VI SA/Wa 3204/15

WyrokWSA w Warszawie2016-02-25

Skład orzekający: Piotr Borowiecki, Izabela Głowacka-Klimas, Urszula Wilk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy odpowiedzialność załadowcy (skarżącej spółki) za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia lub z naruszeniem jego warunków, na podstawie art. 13g ust. 1b pkt 2 ustawy o drogach publicznych, ma charakter bezwzględny, czy też wymaga wykazania przez organ administracji wpływu lub zgody załadowcy na powstanie naruszenia?
Ratio decidendi
Odpowiedzialność załadowcy na podstawie art. 13g ust. 1b pkt 2 ustawy o drogach publicznych nie ma charakteru bezwzględnego. Organ administracji musi wykazać, że okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wskazują na realny i bezpośredni wpływ lub zgodę załadowcy na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu. Samo stwierdzenie przekroczenia dopuszczalnych norm masy lub nacisku osi nie jest wystarczające do przypisania odpowiedzialności załadowcy.
Stan faktyczny
Spółka H. Sp. z o.o. została obciążona karą pieniężną za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia, jako załadowca. Organ administracji uznał, że spółka miała wpływ lub godziła się na powstanie naruszenia, ponieważ dopuściła do wyjazdu pojazdu przekraczającego dopuszczalne normy masy całkowitej i nacisku osi. Spółka wniosła skargę, zarzucając naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, w tym brak wszechstronnego zebrania dowodów i dowolną ocenę materiału dowodowego. Wojewódzki Sąd Administracyjny początkowo oddalił skargę, jednak Naczelny Sąd Administracyjny uchylił ten wyrok, wskazując na konieczność wykazania realnego wpływu lub zgody załadowcy na naruszenie.
Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Piotr Borowiecki Sędziowie Sędzia WSA Izabela Głowacka-Klimas Sędzia WSA Urszula Wilk (spr.) Protokolant ref. Piotr Niewiński po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 lutego 2016 r. sprawy ze skargi H. Sp. z o.o. z siedzibą w W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] czerwca 2013 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. zasądza od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżącej S. Sp z o.o. z siedzibą w W. kwotę 2858 (dwa tysiące osiemset pięćdziesiąt osiem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. VI SA/Wa 3204/15 UZASADNIENIE Decyzją z dnia [...] czerwca 2012 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego, po rozpatrzeniu odwołania H. Sp. z o.o., na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 kpa, art. 13 ust. 1 pkt 2,art. 13g ust. 1, ust. 1a i ust. 1b pkt 2 , ust. 2, art. 40 c, art. 41 ust. 4,5 i 6 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz. U. z 2013 r. poz. 260, dalej: u.d.p) oraz lp. 6 pkt 9 lit. d) i e), lp. 9 pkt 5 lit. c) załącznika nr 2 do tej ustawy, art. 64 ust. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2012 r. poz. 1137 ze zm., dalej: ustawa Prawo o ruchu drogowym), art. 5 w zw. z art. 8 ustawy z dnia 18 sierpnia 2011 r. o zmianie ustawy Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2011 r. Nr 222, poz. 1321), utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] marca 2013 r. nakładającą na skarżącą karę pieniężną w wysokości 14 700 złotych za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia. W uzasadnieniu swojego stanowiska organ odwoławczy wyjaśnił, iż dnia [...] czerwca 2012 r. na drodze powiatowej nr [...] w miejscowości W. zatrzymano do kontroli pojazd marki Mercedes- Benz o nr rej. [...]. Pojazdem kierował M. S., który wykonywał przewóz drogowy w imieniu przedsiębiorcy F. Załadowcą przewożonego towaru była H. Sp. z o.o. Przebieg kontroli utrwalono protokołem z dnia [...] czerwca 2012 r. W wyniku przeprowadzonego ważenia oraz pomiarów pojazdu stwierdzono następujące naruszenia dopuszczalnych norm: - nacisk 24,58 t na podwójną os napędową- przekroczenia o 10,08 t - masa całkowita pojazdu 38,41 t- przekroczenia o 6,41 t, - przewoźnik nie miał zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym. Miejsce ważenia legitymuje się protokołem z pomiaru pochylenia terenu na stanowisku ważenia pojazdów z dnia [...] maja 2012 r. Pojazd został zważony przy pomocy wagi samochodowej do ważenia pojazdów w ruchu. Waga ta legitymowała się w dniu kontroli ważnym świadectwem legalizacji ponownej wydanymi przez Naczelnika Obwodowego Urzędu Miar w T. z datą ważności do [...] marca 2013 r. Kierowca został poinformowany o sposobie przeprowadzania pomiarów oraz o przysługujących mu uprawnieniach. Pojazd zważono jednokrotnie, kierowca nie wnosił o ponowne ważenie a protokół kontroli podpisał bez uwag. Główny Inspektor przytoczył treść przepisów stanowiących podstawę materialno prawną rozstrzygnięcia i wyliczył jak w konkretnym przypadku przedstawiała się wysokość kary za przekroczenie nacisków na osie i dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu. Wyjaśnił, iż zgodnie z art. 13g ust. 1b pkt 2 u.d.p., karę pieniężną, o której mowa w ust. 1, nakłada się także na nadawcę, załadowcę lub spedytora ładunku, jeżeli okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego. A zatem nie tylko przewoźnicy poruszający się po drogach publicznych powinni być zainteresowani, aby ich pojazdy nie przekraczały dopuszczalnych nacisków osi i DMC. Organ wskazywał, że z punktu widzenia szeroko pojętych przepisów transportowych przewoźnik jest odpowiedzialny m.in. za dostosowanie się do obowiązujących norm dotyczących nacisków osi i DMC. Odpowiedzialność ta może być dodatkowo rozciągnięta na inny podmiot, który przyczynił się do powstania stwierdzonych w trakcie kontroli drogowej naruszeń i w tej konkretnej sprawie jest nim Spółka- jako załadowca, która dopuściła do wyjazdu na drogi publiczne pojazd przekraczający dopuszczalne normy. W ocenie organu odwoławczego, materiał dowodowy jednoznacznie wskazuje, że Spółka miała wpływ lub godziła się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego. Maksymalna dopuszczalna przez przepisy masa całkowita czteroosiowego pojazdu samochodowego z dwoma osiami kierowanymi może wynosić 32,0 t. Kontrola wykazała przekroczenie masy całkowitej pojazdu (38,41 t po odjęciu błędów pomiarów w wysokości 2% i zaokrąglenia do 0,1 t w górę dla każdej osi), co ma bezpośrednie przełożenie na przekroczenie nacisków poszczególnych osi. Organ odwoławczy podkreślił, iż ze znajdującego się w aktach sprawy pisma B. Spółka jawna oraz z załączonego do niego zlecenia [...] wynika w sposób jednoznaczny, iż załadowcą w przedmiotowym stanie faktycznym była H. Sp. z o.o. Ponadto przesłuchany w trakcie kontroli kierowca zeznał, iż "wagowy wiedział ile jest załadowane ale nic nie powiedział, ponieważ dzisiaj godzinę przed moim wyjazdem padła decyzja ze strony firmy S. aby ładować do 40 ton". O braku staranności w dokonywaniu załadunku w ocenie organu świadczy także fakt, iż załadowca nie wystawił dokumentu WZ na konkretny transport, a jedynie pod koniec dnia wydawał jeden zbiorczy dokument. Zdaniem organu skarżąca dysponowała, zatem wskazówką, że następuje przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu i mimo to umożliwiła wyjazd zespołu pojazdów na drogę publiczną. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, H. Sp. z o.o. wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i decyzji organu I instancji, wstrzymanie ich wykonania oraz zasądzenie kosztów postępowania. Podniosła zarzut naruszenia prawa procesowego tj. - art. 78 § 1 i 2 k.p.a. w zw. z art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a., art. 80 k.p.a. i art. 107 § 3 k.p.a. przez niewyjaśnienie w sposób wszechstronny i wyczerpujący stanu faktycznego sprawy, niezebranie i nierozpatrzenie całego materiału dowodowego, dokonanie dowolnej oceny dowodów bez wyraźnego wskazania przyczyn nieuwzględnienia wniosku o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodów na okoliczność wykazania barku godzenia się i wpływu na naruszenie wskazywanych przez organ przepisów obowiązującego prawa, a w szczególności: -art. 75 § 1 k.p.a. poprzez niedopuszczenie środków dowodowych oferowanych w sprawie przez skarżącą i uznanie ich za "nie wnoszące nic istotnego do sprawy" , w szczególności zeznań świadka wagowego; -błąd w ustaleniach faktycznych polegający na dowolnym przyjęciu, że skarżąca miała bezpośredni wpływ na naruszenie przepisów tj. przekroczenie dopuszczalnego dmc pojazdu i poruszanie się po drogach na których dopuszczalny jest nacisk osi do 8t -art. 80 k.p.a. poprzez dokonanie dowolnej oceny dowodów, pomimo, że zebrany w sprawie materiał dowodowy wskazuje, że skarżąca nie miała wpływu i nie godziła się na naruszenie powoływanych w uzasadnieniu przepisów prawa, w szczególności z treści "upoważnień" Zarządcy drogi który zezwolił przewoźnikom (kierowcom) na ruch w sposób odmienny od wskazań skarżącej w zawarty w umowie z przewoźnikiem; -art. 10 § 1 k.p.a. poprzez brak zakreślenia stronie terminu do wypowiedzenia się o do całości zebranego w sprawie materiału dowodowego, -art. 11 k.p.a. poprzez brak wyjaśnienia zasadności przesłanek prawnych którymi kierował się organ administracji przy załatwianiu sprawy skarżącej i błędne przyjęcie przez Organ I i II instancji "(...) że, ustawodawca zawarł sztywno kwestię sankcji karnej za naruszenie przepisów ustawy nie pozostawiając organowi kontrolnemu swobody w podejmowaniu decyzji w tej materii podczas gdy odpowiedzialność taka nie została uprzednio ustalona w sposób jednoznaczny i nie budzący wątpliwości; -art. 78 § 1 k.p.a. poprzez nieprzeprowadzenie dowodów mających istotne znaczenie dla sprawy z uwzględnieniem słusznego interesu skarżącej, -art. 79 k.p.a. poprzez oparcie ustaleń faktycznych na dowodzie z przesłuchania kierowcy przewoźnika pomimo braku zawiadomienia i udziału w tych czynnościach strony, oraz prawa materialnego tj. - błędną wykładnię i w konsekwencji niewłaściwe zastosowanie art. 13g ust. 1b pkt 2 ustawy o drogach publicznych, polegające na bezpodstawnym przyjęciu, iż ma on zastosowanie w sytuacji, w jakiej znalazła się skarżąca, a w szczególności na dowolnym przyjęciu, że miała wpływ na powstanie naruszenia obowiązków i warunków przewozu drogowego, mimo iż zgromadzony w sprawie materiał dowodowy tego nie potwierdza -art. 40c ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych w zw. z: z Ip. 6 pkt 9 lit. d załącznika nr 2 do w/w ustawy, z Ip. 6 pkt 9 lit. e załącznika nr 2 do w/w ustawy, z Ip. 9 pkt 15 lit. c załącznika nr 2 do w/w ustawy oraz art. 41.ust. 6 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych, art. 64 ust. 1 ustawy o ruchu drogowym za przekroczenie dopuszczalnych nacisków na drogach wskazanych w powołanych w decyzji przepisach (pkt a - 1.740 zł, pkt b - 11.520 zł oraz pkt c -1 440 zł) polegające na bezpodstawnym przyjęciu, iż ma on zastosowanie w sytuacji, w jakiej znalazła się skarżąca, a w szczególności bezpodstawnym przyjęciu, że miała wpływ na powstanie naruszenia obowiązków i warunków przewozu drogowego, mimo iż zgromadzony w sprawie materiał dowodowy tego nie potwierdza i nie wykazano w sposób jednoznaczny i nie budzący wątpliwości. - niezastosowanie przepisu art. 71 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2004 r. Nr 204, poz. 2088 ze zm.) w zw. z art. 7, 77§1 k.p.a., 107 k.p.a. do oceny stanu faktycznego okoliczności sprawy, a w konsekwencji brak wszechstronnego i dogłębnego wyjaśnienia okoliczności sprawy. W obszernym uzasadnieniu skargi skarżąca szczegółowo uzasadniła podniesione zarzuty wskazując m.in., że jej odpowiedzialność w stanie faktycznym niniejszej sprawy uzależniona jest od okoliczności "wpływu" lub "godzenia się" na powstanie powołanych w decyzjach naruszeń. W kwestii poczynionych w sprawie ustaleń przyjęto bez dostatecznego i wyczerpującego zebrania materiału dowodowego, iż spółka "miała wpływ lub też godziła się" na ich powstanie. Stwierdziła, że w odniesieniu do przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu w ogóle nie zbadano kwestii organizacji załadunku i zobowiązania się kierowców (przewoźników) do przestrzegania obowiązujących w tym zakresie przepisów prawa. Podkreśliła, że przewoźnicy zobowiązani byli do dostarczenia pojazdów adekwatnych do wielkości przewożonych materiałów, opierając się wyłącznie na dokumencie wydania zewnętrznego WZ, na którym brak jest jakiejkolwiek adnotacji, co do parametru, jakim jest dopuszczalna masa całkowita pojazdu podstawionego przez przewoźnika oraz do rozładowania materiału w sytuacji przekroczenia dmc pojazdu, co zgłaszane było przez wagowego w trakcie załadunku. Zdaniem skarżącej organizacja załadunku była wyjaśniona w dostatecznym stopniu w sposób jasny i klarowny. Teren na którym dokonywano załadunku nie był terenem, z którego mogłaby zakazać wyjazdu załadowanemu pojazdowi Wskazała także, że wnosiła o przeprowadzenie dowodu z przesłuchania m.in. wagowego na okoliczność sposobu i organizacji transportu, czego organ nie uczynił uniemożliwiając tym samym wykazanie okoliczności, które miały zostać zbadane i zaliczone w poczet materiału dowodowego, co więcej zarówno organ I jak i II instancji nie zebrał materiału dowodowego w sposób wyczerpujący i wszechstronny celem dokonania ustaleń zgodnych z stanem faktycznym. Skarżąca wywodziła, że przyjęte przez organ założenia, iż wiarygodny materiał dowodowy w tak uproszczonym postępowaniu można zgromadzić jedynie "na gorąco" w trakcie wykonywanych czynności kontrolnych oraz, że jedynie w ten sposób można ustalić wiarygodny stan faktyczny nie znajdują żadnego uzasadnienia w obowiązujących przepisach prawa. W ocenie skarżącej ustalenia faktyczne dokonane przez organy I i II instancji zostały dokonane z naruszeniem zasady oficjalności i art. 75 k.p.a. i miały istotny wpływ na wynik sprawy. Co więcej, brak zebrania i weryfikacji środków dowodowych skarżącej przez organy I i II instancji nie pozwolił na przeprowadzenie postępowania dowodowego i zebranie całego materiału dowodowego. Organy I i II instancji nie uwzględniły w dostateczny sposób tego, że odpowiedzialność załadowcy, jeżeli za taką uznać skarżącą, uzależniona jest od okoliczności "wpływu" lub "godzenia się" na powstanie naruszenia. Organy powinny uwzględnić sposób zorganizowania załadunku w danym dniu kontroli oraz dopuścić m.in. dowód z przesłuchania wagowego, celem wykazania okoliczności towarzyszących zaistnieniu ewentualnego przekroczenia dopuszczalnego dmc celem ustalenia, czy przekroczenie dmc nastąpiło jednoznacznie w sposób niebudzący przy realnym i rzeczywistym wpływie ze strony skarżącej lub też przy godzeniu się na takie naruszenie. Co więcej organy w ogóle nie zbadały, czy skarżąca miała jakikolwiek wpływ na decyzję i wybór przez kierowcę przewoźnika trasy przejazdu, a przez to kategorii drogi (w sensie dopuszczalnego obciążenia). Wszak z poczynionych w sprawie ustaleń faktycznych wynika, że poruszanie się pojazdów po drodze odbywało się za zgodą i aprobatą Zarządcy drogi tj. Starostwa Powiatowego w B.. Skarżąca podkreśliła, że podjęła wszelkie działania zmierzające i zorientowane na przestrzeganie obowiązujących przepisów prawa przez kierowców przewoźników. Co więcej, teren na którym dokonywano załadunku nie był w jej zarządzie ani w posiadaniu. Zdaniem skarżącej w okolicznościach faktycznych niniejszej sprawy nie występuje automatyczne przełożenie pomiędzy faktem zaistnienia naruszenia (zbyt dużego obciążenia pojazdu), określonego w przepisach prawa, a maksymalną dopuszczalną masą całkowitą pojazdu lub dopuszczalnym naciskiem osi a odpowiedzialnością załadowcy. Nie można się godzić z tezą Organu I i II instancji, że skoro pracownik skarżącej załadował określony materiał na pojazd podstawiony i dobrany przez przewoźnika, to tym samym skarżąca, gdyby uznać ją za załadowcę miała wpływ na wszelkie następstwa związane z jego przewozem. Stwierdzenie to jest sprzeczne z treścią umowy z przewoźnikiem, oświadczeniem wagowego oraz wyjaśnieniami dotyczącym faktycznej organizacji sposobu przewozu materiałów ujawnionymi w toku postępowania. Błędna jest teza, zgodnie z którą jeżeli ktoś ładuje materiał w określonej ilości na pojazd, to tym samym automatycznie ma wpływ na wszelkie następstwa związane z jego przewozem. Co więcej, poruszanie się po drogach przez przewoźników pojazdami po wskazywanej przez Organ I i II instancji drodze o określonej nośności 8t (przekroczenie dopuszczalnych nacisków osi na danej drodze) nie wynika w żaden sposób z decyzji skarżącej a Starostwa Powiatowego i udzielonych przewoźnikom zezwoleń i zgód, a zatem bezpośredni wpływ w stanie faktycznym niniejszej sprawy miało Starostwo Powiatowe w Brzesku. Następnie skarżąca wyraziła wątpliwości dotyczące braku wszechstronnego zbadania legalności i zgodności decyzji zgodnie z wymogami przepisu art. 71 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2004 r. Nr 204, poz. 2088 ze zm.). Wywodziła także, że brak jest wykazania w okolicznościach faktycznych sprawy, aby kontrola została przeprowadzona w sposób prawnie skuteczny i prawidłowy z uwzględnieniem obowiązujących w tym zakresie przepisów prawa. Na poparcie swojej argumentacji skarżąca wskazała na konkretne orzeczenia sądowo administracyjne. W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o jej oddalenie podtrzymując swoją dotychczasową argumentację. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 13 lutego 2014, oddalił skargę. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożyła H. Sp. z o.o. z siedzibą w W. Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 25 czerwca 2015 r. w sprawie o sygn. akt II GSK 1345/14 uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie. Naczelny Sąd Administracyjny odwołując się do dyspozycji art. 13g ust. 1 i 1b ustawy o drogach publicznych wskazał, że z treści tych przepisów wynika, że kara za przejazd po drogach publicznych pojazdu nienormatywnego bez zezwolenia lub z naruszeniem jego warunków jest zawsze nakładana na podmiot wykonujący przejazd, a w ściśle określonych sytuacjach może być także nałożona na nadawcę, załadowcę lub spedytora ładunku. Odpowiedzialność załadowcy ma odmienny charakter niż odpowiedzialność podmiotu wykonującego przejazd. Możliwość nałożenia kary pieniężnej na podmioty wymienione w art. 13g ust. 1b pkt 2 ustawy o drogach publicznych powstaje wyłącznie wtedy, gdy okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wykazują ich wpływ lub zgodę na powstanie naruszenia obowiązków. Z przytoczonej regulacji wynika więc, że w przypadku podmiotów określonych w art. 13g ust. 1b pkt 2 omawianej ustawy ich odpowiedzialność nie ma charakteru bezwzględnego, a zatem samo stwierdzenie wystąpienia naruszenia nie jest wystarczającą podstawą do nałożenia kary pieniężnej na te podmioty. Sąd II instancji stwierdził, że w omawianej sytuacji właściwy organ musi wykazać, że okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wskazują na wpływ lub zgodę nadawcy, załadowcy lub spedytora ładunku na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu. Naczelny Sąd Administracyjny nie podzielił dokonanej przez Sąd I instancji oceny, że przesłanki wskazane w art. 13g ust. 1b pkt 2 u.d.p. zostały spełnione, gdyż załadowca (skarżąca) umożliwił wyjazd pojazdu przekraczającego dopuszczalne normy w zakresie masy całkowitej, z miejsca załadunku na drogę publiczną. Organ wskazał, że załadowca umożliwił wyjazd takiego pojazdu na drogę publiczną. To zaś dowodzi, że załadowca miał wpływ, w dodatku znaczący, na powstanie naruszeń. Wskazuje to na godzenie się załadowcy na powstanie naruszenia, tym bardziej, że pojazd przed wyjazdem na drogi publiczne został zważony i załadowca znał jego masę. Z kolei Sąd I instancji oddalając skargę stwierdził, że odpowiedzialność za załadowanie pojazdu w sposób, który powoduje nieuchronność powstania naruszenia jednoznacznie przesądza o wystąpieniu wpływu lub godzenia się przedsiębiorstwa. Załadowca lub nadawca, który dopuścił do przekroczenia ładowności pojazdu oraz dopuścił do wyjazdu pojazdu nienormatywnego na drogi publiczne bez zezwolenia zawsze wypełnia przesłankę wpływu na powstanie naruszenia. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego analiza uzasadnienia decyzji i zaskarżonego wyroku prowadzi do wniosku, że w istocie organy i Sąd I instancji przyjęły, że w sprawie odpowiedzialność załadowcy miała charakter bezwzględny, a zatem w sytuacji, gdy zostały naruszone normy dotyczące masy załadunku i nacisku na oś, załadowca ponosi za to odpowiedzialność. Naczelny Sąd Administracyjny zauważył, że zajęcie takiego stanowiska pozostaje w niezgodzie z tą częścią przepisu art. 13g ust. 1b pkt 2, która stanowi o okolicznościach sprawy i dowodach jednoznacznie wskazujących, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia. Wskazany w tym przepisie wpływ lub godzenie się na powstanie danego naruszenia musi mieć jednocześnie charakter realny i bezpośredni, co oznacza, że nie może być on prostą konsekwencją czynności składających się na szeroko rozumiany proces transportu towarów. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego w rozpoznawanej sprawie to właśnie norma wynikająca z art. 13g ust. 1b pkt 2 ustawy o drogach publicznych zadecydowała o tym, jakie fakty miały znaczenie dla sprawy i wyznaczyła zakres ustaleń faktycznych koniecznych do jej załatwienia. Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że dokonując kontroli zgodności z prawem zaskarżonej decyzji Sąd I instancji nie dostrzegł, że w sprawie nie zostało przeprowadzone postępowanie dowodowe dotyczące zaistnienia przesłanek odpowiedzialności skarżącej, wynikających z art. 13g ust. 1b pkt 2 u.d.p. Organy obu instancji nie wyjaśniły jak zorganizowana była praca w przedsiębiorstwie skarżącej, jak konkretnie przebiegał proces załadunku i ważenia, jakie konkretne działania miałaby podjąć skarżąca, aby nie dopuścić do przekroczenia dopuszczalnych norm, jak również nie przeprowadziły dowodów, o przeprowadzenie których wnioskowała skarżąca. Niewątpliwie natomiast dla ustalenia odpowiedzialności podmiotów wskazanych w pkt 2 ust.1b art.13g u.d.p. konieczne jest takie przeprowadzenie przez organ postępowania wyjaśniającego, które w sposób niebudzący wątpliwości pozwoli na dokonanie ustaleń faktycznych dających podstawę do przyjęcia, że w konkretnej sprawie zaistniały przesłanki opisane w tym przepisie prawa. Wobec powyższego Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że wyrok Sądu I instancji zapadł z naruszeniem art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w związku ze wskazanymi w skardze kasacyjnej przepisami Kodeksu postępowania administracyjnego (art. 7, art. 77 § 1, art. 75 § 1, art. 78 §), a tym samym zarzut naruszenia tych przepisów stanowił usprawiedliwioną podstawę kasacyjną. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z przepisem art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U.2014.1647 j.t. ) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle powołanego przepisu Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną z punktu widzenia jej zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tej decyzji. Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (vide: art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U.2012.270 j.t., dalej także: p.p.s.a.). W przedmiotowej sprawie przede wszystkim wskazać należy, iż zgodnie z art. 190 p.p.s.a. wojewódzki sąd administracyjny, któremu sprawa została przekazana do ponownego rozpoznania, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Przyjmuje się, iż ocena prawna wyrażona w orzeczeniu Naczelnego Sądu Administracyjnego jest wiążąca w sprawie dla sądu pierwszej instancji zarówno wówczas, gdy dotyczy zastosowania przepisów prawa materialnego, jak również przepisów postępowania administracyjnego. Oznacza to, że wojewódzki sąd administracyjny jest obowiązany rozpatrzyć sprawę ponownie, stosując się do oceny prawnej zawartej w uzasadnieniu wyroku, bez względu na poglądy prawne wyrażone w orzeczeniach sądowych w innych sprawach. Nawet w przypadku sporu co do stanu faktycznego będącego podstawą subsumcji prawa, a więc i oceny prawnej lub odmiennej interpretacji prawa albo nawet możliwości niezgodności oceny sądu z prawem obowiązującym, zapatrywania prawne wynikające z oceny prawnej NSA mają moc wiążącą, zaś odmienna ocena materiału dowodowego stanowi prawnie niedopuszczalną polemikę z prawomocnym wyrokiem sądu administracyjnego. Przez ocenę prawną rozumie się powszechnie wyjaśnienie istotnej treści przepisów prawnych i sposobu ich stosowania w rozpoznawanej sprawie, zaś wskazania co do dalszego postępowania stanowią z reguły konsekwencje oceny prawnej. Dotyczą one sposobu działania w toku ponownego rozpoznania sprawy i mają na celu uniknięcie błędów już popełnionych oraz wskazanie kierunku, w którym powinno zmierzać przyszłe postępowanie dla uniknięcia wadliwości w postaci np. braków w materiale dowodowym lub innych uchybień procesowych. Niewątpliwie ocena prawna może dotyczyć stanu faktycznego, wykładni przepisów prawa materialnego i procesowego, prawidłowości korzystania z uznania administracyjnego, jak i kwestii zastosowania określonego przepisu prawa, jako podstawy do wydania właśnie takiej decyzji. Obowiązek podporządkowania się ocenie prawnej wyrażonej w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego ciążący na wojewódzkim sądzie administracyjnym, może być wyłączony tylko w wyjątkowych sytuacjach, w szczególności w przypadku istotnej zmiany stanu prawnego lub faktycznego (tak również: m.in. H. Knysiak-Molczyk /w:/ T. Woś (red.), H. Knysiak-Molczyk, M. Romańska, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Wydanie 2, Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis, Warszawa 2008, s. 681-682 i powołane tam orzecznictwo). Pamiętać należy przy tym, iż ocena prawna, w rozumieniu art. 190 p.p.s.a., to wyjaśnienie przez NSA istotnej treści przepisów prawnych i sposobu ich zastosowania w konkretnym wypadku, a więc nie tylko sama wykładnia w ścisłym tego słowa znaczeniu. W konsekwencji należy uznać, iż związanie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, w rozumieniu art. 190 p.p.s.a., oznacza, iż nie może on formułować nowych ocen prawnych - sprzecznych z wyrażonym wcześniej poglądem, a zobowiązany jest do podporządkowania się mu w pełnym zakresie oraz konsekwentnego reagowania poprzez treść nowego wyroku. Mając na względzie powyższe zauważyć trzeba, iż w niniejszej sprawie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie związany był oceną prawną i wskazaniami zawartymi w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 25 czerwca 2015 r., sygn. akt II GSK 1345/14. W orzeczeniu tym Sąd drugiej instancji zarzucił Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie, rozstrzygającemu sprawę w postępowaniu zakończonym wyrokiem z dnia 13 lutego2014 r., sygn. akt VI SA/Wa 2342/13 iż dopuścił się naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w związku z art. 7, 77 § 1, 75 § 1 oraz 78 k.p.a. poprzez brak zebrania, rozpatrzenia w sposób wyczerpujący i oceny całego materiału dowodowego w zakresie ustaleń faktycznych dotyczących zasadności nałożenia na skarżącą kary pieniężnej za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia. Naczelny Sąd Administracyjny wskazał na deficyt ustaleń faktycznych w zakresie odnoszącym się do przesłanek warunkujących możliwość i dopuszczalność przypisania odpowiedzialności za naruszenie obowiązków lub warunków przewozu drogowego i nałożenia kary pieniężnej. Jak słusznie wskazywał Naczelny Sąd Administracyjny w rozpoznawanej sprawie brak jest usprawiedliwionych podstaw, aby można było przyjąć, że teza o ziszczeniu się przesłanek odpowiedzialności określonych w art. 13g ust. 1b pkt 2 ustawy o drogach publicznych, a w konsekwencji zasadność nałożenia na tej podstawie kary pieniężnej na skarżącą, rzeczywiście znajduje swoje dostateczne potwierdzenie w ustaleniach faktycznych, na których oparł się organ administracji publicznej wydając decyzję. Ustalenia te, w świetle dotychczas przedstawionych wywodów zdeterminowane być powinny, gdy chodzi o ich kierunek, treścią art. 13g ust. 1b pkt 2 ustawy o drogach publicznych i określonymi tym przepisem przesłankami odpowiedzialności, do wykazania istnienia których, tj. odnośnie do istnienia wpływu lub godzenia się skarżącej na powstanie naruszenia warunków przewozu drogowego - organy były zobowiązane. Jak podnosił Naczelny Sąd Administracyjny w sprawie nie zostało przeprowadzone postępowanie dowodowe dotyczące zaistnienia przesłanek odpowiedzialności skarżącej, wynikających z art. 13g ust. 1b pkt 2 u.d.p. Organy obu instancji nie wyjaśniły jak zorganizowana była praca w przedsiębiorstwie skarżącej, jak konkretnie przebiegał proces załadunku i ważenia, jakie konkretne działania miałaby podjąć skarżąca, aby nie dopuścić do przekroczenia dopuszczalnych norm, jak również nie przeprowadziły dowodów, o przeprowadzenie których wnioskowała skarżąca. Natomiast dla ustalenia odpowiedzialności podmiotów wskazanych w pkt 2 ust.1b art.13g u.d.p. konieczne jest takie przeprowadzenie przez organ postępowania wyjaśniającego, które w sposób niebudzący wątpliwości pozwoli na dokonanie ustaleń faktycznych dających podstawę do przyjęcia, że w konkretnej sprawie zaistniały przesłanki opisane w tym przepisie prawa. W tej sytuacji Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w pełni podzielając przytoczone wyżej wywody i przyjmując je za własne uznał, że skarga zasługuje na uwzględnienie. Sąd uznał, że organ nie wyjaśnił sprawy w sposób wymagany przez art. 7, art. 77 § 1, art. 75 § 1, art. 78 §1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a., które to naruszenie przepisów postępowania mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Rzeczą Głównego Inspektora Transportu Drogowego będzie zatem ponowne rozpatrzenie sprawy w jej całokształcie i odniesienie się do twierdzeń i zarzutów strony z uwzględnieniem powyższych wskazań i procedury administracyjnej, którą organ jest związany w tym wynikającego z art. 7 k.p.a. i art. 77 § 1 k.p.a. obowiązku wszechstronnego i wyczerpującego rozpatrzenia materiału dowodowego i uzasadnienia decyzji zgodnie z wymogami określonymi w art. 107 § 3 k.p.a. Dlatego też Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w sentencji wyroku. O kosztach Sąd orzekł na podstawie art.200 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło