VI SA/Wa 3495/13

WyrokWSA w Warszawie2014-08-14

Skład orzekający: Sławomir Kozik, Pamela Kuraś-Dębecka, Ewa Frąckiewicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uchwała komisji egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu radcowskiego, utrzymująca w mocy uchwałę o negatywnym wyniku egzaminu radcowskiego, została wydana z naruszeniem prawa, w szczególności art. 365 ust. 2 ustawy o radcach prawnych, poprzez przekroczenie granic uznania lub dowolność w ocenie pracy egzaminacyjnej?
Ratio decidendi
Sąd administracyjny oddalił skargę, uznając, że uchwały komisji egzaminacyjnych dotyczące wyników egzaminu radcowskiego nie zapadają w warunkach luzu decyzyjnego, lecz w oparciu o ściśle określone kryteria ustawowe. W niniejszej sprawie nie stwierdzono naruszenia przepisów proceduralnych ani materialnoprawnych, w tym art. 365 ust. 2 ustawy o radcach prawnych. Praca egzaminacyjna skarżącej zawierała wady prawne, które skutkowały niekorzystnymi konsekwencjami dla reprezentowanej strony, a skarżąca nie wykazała się wystarczającą wiedzą prawniczą i umiejętnością zastosowania przepisów, co uzasadniało negatywny wynik egzaminu.
Stan faktyczny
Skarżąca E. W. uzyskała negatywny wynik z egzaminu radcowskiego z powodu niedostatecznej oceny z części dotyczącej prawa karnego. Komisja Egzaminacyjna II Stopnia utrzymała w mocy uchwałę pierwszej instancji. Skarżąca zarzuciła organowi odwoławczemu przekroczenie granic uznania i dowolność w ocenie jej pracy, argumentując, że świadomie przyjęła taktykę procesową mającą na celu ochronę interesu klientki. Sąd administracyjny oddalił skargę, uznając pracę skarżącej za wadliwą i nieadekwatną do wymogów egzaminacyjnych.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Sławomir Kozik Sędziowie Sędzia WSA Pamela Kuraś-Dębecka Sędzia WSA Ewa Frąckiewicz (spr.) Protokolant st. ref. Katarzyna Zielińska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 sierpnia 2014 r. sprawy ze skargi E. W. na uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu radcowskiego z dnia [...] października 2013 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu radcowskiego oddala skargę Uchwałą z dnia [...] października 2013 r. znak [...] Komisja Egzaminacyjna II Stopnia Przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu radcowskiego po rozpatrzeniu odwołania E. W., zwanej dalej także "skarżącą" od uchwały nr [...] z dnia [...] kwietnia 2013 r. Komisji Egzaminacyjnej do przeprowadzenia egzaminu radcowskiego z siedzibą w L. w sprawie ustalenia wyniku egzaminu radcowskiego utrzymała w mocy zaskarżoną uchwałę. Powyższe rozstrzygnięcia zapadły w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy. Pani E. W. w dniach od [...] do [...] marca 2013 r. przystąpiła do egzaminu radcowskiego na podstawie art. 361 ust. 1 ustawy o radcach prawnych przed Komisją Egzaminacyjną nr [...] do przeprowadzenia egzaminu radcowskiego z siedzibą w L. Uchwałą nr [...] tejże Komisji z dnia [...] kwietnia 2013 r. ustalone zostało, że uzyskała ona wynik negatywny z tego egzaminu, albowiem z drugiej części egzaminu (tj. z prawa karnego) otrzymała ocenę niedostateczną, co w świetle art. 366 ust. 1 przesądziło o całym wyniku egzaminu. Odwołanie od wyżej wskazanej uchwały wniosła zdająca E. W., która wprawdzie w petitum odwołania nie zarzuciła wydanemu rozstrzygnięciu żadnych uchybień, ale w uzasadnieniu podała, że w jej przekonaniu oskarżycielce posiłkowej chodziło o uniknięcie kontaktów z oskarżonym, zatem starała się uniknąć orzeczenia o charakterze kasatoryjnym. Dlatego też w apelacji nie podniesiono ani zarzutów procesowych ani błędu w ustaleniach faktycznych. Zdaniem skarżącej, zarzuty rażącej niewspółmierności kary zostały prawidłowo uzasadnione zaś praca jest staranna a stwierdzenie zawarte w uzasadnieniu oceny r. pr. M. W. wskazują, że zdająca zasłużyła na ocenę dostateczną. Z uwagi na powyższe E. W. wniosła o uchylenie zaskarżonej uchwały i wydanie uchwały stwierdzającej, że uzyskała ona pozytywny wynik z egzaminu radcowskiego a także o dokonanie weryfikacji z II części egzaminu poprzez poddanie jej ponownej ocenie merytorycznej i zmianie oceny z tej części egzaminu poprzez wydanie oceny pozytywnej. Komisja Egzaminacyjna II stopnia nie podzieliła słuszności zarzutów skarżącej. W uzasadnieniu zaskarżonej uchwały podniesiono, że egzaminatorzy ocenili jednolicie opracowane przez zdającą rozwiązanie z prawa karnego w kontekście przesłanek przewidzianych przez art. 365 ust. 2 ustawy o radcach prawnych na ocenę niedostateczną. Egzaminator SSA K. M. w uzasadnieniu oceny cząstkowej stwierdziła, że: 1) wymogi formalne zostały zachowane, 2) apelacja została oparta na zarzutach z art. 438 pkt 4 kpk, apelująca nie dostrzegła naruszenia przez Sąd art. 7 kpk w zakresie oceny zeznań pokrzywdzonej, a także naruszenie art. 186 § 1 kpk w zw. z art. 391 § 1 kpk oraz potrzeby przeprowadzenia z urzędu dowodu z zeznań świadek Tłokińskiej, 3) uzasadnienie zarzutu rażącej niewspółmierności kary stanowi jedynie polemikę z argumentami Sądu I instancji, tak uzasadniony zarzut w zakresie dotyczącym zadośćuczynienia nie byłby skuteczny, 4) apelacja skoncentrowana jest na zarzutach skierowanych przeciwko orzeczeniu o karze i środkach karnych mimo, iż skierowana jest przeciwko oskarżonemu to jedynie pozornie uwzględnia interes pokrzywdzonej, przy niekwestionowanych ustaleniach faktycznych co do czasu popełnienia przestępstwa nie ma ona szans na uwzględnienie – głównie z uwagi na niewykazanie, by orzeczona kara była rażąco łagodna, apelacja odwołuje się bowiem do tych samych okoliczności, które rozważył Sąd, tylko inaczej je ocenia, 5) tak skonstruowana apelacja naraża oskarżycielkę na poniesienie jej kosztów, 6) praca sporządzona została poprawnym językiem. Egzaminator r.pr. dr M. W. w uzasadnieniu oceny cząstkowej stwierdziła, że: 1) apelacja co do zasady spełnia wymogi formalne, 2) zdająca wykazuje istotne braki warsztatowe, skarżąca nie dostrzegła poważnych uchybień, które powinny doprowadzić do zaskarżenia orzeczenia w całości, a nie jedynie w części, jak błędnie wskazuje, nie wskazała, że doszło do obrazy art. 391 § 1 kpk, art. 167 kpk i art. 366 § 1 kpk, nie tylko nie wskazała naruszenia przepisów procesowych, ale też nie podjęła alternatywnej próby wykazania, że doszło do błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia – w części motywacyjnej stwierdza wręcz, że Sąd Rejonowy dokonał prawidłowych ustaleń, tak samo oceniając zebrany materiał dowodowy, 3) całokształt wskazanej argumentacji, sposób jej przeprowadzenia oraz wnioski nie uwzględniają oceny pozytywnej, 4) z punktu widzenia interesu strony reprezentowanej zdająca poprawnie opracowała zadanie, występując w charakterze pełnomocnika oskarżycielki posiłkowej, prawidłowo dookreślając kierunek zaskarżenia, 5) praca jest niestaranna, choć język wywodu dość jasny, konstrukcja przemyślana, styl bez większych zarzutów, graficzny i estetyczny wygląd pracy nie budzą poważniejszych zastrzeżeń, poza niestaranną redakcją. Komisja Egzaminacyjna II stopnia wskazała, że skarżąca nie zgodziła się z uzasadnieniem zawartym w pkt 2 i 3 oceny cząstkowej wystawionej przez SSA K. M., jednakże podniesioną przez skarżącą argumentację odnośnie przesłanek, jakimi kierowała się sporządzając projekt apelacji należy uznać za całkowicie nieprzekonywującą a przy tym oderwaną od rzeczywistej treści pracy egzaminacyjnej. Jak przyznała sama skarżąca a także obie egzaminatorki w swoich opiniach - nie tyle bowiem autorka apelacji całkowicie pominęła kwestie obrazy przepisów postępowania oraz błędnych ustaleń faktycznych, ale wręcz zawarła owe dyskryminujące ją w realiach przedstawionego zadania jako profesjonalnego pełnomocnika oskarżycielki posiłkowej stwierdzenia, że ustalenia faktyczne Sądu Rejonowego były w pełni prawidłowe podobnie jak dokonana ocena materiału dowodowego "w pełni przez niego zebranego, niemającego luk oraz poddanego prawidłowej analizie i ocenie. Zdaniem Komisji dowodzi to, że zdająca po prostu nie dostrzegła żadnych przesłanek odwoławczych z art. 438 pkt 2) lub 3) kpk. W przeciwnym bowiem razie sposób sformułowania pracy byłby całkiem inny, także gdyby tylko ze względu na dość specyficzną taktykę procesową pełnomocnik zamierzał ograniczyć zakres zaskarżenia. Z tego względu całkowicie nieprzekonywująca jest sugestia skarżącej, że świadomie dokonała takiego ograniczenia. Niezależnie od powyższego Komisja II stopnia za oczywiście chybione i świadczące o niezrozumieniu, czym jest interes procesowy i co go odróżnia od innego rodzaju interesów strony uznała całokształt tłumaczeń skarżącej, dlaczego – jakoby świadomie – nie postawiła zarzutów, które mogłyby doprowadzić do uchylenia zaskarżonego orzeczenia. Poza tym skarżąca w tym zakresie silnie nagięła fakty (tj. treści zadania) dla potwierdzenia swych karkołomnych tez. Komisja II stopnia podkreśliła, że rzeczą profesjonalnego pełnomocnika procesowego jest przede wszystkim realizacja określonego celu procesowego. Radca prawny jest prawnikiem a nie opiekunem strony we wszystkich sprawach życiowych i rodzinnych. Tym bardziej na egzaminie radcowskim, który ma za zadanie sprawdzenie kompetencji fachowych aplikanta skarżąca nie powinna czynić wykraczających poza treść zadania założeń co do tego typu zastrzeżeń reprezentowanej strony i pod ich pretekstem unikać prawidłowego, to jest kompletnego w danym układzie faktyczno-prawnym sformułowania skargi apelacyjnej. Zdaniem Komisji II stopnia skarżąca nie dostrzegła i nie postawiła żadnego z zarzutów dotyczących dwóch elementarnych uchybień Sądu Rejonowego: naruszenia art. 391 § 1 kpk w zw. z art. 186 § 1 kpk oraz art. 167 kpk w zw. z art. 366 § 1 kpk, tym samym nie zabezpieczyła w sposób dostateczny interesu reprezentowanej strony, gdyż sporządzona przez nią apelacja z podniesionym zarzutem tylko w zakresie winy mogła okazać się nieskuteczna a w takiej sytuacji oskarżycielka posiłkowa mogła zostać obciążona kosztami postępowania odwoławczego (art. 636 § 1 kpk). Organ odwoławczy stwierdził również, że nadużyciem ze strony skarżącej było przywoływanie na swoją korzyść sformułowania zawartego w pkt 3 opinii drugiej egzaminatorki (r.pr. dr M. W.), jakoby zdająca poprawnie opracowała zadanie. To sformułowanie w kontekście wystawionej także przez tę egzaminatorkę ostatecznej oceny rzeczywiście mogło zabrzmieć niezrozumiale, jednak z kolejnych zdań jasno wynika, że chodziło wyłącznie o prawidłowe osadzenie się zdającej w roli pełnomocnika oskarżycielki posiłkowej i prawidłowe w takim układzie sporządzenie apelacji na niekorzyść oskarżonego. Poza tym egzaminatorka ta wytknęła skarżącej szereg poważnych uchybień, które ostatecznie skutkowały wystawieniem oceny niedostatecznej z tej części egzaminu radcowskiego. Z tych wszystkich względów Komisja Egzaminacyjna II Stopnia uznała, że nawet biorąc pod uwagę szeroką skalę ocen, zdająca nie zabezpieczając interesu reprezentowanej strony i nie wykazując się umiejętnością zastosowania i prawidłowego zinterpretowania przepisów prawa, nawet przy zachowaniu wymogów formalnych apelacji, nie zasłużyła na najniższą ocenę pozytywną. Dlatego uznać należy, że odwołanie E. W. od uchwały wydanej w I instancji nie zasługuje na uwzględnienie. Na uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II Stopnia Przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu radcowskiego z dnia [...] października 2013 r. E. W. złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, zarzucając jej: 1) przekroczenie przez organ odwoławczy granic uznania przy ocenie zadania z zakresu prawa karnego z drugiej części egzaminu radcowskiego, a więc z naruszeniem art. 365 ust. 2 ustawy o radcach prawnych, 2) dowolność w ocenie apelacji co do zebranych i przedstawionych dowodów i ich oceny prawnej. W oparciu o tak sformułowane zarzuty skarżąca wniosła o uwzględnienie skargi i uchylenie zaskarżonej uchwały w całości oraz zasądzenie na jej rzecz kosztów postępowania sądowego. Odnosząc się do poszczególnych zarzutów podniesionych w petitum skargi skarżąca wskazała, że nie było błędem proceduralnym nieprzesłuchanie świadków, gdyż ich zeznania nie wnosiły nic więcej ponadto, co zostało ustalone, aby przypisać oskarżonemu winę popełnienia zarzucanego mu czynu i w tym zakresie dokonana przez organ odwoławczy ocena posiada charakter dowolny. E. W. podkreśliła, że widziała ewentualną potrzebę przesłuchania dodatkowych świadków ale zrezygnowała z tego, albowiem jako profesjonalny prawnik widziała interes klientki w nieprzedłużaniu tego postępowania i nieprzesłuchiwaniu świadków, albowiem nie miało to wpływu na istotę popełnionego przestępstwa oraz wymiar kary. Skarżąca nie zgodziła się ze stwierdzeniem organu odwoławczego, że gdyby tylko ze względu na dość specyficzną taktykę procesową pełnomocnik zamierzał ograniczyć zakres zaskarżenia to wówczas inny byłby sposób sformułowania pracy. Według jej oceny mijałoby się to z celem skonstruowanej przez nią apelacji, gdyż świadomie przyjęła taką taktykę procesową, aby podnieść tylko zarzuty dotyczące kary i środków karnych i tym samym aby ukierunkować Sąd na wydanie orzeczenia kasatoryjnego co przy podniesieniu innych zarzutów mogłoby narażać jej klientkę na wydanie przez Sąd orzeczenia reformatoryjnego, do czego właściwie zabezpieczając jej interes nie dążyła. Z tego powodu skarżąca zarzuciła, że i w tej kwestii organ II instancji również przekroczył zasadę swobodnej oceny dowodów. Według oceny skarżącej, jeżeli chodzi o kwestię kary i środków karnych to w swojej apelacji postępowała ona zgodnie z realizacją dyrektyw sądowego wymiaru kary i w tym zakresie jej apelacja pozbawiona była poważnych wad. Skarżąca ponadto nie zgodziła się ze stanowiskiem organu II instancji, że dla ustalenia wysokości zadośćuczynienia orzekanego na podstawie art. 46 kk nie bierze się pod uwagę sytuacji majątkowej zobowiązanego, podczas gdy prawidłowa wykładnia art. 56 kk w zw. z art. 53 § 2 kk wskazuje, że Sąd wymierzając oskarżonemu karę uwzględnia w szczególności właściwości i warunki osobiste sprawcy, do których zalicza jego sytuację majątkową. Stanowisko to znajduje potwierdzenie zarówno w doktrynie jak i orzecznictwie sądowym. E. W. nie zgodziła się ze stwierdzeniem, zawartym w uzasadnieniu zaskarżonej uchwały, iż nie zabezpieczyła w sposób należyty interesu swojej klientki. Jej zdaniem odczytała ona prawidłowo wolę oskarżycielki posiłkowej, wyrażoną w trakcie rozprawy w dniu 25 stycznia 2013 r., iż obawia się ona męża i dlatego jako jej pełnomocnik przyjęła stosowną taktykę procesową, do której była zobowiązana w okolicznościach niniejszej sprawy. Według oceny skarżącej organ odwoławczy dokonał błędnej wykładni trzeciego kryterium oceny zawartego w uzasadnieniu oceny cząstkowej zadania z zakresu prawa karnego egzaminator r.pr. dr M. W. To kryterium zostało zatytułowane jako punkt trzeci uzasadnienia oceny cząstkowej w opinii obu egzaminatorów. Jest ono jednym z kryteriów oceny wskazanych w art. 365 ust. 2 ustawy o radcach prawnych oraz jest z nim literalnie i znaczeniowo tożsame. W tym określeniu chodzi bowiem nie tylko o prawidłowe osadzenie się zdającej w roli pełnomocnika oskarżycieli posiłkowej i prawidłowa w takim układzie sporządzenie apelacji na niekorzyść oskarżonego, bowiem wykładnia tej części sformułowania oceny cząstkowej, czy to określenia zawartego w art. 365 ust. 2 ustawy o radcach prawnych sprowadza się również do wykazania, czy osoba zdająca uwzględniła interes strony, którą reprezentuje, a więc czy praca została sporządzona z należytym zabezpieczeniem jej interesu. Z powyższych względów tak dokonana wykładnia trzeciego kryterium oceny zawartego w uzasadnieniu oceny cząstkowej przez organ odwoławczy jest błędna. Reasumując skarżąca wskazała, że podniesione w niniejszej skardze zarzuty wskazują na przekroczenie przez organ II instancji granic uznania przy ocenie zadania z zakresu prawa karnego, a więc z naruszeniem art. 365 ust. 2 ustawy o radcach prawnych i w konsekwencji na wydanie przez niego dowolnego rozstrzygnięcia. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie z przyczyn wskazanych w uzasadnieniu zaskarżonej uchwały. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r.- Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.), sądy administracyjne kontrolują działalność administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Stosownie do art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 z późn. zm.), zwanej dalej p.p.s.a. Sąd wydaje rozstrzygnięcie w granicach danej sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Dokonana przez Sąd, według wskazanych na wstępie kryteriów, kontrola legalności zaskarżonej uchwały oraz utrzymanej nią w mocy uchwały, wydanej w I instancji wykazała, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż skontrolowane akty nie naruszają prawa w stopniu skutkującym ich uchyleniem. Skarżąca formułując zarzuty skargi stanęła na stanowisku, że zaskarżona uchwała jest wydawana w granicach tzw. uznania administracyjnego, stąd dowodziła jego przekroczenia z naruszeniem art. 365 ust. 2 ustawy o radcach prawnych oraz dowolności w ocenie apelacji co do zebranych i przedstawionych dowodów i ich oceny prawnej. Sąd w niniejszym składzie nie podziela dotychczasowego orzecznictwa sądu administracyjnego, do którego nawiązuje skarżąca, że uchwały w sprawie ustalenia wyniku egzaminu radcowskiego zapadają w warunkach swoistego luzu decyzyjnego. Przepisy ustawy o radcach prawnych w art. od 36 do art. 369 regulują zagadnienia związane z powołaniem zespołu do przygotowania zestawu pytań testowych oraz zadań na egzamin radcowski, warunki wymagane od osób przystępujących do tego egzaminu, sposób powołania, skład komisji egzaminacyjnych, wymogi formalne wniosku o dopuszczenie do egzaminu radcowskiego, zakres tematyczny egzaminu, sposób jego przeprowadzenia, kryteria oceny prac egzaminacyjnych, zasady wystawiania ocen i ustalenia ostatecznego wyniku egzaminu, sposób odwołania się od uchwały podjętej w I instancji. Wśród tych przepisów szczególne znaczenie mają art. 364 ust. 1 ustawy o radcach prawnych, zgodnie z którym egzamin radcowski polega na sprawdzeniu przygotowania prawniczego osoby przystępującej do egzaminu radcowskiego do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu radcy prawnego. W myśl art. 365 ust. 2 ww. ustawy oceny rozwiązania każdego z zadań z części drugiej do piątej egzaminu radcowskiego dokonują niezależnie od siebie dwaj egzaminatorzy z dziedzin prawa, których dotyczy praca pisemna, jeden spośród wskazanych przez Ministra Sprawiedliwości, drugi spośród wskazanych przez Krajową Radę Radców Prawnych. Powyżsi egzaminatorzy zobowiązani są przy ocenie prac z części od drugiej do piątej egzaminu radcowskiego zastosować kryteria oceny zawarte w art. 365 ust. 2 ustawy, tj. w szczególności zachowanie wymogów formalnych, właściwość zastosowanych przepisów prawa i umiejętność ich interpretacji, poprawność zaproponowanego przez zdającego sposobu rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu strony, którą zgodnie z zadaniem reprezentuje. Zgodnie z orzecznictwem NSA podane w przepisie art. 365 ust. 2 ustawy o radcach prawnych kryteria muszą być spełnione łącznie, bo tylko wtedy uprawniona jest ocena, że zdający jest przygotowany do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu radcy prawnego (m.in. wyroki NSA z 11 lipca 2012 r. w sprawie II GSK 921/11, z dnia 8 sierpnia 2012 r. w sprawie II GSK 1037/12). Stopień spełniania tych kryteriów implikuje wystawienie oceny w przedziale od niedostatecznej do celującej. W oparciu o wystawione oceny cząstkowe ustala się ocenę z danej części egzaminu a następnie komisja egzaminacyjna podejmuje uchwałę o wyniku pozytywnym bądź negatywnym całego egzaminu kierując się treścią art. 366 ust. 1 i 2 ustawy o radcach prawnych. Od wyniku egzaminu radcowskiego zdającemu przysługuje odwołanie do Komisji Egzaminacyjnej II Stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości na zasadach przewidzianych w art. 368 ustawy o radcach prawnych. Tryb i sposób działania Komisji II Stopnia określa, wydane w oparciu o delegację ustawową zawartą w art. 368 ust. 14 ustawy o radcach prawnych rozporządzenie z dnia 24 września 2009 r. w sprawie Komisji Egzaminacyjnej II Stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu radcowskiego (Dz. U. nr 164, poz. 1314 ze zm.). Całość wskazanej wyżej regulacji prawnej wskazuje, że rozstrzygnięcia komisji egzaminacyjnych zapadają w określonych warunkach a więc organy nie mają swobody określonego zachowania się, co przesądzałoby o uznaniowym charakterze podejmowanych przez nie uchwał. W myśl art. 368 ust. 11 ustawy o radach prawnych od uchwały komisji odwoławczej służy skarga do sądu administracyjnego, który nie jest trzecią z kolei komisją egzaminacyjną, jedynie kontroluje pod względem legalności zaskarżone uchwały tj. bada, czy przy ich wydaniu nie doszło do naruszenia przepisów postępowania oraz prawa materialnego. Według oceny Sądu kontrolowane akty zapadły bez obrazy przepisów proceduralnych i materialnoprawnych. W szczególności niezasadny jest zarzut naruszenia przez komisję odwoławczą art. 365 ust. 2 ustawy o radcach prawnych, na co wskazuje skarżąca szeroko argumentując, iż przy sporządzeniu apelacji poprawnie zastosowała przepisy prawa przy uwzględnieniu interesu osoby przez nią reprezentowanej. Uzasadniając zarzuty skargi, E. W. przedstawiła analogiczną argumentację jak w odwołaniu od uchwały organ I instancji. Komisja egzaminacyjna II stopnia w uzasadnieniu zaskarżonej uchwały szeroko odniosła się do zarzutów odwołania, nie podzielając ich zasadności co rzutowało za utrzymaniem w mocy rozstrzygnięcie organu I instancji ustalającego negatywny wynik z egzaminu radcowskiego skarżącej. Sąd w całości podziela stanowisko Komisji Odwoławczej II Stopnia. Ustosunkowując się do poszczególnych twierdzeń skargi Sąd wskazuje, że nie są one zasadne. Należy zgodzić się z oceną organu II instancji, że skarżąca na egzaminie radcowskim powinna przede wszystkim wykazać się odpowiednią wiedzą prawniczą w celu wykazania swojej zdolności do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu radcy prawnego, tak jak to stanowi art. 364 ust. 1 ustawy o radcach prawnych. Oczywiście sporządzony przez nią projekt apelacji obok znajomości przepisów prawa i ich interpretacji powinien przedstawiać sposób rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu strony, którą skarżąca reprezentowała. Tymczasem, co słusznie zostało potwierdzone przed organami obu instancji sporządzony przez nią projekt apelacji zawiera tego rodzaju wady prawne, które w ostatecznym wyniku mają powodować skutki niekorzystne dla oskarżycielki posiłkowej. Skarżąca nie dostrzegła bowiem, iż w egzaminacyjnym kazusie Sąd Rejonowy dopuścił się szeregu poważnych a zarazem oczywistych uchybień, skutkujących wydaniem wadliwego i niekorzystnego dla oskarżycieli posiłkowej wyroku. Przede wszystkim Sąd Rejonowy faktycznie zaakceptował odmowę złożenia zeznań przez świadka A. R., przerywając jej przesłuchanie bez przeprowadzenia oczywistej w takim układzie czynności przewidzianej w art. 391 § 1 kpk (tj. bez ujawnienia zeznań złożonych przez świadka w dochodzeniu), których treść miała znaczenie dla sprawy, a także nie przeprowadził z urzędu dowodu z przesłuchania świadka T., której zeznania także mogły mieć o tyle istotne znaczenie dla sprawy, że zapewne korespondowałyby z tą częścią relacji pokrzywdzonej, której Sąd Rejonowy nie dał wiary z uwagi na nieznalezienie wsparcia w innych przeprowadzonych dowodach, a zatem sprzeczność z wersją oskarżonego. Wbrew twierdzeniom skargi te dwa zasadnicze uchybienia o charakterze proceduralnym tj. naruszenie art. 391 § 1 kpk w zw. z art. 186 § 1 kpk oraz naruszenie art. 167 kpk w zw. z art. 366 § 1 kpk powinny być podniesione w pierwszym rzędzie przez zdających, albowiem to one były podstawą poczynienia przez Sąd Rejonowy błędnych ustaleń faktycznych co do czasu popełnienia przestępstwa co w konsekwencji doprowadziło do szeregu rozstrzygnięć niekorzystnych dla pokrzywdzonej tj. minimalnego okresu probacji, częściowe uwzględnienie wniosku o zadośćuczynienie aż po nieorzeczenie środka karnego z art. 41a § 1 kk. W takim stanie rzeczy poza wskazaniem zarzutów z art. 438 pkt 2 kpk zdający powinni postawić także zarzut błędu w ustaleniach faktycznych w rozumieniu art. 438 pkt 3 kpk oraz zarzutów bazujących na treści art. 438 pkt 4 kpk w zakresie odnoszącym się do środków karnych w postaci zadośćuczynienia i nakazu opuszczenia domu. Skarżąca nie postawiła żadnego z powyższych zarzutów, co miało istotne przełożenie na wymiar kary. Stąd też, z przyczyn wyżej wskazanych wbrew twierdzeniom skargi niewskazanie przez skarżącą uchybień proceduralnych w postaci nieprzesłuchania świadków miało wpływ na wymiar kary, co z kolei kolidowało z interesem strony, którą skarżąca zaprezentowała zainteresowanej wymierzeniem kary oskarżonemu adekwatnej do popełnionego przez niego przestępstwa. Skarżąca winna tak konstruować zarzuty apelacji, aby znajdowały one potwierdzenie w aktualnym stanie prawnym przy uwzględnieniu interesu strony, którą reprezentuje. Tymczasem niedostrzegając istotnych wad wyroku Sądu Rejonowego i zaskarżając wyrok poza oczywistymi wadliwościami jedynie co do wymiaru kary skarżąca nie działała zgodnie z interesem reprezentowanej przez nią strony, albowiem sporządzona przez nią apelacja nie byłaby uwzględniona przez Sąd II instancji co w ostatecznym wyniku doprowadziłoby do obciążenia strony skarżącej kosztami postępowania za II instancję. Trafnie podniesiono w uzasadnieniu zaskarżonej uchwały, iż skarżąca w sformułowaniu apelacji nie dała znać, iż zamierza ograniczyć zakres zaskarżenia z uwagi na interes strony, co świadczyłoby za tym, że organ decyzyjny nie posiadał dostatecznej wiedzy na temat przyjętej przez skarżącą strategii działania. Należy zgodzić się ze stanowiskiem Komisji Odwoławczej II stopnia, że sporządzona przez skarżącą apelacja zawiera wąski zakres postawionych zarzutów, który w sposób dostateczny nie zabezpiecza interesów oskarżycielki posiłkowej. Zaskarżając wyrok Sądu Rejonowego jedynie co do kary skarżąca nie dostrzegła istoty sprawy a poza tym nawet w zakresie zaskarżenia przygotowana przez nią apelacja nie była wolna od wad, co zostało precyzyjnie wykazane w uzasadnieniu zaskarżonej uchwały. Sąd nie znalazł podstaw, aby zakwestionować stanowisko organu w powyższej kwestii. Sąd przyjął też analogiczną jak organ interpretację sformułowania zawartego w punkcie 3 opinii r. pr. dr M. W. Skarżąca nietrafnie wysnuwa wniosek, jakoby druga egzaminatorka wyraziła pogląd, iż zdająca poprawnie opracowała apelację. Należy bowiem mieć na uwadze, że również ta osoba wystawiła E. W. ocenę niedostateczną z przygotowanego przez nią zadania egzaminacyjnego. Powyższe względy zadecydowały, iż Sąd nie uznał podnoszonych przez skarżącą zarzutów za zasadne, co skutkowało oddaleniem skargi w oparciu o art. 151 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło