VI SA/Wa 2805/14

WyrokWSA w Warszawie2015-01-07

Skład orzekający: Jacek Fronczyk, Jakub Linkowski, Dorota Wdowiak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy znak towarowy słowno-graficzny „USŁUGI FINANSOWE INDOS WARSZAWA” posiada dostateczne znamiona odróżniające i nie jest podobny do wcześniejszych znaków towarowych „IN iNDOS” w sposób mogący wprowadzić odbiorców w błąd co do pochodzenia usług?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej prawidłowo oddalił sprzeciw dotyczący unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy „USŁUGI FINANSOWE INDOS WARSZAWA”. Pomimo wspólnego elementu słownego „INDOS”, sporny znak towarowy, rozpatrywany jako całość, różni się wizualnie, fonetycznie i znaczeniowo od znaków przeciwstawionych. Zróżnicowanie elementów graficznych, kolorystyki, układu oraz struktury słownej, a także specjalistyczny charakter usług finansowych, wykluczają ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia usług.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi na decyzję Urzędu Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej, który oddalił sprzeciw wobec udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy słowno-graficzny „USŁUGI FINANSOWE INDOS WARSZAWA”. Skarżąca spółka argumentowała, że znak ten jest podobny do wcześniejszych znaków „IN iNDOS” i ma charakter opisowy. Urząd Patentowy uznał jednak, że znaki różnią się na tyle, że nie ma ryzyka konfuzji, a sporny znak posiada znamiona odróżniające.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jacek Fronczyk (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Jakub Linkowski Sędzia WSA Dorota Wdowiak Protokolant ref. staż. Łukasz Kawalec po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 stycznia 2015 r. sprawy ze skargi I. S.A. z siedzibą w C. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] grudnia 2013 r. nr [...] w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy oddala skargę Decyzją z dnia [...] listopada 2011 r. Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej udzielił I.S.A. z siedzibą w Warszawie prawa ochronnego na znak towarowy słowno – graficzny USŁUGI FINANSOWE INDOS WARSZAWA nr [...]. W dniu [...] kwietnia 2013 r. I. S.A. z siedzibą w C. złożyła sprzeciw wobec ww. decyzji o udzieleniu prawa ochronnego na znak towarowy słowno – graficzny USŁUGI FINANSOWE INDOS WARSZAWA nr [...]. Jako podstawę prawną sprzeciwu I. S.A. z siedzibą w C. powołała art. 129 ust. 1 i ust. 2 pkt 2 oraz art. 132 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. – Prawo własności przemysłowej (t. j.: Dz. U. z 2003 r. Nr 119, poz. 1117 ze zm.), stwierdzając, że przedmiotowy znak towarowy nie posiada dostatecznych znamion odróżniających, ponieważ jest podobny do zarejestrowanego z wcześniejszym pierwszeństwem znaku towarowego słowno – graficznego IN iNDOS nr [...] i znaku słowno – graficznego IN iNDOS nr [...], jak również kombinacja słowna znaku towarowego USŁUGI FINANSOWE INDOS WARSZAWA ma charakter informujący oraz opisowy i odwołuje się do miejsca świadczonych usług, a ponadto sporny znak towarowy i znaki przeciwstawione obejmują według klasyfikacji te same usługi, mieszczące się w klasie 35, 36 i 45 MKTiU. Uprawniona ze spornego prawa I.S.A. z siedzibą w W. w piśmie z dnia [...] lipca 2013 r. uznała sprzeciw za bezzasadny, argumentując, że znak towarowy USŁUGI FINANSOWE INDOS WARSZAWA spełnia wszystkie funkcje znaku towarowego, bowiem jego cechy dystynktywne w pełni pozwalają na stwierdzenie, że posiada on dostateczne znamiona odróżniające, natomiast samo podobieństwo, a nawet tożsamość usług, dla oznaczenia których zarejestrowane zostały porównywane znaki towarowe, nie może w żadnej mierze przesądzać o podobieństwie tychże znaków, a tym bardziej – o możliwości zaistnienia ryzyka konfuzji pomiędzy tymi znakami. Decyzją z dnia [...] grudnia 2013 r. nr Sp. [...] Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej, w trybie postępowania spornego, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu [...] grudnia 2013 r. sprawy o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy słowno – graficzny USŁUGI FINANSOWE INDOS WARSZAWA nr [...], udzielonego I.S.A. z siedzibą w W., na skutek sprzeciwu uznanego za bezzasadny, wniesionego przez I. S.A. z siedzibą w C., stosując art. 246, art. 247 ust. 2 oraz art. 129 ust. 1 i ust. 2 pkt 2, art. 132 ust. 2 pkt 2 i art. 120 ww. ustawy – Prawo własności przemysłowej, a także art. 98 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego (Dz. U. Nr 43, poz. 296 ze zm.) w związku z art. 256 ust. 2 ww. ustawy – Prawo własności przemysłowej, oddalił wniesiony sprzeciw i przyznał I.S.A. z siedzibą w W. od I. S.A. z siedzibą w C.kwotę 1600 zł, tytułem zwrotu kosztów postępowania. W motywach decyzji Urząd Patentowy RP podał, że rozstrzygnął sprawę w granicach wniesionego sprzeciwu, będąc związanym podstawami prawnymi wskazanymi w jego treści. Organ wyjaśnił, że dokonując oceny znaku towarowego USŁUGI FINANSOWE INDOS WARSZAWA pod kątem art. 129 ust. 1 i ust. 2 pkt 2 oraz art. 132 ust. 2 pkt 2, a także art. 120 ww. ustawy – Prawo własności przemysłowej, nie znalazł podstaw do unieważnienia prawa ochronnego dla tego znaku. Wskazał, że sporny znak towarowy USŁUGI FINANSOWE INDOS WARSZAWA nr [...] i przeciwstawione znaki towarowe IN iNDOS nr [...] oraz IN iNDOS nr [...] są na tyle zróżnicowane, że odbiorcy usług obu firm nie będą mieli problemów z ich identyfikacją i odróżnieniem. Przesądzają o tym zarówno dominujące różnice graficzne, jak i słowne, które przeważają nad elementem wspólnym znaków w postaci słabo dystynktywnego słowa "INDOS". Tym samym znaki towarowe różnią się w sposób na tyle wyraźny, że nie istnieje niebezpieczeństwo, iż nabywca stwierdzi, że ma do czynienia z tą samą usługą świadczoną przez wnoszącego sprzeciw lub podmiot z nim powiązany. Jakkolwiek umieszczone w spornym oznaczeniu elementy słowne mają charakter informujący i opisowy (informują o rodzaju, właściwościach i miejscu świadczenia usług), to jednak – zdaniem Urzędu Patentowego RP – przedmiotowy znak towarowy musi być oceniany jako całość i w takiej postaci – w jego ocenie – nie składa się on wyłącznie z elementów opisowych, a w konsekwencji nie zachodzi ryzyko, że podobieństwo znaków towarowych mogłoby wprowadzać odbiorców w błąd co do pochodzenia usług nimi oznaczonych. Powyższą decyzję I.S.A. z siedzibą w C. uczyniła przedmiotem skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, wnosząc o jej uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie kosztów postępowania według spisu kosztów. Skarżąca Spółka podniosła zarzut naruszenia prawa materialnego, a to art. 129 ust. 1 pkt 1 i art. 129 ust. 2 pkt 2 w związku z art. 120 ww. ustawy – Prawo własności przemysłowej, poprzez przyjęcie niewłaściwej wykładni tych przepisów, polegającej na uznaniu, że sporny znak towarowy USŁUGI FINANSOWE INDOS WARSZAWA posiada zdolność rejestracyjną z uwagi na zawarte w nim elementy opisowe, odwołujące się do rodzaju świadczonych usług; art. 132 ust. 2 pkt 2 ww. ustawy – Prawo własności przemysłowej, poprzez jego błędną interpretację, polegającą na wykluczeniu przez Urząd Patentowy RP podobieństwa oznaczeń i ryzyka konfuzji co do identyfikacji oferenta usług. Ponadto, skarżąca Spółka zarzuciła również naruszenie przepisów postępowania, w tym art. 7 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (t. j.: Dz. U. z 2013 r., poz. 267 ze zm.), poprzez niedokładne zbadanie sprawy, z pominięciem istotnych okoliczności, które mają wpływ na jej rozpoznanie, w tym oceny podobieństwa oznaczeń i ryzyka wprowadzenia w błąd odbiorców co do źródła pochodzenia usług; art. 77 § 1 kpa, poprzez wyprowadzenie sprzecznych wniosków, które odbiegają od ustaleń faktycznych, w szczególności w zakresie wyłącznie informacyjnego i opisowego charakteru brzmienia znaku towarowego USŁUGI FINANSOWE INDOS WARSZAWA; art. 80 kpa, poprzez dokonanie ustaleń niepopartych żadnym materiałem dowodowym, co wskazuje na postawienie przez Urząd Patentowy RP własnych tez. W odpowiedzi na skargę Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej wniósł o jej oddalenie, powołując się na argumenty przedstawione w zaskarżonej decyzji. I.S.A. z siedzibą w W., będąca uczestnikiem postępowania, w piśmie procesowym z dnia [...] grudnia 2014 r. zawarła odpowiedź na skargę, wnosząc o jej oddalenie jako bezzasadnej. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Stosownie do treści art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę pod względem zgodności z prawem zaskarżonej decyzji administracyjnej i to z przepisami obowiązującymi w dacie jej wydania. Innymi słowy, sąd administracyjny kontroluje legalność rozstrzygnięcia zapadłego w postępowaniu z punktu widzenia jego zgodności z prawem materialnym i obowiązującymi przepisami prawa procesowego. Skarga analizowana pod tym kątem nie zasługuje na uwzględnienie. Zdaniem Sądu, Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej, rozpoznając sprawę w granicach podstaw zawartych w sprzeciwie, w pełni zasadnie uznał, że udzielone prawo ochronne na znak towarowy słowno – graficzny USŁUGI FINANSOWE INDOS WARSZAWA nr [...] nie narusza przepisów art. 129 ust. 1 i ust. 2 pkt 2 w związku z art. 132 ust. 2 pkt 2 w związku z art. 120 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. – Prawo własności przemysłowej (t. j.: Dz. U. z 2013 r., poz. 1410). W sprawie nie doszło też do naruszenia powołanych w skardze przepisów postępowania, w tym art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (t. j.: Dz. U. z 2013 r., poz. 267 ze zm.), w stopniu uzasadniającym konieczność wyeliminowania zaskarżonej decyzji z obrotu prawnego. Zgodnie z brzmieniem art. 120 ust. 1 i 2 ww. ustawy – Prawo własności przemysłowej, znakiem towarowym może być każde oznaczenie, które można przedstawić w sposób graficzny, jeżeli oznaczenie takie nadaje się do odróżnienia towarów jednego przedsiębiorstwa od towarów innego przedsiębiorstwa. Znakiem towarowym, w rozumieniu ust. 1, może być w szczególności wyraz, rysunek, ornament, kompozycja kolorystyczna, forma przestrzenna, w tym forma towaru lub opakowania, a także melodia lub inny sygnał dźwiękowy. Istniejąca prawna możliwość przedstawiania znaków towarowych w formie oznaczeń graficznych wcale nie oznacza, że znak towarowy ma być jedynie wymyślną formą ekspresji w ramach dostępnych środków i sposobów porozumiewania się, bowiem użyte w art. 120 ust. 2 ww. ustawy sformułowanie "w szczególności" wskazuje, że wyliczenie zawarte w tym przepisie ma jedynie charakter przykładowy. W praktyce będzie to oznaczać, że znakiem towarowym może być nie tylko określony ornament, rysunek czy kompozycja tworząca logo, ale równie dobrze może nim być także poszczególne słowo posiadające wystarczającą zdolność odróżniającą lub wyrażenie będące zapisem składającym się z kilku słów, tworzących swego rodzaju hasło reklamowe. Istotne bowiem jest, by znak towarowy posiadał obiektywną zdolność oddziaływania na odbiorcę w celu dostrzeżenia przez niego produktów czy usług nim oznaczonych i ich odróżniania od innych tego rodzaju produktów czy usług oferowanych przez występujące w obrocie podmioty konkurencyjne. W myśl art. 129 ust. 1 pkt 1 i 2 ww. ustawy – Prawo własności przemysłowej, nie udziela się praw ochronnych na oznaczenia, które nie mogą być znakiem towarowym i nie mają dostatecznych znamion odróżniających. Z kolei w świetle art. 129 ust. 2 pkt 2 tej ustawy, z zastrzeżeniem art. 130, nie mają dostatecznych znamion odróżniających oznaczenia, które składają się wyłącznie z elementów mogących służyć w obrocie do wskazania w szczególności rodzaju towaru, jego pochodzenia, jakości, ilości, wartości, przeznaczenia, sposobu wytwarzania, składu, funkcji lub przydatności. Z uwagi na to, że powyższy przepis w swym brzmieniu zastrzega stosowanie art. 130 ww. ustawy, konieczne jest także przywołanie jego treści. Wskazuje on, że przy ocenie, czy oznaczenie ma dostateczne znamiona odróżniające, należy uwzględnić wszystkie okoliczności związane z oznaczaniem nim towarów w obrocie. Odmowa udzielenia prawa ochronnego na podstawie przepisu art. 129 ust. 1 pkt 2 nie może nastąpić w szczególności, jeżeli przed datą zgłoszenia znaku towarowego w Urzędzie Patentowym znak ten nabrał, w następstwie jego używania, charakteru odróżniającego w przeciętnych warunkach obrotu. Według treści art. 132 ust. 2 pkt 2 ww. ustawy – Prawo własności przemysłowej, nie udziela się prawa ochronnego na znak towarowy identyczny lub podobny do znaku towarowego, na który udzielono prawa ochronnego lub zgłoszonego w celu uzyskania prawa ochronnego (o ile na znak taki zostanie udzielone prawo ochronne) z wcześniejszym pierwszeństwem na rzecz innej osoby dla towarów identycznych lub podobnych, jeżeli zachodzi ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, które obejmuje w szczególności ryzyko skojarzenia znaku ze znakiem wcześniejszym. W świetle przywołanych wyżej przepisów, konieczne zatem jest, by znak towarowy – co do zasady – posiadał zdolność rejestracyjną i odróżniającą, która pozwoli mu na pełną autonomiczność w obrocie zarówno w sensie prawnym, jak i faktycznym. Ma być więc swoistym komunikatorem służącym oznaczeniu produktów lub usług, które będą korzystać z jego sugestywności i oryginalności. Znak towarowy nie może być zatem identyczny lub podobny do znaku towarowego występującego już w obrocie i korzystającego z ochrony, zwłaszcza gdy miałby służyć oznaczaniu towarów identycznych lub podobnych. Z powyższych przepisów wynika także, że stworzenie znaku towarowego nie może opierać się tylko na tych kryteriach, które wprost oznaczają dany produkt czy usługę, i to niezależnie od tego, czy będzie to płaszczyzna rodzajowa, pochodzenia towaru, jego jakości, ilości, wartości, przeznaczenia, sposobu wytwarzania, składu, funkcji czy przydatności, bowiem w sytuacji, gdy znak towarowy wprost określa wyłącznie jedną z tych płaszczyzn, wówczas nie spełnia on funkcji odróżniającej. Tymczasem w rozpoznawanej sprawie sporny znak towarowy posiada nie tylko zdolność rejestracyjną i odróżniającą, ale przede wszystkim nie stwarza ryzyka jego podobieństwa do znaków przeciwstawionych. Trzeba przy tym zastrzec, że dokonywana w tym aspekcie ocena porównywanych znaków towarowych dotyczy tylko całości oznaczeń i nie może być prowadzona jedynie pod kątem słowa, które jest wspólne dla tychże znaków. Prawo ochronne nie może być bowiem udzielane tylko jednemu podmiotowi na zasadzie monopolizowania poszczególnych słów występujących w nomenklaturze specjalistycznej, których znaczenie ma w wymiarze świadczonych przez ten podmiot usług wartość uniwersalną, a przez to powszechną. Użyte w spornym znaku towarowym słowo "INDOS" ma w rzeczy samej taki właśnie walor, przez co jako takie pozbawione jest dostatecznych znamion odróżniających, jednakże wplecione w treść całego spornego znaku towarowego w żaden sposób nie odbiera temu oznaczeniu jego cech dystynktywnych. Gdyby przyjąć odmienny punkt widzenia za prawidłowy, należałoby wówczas zakwestionować także prawidłowość udzielonej ochrony prawnej na przeciwstawione znaki towarowe IN iNDOS nr [...] i nr [...] – w myśl zasady o braku podstaw do monopolizowania (zawłaszczania) poszczególnych słów na potrzeby indywidualnych oznaczeń, która to zasada wynika wprost z treści art. 129 ust. 1 pkt 1 ww. ustawy – Prawo własności przemysłowej. Sporny znak towarowy USŁUGI FINANSOWE INDOS WARSZAWA nr [...] spełnia wszystkie funkcje znaku towarowego, bowiem jego cechy dystynktywne w pełni pozwalają na stwierdzenie, że posiada on dostateczne znamiona odróżniające, natomiast samo podobieństwo, a nawet tożsamość usług, dla oznaczenia których zarejestrowane zostały porównywane znaki towarowe, nie może w żadnej mierze przesądzać o podobieństwie tychże znaków, a tym bardziej – o możliwości zaistnienia ryzyka konfuzji pomiędzy tymi znakami. Zdolność odróżniająca jest bowiem tą cechą znaku, którą oceniać należy przez pryzmat całościowego oddziaływania danego oznaczenia. W ocenie tej niedopuszczalne jest więc skoncentrowanie się na wybranym, pojedynczym elemencie, jakim jest warstwa słowna znaku towarowego, z kompletnym pominięciem wszystkich pozostałych składników znaku, tj. jego kolorystyki, układu graficznego, wyróżniających elementów graficznych, etc. Urząd Patentowy RP w pełni zasadnie wskazuje, że przedmiotowe znaki towarowe muszą być oceniane jako całość i w takiej postaci – jak trafnie argumentuje – nie zachodzi ryzyko, że podobieństwo znaków towarowych mogłoby wprowadzać odbiorców w błąd co do pochodzenia usług nimi oznaczonych. Należy przy tym wyraźnie w niniejszej sprawie oddzielić dwie sfery, z których jedna z pewnością stała się przyczyną zgłoszonego sprzeciwu. Pierwsza sfera to sfera dotycząca samych znaków towarowych, jako przysługujących konkretnym przedsiębiorcom, druga natomiast to ta związana z samymi nazwami tychże podmiotów. W niniejszym sporze występują bowiem dwa podmioty: I.S.A. z siedzibą w C. i I.S.A. z siedzibą w W.Urząd Patentowy RP w zaskarżonej decyzji prawidłowo zwraca uwagę, że podobieństwa porównywanych znaków towarowych nie można upatrywać w podobnie brzmiących nazwach obu firm, które posługują się tymi znakami, bowiem ewentualne błędy w identyfikowaniu przedsiębiorców pod słowem "INDOS", choćby w wynikach internetowego wyszukiwania, mogą co najwyżej wskazywać, że obie firmy powinny rozważyć ewentualne zmiany adresów internetowych, które bazują na powszechnym słowie "INDOS", natomiast w żaden sposób nie nawiązują do swych zastrzeżonych oznaczeń w formie znaków towarowych (www. [...].pl oraz www. [...].com.pl). Sąd podkreśla, że tego rodzaju monopolizowanie oznaczeń adresowych za pomocą tożsamych słów z pewnością nie sprzyja prawidłowości obrotu i może prowadzić do sporów, jak w rozpoznawanej sprawie. Wyprowadzanie zatem wniosku o zachodzącym i istniejącym podobieństwie porównywanych znaków towarowych, opartego jedynie o kryterium adresowe i nazw firm, jest nieuzasadnione, wszak zmierza w istocie do kwestionowania danych o podmiocie, co z kolei wykracza poza zakres oceny spornego znaku towarowego. Zarówno sporny znak towarowy, jak i przeciwstawione znaki towarowe strony skarżącej, są znakami towarowymi słowno – graficznymi, z których każdy składa się z kilku elementów. Są nimi: treść warstwy słownej, charakterystyczne elementy graficzne, odmienny kształt, układ i rozmieszczenie poszczególnych elementów w znakach oraz zróżnicowana kolorystyka. Porównanie znaków na płaszczyznach: słownej, wizualnej (graficznej), fonetycznej oraz znaczeniowej wskazuje, że zarówno forma przedstawieniowa znaków, ich brzmienie, jak i treść są różne. W warstwie słownej sporny znak towarowy składa się z 4 wyrazów (USŁUGI FINANSOWE INDOS WARSZAWA), natomiast znaki przeciwstawione składają się z dwóch elementów słownych ("IN" oraz "iNDOS"). Pierwszy, drugi oraz czwarty człon słowny spornego znaku towarowego są wizualnie niepodobne do żadnego z elementów znaków przeciwstawionych. W efekcie struktura słowna porównywanych znaków, pomimo korzystania ze wspólnego elementu słownego "INDOS", pozostaje zgoła odmienna. Odnosząc się do warstwy graficznej porównywanych znaków, należy zauważyć, że ich stylistyka jest zupełnie różna, co zasadniczo wpływa na całościowy odbiór tych oznaczeń w warstwie wizualnej. W spornym znaku towarowym dominującym elementem graficznym jest symbol paragrafu wpisany w czerwony okrąg. Ponadto, elementy słowne "USŁUGI" oraz "FINANSOWE", zapisane nad elementami "INDOS" oraz "WARSZAWA", oddzielone zostały poziomą linią w kolorze czerwonym. Wszystkie słowne elementy spornego znaku zapisano wielkimi literami. Słowa "USŁUGI" oraz "FINANSOWE" zostały umieszczone nad wyrazami "INDOS" oraz "WARSZAWA", co sprawia, że są w pierwszej kolejności odczytywane przez odbiorcę znaku. Dwa pierwsze słowa napisane są zauważalnie większą czcionką, niż wyrazy "INDOS" oraz "WARSZAWA", co dodatkowo w sferze odbioru umniejsza znaczenie tych ostatnich. Natomiast w znakach przeciwstawionych wykorzystano grafikę przedstawiającą fantazyjnie ze sobą splecione litery "I" oraz "N", co daje efekt przecinających się wektorów. Element ten w znaku [...] przedstawiono w kolorze czarnym, zaś w znaku [...] – w kolorze niebieskim. Ponadto, słowny element "INDOS" w obydwu przeciwstawionych znakach zapisany został charakterystyczną "miękką" czcionką z niedokończoną literą "S". Słowo "INDOS" zapisane zostało zarówno wielkimi, jak i małymi literami (iNDOS). Z powyższego wyraźnie wynika, iż zarówno dominujące elementy graficzne, układ graficzny, czcionka, jak i kolorystyka porównywanych znaków towarowych są zupełnie inne. Oceniając zaś podobieństwo fonetyczne spornego znaku towarowego i znaków przeciwstawionych, należy mieć na względzie wskazane powyżej różnice w strukturze słownej znaków. Sporny znak towarowy składa się w sumie z 12 sylab, a znaki przeciwstawione – w zależności od interpretacji – składają się z 3 lub 2 sylab. Zatem brzmienie porównywanych znaków towarowych w samej wymowie jest zupełnie inne. Pierwszy, drugi oraz czwarty człon słowny spornego znaku są fonetycznie niepodobne do żadnego z elementów znaków przeciwstawionych. Wskazane różnice w strukturze słownej porównywanych znaków towarowych przekładają się na różnice fonetyczne – czyli zupełnie inne brzmienie całości porównywanych znaków. Porównując przedmiotowe znaki towarowe w warstwie znaczeniowej, należy zauważyć, że zarówno sporny znak, jak i znaki mu przeciwstawione niosą za sobą konkretną treść. Sporny znak kojarzony będzie z usługami z branży finansowej, oferowanymi lokalnie na terenie Warszawy. Znaki przeciwstawione odczytywane będą natomiast zgodnie ze znaczeniem słowa "INDOS", jako czynność prawna polegająca na przelewie prawa własności weksla lub czeku na inną osobę przez umieszczenie na odwrocie odpowiedniej notatki z podpisem lub tylko podpisu. Ze względu na o wiele szerszy zakres pojęciowy kategorii usług z branży finansowej, przy jednoczesnym zawężeniu tej kategorii przez nawiązanie do terytorium Warszawy, sporny znak towarowy nie może być uznany za podobny znaczeniowo do generalnej kategorii przelewu wierzytelności z weksla lub czeku, do której w warstwie semantycznej nawiązują znaki przeciwstawione. Wprawdzie Urząd Patentowy RP wskazuje, że umieszczone w spornym oznaczeniu elementy słowne mają charakter informujący i opisowy, co koresponduje z twierdzeniami strony skarżącej, jednakże Sąd tej argumentacji nie podziela. Nie oznacza to jednak, że decyzja oddalająca sprzeciw w niniejszej sprawie jest przez to nieprawidłowa. Wadliwość decyzji w tym zakresie nie podważa jej legalności i pozostaje bez wpływu na wynik sprawy. Oceniając bowiem sporny znak towarowy jako całość, nie można uznać, by składał się on wyłącznie z elementów służących do oznaczania rodzaju towaru, jego pochodzenia, jakości, ilości, wartości, przeznaczenia, sposobu wytwarzania, składu, funkcji lub przydatności, a tylko wtedy należałoby przyjąć, że narusza art. 129 ust. 2 pkt 2 ww. ustawy – Prawo własności przemysłowej. Powyższe elementy słowne wraz z elementami graficznymi spornego znaku tworzą jedynie sugestywną całość, natomiast sam zwrot "USŁUGI FINANSOWE" jest na tyle szeroki w warstwie znaczeniowej, że trudno uznać, by informował lub opisywał wprost rodzaj świadczonych usług, zważywszy na wielorakość i różnorodność usług w tej branży, mieszczących się w klasie 35, 36 i 45 MKTiU. Ograniczenia wynikające z treści art. 129 ust. 2 pkt 2 ww. ustawy – Prawo własności przemysłowej mają przede wszystkim na celu eliminowanie z obrotu prawnego takich oznaczeń, które składają się wyłącznie z elementów rodzajowych, ocennych i wartościujących. Zwrot "USŁUGI FINANSOWE" jest w swej ekspresji emocjonalnie obojętny, natomiast okoliczność, że zwrot ten w swej wymowie nawiązuje do branży, w której znak towarowy ma funkcjonować jako rozpoznawalny, nie odbiera mu cech dystynktywnych. Podobnie jest ze słowem "WARSZAWA", które wcale nie wskazuje, że usługi te pochodzą od strony uprawnionej, lecz jedynie słowo to może być kojarzone z miejscem świadczenia usług, które w żadnej mierze nie zostały w spornym znaku określone co do rodzaju. Gdyby w spornym oznaczeniu został wskazany rodzaj usług finansowych, wówczas istotnie przepis powyższy zostałby naruszony. Z kolei przedstawiony w sposób niestandardowy motyw paragrafu w stosunku do usług prawnych nadaje temu oznaczeniu charakter fantazyjny i aluzyjny, a nie informujący czy opisowy, w rozumieniu art. 129 ust. 2 pkt 2 ww. ustawy – Prawo własności przemysłowej. Sąd raz jeszcze zwraca uwagę, że strona skarżąca swoje twierdzenia o podobieństwie znaków opiera na fakcie, iż wszystkie oceniane znaki korzystają ze wspólnego elementu – słowa "INDOS", natomiast zupełnie pomija pozostałe elementy występujące w porównywanych znakach, odmawiając im prawnego znaczenia. Takie podejście nie może być uznane za prawidłowe i nie znajduje ono potwierdzenia w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego w przedmiocie badania podobieństwa znaków towarowych. Zgodnie z wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 września 2012 r. o sygn. akt II GSK 1091/11 (publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl), dla stwierdzenia podobieństwa między znakami słowno – graficznymi nie jest wystarczającym sam fakt występowania zbieżnych słów i każdorazowo należy brać pod uwagą także pozostałe elementy znaków. Z kolei w wyroku z dnia 11 kwietnia 2012 r. o sygn. akt II GSK 391/11 (publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl) Naczelny Sąd Administracyjny wyraził pogląd, że zasadą jest, iż znaki towarowe porównuje się całościowo, tzn. biorąc pod uwagę łącznie wszystkie elementy tworzące znak. W znaku towarowym słownym jest to określone słowo lub słowa, a w znaku słowno – graficznym wszystkie tworzące ten znak elementy, a więc słowo (jeżeli jest), grafika, kolor, kompozycja, etc. Nie jest dopuszczalne badanie podobieństwa znaków według dowolnie wybranych elementów oznaczenia, bez wcześniejszej analizy całego znaku. W niniejszej sprawie usługi, dla których zostały zarejestrowane porównywane znaki towarowe mają specjalistyczny charakter i skierowane są przede wszystkim do profesjonalistów – podmiotów prowadzących działalność gospodarczą. Szeroko pojęte usługi finansowe ze względu na swą specyfikę nie są z pewnością usługami powszechnego użytku, kupowanymi bez głębszego zastanowienia. Jako że w przeważającej mierze usługi oferowane pod przeciwstawionymi sobie oznaczeniami dotyczą bezpośrednio finansów, jak i samego funkcjonowania przedsiębiorstwa, są to usługi wysoce specjalistyczne. Tym samym należy założyć, że wybór kontrahenta dokonywany jest ze wzmożoną uwagą i wnikliwością. Z reguły poprzedzony jest przy tym zbieraniem i porównywaniem ofert różnych przedsiębiorstw lub innego rodzaju analizą rynku. Można także oczekiwać, że potencjalny odbiorca znaku sprawdzi podmiot, któremu powierzy dochodzenie swoich wierzytelności, np. poprzez zapoznanie się z jego stroną internetową oraz danymi z Krajowego Rejestru Sądowego. Powyższe okoliczności wpływają z pewnością na wyeliminowanie ryzyka pomyłki między porównywanymi oznaczeniami. Przeprowadzona powyżej analiza wszystkich elementów mających znaczenie przy badaniu ryzyka konfuzji wskazuje, że w niniejszej sprawie również art. 132 ust. 2 pkt 2 ww. ustawy – Prawo własności przemysłowej nie został naruszony. Porównanie przedmiotowych znaków towarowych w warstwach: słownej, wizualnej (graficznej), fonetycznej oraz znaczeniowej wykazuje, że sporny znak towarowy nie jest podobny do znaków przeciwstawionych w żadnej z płaszczyzn badania. Co więcej, wyodrębnienie właściwego kręgu odbiorców usług, do oznaczania których przeznaczone są przeciwstawione znaki, pozwala stwierdzić, że będą to osoby niezwykle uważne, wybierające daną usługę spośród oferty podobnych usług dostępnych na rynku, a ta okoliczność dodatkowo znosi ewentualne ryzyko wprowadzenia w błąd. W takim stanie rzeczy, decyzję oddalającą sprzeciw w sprawie o unieważnienie prawa ochronnego, udzielonego I.S.A. z siedzibą w W. na znak towarowy słowno – graficzny USŁUGI FINANSOWE INDOS WARSZAWA, należy uznać za prawidłową, zaś zarzuty podniesione w skardze za nieuzasadnione, mające jedynie charakter polemiczny. Sąd nie stwierdził takich naruszeń prawa materialnego i procesowego, które miałyby wpływ na wynik sprawy i skutkowałyby koniecznością uwzględnienia skargi. Z tych względów, uznając skargę za nieuzasadnioną, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, stosując art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j.: Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), orzekł, jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło