VI SA/Wa 2364/19
WyrokWSA w Warszawie2020-02-04
Skład orzekający: Sławomir Kozik, Aneta Lemiesz, Grzegorz Nowecki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy nałożenie kary pieniężnej za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia lub licencji, a także za wykonywanie przewozu okazjonalnego pojazdem niespełniającym kryteriów konstrukcyjnych, jest zasadne, gdy przewóz został zlecony za pośrednictwem aplikacji internetowej (np. Taxify)?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy prawidłowo nałożyły karę pieniężną. Wykonywanie odpłatnego przewozu osób za pośrednictwem aplikacji internetowej, nawet jeśli płatność następuje na rzecz operatora aplikacji, stanowi transport drogowy. Kierowca, który nie posiadał wymaganych uprawnień (licencji lub zezwolenia) i używał pojazdu nieprzystosowanego do przewozu większej liczby osób, naruszył przepisy ustawy o transporcie drogowym. Sąd podkreślił, że nieznajomość języka polskiego nie zwalnia z obowiązku przestrzegania prawa, a brak przesłuchania strony z tego powodu nie stanowi naruszenia procedury, zwłaszcza gdy strona posiadała profesjonalnego pełnomocnika.Stan faktyczny
W sprawie nałożono karę pieniężną na kierowcę za odpłatny przewóz pasażerki wykonany pojazdem osobowym za pośrednictwem aplikacji Taxify. Kierowca nie posiadał wymaganych uprawnień do wykonywania transportu drogowego ani licencji. Pojazd nie spełniał kryteriów konstrukcyjnych dla przewozu okazjonalnego. Kierowca, reprezentowany przez pełnomocnika, kwestionował zasadność nałożenia kary, argumentując m.in. brak statusu przedsiębiorcy, brak ustalenia cech działalności gospodarczej oraz sposób płatności za przejazd.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Sławomir Kozik Sędziowie Sędzia WSA Aneta Lemiesz (spr.) Sędzia WSA Grzegorz Nowecki Protokolant st. ref. Lili Zawadzka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 4 lutego 2020 r. sprawy ze skargi Y. B. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] września 2019 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę
Główny Inspektor Transportu Drogowego (dalej: "GITD") w decyzji z dnia [...] września 2019 r. utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego (dalej: "WITD") z dnia [...] czerwca 2019 r. nr [...], którą nałożono na Pana Y. B. (dalej" "Skarżący") karę pieniężną w wysokości 12.000 złotych.
Podstawę prawną skarżonej decyzji stanowił art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2018 r. poz. 2096), dalej "k.p.a.", art. 4 pkt 11 i 22, art. 5 ust. 1, art. 5b ust. 1, art. 11 ust. 3, art. 18 ust. 4a i ust. 5, art. 87 ust. 1, art. 92a ust. 1, 2 i 7 pkt 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2017 r. poz. 2200 ze zm.- dalej "u.t.d.") oraz lp. 1.1 i lp. 2.11 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym.
Powyższe rozstrzygnięcie zapadło w następującym stanie faktycznym i prawnym:
[...] lutego 2019 r. na ul. [...] w [...], zatrzymano do kontroli drogowej pojazd marki Skoda o numerze rejestracyjnym [...], którym kierował Pan Y. B. W chwili zatrzymania do kontroli kierowca odpłatnie przewoził pasażerkę z ul. [...] na ul. [...] w [...]. Przewóz osób kierujący wykonywał pojazdem przeznaczonym do przewozu 5 osób łącznie z kierowcą. Za wykonanie usługi pasażerka zapłaciła opłatę w wysokości 5,27 zł. Kontrola została udokumentowana protokołem nr [...] z dnia [...] lutego 2019 r.
Pismem z dnia 6 lutego 2019 r. WITD zawiadomił stronę o wszczęciu postępowania administracyjnego z urzędu.
Postępowanie zakończyło się wydaniem przez WITD, jako organu I instancji, decyzji administracyjnej nakładającej na skarżącego karę pieniężną w łącznej wysokości 20.000 złotych, tj. 12.000 zł na podstawie art. 5b oraz lp. 1.1 załącznika nr 3 do u.t.d., i 8.000 zł na podstawie art. 18 ust. 4a oraz lp. 2.11 załącznika nr 3 do u.t.d., ograniczoną do wysokości 12.000 zł, zgodnie z art. 92a ust. 3 u.t.d.
Pismem z dnia 16 lipca 2019 r., strona reprezentowana przez pełnomocnika, złożyła odwołanie od powyższej decyzji, w którym wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i umorzenie postępowania. Pełnomocnik strony zarzucił naruszenie:
- art. 7 i 77 § 1 k.p.a. poprzez niepodjęcie wszelkich niezbędnych czynności oraz niezebranie i nierozpatrzenie materiału dowodowego, a w szczególności zaniechania ustalenia okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, takich jak ustalenie, czy wykonywane przez skarżącego czynności stwierdzone protokołem kontroli nosiły cechy wykonywania działalności gospodarczej, braku zweryfikowania przez organ, czy skarżący posiadał status przedsiębiorcy w chwili przeprowadzania kontroli; braku przesłuchania skarżącego w charakterze strony - tylko i wyłącznie z tego względu, że skarżący nie włada językiem polskim w stopniu pozwalającym na swobodną komunikację,
- art. 7 i 77 § 1 k.p.a. poprzez niepodjęcie wszelkich niezbędnych czynności oraz niezebranie i nierozpatrzenie materiału dowodowego, a w szczególności zaniechania ustalenia okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, takich jak ustalenie, czy w ogóle doszło do wykonywania transportu drogowego,
- art. 5b u.t.d. w zw. z Ip. 1.1 załącznika nr 3 do u.t.d., polegające na wymierzeniu skarżącemu kary w wysokości 12.000 zł za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia, w sytuacji w której czynności podejmowane przez skarżącego nie mieszczą się w definicji krajowego transportu drogowego, o którym mowa w art. 4 pkt 1 u.t.d.,
- art. 92a ust. 1 i 6 w zw. z Ip. 1.1 oraz Ip. 2.11 załącznika nr 3 do u.t.d. w zw. z art. 4 pkt 6a u.t.d. poprzez nałożenie kary pieniężnej przewidzianej dla podmiotów świadczących przewóz drogowy w rozumieniu ustawy, pomimo braku spełnienia tego kryterium przez skarżącego.
W uzasadnieniu pełnomocnik strony analizuje, czy w przedmiotowej sprawie zostały spełnione przesłanki z art. 4 pkt 1 u.t.d. Przede wszystkim, zdaniem pełnomocnika strony, skarżący nie posiadał statusu przedsiębiorcy, a przewóz wykonywany w dniu kontroli nie miał cech wykonywania działalności gospodarczej. Dodatkowo, organ I instancji zaniechał przeprowadzenia postępowania dowodowego w całości odstępując od przesłuchania skarżącego w charakterze strony ze względu na to, że nie włada on językiem polskim w dostatecznym stopniu. Następnie, skarżący podnosi, że w dniu kontroli strona nie wykonywała przewozu okazjonalnego.
GITD w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji przytoczył treść przepisów odnoszących się do niniejszej sprawy, w tym m.in.:
- art. 4 pkt 22 i art. 4 pkt 11, art. 5 ust. 1, art. 5b ust. 1 u.t.d.;
- art. 18 ust. 4a u.t.d.,
- art. 87 ust. 1 , art. 92a ust. 1, 3 i 7 ww. u.t.d,,
- lp. 1.1. oraz lp. 2.11 załącznika nr 3 do u.d.t.
Następnie organ odwoławczy stwierdził, że w niniejszej sprawie nie znajdzie zastosowania art. 189e oraz art. 189f k.p.a., które regulują przesłanki odstąpienia od nałożenia kary pieniężnej oraz udzielenia pouczenia. Reguła kolizyjna wyrażona w art. 189 § 2 k.p.a. daje w tym zakresie pierwszeństwo przepisom odrębnym, a nie przepisom zawartym w dziale IVa k.p.a.
W ocenie organu odwoławczego w ustalonym stanie faktycznym zachodzą przesłanki do uznania, że w chwili kontroli doszło do naruszenia przez stronę przepisów prawa w zakresie:
- wykonywania transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub bez wymaganej licencji oraz
- wykonywania przewozu okazjonalnego samochodem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust. 4a, z zastrzeżeniem przewozów, o których mowa w art. 18 ust. 4b.
Z zebranego w sprawie materiału dowodowego jednoznacznie wynika, że w dniu kontroli Pan Y. B. wykonywał przewóz osób we własnym imieniu. W chwili zatrzymania do kontroli w pojeździe znajdowała się pasażerka, która przesłuchana w charakterze świadka zeznała, że korzystała z usługi przewozu wykonywanej przez skarżącego. Usługa została zamówiona za pośrednictwem aplikacji Taxify. Skarżący przewoził pasażerkę z ul. [...] na ul. [...] w [...]. Za wykonany przejazd zapłaciła ona kwotę 5,27 zł. Z tego punktu widzenia była to więc usługa odpłatna.
Przeprowadzone postępowanie dowodowego wykazało także, że w dniu kontroli skarżący nie posiadał uprawnień do wykonywania transportu drogowego osób. Podczas przeprowadzonej kontroli skarżący nie okazał zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego ani licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób taksówką. Urząd Miasta [...] w piśmie z dnia 14 marca 2019 r. potwierdził, że w dniu kontroli skarżący nie posiadał żadnych uprawnień na wykonywanie transportu drogowego osób.
Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy jednoznacznie zatem wskazuje, że strona wykonywała zarobkowo przewóz osób, o którym mowa w art. 5b ust. 1 pkt 1 u.t.d. Dlatego organ I instancji prawidłowo zakwalifikował przewóz z dnia kontroli, jako wykonywany bez licencji skutkujący nałożeniem kary pieniężnej w wysokości 12.000 zł stosownie do treści art. 92a ust. 1 i 6 u.t.d. oraz lp. 1.1. załącznika nr 3 do tej ustawy.
Przewóz ten nie spełnił także wszystkich wymogów wykonywania przewozu okazjonalnego. Mianowicie pojazd marki SKODA jest przeznaczony do przewozu 5 osób łącznie z kierowcą. Natomiast zgodnie z art. 18 ust. 4a u.t.d. - przewóz okazjonalny wykonuje się pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą oraz nie spełniał również wymogów określonych w art. 18 ust. 4b pkt 2 u.t.d., który dopuszcza wykonywanie przewozów okazjonalnych. Dlatego organ I instancji prawidłowo nałożył na skarżącego karę pieniężną w wysokości 8.000 zł stosownie do treści art. 92a ust. 1 i 6 u.t.d. oraz lp. 2.11 załącznika nr 3 do tej ustawy.
W konsekwencji organ odwoławczy uznał za zasadne utrzymanie w mocy decyzji organu I instancji o nałożeniu na stronę kary pieniężnej w wysokości 12.000 zł tytułem popełnienia naruszenia z lp. 1.1. oraz lp. 2.11. załącznika nr 3 do u.t.d.
Odnosząc się do zarzutów strony podniesionych w odwołaniu, organ II instancji uznał, że nie mogą zostać uwzględnione.
W ocenie organu odwoławczego postępowanie w I instancji zostało przeprowadzone z poszanowaniem przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego. W przedmiotowej sprawie organ I instancji wypełnił obowiązek wynikający z art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. i zgromadził w aktach sprawy dowody, które są konieczne do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy oraz dopuścił jako dowód wszystko, co mogło przyczynić się do jej wyjaśnienia, a nie jest sprzeczne z prawem. Przede wszystkim ustalenie przez organ I instancji cech wykonywania działalności gospodarczej, a także weryfikacja, czy skarżący w dniu kontroli posiadał status przedsiębiorcy nie było konieczne. Zgodnie z wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu z dnia 16 maja 2013 r., II SA/Op 529/12, Legalis nr 771068: wykonywanie transportu drogowego będzie zachodziło nawet wówczas, gdy podmiot nie jest przedsiębiorcą i nie prowadzi trwale działalności gospodarczej w rozumieniu art. 2 i art. 4 ust. 1 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (Dz.U. z 2010 r. Nr 220, poz. 1447 ze zm.), czyli działalności zarobkowej w sposób zorganizowany i ciągły na własny rachunek, nie figuruje w ewidencji działalności gospodarczej lub rejestrze przedsiębiorców w Krajowym Rejestrze Sądowym, lecz faktycznie świadczy odpłatnie usługę przewozu osób lub rzeczy (nawet jednorazowo) odpowiadającą definicji transportu drogowego zawartej w art. 4 pkt 1 u.t.d.
Jeżeli zaś chodzi o zarzut pełnomocnika strony dotyczący braku przesłuchania skarżącego w charakterze strony - tylko i wyłącznie z tego względu, że skarżący nie włada językiem polskim w stopniu pozwalającym na swobodną komunikację, to organ odwoławczy wskazał, że zgodnie z art. 4 ustawy z dnia 7 października 1999 r. o języku polskim (Dz.U. z 2019 r., poz. 1480) język polski jest językiem urzędowym.
Natomiast zgodnie art. 5 ust. 1 i 2 ustawy o języku polskim podmioty wykonujące zadania publiczne na terytorium RP dokonują wszelkich czynności urzędowych oraz składają oświadczenia woli w języku polskim, chyba że przepisy szczególne stanowią inaczej (ust. 1). Przepis ust. 1 stosuje się odpowiednio do oświadczeń woli, podań i innych pism składanych organom, o których mowa art. 4 (ust. 2). Oznacza to, że wszystkie oświadczenia składane przed organami władzy publicznej muszą być składane w języku polskim. Organ powołał się na wyrok tut. Sądu z dnia 22 sierpnia 2017 r., sygn. akt: VI SA/Va 462/17, w którym wyrażono pogląd, że kontrolujący inspektor Inspekcji Transportu Drogowego nie jest zobowiązany do powoływania tłumacza podczas kontroli drogowej, a nieznajomość języka polskiego nie może być uznana za okoliczność usprawiedliwiającą naruszenie prawa. Organ wskazał przy tym, że strona nie podnosiła zarzutu dotyczącego braku znajomości języka polskiego w toku postępowania administracyjnego, a pismem z dnia 12 lutego 2019 r. do sprawy dołączył profesjonalny pełnomocnik, który włada językiem polskim i mógł zgłaszać wnioski dowodowe. Przeprowadzanie dowodu z przesłuchania strony na tym etapie postępowania nie wniosłoby żadnych nowych faktów do już zgromadzonego materiału dowodowego, który jest kompletny.
Jednocześnie materiał dowodowy zgromadzony w sprawie nie zawiera żadnych przesłanek, które dawałyby możliwość zastosowania art. 92c u.t.d. Zdaniem GITD do naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym doszło w wyniku działań skarżącego, ponieważ wykonywał usługę przewozu osób nie posiadając stosownych uprawnień i zarazem samochodem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust. 4a, z zastrzeżeniem przewozów, o których mowa w art. 18 ust. 4b. W tej sytuacji brak było podstaw do uchylenia decyzji w całości i umorzenia postępowania.
W złożonej skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skarżący zarzucił naruszenie:
1) naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na treść rozstrzygnięcia, tj. art. 92a ust 1 i 6 w zw. z lp. 1.1 oraz lp. 2.11 załącznika nr 3 do ustawy, w zw. z 4 pkt 6a u.t.d. poprzez nałożenie kary pieniężnej przewidzianej dla podmiotów świadczących przewóz drogowy w rozumieniu ustawy, pomimo braku spełnienia tego kryterium przez skarżącego;
2) naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na treść rozstrzygnięcia, tj. art. 4 pkt 11, art. 18 ust 4a b u.t.d. w zw. z lp. 2.11 załącznika nr 3 do ustawy, polegające na uznaniu, że czynności wykonywane przez skarżącego wyczerpywały definicję przewozu okazjonalnego, podczas gdy okoliczności niniejszej sprawy, w szczególności fakt skorzystania przez pasażera z aplikacji o nazwie Taxify, świadczą o tym, że przewóz ten nie był przewozem okazjonalnym w rozumieniu ustawy;
3) naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na treść rozstrzygnięcia, tj. art. 18 ust 4 b pkt 1 lit. c u.t.d., poprzez jego niezastosowanie (przy przyjęciu, że przejazd skarżącego był przewozem okazjonalnym) w sytuacji, w której zgodnie z zasadami aplikacji internetowej, z której korzystał pasażer, płatność za przejazd jest określona z góry i następuje na rzecz przedsiębiorcy, jakim jest Bolt B.V.;
4) naruszenie art. 7 i 77 § 1 k.p.a. poprzez niepodjęcie wszelkich niezbędnych czynności oraz niezebranie i nierozpatrzenie materiału dowodowego, a w szczególności zaniechanie ustalenia okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, takich jak ustalenie czy wykonywane przez skarżącego czynności stwierdzone protokołem kontroli nosiły cechy wykonywania działalności gospodarczej, braku zweryfikowania przez organ czy skarżący posiadał status przedsiębiorcy w chwili przeprowadzania kontroli; braku przesłuchania skarżącego w charakterze strony - tylko i wyłącznie z tego względu, że skarżący nie włada językiem polskim w stopniu pozwalającym na swobodną komunikację;
5) naruszenie art. 7 i 77 § 1 k.p.a. poprzez niepodjęcie wszelkich niezbędnych czynności oraz niezebranie i nierozpatrzenie materiału dowodowego, a w szczególności zaniechanie ustalenia okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, takich jak ustalenie w jaki sposób doszło do skojarzenia kierującego z pasażerem, w jaki sposób odbyła się płatność (w tym zakresie oparcie się wyłącznie na protokole kontroli z dnia 6 lutego 2019 r.), braku wyjaśnienia zasad działalności aplikacji, dzięki której doszło do wspólnego przejazdu;
6) naruszenie art. 7 i 77 § 1 k.p.a. poprzez niepodjęcie wszelkich niezbędnych czynności oraz niezebranie i nierozpatrzenie materiału dowodowego, a w szczególności zaniechanie ustalenia okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy poprzez uznanie, że płatność za przejazd nastąpiła na rzecz skarżącego, podczas gdy powyższe nie znajduje potwierdzenia w zebranym materiale dowodowym i jest sprzeczne z istotą działania aplikacji, z której korzystał pasażer;
7) naruszenie przepisów postępowania, które miało wpływ na zaskarżone rozstrzygnięcie, tj. art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., poprzez utrzymanie w mocy wadliwej decyzji organu I instancji;
8) art. 107 § 3 k.p.a poprzez brak jakiegokolwiek odniesienia się do zarzutów sformułowanych przez skarżącego w odwołaniu od decyzji organu I stopnia w zakresie konieczności zweryfikowania czy skarżący posiadał status przedsiębiorcy czy też konieczności wyjaśnienia zasad działalności aplikacji Taxify/Bolt;
9) art. 8 k.p.a. poprzez procedowanie w sposób przeczący zasadzie pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa.
Na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit a) i c) p.p.s.a. wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości oraz na podstawie art. 135 p.p.s.a. o uchylenie poprzedzającej jej decyzji organu I stopnia.
W uzasadnieniu skargi, odwołując się do art. 4 pkt 1 i art. 5b u.t.d. oraz do art. 2 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej, skarżący podniósł, że organy wydając decyzje nie tylko nie ustaliły czy formalnie posiada on status przedsiębiorcy, ale również nie wykazały, aby czynności przez niego wykonywane podczas kontroli posiadały cechy prowadzenia działalności gospodarczej. Podkreślił, że od pasażera nie otrzymał żadnego wynagrodzenia, bowiem zostało ono uiszczone na rzecz Taxify. Wyjaśnił także, że skontrolowany przejazd możliwy był dzięki skorzystaniu przez pasażera z platformy internetowej Taxify, przez którą następuje skojarzenie kierowcy, który jedzie na określonej trasie, z osobą trzecią, która chciałaby na tej trasie zostać przewieziona. W ocenie skarżącego z samego faktu jednorazowego wykonania czynności stwierdzonych protokołem kontroli, w żaden sposób nie można wywieść, że czynności te miały cechy zorganizowania, czy ciągłości. W takim przypadku nie sposób mówić o wykonywaniu działalności gospodarczej.
Skarżący zakwestionował również, jakoby ze sprawy wynikało, że w chwili kontroli wykonywał przewóz okazjonalny. Podniósł, że immanentną cechą tego rodzaju przewozu jest to, by przewóz zainicjował albo kierujący lub pasażer. Jego zdaniem z okoliczności niniejszej sprawy wynika, że przejazd był możliwy dzięki skorzystaniu przez pasażera z aplikacji internetowej, kojarzącej kierujących i pasażerów. Wyjaśnił, że zjawisko to jest zbliżone do tzw. carsharingu (carpoolingu), natomiast z pewnością nie mieści się w pojęciu przewozu okazjonalnego.
GITD w odpowiedzi na skargę wniósł o oddalenie skargi, jako niezasadnej, podtrzymując argumentację zaprezentowaną w skarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje:
skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Stan faktyczny sprawy został ustalony prawidłowo, a organy słusznie przyjęły, że skarżący w dacie zdarzenia objętego kontrolą drogową bez wymaganego zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub bez wymaganej licencji wykonywał przewóz okazjonalny pojazdem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego, tj. określonego w art. 18 ust. 4a u.t.d., z zastrzeżeniem przewozów, o których mowa w art. 18 ust. 4b.
Ustawa o transporcie drogowym, stanowiąca materialno-prawną podstawę rozstrzygnięcia w rozpatrywanej sprawie, określa zasady podejmowania i wykonywania m.in. krajowego transportu drogowego, międzynarodowego transportu drogowego, niezarobkowego krajowego przewozu drogowego, niezarobkowego międzynarodowego przewozu drogowego, zasady działania Inspekcji Transportu Drogowego i odpowiedzialność za naruszenie obowiązków lub warunków przewozu drogowego podmiotów wykonujących przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, kierowców, osób zarządzających transportem i innych osób wykonujących czynności związane z przewozem drogowym (art. 1 u.t.d.).
Zgodnie z regulacją art. 4 pkt 11 u.t.d. przewóz okazjonalny to przewóz osób, który nie stanowi przewozu regularnego, przewozu regularnego specjalnego albo przewozu wahadłowego. W myśl art. 18 ust. 4a u.t.d. przewóz okazjonalny wykonuje się pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą, przy czym art. 18 ust. 4b u.t.d. dopuszcza przewóz okazjonalny:
1. pojazdami zabytkowymi,
2. samochodami osobowymi:
a. prowadzonymi przez przedsiębiorcę świadczącego usługi przewozowe albo zatrudnionego przez niego kierowcę,
b. na podstawie umowy zawartej w formie pisemnej w lokalu przedsiębiorstwa,
c. po ustaleniu opłaty ryczałtowej za przewóz przez rozpoczęciem przewozu; zapłata za przewóz regulowana jest na rzecz przedsiębiorcy w formie bezgotówkowej; dopuszcza się wniesienie opłat gotówką w lokalu przedsiębiorstwa
- niespełniającymi kryterium konstrukcyjnego określonego w ust. 4a i będącymi wyłączną własnością przedsiębiorcy lub stanowiącymi przedmiot leasingu tego przedsiębiorcy.
Jak stanowi art. 5 ust. 1 u.t.d. podjęcie i wykonywanie transportu drogowego, z zastrzeżeniem art. 5b ust. 1 i ust. 2, wymaga uzyskania zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego, na zasadach określonych w rozporządzeniu Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1071/2009 z dnia 21 października 2009 r. ustanawiającym wspólne zasady dotyczące warunków wykonywania zawodu przewoźnika drogowego i uchylającym dyrektywę Rady 96/26/WE (Dz.U.UE.L.2009.300.51).
Gdy chodzi o warunki podjęcia i wykonywania krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób, określa je art. 5b ust. 1 u.t.d. stanowiąc, że ich podjęcie i wykonywanie: 1. samochodem osobowym, 2, pojazdem samochodowym, przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 i nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą, 3. taksówką - wymaga uzyskania odpowiedniej licencji.
Licencji, o której mowa w art. 5b ust. 1 pkt 1 i pkt 2 u.t.d., jak i licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób taksówką, udziela się przedsiębiorcy po spełnieniu określonych wymagań, wskazanych w art. 5c i art. 6 u.t.d.
Art. 87 u.t.d. stanowi, że podczas wykonywania przewozu drogowego kierowca pojazdu samochodowego, z zastrzeżeniem ust. 4, jest obowiązany mieć przy sobie i okazywać, na żądanie uprawnionego organu kontroli m.in. kartę kierowcy, zapisy urządzenia rejestrującego samoczynnie prędkość jazdy, czas jazdy i czas postoju, obowiązkowe przerwy i czas odpoczynku (...), a ponadto wykonując transport drogowy - wypis z zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego albo wypis z licencji.
Wskazać ponadto należy, że w orzecznictwie przyjmuje się, że zawarte w przepisach dotyczących transportu drogowego sformułowanie "przewóz okazjonalny" należy odczytywać zgodnie ze znaczeniem przymiotnika "okazjonalny", jako "odnoszący się do określonej okazji - okoliczności, sytuacji, wywołany przez nią, dostosowany do niej" (Słownik języka polskiego, pod redakcją prof. dr Mieczysława Szymczaka, t. II, Warszawa 1998, s. 499). W odróżnieniu od przewozów regularnych, przewóz okazjonalny osób wiąże się ze świadczeniem usług przewozowych osób w nadarzających się okazjach, zainicjowanych przez zleceniodawcę lub przewoźnika (por. wyrok NSA z 20 września 2007 r., sygn. akt I OSK 1361/06, publ. Lex nr 384423).
Zestawienie ustalonych w sprawie okoliczności faktycznych z przesłankami dającymi się wyprowadzić z art. 4 pkt 11 u.t.d. pozwalało uznać, że w dniu kontroli kierowca w imieniu skarżącego wykonywał odpłatny przewóz okazjonalny osób w rozumieniu ww. przepisu, ale nie spełnił przy tym wszystkich ustawowych wymagań do jego podjęcia.
Ustawodawca umożliwił bowiem wykonywanie tego typu przewozów jedynie pojazdami przeznaczonymi konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą.
W sprawie bezsporne są dwie okoliczności, a mianowicie, że skarżący, wykonujący przejazd drogowy w momencie kontroli, nie posiadał zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego ani wymaganej licencji oraz, że kontrolowany pojazd nie był przeznaczony do przewozu takiej ilości osób, o jakiej mowa w art. 18 ust. 4a u.t.d., co potwierdza zarówno dowód rejestracyjny jak i wykonana podczas kontroli dokumentacja fotograficzna. Posłużenie się zaś w stanie faktycznym sprawy aplikacją Taxify uniemożliwia przyjęcie, że usługa została wykonana na podstawie umowy zawartej w formie pisemnej w lokalu przedsiębiorstwa skarżącego oraz że zapłata za usługę została ustalona w formie ryczałtowej przed rozpoczęciem przewozu. Tym samym - w ocenie Sądu - zarzuty skargi dotyczące naruszenia prawa materialnego to jest art. 4 pkt 11, art. 18 ust. 4a i 4b u.t.d. w zw. z lp. 1.1 i lp. 2.11 załącznika nr 3 do tej ustawy oraz art. 18 ust. 4b pkt 1 lit. c) ww. ustawy są niezasadne.
Sąd nie podziela także zarzutów skargi, jakby w sprawie nie zbadano kwestii, czy skarżący w chwili kontroli był przedsiębiorcą oraz w jaki sposób "doszło do skojarzenia kierującego z pasażerem".
Istotnie, w uzasadnieniach ocenianych decyzji brak jest opisu zasad działania aplikacji TAXYFY. Niemniej, w realiach niniejszej sprawy, z uwagi na jej stan faktyczny, wynikający ze zgromadzonych w aktach dowodów, Sąd stwierdza, że takiej potrzeby nie było dla jej prawidłowego rozpoznania i rozstrzygnięcia. Skoro ze sprawy wynika, że pasażer zamówił przedmiotowy kurs za pomocą aplikacji TAXIFY, i uiścił za przejazd zapłatę, organy nie miały podstaw do czynienia dalszych wyjaśnień i poszukiwania innych dowodów. W uzasadnieniach obu decyzji w sposób logiczny i spójny wyjaśniono na jakich dowodach się oparto i co zostało nimi dowiedzione.
Z uzasadnienia skarżonej decyzji bezspornie wynika (str. 7), że organ - w ślad za stanowiskiem WSA w Opolu przyjął, że "wykonywanie transportu drogowego będzie zachodziło nawet wówczas, gdy podmiot nie jest przedsiębiorcą i nie prowadzi trwale działalności gospodarczej w rozumieniu art. 2 i art. 4 ust. 1 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (Dz.U. z 2010 r. Nr 220, poz. 1447 ze zm.), czyli działalności zarobkowej w sposób zorganizowany i ciągły na własny rachunek, nie figuruje w ewidencji działalności gospodarczej lub rejestrze przedsiębiorców w Krajowym Rejestrze Sądowym, lecz faktycznie świadczy odpłatnie usługę przewozu osób lub rzeczy (nawet jednorazowo) odpowiadającą definicji transportu drogowego zawartej w art. 4 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym".
Co do sposobu, w jaki "doszło do skojarzenia kierującego z pasażerem" GITD odniósł się do tego m.in. na str. 2 uzasadnienia decyzji przytaczając okoliczności utrwalone w protokole kontroli oraz w protokole przesłuchania pasażera w charakterze świadka, z których wprost wynika, że przejazd zamówił poprzez aplikację TAXYFY.
W oparciu o ww. dowód GITD właściwie wywiódł, że to ww. aplikacja była sposobem skomunikowania się pasażera z kierowcą wykonującym przejazd w imieniu skarżącego, jako dostawcą usług przewozu. Bezsprzecznie do realizacji usługi doszło na skutek skorzystania przez pasażera i kierowcę z ww. aplikacji, służącej do organizowania usług przewozu. Faktem powszechnie znanym jest, że aplikacja ta, obok innych tego typu istniejących na rynku, jest sposobem porozumiewania się pomiędzy wykonującym usługę przewozu a pasażerem i za jej pośrednictwem doszło do zawarcia umowy o wykonanie skontrolowanej usługi. Zatem ze sprawy jednoznacznie wynika, że "skojarzenie kierującego z pasażerem" nastąpiło za pomocą aplikacji TAXIFY. Podkreślenia przy tym wymaga, że ww. zeznania skarżący w toku postępowania nie kwestionował.
Reasumując, Sąd podziela kwalifikację prawną organów, że za pośrednictwem aplikacji TAXIFY doszło do odpłatnego świadczenia przez skarżącego usługi przewozu okazjonalnego. Skarżący nie wykazał, że kontrolowany przejazd odbywał się na innych zasadach, niż to wynika z ustaleń organów. Nie przedstawił żadnych dowodów przemawiających za tezą, że wykonywał przewóz nieodpłatnie. Nie wskazał np. czy i jaki stosunek prawny łączył go z TAXIFY - inny niż wynika to z profilu działalności TAXIFY. Na uwagę przy tym zasługuje, że nie ma możliwości, by bez rejestracji podmiotu w aplikacji TAXIFY, doszło do skojarzenia kierowcy z klientem (pasażerem) za pośrednictwem tej platformy internetowej. Fakty te są znane Sądowi z urzędu. Opisano je np. w wyroku VI SA/Wa 785/18 z dnia 4 września 2018 r.
W konsekwencji słusznie organy wywiodły, że w sprawie doszło do naruszenia, o którym mowa w Ip. 2.11 oraz lp 1.1 załącznika nr 3 do u.t.d.
Z powyższych względów Sąd uznał, że zaskarżona decyzja została wydana na podstawie jednoznacznie ustalonego stanu faktycznego i prawnego. Z akt sprawy wynika, że w chwili kontroli doszło do naruszenia przez skarżącego zarówno przepisów prawa w zakresie obowiązku posiadania uprawnień na wykonywanie transportu drogowego osób, jak i wykonywania przewozu okazjonalnego samochodem spełniającym określone kryterium konstrukcyjne. Materiał dowodowy w sprawie został zgromadzony należycie, przy zapewnieniu skarżącemu czynnego udziału. Oprócz podważania ustaleń i twierdzeń organów skarżący nie wykazał, że przeprowadzając niniejsze postępowanie administracyjne organy transportu drogowego rzeczywiście naruszyły przepisy postępowania w taki sposób, który mógłby mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Sąd w tym miejscu wskazuje, że nie doszło do naruszenia przepisów k.p.a. poprzez nieprzeprowadzenie dowodu z przesłuchania strony. Skarżący w dniu 11 lutego 2019 r., tj. jeszcze przed wydaniem decyzji przez organ I instancji, ustanowił profesjonalnego pełnomocnika, który to pełnomocnik nie zgłosił wniosku w ww. zakresie. Poza tym pełnomocnik skarżącego - zarzucając zarówno w odwołaniu nieprawidłowość w działaniu organu w tym zakresie, jak i podtrzymując te zarzuty w skardze, nie sformułował okoliczności, na które ww. dowód miałby zostać przeprowadzony. Pamiętać przy tym należy, że istotne do rozstrzygnięcia fakty organ ustalił w czasie kontroli drogowej w dniu [...] lutego 2019 r. oraz na podstawie okoliczności wynikających z pism właściwych organów informujących o braku uprawnień skarżącego do przewozu osób.
Tym samym w ocenie Sądu postawione w skardze zarzuty naruszenia prawa materialnego i przepisów postępowania są nieusprawiedliwione.
Wobec niezasadności zarzutów skargi, jak również niestwierdzenia przez Sąd z urzędu tego rodzaju uchybień, które mogłyby mieć wpływ na treść skarżonego rozstrzygnięcia, które Sąd ma obowiązek badać z urzędu, skargę należało oddalić. Na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U z 2019 r., poz. 2325), Sąd orzekł, jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło