VI SA/Wa 2901/15
WyrokWSA w Warszawie2016-06-09
Skład orzekający: Magdalena Maliszewska, Aneta Lemiesz, Marzena Milewska - Karczewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy umieszczenie na opakowaniu produktu spożywczego informacji "bez konserwantów" jest dopuszczalne, gdy produkt ten, zgodnie z przepisami prawa żywnościowego, nie może zawierać konserwantów, i czy takie oznaczenie może wprowadzać konsumenta w błąd?Ratio decidendi
Sąd uznał, że umieszczenie na opakowaniu produktu spożywczego informacji "bez konserwantów" jest niedopuszczalne, jeśli produkt ten, zgodnie z przepisami prawa żywnościowego, nie może zawierać konserwantów. Takie oznaczenie może wprowadzać konsumenta w błąd, sugerując, że produkt posiada szczególne właściwości, podczas gdy wszystkie podobne produkty na rynku mają te same cechy. Sąd podkreślił, że celem prawa żywnościowego jest ochrona konsumenta przed wprowadzającymi w błąd praktykami.Stan faktyczny
Spółka U. Sp. z o.o. została ukarana karą pieniężną za wprowadzenie do obrotu artykułów rolno-spożywczych o niewłaściwej jakości handlowej, w tym za umieszczenie na opakowaniach informacji "bez konserwantów" oraz nieprawidłowe nazwy produktów. Organy administracji uznały, że takie oznaczenia wprowadzają konsumenta w błąd. Spółka wniosła skargę do WSA, kwestionując prawidłowość tych ustaleń i zarzucając naruszenie przepisów prawa.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę w całości.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Magdalena Maliszewska Sędziowie Sędzia WSA Aneta Lemiesz (spr.) Sędzia WSA Marzena Milewska - Karczewska Protokolant st. sekr. sąd. Karolina Pilecka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 9 czerwca 2016 r. sprawy ze skargi U. Sp. z o.o. z siedzibą w [...] na decyzję Głównego Inspektora Jakości Handlowej Artykułów Rolno - Spożywczych z dnia [...] września 2015 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za wprowadzenie do obrotu artykułów rolno-spożywczych o niewłaściwej jakości handlowej oddala skargę w całości
Główny Inspektor Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych (także w skrócie: "IJHARS") decyzją z [...] września 2015 r., nr [...], wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2013 r., poz. 267 z późn. zm.), dalej: "k.p.a.", art. 21, art. 40a ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 21 grudnia 2000 r. o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych (Dz. U. z 2015 r., poz. 678), dalej: "ustawa o jakości", w zw. z art. 4 ust. 1 ustawy o jakości, art. 5 ust. 1, art. 8 ust. 1, art. 16, art. 17 ust. 1 rozporządzenia (WE) nr 178/2002 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 28 stycznia 2002 r. ustanawiającego ogólne zasady prawa żywnościowego powołującego Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności oraz ustanawiającego procedury w zakresie bezpieczeństwa żywności (Dz.Urz. UE L 31 z dnia 01.02.2002 r., str. 1, z późn. zm.), dalej: "rozporządzenie nr 178/2002", oraz załącznikiem II do Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) Nr 1333/2008 z dnia 16 grudnia 20,08 r. w sprawie dodatków do żywności (Dz.Urz. UE z 31.12.2008 r., L 345/16), dalej: "rozporządzenie nr 1333/2008", po rozpatrzeniu odwołania U. sp. z o.o. (dalej: "Spółka" lub "skarżąca") od decyzji Wojewódzkiego Inspektora Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych w [...] (w skrócie: "WIJHARS") z [...] stycznia 2015 r., znak: [...], w sprawie wymierzenia kary pieniężnej w wysokości 34.000 zł za wprowadzenie do obrotu artykułów rolno-spożywczych o niewłaściwej jakości handlowej, tj.:
1) K. Puszyste placki z jabłkami a'185 g, data produkcji: 18.09.2013 r., najlepiej spożyć przed końcem: 09 2014 L3261AD816*12, kraj pochodzenia: Węgry, producent: U. [...], wielkość partii wyprodukowanej: 1.087,8 kg (5.880 szt. x 185 g);
2) K. Wołowy a'60 g (6 x 10 g), data produkcji: 19.09.2013 r., najlepiej spożyć przed końcem: 03/2015 16:09 L3262AA810, kraj pochodzenia: Włochy, producent: U. [...], wielkość partii wyprodukowanej: 7.130,88 kg (118.848 szt. x 60 g);
3) K. [...] Pomidorowa z makaronem a'20 g, data produkcji: 09.09.2013 r., najlepiej spożyć przed końcem: 09/2014 L32520Q817 06:47, kraj pochodzenia: Polska wielkość partii wyprodukowanej: 2.144,16 kg,
utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.
Do wydania powyższej decyzji doszło na podstawie następujących ustaleń:
W dniach [...] września oraz [...] i [...] października 2013 r. inspektorzy Wojewódzkiego Inspektoratu Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych w [...] przeprowadzili w Spółce kontrolę w zakresie jakości handlowej koncentratów spożywczych. Przeprowadzona kontrola wykazała, że:
1) w odniesieniu do produktu K. Fix Puszyste placki z jabłkami a'185 g:
a) w oznakowaniu podkreślono graficznie informację "bez dodatku konserwantów";
b) producent zastosował wskazaną nazwę produktu, pomimo że z informacji w oznakowaniu wynikało, iż jabłka nie są składnikiem produktu;
c) nie umieszczono w nazwie opisu technologicznego wskazującego na rodzaj produktu;
d) w oznakowaniu użyto sformułowania "Smak z natury doskonały" oraz "Doskonały smak leży w naszej naturze dlatego w skład produktów K. wchodzą najlepsze warzywa, zioła i przyprawy uprawiane w naturalnych warunkach" a kontrolowany nie przedstawił dokumentów na potwierdzenie naturalności zastosowanych aromatów;
2) w odniesieniu do produktu K. Rosół wołowy a'60 g (6 x 10 g):
a) w oznakowaniu podkreślono graficznie informację "bez konserwantów" oraz użyto określenia "domowy";
b) nie umieszczono w nazwie opisu technologicznego wskazującego na rodzaj produktu;
3) w odniesieniu do produktu K. [...] Pomidorowa z makaronem a'20 g:
a) w oznakowaniu podkreślono graficznie informację "bez konserwantów";
b) nie umieszczono w nazwie opisu technologicznego wskazującego na rodzaj produktu.
Po przeprowadzeniu postępowania administracyjnego WIJHARS decyzjami z [...] października 2014 r. zakazał wprowadzenia do obrotu zakwestionowanych partii powyższych produktów do czasu zmiany oznakowania na zgodne z obowiązującymi przepisami, nadając im rygor natychmiastowej wykonalności.
Na skutek wniesienia odwołania GIJHARS decyzjami z [...] grudnia 2013 r. uchylił decyzje organu I instancji, wskazując, że w dniu ich wydania były one częściowo niewykonalne.
W wyniku ponownie przeprowadzonego postępowania administracyjnego WIJHARS decyzją z [...] stycznia 2015 r. wymierzył Spółce karę pieniężną w wysokości 34.000 zł za wprowadzenie do obrotu koncentratów spożywczych o niewłaściwej jakości handlowej, tj.:
1) K. Fix Puszyste placki z jabłkami a'185 g, data produkcji: 18,09.2013 r., najlepiej spożyć przed końcem: 09 2014 L3261AD816*12, kraj pochodzenia: Węgry, producent: U. [...], wielkość partii wyprodukowanej: 1.087,8 kg (5.880 szt. x 185 g);
2) K. Rosół Wołowy a'60 g (6 x 10 g), data produkcji: 19.09.2013 r., najlepiej spożyć przed końcem: 03/2015 16:09 L3262AA810, kraj pochodzenia: Włochy, producent: U. [...], wielkość partii wyprodukowanej: 7.130,88 kg (118.848 szt. x 60 g);
3) K. [...] Pomidorowa z makaronem a'20 g, data produkcji: 09.09.2013 r., najlepiej spożyć przed końcem: 09/2014 L32520Q817 06:47, kraj pochodzenia: Polska wielkość partii wyprodukowanej: 2.144,16 kg.
Nie zgadzając się z powyższym rozstrzygnięciem, Spółka pismem z 3 lutego 2015 r. złożyła odwołanie, wnosząc o jej uchyleniem i umorzenie postępowania w sprawie bądź wymierzenie kary w znacząco niższej wysokości.
Przywołaną na wstępie decyzją z [...] września 2015 r. GIHARS utrzymał w mocy zaskarżone orzeczenie. W uzasadnieniu organ wskazał, że pomimo zmiany z dniem 13 grudnia 2014 r. stanu prawnego do oceny zdarzenia zastosowanie, zgodnie z zasadą niedziałania prawa wstecz, mają przepisy ustawy o jakości oraz ustawy z dnia 25 sierpnia 2006 r. o bezpieczeństwie żywności i żywienia (Dz.U. z 2010 r. Nr 136, poz. 914, z późn. zm.), dalej: "ustawa o bezpieczeństwie", obowiązujące w chwili przeprowadzenia kontroli.
GIJHARS podzielił stanowisko organu I instancji, zgodnie z którym umieszczenie w oznakowaniu przedmiotowych produktów określenia "bez dodatku konserwantów" stanowi naruszenie art. 6 ust. 2 ustawy o jakości, gdyż produkty te należą do grupy żywności, do której z wyjątkiem zup w płynie, nie można dodawać konserwantów. Organ wywiódł, że wspomniane produkty otrzymuje się najczęściej metodą przemysłowego odwodnienia lub też zagęszczenia surowców roślinnych lub zwierzęcych, a ich cechą charakterystyczną jest możliwość długiego przechowywania, w związku z czym brak jest technologicznego uzasadnienia stosowania substancji wypadku koncentratów spożywczych, gdyż zastosowane w procesie ich produkcji procesy sprawiają, iż produkt jest trwały. GIJHARS stwierdził, że produkty, do których zalicza się sporne wyroby Spółki, zgodnie z prawem nie zawierają substancji konserwujących. Organ zauważył, że umieszczanie w oznakowaniu informacji "bez dodatku konserwantów" jest niezgodne z prawem i może wprowadzać konsumenta w błąd przez sugerowanie, że środek spożywczy posiada, szczególne właściwości, jeżeli wszystkie podobne środki spożywcze mają takie właściwości. GIJHARS zaznaczył, że poszczególne składniki koncentratu mogą być konserwowane, ale konserwanty te powinny pełnić tylko i wyłącznie funkcję technologiczną w przypadku tego składnika, a nie gotowego wyrobu, w związku z czym konserwantu nie uznaje się za składnik produktu i nie umieszcza w wykazie składników.
Rozpatrując odwołanie, organ podniósł, że nazwa produktu "Rosół wołowy", która jest nazwą zwyczajową rodzaju zupy, nie informuje konsumenta o rodzaju produktu i powinna zostać uzupełniona opisem, który pozwoli konsumentowi na właściwe zidentyfikowane tego produktu i odróżnienie go od innych, podobnych i obecnych na rynku spożywczym.
GIJHARS wskazał, że w przypadku produktów "K. [...] Pomidorowa z makaronem" oraz "K. Fix Puszyste placki z jabłkami" producent nie umieścił technologicznego opisu produktu, który wskazywałby, z jakim produktem konsumenta ma do czynienia. Organ zaznaczył, że w jego opinii umieszczenie w oznakowaniu sposobu przygotowania nie jest wystarczające i podniósł, że umieszczenie pod nazwą produktu "K. Fix Puszyste placki z jabłkami" informacji "Dodaj: Szklankę mleka, 2 duże jabłka, do 20 placków" nie daje w pełen sposób do zrozumienia, iż jabłka nie są jednym ze składników produktu w sytuacji, gdy jabłko w formie grafiki jest umieszczone zaraz obok nazwy produktu. GIJHARS wskazał ponadto, że Spółka w toku postępowania nie przedstawiła dokumentów na potwierdzenie naturalności zastosowanych aromatów wpływających na wyższy stopień atrakcyjności produktu dla konsumenta.
Organ nie podzielił zaś zastrzeżeń organu I instancji co do zastosowania określenia "domowy" na produkcie K. Rosół Wołowy a'60 g. W opinii organu I instancji powyższe stanowiło naruszenie art. 6 ust. 2 ustawy o jakości handlowej artykułów rolno - spożywczych w związku z art. 46 ust. 1 pkt 1 lit. a ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia. Organ odwoławczy wskazał, że określenie to znajdowało na odwrocie opakowania i nie odnosiło się wprost do samego produktu, tj. zakwestionowanych kostek rosołowych.
Rozpatrując złożone odwołanie, organ podniósł, że przepis art. 40a ust. 1 pkt 3 ustawy o jakości nie wprowadza ram czasowych wymierzenia kary pieniężnej za wprowadzenie do obrotu artykuły rolno-spożywczego o niewłaściwej jakości handlowej. GIJHARS wyjaśnił również, że zalecenia pokontrolne mają charakter naprawczy, a ich zadaniem jest wskazanie nieprawidłowości stwierdzonych w toku kontroli, które producent powinien wyeliminować. Wykonanie zaleceń pokontrolnych nie ma żadnego wpływu na stwierdzone nieprawidłowości i nie warunkuje nałożenia na producenta kary pieniężnej za wprowadzenie do obrotu żywności o niewłaściwej jakości handlowej. Jednocześnie odnosząc się do wysokości nałożonej kary pieniężnej, organ wskazał, że nie można porównywać ustaleń dwóch odrębnych kontroli, nawet jeśli dotyczyły one tego samego asortymentu oraz wyjaśnił, że decyzja nakładająca w 2012 r. na Spółkę karę w wysokości 4.000 zł dotyczyła nieprawidłowości stwierdzonych po raz pierwszy, a wymierzana w rozpatrywanej sprawie kara została powiększona zgodnie z treścią art. 40a ust. 3 ustawy o jakości. GIJHARS wskazał, że z ustalonych okoliczności jednoznacznie wynika, iż od czasu kontroli przeprowadzonej w 2012 r., do czasu kontroli przeprowadzonej w rozpatrywanej sprawie Spółka nie dokonała zmiany w oznakowaniu swoich produktów, pomimo wystosowania zaleceń pokontrolnych. Organ zaznaczył, że okoliczność ta w wysokim stopniu wpływa na odmienną ocenę przesłanek nałożenia kary. GIJHARS zauważył, że korzyść majątkowa, którą producent uzyskał ze sprzedaży zakwestionowanych produktów to 202.438,44 zł, a więc kara maksymalna mogłaby wynosić 1.012.192,20 zł, w związku z czym kara w wysokości 34.000 zł stanowi tylko 3% kary maksymalnej.
Organ odwoławczy wskazał, że równolegle toczyło się wprawdzie postępowanie kasacyjne przed Naczelnym Sądem Administracyjnym ze skargi Spółki, ale skarga ta dotyczyła innej decyzji, wydanej na podstawie kontroli przeprowadzonej w 2012 r., a skarżąca wycofała skargę przed jej merytorycznym rozpatrzeniem przez sąd.
GIHARS wyjaśnił, że przy ocenie stopnia zawinienia wziął pod uwagę fakt, iż Spółka była świadoma, że wprowadzane przez nią do obrotu produkty mają niewłaściwą jakość handlową od 2012 r., a więc należy przypisać jej winę umyślną.
Na wskazane powyżej orzeczenie pismem z [...] października 2015 r. Spółka złożyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę, w której wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości wraz z poprzedzającą ją decyzją albo wymierzenie kary znacząco niższej. Skarżąca wniosła również o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego. Zaskarżonemu rozstrzygnięciu zarzuciła naruszenie:
1) art. 46 ust. 1. pkt 1 lit. c ustawy o bezpieczeństwie przez jego błędną wykładnię, polegającą na nieuwzględnieniu, że konserwanty, na zasadzie przenoszenia, mogą znaleźć się w produkcie, do którego zgodnie z prawem nie można dodawać jako składnika pełniącego funkcję technologiczną substancji konserwujących co może mieć istotne znaczenie dla konsumenta oraz pominięcie stanowiska wyrażonego przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 24 października 2014 r., sygn. akt II GSK 1268/13, mającego istotne znaczenie dla niniejszej sprawy;
2) art. 47 ust. 1. ustawy o bezpieczeństwie przez jego błędną wykładnię polegającą na uznaniu, że nazwy środków spożywczych nie spełniają wymogów tego przepisu, tj. nie składają się z opisu środka spożywczego lub sposobu jego użycia, tak aby umożliwić konsumentowi rozpoznanie rodzaju i właściwości środka spożywczego oraz odróżnienie go od innych produktów;
3) art. 77 § 1 oraz 107 § 3 k.p.a. przez nieodniesienie się przez organ w uzasadnieniu faktycznym zaskarżonej decyzji do argumentacji skarżącej dotyczącej oświadczeń "bez konserwantów" wskazanej w piśmie z 23 marca 2015 r., a w konsekwencji nierozpatrzenie całego materiału dowodowego;
4) art. 8 oraz art. 11 k.p.a. przez wszczęcie postępowania w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej po 16 miesiącach od zakończenia kontroli, w sytuacji, gdy skarżąca w międzyczasie wykonała zalecenia pokontrolne, a organ nie zgłosił zastrzeżeń co do sposobu ich wykonania;
5) art. 40a ust. 5 w zw. z art. 40a ust. 1 pkt 3 ustawy o jakości przez:
a) utrzymanie kary w niezmienionej wysokości pomimo uznania przez organ, że zakres naruszeń był mniejszy od wskazanego w decyzji organu I instancji oraz
b) uznanie, że naruszenie nastąpiło z winy umyślnej skarżącej.
Uzasadniając powyższe zarzuty, skarżąca podniosła, że oświadczenia dotyczące braku konserwantów są prawdziwe i nie wprowadzają konsumenta w błąd, a odmienna ocena dokonana przez organ nastąpiła na skutek błędnej wykładni art. 46 ust. 1 pkt 1 lit c. ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia, polegającej na nieuwzględnieniu faktu, że w podobnych produktach konserwanty mogą znaleźć się w wyniku przeniesienia, co może mieć istotne znaczenie dla konsumenta oraz nieuwzględnienia potwierdzenia dla argumentacji Skarżącej wyrażonego przez Naczelny Sąd Administracyjny. Spółka wywiodła, że stanowisko organu, zgodnie z którym cechą wspólną wszystkich koncentratów spożywczych jest fakt nieznajdowania się w ich składzie konserwantów, gdyż jest to zabronione prawem, powoduje, iż obowiązek wynikający z art. art. 46 ust. 1 pkt 1 lit c. ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia staje się nieuzasadniony, gdyż producent, który produkuje towar nieposiadający konserwantów, nie ma możliwości wykazania wyróżniających go od innych producentów szczególnych właściwości oferowanego przez niego środka spożywczego, a także prowadzi do wprowadzenia w błąd konsumenta, który kupując koncentrat spożywczy, pozostaje w błędnym przekonaniu o nieznajdowaniu się w składzie produktu żadnych substancji konserwujących. W ocenie skarżącej konsument nie ma w takim przypadku udostępnionych narzędzi do dokonania racjonalnego wyboru, gdyż nie można przyjmować, że model przeciętnego konsumenta obejmuje również specjalistyczną wiedzę z zakresu prawa żywnościowego. Spółka wywiodła, że przez użycie stwierdzenia o braku konserwantów, gwarantuje, iż konserwanty nie są w produkcie zawarte w jakiejkolwiek ilości ani przez dodanie ich do produktu, ani przez obecność ich w składnikach, z których wyprodukowano produkt. Skarżąca podniosła, że zgodnie ze stanowiskiem Komisji Europejskiej w produkcie, do którego nie wolno dodawać substancji konserwujących, substancje konserwujące mogą się znaleźć na zasadzie przeniesienia, nie pełniąc jednocześnie żadnej funkcji technologicznej.
Spółka stwierdziła, że oznaczenie "bez konserwantów" nie wprowadza w błąd bez względu na to czy przeciętny konsument wie, iż do tego typu produktów nie wolno dodawać konserwantów czy tego nie wie. W ocenie skarżącej będzie to dla konsumenta wyłącznie informacja, że produkt nie zawiera konserwantów. Informacja ta jest prawdziwa i nie wprowadza w błąd, a wobec niewiedzy konsumenta co do obowiązujących przepisów, jest ona dla niego przydatna.
Zdaniem skarżącej celem art. 47 ust. 1 ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia jest umożliwienie konsumentowi rozpoznania rodzaju i właściwości środka spożywczego oraz odróżnienia go od innych produktów. Zgodnie z orzecznictwem sądów administracyjnych nazwa środka spożywczego powinna być podana w sposób rzetelny i niewzbudzający wątpliwości konsumenta, a ocena czy doszło do zafałszowania artykułu, powinna być dokonywana z punktu widzenia potencjalnego klienta i tego, czy oznakowanie tych artykułów mogło go wprowadzić w błąd. Spółka zwróciła uwagę, że organ bez podania argumentów, uznał w sposób dowolny, że w jego opinii informacja K. Rosół wołowy, K. [...] Pomidorowa z makaronem, K. Fix Puszyste placki z jabłkami nie informuje konsumentów o rodzaju produktów i jest niewystarczająca. Skarżąca wyjaśniła, że marka K. jest jedną z najbardziej rozpoznawanych przez konsumentów i najchętniej kupowanych w Polsce i posiada w swoim asortymencie szeroką ofertę popularnych produktów typu instant. Rozpoznawalność marki nie pozostaje bez wpływu na mowę potoczną, którą posługują się konsumenci. Sformułowania typu: "kup k. na wycieczkę", "chodzę w adidasach", "dorzuć k. do zupy" czy "umyj ludwikiem", pozostają w pełni zrozumiałe dla konsumentów, pomimo że nie wskazują nazwy rodzaju produktu (odpowiednio: zupki w proszku, butów sportowych, kostki rosołowej, płynu do mycia naczyń). Zdaniem Spółki użycie w oznakowaniu środków spożywczych słowa "K." a w nazwie sprecyzowanie grupy asortymentowej pozwala konsumentowi rozpoznać rodzaj środka spożywczego, z uwagi na bezpośrednie skojarzenie marki z produktem. Ponadto, biorąc pod uwagę model przeciętnego konsumenta uznanie, że nazwa produktu mogłaby wprowadzić go w błąd, w ocenie Spółki, urąga jego inteligencji.
Z ostrożności procesowej Spółka podniosła, że kara została nałożona w rażąco wysokiej kwocie w stosunku do wagi uchybień. Skarżąca zauważyła, że zakres naruszeń wskazany w decyzji GIJHARS był mniejszy niż w poprzedzającej ją decyzji. W konsekwencji zdaniem Spółki logiczne jest, że zmniejszenie jednego z ustawowych wskaźników wymiaru kary, powinno skutkować obniżeniem jej wysokości. Brak miarkowania kary przez organ z uwagi na mniejszy zakres naruszeń w ocenie skarżącej nie znajduje uzasadnienia w świetle obowiązujących przepisów. Ponadto zdaniem Spółki wskazanie producentowi uchybień podczas poprzedniej kontroli w sytuacji kwestionowania tych uchybień przez stronę w odrębnym niezakończonym w momencie wydawania decyzji administracyjnej postępowaniu sądowo-administracyjnym nie może wskazywać na umyślne działanie strony.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Stosownie do treści art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t. j.: Dz. U. z 2014 r., poz. 1647), sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę zaskarżonej decyzji administracyjnej pod względem jej zgodności z prawem.
Skarga analizowana pod tym kątem nie zasługuje na uwzględnienie.
Na wstępie Sąd wskazuje, że oba orzekające organy ustaliły, że wobec wejścia w życie z dniem 13 grudnia 2014 r. ustawy z dnia 7 listopada 2014 r. o zmianie ustawy o jakości handlowej artykułów rolno - spożywczych oraz ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia (Dz. U. 2014 poz. 1722), która uchyliła m.in. przepisy art. 6 ust. 2 ustawy o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych oraz 45 ust. 1 i 2, art. 46, art. 47 i art. 48 ust. 1 ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia, w sprawie znajdą zastosowanie przepisy obowiązujące w czasie kontroli przeprowadzonej u skarżącej, czyli przepisy dotychczas obowiązujące.
Sąd podziela ww. stanowisko uznając, że ma on oparcie w ugruntowanym orzecznictwie sądowym i prawidłowo - w zakresie problematyki obowiązywania i stosowania prawa dawnego - odnosi się do rozważań Naczelnego Sądu Administracyjnego zawartych w uchwale 7 sędziów z dnia 10 kwietnia 2006 roku sygn. akt I OPS 1/06 (ONSAiWSA 2006/3 poz. 71). W uchwale tej Naczelny Sąd Administracyjny wyjaśnił, że brak jednoznacznego stanowiska ustawodawcy co do tego, jakie przepisy prawa należy stosować do zdarzeń mających miejsce przed wejściem w życie nowych przepisów, nie oznacza istnienia luki w prawie, albowiem wobec braku regulacji intertemporalnych "lukę" tę powinny wypełnić w drodze wykładni organy stosujące prawo. W procesie stosowania prawa, sąd (podobnie, jak i prawodawca stanowiący przepisy międzyczasowe) rozstrzygając kwestię intertemporalną może przyjąć jedną z następujących zasad: 1) zasadę bezpośredniego działania nowego prawa, co polega na tym, że nowe prawo od momentu wejścia w życie należy stosować do stosunków prawnych danego rodzaju niezależnie od tego, czy dopiero powstaną, czy też powstały wcześniej, przed wejściem w życie nowej regulacji, lecz trwają nadal w czasie dokonywania zmiany prawa; 2) zasadę dalszego obowiązywania dawnego prawa, zgodnie z którą prawo to, mimo wejścia w życie nowych regulacji, ma zastosowanie do zdarzeń, które wystąpiły w przeszłości; 3) zasadę wyboru prawa, zgodnie z którą wybór reżimu prawnego mającego zastosowanie do zdarzeń sprzed wejścia w życie nowego prawa pozostawia się zainteresowanym podmiotom. Jak podkreśla NSA wybór stosowania zasady dalszego działania przepisów ustawy dawnej albo zasady bezpośredniego działania ustawy nowej, musi każdorazowo wynikać z konkretnej sprawy i charakteru przepisów podlegających zmianie, jak również musi uwzględniać konsekwencje w postaci skutków, jakie może wywołać zastosowanie każdej z tych zasad.
W ww. uchwale NSA podniósł, że zasada bezpośredniego działania nowego prawa polega na tym, że nowe przepisy należy stosować do wszelkich stosunków prawnych i zdarzeń, które powstaną po ich wejściu w życie, jak również tych, które powstały wcześniej, ale nadal - pod ich rządami - trwają. Natomiast stosowanie nowego prawa do stosunków prawnych i zdarzeń, które zostały w pełni ukształtowane w trakcie obowiązywania poprzedniej regulacji jest możliwe jedynie wówczas, gdy ustawodawca wprowadził takie rozwiązanie poprzez przepisy przejściowe.
Uwzględniając stanowisko zaprezentowane w ww. uchwale, w orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, że ocena zachowania przedsiębiorcy prowadzącego działalność w zakresie transportu drogowego powinna odbywać się w oparciu o przepisy obowiązujące w dacie kontroli uprawnionych organów (por. wyrok NSA z dnia 28 czerwca 2011 r., sygn. akt II GSK 674/10, wyrok NSA z dnia 14 listopada 2008 r., sygn. akt II GSK 49/08, wyrok NSA z dnia 6 stycznia 2010 r., sygn. akt II GSK 266/09).
W ocenie Sądu orzekającego ww. argumenty mogą zostać wykorzystanie w niniejszej sprawie i służyć za uzasadnienie do zastosowania przez organ prawa obowiązującego w dacie kontroli u przedsiębiorcy. Tym samym w niniejszej sprawie miały zastosowanie przepisy art. 6 ust. 2 ustawy z dnia 21 grudnia 2000 r. o jakości handlowej artykułów rolno - spożywczych (t. j.: Dz. U. z 2014 r., poz. 669 ze zm.), dalej "ustawa o jakości", oraz art. 45 ust. 2, art. 46 ust. 1 pkt 1 i art. 48 ust. 1 ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia.
Przechodząc zaś do zasadniczych rozważań wskazać należy, że podstawę materialnoprawną wymierzonej kary pieniężnej stanowi art. 40a ust. 4 w związku z art. 40a ust. 1 pkt 3 ustawy o jakości.
Zgodnie z art. 40a ust. 1 pkt 3 ustawy o jakości handlowej, w brzmieniu obowiązującym w sprawie, kto wprowadza do obrotu artykuły rolno-spożywcze nieodpowiadające jakości handlowej określonej w przepisach o jakości handlowej lub deklarowanej przez producenta w oznakowaniu tych artykułów, podlega karze pieniężnej w wysokości do pięciokrotnej wartości korzyści majątkowej uzyskanej lub która mogłaby zostać uzyskana przez wprowadzenie tych artykułów rolno-spożywczych do obrotu, nie niższej jednak niż 500 zł. Ustalając wysokość kary, wojewódzki inspektor albo wojewódzki inspektor Inspekcji Handlowej uwzględnia stopień szkodliwości czynu, stopień zawinienia, zakres naruszenia, dotychczasową działalność podmiotu działającego na rynku artykułów rolno-spożywczych i wielkość jego obrotów (ust. 5 powołanego artykułu).
Już w tym miejscu Sąd - odnosząc się do zarzutów skargi - wskazuje, że organ ma rację twierdząc, że powyższe przepisy nie ustanawiają ram czasowych na wydanie decyzji o nałożeniu kary po stwierdzeniu naruszenia z art. 40a ust. 1 ww. ustawy. Upływ czasu nie powoduje bowiem wygaśnięcia obowiązku organu do wymierzenia kary za to naruszenie. Brak także przepisu, który unieważniałby ten obowiązek na skutek wykonania przez podmiot zaleceń pokontrolnych odnoszących się do naruszenia, za które nakłada się karę w decyzji.
W dalszej kolejności należy wskazać, że - stosownie do art. 4 ust. 1 ustawy o jakości - wprowadzane do obrotu artykuły rolno-spożywcze powinny spełniać wymagania w zakresie jakości handlowej, jeżeli w przepisach o jakości handlowej zostały określone takie wymagania oraz dodatkowe wymagania dotyczące tych artykułów, jeżeli ich spełnienie zostało zadeklarowane przez producenta.
Obrotem zaś w rozumieniu ustawy są stosownie do art. 3 pkt 4 czynności w rozumieniu art. 3 pkt 8 rozporządzenia, o którym mowa w pkt 2 tego przepisu, a zatem rozporządzenia (WE) nr 178/2002 Parlamentu Europejskiego Rady z dnia 28 stycznia 2002 r. ustanawiającego ogólne zasady i wymagania prawa żywnościowego, powołującego Europejski Urząd ds. bezpieczeństwa żywności oraz ustanawiającego procedury w zakresie bezpieczeństwa żywności (Dz. U. WEL 31 z 1 lutego 2002 r.). Czynnością w rozumieniu art. 3 pkt 8 powołanego rozporządzenia jest "wprowadzenie na rynek", które zgodnie z zawartą w tym przepisie definicją oznacza posiadanie żywności lub pasz w celu sprzedaży z uwzględnieniem oferowania do sprzedaży lub innej formy dysponowania, bezpłatnego lub nie oraz sprzedaż, dystrybucję lub inne formy dysponowania. Pojęcie wprowadzenia do obrotu dotyczy zatem każdego etapu obrotu.
Przepis art. 3 pkt 5 ww. ustawy wskazuje zaś, że jakość handlową stanowią cechy artykułu rolno-spożywczego dotyczące jego właściwości organoleptycznych, fizykochemicznych i mikrobiologicznych w zakresie technologii produkcji, wielkości lub masy oraz wymagania wynikające ze sposobu produkcji, opakowania, prezentacji i oznakowania, nieobjęte wymaganiami sanitarnymi, weterynaryjnymi lub fitosanitarnymi.
Według z kolei art. 6 ust. 1 ustawy o jakości, artykuły rolno - spożywcze wprowadzane do obrotu są oznakowane. Do znakowania artykułów rolno - spożywczych, z mocy art. 6 ust. 2 ww. ustawy, stosuje się odpowiednio wymagania określone w art. 45 ust. 2, art. 46 ust. 1 pkt 1 i art. 48 ust. 1 ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia. Ponadto oznakowanie artykułu rolno-spożywczego będącego środkiem spożywczym, na podstawie art. 7 ust. 1 i 2 ustawy, zawiera informacje istotne z punktu widzenia jakości handlowej artykułu rolno - spożywczego, w szczególności nazwę, pod którą artykuł rolno - spożywczy jest wprowadzany do obrotu, a która w przypadku artykułu rolno - spożywczego będącego środkiem spożywczym powinna odpowiadać wymaganiom określonym w art. 47 ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia.
Oznakowanie środka spożywczego, na mocy art. 45 ust. 1 ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia, obejmuje wszelkie informacje w postaci napisów i innych oznaczeń, w tym znaki towarowe, nazwy handlowe, elementy graficzne i symbole, dotyczące środka spożywczego i umieszczone na opakowaniu, etykiecie, obwolucie, ulotce, zawieszce oraz w dokumentach, które są dołączone do tego środka spożywczego lub odnoszą się do niego. Z kolei nazwa środka spożywczego powinna odpowiadać nazwie ustalonej dla danego rodzaju środków spożywczych w przepisach prawa żywnościowego, a w przypadku braku takich przepisów powinna być nazwą zwyczajową środka spożywczego lub składać się z opisu tego środka spożywczego lub sposobu jego użycia, tak aby umożliwić konsumentowi rozpoznanie rodzaju i właściwości środka spożywczego oraz odróżnienie go od innych produktów, według art. 47 ust. 1 ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia.
Oznakowanie środka spożywczego, stosownie do art. 46 ust. 1 pkt 1 lit. a ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia nie może wprowadzać konsumenta w błąd, w szczególności co do charakterystyki środka spożywczego, w tym jego nazwy, rodzaju, właściwości, składu, ilości, trwałości, źródła lub miejsca pochodzenia, metod wytwarzania lub produkcji.
Powołana ustawa nie definiuje pojęcia wprowadzania w błąd. Kierując się wykładnią systemową dla jego wyjaśnienia, należy sięgnąć do art. 5 ust. 1 ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym, która - podobnie jak komentowany przepis - ma na celu ochronę interesów konsumenta. Zgodnie z art. 5 ust. 1 tej ustawy praktykę rynkową - do której zaliczyć można także oznakowywanie środków spożywczych - uznaje się za działanie wprowadzające w błąd, jeżeli "w jakikolwiek sposób powoduje lub może powodować podjęcie przez przeciętnego konsumenta decyzji dotyczącej umowy, której inaczej by nie podjął".
Przeciętny konsument, zgodnie z art. 2 pkt 8 tej ustawy, to konsument, który jest dostatecznie dobrze poinformowany, uważny i ostrożny. Przy czym oceny tej dokonuje się z uwzględnieniem czynników społecznych, kulturowych, językowych i przynależności danego konsumenta do szczególnej grupy konsumentów, przez którą rozumie się dającą się jednoznacznie zidentyfikować grupę konsumentów, szczególnie podatną na oddziaływanie praktyki rynkowej lub na produkt, którego praktyka rynkowa dotyczy, ze względu na szczególne cechy, takie jak wiek, niepełnosprawność fizyczna lub umysłowa.
Celem prawa żywnościowego jest zatem szeroko rozumiana ochrona interesów konsumentów. Prawo żywnościowe ma przeciwdziałać oszukańczym lub podstępnym praktykom, fałszowaniu żywności oraz wszelkim innym praktykom mogącym wprowadzić konsumenta w błąd z uwzględnieniem uczciwych praktyk w handlu żywnością.
W konsekwencji na producencie produktu spożywczego spoczywa bezwzględny obowiązek zapewnienia zgodności tego produktu z wymogami prawa żywnościowego, zaś fakt, że przeciętny konsument jest osobą dobrze poinformowaną, uważną i racjonalną, nie zwalnia producenta z obowiązku prawidłowego oznaczania wyrobów.
Nie jest w sprawie sporny stan prawny, z którego wynika, że do koncentratów spożywczych nie można stosować substancji konserwujących. Obowiązujące w tym zakresie rozwiązania prawne sankcjonują (uwzględniają) obiektywne okoliczności, że brak jest technologicznego uzasadnienia stosowania substancji konserwujących do koncentratów spożywczych, gdyż zastosowane w ich produkcji procesy technologiczne sprawiają, że produkt jest trwały. Produkty te najczęściej bowiem otrzymuje się metodą przemysłowego odwodnienia lub też zagęszczenia surowców roślinnych i/lub zwierzęcych, a ich cechą charakterystyczną jest możliwość długiego przechowywania oraz szybkiego przygotowania.
I tak, kwestie dodawania do żywności substancji dodatkowych reguluje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) Nr 1333/2008 z dnia 16 grudnia 2008 r. w sprawie dodatków do żywności oraz Rozporządzenie Komisji (UE) Nr 1129/2011 z dnia 11 listopada 2011 r. zmieniające załącznik II do rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1333/2008 poprzez ustanowienie unijnego wykazu dodatków do żywności.
Rozporządzenie (UE) nr 1129/2011, w części D załącznika II wprowadza kategorie żywności, natomiast w części E określa dopuszczone dodatki do żywności oraz warunki ich stosowania w kategoriach żywności.
Przedmiotowe produkty, tj. K. Rosół wołowy a'60 g, K. [...] Pomidorowa z makaronem a'20 g oraz K. Fix puszyste placki z jabłkami, należy zaliczyć do kategorii 12 Sole, przyprawy, zupy, sosy, sałatki i produkty białkowe, podkategoria 12.5 Zupy i buliony.
W ww. zakresie organ wskazał, że z opublikowanego przez Komisję Europejską w marcu 2015 r. poradnika opisującego kategorie żywności w części E załącznika II do rozporządzenia (WE) nr 1333/2008 w sprawie dodatków do żywności (Guidance document describing the food categories in Part E of Annex II to Regulation (EC) No 1333/2008 on Food Additives), wynika, że do kategorii 12.5 Zupy i buliony (Soups and broths) zalicza się zupy gotowe do spożycia oraz koncentraty w proszku oraz częściowo odwodnione, wymagające odtworzenia przez spożyciem.
W związku z powyższym przedmiotowe produkty mieszczą się w kategorii żywności 12.5, a więc zgodnie z tabelą znajdującą się w części E załącznika II do rozporządzenia (WE) nr 1333/2008, nie można dodawać do tej grupy żywności konserwantów (wyjątek: zupy w płynie).
Ponadto, jak wynika z art. 6 ust. 1 rozporządzenia (WE) nr 1333/2008: "Dodatek do żywności może zostać umieszczony w wykazach wspólnotowych w załącznikach II i III tylko gdy spełnia następujące warunki oraz - w odpowiednich przypadkach - jest zgodny z innymi uzasadnionymi czynnikami, w tym środowiskowymi:
na proponowanym poziomie stosowania, nie stanowi, w oparciu o dostępne dowody naukowe, zagrożenia dla zdrowia konsumentów;
istnieje uzasadniony wymóg technologiczny, który nie może zostać spełniony w sposób inny, możliwy do zaakceptowania ze względów ekonomicznych i technologicznych; oraz
jego stosowanie nie wprowadza w błąd konsumenta."
W konsekwencji, żadne produkty tego rodzaju (tj. kostki rosołowe, zupy w proszku, mieszanki do dań gotowych) oferowane na rynku spożywczym nie zawierają substancji konserwujących.
Słuszna zatem - zdaniem Sądu - była ocena organu, że umieszczenie na etykiecie wyrobu gotowego sformułowania "bez konserwantów" wprowadza w błąd przeciętnego konsumenta.
Chodzi tu o możliwą błędną ocenę warunków obrotu produktami tego rodzaju. Zaakcentowanie bowiem tej - nawet prawdziwej - cechy produktu (w tym wypadku "bez konserwantów") będzie dyskredytowało towary innych wytwórców, sugerując, że wyłącznie produkt w ten sposób oznakowany ma tę szczególną właściwość, a produkty innych producentów są jej pozbawione w sytuacji, gdy inne produkty tego rodzaju, tyle że produkowane przez konkurentów przedsiębiorcy, posiadają te same cechy, tj. także nie zawierają konserwantów.
Wbrew stanowisku skarżącej nie ma także uzasadnienia oznakowanie spornych produktów - tj. jako nie zawierających konserwantów - dla podkreślenia, że środków konserwujących nie zawierają także składniki produktów gotowych, a które to środki konserwujące mogłyby znaleźć się w produktach gotowych na zasadzie przenoszenia (carry over).
W tym zakresie organ - odwołując się do regulującego tę kwestię przepisu art. 18 ust. 1 lit. b rozporządzenia nr 1333/2008 w sprawie dodatków do żywności - prawidłowo wyjaśnił, że faktycznie w produktach, do których dodawanie konserwantów jest niedozwolone, mogą one się znaleźć właśnie na zasadzie przenoszenia, tj. jeśli konserwanty były składnikiem składnika użytego do produkcji tego produktu. Na gruncie prawa żywieniowego okoliczności te miałyby znaczenie jednak wyłącznie wtedy, gdyby dodatki te pełniły funkcję technologiczną w gotowym wyrobie.
Skoro zaś dany konserwant (zastosowany w procesie produkcji składnika użytego do wyprodukowania koncentratu spożywczego) nie konserwuje produktu gotowego (tj. nie pełni funkcji technologicznej), nie uznaje się go za składnik tego produktu i nie umieszcza się w wykazie jego składników. W konsekwencji, nie informuje się także - poprzez oznakowanie produktu gotowego - o braku takiego składnika w składzie produktu gotowego.
Podsumowując tę część rozważań Sąd ponownie wskazuje, że kontrolując decyzję administracyjną bada jej zgodność prawem. W obowiązującym stanie przepisów względy słuszności pozostają kryterium pozaustawowym, a więc nieuwzględnianym przez Sąd. Stąd uznanie przez Sąd, że zaskarżona decyzja odpowiada prawu zwalnia z konieczności odnoszenia się do stanowiska wynikającego z pisma Komisji Europejskiej, z którego skarżąca wywodzi korzystne dla siebie skutki. Także organy, których obowiązkiem jest działanie na podstawie i w granicach obowiązującego prawa (art. 6 k.p.a.) nie miały obowiązku uwzględnienia ww. stanowiska w toku postępowania, skoro zastosowały w tym zakresie właściwe przepisy i dokonały prawidłowej ich wykładni. Wskazać należy, że w postępowaniu administracyjnym nie pominięto argumentów skarżącej w ww. zakresie, organ w zaskarżonej decyzji wskazał bowiem na obowiązujące unormowanie spornej kwestii i na niewiążący charakter dokumentu Komisji Europejskiej.
W takim stanie rzeczy stosowane przez skarżącą oznaczenia takich produktów jak K. [...] Pomidorowa z makaronem a'20 g, K. Fix Puszyste placki z jabłkami a'185 g, K. Rosół Wołowy a'60 g - ze wskazaniem, że nie zawierają one konserwantów - słusznie organ uznał za naruszające art. 46 ust. 1 pkt 1 lit. c ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia. Oznaczenie takie sugeruje bowiem, że produkt posiada szczególne właściwości, podczas gdy wszystkie podobne środki spożywcze posiadają takie same w tym zakresie właściwości.
Opowiadając się za przedstawioną wyżej wykładnią właściwych w ww. zakresie przepisów, jakiej też w sprawie dokonał organ, Sąd nie podzielił argumentów skarżącej wywodzonych z wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 października 2014 r., sygn. II GSK 1268/13, w którym Sąd ten na kanwie odmiennych niż w tej sprawie okoliczności, tj. ogólnie rzecz ujmując związanych z określeniem przez producenta mleka UHT mlekiem długoterminowym - rozważał pojęcie "wprowadzenia w błąd".
Jak już była o tym mowa, stosowanie do art. 47 ust. 1 ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia, nazwa środka spożywczego powinna odpowiadać nazwie ustalonej dla danego rodzaju środków spożywczych w przepisach prawa żywnościowego, a w przypadku braku takich przepisów powinna być nazwą zwyczajową środka spożywczego lub składać się z opisu tego środka spożywczego lub sposobu jego użycia, tak aby umożliwić konsumentowi rozpoznanie rodzaju i właściwości środka spożywczego oraz odróżnienie go od innych produktów.
W stosowanych przez skarżącą oznaczeniach wytwarzanych produktów nie zrealizowano ww. wymogów. Oznaczenia produktów skarżącej nie zawierają opisu środka spożywczego, tak aby umożliwić konsumentowi rozpoznanie rodzaju i właściwości środka spożywczego. Konsument nie może być zdany na domysły w ww. zakresie i ustalać istotnych w analizowanym zakresie informacji na podstawie całokształtu okoliczności sprawy, w tym z uwzględnieniem zamieszczonego na opakowaniu sposobu przygotowania, profilu działalności skarżącej, jej renomy i renomy jej produktów.
Ww. naruszenia dotyczą K. [...] Pomidorowa z makaronem a'20 g, K. Fix Puszyste placki z jabłkami a'185 g, K. Rosół Wołowy a'60 g.
Powyższe okoliczności stanowią o naruszeniu w sprawie art. 6 ust. 2 ustawy o jakości w związku z art. 47 ust. 1 lit. c ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia.
Prawidłowe są także ustalenia i oceny organu odnoszące się do produktu K. Fix Puszyste placki z jabłkami. W przypadku tego produktu przedsiębiorca zastosował niezgodną z rzeczywistością nazwę produktu - sugerującą obecność w jego składzie jabłek - a ponadto w jego oznaczeniu powołał się na naturalność składników użytych do produkcji tego koncentratu spożywczego, mimo że nie przedstawił na tę okoliczność dowodu.
Powyższe okoliczności stanowią zaś o narusza art. 6 ust. 2 ustawy o jakości w związku z art. 46 ust. 1 pkt 1 lit a ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia.
Zdaniem Sądu - wbrew wywodom skargi - nie doszło w sprawie do naruszania przepisów postępowania w związku z tym, że organ odwoławczy - nie podzielając części zarzutów organu I instancji - utrzymał nałożona przez ten organ karę w niezmienionej wysokości.
W tym miejscu wskazać należy, że z uwagi na zawartą w art. 15 k.p.a. zasadę dwuinstancyjności postępowania administracyjnego organ odwoławczy zobowiązany był rozpoznać sprawę po raz drugi, uwzględniając przy tym na nowo wszystkie okoliczności mogące mieć wpływ na wynik sprawy. W ramach swoich obowiązków w ww. zakresie Główny Inspektor Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych ponownie odniósł się do kwestii wysokości kary z już uwzględnieniem stanu faktycznego przez siebie (czyli powtórnie) ustalonego.
Ustalając wysokość kary Główny Inspektor Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych wziął pod uwagę kryteria określone w tym zakresie, tj. stopień szkodliwości czynu, stopień zawinienia, zakres naruszenia, dotychczasową działalność podmiotu działającego na rynku artykułów rolno-spożywczych i wielkość jego obrotów (art. 40a ust. 5), a także okoliczności mające wpływ na wymiar kary a wynikające z art. 40a ust. 3 tej ustawy. W zaskarżonej decyzji przeanalizowano każde z ww. kryteriów. Oceniając stopień zawinienia organ przyjął, że skarżącej należy przypisać winę umyślną jako że spółka była świadoma, iż wprowadzane przez nią do obrotu produkty posiadają niewłaściwą jakość handlową. Faktycznie, w dacie kontroli przeprowadzonej w tej sprawie u skarżącej, przed Naczelnym Sądem Administracyjnym toczyło się postępowanie kasacyjne w sprawie ze skargi spółki. Skarga ta dotyczyła innego postępowania administracyjnego, w którym wydano decyzję na podstawie kontroli przeprowadzonej u niej w 2012 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 6 lutego 2013 r., sygn. akt VI SA/Wa 2258/12, oddalił skargę skarżącej w tej sprawie, a skarga kasacyjna spółki złożona od ww. wyroku została cofnięta przed merytorycznym rozpoznaniem sprawy przez NSA (postanowienie NSA z dnia 25 czerwca 2014 r., sygn. akt II GSK 1240/13). Jak wskazał organ stan oczekiwania na orzeczenie NSA nie może usprawiedliwiać wprowadzania do obrotu artykułów rolno - spożywczych o niewłaściwej jakości handlowej. Pogląd ten podziela Sąd orzekający uznając, że faktycznie oczekiwanie na wyrok NSA w innej sprawie nie może uzasadniać stanowiska kwestionującego w związku z tym umyślność działania skarżącej. Ustalenie, że skarżąca po raz kolejny dopuszcza się nieprawidłowości w określonym zakresie, za które już wcześniej nałożono na nią karę uzasadniało przyjęcie, że wina skarżącej była umyślna.
Należy więc przyjąć, że pomimo zmniejszenia zakresu zarzutów, te naruszenia, które ustalono w postępowaniu odwoławczym - ich waga i charakter - uzasadniały nałożenie kary w tej samej co poprzednio wysokości.
O wysokości nałożonej kary - w ustawowych granicach - decyduje sam organ. Sąd nie może w tym zakresie zakwestionować decyzji administracyjnej, o ile organ dokonał konkretyzacji przesłanek z art. 40a ust. 5 ustawy o jakości w ustalonym stanie faktycznym.
W tej zaś sprawie - zdaniem Sądu - Główny Inspektor Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych wyczerpująco zbadał wszystkie istotne okoliczności faktyczne związane z niniejszą sprawą oraz przeprowadził dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej (art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a.). Nadto oparł się na materiale prawidłowo zebranym w toku kontroli, dokonując jego wszechstronnej oceny, a swoje stanowisko uzasadnił zgodnie z wymogami art. 107 § 3 k.p.a.
Ustalony przez organ stan faktyczny dawał - w ocenie Sądu - podstawę do nałożenia kary pieniężnej za wprowadzenie do obrotu artykułu o niewłaściwej jakości handlowej.
Wobec niezasadności zarzutów skargi oraz nie stwierdzenia przez Sąd z urzędu tego rodzaju uchybień, które mogłyby mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia, które sąd ma obowiązek badać z urzędu - skargę należało oddalić na podstawie art. 151 z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło