VI SA/Wa 2869/14
WyrokWSA w Warszawie2014-11-14
Skład orzekający: Pamela Kuraś-Dębecka, Jacek Fronczyk, Danuta Szydłowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Urząd Patentowy prawidłowo unieważnił prawo ochronne na znak towarowy "BOSS" w klasie 14 (przybory dla palaczy z metali szlachetnych) i klasie 34 (tytoń, wyroby tytoniowe, papierosy, przybory dla palaczy, zapałki) na rzecz R. GmbH, biorąc pod uwagę podobieństwo towarów i znaków oraz renomę przeciwstawionych znaków?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że zaskarżona decyzja Urzędu Patentowego nie narusza prawa. Organ administracji prawidłowo ocenił, że przybory dla palaczy z metali szlachetnych (klasa 14) są tym samym rodzajem towarów co zapalniczki (klasa 34), a także że towary z klasy 34 są podobne lub komplementarne do zapalniczek. Ponadto, organ prawidłowo ocenił podobieństwo znaków słownych i uznał, że sporny znak "BOSS" jest podobny do przeciwstawionych znaków "BOSS HUGO BOSS". Organ prawidłowo również ocenił, że renoma przeciwstawionych znaków odnosi się do odzieży i kosmetyków, a nie do zapalniczek, co nie uzasadnia unieważnienia prawa ochronnego na podstawie art. 8 pkt 1 ustawy o znakach towarowych. W zakresie art. 8 pkt 2 ustawy o znakach towarowych, sąd uznał, że brak było podstaw do unieważnienia prawa ochronnego, gdyż wnioskodawca nie wykazał uszczerbku.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi R. GmbH na decyzję Urzędu Patentowego RP o unieważnieniu prawa ochronnego na znak towarowy "BOSS" dla towarów w klasach 14 i 34. Wcześniejsze postępowania sądowe uchylały decyzje Urzędu Patentowego, wskazując na potrzebę ponownej analizy podobieństwa towarów i znaków oraz renomy. Naczelny Sąd Administracyjny uchylił wyrok WSA i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, podkreślając kwestię związania sądu I instancji wcześniejszymi wytycznymi. W ponownym postępowaniu WSA oddalił skargę, uznając decyzję Urzędu Patentowego za zgodną z prawem.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Pamela Kuraś-Dębecka Sędziowie Sędzia WSA Jacek Fronczyk Sędzia WSA Danuta Szydłowska (spr.) Protokolant sekr. sąd. Eliza Mroczek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 listopada 2014 r. sprawy ze skargi R. GmbH z siedzibą w H., Niemcy na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] października 2011 r. nr Sp. [...] w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy oddala skargę
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] października 2011 r. Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu [...] października 2011 roku sprawy z wniosku H. GmbH & Co. KG z siedzibą w [...], Niemcy o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy BOSS o numerze [...] udzielonego na rzecz R.GmbH z siedzibą w [...], Niemcy, na podstawie art. 9 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 31 stycznia 1985 r. o znakach towarowych (Dz. U. z 1985 r., Nr 5 poz. 17 ze zm.) w związku z art. 315 ust. 3 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 roku Prawo własności przemysłowej (Dz. U. z 2003 r. Nr 119, poz. 1117 ze zm.) oraz art. 98 k.p.c. w związku z art. 256 ust. 2 p.w.p. orzekł o unieważnieniu przedmiotowego prawa ochronnego i kosztach postępowania.
Powyższa decyzja zapadła w następujących ustaleniach:
dnia 22 września 2004 r. do Urzędu Patentowego RP wpłynął wniosek H. AG z siedzibą w [...], Niemcy o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy "BOSS" o numerze [...]., udzielonego na rzecz firmy R. GmbH z siedzibą w [...], Niemcy. Znak został przeznaczony do oznaczania towarów w klasach 14 i 34: przybory dla palaczy z metali szlachetnych i ich stopów; tytoń, wyroby tytoniowe, papierosy, przybory dla palaczy, zapałki.
Decyzją z dnia [...] października 2007 r. Urząd Patentowy RP – działając na podstawie art. 9 ust. 1 pkt 1 oraz 8 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 31 stycznia 1985 r. o znakach towarowych (Dz. U. Nr 5, poz. 17 ze zm.) w związku z art. 315 ust. 3 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej (Dz. U. z 2003 r. Nr 119, poz. 1117 ze zm.) oraz na podstawie art. 100 Kodeksu postępowania cywilnego w związku z art. 256 ust. 2 p.w.p. - unieważnił prawo ochronne na słowny znak towarowy "BOSS" o nr [...] w części dotyczącej towarów w klasie 14, tj. przyborów dla palaczy, w pozostałej zaś części wniosek o unieważnienie oddalił.
Na powyższą decyzję firma H.wniosła skargę, którą Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 23 października 2008 r. sygn. akt VI SA/Wa 784/08 uwzględnił i uchylił decyzję w części oddalającej wniosek o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy "BOSS" o numerze [...].
W uzasadnieniu Sąd uznał, że stanowisko organu o braku podobieństwa w zakresie towarów sklasyfikowanych w klasie 34 jest przedwczesne i nie odnosi się do wszystkich okoliczności faktycznych sprawy. Bowiem ocena podobieństwa zarówno samych towarów, jak i oznaczeń nie została dokonana w pełnym zakresie. Organ nie dokonał analizy funkcjonowania znaków w warunkach określonego rynku oraz jego odniesienia do przeciętnego odbiorcy, co jest istotne w warunkach niniejszej sprawy z uwagi na rodzinę znaków, wykorzystujących w różnej konfiguracji te same elementy. Sąd zakwestionował dokonaną przez Urząd wykładnię art. 9 ust. 1 pkt 3 u.z.t. wskazując, że Urząd Patentowy nie ustalił, kiedy wnioskodawca zaprzestał używania znaków dla określonych towarów. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 8 pkt 1 u.z.t. Sąd wskazał, że organ pominął fakty znane mu z urzędu, a dotyczące renomy przeciwstawionych znaków towarowych. Sąd podkreślił, że organ rozpoznając ponownie sprawę winien jeszcze raz dokonać oceny podobieństwa znaku spornego i znaków przeciwstawionych oraz ustalić kiedy doszło do zaprzestania używania znaków towarowych wnioskodawcy w odniesieniu do określonych towarów.
Po ponownym rozpoznaniu sprawy Urząd Patentowy decyzją z [...] października 2011 r. [...] - unieważnił prawo ochronne na znak towarowy "BOSS" o nr [...].
Od powyższej decyzji uprawniona złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który wyrokiem z 27 listopada 2012 r., sygn. akt VI SA/Wa 915/12 skargę uwzględnił i uchylił zaskarżoną decyzję UPRP. Wskazał, że zaskarżona decyzja naruszała art. 7 , art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. w związku z art. 9 ust. 1 pkt 1 u.z.t., które to naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Sąd I instancji wskazał, że organ zasadnie przyjął, iż przepisami, stanowiącymi podstawę do oceny zdolności rejestracyjnej znaku towarowego "BOSS INTERNATIONAL" [...], będącego przedmiotem niniejszego postępowania, są przepisy ustawy z dnia 31 stycznia 1985 r. o znakach towarowych, skoro zgłoszenie spornego znaku nastąpiło w dniu 28 czerwca 2001 r. Z kolei postępowanie w sprawie o unieważnienie znaku towarowego jako wszczęte w czasie obowiązywania ustawy Prawo własności przemysłowej, toczy się na podstawie tych przepisów.
Sąd podkreślił, że Urząd Patentowy RP zobowiązany był w rozpatrywanej sprawie rozważyć problem podobieństwa towarów, ocenić kwestię podobieństwa oznaczeń, jak również zbadać czy nie występują inne okoliczności wpływające na zmniejszenie lub zwiększenie ryzyka konfuzji.
Sporny znak został zastrzeżony dla towarów w klasie 14 przybory dla palaczy z metali szlachetnych i ich stopów oraz w klasie 34 tytoń, wyroby tytoniowe, papierosy, przybory dla palaczy. Przeciwstawione znaki wnioskodawcy uzyskały ochronę w kasie 14 na metale szlachetne i ich stopy oraz wyroby z tych materiałów lub nimi pokryte nie ujęte w innych klasach, artykuły jubilerskie, biżuterię, wyroby zegarmistrzowskie, nadto znak BOSS HUGO BOSS [...] również popielniczki, etui na cygara i na papierosy. Znaki towarowe BOSS, HUGO BOSS, BOSS HUGO BOSS posiadają rejestrację na zapalniczki, objęte klasą 34.
Zdaniem Sądu ograniczenie się przez organ do stwierdzenia, iż przybory dla palaczy z metali szlachetnych i ich stopów mieszczą się w bardzo szerokim pojęciu artykułów wytworzonych z metali szlachetnych lub nimi platerowanych oraz stopów metali szlachetnych jest niewystarczające dla stwierdzenia podobieństwa porównywanych znaków. Bowiem w klasyfikacji nicejskiej w klasie 14 występują także figurki z metali szlachetnych, kapelusze z metali szlachetnych, nici z metali szlachetnych, obuwie z metali szlachetnych, posągi z metali szlachetnych, pudełka z metali szlachetnych. Stanowisko urzędu nie zostało niczym poparte,Urząd Patentowy RP nie odniósł się także do wskazanego przez skarżącego wygaszenia na popielniczki, etui na cygara i cygaretki znaku BOSS HUGO BOSS nr [...]. Nadto organ nie wykonał zalecenia WSA zawartego w wyroku z dnia 3 marca 2009 r. sygn. akt VI SA/Wa 2117/08 wydanego w niniejszej sprawie i nie wyjaśnił co rozumie pod pojęciem przybory dla palaczy. W wyżej wymienionym wyroku Sąd wskazał, iż obowiązkiem organu było wskazanie, które z towarów z klas, zakwalifikował jako przybory dla palaczy i dlaczego. Ocena podobieństwa znaków dokonana przez Urząd Patentowy RP była skrótowa oraz pobieżna, wobec czego nie jest możliwe ustalenie niebezpieczeństwa wprowadzania w błąd odbiorców co do pochodzenia towarów. Przy ponownym rozpatrzeniu sprawy, organ powinien dokonać analizy porównawczej przeciwstawionych znaków w oparciu o wszystkie elementy znaku towarowego, oferowane towary, ceny, miejsca zbytu, klientów.
Wobec powyższego Sąd I instancji stwierdził naruszenie przepisów postępowania tzn. art. 7 , art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. w związku z art. 9 ust. 1 pkt 1 u.z.t., które to naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
W wyniku rozpoznania skargi kasacyjnej wniesionej od powyższego wyroku przez Urząd Patentowy RP oraz H. GmbH & Co. KG z siedzibą [...], Niemcy, Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 20 maja 2014 r. w sprawie II GSK 673/13 uchylił zaskarżony wyrok i sprawę przekazał Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania.
Naczelny Sąd Administracyjny zaznaczył m.in., iż Sąd I instancji uwzględniając skargę uprawnionej do spornego znaku wyrokiem z 27 listopada 2012 r. uchylił zaskarżoną decyzję Urzędu Patentowego RP z dnia [...] października 2011 r. unieważniającą prawo ochronne na sporny znaku towarowy "BOSS" o numerze [...] na podstawie art. 9 ust. 1 pkt 1 u.z.t. i podkreślił, że zaskarżony wyrok Sądu I instancji poprzedzony był wyrokiem WSA w Warszawie z 23 października 2008 r. o sygn. akt VI SA/Wa 784/08, który uchylił decyzję UPRP z [...] października 2007 r. w części oddalającej wniosek o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy "BOSS" o numerze [...]. Na mocy decyzji z [...] października 2007 r. Urząd Patentowy RP unieważnił prawo ochronne na znak towarowy "BOSS" o nr [...] dla towarów w klasie 14, tzn. przyborów dla palaczy, zaś w pozostałej części wniosek o unieważnienie oddalił. Zatem, rozstrzygnięcie zawarte w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 23 października 2008 r. o sygn. akt VI SA/Wa 784/08 wyznaczyło zakres ponownego rozpatrzenia sprawy, jako że decyzja Urzędu Patentowego RP z [...] października 2007 r. została uchylona jedynie w części oddalającej wniosek o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy "BOSS" o numerze [...]. Oznacza to, że wskazana decyzja w zakresie unieważnienia prawa ochronnego na sporny znak towarowy w części dotyczącej towarów zawartych w klasie 14, a mianowicie przyborów dla palaczy - jest decyzją prawomocną. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z 23 października 2008 r. sformułował wskazania co do dalszego postępowania, które wiązały zarówno organ, jak i Sąd ponownie rozpoznających sprawę.
Naczelny Sąd Administracyjny podkreślił, że zagadnieniem mającym zasadnicze znaczenie dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy jest właśnie kwestia związania wyrokiem WSA w Warszawie z 23 października 2008 r. o sygn. akt VI SA/Wa 784/08.
NSA zauważył ponadto, że w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku Sądu I instancji pojawia się również szereg innych twierdzeń, które jednoznacznie wskazują, że Sąd nie poczynił ustaleń w oparciu o akta rozpoznawanej sprawy.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Skarga w tej sprawie podlega oddaleniu, gdyż zaskarżona decyzja nie narusza prawa.
Podkreślić należy, iż stosownie do treści art. 190 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r.-Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny.
Przyjmuje się, iż ocena prawna wyrażona w orzeczeniu Naczelnego Sądu Administracyjnego jest wiążąca w sprawie dla sądu pierwszej instancji zarówno wówczas, gdy dotyczy zastosowania przepisów prawa materialnego, jak również przepisów postępowania administracyjnego. Oznacza to, że wojewódzki sąd administracyjny jest obowiązany rozpatrzyć sprawę ponownie, stosując się do oceny prawnej zawartej w uzasadnieniu wyroku, bez względu na poglądy prawne wyrażone w orzeczeniach sądowych w innych sprawach.
Przez ocenę prawną rozumie się powszechnie wyjaśnienie istotnej treści przepisów prawnych i sposobu ich stosowania w rozpoznawanej sprawie, zaś wskazania co do dalszego postępowania stanowią z reguły konsekwencje oceny prawnej. Dotyczą one sposobu działania w toku ponownego rozpoznania sprawy i mają na celu uniknięcie błędów już popełnionych oraz wskazanie kierunku, w którym powinno zmierzać przyszłe postępowanie dla uniknięcia wadliwości w postaci np. braków w materiale dowodowym lub innych uchybień procesowych.
Niewątpliwie ocena prawna może dotyczyć stanu faktycznego, wykładni przepisów prawa materialnego i procesowego, prawidłowości korzystania z uznania administracyjnego, jak i kwestii zastosowania określonego przepisu prawa, jako podstawy do wydania właśnie takiej decyzji. Obowiązek podporządkowania się ocenie prawnej wyrażonej w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego ciążący na wojewódzkim sądzie administracyjnym, może być wyłączony tylko w wyjątkowych sytuacjach, w szczególności w przypadku istotnej zmiany stanu prawnego lub faktycznego (tak również: m.in. H. Knysiak-Molczyk /w:/ T. Woś (red.), H. Knysiak-Molczyk, M. Romańska, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Wydanie 2, Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis, Warszawa 2008, s. 681-682 i powołane tam orzecznictwo).
Pamiętać należy przy tym, iż ocena prawna, w rozumieniu art. 190 p.p.s.a., to wyjaśnienie przez NSA istotnej treści przepisów prawnych i sposobu ich zastosowania w konkretnym wypadku, a więc nie tylko sama wykładnia w ścisłym tego słowa znaczeniu.
W konsekwencji należy uznać, iż związanie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, w rozumieniu art. 190 p.p.s.a., oznacza, iż nie może on formułować nowych ocen prawnych - sprzecznych z wyrażonym wcześniej poglądem, a zobowiązany jest do podporządkowania się mu w pełnym zakresie oraz konsekwentnego reagowania poprzez treść nowego wyroku.
W niniejszej sprawie Naczelny Sąd Administracyjny w uzasadnieniu powołanego wyżej wyroku wskazał m.in., iż rozpoznając ponownie sprawę, Wojewódzki Sąd Administracyjny winien poddać ponownej kontroli zaskarżoną decyzję Urzędu Patentowego RP z [...] października 2011 r. [...], uwzględniając w swojej ocenie wytyczne i zalecenia poczynione przez WSA w Warszawie w wyroku 23 października 2008 r. o sygn. akt VI SA/Wa 784/08.
Jak stanowi art. 153 p.p.s.a. ocena prawna i wskazania, co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie lub bezczynność było przedmiotem zaskarżenia. Przepis art. 153 p.p.s.a. ma charakter bezwzględnie obowiązujący. Oznacza to, że ani organ administracji publicznej ani sąd, orzekając ponownie w tej samej sprawie, nie mogą nie uwzględnić oceny prawnej i wskazań wyrażonych wcześniej w orzeczeniu Sądu (chyba, że zmienił się stan faktyczny lub stan prawny sprawy, co nie nastąpiło w rozpoznawanej sprawie). Nieprzestrzeganie przepisu art. 153 p.p.s.a. podważa bowiem obowiązującą w demokratycznym państwie prawnym zasadę sądowej kontroli działalności organów administracji i prowadzi do niespójności działania systemu władzy publicznej.
Przez ocenę prawną należy rozumieć wyjaśnienie istotnej treści przepisów prawnych i sposobu ich stosowania w rozpoznawanej sprawie, przy czym ocena ta i wskazania, co do dalszego postępowania zostają sformułowane w uzasadnieniu orzeczenia, które w tym zakresie wykazuje moc wiążącą. Wskazania, co do dalszego postępowania stanowią z reguły konsekwencje oceny prawnej i dotyczą sposobu działania w toku ponownego rozpoznania sprawy przez organ administracji.
Naruszenie przez organ administracji publicznej art. 153 p.p.s.a. w razie złożenia skargi powoduje konieczność uchylenia zaskarżonego aktu (czynności). Można dodać, iż w świetle stanowiska zajętego w literaturze niezastosowanie się przez sąd do oceny prawnej przewidzianej w powołanym przepisie byłoby naruszeniem prawa stanowiącym podstawę do wniesienia skargi kasacyjnej ( art. 174 pkt 1 p.p.s.a )(por. A. Kabat (w:) Bogusław Dauter, Bogusław Gruszczyński, Andrzej Kabat, Małgorzata Niezgódka-Medek: Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, komentarza, Warszawa 2005, str. 34
W niniejszej sprawie ocena prawna zawarta w orzeczeniu Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie w wyroku z 23 października 2008 r. o sygn. akt VI SA/Wa 784/08 nie utraciła mocy wiążącej a zatem w rozpoznawanej sprawie Sąd, zgodnie ze stanowiskiem Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażonym w uzasadnieniu wyroku z dnia 20 maja 2014 r. w sprawie II GSK 673/13, jest związany wytycznymi zawartymi w w/w wyroku WSA w Warszawie .
W ocenie Sądu stwierdzić należy, iż rozpoznając ponownie sprawę organ administracji zastosował się do zaleceń wskazanych w wyroku Sądu dotyczących ponownego dokonania oceny podobieństwa znaku spornego i przeciwstawionych znaków towarowych, ustalenia kiedy doszło do zaprzestania używania znaków towarowych skarżącego w odniesieniu do określonych towarów, których dotyczy wygaszenie praw ochronnych. Urząd Patentowy ponownie przeanalizował także poszczególne dowody, zgłoszone w celu wykazania renomy znaków towarowych skarżącego oraz poddał je ocenie, mając na względzie, że dowody mogą się wzajemnie uzupełniać, co oznacza, że ich ocena powinna być dokonywana również łącznie.
Przy ponownym rozpoznaniu sprawy organ podkreślił, że rozstrzygnięcie zawarte w prawomocnym wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 23 października 2008 r. o sygn. akt VI SA/Wa 784/08 wyznaczyło zakres rozpatrzenia sprawy, jako że decyzja Urzędu Patentowego z dnia 8 października 2007 r. uchylona została jedynie w części oddalającej wniosek o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy BOSS o numerze [...]. Oznacza to, że wskazana decyzja w zakresie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy BOSS o numerze [...] w części dotyczącej towarów zawartych w klasie 14, a mianowicie przyborów dla palaczy jest decyzją prawomocną.
Zgodnie z art. 315 ust. 1 i 3 ustawy Prawo własności przemysłowej prawa m.in. w zakresie znaków towarowych istniejące w dniu wejścia w życie ustawy (22 sierpnia 2001 roku) pozostają w mocy, a ustawowe warunki wymagane do uzyskania prawa z rejestracji znaku towarowego ocenia się według przepisów obowiązujących w dniu zgłoszenia tego znaku do rejestracji. W przedmiotowej sprawie znak towarowy BOSS o numerze [...] został zgłoszony w dniu 19 maja 1999 roku, tj. w okresie obowiązywania ustawy o znakach towarowych. Ustawa ta stanowi tym samym podstawę prawną oceny zdolności rejestrowej przedmiotowego znaku.
W myśl art. 9 ust. 1 pkt 1 ustawy o znakach towarowych niedopuszczalna jest rejestracja znaku dla towarów tego samego rodzaju, jeżeli jest on podobny w takim stopniu do znaku zarejestrowanego na rzecz innego przedsiębiorstwa, że w zwykłych warunkach obrotu gospodarczego mógłby wprowadzić odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów.
Jak wynika z treści tego przepisu dla wypełnienia jego dyspozycji konieczne jest spełnienie łącznie następujących przesłanek:
- jednorodzajowość towarów i usług do oznaczania których znaki te są przeznaczone;
- podobieństwo znaków towarowych;
Konsekwencją występującego podobieństwa towarów i znaków może być niebezpieczeństwo wprowadzenia w błąd odbiorców co do pochodzenia towarów i usług oznaczonych tymi znakami. Jednakże z powyższego przepisu wynika także, że nie każde podobieństwo pomiędzy znakami powoduje niedopuszczalność rejestracji znaku towarowego, lecz tylko podobieństwo w takim stopniu, które mogłoby wprowadzać odbiorców w błąd.
Urząd, powołując się na wyrok WSA z 25 października 2006 r. sygn. akt VI SA/Wa 533/06, wskazał, że dokonując oceny podobieństwa na podstawie art. 9 ust. 1 pkt 1 u.z.t. w pierwszej kolejności należy poddać ocenie jednorodzajowość samych towarów.
Podniósł, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wiążącym go wyroku z dnia 23 października 2008 r. zakwestionował ocenę jednorodzajowości towarów dokonaną przez Urząd na gruncie art. 9 ust. 1 pkt 1 u.z.t. Zdaniem Sądu ocena jednorodzajowości towarów dokonana przez organ nie była pełna, gdyż nie zawierała oceny podobieństwa przyborów dla palaczy i zapalniczek i choćby z tego powodu stanowisko organu o braku podobieństwa należało uznać za przedwczesne i nie odnoszące się do wszystkich okoliczności faktycznych sprawy. Sąd podkreślił jednocześnie, że "zakwalifikowanie towaru do określonej klasy jest oparte, co do zasady, na kryterium funkcji lub przeznaczenia towaru".
W rozpoznawanej sprawie sporny znak towarowy BOSS o numerze [...] przeznaczony został do oznaczania tytoniu, wyrobów tytoniowych, papierosów, przyborów dla palaczy oraz zapałek. Natomiast przeciwstawione przez wnioskodawcę znaki towarowe HUGO BOSS o numerze [...], BOSS HUGO BOSS o numerze [...] oraz BOSS HUGO BOSS o numerze [...] przeznaczone zostały w klasie 34 klasyfikacji nicejskiej do oznaczania zapalniczek. W wiążącym organ wyroku Sąd stwierdził: "Przybory dla palaczy to cała grupa towarów, do której należą towary wskazane w liście towarów, nie będące tytoniem i zapałkami". Sąd nie sprecyzował jednak w wyroku, które to towary uznał za należące do takiego katalogu uznając, że organ ponownie rozpoznając sprawę powinien sam zbadać, czy zapalniczki do takiej listy należą.
W ocenie organu towary objęte zakresem ochrony znaków przeciwstawionych są towarami tego samego rodzaju co towary objęte zakresem ochrony znaku spornego. Przybory te są tymi samymi przyborami co wskazane w klasie 34, z tą tylko różnicą, że są to przybory wykonane z metali szlachetnych lub nimi pokryte. Zdaniem Kolegium Orzekającego również towary z klasy 34 objęte zakresem ochrony znaku spornego, tj. tytoń, wyroby tytoniowe, papierosy, przybory dla palaczy i zapałki są podobne bądź komplementarne w stosunku do zapalniczek objętych zakresem ochrony znaków zarejestrowanych pod numerami: [...],[...] oraz [...]. Zapalniczki należą do podstawowych akcesoriów palaczy i w przeciwieństwie do wielu innych przyborów takich jak: papierośnice, fajki czy cygaretki, są konieczne do użycia takich towarów jak papierosy lub wyroby tytoniowe. Mogą być jedynie zastąpione przez zapałki, co oznacza, że są stosowane z tymi ostatnimi wymiennie. Bez zapalenia ogniem większości wyrobów tytoniowych nie jest bowiem możliwe ich użycie zgodnie z przeznaczeniem. Wobec powyższego należy w ocenie organu należy uznać te towary za komplementarne.
Natomiast zapalniczki i zapałki są towarami o identycznymi przeznaczeniu. Wszystkie wyżej wymienione towary dostępne są w specjalistycznych sklepach z wyrobami tytoniowymi i będą skierowane do tego samego odbiorcy - palacza tych wyrobów. Zatem towary do oznaczania których przeznaczony jest sporny znak towarowy mają bądź to samo przeznaczenie co zapalniczki, bądź są towarami wzajemnie się uzupełniającymi i służącymi do czynności palenia wyrobów tytoniowych. Natomiast o braku podobieństwa (jednorodzajowości) nie może przesądzać fakt, że towary te stworzone są z różnych materiałów. Przy uznaniu komplementarności towarów nie jest to kryterium niezbędne, ważniejsza jest bowiem funkcja danego towaru i związek z towarem głównym (w tym przypadku wyrobem tytoniowym rozpalanym zapalniczką). Zatem nawet jeśli zapalniczki nie są produkowane przez producentów papierosów to fakt, że towary te są kupowane w tym samym czasie i miejscu i w związku ze sobą może wytworzyć u odbiorcy przeświadczenie, że pochodzą z tego samego źródła. Natomiast fakt, że towary te wprowadzane są do obrotu przez strony odmiennymi kanałami dystrybucyjnymi i sprzedawane są przez strony w różnych punktach sprzedaży zdaniem organu pozostaje bez wpływu na ocenę podobieństwa towarów. Organ stwierdził, że fakt obecności towarów tego samego rodzaju różnych producentów w określonych sklepach jest wynikiem polityki biznesowej firm, która może ulec zmianie. Istnieje zresztą praktyka handlowa sprzedawania określonych towarów wyłącznie w określonych sieciach sklepów, co nie może przekreślać twierdzenia o braku ich podobieństwa.
Ponadto, zdaniem organu sporny znak towarowy BOSS o numerze [...] należy uznać za podobny do przeciwstawionych mu znaków towarowych: BOSS HUGO BOSS o numerze [...] oraz BOSS HUGO BOSS o numerze [...]. Znak sporny jest znakiem słownym złożonym z jednego wyrazu BOSS. Znaki przeciwtawione BOSS HUGO BOSS o numerze [...] oraz BOSS HUGO BOSS o numerze [...] są znakami złożonymi z trzech wyrazów występujących w konkretnym układzie graficznym polegającym na rozmieszczeniu wyrazów w dwóch liniach w ten sposób, że jako pierwszy umiejscowiony jest wyraz BOSS poniżej zaś wyrazy HUGO BOSS. Wyraz BOSS występujący samodzielnie powyżej jest wyraźnie wyeksponowany poprzez zastosowanie zdecydowanie większej czcionki. Jednocześnie wyraz BOSS zapisany jest zwykłą czcionką, co powoduje, że element ten jest identyczny ze spornym znakiem towarowym. W ocenie organu wyraz ten sprawia wrażenie dominujące w powyższych znakach przeciwstawionych postrzeganych na płaszczyźnie wizualnej. Przeciętny odbiorca koncentrując się na motywach przewodnich znaku może zatem utrwalić wyraz BOSS jako podstawowy, wyróżniający element całego znaku towarowego. Dodatkowo wyraz ten został powtórzony w znakach przeciwstawionych, co wzmacnia jego siłę oddziaływania jako takiego na percepcję potencjalnego odbiorcy towaru. Zbieżne elementy porównywanych znaków towarów będą również słyszalne na płaszczyźnie fonetycznej. Seryjność znaków powoduje natomiast, że przeciętny odbiorca może uznać, że ten sam przedsiębiorca stosuje znaki zawierające zarówno wyłącznie element przewodni, jak i znaki z zapisanym poniżej elementu głównego imieniem i nazwiskiem tego przedsiębiorcy. Organ stwierdził, że w powyższym kontekście eksploatacja elementu BOSS nie może wpływać na ocenę podobieństwa znaków towarowych zwłaszcza, że brak jest dowodów na wykorzystywanie powyższego wyrazu jako oznaczenia towarów z klasy 34 klasyfikacji nicejskiej przez inne podmioty konkurencyjne.
Organ uznał, że analizowanie przeciwstawionych oznaczeń według ich cech wspólnych dowodzi zatem, że cechy te mogą prowadzić do pomylenia znaków, gdyż oznaczenia postrzegane jako całość wywołują wrażenie wspomnianego podobieństwa i kreują ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd.
Organ wskazał ponadto, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 23 października 2008 r. (sygn. akt VI SA/Wa 784/08) zobowiązał Urząd do ustalenia kiedy doszło do zaprzestania używania przeciwstawionych znaków towarowych w odniesieniu do towarów, których dotyczyło wygaszenie praw ochronnych i podkreślił, że stwierdził wygaśnięcie prawa ochronnego na znak towarowy BOSS o numerze [...] w części dotyczącej towarów z klasy 34 z dniem 26 maja 1998 r. zaś prawo ochronne na znak towarowy HUGO BOSS o numerze [...] zostało wygaszone w części dotyczącej towarów z klasy 34 z wyjątkiem zapalniczek z dniem 1 października 1998 r. Natomiast dla znaków międzynarodowych BOSS HUGO BOSS o numerze [...] oraz BOSS HUGO BOSS o numerze [...] decyzje o wygaszeniu ich ochrony w części dotyczącej towarów z klasy 34 z wyjątkiem zapalniczek - zostały wydane ze skutkiem od dnia 30 września 1998 r. Urząd Patentowy RP wydał decyzje o wygaśnięciu powyższych praw w przywołanej powyżej części w roku 1998 a zatem znaki te nie były używane co najmniej od roku 1995. W konsekwencji znaki te nie mogły być skutecznie przeciwstawione na podstawie art. 9 ust. 1 pkt 3 u.z.t., skoro sporny znak towarowy został zgłoszony 19 maja 1999 r., a więc po upływie trzech lat od zaprzestania używania przeciwstawionych znaków towarowych.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w wiążącym Urząd wyroku zobowiązał Urząd do ponownego przeanalizowania poszczególnych dowodów, zgłoszonych w celu wykazania renomy znaków towarowych oraz poddanie ich ocenie, "mając na względzie, że dowody mogą się wzajemnie uzupełniać, co oznacza, że ich ocena powinna być dokonywana również łącznie".
Organ podniósł, że w piśmiennictwie (por. m.in. U. Promińska, red. Prawo własności przemysłowej, wyd. II, Difin, Warszawa 2005, str. 232 i in.) zwraca się uwagę na dwa ujęcia istoty znaku towarowego renomowanego. Pierwsze, opowiadające się za tzw. bezwzględną metodą oceny renomy znaków towarowych kładzie akcent na znajomość znaku renomowanego, bierze więc pod uwagę przede wszystkim procentowo określony stopień znajomości znaku na rynku. Drugie, preferujące metodę względną, przywiązuje wagę do siły atrakcyjnej znaku, dobrej opinii, jaką cieszy się on wśród kupujących. W tym przypadku przyjmuje się, że renoma znaku towarowego oznacza jego siłę atrakcyjną wartość reklamową i zdolność stymulowania zbytu oznaczonego nim towaru. Jest to kryterium odwołujące się do jakości znaku, a nie do ilości rozpoznających go osób. W takim ujęciu, dla oceny renomy znaku istotne jest, aby był on w stanie przyciągać klientelę z uwagi na ustaloną wśród kupujących dobrą opinię o cechach towarów opatrzonych znakiem, (por. J. Piotrowska, Renomowane znaki towarowe i ich ochrona, Warszawa 2001, str. 24 i 25). Przyjmuje się wówczas, że renoma znaku towarowego wiąże się z utrwalonym w świadomości kupujących wyobrażeniem o walorach towaru, jego oczekiwanych i niezawodnie spełnianych cechach (U. Promińska w: Prawo własności przemysłowej, praca zbiorowa pod red. U. Promińskiej, Warszawa 2004, str. 225) W takim ujęciu znak renomowany jest oznaczeniem, które w odróżnieniu od znaków zwykłych pełniących tylko funkcje wskazywania pochodzenia towaru realizuje funkcję przyciągania klienteli. (Por. U. Promińska "Prawo do znaku towarowego a wolność konkurencji", Państwo i Prawo nr 2 z 1998 r., str. 46).
Urząd stwierdził, że z drugiej jednak strony, w piśmiennictwie europejskim (por. Amanda Michaels, Andrew Norris, A Practical Guide to Trade Mark Law, Sweet & Maxwell, Londyn 2002, str. 53 i nast.) nacisk kładzie się na metodę obiektywną, polegającą na odniesieniu się do konkretnych i zobiektywizowanych mierników odnoszących się do funkcjonowania znaku towarowego w obrocie, w tym w szczególności stopnia znajomości tego znaku wśród konsumentów. Podobna tendencja rysuje się w orzecznictwie wspólnotowym. Kryteria oceny renomy znaku towarowego przedstawił Trybunał Sprawiedliwości Wspólnot Europejskich w wyroku z dnia 14 września 1999 r. w sprawie General Motors Corporation przeciwko Yplon S.A., (sygn. C-375/97, dalej Chevy, par. 20-27). Trybunał stwierdził przede wszystkim, że znak ten winien być znany istotnej części spośród grupy odbiorców towarów, do oznaczania których jest on przeznaczony. Ponadto, renoma winna być ustalana z uwzględnieniem wszystkich istotnych okoliczności w danej sprawie, w szczególności takich jak wielkość udziału w rynku dla towarów oznaczanych danym znakiem, intensywność, geograficznego zasięgu, czas używania tego znaku oraz wysokość nakładów poczynionych na promocję i reklamę. Jednocześnie jednak nie ma żadnych podstaw by wymagać, aby znak ten był znany określonej procentowo liczbie zainteresowanych odbiorców.
Organ powołał się na stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego zawarte w wyroku z dnia 25 maja 2011 r. (sygn. akt II GSK 578/10) który przypomniał, że Europejski Trybunał Sprawiedliwości (obecnie: Tiybunał Sprawiedliwości UE) w wyroku z dnia 14 września 1999 r. w sprawie Chevy (sygn. C-375/97) stwierdził, iż "w celu zbadania, czy warunek renomy jest spełniony, należy wziąć pod uwagę wszystkie istotne okoliczności sprawy, przy czym Trybunał w szczególności wskazał na takie kryteria, jak: udział w rynku posiadany przez znak towarowy, intensywność, zasięg geograficzny i okres używania tego znaku, a także wielkość nakładów poniesionych przez przedsiębiorstwo na jego promowanie. Pogląd ten należy podzielić, mając przy tym na uwadze, że obowiązek rozważenia wszystkich istotnych okoliczności sprawy, nie może być utożsamiany z koniecznością każdorazowego stosowania wszystkich znanych kryteriów oceny. W każdym bowiem przypadku organ stosujący prawo powinien określić, jakie kryteria oceny renomy znaku towarowego są adekwatne do dokonania oceny w konkretnym stanie faktycznym, co oczywiście nie może być decyzją arbitralną, a więc musi poddawać się stosownej kontroli".
Organ przypomniał, że w wiążącym wyroku Sąd stwierdził: W ocenie Sądu organ zasadniczo prawidłowo określił, co należy rozumieć pod pojęciem renomy. Do rozważań organu należy dodać jeszcze uwagę, że przy ustalaniu renomy właściwy krąg odbiorców określany jest przez towary i usługi wprowadzane na rynek pod wcześniejszym znakiem. Mogą to być zatem szerokie kręgi odbiorców lub odbiorcy wyspecjalizowani. W przypadku tzw. znaków snobistycznych towary nimi oznaczone są przedmiotem zainteresowania bogatych użytkowników. Znaki te promowane są w myśl zasady "wyjątkowo drogie dla nielicznych" (por. J. Piotrowska, Renomowane znaki towarowe i ich ochrona, Warszawa 2001).
Renomowany znak towarowy musi być znany istotnej części właściwych, czyli relewantnych odbiorców, do których jest adresowany, co oznacza, że grupy tych odbiorców w zależności od rodzaju towarów, do oznaczania których służy znale, będą różne".
Organ wskazał, że wnioskodawca na okoliczność renomy znaków towarowych, na które się powołuje przedłożył zestawienie dochodów ze sprzedaży towarów ze znakiem BOSS za lata 1995-2001, faktury za reklamę i sprzedaż towarów za lata 2000 i 2001, wyniki badań opinii publicznej w Czechach (styczeń 2001 r.) oraz badania opinii publicznej w Niemczech za lata 1986, 1994, 1996, 1997 i 2001. Stwierdził nadto, że o renomie znaków towarowych BOSS oraz HUGO BOSS świadczą także udzielone licencje na rzecz szwajcarskiego przedsiębiorstwa produkującego zegarki oraz przedsiębiorstwa T. GmbH oznaczającego znakami przeciwstawionymi produkty tytoniowe. W dalszej kolejności na dowód renomy i powszechnej znajomości znaków towarowych wnioskodawca przedstawił wyniki badań znajomości marki BOSS HUGO BOSS. Po uchyleniu w części decyzji Urzędu z dnia [...] października 2007 r. wnioskodawca dołączył kolejne materiały dowodowe w postaci reklam i artykułów prasowych (tom III sprawy Sp. 529/10 - karty 717 - 647, tom IV - karty 975 - 897, tom V - karty 1155 - 976, tom VI - karty 1233 - 1156, tom VII - karty 1385 - 1370). Ponadto do akt dołączono "Komunikat z badań: Polacy o swoich wyjazdach zagranicznych i znajomości języków obcych" CBOS, Warszawa, 2009 r. (tom VII - karty 1559 - 1543).
W ocenie Kolegium Orzekającego dla oceny renomowanego charakteru znaków, na które powołał się wnioskodawca zasadnicze znaczenie mają te materiały, które pochodzą sprzed zgłoszenia spornego znaku towarowego, a więc sprzed dnia 19 maja 1999 r. Wprawdzie dowody powstałe po dacie zgłoszenia mogą mieć znaczenie w niniejszej sprawie, gdyż jak zauważył Sąd uznanie pozycji znaku towarowego jest rozciągnięte w czasie, to jednak dowody te powinny w sposób nie budzący wątpliwości odwoływać się do czasu sprzed zgłoszenia spornego znaku towarowego. W szczególności dowody te powinny pozwalać stwierdzić, że świadomość renomy znaków wnioskodawcy istniała wśród potencjalnych odbiorców już w dacie zgłoszenia spornego znaku towarowego do ochrony.
Organ wyjaśnił, że z okresu przed zgłoszeniem do ochrony spornego znaku towarowego pochodzą liczne artykuły prasowe i reklamy informujące o branży w jakiej działa wnioskodawca, a także opinie autorów artykułów prasowych dotyczące wnioskodawcy oraz popularności i jakości towarów wprowadzanych do obrotu. Przykładowo w artykule zamieszczonym w Rzeczpospolitej - Businessman Magazine z października 1998 r. (tom III, karta 714) stwierdza się: "W tej formule reprezentowana jest w Warszawie najbardziej chyba znana wśród ludzi biznesu w Polsce męska marka odzieżowa - Hugo Boss. Otwarty w maju butik pełną ofertą ma zabłysnąć właśnie w tym sezonie". W kolejnym artykule (karta 713) podana jest następująca informacja: "Istnieją marki znane na całym świecie i wszędzie kojarzone z gwarantowaną jakością. Należy do nich Hugo Boss (...) Od niedawna firma ta zagościła w nowym przestronnym wnętrzu przy Placu [...] w Warszawie. Na otwarcie ekskluzywnego sklepu ściągnęli warszawscy miłośnicy elegancji, by podziwiać nową, bogatą kolekcję". W magazynie "Gentleman" z czerwca 1999 r. (karta 711) autorka artykułu podnosi: "Hugo Boss to nazwa, znana na całym świecie jako jedna z najpopularniejszych marek odzieży męskiej". W [...] Magazynie Ilustrowanym Cracoviana ze stycznia 1994 r. (karta 701) znajduje się następujący opis sklepu P. z [...]: "P. jest więc autoryzowanym Salonem Mody Hugo Bossa, jedynym w [...]. Elegancki mężczyzna nie musi już jechać do Wiednia czy do Londynu, aby się dobrze ubrać. (...) Ubiera się tu świat biznesu i kultury, co skrupulatnie jest zapisane w pamiątkowej księdze". W Businessman Magazine (Rzeczpospolita) z października 1996 r. (karta 694) wymienia się firmę Hugo Boss w artykule z podtytułem "Prestiżowe marki i ceny". O pozycji Hugo Bossa na rynku świadczy artykuł zamieszczony w Gazie Wyborczej (dodatek [...] z 5 września 1995 r.), w którym stwierdza się: "W Polsce nie brakuje firm produkujących na dobrym poziomie. Jeżeli mają one kłopoty z zaistnieniem na światowym rynku, to tylko dlatego, że nie wypracowały sobie jeszcze marki - Hugo Bossa kupi każdy, W. już nie." Zdaniem organu dowody te świadczą o tym, że informacje dotyczące szczególnej pozycji towarów oznaczanych przez firmę Hugo Boss docierały do polskiego odbiorcy przed datą zgłoszenia spornego znaku towarowego za sprawą artykułów prasowych. Pozycja ta dotyczyła w szczególności pewnej ekskluzywności tych towarów, przejawiającej się w ich jakości jak i cenie. Urząd zwrócił także uwagę, że towary te były dostępne w Polsce również przed datą zgłoszenia spornego znaku towarowego co potwierdzają artykuły dotyczące salonu w [...], jak i informacje z 1998 r. dotyczące otwarcia salonu w [...].
W ocenie organu ekskluzywność towarów nie pozwala odnieść znajomości znaków towarowych Hugo Bossa do ogółu społeczeństwa. Stąd o renomie tych znaków przesądzają bardziej kryteria jakościowe niż ilościowe.
Organ stwierdził, że wnioskodawca nie przedstawił dowodów świadczących o procentowej znajomości znaków towarowych, którą można odnieść do czasu sprzed daty zgłoszenia spornego znaku towarowego. Niezależnie jednak od powyższego podkreślił, że reklamy towarów Hugo Bossa zamieszczane były przed datą zgłoszenia spornego znaku towarowego w czasopismach wielonakładowych i o zasięgu ogólnopolskim co potwierdzają to dowody załączone do pisma wnioskodawcy z dnia 11 stycznia 2010 r. zawierające reklamę odzieży i kosmetyków oznaczanych przeciwstawionymi znakami towarowymi w takich czasopismach jak: "AMS Auto Motor Sport", "Businessman Magazine" (dodatek Rzeczpospolitej), "CKM", "Cosmopolitan", "Elle", "Film", "Gazeta Finansowa", Gentleman", "Pani", "Playboy", "She", "Twój Styl" oraz "Uroda". Powyższe wysiłki reklamowe oznaczają, że reklama ta rozpowszechniona była na terytorium całego kraju (potencjalnie docierała do zainteresowanego odbiorcy niezależnie od miejsca zamieszkania), a bogaty katalog pism wymienionych powyżej wskazuje na intensywność działania wnioskodawcy. Również w tym przypadku nie jest wprawdzie znana wielkość nakładów, jednak fakt zamieszczania reklam w tak dużym spektrum czasopism potwierdza ogólnodostępność informacji o towarach tak oznaczanych. Uznanie renomy znaków przeciwstawionych koresponduje ze wskazanymi w istotnym dla niniejszej sprawy wyroku WSA w Warszawie z dnia 23 października 2008 r. innymi decyzjami Urzędu Patentowego, w których uznano renomę znaków wnioskodawcy. Natomiast w ocenie organu o renomie znaków towarowych wnioskodawcy nie mogą decydować wyniki badań opinii publicznej w Czechach (styczeń 2001 r.) oraz badania opinii publicznej w Niemczech za lata 1986, 1994, 1996, 1997 i 2001 albowiem brak jest dowodów by postrzeganie tych znaków w innych krajach europejskich wpływało zasadniczo na znajomość i opinię polskich odbiorców jako takich przed 19 maja 1999 r., z pominięciem jednostkowych przypadków.
Dodatkowo organ podniósł, że rozpatrując niniejszą sprawę nie sposób pominąć aktualnego orzecznictwa dotyczącego oceny renomy stwierdzonej w innym kraju.
I tak Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 8 lipca 2009 r. (sygn. akt II GSK 1110/08) stwierdził, że "Sąd I instancji (...) przyjął w tym względzie dość szczególną regułę dowodową, według której fakt posiadania renomy przez znak TIFFANY w Polsce można uznać na podstawie jego renomy międzynarodowej (...). Faktem jest, że renoma jako pewien zespół wiedzy i wyobrażeń o znaku i towarach nim opatrywanych, tak jak każda inna wiedza i informacja, nie zna obecnie granic politycznych i państwowych. Niemniej jednak nie można wyłącznie na podstawie istniejących możliwości przepływu i dostępu do tej wiedzy wnioskować o jej zasięgu". Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie rozpatrując zaś ponownie sprawę po wydaniu powyższego wyroku NSA (wyrok z 26 stycznia 2010 r., sygn. akt VI SA/Wa 1885/09) stwierdził: "Zatem renoma znaku towarowego musi być zbadana i ustalona w kraju, w którym wystąpiono o jego ochronę. Nie można twierdzić, że o renomie w Polsce świadczy międzynarodowa renoma. Fakt posiadania renomy w Polsce musi być udowodniony".
W konkluzji Kolegium Orzekającego uznało, że o renomie przeciwstawionych znaków towarowych wnioskodawcy świadczy w pierwszej kolejności propagowana w przywołanej prasie dobra opinia dotycząca towarów tak oznaczanych, w której podkreślano szczególną pozycję wnioskodawcy wśród producentów odzieży. Pozycja ta wynikała z umiejscowienia towarów tak opatrywanych w segmencie towarów relatywnie drogich, a z pewnością droższych od większości towarów tego rodzaju adresowanych do wybranych, z punktu widzenia zasobności portfela, osób. To właśnie z artykułów prasowych dowiadywali się o charakterze tych towarów potencjalni (i nie tylko) polscy odbiorcy. Znajomość tę wspomagał fakt obecności tych towarów na polskim rynku przed datą zgłoszenia spornego znaku towarowego.
Stąd też w ocenie organu zasadne jest przyjęcie, że renomę znaków wnioskodawcy można odnieść jedynie do towarów takich jak odzież oraz kosmetyki, przy czym żadne z tych towarów nie pozostają w związku z papierosami.
Urząd podniósł, że dla uznania zasadności żądania unieważnienia prawa ochronnego na podstawie art. 8 pkt 1 u.z.t. nie jest wystarczające stwierdzenie renomy znaków przeciwstawionych. Wnioskodawca powinien wykazać jaki wpływ na renomę znaków towarowych wypracowaną w związku z oznaczaniem tymi znakami odzieży oraz kosmetyków ma prawo ochronne na znak towarowy przeznaczony do oznaczania zapalniczek. Jest to bowiem zupełnie inny segment rynku, co oznacza, że przenoszenie określonych wyobrażeń o znaku renomowanym na znak sporny nie jest oczywiste. Odzież oraz zapalniczki to towary produkowane co do zasadny przez różnych producentów, mające odmienne przeznaczenie i nie uzupełniające się.
W powyższych okolicznościach zdaniem organu brak jest takich podstaw. Niemniej art. 9 ust. 1 pkt 1 u.z.t. jest samodzielną, a co za tym idzie wystarczającą podstawą prawną uzasadniającą unieważnienie prawa ochronnego na sporny znak towarowy.
Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 8 pkt 2 u.z.t. Kolegium Orzekające stwierdziło, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 23 października 2008 r. (sygn. akt VI SA/Wa 1803/09) w sposób jednoznaczny przesądził o braku podstaw do unieważnienia prawa ochronnego na sporny znak towarowy w oparciu o tę podstawę prawną. Organ powtórzył w ślad za powyższym wyrokiem Sądu, że wnioskodawca nie wykazał okoliczności, które mogłyby świadczyć o tym, że doznał uszczerbku przed datą zgłoszenia spornego znaku do rejestracji wskutek korzystania z niego. Wnioskodawca nie wykazał bowiem, że używanie spornego znaku towarowego w Polsce naraża na szwank firmę przez to, że wprowadza klientów w błąd co do tożsamości podmiotów.
W konsekwencji zdaniem Sądu należy uznać, że organy administracji w toku postępowania nie naruszyły art. 153 ppsa, wyczerpująco zbadały wszystkie istotne okoliczności faktyczne związane z niniejszą sprawą oraz przeprowadziły dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej (art. 7 i art. 77 k.p.a), oparły swoje rozstrzygnięcia na materiale dowodowym prawidłowo zebranym w toku kontroli, dokonując jego wszechstronnej oceny oraz uzasadniły swoje stanowisko wyrażone w spornych decyzjach, w sposób wymagany przez normę prawa zawartą w przepisie art. 107 § 3 k.p.a.
Wobec niezasadności zarzutów skargi oraz niestwierdzenia przez Sąd z urzędu tego rodzaju uchybień, które mogłyby mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia, które sąd ma obowiązek badać z urzędu - skargę należało oddalić.
Mając powyższe na uwadze, Sąd na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) orzekł jak w sentencji
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło