VI SA/Wa 3593/14

WyrokWSA w Warszawie2015-02-18

Skład orzekający: Jakub Linkowski, Aneta Lemiesz, Marzena Milewska-Karczewska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy podmiot wykonujący przewóz drogowy ponosi odpowiedzialność za naruszenie dopuszczalnego nacisku pojedynczej osi napędowej na drodze, jeśli na drodze nie było znaku informującego o ograniczeniu nacisku do 8 ton, a jedynie informacja o ograniczeniu do 10 ton?
Ratio decidendi
Odpowiedzialność podmiotu wykonującego przewóz drogowy za naruszenie dopuszczalnego nacisku pojedynczej osi napędowej na drodze nie zależy od obecności znaków drogowych informujących o ograniczeniach, lecz od przepisów rozporządzenia określającego dopuszczalne naciski na poszczególnych drogach. Profesjonalny przewoźnik powinien znać obowiązujące przepisy i dostosować trasę przejazdu do dopuszczalnych nacisków, a brak odpowiedniego znaku drogowego nie zwalnia go z odpowiedzialności, jeśli nie udowodnił przesłanek egzekucyjnych.
Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny rozpoznał skargę spółki T. Sp. z o.o. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego (GITD) utrzymującą w mocy decyzję Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego (WITD) o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 5.000 zł. Kara została nałożona za przekroczenie dopuszczalnego nacisku pojedynczej osi napędowej na drodze krajowej nr 77, która zgodnie z rozporządzeniem dopuszcza nacisk do 8 ton, podczas gdy pojazd wywierał nacisk 9,55 tony. Skarżąca spółka zarzuciła naruszenie prawa materialnego i procesowego, w tym brak możliwości ustalenia ograniczenia nacisku z uwagi na brak odpowiedniego znaku drogowego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jakub Linkowski Sędziowie Sędzia WSA Aneta Lemiesz Sędzia WSA Marzena Milewska-Karczewska (spr.) Protokolant ref. staż. Piotr Niewiński po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 18 lutego 2015 r. sprawy ze skargi T. Sp. z o.o. z siedzibą w D. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] sierpnia 2014 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej oddala skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego (dalej "GITD") decyzją z dnia [...] sierpnia 2014 r. nr [...], po rozpatrzeniu odwołania T. sp. z o.o. (dalej też skarżący), utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] marca 2014 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej w wysokości 5.000 zł. Decyzja została wydana w oparciu o przepis art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2013 r., poz. 267 – dalej k.p.a.) oraz w oparciu o art. 64 ust. 1 i 2, art. 64c, art. 140aa ust. 1-4, art. 140ab ust. 1 pkt 2 oraz ust. 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym (Dz.U. z 2012 r., poz. 1137 z późn. zm. – dalej p.r.d.). Przedmiotowa decyzja została wydana w następującym stanie faktycznym i prawnym: W dniu [...] lutego 2014 r. w miejscowości R. na drodze krajowej nr 77 zatrzymano do kontroli pojazd członowy składający się z dwuosiowego ciągnika siodłowego marki Iveco o nr rej. [...] wraz z trzyosiową naczepą marki Schmitz o nr rej. [...]. Zespołem pojazdów kierował Pan R.Sz., który wykonywał przewóz drogowy ładunku podzielnego (płyt twardych) w imieniu i na rzecz T. sp. z o.o. z siedzibą w D. Przebieg kontroli został utrwalony protokołem nr [...] z dnia [...] lutego 2014 r. W trakcie kontroli dokonano ważenia i mierzenia pojazdu i stwierdzono przekroczenie dopuszczalnego nacisku pojedynczej osi napędowej o 1,55 t (nacisk wynosił 9,55 t). Tymczasem droga krajowa nr 77, po której poruszał się ww. pojazd, zgodnie z załącznikiem nr 3 rozporządzeniem Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 6 września 2012 r. w sprawie wykazu dróg krajowych oraz dróg wojewódzkich, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t oraz wykazu dróg krajowych, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 8 t (Dz.U. z 2012 r. poz. 1061), została zaliczona do kategorii dróg, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 8 t. W trakcie kontroli nie stwierdzono przekroczenia innych parametrów kontrolowanego pojazdu. Stwierdzono natomiast, że podmiot wykonujący przejazd nie miał zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym kategorii IV. Powyższe ustalenia stanowiły podstawę nałożenia przez WITD kary pieniężnej decyzją z dnia [...] marca 2014 r. nr [...] na T. sp. z o.o. Od ww. decyzji odwołanie zostało wniesione przez skarżącego, który wniósł o uchylenie skarżonej decyzji i umorzenie postępowania lub ewentualnie o uchylenie decyzji w całości i przekazanie sprawy organowi I instancji do ponownego rozpatrzenia. W odwołaniu skarżący zarzucił: 1) naruszenie prawa materialnego tj. art. 140aa ust. 4 p.r.d. poprzez jego niezastosowanie pomimo istnienia ku temu przesłanek polegających na tym, że organ przyjął, iż skarżący miał wpływ na powstanie naruszenia w sytuacji, gdy skarżący nie miał możliwości ustalić, że na danym odcinku drogi mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 8 t. 2) naruszenie przepisów postępowania tj.: a) art. 9 k.p.a. poprzez jego niezastosowanie polegające na niepoinformowaniu kierowcy skarżącego o treści i znaczeniu art. 140 aa ust. 3 pkt 2 p.r.d.; b) art. 10 k.p.a. – poprzez niezapewnienie skarżącemu czynnego udziału w postępowaniu; c) art. 77 k.p.a. – przez niewyjaśnienie wszelkich okoliczności sprawy, a w szczególności nieustalenie: ‒ jaka była masa całkowita pojazdu i co było przewożone; ‒ czy na drodze krajowej nr 77 znajdowało się oznaczenie informujące o ograniczeniu dopuszczalnego nacisku pojedynczej osi do 8 t na wybranym odcinku – w takim miejscu, aby kierowca skarżącego wjeżdżając na ten odcinek, mógł się z tym ograniczeniem zapoznać; ‒ jaki podmiot jest podmiotem odpowiedzialnym za powstanie naruszenia – wykonawca przewozu, czy inny podmiot w rozumieniu art. 140aa ust. 3 pkt 2 p.r.d. GITD po rozpoznaniu odwołania decyzją z dnia [...] sierpnia 2014 r. nr [...] utrzymał w mocy orzeczenie organu I instancji. W uzasadnieniu decyzji organ wskazał na stan faktyczny sprawy, przywołał brzmienie obowiązujących w sprawie przepisów oraz wskazał, że pojazd poruszał się po drodze krajowej nr 77, która zgodnie z rozporządzeniem została zaliczona do kategorii dróg, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 8 t. Tymczasem pojazd, którym w dniu [...] lutego 2014 r. kierował Pan R.Sz., przewoził ładunek w postaci płyt twardych w imieniu i na rzecz T. sp. z o.o. wywierając nacisk pojedynczą osią napędową 9,55 t i przekraczając dopuszczalny nacisk o 1,55 t. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ w sposób szczegółowy wyjaśnił również sposób ustalania kategorii wymaganego zezwolenia oraz wskazał, że w oparciu o zgromadzony materiał dowodowy w sprawie, nie budzi wątpliwości, iż doszło do naruszenia obowiązku w zakresie posiadania zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym. Odnosząc się do zarzutów i argumentów skarżącego podniesionych w odwołaniu, organ wyjaśnił, że: ‒ strona postępowania administracyjnego została ustalona przez organ prawidłowo, gdyż stosownie do przepisu art. 140aa ust. 3 pkt 1 p.r.d. jest nią podmiot, który wykonywał kontrolowany przejazd; ‒ strona zawiadomieniem z dnia [...] lutego 2014 r. została pouczona w trybie art. 10 k.p.a. o prawie do wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań oraz poinformowana o prawe przedstawienia dowodów na poparcie twierdzeń w przypadku powoływania się na okoliczności wskazane w art. 140aa ust. 4 p.r.d. Organ wskazał również, że wbrew twierdzeniom skarżącego, zostało mu doręczone pismo zawiadamiające o wszczęciu postępowania, na co wskazuje zwrotne potwierdzenie odbioru (data odbioru pisma 10 lutego 2014 r.). Organ wskazał również, że skarżący podnosząc zarzut naruszenia art. 10 k.p.a., nie wykazał związku przyczynowego między naruszeniem przepisów postępowania a wynikiem sprawy. Powołując się w tym zakresie na orzecznictwo sądowoadministracyjne, organ wskazał, że nie każde naruszenie prawa procesowego skutkuje uchyleniem decyzji administracyjnej a tylko takie, które realnie mogło wpływać na wynik sprawy; ‒ o dozwolonym nacisku osi na danej drodze rozstrzyga akt prawny, a nie znak drogowy co potwierdził również NSA w wyroku z dnia 1 grudnia 2009 r. sygn. akt II GSK 213/09; ‒ kontrolujący zawarli informację, że przewożony ładunek był podzielny i nie był jednocześnie ładunkiem sypkim ani drewnem. A nadto ze specyfikacji wysyłkowej o nr 0006/K/0214 z dnia 4 lutego 2014 r. wynika, że były to płyty twarde oraz opakowania mocne dla płyt twardych. Organ wskazał również, że masa rzeczywista pojazdu została wskazana w protokole kontroli i wynosiła 36,8 t; ‒ odpowiedzialność podmiotów wykonujących inne czynności związane z przewozem drogowym, jest odpowiedzialnością dodatkową i niezależną od odpowiedzialności administracyjnej podmiotu wykonującego przejazd. Tym samym nie ma możliwości uniknięcia odpowiedzialności z tytułu stwierdzonych naruszeń poprzez "przeniesienie" jej na załadowcę, co jednak nie wyklucza możliwości wszczęcia dodatkowego postępowania i nałożenia kary pieniężnej również na ten podmiot, po spełnieniu przesłanek określonych w art. 140aa ust. 3 pkt 2 p.r.d. – co jednak stanowi odrębne postępowanie administracyjne; ‒ organ nie naruszył przepisów k.p.a. i wypełnił obowiązek wynikający z art. 7 i 77 k.p.a. bowiem zgromadził w aktach sprawy dowody, które są konieczne do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy, oraz dopuścił jako dowód wszystko, co mogło przyczynić się do jej wyjaśnienia, a nie było sprzeczne z prawem; ‒ organ odwoławczy nie dopatrzył się przesłanek do umorzenia postępowania administracyjnego, na podstawie art. 140aa ust. 4 p.r.d. i strona nie dostarczyła również takich dowodów wskazujących, że dochowała należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem oraz nie miała wpływu na powstanie naruszenia. Organ wskazał również, że regulacje zawarte w ustawie p.r.d., wyznaczają normy, którymi powinien kierować się podmiot wykonujący przejazd, aby nie doszło do nienormatywności pojazdu. Nie dostosowanie się do tych wymogów przesądza o braku należytej staranności, jak również o wpływie na powstanie naruszenia, bowiem świadczy o nieprzestrzeganiu zbioru zasad, którymi powinien kierować się podmiot wykonujący przejazd, aby do naruszenia nie doszło. Organ stwierdził zatem, że między zachowaniem się skarżącego a stwierdzonym naruszeniem istnieje normalny i bezpośredni związek przyczynowy. Podsumowując, organ wskazał, że wskazane w zebranym materiale dowodowym okoliczności popełnienia zarzucanego naruszeni, tj. wykonywanie przejazdu po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia, było okolicznością, na którą strona miała wpływ, a przy realizacji przejazdu nie dochowała należytej staranności w realizacji czynności związanych z kontrolowanym przejazdem. Nie zgadzając się z powyższym rozstrzygnięciem, skarżąca pismem z dnia [...] września 2014 r. wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego na decyzję GITD z dnia [...] sierpnia 2014 r. utrzymującą w mocy decyzję WITD z dnia [...] marca 2014 r. w przedmiocie nałożenia na T. sp. z o.o. kary pieniężnej w wys. 5.000 zł. W skardze skarżąca wniósł o uchylenie decyzji GITD w całości oraz o uchylenie poprzedzającej ją decyzji organu I instancji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia, a także wniosła o zasądzenie od organu administracji zwrotu kosztów postępowania sądowego według norm przypisanych. Skarżonej decyzji skarżąca zarzucił: 1) naruszenie prawa materialnego tj. art. 140aa ust. 4 pkt 1 p.r.d. poprzez jego niezastosowanie, polegające na tym, że organ przyjął, iż skarżąca miał wpływ na powstanie naruszenia w sytuacji, gdy skarżąca nie miał możliwości ustalić, że na danym odcinku drogi mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 8 t; 2) naruszenie przepisów postępowania mających wpływ na wynik sprawy tj.: a) naruszenie art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. poprzez brak wyczerpującego rozpatrzenia materiału dowodowego w sprawie, dowolność oceny dowodów i ich wybiórczą ocenę oraz brak wyczerpującego wyjaśnienia stanu faktycznego, który jest podstawą do wydania decyzji kończącej postępowanie w danej instancji – a w szczególności: ‒ poprzez brak ustalenia, czy w dniu [...] lutego 2014 r. na drodze krajowej nr 77 przy wjeździe na odcinek N.–J. znajdował się znak zawierający informację, że na odcinku tym obowiązuje zakaz ruchu pojazdów o nacisku osi napędowej przekraczającym 8 t; ‒ poprzez brak ustalenia, jakie warunki atmosferyczne panowały w dniu 6 lutego 2014 r., czy obiektywnie możliwe było zapoznanie się z treścią ewentualnie znajdującego się na wjeździe na ww. odcinek znaku; b) naruszenie art. 2 Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej – poprzez naruszenie zasady określoności prawa, a polegające na tym, że organ Inspekcji Transportu Drogowego nałożył na skarżącego sankcję, pomimo że nie miał obiektywnej możliwości zapoznania się z normą sankcjonowaną; c) naruszenie art. 7 i 8 k.p.a. poprzez działanie GITD w sposób naruszający powyżej powołane przepisy. W uzasadnieniu skargi podniesiono, że skarżąca podtrzymuje twierdzenia i zarzuty zawarte w odwołaniu z dnia [...] marca 2014 r., w szczególności skarżąca podniosła, że spełnia wszystkie przesłanki ekskulpacyjne z art. 140aa p.r.d., gdyż kierowca wykonywał transport krajowy na trasie P.–O., z czego cześć trasy pokonywał po odcinku drogi krajowej nr 77. Na drodze krajowej nr 77 prawie na całym odcinku obowiązuje zakaz ruchu pojazdów o nacisku osi napędowej powyżej 10 t. Kierowca miał tego świadomość i wykonywał transport pojazdem, którego nacisk na oś nie przekraczała tego poziomu. Jednak kierowca nie miał świadomości i nie mógł przy zachowaniu należytej staranności takiej wiedzy posiąść, że na odcinku drogi krajowej nr 77 pomiędzy N. a J. mogą poruszać się tylko pojazdy o nacisku osi do 8 t. Na drodze nie było bowiem stosownego oznaczenia. Przy wjeździe w Przemyślu na ww. drogę znajduje się informacja o tym, że na drodze obowiązuje ograniczenie do 10 t. Brak było natomiast jakiegokolwiek znaku informacyjnego, że na pewnym odcinku drogi nr 77, ani przy wjeździe na odcinek, gdzie obowiązuje ograniczenie do 8 t – co powoduje, że kierowca nie miał możliwości ustalenia, że na ww. odcinku obowiązuje ograniczenie inne niż do 10 t. Zdaniem skarżącej organ błędnie przyjął, że o normach dotyczących nacisku osi na poszczególnych drogach rozstrzyga akt prawny, a nie znak drogowy. Skarżąca wskazał przy tym, że zgodnie z art. 7 p.r.d. znaki drogowe wyrażają normy prawne obowiązujące na danym odcinku drogi, a zatem należy sobie uświadomić, że znaki są to przepisy, których znaczenie nie ustępuje znaczeniu przepisów regulujących ruch drogowy. Prawo wyrażone za pomocą rysunkowych symboli obowiązuje na równi z przepisami wyrażonymi w wersji słownej i powoduje takie same skutki. Zdaniem skarżącej normy prawne, aby mogły adresata obowiązywać, muszą być ogłoszone, a zatem w tym konkretnym przypadku ustawienie znaku drogowego w danym miejscu na drodze porównać można do promulgacji aktu prawnego w dzienniku urzędowym. Tym samym w ocenie skarżącego w sytuacji, gdy na drodze nie ma ustawionego odpowiedniego znaku, nie można wymagać respektowania od poruszającego się pod drodze kierowcy zawartej tam normy prawne, w sytuacji, gdy nie ma on obiektywnej możliwości zapoznania się z nim. Zdaniem skarżącej na drodze krajowej ograniczenia w postaci zakazu poruszania się pojazdów o nacisku osi powyżej 8 t ma charakter wyjątkowy, co wskazuje, że wyjątek taki powinien być należycie zasygnalizowany. W tym zakresie skarżąca powołał się na wyrok NSA z dnia 21 sierpnia 2013 r. sygn. akt II GSK 1692/12. Skarżąca wskazał, że organy Inspekcji Transportu Drogowego powinny przede wszystkim sprawdzić i ustalić, czy wyjeżdżając na odcinek, gdzie obowiązuje ograniczenie, kierowca miał możliwość zapoznania się z obowiązującą normą prawną. Kierowca bowiem od samego początku wskazywał, że przy wjeździe na wskazany odcinek brak jest znaku informacyjnego o ograniczeniu, Pomimo tego okoliczność ta nie została ustalona przez organy Inspekcji Transportu Drogowego. Nadto zbadania zdaniem skarżącej wymaga również, czy kierowca miał możliwość przy zachowaniu należytej staranności zapoznania się z treścią znaku, gdyż można sobie wyobrazić sytuację, że znak znajdował się na drodze, jednak jego zobaczenie było obiektywnie niemożliwe, ponieważ był w całości zasłonięty, zdewastowany itp. Przy czym organ również winien mieć na względzie, że w dniu kontroli byłą zima i warunki atmosferyczne były niekorzystne. Brak wyjaśnienia i ustalenia wskazanych wyżej okoliczności, zdaniem skarżącego, wskazuje na niekompletność materiału dowodowego oraz nieustalenie stanu faktycznego sprawy, co powoduje, że postępowanie administracyjne jest wadliwe i nie może stanowić podstawy do wydania ostatecznej decyzji administracyjnej. Reasumując, skarżąca wskazała, że w jej ocenie, fakt, iż kierowca wjeżdżając na odcinek drogi, nie miał możliwości zapoznania się z obowiązującym ograniczeniem stanowi przesłankę z art. 140 aa p.r.d. i powoduje brak możliwości ukarania jej za przejazd pojazdem nienormatywnym. Nadto organy inspekcji transportu drogowego nie ustaliły wszelkich okoliczności sprawy, w szczególności nie sprawdziły, czy prowadzący pojazd kierowca miał obiektywną możliwość zapoznania się z normą regulującą ograniczenie na danym odcinku drogi, co wskazuje na wadliwość przeprowadzonego postępowania administracyjnego oraz na niekompletność materiału dowodowego. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta, stosownie do § 2 powołanego artykułu, sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. Sąd w ramach swojej właściwości dokonuje zatem kontroli aktów z zakresu administracji publicznej z punktu widzenia ich zgodności z prawem materialnymi, jak i prawem procesowym. Sąd rozstrzyga przy tym w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi zw. dalej p.p.s.a. – Dz.U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm). Stosownie do art. 145 § 1 p.p.s.a. Sąd uwzględnia skargę tylko wówczas, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (lit.a), naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (lit. b), inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (lit. c), a także wówczas, gdy stwierdza nieważność decyzji (postanowienia) z przyczyn określanych w art. 156 k.p.a. lub w innych przepisach bądź z tych przyczyn stwierdza wydanie decyzji (postanowienia) z naruszeniem prawa. Rozpoznając skargę w świetle powołanych wyżej kryteriów, należy uznać, że nie jest ona zasadna, ponieważ organy Inspekcji Transportu Drogowego nie naruszyły przepisów postępowania administracyjnego oraz przepisów prawa materialnego wydając rozstrzygnięcia w obu instancjach. W pierwszej kolejności należy wskazać, że w świetle obowiązujących przepisów zasadą jest, iż po drogach publicznych mogą poruszać się pojazdy spełniające określone wymogi w zakresie ich wymiarów, ciężaru oraz nacisku wywieranego przez osie na powierzchnię drogi, tj. pojazdy normatywne. Jednocześnie, w ramach odstępstwa od powyższej zasady, dopuszcza się na drogach publicznych ruch pojazdów nienormatywnych, o ile odbywa się on na podstawie ważnego zezwolenia i na warunkach określonych w wydanym zezwoleniu. W tym miejscu należy wskazać, że organy inspekcji ustaliły, iż pojazd należący do skarżącego poddany w dniu [...] lutego 2014 r. kontroli przekraczał dopuszczalne parametry w zakresie nacisku pojedynczej osi napędowej na drodze, po której dokonywany był przejazd. Odnotować bowiem należy, że zgodnie z treścią rozporządzenia w sprawie wykazu dróg krajowych oraz dróg wojewódzkich, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t oraz wykazu dróg krajowych, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 8 t dopuszczalny nacisk na drodze krajowej nr 77 na odcinku, po którym przemieszczał się zatrzymany do kontroli pojazd, wynosił 8 t, a odnotowany w trakcie kontroli nacisk pojedynczej osi napędowej był o 1,55 t wyższy i wynosił 9,55 t. Z uwagi na powyższe przyjąć zatem należy, że organy inspekcji przy uwzględnieniu stwierdzonego przekroczenia, braku zezwolenia oraz podzielności ładunku prawidłowo uznały, że wykonywany przejazd był przejazdem pojazdu nienormatywnego bez wymaganego zezwolenia. Sąd nie dopatrzył się również naruszenia przepisów k.p.a. ani art. 140aa ust. 3 pkt 2 i ust. 4 p.r.d. Organ bowiem w sposób prawidłowy i ponad wszelką wątpliwość wykazał, że kontrolowanym pojazdem odbywał się transport płyt twardych stanowiących niewątpliwie ładunek podzielny. Odnosząc się do zarzutu dotyczącego oznaczenia drogi krajowej nr 77 na odcinku, na którym zatrzymano do kontroli należący do skarżącego pojazd, jako drogi o dopuszczalnym nacisku do 8 t sąd podziela pogląd organu, że o określeniu dopuszczalnego nacisku na drogę nie decyduje umieszczenie na niej znaku zakazu B-19 ("zakaz wjazdu pojazdów o nacisku osi większym niż ... t" - § 20 ust.5 rozporządzenia Ministra Infrastruktury oraz Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 31 lipca 2002r. w sprawie znaków i sygnałów drogowych – Dz.U. Nr 170, poz. 1393), ale przywołane powyżej rozporządzenie w sprawie wykazu dróg krajowych oraz dróg wojewódzkich, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10t. oraz wykazu dróg krajowych, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 8 t. W tym miejscu należy podkreślić, że podmiot zawodowo trudniący się świadczeniem usług transportowych powinien znać treść powszechnie obowiązujących przepisów prawa wyznaczających dopuszczalne naciski (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 1 grudnia 2009 r., sygn. akt II GSK 213/09). Ponadto uwzględniając zawodowy charakter prowadzonej działalności, przyjąć należy, że to na profesjonalnym podmiocie ciąży obowiązek takiego przygotowania transportu, aby odbywał się on na warunkach wymaganych przez obowiązujące przepisy, w tym w szczególności przez dostosowanie trasy przejazdu do nacisku wywieranego przez osie pojazdu na nawierzchnię drogi. W świetle powyższego za zbędne i niecelowe należałoby uznać prowadzenie przez organy inspekcji ustaleń czy na wjeździe na odcinek drogi, na którym obowiązywał nacisk do 8 t, znajdował się stosowny znak wskazujący na dopuszczalny nacisk, a jeżeli tak, to czy był on widoczny. Ustalenie tych okoliczności nie miało bowiem znaczenia dla rozpoznawanej sprawy, a ich przeprowadzenie należałoby potraktować jako naruszenie wyrażonej w art. 12 k.p.a. zasady szybkości i efektywności postępowania administracyjnego. Organy inspekcji również prawidłowo określiły stronę postępowania, uznając skarżącą Spółkę za podmiot wykonujący przejazd. Zauważyć bowiem należy, że art. 140aa ust. 3 pkt 1 p.r.d. stanowi, że karę pieniężną za przejazd pojazdem nienormatywnym bez wymaganego zezwolenia nakłada się na podmiot wykonujący przejazd. Wprawdzie zgodnie z treścią art. 140aa ust. 3 pkt 2 p.r.d. wspomnianą karę nakłada się także na podmiot wykonujący inne czynności związane z przewozem drogowym wskazane w tym przepisie, to jednak należy podkreślić, że w myśl obowiązujących przepisów jest to odpowiedzialność niezależna od odpowiedzialności podmiotu wykonującego przejazd i niepowodująca wyłączenia odpowiedzialności tego podmiotu. W tym miejscu wskazać należy, że odpowiedzialność podmiotu wykonującego przejazd może zostać wyłączona wyłącznie w przypadkach określonych w art. 140aa ust. 4 p.r.d., których wystąpienia skarżący nie udowodnił. Sąd nie doszukał się również w postępowaniu organów inspekcji naruszenia art. 10 k.p.a. Odnotować bowiem należy, że w aktach administracyjnych sprawy znajduje się zawiadomienie z dnia 7 lutego 2014 r., którym [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego zawiadomił skarżącą o wszczęciu postępowania administracyjnego i poinformował ją o prawie do wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań, wraz ze zwrotnym potwierdzeniem odbioru. W tym miejscu należy wskazać, na co zresztą słusznie powołał się organ odwoławczy, że zgodnie z utrwaloną linią orzeczniczą sądów administracyjnych nie każde naruszenie prawa procesowego skutkuje uchyleniem decyzji administracyjnej, a jedynie takie, które mogło mieć realny wpływ na wynik sprawy. Podkreślenia w tym miejscu wymaga, że skarżący takiego wpływu nie wykazał a prawidłowo zawiadomiony o prawie do wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań nie skorzystał z tego prawa i nie przedstawił swojego stanowiska w sprawie. Z tych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny, na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło