedstawiony powyżej sposób - rezultatu. Zwłaszcza, że nie został on uzgodniony. Nie zmienia tej oceny, podkreślana w skardze, specjalistyczna wiedza Uczestnika postępowania i jego doświadczenie zawodowe, gdyż przedmiotem spornej umowy jest nadal jedynie staranne działanie Uczestnika postępowania. Sąd podziela konkluzję organu, zgodnie z którą oceniana umowa zasadnie została zakwalifikowana jako nienazwana umowa o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu. Z tytułu zaś wykonywania pracy na podstawie umowy o świadczenie usług na rzecz Skarżącej Uczestnik postępowania podlegał ubezpieczeniu zdrowotnemu w okresie wskazanym w zaskarżonej decyzji. Sąd stwierdza zatem, że z powyżej wskazanych względów, Prezes NFZ prawidłowo ocenił charakter spornej umowy, zaliczając ją do umów o świadczenie usług, co oznacza, że nie doszło do naruszenia art. 627, art. 750 i art. 734 § 1 K.c. Uwzględniając treść art. 3531 K.c., Sąd stwierdza, że zaklasyfikowanie spornej umowy - dotyczącej świadczenia usług, których wykonanie wymaga dołożenia należytej staranności, a w których nie ma możliwości wskazania obiektywnie osiągalnego i pewnego oraz samoistnego względem wykonawcy rezultatu - do umów o dzieło, sprzeciwiałoby się tego rodzaju stosunkowi prawnemu. Z tego też względu za niezasadny należało również uznać zarzut skargi dotyczący naruszenia przez organ art. 65 § 1 K.c. i art. 3531 K.c., przez błędną wykładnię woli stron zawartej umowy, której jak zostało to wyżej wyjaśnione, usługowy charakter i cel nie budzi wątpliwości Sądu, a to determinuje również jej charakter prawny, jako umowy o świadczenie usług. Prezes NFZ nie negował przy tym łączącego strony umowy stosunku prawnego, jaki na ich podstawie został zawarty. Dokonał natomiast niewadliwej oceny charakteru tej umowy oraz w aspekcie ustalenia istnienia bądź nieistnienia obowiązku objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym w związku z zawartym stosunkiem prawnym. Sąd zaś stwierdził, że ocena ta jest prawidłowa. Sąd nie był przy tym zobowiązany, aby legalność zaskarżonej decyzji kontrolować z pozycji oraz przy uwzględnieniu kryteriów, o których mowa w art. 65 § 1 i 2 K.c., a mianowicie zasad współżycia społecznego, ustalonych zwyczajów, czy też zgodnego zamiaru stron umowy oraz jej celu (v. wyrok NSA z dnia 20 sierpnia 2021 r., sygn. akt II GSK 403/21). W konsekwencji nie doszło też w rozpoznawanej sprawie do naruszenia art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach, którego naruszenia Skarżąca upatruje w błędnym uznaniu spornej umowy za umowę o świadczenie usług, a nie umowę o dzieło. Skoro sporna umowa stanowiła umowę o świadczenie usług, Prezes NFZ trafnie stwierdził, że Uczestnik postępowania podlegał, w świetle art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach, obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania pracy na jej podstawie, co obligowało Płatnika - Skarżącą do zgłoszenia Uczestnika postępowania do obowiązkowego ubezpieczenia zdrowotnego. W ocenie Sądu, Prezes NFZ zatem prawidłowo, na podstawie całokształtu wystarczająco zebranego i rozpatrzonego materiału dowodowego, jak również dokładnie wyjaśnionego stanu faktycznego, zakwalifikował sporną umowę do umów o świadczenie usług, a w konsekwencji stwierdził podleganie obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego Uczestnika postępowania z tytułu wykonywanej na jej podstawie pracy. Zgromadzony materiał dowodowy był wystarczający do prawidłowej kwalifikacji spornej umowy. Nie doszło tym samym do zarzucanego przez Skarżącą naruszenia art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. Zgromadzony materiał dowodowy został prawidłowo oceniony, czemu organ dał wyraz w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Nie naruszył tym samym zarzucanych w skardze przepisów art. 81a w zw. z art. 7a k.p.a. W sprawie tej nie zaistniały bowiem przesłanki określone w tych przepisach, to jest niedające się usunąć wątpliwości co do stanu faktycznego, czy też co do treści normy prawnej, które należałoby rozstrzygnąć na korzyść Skarżącej. Ze wskazanych powodów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a. Rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym nastąpiło na podstawie art. 119 pkt 2 w zw. z art. 120 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło