VI SA/Wa 3659/13

WyrokWSA w Warszawie2014-05-29

Skład orzekający: Dariusz Zalewski, Sławomir Kozik, Dorota Wdowiak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo ustalił odpowiedzialność załadowcy za naruszenie przepisów dotyczących nacisku osi pojazdu, jeśli waga użyta do pomiaru przekraczała dopuszczalne obciążenie?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, stwierdzając naruszenie przepisów postępowania, w szczególności art. 7, art. 80 i art. 107 § 3 K.p.a. Uzasadnieniem było nieudowodnienie w sposób jednoznaczny stanu faktycznego, ponieważ waga użyta do pomiaru nacisku osi przekraczała dopuszczalne obciążenie, a organ nie wyjaśnił tej kwestii w uzasadnieniu decyzji. Sąd uznał, że załadowca ponosi odpowiedzialność za "godzenie się" na nienormatywne parametry pojazdu, jeśli nie podjął działań w celu ustalenia, czy pojazd po załadunku nie stał się nienormatywny pod względem nacisku osi, nawet jeśli nie posiadał odpowiedniej wagi.
Stan faktyczny
W dniu kontroli zatrzymano pojazd członowy przewożący mleko w proszku, którego załadowcą była spółka "B.". Stwierdzono przekroczenie dopuszczalnego nacisku pojedynczej osi napędowej o 0,9 tony (10,9 t zamiast 10 t). Główny Inspektor Transportu Drogowego nałożył na spółkę karę pieniężną w wysokości 5000 zł, uznając, że jako załadowca miała wpływ lub godziła się na powstanie naruszenia. Spółka zaskarżyła decyzję, podnosząc m.in. zarzut, że waga użyta do pomiaru nacisku osi miała dopuszczalne obciążenie 10.000 kg, co czyniło pomiar nierzetelnym.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżoną decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego, stwierdził, że uchylona decyzja nie podlega wykonaniu, oraz zasądził od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Dariusz Zalewski Sędziowie Sędzia WSA Sławomir Kozik (spr.) Sędzia WSA Dorota Wdowiak Protokolant st. sekr. sąd. Karolina Pilecka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 29 maja 2014 r. sprawy ze skargi "B." z siedzibą w [...] na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] października 2013 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. stwierdza, że uchylona decyzja nie podlega wykonaniu; 3. zasądza od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżącej "B." z siedzibą w [...] kwotę 817 (osiemset siedemnaście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Główny Inspektor Transportu Drogowego (nazywany dalej "GITD") decyzją z [...] października 2013 r., nr [...], na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a., art. 2 ust 35a, art. 64 ust. 1 i ust. 2, art. 64c, art. 140aa ust. 1 i ust. 3 pkt 2, art. 140ab ust. 1 pkt 2 i ust. 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz.U. z 2012 r. poz. 1137 ze zm., nazywanej dalej "P.r.d."), art. 41 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz. U. z 2013 r. poz. 260, nazywanej dalej "u.d.p."), po rozpatrzeniu odwołania "B." w [...] z [...] września 2013 r., utrzymał w całości w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z [...] sierpnia 2013 r. nr [...] o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 5000 (pięć tysięcy) złotych. Do wydania zaskarżonej decyzji doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy: W dniu [...] maja 2013 r. w miejscowości S. na drodze krajowej nr [...] zatrzymano do kontroli pojazd członowy składający się z ciągnika marki [...] o nr rej. [...] wraz z naczepą marki [...] o nr rej. [...], którym kierował D. V. (obywatel Republiki [...]), wykonujący przejazd drogowy z ładunkiem podzielnym w postaci 21.511 kg mleka w proszku pakowanego w 23 workach, w imieniu M. Załadowcą przewożonego towaru była "B." (nazywana dalej "Stroną", "Skarżącą", "Spółdzielnią"). Powyższe informacje uzyskano z dokumentów okazanych przez kierowcę: dokumentu CMR nr [...] oraz protokołu załadunku z [...] maja 2013 r. Ze względu na założoną na naczepę plombę weterynaryjną o numerze [...] nie dokonywano kontroli ładowni. Podczas kontroli dokonano ważenia pojazdu i nacisku osi z użyciem wag typu SAW 10C o nr fabrycznych 932568, CH953332, które posiadały ważne świadectwa legalizacji ponownej Naczelnika Obwodowego Urzędu Miar (kopie załączone do akt sprawy). Kierowca w chwili kontroli zapoznał się z protokołem niwelacji stanowiska do ważenia przy drodze krajowej nr [...] z [...] sierpnia 2009 r., legalizacjami przenośnych wag do pomiarów statycznych i odczytami z wag podczas pomiarów i nie wniósł jakichkolwiek zastrzeżeń. Wagi w dniu kontroli legitymowały się ważnymi świadectwami legalizacji ponownej, wydanymi przez Naczelnika Obwodowego Urzędu Miar w [...] z datą ważności odpowiednio do 30 czerwca 2013 r. i 31 października 2014 r. Kontrolowany kierowca pouczony o sposobie przeprowadzenia pomiarów oraz o przysługujących mu uprawnieniach zażądał drugiego ważenia, którego wyniki były takie same jak w pierwszym ważeniu. Wynik ważenia dla pojedynczej osi napędowej pojazdu po odjęciu stosownych błędów wyniósł 10,90 tony. W chwili zatrzymania do kontroli pojazd poruszał się po drodze, na której obowiązywało ograniczenie nacisku dla pojedynczej osi pojazdu do 10 ton. Stwierdzono przekroczenie o 0,90 tony ponad dopuszczalne 10 ton. Rzeczywista masa całkowita zespołu pojazdów po odjęciu stosownych błędów wynosiła 38,6 tony, natomiast długość/szerokość i wysokość odpowiednio: 16,4m/2,55m/3,98m. Ustalenia kontroli utrwalono w protokole kontroli z [...] maja 2013 r., nr [...]. Strona zawiadomiona pismem z [...] maja 2013r. o wszczęciu postępowania administracyjnego, pismami z [...] i [...] czerwca 2013 r. złożyła wyjaśnienia, oświadczając, że ładunek mleka w proszku należał do firmy: H. Sp. z o.o. z siedzibą w [...]. Wyboru przewoźnika i akceptacji dokumentów przed zwolnieniem zespołu pojazdów dokonał eksporter: H. G. [...], A., Holandia. Kierowca D. V. był obecny przy załadunku i nie wniósł zastrzeżeń akceptując protokoł załadunku. Dopuszczalna masa całkowita zespołu pojazdów nie została przekroczona, natomiast Spółdzielnia nie posiada możliwości sprawdzenia nacisku poszczególnych osi zespołu pojazdów. W dniu [...] lipca 2013 r. przesłuchano w charakterze świadka S. N. - pracownika Strony - który wydał towar i którego podpis widnieje na protokole załadunku. Świadek zeznał, że jest zatrudniony jako kierownik magazynu u Strony, [...] maja 2013 r. nadzorował przedmiotowy załadunek. Wskazany wyżej zespół pojazdów został zważony przed załadunkiem. Na podstawie wyników ważenia oraz znanej masy ładowanego towaru ustalono, że rzeczywista masa całkowita po załadunku nie przekroczy 40 ton. Podczas ważenia nie określono nacisków posczególnych osi zespołu pojazdów, ponieważ Strona nie posiada wagi, która by na to pozwalała. Po załadunku zespół pojazdów wyjechał na drogę krajową nr [...] przebiegającą obok terenu Spółdzielni, jedyną drogę publiczną, na którą możliwy jest wyjazd z zakładu. Świadek zeznał, że mleko w proszku zapakowane było w 23 workach. Z przodu postawiono jeden worek, następnie aż do końca naczepy na całej jej długości po dwa worki. Nie można było inaczej rozmieścić towaru, ze względu na jego objętość, który zajmował całą przestrzeń ładunkową. Jedyną możliwością uniknięcia przeładowania na osi napędowej było załadowanie mniejszej ilości worków. Uwzględniając zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, w tym dowód z przesłuchania świadka, organ I instancji uznał, że Strona jako załadowca towaru miała wpływ na powstanie naruszenia. Strona nie zweryfikowała faktu, czy załadowany pojazd był normatywny w zakresie nacisku na osie, wyjeżdżając z terenu zakładu na drogę krajową nr [...], na której obowiązuje ograniczenie nacisku dla pojedynczej osi pojazdu do 10 ton. Strona nie ma wprawdzie obowiązku posiadania wagi pozwalajacej określić nacisk, jednakże ciąży na niej powinność aby w momencie wyjazdu z terenu zakładu ładowany przez nią zespół pojazdów był normatywny w tym zakresie. Pismem z [...] września 2013 r. Strona wniosła odwołanie od decyzji organu I instancji zarzucając naruszenie art. 10 § 1 K.p.a. w zw. z art. 79 § 2 K.p.a. poprzez wydanie rozstrzygnięcia na podstawie dowodu przeprowadzonego bez udziału strony, art. 7 w zw. z art. 80 K.p.a. poprzez przyjęcie, że załadowca miał wpływ i godził się na powstanie naruszenia, wydanie rozstrzygnięcia bez wskazania podstawy prawnej oraz art. 64 ust. 2 w zw. z art. 140ab ust. 2 ustawy – Prawo o ruchu drogowym poprzez ich błędną wykładnię. Strona podkreśliła, że dokonała załadunku w taki sposób by pojazd "mieścił się" w dopuszczalnych normah, jak również, że przewoźnicy dokonujący przewozów montują w pojazdach dodatkowe zbiorniki paliwa, które obciążają przednią oś pojazdu, czego organ nie sprawdził, a co eliminuje odpowiedzialność Spółdzielni. Strona zauważyła również, że organ wydając decyzję nakładającą karę pieniężną nie wskazał rodzaju brakującego zezwolenia. GITD, powołując się na art. 2 ust. 35a ustawy – Prawo o ruchu drogowym, zgodnie z którym pojazd nienormatywny to pojazd lub zespół pojazdów, którego naciski osi wraz z ładunkiem lub bez ładunku są większe od dopuszczalnych, przewidzianych dla danej drogi w przepisach o drogach publicznych, lub którego wymiary lub rzeczywista masa całkowita wraz z ładunkiem lub bez niego są większe od dopuszczalnych, przewidzianych w przepisach niniejszej ustawy wyjaśnił, że stosownie do art. 64 ust. 1 cyt. ustawy, ruch pojazdu nienormatywnego jest dozwolony pod warunkiem uzyskania zezwolenia na przejazd pojazdu nienormatywnego odpowiedniej kategorii, wydawanego, w drodze decyzji administracyjnej, przez właściwy organ i przestrzegania warunków przejazdu określonych w tym zezwoleniu. Stosownie do ust. 2 podanego przepisu zabrania się przewozu pojazdem nienormatywnym ładunków innych niż ładunek niepodzielny, z wyłączeniem pojazdów nienormatywnych uprawnionych do poruszania się na podstawie zezwoleń kategorii I lub kategorii II. Organ wskazał, że w świetle przepisów rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 6 września 2012 r. w sprawie wykazu dróg krajowych oraz dróg wojewódzkich, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t oraz wykazu dróg krajowych, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 8 t (Dz.U. z 2012 r. poz. 1061), droga krajowa nr [...] została zaliczona do kategorii dróg, po których poruszać się mogą pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 ton. W wyniku pomiarów kontrolowanego pojazdu członowego, stwierdzono naruszenia dopuszczalnych norm: nacisk 10,9 t na pojedynczej osi napędowej pojazdu czyli przekroczenie o 0,9 t. Ze względu na gabaryty zespołu pojazdów organ stwierdził wykonywanie przejazdu drogowego pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii IV. Organ podniósł, że stosownie do art. 140ab ust. 1 pkt 2 ustawy – Prawo o ruchu drogowym karę pieniężną, o której mowa w art. 140aa ust. 1 ustala się w wysokości 5000 zł – za brak zezwolenia kategorii III-VI. Natomiast zgodnie z art. 140ab ust. 2 ustawy - Prawo o ruchu drogowym, w przypadku naruszeń zakazu, o którym mowa w art. 64 ust. 2, za przejazd pojazdem nienormatywnym nakłada się karę jak za przejazd bez zezwolenia. GITD wyjaśnił, że art. 140aa ust. 3 pkt 2 ustawy - Prawo o ruchu drogowym pozwala rozszerzyć krąg podmiotów odpowiedzialnych za naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego, zaliczając do niego kierowców pojazdów oraz załadowców (nadawców) wydających ładunek do przejazdu. Przesłanką warunkowej odpowiedzialności organizatora transportu, nadawcy, odbiorcy, załadowcy lub spedytora, za przekroczenia dopuszczalnych parametrów pojazdu jest jedynie jego wpływ lub zgoda na powstanie naruszeń. W ocenie GITD wynik pomiaru nacisku pojedynczej osi pojazdu uzyskany podczas kontroli, tj. 10,9 t, pozwalał stwierdzić, że załadowca miał wpływ oraz godził się na powstanie naruszenia w postaci wykonywania przejazdu po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym, skoro zezwolił na wyjazd z własnego przedsiębiorstwa takiego właśnie pojazdu. Zdaniem organu, to załadowca zobowiązany jest wyliczyć taką ilość ładunku, aby nie doszło do przekroczenia obowiązujących norm, a trudno przypuszczać, aby kierowca dotankował zbiorniki po załadunku. Skoro były one przed załadunkiem to załadowca powinien wyliczyć odpowiednią ilość towaru. W art. 61 ustawy - Prawo o ruchu drogowym, ustawodawca wskazał w jaki sposób umieszcza się ładunek na pojeździe, aby m.in. nie spowodować przekroczenia dopuszczalnych nacisków osi. Strona, która dokonała załadunku ładunku podzielnego w ilości powodującej przekroczenie maksymalnego dopuszczalnego nacisku osi pojazdu, tj. do 10 t, miała wpływ oraz godziła się na powstanie naruszenia, godząc się następnie na wypuszczenie pojazdu z terenu własnego przedsiębiorstwa na drogę zaliczoną do dróg o nacisku osi do 10 t, na której zatrzymano kontrolowany pojazd. Pismem z [...] listopada 2013 r. Skarżąca wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na decyzję GITD z [...] października 2013 r., wnosząc o jej uchylenie wraz z decyzją ją poprzedzającą. Zaskarżonej decyzji Spółdzielnia zarzuciła: I. naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy: 1. art. 138 § 1 pkt. 2 K.p.a. z uwagi, na to, że organ błędnie utrzymał w mocy decyzję organu I instancji, w sytuacji, gdy z uwagi na naruszenia przepisów wymienione poniżej powinien był uchylić zaskarżoną decyzję organu I instancji i umorzyć postępowanie z uwagi na wypełnienie przez Skarżącą ustawowych przesłanek niezbędnych do umorzenia wszczętego z urzędu postępowania zawartych w art. 140aa ust. 4 P.r.d., 2. art. 7 w zw. art. 75 § 1 i art. 80 K.p.a. polegające na niezebraniu całego materiału dowodowego oraz wydaniu rozstrzygnięcia przez organy obu instancji na podstawie okoliczności, które nie zostały udowodnione, gdyż kontroli ważenia pojazdu dokonano za pomocą urządzenia nie pozwalającego na dokonanie właściwych pomiarów, 3. art. 7 w zw. z art. 77 § 1 i art. 136 K.p.a. polegające na tym, że organ odwoławczy nie zebrał i nie rozpatrzył w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego, do czego był zobowiązany, w szczególności nie wyjaśnił podnoszonej przez Stronę okoliczności dotyczącej zamontowania przez przewoźnika dodatkowego zbiornika paliwa. Organ pominął fakt obciążenia osi pojazdu w związku z działaniami przewoźnika bądź kierowcy, co stanowi przesłankę zwalniającą załadowcę z odpowiedzialności, 4. art. 7 w zw. z art. 80 K.p.a. poprzez dokonanie dowolnej oceny dowodów oraz przyjęcie, że załadowca miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia przepisów. Skarżąca podkreśliła, że dokonała wszelkich możliwych czynności, by załadowany pojazd mieścił się w dopuszczalnych normach. W trakcie załadunku w przedniej części naczepy umieszczono jeden worek, zaś na pozostałej jej długości po dwa. Załadowca mający wpływ na sposób umieszczenia towaru w pojeździe czynił więc daleko idące działania mające na celu zapewnienie wszelkich norm przewozowych pojazdu. Do nałożenia kary pieniężnej, także w ramach postępowania administracyjnego konieczne jest wykazanie jakiegokolwiek zawinienia strony ukaranej. Tymczasem organ wbrew dokonanym ustaleniom, stosuje wobec załadowcy karę na zasadzie odpowiedzialności za powstanie niezależnego od działania Strony skutku, II. naruszenie przepisów prawa materialnego mogące mieć wpływ na wynik sprawy, tj. art. 64 ust. 2 ustawy – Prawo o ruchu drogowym poprzez niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że pojazd Skarżącej przewożący ładunek podzielny powinien był posiadać zezwolenia. Właściwa interpretacja art. 64 ust. 2 ustawy – Prawo o ruchu drogowym każe przyjąć, że nie ma możliwości uzyskania odpowiednich zezwoleń na przejazd pojazdów nienormatywnych z ładunkiem podzielnym. Organ odwoławczy wskazał, że organ I instancji "prawidłowo zakwalifikował ujawnione podczas kontroli naruszenie, jako wykonanie przejazdu drogowego pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii IV, podczas gdy faktycznie Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego wskazał jedynie, że karę nałożono za brak zezwolenia kategorii III-VI. W uzasadnieniu decyzji wywodzi natomiast:, że w związku z art. 64 ust. 2 ustawy – Prawo o ruchu drogowym przewoźnik winien dysponować zezwoleniem kategorii I lub kategorii II. Tym samym w twierdzeniach organu zachodzi wewnętrzna sprzeczność będąca wynikiem błędnej wykładni przepisu art. 64 ust. 2 cyt. ustawy. W uzasadnieniu skargi skarżący, uznał za niemiarodajne wyniki ważenia, do którego użyto wag do pomiarów statycznych typu SAW 10C, zgodnie z którymi stwierdzono przekroczenie dopuszczalnego nacisku o 0,9 t ponad dopuszczalne 10 ton. Powyższy zarzut uzasadniał fakt, że czynności pomiarowych dokonano za pomocą urządzenia, co do którego producent wskazał, że dopuszczalne obciążenie wynosi 10.000 kg. W odpowiedzi na skargę GITD wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle powołanych przepisów, Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną z punktu widzenia jej zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tej decyzji. Skarga zasługuje na uwzględnienie, choć nie wszystkie podniesione zarzuty są słuszne. Niesłuszny jest, zdaniem Sądu, zarzut naruszenia art. 64 ust. 2 P.r.d., poprzez niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że pojazd Skarżącej, przewożący ładunek podzielny powinien był posiadać zezwolenia. Przepis ten zabrania przewozu pojazdem nienormatywnym ładunków innych niż ładunek niepodzielny, z wyłączeniem pojazdów nienormatywnych uprawnionych do poruszania się na podstawie zezwoleń kategorii I lub kategorii II. Obie kategorie zezwoleń nie miały zastosowania w niniejszej sprawie, ponieważ zezwolenie kategorii I, w świetle załącznika nr 1 do ustawy P.r.d., lp. 1, dotyczy dróg gminnych, powiatowych i wojewódzkich, podczas gdy przedmiotowa sprawa dotyczy drogi krajowej, natomiast zezwolenie kategorii II, jak stanowi art. 64b. ust. 1 tej ustaw, jest wydawane na przejazd nienormatywnego pojazdu wolnobieżnego, ciągnika rolniczego albo zespołu pojazdów składającego się z pojazdu wolnobieżnego lub ciągnika rolniczego i przyczepy specjalnej. W niniejszej sprawie przewożonym ładunkiem było mleko w proszku w 23 workach, czyli ładunek podzielny. W świetle zatem art. 64 ust. 2 P.r.d., Skarżąca rzeczywiście nie mogła uzyskać zezwolenia na przejazd pojazdu nienormatywnego. Powyższe jednak nie oznacza, że ustawodawca nie uregulował karalności przejazd pojazdu nienormatywnego, którym przewożony jest ładunek podzielny. Zgodnie z art. 140aa. 1 omawianej ustawy, za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1, lub niezgodnie z warunkami określonymi dla tego zezwolenia, nakłada się karę pieniężną, w drodze decyzji administracyjnej. Penalizację natomiast przejazdu pojazdu nienormatywnego w sytuacjach, w których nie wydaje się zezwolenia na taki przejazd, ustawodawca przewidział w art. 140ab ust. 2 tej ustawy stanowiąc, że w przypadku naruszeń zakazu, o którym mowa w art. 64 ust. 2, za przejazd pojazdem nienormatywnym nakłada się karę jak za przejazd bez zezwolenia. Zarówno organ I jak i II instancji, przywołał w wydanej przez siebie decyzji powyższe podstawy prawne jednak oba organy miały problem z wyjaśnienie przyjętej w tej materii przez ustawodawcę konstrukcji prawnej. Nałożenie kary jak za przejazd bez zezwolenia, wymaga hipotetycznego ustalenia jaka kategoria zezwolenia byłaby wymagana przy danym przejeździe nienormatywnym, gdyby przejazd ten dotyczył ładunku niepodzielnego. Na tej podstawie organ powinien wymierzyć karę pieniężną ze przejazd nienormatywny związany z przewozem ładunku podzielnego w wysokości jak za brak zezwolenia danej kategorii. Oba organy Inspekcji Transportu Drogowego miły trudność z hipotetycznym ustaleniem kategorii zezwolenia stwierdzając brak wymaganego zezwolenia. Ostatecznie jednak organy przywołały prawidłową podstawę prawną w tym art. 64 ust. 2 P.r.d. i na jej podstawie jak i w oparciu o ustalenia faktyczne zastosowały prawidłową wysokość kary pieniężnej. Dlatego też Sąd nie może podzielić zarzutu Skarżącej dotyczącego naruszenia przez organy rozstrzygające w niniejszej sprawie art. 64 ust. 2 P.r.d., poprzez jego niewłaściwe zastosowanie. Niesłuszny jest również, w ocenie Sądu, zarzut naruszenia przepisów postępowania poprzez dokonanie dowolnej oceny dowodów oraz przyjęcie, że załadowca miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia przepisów, a także nie wyjaśnienie podnoszonej przez Stronę okoliczności dotyczącej zamontowania przez przewoźnika dodatkowego zbiornika paliwa. Zgodnie z art. 140aa ust. 3 pkt 2 P.r.d.: "Karę pieniężną, o której mowa w ust. 1, nakłada się na podmiot wykonujący inne czynności związane z przewozem drogowym, a w szczególności na organizatora transportu, nadawcę, odbiorcę, załadowcę lub spedytora, jeżeli okoliczności lub dowody wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia określonego w ust. 1". Jak stwierdził Naczelny Sad Administracyjny w wyroku z 19 kwietnia 2012 r. sygn. akt II GSK 329/11, odnosząc się do wymienionych w przytoczonym przepisie pojęć "wpływu" oraz "godzenia się" na powstanie naruszenia: "W orzecznictwie sądowoadministracyjnym podkreśla się, iż istotne przy tym jest, że posługując się pojęciami nieostrymi: "godzenie się" jak i "wpływ" ustawodawca wprowadził wymóg, aby to godzenie się na powstanie naruszenia lub wpływ na jego powstanie wynikało jednoznacznie z okoliczności sprawy i dowodów w niej zgromadzonych. To zatem z okoliczności faktycznych konkretnej sprawy administracyjnej ma w sposób jednoznaczny wynikać, iż nadawca, załadowca lub spedytor poprzez swoje działanie lub też zaniechanie spowodował naruszenie obowiązków lub warunków przewozu. (...) godzeniem się na naruszenie obowiązków lub warunków przewozu przez załadowcę jest sytuacja, gdy nie podjął on żadnych działań celem ustalenia, czy pojazd po załadunku nie stał się pojazdem nienormatywnym. Natomiast z wpływem na naruszenie mamy do czynienia wówczas, gdy załadowca w taki sposób rozmieszcza ładunek, że powoduje to przekroczenie dopuszczalnych nacisków osi pojazdu". W niniejszej sprawie Skarżąca wykazała, że podjęła działania w celu zapewnienia aby masa zestawu pojazdów będącego przedmiotem niniejszej sprawy nie przekroczyła dopuszczalnej masy całkowitej. Nie podjęła natomiast działań w celu ustalenia czy przedmiotowy zestaw pojazdów, po załadunku nie stał się pojazdem nienormatywnym w zakresie nacisku na pojedynczą oś napędową. Skarżąca przyznała, że nie posiada możliwości sprawdzenia nacisku poszczególnych osi zespołu pojazdów. W świetle przytoczonego powyżej stanowiska Naczelnego Sądu Administracyjnego, nie podjęcie działań po załadunku zespołu pojazdów zmierzających do ustalenia czy nie stał się on nienormatywnym w zakresie nacisku na pojedynczą oś napędową, odpowiada sytuacji "godzenia się" na ewentualne nieprawidłowości w tym zakresie. W ocenie Sądu, bez znaczenia w tej sytuacji jest podnoszona przez Skarżącą kwestia nie wyjaśnienia przez organ odwoławczy okoliczności dotyczącej zamontowania przez przewoźnika dodatkowego zbiornika paliwa. Okoliczność tę powinna uwzględnić sama Skarżąca dokonując załadunku zespołu pojazdów, a ponadto fakt, że przedmiotowy zestaw pojazdów po dokonaniu ważenia w trakcie kontroli nie przekroczył, dopuszczalnej masy całkowitej dowodzi, że nie miało miejsca dotankowanie pojazdu po dokonanym załadunku. Mając na względzie powyższe, Sąd stwierdza, że organy Inspekcji Transportu Drogowego prawidłowo oceniły okoliczność godzenia się Skarżącej na nienormatywne parametry zespołu pojazdów po dokonaniu ich załadunku. Zasadny jest natomiast zarzut Skarżącej naruszenia przepisów postępowania, polegającego na wydaniu rozstrzygnięcia przez organy obu instancji na podstawie okoliczności, która nie została w sposób jednoznaczny udowodniona. Zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej, wynikającą z art. 7 K.p.a., organy administracji publicznej podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy. Zgodnie z tą zasadą organ prowadzący postępowanie ma obowiązek zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego, aby ustalić stan faktyczny sprawy zgodny z rzeczywistością. Jak wynika natomiast z art. 80 K.p.a. organ prowadzący postępowanie dokonuje następnie na podstawie zebranego materiału dowodowego oceny czy dana okoliczność została udowodniona. Swoje ustalenia w tym zakresie powinien, w świetle art. 107 § 3 K.p.a., zamieścić i wyjaśnić w uzasadnieniu podjętej decyzji. W przedmiotowej sprawie, Skarżąca podniosła, że pomiaru nacisku na pojedynczą oś dokonano za pomocą urządzenia nie pozwalającego na dokonanie właściwych pomiarów. Z aktualnego świadectwa legalizacji urządzenia, za pomocą którego dokonano ważenia nacisku na pojedynczą oś, znajdującego się w aktach administracyjnych sprawy wynika, że maksymalne, dopuszczalne obciążenie urządzenia wynosi 10.000 kilogramów. Tymczasem stwierdzony podczas kontroli nacisk pojedynczej osi wynosił 10.900 kilogramów. Uzasadnienie zaskarżonej decyzji nie zawiera wyjaśnienia tej okoliczności. Powstaje zatem poważna wątpliwość, czy ustalenia organów Inspekcji Transportu Drogowego w kwestii przekroczenia przez Skarżącą dopuszczalnych norm nacisku na pojedynczą oś odpowiada rzeczywistości, a zatem czy organ dokonał prawidłowej oceny zgromadzonego materiału dowodowego. Skarżąca podniosła swoje zastrzeżenia w tej kwestii w skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, GITD jednak nie odniósł się do nich w odpowiedzi na skargę. W związku z powyższym, Sąd uznał, że wątpliwości te organ rozstrzygnie ponownie rozpatrując sprawę, uwzględniając treści wynikające z zasady prawdy obiektywnej oraz zasady swobodnej oceny dowodów, uregulowanych w art. 7 oraz art. 80 K.p.a. Uwzględniając powyższe, stwierdzając naruszenie art. 7, art. 80 oraz art. 107 § 3 K.p.a., mogące mieć istotny wpływy na wynik sprawy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) i art. 152 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.), orzekł jak w sentencji wyroku, postanawiając o kosztach postępowania w oparciu o art. 200 w zw. z art. 209 tej ustawy.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło