VI SA/Wa 251/07
WyrokWSA w Warszawie2007-04-25
Skład orzekający: Andrzej Czarnecki, Grażyna Śliwińska, Małgorzata Grzelak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy pytania egzaminacyjne dotyczące aplikacji radcowskiej, w szczególności dotyczące ekstradycji, udzielania prokury, charakteru umowy o roboty budowlane i umowy o dzieło, a także odpowiedzialności wspólników spółki cywilnej po jej przekształceniu w spółkę jawną, zostały sformułowane prawidłowo i czy ich zakres odpowiada przepisom ustawy o radcach prawnych?Ratio decidendi
Sąd uznał, że pytania egzaminacyjne, w tym te dotyczące ekstradycji (pytanie nr 10), prokury (pytanie nr 58), umowy o roboty budowlane i dzieło (pytanie nr 76) oraz odpowiedzialności wspólników spółki cywilnej po przekształceniu (pytanie nr 121), zostały sformułowane prawidłowo i ich zakres odpowiada przepisom ustawy o radcach prawnych. Sąd stwierdził również, że pytania dotyczące postępowania w sprawach o wykroczenia (nr 39 i 42) mieszczą się w szerokim rozumieniu "postępowania karnego" wskazanym w ustawie. Pomimo pewnych wątpliwości co do pytania nr 121, sąd uznał, że żadne z kwestionowanych przez skarżącego pytań nie wpłynęło istotnie na wynik egzaminu, który pozostał negatywny.Stan faktyczny
Skarżący K. S. uzyskał negatywny wynik z egzaminu konkursowego na aplikację radcowską, zdobywając 186 punktów. Po odwołaniu, Minister Sprawiedliwości podniósł wynik do 187 punktów, uznając częściowo zasadność odwołania w zakresie pytania nr 38. Skarżący złożył skargę do WSA, kwestionując prawidłowość kilku pytań testowych (m.in. nr 10, 38, 58, 76, 121) oraz zakres materiału objętego egzaminem (pytania nr 39 i 42). Skarżący domagał się ustalenia pozytywnego wyniku egzaminu.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Andrzej Czarnecki (spr) Sędziowie Sędzia WSA Grażyna Śliwińska Asesor WSA Małgorzata Grzelak Protokolant Karolina Pilecka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 11 kwietnia 2007 r. sprawy ze skargi S. S. na decyzję Ministra Sprawiedliwości Nr [...] z dnia [...] października 2006 r. w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu konkursowego na aplikację radcowską oddala skargę
Komisja egzaminacyjna do spraw aplikacji radcowskiej w obszarze właściwości Okręgowej Izby Radców Prawnych w O. uchwałą nr [...] z dnia [...] lipca 2006 r., stwierdziła, że K. S. podczas egzaminu konkursowego uzyskał łącznie 186 punktów. Odpis tej uchwały doręczono adresatowi dnia [...] lipca 2006 r.
Od uchwały tej K. S. złożył odwołanie, w którym domagał się jej zmiany poprzez orzeczenie, że otrzymał pozytywny wynik z egzaminu. W uzasadnieniu argumentował, że ustawowo narzucona forma egzaminu jako testu jednokrotnego wyboru zobowiązuje autora testu do takiego zdefiniowania odpowiedzi na zadane pytania, aby nie nasuwały żadnych wątpliwości co do ich prawdziwości lub nieprawdziwości. Jeżeli zaś analiza odpowiedzi na dane pytanie nasuwa uzasadnione stanem prawnym wątpliwości, to pytanie takie należy uznać za sprzeczne z art. 339 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych (j. t. Dz. U. z 2002 r. Nr 123, poz. 1059 ze zm.) – dalej powoływanej jako ustawa. Tych założeń nie spełniały w ocenie odwołującego się pytania nr 10, 38, 58, 76, 121.
I tak, w przypadku pytania nr 10: "Ekstradycja obywatela polskiego do innego państwa jest:
A. zakazana,
B. dopuszczalna na podstawie decyzji Prokuratora Krajowego,
C. dopuszczalna na podstawie orzeczenia sądu."
możliwe było – w świetle przepisów kodeksu postępowania karnego – wskazanie jako odpowiedzi prawidłowej, prócz "A", także "C".
Pytanie nr 38: "Jan K. dopuścił się umyślnego paserstwa rzeczy pochodzącej z kradzieży z włamaniem. Jego czyn stanowi:
A. w zależności od wartości przedmiotu paserstwa - przestępstwo albo wykroczenie,
B. wykroczenie,
C. występek."
nasuwało wątpliwości co do wyboru prawidłowej odpowiedzi. W świetle orzecznictwa Sądu Najwyższego, art. 122 kodeksu wykroczeń, przewidujący wykroczenie umyślnego paserstwa, ma zastosowanie także do kradzieży z włamaniem. Dlatego też zasadnym było zakwestionowanie tego pytania.
Podobne wątpliwości co do wyboru jednej odpowiedzi wywołało pytanie nr 58: "Prokury może udzielić:
A. spółdzielnia mieszkaniowa,
B. Jan. K. - przedsiębiorca jednoosobowy,
C. spółka kapitałowa w likwidacji."
Zdaniem odwołującego się, zgodnie z przepisami kodeksu cywilnego, możliwe było udzielenie prokury również przez osoby fizyczne, będące jednoosobowymi przedsiębiorcami. Świadczyć miała o tym treść art. 1097 §4 k.c.
Z kolei w treści pytania nr 76: "Przedmiotem umowy nazwanej przez strony "umową zlecenia" było wykonanie chodnika asfaltowego. Strony zawarły umowę:
A. o roboty budowlane,
B. o dzieło,
C. zlecenia."
zabrakło informacji, które pozwalałyby na jednoznaczne zakwalifikowanie umowy jako umowy o dzieło lub o roboty budowlane. Sformułowane zbyt ogólnikowo pytanie sprawiało, iż oba proponowane warianty (A i C) mogły być uznane za prawdziwe, co powodowało, że konieczne było dokonanie wyboru losowego odpowiedzi.
Odpowiadając na pytanie nr 121: "Za zobowiązania spółki cywilnej powstałe przed dniem jej przekształcenia w spółkę jawną, wspólnicy odpowiadają po jej przekształceniu:
A. tak, jak wspólnicy spółki jawnej,
B. na dotychczasowych zasadach przez okres trzech lat, licząc od tego dnia,
C. na dotychczasowych zasadach w każdym czasie."
odwołujący się miał na uwadze, że instytucja przekształcenia spółki cywilnej w spółkę jawną została wyłączona spod regulacji art. 551 § 3 k.s.h., regulującego przekształcanie spółki osobowej w inną spółkę osobową. Przekształcenie takie dokonywane jest zgodnie z art. 26 k.s.h., w wyniku czego prawidłową jest odpowiedź A, nie zaś wskazana przez autora testu odpowiedź B.
Po rozpatrzeniu odwołania, Minister Sprawiedliwości decyzją z dnia [...] października 2006 r., nr [...], uchylił zaskarżoną uchwałę w części dotyczącej uzyskanej punktacji i ustalił, że K. S. uzyskał w wyniku egzaminu konkursowego łącznie 187 punktów. W pozostałej części uchwałę utrzymał w mocy.
Zdaniem organu administracji skarżący kwestionował również prawidłowość sformułowania pytania nr 118, jednakże w dalszych wywodach swojego uzasadnienia organ nie odniósł się do prawidłowości odpowiedzi na to pytanie.
Organ uznał, że odwołanie K. S. było uzasadnione jedynie częściowo – w zakresie dotyczącym pytania nr 38. Minister Sprawiedliwości stwierdził, że w przypadku tego pytania można było podać jako prawidłowe dwie odpowiedzi. Z uwagi na to, że odwołujący się wskazał jedną z nich, zasadnym jest zaliczenie jej, co skutkowało uznaniem, że uzyskał on z egzaminu 187 punktów. To z kolei wywołało konieczność uchylenia zaskarżonej uchwały w części ustalającej liczbę uzyskanych przez skarżącego punktów i ustalenia ich prawidłowej ilości.
W pozostałej części organ uznał odwołanie za niezasadne, bowiem w przypadku innych, kwestionowanych przez skarżącego pytań, możliwe było udzielenie tylko jednej prawidłowej odpowiedzi.
Ustosunkowując się do poszczególnych zarzutów, organ uznał, że pytanie nr 10 zostało sformułowane w sposób jednoznaczny, a jedyną poprawną odpowiedzią była oznaczona jako A. Organ wskazał przy tym, że pytanie odwołuje się wprost do normy konstytucyjnej wyrażonej w art. 55 ust. 1 Konstytucji RP, jednoznacznie zakazującej ekstradycji obywatela polskiego. Zastrzeżenia odwołującego się, który podniósł fakt istnienia instytucji europejskiego nakazu aresztowania, nie były zasadne, bowiem przepisy regulujące tę instytucję nie posługują się pojęciem "ekstradycja", zaś pytanie nie zawierało takich zwrotów jak "wydanie" czy przekazanie".
Odnosząc się do zastrzeżeń zgłoszonych do pytania nr 58, Minister Sprawiedliwości wskazał, że zgodnie z art. 1091 § 1 k.c. in principio, prokura jest pełnomocnictwem udzielonym przez przedsiębiorcę podlegającego obowiązkowi wpisu do rejestru przedsiębiorców. W chwili wejścia w życie cytowanego wyżej przepisu, to jest dnia 25 września 2003 r., przedsiębiorca jednoosobowy (osoba fizyczna) był, w świetle art. 36 pkt 1 ustawy o Krajowym Rejestrze Sądowym, przedsiębiorą rejestrowym. Zamiarem ustawodawcy było umożliwienie udzielenia prokury także przedsiębiorcom jednoosobowym, co potwierdza regulacja art. 1097 § 4 k.c., w którym jest mowa o śmierci przedsiębiorcy i utracie przez niego zdolności do czynności prawnych. Z uwagi na uchylenie powołanego art. 36 pkt 1 ustawy o Krajowym Rejestrze Sądowym z dniem 1 stycznia 2004 r., przedsiębiorcy jednoosobowi byli i są w dalszym ciągu wpisywani do ewidencji działalności gospodarczej. Taki stan został utrwalony ustawą z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (Dz. U. Nr 173, poz. 1807 ze zm.), która w art. 14 ust. 1 zdanie 1 stanowi, że przedsiębiorca może podjąć działalność gospodarczą po uzyskaniu wpisu do rejestru przedsiębiorców w Krajowym Rejestrze Sądowym albo do Ewidencji Działalności Gospodarczej. Powyższe okoliczności, oraz brzmienie znowelizowanego art. 139 § 3 k.p.c., rozróżniającego rejestr przedsiębiorców i ewidencję działalności gospodarczej, świadczą o tym, że rejestru przedsiębiorców w rozumieniu art. 1091 § 1 k.c. nie można utożsamiać z ewidencją działalności gospodarczej.
Udzielenie i wygaśnięcie prokury przedsiębiorca powinien zgłosić do rejestru przedsiębiorców (art. 1098 § 1 k.c.). Ani obowiązujące jeszcze przepisy ustawy - Prawo działalności gospodarczej (art. 7a-7i), ani rozdział 3 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej, obowiązujący od dnia 1 stycznia 2007 r., nie przewidują wpisywania do ewidencji działalności gospodarczej prokury. Ostatnie z wymienionych przepisów wskazują natomiast na możliwość wpisania stałego pełnomocnika. W konsekwencji organ stwierdził, że przedsiębiorca jednoosobowy nie może udzielić prokury.
W ocenie organu nieuzasadnione były również zarzuty dotyczące pytania nr 76, ponieważ omawiane pytanie zostało sformułowane w sposób jednoznaczny. Nie zawierało ono żadnych elementów wskazujących na to, że może chodzić w nim o roboty budowlane, a nie o umowę o dzieło. Nie mogło dotyczyć chodnika asfaltowego, wchodzącego w skład większej inwestycji, gdyż przedmiotem takiej umowy byłoby nie wykonanie chodnika, lecz inwestycji. W przypadku, gdyby chodnik stanowił przedmiot odrębnej umowy zawartej na przykład przez generalnego wykonawcę inwestycji z podwykonawcą, to wówczas także byłaby to umowa o dzieło, a nie o roboty budowlane.
Także w kwestii pytania nr 121, zarzuty skarżącego organ uznał za niezasadne, a jego argumentację za chybioną. Minister Sprawiedliwości podniósł, że spółka cywilna ulega przekształceniu w spółkę jawną wedle reguł określonych w art. 26 § 4-6 kodeksu spółek handlowych. Przepisy k.s.h. nie przewidują procedury przekształcenia spółki cywilnej w spółkę jawną, w odróżnieniu od jej przekształcenia w inne spółki (art. 551 § 2 i 3), gdyż w istocie przekształcenie, o którym mowa, polega na wpisaniu spółki do rejestru, jako spółki jawnej. Brak procedury przekształceniowej nie oznacza, że do przekształcenia spółki cywilnej w jawną nie stosuje się żadnych unormowań działu III tytułu IV k.s.h. Wprawdzie art. 26 § 5 zd. 3 k.s.h. odsyła do odpowiedniego tylko stosowania art. 553 § 2 i 3 k.s.h., ale w rachubę wchodzą także przepisy art. 574 i art. 584 k.s.h., normujące odpowiedzialność wspólników spółki przekształcanej za jej zobowiązania powstałe przed dniem przekształcenia. Powołując się na systematykę k.s.h., organ wskazał, iż właśnie art. 584 k.s.h. stanowi, że wspólnicy spółki przekształcanej odpowiadają za zobowiązania spółki powstałe przed dniem przekształcenia na dotychczasowych zasadach przez okres trzech lat licząc od tego dnia. Przepis ten dotyczy także wspólników spółki cywilnej przekształconej w spółkę jawną. Na poparcie tych argumentów organ przytoczył poglądy doktryny.
Twierdzenie, że wspólnicy spółki jawnej odpowiadają praktycznie tak samo, jak wspólnicy spółki cywilnej (z wyjątkiem subsydiarności) jest w ocenie Ministra nieporozumieniem, zważywszy na to, że jest to odpowiedzialność za cudzy dług. Odpowiedzialność tę normują art. 22 § 2 oraz art. 31-36 k.s.h.
Z przedstawionych względów organ uznał za chybione twierdzenie, że poprawną odpowiedzią jest odpowiedź "A".
Podsumowując Minister Sprawiedliwości uznał, że wnikliwa analiza akt osobowych skarżącego, zwłaszcza zawartego w nich testu i karty odpowiedzi oraz całości dokumentacji związanej z przeprowadzonym egzaminem prowadziła do ustalenia, iż egzamin przeprowadzony został w trybie zgodnym z wymogami ustawy o radcach prawnych i rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 grudnia 2005 r. w sprawie powoływania i odwoływania członków komisji egzaminacyjnej do spraw aplikacji radcowskiej oraz szczegółowego trybu i sposobu przeprowadzania egzaminu konkursowego i radcowskiego (Dz. U. Nr 258, poz. 2164 ze zm.). Z jego przebiegu sporządzono prawidłowy pod względem formalnym protokół, podpisany przez Przewodniczącego i członków Komisji Egzaminacyjnej. Skarżący zaś nie zawarł w odwołaniu uzasadnionych zarzutów mogących w pozostałym zakresie skutecznie podważyć wynik osiągnięty przez niego podczas egzaminu co do liczby uzyskanych punktów. Dlatego też Komisja Egzaminacyjna prawidłowo ustaliła w uchwale negatywny wynik egzaminu, bowiem skarżący nie uzyskał wymaganych przez ustawę co najmniej 190 punktów, niezbędnych do uznania wyniku egzaminu za pozytywny.
Skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie złożył K. S. Zarzucił rażące naruszenie prawa materialnego, a w szczególności:
– Przepisu art. 331 ust. 3 ustawy o radcach prawnych
poprzez sformułowanie pytań (nr 39 i 42) z zakresu prawa nie objętego normą wskazanego przepisu. Podstawę prawną tych pytań stanowiły przepisy Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia, podczas gdy art. 331 ust. 3 ustawy, enumeratywnie określający zakres prawa, z jakim kandydat na aplikanta radcowskiego ma obowiązek być zaznajomiony, nie zawierał wskazanej ustawy.
– Przepisu art. 339 ust. 1 ustawy o radcach prawnych
poprzez uznanie, że - w szczególności - pytania nr 10 oraz 76, spełniają określony przepisem art. 339 ust. 1 ustawy, wymóg posiadania tylko jednej prawidłowej odpowiedzi;
oraz poprzez uznanie, że w pytaniu nr 121 tego testu prawidłową odpowiedzią jest odpowiedź oznaczona literą "A", podczas gdy w rzeczywistości jest nią odpowiedź "B".
Wniósł o zmianę zaskarżonej decyzji poprzez ustalenie że otrzymał pozytywny wynik z egzaminu konkursowego.
W uzasadnieniu skarżący podniósł, że zawarte w teście pytania zawierają liczne błędy, nieprecyzyjne sformułowania i wielokrotnie wprowadzają stan dezinformacji, co niewątpliwie miało wpływ na wynik egzaminu. Zarzuty te dotyczą w szczególności, lecz nie tylko, pytań 10, 38, 58, 76 oraz 121. Nie zgodził się przy tym z oceną Ministra, że zarzuty zawarte w odwołaniu nie zasługują na uwzględnienie.
W ocenie skarżącego, art. 331 ust. 3 ustawy o radcach prawnych określa zakres prawa, którego znajomością kandydat na aplikanta radcowskiego musi się wykazać, poprzez enumeratywne wyliczenie szczegółowych gałęzi prawa, a czasami wprost ustaw, co wyklucza jego rozszerzającą interpretację. Odwołując się do zawartych w cytowanym przepisie unormowań dotyczących innych dziedzin prawa podniósł, że ustawodawca postawił wymóg znajomości jedynie materialnego prawa wykroczeń, nie wyszczególnił bowiem w tym zakresie prawa procesowego.
Pytania nr 39 oraz 42 bazują na przepisach ustawy Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia. Podstawą pytania nr 39 jest przepis art. 93 § 4 tego kodeksu, zaś pytania nr 42 przepis art. 83. Pytania te są niezgodne z przepisem art. 331 ust. 3 ustawy, nie mogą zatem wpływać na wynik egzaminu, czy też powodować negatywnej oceny wiedzy kandydata. Bezspornym jest, że obowiązkiem powołanego przez Ministra Sprawiedliwości zespołu konkursowego, było przygotowanie pytań zgodnych z ustawą. Tak więc wszystkie pytania, nasuwające podane wyżej wątpliwości, w szczególności pytania nr 10, 76 oraz 121, nie mogą negatywnie wpływać na sytuację kandydata.
Odnośnie pytania nr 10 skarżący wskazał, że wbrew stanowisku Ministra Sprawiedliwości, teza tego pytania nie odwołuje się wprost do normy konstytucyjnej. O takim odwołaniu można by było mówić wówczas, gdyby treść zadanego pytania zawierała słowa: "W świetle Konstytucji RP". Odpowiedź "C" z równą oczywistością odwołuje się do art. 607t kodeksu postępowania karnego, który zgodnie z orzeczeniem Trybunału Konstytucyjnego z 27 kwietnia 2005r. sygn. akt P 1/2005, obowiązywał do dnia 4 listopada 2006 r.
Przedstawione przez organ w zaskarżonej decyzji stanowisko, które prezentował już co do meritum w postępowaniu przed Trybunałem Konstytucyjnym, Trybunał uznał za niezasadne. Orzekł bowiem o niezgodności przepisu art. 607t k.p.k. z art. 55 Konstytucji RP stwierdzając, iż wynikające z przepisów k.p.k. przekazanie czy wydanie, pomimo różnej nazwy, stanowi formę ekstradycji. Natomiast instytucję przekazania osoby ściganej na podstawie nakazu europejskiego można by było uznać za odmienną od ekstradycji, gdyby miało różną od niej istotę.
W kwestii pytania nr 76, skarżący nie zgodził się ze stanowiskiem Ministra Sprawiedliwości, jakoby treść pytania nie zawierała żadnych elementów wskazujących na rodzaj umowy o roboty budowlane.
Podtrzymując twierdzenia i wywody zawarte w odwołaniu, skarżący dodatkowo podniósł, że zarówno w dydaktyce, jak i w judykaturze, bliskość charakteru umowy o dzieło oraz o roboty budowlane powodowała zróżnicowane stanowiska co do cech rozgraniczających te umowy. Skarżący stanął na stanowisku, że najbardziej istotną cechą rozróżniającą omawiane umowy jest rezultat wykonanej pracy. Powołując się na poglądy wyrażone w doktrynie stwierdził, że treść pytania zawierała istotny element świadczący o typie umowy w postaci rezultatu świadczenia niepieniężnego. Rezultat - wykonanie chodnika – dobitnie sugeruje, że strony zawarły umowę o roboty budowlane. Rozstrzygnięcie, czy w przypadku tego pytania chodziło o roboty budowlane, czy też o dzieło, wymagało jednak bardziej szczegółowych ustaleń, których poczynienie nie było możliwe w oparciu o lakoniczną treść pytania.
K. S. zakwestionował również opinię Ministra Sprawiedliwości, że gdyby przedmiotem umowy pomiędzy stronami było wykonanie chodnika, jako części większej inwestycji, poddanej rygorom prawa budowlanego, byłaby to także umowa o dzieło. Wskazał, iż w świetle wyroku Sądu Najwyższego z dnia 25 marca 1998 r., II CKN 653/97 (OSNC 1998/12 poz. 207), zasadniczym kryterium rozróżnienia umowy o dzieło i umowy o roboty budowlane jest ocena realizowanej inwestycji stosownie do wymagań prawa budowlanego. Jeżeli wykonanie chodnika wymaga rozpoczęcia procesu budowlanego, a tak jest przy budowie chodnika w rozumieniu rozporządzenia Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z dnia 2 marca 1999 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie (§ 43 i następne), to umowa o jego wykonanie jest umową o roboty budowlane, bez względu na podmiot lub okoliczności podpisania takiej umowy.
Odnośnie pytania nr 121 skarżący podtrzymał stanowisko wyrażone w odwołaniu, odrzucając argumentację Ministra Sprawiedliwości jako oczywiście chybioną.
W odpowiedzi na skargę, Minister Sprawiedliwości domagał się jej oddalenia.
Odnosząc się do zarzutu naruszenia przepisu art. 331 ust. 3 ustawy o radcach prawnych poprzez umieszczenie w teście pytań o numerach 39 i 42 przepisów postępowania w sprawach o wykroczenia, organ zauważył, że zarzut ten nie został podniesiony przez skarżącego w odwołaniu od uchwały Komisji Egzaminacyjnej, wobec czego zaskarżona decyzja nie odnosiła się do tej kwestii. Zarzut ten, podniesiony dopiero w skardze, w związku z tym powinien być pozostawiony bez rozpoznania.
Umieszczenie w teście pytań z zakresu postępowania w sprawach o wykroczenia uzasadnione było treścią wskazanego wyżej przepisu ustawy o radcach prawnych. Dokonując oceny użytego w cytowanym przepisie pojęcia "postępowania karnego", organ stwierdził, że gdyby oprzeć się na definicji tego zwrotu, zawartej w art. 1 kodeksu postępowania karnego, to z pewnością nie mieści się w nim postępowanie w sprawach o wykroczenia. Jednak z uwagi na to, że w art. 331 ust. 3 ustawy o radcach prawnych ustawodawca nie posłużył się nazwą kodeksu postępowania karnego, oceny pojęcia "postępowania karnego" należy dokonać "autonomicznie" na gruncie ustawy o radcach prawnych.
Z uwagi na to, że we wspomnianym artykule ustawy o radcach prawnych ustawodawca tuż po pojęciu "prawa cywilnego" użył pojęcia "postępowania cywilnego", wymieniając następnie "prawo gospodarcze", "prawo pracy i ubezpieczeń społecznych" oraz "prawo rodzinne", niewątpliwie chodziło mu również – w ocenie organu - o możliwość zamieszczania w teście pytań z procedury dotyczącej prawa gospodarczego, prawa pracy i ubezpieczeń społecznych oraz procedury dotyczącej prawa rodzinnego. Zatem samo posłużenie się pojęciem "postępowania cywilnego" we wcześniejszej części przepisu wcale nie oznacza, że nie odnosi się ono i do innych dziedzin prawa użytych w części dalszej. Ten sam sposób rozumowania, zdaniem organu, należało odnieść do pojęć "postępowanie karne i wykroczeń". Minister Sprawiedliwości powołał się przy tym na prezentowane w piśmiennictwie poglądy, że w pojęciu postępowania karnego czy procesu karnego mieszczą się również przepisy regulujące postępowanie w sprawach o wykroczenia. Ponadto pominięcie zagadnień procesowych wynikających z Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia byłoby całkowicie nieuzasadnione, bowiem radca prawny może być między innymi obrońcą w sprawach o wykroczenia. Pociąga to za sobą konieczność znajomości reguł i szczegółowych przepisów procesowych. Umieszczenie w teście pytań nr 39 i 42 dotyczących problematyki postępowania wykroczeniowego było zatem uzasadnione.
Odnosząc się do zarzutu skonstruowania pytań nr 10, 76 i 121 z naruszeniem przepisu art. 339 ust. 1 ustawy o radcach prawnych, organ stwierdził, że wszystkie pytania konkursowe zostały sformułowane jednoznacznie, a wśród propozycji odpowiedzi tylko jedna była poprawna. Powołał się przy tym na argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji, że kwestionowane przez skarżącego pytania zostały sformułowane w ten sposób, iż tylko jedna z trzech zaproponowanych odpowiedzi była prawidłowa i była nią odpowiedź wskazana w kluczu. Zadaniem osoby egzaminowanej było wybranie tej odpowiedzi, która była prawdziwa w oparciu o dane zawarte tylko i wyłącznie w danym pytaniu, bez czynienia dodatkowych założeń czy poszukiwania odpowiedzi poza treścią pytania. Z tego względu zawarte w skardze zarzuty niejednoznaczności kwestionowanych pytań organ uznał za nieuzasadnione.
Odnosząc się do poszczególnych pytań, kwestionowanych przez skarżącego, organ powtórzył argumentację zawartą w skarżonej decyzji.
Ponadto w przypadku pytania nr 10 Minister wskazał, że odpowiedzi na to pytanie należało poszukiwać w art. 55 ust. 1 Konstytucji RP, a nie w przepisach Kodeksu postępowania karnego regulujących europejski nakaz aresztowania. Ranga przepisu konstytucyjnego jest wyższa od rangi przepisu ustawowego, wobec czego w pierwszej kolejności należało brać pod uwagę przepisy regulujące ekstradycję zawarte w Konstytucji. Przejawem pierwszeństwa przepisów konstytucyjnych dotyczących ekstradycji jest też powołany przez skarżącego wyrok Trybunału Konstytucyjnego.
Co do pytania nr 76, organ ograniczył się do powtórzenia argumentów z uzasadnienia decyzji podkreślając, że treść pytania nie uzasadniała czynienia dodatkowych założeń.
Podobnie w kwestii pytania nr 121, Minister podtrzymał stanowisko i przytoczone na jego poparcie argumenty, wyrażone w decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje;
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz.1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Chodzi więc o kontrolę aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywaną pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów słuszności.
W myśl art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz.1270 ze zm.), Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną
Rozpoznając skargę w świetle powołanych wyżej kryteriów należy uznać, iż jest ona niezasadna.
Zgodnie z zasadą wyrażoną w art. 77 § 1 k.p.a. organ administracji obowiązany był w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy, by następnie dokonać jego oceny stosownie do art. 80 k.p.a. Powołane przepisy nakazują organowi administracji ustalić i ocenić stan faktyczny, w świetle którego K. S. kwestionował, iż jego odpowiedzi na pytania nr nr 10, 38, 58, 76 i 121 nie były poprawne.
Zgodnie z art. 339 ust. 1 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych (j. t. Dz. U. z 2002 r. Nr 123, poz. 1059 ze zm.) – dalej powoływanej jako ustawa - egzamin konkursowy polega na rozwiązaniu testu składającego się z zestawu 250 pytań zawierających po trzy propozycje odpowiedzi, z których tylko jedna jest prawidłowa. Kandydat może wybrać tylko jedną odpowiedź. Za każdą prawidłową odpowiedź kandydat uzyskuje 1 punkt. Pozytywny wynik z egzaminu konkursowego otrzymuje kandydat, który uzyskał z testu co najmniej 190 punktów (art. 339 ust. 3 ustawy).
W wyniku przeprowadzonego egzaminu Komisja Egzaminacyjna ds. aplikantów radcowskich w obszarze właściwości Okręgowej Izby Radców Prawnych w O. w sprawie ustalenia wyniku egzaminu konkursowego, uchwałą nr [...] z dnia [...] lipca 2006 r. ustaliła, że S. S. na 250 pytań udzielił 186 poprawnych odpowiedzi. Zgodnie zatem z art. 339 ust. 3 ustawy nie uzyskał minimalnej ilości punktów do zakwalifikowania się na aplikację radcowską.
Rozpoznając ponownie sprawę Minister Sprawiedliwości dokonał wnikliwej analizy akt osobowych skarżącego, zwłaszcza zawartego w nich testu i karty odpowiedzi oraz całości dokumentacji związanej z przeprowadzonym egzaminem. W wyniku przeprowadzonych ustaleń faktycznych organ odwoławczy uznał, iż jedna z zakwestionowanych odpowiedzi przez Komisję egzaminacyjną, jako nieprawidłowa, faktycznie była udzielona przez skarżącego właściwie (odpowiedź na pytanie nr 38). Dokonując zatem weryfikacji zaskarżonej uchwały Minister Sprawiedliwości stwierdził, że skarżący udzielił, na 250 pytań, 187 poprawnych odpowiedzi. Uznanie dodatkowo przez organ odwoławczy za poprawną dopowiedź na pytanie nr 38 nie miało wpływu na treść rozstrzygnięcia, bowiem łącznie S. S. nie uzyskał z testu wymaganych minimum 190 punktów.
W skardze S. S. kwestionował dodatkowo zasadność wprowadzenia do testu pytań nr 39 i 42. Oba pytania zawierały się w problematyce objętej przepisami postępowania w sprawach o wykroczenia, stąd skarżący wywodził, iż wprowadzono je do testu z naruszeniem art. 33¹ ustawy. Zgodnie z tym przepisem egzamin konkursowy polegał na sprawdzeniu wiedzy kandydata na aplikanta radcowskiego, z zakresu prawa: konstytucyjnego, karnego, postępowania karnego, karnego skarbowego, wykroczeń, cywilnego, postępowania cywilnego, gospodarczego, spółek prawa handlowego, pracy i ubezpieczeń społecznych, rodzinnego i opiekuńczego, administracyjnego, postępowania administracyjnego, finansowego, europejskiego, ustroju sądów, samorządu radców prawnych i innych organów ochrony prawnej działających w Rzeczypospolitej Polskiej, a także warunków wykonywania zawodu radcy prawnego i etyki tego zawodu. Zasadniczo zasługuje na akceptację stanowisko organu, według którego w pojęciu postępowania karnego (w szerokim ujęciu tej problematyki) mieszczą się również przepisy regulujące postępowanie w sprawach o wykroczenia. Posługując się w w/w przepisie sformułowaniem "egzamin konkursowy polega na sprawdzeniu wiedzy kandydata (...) z zakresu (...) postępowania karnego (...)" ustawodawca wyraźnie bowiem nawiązał do całego bloku przedmiotowego przepisów składających się na to postępowanie – a więc do pełnego spektrum zagadnień wyczerpujących to postępowanie, którego elementem – przy takim szerokim jego rozumieniu, są przepisy postępowania w sprawach wykroczeń. Inaczej wskazałby na Kodeks postępowania karnego, co byłoby wyrazem ograniczenia egzaminu w tej jego części do pytań tylko z tego aktu prawa.
Można tu dodać, że przepis art. 331 ust. 3 ustawy sformułowany został na zasadzie wyliczenia dziedzin, gałęzi prawa, z których wiedza kandydatów na aplikantów podlegała sprawdzeniu, a nie ściśle sprecyzowanych aktów prawnych. Z tego powodu pytania egzaminacyjne mogą dotyczyć szerokiego zakresu zagadnień składających się na daną dziedzinę. Nadto nie wymienienie w przepisie postępowania w sprawach o wykroczenia, może też wynikać z braku dostatecznego teoretycznego uzasadnienia dla wydzielenia tych części prawa w osobne dziedziny, jak również z braku rozróżnienia – zwłaszcza dwóch aspektów prawa o wykroczeniach (materialnego i procesowego) w dydaktyce akademickiej. Zdaniem Sądu przepis art. 331 ust. 3 ustawy nie powinien być interpretowany ściśle jurydycznie, jak chce skarżący, ale szeroko, tak aby egzaminem objąć możliwie szeroki zakres materiału studiów na wydziałach prawa, gdyż takie podejście pozwala lepiej sprawdzić znajomość wiedzy prawniczej przez przyszłych aplikantów. Poza tym nie można też tracić z pola widzenia faktu, iż pytania z zakresu postępowania w sprawach wykroczeń dotyczyły w teście wyboru wszystkich zdających egzamin. Odpada więc zarzut nierównoprawnego potraktowania skarżącego w tym względzie. Gdyby natomiast uwzględnić jego zarzuty na tym tle, doszłoby do zakwestionowania wszystkich pytań z tego zakresu – a więc i tych, na które skarżący odpowiedział poprawnie. Z drugiej strony trudno uznać, żeby z uwagi na ewentualne objęcie testem dziedzin prawa nie wymienionych w art. 331 ust. 3 ustawy, tylko z tego powodu nadać błędnym odpowiedziom walor odpowiedzi prawidłowych.
Sąd administracyjny nie jest organem, który niejako w trzeciej instancji dokonuje sprawdzenia testu. Jak już wskazano uprawniony jest wyłącznie do kontroli zaskarżonej decyzji pod względem jej zgodności z prawem materialnym i procesowym. W przypadku dokonywania kontroli decyzji Ministra Sprawiedliwości wydanych na podstawie art. 138 § 1 k.p.a. w związku z art. 3310 ust. 2 ustawy o radcach prawnych, Sąd ma w pierwszym rzędzie zbadać, czy organ uczynił zadość obowiązkowi ponownego rozpatrzenia sprawy, a więc czy dokonał powtórnej analizy akt sprawy pod kątem ustalonego, a kwestionowanego przez stronę postępowania (kandydata) wyniku egzaminu oraz czy to rozpatrzenie nie ma charakteru skrótowego, pobieżnego, czy nie zawiera sprzeczności albo oczywistych błędów, gdy idzie o ocenę zgromadzonych dowodów.
Organowi nie można – zdaniem Sądu – postawić zarzutu, że sprawę załatwił z istotnym naruszeniem norm procesowych. Jak wynika z obszernego i szczegółowego uzasadnienia decyzji, Minister Sprawiedliwości przeanalizował całość dokumentacji związanej z przeprowadzonym egzaminem i ustosunkował się do wszystkich zarzutów skarżącego, które ukierunkowały jego działanie. Ostatecznie nie stwierdził, iż w sprawie miały miejsce uchybienia, które mogłyby zaważyć na indywidualnym wyniku konkursu.
Pytanie nr 10 dotyczyło ekstradycji, a nie "wydania" lub "przekazania". Stąd odpowiedź na to pytanie wynikała z przepisu art. 55 ust. 1 Konstytucji RP, a nie jak przyjął to skarżący, z instytucji europejskiego nakazu aresztowania.
W pytaniu nr 58 właściwą odpowiedzią, w związku ze znowelizowaniem przepisów wskazanych w decyzji, była odpowiedź zawarta w punkcie a), a nie odpowiedź b) udzielona przez skarżącego.
Na pytanie nr 76 skarżący udzielił odpowiedzi zawartej w punkcie a), podczas gdy właściwą była odpowiedź z punktu b). Jak bowiem zostało to wyjaśnione w zaskarżonej decyzji pytanie to nie zawierało żadnych elementów wskazujących na to, że może chodzić w nim o roboty budowlane. Doszukiwanie się zatem przez skarżącego w tym pytaniu dodatkowych elementów stanu faktycznego spowodowało błędne zrozumienie pytania.
Organ administracji obszernie uzasadniając prawidłowość odpowiedzi b) na pytanie 121, nie zgadzając się ze skarżącym co do prawidłowości odpowiedzi a),wskazał na przepisy mające zastosowanie do problematyki objętej tym pytaniem posiłkując się poglądem komentarza w tym względzie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie ponownie podkreślając, iż nie jest organem ustalającym po raz kolejny wynik egzaminu, zwraca uwagę na występujące w literaturze przedmiotu poglądy, które nie zawsze są zbieżne z powołanymi przez organ.
Nowelizacja kodeksu spółek handlowych z dnia 12 grudnia 2003 r. dokonała istotnej zmiany konstrukcyjnej w regulacji przekształcenia spółki cywilnej w spółkę handlową. Mianowicie przekształcenie spółki cywilnej w spółkę jawną (tzw. dobrowolne i przymusowe) jest regulowane w sposób wyczerpujący w przepisach art. 26 § 4-6 k.s.h., a więc w przepisach o spółce jawnej. Natomiast przepisy (art. 551 § 2 i 3 k.s.h.) o przekształceniu spółki cywilnej dotyczą tylko przekształcenia tej spółki w inną spółkę handlową niż jawna. W konsekwencji przyjmuje się, iż umiejscowienie regulacji przekształcenia spółki cywilnej w spółkę jawną w przepisach o spółce jawnej (tj. w art. 26 § 4-6 k.s.h.) jednoznacznie przesądza, że do takiego przekształcenia nie musi się stosować przepisów art. 552-570 k.s.h. oraz przepisów art. 571-574 k.s.h. albo art. 581-584 k.s.h. (tak m.in. A. Szumański /w:/ S. Sołtysiński, A. Szajkowski, A. Szumański, J. Szwaja, R. Zabłocki, Kodeks spółek handlowych. Komentarz do artykułów 459-633. Suplement do Tomu IV, Wydawnictwo C.H. Beck, Warszawa 2004, s. 28). Warto zauważyć, iż w doktrynie stwierdza się wyraźnie, iż reguły wskazane w przepisach art. 551 i nast. k.s.h. obowiązujące jedynie przy przekształceniu spółki cywilnej w spółkę handlową inną niż spółka jawna powodują, oraz że długi zaciągnięte przez wspólników spółki cywilnej przed jej przekształceniem w spółkę jawną są nadal wspólnymi długami wspólników, za które odpowiadają oni solidarnie bez ograniczeń czasowych (tak m.in. D. Pawłyszcze /w:/ Wygaśnięcie odpowiedzialności za długi wspólników przekształcanej spółki osobowej, PPH z 2004 r., nr 9, str. 24).
Jak widać z powyższego w doktrynie występuje rozbieżność poglądów w omawianym zakresie. Organ administracji, w uzasadnieniu swojego stanowiska zawartym w zaskarżonej decyzji powołał się, podobnie jak Sąd, na poglądy doktryny uznając jednakże, iż jedynie pogląd przedstawiony przez A. Witosza jest trafny. Zatem w tym zakresie można mówić o naruszeniu przepisów postępowania (w szczególności art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a.), jednakże naruszenie to nie mogło mieć istotnego wpływu na wynik konkursu skarżącego, bowiem nawet przy uwzględnieniu, iż pytanie nr 121 miało niejasny charakter, doktrynalne podejście do poprawności wskazanej odpowiedzi nie zmieniało faktu, że skarżący w dalszym ciągu nie uzyskałby wymaganej ilości punktów kwalifikujących na aplikację radcowską.
Reasumując, Sąd nie dopatrzył się takiego naruszenia prawa w zaskarżonej decyzji, które to naruszenie mogłoby mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Uzasadnienie tej decyzji spełnia wymogi art. 107 § 3 k.p.a. i odnosi się do wszystkich zarzutów skarżącego w tej sprawie. Dlatego, zgodnie z art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło