VI SA/Wa 2513/16

WyrokWSA w Warszawie2017-06-14

Skład orzekający: Aneta Lemiesz, Jakub Linkowski, Grażyna Śliwińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy przynależność polskiego związku sportowego do organizacji, która jest zrzeszona w stowarzyszeniu międzynarodowych federacji sportowych uznanym przez Międzynarodowy Komitet Olimpijski, spełnia wymóg przynależności do właściwej międzynarodowej federacji sportowej działającej w sporcie olimpijskim lub paraolimpijskim lub innej uznanej przez Międzynarodowy Komitet Olimpijski, zgodnie z art. 12a ust. 1 ustawy o sporcie?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że wymóg przynależności do właściwej międzynarodowej federacji sportowej, określony w art. 12a ust. 1 ustawy o sporcie, jest spełniony wyłącznie przez bezpośrednie członkostwo w takiej federacji, która jest uznana przez Międzynarodowy Komitet Olimpijski. Przynależność do organizacji pośredniej, nawet jeśli ta organizacja należy do stowarzyszenia uznanego przez MKOl, nie jest wystarczająca. Sąd podkreślił, że Międzynarodowa Federacja Sportowa ma odrębny status od stowarzyszeń międzynarodowych federacji sportowych, a uznanie przez MKOl musi dotyczyć bezpośrednio federacji, do której należy polski związek sportowy.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Ministra Sportu i Turystyki, która utrzymała w mocy wcześniejszą decyzję stwierdzającą brak przynależności polskiego związku sportowego (skarżącego) do właściwej międzynarodowej federacji sportowej. Skarżący twierdził, że spełnia wymóg poprzez przynależność do organizacji J., która jest członkiem stowarzyszenia S., uznanego przez MKOl. Minister uznał, że ani J., ani S. nie są międzynarodowymi federacjami sportowymi uznanymi przez MKOl w rozumieniu ustawy o sporcie, co skutkowało stwierdzeniem braku spełnienia przesłanki ustawowej. Skarżący wniósł skargę do WSA, zarzucając błędną wykładnię przepisów i naruszenie procedury administracyjnej.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Aneta Lemiesz (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Jakub Linkowski Sędzia WSA Grażyna Śliwińska Protokolant st. sekr. sąd. Karolina Pilecka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 czerwca 2017 r. sprawy ze skargi P. w [...] na decyzję Ministra Sportu i Turystyki z dnia [...] września 2016 r. nr [...] w przedmiocie przynależności związku sportowego do międzynarodowej federacji sportowej oddala skargę Minister Sportu i Turystyki (dalej także "Minister"), decyzją nr [...] z dnia [...] września 2016 r. wydaną na podstawie art.12b ust. 2 oraz art. 12a ust. 1 ustawy z dnia 25 czerwca 2010 r. o sporcie w związku z art. 127 ust. 3 oraz art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postepowania administracyjnego (dalej "k.p.a."), utrzymał w mocy decyzję własną z [...] maja 2016 r. nr [...], dotyczącą stwierdzenia braku przynależności P.(dalej "skarżący", "Związek" "P.") do właściwej międzynarodowej federacji sportowej działającej w sporcie olimpijskim lub paraolimpijskiej lub i innej uznanej przez Międzynarodowy Komitet Olimpijski (dalej: "MKOl"). Z akt sprawy wynikało, że podstawą wszczęcia przedmiotowego postępowania było powzięcie przez organ informacji o możliwym niespełnieniu przez stronę przesłanek wynikających z art. 12 ust.1 ustawy o sporcie. Decyzją z dnia [...] lutego 2013 r., Nr [...], Minister Sportu i Turystyki udzielił władzom P. upomnienia w związku z niedostosowaniem działalności Związku do wymogów ustawy o sporcie oraz zażądania od władz związku (P.) niezwłocznego podjęcia działań mających na celu zapewnienia stanu zgodnego z prawem przez podłożenie zaświadczenia o przynależności skarżącego do międzynarodowej federacji sportowej działającej w sporcie olimpijskim lub paraolimpijskim lub innej uznanej przez MKOl. Na potrzeby opisanego powyżej postępowania P. wykazał swoją przynależność do organizacji J. (dalej: "J."). Z uwagi na wskazanie powyższej przynależności, organ zawiadomił stronę o wszczęciu postępowania w danej sprawie oraz wezwał skarżącego do przedłożenia zaświadczenia, o przynależności do międzynarodowej federacji sportowej działającej w sporcie olimpijskim lub paraolimpijskim lub innej uznanej przez MKOL Pismem z dnia 21 grudnia 2015 r P. wniósł o umorzenie postepowania w całości i poinformował, że przynależy do J., które jest pełnoprawnym członkiem S. które z kolei jest stowarzyszeniem międzynarodowych federacji sportowych, uznanym przez MKOl, co znajduje swoje odzwierciedlenie na stronie internetowej MKOl. Spełnia zatem obowiązek, o którym mowa w art. 12 ust. 1 ustawy o sporcie. Decyzją z dnia [...] maja 2016 r. nr [...], nr [...], Minister Sportu i Turystyki stwierdził brak przynależności P. do właściwej międzynarodowej federacji sportowej działającej w sporcie olimpijskim lub paraolimpijskiego lub innej uznanej przez Międzynarodowy Komitet Olimpijski. W uzasadnieniu organ przytoczył treść art. 12a ustawy o sporcie, a także wskazał, że międzynarodowa federacja sportowa, do której należy polski związek sportowy powinna działać w sporcie olimpijskim lub paraolimpijskim. Dopuszczalna jest przynależność do innej federacji, pod warunkiem uznania jej przez MKOl. Następnie wyjaśnił, że pojęcie Międzynarodowej Federacji zostało, na gruncie przepisów Karty Olimpijskiej, wyróżnione na tle innych organizacji sportowych w art. 25 Karty Olimpijskiej, zgodnie z którym w celu rozwoju i propagowania Ruchu Olimpijskiego MKOl może uznać, że Międzynarodowe Federacje, międzynarodowe federacje pozarządowe organizacje kierujące takimi sportami na szczeblu krajowym. Wskazał też, że informacje dotyczące międzynarodowych federacji sportowych uznanych przez MKOL, dostępne są na stronach internetowych tego komitetu. Minister nie zgodził, że skarżący spełnia dotyczące go przesłanki określone w ustawie o sporcie. J. nie należy do 70 międzynarodowych federacji sportowych uznanych przez MKOl. Nie kwestionując uznania organizacji S. przez MKOl, wskazał, że w myśl art. 12a ust 1 ustawy o sporcie S. nie jest międzynarodową federacją sportową, a organizacją sportową, która zrzesza Międzynarodowe Federacje Sportowe. W jej skład wchodzą zarówno federacje uznawane jak i nie przez MKOl. Zatem nie każda federacja będąca członkiem S. może zostać uznana przez MKOl za międzynarodową federację w rozumieniu art. 25 Karty Olimpijskiej. Organ zwrócił uwagę, że zaprezentowane stanowisko znajduje potwierdzenie w orzecznictwie sądów administracyjnych, z którego wynika wymóg wykazania przez polskie związki sportowe przynależności do międzynarodowej federacji uznanej przez MKOl. Minister stwierdził, że skoro skarżący nie przestawił zaświadczenia lub innego dokumentu potwierdzającego jego członkostwo w międzynarodowej federacji uznanej przez MKOl to nie wykazał w toku prowadzonego postępowania tego rodzaju przynależności. Uznał również, że w niniejszej sprawie nie zachodzą przesłanki umorzenia. P. złożył w ustawowym terminie wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy, w którym stwierdził, że organ rozpatrując niniejszą sprawę dokonał błędnej wykładni art. 12a ust 1 ustawy o sporcie powołując się przy tym wyłącznie na postanowienia Karty Olimpijskiej bez dokonania wnikliwej i kompleksowej wykładni celowościowej. Zwrócił uwagę na brak definicji legalnej "międzynarodowej federacji sportowej lub "innej uznanej przez MKOl" w ustawie, a także, że postanowienia Karty Olimpijskiej nie stanowią przepisów prawa powszechnie obowiązującego w Polsce. Wskazał, że organ winien był w pierwszej kolejności rozważyć, w jakim celu wprowadzono ww. regulacje do polskiego porządku prawnego. Przytoczył też fragment uzasadnienia do projektu ustawy o sporcie aby przedstawić cel wprowadzenia przedmiotowego obowiązku - konsolidacja polskiego sportu wskazując na jej aspekt zewnętrzny i wewnętrzny. Wykazał, że dzięki nadaniu związkowi sportowemu statusu "polskiego związku sportowego" władza publiczna ma pewność realizacji podstawowej zasady europejskiego modelu sportu (hierarchicznej struktury), zgodnie z która w państwie działa jedna narodowa federacja w danym sporcie. Dochodzi też do zagwarantowania konsolidacji w aspekcie zewnętrznym – wobec narodowych podmiotów uczestniczących we współzawodnictwie i organizacji danej dyscypliny sportowej na arenie międzynarodowej, a także uznanie to stanowi legitymację dla nadzoru nad tym związaniem przez międzynarodową federację sportową. Wobec czego w ocenie skarżącego, jego przynależność do J., S. oraz T. ([...]) spełnia kryterium konsolidacji polskiego sportu. Następnie skarżący odniósł się do zagwarantowania rękojmi, zachowania przez wszystkie polskie związki sportowe odpowiednich standardów etyczno-prawnych i odwołał się do postanowień Karty, statutu i przepisów międzynarodowych federacji sportowych. Z treści statutu S. wynika, że jednym z fundamentalnych celów tego podmiotu jest wzmacnianie poziomu jego uznania jak i jego członków przez Ruch Olimpijski, a także przez inne podmioty zaangażowane w rozwój sportu. Jednocześnie każdy z członków ma jest zobowiązany do przestrzegania postanowień statutu. Wynika z tego, że każdy z członków J., do którego należy skarżący, zobowiązany jest do przestrzegania Karty Olimpijskiej i wzmacniania poziomu swojego uznania przez Ruch Olimpijski. Tym samym zdaniem P., przynależność polskiego związku sportowego do międzynarodowej federacji sportowej wchodzącej w skład stowarzyszenia międzynarodowych federacji sportowych uznanych przez MKOL wypełnia obowiązki o który mowa w art. 12a ustawy o sporcie. Skarżący wskazał, że J. jest pełnoprawnym członkiem S., stowarzyszenia międzynarodowych federacji sportowych uznanych przez MKOl oraz pełnoprawnymi członkami [...]. Członkowie tych organizacji zobowiązani są nie tylko do przestrzegania przepisów wydanych przez międzynarodowe federacje sportową, które pozostają w zgodzie z postanowieniami Karty Olimpijskiej, a także przepisami Światowego Kodeksu Antydopingowego, ale również przynależą do struktury organizacyjnej właściwej do zarządzania współzawodnictwem sportowym w danej dyscyplinie sportowej. Dlatego też uznał, że przynależność P. do J. spełnia kryterium zagwarantowania rękojmi przez P. odpowiednich standardów etyczno-prawnych . Po ponownym rozpatrzeniu sprawy, Minister Sportu i Turystyki wydał wymienioną na wstępie decyzję z dnia [...] września 2016 r. W uzasadnieniu organ powtórzył argumentację przedstawioną w decyzji z dnia [...] maja 2016 r. Wskazał, że zarzut błędnej wykładni art. 12a ust. 1 ustawy o sporcie nie znajduje podstaw, albowiem międzynarodowa federacja sportowa, do której należy polski związek sportowy powinna działać w sporcie olimpijskim lub paraolimpijskim. Dopuszczalna w świetle unormowania zawartego w art. 12 a ust. 1 ustawy o sporcie jest także przynależność do innej międzynarodowej federacji sportowej, a więc działającej w sporcie "nieolimpijskim", jednakże pod warunkiem uznania jej przez MKOl. Za niezasadne uznał on również zarzuty naruszenia art. 6 k.p.a. i 107 § 3 k.p.a. Wskazał, że norma art. 12a ust. 1 ustawy o sporcie, w której mowa jest o kryterium przynależności do międzynarodowej federacji sportowej uznanej przez MKOl, ma charakter bezwzględnie obowiązujący, a ponadto stanowi przepis prawa powszechnie obowiązującego. Tym samym podstawą wydania zaskarżonej decyzji i wynikającego z niej obowiązku jest więc wymóg ustawy, a nie jak zdaje się sugerować Związek, decyzje czy regulacje MKOl. Uznał też, że wydając zaskarżoną decyzję, działał w sposób wszechstronny, rozważył wszelkie okoliczności sprawy, w szczególności wbrew stanowisku P., wyczerpująco uzasadnił podstawę wydania zaskarżonej decyzji, odnosząc się do wszelkich uwag i zastrzeżeń strony, związanych z przedmiotem sprawy. Od wymienionej na wstępie decyzji P. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę, zaskarżając ww. decyzję w całości i wnosząc o uchylenie jej w całości, zobowiązanie organu do wydania decyzji, w której stwierdzi on przynależność skarżącego do międzynarodowej federacji sportowej oraz wstrzymanie wykonania decyzji i zasądzenie kosztów postępowania. Zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie przepisów postepowania tj. art. 77 § 1 k.p.a. w zw. z art. 6, 7, 80, 107 § 3 k.p.a., poprzez błędną ocenę zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, brak rozważenia wszystkich okoliczności mogących mieć znaczenie dla rozstrzygnięcia oraz błędne uzasadnienie wydanej decyzji ograniczającej się do przytoczenia przepisów prawa i stwierdzenia, iż z analizy materiału dowodowego wynika, że zaświadczenie przedłożone przez skarżącego z uwagi na jego treść tj. brak bezpośredniego członkostwa w międzynarodowej federacji sportowej uznanej przez MKOl nie spełnia przesłanki o której mowa w art. 12 a ust 1 ustawy o sporcie. Skarżący zarzucił organowi wydającemu decyzje także naruszenie prawa materialnego, tj. art. 12a ust 1 ustawy o sporcie poprzez błędną wykładnię skutkującą uznaniem, że skarżący nie spełnił przesłanki przynależności do właściwej międzynarodowej federacji sportowej działającej w sporcie olimpijskim lub paraolimpijskim lub innej uznanej przez Międzynarodowy Komitet Olimpijski, podczas gdy jego członkostwo w organizacji J., która przynależy do S. spełnia ww. przesłankę. Skarżący zarzucił też naruszenie art. 12b ust 2 ustawy o sporcie poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na wydaniu decyzji o stwierdzeniu braku przynależności do właściwej międzynarodowej federacji sportowej działającej w sporcie olimpijskim lub paraolimpijskim lub innej uznanej przez międzynarodowy komitet olimpijski podczas gdy z uwagi na członkostwo skarżącego w ww. organizacji przynależącej do S., nie zachodziły przesłanki do wydania przedmiotowej decyzji W uzasadnieniu skarżący przedstawił argumentację zbieżną z zaprezentowaną we wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy z dnia 27 maja 2016 r. W odpowiedzi na skargę Minister Sportu i Turystyki wnosił o jej oddalenie podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Zgodnie z przepisem art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2016 r., poz. 1066 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm., dalej "p.p.s.a."). Oceniając zaskarżoną decyzję pod kątem jej zgodności z prawem Sąd nie stwierdził naruszenia prawa materialnego ani procesowego, które mogłoby skutkować uwzględnieniem skargi. Skarga podlega zatem oddaleniu. Spór w niniejszej sprawie dotyczy w istocie wykładni art. 12a ust. 1 ustawy o sporcie w zakresie przewidzianego w tym przepisie obowiązku przynależności (polskiego związku sportowego) do właściwej międzynarodowej federacji sportowej działającej w sporcie olimpijskim lub paraolimpijskim lub innej uznanej przez Międzynarodowy Komitet Olimpijski. Wątpliwości skarżącego sprowadzają się do tego, czy w powyższej regulacji chodzi wyłącznie o bezpośrednią przynależność do ww. międzynarodowej federacji, czy też do wypełnienia obowiązku w ww. zakresie przez skarżącego dojdzie także poprzez członkostwo w organizacji, która należy do innej organizacji (tj. S.) uznanej przez Międzynarodowy Komitet Olimpijski ("MKOl"). W swoim stanowisku skarżący zwrócił uwagę na problemy, jakie wiążą się z wykładnią ww. przepisów, a które związane są z brakiem definicji legalnych pojęcia "międzynarodowej federacji sportowej lub innej uznanej przez MKOl" oraz charakterem prawnym przepisów Karty Olimpijskiej, która takie definicje zawiera. Ustosunkowując się do powyższego należy w pierwszej kolejności wskazać, na co zwrócił uwagę także organ, że w orzecznictwie sądowym dokonano już wykładni spornego w tej sprawie pojęcia, tyle że wydane w tym zakresie wyroki dotyczyły art. 11 ust. 2 pkt 4 ustawy o sporcie (np. wyroki WSA w Warszawie z dnia 11 marca 2014 r., VI SA/Wa 2365/13 oraz z dnia z 9 października 2014 r., VI SA/Wa 2338/13). Dla porządku wskazać należy, że w art. 11 ust. 2 pkt 4 ustawy o sporcie mowa jest o zaświadczeniu o przynależności do międzynarodowej federacji sportowej działającej w sporcie olimpijskim lub paraolimpijskim lub innej uznanej przez Międzynarodowy Komitet Olimpijski. I tak, w orzecznictwie w ww. zakresie wskazuje się - a Sąd orzekający te poglądy podziela - że z treści art. 11 ust. 2 pkt 4 ustawy o sporcie, międzynarodowa federacja sportowa, do której należy polski związek sportowy powinna działać w sporcie olimpijskim lub paraolimpijskim, tj. ujętym w programie letnich lub zimowych igrzysk olimpijskich lub paraolimpijskich. Dopuszczalna w świetle powyższego unormowania jest jednak także przynależność do innej międzynarodowej federacji sportowej, a więc działającej w sporcie "nieolimpijskim", jednakże pod warunkiem jej uznania przez MKOl. Uznanie danej międzynarodowej federacji sportowej przez MKOl jest tym samym każdorazowo warunkiem niezbędnym i koniecznym. Powyższy pogląd znajduje oparcie w piśmiennictwie, w którym wskazuje się, że art. 11 ust. 2 pkt 4 ustawy o sporcie każdy polski związek sportowy musi należeć do międzynarodowej federacji sportowej działającej w sporcie olimpijskim lub paraolimpijskim lub innej uznanej przez Międzynarodowy Komitet Olimpijski. Korelatem tego obowiązku jest uprawnienie wyłączne polskiego związku sportowego do reprezentowania danego sportu w międzynarodowych organizacjach sportowych (art. 13 ust. 1 pkt 4 ustawy o sporcie) - (tak: Badura Marcin, Basiński Hubert, Kałużny Grzegorz, Wojcieszak Marcin, Ustawa o sporcie Komentarz. Lex 2011, Komentarz do art. 7). Pojęcie "międzynarodowych federacji", tj. "I.", w skrócie "I.", na gruncie przepisów Karty Olimpijskiej zostało wyraźnie odróżnione od innych międzynarodowych organizacji sportowych. Zasady i kryteria uznania przez MKOl międzynarodowej federacji zostały określone w art. 25 Karty Olimpijskiej. Zgodnie z tym postanowieniem, w celu rozwoju i propagowania Ruchu Olimpijskiego, MKOl może uznać za Międzynarodowe Federacje międzynarodowe pozarządowe organizacje zarządzające jednym lub kilkoma sportami na szczeblu światowym i obejmujące organizacje kierujące takimi sportami na szczeblu krajowym. Statuty, sposób postępowania i działalności międzynarodowych federacji w Ruchu Olimpijskim muszą być zgodne z Kartą Olimpijską, włącznie z przyjęciem i wdrażaniem Światowego Kodeksu Antydopingowego. Podlegając powyższym zapisom, każda Międzynarodowa Federacja zachowuje niezależność i samodzielność w administrowaniu swoim sportem. W postanowieniach Karty Olimpijskiej jest także mowa o możliwości uznania przez MKOl stowarzyszeń Międzynarodowych Federacji (art. 3 pkt 3 Karty: The IOC may recognise (...) associations of IFs.), czy pozarządowych organizacji związanych ze sportem ("The IOC may recognise non-governmental organisations connected with sport"), działających na szczeblu międzynarodowym, których statuty i działalność są zgodne z Kartą (art. 3 pkt 5 Karty). Te ostatnio wymienione organizacje nie są jednak międzynarodowymi organizacjami sportowymi i członkostwo w nich nie stanowi spełnienia wymogu przynależności do międzynarodowej federacji sportowej. Nie można zatem zgodzić się, że wystarczający do spełnienia przesłanki z art. 11 ust. 2 pkt 4 ustawy o sporcie - a zatem także i z 12a ust. 1 ww. ustawy - jest sam wymóg "uznawalności" przez MKOl, bez uwzględnienia rodzaju podmiotu. Na tej podstawie Sąd doszedł do przekonania, że prawnie doniosły na gruncie art. 12a ust. 1 ustawy o sporcie jest wyłącznie status organizacji międzynarodowej, której członkiem jest skarżący. Nie ulega zaś wątpliwości, że organizacja do której bezpośrednio należy Związek nie została dotychczas uznana za międzynarodową federację sportową. Co więcej, z prawidłowych ustaleń poczynionych przez Ministra Sportu i Turystyki jednoznacznie wynika, że także S. nie jest uznaną przez MKOl międzynarodową federacją sportową. S. jest organizacją sportową, która zrzesza międzynarodowe federacje sportowe zarówno uznane, jak i takie, które nie zostały uznane przez MKOl. Dlatego Sąd uznał za słuszne stanowisko organu, że Związek nie wypełnia obowiązku, o którym mowa w art. 12a ust. 1 ustawy o sporcie. W ww. zakresie należy także wskazać, że faktycznie ustawa o sporcie nie określa kryteriów uznawania przez MKOl międzynarodowych federacji sportowych, dlatego w tym zakresie zastosowanie będą miały odpowiednie regulacje tej organizacji, przede wszystkim Karta Olimpijska. Sąd uznaje powyższe za dopuszczalne wobec przyjętego w polskim sporcie modelu organizacyjnego. W projekcie ustawy o sporcie w ww. zakresie wskazano, że rozwiązanie takie zmierza do konsolidacji polskiego sportu oraz daje rękojmię zachowania przez polskie związki sportowe odpowiednich standardów etyczno-prawnych, jako że uznanie przez MKOl uwarunkowane jest przestrzeganiem postanowień Karty Olimpijskiej, Światowego Kodeksu Antydopingowego oraz globalnym charakterem danego sportu. Minister zresztą w zaskarżonej decyzji również ten sam fragment uzasadnienia projektu ustawy przytoczył. W Komentarzu M. Badura, H. Basiński, G. Kałużny, M, Wojcieszak, podniesiono - rozpatrując źródła sprawowania nadzoru przez organy państwa (w zakresie objętym wyłącznością) nad prywatnoprawnymi i samodzielnymi organizacjami społecznymi - że co prawda przynależność do określonego typu międzynarodowej organizacji sportowej (zob. art. 11 ust. 2 pkt 4 i art. 13 ust. 1 pkt 4 ustawy o sporcie) warunkuje uzyskanie i posiadanie statusu polskiego związku sportowego, jednak z drugiej strony determinuje także udział reprezentacji kraju w międzynarodowym współzawodnictwie sportowym. Gdyby polskie związki sportowe nie były członkami międzynarodowych organizacji sportowych, udział reprezentantów Polski w imprezach sportowych rangi mistrzostw Europy czy mistrzostw świata, organizowanych przez międzynarodowe federacje, a nie przez struktury państwowe, byłby niemożliwy. Z tego względu ustawodawca niejako nadaje określone ramy organizacyjno-prawne sytuacji, która pozostaje poza jego wpływem i kontrolą. To uprawnienia wynikające z członkostwa w międzynarodowych federacjach sportowych umożliwiają bowiem polskim związkom sportowym faktyczną realizację części uprawnień wyłącznych przyznanych im przez ustawodawcę (art. 13 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o sporcie), a nie odwrotnie. Co do charakteru prawnego Karty Olimpijskiej to w tym względzie można odwołać się do pracy E. J. Krześniaka pt. Kluby i organizacje sportowe w prawie polskim. Na tle rozwiązań zagranicznych, w której wskazano, że Karta Olimpijska jest podstawowym dokumentem zawierającym zasady ruchu olimpijskiego. Można wyznaczyć trzy podstawowe funkcje Karty Olimpijskiej. Po pierwsze, jest ona narzędziem o charakterze konstytucyjnym (na wzór statutów międzynarodowych federacji sportowych) oraz opisuje podstawowe zasady olimpizmu i Ruchu Olimpijskiego. Po drugie, stanowi ona równocześnie statut MKOl. Po trzecie, określa wzajemne prawa i obowiązki MKOl, międzynarodowych federacji sportowych, narodowych komitetów olimpijskich oraz komitetów organizacyjnych igrzysk olimpijskich; statuuje również podstawowe zasady dotyczące odpowiedzialności dyscyplinarnej. Uwzględniając powyższe Sąd nie podzielił zarzutów skarżącej sformułowanych w skardze. Organ w sposób klarowny i przekonywujący przedstawił motywy swojego rozstrzygnięcia na tle stanu faktycznego sprawy uwzględniając argumenty wynikające z orzeczeń tut. Sądu wydanych na gruncie art. 11 ust. 2 pkt 4 ustawy o sporcie. W sprawie nie doszło także do naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Należy przy tym zauważyć, że zastrzeżenia skarżącego w zakresie art. 107 § 3 k.p.a. kierowane w skardze wobec stanowiska organu mają bardzo ogólny charakter. W uzasadnieniu skargi nie przedstawiono pełnej argumentacji dla poparcia tych zarzutów. Wskazano tam jedynie, że organ nie ustosunkował się do wszystkich faktów i dowodów, na których się oparł wydając decyzji, a także nie poinformował o przyczynach, z powodu których pewnym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej. Nie przedstawiono jednak żadnych konkretnych okoliczności, które mogłyby podlegać weryfikacji Sądu. Zdaniem Sądu nie może odnieść oczekiwanego przez skarżącego skutku także formułowanie w skardze ogólnych zarzutów, bez wskazania, czy i w jaki sposób wskazywane uchybienia niweczą całość ustaleń opartych na dowodach i wnioskach przedstawionych w odnoszącej się do zgromadzonych w sprawie dowodów decyzji organu. Stąd zarzuty te należało uznać za nieuzasadnione. Wbrew stanowisku Związku przyjęta wykładnia przepisu art. 12 a ust. 1 (oraz 12b ust. 1) ustawy o sporcie nie narusza wywiedzionej z art. 2 Konstytucji RP zasady ochrony praw słusznie nabytych, ani nie jest niezgodna z innymi przepisami Konstytucji RP wskazanymi we wniosku skarżącego zgłoszonego na rozprawie. Podkreślić trzeba, że skarżący nie został pozbawiony możliwości istnienia i prowadzenia działalności, a jedynie odmiennie zostały określone niektóre warunki, jakie muszą być spełnione, by jego działalność była zgodna z prawem. Ustawodawca wprowadzając zmiany, które miały na celu wprowadzenie jednolitych standardów dla wszystkich polskich związków sportowych zapewnił niezbędny czas na dostosowanie działalności istniejących już związków do wymagań ustawy. Trzeba mieć także na uwadze, że z powołanej zasady nie wynika adresowany do ustawodawcy zakaz zmiany przepisów określających sytuację prawną osoby w zakresie, w jakim sytuacja ta nie wyraża się w przysługującym tej osobie prawie podmiotowym. Ponadto zasada ochrony praw słusznie nabytych nie ma charakteru absolutnego, tj. nie wyklucza stanowienia regulacji, które znoszą lub ograniczają prawa podmiotowe. W takim stanie rzeczy Sąd - na podstawie art. 151 p.p.s.a. - oddalił skargę.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło