VI SA/Wa 2373/15

WyrokWSA w Warszawie2016-01-25

Skład orzekający: Izabela Głowacka-Klimas, Pamela Kuraś-Dębecka, Jakub Linkowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy umowy zawarte pomiędzy uczelnią wyższą a wykładowcą, które strony określiły jako umowy o dzieło, powinny zostać zakwalifikowane jako umowy o świadczenie usług (zlecenia) w celu ustalenia obowiązku podlegania ubezpieczeniu zdrowotnemu?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, uznając, że organ odwoławczy dopuścił się naruszenia przepisów postępowania administracyjnego, w szczególności art. 7, 77, 80 i 107 § 3 Kpa. Organ nie wyjaśnił w sposób dostatecznie jasny podstawy prawnej do uznania spornych umów za umowy o świadczenie usług, a nie umowy o dzieło, oraz nie dokonał wszechstronnej analizy materiału dowodowego, w tym materiałów dydaktycznych i sylabusów, co uniemożliwiło sądowi kontrolę legalności decyzji. Brak szczegółowej analizy cech dominujących umów i nieuwzględnienie rzeczywistej woli stron oraz zasady swobody umów stanowiło podstawę do uchylenia decyzji.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła ustalenia podlegania obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu A. B. z tytułu wykonywania umów cywilnoprawnych z Wyższą Szkołą (WSF). Organy administracji (Dyrektor OW NFZ, Prezes NFZ) uznały, że umowy te, mimo nazwania ich przez strony umowami o dzieło, w rzeczywistości były umowami o świadczenie usług (zlecenia), co skutkowało obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego. WSF i A. B. zaskarżyły decyzje, zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego, w tym błędną kwalifikację umów i niewyczerpujące zebranie materiału dowodowego.
Rozstrzygnięcie
Uchylenie zaskarżonej decyzji Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia oraz zasądzenie od Prezesa NFZ na rzecz skarżących zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Izabela Głowacka-Klimas (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Pamela Kuraś-Dębecka Sędzia WSA Jakub Linkowski Protokolant ref. staż. Anna Głowacka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 stycznia 2016 r. sprawy ze skarg W. S. F. we W. i A.B. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] lipca 2015 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. zasądza od Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia na rzecz skarżącej W. S. F. we W. kwotę 457 (czterysta pięćdziesiąt siedem) złotych oraz na rzecz skarżącego A. B. kwotę 457 (czterysta pięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w [...] pismem z [...] kwietnia 2013 r. zwrócił się do [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia z wnioskiem o ustalenie obowiązku podlegania ubezpieczeniu zdrowotnemu A. B. z tytułu wykonywania umów cywilnoprawnych, zawartych z Wyższą Szkołą w [...] (dalej WSF). Do wniosku Zakład Ubezpieczeń Społecznych dołączył: - kopie zawartych przez strony umów; - kopię protokołu kontroli przeprowadzonej w WSF w dniach od [...] kwietnia 2011 r. do dnia [...] września 2011 r., w części dotyczącej A. B.. W toku postępowania ZUS uzupełnił dokumentację o następujące dokumenty: - pełną wersję protokołu kontroli przeprowadzonej u płatnika składek z [...] września 2011 r.; - rachunki oraz listę rachunków za okres od listopada 2003 r. do grudnia 2004 r. oraz za lata 2008, 2009, 2010; - protokoły z przesłuchania świadków; - zastrzeżenia płatnika składek do ustaleń protokołu kontroli – pismo z [...] października 2011 r.; - informację o sposobie rozpatrzenia zastrzeżeń do protokołu kontroli – pismo z [...] grudnia 2011 r.; - protokoły z przyjętych wyjaśnień oraz prowadzonych przesłuchań; - pismo pełnomocnika płatnika składek z [...] listopada 2011 r. skierowane do ZUS Oddział w [...] o wycofaniu wniosku o przeprowadzenie dowodów z zeznań świadków wymienionych w przedmiotowym piśmie; - pismo płatnika składek z [...] listopada 2011 r. skierowane do ZUS wraz z płytą CD zawierającą materiały dydaktyczne opracowane przez strony postępowania oraz autorskie sylabusy. Z umów zawartych przez A. B. z WSF wynikało, że ich przedmiotem było: - przygotowanie i zaprezentowanie słuchaczom WSF wykładów z zakresu praktycznej nauki języka angielskiego; - opracowanie sylabusów tych wykładów; - opracowanie i udostępnienie określonym przez zamawiającego osobom nowych materiałów dydaktycznych i szkoleniowych w zakresie objętym przedmiotem tego wykładu; - zrealizowanie indywidualnych warsztatów i dodatkowych konsultacji merytorycznych dotyczących tego wykładu według oryginalnych metod opracowanych przez autora po uzgodnieniu z zamawiającym; - opracowanie tematów, zadań i testów do sprawdzianów oraz ich przeprowadzenie według wskazówek i zaleceń zamawiającego. Zgodnie z zapisami powyższych umów, WSF zobowiązała się udostępnić sale wykładowe, zgodnie z harmonogramem wykorzystania sal, rzutniki, projektory, magnetofony, magnetowidy wraz z monitorami, według zapotrzebowania, nie później niż 7 dni przed planowanym terminem ich wykorzystania oraz mogła odstąpić od umowy w przypadku odwołania wykładu z powodu niskiego zainteresowania słuchaczy lub zmian w programie zajęć, których następstwem jest wyłączenie z programu przedmiotu oferowanego przez stronę, lub niewywiązywania się z określonych zobowiązań. Ponadto, WSF mogła odstąpić od umowy w przypadku odwołania wykładu z powodu niskiego zainteresowania słuchaczy lub zmian w programie zajęć, których następstwem jest wyłączenie z programu przedmiotu oferowanego przez stronę lub niewywiązywania się z określonych zobowiązań. A. B. zobowiązany był natomiast do odbywania zajęć w terminach wynikających z planu zajęć, składania comiesięcznego sprawozdania (rozliczenia czasu pracy) z wykonania części dzieła (przyjęcie sprawozdania bez zastrzeżeń było poczytywane jako odbiór dzieła i stanowiło podstawę do ostatecznego rozliczenia i wypłaty wynagrodzenia). Dyrektor [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia decyzją z dnia [...] czerwca 2014 r. nr [...], działając na podstawie art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e), art. 109 ust. 1 i 4 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (j.t. Dz. U. z 2008 r. Nr 164, poz. 1027 ze zm.; dalej "ustawa o świadczeniach") w związku z art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (j.t. Dz. U. z 2013 r. poz. 267 ze zm.; dalej "Kpa."), orzekł, że A. B. podlegał obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu jako osoba wykonująca umowę o świadczenie usług, w rozumieniu art. 750 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (j.t. Dz. U. z 2014 r. poz. 121 ze zm.), zawartą z Wyższą Szkołą [...] w [...] w okresie od [...] lipca 2004 r. do [...] września 2005 r., od [...] października 2007 r. do [...] września 2008 r., od [...] października 2008 r. do [...] września 2009 r., od [...] października 2009 r. do [...] września 2010 r. i od [...] października 2010 r. do [...] października 2011 r. W motywach decyzji organ stwierdził, że umowy zawarte pomiędzy WSF a A. B.nie mogą zostać uznane za umowy o dzieło. Powstałe w wyniku danej umowy "dzieło" nie poddaje się sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych lub prawnych, jak również nie ma zdolności do bycia przedmiotem samodzielnego obrotu. Organ podkreślił, że w niniejszej sprawie przedmiotem kontraktu były usługi, a nie rezultat usługi. Ponadto, realizacja umowy nastąpiła na rzecz podmiotu, który stale i w zakresie swojej działalności zajmuje się czynnościami danego rodzaju (kształceniem studentów w celu zdobywania i uzupełniania wiedzy oraz umiejętności niezbędnych w pracy zawodowej, prowadzenia studiów podyplomowych, kursów i szkoleń – co wynika z § 2 Statutu Uczelni, będącego załącznikiem do pisma pełnomocnika płatnika składek z dnia [...] grudnia 2013 r. Zdaniem organu, czynności realizowanych przez A. B. w ramach przedmiotowego zobowiązania nie można określić jako czynności twórczych prowadzących do jakichkolwiek indywidualnie oznaczonych rezultatów, w konsekwencji czego nie można także przyjąć, iż stanowiły one utwór, w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (j.t. Dz. U. z 2006 r. Nr 90, poz. 631 ze zm.). Z treści kontraktu nie wynika, jakie i w jakiej postaci zmaterializowane zostały prawa autorskie, a także nie wynika, aby przedmiot umowy nosił znamiona działalności twórczej, w takim rozumieniu, że stanowiłby utwór. Powyższą decyzję zarówno WSF, jak i A. B. uczynili przedmiotem odwołania do Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia, domagając się jej uchylenia i umorzenia postępowania w sprawie albo uchylenia decyzji i przekazania sprawy organowi I instancji do ponownego rozpatrzenia. Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej Prezes NFZ) decyzją z [...] lipca 2015 r. nr [...], na podstawie art. 102 ust. 5 pkt 24 w związku z art. 109 ust. 5, art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach oraz art. 138 § 1 pkt 1 Kpa., utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy, nie znajdując podstaw do uwzględnienia odwołań. Prezes NFZ stwierdził, że A. B. wykonywał obowiązki, które mieszczą się w ramach prac edukacyjnych. Przy tego rodzaju wykonywanych czynnościach w istocie zmierzających do wdrożenia i realizacji programu nauczania języka angielskiego, na który składało się m.in. przygotowanie i zaprezentowanie wykładów, trudno uznać, że umowa tego rodzaju polegała na dostarczeniu określonych wyników swojej pracy w postaci dzieła - w myśl przepisów o umowie o dzieło zawartych w Kodeksie cywilnym. Zatem przyjęcie, że strony łączyły umowy o dzieło, podczas gdy z ich treści i sposobu wykonania wynikają cechy właściwe dla umów o świadczenie usług, byłoby niezgodne z właściwością stosunku prawnego. O kwalifikacji prawnej danego stosunku prawnego decydują bowiem jego elementy przedmiotowo istotne. Organ stanął na stanowisku, że elementy określone w treści umów o prowadzenie wykładów, które zobowiązywały A. B. do przygotowania i zaprezentowania wykładów/ćwiczeń z zakresu praktycznej nauki języka angielskiego, opracowania sylabusów, opracowania tematów, zadań i testów do sprawdzianów oraz ich przeprowadzenia, nie mogą być uznane za wykonywanie umów o dzieło, bowiem nie dochodzi w ich ramach do wytworzenia konkretnego zindywidualizowanego rezultatu. W konsekwencji Prezes NFZ nie znalazł podstaw do uchylenia decyzji organu I instancji. WSF (dalej skarżąca) w skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na powyższą decyzję Prezesa NFZ zarzuciła: naruszenie art. 8 pkt 1 lit. e), art. 11, art. 1a pkt 1 ustawy z dnia 6 lutego 1997 r. o powszechnym ubezpieczeniu zdrowotnym (Dz. U. Nr 28, poz. 153 ze zm.), jak również art. 6 ust. 1 pkt 4, art. 12 ust. 1, art. 13 pkt 2 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. Nr 137, poz. 887 ze zm.), jak również art. 102 ust. 5 pkt 24, art. 107 ust. 5 pkt 16, art. 109 oraz art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. c) ww. ustawy o świadczeniach w związku z art. 107 § 1 Kpa. oraz art. 6 Kpa., polegające na wydaniu przez organy I i II instancji decyzji o stwierdzeniu podlegania przez zainteresowaną ubezpieczeniu zdrowotnemu, pomimo braku materialnoprawnej podstawy umożliwiającej ich wydanie, tj. w sytuacji, gdy podleganie lub nie temu ubezpieczeniu wynika wprost z przepisów prawa, a ani organ I, ani organ II instancji nie są ustawowo uprawnione do wydawania takich decyzji, co stanowi przesłankę do stwierdzenia nieważności decyzji. W przypadku, gdyby Sąd nie uwzględnił zarzutu nieważności, skarżąca decyzjom obu instancji zarzuciła: naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy, a to: art. 109 ust. 4 zd. 1 ustawy o świadczeniach w związku z art. 138 § 1 pkt 1 Kpa., poprzez ich niezastosowanie, polegające na wydaniu i utrzymaniu w mocy decyzji podjętej po upływie ustawowego i niepodlegającego przedłużeniu terminu 30 dni od dnia złożenia wniosku przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych; art. 7, art. 77 § 1, art. 78 § 2 i art. 80 w związku z art. 138 § 1 pkt 1 Kpa., polegające na niewyczerpującym zebraniu i rozpatrzeniu materiału dowodowego i niepodjęciu wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, w szczególności poprzez odmowę dopuszczenia dowodu z umów o dzieło E. A. i decyzji ZUS w sprawie E. A., protokołu kontroli ZUS z 2008 r., z przesłuchania świadka N. M., K. P. oraz przesłuchania stron; art. 8 w związku z art. 138 § 1 pkt 1 Kpa., poprzez naruszenie zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów administracji publicznej i wydanie decyzji z pominięciem ustaleń protokołu kontroli ZUS przeprowadzonej w okresie od dnia [...] marca 2008 r. do dnia [...] kwietnia 2008 r. w konfrontacji z protokołem kontroli ZUS z okresu od dnia [...] kwietnia 2011 r. do dnia [...] września 2011 r., prezentującym odmienne stanowiska organu przy tożsamych stanach faktycznych i prawnych, zwłaszcza w zakresie treści i charakteru prawnego umów zawieranych przez płatnika z innymi ubezpieczonymi oraz z ubezpieczonym A. B.; art. 10 § 1 w związku z art. 78 § 2 oraz art. 86 w związku z art. 138 § 1 pkt 1 Kpa., poprzez uniemożliwienie stronie czynnego udziału w sprawie z uwagi na pominięcie dowodu z przesłuchania stron, czym naruszono jej prawo do czynnego uczestnictwa w każdym stadium postępowania i wypowiedzenia się co do zgromadzonego materiału dowodowego; art. 138 § 1 pkt 1 Kpa., polegające na bezzasadnym utrzymaniu w mocy ustalenia, że A. B. podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, zamiast orzeczeniu co do istoty w sposób odmienny i umorzenie postępowania; art. 627 kc, poprzez bezzasadne przyjęcie, że zawarta z zainteresowanym umowa nie jest umową o dzieło; art. 65 § 2 kc w związku z art. 3531 kc, poprzez błędne odczytanie woli stron umowy o dzieło, z której wprost wynika, że jest ona oparta na stworzeniu koncepcji cyklu wykładów i jej zaprezentowaniu studentom, jak również stworzeniu materiałów dydaktycznych, sylabusów do wykładów, opracowaniu recenzji i przygotowaniu studentów do obrony prac dyplomowych; art. 734 kc oraz 750 kc, poprzez ich zastosowanie i błędne uznanie, że umowa zawarta między WSF a ubezpieczoną była umową o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu; art. 66 ust. 1 pkt lit. e), art. 69 ust. 1, art. 107 ust. 5 pkt 16 i art. 109 ustawy o świadczeniach, poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że osoba wykonująca czynności w ramach umowy o dzieło podlega obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu, tak jak osoba wykonująca pracę w oparciu o umowę zlecenia; art. 6 ust. 1 pkt 4 i art. 12 ust. 1 w związku z art. 13 pkt 2 ww. ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, poprzez błędną ich wykładnię i w konsekwencji przyjęcie, iż zgodnie z przepisami ustawy systemowej, należało stwierdzić istnienie obowiązku po stronie płatnika w zakresie zgłoszenia i obowiązkowego ubezpieczenia zdrowotnego osoby będącej autorem wykładów akademickich, podczas gdy prawidłowa wykładnia tych przepisów skutkować powinna wnioskiem przeciwnym. W oparciu o tak sformułowane zarzuty, skarżąca wniosła o stwierdzenie nieważności obu wydanych w sprawie decyzji w trybie art. 156 § 1 pkt 2 Kpa., ewentualnie o ich uchylenie. Skarżący A. B. decyzjom organów I i II instancji zarzucił naruszenie: art. 65 § 2 kc polegające na jego błędnym zastosowaniu, poprzez dokonanie oceny rodzaju umów łączących skarżącego z WSF w pierwszej kolejności na dosłownym brzmieniu umowy z pominięciem zgodnego zamiaru stron i celu umowy; art. 7, 75, 77 § 1 i 80 Kpa. w związku z art. 109 ust. 6 ustawy o świadczeniach, poprzez niewyczerpujące zebranie i rozpatrzenie całokształtu materiału dowodowego w sprawie i niepodjęcie wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, niezastosowanie i niedopuszczenie następujących dowodów zawnioskowanych przez strony, tj.: - dowodu z przesłuchania skarżącego, - dowodu z przesłuchania świadka K. P. – księgowej WSF, - dowodu z dokumentu - protokołu kontroli z dnia [...] kwietnia 2008 r. Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w [...], która odbyła się w WSF, - dowodu z dokumentu - umowy E. A., - dowodu z dokumentu - decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w [...] z dnia [...] maja 2013 r. wydanej w sprawie E. A., - na okoliczności opisane przez skarżącego w treści pisma z dnia [...] grudnia 2013 r. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 10 § 1 Kpa. w związku z art. 109 ust. 6 ustawy o świadczeniach, poprzez uniemożliwienie ubezpieczonemu i jego pełnomocnikowi końcowe wypowiedzenie się co do materiału zgromadzonego w sprawie na skutek braku poinformowania ubezpieczonego o zakończeniu postępowania i zamiarze wydania decyzji w sytuacji, gdy ubezpieczony jeszcze podczas przesłuchania świadka - prof. dr hab. N. M. oraz wyjaśnień R. O. - Kanclerza płatnika, poprzedzających wydanie decyzji w sprawie, ponawiał swoje wnioski o przeprowadzenie dowodów i trwał w przekonaniu, że postępowanie dowodowe jeszcze się nie zakończyło. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 80 Kpa. w związku z art. 6, 7, 8, 77 Kpa., w związku z art. 109 ust. 6 ustawy o świadczeniach, poprzez błędne zastosowanie polegające na dokonaniu wybiórczej oraz dowolnej ocenie materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, prowadzące w konsekwencji do błędnych ustaleń faktycznych, a wyrażające się w szczególności w: - błędnym ustaleniu, że w odniesieniu do umów objętych kontrolą brak jest ściśle określonego wytworu a celem zawartych umów było jedynie wykonywanie określonej czynności, - błędnym ustaleniu, że WSF zajmuje się nauką języka, a cykl wykładów skarżącej obejmował "wykłady z języka", podczas gdy WSF prowadzi studia filologiczne (o języku), a warunkiem umożliwiającym odbywanie ich jest już posiadana znajomość danego języka obcego, co doprowadziło do błędnego utożsamienia wyższej uczelni filologicznej ze szkołą prowadzącą kursy języków obcych, - błędnym ustaleniu, że to skarżący świadczył usługi edukacyjne, podczas gdy to WSF jako instytucja świadczy usługi edukacyjne stanowiące "proces prowadzący do uzyskania dyplomu oparty na organizacji nauki, jej metodologii wobec studenta", - błędnym ustaleniu, że celem zawartych umów było wykonywanie czynności edukacyjnych i nauczenie (wyedukowanie) studentów określonej problematyki, podczas gdy skarżący nie ponosił (i obiektywnie nie mógł ponosić) odpowiedzialności za tak określony cel, zaś celem była sama autorska, naukowa i niepowtarzalna koncepcja cyklu zajęć jako taka i jej zaprezentowanie studentom, co pozwalało studentom na kształtowanie już posiadanych przez nich: wiedzy, umiejętności i kompetencji, - błędnym ustaleniu, że wykonując umowy cywilnoprawne skarżący miał wdrożyć i realizować program nauczania języka angielskiego, podczas gdy nie istnieją jakiekolwiek programy nauczania czy choćby wytyczne naukowe dla studiów wyższych formułowane przez jakikolwiek podmiot zewnętrzny czy przez WSF, a zadaniem skarżącej było właśnie stworzyć koncepcję cyklu wykładów i zaprezentować je studentom, - błędnym ustaleniu, że materiały dydaktyczne, koncepcje przeprowadzenia autorskich cyklów wykładów, sylabusy, tematy, ćwiczenia i zadania egzaminacyjne i ich dobór mają jedynie charakter techniczny, przygotowawczy i funkcjonują jako pomoc naukowa dla wykładowcy, podczas gdy mają byt samoistny i niezależny, odzwierciedlają koncepcje stworzone przez skarżącą, - błędnym ustaleniu, że stawka godzinowa stanowiła podstawę ustalania wynagrodzenia skarżącej, podczas gdy zawierając umowę strony porozumiały się co do całej kwoty za realizację całego dzieła, a stawkę godzinową (ustaloną jako iloraz tej kwoty i przewidywanego czasu niezbędnego na realizację umowy) wykorzystywały do rozliczania wynagrodzenia tak, aby wypłacane było w stosunku do tej części dzieła, która już została zrealizowana przez skarżącą, - błędnym ustaleniu, że skarżąca w ramach zawartych umów nie mogła liczyć na daleko idącą swobodę podczas gdy wykonując zawarte umowy cywilnoprawne samodzielnie decydowała o doborze treści, metodologii, formie zaprezentowania dobranych treści, miejscu i czasie realizacji umowy, - pominięciu przy wydawaniu decyzji faktu, że WSF mogła narzucić skarżącemu treści, metodologii, formy zaprezentowania dobranych treści, miejsca i czasu realizacji umowy, - pomięciu przy wydawaniu decyzji faktu, że skarżący nie był odpowiedzialny z tytułu rękojmi za wady dzieła w sytuacji, gdy brak było jakichkolwiek ustaleń organu I i II instancji w tym zakresie, a skarżący w istocie odpowiedzialność taką ponosił, zaś WSF korzystała z narzędzi kontroli jakości takich jak między innymi wizytacje, hospitacje, ankiety, które umożliwiały dochodzenie uprawnień z rękojmi za wady, - błędnym ustaleniu, że celem zawartej umowy było obejście przepisów prawa w zakresie ubezpieczeń społecznych i zdrowotnego, podczas gdy tak sformułowany cel jest sprzeczny ze stanowiskami stron przedstawionymi w toku sprawy, nie jest poparty jakimikolwiek dowodami, a w istocie strony kierując się zasadą swobody umów zawarły umowę o dzieło, która odpowiada naturze nawiązanego stosunku cywilnoprawnego, skoro w jego ramach skarżący miał zrealizować niematerialne, aczkolwiek dzieło wyrażające się w stworzeniu koncepcji cyklu wykładów (ucieleśnionej w formie sylabusa) i jej zaprezentowaniu studentom (prawidłowość tej oceny potwierdził zresztą Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w [...] w protokole kontroli z 2008 r.). Nadto skarżący zarzucił naruszenie przepisów art. 107 § 3 Kpa. w związku z art. 8 i 11 Kpa., w związku z art. 109 ust. 6 ustawy o świadczeniach, poprzez jego niezastosowanie i pominięcie w uzasadnieniach zaskarżonych decyzji wskazania faktów, które organy uznały za udowodnione, dowodów, na których się oparły oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówiły wiarygodności i mocy dowodowej; art. 8 Kpa. w związku z art. 109 ust. 6 ustawy o świadczeniach, poprzez wydanie rozstrzygnięcia niekorzystnego dla skarżącego, mimo że strony (skarżący i WSF) działały w zaufaniu do stanowiska Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w [...] wyrażonemu w protokole kontroli z 2008 r. co do rodzaju stosowanej umowy cywilnoprawnej i skutków z tym związanych w sferze podlegania obowiązkowo ubezpieczeniom społecznym i ubezpieczeniu zdrowotnemu. Skarżący postawił też zarzuty naruszenia prawa materialnego, tj. art. 627 – 646 kc, poprzez ich niezastosowanie w odniesieniu do umów będących przedmiotem niniejszej sprawy, które ze względu na swoje essentialia negotti jak i accidentalia negotti objęte umową stron są umowami o dzieło; art. 750 kc w związku z art. 734 – 749 kc, poprzez ich niewłaściwe zastosowanie polegające na ich zastosowaniu do umów będących przedmiotem niniejszej sprawy; art. 66 ust. 1 pkt. 1 lit. e) ustawy o świadczeniach, jak i art. 69 ust. 1 ustawy o świadczeniach w związku z art. 13 pkt 2 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, poprzez ich niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, że w realiach niniejszej sprawy zaistniały przesłanki do objęcia skarżącego obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym z tytułu umów cywilnoprawnych zawartych z WSF, a będących przedmiotem oceny w niniejszej sprawie. Mając na względzie powyższe zarzuty, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a., skarżący wniósł o uchylenie w całości decyzji organu II instancji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji. W odpowiedzi na obie skargi Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia wniósł o ich oddalenie, podtrzymując argumentację zaprezentowaną w zaskarżonej decyzji. Na rozprawie w dniu 25 stycznia 2016 r. Sąd działając na podstawie art. 111 § 2 p.p.s.a. połączył do wspólnego rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy o sygn. akt VISA/Wa 2373/15 i VISA/Wa 2374/15 i postanowił prowadzić je pod sygn. akt VISA/Wa 2373/15. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jednolity Dz.U. z 2014 r. poz. 1647), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle powołanych przepisów cyt. ustawy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną z punktu widzenia jej zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tej decyzji. Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (vide: art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - tekst jednolity Dz.U. z 2012 r. poz. 270 ze zm., dalej także: "p.p.s.a."). W ocenie Sądu, analizowane pod tym kątem skargi wniesione zarówno przez Wyższą Szkołę [...] w [...], jak i A. B. zasługują na uwzględnienie, albowiem zaskarżona decyzja Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] lipca 2015 r., nr [...] narusza prawo. Zdaniem Sądu, wydając przedmiotową decyzję Prezes NFZ dopuścił się przede wszystkim - mogącej mieć zasadniczy wpływ na ostateczny wynik sprawy - obrazy przepisów postępowania administracyjnego, a w szczególności art. 7 Kpa., art. 77 § 1 Kpa., art. 80 Kpa., a także art. 107 § 3 Kpa. - polegającej na niewyjaśnieniu wszystkich okoliczności istotnych dla prawidłowego i pełnego rozstrzygnięcia sprawy oraz dokonaniu dowolnej oceny dowodów, bez wyraźnego wskazania przyczyn nieuwzględnienia twierdzeń i zarzutów strony skarżącej. Według Sądu, powyższe uchybienia proceduralne polegały przede wszystkim na tym, że organ odwoławczy, rozstrzygając w niniejszej sprawie, nie wyjaśnił w sposób dostatecznie jasny, na jakiej podstawie przyjął, iż sporne umowy cywilnoprawne zawarte pomiędzy skarżącą Wyższą Szkołą [...] w [...] a skarżącym A. B. stanowią umowy o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia (art. 750 Kc.), a w konsekwencji – dlaczego, pomimo nieprzeprowadzenia jednoznacznych ustaleń – przyjął, że w sprawie niniejszej zachodzą podstawy do uznania, iż A. B. podlegał, w okresach szczegółowo wskazanych w decyzji, obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu na podstawie przepisu art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach. Tym samym organ administracji publicznej, rozstrzygając w niniejszej sprawie – dopuścił się naruszenia przepisu art. 8 Kpa. i wyrażonej w nim zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów praworządnego Państwa i stosowanego przez nie prawa. W ocenie Sądu, naruszenie wspomnianych przepisów procedury administracyjnej mogło mieć istotny wpływ na ostateczny wynik sprawy, a więc stanowi dostateczną podstawę prawną do uchylenia przez sąd administracyjny zaskarżonej decyzji Prezesa NFZ z dnia [...] września 2014 r. Należy wskazać, iż podstawę prawną zaskarżonej decyzji Prezesa NFZ oraz poprzedzającej ją decyzji [...] Dolnośląskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ, jako organu pierwszej instancji, stanowił przede wszystkim przepis art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach. Zgodnie z art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) cyt. ustawy, obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które są osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z przepisami kodeksu cywilnego stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, lub osobami z nimi współpracującymi. Z kolei, w świetle przepisu art. 69 ust. 1 ustawy o świadczeniach, obowiązek ubezpieczenia zdrowotnego powstaje i wygasa w terminach określonych w przepisach o ubezpieczeniach społecznych. Zgodnie z brzmieniem art. 13 pkt 2 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych, obowiązkowemu ubezpieczeniu podlegają osoby wykonujące pracę nakładczą oraz zleceniobiorcy od dnia oznaczonego w umowie, jako dzień rozpoczęcia jej wykonywania do dnia rozwiązania lub wygaśnięcia tej umowy. Ustalając obowiązek podlegania przez skarżącego A. B. – wykładowcę na WSF w [...] ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu wykonywanych umów cywilnoprawnych zawartych ze skarżącą uczelnią, zarówno Dyrektor Oddziału Wojewódzkiego NFZ, jak i Prezes NFZ, mając na względzie przepisy art. 627-646 Kc. oraz art. 734-750 Kc. - uznali, że umowy, jakie zawarł skarżący A. B. ze skarżącą WSF w [...], są umowami zlecenia, nie zaś – jak twierdzą obie strony tych kontraktów – umowami o dzieło. W tej sytuacji należy, zdaniem Sądu, uznać, że Prezes NFZ, jak i Dyrektor Oddziału Wojewódzkiego Funduszu, dokonując analizy zgromadzonego materiału dowodowego, w tym przede wszystkim spornych 5 umów o dzieło z lat 2004 – 2005, 2007 – 2008, 2008 – 2009, 2009 – 2010, 2010 – 2011, przedłożonych przez ZUS Oddział w [...], zobowiązani byli w sposób jednoznaczny ustalić, czy w świetle obowiązujących unormowań prawnych, a więc głównie powołanych wyżej przepisów Kodeksu cywilnego, zachodzą podstawy do uznania, że analizowane umowy cywilnoprawne zawarte pomiędzy skarżącą uczelnią wyższą a skarżącym A. B., wbrew ich dosłownemu brzmieniu oraz stanowisku obu skarżących stron, dają jednoznaczną podstawę do przyjęcia tezy, iż A. B. podlegała, we wskazanych przez organy okresach, obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego na podstawie art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach, zaś skarżąca uczelnia była w tych okresach zobowiązana, jako płatnik, do obliczania i pobierania składek z dochodu osoby ubezpieczonej na podstawie art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach. Należy zauważyć, że wydając sporną decyzję z dnia [...] września 2014 r., Prezes NFZ, powołując się na przepis art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) oraz na unormowania zawarte w przepisach art. 627-646 Kc. oraz art. 734-750 Kc. – stwierdził m.in., iż wykonywanie przez skarżącego A. B. umowy było ciągiem określonych czynności starannego działania zmierzającego do osiągnięcia skutku w postaci nauczenia/wytłumaczenia zagadnień związanych z wykładaną materią – nauczaniem języka angielskiego. Innymi słowy, jak stwierdził organ odwoławczy, zawarte umowy były umowami o świadczeniu usług dydaktycznych polegających na wdrożeniu i realizacji programu nauczania języka angielskiego, na które składało się m.in. "przeprowadzenie cyklu wykładów". Prezes NFZ zauważył ponadto, że umowy zawarte pomiędzy skarżącym A. B., a skarżącą Wyższą Szkołą [...] w [...] nie są umowami o dzieło, gdyż nie zobowiązywały zleceniobiorcy do wykonania ściśle określonego zindywidualizowanego rezultatu - dzieła. Jednocześnie Prezes NFZ wskazał, że Ubezpieczony wykonywał obowiązki, które mieszczą się w ramach prac edukacyjnych. Przy tego rodzaju wykonywanych czynnościach, tzn. zmierzających do realizacji programu nauczania języka angielskiego, na który składało się m.in.: "przygotowanie i zaprezentowanie (...) wykładów/ćwiczeń, seminarium licencjackiego, seminarium magisterskiego oraz przedmiotowego/uzupełniającego" trudno uznać, że umowy te polegały "na dostarczeniu określonych wyników swojej pracy w postaci dzieła" (w myśl przepisów o umowie o dzieło zawartych w k.c.). Zwłaszcza, że w orzecznictwie podkreśla się, iż dzieło powinno mieć byt samoistny, niezależny od działania wykonawcy i możliwość uzyskania samodzielnej wartości w obrocie. Nawet jeżeli by uznać, że - zgodnie z zastrzeżeniami wniesionymi przez płatnika składek choćby do protokołu kontroli - "wykładowcy samodzielnie dokonują treści programowych, metod, technik, środków i narzędzi przekazywania wiedzy w toku każdego przygotowanego cyklu wykładów (kursów)", trudno wskazać w ww. umowach indywidualnie oznaczony, samoistny i niezależny wynik w postaci dzieła (rezultatu). Również, wypracowane materiały dydaktyczne, koncepcje przeprowadzenia autorskiego cyklu wykładów/ćwiczeń czy syllabusy oraz ich dobór, nie spełniają kryterium uznania ich za samoistny i niezależny wynik w postaci dzieła. Mają one charakter techniczny, przygotowawczy i funkcjonują jako pomoc naukowa dla wykładowcy bądź studenta. Dokonując oceny legalności wydanego przez Prezesa NFZ rozstrzygnięcia – należy już na wstępie wyraźnie zauważyć, iż organy odwoławczy, poza przytoczeniem ogólnych poglądów na temat doktrynalnych różnic pomiędzy umową o dzieło, a umową zlecenia - nie wskazał wyraźnie żadnych konkretnych argumentów, na podstawie których doszedł w ustalonym stanie faktycznym do wniosku, że sporne umowy cywilnoprawne stanowią umowy o świadczenie usług, do których stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu, a nie umowy o dzieło. W ten sposób, zdaniem Sądu, organ odwoławczy znacznie utrudnił możliwość poznania jego procesu myślowego popartego konkretnymi dowodami, na podstawie którego organ ten zakwalifikował przedmiotowy stosunek cywilnoprawny w sposób, który – zdaniem strony skarżącej – nie tylko narusza jej interes prawny, ale przede wszystkim stanowi niedopuszczalną ingerencję w zasadę swobody umów. W konsekwencji, Sąd zmuszony jest stwierdzić, iż brak szczegółowej analizy poszczególnych zapisów przedmiotowych umów łączących obie strony stosunku prawnego, a także brak wskazania konkretnych argumentów faktyczno-prawnych przemawiających za prawidłowością spornego rozstrzygnięcia Prezesa NFZ, czyni znacznie utrudnionym, a wręcz niemożliwym, przeprowadzenie przez Sąd pełnej oceny legalności zaskarżonej decyzji administracyjnej pod względem stricte materialno-prawnym. Przechodząc do rozważań merytorycznych należy zauważyć na wstępie, że zarówno w judykaturze, jak i w literaturze przyjmuje się, że kwestia prawidłowej kwalifikacji umowy może być w praktyce znacznie utrudniona, albowiem, o ile w odniesieniu do prostych sytuacji faktycznych i prawnych nazwanie faktycznej umowy o dzieło w inny sposób nie powoduje wielkich trudności w ustaleniu rzeczywistej konstrukcji umowy, o tyle w wypadku umów bardziej złożonych zasadne jest rozważenie, czy wola stron w tym zakresie (nazwanie umowy w określony sposób, odesłanie do określonych przepisów) nie powinna być podstawą rozstrzygnięcia wątpliwości (tak m.in. G. Kozieł /w:/ A. Kidyba (red.), Z. Gawlik, A. Janiak, K. Kopaczyńska-Pieczniak, G. Kozieł, E. Niezbecka, T. Sokołowski, Kodeks cywilny. Komentarz. Tom III. Zobowiązania - część szczególna, LEX 2010, komentarz do art. 627 k.c., t. 36). Zgodnie z art. 627 Kc., przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Elementami przedmiotowo istotnymi umowy o dzieło są określenie dzieła, do którego wykonania zobowiązany jest przyjmujący zamówienie, a także, z uwzględnieniem regulacji art. 628 w zw. z art. 627 k.c., wynagrodzenia, do którego zapłaty zobowiązany jest zamawiający. Umowa o dzieło jest umową o "rezultat usługi". Rezultat, o który umawiają się strony, musi być obiektywnie osiągalny i w konkretnych warunkach pewny. Celem umowy o dzieło nie jest bowiem czynność (samo działanie) lub zaniechanie, które przy zachowaniu określonej staranności prowadzić ma do określonego w umowie rezultatu, lecz samo osiągnięcie tego rezultatu, pozostające poza zakresem obowiązków świadczącego. Przy umowie o dzieło chodzi o coś więcej, o osiągnięcie określonego rezultatu, niezależnie od rodzaju i intensywności świadczonej w tym celu pracy i staranności. Odpowiedzialność przyjmującego zamówienie, w wypadku nieosiągniecia celu umowy, jest więc odpowiedzialnością za nieosiągnięcie określonego rezultatu, a nie za brak należytej staranności. Przedmiotem umowy o dzieło, w ujęciu Kodeksu cywilnego, jest więc przyszły, z góry określony, samoistny, materialny lub niematerialny, lecz obiektywnie osiągalny i w danych warunkach pewny rezultat pracy i umiejętności przyjmującego zamówienie, którego charakter nie wyklucza możliwości zastosowania przepisów o rękojmi za wady (por. A. Brzozowski /w:/ System prawa prywatnego, Prawo zobowiązań - część szczegółowa, Tom 7, wydanie 3, pod red. J. Rajskiego, Wydawnictwo C.H. Beck - Instytut Nauk Prawnych PAN, Warszawa 2011, s. 390-391). Z kolei, jak stanowi przepis art. 750 Kc., do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. W tej sytuacji ustalenie, że jakaś konkretna umowa i stosunek zobowiązaniowy jest "umową o świadczenie usług, która nie jest regulowana innymi przepisami", pociąga za sobą obowiązek wykonania nakazu z art. 750 Kc., a więc obowiązek odpowiedniego zastosowania przepisów o zleceniu. Przy czym należy wskazać, iż subsumcja zawartej umowy pod przepis art. 750 Kc. nie czyni takiej umowy umową zlecenia, w rozumieniu art. 734 Kc. (vide: L. Ogiegło /w:/ System prawa prywatnego, Prawo zobowiązań – część szczegółowa, Tom 7, s. 573 i nast.). Należy przy tym wyraźnie zaznaczyć, że bardzo istotna przesłanka zastosowania art. 750 Kc. wyraża się w tym, że umowa o świadczenie usług nie może być umową, której celem byłoby osiągnięcie rezultatu, pozwalającego na jej zakwalifikowanie, jako umowy o dzieło. Innymi słowy umowy o osiągnięcie rezultatu stanowiącego dzieło, w rozumieniu przepisów art. 627 i nast. Kc. dotyczących umowy o dzieło, nie mogą zostać zakwalifikowane, jako umowy o świadczenie usług. Oznacza to, że z zakresu art. 750 Kc. wyłączone są nie tylko umowy o dzieło, ale także inne umowy nazwane, których celem jest osiągnięcie określonego rezultatu, zarówno takie, do których przepisy o umowie o dzieło znajdują odpowiednie zastosowanie, jak i takie, które mają regulację ustawową niezawierającą takiego odesłania. Ponadto należy zauważyć, że wyłączone spod dyspozycji art. 750 Kc. są również umowy nienazwane, których istota wykazuje zbieżność z umową o dzieło, uzasadniającą stosowanie przepisów o tej umowie w drodze analogii (np. nieodpłatne wykonanie dzieła). Również, jeśli chodzi o przypadek tzw. umów mieszanych, przepis art. 750 Kc. znajduje zastosowanie w zakresie, w jakim umowa dotyczy świadczenia usług, nieuregulowanych innymi przepisami, albo do których nie znajdą zastosowania w drodze analogii przepisy odnoszące się do którejkolwiek umowy nazwanej, mającej za przedmiot świadczenie usług. Dotyczy to zarówno umów, których przedmiotem jest zobowiązanie do świadczenia usług, obejmujących dokonywanie czynności faktycznych i prawnych (por. m.in. M. Nesterowicz /w:/ J. Winiarz (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, 1989, s. 692), jak i umów łączących elementy umowy o świadczenie usług z elementami umowy o dzieło. Należy zauważyć, że strona skarżąca, kwestionując stanowisko Prezesa NFZ wyrażone w zaskarżonej decyzji, zarzuciła, że nie sposób się zgodzić z tezą, iż do rozstrzygnięcia kwalifikacji prawnej zawartych umów i ustalenia rzeczywistego zamiaru stron tych kontraktów cywilnoprawnych nie jest wymagany dowód z przesłuchania stron, nawet, gdy - w ocenie organu - interesy stron są zbieżne. W ocenie strony skarżącej, takie stanowisko jest nieprawidłowe i prowadzi do oceny i kwalifikacji umowy w oparciu jedynie o literalną treść umowy z pominięciem zbadania rzeczywistego zamiaru stron w tym zakresie. Strona skarżąca zarzuciła ponadto, że nie sposób zgodzić się również z argumentem organu odwoławczego, który stwierdził, że "nie dostrzegł potrzeby przeprowadzenia kolejnych dowodów o charakterze posiłkowym, stąd również nie dostrzegł potrzeby wydawania postanowienia w tym przedmiocie". Skoro zatem nie przeprowadzono dowodu z przesłuchania stron, oznacza to, iż w niniejszej sprawie Prezes NFZ posiadał wystarczające środki dowodowe. Prezes NFZ stwierdził wyraźnie, że nie przeprowadzono dowodów na okoliczność zgodnego zamiaru stron i celu spornych umów o dzieło zawartych przez A. B. z Wyższą Szkołą [...] w [...], bowiem zgodny zamiar stron i cel umów jest organowi znany już na podstawie zgromadzonej dokumentacji. Mając na względzie powyższe, Sąd uznał jednakże, że wbrew opinii organu odwoławczego, do oceny charakteru umów łączących strony skarżące niezbędne było dokonanie ich szczegółowej analizy z uwzględnieniem materiałów stanowiących efekt ich materialnej realizacji, o co zresztą od początku prowadzonego przez organ postępowania wnioskowała strona skarżąca, w tym m.in. płyty CD zawierającej materiały dydaktyczne. Warto zauważyć, jak wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 4 czerwca 2014 r., sygn. akt II UK 420/13, "Możliwa jest umowa o dzieło, nieobjęta obowiązkiem ubezpieczenia społecznego, której przedmiotem jest wygłoszenie wykładu, pod warunkiem jednak, że wykładowi można przypisać cechy utworu. Te warunki spełnia tylko wykład naukowy (cykl wykładów) o charakterze niestandardowym, niepowtarzalnym, wypełniający kryteria twórczego i indywidualnego dzieła naukowego" (por. także art. 1 ust. 1 ustawy o prawie autorskim i wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 sierpnia 2013 r., sygn. akt II UK 26/13, Monitor Prawa Pracy z 2014 nr 1, s. 2). W ocenie Sądu, w przypadku rozpatrywanej sprawy właściwa (pełna) ocena charakteru przedmiotowych umów, a więc prawidłowego stanu faktycznego sprawy, jest możliwa wtedy, gdy organy przeprowadzą postępowanie dowodowe przynajmniej z uwzględnieniem materiałów dydaktycznych, o których mowa we wniosku strony skarżącej, celem dokonania ich stosownej weryfikacji, po to by stwierdzić w ogóle, czy stanowią istotne elementy realizacji zawartej umowy o dzieło i potwierdzają intencje stron zawarcia takiej właśnie umowy. Dlatego rację mają oboje skarżący, podnosząc we wniesionych do Sądu skargach, że materiał dowodowy w sprawie był zgromadzony w sposób niewystarczający z naruszeniem prawa, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, zwłaszcza, że skarżący deklarowali zgodną wolę stron w zawarciu umowy o dzieło i podnosili, że organ tej kwestii w ogóle nie badał. W niniejszej sprawie organ II instancji na str. 15 decyzji odniósł się w dwóch zdaniach do opracowanych materiałów dydaktycznych przez skarżącego A. B., uznając że nie stanowią one dzieła. Tak enigmatyczna uwaga organu na powyższy temat uniemożliwia sądowi dokonanie kontroli decyzji w tym zakresie, gdyż organ stwierdza tu jedynie, że materiały stanowią środek przekazu jednak nie są dziełem. W ocenie Sądu materiały powyższe winne być poddane przez organ szczegółowej analizie pod kątem dzieła, samo stwierdzenie, że coś nie jest dziełem, nie wyczerpuje tej analizy. Z tego też powodu, Sąd stwierdza, że nie jest w stanie skontrolować prawidłowości oceny charakteru spornej umowy bez zapoznania się z ich przedmiotem. Taką możliwość dałoby Sądowi ocena sylabusów przygotowanych w ramach wykonania umowy. Sylabusy te powinny zawierać bowiem program nauki danego przedmiotu, wymagania i kryteria egzaminacyjne oraz przykładowe zadania z danego przedmiotu. Tych materiałów w aktach sprawy jednak brakuje. W rezultacie, Sąd uznał, że wydając skarżoną decyzję Prezes NFZ dopuścił się naruszenia przepisów postępowania w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy. Naruszenia te, oprócz wskazanych powyżej, polegały na naruszeniu art. 107 § 3 Kpa. w związku z art. 8 i art. 11 Kpa. w związku z art. 109 ust. 6 ustawy o świadczeniach, poprzez jego niezastosowanie i pomięcie w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji wskazania faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej. W szczególności podkreślić trzeba fakt wydania przez organ rozstrzygnięcia niekorzystnego dla skarżących, mimo że strony działały w zaufaniu do stanowiska ZUS Oddział w [...], wyrażonemu w protokole kontroli z 2008 r. co do rodzaju stosowanej umowy cywilnoprawnej i skutków z tym związanych w sferze podlegania obowiązkowo ubezpieczeniom społecznym i ubezpieczeniu zdrowotnemu, przy niezmienionym stanie prawnym. Słusznie zatem wywodzi strona skarżąca, że bez wyjaśnienia zmiany stanowiska organów administracji w powyższym zakresie, wydane rozstrzygnięcie narusza istotnie zasadę zaufania do organów władzy publicznej. Organ administracji publicznej, orzekając ponownie w sprawie, w razie utrzymania dotychczasowej oceny co do charakteru umów łączących płatnika i ubezpieczonego, jako umów zlecenia, powinien odnieść się do powyższej kwestii w uzasadnieniu wydanej decyzji. Mając na uwadze wyżej przedstawione argumenty, stwierdzić należy, że w przedmiotowej sprawie organ drugiej instancji nie odniósł się w sposób wszechstronny do podniesionych zarzutów strony skarżącej. W tej sytuacji, rodzi się zasadnicze pytanie, czy organ administracji przy tak niejednoznacznie ustalonym stanie faktycznym, w ogóle mógł kwestionować zasadności zawarcia przez skarżącą uczelnię owych umów o dzieło, skoro - zdaniem strony skarżącej - cechy takiej umowy znajdują wyraz w pracy, jaka w oparciu o te kontrakty była realizowana. Należy zauważyć, iż w literaturze przyjmuje się, iż rzeczywista wola stron stanowi priorytetową regułę wykładni oświadczeń składanych innej osobie. Oczywiście Sąd, rozstrzygając wątpliwości, nie może zadowolić się stwierdzeniem, co strony w ogóle chciały osiągnąć, lecz musi uzyskać odpowiedź na pytanie, jaki sens wiązały one z użytym w oświadczeniu woli zwrotem lub innym zachowaniem znaczącym. Jeżeli w procesie sądowym strona przedstawi wykładnię umowy niezgodną ze sposobem wykonywania jej przez nią samą, to raczej przyjmuje się, że ta wykładnia nieprawdziwie relacjonuje o tym, jak faktycznie rozumiała treść umowy ta strona. Także inne zachowania niż wykonanie umowy przejawione ex post mogą wskazywać na sposób rozumienia złożonego oświadczenia woli (tak m.in. Z. Radwański /w:/ System prawa prywatnego, Prawo cywilne – część ogólna, Tom 2, pod red. Z. Radwańskiego, Wydawnictwo C.H. Beck - Instytut Nauk Prawnych PAN, Warszawa 2002, s. 58 i nast. oraz cyt. tam orzecznictwo). Generalnie należy przyjąć, iż organ administracji publicznej nie powinien mieć podstaw, aby dokonywać ustaleń co do rodzaju umowy, jaka łączy strony, wbrew wyraźnej woli tych stron. Jednakże należy przyjąć jednocześnie, że tego typu ingerencja byłaby jednak możliwa, gdyby charakter wykonywanej pracy stał w sprzeczności z cechami umowy, jaką oznaczyły strony, co w przedmiotowej sprawie nie zostało jednak wykazane w uzasadnieniu spornej decyzji administracyjnej. Warto, zdaniem Sądu, zauważyć w tym miejscu, że wielokrotnie w orzecznictwie sądów powszechnych wyraźnie przyjmowano, że w sytuacji, kiedy organ administracji publicznej (a więc zarówno ZUS, jak i organy NFZ obu instancji), kwestionując rodzaj wykonywanej umowy, nie wskazuje na cechy tej umowy, które powodują, że nie można jej zakwalifikować tak, jak strony zawierające umowę tę nazwały, ma zastosowanie zasada swobody umów. Sądy uznawały jednocześnie, iż tego typu ingerencja byłaby możliwa, gdyby charakter wykonywanej pracy stał w sprzeczności z cechami umowy, jaką oznaczyły strony. W ocenie Sądu, skoro zatem sporne staje się, na podstawie jakiego stosunku prawnego następowały wzajemne świadczenia stron, to zgodnie z treścią art. 65 § 2 Kc. i ugruntowanym w doktrynie i orzecznictwie Sądu Najwyższego poglądem, w takiej sytuacji kwalifikacji prawnej umowy łączącej strony należy dokonać za pomocą metody typologicznej, tj. przez rozpoznanie i wskazanie jej cech dominujących (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 czerwca 1998 r., I PKN 191/98, OSNAPiUS 1999 nr 14, poz. 449). Wykładnia umowy nie może bowiem pomijać treści zwerbalizowanej na piśmie. Użyte (napisane) sformułowania i pojęcia, a także sama systematyka i struktura aktu umowy, są jednym z istotnych wykładników woli stron, pozwalają ją poznać i oceni. Przez zgodny zamiar stron, w świetle art. 65 § 2 Kc., trzeba więc rozumieć uzgodnienie istotnych okoliczności bądź w samej umowie, bądź poza nią (por. m.in. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 17 grudnia 2008 r., I CSK 250/08). Przy takiej ocenie istotne są nie tylko okoliczności zawarcia umowy, lecz również zachowanie stron już po jej zawarciu oraz sposób wykonania przez nie umowy, który może jednoznacznie przesądzać, co było wolą stron (tak również: Sąd Najwyższy /w:/ wyrok z dnia 26 listopada 2008 r., III CSK 163/08). Mając na względzie powyższe, uznać należy, że wbrew ustawowemu obowiązkowi dokładnego wyjaśnienia sprawy, w decyzji Prezesa NFZ na próżno szukać szczegółowej analizy cech dominujących spornych umów zawartych przez skarżącą WSF w [...] ze skarżącym A. B.. Na gruncie dotychczas dokonanych ustaleń uznać należy, że nie sposób jednoznacznie przyjąć, jak stwierdził organ odwoławczy, że w toku postępowania oraz w uzasadnieniu decyzji wykazano obowiązek podlegania ubezpieczeniu zdrowotnemu przez A. B. z tytułu umów łączących go ze skarżącą uczelnią [...]. Niewątpliwie związanie organu wydającego decyzję w przedmiocie stwierdzenia objęcia obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym przepisami Kodeksu postępowania administracyjnego wynika z art. 109 ust. 6 ustawy o świadczeniach, stanowiącego, że w sprawach, o których mowa w ust. 1, w zakresie nieregulowanym niniejszą ustawą, stosuje się przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego. Zatem to na organie administracji spoczywał obowiązek prawidłowego ustalenia stanu faktycznego, przy współudziale ZUS Oddział w [...] oraz skarżącej uczelni, w zakresie, w jakim z danych okoliczności wyciągali dla siebie korzystne skutki. W rozpoznawanej sprawie zaskarżona decyzja z dnia [...] kwietnia 2013 r. nie spełniła omówionych wyżej kryteriów. Analiza uzasadnienia spornej decyzji pozwala na stwierdzenie, iż organ odwoławczy nie ustalił stanu faktycznego sprawy w sposób pełny i wnikliwy oraz nie ustosunkował się do wskazywanych przez stronę skarżącą okoliczności związanych z rodzajem wykonywanych przez A. B. czynności. Zaznaczyć należy, że skarżąca WSF w [...] dokładnie z tych samych dokumentów, co organ odwoławczy, wyciągnęła korzystne dla siebie skutki co do oceny umów wiążących ją z wykładowcą A. B.. Organ przyjął jednak, że stronę skarżącą ze wspomnianym wykładowcą łączyły umowy o świadczenie usług, do których stosuje się regulacje dotyczące zlecenia, określone w art. 734 - art. 750 Kodeksu cywilnego, zaś skarżąca uczelnia twierdziła, że były to umowy o dzieło określone w art. 627 - art. 646 Kc. Kwestia ta była istotna, gdyż w myśl art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach, obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegały osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które są: osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z przepisami Kodeksu cywilnego stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, lub osobami z nimi współpracującymi. Natomiast osoby wykonujące pracę na podstawie umowy o dzieło opisywanemu obowiązkowi nie podlegały. W tej sytuacji, przyjąć trzeba, że w wyniku uchybień formalnoprawnych polegających na braku wszechstronnego wyjaśnienia sprawy i ustosunkowania się do poszczególnych zarzutów strony skarżącej, zaskarżona decyzja administracyjna wydaje się naruszać także art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach. Sąd uznał, że Prezes NFZ, dokonując analizy zgromadzonego materiału dowodowego, nie powinien był ograniczać się tylko i wyłącznie do ogólnego przedstawienia doktrynalnych różnic pomiędzy konkretnymi rodzajami umów cywilnoprawnych (w tym przypadku wymieniania ogólnych cech umowy o dzieło i umowy zlecenia w kontekście umów wymienionych w art. 750 Kc.), lecz powinien dokonać szczegółowej i pełnej oceny istotnych cech konkretnych umów zawartych przez skarżącą uczelnię, przeprowadzając tę analizę w kontekście wszystkich zarzutów i okoliczności podnoszonych w toku postępowania zarówno przez skarżącą WSF w [...], jak i skarżącym A. B., a następnie - nie tylko przedstawić ewentualne dowody przeciwne do twierdzeń obu wspomnianych stron spornych umów, ale również szczegółowo i precyzyjnie uzasadnić, dlaczego podważają one stanowisko skarżących. W niniejszej sprawie należy zauważyć, iż Prezes NFZ, wydając sporną decyzję administracyjną w przedmiocie ustalenia istnienia po stronie A. B. obowiązku podlegania ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu umów zawartych ze skarżącą WSF w [...], oparł swoje stanowisko przede wszystkim na informacji udzielonej przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych - Oddział w [...] i materiałach przesłanych przez ten organ, całkowicie pomijając w swych rozważaniach analizę argumentów i związanych z nimi zarzutów strony skarżącej przestawionych w uzasadnieniu odwołania wniesionego od decyzji organu pierwszej instancji. Zdaniem Sądu, przeprowadzoną przez organ odwoławczy ocenę materiału dowodowego, w tym argumentów strony skarżącej, nie można uznać za dokonaną z zachowaniem wszelkich reguł oceny dowodów i nienoszącą tym samym cech dowolności, albowiem przy tak lakonicznej w swej treści ocenie dokumentacji zgromadzonej w sprawie - nie sposób wykluczyć wadliwości przeprowadzonej oceny zebranych dowodów. W ocenie Sądu, brak pełnego odniesienia się przez organ odwoławczy do przedłożonego przez stronę skarżącą materiału dowodowego i wysnutych z niego argumentów, istotnych dla oceny zastosowania norm prawa materialnego, nie dało tej stronie możliwości ustosunkowania się do zarzutów (stanowiska) organu. W tej sytuacji, uchybienie to nie pozwala sądowi administracyjnemu na pełne skontrolowanie legalności zaskarżonej decyzji Prezesa NFZ. Z tej przyczyny należy uznać, iż uchybienia formalne poczynione w toku niniejszego postępowania przez organ, uniemożliwiły Sądowi prawidłowe ustosunkowanie się do zarzutów skargi i wypowiedzenie się co do zasadności podjętego rozstrzygnięcia pod względem materialnoprawnym. Nieprawidłowości te mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy, albowiem w przypadku przyjęcia zasadności tezy strony skarżącej, należałoby uznać, iż brak jest podstaw do rozstrzygnięcia, że skarżący A. B. podlegał w spornym okresie obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego. W ocenie Sądu, aby rozstrzygnięcie organu administracji ocenić w sposób prawidłowy i odpowiedzialny, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie musi dysponować stanowiskiem tego organu zawierającym odniesienie do wszystkich istotnych elementów (przesłanek) dotyczących objęcia obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym. Sąd administracyjny nie czyni bowiem własnych ustaleń w sprawie, a jedynie ocenia zaskarżony akt pod względem jego zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi. Taka kontrola jest jednak możliwa tylko w warunkach wyczerpującego dokonania przez organ ustaleń faktycznych. Wojewódzki Sad Administracyjny w Warszawie doszedł do przekonania, że uzasadnienie spornej decyzji nie spełnia wymogów stawianych przez normę prawną wyrażoną w przepisie art. 107 § 3 Kpa., albowiem nie zawiera pełnych wyjaśnień okoliczności branych pod uwagę przy wydawaniu decyzji w przedmiocie ustalenia faktu podlegania obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu na podstawie przepisu art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach. Mając powyższe na uwadze, należy uznać, iż w toku ponownie przeprowadzonego postępowania Prezes NFZ winien dokonać wszechstronnej oceny całości zgromadzonego dotychczas materiału dowodowego oraz ustosunkować się szczegółowo do wszystkich argumentów skarżących - WSF w [...] oraz A. B.. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy organ powinien zebrać wyczerpujący materiał dowodowy, po czym dokładnie wyjaśnić charakter umów łączących skarżącą uczelnię ze skarżącym wykładowcą, mając przy tym na uwadze zarówno wskazane przez Sąd przepisy ustawy o świadczeniach, jak również uwzględniając przedstawioną wykładnię przepisów Kodeksu cywilnego odnoszących się do umów o świadczenie usług z art. 750 Kc. oraz umów o dzieło. Warto ponadto zauważyć, że skarżąca WSF wniosła także o stwierdzenie nieważności skarżonej decyzji, z uwagi na przesłanki z art. 156 § 1 Kpa., ewentualnie o uchylenie w całości decyzji Prezesa NFZ. Wskazała przy tym na naruszenie przepisów z art. 6 ust. 1 pkt 4, art. 12 ust. 1, art. 13 pkt 2 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, jak również przepisów art. 102 ust. 5 pkt 24, art. 109 oraz art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach w związku z art. 107 § 1 Kpa. oraz art. 6 Kpa., polegające na wydaniu przez organ drugiej instancji decyzji o stwierdzeniu podlegania przez skarżącą ubezpieczeniu zdrowotnemu w okresach w niej wskazanych, bez materialnoprawnej podstawy umożliwiającej jej wydanie, w sytuacji, gdy podleganie lub nie temu ubezpieczeniu wynika wprost z przepisów prawa, a organ drugiej instancji nie jest ustawowo uprawniony do wydawania takich decyzji, co stanowi przyczyny określone w art. 156 § 1 Kpa. W ocenie Sądu, z powołanych wyżej przepisów wskazanych przez skarżącą nie wynika, że obowiązek opłaty składek na ubezpieczenie społeczne zawsze i bez żadnych wyjątków, z mocy samego prawa, powoduje wprost podleganie ubezpieczeniu zdrowotnemu. Wręcz przeciwnie ustawodawca zróżnicował sytuację prawną i związane z nią obowiązki ponoszenia danin publicznych w zależności od rodzaju wykonywanych czynności i świadczonej pracy. Inne stanowisko pozostawałoby w sprzeczności z zasadą racjonalnego ustawodawcy, skoro ustawodawca w zależności od rodzaju umowy i charakteru świadczonych na rzecz zamawiającego czynności, nakłada obowiązek płacenia składek zdrowotnych (umowy zlecenia, agencyjne) bądź przewiduje brak tego obowiązku (umowa o dzieło). W związku z powyższym Sąd nie podzielił argumentacji skarżącej odnośnie do wystąpienia przesłanek nieważności skarżonej decyzji. Biorąc powyższe pod uwagę, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie orzekł, jak w sentencji wyroku, działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Orzekając o zwrocie kosztów postępowania sądowego, Sąd oparł swoje rozstrzygnięcie na przepisach art. 200 p.p.s.a. i art. 205 § 2 p.p.s.a. w zw. z art. 209 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło