VI SA/Wa 3181/15
WyrokWSA w Warszawie2016-04-21
Skład orzekający: Magdalena Maliszewska, Izabela Głowacka - Klimas, Danuta Szydłowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy kara pieniężna za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii IV, nałożona na przedsiębiorcę wykonującego krajowy transport drogowy, jest zasadna, jeśli przekroczenie dotyczyło nacisku osi, a przedsiębiorca twierdził, że naruszenie nastąpiło z winy załadowcy i dochował należytej staranności?Ratio decidendi
Kara pieniężna za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia jest zasadna, gdy stwierdzono przekroczenie dopuszczalnego nacisku osi. Przedsiębiorca wykonujący transport drogowy ponosi odpowiedzialność za naruszenie, nawet jeśli twierdzi, że przyczyną był błąd załadowcy, chyba że udowodni wystąpienie przesłanek z art. 140aa ust. 4 Prawa o ruchu drogowym, co w tym przypadku nie miało miejsca. Wagi typu SAW 10C z aktualnymi świadectwami legalizacji nadają się do pomiaru nacisków osi, a ich maksymalne obciążenie na oś (20.000 kg) jest wystarczające do prawidłowego ważenia.Stan faktyczny
W dniu kontroli zatrzymano pojazd ciężarowy, którym kierował W. C., wykonujący krajowy transport drogowy. W wyniku ważenia stwierdzono przekroczenie dopuszczalnego nacisku pojedynczej osi napędowej o 0,55 tony. Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na przedsiębiorcę karę pieniężną w wysokości 5.000 zł. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał tę decyzję w mocy. Skarżący zarzucił, że naruszenie nastąpiło z winy załadowcy, a on sam dochował należytej staranności. Kwestionował również prawidłowość użytych wag.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę w całości.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Magdalena Maliszewska Sędziowie Sędzia WSA Izabela Głowacka - Klimas (spr.) Sędzia WSA Danuta Szydłowska Protokolant sekr. sąd. Eliza Mroczek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 21 kwietnia 2016 r. sprawy ze skargi W. C. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] października 2015 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę w całości
Główny Inspektor Transportu Drogowego (dalej jako GITD) decyzją z dnia
[...] października 2015 r., nr [...], na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 Kpa., art. 41 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (tekst jednolity: Dz.U. z 2013 r. poz. 260; dalej jako "udp."), art. 2 ust. 35a, art. 64 ust. 1
i ust. 2, art. 64c, art. 140aa ust. 1, ust. 3 pkt 1 i ust. 4, art. 140ab ust. 1 pkt 2 i ust. 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym (tekst jednolity: Dz.U.
z 2012 r. poz. 1137 ze zm.; dalej "Prd."), utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lipca 2015 r.
o nałożeniu na W. C., prowadzącego działalność gospodarczą
pod nazwą [...] W. C. (dalej jako skarżący), kary pieniężnej w wysokości 5.000 złotych za przejazd pojazdu nienormatywnego bez zezwolenia kategorii IV.
Wydaniu decyzji GITD towarzyszył następujący stan faktyczny i prawny.
W dniu [...] maja 2015 r. w miejscowości [...], na drodze krajowej
nr [...], po której dopuszcza się ruch pojazdów o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi 10t, zatrzymano do kontroli dwuosiowy samochód ciężarowy marki [...] o nr rej. [...]. Pojazdem kierował W. C., który jako przedsiębiorca wykonywał krajowy transport drogowy z ładunkiem w postaci silnika spalinowego
i skrzyni korbowej, na trasie [...] – [...].
W związku z podejrzeniem przekroczenia dopuszczalnych parametrów wagowych kontrolowanego pojazdu, dokonano jego ważenia na zatwierdzonym przez uprawnionego geodetę stanowisku do pomiaru mas i nacisków osi, położonym w miejscowości [...] (parking [...]), przy drodze krajowej nr [...], przenośnymi wagami do pomiarów statycznych typu SAW 10C o numerach fabrycznych [...]
i [...] posiadającymi świadectwo legalizacji ponownej. Kierowca został pouczony o procedurze ważenia i zapoznany ze świadectwami legalizacji wag i przymiaru wstęgowego oraz z protokołem pomiaru pochylenia terenu w miejscu ważenia. Kierowcę pouczono również o prawie złożenia wniosku o powtórne ważenie pojazdu, jednak z uprawnienia tego nie skorzystał. Kierowca osobiście odczytywał wyniki pomiarów z urządzeń pomiarowych.
Powyższe ustalenia odnotowano w protokole kontroli z [...] maja 2015 r.,
nr [...]. Kierowca podpisał protokół kontroli.
Z protokołu przesłuchania kierowcy wynika, że załadunku dokonano w firmie [...] K. W. w [...]. Jak zeznał kierowca, był obecny podczas ładowania pojazdu, nie wiedział, że droga na trasie [...] – [...] (droga nr [...]) ma nacisk 10 ton. Dodał, że pojazd po załadunku nie był ważony. Oświadczył również, że nie ma żadnych uwag do sposobu kontroli oraz samej kontroli.
Zawiadomieniem z [...] maja 2015 r. powiadomiono skarżącego
o wszczęciu postępowania administracyjnego i poinformowano o możliwości składania wniosków, wyjaśnień, uwag oraz zastrzeżeń.
[...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego (dalej jako Inspektor Wojewódzki) decyzją z dnia [...] lipca 2015 r., nr [...] nałożył na skarżącego karę pieniężną w wysokości 5.000 złotych z tytułu naruszenia zakazu przewozu ładunku innego niż ładunek niepodzielny pojazdem nienormatywnym o parametrach odpowiadających zezwoleniu kategorii IV, o którym mowa w art. 64 ust. 2 Prd.
Inspektor Wojewódzki wskazał między innymi, że kontrola ww. pojazdu wykazała przekroczenie nacisku pojedynczej osi napędowej pojazdu o 0,55t. Jednocześnie wyjaśnił, że zgodnie z art. 61 Prd. ładunek na pojeździe umieszcza się w taki sposób, aby nie powodował przekroczenia dopuszczalnych nacisków osi pojazdu na drogę. Ładunek umieszczony na pojeździe powinien być zabezpieczony przed zmianą położenia. Dodał, że obowiązkiem przewoźnika jest przestrzeganie przepisów na każdym odcinku trasy przejazdu, a przepisy dotyczące dopuszczalnych nacisków na osie dotyczą, co do zasady, wszystkich użytkowników dróg niezależnie od przewożonego ładunku i mają charakter bezwzględny.
W odwołaniu od powyższej decyzji skarżący podniósł w szczególności, że nie powinien ponosić żadnej odpowiedzialności, gdyż do naruszenia doszło w wyniku samodzielnego, nieodpowiedzialnego, nieprawidłowego działania oraz zaniedbania załadowcy. Dodał, że załadunek odbywał się bez udziału strony, która jako kierowca była przekonana, że załadowca nie przekroczył dopuszczalnych nacisków na osie. Podniósł, że dochował należytej staranności oraz nie miał wpływu na powstanie naruszenia. Wniósł o przesłanie świadectw homologacji wag oraz instrukcji obsługi wag wydanych przez producenta. Zarzucił organowi I instancji naruszenie art. 6,
art. 7, art. 9, art. 10 § 1 i art. 77 Kpa. Skarżący wniósł o ponowne rozpatrzenie sprawy oraz analizę przedstawionych argumentów.
GITD wskazaną na wstępie decyzją z dnia [...] października 2015 r. utrzymał
w mocy decyzję organu I instancji.
GITD cytując powołane przepisy wskazał, że miejsce ważenia legitymowało się w dniu kontroli protokołem z pomiaru pochylenia terenu na stanowisku ważenia pojazdów z dnia [...] kwietnia 2015 r. Ważenie odbyło się za pomocą wag do pomiarów statycznych typu SAW 10C o numerach fabrycznych [...] i [...], które legitymowały się w chwili kontroli ważnymi świadectwami legalizacji ponownej wydanymi przez Naczelnika Obwodowego Urzędu Miar w [...] z terminem ważności do dnia [...] października 2016 r. GITD podał, że powyższe dokumenty zostały okazane kontrolowanemu przed dokonaniem ważenia, kierowca został również poinformowany o sposobie przeprowadzenia pomiarów oraz o przysługujących mu uprawnieniach.
GITD, mając na uwadze odnotowane w dniu kontroli naruszenia, stwierdził, że kontrolowany kierowca powinien był legitymować się zezwoleniem kategorii IV.
GITD nie dopatrzył się przesłanek do umorzenia postępowania administracyjnego na podstawie art. 140aa ust. 4 Prd. GITD podał, że skarżący nie dostarczył takich dowodów, z których wynikałoby wyłączenie jego odpowiedzialności za brak zezwolenia, w oparciu o regulację zawartą w powyższym przepisie.
GITD cytując przepis art. 140aa ust. 4 Prd., wskazał, że w niniejszej sprawie przewożono ładunek w postaci silnika spalinowego oraz skrzyni korbowej, które nie podlegają pod wyłączenie określone w art. 140aa ust. 4 pkt 2 Prd., zgodnie z którym nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w ust. 1, wobec podmiotu wykonującego przejazd, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli rzeczywista masa całkowita pojazdu nienormatywnego nie przekracza dopuszczalnej wielkości lub wielkości określonej w zezwoleniu, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1, a przekroczenie dotyczy wyłącznie nacisku osi pojazdu w przypadku przewozu ładunków sypkich oraz drewna.
Jak wskazał GITD, przepis art. 61 Prd. wyraźnie określa obowiązki w zakresie przewozu ładunku i jest on skierowany do nieograniczonego kręgu adresatów, stąd także podmioty wykonujące przejazdy mają obowiązek przestrzegania nakazów płynących z normy prawnej określonej tym przepisem. GITD stwierdził, że ww. przepis nie określa sposobów działania jakie powinny podejmować osoby odpowiedzialne za załadunek, lecz określa do jakiego załadunku nie można dopuścić.
Powyższe regulacje, w ocenie GITD, wyznaczają zbiór zakazów i nakazów, którymi powinien kierować się podmiot wykonujący przejazd, aby nie doszło
do nienormatywności pojazdu. Niedostosowanie się do nich przesądza o braku należytej staranności, jak również o wpływie na powstałe naruszenie, bowiem świadczy o nieprzestrzeganiu zbioru zasad, którymi powinien kierować się podmiot wykonujący przejazd, aby do naruszenia nie doszło. Sposób doboru określonych środków (szczegółowa organizacja pracy, kształtowanie stosunków zobowiązaniowych z pozostałymi uczestnikami obrotu prawnego, ustalanie trasy przejazdu) jest kwestią indywidualną, a ustawodawca nie narzuca w tym względnie gotowych rozwiązań. Z tych względów, jak wskazał GITD, to w gestii podmiotu wykonującego przejazd jest takie zorganizowanie przejazdu i czynności towarzyszących przejazdowi, aby, mając na względzie treść wynikających
z przepisów prawa obowiązków, nie narazić samego siebie na sankcje administracyjne, które są konsekwencją ich naruszenia.
GITD podkreślił, że podmiot wykonując przejazd winien mieć wiedzę na temat przewożonego ładunku w zakresie jego właściwości i ilości, trasy oraz parametrów pojazdu, którym przejazd jest wykonywany. Następnie powinien wystąpić o stosowne zezwolenie, a jeżeli przepis prawa stoi na przeszkodzie w jego uzyskaniu, powinien rozważyć zmianę sposobu przejazdu, aby nie narażać się na negatywne konsekwencje finansowe.
Zdaniem GITD, skarżący w toku postępowania ani na etapie odwoławczym nie przedstawił dowodów wskazujących, że dochował należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem oraz nie miał wpływu na powstanie naruszenia. Wyjaśnienia złożone przez skarżącego nie stanowią, w ocenie GITD, podstawy wyłączenia jego odpowiedzialności z tytułu stwierdzonego naruszenia, nie wystarczy tylko zakwestionować swojej odpowiedzialności. GITD podkreślił, że to podmiot wykonujący przejazd decyduje o wyborze trasy, czy zachowaniu się na drodze podczas wykonywania przewozu i musi on uwzględniać w swych rachubach bezpieczeństwo zarówno kierowcy, wykonującego transport, jak i innych uczestników ruchu.
W konkluzji GITD stwierdził, że kwestie związane z tym kto dopuścił się niewłaściwego rozmieszczenia towaru, jak kształtował się proces załadunku
i rozmieszczenia towaru, nie są okolicznościami istotnymi dla uwolnienia się przez podmiot wykonujący przejazd z odpowiedzialności administracyjnej na podstawie
art. 140aa ust. 4 Prd.
W skardze na powyższą decyzję GITD złożoną do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, skarżący wniósł o uchylenie tej decyzji oraz decyzji I instancji w całości.
Skarżący, odnosząc się do orzecznictwa sądów administracyjnych
i stanowiska Najwyższej Izby Kontroli w kwestii wag LP 600 i SAW 10C oraz wskazania Naczelnego Sądu Administracyjnego, w myśl którego kompensowanie błędów pomiarowych wag wewnętrznymi zarządzeniami GITD jest niezgodne
z przepisami Kodeksu postępowania administracyjnego, stwierdził, że GITD nadal nie zmienia zasad prowadzenia procedur kontrolnych przez podległych inspektorów. W konsekwencji uznał, że wykonywane pomiary nacisków osi i mas rzeczywistych
w dalszym ciągu są obarczone istotnymi wadami.
Jak podał skarżący, zgodnie z treścią świadectw legalizacji maksymalne obciążenie wag użytych do ważenia pojazdu wynosi 10.000 kg, gdy na gruncie kontrolowanej sprawy posłużyły one do stwierdzenia nacisku wielkość
tę przekraczającą. Zdaniem skarżącego, organy nie dostrzegły tej kwestii i nie ustosunkowały się do niej.
Skarżący postawił także zarzuty naruszenia przepisów postępowania,
a mianowicie art. 6, art. 7, art. 9, art. 10, art. 77 § 1 Kpa.
W ocenie skarżącego, przedsiębiorstwo dochowało wszelkich starań, aby przewóz odbył się zgodnie z przepisami. Dodał, że stwierdzone naruszenie powstało na skutek okoliczności, których przy zachowaniu należytej staranności, nie można było przewidzieć i nie wynikało z zaniedbania firmy skarżącego, tylko w wyniku nieprawidłowego działania ze strony organu kontrolnego.
W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł
o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Przedmiotem skargi jest decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego utrzymująca w mocy decyzję organu I instancji, którą nałożono na skarżącego karę pieniężną w wysokości 5.000 złotych.
Jak wynika z akt sprawy w dniu [...] maja 2015 r. na drodze krajowej nr [...]
w miejscowości [...], zatrzymano do kontroli dwuosiowy samochód ciężarowy marki [...] o nr rej. [...]. W wyniku kontroli stwierdzono przekroczenie dopuszczalnego nacisku pojedynczej osi napędowej ww. pojazdu o 0,55t, gdyż
w miejscowości [...] na drodze krajowej dopuszczalny jest nacisk pojedynczej osi napędowej do 10 ton.
Jak wynika z protokołu kontroli kierowca nie wnioskował o ponowny pomiar ważenia. Kierowcy okazano świadectwa legalizacji wag i przymiaru wstęgowego oraz protokół pomiaru pochylenia terenu w miejscu ważenia. Protokół został podpisany bez uwag.
Protokół kontroli jako dokument urzędowy w rozumieniu art. 76 Kpa., sporządzony w przepisanej formie przez powołany organ stanowi dowód tego,
co zostało w nim stwierdzone (por. wyrok NSA z dnia 17 lutego 2010 r., sygn. akt
II GSK 378/09). Innymi słowy, prawidłowo sporządzony protokół obrazuje rzeczywisty stan faktyczny ustalony podczas czynności kontrolnych. W tym miejscu Sąd zauważa, że skarżący nie przeciwstawił protokołowi kontroli żadnego skutecznego kontrdowodu.
Jak wynika z akt sprawy skarżący – kierowca kontrolowanego pojazdu, został przesłuchany w charakterze świadka, zeznając, że załadunku dokonano w [...] K. W. w [...], był obecny podczas załadunku, po załadunku pojazd nie był ważony, nie ma zastrzeżeń do sposobu kontroli oraz samej kontroli.
Definicja pojazdu nienormatywnego została zawarta w art. 2 ust. 35a ustawy – Prawo o ruchu drogowym. Pojazd nienormatywny według ustawowej definicji
to pojazd lub zespół pojazdów, którego naciski osi wraz z ładunkiem lub bez ładunku są większe od dopuszczalnych, przewidzianych dla danej drogi w przepisach
o drogach publicznych, lub którego wymiary lub rzeczywista masa całkowita wraz
z ładunkiem lub bez niego są większe od dopuszczalnych, przewidzianych
w przepisach niniejszej ustawy.
Poruszanie się po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych zostało obwarowane licznymi obostrzeniami wymienionymi w art. 64 ust. 1-3 Prd. Zalicza się do nich wymóg uzyskania zezwolenia. Przejazd pojazdem nienormatywnym, którym przewożony jest ładunek podzielny jest możliwy tylko na podstawie zezwoleń kategorii I lub II (art. 64 Prd.) Stosownie do art. 140ab ust. 2 Prd. w przypadku naruszeń zakazu, o którym mowa w art. 64 ust. 2, za przejazd pojazdem nienormatywnym nakłada się karę jak za przejazd bez zezwolenia. Przepis art. 64 ust. 2 Prd. ustanawia zakaz przewozu pojazdem nienormatywnym ładunków innych niż ładunek niepodzielny. Z treści art. 140ab ust. 2 Prd. wynika, że przy kwalifikowaniu naruszeń związanych z ustaleniem braku właściwej kategorii zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym, którym przewożony jest ładunek podzielny, okoliczność w postaci prawnej niemożności uzyskania zezwolenia kategorii I-VII nie ma żadnego znaczenia. Ustawodawca przyjął bowiem, że w takiej sytuacji nakłada się karę jak za przejazd bez zezwolenia.
W ocenie Sądu, w niniejszej sprawie organy obu instancji w sposób prawidłowy nałożyły na skarżącego karę pieniężną w wysokości 5.000 zł (art. 140ab ust. 1 pkt 2 Prd). Kara ta została zdeterminowana przekroczeniem nacisku
na pojedynczej osi napędowej pojazdu ciężarowego, gdzie w wyniku kontroli wykazano przekroczenie nacisku o wartość 0,55t w stosunku do wartości dopuszczalnej na drodze wojewódzkiej nr [...] - 10 ton.
Jak wynika z ugruntowanego orzecznictwa sądów administracyjnych wagi typu SAW 10C nadają się do wyznaczenia nacisku pojedynczej osi napędowej.
Jeżeli chodzi o zarzuty skarżącego dotyczące użycia w czasie kontroli niewłaściwych wag, Sąd doszedł do przekonania, że brak jest podstaw
do zakwestionowania w niniejszej sprawie wyników ważenia należącego
do skarżącego pojazdu nieautomatycznymi wagami elektronicznymi typu SAW 10C. Mogły one bowiem służyć do pomiaru nacisków osi wielokrotnej oraz masy całkowitej pojazdu (DMC). Wagi wykorzystane w sprawie legitymowały się w dacie kontroli aktualnymi świadectwami legalizacji ponownej.
Podkreślenie wymaga, że przepisy dopuszczają wagi o klasie dokładności IIII do ważeń wykorzystywanych dla ustalenia masy do obliczania kary (art. 1 ust. 2 lit. a) pkt 2 w zw. z załącznikiem I "wymogi metrologiczne" lp. 2.1). Podobnie § 2 pkt 2 rozporządzenia Ministra Gospodarki Pracy i Polityki Społecznej z dnia 11 grudnia 2003 r. stanowi, że przepisy tego rozporządzenia stosuje się do wag nieautomatycznych służących do określania masy będącej podstawą obliczania
m.in. kar lub podobnych typów opłat. Również obowiązująca dyrektywa 2009/23/WE z dnia 23 kwietnia 2009 r., której normy aktualnie stosuje się do wszystkich wag nieautomatycznych w art. 1 ust. 2 lit. a) pkt (II) wyraźnie określa wykorzystanie wag nieautomatycznych do określenia m.in. masy do obliczania kary. Stwierdzić zatem należy, że wagi o klasie dokładności IIII, czyli takie jak użyte w niniejszej sprawie przez organ kontrolny, mogą służyć do ustalenia masy całkowitej pojazdu (DMC). Zgodnie natomiast z dokumentem homologacji tych wag (załączonym do ich instrukcji obsługi), można było dokonać także pomiarów nacisków osi, w tym osi wielokrotnych, na drogę.
Jeśli chodzi natomiast o kwestię wartości obciążenia maksymalnego wag typu SAW 10C wynoszącego 10.000 kg, zawartego w każdym ze świadectw legalizacji wag użytych do kontroli, to warto zwrócić uwagę, iż ważenie wagami przenośnymi odbywa się zawsze na dwóch wagach przenośnych (każda waga pod jedno koło
na oś pojazdu), a zatem maksymalne obciążenie wagi na jedno koło wynosi 10.000 kg, a na oś 20.000 kg. Ważenie pojazdu odbyło się dwiema wagami przenośnymi SAW 10C o łącznym obciążeniu na oś pojazdu 20.000 kg. W związku z powyższym argumentację skarżącego i w tym zakresie należy uznać za chybioną.
Ponieważ, jak wynika z treści protokołu kontroli i zeznań kierowcy, nie zgłosił on żadnych zastrzeżeń do sposobu ważenia, należy uznać, że wyznaczenie nacisku pojedynczej osi napędowej nastąpiło w sposób prawidłowy.
Wskazać nadto należy, że w art. 140aa ust. 4 pkt 1 i 2 Prd. ustawodawca przewidział możliwość uwolnienia się od odpowiedzialności za przejazd pojazdem nienormatywnym. Cytowany wyżej art. 140aa ust. 4 pkt 1 Prd. przewiduje wprawdzie możliwość zwolnienia przedsiębiorcy od wskazania, że dołożył on należytej staranności, to znaczy uczynił wszystko, czego można od niego rozsądnie wymagać organizując przewóz a jedynie wskutek niezależnych od niego okoliczności lub nadzwyczajnych zdarzeń doszło do naruszenia prawa. Co istotne, ciężar dowodu, że w sprawie wystąpiły przesłanki, przewidywane w przepisach prawa, do zwolnienia
z tej odpowiedzialności spoczywa na przedsiębiorcy gdyż to on wywodzi z tych przepisów skutki prawne (zob. w tej materii: wyrok NSA z dnia 2 czerwca 2009 r., sygn. akt II GSK 989/8; opubl.: orzeczenia.nsa.gov.pl).
Odnosząc się do twierdzeń skarżącego jakoby prowadzone przez niego przedsiębiorstwo dochowało wszelkich starań, aby przewóz odbył się zgodnie
z przepisami, a odnotowane naruszenie było wynikiem nieprawidłowego działania organu kontrolnego, stwierdzić należy, że skarżący nie wykazał okoliczności wynikających z art. 140aa ust. 4 Prd., uwalniających go od odpowiedzialności. Zwrócić należy uwagę, że skarżący jako profesjonalny podmiot przyjmując określony towar do przewozu zobowiązany jest pozyskać wiedzę odnośnie nie tylko jego ciężaru, ale i właściwości, a także jego wpływu na obciążenie osi transportującego pojazdu. Bazą do wspomnianych informacji winny być dokumenty dotyczące przewożonego towaru, jak i dokumenty dotyczące dopuszczalnej maksymalnej masy całkowitej. Zauważyć przy tym należy, że w przypadku przewozu towarów podzielnych, jak miało to miejsce w niniejszej sprawie, skarżący mógł go podzielić
na mniejsze partie.
W ocenie Sądu, w zaistniałych okolicznościach sprawy nie można uznać, że skarżący uczynił wszystko, czego można było od niego rozsądnie wymagać przy organizacji przewozów, tak aby uniknąć naruszenia prawa. Przyjęcie do przewozu bez żadnych dodatkowych sprawdzeń ładunku, co do zasady naraża dokonującego takiego przewozu na obciążenie skutkami niewłaściwie dokonanego załadunku. Natomiast podjęcie ryzyka wynikającego z takiej sytuacji, jest decyzją biznesową, którą podejmuje przedsiębiorca i której skutki winien brać pod uwagę.
Także w kontekście oceny zachowania należytej staranności skarżący nie wykazał jakie konkretnie przedsięwziął działania, aby zapobiec powstaniu naruszeń prawa w przedmiotowym zakresie. W szczególności nie przedstawił dowodów ważenia pojazdu wraz z ładunkami ani dokonania jego oględzin, co istotne, jak wynika z jego zeznań, pojazd po załadunku nie był ważony.
W niniejszej sprawie nie mógł mieć również zastosowania art. 140aa ust. 4
pkt 2 Prd., gdyż skarżący nie przewoził towaru sypkiego ani drewna.
Za niezasadne, w ocenie Sądu, należy uznać zarzuty skargi dotyczące naruszenia przez organ przepisów postępowania administracyjnego.
W przeprowadzonym postępowaniu organ ustalił bowiem istotne okoliczności dla rozstrzygnięcia sprawy, przeprowadzając postępowanie dowodowe, w uzasadnieniu decyzji dał wyraz swemu stanowisku i ocenie materiału dowodowego, czyniąc prawidłowe ustalenia faktyczne i wskazując dowody, na których się oparł.
Uzasadnienie zaskarżonej decyzji spełnia zatem wymogi art. 107 § 3 Kpa. Nie doszło również do naruszenia art. 77 § 1 Kpa., bowiem decyzję podjęto na podstawie całokształtu zebranego w sprawie materiału dowodowego. Skarżący miał zapewniony czynny udział w postępowaniu i miał zagwarantowane prawo wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz prawo zgłaszania żądań na każdym etapie postępowania.
W ocenie Sądu, organ pierwszej instancji prawidłowo ocenił, że w sprawie spełnione zostały ustawowe przesłanki przemawiające za nałożeniem kary pieniężnej. Prawidłowa była również decyzja wydana przez organ odwoławczy, który ponownie rozstrzygał sprawę w świetle zasady dwuinstancyjności postępowania administracyjnego (por. art. 15 Kpa.).
W konsekwencji zarzuty podniesione w skardze uznać należy
za nieuzasadnione.
Nie znajdując zatem podstaw do stwierdzenia z urzędu, że zapadłe
w niniejszej sprawie decyzje wydane zostały z naruszeniem przepisów prawa, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił wniesioną skargę
na podstawie art. 151 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, o czym orzekł, jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło