VI SA/Wa 2897/13

PostanowienieWSA w Warszawie2014-05-20

Skład orzekający: Pamela Kuraś-Dębecka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy skarżąca wykazała przesłanki uzasadniające wstrzymanie wykonania decyzji o unieważnieniu ochrony międzynarodowego znaku towarowego przestrzennego, tj. niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków?
Ratio decidendi
Sąd odmówił wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji, ponieważ skarżąca nie wykazała, że zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków. Mimo przedstawienia dokumentów dotyczących kosztów reklamy, udziału w rynku czy sprzedaży, skarżąca nie udowodniła, jak jej sytuacja majątkowo-finansowa uległaby pogorszeniu w związku z niewstrzymaniem wykonania decyzji. Ciężar wykazania tych przesłanek spoczywa na skarżącej, a sąd nie ma obowiązku uzupełniania postępowania dowodowego w tym zakresie.
Stan faktyczny
Skarżąca C. SA wniosła skargę na decyzję Urzędu Patentowego RP o unieważnieniu ochrony międzynarodowego znaku towarowego przestrzennego. Wraz ze skargą złożyła wniosek o wstrzymanie wykonania tej decyzji, argumentując, że jej niewstrzymanie spowoduje utratę uprawnień, osłabienie pozycji gospodarczej firmy i trudne do odwrócenia skutki. Urząd Patentowy RP odmówił wstrzymania, a następnie WSA w grudniu 2013 r. wstrzymał wykonanie decyzji. NSA uchylił postanowienie WSA z powodu braku uzasadnienia. WSA ponownie rozpoznając wniosek, odmówił jego uwzględnienia.
Rozstrzygnięcie
Odmówiono wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA: Pamela Kuraś-Dębecka po rozpoznaniu w dniu 20 maja 2014 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku C. SA z siedzibą w P. o wstrzymanie wykonania decyzji Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z [...] kwietnia 2013 r. nr [...] w sprawie ze skargi C. SA z siedzibą w P. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z [...] kwietnia 2013 r. nr [...] w przedmiocie unieważnienia uznania na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej ochrony międzynarodowego znaku towarowego przestrzennego nr [...] w części postanowił: odmówić wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji. Skarżąca – C. SA z siedzibą w P., złożyła za pośrednictwem Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej (dalej Urząd Patentowy RP) skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie (dalej Sąd) na decyzję tego organu, którą unieważniono uznanie na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej ochrony międzynarodowego znaku towarowego przestrzennego nr [...] w części, zarejestrowanego na rzecz skarżącej. W skardze sformułowano wniosek o wstrzymanie wykonania powyższej decyzji, skierowany zarówno do Urzędu Patentowego RP, jak i do Sądu. W uzasadnieniu jego (k. 62-68 akt) na wstępie przedstawiono stanowisko odnośnie przesłanek nadawania rygoru natychmiastowej wykonalności w świetle art. 108 § 1 k.p.a. Dowodząc niebezpieczeństwa wyrządzenia skarżącej znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków wskazano, że niewstrzymanie wykonania decyzji spowoduje utratę przez nią uprawnienia, wynikającego z prawa do ww. znaku, a w konsekwencji uniemożliwi jej korzystanie z tego prawa. Skarżąca stwierdziła, że taka sytuacja doprowadzi do tego, że będzie musiała godzić się na ingerencję podmiotów trzecich w zakres swojego prawa, które jej przysługiwało i przysługuje nadal. A to z kolei niewątpliwie osłabi pozycję gospodarczą jej firmy, poprzez "rozwodnienie" jej pozycji rynkowej, której zbudowanie kosztowało wiele milionów złotych. Wskazała, że niezwykle prosto jest utracić silną zdolność odróżniającą, w tym renomę, dużo trudniej ją zbudować, a już w zasadzie niemożliwe jest jej przywrócenie do stanu sprzed naruszenia. Nadto skarżąca wyraziła zdaniem, że wstrzymanie wykonalności przedmiotowej decyzji nie wpływa negatywnie na sytuację B. Sp. z o.o. z siedzibą w W. (dalej uczestnik postępowania). Skarżąca uzasadniając wstrzymanie wykonalności zaskarżonej decyzji odwołała się również do meritum sprawy, tj. do zasadności wydania skarżonej decyzji i stwierdziła, że decyzja o uznaniu ochrony była prawidłowa, a mimo to organ zmienił zdanie. Postanowieniem z [...] października 2013 r. Urząd Patentowy RP odmówił skarżącej wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji, gdyż uznał, że nie przedstawiła ona okoliczności, które uzasadniałyby to wstrzymanie. Wskazano, że celem unieważnienia ww. ochrony z powodu braku zdolności odróżniającej, było umożliwienie korzystania w obrocie przez inne podmioty z przedmiotu, który został objęty wyłączną ochroną z naruszeniem przepisów regulujących zasady uzyskania wyłącznego prawa na znak towarowy. Organ nie podzielił przy tym stanowiska skarżącej, jakoby zaskarżona decyzja budziła wątpliwości. W odpowiedzi na skargę Urząd Patentowy RP nie odniósł się już w żaden sposób do wniosku skarżącej o wstrzymanie wykonania jego decyzji. Sąd mając na uwadze interes uczestnika postępowania przesłał mu przedmiotowy wniosek skarżącej do wiadomości, wzywając go do zajęcia w tym zakresie stanowiska (k. 90 akt). Pismem z 29 października 2013 r. (k. 123 akt) skarżąca odniosła się do ww. odmownego postanowienia organu i wskazała, że badanie zasadności zaskarżonej decyzji należy do Sądu, a nie do Urzędu Patentowego RP. Uczestnik postępowania w piśmie z 25 listopada 2013 r. stwierdził, że unieważnienie ww. prawa oznacza, że prawo to nigdy nie istniało, a to skutkuje tym, że po stronie osób trzecich istnieje "legalność" w wykorzystywaniu przedmiotu objętego unieważnionym prawem wyłącznym. Jego zdaniem jest to zwykłe (typowe) następstwo decyzji o unieważnieniu. Ustanie prawa powoduje, że osoby trzecie muszą mieć możliwość swobodnego wykorzystywania rozwiązania technicznego, wyglądu przedmiotu, oznaczenie itp. w razie, gdy nie podlega ono już ochronie w ramach praw wyłącznych. Zdaniem uczestnika postępowania odmienne założenie prowadziłoby do akceptacji niczym nieuzasadnionego zakłócenia funkcjonowania konkurencji na rynku. Nadto podzielił stanowisko organu, że skarżąca nie uprawdopodobniła okoliczności, o których mowa w art. 61 § 3 p.p.s.a. Uczestnik postępowania stwierdził również, że akta sprawy jednoznacznie przemawiają przeciwko konkretnej zdolności odróżniającej spornego znaku. Z tego wywiódł, że nie sposób mówić w stosunku do niego, że jest renomowanym znakiem towarowym. Postanowieniem z 19 grudnia 2013 r. WSA wstrzymał wykonanie zaskrzonej decyzji, gdyż uznał, że w sprawie zachodzą przesłanki wymienione w art. 61 § 3 p.p.s.a. łącznie. Uczestnik postępowania niezgadzając się z zastosowaniem w tej sprawie instytucji wstrzymania odnoście zaskarżonej decyzji, zaskarżył ją w terminie do Naczelnego Sądu Administracyjnego, który postanowieniem z 10 kwietnia 2014 r. uchylił powyższe rozstrzygnięcie WSA. W uzasadnieniu Sąd kasacyjny podał, że przyjęte stanowisko WSA nie zasługuje na aprobatę, bowiem nie zostało ono dostatecznie uzasadnione, tj. nie podano na czym miałaby polegać znaczna szkoda w rozumieniu art. 61 § 3 p.p.s.a. w związku z brakiem wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji. Skarżąca w piśmie z 3 kwietnia 2014 r., doręczonym przez NSA do wiadomości zarówno uczestnikowi postępowania, jak i organowi, podtrzymała swój wniosek o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji i wskazała na wyrok Sądu Najwyższego zapadły [...] listopada 2013 r. w sprawie o sygn. akt [...], którym uchylono wyrok Sądu Apelacyjnego w W. w sprawie z powództwa skarżącej przeciwko uczestnikowi postępowania o naruszenie jej prawa ochronnego do przedmiotowego znaku towarowego przestrzennego nr [...]. Nadto skarżąca odwołała się do postanowienia NSA z 18 lutego 2014 r. w sprawie o sygn. akt II GZ 48/14. W piśmie z 8 kwietnia 2014 r. (również doręczonym pozostałym podmiotom tego postępowania) uczestnik postępowania - przywołując liczne orzecznictwo sądów administracyjnych w przedmiocie wstrzymania wykonania decyzji podobnych do tej, która jest przedmiotem w niniejszej sprawie, podał, że brak szczegółowego opisania przez skarżąca jej sytuacji finansowej powoduje, że nie można ocenić zaistnienia zdarzeń podanych w ww. wniosku, jako przemawiających za jego uwzględnieniem. Zarzucił, że skarżąca nie przedłożyła żadnych dokumentów źródłowych, dotyczących jej sytuacji finansowej oraz majątkowej. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie ponownie rozpoznając wniosek skarżącej o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji zważył, co następuje. W postępowaniu sądowoadministracyjnym zgodnie z art. 61 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz. U. z 2012 r., poz. 270), dalej p.p.s.a. zasadą jest, że wniesienie skargi nie wstrzymuje wykonania zaskarżonej decyzji. Jednak od tej zasady prawo przewiduje wyjątek w art. 61 § 3 p.p.s.a., zgodnie z którym po przekazaniu sądowi skargi, sąd może na wniosek skarżącego wydać postanowienie o wstrzymaniu wykonania w całości lub w części aktu, jeżeli zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków. Należy przy tym wskazać, że ww. przesłanki mogą zaistnieć łącznie lub oddzielnie, a ciężar wykazania istnienia tych przesłanek spoczywa na wnioskodawcy – w niniejszej sprawie na skarżącej. Warunkiem wstrzymania wykonania aktu jest więc wykazanie we wniosku okoliczności uzasadniających możliwość wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków. Uzasadnienie to winno odnosić się do konkretnych zdarzeń (okoliczności), świadczących o tym, że w stosunku do wnioskodawcy wstrzymywanie wykonania zaskarżonej decyzji jest zasadne, z jednoczesnym przedłożeniem dokumentów to potwierdzających. Brak takiego uzasadnienia wraz ze stosownymi dokumentami uniemożliwia zaś jego merytoryczną ocenę przez Sąd. Należy przy tym raz jeszcze podnieść, że to po stronie skarżącej leży obowiązek wykazania istnienia przesłanek, które uzasadniają wstrzymanie wykonania decyzji. Sąd nie bada z urzędu faktu czy szkoda lub trudne do usunięcia skutki rzeczywiście mogą zaistnieć i w jakiej mierze. Nadto warto wskazać, że w przypadku wniosku o wstrzymanie zaskarżonego aktu ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie przewiduje - jak choćby w ramach instytucji prawa pomocy - możliwości skorzystania z uzupełniającego postępowania dowodowego. Oznacza to, że Sąd nie ma obowiązku wzywać wnioskodawcy, a tym bardziej pełnomocnika, do przedłożenia dokumentów uprawdopodabniających zaistnienie okoliczności wskazanych we wniosku o wstrzymanie wykonania aktu. Sąd nie może działać za stronę w zakresie uprawdopodobnienia, że zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków. Jak już podano to na stronie ciąży ów obowiązek. Nadto należy podnieść, że Sąd rozpoznając wniosek o wstrzymanie wykonania aktu ma jedynie obowiązek wziąć pod uwagę całość zgromadzonej w danej sprawie dokumentacji, która może przysłużyć się do weryfikacji twierdzeń zawartych we wniosku o wstrzymanie wykonania aktu, pod kątem spełnienia przesłanek wskazanych w art. 61 § 3 p.p.s.a. Mając na uwadze to, że zarówno skarżąca, jaki i uczestnik postępowania w swoich stanowiskach odnoszących się do zaistnienia, bądź niewystępowania w niniejszej sprawie przesłanek wskazanych w art. 61 § 3 p.p.s.a., poruszali kwestie legalności wydania zaskarżonej decyzji, Sąd na wstępie zauważa, że na etapie rozpoznawania wniosku o wstrzymanie jakiejkolwiek decyzji, meritum sprawy nie podlega ani ocenie, ani badaniu. To czy zaskarżona decyzja została wydana właściwie, czy nie zostanie rozstrzygnięte podczas rozpoznawania skargi. Przechodząc do rozpoznania wniosku o wstrzymanie zaskarżonej decyzji Sąd - mając na uwadze wskazania NSA zawarte w ww. orzeczeniu II GZ 48/14, podnosi, że w aktach administracyjnych sprawy znajdują się liczne dokumenty świadczące np. o tym jakiej wysokości koszty skarżąca poniosła na reklamę jogurtu [...]; jaki udział procentowy jest tych produktów na rynku w Polsce; że spadła sprzedaż jogurtów [...] w stosunku do roku poprzedniego z uwagi na sprzedaż przez uczestnika postępowania jego produktów, z czego skarżąca wywiodła nienależne czerpanie przez uczestnika postepowania korzyści; umowa licencyjna na korzystanie ze spornego znaku, etc. Z dokumentów tych nie wynika jednak, że w tej sprawie zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków. Skarżąca pomimo przedłożenia szerokiego spektrum dokumentów nie wykazała, jak i czy rzeczywiście istotnie zmieni się jej sytuacja formalno-majątkowa w związku z brakiem wstrzymania zaskarżonej decyzji, a zatem nie dowiodła istnienia ww. przesłanek, warunkujących zastosowanie w tej sprawie instytucji ochrony tymczasowej. Sąd stwierdza również, że powyższej oceny nie zmienia załączony do sprawy wyrok Sądu Najwyższego, wydany w wyniku rozpoznania skargi kasacyjnej uczestnika postępowania od wyroku Sadu Apelacyjnego w W. (sygn. akt odpowiednio [...] i [...]). Stanowisko to wynika z faktu, że na tą chwilę pomyślny dla skarżącej wyrok Sądu Apelacyjnego został uchylony i sprawa ma zostać raz jeszcze rozpoznana. Na ten czas w obrocie funkcjonuje zaś wyrok Sądu Okręgowego w W. z [...] lutego 2011 r., którym oddalono powództwo skarżącej. Reasumując Sąd doszedł więc do wniosku, że skarżąca nie przedstawiła dokumentów, zestawień, symulacji, ect., z których wynikałoby, że w związku z wykonaniem zaskarżonej decyzji zostanie jej wyrządzona znaczna szkoda lub zostaną spowodowane trudne do odwrócenia skutki. Sąd przyznaje, że wywody skarżącej - zawarte w uzasadnieniu wniosku o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji, jak i w pismach uzupełniających to stanowisko, są logiczne, jednakże niedowiedzione - niepoparte dokumentami źródłowymi, ukazującymi jej sytuację majątkowo-finansową, która miałby ulec według niej pogorszeniu w związku z niewstrzymaniem wykonania skarżonej decyzji. W związku z powyższym, na podstawie art. 61 § 3 i 5 p.p.s.a., Sąd postanowił, jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło