VI SA/Wa 361/12
WyrokWSA w Warszawie2012-07-13
Skład orzekający: Ewa Frąckiewicz, Pamela Kuraś – Dębecka, Urszula Wilk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy spółka, która na podstawie umowy o współpracy udostępnia złoże i powierza odbiorcy wydobycie towaru na swój rachunek, a następnie odbiorca dokonuje załadunku towaru na pojazd za pomocą własnych pracowników i maszyn, może być uznana za załadowcę w rozumieniu art. 13g ust. 1b pkt 2 ustawy o drogach publicznych i ponosić odpowiedzialność za przejazd pojazdem nienormatywnym?Ratio decidendi
Organy administracji publicznej nie dokonały wystarczających ustaleń faktycznych w kontekście umowy o współpracy między skarżącą a spółką S. S.A. oraz zeznań świadków, aby jednoznacznie stwierdzić, czy skarżąca, jako podmiot udostępniający złoże i powierzający wydobycie, miała wpływ lub godziła się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu. Sam fakt wystawienia dokumentu wydania towaru nie jest wystarczającym dowodem do przypisania odpowiedzialności załadowcy, zwłaszcza gdy załadunek faktycznie wykonywał inny podmiot na zlecenie właściciela towaru. Organy nie rozpoznały sprawy w sposób wszechstronny i wyczerpujący, naruszając przepisy postępowania administracyjnego.Stan faktyczny
Spółka "K." z siedzibą w P. została ukarana karą pieniężną za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia. Organ I instancji uznał ją za nadawcę, a organ II instancji za załadowcę. Spółka twierdziła, że na podstawie umowy o współpracy, towar wydobyty i załadowany przez S. S.A. (odbiorcę) stanowił własność S. S.A. już w chwili wydobycia, a sama spółka "K." nie dokonywała załadunku ani nie miała wpływu na jego przebieg. Skarżąca podniosła liczne zarzuty proceduralne i materialne dotyczące błędnej wykładni przepisów i niewystarczających ustaleń faktycznych.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżoną decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego oraz utrzymaną nią w mocy decyzję Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego, stwierdzając jednocześnie, że uchylone decyzje nie podlegają wykonaniu.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Frąckiewicz Sędziowie Sędzia WSA Pamela Kuraś – Dębecka (spr.) Sędzia WSA Urszula Wilk Protokolant st. sekr. sąd. Jadwiga Rytych po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 13 lipca 2012 r. sprawy ze skargi "K." z siedzibą w P. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] grudnia 2011 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lipca 2011 r.; 2. stwierdza, że uchylone decyzje nie podlegają wykonaniu.
Decyzją z dnia [...] grudnia 2011 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego, działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., art. 13 ust. 1 pkt 2, art. 13g ust. 1, ust. 1la, ust. 1b pkt 2, ust. 2, art. 40c, art. 41 ust. 4 i ust. 5 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz. U. z 2007 r. Nr 19, poz. 115 z późn zm. - dalej u.d.p.) oraz lp. 7 pkt 9 lit. d) oraz lit. e), lp. 9 pkt 15 lit. d) załącznika nr 2 do w/w ustawy, art. 64 ust. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2005 r. Nr 108, poz. 908 z późn. zm.- dalej p.r.d.) po rozpatrzeniu odwołania utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lipca 2011 r. nakładającą na "K." [...] Sp. z o.o. z siedzibą w P. (skarżąca) karę pieniężną w wysokości 14.760 zł za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia.
Do wydania powyższych decyzji doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym:
W dniu [...] marca 2011 r. na drodze wojewódzkiej nr [...] w miejscowości M. inspektor transportu drogowego przeprowadził kontrolę pojazdu marki M. numerze rejestracyjnym [...]. Kontrolowanym pojazdem, kierowanym przez M. N. "B." M. R., wykonywało krajowy transport drogowy kruszywa, pospółki drobnej z Kopalni N. na plac budowy obwodnicy miasta P.
Pojazd został skierowany na punkt kontroli w M., celem dokonania ważenia. Sporządzono dokumentację fotograficzną pojazdu oraz okazanych dokumentów. Kierowca przesłuchany w charakterze świadka zeznał, iż został załadowany w Kopalni N., po załadunku pojazd został zważony, załadowca nie informował o przeładowaniu pojazdu, kwit wystawiony przez załadowcę odebrał już po załadunku. Okazany dowód wydania nr [...] z dnia [...] marca 2011 r. został wystawiony przez "K." [...] Sp. z o.o. z siedzibą w P., jako odbiorcę wskazano S. S.A. z siedzibą w P. Kierowca nie okazał zezwolenia za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych, protokół kontroli podpisał bez uwag.
Pojazd został zważony przy pomocy nieautomatycznych przenośnych wag do pomiarów statycznych o nr seryjnych 856095 i 856076. Wagi legitymowały się w chwili kontroli ważną deklaracją zgodności wydaną przez Urząd Miar i Kontroli Metrologicznej Badenii Wirtembergii z dnia 21 grudnia 2009 r., na podstawie dyrektywy WE nr 90/384/EWG. Po dokonaniu ważenia pojazdu na punkcie ważenia pojazdów, stwierdzono następujące naruszenia dopuszczalnych norm:
- nacisk 30,33 t na podwójnej osi napędowej pojazdów silnikowych- przekroczono dopuszczalny nacisk o 14,33 t;
- łączna pomierzona masa pojazdu 44,59 t;
- przekroczono dopuszczalną masę o 12,59 t;
Pismem z dnia [...] marca 2011 r. [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego w P. zawiadomił skarżącą o wszczęciu z urzędu postępowania administracyjnego w związku z przeprowadzoną kontrolą, pouczając o treści art. 10 § 1 k.p.a. oraz wzywając do przedstawienia wskazanych w piśmie dokumentów.
W odpowiedzi na zawiadomienie skarżąca w piśmie z dnia [...] kwietnia 2011 r. 2011 r. wskazała, iż przewożony w dniu [...] marca 2011 r. towar z chwilą wydobycia stanowił już własność S. S.A. i to ta firma była jego dysponentem. Załączyła umowę o współpracy z dnia [...] sierpnia 2010 r. między "K." [...] Sp. z o.o. a S. S.A. oraz upoważnienie z dnia [...] lutego 2011 r. dla pojazdu o numerze rejestracyjnym [...]. Jednocześnie wnosiła o udzielenie informacji i wyjaśnienie za jaki podmiot organ uważa skarżącą: podmiot wykonujący przejazd, nadawcę, załadowcę, czy też za spedytora, ponadto wnosiła – w przypadku uznania jej za jednego z trzech ostatnich wymienionych wyżej podmiotów – o wskazanie jakie okoliczności i dowody mają świadczyć o jej odpowiedzialności za stwierdzone naruszenia.
W dniu [...] maja 2011 r. w obecności pełnomocnika skarżącej oraz członka zarządu spółki skarżącej przesłuchano w charakterze świadka J. A. oraz G. K., pracownice Kopalni.
Decyzją z dnia [...] lipca 2011 r. [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego w P. nałożył na skarżącą karę pieniężną w wysokości 14.760 zł.
Organ uznał, że skoro zgodnie z dokumentem wz nr [...] wydającym ładunek była skarżąca, zatem była ona nadawcą przesyłki w rozumieniu art. 47 ust. 2 ustawy z dnia 15 listopada 1984 r. Prawo przewozowe (Dz. U. Nr 50 z 2000 r., poz. 601, z późn. zm.) zgodnie z którym: "Osobę, która oddaje przewoźnikowi przesyłkę do przewozu, uważa się za upoważnioną przez nadawcę do wykonywania wszelkich czynności związanych z zawarciem umowy przewozu".
Zdaniem organu I instancji w rozpatrywanej sprawie już z samego dowodu wydania wynika, że nadawca miał wpływ na przekroczenie dopuszczalnych norm nacisku osi na drogę i jak dopuszczalnej masy całkowitej kontrolowanego zespołu pojazdów. Pomimo posiadania wiedzy o masie całkowitej kontrolowanego zespołu pojazdu, która zgodnie ze wskazaniem wagi nadawcy wynosiła 46,98 t nadawca dokonał wydania towaru przewoźnikowi i umożliwił mu wyjazd z swego zakładu. Potwierdzają to zresztą również zeznania świadka - pracownika strony dokonujących czynności wagowych M. A. oraz dokonującej wydania ładunku G. K. Zgodnie z ich zeznaniami nie posiadają one wiedzy o obowiązujących w Polsce normach dotyczących masy całkowitej oraz nacisków na osie.
Organ I instancji podkreślił, że na terenie kopalni zostały wywieszone informacje dla kierowców o tym, by dbali i przestrzegali norm załadowania swoich pojazdów, lecz nie zwalnia to nadawcy z dochowania należytej staranności dotyczącej prawidłowego załadowania pojazdu.
W odwołaniu od powyższej decyzji skarżąca wniosła o jej uchylenie i umorzenie postępowania. Zarzucała naruszenie przepisów prawa postępowania:
- art. 61 § 4 k.p.a. poprzez wyjaśnienie dlaczego zdaniem Organu II instancji, Organ I instancji postąpił prawidłowo nie ujawniając w treści zawiadomienia o wszczęciu postępowania czego ono dotyczy;
- art. 8, art. 9 i art. 11 k.p.a. poprzez wyjaśnienie dlaczego, zdaniem Organu II instancji, Organ I instancji postąpił prawidłowo ignorując wystąpienie strony z [...] kwietnia 2011 r. i nie udzielając odpowiedzi;
- art. 10 § 1 k.p.a. poprzez wyjaśnienie dlaczego, zdaniem Organu II instancji, Organ I instancji postąpił prawidłowo stosując ten przepis jedynie na wstępie postępowania administracyjnego, a nie przed wydaniem decyzji, po zgromadzeniu materiału dowodowego;
- art. 40 § 2 k.p.a. poprzez wyjaśnienie dlaczego, zdaniem Organu II instancji, Organ I instancji postąpił prawidłowo nie doręczając pełnomocnikowi zawiadomienia o wszczęciu postępowania jak i o przeprowadzeniu dowodu z przesłuchania świadków;
- art. 35 § 3 i art. 36 § 1 k.p.a. poprzez wyjaśnienie dlaczego, zdaniem Organu II instancji, Organ I instancji postąpił prawidłowo nie rozpoznając sprawy w ustawowym terminie i nie informując o przyczynach opóźnienia i późnego przeprowadzenia dowodów znanych już przy wszczęciu postępowania;
- art. 77 § 1 k.p.a. poprzez wyjaśnienie dlaczego, zdaniem Organu II instancji, Organ I instancji postąpił prawidłowo w zupełności pomijając przedłożone przez stronę dowody z dokumentów;
- art. 107 § 3 k.p.a. poprzez wyjaśnienie dlaczego, zdaniem Organu II instancji, Organ I instancji postąpił prawidłowo nie wyjaśniając w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji w szczególności: jakiej umowy przewozu (kiedy i pomiędzy kim zawartej) dotyczy sprawa niniejsza; kto dokonał załadunku i kto zlecił ten załadunek;
- art. 80 k.p.a. poprzez wyjaśnienie dlaczego, zdaniem Organu II instancji, Organ I instancji postąpił prawidłowo w zupełności pomijając przedłożone dowody z dokumentów oraz pomijając tą część zeznań świadków, która nie pasowała do przyjętej przez Organ koncepcji;
- art. 38 prawa przewozowego poprzez wyjaśnienie dlaczego, wystawienie przez kogokolwiek jakiegokolwiek dokumentu związanego z przewożonym towarem oznacza, że jego wystawca jest nadawcą towaru, podczas gdy wskazany przepis mówi, iż nadawca wystawia dokument związany nie tyle z samym towarem (np. tzw. Dowód Wz), co z jego przewozem (np. list przewozowy), tak więc dopiero wystawca takiego rodzaju dokumentu może być uznany z nadawcę;
- art. 6 k.p.a. i art. 7 Konstytucji RP poprzez wyjaśnienie dlaczego Organ I instancji postąpił prawidłowo nadając pojęciom "nadawca" i "załadowca" inne znaczenie, niż to, które jest używane w obowiązującym porządku prawnym;
- art. 47 ust. 2 prawa przewozowego poprzez wyjaśnienie dlaczego, zdaniem Organu II instancji, Organ I instancji postąpił prawidłowo wskazując jako podstawę przyjętej definicji pojęcia nadawcy właśnie ten przepis, który mówi jedynie o domniemaniu udzielenia przez nadawcę upoważnienia do działania osobie trzeciej;
- art. 1 ust. 1 prawa przewozowego poprzez wyjaśnienie dlaczego, zdaniem Organu II instancji, Organ I instancji postąpił prawidłowo przyjmując wbrew tej ustawie, że nadawca nie musi być choćby uczestnikiem stosunku prawnego, jaki wynika z umowy przewozu;
- art. 140 w zw. z art. 155, art. 336 i art. 348 zd. k.c. oraz art. 2, art. 7 i art. 64 ust. 3 Konstytucji RP poprzez wyjaśnienie dlaczego Organ I instancji postąpił prawidłowo przyjmując, że skarżąca nie będąc właścicielem towaru (ani jego posiadaczem lub dzierżycielem) i mając ustawowy obowiązek powstrzymywania się od zakłócania posiadania właściciela - jest odpowiedzialna za to, że właściciel towaru załadował go za dużo na środek transportu;
- art. 13g ust. 1b pkt 2 ustawy o drogach publicznych poprzez wyjaśnienie dlaczego automatycznie stosuje wobec nadawcy te same zasady odpowiedzialności, jakie dotyczą przewoźnika;
- art. 6 k.p.a., art. 2, art. 7 i art. 88 ust. 1 Konstytucji RP poprzez wyjaśnienie dlaczego, zdaniem Organu II instancji, Organ I instancji postąpił prawidłowo opierając swoje orzeczenie przede wszystkim na przyjętych przez niego intencjach ustawodawcy oraz fakcie posiadania (lub możliwości posiadania) wiedzy o przeładowaniu pojazdu, z pominięciem literalnego brzmienia przepisów prawa;
- art. 156 § 1 pkt 4 k.p.a. poprzez wyjaśnienie dlaczego, zdaniem Organu II instancji, Organ I instancji postąpił prawidłowo przyjmując, że strona skarżąca jest stroną niniejszego postępowania, pomimo tego, iż nie dokonywała załadunku, nie wydawała polecenia jego przewozu oraz żaden przepis prawa nie daje jej uprawnień do kontroli działań przewoźnika lub dysponenta towaru oraz wydawania im jakichkolwiek poleceń.
Główny Inspektor Transportu Drogowego po rozpoznaniu odwołania, decyzją z dnia [...] grudnia 2011 r. utrzymał w całości w mocy zaskarżoną decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lipca 2011 r.
W uzasadnieniu decyzji zacytował treść przepisów mających zastosowanie w sprawie. Stwierdził, że stan faktyczny ustalony w trakcie kontroli w pełni potwierdził przekroczenie dopuszczalnych norm.
Główny Inspektor Transportu Drogowego wskazał, iż argumenty skarżącej nie mogą stanowić podstawy do uchylenia zaskarżonej decyzji. W ocenie organu odwoławczego strony nie można jednak uznać za nadawcę. Wbrew stanowisku organu I instancji nadawca powinien być związany stosunkiem obligacyjnym z przewoźnikiem. Nadawca bowiem powinien mieć prawo określenia sposobu, czasu, miejsca oraz trasy przewozu.
Przywołując wyrok Sądu Najwyższego z dnia [...] stycznia 2004r., wydany w sprawie o sygn. akt [...] Główny Inspektor Transportu Drogowego uznał, że skarżąca była załadowcą towaru. Ustaleń tych organ II instancji dokonał w oparciu o umowę współpracy z dnia [...] sierpnia 2010 r. pomiędzy K. [...] sp. z o.o., a S. S.A. Zdaniem organu, w świetle jej § 4 ust. 4, stanowiącego iż: "W zakresie działań i prac na terenie zakładu górniczego Odbiorca i osoby działające w imieniu lub na rzecz Odbiorcy zobowiązani są stosować się do zaleceń i poleceń Dostawcy" - należy uznać, że strona była uprawniona do wydawania ostatecznych poleceń Odbiorcy, który wydobywał i ładował towary, co potwierdza treść § 4 ust. 3: "Dostawca powierza Odbiorcy w ramach składanych zamówień wydobywanie Towarów ze złoża na rachunek Dostawcy oraz upoważnia do prowadzenia załadunku Towarów i ich transportu na terenie zakładu górniczego, z prawem udzielenia dalszego upoważnienia".
W konsekwencji, w ocenie organu, czynności faktyczne w zakresie ładowania były wykonywane w imieniu i na rzecz strony. Ponadto zgodnie z powyższą umową K. zapewniała dostęp do miejsca dostawy poprzez uzyskanie zezwoleń od właściciela drogi umożliwiających korzystanie z niej (§ 5 ust. 6). Jednocześnie strona dokonywała ważenia pojazdu wraz z ładunkiem, co potwierdza dowód wydania nr [...]. Na podstawie takich ustaleń faktycznych organ doszedł także do wniosku, iż zmiana kwalifikacji prawnej statusu strony z nadawcy na załadowcę jest dopuszczalna, gdyż zastosowanie ma ten sam przepis, a pozycja procesowa strony nie ulega pogorszeniu. Ponadto w protokole kontroli nr [...] skarżąca została oznaczona jako załadowca.
Wyjaśniając podstawy prawne decyzji organ zwrócił uwagę, że wprowadzając przepis art. 13g ust. 1 b pkt 2 ustawy o drogach publicznych, ustawodawca uznał, że krąg podmiotów odpowiedzialnych za naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego może być szerszy.
W ocenie organu odwoławczego, materiał dowodowy jednoznacznie wskazuje, iż spółka K. [...] jako załadowca towaru miała wpływ lub godziła się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego. Kontrola wykazała przekroczenie masy całkowitej pojazdu. A zatem był to pojazd nienormatywny, a mimo to załadowca umożliwił wyjazd takiego pojazdu na drogę publiczną. Dodatkowo, załadowca miał świadomość, iż ładuje pojazd powyżej dopuszczalnej przepisami wartości, co wynika z zeznań świadków G. K. oraz M. A.
Przywołując orzecznictwo sądowoadministracyjne organ stwierdził, że nie zasługuje na uwzględnienie argumentacja skarżącej, wskazanej w umowie cywilnoprawnej jako podmiot odpowiedzialny za załadunek, iż nie ma możliwości kontroli tego załadunku. Zdaniem organu załadowca powinien tak zorganizować pracę i relacje z kontrahentami, by zapewnić przestrzeganie przepisów prawa także w powyższym zakresie. W tej sytuacji nawet przyjęcie twierdzeń strony skarżącej; iż wbrew zapisom umowy cywilnoprawnej, nie ma możliwości kontroli załadunku, w żaden sposób nie mogą stanowić uzasadnienia zwolnienia się od odpowiedzialności, o której mowa w art. 13g ust. 1 b pkt 2 ustawy o drogach publicznych. Umożliwienie przez stronę, jako załadowcę, wyjazdu takiego pojazdu na drogę publiczną stanowi spełnienie przesłanek do przyjęcia jego odpowiedzialności za przejazd tym nienormatywnym pojazdem w sytuacji, kiedy wykonujący transport drogowy nie miał zezwolenia na taki przejazd.
Skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie złożyła skarżąca - "K." [...] Sp. z o.o. z siedzibą w P. Wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lipca 2011 r., ewentualnie o stwierdzenie nieważności tych decyzji.
W uzasadnieniu skargi strona podtrzymała swoje stanowisko zajęte w odwołaniu uzupełniając je o dodatkowe zarzuty i argumenty prawne.
Przede wszystkim strona zarzuciła obrazę prawa materialnego, tj.:
- art. 13g ust 1 b pkt 2 u.d.p., poprzez
- niewłaściwe zastosowanie tego przepisu do strony skarżącej przyjmując, że była ona załadowcą towaru , pomimo że nie dokonywała ona żadnych czynności załadowczych, natomiast załadunek tego towaru został dokonany na zlecenie jego właściciela - który był zarówno nadawcą, jak i odbiorcą tego towaru - i przez osoby przez niego wyznaczone;
- błędną wykładnię, przyjmując że przepis ten ma zastosowanie bez względu na winę wymienionych w tym przepisie nadawcy, załadowcy lub spedytora;
- art. 65 § 1 i § 2 k.c. zw. z art. 95 § 2 i art. 140 k.c. przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie spowodowane przyjęciem, że załadunek wykonywany na zlecenie (przez) właściciela towaru przez upoważnione i wybrane przez niego osoby nie był własnym działaniem właściciela towaru, który ma prawo swobodnego nim rozporządzania w imieniu i na rzecz strony skarżącej w ramach udzielonego pełnomocnictwa, podczas gdy w umowie współpracy z dnia [...] sierpnia 2010 r. zawartej pomiędzy K. [...] sp. z o.o. a S. S.A. jej § 4 ust. 4 wskazuje na osoby działające w imieniu lub na rzecz Odbiorcy, czyli działające nie w imieniu i na rzecz strony skarżącej, ale jej kontrahenta;
- art. 96 k.c. i - w szczególności ;
- § 12 ust 1 oraz § 16, jak również § 5, 6, 22 ust. 1, 44, 71, 73, 74, 83, 84, 85, 90, 91, 92, 115, 116 rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 28 czerwca 2002 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy, prowadzenia ruchu oraz specjalistycznego zabezpieczenia przeciwpożarowego w odkrywkowych zakładach górniczych wydobywających kopaliny pospolite, (Dz. U. Nr 109, poz. 962 ze zm.),
a także art. 68 ust. 1, art. 73 pkt 3, art. 78 ust. 1, art. 79, art. 109 ust. 1 i art. 122 ust. 4 pkt 2 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. Prawo geologiczne i górnicze, zwane dalej p.g.g. (tj. Dz.U. z 2005r. Nr 228, poz. 1947 ze zm.)
oraz art. 1 ust 1 pkt 3 w zw. z art. 2 pkt 17 i 20 ustawy z dnia 20 czerwca 1997r. Prawo o ruchu drogowym, (tj. Dz. U. z 2005 r. Nr 108, poz. 908 ze zm.) przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, spowodowane przyjęciem, że § 4 ust 3 umowy z [...] sierpnia powierzający Odbiorcy wydobywanie ze złoża zakupionego przez niego towaru i upoważniający go w związku z tym do podejmowania na terenie należącego do strony skarżącej zakładu górniczego prowadzenia czynności z zakresu ruchu tego zakładu związanych z załadunkiem i jego transportu na terenie tego zakładu górniczego, stanowi udzielenie pełnomocnictwa w zakresie prawa przewozowego odnośnie czynności związanych z przewiezieniem towaru po drogach publicznych zgodnie z wymogami art. 61 p.r.d. oraz że § 4 ust. 4 tej umowy obejmował wydawanie poleceń w tym zakresie, podczas gdy w istocie było to wynikające z przepisów prawa górniczego upoważnienie do przebywania i podejmowania określonych czynności wyłącznie oraz organizacji ruchu na terenie zakładu górniczego, który - co do zasady - jest terenem zamkniętym.
W obszernym uzasadnieniu skargi strona wskazała, iż załadunku towaru dokonywał właściciel towaru lub podmiot działający na jego zlecenie, przewozu dokonywał podmiot działający na zlecenie właściciela towaru, właściciel był odbiorcą towaru, w związku z tym skarżąca nie jest ani nadawcą, ani załadowcą, ani spedytorem ładunku w rozumieniu art. 13g ust. 1b pkt 2 ustawy o drogach publicznych. Podniosła, iż wbrew twierdzeniu organu, dowodu wydania nie można uznać za list przewozowy, brak w nim bowiem określenia placówki przewoźnika. Ponadto został on wystawiony przez sprzedawcę, który nie jest ani nadawcą przesyłki, ani załadowcą.
Skarżąca wyjaśniła, iż składając do akt sprawy niniejszej umowę o współpracy wykazała, że zgodnie z jej postanowieniami kruszywo znajdujące się na kontrolowanym pojeździe stanowiło własność S. S.A. już w chwili wydobycia ze złoża. Wynika to z faktu, że nabywca kruszywa sam lub we własnym imieniu dokonywał wydobycia kopaliny. Tak więc nabyty towar przechodził w jego posiadanie już z samą chwilą wyodrębnienia go przez koparkę ze złoża, gdyż z tym momentem nabywca już dysponował wydobytym kruszywem jak właściciel. Mógł je załadować na środek transportu według swego uznania, mógł też zeskładować celem późniejszego załadunku. Doszło więc do sytuacji uregulowanej przez art. 348 zd. 1 w zw. z art. 336 kc.
Podniosła, że żadne z postanowień umowy z [...] sierpnia 2010 r., przekazującej odbiorcy wydobycie i dalsze rozporządzenia kopaliną, nie przewiduje przeprowadzania przez stronę skarżącą jakichkolwiek czynności załadowczych. W umowie również nie zostało powierzone odbiorcy (S. S.A.) dokonywanie jakichkolwiek czynności w imieniu i na rzecz strony skarżącej. Powierzenie nabycia kopaliny nastąpiło "na rachunek" strony skarżącej, a więc za przypadającym jej wynagrodzeniem, co wyraźnie zostało w umowie zaznaczone.
W tym stanie rzeczy, wobec zawarcia umowy sprzedaży kopaliny znajdującej się jeszcze w złożu zostało udzielone przez nabywcę upoważnienie do działania w jego imieniu. Poza sporem jest okoliczność, że załadunku nie dokonywali pracownicy skarżącej spółki lecz podmioty działające na zlecenie S. S.A. jako odbiorcy.
Główny Inspektor Transportu Drogowego w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie podtrzymując w całości dotychczasową argumentację.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle § 2 powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, wchodzi tutaj w grę kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów słusznościowych.
Ponadto Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1270 ze zm., cyt. dalej p.p.s.a.).
Oceniając zaskarżoną decyzję w świetle wskazanych wyżej kryteriów Sąd uznał, iż skarga zasługuje na uwzględnienie bowiem przy wydaniu zaskarżonej decyzji doszło do naruszenia przepisów postępowania, w stopniu uzasadniającym jej uchylenie oraz decyzji organu I instancji.
Zgodnie z art. 13g ust. 1 ustawy o drogach publicznych za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia określonego przepisami o ruchu drogowym lub niezgodnie z warunkami podanymi w zezwoleniu wymierza się karę pieniężną, w drodze decyzji administracyjnej. Natomiast zgodnie z art. 13g ust. 1b tej ustawy karę pieniężną, o której mowa w ust. 1, nakłada się na:
1) podmiot wykonujący przejazd,
2) nadawcę, załadowcę lub spedytora ładunku, jeżeli okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu.
Z treści powołanego przepisu w sposób niebudzący wątpliwości wynika, że kara za przejazd po drogach publicznych pojazdu nienormatywnego bez zezwolenia lub z naruszeniem jego warunków jest zawsze nakładana na podmiot wykonujący przejazd, a w ściśle określonych sytuacjach może być także nałożona na nadawcę, załadowcę lub spedytora ładunku. Możliwość nałożenia kary pieniężnej na podmioty wymienione w art. 13g ust. 1b pkt 2 ww. ustawy powstaje wyłącznie wtedy, gdy okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wykazują ich wpływ lub zgodę na powstanie naruszenia obowiązków. Przytoczona regulacja wskazuje, że w przypadku podmiotów określonych w art. 13g ust. 1b pkt 2 ustawy o drogach publicznych ich odpowiedzialność nie ma charakteru bezwzględnego. Innymi słowy samo stwierdzenie wystąpienia naruszenia nie jest wystarczającą podstawą do nałożenia kary pieniężnej na te podmioty.
Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 26 października 2011 r., sygn. akt II GSK 1090/10 (treść dostępna w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych - http://orzeczenia.nsa.gov.pl), przy ocenie należy mieć na uwadze, że załadowca nie jest uczestnikiem ruchu drogowego, nie odpowiada za rozmieszczenie towaru, gdyż przewoźnik podejmuje decyzje w jaki sposób należy umieścić towar żeby nie doszło do przekroczenia dopuszczalnych nacisków osi pojazdu ze względu na jego konstrukcję oraz stateczność pojazdu, nie ma wpływu na prawidłowe obciążenie poszczególnych osi oraz na stopień przeładowania tych osi, nie odpowiada za wybór trasy lub sposób prowadzenia pojazdu przez kierowcę, podczas którego dochodzi do przemieszczania się ładunku, nie zleca przewozu, nie podpisuje listu przewozowego ani żadnej innej umowy przewozu towaru objętego kontrolą.
W rozpoznawanej sprawie, organy I instancji uznał - na podstawie dowodu wydania nr [...] z dnia [...] marca 2011 r., w którym jako odbiorcę wskazano inny podmiot niż przewoźnik, iż skarżąca była nadawcą, zaś organ II instancji, zmieniając to ustalenie uznał skarżącą za załadowcę towaru objętego kontrolą drogową.
W ocenie Sądu organy transportu drogowego nie dokonały wystarczających ustaleń faktycznych , zwłaszcza w kontekście umowy o współpracy, jaką skarżąca zawarła ze spółką S. S.A., a także zeznań świadków.
Z uregulowania zawartego w § 2 ust. 1 w związku z § 3 ust. 2 umowy o współpracy wynikało bowiem, że przedmiotem umowy jest udostępnienie złoża na warunkach wyłączności (złoże M. oraz złoże N.). Dostawca (skarżąca) w ramach tej umowy zobowiązała się do "zrealizowania każdego zamówienia Odbiorcy" (S. S.A.) Z kolei z § 4 ust. 3 i 4 umowy o współpracy wynika, że Dostawca powierzył Odbiorcy wydobywanie towarów ze złoża na rachunek Dostawcy oraz upoważnia Odbiorcę do prowadzenia załadunku towarów i ich transportu na terenie zakładu górniczego, zaś w zakresie działań i prac na terenie zakładu górniczego Odbiorca i osoby działające w jej imieniu lub na rzecz odbiorcy zobowiązani są stosować się do zaleceń i poleceń Dostawcy.
W tym zakresie strona skarżąca twierdziła, że powyższą umowę należy interpretować w ten sposób, że kruszywo znajdujące się na kontrolowanym pojeździe stanowiło własność S. S.A. już w chwili wydobycia ze złoża. Jednocześnie strona skarżąca podnosiła, że nie jest ani nadawcą, ani załadowcą, ani spedytorem ładunku w rozumieniu art. 13g ust. 1b pkt 2 u.d.p., zaś dowodu wydania nie można uznać za list przewozowy, brak w nim bowiem określenia placówki przewoźnika. Ponadto został on wystawiony przez sprzedawcę, który nie jest ani nadawcą przesyłki, ani załadowcą.
Sąd zauważa , że organ I instancji nie odniosły się do tych podstawowych argumentów strony, natomiast Główny Inspektor Transportu Drogowego jako dodatkowe uzasadnienie dla uznania skarżącej za załadowcę powołał następujące okoliczności;
- skarżąca była upoważniona do wydawania poleceń Odbiorcy, "który wydobywał i ładował towary";
- czynności faktyczne ładowania były wykonywane w imieniu i na rzecz skarżącej;
- skarżąca dokonywała ważenia pojazdu wraz z ładunkiem, co potwierdza dowód wydania;
- w protokole kontroli została określona jako załadowca.
Z powyższych okoliczności organ wywiódł, że skarżąca jako załadowca miała wpływ i godziła na powstanie naruszenia oraz umożliwiła wyjazd takiego pojazdu na drogę publiczną bez wymaganego zezwolenia.
W ocenie Sądu w rozpoznawanej sprawie nie zostało ustalone w sposób niewątpliwy jakie konkretnie czynności były dokonywane przez skarżącą w ramach realizacji umowy o współpracy. Organ ustalił, że pojazd był ważony przed opuszczeniem kopalni, jednakże sam fakt ważenia towaru w kontekście umowy o współpracy nie może sam w sobie świadczyć o tym, że skarżąca była załadowcą. Dodatkowo z treści umowy o współpracy wynika, że to dostawca (S. S.A.) będzie dokonywała załadunku towaru na samochody wymienione w stosownym upoważnieniu. Upoważnienie to, znajdujące się w aktach sprawy zawiera także numer rejestracyjny kontrolowanego samochodu. W tym miejscu należy także przypomnieć, że zeznań świadka M. A. wynika, iż niektóre firmy tzw. akcyjne przedstawiają listę numerów rejestracyjnych samochodów, na które ładowane jest kruszywo jednak nie przez operatorów Kopalni lecz przez operatorów firmy akcyjnej, która posiada własne maszyny do ładowania i wydobywania kruszywa.
Należy podkreślić, iż z wersji przyjętej przez organ wynika, iż każdorazowo skarżąca, wystawiając dokument wydania towaru czyli kruszywa, wydobytego z udostępnionego złoża oraz załadowanego de facto przez inny podmiot może być uznana za załadowcę.
W tej sytuacji należy zgodzić się ze skarżącą, że w obu decyzjach brak jest analizy całokształtu materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie.
Organy nie wskazały, które dowody jednoznacznie świadczą o tym, iż skarżąca (o ile jest jednym z podmiotów ponoszącym odpowiedzialność, obok podmiotu wykonującego przejazd) miała wpływ lub godziła się na powstanie naruszenia. Wbrew twierdzeniom organu fakt, iż skarżąca wystawiła dokument wydania towaru nie jest w realiach rozpoznawanej sprawy wystarczającym dowodem do uznania, iż skarżąca ponosi odpowiedzialność za przeładowanie towaru. Dokument wydania towaru należy oceniać z punktu widzenia zawartej pomiędzy skarżącą a S. S.A. umowy o współpracy a zwłaszcza jej § 5 ust. 4 i § 6 regulującego rozliczenia stron z tytułu pobranego towaru oraz mając na względzie pozostałe dowody, w tym zeznania świadków. Kwestia ta nie została poddana szczegółowej analizie przez organy transportu drogowego. Ponadto organy nie ustosunkowały się w sposób należyty do podnoszonego w odwołaniu zarzutu, iż towar w momencie wydobycia stał się własnością S. S.A. jako odbiorcy. Również okoliczność, iż firma S. sama dokonywała załadunku nie spotkała się z wnikliwą oceną organu.
W konkluzji należy stwierdzić, iż organ nie rozpoznał sprawy w sposób wszechstronny i wyczerpujący, a tym samym naruszył art. 7, art. 77 § 1, art. 80 oraz art. 107 § 3 k.p.a. w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Stwierdzone naruszenia co do prawidłowości uznania samego podmiotu (strony postępowania) zwalniają Sąd od oceny pozostałych zarzutów podniesionych w skardze.
Ponownie rozpoznając sprawę organy przeprowadzą postępowanie administracyjne stosownie do zasad ogólnych zawartych w kodeksie postępowania administracyjnego, przede wszystkim ustalą, czy skarżąca jest jednym z podmiotów, wymienionym w art. 13g ust. 1b pkt 2 ustawy o drogach publicznych, mającym ponosić odpowiedzialność za stwierdzone podczas kontroli przejazdu naruszenia, odniosą się do wszystkich okoliczności faktycznych i całego materiału dowodowego, a następnie podejmą decyzję administracyjną prawidłowo uzasadnioną o przekonującej treści.
Mając powyższe na uwadze, Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a.) orzekł jak w sentencji. Rozstrzygając o wstrzymaniu wykonania decyzji organów obu instancji do czasu uprawomocnienia się wyroku, Sąd oparł się na dyspozycji przepisu art. 152 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło