VI SA/Wa 2875/13
WyrokWSA w Warszawie2014-04-14
Skład orzekający: Magdalena Maliszewska, Grzegorz Nowecki, Andrzej Wieczorek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy nałożenie kary pieniężnej za przejazd drogą krajową bez uiszczenia opłaty elektronicznej jest zasadne, jeśli droga ta nie była odpowiednio oznakowana znakami informującymi o poborze opłat?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję, stwierdzając, że organ wadliwie zinterpretował przepis dotyczący obowiązku uiszczenia opłaty elektronicznej. Kluczowe dla wymierzenia kary jest odpowiednie oznakowanie drogi publicznej. Brak takiego oznakowania uniemożliwia użytkownikowi zorientowanie się w sytuacji i podjęcie świadomej decyzji o wyborze drogi, co czyni nałożenie kary niezgodnym z zasadami państwa prawa i pewności prawa.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia kary pieniężnej w wysokości 3 000 zł na R. Z. za przejazd zespołem pojazdów (samochód osobowy z przyczepą) o łącznej dopuszczalnej masie całkowitej 4 225 kg po drodze krajowej bez uiszczenia opłaty elektronicznej i bez posiadania urządzenia viaBOX. Skarżący kwestionował prawidłowość kontroli, wysokość opłaty, brak pouczenia oraz przede wszystkim brak odpowiedniego oznakowania drogi jako płatnej. Organ pierwszej instancji utrzymał karę w mocy, uznając, że okoliczności podniesione przez skarżącego nie mają znaczenia dla nałożenia kary, a obowiązek uiszczenia opłaty wynika bezpośrednio z przepisów.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję z dnia [...] września 2012 r. Stwierdzono, że uchylone decyzje nie podlegają wykonaniu.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Magdalena Maliszewska Sędziowie Sędzia WSA Grzegorz Nowecki Sędzia WSA Andrzej Wieczorek (spr.) Protokolant st. sekr. sąd. Karolina Pilecka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 kwietnia 2014 r. sprawy ze skargi R. Z. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] stycznia 2013 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za przejazd bez uiszczenia opłaty elektronicznej 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję z dnia [...] września 2012 r.; 2. stwierdza, że uchylone decyzje nie podlegają wykonaniu.
Główny Inspektor Transportu Drogowego (zwany dalej organem, GITD) decyzją z [...] stycznia 2013 r., nr [...], działając w oparciu o art. 127 § 3 w zw. z art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.; dalej k.p.a.), art. 13 ust. 1 pkt 3 w zw. z art. 13k ust. 1 pkt 1, art. 13k ust. 4 ustawy z 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (tekst jednolity Dz. U. z 2007 r. Nr 19, poz. 115 ze zm., dalej udp) oraz rozporządzenia Rady Ministrów z 22 marca 2011 r. w sprawie dróg krajowych lub ich odcinków, na których pobiera się opłatę elektroniczną, oraz wysokości stawek opłaty elektronicznej (Dz. U. z 2011 r. Nr 80, poz. 433 ze zm.), art. 50 pkt 1 lit. j, art. 51 ust. 6 pkt 1 lit. b, art. 51 ust. 7 ustawy
z 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (tekst jednolity Dz. U. z 2012 r. poz. 1265 - zwanej dalej utd) po rozpoznaniu wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy złożonego przez R. Z.(zwanego dalej stroną, skarżącym) od decyzji z [...] września 2012 r. utrzymał w mocy decyzję o nałożeniu na skarżącego kary pieniężnej w wysokości 3 000 złotych. Podstawę faktyczną rozstrzygnięcia stanowiło wykonywanie przejazdu po drodze krajowej bez uiszczenia opłaty, o której mowa w art. 13 ust. 1 pkt 3 udp.
W dniu [...] września 2012 r., na drodze ekspresowej S, na odcinku [...] inspektor Inspekcji Transportu Drogowego zatrzymał do kontroli mobilnej zespół pojazdów składający się z samochodu osobowego marki [...] o nr rej. [...] (dmc 2825 kg) oraz przyczepy marki [...] (nr VIN [...]) (dmc 1400 kg). W wyniku skanowania stwierdzono w pojeździe brak urządzenia służącego do poboru opłat elektronicznych (jednostki pokładowej viaBOX). Powyższe potwierdziła kontrola wnętrza pojazdu.
Łączna dopuszczalna masa całkowita zatrzymanego do kontroli zespołu pojazdów zgodnie z wpisem widniejącym w okazanym przez kontrolowanego kierowcę dowodzie rejestracyjnym, a także tabliczki znamionowej znajdującej się na przyczepie wynosiła 4 225 kg.
Wyniki kontroli utrwalono w protokole nr [...].
Decyzją z [...] września 2012 r. GITD, powołując się na okoliczność wykonywania przejazdu po drodze krajowej wymienionej w Rozporządzeniu Rady Ministrów z 22 marca 2011 r. bez uiszczenia opłaty, o której mowa w art. 13 ust. 1 pkt 3 odp. nałożył na skarżącego karę pieniężną w wysokości 3 000 złotych.
We wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy skarżący podniósł, że został zmuszony do natychmiastowego uiszczenia kary, w innym wypadku groziła konfiskata samochodu wraz z przyczepą. W ocenie skarżącego, takie postępowanie było nielegalne i odbyło się bez żadnych wyjaśnień uzasadniających nałożenie kary. Podważył prawidłowość przeprowadzonej przez inspektorów kontroli, w tym nieudzielenie niezbędnych wyjaśnień określających dokładne powody zarzutów. Zarzucił inspektorowi przeprowadzającemu kontrolę brak pouczenia o prawie ustanowienia pełnomocnika ze znajomością języka polskiego, co zdaniem strony pozbawiło ją możliwości złożenia wyjaśnień jako osoby o ograniczonej znajomości języka polskiego. Zakwestionował wysokość opłaty. Wskazał na brak możliwości uzyskania wystarczających informacji odnośnie systemu viaToll. Twierdził, że prowadzony przez niego zespół pojazdów nie przekraczał 3,5 t. Zwrócił uwagę na brak widocznych znaków drogowych informujących o systemie viaToll.
Rozpoznając wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy, organ podkreślił, iż materiał dowodowy w sposób pełny odzwierciedla ustalony w sprawie stan faktyczny. W ocenie organu z całokształtu materiału dowodowego, w sposób niebudzący wątpliwości wynika, że kontrolowany zespół pojazdów poruszał się po drodze wymienionej w rozporządzeniu Rady Ministrów z 22 marca 2011 r. oraz że za kontrolowany przejazd nie została uiszczona opłata, o której mowa w art. 13 ust. 1 pkt. 3 udp.
Organ stwierdził ponadto, że okoliczności podniesione przez skarżącego nie mogą stanowić podstawy do umorzenia postępowania administracyjnego
w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za wykonywanie przewozu z naruszeniem obowiązku uiszczenia opłaty elektronicznej. Ustawodawca nie przewidział bowiem okoliczności pozwalających na odstąpienie od nałożenia kary pieniężnej za naruszenie obowiązków określonych w art. 13k ust. 1 i 2 udp w przypadku nieuiszczenia opłaty elektronicznej. Z tych względów przyczyny z powodu których opłata nie została uiszczona nie są okolicznościami istotnymi dla rozpoznania sprawy administracyjnej. Zdaniem organu kary pieniężne wynikające z naruszenia przepisów ustawy o drogach publicznych są nakładane na podstawie obiektywnie stwierdzonych naruszeń. Organ wskazał, że konieczność zapłaty kary pieniężnej podczas kontroli wynika z ustawy o drogach publicznych. Zgodnie z art. 13k ust. 7 do uiszczania kar pieniężnych, o których mowa w ust. 1 i 2 tegoż artykułu, przepisy art. 13 k ust 7a-7e udp stosuje się odpowiednio. Na dzień kontroli obowiązywały przepisy z art. 13 g ust. 5-7 oraz 9-12 udp. W obecnym stanie prawnym przedmiotowe kwestie reguluje art. 13k ust. 7a-7e udp. Wedle art. 13 g pkt 9 tej ustawy do czasu uiszczenia kary pieniężnej przez przedsiębiorcę zagranicznego pojazd kieruje się lub usuwa na jego koszt na najbliższy parking strzeżony. Punkt 11 wskazanego artykułu stanowi, że zwrot pojazdu z parkingu następuje po ustaniu przyczyny skierowania pojazdu na parking i przedstawieniu przez kontrolowanego organowi, który wymierzył karę, dowodu uiszczenia kary pieniężnej. Organ zauważa, że nieuiszczenie kary pieniężnej bezpośrednio podczas kontroli spowodowałoby konieczność odholowania pojazdu na parking. Znajdują tu również zastosowanie przepisy ustawy z 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2012 r., poz. 1137 ze zm.; dalej urd), w których mowa jest o usunięciu pojazdu z drogi na koszt właściciela (art. 130a urd).
Organ wskazał również na treść art. 4 ustawy z 7 października 1999 r.,
o języku polskim (Dz. U. z 1999 r., Nr 90, poz. 999 z późniejszymi zmianami), zgodnie z którym język polski jest językiem urzędowym.
Odwołując się do treści art. 13 ust. 1 pkt 3 udp, organ podkreślił, że obowiązek uiszczania opłaty elektronicznej dotyczy pojazdów samochodowych
w rozumieniu art. 2 pkt 33 urd, za które uważa się także zespół pojazdów składający się z pojazdu samochodowego oraz przyczepy lub naczepy o dopuszczalnej masie całkowitej (dmc) powyżej 3,5 t. Przy określaniu dmc zespołu pojazdów sumuje się dmc pojazdu samochodowego i przyczepy lub naczepy. Z dowodu rejestracyjnego kontrolowanego pojazdu oraz tabliczki znamionowej przyczepy wynikało, że dmc zespołu pojazdów przekraczało 3,5 t. Nadmienił, że o zaliczeniu do kategorii drogi krajowej, za którą pobiera się opłatę elektroniczną, rozstrzygają wyłącznie przepisy ustawy o drogach publicznych i rozporządzeń wykonawczych, nie zaś znak drogowy. Wskazał, że za właściwe ustawienie znaków drogowych odpowiada zarządca drogi, nie zaś Inspekcja Transportu Drogowego. Ustawowym obowiązkiem inspektorów transportu drogowego jest kontrola przestrzegania obowiązujących przepisów na wszystkich drogach publicznych. Zdaniem organu, znaki drogowe na które powołuje się strona mają bowiem charakter znaków informujących, a nie znaków zakazu lub nakazu. Wskazał, że istotny jest rodzaj dyrektywy płynącej
z tego znaku. Uczestnik ruchu jest obowiązany podporządkować się, znakom zakazu lub nakazu. Taki obowiązek nie powstaje w zakresie informacji, wynikającej ze znaku. Ponadto, zdaniem organu, nie bez znaczenia jest fakt, że strona nie miała w pojeździe urządzenia służącego do poboru ustalania opłaty elektronicznej, bowiem nawet przy znaku informacyjnym o poborze opłaty nie mogłaby dokonać jej uiszczania, a realizowała przejazd drogą wymienioną w akcie wykonawczym.
Stwierdził, iż strona wykonując przejazd w ustalonym powyżej stanie faktycznym była obowiązana do uiszczenia opłaty elektronicznej, o której mowa
w art. 13 ust. 1 pkt 3 udp. Powyższego obowiązku kierujący pojazdem nie dopełnił, dlatego też organ I instancji prawidłowo ocenił materiał dowodowy i karę pieniężną w wysokości 3 000 złotych za naruszenie art. 13 ust. 1 pkt 3 udp nałożył słusznie
i zgodnie z prawem.
Skargę na powyższą decyzję wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skarżący, wnosząc o jej uchylenie. W uzasadnieniu skargi powtórzył argumenty zawarte we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej odrzucenie z uwagi na uchybienie terminowi do jej wniesienia.
Postanowieniem z 30 sierpnia 2013 r., sygn. akt VI SA/Wa 1160/13 Sąd przywrócił skarżącemu termin do wniesienia skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z przepisem art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo
o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1269) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle powołanego przepisu ustawy Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną z punktu widzenia jej zgodności
z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tego aktu. Sąd administracyjny nie ocenia rozstrzygnięcia organu administracji pod kątem jego słuszności, czy też celowości, jak również nie rozpatruje sprawy kierując się zasadami współżycia społecznego. Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami
i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. 2012 r., poz. 270 ze zm.; dalej także: p.p.s.a.).
Rozpoznając sprawę w świetle powołanych wyżej kryteriów, skarga zasługuje na uwzględnienie.
Przedmiotem skargi jest decyzja GITD z [...] stycznia 2013 r. utrzymująca
w mocy decyzję GITD z [...] września 2012 r.
Zdaniem Sądu, organ prawidłowo ustalił, że: kierującym spornym pojazdem w dniu [...] września 2012 r., na drodze ekspresowej [...], był skarżący; droga krajowa po której ustalono poruszanie się kontrolowanego pojazdu samochodowego została wyszczególniona w załączniku nr 1 pkt 7 lit. b Rozporządzenia Rady Ministrów z 22 marca 2011 r. w sprawie dróg krajowych lub ich odcinków, na których pobiera się opłatę elektroniczną oraz wysokości stawek opłaty elektronicznej; łączna dopuszczalna masa całkowita zatrzymanego do kontroli zespołu pojazdów składającego się z samochodu marki [...] o nr rej. [...] (dmc 2825 kg) oraz przyczepy marki [...] (nr VIN [...]) (dmc 1400 kg) zgodnie z wpisem widniejącym w okazanym przez kontrolowanego kierowcę dowodzie rejestracyjnym, a także tabliczki znamionowej znajdującej się na przyczepie wynosiła 4 225 kg; zatrzymany pojazd nie był wyposażony w urządzenie służące do poboru opłat elektronicznych (jednostkę pokładową viaBOX), zaś za przejazd na kontrolowanym odcinku drogi krajowej nie uiszczono opłaty elektronicznej o której mowa w art. 13 ust. 1 pkt 3 udp.
Skarżący, zwalczając zaskarżoną decyzję podnosi w skardze, że na dzień przejazdu ([...] września 2012 r.) sporny odcinek drogi (droga ekspresowa S1, na odcinku [...] nie był oznakowany jako płatny, gdyż nie było na nim ani tabliczki T-34 ani znaku drogowego D-39a. GITD nie odniósł się do powyższego zarzutu nieoznakowania drogi nie potwierdzając ani nie zaprzeczając wprost twierdzeniu skarżącego. Innymi słowy, organ nie wypowiedział się jednoznacznie czy na dzień przejazdu, droga ekspresowa S1, była oznaczona jako droga płatna. Organ wskazał jedynie, że za właściwe ustawienie znaków drogowych odpowiada zarządca drogi, nie zaś Inspekcja Transportu Drogowego. Zaznaczył, iż ustawowym obowiązkiem inspektorów transportu drogowego jest kontrola przestrzegania obowiązujących przepisów na wszystkich drogach publicznych. Podniósł, że znaki drogowe na które powołuje się skarżący mają charakter znaków informujących, a nie znaków zakazu lub nakazu. Wskazał, że istotny jest rodzaj dyrektywy płynącej z tego znaku. Zdaniem organu uczestnik ruchu jest obowiązany podporządkować się, znakom zakazu lub nakazu. Taki obowiązek nie powstaje w zakresie informacji, wynikającej ze znaku.
W ocenie Sądu, prawdą jest, że uczestnik ruchu obowiązany jest podporządkować się, znakom zakazu lub nakazu. Tym niemniej znak informujący spełnia bardzo ważną rolę i może powodować podjęcie świadomej decyzji. Faktem jest, że o zaliczeniu do kategorii drogi krajowej, za którą pobiera się opłatę elektroniczną rozstrzygają wyłącznie przepisy ustawy o drogach publicznych
i rozporządzeń wykonawczych a nie znak drogowy, mający w tym przypadku charakter znaku informacyjnego ale faktem jest także, że Państwo ma obowiązki wobec uczestników ruchu i działając jako Państwo nie może wskazać, że obowiązki nie zostały wykonane przez jeden z jego organów. Wbrew twierdzeniom organu brak omawianego oznakowania drogi nie jest prawnie obojętny dla zrekonstruowania normy prawnej zawartej w art. 13k ust. 1 pkt 1 udp stanowiącej podstawę materialnoprawną zaskarżonych decyzji. Brak w pojeździe urządzenia służącego do poboru opłat elektronicznych (jednostki pokładowej viaBOX), nie może w tym wypadku być uznane za obciążające skarżącego. Brak ustalenia co do istnienia znaku informującego nie może być odczytany jako potwierdzenie okoliczności, że przy istnieniu znaku informującego o poborze opłaty nie mógłby dokonać jej uiszczania, bo zdecydował się na przejazd drogą wymienioną w akcie wykonawczym. Gdyby taki znak istniał to skarżący mógłby podjąć inną decyzję.
W wyroku z 21 sierpnia 2013 r., sygn. akt II GSK 1467/12 Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznając skargę kasacyjną opartą na analogicznym zarzucie jak podnoszony przez skarżącego w niniejszej sprawie stwierdził, że choć podziela stanowisko zaprezentowane przez Sąd I instancji, że obowiązek ponoszenia opłaty elektronicznej wynika bezpośrednio z przepisów ustawy o drogach publicznych, jednakże w stanie faktycznym rozpoznawanej sprawy podstawowe znaczenie ma odpowiedź na pytanie, czy przesłanką do wymierzenia kary pieniężnej określonej
w art. 13k ust. 1 pkt 1 udp jest odpowiednie oznakowanie drogi publicznej, czy też brak takiego oznakowania nie ma wpływu na wymierzenie tej kary.
Po przedstawieniu regulacji prawnej dotyczącej obowiązku uiszczenia opłaty elektronicznej zawartej w przepisach ustawy o drogach publicznych a także przepisach wykonawczych do tej ustawy, w tym w rozporządzeniu Ministrów Infrastruktury oraz Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 31 lipca 2002 r.
w sprawie znaków i sygnałów drogowych (Dz. U. Nr 170, poz. 1393), rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z 3 lipca 2003 r. (Dz. U. Nr 220, poz. 2181), rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z 3 czerwca 2011 r. zmieniającym ww. rozporządzenie z 3 lipca 2011 r. a także odwołując się do art. 7 ust. 1 urd Naczelny Sąd Administracyjny wywiódł, że z przedstawionych unormowań wynika, iż zarządcy dróg zobowiązani zostali do oznakowania dróg, na których pobierana jest opłata elektroniczna tabliczkami T- 34. Znaki kierunku i miejscowości wraz z tabliczką T- 34, stanowią dla użytkowników dróg informację, na jakiej drodze się znajdują i czy za przejazd tą drogą pobierana jest opłata elektroniczna. Znaki te jednocześnie umożliwiają uczestnikom ruchu podjąć decyzję, co do wyboru drogi, płatnej bądź bezpłatnej. Oznacza to, że znak drogowy w postaci tabliczki T-34 wskazuje odcinek drogi, na którym pobierana jest opłata. Przejazd po drodze oznaczonej znakiem T-34 bez uiszczenia stosownej opłaty elektronicznej stanowi naruszenie treści tego znaku.
W konsekwencji należy uznać, że obok funkcji informacyjnej znak T-34 zawiera zakaz poruszania się po drodze krajowej bez opłaty, a zatem łączy w swojej treści zarówno funkcję informacji, jak i zakazu lub zobowiązania do określonego zachowania (...). W świetle powyższych rozważań, należy stwierdzić, że umieszczona pod znakiem drogowym tabliczka T-34 konkretyzuje obowiązek uiszczenia opłaty elektronicznej za przejazd odcinkiem drogi publicznej tak oznaczonym. Brak odpowiedniej informacji o płatnym odcinki drogi, uniemożliwia użytkownikowi drogi zorientowanie się, na jakiej drodze znajduje się i dokonania odpowiedniego wyboru pomiędzy drogą płatną a alternatywną drogą bezpłatną. Korzystającego w takiej sytuacji z drogi płatnej, nieoznaczonej tabliczką T-34, nie można obciążać odpowiedzialnością za nieuiszczenie opłaty i wymierzać karę pieniężną.
Prawo administracyjne ujemne konsekwencje wiąże z faktem obiektywnego naruszenia prawa, to jednak zgodnie ze standardami demokratycznego państwa prawa i zaufania do jego organów, nie do zaakceptowania jest taka sytuacja, gdy korzystającemu z drogi publicznej i stosującemu się do dyrektyw płynących ze znaków drogowych, wymierzana jest kara pieniężna, stanowiąca w istocie konsekwencję niedopełnienia obowiązku odpowiedniego oznakowania drogi przez właściwe organy administracji.
Przepis art. 13k ust. 1 pkt 1 udp funkcjonuje w określonym otoczeniu prawnym, zatem jego znaczenie powinno być odczytywane w łączności z innymi przepisami i celami, jakie ustawodawca chciał osiągnąć określoną regulacją prawną. Istotą kary administracyjnej jest przymuszenie do respektowania nakazów i zakazów, zatem niezgodna z art. 2 Konstytucji RP, jest wykładnia tego przepisu dokonana przez Sąd I instancji, która sankcję administracyjną nakłada na podmiot, który nie naruszył swoim zachowaniem dyrektywy postępowania wynikających z norm prawnych określających zasady ruchu na drogach publicznych. Wyrażona
w powołanym art. 2 Konstytucji RP zasada opiera się, zgodnie z orzecznictwem Trybunału Konstytucyjnego, na "pewności prawa a więc takim zespole cech przysługujących prawu, które zapewniają jednostce bezpieczeństwo prawne; umożliwiają jej decydowanie o swoim postępowaniu w oparciu o pełną znajomość przesłanek działania organów państwowych oraz konsekwencji prawnych, jakie ich działania mogą pociągnąć za sobą. Jednostka winna mieć możliwość określenia zarówno konsekwencji poszczególnych zachowań i zdarzeń na gruncie obowiązującego w danym momencie stanu prawnego jak też oczekiwać, że prawodawca nie zmieni ich w sposób arbitralny. Bezpieczeństwo prawne jednostki związane z pewnością prawa umożliwia więc przewidywalność działań organów państwa, a także prognozowanie działań własnych" (wyrok z 14 czerwca 2000 r., sygn. P 3/00, OTK ZU nr 5/2000, poz. 138).
Podsumowując te rozważania Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że nie można poprawnie stosować prawa bez ustalenia znaczenia, czyli sensu przepisów prawa i norm prawnych, a więc bez przeprowadzenia ich wykładni. Celem wykładni jest ustalenie nie jakiegokolwiek znaczenia przepisów prawa i norm prawnych, ale znaczenia "rzeczywistego". Należy przez nie rozumieć zarówno takie znaczenie, jakie można przypisać przepisom prawa i normom prawnym w chwili wejścia ich
w życie, mającymi odpowiadać tzw. woli ustawodawcy, lecz także takie znaczenie, jakie odpowiada istniejącym w chwili stosowania prawa warunkom społecznym
i gospodarczym. Skoro w rozpoznawanej sprawie wykładnia językowa, na której oparł się Sąd I instancji, nie usunęła wątpliwości interpretacyjnych omawianych norm prawnych, należało przejść do korzystania z wykładni systemowej, która opiera się na założeniu, że system prawa jest pewną logiczną zorganizowaną całością
o wspólnych wartościach. Znaczenia przepisów prawnych nie można dochodzić
w oderwaniu od innych przepisów zawartych w określonym akcie prawnym, a także innych aktach prawnych należących do danej gałęzi prawa czy całego porządku prawnego. W tym miejscu należy podkreślić, że punktem wyjścia w ramach wykładni systemowej zewnętrznej jest Konstytucja RP. Zgodnie z regułami wynikającymi z art. 2 Konstytucji RP, warunkiem zastosowania sankcji administracyjnej z art. 13k ust. 1 pkt 1 udp jest doprowadzenie do stanu zgodnego z zasadami państwa prawa poprzez odpowiednie oznakowanie drogi, tak, aby korzystający z dróg publicznych mieli świadomość ciążącego na nich obowiązku.
Podzielając powyższy pogląd i przenosząc go na grunt rozpoznawanej sprawy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wskazuje, że także w niniejszej sprawie organ administracji stosując wobec skarżącego sankcję administracyjną
z art. 13k ust. 1 pkt 1 udp naruszył ten przepis dokonując wadliwej jego wykładni. GITD uznał bowiem, że prawnie obojętna dla nałożenia kary pieniężnej na podstawie ww. przepisu za sporny przejazd jest okoliczność właściwego oznakowania drogi po której poruszał się pojazd kierowany przez skarżącego - jako drogi płatnej, podczas gdy dla właściwego zrekonstruowania wymienionej normy konieczne jest ustalenie czy droga ta była oznaczona zgodnie z wymogami ustalonymi w cytowanych wyżej przepisach aktów wykonawczych. Sąd, nie przesądzając na tym etapie postępowania wyniku powtórnego postępowania administracyjnego, stosownie do treści art. 153 p.p.s.a. wskazuje, że organ w toku ponownie prowadzonego postępowania ustali
w sposób nie budzący wątpliwości, czy na dzień [...] września 2012 r., droga ekspresowa S, był oznaczony jako droga płatna.
Dopiero po ustaleniu powyższej okoliczności organ podejmie stosowne rozstrzygnięcie będąc zobligowany do respektowania oceny prawnej wyrażonej
w niniejszym wyroku.
W tym stanie rzeczy uzasadnione było uchylenie zaskarżonej decyzji, jak
i poprzedzającej ją decyzji z 10 września 2012 r., na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. O niewykonywaniu uchylonych decyzji orzeczono na podstawie art. 152 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło