VI SA/Wa 3213/13
WyrokWSA w Warszawie2014-05-07
Skład orzekający: Danuta Szydłowska, Piotr Borowiecki, Dariusz Zalewski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przewoźnik drogowy może zostać zwolniony z odpowiedzialności za przejazd pojazdem nienormatywnym, jeśli wykaże, że dochował należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem lub nie miał wpływu na powstanie naruszenia, mimo przekroczenia dopuszczalnych nacisków osi?Ratio decidendi
Przewoźnik drogowy nie może zostać zwolniony z odpowiedzialności za przejazd pojazdem nienormatywnym, jeśli nie przedstawi dowodów wskazujących na dochowanie należytej staranności lub brak wpływu na powstanie naruszenia. Ciężar udowodnienia tych okoliczności spoczywa na skarżącym, a jedynie szacunkowe obliczenia masy ładunku nie stanowią wystarczającego dowodu, zwłaszcza gdy przekroczono dopuszczalne naciski osi i masę całkowitą.Stan faktyczny
Spółdzielnia Kółek Rolniczych została ukarana karą pieniężną za przejazd pojazdem nienormatywnym, który przekroczył dopuszczalny nacisk na pojedynczą oś napędową. Skarżąca twierdziła, że przewożony ładunek (kasza gryczana) nie był ładunkiem sypkim ani drewnem, a ona sama dołożyła należytej staranności w planowaniu przewozu. Organy administracji utrzymały karę w mocy, uznając, że przekroczenie nacisku osi stanowiło naruszenie, a skarżąca nie wykazała braku wpływu na powstanie naruszenia ani dochowania należytej staranności.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Danuta Szydłowska Sędziowie Sędzia WSA Piotr Borowiecki Sędzia WSA Dariusz Zalewski (spr.) Protokolant ref. staż. Agata Próchniewska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 maja 2014 r. sprawy ze skargi Spółdzielni Kółek Rolniczych w G. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] września 2013 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym oddala skargę
I. Stan sprawy przedstawia się następująco:
1. [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego, decyzją z dnia [...] czerwca 2013 r. nr [...] nałożył na S. – dalej: "Skarżąca" karę pieniężną w wysokości 5.000 zł. Podstawę faktyczną rozstrzygnięcia stanowiło przekroczenie dopuszczalnego nacisku na pojedynczej osi napędowej pojazdu, co skutkowało wykonywaniem przejazdu po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii IV. W uzasadnieniu wskazał, że w dniu [...] maja 2013 r. w miejscowości K. na drodze krajowej nr [...] zatrzymano do kontroli pojazd członowy składający się z ciągnika marki [...] o nr rej.[...] wraz z naczepą marki [...] o nr rej. [...]. Pojazdem kierował Pan J. M., który wykonywał przewóz drogowy kaszy gryczanej (ładunek podzielny) w opakowaniach na paletach w imieniu Skarżącej.
2. Pismem z dnia [...] lipca 2013 r. Skarżąca wniosła odwołanie od powyższej decyzji zarzucając organowi naruszenie prawa materialnego poprzez wadliwe zastosowanie ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r. poz. 1137 ze zm.) – dalej: "p.r.d.", art. 7 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2013 r. poz. 267) – dalej: "k.p.a." przez nierzetelne rozpatrzenie materiału dowodowego oraz art. 77 § 1 k.p.a. poprzez porzucenie obowiązku zgromadzenia pełnego materiału dowodowego. Skarżąca zwróciła uwagę, iż przewożony ładunek stanowił masę o ponad 5 t niższą od dopuszczalnej ładowności naczepy, charakterystyka ładunku nie sugerowała ryzyka przekroczenia dopuszczalnego nacisku osi, a za załadunek odpowiadał nadawca. Skarżąca przedstawiła własne wyliczenia odnośnie masy przewożonego ładunku oraz zwróciła uwagę, iż w planowaniu przewozu mogła opierać się jedynie na danych "empirycznych" oraz obniżyć znacznie masę ładunku do dopuszczalnej ładowności, lecz pomimo podjęcia wszelkich działań doszło do popełnienia naruszenia. Ponadto Skarżąca zwróciła uwagę na treść art. 140aa p.r.d., który jej zdaniem w niniejszej sprawie znajduje zastosowanie. Mając powyższe na uwadze Skarżąca wniosła o uchylenie decyzji organu pierwszej instancji.
3. Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] września 2013 r. nr [...] utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu przytoczył treść art. 64, art. 140 aa ust.1, art. 140aa ust.4, art. 2 ust.35a p.r.d. oraz art. 41 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz. U. z 2007 r. Nr 19, poz. 115 ze zm. Dz. U. z 2011 r. Nr 222, poz. 1321) – dalej: "u.d.p." i wskazał, że w wyniku pomiarów kontrolowanego pojazdu członowego, stwierdzono następujące naruszenia dopuszczalnych norm:
- nacisk 10,4 t na pojedynczej osi napędowej pojazdu - przekroczenie o 0,4 t,
- kierowca nie okazał zezwolenia na przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych.
Organ odwoławczy zaznaczył, że kontrolowany kierowca w trakcie kontroli powinien był legitymować się zezwoleniem kategorii IV tj.
a) o rzeczywistej masie całkowitej nie większej od dopuszczalnej,
b) o szerokości nieprzekraczającej 3,4 m,
c) o długości nieprzekraczającej: 15 m dla pojedynczego pojazdu, 23 m dla zespołu pojazdów, 30 m dla zespołu pojazdów o skrętnych osiach,
d) o wysokości nieprzekraczającej 4,3 m,
e) o naciskach osi nieprzekraczających wielkości przewidzianych dla dróg o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 11,5 t.
Stosownie zaś do treści art. 140ab ust. 1 pkt 2 p.r.d.: karę pieniężną, o której mowa w art. 140aa ust. 1, ustala się w wysokości 5000 zł - za brak zezwolenia kategorii III—VI. Jak stanowi art. 140ab ust. 2 p.r.d., w przypadku naruszeń zakazu, o którym mowa w art. 64 ust. 2, za przejazd pojazdem nienormatywnym nakłada się karę jak za przejazd bez zezwolenia. W niniejszej sprawie kara pieniężna wynosi: 5000 złotych.
W dalszej części uzasadnienia organ odwoławczy wskazał, że podczas kontroli stwierdzono, iż kierowca Pan J. M. jadąc drogą krajową nr [...] przekroczył dopuszczalne naciski osi na drogach, na których dopuszczony jest ruch pojazdów o naciskach osi do 10 t, dla pojedynczej osi napędowej pojazdów silnikowych. Zgodnie z art. 64 ust. 1 p.r.d. już sam ruch pojazdu nienormatywnego po danej drodze publicznej wymaga zezwolenia. A zatem, podmiot wykonujący przejazd przed rozpoczęciem przejazdu winien zbadać, czy pojazd odpowiada określonym normom. Pojazd po załadunku towaru powinien być pojazdem normatywnym. Jeśli ma on trudności z takim rozmieszczeniem ładunku, który nie będzie powodował przekroczenia dopuszczalnych norm, winien rozważyć możliwość zmniejszenia ilości przewożonego towaru bowiem właśnie podmiot wykonujący przejazd jest odpowiedzialny za ewentualne naruszenia tych regulacji.
Z uwagi, iż podczas kontroli stwierdzono jedynie przekroczenie dopuszczalnego nacisku osi pojazdu, kontrolowany kierowca powinien był właśnie legitymować się zezwoleniem kategorii IV.
Organ odwoławczy przywołał treść art. 61 precyzujący w jaki sposób należy dokonywać załadunku a także wskazał na treść art. 140aa ust.4 p.r.d. wskazując na możliwość uwolnienia się podmiotu wykonującego przejazd od odpowiedzialności za stwierdzone naruszenia.
Główny Inspektor Transportu Drogowego wskazał, że w rozpatrywanym przypadku przewożono kaszę gryczaną w opakowaniach na paletach, którą ze względu na sposób przewozu nie sposób zaliczyć do ładunku sypkiego, ani drewna. Zdaniem organu odwoławczego, chodź ustawodawca nie precyzuje sposobu przewozu takiego materiału, to chodzi tu właśnie o przewóz luzem z punktu widzenia występujących w tych przypadkach problemów z załadunkiem towaru sypkiego i jego prawidłowym rozmieszczeniem na pojeździe, a także skutecznym zabezpieczeniem przed przemieszczaniem podczas przewozu. Przewóz luzem oznacza przewóz w pojazdach lub w kontenerach nieopakowanych materiałów stałych lub przedmiotów, lecz określenie to nie dotyczy towarów opakowanych oraz materiałów przewożonych w cysternach. Tym samym nie sposób przyjąć, że dyspozycja art. 140aa ust. 4 pkt 2 p.r.d. może być odnoszona do przewozu ładunków sypkich w inny sposób niż przewóz luzem. Załadowana kasza gryczana w opakowaniach na paletach dawała możliwość prawidłowego rozmieszczenia na pojeździe, a tym samym w żaden sposób przewóz ten nie różnił się od przewozu takich materiałów jak np. cegieł, telewizorów, czy lodówek, które niewątpliwie nie są produktami sypkimi. Nie znajduje więc zastosowania art. 140aa ust. 4 pkt 2 p.r.d.
Organ odwoławczy zaznaczył, że obowiązujące przepisy prawne obciążają podmiot wykonujący przejazd obowiązkiem takiego załadowania pojazdu, aby nie dochodziło do przekroczenia dopuszczalnych norm, a co za tym idzie to podmiot wykonujący przejazd ma obowiązek podjęcia odpowiednich starań, w tym zapewnić sobie środki do tego, aby móc weryfikować wielkość załadunku przed rozpoczęciem przewozu tak, aby nie dochodziło do przekroczenia dopuszczalnych parametrów.
W ocenie organu odwoławczego nie stanowią dowodu wyjaśnienia Skarżącej, iż dochowała należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem, nie miała wpływu na powstanie naruszenia. Zdaniem organu nie stanowią takiej okoliczności wyliczenia na podstawie własnej masy pojazdu i masy ładunku. Wyliczenie te nie stanowią dowodu, okoliczności wyłączającej odpowiedzialność podmiotu wykonującego przejazd, gdyż nie stanowią one podstawy do stwierdzenia czy dany pojazd był normatywny, czy nienormatywny podczas kontroli. Jedynie przeprowadzone ważenie na miejscu do tego typu czynności zatwierdzonym, daje podstawę do wyznaczenia właściwego nacisków osi pojazdu.
Zdaniem organu odwoławczego mając na uwadze powyższe regulacje prawne oraz treść zgłaszanych przez stronę wyjaśnień w przedmiotowej sprawie nie zachodzi możliwość uwolnienia się podmiotu wykonującego przejazd od odpowiedzialności, gdyż brak wpływu na powstanie naruszenia musi realnie zaistnieć.
Mając na uwadze powyższe organ odwoławczy stwierdza, iż organ I instancji dokonał prawidłowej oceny materiału dowodowego i karę pieniężną w wysokości 5000 złotych nałożył zgodnie z przepisami prawa.
4. Pismem z dnia [...] października 2013 r. Skarżąca wniosła skargę na powyższą decyzję zarzucając jej naruszenie prawa materialnego poprzez wadliwe zastosowanie przepisów p.r.d. oraz naruszenie art. 7, art. 9, art. 77 § 1 oraz art. 107 § 3 k.p.a. W konsekwencji Skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji. W ocenie Skarżącej [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego wbrew obowiązkom wynikającym z art. 107 § 3 oraz art.7 i 77 § 1 k.p.a. nie odniósł się do złożonych wyjaśnień, potwierdzając jedynie zasadność nałożenia kary pieniężnej. Skarżąca podkreśliła, że na etapie postępowania prowadzonego przez organ pierwszej instancji, a także w odwołaniu od decyzji szczegółowo argumentowała zasadność zastosowania w niniejszej sprawie przepisów uwalniających podmiot realizujący przewóz drogowy od odpowiedzialności. W ocenie Skarżącej, organy obu instancji wypełniając obowiązek określony w art. 7 oraz 77 § 1 k.p.a. winny dążyć do ustalenia tzw. prawdy obiektywnej w zakresie odpowiedzialności za powstałe naruszenia, przede wszystkim w aspekcie określonym w art. 140aa ust. 4 pkt 1 p.r.d., a nie tylko skupić się na argumentowaniu zasadności nałożenia kary pieniężnej.
Ponadto Skarżąca wskazała, że organ nie przyjął argumentacji Skarżącej w związku z przedstawieniem spełnienia przez nią warunku należytej staranności. W ocenie Skarżącej organ zamiast odnieść się do meritum sprawy i przedstawić jednoznacznie przyczyny odrzucenia stanowiska strony dokonał nie mającego merytorycznego związku ze sprawą wywodu na temat należytej staranności na gruncie prawa cywilnego.
W ocenie Skarżącej zaniechanie przeprowadzenia przez organ dowodów w aspekcie rozpatrzenia wszelkich istotnych okoliczności w sprawie stanowi rażące naruszenie art 77 k.p.a.
5. W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o jej oddalenie podtrzymując dotychczasową argumentację.
II. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
1. Na wstępie wyjaśnić należy, iż zgodnie z przepisem art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269, ze zm.), kontrola sądowa zaskarżonych decyzji, postanowień bądź innych aktów, wymienionych w art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) - dalej: "p.p.s.a.", sprawowana jest przez sądy administracyjne w oparciu o kryterium zgodności z prawem. W związku z tym, aby wyeliminować z obrotu prawnego akt wydany przez organ administracji publicznej konieczne jest stwierdzenie, że doszło w nim do naruszenia bądź przepisu prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisu postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie, albo też przepisu prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania, lub ewentualnie ustalenie, że decyzja lub postanowienie organu dotknięte jest wadą nieważności (art. 145 § 1 lit. a-c p.p.s.a.).
2. Zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a., Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną. Wykładnia powołanego przepisu wskazuje, że Sąd ma nie tylko prawo, ale i obowiązek dokonania oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu administracyjnego, nawet wówczas, gdy dany zarzut nie został w skardze podniesiony. Z drugiej jednak strony, granicą praw i obowiązków Sądu, wyznaczoną w art. 134 § 1 p.p.s.a. jest zakaz wkraczania w sprawę nową. Granice te zaś wyznaczone są dwoma aspektami, mianowicie: legalnością działań organu oraz całokształtem aspektów prawnych tego stosunku prawnego, który był objęty treścią zaskarżonego rozstrzygnięcia.
3. Rozpoznając sprawę według powyższych kryteriów należy uznać, że skarga nie jest zasadna.
4. Zgodnie z art. 4 pkt 25 u.d.p. pojazdem nienormatywnym jest pojazd lub zespół pojazdów, których masa, naciski osi lub wymiary z ładunkiem lub bez ładunku są większe od dopuszczalnych dla danej drogi.
Zgodnie zaś z art. 64 ust. 1 p.r.d. ruch pojazdu lub zespołu pojazdów, którego naciski osi wraz z ładunkiem lub bez ładunku są większe od dopuszczalnych, przewidzianych dla danej drogi w przepisach o drogach publicznych, albo którego wymiary lub masa wraz z ładunkiem lub bez niego są większe od dopuszczalnych, przewidzianych w przepisach niniejszej ustawy, jest dozwolony tylko pod warunkiem uzyskania zezwolenia.
Zakaz ruchu pojazdów nienormatywnych" jest zasadą. Odstępstwem od tej zasady jest natomiast możliwość dopuszczenia tych pojazdów do ruchu - po uzyskaniu zezwolenia i na warunkach zezwoleniem tym określonych.
Stosownie do art. 41 ust. 4 i 5 ww. ustawy, wykaz dróg krajowych, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 11,5 t oraz wykaz dróg krajowych i dróg wojewódzkich, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t, ustalone zostały rozporządzeniami Ministra Infrastruktury z dnia 19 października 2005 r. (odpowiednio: Dz. U. Nr 219, poz. 1860 i poz. 1861). Natomiast drogi inne niż określone na podstawie powyższych przepisów stanowią sieć dróg, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 8 t.
W przypadku stwierdzenia podczas kontroli drogowej, że pojazd jest nienormatywny, służby kontrolujące mają obowiązek nałożyć karę pieniężną, a jej wysokość, odnoszona do wielkości stwierdzonego przekroczenia, jest ściśle określona.
5. Z akt sprawy wynika, że droga na której przeprowadzono kontrolę jest drogą krajowa nr [...], o dopuszczalnym nacisku na pojedynczą oś napędową 10 t. Organy ustaliły, że pojazd Skarżącej przekraczał parametry w zakresie dopuszczalnych nacisków osi pojazdu na drogę. W wyniku pomiaru nacisków osi pojazdu, dokonanego w obecności kierowcy stwierdzono, że następujące parametry zostały przekroczone, a mianowicie: nacisk osi napędowej przekracza dopuszczalną wartość o 0,4 t (nacisk zmierzony: 10,7 t, po odjęciu 2% i zaokrągleniu do 0,1 t w górę: 10,4 t.). Stanowi to naruszenie polegające na braku zezwolenia odpowiedniej kategorii na przejazd pojazdu nienormatywnego. Kierowca nie posiadał, jak i nie okazał stosownego zezwolenia.
Kierowca kontrolowanego pojazdu uczestniczył w kontroli, nie zakwestionował wyników przeprowadzonego ważenia oraz podpisał protokół kontroli, nie zgłaszając do niego żadnych uwag ani zastrzeżeń. Tym samym nie kwestionował wyników pomiarów uzyskanych w wyniku ważenia pojazdu przy pomocy legalizowanych wag.
6. Z akt sprawy wynika ponadto, że miejsce ważenia legitymuje się niwelacją miejsca kontrolnego pojazdów ciężarowych z dnia [...] sierpnia 2012 r. Pojazd został zważony przy pomocy przenośnych wag do pomiarów statycznych typu [...] o nr fabrycznych [...] i [...]. Wagi te w dniu kontroli legitymowały się ważnymi świadectwami legalizacji ponownej wydanymi przez Dyrektora Okręgowego Urzędu Miar w Poznaniu z datą ważności do [...] lutego 2015 r. dla wagi o nr [...] i do dnia [...] czerwca 2014 r. dla wagi o nr [...]. Powyższe dokumenty zostały okazane kontrolowanemu przed dokonaniem ważenia. Kierowca został również poinformowany o sposobie przeprowadzania pomiarów oraz o przysługujących mu uprawnieniach. Kierowca skorzystał z tego prawa zgłaszając potrzebę ponownego zważenia. Pojazd zważono dwukrotnie, a za podstawę do stwierdzenia naruszeń przyjęto wyniki korzystniejsze dla kontrolowanego.
7. W ocenie Sądu wyjaśnienia organu odwoławczego zawarte w zaskarżonej decyzji, są zdaniem Sądu wystarczające do przyjęcia, że przedmiotowych wag można było użyć do pomiarów dopuszczalnej masy całkowitej oraz nacisków osi wielokrotnych zespołu pojazdów poddanego kontroli w niniejszym postępowaniu administracyjnym.
8. W przedmiotowej sprawie kontrolowanym pojazdem przewożono kaszę gryczaną w opakowaniach na paletach. W ocenie Sądu nie jest to ładunek sypki wbrew twierdzeniom Skarżącej. W tym miejscu należy wskazać, iż ustawodawca nie wprowadził legalnych definicji "ładunku sypkiego" oraz "drewna" w rozumieniu ustawy Prawo o ruchu drogowym. Organ wydający decyzję jest zatem zobowiązany każdorazowo do oceny, czy rodzaj przewożonego ładunku umożliwia zastosowanie zapisów art. 140aa ust. 4 p.r.d.
W ocenie Sądu ładunek sypki jest to materiał, który przewożony luzem wykazuje zdolność do przesypywania się, zaś poszczególne jego cząsteczki nie są ze sobą powiązane w sposób trwały i wykazują cechy ciała stałego. Natomiast pod pojęciem drewna należy rozumieć drewno jako surowiec, w stanie nieprzetworzonym. Drewno poddane procesowi technologicznemu zdaniem organu odwoławczego traci przymiot drewna w rozumieniu ustawy Prawo o ruchu drogowym. W rozpatrywanej sprawie przewożono kaszę gryczaną w opakowaniach na paletach, którą ze względu na sposób przewozu nie sposób zaliczyć do ładunku sypkiego, ani drewna. Zasadniczą cechą ośrodka sypkiego jest jego zdolność do przesypywania się. W ocenie organu, którą sąd podziela, ustawodawca nie precyzuje sposobu przewozu takiego materiału, to chodzi tu właśnie o przewóz luzem z punktu widzenia występujących w tych przypadkach problemów z załadunkiem towaru sypkiego i jego prawidłowym rozmieszczeniem na pojeździe, a także skutecznym zabezpieczeniem przed przemieszczaniem podczas przewozu. Przewóz luzem oznacza przewóz w pojazdach lub w kontenerach nieopakowanych materiałów stałych lub przedmiotów, lecz określenie to nie dotyczy towarów opakowanych oraz materiałów przewożonych w cysternach. Tym samym nie sposób przyjąć, że dyspozycja art. 140aa ust. 4 pkt 2 p.r.d. może być odnoszona do przewozu ładunków sypkich w inny sposób niż przewóz luzem. W ocenie Sądu, organy zasadnie uznały, że załadowana kasza gryczana w opakowaniach na paletach dawała możliwość prawidłowego rozmieszczenia na pojeździe.
9. Z akt sprawy wynika, że kontrola drogowa wykazała przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej, w związku z czym nie znajduje zastosowania art. 5 ust. 2 pkt 2 ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw. Skoro kontrola drogowa wykazała przekroczenie dopuszczalnych nacisków osi pojazdu i dopuszczalnej masy całkowitej, to nie zachodzi możliwość uwolnienia się podmiotu wykonującego przejazd od odpowiedzialności. Strona w toku postępowania nie przedstawiła żadnych dowodów wskazujących, że dochowała należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem oraz nie miała wpływu na powstanie naruszenia. Okoliczności popełnienia zarzucanych naruszeń, były w ocenie Sądu okolicznościami, które podmiot wykonujący przejazd powinien był przewidzieć i nie dopuścić do ich zaistnienia.
10. Skarżąca próbuje uwolnić się od odpowiedzialności za powstałe naruszenia wskazując, że mimo dołożenia najwyższej staranności w planowaniu przewozu drogowego, w celu zabezpieczenia transportu przed ryzykiem przekroczenia dopuszczalnych nacisków osi, mogła opierać się wyłącznie na danych empirycznych oraz Obniżyć znacznie masę ładunku w stosunku do dopuszczalnej ładowności. Pomimo podjęcia wszelkich działań mających na celu zniwelowania ryzyka przeciążenia doszło do popełnienia naruszenia, jednak w ocenie strony, w sposób całkowicie niezawiniony przez Skarżącą.
Odnosząc się do kwestii podmiotu odpowiedzialnego za powstałe w czasie przewozu naruszenia organ wskazuje, że z art. 140aa ust. 4 pkt 1 p.r.d. wynika, że postępowanie w sprawie nałożenia kary pieniężnej umarza się gdy okoliczności sprawy i dowody wskazują, iż strona dochowała należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem bądź nie miał wpływu na powstanie naruszenia. W ocenie Sądu nie wystarczy jedynie zakwestionować swojej odpowiedzialności oraz oświadczyć, iż dochowało się należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem oraz, iż nie miało się wpływu na powstanie naruszenia. Z konstrukcji ww. przepisu wynika, iż to skarżący powinien udowodnić okoliczności na poparcie twierdzeń przywołanych w toku postępowania administracyjnego. Zatem brak wpływu na powstanie naruszenia musi realnie zaistnieć, a podmiot prowadzący działalność gospodarczą zobowiązany jest dołożyć maksimum staranności, aby prowadzona działalność gospodarcza była wykonywana zgodnie z przepisami prawa (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 6 lutego 2013 r., sygn. akt VI SA/Wa 2165/12 oraz z dnia 24 czerwca 2013 r., sygn. akt VI SA/Wa 604/13). W ocenie Sądu brak możliwości zważenia osi załadowanego pojazdu na miejscu załadunku jak również nadzorowania czynności ładunkowych przez skarżącą oraz ułożenia ładunku na pojeździe nie może stanowić podstawy do zastosowania art. 140aa ust. 4 pkt 1 p.r.d.
Zdaniem Sądu, zgodzić się należy z organem odwoławczym, iż w przedmiotowej sprawie nie zachodzi możliwość uwolnienia się strony skarżącej, jako podmiotu wykonującego sporny przejazd po drodze, od odpowiedzialności za stwierdzone w toku kontroli naruszenia, albowiem Skarżąca zarówno w toku postępowania administracyjnego, jak również postępowania przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Warszawie, nie przedstawiła jakichkolwiek dowodów wskazujących, że dochowała w dniu kontroli należytej staranności w realizacji czynności związanych ze spornym przejazdem, a także, że nie miała wpływu na powstanie stwierdzonych przez Inspekcję Transportu Drogowego naruszeń.
Według Sądu, ze zgromadzonego materiału dowodowego w postaci dokumentu WZ, protokołu kontroli, a także wyjaśnień strony wynika, iż załadowaniem towaru zajmował się nadawca. Z akt administracyjnych niniejszej sprawy nie wynika ponadto, żeby pojazd po załadunku został ważony. Organ odwoławczy zasadnie stwierdził w związku z tym, że tego typu metoda załadunku nie daje pewności co do masy faktycznie załadowanego towaru. W ocenie Sądu wszelkie szacunkowe i teoretyczne obliczanie masy, tak jak próbuje to robić Skarżąca np. w odwołaniu przedstawiając charakterystykę techniczną możliwego rozkładu obciążenia według instrukcji obsługi naczepy, powoduje duży margines błędu, o czym świadczą wyniki kontroli. Trudno też sobie wyobrazić by takie skomplikowane techniczne wyliczenia dokonywane każdorazowo przy załadunku przez kierowcę, zastępowały rzeczywisty wynik zważenia obciążonego pojazdu na specjalistycznej wadze.
W ocenie Sądu, nie ulega wątpliwości, że to właśnie przekroczenie dmc kontrolowanego zespołu pojazdów miało bezpośredni wpływ na przekroczenie dopuszczalnych nacisków na osie pojazdu. W tej sytuacji Sąd uznał, że Główny Inspektor Transportu Drogowego, mając na uwadze całokształt materiału dowodowego - zasadnie stwierdził, że strona skarżąca, przyjmując szacunkową metodę obliczania masy ładunku, miała ewidentny wpływ na powstanie stwierdzonych naruszeń.
11. Sąd nie dopatrzył się także zarzuconych uchybień proceduralnych, w toku postępowania Skarżąca była właściwie informowana o okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy oraz miała zapewniony czynny udział w postępowaniu, a przed wydaniem decyzji miał możliwość wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów.
Organy obu instancji wyczerpująco zbadały wszystkie istotne okoliczności faktyczne związane z niniejszą sprawą oraz przeprowadziły dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej (art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a) i swemu stanowisku dały wyraz w zaskarżonych decyzjach w sposób wymagany przepisem art. 107 § 3 k.p.a. Sąd nie stwierdził również żadnych innych uchybień, których istnienie powinien uwzględnić z urzędu.
12. Mając powyższe na uwadze Sąd, na podstawie art. 151 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło